snajper55
26.04.10, 18:58
""Tragicznie przerwane życie prezydenta, śmierć elity patriotycznej Polski,
oznacza dla nas jedno: musimy dokończyć ich misję" - napisał prezes PiS w
oświadczeniu, w którym ogłosił decyzję o kandydowaniu. "Jesteśmy im to winni,
jesteśmy to winni naszej ojczyźnie. Choć pogrążeni w bólu i żałobie, związani
wieczną pamięcią o stracie, mamy obowiązek wypełnić ich testament" - napisał
Jarosław Kaczyński."
www.wprost.pl/ar/193512/Jaroslaw-Kaczynski-kandydatem-PiS-na-prezydenta-Musimy-dokonczyc-misje/
Czy Jarosław Kaczyński wraz z PiS czują się na siłach, aby dokończyć misję
Jerzego Szmajdzińskiego ? Sebastiana Karpiniuka ? Izabeli Jarugi-Nowackiej ?
Grzegorza Dolniaka ? Jolanty Szymanek-Deresz ?
Czy tez może jedynie w obrzydliwy sposób usiłuje żerować na ich tragicznej
śmierci ?
S.