Dodaj do ulubionych

Kto zostanie Prezydentem... ?

IP: *.proxy.aol.com 15.02.04, 08:27
...zastanawia sie Agnieszka Wolk-Laniewska, i odpowiada sobie, ze nie bedzie
to nikt z lewicy, gdyz z politykow lewicy wyrastaja jak nie zlodzieje to
ministranci.
.
Czyli okazuje sie, ze nie ma racji AWL, gdyz ministrant z lewicy moze smialo
kontynuowac dzielo ministranta Kwasniewskiego.
.
Smutne to w sumie, bo wielu wyborcow polskich jest nagminnie oszukiwanych a
tak naprawde nie widac dla nich reprezentacji w politycznym spektrum. Wiem
cos o tym, gdyz sam takiej reprezentacji nie widze dla siebie od dekady juz.
I jak ma byc dobrze w kraju w ktorym maskarady trwaja bez wzgledu na pore
roku?
.
Oto link do calosci:
.

www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=3275
Obserwuj wątek
    • gini Re: Kto zostanie Prezydentem... ? 15.02.04, 08:32
      To moze przyjkedz do Polski i wystartuj sam, albo przyskij swojego kolege
      zomowca krakena.
      • Gość: Krzys52 Re: Kto zostanie Prezydentem... ? IP: *.proxy.aol.com 15.02.04, 08:43
        To ty tak prosto z wyra tutaj? Nie pytam czy bylas juz w kosciolku bo wiem ze z
        zasady olewasz te kretynizmy, choc daja ci one okazje do poklocenia sie.
        Przyznaj sie jedzo smile)
        .
        Cos ci poradze, skoro jeszcze nie mylas sie nawet. Zatem udaj sie tak jak
        jestes na Kaszalota. To zupelnie tak jakby szczupaka do stawu wpuscic. Mowie ci
        narobisz zamieszania tam ze hej! surprised)))
        • gini Re: Kto zostanie Prezydentem... ? 15.02.04, 09:54
          Msza w polskim kosciele jest o 12 wiec mam jeszcze czas.
          O jakim kaszalocie krzysiu piszesz?Co to jest?Po co ja pytam, skoro ty sam nie
          wiesz o czym piszesz.
          • gini Re: Kto zostanie Prezydentem... ? 15.02.04, 10:02
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > .......Najmilsi

            A to do kogo?Miltonia jest zazdrosna, uwazaj.


            > .....Najnowszym oraz mniej gramotnym uczestnikom, wyjaśniam, że chodzi o
            > zdejmowanie tego [G***a] ze ściany sejmowej, oraz ze ścian innych budynków
            > publicznych.

            Na dzien dobry obrazasz tych nowych piszac do nich po chamsku.
            No te przyjezdzaj i zdejmuj przestan na okraglo dupe zawracac.
            Zrob to sam jak mowil Adam slodowy.


            O zdejmowanie politycznego symbolu aktualnie panującej ideologii
            > państwowej.

            A z tym sie zgodze won z komunizmem , z Millerami, Kiszczakami i innymi!!!


            >
            > ....Tego samego który ukradkiem zawiesiły namasowane przez kler spryciule od
            > TKM – to symbol ich wartości. Symbol kłamców, klerykałów, złodziei,
            > obludnikow, malwersantów, manipulantów, szubrawców, wydrwigroszy, oszustów i
            > pedofili - skorumpowanych i korumpujących...

            Pewien jestes, ze tylko oni?A co z ta piekna PZPR i ich spadkobiercami SLD?
            Oni nie maja nic wspolnego z korupcja?A moze ty ich probujesz oslaniac zwalajac
            wszystko na kosciol, kolego niesympatyczny pana krakena zomowca.
            .


            Symbol moralnego szamba, oraz
            > moralnego skurwienia obywateli.

            Obywatele czuli sie skurwieni, pod sierpem i mlotem, wtedy nie protestowales,
            ze ci przeszkadza.


            Powieszony ukradkiem w miejscu poprzedniego
            > ideologicznego [G***a] państwowego – sierpów i młotów.

            Pokaz twoje protesty w sprawie sierpow i mlotow, zal ci po prostu, ze czyms to
            zastapiono.Nikt sie wczesniej nie pytal spoleczenstwa czy te sierpy maja
            wisiec, zawieszono za dnia, i po zawodach.

            >
            > ....Dla dopełnienia, zdejmowanie tego [G***a] ze ściany jest tu jedynie
            > metaforą. W moich apelach chodzi bowiem o znacznie więcej: o wyprowadzenie
            > religii z państwa i prawa, oraz kieszeni podatnika.


            Wiekszosc podatnikow w Polsce to katolicy wiec wara tobie od ich pieniedzy.



            Zwłaszcza tego podatnika
            > który nie życzy sobie narzuconego mu obowiązku utrzymywania Kościoła
            > katolickiego.

            Katolicy nie zycza sobie utrzymywania innych wspolnot religijnych, ale nikt sie
            ich nie pyta czy chca czy nie.

            Przy czym idzie tu jeszcze o wyeliminowanie istotnego źródła
            > korupcji, które kreował związek państwa z religią – o zlikwidowanie
            > pasożytniczego państwa w państwie.

            To trzeba zlikwidowac najpierw SLD.To tez jakas.To sa dopiero pasozyty, od 50
            lat pasozytuja i nie ma na nich sily.

            O pozbycie się stojącej ponad prawem
            > świętej krowy.
            Tu sie zgodz, pogonic wszelkie tatalajstwo co kradnie od ponad 50 lat co sie
            nazywalo PZPR a teraz nazywa sie SLD.


            A więc o rzeczywistą realizację demokracji, ze szczególnym
            > uwzględnieniem jej zasady egalitaryzmu. Takze ona została (w Polsce)
            > podkopana związkiem państwa z religią.


            Wczesniej miloscia do ZSRR a teraz miloscia do USA , za chwile miloscia do UE,
            tyle, ze to nie religianci ale pechowo ta sama opcja co to od ponad 50 lat
            kosciol zwalczala.

            > ..
            > ....Właśnie mamy Luty, zbliża się wejscie do UE, oraz (na dniach) moje
            > urodziny surprised))
            > czyli trafia się wyśmienita wręcz okazja do zdjęcia tego [G***a] ze ściany.
            > By następne pokolenia młodzieży nie zaczęły rozpoznawać w symbolu ideologii
            > państwowej kolejnego systemowego [G***a], symbolizującego (tym razem) władzę
            > złodziejskiej większości, okradającej mniejszość - na finansowanie potrzeb
            > własnej (większościowej) religii.
            > ..
            > ....Zdjąć to [G***o] ze ściany!
            >

            Zastapic sierpemi mlotem, Kraken zomowiec na prezydenta, itd...
            Co do mlodziezy to podalam ci sondaz, mlodziez ufa kosciolowi , tak jak i
            wiekszosc spoleczenstwa, nie powoluj sie wiec na demokracje, bo przeczysz sam
            sobie.
            ..
            > Nie godzi sie edukowac kolejnego rocznika w tym paskudnym systemie wartości.
            > Ponadto do Wspólnoty Europejskiej nie przystoi wchodzić pod symbolem
            > uświęcającym okradanie jednych obywateli przez innych obywateli.
            > ..
            > K.P.
            Panie K P prosze uprzjmie o przytoczenie panskich tekstow , w ktorych goraco
            nawolywal pan do zdejmowania gowna jakim byl sierp i mlot.
            Pozwol, ze to inni beda decydowac jak chca edukowac swoje dzieci, to co sie nie
            godzi tobie nikogo nie interesuje robaczku.
            .




            .

          • Gość: Krzys52 Z rzygu jaki tu puscilas wnosze, ze nie tylko na IP: *.proxy.aol.com 15.02.04, 17:34
            poludniowej mszy bylas, ale co najmniej za dwa Jezusy w platkach na niej
            zezarlas.
            Ale... moze dlatego, ze popilas winem... surprised))
            .
            .
            Msza w polskim kosciele jest o 12 wiec mam jeszcze czas.
            O jakim kaszalocie krzysiu piszesz?Co to jest? Po co ja pytam, skoro ty sam nie
            wiesz o czym piszesz.
            .
            Pisze o tym Kaszalocie, na ktorym spotykasz sie z Gnida smile)))))


            • gini Re: Z rzygu jaki tu puscilas wnosze, ze nie tylko 15.02.04, 17:41
              Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

              > poludniowej mszy bylas, ale co najmniej za dwa Jezusy w platkach na niej
              > zezarlas.
              > Ale... moze dlatego, ze popilas winem... surprised))
              > .
              > .
              > Msza w polskim kosciele jest o 12 wiec mam jeszcze czas.
              > O jakim kaszalocie krzysiu piszesz?Co to jest? Po co ja pytam, skoro ty sam
              nie
              >
              > wiesz o czym piszesz.
              > .
              > Pisze o tym Kaszalocie, na ktorym spotykasz sie z Gnida smile)))))
              >
              >
              Dalej nie wiem o jakim kaszalocie piszesz, troche rozjasnij wiecej.
              Co to jest kaszalot?Gdzie to jest ?Daj jakies namiary, jak nie dla mnie to dla
              innych dlka tych "najmilszych" co do nich adresujesz swe zdejmowanie.
    • Gość: Śmiewca Krzysztofie, wylansujmy Jurka Owsiaka! IP: 80.51.234.* 15.02.04, 13:30
      Policz,wszyscy młodzi do 35 lat (ministrantów pomińmy, chociaż przy urnie w
      tajemnicy oni też będą za..), wszyscy zmęczeni rządami czarnych, a także mający
      dość liberalnych obłowionych komuchów i złodziejskich niekomuchów.
      Starczyłoby!
      PS. Wyobrażam sobie bryzgi z ambon, ale radocha! Choć pono one nie angażują się
      wpoliotykę!
      • gini Re: Krzysztofie, wylansujmy Jurka Owsiaka! 15.02.04, 15:14
        Gość portalu: Śmiewca napisał(a):

        > Policz,wszyscy młodzi do 35 lat (ministrantów pomińmy, chociaż przy urnie w
        > tajemnicy oni też będą za..), wszyscy zmęczeni rządami czarnych, a także
        mający
        >
        > dość liberalnych obłowionych komuchów i złodziejskich niekomuchów.
        > Starczyłoby!
        > PS. Wyobrażam sobie bryzgi z ambon, ale radocha! Choć pono one nie angażują
        się
        >
        > wpoliotykę!


        Te czarne sie mieszaly sie w polityke , cos tam pomagaly, Popieluszko zginal....

        Wtedy te czarne byly dobre dzis sa zle.
        Michnik z Jankowskim byl w bardzo dobrych ukladach, bywal czesto u sw Brygidy
        czemu dzis jest tak zle skoro wczesniej bylo dobrze?
        Murzyn zrobil swoje murzyn moze odejs?
        • gini Re: Smiewco drogi 15.02.04, 15:17
          Dlaczego chcesz Owsiaka na prezydenta, ja wolalabym Krzysia, on ma szanse
          Tyminski startowal czemu nie Krzysiaczek.
          • Gość: Śmiewca Gini droga! Polityka jest sztuką realistycznego... IP: 80.51.234.* 15.02.04, 16:30
            ...wykorzystywania istniejących możliwości - KP nie miałby szans (choć życzę mu
            jak najlepiej) a Jurek niewątpliwie - z uwagi na powszechnie znaną postawę i
            należną mu popularność - szansę na demokratyczny wybór przez naród posiada.

            PROBLEM NIEWDZĘCZNOŚCI WOBEC KOŚCIOŁA WYJAŚNIŁBYM CI TAK:
            Domagasz się szczególnego traktowania Kościoła w Polsce zupełnie tak jak Żydzi
            domagają się szczególnych względów wobec ich narodu z uwagi na holocaust!
            Przemyśl, w Twoim wykonaniu powinno to być dość łatwe do zrozumienia.

            ps. sorry, ale czy TY jesteś tą samą Anią z belgii z którą drzewiej tak
            sympatycznie się dyskutowało o gotowanej brukselce (której dalej nie
            lubię,mimo, że jest to polityczne fopa) i piwie klasztorniaczkach, co go już od
            prawie dwóch lat nie piłem i mi żal; w zamian piłem piwo indyjskie pędzone
            prawdopodobnie - z uwagi na smak - z moczu krów świętych. Brr, te świętości...
            pozdr.
            śm.
            • gini Re: Gini droga! Polityka jest sztuką realistyczne 15.02.04, 17:21
              Gość portalu: Śmiewca napisał(a):

              > ...wykorzystywania istniejących możliwości - KP nie miałby szans (choć życzę
              mu
              >
              > jak najlepiej) a Jurek niewątpliwie - z uwagi na powszechnie znaną postawę i
              > należną mu popularność - szansę na demokratyczny wybór przez naród posiada.

              Bardzo lubilam Jurka jak na Niemcewicza prowadzil fundacje "Mrowka" *uwaga
              pisze z pamieci.
              Od tego czasu duzo sie zmienilo zmienil sie Jurek niestety.

              >
              > PROBLEM NIEWDZĘCZNOŚCI WOBEC KOŚCIOŁA WYJAŚNIŁBYM CI TAK:
              > Domagasz się szczególnego traktowania Kościoła w Polsce zupełnie tak jak
              Żydzi
              > domagają się szczególnych względów wobec ich narodu z uwagi na holocaust!
              > Przemyśl, w Twoim wykonaniu powinno to być dość łatwe do zrozumienia.
              >
              > ps. sorry, ale czy TY jesteś tą samą Anią z belgii z którą drzewiej tak
              > sympatycznie się dyskutowało o gotowanej brukselce (której dalej nie
              > lubię,mimo, że jest to polityczne fopa) i piwie klasztorniaczkach, co go już
              od
              >
              > prawie dwóch lat nie piłem i mi żal; w zamian piłem piwo indyjskie pędzone
              > prawdopodobnie - z uwagi na smak - z moczu krów świętych. Brr, te świętości...
              > pozdr.
              > śm.


              Nie domagam sie zadnych przywilejow dla kosciola.Jezeli gdzies sie tego
              domagalam prosze przytoczyc cytat.
              Jestem jak zwykle przeciw ekstremom, i przeciw idiotom, vide Krzysio, nie
              wszystko mi sie w kosciele podoba, jak chcesz mozemy pogadac, ale przy
              zrownywaniu wszystkiego do poziomu mierzwy we mnie sojusznika nie znajdziesz.
              Ani w stosunku do Kosciola, ani w stosunku do Zydow, ani w stosunku do
              muzulmanow.
              Nie ma idealow, wszedzie sa jakies czarne karty historii, z tym, ze nie nalezy
              mieszac z blotem wszystkiego dokumentnie.
              Kosciol katolicki ma swe biale i czarne karty.Uwazam, ze nalezy mowic o
              wszystkium, kretyn mowi tylko o jednym zapomina o drugim .
              Po za tym jest kretynem, pisze nudno, zle, atakuje jedynie adpersonam i nic
              wiecej.
              Zrob sobie test, sprzeciw sie jakiejkolwiek tezie, napisz to pod innym nickiem,
              bedziesz scigany jako katolik, ksiadz pedofil itd...
              Na nic Twoje tlumaczenia, jak w przypadku Institorisa, ze jestes ateista masz
              zone i dzieci.
              Kretyn wie lepij poniewaz sie nie podpisujesz pod tym co piszesz, to znaczy
              sir, ze jestes ksiadz pedofil i tyle.
    • patience Re: Kto zostanie Prezydentem... ? 15.02.04, 15:26
      Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

      > Smutne to w sumie, bo wielu wyborcow polskich jest nagminnie oszukiwanych a
      > tak naprawde nie widac dla nich reprezentacji w politycznym spektrum. Wiem
      > cos o tym, gdyz sam takiej reprezentacji nie widze dla siebie od dekady juz.
      > I jak ma byc dobrze w kraju w ktorym maskarady trwaja bez wzgledu na pore
      > roku?


      A tak, smutne tosad
      • Gość: Krzys52 Re: Kto zostanie Prezydentem... ? IP: *.proxy.aol.com 16.02.04, 15:39
        Zeby to bylo tylko smutne. Rzecz w tym, ze powyzsze rzutuje na stan kultury
        politycznej, jakosc polityki jako takiej, swiadomosc spoleczna, stan panstwa i
        jego ekonomii - dobro ogolnonarodowe.
        .
        Prezydent komunista-ministrant...
    • kkkaczory_piss_brothers Re: Kto zostanie Prezydentem... ? 15.02.04, 16:19
      Witam !
      Niestety Polska lewica ma tyle wspolnego z lewica co kosciol katolicki z
      dobroczynnoscia i prawoscia.
      Ostatnio ogladalem Dyducha(bodajrze w "Monitorze Wiadomosci") siedzial wygodnie
      w swoim gabineciku i ubolewal nad kolejnym spadkiem notowan ich lewicowej
      (tffffu) partii na tle ksiazki z okladka w Glempa lub innego purpurata!
      Poza tym mamy prezydenta - agnostyka(sic!), ktory zapewnia, iz nie podpisze
      ustawy normalizujacej aborcje, przyznaje ordery św. Wojciechawink)))))
      Barona okradajacego panstwo przy udziale kosciolka.
      MON wspierajacy corocznie 12mln Wojskowy Caritas itd., itp.


      pozdrowienia
      J.
      • Gość: Krzys52 Re: Kto zostanie Prezydentem... ? IP: *.proxy.aol.com 16.02.04, 05:40
        Januszu,
        ci ludzie, tzn. komuna (ale nie tylko oni) uwazaja, ze teraz to juz znalezli
        sie w takim niemal panstwie demokratycznym jak Holandia czy Anglia, i po prostu
        wszystko nalezy pozostawic demokratycznemu biegowi rzeczy.
        Zapomnieli tylko, ze w tamtych krajach nie istnieje karuzela grup
        oligarchicznych, ze tam klasa polityczna nie znajduje sie nad swym elektoratem,
        ktory beztrosko i bezczelnie sobie moze olewac... Zapomnieli tez o tym, ze to
        wlasnie oni maja duzy wklad w budowie polskiego chorego systemu. Prawda ze
        blogo? Mozna usiasc w fotelu z lampka koniaku, badz szklaneczka szkockiej, i
        np. poubolewac sobie nad spadkie notowan wlasnej partii. Na zachodzie takze
        prezentowane sa wypowiedzi normalnych politykow w normalnych panstwach, oraz
        normalnych spoleczenstwach.
        Dyduch nie pamieta, ze konkordat mogl byc zastopowany przez SLD, ze aktualna
        restrykcyjna ustawa antyaborcyjna mogla byc zastopowana przez SLD... gdyby
        tylko SLD nie musialo zaplacic klerowi okupu za bezpieczenstwo wlasnych dup,
        oraz bankowych kont. Za przepoczwarzenie sie w partie akceptowana, bo
        cywilizowana, ktorej czlonkowie nie musieliby obawiac sie dekomunizacji oraz
        utraty kont i majatkow. Okupili sie oczywiscie nie ze swoich, bo ze
        spolecznych. A Nygusy nie mieli problemow z przyjmowaniem kradzionego. Jak
        zwykle.
        .
        Pozdrawiam
        K.
        • Gość: K.K. LOLO Re: Kto zostanie Prezydentem... ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.04, 07:13
          Mój typ na prezydenta

          MARCIN DANIEC

          To przecież od nas zależy, kogo wybierzemy
    • indris Kto zostanie Prezydentem... ? 16.02.04, 16:13
      Agnieszka krytykuje Kwasa, ale nie pisze dlaczego lewica miałaby przegrac
      wybory prezydenckie. Być może dlatego, że utożsamia pojęcia "lewica"
      i "kandydat SLD". Ale to jest tylko utożsamienie formalne.
      A o zmianę stanowiska ws ustawy aborcyjnej pretensje do Kwasa są niesłuszne.
      Przez 8 lat od 1994 nastroje wśród Polaków się zmieniły i Kwas to akurat
      wyczuwa. Nie wyczuwają natomiast ci, którzy z uporem godnym lepszej sprawy
      uparcie łączą lewicowość z antyklerykalizmem. To skazuje radykalną lewicę w
      Polsce na marginalizację. Gdyby nie doktrynerski i po prostu głupi
      antyklerykalizm PPS to ona właśnie mogłaby na polskiej scenie politycznej
      zajmować to miejsce, które zajmuje Samoobrona. Ale Samoobronie, mimo
      zarzucanego jej prymitywizmu, udało sie uniknąć zarówno opinii antyklerykałów
      jak i "ministrantów".
    • camrut ______szkoda :( _________________________________ 16.02.04, 19:09
      „Kto mnie zna, to wie, że jestem człowiekiem, który lubi współpracować, umie
      współpracować i ceni dobrych partnerów”
      A. Kwasniewski

      ...
      Kwasniewski ‘nie’ jest glupi.
      Jego poliyczna ewolucje mozna bylo obserwowac przeciez nie ‘punktowo’ i od
      przypadku a w ramach stalego procesu...’nasz’ prezydent stopniowo, aczkolwiek
      konsekwentnie poddawal sie operacji przesuniecia ‘serca’ ku prawej stronie co
      przeciez nie nastepowalo w oderwaniu od realiow politycznych kraju – wrecz
      przeciwnie.
      Niestety , za wszelkiego typu komplikacje wynikle w trakcie podobnego
      eksperymentu przyjdzie placic wlasnie ‘nam’.
      Warto zauwazyc – ze prezydenckie przesuniecie ku prawicy – niewidoczne moze z
      razu dla niewprawnego oka [co nie jest zadnym zarzutem – w koncu Kwasniewski
      dosc szybko zarzucil (zapomial, sic ?!) swoj gospodarczy i polityczny zamysl na
      Polske tak ekspatowany podczas kampanii prezydenckiej nie dajac nic w zamian –
      tym samym tworzac jedna z najmniej ideowych kadencji prezydenckich z jakimi
      mielismy do czynienia w powojennej historii] nie zachodzilo przeciez w
      politycznej i ideologicznej prozni – a za tlo mialo rosnaca pozycje kosciola w
      Polsce i taniego populizmu.
      ...
      Faktem jest, ze prezydent Polski,w porownaniu do prezydentow USA moze malo –
      choc nie oznacza to przeciez ‘nic’.
      ‘Nasz’ prezydent najwidoczniej wybral bardzo roztropna opcje nic_nie _robienia,
      co jak widac przy odpowiedniej oprawie i skutecznym ‘marketingu’ wyszlo mu na
      zdrowie – po dzis dzien cieszy sie bodajze najwiekszym politycznym zaufaniem –
      a jednoczesnie nie podejmujac zadnego dzialania ustrzegl sie popelnienia
      politycznego bledu ‘sparzenia sie’ gdyby np. przyszlo mu opowiedziec sie nie po
      tej co ‘trzeba’ stronie.
      ...
      Otoczajac sie mianowanymi wlasnorecznie prezydenckimi fachowacami – nomen omen
      czasami bardzo powaznymi i uznanymi personami – ukul niemalze
      urzad ‘prezydenckiego fachowca’ – ktory to czesto zamiast prezydenta wypowiada
      sie na temat waznych dla narodu spraw – ALE uwaga – niby z plaszczyzny funkcji
      pelnionych w palacu, chociaz nie do konca reprezentujacego
      stanowisko ‘najjasniejszej glowy’.
      ...
      Konia z wozem temu – ktory odwazylby sie na tej podstawie wykryc prezydencki
      zamyslsmile)
      ...
      Jedyna droga oceny zboczenia Kwasniewskiego ku nazwijmy to ‘prawicy’ jest
      przesledzenie jego jakze skromnej inicjatywy ustawodawczej czy prawa veta (...)

      A na jej podstawie wniosek nasuwa mi sie jeden. Ktory o dziwo wyjatkowo pokrywa
      sie z samoocena Kwasnieskiego zamieszczona w zacytowanym przeze mnie na
      poczatku zdaniu:

      Kwasniewski z pewnoscia jest czlowiekiem umiacym ‘wspolpracowac’ z ‘dobrymi’
      partnerami (...)a ze ‘dobry’ oznacza tez i z czasem o silniejszym zapleczu i z
      dobrze osadzonym twardym aparatem...coz..czy to pierwszy raz?
      Nasz wielce panujacy Sw. Aleksander jest typowym barometrem nastrojow w Polsce.
      Przynajmniej nie mozna mu zarzucic, ze nie zrozumial, kto w Polsce naprawde
      rzadzi (...)

      Szkoda sad

      Kamila
      • Gość: Krzys52 Re: ______szkoda :( _____________________________ IP: *.proxy.aol.com 17.02.04, 06:40
        Kamilo,
        gdyby ktos nie znal polskich realiow konfesyjnych to niewatpliwie
        zawyrokowalby, iz Kwasniewski prowadzony byl przez kk juz jako dzialacz ZMS-
        owski. Co tu duzo mowic - wypisz wymaluj V klumna. Jak bylo to wiadomo:
        stopniowe przesuwanie si na prawo czyli na bezpieczne pozycje.
        Pytanie tylko czy postkomunistyczna lewica moze z tego robic Kwasniewskiemu
        zarzut. Bardzo charakterystyczne dla calej komuny, nie tylko Kwasniewskiego,
        bylo przyczajenie sie i pojscie na duze koncesje w stosunku do kk. Kwasniewski
        doskonale odzwierciedlal cala post-komune, wiec dla mnie ta Wolk-Laniewska
        struga glupa.
        Najwazniejszym interesem komuny bylo przetrwanie wstanie fizycznym oraz ochrona
        kasy ktorej nachapali sie na socjalistycznej wspolnocie PRL surprised)) Kwasniewski
        wspolbrzmial przeciez doskonale z reszta komuny. Najistotniejsze bylo smarowac
        klerowi dupe miodem (nie z wlasnej kasy), miec w zamian swiety spokoj i
        gwarancje bogacenia sie oraz kontynuowania karier rozpoczetych za komuny.
        .
        Mozna tez patrzec na ten okres, Kwasniewskiego i SLD, poprzez pryzmat spokoju
        spolecznego, dajacego szanse na spokojna transformacje oraz rozwoj. To jednak
        nie zmienia nic gdy o przesuwanie sie Kwasniewskiego na prawo idzie, oraz o
        serwilizm jego oraz reszty komuny. Oni za bardzo "poswiecali sie dla Polski i
        demokracji".
        .
        Serdecznosci
        K.
        • camrut Re: szkoda :( 17.02.04, 07:19
          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          > Kwasniewski
          > doskonale odzwierciedlal cala post-komune, wiec dla mnie ta Wolk-Laniewska
          > struga glupa.
          ...

          Oczywiscie, ze Wol -Laniewska 'struga glupa' bo doskonale musi sobie zdawac
          sprawe z tego, ze polska post_komuna nie zrobila nic - literalnie - nic, zeby
          stac sie lewica chocby spogladajaca w strone tej zachodniej.
          Nikt nawet nie mial takich zamiarow - a przynajmniej darmo bylo sie spodziewac
          jakies watlego sygnalu chocby - do dzis wszelkie przebakiwania na ten temat sa
          skutecznie ODGORNIE wyciszane, ot pierwsza z brzegu sprawa kobiet (...)
          Kwasniewski na jej tle nie jest niczym wyjatkowym sad

          Jesliby przypisac 'naszej' post - komunie juz jakiekolwiek poswiecenie to z
          pewnoscia bedzie to poswiecenie sie - w sensie oddanie - klerowi. Na skutek ich
          dzialan moze sie prawdziwie czuc zagrozony segment 'swojsko prawcowy'
          [prawdziwej prawicy tez sie jeszcze nie dorobilismy] - taka 'uswiecona' w
          watrosciach 'lewice' bedzie im teraz trudno przebic sad
          - ale z demokracja ma to malo wspolnego (...)

          bukiet serdecznosci
          Kamila
          • Gość: Krzys52 Re: szkoda :( IP: *.proxy.aol.com 17.02.04, 15:10
            no ale maja przeciez kase'
            wlos im z glowy nie spadl,
            nie zdekomunizowano ich,
            nie zlustrowano,
            majatki ktorych dorobili sie na okradaniu socjalistycznego panstwa oraz
            pozniejszych brudnych interesow,
            pozostaly nienaruszone.
            .
            A ze system do dupy, korupcja jak w Afryce srodkowej, syf i malaria - czy to
            takie wazne, w koncu confused))
            Czarni i czerwoni wlasne cele osiagneli
            .
            Serdecznosci
            K.
          • Gość: Śmiewca Z "Bóg-Honor-Ojczyzna" SLD zdepilowała HONOR IP: *.acn.waw.pl 17.02.04, 19:59
            Obrzydliwą rzeczą jest zaprzaństwo w polityce.
            W krajach normalnych mówienie kłamstw depiluje faceta z polityki ostatecznie.
            A nasz majestat albo kłamał w sprawie poglądów nt aborcji w kampanii wyborczej
            albo kłamie dziś! W tej sprawie nawet Lechu nie mógłby być i za i przeciw
            jednocześnie.
            w szawłów-pawłów nie wierzę!
            sapienti sat

            • indris W imię prawdy... 17.02.04, 20:12
              ...bronię Kwasa, chociaż za Irak należy go postawic przed TS. Otóż Kwas zmienił
              zdanie, bo zmieniły się poglądy społeczeństwa. Kiedyś zakaz aborcji został
              wprowadzony prawdop[odobnie wbrew woli większości Polaków. Obecnie
              liberalizacja byłaby wprowadzona również wbrew większości.
              Mam zresztą wrażenie, że część przynajmniej orędowników rewizji ustawy
              aborcyjnej jest nimi nie ze względów merytorycznych a jedynie dlatego,
              by "dołożyć czarnym".
              • Gość: Śmiewca Ządanie zmiany ustawy wynika z powodów merytoryczn IP: 80.51.234.* 18.02.04, 15:04
                przeciez kobieta jest człowiekiem a nie inkubatorem. Mieszanie do tej sprawy
                ideologii jest zbrodnią wobec kobiet i przyszłych dzieci.

                A Majestat używa argumentów demagogicznych i socjotechnicznych z dyskretnym
                uśmiechem klasy wyższej pomijajac meritum sprawy.

                ps indrisie, temat do przemyślenia:
                dlaczego najgorętszymi propagatorami utrzymania obecnej ustawy są lekkarze
                ginekolodzy?
                sapienti sat
                śm
                • indris Motywy stanowisk za i przeciw... 18.02.04, 15:22
                  ...są chyba po obu stronach dwojakie. Z przekonania i dla interesu. Lekarze
                  ginekolodzy mogą bronić ustawy po to, żeby wykonywać aborcje po cichu i za
                  większe pieniądze, ale mogą to czynić również z przekonania. Statystyk nikt nie
                  przeprowadził, byłoby to zresztą chyba niemożliwe.
                  Jak napisał chyba Roman Graczyk w GW, sedno sporu sprowadza się do odpowiedzi
                  na pytanie, czy embrion jest człowiekiem.
                  • Gość: Śmiewca A kobieta: czy jest człowiekiem mającym prawo... IP: 80.51.234.* 18.02.04, 17:03
                    ...do wyboru, do podstawowej rzeczy wolności bycia podmiotem, czy może jest
                    przedmiotem ideologicznej manipulacji?
                    indrisie, wszak nikt nikogo nie zmusza do dokonywania aborcji, każda kobieta
                    może nie wykonywać aborcji z racji swych poglądów ideologicznych czy
                    religijnych.
                    I najważniejsze: czy nie wystarcza ideologom krk zakaz religijny tzn czy
                    potrzebują świeckiego ramienia sprawiedliwości dla wykonania zakazu religijnego?
                    czy do tego stopnia sami zdają sobie sprawę z bensensu tego zakazu w warunkach
                    współczesnych albo czy wiedzą, że niewielu przestrzega nakazów religijnych i
                    muszą wymuszać?
                    Tylko dlaczego państwo mające zapisaną świeckość w swojej konstytucji wspomaga
                    religijną ideologię?
                    i o to idzie właśnie spór!
                    ponadto ryba psuje się od głowy, co się dziwić obywatelem lekceważącym prawo,
                    skoro państwo lekceważy swoje najważniejsze prawo!

                    zazwyczaj z tobą nie dyskutuje, bo zgadzam się z poglądami, ale tutaj trochę
                    mnie zaskoczyłeś....
                    pozdr. śm
                    • indris To nie jest zakaz religijny... 18.02.04, 17:32
                      ...chociaż aborcji zakazuje Kościół katolicki. Ale tenże Kościół zakazuje także
                      kradzieży, a nikt nie twierdzi, że penalizacja kradzieży jest realizacją
                      zakazów religijnych.
                      Spór o to czy embrion jest człowiekiem może być sporem pozareligijnym.
                      Zwolennicy aborcji wstępnie zakładają, że embrion człowiekiem nie jest i
                      dopiero z tego wynika słynna zasada "mój brzuch należy do mnie". Ale
                      przeciwnicy aborcji kwestionują to wstępne założenie i twierdzą, że wprawdzie
                      brzuch jest własnością kobiety, ale dziecko - nie, a embrion uznają właśnie za
                      dziecko, tyle, że nienarodzone. I dodają, że penalizacji porzucenia noworodka
                      na śmietniku nikt obecnie nie uznaje za realizację wskazań religijnych.
                      • Gość: Śmiewca brzuch jest własnością kobiety, ale dziecko - nie, IP: *.acn.waw.pl 18.02.04, 21:24
                        Czyli kobieta jest sprowadzona do roli INKUBATORA.

                        POzostaniemy chyba przy swoich zdaniach.

                        Polska jako jedyny sprawiedliwy (prawie przedmurze cywilizacji nieśmierci) w
                        Europie. Jakoś mnie to nie imponuje.
                        Gdy trzech Ci, żeś pijany idziesz do domu. a jak jesteś uparty śpisz w żłobku....
                        Spokojnego sumienia!
    • Gość: doku Jola. Wielu Polakom wyda się to po prostu zabawne IP: *.chello.pl 17.02.04, 20:14
      i sympatyczne, a może nawet zostanie odnotowane u Guinnessa, a my tak lubimy
      wpisywać się do tej księgi rekordów.
    • cs137 Czy Garkotłuki należa do gatunku Sorupiaków? 17.02.04, 20:35
      Może ktoś wie?

      Żadnej aluzji personalnej proszę się nie dopatrywać, broń Boże!
      Po prostu z czystej ciekawości pytam.
      • cs137 O SKorupiaki oczywiście chodziło, nie o sorupaki. 17.02.04, 21:31
        Nie o sorupiaki. Sorupiaki to tacy, co ciągle mówią "sorry".

        A skorupiaki to CRUSTACEA. Wszystko, co ma skorupy. Na przykład, kraby, raki,
        homary, krewetki, garkotłuki, rzółwie,.....
    • cs137 Flamandzkie saldo 17.02.04, 20:51
      Ciekawa historia. Obcowanie na Forum z "Flamadką z importu" nieuchronnie prawie
      prowadzi do tego, że człowiek ma na Forum zaciekłego wroga (czy raczej,
      wroGinię)
      • kretyn52 Piruety Camrut 18.02.04, 01:02
        A oto Camrut w całej okazałości.

        www.funnypictures100.com/slapass.html
        • camrut Z twoim nickiem nie da sie polemizowac :)) 18.02.04, 02:20
          jak juz ci pisalam kretynku.

          Z gustem, jak widac na zalaczonym obrazku tez.
          Ale pewne rzeczy wynosi sie po prostu z domu - jak widac 'kanon' kobiecego
          piekna dosc mocno zapadl ci w pamiec (...) - no ale kazdy ma to co lubi - bo
          przeciez nie lazisz chyba po tych stronach z 'obowiazku', co wink?
          ps.
          Widze, ze to jakas kampania sie szykuje w dzieleniu sie na forum twoimi
          kretynku zainteresowaniami ... - tylko dlaczego zamiast pisac o tym wprost,
          chesz zwalic wine za twoje 'preferencje' na mnie?
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=9175259&a=10809486
          i masz kretynku buzke, na otarcie lez
          surprised)



          • Gość: Krzys52 Re: Z twoim nickiem nie da sie polemizowac :)) IP: *.proxy.aol.com 18.02.04, 06:37
            Kamilo,
            ten debil to bez watpienia Gnida - Septyk znaczy. Nie zaprosili gnoja na pewne
            prywatne F., z powodu daleko posunietego schamienia, to teraz oficjalnie bardzo
            powsciagliwy jest w wypowiedziach oraz ugrzeczniony, ale za to wyzywa sie w
            charakterze 'kretyna52' - niech mu bedzie to 52, bo ze kretyn to i tak wiadomo.
            .
            Ostatnio podsumowalem gnojka w watku pt. "Przeminela z Wiatrem...
            Beatyfikacja". Zreszta nie tylko jego podsumowalem. Wydaje mi sie, ze
            przeprowadzilem udany test na tych hipokrytach i klamcach. Ciekaw jestem Twojej
            opinii. Nie musi byc otwartym tekstem. :]
            .
            W przyszlym tygodniu wybieram sie na film M.Gibsona, by ocenic zasadnosc tej
            calej wrzawy. Pewnie dla kasy to robia, jak zwykle, ale musze zobaczyc sam.
            Zaczynaja grac w srode, po ostatkach, ale ja bede mogl najwczesniej w
            nastepujacy po tym weekend (28, 29 lutego). Zobaczymy co to za kolejny knot.
            .
            Pamietasz te wojne na Balkanach. Ludziska dziwowali sie tutaj jak to sie
            dzieje, ze ci Bosniacy (muzulmanie vs chrzescijanie) hodowali w sobie nienawisc
            przez 500 lat. Spytalem wtedy kogos, jak to mozliwe, ze ludzie hoduja w sobie
            nienawisc od 2 tysiecy lat... Przy czym, w odroznieniu od tych Bosniakow, z
            powodu najzupelniej fikcyjnych wydarzen.
            .
            Dzis mialem nieco wiecej zajec niz zwykle. Moze uda mi sie odrobic jutro. surprised))
            .
            Serdecznosci smile))))
            K.
            • camrut Re: Z twoim nickiem nie da sie polemizowac :)) 27.02.04, 06:44
              Dużo wody upłynęło od ‘ostatniego’ co?
              surprised)

              A powracając do tematu, jasne, że skomentuję wink

              Prawdę powiedziawszy, Krzysztofie – osobiście nie wierzę, by ktokolwiek,
              łącznie z wymienionymi przez Ciebie osobami, ‘oblubieńcami i
              oblubienicami’ smile) – szczególnego wątku o beatyfikacji – miał o nich choć przez
              chwilę
              odmienne od Twojego ( o zgrozo!!!) zdanie.
              Walka o wartości??? W ich wydaniu??? – dobre sobie...tak samo jak ich
              równie ‘święte oburzenie’...


              Kto inny jak w końcu nie owi ‘bohaterowie’ muszą być świadomi swego
              szczególnego ‘typu’ moralności?
              Takim nikt się nie rodzi – mało tego – z takim ‘typem’ moralności trzeba się
              nauczyć przecież żyć!
              -i wiesz co? – jak widać sami padają ofiarami własnego ‘typu’...
              Popatrz na zmieniającą po każdej porażce nick’a gini – która w ten sposób chce
              zatrzeć ciągnące się za nią odrażające wspomnienie jej samej – co wyczuwa
              doskonale przeobrażając się tym razem w kolejna ‘flamandkę’...
              A ile to już ich było wcześniej???...

              A biedny sceptyk, który nie potrafi udźwignąć sam ciężaru swego plugastwa
              podszywając się pod coraz to nowe nicki, w których pokazuje się w całej, niczym
              nieposkromionej głupocie i chamstwu ...
              A co do jego ‘świętego oburzenia’ to popatrz na jakich to stronach sceptyk
              szuka swoich wartości...tyle dobrego, że świadom swej ułomności jest na tyle,
              by przedstawiać się z ‘imienia’ występując tu jako kretyn...
              ...

              Ja też wybieram się na ‘Pasję’ – niestety, nieco później po Tobie – z
              ciekawości. Choć filmy z namaszczonym ‘patosem’ nie należą do moich ulubionych.
              Wiem, że mam jeszcze zaległą korespondencję
              pamiętam o niej surprised)

              serdeczności
              Kamila

              ps. a nawet....
              K.
              surprised))))
              ....
    • Gość: Mariner4 Re: Kto zostanie Prezydentem... ? IP: *.visp.energis.pl 18.02.04, 19:49
      Ja wiem!
      Bylekto!
      M.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka