Dodaj do ulubionych

Smoleńsk, minuta przed.

21.05.10, 21:59
Jeszcze na minutę przed katastrofą w kokpicie Tu-154 pojawiła się osoba
spoza załogi. Najprawdopodobniej był to szef sił powietrznych - gen.
Błasik. - Nie potwierdzam i nie zaprzeczam - mówił w TVN24 Edmund Klich.
Szef Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych nie wyklucza, że piloci
mogli działać pod presją.
(...)
W TVN24 pytany czy na minutę przed katastrofą w kokpicie samolotu mogła być
osoba spoza załogi odpowiedział: "z tego tak wynika, bo jeśli był słyszalny
głos (na nagraniach - PAP), to one musiały być gdzieś blisko tak, że był
ten głos nagrany". - To nie jest bezpośrednia presja, że musicie wylądować
(...). Ale jeśli jest głos na minutę przed i osoba jest, to znaczy
świadomość obecności tej osoby, już jest jakąś formą tego, że jednak jest
ważna sprawa i należy się starać wylądować. Ja bym tak odebrał, gdybym
pilotował ten samolot - powiedział Klich.

Uwaga, kłamstwo!
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7919602,Minuta_przed_katastrofa_Tu_154__w_kabinie_pojawia.html
Obserwuj wątek
    • rycho7 Re: Smoleńsk, minuta przed. 21.05.10, 22:03
      pan.scan napisał:

      > Nie potwierdzam i nie zaprzeczam - mówił w TVN24 Edmund Klich.

      Istotne jest co traktujemy i jak odporni jestesmy na naciski. Ja haszystowskie
      naciski widze od 20 lat. No i co z tego?
      • absztyfikant Czarni wiedza swoje 21.05.10, 22:08
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7917782,O_Rydzyk__To_rzad_jest_winien_katastrofie_smolenskiej.html
        • pan.scan Jutro go zatopi Wisła, o.Muchomorek 21.05.10, 22:20
          swój biznes ma 50 metrów od rzeki. I trzy mu w cztery.
          • nie2006 Re: Jutro go zatopi Wisła, o.Muchomorek 21.05.10, 22:36
            pan.scan napisał:

            > I trzy mu w cztery.

            CZTERY mu w cztery, CZTERY! Ortograficznie smile
            • pan.scan Re: Jutro go zatopi Wisła, o.Muchomorek 21.05.10, 22:41
              Słusznie! smile

              nie2006 napisał:
              CZTERY mu w cztery, CZTERY! Ortograficznie smile
              • absztyfikant Re: Jutro go zatopi Wisła, o.Muchomorek 21.05.10, 23:05
                Kij mu w cztery nie moze byc? Walkowerem Scan?
              • andrzejg Re: Jutro go zatopi Wisła, o.Muchomorek 22.05.10, 02:31
                pan.scan napisał:

                > Słusznie! smile
                >
                > nie2006 napisał:
                > CZTERY mu w cztery, CZTERY! Ortograficznie smile
                >
                >

                bo 3 to tylko 15 cm
      • pan.scan Re: Smoleńsk, minuta przed. 21.05.10, 22:09
        I nic; jeśli o mnie idzie mam to w życi. Cenię kolory wedle przypisanej im
        palety, jeśli biały to biały, nie może być czarnym.

        rycho7 napisał:
        Ja haszystowskie naciski widze od 20 lat. No i co z tego?
        • rycho7 w kwestii semantycznej 21.05.10, 22:14
          pan.scan napisał:

          > I nic; jeśli o mnie idzie mam to w życi.

          Ostatnio uleglem zludzeniu, ze rzyci pisze sie przez "rz". Mam problem, bo po
          czesku to jest prdel. Wiec jak to zapamietac?
          • pan.scan Słusznie! 21.05.10, 22:18
            To już drugi raz, kiedy ktoś mi zwraca na to uwagę. Po takich wpadkach
            niekoniecznie chcę, ale na jakiś czas muszę się schować w rzyci. Ze wstydu.
            • rycho7 jestes pewien? 21.05.10, 22:23
              pan.scan napisał:

              > Ze wstydu.

              Nie ma takiej potrzeby. W podstawowce (niestety) nas tego nie uczyli. Ja sie po
              prostu pytam. Pokazuje pokore, ze Ci uwierze.
              • pan.scan Wchodzę... 21.05.10, 22:29
                sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2518752
                www.youtube.com/watch?v=SD759Ze1L1s
    • wyluzowana.kaczka Re: Smoleńsk, minuta przed. 21.05.10, 22:07
      A moze Zwierzchnik zwierzchnika?
      • pan.scan Ciii, bo kaczy agent Landknecht qrwami rzuci. 21.05.10, 22:12
        Też tak myślę że to był goniec.

        wyluzowana.kaczka napisała:

        > A moze Zwierzchnik zwierzchnika?
        • gini Re: Ciii, bo kaczy agent Landknecht qrwami rzuci. 21.05.10, 22:18
          o nie jest bezpośrednia presja, że musicie wylądować
          (...). Ale jeśli jest głos na minutę przed i osoba jest, to znaczy
          świadomość obecności tej osoby, już jest jakąś formą tego, że jednak
          jest
          ważna sprawa i należy się starać wylądować. Ja bym tak odebrał,
          gdybym
          pilotował ten samolot - powiedział Klich.


          pan klich gdyba sobie, gdybym byl toobecnosc tej osoby, jest forma
          nacisku.

          osoba byc moze przyszla spytac co sie dzieje.
          strasznie kreci pan klich...
          • manny-jestem Re: Ciii, bo kaczy agent Landknecht qrwami rzuci. 21.05.10, 22:27
            Gini,

            niewatpliwie wyglada to zle, ale faktem tez jest, ze pan Klich rzuca aluzjami a
            dokladnych faktow nie podaje zaslaniajac sie tajemnica.

            Jesli byl nacisk niech to podadza teraz do wiadomsoci i juz. Ja pochyle glowe i
            zunam racje. Ale na razie w eterze sa aluzje. Ciekawe kiedy pojawia sie fakty.
            • gini Re: Ciii, bo kaczy agent Landknecht qrwami rzuci. 21.05.10, 22:39
              manny-jestem napisał:

              > Gini,
              >
              > niewatpliwie wyglada to zle, ale faktem tez jest, ze pan Klich
              rzuca aluzjami a
              > dokladnych faktow nie podaje zaslaniajac sie tajemnica.
              >
              > Jesli byl nacisk niech to podadza teraz do wiadomsoci i juz. Ja
              pochyle glowe i
              > zunam racje. Ale na razie w eterze sa aluzje. Ciekawe kiedy pojawia
              sie fakty.

              No wlasnie tez czekam na te fakty, a nie na to jak odebralby
              czyjas obecnosc w kabinie pan klich.
          • wikul Re: Ciii, bo kaczy agent Landknecht qrwami rzuci. 21.05.10, 23:33
            gini napisała:

            > strasznie kreci pan klich...


            Klich od samego początku kręcił. Radzę poczekać, za jakiś czas sprawa
            się wyjaśni.
            • wikul Układ działa 28.05.10, 00:41
              blueballfixed.ytmnd.com/
    • snajper55 Ciąg dalszy 21.05.10, 22:32
      Dokończenie zdania jest jeszcze bardziej znaczące:

      "Ja bym tak odebrał gdybym ja pilotował ten samolot a jakaś osoba była za mną i
      załóżmy, no tutaj, dyskusje byłyby o czasie, opóźnieniu czy inne rzeczy,
      prawda."

      S.
      • gini Re: Ciąg dalszy 21.05.10, 22:42
        snajper55 napisał:

        > Dokończenie zdania jest jeszcze bardziej znaczące:
        >
        > "Ja bym tak odebrał gdybym ja pilotował ten samolot a jakaś osoba
        była za mną i
        > załóżmy, no tutaj, dyskusje byłyby o czasie, opóźnieniu czy inne
        rzeczy
        ,
        > prawda."
        >
        > S.

        mozna sobie gdybac zakladac spekulowac,a nawet powrozyc z fusow od
        kawki.
        tyle jak to sie ma do prawdy,do faktow?
        • haszszachnat Re: Ciąg dalszy 21.05.10, 22:48
          Hey, gospocha, załóz chuscine i na jarmarek podązaj a nie o samolotach, pilotach
          itede. Poscieraj kurze, umyj gary stojace pietrowo w zlewie. A ty, jak to ciemna
          masa próbujesz robic z problemów technicznych, polityczne. Ot, duraksad
          • manny-jestem Re: Ciąg dalszy 21.05.10, 22:49
            zjezdzaj
            • wyluzowana.kaczka Re: Ciąg dalszy 21.05.10, 22:50
              manny-jestem napisał:

              > zjezdzaj

              Sam zjezdzaj,amerykaniec.wink
              • manny-jestem Re: Ciąg dalszy 21.05.10, 22:57
                zapomniales sie przelogowac.
                • wyluzowana.kaczka Re: Ciąg dalszy 21.05.10, 22:59
                  Maniak, w samej rzeczy.wink)
                  • haszszachnat Re: Ciąg dalszy 21.05.10, 23:01
                    wyluzowana.kaczka napisała:

                    > Maniak, w samej rzeczy.wink)

                    On mysli, że ty to ja. hihihi. Mnie to pochlebia a swoja drigą zawsze uważałem,
                    ze amerykańce są gupiewink
                    • wyluzowana.kaczka Re: Ciąg dalszy 21.05.10, 23:03
                      Mnie to pochlebia,szczerze zauwaze,a takie amerykance jak maniak - lepiej nie
                      mowic.wink
                • haszszachmat _____________cbdo! wyluz ka=nat=kotlecisko 22.05.10, 00:16
                  ni miałem ani czasu ani ochoty sprawdzać...
                  dzięki Manny jezdem
            • haszszachnat Re: Ciąg dalszy 21.05.10, 23:00
              manny-jestem napisał:

              > zjezdzaj

              Możesz mnie, wiesz co. Jeśli chcesz nobilitowac tłumoka i głupa swoim
              autorytetem to ci w koncu tego autorytetu zabraknie.
              • wyluzowana.kaczka Re: Ciąg dalszy 21.05.10, 23:01
                To maniak ma jakis autorytet? A w jakiej dziedzinie?
          • haszszachmat Re: Ciąg dalszy 22.05.10, 00:26
            https://skroc.pl/1925
      • t_ete presja 21.05.10, 23:20
        Pisalam juz o tym ze wystarczajaca presja byla wg. mnie sytuacja w ktorej pilot
        byl swiadomy ze :

        - uroczystosc za moment
        - najwazniejsi ludzie w panstwie na pokladzie - w tym dowodztwo
        - wielka ranga uroczystosci

        decyzja o ladowaniu gdzie indziej - to byloby powazne spoznienie bo przeciez
        przylot byl 'na ostatnia chwile' ... potem oskarzenie ze pilot 'wymiekl' i 'sie
        skompromitowalismy' ...

        Czy trzeba wybujalej wyobrazni by uswiadomic sobie - ze to kolosalna presja ?

        a nie daj boze jesli ktos wszedl do kabiny zeby sprawdzic 'jak idzie' ... albo
        'czy bedziemy ladowac' ...

        tete
        • haszszachnat Nie daj boże nie pomoze 21.05.10, 23:24
          Od poczatku byłem przekonany, ze Najważniejsza Osoba W Państwie przyczyniła sie
          do swojego zgonu i jeszcze zabrała ze soba cały dwór.
          W nagrodę trafiła na Wawel. Chichot historii.
          • wyluzowana.kaczka Re: Nie daj boże nie pomoze 21.05.10, 23:33
            Po prostu nie miesci sie w glowie,ze do dzis go te landknechty beda bronic jak
            ojca narodu, tego malego, mialkiego i msciwego czlowieczka,ktory sie przyczynil
            do smierci 95 osob.
            • haszszachmat _______________Broń Boże_____bronić iq++++++++++++ 22.05.10, 00:21
              wiedzacych jak wersja pasuje PO + Putin.

              Właśnie taka! Presja ...w szystkie inne wersje
              odstrzelimy na samym wstepie -jeszcze przed POWOŁANIEM KOMISJI
              ANOdiny
              KATioniny

              www.youtube.com/watch?v=Sppv6S9aHI4
              el.ohido.siluro.salon24.pl/183247,stenogram-i-analiza-filmu-1-24
              • haszszachmat Re: _______________Broń Boże_____bronić iq+++++++ 22.05.10, 00:23
                ta nie pasuje...
                CytatFilm, który dołączyłem na płycie CD-ROM do zawiadomienia o
                podejrzeniu popełnienia szeregu przestępstw o największym ciężarze
                gatunkowym, oglądamy na wysokiej klasy monitorze, dbając o właściwe
                zaciemnienie pomieszczenia (brak odblasków i blików na powierzchni
                ekranu - stanowczo odradzam popularne LCD - ze względu na problemy z
                dostosowaniem rozdzielczości i głębię czerni). Oglądamy go w
                rozdzielczości nominalnej lub ewentualnie jej wielokrotności
                (całkowitej) dostosowując rozdzielczość monitora do wielkości okna z
                filmem - najlepiej posłużyć się monitorem kineskopowym CRT o
                przekątnej 22 cale - klasyczny model do DTP. W Windows materiał
                można analizować nawet na prostym "Media Player Classic Homecinema" -
                po ewentualnym zainstalowaniu odpowiednich kodeków (np. K-Lite Mega
                Codek Pack). Program ten ma przydatne funkcje takie jak spowolnienie
                strumienia video, a także funkcję "step" pozwalającą prowadzić
                analizę klatka po klatce.

                Proszę odsłuchiwać na wysokiej jakości karcie dźwiękowej (dobra
                dynamika, duży odstęp sygnału od szumów), dobrych monitorach audio
                (bez subwoofera), albo wysokiej klasy, studyjnych słuchawkach, można
                wtedy wychwycić sporo szczegółów. Sporo słychać też na małych
                słuchawkach wkładanych w całości do ucha (z dobrą separacją od
                zakłóceń zewnętrznych). Obcinamy basy i na equalizerze można podbić
                częstotliwość ok. 1 kHz - czyli charakterystyczną dla ludzkiej mowy -
                no i utrzymujemy głośność na wysokim poziomie. Warto też odtwarzać
                film w zwolnionym dwu, trzy lub czterokrotnie tempie, w szybkim
                tempie oko nie jest w stanie uchwycić wielu szczegółów i detali.
                Niestety chrzęst gałęzi i szkła pod nogami, jak również posapywanie
                uciekającego operatora, a także wiatr wprowadzają sporo
                zniekształceń do sygnału audio, jednak nikt trzeźwo myślący nie może
                mieć złudzeń co do istoty rzeczy. Syrena alarmowa i przekleństwa
                przerażonego operatora wychodzą na pierwszy plan w drugiej części,
                jednak dalsze plany są również czytelne.

                Kwestie wypowiadane w moim mniemaniu przez oprawców pisane są
                czerwoną czcionką, natomiast kwestie, które wypowiadają ofiary -
                pasażerowie tragicznego lotu - na zielono. Słowa wypowiadane przez
                inne osoby, takie jak przypadkowi świadkowie, operator, bądź osoby
                co do intencji których mam wątpliwości - oznaczyłem zwykłą, czarną
                czcionką.

                WAŻNE!!!
                Jeżeli ktoś nie zada sobie trudu aby zapewnić właściwe warunki do
                odsłuchu i będzie odsłuchiwał materiał na konsumenckich głośniczkach
                komputerowych przy użyciu zintegrowanej w płycie głównej swego
                komputera karty dźwiękowej - to proszę nie dziwić się, że nie
                usłyszy wielu istotnych detali i szczegółów. Proszę jednak wtedy nie
                mówić, że nic tu nie ma, albo, że można interpretować to co jest na
                filmie na wiele sposobów. Dbając o warunki odsłuchu i o sprzęt na
                jakim prowadzony będzie odsłuch można łatwo stwierdzić, że treści
                jakie wydobyłem z materiału filmowego są w większości bezsporne (z
                małymi wyjątkami) i nie budzące wątpliwości!!!
                Podane z lewej strony czasy oznaczają moment w którym dana
                wypowiedź została rozpoczęta - pamiętajmy, że niektóre wypowiedzi
                trwają nawet kilka sekund!

                =====================================================================
                Wersja bez komentarza (uproszczona
                • haszszachmat zapis rozmów ekipy "ratunkowej" 22.05.10, 00:25
                  0:00 POCZĄTEK FILMU

                  0:03 -Убий! (fon. "Ubij!", pol. "Zabij!", eng. "Kill!")

                  0:06 -Dobrze. (eng. "well.")

                  0:09 -Spokój! (eng. "calm down!)

                  0:12 -(...) i uspokój się! (eng. "(...)and calm down!)

                  0:13 -A Ty gdzje?

                  0:17 -Patrz mu w oczy mówiłem! (eng. "Look into his eyes, I said!")

                  0:19 -Tak dalej... (eng. "So on..." or "Yes, more...")

                  0:20 Głuchy dźwięk (eng. kick)

                  0:20 -Ałaaa! (eng. kicked a woman cry)

                  0:21 -Uspokój się!!! (eng. "Calm down!!!")

                  0:22 -Co?? (eng. "What??")

                  0:23 -(...) ich? (eng. "(...) they?")

                  0:23 -Teraz ich. (eng. "They now.")

                  0:24 -My?? (eng. "We??")

                  0:25 -/Fuck Off!/ (A może:"Olof!?"? - niewyraźnie)

                  0:27 -Не понял? (fon. "Nie paniał?", pol. "Nie pojąłeś?",
                  eng. "Didn't you understand?")

                  0:28 -Теперь... (fon. "Tiepier...", pol. "Teraz...", eng. "Now...")

                  0:28 -Убий иx всеx! (fon. "Ubij ich wsiech!", pol. "Zabij ich
                  wszystkich!", eng. "Kill'em All!")

                  0:30 -Убийать! (fon. "Ubijatь!", pol. "Zabijać!", eng. "Kill'em
                  All!")
                  (Bardzo wyraźnie i blisko pada rozkaz do mordowania. Tutaj nie ma
                  żadnych wątpliwości)

                  0:33 SYRENA ALARMOWA (alarm siren)

                  0:42 -Uważaj на себя, уходь! (fon. "Uważaj na siebia, uchodź!",
                  pol. "Uważaj na siebie, uciekaj!", eng. "Take care of yourself, run
                  away")

                  0:46 -(...) (niezidentyfikowany meski głos -
                  możliwe: "Atakuje!", "A to chuje")

                  0:46 -Zabrali Marcina!

                  0:47 -Давай гнать, на хуя!!! (fon. "Dawaj gnat, na chuja!!!",
                  pol. "Dawaj kopyto, do chuja...!!!", eng. "Gimme gun. Fuck!!!")

                  0:49 -И yбийай сюда !!! (fon. "I ubijaj siuda!!!", pol. "I tutaj
                  zabijaj!!!", eng. "And Kill here!!!")

                  0:51 -Nie zabijajcie (nas)... (eng. "Don't kill (us)...")

                  0:53 -Żyje! (eng. "He's alive!")

                  0:53 -Cюда kурву!!! (fon. "Sjuda kurwe!!!", pol. "Dawaj tu
                  kurwę!!!", eng."Come on here, bitch!!!")

                  0:55 -Zabijajcie i uchodzim! (pol. "Zabijajcie i uciekamy!",
                  eng. "Kill and run away!")
                  (wypowiedziane wręcz "fonetycznie po polsku")

                  0:57 WYSTRZAŁ Z BRONI PALNEJ (pierwszy) (first shot)

                  1:00 -Ни хуя себя! (fon. "Ni chuja Sjebia!", pol. "O do chuja!",
                  eng. "Oh fuckin' shit!")

                  1:06 WYSTRZAŁ Z BRONI PALNEJ (drugi) (second shot)
                  (W tym momencie na wysokości około 1,6m nad ziemią
                  widać "wystrzelający" zza konaru drzewa - po prawej stronie - biały
                  obłoczek gazów towarzyszących wystrzałowi.)

                  1:08 -Всеx? (fon. "Wsiech?", pol. "Wszystkich?", eng. "All?")

                  1:08 -А Ты куда? Назад!!! (fon. "A Ty kuda?? Nazad!!!", pol. "A Ty
                  dokąd? Wracaj!!!", eng. "Where are you going? Turn back!!!")

                  1:10 -Xахахаха! (fon. "hahahaha!")
                  (Salwa śmiechu. (eng. gale of laughter)

                  1:12 -Все назад! Yходим! (fon. "Wsie nazad! Uchodim!",
                  pol. "Uciekajcie wszyscy! Spieprzamy!" eng. "All run away!")

                  1:13 WYSTRZAŁ Z BRONI PALNEJ (trzeci) (third shot)

                  1:15 WYSTRZAŁ Z BRONI PALNEJ (czwarty) (fourth shot)

                  1:18 -Отец, уходим все... (fon. "Otiec, uchodim wsje...",
                  pol. "Ojciec, uciekamy wszyscy...", eng. "Senile, lets get away...")

                  1:20 -Yходим! (fon. "Uchodim!", pol. "Zmywamy się stąd!", eng. "Run
                  away!")

                  1:20 -Ни хуя себя! (fon. "Ni chuja Sjebia!", pol. "O do chuja!",
                  eng. "Oh fuckin' shit!")

                  1:22 Syrena zmiennotonowa z oddali

                  1:24 KONIEC FILMU
                  • haszszachmat z komentarzem 22.05.10, 00:26
                    0:00 POCZĄTEK FILMU
                    (Operator śmiało i ufnie przedziera się przez zagajnik z
                    zaciekawieniem charakterystycznym dla wszystkich gapiów i kibiców we
                    wszelkich tragicznych zdarzeniach obserwując co dzieje się na
                    miejscu w którym leżą szczątki prezydenckiego samolotu. Po 26
                    sekundach sekundach staje na środku pobojowiska przy częściach wraku
                    i cały czas filmuje. Jednak od momentu w którym stanął w miejscu
                    zaczyna słyszeć odgłosy rozmów i co najważniejsze rozumieć co się tu
                    dzieje i jaki rozgrywa się tu dramat, aż w okolicach 43 sekundy, po
                    ostrzeżeniu przez nieznaną osobę - rzuca się do ucieczki. Proszę
                    obserwować reakcje i zmiany w zachowaniu operatora aż do końca
                    filmu, są one swego rodzaju potwierdzeniem, że dramat na pobojowisku
                    rozgrywał się nadal już po upadku samolotu i o ile jakość filmu jest
                    taka jaka jest, to reakcja operatora, ktory słyszał i widział tamte
                    zdarzenia "na żywo"- powinna co najmniej "dac do myślenia".)

                    0:03 -Убий! (fon. "Ubij!", pol. "Zabij!", eng. "Kill!")

                    0:06 -Dobrze. (eng. "well.")
                    (Dość wyraźne, po polsku - głos męski, mimo chrzęstu gałęzi i szkła
                    pod nogami operatora, jego sapania i wiatru zniekształcającego
                    sygnał w mikrofonie. Trudno powiedzieć czy ta wypowiedź była
                    odniesiona do poprzedniej - ja uważam, że nie.)

                    0:09 -Spokój! (eng. "calm down!)
                    (Mężczyzna po polsku, słabo słychać.)

                    0:12 -(...) i uspokój się! (eng. "(...)and calm down!)
                    (Inny mężczyzna, po polsku, prawdopodobnie do histeryzującej kobiety
                    z którą dzieli tragiczny los.)

                    0:13 -A Ty gdzje? (eng. "And where are you going?")
                    (Męski głos - wypowiedź rozpoczyna się bezpośrednio po
                    poprzedzającym "... i uspokuj się", jednak jest raczej mało
                    czytelna. Są to trzy sylaby brzmiące jak "A Ty gdzje?". I
                    nie "gdzie", lecz właśnie "gdzje" - czyżby jakaś mieszanina języka
                    polskiego i rosyjskiego?)

                    0:14 -(...)
                    (Nieczytelne dwie sylaby.)

                    0:15 -(...)
                    (Nieczytelna jedna sylaba.)

                    0:17 -Patrz mu w oczy mówiłem! (eng. "Look into his eyes, I said!")
                    (Widać przeszkolenie psychologiczne ofiary - oprawcy trudniej
                    zabijać, gdy ofiara patrzy mu w oczy. Czy wypowiada te słowa oficer
                    BORu lub jeden z członków załogi?)

                    0:19 -Tak dalej... (eng. "So on..." or "Yes, more...")
                    (A może "Tak, dalej..."? - wypowiedziane w szybkim tempie, choć
                    słabo słyszalne - w tle.)

                    0:20 Głuchy dźwięk (eng. kick)
                    (Kopnięcie leżącej kobiety, która za moment głośno krzyknie?)

                    0:20 -Ałaaa! (eng. kicked a woman cry)
                    (Prawdopodobnie uderzona kobieta, raczej młoda po głosie sądząc -
                    stewardessa?)

                    0:21 -Uspokój się!!! (eng. "Calm down!!!")
                    (Mężczyzna cały czas instruuje i uspokaja kobietę. Głos jego jest
                    już bardziej zdecydowany, ale słychać w nim też rosnącą obawę.
                    NAJBLIŻSZE OSOBY POWINNY ROZPOZNAĆ GŁOS - JEST TO MĘŻCZYZNA W SILE
                    WIEKU.)

                    0:22 -(...)
                    (Trudna do zidentyfikowania jedna sylaba wypowiedziana przez
                    uderzoną kobietę w odpowiedzi na instrukcje mężczyzny. Możliwe: -
                    Co?? (eng. "What??").)

                    0:23 -(...) ich? (eng. "(...) they?")
                    (Pada pytanie nieokreślonego mężczyzny. Najprawdopodobniej dwa słowa
                    ("Teraz ich?"- ?) - pierwsze pokryło się z odgłosem chrzęstu gałęzi
                    i szkła pod nogą operatora - więc słabo czytelne, drugie czytelne -
                    "ich".)

                    0:23 -Teraz ich. (eng. "They now.")
                    (Odpowiada inny mężczyzna po polsku, ale z wyraźnym rosyjskim
                    akcentem - słychać to, mimo, że cicho mówi. SZOKUJE FAKT, ŻE PRZY
                    WYDANIU TEJ KOMENDY PONOWNIE MAMY DO CZYNIENIA Z DIALEKTEM
                    PRZYPOMINAJĄCYM MIESZANINĘ JĘZYKA POLSKIEGO I ROSYJSKIEGO - jest to
                    pole do popisu dla językoznawców!!!)

                    0:24 -My?? (eng. "We??")
                    (Kobieta, po głosie sądząc nadal ta sama. Głos roztrzęsiony,
                    rozhisteryzowany, brzmi jakby mówiła przez łzy. TEORETYCZNIE MOŻLIWA
                    IDENTYFIKACJA GŁOSU PRZEZ BLISKICH tej młodej kobiety, ponieważ w
                    grę wchodzi tylko kilka osób. "Ałaaa!" i "My??" powinno wystarczyć
                    do rozpoznania ofiary przez najbliższych.)

                    0:25 -/Fuck Off!/
                    (A może:"Olof!?"? - niewyraźnie, ale intonacja charakterystyczna dla
                    zawołania - możliwe jakieś imię męskie.)

                    0:27 -Не понял? (fon. "Nie paniał?", pol. "Nie pojąłeś?",
                    eng. "Didn't you understand?")
                    (Mężczyzna pyta retorycznie z oddali.)

                    0:28 -Теперь... (fon. "Tiepier...", pol. "Teraz...", eng. "Now...")
                    (Mężczyzna kontynuje odpowiadając na swoje pytanie skierowane
                    zapewne do podwładnego.)

                    0:28 -Убий иx всеx! (fon. "Ubij ich wsiech!", pol. "Zabij ich
                    wszystkich!", eng. "Kill'em all!")
                    (Inny mężczyzna, już bliżej, wydaje rozkaz podwładnemu - bardzo
                    wyraźnie.)

                    0:30 -Убийать! (fon. "Ubijatь!", pol. "Zabijać!", eng. "Kill'em
                    All!")
                    (Bardzo wyraźnie i blisko pada rozkaz do mordowania. Tutaj nie ma
                    żadnych wątpliwości, choć pojawia się problem językowy. Wyraźnie
                    słychać "Ubijatь" a nie "Ubiwatь". Kolejne pole do popisu dla
                    językoznawcy. W oddali nieczytelna dyskusja innych - zapewne
                    oprawców.)

                    (...)
                    (...)

                    0:33 SYRENA ALARMOWA (alarm siren)
                    (Oprawcy ze stalinowskiego "kręgu kulturowego" często dokonując
                    mordu zostawiali włączony silnik ciężarówki lub w inny sposób
                    starali się zakłócić odgłosy kaźni, w kontekście rozkazu który pada
                    3 sekundy wcześniej uruchomienie syreny wydaje się nieprzypadkowym
                    działaniem mającym zagłuszyć krzyk mordowanych rozbitków - a być
                    może i świadków zbrodni. Jak już wiemy syreny alarmowe zostały
                    włączone o godzinie 8:56 polskiego czasu, czyli wnioskować możemy,
                    że film był nakręcony 17 minut po katastrofie, która to wedle
                    ostatnich doniesień miała miejsce nie później niż o godzinie 8:39
                    polskiego czasu, gdyż właśnie wtedy zerwana została linia
                    energetyczna o którą zawadził prezydencki Tu-154. 17 minut to bardzo
                    dużo czasu aby - czekając nieopodal - dotrzeć przez las na miejsce
                    katastrofy i sterroryzować rozbitków.)

                    0:42 -Uważaj на себя, уходь! (fon. "Uważaj na siebia, uchodź!",
                    pol. "Uważaj na siebie, uciekaj!", eng. "Take care of yourself, run
                    away")
                    (Ten człowiek również posługuje się mieszaniną polskiego i
                    rosyjskiego języka. Być może jest to głos przypadkowego świadka
                    pojmanego przez zamachowców? A może jest to głos kogoś z polskiej
                    delegacji (choć akcent raczej rosyjski), kto już ma świadomość, że
                    przypadkowi świadkowie są na miejscu zdarzenia "niemile widziani" i
                    dlatego zaczynając odruchowo po polsku, dalszą część wypowiedzi
                    kontynuuje po rosyjsku chcąc uchronić przypadkowego świadka od
                    śmierci? BYĆ MOŻE BLISCY OFIAR ZIDENTYFIKUJĄ TEN GŁOS. Na to
                    ostrzeżenie przerażony operator zrywa się do ucieczki, jednak
                    najwyraźniej ostrzegającemu chodziło o kogoś innego, przez kilka
                    sekund słychać odgłosy pogoni i nawoływania, jest zamieszanie.
                    Przypominam o doniesieniach, że na miejscu katastrofy znaleziono dwa
                    ciała osób, których nie było na liście pasażerów samolotu. Czy byli
                    to przypadkowi świadkowie, którzy również zostali zgładzeni przez
                    oprawców?)

                    0:46 -(...)
                    (Z oddali słychać niezidentyfikowany , nieczytelny głos -
                    możliwe: "Atakuje!", "A to chuje" i inne podobnie brzmiące sentencje
                    w nieokreślonym przeze mnie języku.)

                    0:46 -(...)
                    (Słychać inny niezidentyfikowany, słabo czytelny głos mężczyzny w
                    młodym lub średnim wieku- - możliwe: "Wybrali Marcina", "Zabrali
                    Marcina", "Przegrali rodzine" i inne podobnie brzmiące sentencje w
                    nieokreślonym przeze mnie języku. Zakładając wersję: "Zabrali
                    Marcina" zauważmy, że na liście pasażerów tragicznego lotu jest
                    jeden Marcin - Marcin Wierzchowski. Z kim się przyjaźnił, kto mógł
                    powiedzieć "Zabrali Marcina"? Czy możliwe jest zidentyfikowanie tego
                    głosu przez najbliższych obu panów?)

                    0:47 -Давай гнать, &
                    • haszszachmat cd. z komentarzem cz. 2 22.05.10, 00:27
                      0:00 POCZĄTEK FILMU
                      (Operator śmiało i ufnie przedziera się przez zagajnik z
                      zaciekawieniem charakterystycznym dla wszystkich gapiów i kibiców we
                      wszelkich tragicznych zdarzeniach obserwując co dzieje się na
                      miejscu w którym leżą szczątki prezydenckiego samolotu. Po 26
                      sekundach sekundach staje na środku pobojowiska przy częściach wraku
                      i cały czas filmuje. Jednak od momentu w którym stanął w miejscu
                      zaczyna słyszeć odgłosy rozmów i co najważniejsze rozumieć co się tu
                      dzieje i jaki rozgrywa się tu dramat, aż w okolicach 43 sekundy, po
                      ostrzeżeniu przez nieznaną osobę - rzuca się do ucieczki. Proszę
                      obserwować reakcje i zmiany w zachowaniu operatora aż do końca
                      filmu, są one swego rodzaju potwierdzeniem, że dramat na pobojowisku
                      rozgrywał się nadal już po upadku samolotu i o ile jakość filmu jest
                      taka jaka jest, to reakcja operatora, ktory słyszał i widział tamte
                      zdarzenia "na żywo"- powinna co najmniej "dac do myślenia".)

                      0:03 -Убий! (fon. "Ubij!", pol. "Zabij!", eng. "Kill!")

                      0:06 -Dobrze. (eng. "well.")
                      (Dość wyraźne, po polsku - głos męski, mimo chrzęstu gałęzi i szkła
                      pod nogami operatora, jego sapania i wiatru zniekształcającego
                      sygnał w mikrofonie. Trudno powiedzieć czy ta wypowiedź była
                      odniesiona do poprzedniej - ja uważam, że nie.)

                      0:09 -Spokój! (eng. "calm down!)
                      (Mężczyzna po polsku, słabo słychać.)

                      0:12 -(...) i uspokój się! (eng. "(...)and calm down!)
                      (Inny mężczyzna, po polsku, prawdopodobnie do histeryzującej kobiety
                      z którą dzieli tragiczny los.)

                      0:13 -A Ty gdzje? (eng. "And where are you going?")
                      (Męski głos - wypowiedź rozpoczyna się bezpośrednio po
                      poprzedzającym "... i uspokuj się", jednak jest raczej mało
                      czytelna. Są to trzy sylaby brzmiące jak "A Ty gdzje?". I
                      nie "gdzie", lecz właśnie "gdzje" - czyżby jakaś mieszanina języka
                      polskiego i rosyjskiego?)

                      0:14 -(...)
                      (Nieczytelne dwie sylaby.)

                      0:15 -(...)
                      (Nieczytelna jedna sylaba.)

                      0:17 -Patrz mu w oczy mówiłem! (eng. "Look into his eyes, I said!")
                      (Widać przeszkolenie psychologiczne ofiary - oprawcy trudniej
                      zabijać, gdy ofiara patrzy mu w oczy. Czy wypowiada te słowa oficer
                      BORu lub jeden z członków załogi?)

                      0:19 -Tak dalej... (eng. "So on..." or "Yes, more...")
                      (A może "Tak, dalej..."? - wypowiedziane w szybkim tempie, choć
                      słabo słyszalne - w tle.)

                      0:20 Głuchy dźwięk (eng. kick)
                      (Kopnięcie leżącej kobiety, która za moment głośno krzyknie?)

                      0:20 -Ałaaa! (eng. kicked a woman cry)
                      (Prawdopodobnie uderzona kobieta, raczej młoda po głosie sądząc -
                      stewardessa?)

                      0:21 -Uspokój się!!! (eng. "Calm down!!!")
                      (Mężczyzna cały czas instruuje i uspokaja kobietę. Głos jego jest
                      już bardziej zdecydowany, ale słychać w nim też rosnącą obawę.
                      NAJBLIŻSZE OSOBY POWINNY ROZPOZNAĆ GŁOS - JEST TO MĘŻCZYZNA W SILE
                      WIEKU.)

                      0:22 -(...)
                      (Trudna do zidentyfikowania jedna sylaba wypowiedziana przez
                      uderzoną kobietę w odpowiedzi na instrukcje mężczyzny. Możliwe: -
                      Co?? (eng. "What??").)

                      0:23 -(...) ich? (eng. "(...) they?")
                      (Pada pytanie nieokreślonego mężczyzny. Najprawdopodobniej dwa słowa
                      ("Teraz ich?"- ?) - pierwsze pokryło się z odgłosem chrzęstu gałęzi
                      i szkła pod nogą operatora - więc słabo czytelne, drugie czytelne -
                      "ich".)

                      0:23 -Teraz ich. (eng. "They now.")
                      (Odpowiada inny mężczyzna po polsku, ale z wyraźnym rosyjskim
                      akcentem - słychać to, mimo, że cicho mówi. SZOKUJE FAKT, ŻE PRZY
                      WYDANIU TEJ KOMENDY PONOWNIE MAMY DO CZYNIENIA Z DIALEKTEM
                      PRZYPOMINAJĄCYM MIESZANINĘ JĘZYKA POLSKIEGO I ROSYJSKIEGO - jest to
                      pole do popisu dla językoznawców!!!)

                      0:24 -My?? (eng. "We??")
                      (Kobieta, po głosie sądząc nadal ta sama. Głos roztrzęsiony,
                      rozhisteryzowany, brzmi jakby mówiła przez łzy. TEORETYCZNIE MOŻLIWA
                      IDENTYFIKACJA GŁOSU PRZEZ BLISKICH tej młodej kobiety, ponieważ w
                      grę wchodzi tylko kilka osób. "Ałaaa!" i "My??" powinno wystarczyć
                      do rozpoznania ofiary przez najbliższych.)

                      0:25 -/Fuck Off!/
                      (A może:"Olof!?"? - niewyraźnie, ale intonacja charakterystyczna dla
                      zawołania - możliwe jakieś imię męskie.)

                      0:27 -Не понял? (fon. "Nie paniał?", pol. "Nie pojąłeś?",
                      eng. "Didn't you understand?")
                      (Mężczyzna pyta retorycznie z oddali.)

                      0:28 -Теперь... (fon. "Tiepier...", pol. "Teraz...", eng. "Now...")
                      (Mężczyzna kontynuje odpowiadając na swoje pytanie skierowane
                      zapewne do podwładnego.)

                      0:28 -Убий иx всеx! (fon. "Ubij ich wsiech!", pol. "Zabij ich
                      wszystkich!", eng. "Kill'em all!")
                      (Inny mężczyzna, już bliżej, wydaje rozkaz podwładnemu - bardzo
                      wyraźnie.)

                      0:30 -Убийать! (fon. "Ubijatь!", pol. "Zabijać!", eng. "Kill'em
                      All!")
                      (Bardzo wyraźnie i blisko pada rozkaz do mordowania. Tutaj nie ma
                      żadnych wątpliwości, choć pojawia się problem językowy. Wyraźnie
                      słychać "Ubijatь" a nie "Ubiwatь". Kolejne pole do popisu dla
                      językoznawcy. W oddali nieczytelna dyskusja innych - zapewne
                      oprawców.)

                      (...)
                      (...)

                      0:33 SYRENA ALARMOWA (alarm siren)
                      (Oprawcy ze stalinowskiego "kręgu kulturowego" często dokonując
                      mordu zostawiali włączony silnik ciężarówki lub w inny sposób
                      starali się zakłócić odgłosy kaźni, w kontekście rozkazu który pada
                      3 sekundy wcześniej uruchomienie syreny wydaje się nieprzypadkowym
                      działaniem mającym zagłuszyć krzyk mordowanych rozbitków - a być
                      może i świadków zbrodni. Jak już wiemy syreny alarmowe zostały
                      włączone o godzinie 8:56 polskiego czasu, czyli wnioskować możemy,
                      że film był nakręcony 17 minut po katastrofie, która to wedle
                      ostatnich doniesień miała miejsce nie później niż o godzinie 8:39
                      polskiego czasu, gdyż właśnie wtedy zerwana została linia
                      energetyczna o którą zawadził prezydencki Tu-154. 17 minut to bardzo
                      dużo czasu aby - czekając nieopodal - dotrzeć przez las na miejsce
                      katastrofy i sterroryzować rozbitków.)

                      0:42 -Uważaj на себя, уходь! (fon. "Uważaj na siebia, uchodź!",
                      pol. "Uważaj na siebie, uciekaj!", eng. "Take care of yourself, run
                      away")
                      (Ten człowiek również posługuje się mieszaniną polskiego i
                      rosyjskiego języka. Być może jest to głos przypadkowego świadka
                      pojmanego przez zamachowców? A może jest to głos kogoś z polskiej
                      delegacji (choć akcent raczej rosyjski), kto już ma świadomość, że
                      przypadkowi świadkowie są na miejscu zdarzenia "niemile widziani" i
                      dlatego zaczynając odruchowo po polsku, dalszą część wypowiedzi
                      kontynuuje po rosyjsku chcąc uchronić przypadkowego świadka od
                      śmierci? BYĆ MOŻE BLISCY OFIAR ZIDENTYFIKUJĄ TEN GŁOS. Na to
                      ostrzeżenie przerażony operator zrywa się do ucieczki, jednak
                      najwyraźniej ostrzegającemu chodziło o kogoś innego, przez kilka
                      sekund słychać odgłosy pogoni i nawoływania, jest zamieszanie.
                      Przypominam o doniesieniach, że na miejscu katastrofy znaleziono dwa
                      ciała osób, których nie było na liście pasażerów samolotu. Czy byli
                      to przypadkowi świadkowie, którzy również zostali zgładzeni przez
                      oprawców?)

                      0:46 -(...)
                      (Z oddali słychać niezidentyfikowany , nieczytelny głos -
                      możliwe: "Atakuje!", "A to chuje" i inne podobnie brzmiące sentencje
                      w nieokreślonym przeze mnie języku.)

                      0:46 -(...)
                      (Słychać inny niezidentyfikowany, słabo czytelny głos mężczyzny w
                      młodym lub średnim wieku- - możliwe: "Wybrali Marcina", "Zabrali
                      Marcina", "Przegrali rodzine" i inne podobnie brzmiące sentencje w
                      nieokreślonym przeze mnie języku. Zakładając wersję: "Zabrali
                      Marcina" zauważmy, że na liście pasażerów tragicznego lotu jest
                      jeden Marcin - Marcin Wierzchowski. Z kim się przyjaźnił, kto mógł
                      powiedzieć "Zabrali Marcina"? Czy możliwe jest zidentyfikowanie tego
                      głosu przez najbliższych obu panów?)

                      0:47 -Давай гнать, &
                      • haszszachmat Re: cd. z komentarzem cz. 3 22.05.10, 00:28
                        0:47 -Давай гнать, на хуя!!! (fon. "Dawaj gnat, na chuja!!!",
                        pol. "Dawaj kopyto, do chuja...!!!", eng. "Gimme gun. Fuck!!!")
                        (Wyraźny okrzyk wsciekłego oprawcy z oddali.)

                        0:49 -И yбийай сюда !!! (fon. "I ubijaj siuda!!!", pol. "I tutaj
                        zabijaj!!!", eng. "And Kill here!!!")
                        (Równie wyraźnie jego kompan - przełożony?)

                        0:51 -Nie zabijajcie (nas)... (eng. "Don't kill (us)...")
                        (Starszy mężczyzna niskim, roztrzęsionym głosem - duchowny? Któryś z
                        kombatantów?? BLISCY NA PEWNO ZIDENTYFIKUJĄ TĘ OSOBĘ, bo
                        stwierdzenie jest wyraźne i głos charakterystyczny. W grę wchodzi
                        najwyżej kilkunastu mężczyzn po 60 roku życia, którzy byli na
                        pokładzie.)

                        0:53 -Żyje! (eng. "He's alive!")
                        (Czyżby kolejny z oprawców mówił po polsku?! Czy to polak? Oprawca,
                        czy też jednak jedna z ofiar?)

                        0:53 -Cюда kурву!!! (fon. "Sjuda kurwe!!!", pol. "Dawaj tu
                        kurwę!!!", eng."Come on here, bitch!!!")
                        (W tym momencie operator kamery zaczyna ponownie uciekać przez
                        krzaki.)

                        0:55 -Zabijajcie i uchodzim! (pol. "Zabijajcie i uciekamy!",
                        eng. "Kill and run away!")
                        (Stwierdzenie mężczyzny jest słabo słyszalne, ale czytelne -
                        operator nadal ucieka przez krzaki i te odgłosy nieco maskują
                        częstotliwość ludzkiego głosu. Szokujące jest to, że tym razem
                        akcent jest zdecydowanie polski, a stwierdzenie "uchodzim"
                        wypowiedziane wręcz "fonetycznie po polsku" sugeruje, że skierowane
                        było przez osobnika pochodzenia polskiego do rosyjskojęzyczej grupy
                        wykonawców polecenia, czy też sugestii.)

                        0:57 WYSTRZAŁ Z BRONI PALNEJ (pierwszy) (first shot)

                        0:58 -(...)
                        (Niezidentyfikowany męski głos, nawoływanie. Kilka słów jest
                        zakłócone przez chrzęst gałęzi pod nogami uciekającego operatora
                        kamery, a także przez wiatr.)

                        1:00 -Ни хуя себя! (fon. "Ni chuja Sjebia!", pol. "O do chuja!",
                        eng. "Oh fuckin' shit!")
                        (Przerażony operator przeklina przedzierając się przez zarośla. W
                        tle, lekko na lewo od widocznej części ogonowej kadłuba samolotu
                        widać postać. Sekundę później - czyli 4 sekundy po wystrzale -
                        postać pochyla się i pada na ziemię. Czy właśnie do niej strzelano?)

                        1:02 (Śmiertelnie przerażony operator dobiegając do polnej ścieżki
                        w obawie przed ujawnieniem się przystaje za grubszym drzewem, gdzie
                        przez kilka sekund znajduje schronienie przed wzrokiem morderców.)

                        1:03 (Operator kręci film nadal wyglądając ostrożnie spomiędzy
                        rozwidlenia drzewa.)

                        1:04 (Pomiędzy rozwidlonymi konarami drzewa za którym kryje się
                        operator w odległości ok.30 metrów, (przy granicy lasu, na lewo od
                        dobrze zachowanej części kadłuba samolotu) widać osobę wartownika,
                        który za chwilę odda strzał - będąc już w momencie strzału schowanym
                        za prawym konarem drzewa.)

                        1:05 (Słychać przeładowanie broni. Operator przesuwa się w prawo i
                        ostrożnie wygląda zza drzewa od prawej strony. Za chwilę padnie
                        strzał.)

                        1:06 WYSTRZAŁ Z BRONI PALNEJ (drugi) (second shot)
                        (W tym momencie na wysokości około 1,6m nad ziemią
                        widać "wystrzelający" zza konaru drzewa - po prawej stronie - biały
                        obłoczek gazów towarzyszących wystrzałowi. Chmurka dymu widoczna
                        jest w odległości około 30 metrów od operatora (na lewo od kadłuba).
                        Widzimy, że wystrzał skierowany jest w dół pod kątem ok. 70 stopni
                        do pionu, czyli 20 stopni do płaszczyzny ziemi. Film oglądamy w
                        kilkukrotnie (2, 3, 4 razy) zwolnionym tempie, wtedy doskonale
                        wszystko widać. Po strzale operator wychyla się zza drzewa - oczon
                        naszym ukazuje się postać która strzelała z broni długiej, którą
                        również widać; na analizie stopklatkowej można zobaczy jak wartownik
                        opuszcza po strzale długą broń palną.)

                        1:08 -Всеx? (fon. "Wsiech?", pol. "Wszystkich?", eng. "All?")

                        1:08 -А Ты куда? Назад!!! (fon. "A Ty kuda?? Nazad!!!", pol. "A Ty
                        dokąd? Wracaj!!!", eng. "Where are you going? Turn back!!!")
                        (Najwyraźniej kolejna ofiara zamachowców próbuje uciekać. Czy jest
                        to osoba którą widzimy w ostatnich sekundach filmu - około 1:16 -
                        która uciekając wbiega do lasu i pada rażona kulami wartownika?)

                        1:10 -Xахахаха! (fon. "hahahaha!")
                        (Salwa śmiechu. (eng. gale of laughter) - Zlana praktycznie z
                        poprzednią kwestią. Być może ranny pasażer samolotu ucieka w sposób
                        nieporadny i to wzbudziło wesołość oprawców?)

                        1:12 -Все назад! Yходим! (fon. "Wsie nazad! Uchodim!",
                        pol. "Uciekajcie wszyscy! Spieprzamy!" eng. "All run away!")
                        (Decyzję o ewakuacji artykuuje mężczyzna blisko operatora - kolega?
                        Zakładam, że zarówno operator, jego kompan, który własnie przemówił,
                        jak też i "Ojciec" stojący na ścieżce - i widoczny w kadrze w
                        odległości kilku metrów od operatora - są przypadkowymi gapiami
                        jakich zawsze jest pełna na miejscu każdej tragedii gdzie ginie
                        człowiek. Jednak nigdy nie widziałem, aby takie osoby w gigantycznej
                        panice uciekały z miejsca tragedii. To zachowanie gapiów potwierdza,
                        że na miejscu katastrofy nadal działy się przerażające rzeczy.)

                        1:13 WYSTRZAŁ Z BRONI PALNEJ (trzeci) (third shot)

                        1:15 WYSTRZAŁ Z BRONI PALNEJ (czwarty) (fourth shot)

                        1:18 -Отец, уходим все... (fon. "Otiec, uchodim wsje...",
                        pol. "Ojciec, uciekamy wszyscy...", eng. "Senile, lets get away...")
                        (Do stojącego na ścieżce i obserwującego bez głębszej refleksji
                        starszego mężczyzy - przypadkowego obserwatora? Czy też może raczej
                        ojca operatora?)

                        1:20 -Yходим! (fon. "Uchodim!", pol. "Zmywamy się stąd!", eng. "Run
                        away!")
                        (Ponaglająco.)

                        1:20 -Ни хуя себя! (fon. "Ni chuja Sjebia!", pol. "O do chuja!",
                        eng. "Oh fuckin' shit!")
                        (operator ponownie przeklina)

                        1:22 Syrena zmiennotonowa z oddali
                        (nadjeżdżają służby ratunkowe?)

                        1:24 KONIEC FILMU
                        • haszszachmat podsumowanie cz. 5 22.05.10, 00:30
                          Na filmie w zwolnionym tempie widać wiele ludzkich postaci, a to
                          schodzących ze skarpy kilku mężczyzn w ciemnych ubraniach (z lewej
                          strony u góry ekranu), a to dwie osoby w czerwonych kurtkach
                          widoczne są w prześwitach między kołami wraku (ratownicy?, służba
                          medyczna?, strażacy?). Z prawej strony drzewa w centralnej części
                          planu łatwo można zauważyć dwie osoby - jedna podnosi ręce jakby
                          celując z broni palnej w drugą, która podnosząc ręce w poddańczym
                          geście powoli podchodzi i zniża się do ziemi. Koło nich pojawia się
                          trzecia osoba w czerwonej kurtce około 39 sekundy. Pomiędzy drzewem
                          a kadłubem widać również poruszenie jednej lub więcej osób. Widać
                          też leżącą na szczątkach samolotu postać w jasnym ubraniu wykonującą
                          bliżej nieokreślone gesty w kierunku operatora, po sygnale do
                          ucieczki w 42 sekundzie postać ta najprawdopodobniej zrywa się do
                          biegu, a potem w 50 sekundzie jest przez moment widoczna w kadrze
                          jak biegnie w kierunku operatora z uniesioną ręką. Goni operatora,
                          czy też ucieka przed kimś innym?.

                          W późniejszej części filmu (już po ucieczce operatora z
                          centralnej części pobojowiska) można zauważyć osoby kręcące się
                          wokół szczątków samolotu - zachowanej w nienagannym stanie tylnej
                          części kadłuba, po pierwszym strzale (0:57) widzimy jak jedna z
                          postaci pochyla się i upada. Potem już od strony ścieżki na której
                          stoi "Ojciec" widać pomiędzy rozgałęzionymi konarami drzewa oprawców
                          (wartownik i inni w tle), po przesunięciu kamery w prawo słychać huk
                          wystrzału (1:06) i doskonale widać strumień poruszonego powietrza
                          (biały, podłużny obłok gazów) z lufy (strzelec z bronią w tym
                          momencie schowany jest za drzewem), a także widać błysk wystrzału
                          odbijający się od szczątków samolotu (blacha? szkło?) poniżej dymu.
                          Strzał ewidentnie skierowany jest nieco w dół (odchylenie 70 stopni
                          od pionu) - można wnioskować, że zabójca celował w oddalony o kilka -
                          najwyżej kilkanaście metrów cel znajdujący się na ziemi. Po
                          następnych wystrzałach (1:13 i 1:15) widać również doskonale postać,
                          która uciekając przez las przewraca się na ziemię i już nie wstaje.

                          Podczas całego praktycznie filmu możemy obserwować w odległości
                          kilkudziesięciu, a nawet ponad stu metrów (na granicy widoczności)
                          ustawiony tzw. pierścień taktyczny - czyli kordon zabezpieczający
                          akcję. od strony drogi (na skarpie, w lesie) jest tłok,
                          funkcjonariusz stoi co kilka metrów. Są oni widoczni za elementem
                          podwozia - zarówno z lewej jak i prawej strony, a także pomiędzy
                          kołami. Proszę zwrócić uwagę, że ludzie Ci najczęściej stoją i
                          patrzą... Czemu nikt nie biegnie na ratunek? Natomiast od strony
                          polnej ścieżki jest jakby mniej pilnujących - widocznie oprawcy nie
                          spodziewali się nikogo z tej strony od której zjawili się operator
                          wraz z kolegą, a także "Ojciec". Pierścień taktyczny z tej strony to
                          najprawdopodobniej wartownicy w krzakach przy ścieżce oraz być może
                          także wylegującej się na szczątkach postaci w jasnym kombinezonie.
                          Dopiero w chwili gdy "Ojciec" odwraca się i zmierza odejść zza drzew
                          wychodzi mężczyzna i początkowo zmierza w stronę operatora i "Ojca".
                          wyszedł on od prawej strony zza lasu - tam widać również ruch kilku
                          osób przez cały czas, nawet byłbym skłonny twierdzić, iż tam
                          znajduje się centrum wydarzeń i stamtąd pochodzą odgłosy rozmów i
                          rozkazów, które możemy usłyszeć na filmie.

                          Cały film powinien być moim zdaniem analizowany (w idealnych
                          warunkach odsłuchowych, na najwyższej klasy sprzęcie) przez zespół
                          językoznawców, ze względu na pojawiające się charakterystyczne
                          dialekty i mieszaniny języka polskiego z rosyjskim, a może też z
                          białoruskim, lub innymi. Mimo pewnych nieścisłości, uważam, że
                          całość materiału jak również reakcja świadków z operatorem na czele,
                          daje nam niezły ogląd na sytuację i uprawnia nas do stwierdzenia, że
                          przebieg zdarzeń, które możemy obserwować na filmie daleki jest od
                          przebiegu charakterystycznego dla poprawnie prowadzonej akcji
                          ratowniczej, a wręcz przeciwnie - z dużą dozą prawdopodobieństwa,
                          wręcz graniczącą z pewnością - możemy stwierdzić, że zdarzenia,
                          które udało się uchwycić autorowi filmu mają bardzo nietypowy
                          przebieg, a także, że tragedia ofiar feralnego lotu odbywała się
                          jeszcze przez około pół godziny od zetknięcia samolotu z ziemią i
                          jego rozbicia. Możemy również na podstawie obejrzanego materiału
                          wnioskować, iż zarejestrowane na filmie zdarzenia i czyny miały
                          charakter zbrodniczy - ścigany zarówno przez polskie jak i
                          międzynarodowe prawo.


                          Dziękuję za uwagę
              • pan.scan Mieciu Załganow, zapraszam na 22.05.10, 00:26
                sraczkosłowie. Nasz Dziennik we własnym zakresie.

                http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/03/Squat_outhouse_cm01
.jpg/180px-Squat_outhouse_cm01.jpg
                • haszszachmat Mieciu Załganow, zapraszam na IQ-POmysl cui bono? 22.05.10, 00:44
                  Masz wypadek autem.....szczątki przebadano do gł. poniżej 1 m
                  w bagnie i wszystko przesiano przez sitka...po miesiącu okazało się,
                  ze zegarek wskazywal kwadrans wcześniej

                  ______TYLE ILE trwałao "sprzątanie" na niechcianymm filmie...gdyby
                  nie sieć?

                  Co robią w Komisji zwalają na teściową z tylnego siedzenia, wszyscy
                  Twoi wrogowie zachowują się jak kibole Lisa podczas debaty....
                  Komisja:

                  Tesciowa nalegała jedź na czerwonym!
                  Pokaż że tamci są ZIELONI!

                  ....nikt nie interesuje się urwaną śrubą w kolumnie kierownicy

                  Już w kwietniu zapewniał, że w ciągu 14 dni Rosjanie przekażą nam
                  nagrania z czarnej skrzynki. Do dzisiaj nie mamy nawet stenogramu z
                  nagranych rozmów. Prokuratorzy żartują, że w tej sytuacji szybciej
                  ustalą, co tam jest, przesłuchując Bogdana Klicha i Jerzego Millera.
                  Tym ministrom w Moskwie Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (MAK)
                  pozwolił odsłuchać nagranie z czarnej skrzynki. MAK podlega
                  premierowi Rosji Władimirowi Putinowi. "Zgodnie z praktyką
                  rejestratory parametrów lotu do samego końca znajdują się w
                  posiadaniu komisji badawczej" - powiedziała szefowa komitetu Tatiana
                  Anodina.

                  A to nagrania z tej czarnej skrzynki okazują się kluczowe dla
                  wyjaśnienia śledztwa. Anodina i członkowie rosyjskiej komisji
                  przedstawili w środę wstępny raport na temat przyczyn katastrofy Tu-
                  154M. Wyeliminowali awarię przyrządów lub atak terrorystyczny. Ale
                  ujawnili, że w kabinie pilotów znajdowały się dwie osoby spoza
                  załogi. PAP ujawniła, że jedną z nich był gen. Andrzej Błasik,
                  dowódca Sił Powietrznych. Głos drugiej osoby nie został jeszcze
                  oficjalnie ustalony. Wykluczono, by na nagraniu słychać było głos
                  Mariusza Kazany, szefa protokołu dyplomatycznego MSZ. Obie osoby
                  weszły do kabiny pilotów na 16-20 minut przed katastrofą.

                  Co jeszcze ujawniła rosyjska komisja?

                  * że drzwi do kabiny pilotów były otwarte w trakcie podejścia do
                  lądowania. Gdy w kwietniu "DGP" ujawnił, że rejestrator nagrał
                  krzyki przerażenia pasażerów, prokuratura dementowała tę informację,
                  twierdząc, że były zamknięte;

                  * komisja bada, czy i kto wywierał naciski na pilotów;

                  * na 4 minuty przed katastrofą załoga samolotu Jak-40 z lotniska w
                  Smoleńsku poinformowała załogę Tu-154M, że ocenia widoczność na
                  lotnisku na 200 m;
        • snajper55 Re: presja 22.05.10, 02:10
          t_ete napisała:

          > a nie daj boze jesli ktos wszedl do kabiny zeby sprawdzic 'jak idzie' ... albo
          > 'czy bedziemy ladowac' ...

          Klich wie, o czym mówiła ta osoba i trochę jednak powiedział: "...i załóżmy
          dyskusje byłyby o czasie, opóźnieniu czy inne rzeczy". Gość dyskutował z
          pilotami o czasie i opóźnieniu. Tak więc nie było to pytanie "Jak leci ?"

          S.
          • nie20006 ______________co z polska analizą filmu? 22.05.10, 06:32
            ktoś coś wie? może Scan?
          • gini Re: presja 22.05.10, 06:57
            skad to wziales snajper?

            bo w linku jest tylko to:

            W TVN24 pytany czy na minutę przed katastrofą w kokpicie samolotu
            mogła być osoba spoza załogi odpowiedział: "z tego tak wynika, bo
            jeśli był słyszalny głos (na nagraniach - PAP), to one musiały być
            gdzieś blisko tak, że był ten głos nagrany". - To nie jest
            bezpośrednia presja, że musicie wylądować (...). Ale jeśli jest głos
            na minutę przed i osoba jest, to znaczy świadomość obecności tej
            osoby, już jest jakąś formą tego, że jednak jest ważna sprawa i
            należy się starać wylądować. Ja bym tak odebrał, gdybym pilotował ten
            samolot - powiedział Klich.
            • snajper55 Re: presja 22.05.10, 14:02
              gini napisała:

              > skad to wziales snajper?

              www.tvn24.pl/-1,1657365,0,1,na-minute-przed-katastrofa-w-kabinie-byl-ktos-spoza-zalogi,wiadomosc.html

              S.
          • t_ete Snajper 22.05.10, 09:28
            napisalam 'jak leci?' bo nie wiem jakie tam padly slowa ;
            podkreslam : presja byla ogromna i nawet czyjas milczaca obecnosc w kabinie - ja
            tylko poglebila ; kto tam byl - i co powiedzial ?... byc moze te strzepki
            informacji ktore sie pojawiaja sa prawdziwe ale ja nie chce formulowac
            ostatecznych wnioskow ;

            Edmund Klich. Chce wierzyc ze nie gwiazdorzy. Popularnosc medialna jest dla
            niektorych jak narkotyk. Mam nadzieje ze facet jest na tyle 'poskladany',
            ze bedzie na to odporny.

            tete
            • gini Re: klich kreci 22.05.10, 09:42
              ytany o to, czy uważa, że presja wywierana na załogę samolotu nie
              miała znaczenia, odparł: "ja mówiłem to na konferencji w Moskwie, że
              nie miała, bo ja wtedy znałem rozmowę, która była prowadzona 16 minut
              przed zdarzeniem. Teraz wiem więcej, bo otrzymałem pełny zapis rozmów
              i teraz już bym tak kategorycznie nie stwierdził". (W środę Klich
              mówił, że po odsłuchaniu nagrań z kabiny pilotów nie odniósł
              wrażenia, by działali pod presją).


              teraz klich twierdzi, ze sama obecnosc to juz byla presja, przy czym
              nie odnosi sie do zadnych rozmow.
              zamowienie polityczne dostal, na zmiane zdania, nasz jedyny
              akredytyowany przy miedzynarodowej komisji w mak.
              • t_ete presja raz jeszcze 22.05.10, 09:56
                przypuszczam ze dyskusja z Toba o presji - moze sie skonczyc podobnie jak
                dyskusja o charyzmie i psychopatii ;

                presja czasu i wizyty - byla, to bezdyskusyjne ; problem w tym czy piloci byli
                na taki stres odporni - i czy ktos nie poglebil owego stresu - wejsciem do
                kabiny i tym co powiedzial ;

                Klich nie oskarza nikogo, on opisuje sytuacje ; ostroznie opisuje bo przeciez
                jest to jeden z elementow ; nie wiadomo czy kluczowy

                tete

                • pan.scan Śledztwo skoncentrowało się 22.05.10, 10:24
                  na czterech elementach:
                  1. stan techniczny maszyny
                  2. błędy obsługi lotniska
                  3. błędy pilotażu w tym : "naruszenie przez załogę regulaminowych zasad
                  lotu, niedoszkolenie załogi".
                  4. "Zachowanie osób trzecich" (a.sabotaż,b.zamach terrorystyczny, 3.cytuję:
                  "sugestie i oczekiwania od załogi określonego postępowania")

                  Pozostały w zasadzie tylko dwa wątki - błędy lotniska i błędy pilotażu.
                  Rosjanie stanowczo podkreslają dobre przygotowanie lotniska, twierdzą
                  jedynie, że dynamiczna sytacja z rozwojem katastrofy zaskoczyła kontrolera.
                  O tyle jest to możliwe, że w normalnej sytacji komunikacja wieża > załoga >
                  wieża trwa właśnie te kilka sekund, których zabrakło.

                  Na podstawie ostrożnych wypowiedzi Klicha element nr 3 śledztwa łączyłbym
                  z punktem 4 podpunkt 3 plus prawdopodobne z niedoszkolenie załogi.
                  • rycho7 zuzycie materialu ludzkiego 22.05.10, 10:39
                    pan.scan napisał:

                    > 3. błędy pilotażu
                    > 4. "Zachowanie osób trzecich"

                    Piloci byli dlugotrwale poddawani stresowi przez "osoby trzecie". Material sie
                    poddal wiec zawiodl.

                    Obecnie konieczne jest dlugotrwale stresowanie ciemnego ludu.
                    • snajper55 Re: zuzycie materialu ludzkiego 22.05.10, 14:09
                      rycho7 napisał:

                      > Obecnie konieczne jest dlugotrwale stresowanie ciemnego ludu.

                      Obecnie wydaje się konieczne rozbudowanie szkolenia pilotów o zadanie:

                      lądowanie w trudnych warunkach z popędzającą ich "ważną osobą" za plecami.

                      S.
                      • rycho7 praktyki u katow z Katynia 22.05.10, 18:31
                        snajper55 napisał:

                        > lądowanie w trudnych warunkach z popędzającą ich "ważną osobą" za plecami.

                        To wymaga psychologicznego treningu aby przed rozpoczeciem ladowania uzyc
                        osobistego pistoletu wobec intruza.
                        • hasz0 ______________praktyki zatajania 70 lat o Katyniu? 22.05.10, 20:15

                          CytatWojtek :
                          To wszystko jest już tak podejrzane, że trudno mi uwierzyć w zwykłą
                          katastrofę przez mgłę. Już nawet nie patrząc na “teorie spiskowe”
                          chodzące po internecie można zauważyć wiele zadziwiających faktów i
                          przy każdym elemencie tej sytuacji postawić znak zapytania. Mimo że
                          wszyscy się cieszą z “nawiązania bliższej współpracy z Rosjanami” to
                          ja sądze że to wszystko jest bardzo podejrzane. Samolot rozbija się
                          przed lotniskiem na którym nie ma aparatury, a która była tam 2 dni
                          wcześniej w czasie lądowania samolotu z Putinem. Oświetlenie pasa
                          startowego nie działa a ruski wymieniają już kilkanaście godzin po
                          katastrofie żarówki (lub je wogóle wkręcają, gdyż wcześniej mogło
                          ich tam nie być). Nastepnie nie wpuszczają nikogo! I sami zbieraja
                          główne materiały dowodowe i to Polacy musza się łaskawie prosić o
                          przyznanie im czarnych skrzynek, które są własnością Polski, leciały
                          w samolocie należącym do Polski, a na pokładzie znajdowali się
                          wyłącznie Polacy. Nie została wezwana nawet jedna karetka gdyż
                          Rosjanie zaraz po otrzymaniu wiadomości stwierdzili że nikt nie
                          przeżył. Widocznie mieli zaufanie do swoich żołnierzy, którzy
                          wykonali robotę i sprzątnęli tych, którzy przeżyli. Przepraszam za
                          kolokwializm, ale nie wierzę już w ani jedno słowo Rosjan. I teraz
                          dochodzą kolejne dramatyczne i zastraszające dowody. Kula w głowie
                          funkcjonariusza BOR-u (oczywiście Rosjanie stwierdzili, że sam się
                          zastrzelił – gdyby to nie była taka dramatyczna katastrofa i
                          przłożyć to na inną płaszczyznę rozumowania to przepraszam, ale “koń
                          by się uśmiał”wink, następnie słynny już filmik, który zaraz po
                          wrzuceniu do internetu został przez władze orsyjskie usunięty!!! na
                          szczęście ktoś zdołał go już skopiować i rozpowszechnić… a teraz
                          dochodzi jeszcze zabicie autora filmu… W filmie lub w książce
                          układanka pasuje jak ulał i jasno stwierdza fakty bez żadnych
                          śledztw trwających ponad rok. Ty powinny być zrobione z inicjatywy
                          Polaków natychmiastowe eksperyzy każdego z ciał i to w Polsce, a nie
                          w Rosji, dodatkowo badania wykluczające lub potwierdzające obecność
                          bomby czy to chemicznej czy też eksplozyjnej na pokładzie, a wiem że
                          są takie i jest to możliwe do ustalenia an podstawie tkanek ludzkich
                          i analizy i badania części samolotu. Dodatkowo powinno się zrobić
                          analizę filmu i stwierdzić czy są to faktycznie strzały (a na jakieś
                          90% są), Jeżeli tak to już sprawa się wyjaśnia. Do tego należałoby
                          dokładnie przesłuchać świadków i pokazać ich rozbierzność faktów co
                          potwierdza ich manipulację ze strony rosyjskiej.
                          I na koniec dodam odpowiadając na pytanie niektórych: “… i nawet
                          jeśliby to było prawdą to po co to komu było potrzebne…?”
                          - a no po to, że w tym samolocie znajdowała się elita, taka elita,
                          której nie można było przekupić. Byli z pewnością niewygodni i dla
                          niektórych wyżej postawionych polityków Polaków (nie chce nikogo
                          posądzać, ale nasuwa się kilka postaci z polityki) i dla Rosji (tu
                          każdy wie dlaczego, a jak nie to niech prześledzi dążenia i
                          działalność Kaczyńskiego dążącą do prawdy na wszystkich filarach i
                          rozwoju państwa).

                          Niechaj to będzie pewną iskierką i zapali chęć poznania prawdy. Nie
                          dajmy oszukiwać się znowu przez 50 lat!!!
                          • hasz0 Re: ______________praktyki zatajania 70 lat o Kat 22.05.10, 20:40

                            analystbluepapers.squarespace.com/
                  • snajper55 Re: Śledztwo skoncentrowało się 22.05.10, 14:07
                    pan.scan napisał:

                    > Na podstawie ostrożnych wypowiedzi Klicha element nr 3 śledztwa łączyłbym
                    > z punktem 4 podpunkt 3 plus prawdopodobne z niedoszkolenie załogi.

                    Niedoszkolenie załogi plus nacisk "gości" w kabinie pilotów, których skutkiem
                    były błędy pilotów. Tak to jak na razie wygląda. Mo zna jeszcze się zastanawiać,
                    czy doszkolony pilot wytrzymałby "dyskusje o opóźnieniu i czasie". Bo chyba
                    symulatory nie mają programu "Prezydent wymuszający lądowanie" ?

                    S.
          • gini Re: presja 22.05.10, 17:02
            snajper55 napisał:

            > t_ete napisała:
            >
            > > a nie daj boze jesli ktos wszedl do kabiny zeby sprawdzic 'jak
            idzie' ...
            > albo
            > > 'czy bedziemy ladowac' ...
            >
            > Klich wie, o czym mówiła ta osoba i trochę jednak powiedział:
            "...i załóżmy
            > dyskusje byłyby o czasie, opóźnieniu czy inne rzeczy". Gość
            dyskutował z
            > pilotami o czasie i opóźnieniu. Tak więc nie było to pytanie "Jak
            leci ?"
            >
            > S.

            Na minutę przed katastrofą w kabinie był ktoś spoza załogi
            E. KLICH: TO NIE BYŁA PRESJA, ŻE "MUSICIE LĄDOWAĆ"

            TVN24, fot. MAK
            Edmund Klich, przewodniczący Komisji Badania Wypadków Lotniczych
            zdradził w programie "Piaskiem po oczach" TVN24, że zapoznał się z
            zapisem czarnych skrzynek Tu-154. Wynika z nich, że ostatni głos w
            kabinie pilotów nie pochodzący od członka załogi zarejestrował się na
            minutę przed katastrofą. Czy osoba ta była w kabinie pilotów podczas
            katastrofy? Powiedzieć nie chciał. Nie zdradził też jej tożsamości.
            Wg raportu MAK wyjaśniającego przyczynę katastrofę pod Smoleńskiem
            ostatni głos w kabinie, nie pochodzący od załogi, nagrał się 16 minut
            przed tragedią.

            To nie była presja, ale...
            Tak wyglądały ostatnie minuty lotu Tu-154

            Kilka minut po ostrzeżeniu pilotów prezydenckiego Tu-154 o złej
            pogodzie na... czytaj więcej »


            - Teraz wiem więcej, bo otrzymałem pełny zapis rozmów - mówił. Na
            pytanie Konrada Piaseckiego: - Była osoba na minutę przed? - Klich
            odparł: - Z tego tak wynika.

            Głos był więc nagrany na minutę przed katastrofą, po minięciu drugiej
            radiolatarni (czyli na 6 km przed lotniskiem - tłumaczył Klich). -
            Jeżeli głos został nagrany, to znaczy, że była bardzo blisko
            (pilotów) - tłumaczył.

            Co mówił tajemniczy głos? - To nie była presja, że "musicie lądować"
            - zdradził Klich. - Ale jeśli jest głos na minutę przed, to sama
            świadomość obecności jest jakąś formą tego, że to jednak ważna sprawa
            - dodał. - Ja bym to tak odebrał, gdybym pilotował ten samolot -
            powiedział.

            Błasik nie potwierdza

            PAP podała w czwartek nieoficjalną informację, że głos pochodził od
            szefa Sił Powietrznych gen. Andrzej Błasika. Klich nie chciał
            potwierdzić tych doniesień, ani tego, czy osoba z nagrania zginęła w
            kabinie pilotów - Nie potwierdzam, nie zaprzeczam - powiedział. -
            Wiem, ale nie jestem upoważniony do zdradzania szczegółów. Mam
            wiedzę, ale nie mogę się nią podzielić - zakończył.
            "Mówiliśmy: uważajcie strasznie. Potem słyszałem trzask i huk"

            -.


            MAK podał także, że nagrał się drugi głos osoby spoza członków
            załogi. Nie poinformowano do kogo należał.

            Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (MAK) ogłosił w środę na konferencji
            prasowej w Moskwie, że wykluczono wybuch, pożar i zamach
            terrorystyczny jako przyczynę katastrofy Tu-154 pod Smoleńskiem. MAK
            ustalił m.in., że po nawiązaniu łączności z wieżą w Smoleńsku
            uprzedzono załogę Tu-154 o mgle i złej widoczności na lotnisku w
            Smoleńsku, i że nie ma możliwości lądowania. Z zebranych informacji
            wynika, że samolot był sprawny, miał 19 ton paliwa, co było
            wystarczające nie tylko na przelot na lotnisko w Smoleńsku, ale też
            na lotniska zapasowe. Także system wczesnego ostrzegania TAWS, w
            który był wyposażony - jak ocenili eksperci - był sprawny.

            "Ujawnić tylko to, co konieczne"

            Klich powiedział też, że ma już pierwsze wydanie transkryptu z kabiny
            pilotów. Pytany, czy przekaże je premierowi odpowiedział: "ja mogę
            poinformować osoby zainteresowane ogólnie o treści, ale nie przekażę
            bezpośrednio nikomu".

            Dodał, że jest przeciwnikiem ujawnienia całkowitych zapisów czarnych
            skrzynek.
            - Natomiast te zapisy, które powodują, że raport końcowy jest
            wiarygodny, które dokumentują, muszą być ujawnione – podkreślił.


            masz tu link, ktory mi podales, gdzie cokolwiek powiedzial klich, o
            jakiejs dyskusji?Mowil o "glosie" w kabinie, nic wiecej.
            • snajper55 Re: presja 22.05.10, 22:28
              gini napisała:

              > masz tu link, ktory mi podales, gdzie cokolwiek powiedzial klich, o
              > jakiejs dyskusji?Mowil o "glosie" w kabinie, nic wiecej.

              Tam jest takie kolorowe okienko nad tekstem. Pod okienkiem są znaczki. Jeśli
              naprowadzisz kursor myszy na taką strzałkę w prawo (pierwszy znaczek z lewej) i
              naciśniesz, to usłyszysz co Klich mówił. Tylko nie zapomnij włączyć głośników.
              Jeśli głośników nie włączysz, to nic nie usłyszysz. Jeśli zamiast głośników masz
              słuchawki to musisz je włożyć na głowę.

              S.
              • szach0 presja ZOMO na IQ trwa. 22.05.10, 22:54

                • rycho7 Re: presja ZOMO na IQ trwa. 23.05.10, 10:19
                  szach0 napisał:

                  >

                  My szatany w kamaszach ze wzwodem ZOMO robimy co mozemy i najlepiej jak
                  potrafimy. Czyli czynimy zlo.

                  Po to skikales bez tyn plot.

                  Po to nasz wykluczales.

                  Sam tego chciales Grzegorzu Dyndalo.
              • gini Re: presja 23.05.10, 09:55


                wysluchalam nic takiego klich nie mowil, mowil, ze slychac wiele
                glosow, mowil, ze piloci wojskowi sa uodpornieni na presje,jedyne co
                mowil to to co jest w tekscie, ze on odbieralby jako presje, czyjas
                obecnosc w kabinie.
                • corkazacheusza Re: presja 23.05.10, 10:18
                  gini napisała:

                  > jedyne co
                  > mowil to to,co jest w tekscie, ze on odbieralby jako presje,
                  > czyjas obecnosc w kabinie.

                  w tej materi myślę pod jak on,gdybym za plecami czuła oddech
                  przełożonego.
                  • gini Re: presja 23.05.10, 10:21
                    corkazacheusza napisała:

                    > gini napisała:
                    >
                    > > jedyne co
                    > > mowil to to,co jest w tekscie, ze on odbieralby jako presje,
                    > > czyjas obecnosc w kabinie.
                    >
                    > w tej materi myślę pod jak on,gdybym za plecami czuła oddech
                    > przełożonego.


                    to byli piloci wojskowi, co by bylo na wojnie ?
                    skoro presja to oddech przelozonego.
                    • corkazacheusza Re: presja 23.05.10, 10:55
                      gini napisała:

                      > to byli piloci wojskowi, co by bylo na wojnie ?
                      > skoro presja to oddech przelozonego.

                      niektórzy z nich trenują ten 'oddech za plecami' w
                      Afganistanie.
                      też tam są ofiary
                      dla rodzin nie mniej ważne,niż te spod smoleńska
                      Naród oddał hołd prezydenckiej parze,wyjatkowy hołd.
                      zostali pochowani na Wawelu pośród polskich królów i innych
                      wyjatkowych dla Polski osobistości życia publicznego.
                      • gini Re: presja 23.05.10, 11:01
                        corkazacheusza napisała:

                        > gini napisała:
                        >
                        > > to byli piloci wojskowi, co by bylo na wojnie ?
                        > > skoro presja to oddech przelozonego.
                        >
                        > niektórzy z nich trenują ten 'oddech za plecami' w
                        > Afganistanie.
                        > też tam są ofiary

                        jak na kazdej wojnie.

                        > dla rodzin nie mniej ważne,niż te spod smoleńska

                        kazda ofiara jest wazna.

                        > Naród oddał hołd prezydenckiej parze,wyjatkowy hołd.
                        > zostali pochowani na Wawelu pośród polskich królów i innych
                        > wyjatkowych dla Polski osobistości życia publicznego.

                        no nie caly narod byli przeciwnicy i sa do tej pory.
                        To, ze sa pochowani na Wawelu nie ma juz dla nich wiekszego znaczenia
                        .
                • snajper55 Re: presja 23.05.10, 13:53
                  gini napisała:

                  > wysluchalam nic takiego klich nie mowil

                  Wypowiedź Klicha między 5:58 a 6:26:

                  "To nie jest jakaś bezpośrednia presja taka że musicie wylądować, czy coś,
                  prawda. Ale, no jeśli jest głos na minutę przed, i osoba jest, to, znaczy
                  świadomość obecności tej osoby już jest jakąś formą, prawda, tego, że jednak
                  jest ważna sprawa i należy się starać wylądować. Ja bym tak odebrał gdybym ja
                  pilotował ten samolot a jakaś osoba była za mną i załóżmy, no tutaj, dyskusje
                  byłyby o czasie, opóźnieniu czy inne rzeczy
                  , prawda."

                  Przepraszam, zapomniałem Ci napisać, abyś przed słuchaniem umyła uszy.

                  S.
                  • wyluzowana.kaczka Re: presja 23.05.10, 13:57
                    To nie tak Snajper. Ona moze myc uszy do oporu,ale kiedy zamiast
                    sluchawek naklada nausznice to zaden cud nie spowoduje,ze glos Klicha
                    z nich poplynie. Ktos musi sie wybrac do tej Belgii i pokazac
                    giniuchnie co i jak.wink
                    • snajper55 Re: presja 23.05.10, 18:46
                      wyluzowana.kaczka napisała:

                      > To nie tak Snajper. Ona moze myc uszy do oporu,ale kiedy zamiast
                      > sluchawek naklada nausznice to zaden cud nie spowoduje,ze glos Klicha
                      > z nich poplynie. Ktos musi sie wybrac do tej Belgii i pokazac
                      > giniuchnie co i jak.wink

                      Miejmy nadzieję, że umycie uszu wystarczy i kontakt z rzeczywistością przestanie
                      szwankować.

                      S.
                      • gini Re: presja 23.05.10, 19:01
                        snajper55 napisał:

                        > wyluzowana.kaczka napisała:
                        >
                        > > To nie tak Snajper. Ona moze myc uszy do oporu,ale kiedy zamiast
                        > > sluchawek naklada nausznice to zaden cud nie spowoduje,ze glos
                        Klicha
                        > > z nich poplynie. Ktos musi sie wybrac do tej Belgii i pokazac
                        > > giniuchnie co i jak.wink
                        >
                        > Miejmy nadzieję, że umycie uszu wystarczy i kontakt z
                        rzeczywistością przestani
                        > e
                        > szwankować.
                        >
                        > S.

                        Nic mi kretaczu nie szwankuje.
                        martw sie o siebie i o prymitywa pozarskiego, pogratulowac przyjazni
                        z chamstwem adminowi z gw, ktory pilnuje by przestrzegac netykiety.
                        zalosny jestes.
                        • snajper55 Re: presja 23.05.10, 23:36
                          gini napisała:

                          > Nic mi kretaczu nie szwankuje.

                          Skoro nie słyszałaś słów, które Klich powiedział, to jednak coś szwankowało.

                          S.
                  • gini Re: presja 23.05.10, 18:58
                    snajper55 napisał:

                    > gini napisała:
                    >
                    > > wysluchalam nic takiego klich nie mowil
                    >
                    > Wypowiedź Klicha między 5:58 a 6:26:
                    >
                    > "To nie jest jakaś bezpośrednia presja taka że musicie wylądować,
                    czy coś,
                    > prawda. Ale, no jeśli jest głos na minutę przed, i osoba jest,
                    to, znaczy
                    > świadomość obecności tej osoby już jest jakąś formą, prawda, tego,
                    że jednak
                    > jest ważna sprawa i należy się starać wylądować. Ja bym tak
                    odebrał gdybym ja
                    > pilotował ten samolot a jakaś osoba była za mną i załóżmy, no
                    tutaj, dyskusj
                    > e
                    > byłyby o czasie, opóźnieniu czy inne rzeczy
                    , prawda."




                    alez Klich niczego konkretnie nie stwierdzil,ze byly jakies dyskusje.
                    > Przepraszam, zapomniałem Ci napisać, abyś przed słuchaniem umyła
                    uszy.

                    uszy mam czyste, to ty przestan manipulowac slowami,kretaczu.
                    > S.
                    • snajper55 Re: presja 23.05.10, 23:34
                      To miłe, że w końcu usłyszałaś to, co cytowałem:

                      "...i załóżmy dyskusje byłyby o czasie, opóźnieniu czy inne rzeczy".

                      i już nie twierdzisz, iż tego nie powiedział.

                      S.
    • wyluzowana.kaczka Re: Smoleńsk, minuta przed. 22.05.10, 00:26
      Okazuje się, że w kabinie pilota była nie tylko załoga. Byli też pasażerowie.
      Głos jednego z nich nawet zidentyfikowano, lecz - jak podała Tatiana Anodina,
      przewodnicząca Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK) - "z przyczyn
      moralnych nie można powiedzieć do kogo nalezal głos".


      Tu sie wciaz o gen. Blasiku,ale jakie to przyczyny moralne moglyby stac na
      przeszkodzie ujawnienia,ze to on? Natomiat w sprawie tego drugiego domniemanego
      (m.in. przeze mnie) wlasciciela glosu, no tak, tu moglbym podniesc "przyczyny
      moralne", bo te dotykalyby nie tylko jakiegos niewielkiego rodzinnego kregu pana
      generala, ale calego kraju. I to jest sedno sprawy. Co ty na to, olus?
      • wyluzowana.kaczka Re: Smoleńsk, minuta przed./link 22.05.10, 00:27
        www.dziennik.pl/katastrofa-smolensk/article609920/Wiemy_kto_byl_w_kokpicie_Co_tam_robil_.html
      • andrzejg Re: Smoleńsk, minuta przed. 22.05.10, 02:30
        a skąd u niej takie opory moralne?

        A.
        • nie20006 ______Kom.Wyp.Lotn. nie ustala winy!!! 22.05.10, 06:31

          Anodina omija ten przepis koncentrując się na wątku winy załogi
          pod wpływem domniemanej "presji". Dwano minął OBIECANY KILKAKROTNIE
          i PRZESUWANY termin odtajnienia choćby 1 zdania potwierdzającego
          nacisk.

          jak podała Tatiana Anodina, przewodnicząca Międzypaństwowego
          Komitetu Lotniczego (MAK) - "z przyczyn moralnych nie można
          powiedzieć do kogo nalezal głos".


          Przecież to jest wyraźne zakamuflowane oskarżenie! A tego jej nie
          wolno.
          Uczestniczy wraz z rządem Tuska w kampanii wyborczej,
          na korzyść prezydenta "lepszego" dla Rosji.
          • corkazacheusza Re: ______Kom.Wyp.Lotn. nie ustala winy!!! 22.05.10, 09:43
            nie20006 napisała:

            > jak podała Tatiana Anodina, przewodnicząca Międzypaństwowego
            > Komitetu Lotniczego (MAK) - "z przyczyn moralnych nie można
            > powiedzieć do kogo nalezal głos".
            >

            >
            > Przecież to jest wyraźne zakamuflowane oskarżenie! A tego jej nie
            > wolno.

            ale wolno jej,a nawet ma to w obowiązku,podać domniemaną
            przyczynę katastrofy!
            i to uczyniła
            • nielubiszprawdy Od domniemanej domniemanologii mamy swoich 22.05.10, 14:27
            • wikul Re: Kom.Wyp.Lotn. nie ustala winy!!! 28.05.10, 00:20
              corkazacheusza napisała:

              > ale wolno jej,a nawet ma to w obowiązku,podać domniemaną
              > przyczynę katastrofy!
              > i to uczyniła

              Od tego tam jest.
              • corkazacheusza Re: Kom.Wyp.Lotn. nie ustala winy!!! 28.05.10, 04:03
                wikul napisał:

                > corkazacheusza napisała:
                >
                > > ale wolno jej,a nawet ma to w obowiązku,podać domniemaną
                > > przyczynę katastrofy!
                > > i to uczyniła
                >
                > Od tego tam jest.
                >

                to ja napisalam?
                • nielubiszprawdy wymiary 28.05.10, 12:18
                  https://images48.fotosik.pl/293/aa88a000dc2bf847.jpg
                  https://images47.fotosik.pl/292/9908da5876f6eb63.jpg
                  • nielubiszprawdy _puste miejsce opo uprzatnieciu 28.05.10, 12:19
                    https://images35.fotosik.pl/147/d68a9f9235dd6663.jpg

                    Tekst linka
                    • nielubiszprawdy ______?! 28.05.10, 12:21
                      https://tiny.pl/htgwv
                      https://images39.fotosik.pl/289/888de22498c17563.jpg
                      @ Tommy - Lokalizacja
                      Ewidentnie druga część podwozia jest po lewej stronie i z tyłu
                      obiektu, poza nim. Pole manewru, pomiędzy dwoma częściami podwozia,
                      niewielkie. Masz rację, że troszkę bardziej do góry z ta
                      lokalizacją, ale naprawdę niewiele.
                      • nielubiszprawdy Re: ______?! 28.05.10, 12:22
                        http://lh6.ggpht.com/_06bGa1QkqOY/S83ICMKs9yI/AAAAAAAAExY/o0GSsyxsmOI
/s800/DSC00825.jpg
                        http://lh6.ggpht.com/_06bGa1QkqOY/S83ICMKs9yI/AAAAAAAAExY/o0GSsyxsmOI
/s800/DSC00825.jpg
                        • nielubiszprawdy Re: ______?! 28.05.10, 12:23
                          @empan
                          Tu jest niezłe zdjęcie, na którym widać, że oparcia foteli pilotów
                          są w linii z tylną krawędzią pionowa ostatnich okienek kokpitu
                          www.flickr.com/photos/33104187@N04/3926436610/page2/tu.
                          Pzdr.
                          2010-05-12 17:35
                          AlterNemo 3 224
                          AlterNemo
                          alternemo.salon24.pl


                          link do komentarza zgłoś nadużycie odpowiedz


                          @empan
                          Tu jeszcze dwa zdjęcia kokpitu:

                          www.flickr.com/photos/aleshru/3839428412/in/set-72157621975338223/

                          images3.jetphotos.net/img/2/2/2/1/18497_1223496122.jpg
                          Pzdr.
                          2010-05-12 18:27
                          AlterNemo 3 224
                          AlterNemo
                          alternemo.salon24.pl
                          • nielubiszprawdy Re: ______?! 28.05.10, 12:26
                            https://i.iplsc.com/-/0000P12DEH9UGSLL-C306.jpg
                            https://images46.fotosik.pl/297/e002c0d4527854e4.jpg
                • gini o ladowaniu 28.05.10, 12:35
                  dy do kabiny prezydenckiego Tu-154 wszedł szef sił powietrznych gen.
                  Andrzej Błasik, pierwszy pilot powiedział mu: "Nie damy rady".
                  Generał nie naciskał na lądowanie w fatalnych warunkach, ale też
                  lądowania nie zakazał

                  Z.
                  Napisał o tym wczoraj rosyjski dziennik "Kommiersant", który
                  rozmawiał z tamtejszymi ekspertami pracującymi przy wyjaśnianiu
                  katastrofy tupolewa w Smoleńsku. 10 kwietnia maszyna rozbiła się
                  przed pasem lotniska z prezydentem Lechem Kaczyńskim i 95 innymi
                  osobami lecącymi na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.

                  Rozmówcy "Kommiersanta", którzy są znani z dobrych źródeł w
                  rosyjskich władzach, opisali ostatnią fazę lotu Tu-154, podając nowe
                  szczegóły. Gazeta przypomniała, że załoga była wielokrotnie
                  ostrzegana o mgle na lotnisku w Smoleńsku oraz widoczności poziomej
                  200-400 m i pionowej 50 m (minimalne warunki do lądowania to 1000 m
                  widoczności poziomej i 100 m pionowej). Po angielsku informowali o
                  tym kontrolerzy lotów z białoruskiego Mińska i ośrodka kierowania
                  lotami Terkas w Moskwie. Po rosyjsku - dwukrotnie kontrolerzy ze
                  Smoleńska, podkreślając, że nie ma "warunków do przyjęcia samolotów".
                  W końcu tupolewa trzykrotnie ostrzegała załoga polskiego Jaka-40,
                  który ponad godzinę wcześniej wylądował w Smoleńsku z dziennikarzami.


                  nie bylo warunkow, ale przyjeli jaka i ila,?kazali schodzic na 100
                  i podejùmowac decyzje?

                  R.
                  Tu zaczynają się nowe szczegóły ostatniej fazy lotu. Zbliżając się
                  do lotniska, dowódca załogi mjr Arkadiusz Protasiuk powiadomił
                  kontrolera, że "wykona tak zwane próbne podejście do lądowania,
                  zejdzie na wysokość 100 m, na jakiej powinien podjąć decyzję, czy
                  posadzić samolot, a wtedy spróbuje zobaczyć pas startowy i w
                  zależności od warunków albo będzie kontynuować lądowanie, albo wykona
                  drugi krąg [czyli odlatuje] nad lotniskiem". Kontroler przypomniał
                  pilotom, że decyzję o tym, co robić dalej, muszą podjąć na wysokości
                  100 m.

                  Kiedy Tu-154 wyszedł na prostą prowadzącą do pasa startowego,
                  Protasiuk zameldował: "Podwozie wypuszczone". Kontroler odparł:
                  "Lądowanie dodatkowo". To polecenie oznacza, by po zejściu na
                  wysokość 100 m pilot koniecznie zameldował, czy ostatecznie
                  zdecydował się na lądowanie. "Jednak Protasiuk więcej już nie
                  kontaktował się z kontrolerem" - napisał rosyjski dziennik.

                  Mniej więcej w tym czasie do kabiny pilotów wszedł gen. Andrzej
                  Błasik, szef sił powietrznych (wiadomo od poniedziałku, że w kokpicie
                  był aż do katastrofy). Protasiuk miał go uprzedzić: "Nie damy rady".
                  Generał powiedział "coś niezrozumiałego", gdyż "na taśmie z nagraniem
                  są szumy, bo drzwi do kabiny były otwarte, a sam Błasik był daleko od
                  mikrofonu".

                  "Rosyjscy eksperci zapewniają, że na podstawie tonu wypowiedzi
                  można jednoznacznie stwierdzić, że nie zawierała rozkazu
                  kontynuowania lądowania ani tym bardziej pogróżki. Jednak polecenia
                  przerwania lądowania też nie było. Przez to stanowisko
                  głównodowodzącego siłami powietrznymi specjaliści rozumieją jako
                  przyzwolenie na kontynuowanie manewru" - stwierdził
                  "Kommiersant".

                  Dziennik nie napisał nic o wizycie w kokpicie innej osoby, której
                  głos został zarejestrowany przez czarne skrzynki. Jeszcze nie została
                  ona zidentyfikowana. Osoba ta przyszła do pilotów około dwóch minut
                  po otrzymaniu przez załogę wiadomości ze Smoleńska o fatalnych
                  warunkach pogodowych. Zgodnie z procedurą trzeba o tym powiadomić
                  dysponenta lotów, w tym przypadku - Kancelarię Prezydenta. Wiadomo,
                  że nierozpoznana osoba pytała pilotów, czy ze względu na mgłę będą
                  jakieś opóźnienia.

                  Gazeta przypomniała, że gdy Tu-154 znajdował się na wysokości 70-80 m
                  nad ziemią, kontroler krzyknął: "101, Horyzont!" (101 to numer boczny
                  maszyny) - to polecenie natychmiastowego przerwania zniżania. Ale
                  tupolew nadal ostro schodził w dół.

                  "Kommiersant" wyjaśnił, że kontroler "nie ma prawa zabronić
                  lądowania", a o zbliżaniu się do ziemi mógł on w ogóle nie uprzedzać
                  załogi, bo z przyrządów pokładowych wie ona lepiej o położeniu
                  maszyny.

                  Gazeta przypomniała też, że samolot prawie do końca leciał na
                  autopilocie (to błąd - twierdzą rosyjscy eksperci), w dodatku w
                  pewnym momencie załoga zwiększyła dwukrotnie prędkość zniżania i nie
                  zwracała uwagi na komendy systemu TAWS ostrzegającego o zbliżaniu się
                  do ziemi.

                  Zdaniem „Kommiersanta” „wina pilotów była od początku oczywista”.
                  Polscy eksperci biorący udział w śledztwie „nalegali jednak na to, by
                  szczegółowo zanalizować rolę kontrolera smoleńskiego, który najpierw
                  nie zabronił samolotowi lądować, a potem spóźnił się z dyspozycją
                  »101, Horyzont! «”.

                  Szef komisji badania wypadków lotniczych Edmund Klich, który jest
                  akredytowany przy rosyjskiej komisji wyjaśniającej katastrofę, mówił
                  w środę m.in., że załoga świadomie zeszła na wysokość 20 m. Kiedy
                  zobaczyła ziemię, było już za późno. Samolot znajdował się bowiem nad
                  szerokim na 600 m i głębokim maksymalnie na 60 m jarem. Lotnisko leży
                  na wzgórzu, którego zbocze porośnięte jest drzewami. To o te drzewa
                  uderzył Tu-154.

                  Klich mówił też, że załoga leciała na radiowysokościomierzu
                  pokazującym faktyczną odległość od ziemi, a powinna lecieć na
                  wysokościomierzu barycznym pokazującym wysokość nad poziomem morza.
                  Podkreślił, że od obsługi lotniska w Smoleńsku załoga dostała dobre
                  dane o ciśnieniu - to podstawa do ustawienia wysokościomierzy
                  barycznych.

                  Zdaniem "Kommiersanta" w ten sposób Klich "ogłosił uzgodnioną już
                  opinię wszystkich uczestników dochodzenia, zgodnie z którą winę za
                  katastrofę ponoszą tylko piloci. Te wnioski z pewnością będą podstawą
                  oficjalnych wywodów komisji badającej przyczyny katastrofy. Takie
                  stanowisko oczywiście będzie na rękę obu zainteresowanym stronom".

                  Za nadmiar wypowiedzi skrytykował Klicha premier Donald Tusk. - Jego
                  zadanie polega przede wszystkim na tym, aby pilnować - mówiąc wprost
                  - Rosjan w czasie postępowania, i to robi bardzo rzetelnie, a nie
                  żeby być w studiach telewizyjnych - stwierdził wczoraj Tusk. Dodał,
                  że nie ma wątpliwości co do zaangażowania i rzetelności Klicha i że
                  miał on wiele atutów, by zostać polskim przedstawicielem przy
                  rosyjskim Międzypaństwowym Komitecie Lotniczym. - Przede wszystkim
                  jest od lat szefem komisji badania wypadków lotniczych. Od pierwszych
                  godzin był w Smoleńsku, potem w Moskwie. Nie bez znaczenia przy tych
                  emocjach wokół katastrofy było to, że został szefem Komisji za rządów
                  moich poprzedników. Ma to znaczenie dla poczucia, że to postępowanie
                  jest ze strony polskiej traktowane bardzo serio i równocześnie
                  neutralnie - podkreślił Tusk.

                  Mec. Rafał Rogalski, pełnomocnik w polskim śledztwie m.in. Jarosława
                  Kaczyńskiego, powiedział nam, że prokuratura ma już wniosek innego z
                  pełnomocników, by przesłuchać Klicha. - Jesteśmy karmieni przez niego
                  informacjami, więc czas, by w sposób uporządkowany poznała je
                  prokuratura - mówi Rogalski.

                  Źródło: Gazeta Wyborcza
                  • nielubiszprawdy Powielasz 10 raz Kommiersanta i GWno? 28.05.10, 13:49
                    wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Obsluga-lotniska-w-Smolensku-popelnila-blad,wid,12313882,wiadomosc_prasa.html

                    wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Boje-sie-powrotu-IV-RP,wid,12314192,wiadomosc.html
    • al-kochol-8 Klichem powinien sie zainteresowac prokurator 22.05.10, 06:34
      albo psychiatra
      • szanuj Re: Klichem powinien sie zainteresowac prokurator 22.05.10, 09:41
        Brak avatara

        anonymous Ludzie,czy wy naprawde jestescie glusi!? 0:12-
        0:13 "uspokuj sie"0:17-0:18 "patrz mu/mi w oczy"0:21-0:22 "ała" i
        uspokuj sie (2 raz)0:47 "nie zabijac ich!" -dawaj gnata -ubijaj....
        (nie moge zrozumiec)0:57 "PIERWSZY STRZAL!!!0:59 "nie zabijac (lub
        nie zabijaj)1:06 DRUGI STRZAL I SMIECH!!!1:12 "wieje na zad (ku**a?)
        i TRZECI STRZAL!!!1:15 CZWARTY STRZAL!!!1:19 "a gdie tam wchodzisz
        kola" i autor "ni ch**a sybirNie osmieszajcie sie ze tego nie
        slychac. Do laryngologa!

        Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

        anonymous Załóż słuchawki i pogłoś na maxa (część I): 00:12 "uspokój
        się"; 00:16 "patrz mi w oczy"; 00:21 stanowczo: "uspokój się",
        00:26 "o Boże..."; 00:28 z oddali: "ta pani tu żyje"; 00:48 '(?)...
        oni uchodiat' (?... uciekają); 00:46 "atakują"; 00:47 slabo: "nie
        zabijajcie nas"; 00:48 'dawaj gnata' (daj pistolet);
        00:49 "atakują"; 00:50 mocno: "nie zabijajcie nas!";

        Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

        anonymous Załóż słuchawki i pogłoś na maxa (część II): 00:52 "Boże
        mój Boże" (głos księdza, biskupa?) 00:53 'streljaj" (strzelaj) 00:55
        przeładowanie broni; 00:57 pierwszy strzał; 01:00 autor filmu "ni
        chuja sybir"; 01:06 drugi strzał; 01:10 smiechy; 01:13 'ja wam dam
        kuz..'. (urywa sie, słychać trzeci strzał); 01:16 czwarty strzał;
        01:23 "otiec' uchodi, bsio... Kolja" dziadek, uciekamy, koniec,
        Kola"; 01:23 "ni huja siebie" (ja pier...le)

        Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

        anonymous Putin zorganizowal a Tusk dal zielone swiatlo? Korzysci
        Rosji: 1. Eliminacja wrogow u granic w obliczu zarysowujacej sie
        konfrontacji z USA i Izraelem o Iran. 2. Z powodu gazu lupkowego, bo
        tylko Tusk zagwarantuje, ze Polska bedzie go wydobywac nie za duzo:
        Google: Scent of Shale Gas Hangs Over Katyn. 3. Z zemsty za
        wszystkie doznane od Kaczynskich przykrosci: nawolywanie do embarga
        Rosji, "zywa tarcza" w Gruzji, poparcie Juszczenki itp., a KGB nie
        wybacza (patrz Litwinienko i inni).

        Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

        anonymous piloci mieli najwieksze szanse na przezycie... wiec moze
        usuwaja np. kule z cial

        Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

        anonymous omg... szkoda mi Was, naprawdę szkoda... : (Myślcie tak
        dalej, że tam strzelają, mówią "Dobij go" itp., widzicie ludzi, a w
        życiu daleko zajdziecie... naprawdę... Trochę mi Was żal...

        Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

        anonymous właśnie skąd wiesz że został pchnięty?

        Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

        anonymous a czyje dokładnie ciała nie zostały jeszcze
        zidentyfikowane?..

        Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

        anonymous @szokism pilotów stewardessy chyba

        Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

        anonymous możliwe że mamy przesłyszenia i nagranie jest słabej
        jakości.. możliwe, ze nam sie zdaje.. ale dlaczego autor tego filmu
        został pchnięty nożem i zmarł 16-go w szpitalu?

        Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

        anonymous @szokism skąd to wiesz ?? masz dowody ?? nagrania ??
        relacje TV ?? uzasadnij

        Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

        anonymous @szokism ale dlaczego autor tego filmu został pchnięty
        nożem i zmarł 16-go w szpitalu? daj namiary na to, źródło

        Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

        anonymous Tym bardziej że mgła była tylko i nad pasem startowym i w
        jego bliskiej okolicy, a wiadomo, że rosjanie od dawna używają
        medoty haarp- sztucznej mgły!! Jak możecie wierzyć ruskom po tym co
        robili z polakami??!!

        Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

        anonymous @KoPiko84 Mgła ok 30 minut wcześniej była wystarczająco
        dobra aby wylądował IŁ o podobnych rozmiarach pochylony na lewo (jak
        nasz) mam wypowiedź świadka. Czyżby manipulacja naprowadzania ISP,
        które nie działało podobno. W tym momencie nasi mieli ciszę w
        eterze, jak to potem określili "rozmowy intymne" ?? jakie
        rozmowy "zrób mi laskę 2 pilocie" ??

        Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

        anonymous @KoPiko84 a chwilę potem mały pasażerski bez systemów
        naprowadzania ląduje idealnie bez problemów. Chwilę po katastrofie
        mgła znika

        Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

        anonymous Co do materiału to ja bym chciał od siebie dodać:12 sec -
        Uspokój się16-19 sec - Pali się pod tym (nie ma tam patrz mi w oczy,
        na pewno) (potem można usłyszeć coś bardzo cicho, tutaj pewny nie
        jestem) Uspokój się21 sec - (po raz kolejny, już wyraźnie) Uspokój
        się.TO daje do myślenia...

        Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

        anonymous Co do osób niewierzących w to co mogło się stać- w
        telewizji napewno by tego nie pokazali, przecież tak się lubimy niby
        z Rosją! Tylko nie zastanawia was fakt, że to dziwny zbieg
        okoliczności, że Kaczyński tego właśnie dnia miał dostać całą
        dokumentację związaną z Katyniem? I nagle przez przypadek tego dnia
        zginęli tragicznie?

        Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

        anonymous @vpiotrek zgodzę się po części z tobą to może być i moja
        wersja patrz się w oczy i może być pali się pod tym - Prawda

        Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

        anonymous potem już nie puszczali. Nagranie i ścieżka jest
        identyczna (pomijając potem wyciszoną ścieżkę bo są kometarze z
        tv.Spostrzeżenie - kto zdąrzy do domu od 8.56 do ok 9.30 przerobi
        ścieżkę dźwiękową na inną , wyśle maila i wyrobi się w pół godziny ??
        TURBODYNOMEN ewentualnie.

        Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

        anonymous 1.20,500 "uchodiat" uciekamy1.21,00 "ni huja sibie" nie
        znam tłumaczeniaWyraźnie słuchać, iż byli tam oprawcy z Polski i z
        Rosji (współpraca z tym krajem przecież nam się układa idealnie jak
        słychać i widać). Jak chcesz podeślę ci mp3. NapiszP.S. Ten film
        jest oryginalny mam nagranie z Rosyjskiej telewizji "Kola" autor
        filmu wysłał chyba do nich (tak sądzę) nagranie, te jełopki nie
        wsłuchali się i puścili zaraz ok 9.30 (mniej więcej),

        Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

        anonymous 1.00,300 autor filmu "ni huja sibie" nie wiem co to
        1.06,500 strzał1.09,400 śmiech (dziwne co w tym śmiesznego) wygląda
        jakby osoba została postrzelona w dziwny sposób co ich
        rozśmieszyło1.12,200 zmiana planów (nie ma tam kurwa, ani ja wam dam
        kurwa) w tym czasie ktoś drugi przeładowuje broń1.13,300
        strzał1.15,900 strzał1.18,500 "uciec podzit tu" czy jakos tak cos
        jak w stylu uciekamy idą tu (tak mi to wygląda)

        Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

        anonymous 0.43,000 w trakcie syreny słyszę "uchidzi malcik, bystro"
        ucieka , szybko0.46 coś po rosyjsku słabo słychać i nie wyraźnie
        jakieś krzyki 0.48,100 "dawaj siuda paskuda" wracaj tu
        kanalio0.49,900 "ubijaj siuda" zabijaj tu - ewentualnie
        teraz0.51,600 boże mój0.55,400 przeładowanie broni0.57,300
        strzał0.57,800 przeładowanie broni

        Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

        anonymous 0.26,600 nie bardzo rozumiem chyba po rosyjsku brzmi jak
        mołodziec mołodzic lub jakoś tak albo uchidzit0.27,900 stać0.29,200
        ubijać wsiech (rozkaz) zabić wszystkich (trochę czerwonego języka
        miałem w szkole więc kumam)0.31,400 rozkaz ubijać powtórzony0.34,00
        syrena zajbe... głośna alarmowa trochę mi zagłusza rozmowy które
        słyszę że są w tle, ale jakieś słychać

        Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

        anonymous między 0.11 a 0.12 - jest z boku, albo jest .... O... (z
        przerwą drobną między jest a o -te o jakby wskazywał że widzi gdzie
        jest ocalały)0.17,200 (po przecinku milisekundy) patrz mu (albo mi)
        w oczy0.21,700 uspokój się (bardzo wyraźne)0.23,200 pi
        • szanuj zwykłe plotki moherów 22.05.10, 09:46
          uspokój się (bardzo wyraźne)0.23,200 pierwsze przeładowanie broni,
          lub jakieś metaliczne uderzenie

          Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

          anonymous "Boże widzisz a nie grzmisz" znamy te słowa. Przyjacielu
          obrobiłem dźwięk w SF 10 (audio) i słyszę to samo, niekiedy słabiej
          ale słyszę, do tego słyszę inne dźwięki, zabieram się za obróbkę UVS
          11 (video) mam zamiar metodą poklatkową zaznaczyć postacie (obrysy)
          mam video strzałów na wprost (nie w powietrze).Co ja usłuszałem
          podam ci być może nie wyłapałeś:

          Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

          anonymous jeszcze raz od początku:

          Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

          anonymous 0.17,200 (po przecinku milisekundy) patrz mu (albo mi) w
          oczy0.21,700 uspokój się (bardzo wyraźne)0.23,200 pierwsze
          przeładowanie broni, lub jakieś metaliczne uderzenie0.26,600 nie
          bardzo rozumiem chyba po rosyjsku brzmi jak mołodziec mołodzic lub
          jakoś tak albo uchidzit0.27,900 stać0.29,200 ubijać wsiech (rozkaz)
          zabić wszystkich (trochę czerwonego języka miałem w szkole więc
          kumam)0.31,400 rozkaz ubijać powtórzony

          Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

          anonymous Czy ja wiem hmm.. przecierz jest analiza ciał i powinny
          być kule co nie??

          Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

          anonymous @cypex123 zauważ ze niby kilka ciał nie odnaleziono bo
          spalono, ile w tym prawdy, mozemy sie nie dowiedziec. Pamietajmy jak
          było z Katyniem, tam też prawda wyszła na jaw przez przypadek.

          Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

          anonymous @AstroPLN Ty chyba też wyszłes na jaw przez przypadek

          Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

          anonymous Z ostatniej chwili: Prezydent Miedwiediew (szacun) spotkał
          się jeszcze dziś z Tuśką. Propozycja była nie do odrzucenia:
          wykładacie się po całości, albo CZAPA. I nie ma to-tamto.

          Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

          anonymous Na potwierdzenie: Ciućma Komorowski wyczyścił dziś po
          południu "szuflady" IPN-u. Aż specjalne rozporządzenie w tym celu
          wydał.

          Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

          anonymous Ciężko mi jest się wypowiadać, chociaż po ruskich
          wszystkiego można się spodziewać, żeby to w lepszej jakości było.
          Ku*wa nie na widzę rosji

          Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

          anonymous @owcazdw To nie o Rosję chodzi. Ludzie są OK. Podpowiedź:
          układ WSI-FSB

          Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

          anonymous ANALIZA b ktoś Zdenerwowany krzyczy "uspokój sie"/watch?
          v=ld246GhPCp0

          Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

          anonymous Autor filmiku jest chyba upośledzony albo to po prostu
          dziecko. Po co tworzycie takie teorie spiskowe? Bawi was ta tragedia
          i oczernianie Rosjan?

          Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

          anonymous @pio36 Nie zaklinaj rzeczywistości, bo to nie jest
          możliwe. W obecnej sytuacji... podpowiedź dla rozruszania szarych
          komórek: M. Trybunał Sprwaiedl. Bóg tak chciał.

          Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

          anonymous Świetna robota

          Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

          anonymous A może te wasze "strzały" to odgłos pękających opon i
          łamanie się gałęzi??

          Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

          anonymous jak kurwa telefon może wydawać dźwięk strzału ? a może to
          drzewa ? big_grinteż dobre wink

          Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

          anonymous tak widzialem to nagranie w tv na tvn czesto je puszczali
          i to w calosci

          Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

          anonymous Zgadzam się sieci komórkowe nie działały. TO NIE
          PRZYPADEK. TO PRZEJĘCIE WŁADZY W POLSCE O KTÓREJ DOWIEMY SIĘ ZA
          NASTĘPNE PÓŁ WIEKU. A WIDZIELIŚCIE TE NAGRANIE CHOCIAŻ RAZ W
          TELEWIZJI??????

          Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

          anonymous SAM JESTEŚ DEBILEM NIE WIDZISZ TEGO I NIE SŁYSZYSZ??? PO
          KATASTROFIE TAKIE DEBILE JAK TY MÓWIŁY TO SAMO!!! najlepiej głowę w
          piasek i poddać się ruskom bez walki . POZDRO

          Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

          anonymous buahahahahaha autor filmiku jest debilem pozdrawiam
          normalnych ! buahahahaha fachowcy zza monitora Brawo jestescie
          debilami ;]]]]]]]]]

          Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

          anonymous Zgadzam się z Zelek94, to bezsensowne szukanie dziury w
          całym. No i co to da? Przywróci komus życie? Nie, to po co kurde
          jeszcze bardziej rozdrapywać stare rany jak i tak to nie ma sensu.

          Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

          anonymous @kaczuch298 to okej, zrob tak jak mowisz i o mordzie w
          Katyniu nikt sie nie dowie, idiota z ciebie!!!

          Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

          anonymous Ale sieci komórkowe o 9 w sobotę na wszelki wypadek nie
          działały - gdyby ktoś przeżył i chciał zadzwoić , że żyje. To
          wszystko grubymi nićmi i szyte i śmierdzi z daleka. Wszędzie na
          świcie wątpią w ten wypadek

          Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

          anonymous ALe poco by mieli zabijac naszych? Sekcja zwłok by
          poakzała przecież cos nie?smile

          Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

          anonymous Znam slang strażacki i nic szczególnego tu nie słyszę,
          poza krótkimi poleceniami w czasie prowadzonej akcji , grubiańsko
          (kto był przy pożarze wie) np.: strielajtie - strzelaj z
          prądownicy , takich słów ja używam ZAWSZE przy akcji
          gaśniczej. "ubijtie", "nie ubiwajtie" - tzn. zgaś, nie "zabijaj"
          ognia (paliwa nie gasi się wodą) ,itd.- Słownictwo strażaków- z
          rejonu Smoleńska.A "nichujasjebie"to "ja pierdolę"-formę zdziwienia.

          Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

          anonymous @banpioszy  TAK JASNE. A STRAŻAK STRAŻAKOWI MÓWI "PATRZ MU
          W OCZY " PO POLSKU BO ZOBACZYŁ SMOKA .... JAK NIC TA CAŁA SPRAWA
          JEST SFINGOWANA

          Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

          anonymous @MKINGpl Od kiedy Ruski mówią po polsku???To się nazywa w
          psychologii: PETERNIFIKACJA. Hej !

          Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31 Brak avatara

          anonymous nie mam pojecia..jakby nawet tak sie stalo to bym nie
          chcial w to wierzyc.Szukanie dziury w calym.

          Komentarz utworzono: 23/04/2010 @01:31
          • szanuj _______odsłuchaj sam 22.05.10, 09:49
            Strzały w smoleńsku. Cała prawda! Rekonstrukcja scieżki
            dzwiękowej.

            andrzejzzz10—17 IV 2010—Nie szukam prawdy, nie wymyślam teorii.Po
            prostu obowiązkiem moim było ukazać tło nagrania. Wyciszyłem szumy,
            odfiltrowałem dźwięki itp. Podziel się ze znajomymi. Jesli znasz
            język rosyjski to przetłumacz zdania. Pozdrawiam!Film dedykuje
            wszystkim ofiarom katastrofy.

            Użytkownik : anonymous
            Wyświetleń : 465 Utworzono : 19/04/2010 @02:57
            Tagi : accident kaczyński katastrofa katyń lech pod prezyden
            smoleńsk smoleńskiem smoleńsku spisek spiskowa strzały teoria
            tragedia tupolev tupolew wypadek
            Średnia : 0 ( z 0 głosów

            pctk.org/article/read/strzaly-w-smolensku-cala-prawda-rekonstrukcja-sciezki-dzwiekowej
            • szanuj ___________OCEŃ sam te racje czy histerie? 22.05.10, 09:56
              19.04.2010
              Katastrofa nad Smoleńskiem. Co to jest "hipoteza"? I ponawiam prośbę.



              ,,Od siebie napiszę. Une nie muszą szukać, złoża dużo ...

              ,,Od siebie napiszę. Une nie muszą szukać, złoża dużo wcześniej
              zostały zlokalizowane przez Polskich naukowców. To co robi się
              teraz, to na gotowcu, czyli bazując na naszych polskich mapach
              geologicznych dokonuje się wierceń w celu przygotowania złóż do
              eksploatacji. Oni nie wchodzą na teren dziewiczy, wszystko jest
              udokumentowane.
              Nic człowieka bardziej nie wk…a jak świadomość, że jest
              okradany. Ta cała prywatyzacja to pic na wodę dla frajerów. Przykład
              rozkradania bogactw naturalnych, niesamowitej wręcz wartości
              oddziaływają na wyobraźnie nawet najbardziej zaczadzonego merdiami.
              Wystarczy połączyć fakty rozkradzionego majątku (podać tego
              wartość ) w tym złóż podziemnych , rzucić to na jedna szalę, na
              drugą szalę położyć brak pieniędzy prawie na wszystko:
              niedofinansowanie służby zdrowia (związek pomiędzy tym ,ze umarł ci
              ktoś bliski bo nie było pieniędzy na zabieg, czy lek, bo zostaliśmy
              jako naród obrabowani)a właściwie jej upadek, brak pieniędzy na
              wojsko i policję, szkolnictwo, coraz niższe wypłacane emerytury,
              zlikwidowany przemysł itd…. To trzeba Polakom pokazać. To jest
              przyczyna naszego nieszczęścia. Całe te „elyty” które
              dotychczas były przełożeniem wpływu obcych nam sił na polska scene
              polityczną nie sa warte funta kłaków. To właśnie rozkradzenie
              majątku Narodu Polskiego w tym bogactw naturalnych powinno być
              zaczynem oporu społecznego i bazą dla ruchu niepodległościowego,
              opartego na ludziach którzy swoim dotychczasowym postępowaniem dali
              świadectwo że służą Narodowi Polskiemu.
              Trudno oczekiwać, żeby wszyscy Polacy interesowali się polityka, ale
              wszyscy interesują się tym żeby mieć za co żyć, co do michy włożyć,
              leczyć się, wykształcić swoje dzieci, pieniądze na dobre drogi
              ….itd i pokazać dlaczego tak nie jest. Związek przyczynowy
              pomiędzy wyborami polityków, obsadzaniem stanowisk, rozkradaniem
              Polski i ich biedą, niedostatkiem, upadkiem państwa.
              Dla przykładu w USA cena koncesji to około 20% wartości złoża (firmy
              amerykańskie maja pierszeństwo). W Polsce “nasi”
              rzadzacy oddali to , bo nie mozna tego nazwać sprzedazą za 1%
              wartosci złoża (firmy polskie na szarym końcu).
              Życie toczy sie dalej i coraz mniej Polski dla Polaków.,,



              ~sieć , 2010-04-20 08:14


              • szanuj _OCEŃ czy to zmanipulowany materiał? co na to rząd 22.05.10, 10:03
                www.youtube.com/watch?v=HqMkqyAFob0&playnext_from=TL&videos=f3bML8Ec_DM&feature=rec-LGOUT-
                exp_fresh%2Bdiv-1r-1-HM
              • rycho7 z konta mamy chcieli wejsc w ten gieszeft? 22.05.10, 10:12
                szanuj napisała:

                > geologicznych dokonuje się wierceń w celu przygotowania złóż do

                Musieli kartofle wyeliminowac z tej grabiezy?
                • nielubiszprawdy usunąć przeszkodę by mieć ten gieszeft..bez sarkań 22.05.10, 14:26
                  i wkladania szprych w kołowanie cyklistyczno-cykliczne
              • pan.scan Mieciu,musisz dziesięciokrotnie zmniejszyć 22.05.10, 10:29
                napięcie swej patriotycznej żyłki. Będziesz miał wówczas szanse na dłuższe
                życie.

                W Polsce może być ok. 150 mld m sześc. gazu łupkowego. Choć to 10 proc.
                tego, co szacują Amerykanie, to i tak więcej niż mamy zasobów gazu
                wydobywanego w złożach konwencjonalnych - powiedział PAP geolog Państwowego
                Instytutu Geologicznego Hubert Kiersnowski.

                Tekst linka
                • hasz0 _____________Dzieki za dobre słowo i wartośc. link 22.05.10, 12:40
                  WNIOSKI SĄ OCZYWISTE>>>>>>>>...włacz IQ->[
                  potwierdzenie w/w

                  W ciągu ostatnich dwóch lat minister środowiska wydał 58 koncesji
                  na poszukiwanie gazu łupkowego w Polsce. Poszukują go głównie firmy
                  amerykańskie, w tym największe tj. Exxon Mobil, Maraton, Chevron,
                  ConocoPhillips.

                  "Firmy amerykańskie przyszły do Polski na podstawie badań
                  geologicznych, jakie zostały wcześniej wykonane w Polsce; nie
                  przyszli na zupełnie dziewiczy teren" - wyjaśnił ekspert. Dodał, że
                  nie znały jednak wielkości zasobów gazu. "Firmy amerykańskie zajęły
                  się poszukiwaniem gazu łupkowego w Polsce, bo stwierdziły, że jeśli
                  znalazły ten gaz u siebie w podobnej budowie geologicznej, to czemu
                  nie szukać gdzie indziej" - powiedział Kiersnowski.

                  Przyznał, że polskie firmy przespały boom łupkowy, ale zastrzegł, że
                  nie mieliśmy żadnych doświadczeń w zakresie gazu
                  niekonwencjonalnego. "Polskie firmy: PGNiG, Orlen, Petrobaltic nie
                  miały w planach poszukiwań złóż niekonwencjonalnych i dopiero na
                  skutek zainteresowania, które przyszło postanowili się w to
                  włączyć" - powiedział.

                  "Gdyby w polskim przemyśle naftowym byli wizjonerzy, którzy
                  stwierdziliby, że łupki są obiecujące, to wzięliby wcześniej te
                  wszystkie koncesje" - podkreślił. Podał przykład korzystnej koncesji
                  koło Siekierek, w której początkowo poszukiwano gazu
                  konwencjonalnego."Firma brytyjska Aurelian Oil & Gas objęła
                  koncesję, którą PGNiG wcześniej porzucił jako nieperspektywiczną. I
                  niespodzianka dla nich była wielka, bo odkryli złoże
                  niekonwencjonalne, którego PGNiG nawet nie poszukiwał" - zaznaczył.
                  Dodał, że struktury skalne, które Aurelian odkrył są też obecne na
                  koncesjach, które posiada PGNiG i FX Energy; firmy te planują nowe
                  wiercenia związane z poszukiwaniami gazu niekonwencjonalnego.

                  Ok. 10 proc. udziałów w Aurelianie ma holding Kulczyka.
                  "PGNiG powołało zespół analizujący złoża niekonwencjonalne, z którym
                  współpracuje PIG; prace prowadzi też Departament Geologii w
                  Ministerstwo Środowiska" - wymienił. Dodał, że PGNiG szuka też złóż
                  gazu łupkowego w warstwach skalnych na koncesjach, na których
                  dotychczas szukał konwencjonalnych złóż ropy naftowej.

                  Kiersnowski zauważył, że nie wszystkie wydane koncesje na
                  poszukiwanie gazu łupkowego w Polsce są równie atrakcyjnie. "Wśród
                  wydanych koncesji, są i takie obszary, gdzie może nie być złóż gazu
                  łupkowego. Część firm wystąpiła wcześniej o koncesje poszukiwawcze i
                  przejęła najlepsze, najbardziej perspektywiczne obszary, a te
                  koncesje objęte później są już bardziej ryzykowne" - wyjaśnił.
                  • hasz0 _________wierzysz im? za ile $ € Zł im uwierzysz? 22.05.10, 12:43

                    Polskie firmy: PGNiG, Orlen, Petrobaltic nie
                    miały w planach poszukiwań złóż niekonwencjonalnych i dopiero na
                    skutek zainteresowania, które przyszło postanowili się w to
                    włączyć" - powiedział.

                    "Gdyby w polskim przemyśle naftowym byli wizjonerzy, którzy
                    stwierdziliby, że łupki są obiecujące, to wzięliby wcześniej te
                    wszystkie koncesje" - podkreślił. Pod
                    ał przykład korzystnej
                    koncesji
                    koło Siekierek, w której początkowo poszukiwano gazu
                    konwencjonalnego."Firma brytyjska Aurelian Oil & Gas objęła
                    koncesję, którą PGNiG wcześniej porzucił jako nieperspektywiczną. I
                    niespodzianka dla nich była wielka, bo odkryli złoże
                    niekonwencjonalne, którego PGNiG nawet nie poszukiwał" -
                    zaznaczył
    • benek231 Dlaczego twierdzisz, ze to klamstwo? :O) 23.05.10, 19:02
      ...za linkiem.

      Pytam, gdyz najwyrazniej czegos nie chwycilem...
      • pan.scan "Balcerowicz musi odejść". 23.05.10, 19:22
        Dlatego, że jest tu paru Prawych Patriotów, którzy są przekonani,że GW
        kłamie, mimo że informacja jest podana np. za PAP.
        • benek231 Re: "Balcerowicz musi odejść". 23.05.10, 19:27
          Teraz rozumiem, Dzieki.

          Nie bywam tu czesto, ostatnio, wiec... smile
        • gini Re: "Balcerowicz musi odejść". 23.05.10, 19:29
          pan.scan napisał:

          > Dlatego, że jest tu paru Prawych Patriotów, którzy są przekonani,że
          GW
          > kłamie, mimo że informacja jest podana np. za PAP.

          Gdzie pisalam, ze klich klamie?Snajper manipuluje jak zwykle.
          • snajper55 Re: "Balcerowicz musi odejść". 23.05.10, 23:44
            gini napisała:

            > Gdzie pisalam, ze klich klamie?Snajper manipuluje jak zwykle.

            Twierdziłaś, że Klich nie powiedział tego, co powiedział. Cytuję:

            "masz tu link, ktory mi podales, gdzie cokolwiek powiedzial klich, o
            jakiejs dyskusji?Mowil o "glosie" w kabinie, nic wiecej. "

            A tu są słowa Klicha o dyskusji, które w końcu dosłyszałaś:

            "Ja bym tak odebrał gdybym ja pilotował ten samolot a jakaś osoba była za mną i załóżmy, no tutaj, dyskusje byłyby o czasie, opóźnieniu czy inne rzeczy"

            S.
      • gini Re: Dlaczego twierdzisz, ze to klamstwo? :O) 23.05.10, 19:28
        benek231 napisał:

        > ...za linkiem.
        >
        > Pytam, gdyz najwyrazniej czegos nie chwycilem...

        Re: presja
        Autor: snajper55 22.05.10, 02:10
        Dodaj do ulubionych Skasujcie
        Odpowiedz cytując Odpowiedz
        t_ete napisała:

        > a nie daj boze jesli ktos wszedl do kabiny zeby sprawdzic 'jak
        idzie' ... albo
        > 'czy bedziemy ladowac' ...

        Klich wie, o czym mówiła ta osoba i trochę jednak powiedział: "...i
        załóżmy
        dyskusje byłyby o czasie, opóźnieniu czy inne rzeczy". Gość
        dyskutował z
        pilotami o czasie i opóźnieniu. Tak więc nie było to pytanie "Jak
        leci ?"

        S.

        sklamal snajper, klich tylko zakladal, ze mogly byc jakies dyskusje,
        i jakby to odebral, snajper od razu odpowiedzial, ze nie bylo to
        pytanie "jak leci" podpierajac sie wypowiedzia klicha, ktory sobie
        cos tam zakladal.
        <je m'en fous>
        • manserek _________aNaLIzA "faktów" zamataczanych_________ 23.05.10, 20:36
          Cytatciąg artykułu...

          "Chciałabym podkreślić wielkie męstwo i powściągliwość
          emocjonalną polskich specjalistów, którzy słuchali głosów osób,
          których już wśród nas nie ma"
          - dodała. Poinformowała zarazem,
          że polscy ministrowie obrony i spraw wewnętrznych Bogdan Klich i
          Jerzy Miller odsłuchali nagrania
          rozmów załogi.

          Członek MAK Aleksy Morozow podał, że po nawiązaniu łączności z wieżą
          w Smoleńsku uprzedzono załogę Tu-154M o mgle i złej widoczności na
          lotnisku w Smoleńsku i że nie ma możliwości
          lądowania
          ; widoczność wynosiła 400 m, widoczność
          pionowa rzędu 50 m.

          Morozow podał wyniki ustaleń co do czasu i miejsca
          katastrofy. "Przed lotniskiem Smoleńsk Siewiernyj jest parów i tam
          nastąpiło pierwsze zderzenie. Czas od pierwszego zderzenia do
          całkowitej katastrofy samolotu to 6 sekund" - obliczyła MAK.

          Według tych danych wylot z Warszawy nastąpił o 7.27 (czasu
          polskiego), czyli z opóźnieniem. W trakcie lotu załoga otrzymywała
          informacje, że pogoda na lotnisku w Smoleńsku się pogarsza.

          Morozow dodał, że załoga polskiego samolotu Jak-40, który
          wylądował w Smoleńsku wcześniej, poinformowała załogę Tu-154, że
          widoczność ocenia na 200 m, ale załoga Tu-154 podjęła próbę lądowania
          .

          "Po wykonaniu 3 zwrotów wieża powiedziała, że
          należy podjąć kolejną próbę
          " - dodał.



          Było to na 18 sekund przed zderzeniem z pierwsza
          przeszkodą, która uszkodziła skrzydło.

          Od pierwszego uderzenia w przeszkody na ziemi - 1100 metrów do pasa
          startowego - do zniszczenia maszyny minęło 6 sekund, wszystkie
          systemy i silniki działały, samolot nie rozpadł się w powietrzu -
          stwierdził MAK


          #####################################################
          1*

          Wstęp Anodimy i Morozowa z wypowiedzi załogi Jaka-40
          JEST MĄCENIEM....PORPAGANDĄ,...ZACIEMNIANIEM...

          Polacy sami mogą ich przesłuchać...i nie pytac Rosjan o komunikaty
          i polecenia z wieży ani nie prosić o oryginalne skrzynki!


          Oni mają ustalić FAKTY;

          jakie wskazania jakie dane jakie wysokosci jaki kurs jaki kąt jakie
          opadanie jakie polecenia jakie odpowiedzi jakie rozumienie i ew.
          powtórzenia...jakie naprowadzanie latarniami...jakie zboczenie w bok

          jakie w pionie...jaka szybk. opadania jakie wskazania radu i jakie
          wyskosc. barometrycznego...
          CI WIEDZIAŁA Z TEGO ZAŁOGA!!!!!!!!!!!!!


          na jakiej wysokosci PODJETO DECYZJĘ O LADOWANIU i na jakim kursie
          itp.

          ############################################################
          1*
          1a'

          uprzedzono załogę Tu-154M o mgle i złej widoczności na lotnisku w
          Smoleńsku i że nie ma możliwości lądowania


          "Po wykonaniu 3 zwrotów wieża powiedziała, że należy
          podjąć kolejną próbę
          " - dodał.

          2*

          Od pierwszego uderzenia w przeszkody na ziemi - 1100 metrów do pasa
          startowego


          [JAK TU154 mógł wobec powyższych informacji
          znaleźć się na ziemi w odl.1100 m od lotniska
          ?]

          ############################################################
    • perla Smoleńsk, kilometr przed 23.05.10, 21:36
      pasem startowym samolot leciał na wysokości 2,5 metra.
      Wystarczy pójść na pierwsze lepsze lotnisko na którym lądują tego typu samoloty
      aby zobaczyć na jakiej wysokości jest samolot 1 km przed lotniskiem. Np. wzdłuż
      Okęcia, tuż przy siatce otaczającej teren jest dwupasmówka na Kraków i Wrocław.
      Często nią jeżdżę i przecież widzę, że tego typu samoloty są 100-200 metrów nad
      jezdnią.
      Czy ta łamaga Klich wytłumaczy wysokość samolotu 2,5 metra na kilometr przed
      lotniskiem też czyjąś obecnością w kokpicie właśnie?
      • wyluzowana.kaczka Re: Smoleńsk, kilometr przed 23.05.10, 22:46
        Gdybys pierdla czytal po polsku,to wiedzialbys juz od poczatku,skad te
        2 i pol metra, a tak jak byles ciemniak, tak ciemniakiem zostaniesz.
      • snajper55 Re: Smoleńsk, kilometr przed 23.05.10, 23:45
        perla napisał:

        > Czy ta łamaga Klich wytłumaczy wysokość samolotu 2,5 metra na kilometr przed
        > lotniskiem też czyjąś obecnością w kokpicie właśnie?

        Dlaczego łamaga ?

        S.
    • wyluzowana.kaczka Re: Smoleńsk, minuta przed. 24.05.10, 13:37
      www.dziennik.pl/wydarzenia/article613430/U_pilota_byl_ktos_jeszcze_Delikatny_temat.html
    • wikul Re: Smoleńsk, minuta przed. 24.05.10, 22:58
      Przed chwilą oficjalnie potwierdzono że w kabinie pilotów przebywał
      gen.Błasik, do samego końca czyli do momentu katastrofy.
      • pan.scan Płk.Piotr Łukaszewisz - b.szef szkolenia Dowództwa 24.05.10, 23:11
        Sił Powietrznych:
        - gen. Błasik nie miał prawa być w kokpicie podczas lądowania,
        - jedyna podpowiedź, jakiej powinien udzielić pilotom, to tylko komenda
        przerwania lądowania.
        • wyluzowana.kaczka Re: Płk.Piotr Łukaszewisz - b.szef szkolenia Dowó 24.05.10, 23:15
          Rozumiem,ze gen Blasik byl w kabinie wbrew glosnym protestom prezydenta RP.
          Wszystko zapisane w czarnej skrzynce, jak wiadomo.
          • pan.scan Prawdopodobnie tak, jeszcze jeden głos jest 24.05.10, 23:26
            niezidentyfikowany. Pewnie ten z głośnymi protestami z akompaniamentem
            rozrywanego materiału generalskiego munduru, przytrzymywanego przez
            Protestującego.
    • pan.scan Przed chwilą Klich oznajmił, że w kabinie pilotów 24.05.10, 22:59
      do momentu katastrofy był gen. Błasik, dowódca sił powietrznych.
      Prokuratorski "wątek naciskowy" w pełnym rozwoju.
      • snajper55 Re: Przed chwilą Klich oznajmił, że w kabinie pil 24.05.10, 23:24
        pan.scan napisał:

        > do momentu katastrofy był gen. Błasik, dowódca sił powietrznych.
        > Prokuratorski "wątek naciskowy" w pełnym rozwoju.

        A przedtem była inna osoba. Ciekawe, o generale Błasiku Klich powiedział, a o
        "innej osobie" nie chciał. Pewnie to była stewardessa albo jakiś dziennikarz. wink

        "- To prawda, że wydał pan wojskowemu pilotowi rządowego samolotu polecenie lotu
        do Tbilisi? - tak brzmiało kolejne pytanie.
        - Przez generałów Wojska Polskiego, nawet na piśmie. Odmówił. - odpowiedział
        Lech Kaczyński."

        Czy generał Błasik przyniósł do kabiny pilotów coś na piśmie ?

        S.
        • nielubiszprawdy Przed chwilą Klich oznajmił, że w kabinie 2 linki 28.05.10, 13:50
          wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Boje-sie-powrotu-IV-RP,wid,12314192,wiadomosc.html

          wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Obsluga-lotniska-w-Smolensku-popelnila-blad,wid,12313882,wiadomosc_prasa.html
          • wikul Oto część samolotu którą przywiozłam z wycieczki 29.05.10, 01:27
            img442.imageshack.us/i/przywiozamczsamolotu.jpg/
            • gini Re: wikul, nie udawaj 29.05.10, 01:34
              byly artykuly w rzepie ,byly w gw,nic nie czytasz?
              po co sie osmieszac?kogo bronisz rosjan?
              no to wyrazy wspolczucia.
              • wikul Re: wikul, nie udawaj 29.05.10, 01:58
                gini napisała:

                > byly artykuly w rzepie ,byly w gw,nic nie czytasz?
                > po co sie osmieszac?kogo bronisz rosjan?
                > no to wyrazy wspolczucia.


                Wiesz o co chodzi, czy tylko ci sie tak wydaje ? Co ma ten dowcip
                z Przekroju do twojej Rzepy itp.
                • snajper55 Re: wikul, nie udawaj 29.05.10, 02:45
                  wikul napisał:

                  > Wiesz o co chodzi, czy tylko ci sie tak wydaje ? Co ma ten dowcip
                  > z Przekroju do twojej Rzepy itp.

                  Daj spokój, przecież ona w ogóle nie rozumie tego co czyta.

                  S.
            • snajper55 Re: Oto część samolotu którą przywiozłam z wyciec 29.05.10, 02:46
              wikul napisał:

              > img442.imageshack.us/i/przywiozamczsamolotu.jpg/

              No widzisz, jak ruskie w samolocie gaźniki od Łady montowali to jak miał się nie
              rozbić ? wink wink

              S.
    • corkazacheusza Re: Smoleńsk, minuta przed. 29.05.10, 01:44
      kapitan na statku ginie razem ze swoja zaloga

      CZESC ICH PAMIECI!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka