ewa8a
22.06.10, 11:09
Znalazłam w necie wypowiedź, pod ktorą podpisuję się bez uwag, jako
wyborca, który nie głosował na żadnego z wymienionych kandydatów, a
w drugiej turze nie zamierza głosować, pomimo okrzyków o ratowaniu
Polski przed IV RP.
,,Wybór pomiędzy Kaczyńskim a Komorowskim jest dużym
nieporozumieniem.
O ile Kaczyńskiemu nie można odmówić inteligencji wykorzystywanej
jednak do realizacji maniakalnej polityki nienawiści do wszystkich,
którzy ośmielają się mieć inne poglądy niż ma prezes PiS-u, to
Komorowski ma klasę Maliniaka z 40-latka ( popełnia gafę za gafą, a
to co powiedział (chyba jako dowcip) po paradzie zwycięstwa w
Moskwie świadczy, że jest kiepsko wykształconym, pozbawionym
inteligencji człowiekiem, bez jakiegokolwiek obycia.
Obaj. ( Kaczyński i Komorowski ) nie mają elementarnych kwalifikacji
do reprezentowania Polaków na tak wysokim urzędzie, obaj mają
ultrakatolickie poglądy i nie są w stanie przeciwstawić się
ekspansji kościoła katolickiego we wszystkie sfery życia.
I to jest niestety tragedia , że jeden z tych dwóch zostanie
prezydentem RP. Głosowanie na Komorowskiego lub Kaczyńskiego jest
głosowaniem za bylejakością, za dominacją kościoła katolickiego w
życiu publicznym i zacofaniem cywilizacyjnym.''