Gość: mąż IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.04, 11:56 to jedna z najlepszych rzeczy na świecie. Tak myślę. mąż Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sewer_ ee...., ale nudzi sie, po pewnym czasie 19.02.04, 13:21 i wtedy lepiej smakuja cudze. polecam fora: feminizm i mezczyzna. tam goraco i ochoczo o tym sie dyskutuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Re: Seks z własną żoną IP: *.acn.waw.pl 19.02.04, 22:45 Gość portalu: mąż napisał(a): > to jedna z najlepszych rzeczy na świecie. Tak myślę. > > mąż Seks z własną żoną to kazirodztwo ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Matko bosko wikul ! Co w Ciebie wstąpiło ! ;)) IP: *.stenaline.com 20.02.04, 00:12 Po udanej nocy i gorącym, inspirującym seksie z własną żoną, mąż przeciągnął się,ziewnął i powiedział: -Ach! Żebyś Ty jeszcze obca była!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plebs Re: Seks z własną żoną IP: *.net / *.pl 20.02.04, 00:27 czym się różni seks z kochanką od seksu z własną żoną? tym czym polowanie od świniobicia. ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MCI Re: Seks z własną żoną IP: 203.115.204.* 20.02.04, 00:35 taki jak ty nie powinien sie zenic albo jezeli jest zonaty powinien natychmiast rozwiesc.Jezeli robisz w malzenstwie za knura to twoja zona musi czuc sie z toba jak w chlewie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plebs Re: Seks z własną żoną IP: *.net / *.pl 20.02.04, 00:40 nie nie jestem żonaty i chwilowo nie zamierzam. w świniobiciu knur moze mieć udział raczej bierny, wydaje mi sie, że nie zrozumiałeś mojego dowcipu. przeczytaj jeszcze raz, tym razem zwracając też uwagę na "polowanie" żeby rozpoznać jak się mają do siebie porównania. głęboko podziwiam ludzi, którzy nie rozumieją żartu (żartu de nomine, nie chodzi mi o ten konkretnie), jest im tak ciężko w życiu, że nie wiem czy byłbym w stanie to wytrzymać. i jescze jedno, czy jeżeli niepodoba ci się kogoś żart to zawsze wchodzisz na tematy trzody chlewnej? Odpowiedz Link Zgłoś