Dodaj do ulubionych

Hanka miażdży

24.09.10, 09:57
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8419572,Bielecki_nie_zagrozi_Gronkiewicz_Waltz.html

+++++++++++++++++++++++
zobaczymy jak będzie na wyborach. Ale pewnie Hanka wygra w cuglach.
Ciekawe co znów w podzięce za propagandę ufunduje Walterowi? Stadion już dostał od Hanki, to może nowe ZOO teraz dostanie?
Ja do Warszawy przyjeżdżam tylko. I widzę. Komunikacja - syf, ściana wschodnia - syf, tereny po gettowe - syf (niech nikogo nie zmyli hotel Hilton tam), oznakowanie miasta - syf. Ogólnie - syf. I to dosłownie. Wystarczy zostawić auto na 5 minut aby zostało obklejone ofertami prostytutek. Tego nie ma w żadnym innym mieście.
Ale wybierajcie sobie Hankę właśnie.
Obserwuj wątek
    • hasz0 Re: Hanka miażdży 24.09.10, 10:09
      https://bi.gazeta.pl/im/4/8200/z8200194Z.jpg
    • jaceq Re: Hanka miażdży 24.09.10, 11:36
      perla napisał:
      > Ja do Warszawy przyjeżdżam tylko. (...)
      > Wystarczy zostawić auto na 5 minut aby zostało obklejone ofertami prostytutek.
      > Tego nie ma w żadnym innym mieście.


      I dlatego tylko do Warszawy przyjeżdżasz.


      Oczywiście, zagłosuję na Bufetową. Wizje i odloty Cześka mi niepotrzebne.
      • a000000 Re: Hanka miażdży 24.09.10, 16:47
        jaceq napisał:

        >Wizje i odloty Cześka mi niepotrzebne

        czekaj, czekaj Jacenty... wizje to kto inny miał, tak cusik mi się wydaje...
        • jaceq Re: Hanka miażdży 24.09.10, 17:30
          Wizje miał niejeden i ma. Ale to, przepraszam bardzo, czy to nie jest odlot?


          https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/d5/Moderne_wolkenkrabber_Warschau_0875.PNG
          • jaceq Re: Hanka miażdży 24.09.10, 22:34
            Ten lejek na środku jest fenomenalny. Wygląda jak maska p-gaz, czyli tak zwany Dzień Słonia.
            • a000000 Re: Hanka miażdży 24.09.10, 22:42
              jaceq napisał:

              > Ten lejek na środku jest fenomenalny.

              dobrze byłoby poznać charakter tego lejka... niby co tam w środku może być...
              • jaceq Re: Hanka miażdży 24.09.10, 23:06
                > ... niby co tam w środku może być..

                Nie mam pojęcia. Może klatka schodowa na ten taras?
                Spędziłem tam 4 lata (minus kilka miesięcy stanu wojennego), ale nie wiem też, do czego mogą służyć te Złote Tarasy doklejone po prawej stronie Maski P-gaz. Czy to jakieś studio z naturalnym oświetleniem? Kiedyś był tam tak zwany "Kaprys" (prezesa Szczepańskiego). Może to też jest jakiś kaprys (architekta Cześka)?
          • a000000 Re: Hanka miażdży 24.09.10, 22:40
            jaceq napisał:

            > Wizje miał niejeden i ma. Ale to, przepraszam bardzo, czy to nie jest odlot?

            odlot!

            A-B-S-O-L-U-T-N-Y!!!! i całkowity. Poległam.
            • jaceq Re: Hanka miażdży 24.09.10, 23:19
              Wizja to jest potrzebna: jak naprawić spieprzone (komunikacyjnie) osiedla typu Gocław czy Białołęka, które zatykają od 7:00 do 20:00 centrum. Do tego potrzebny jest ktoś od komunikacji (plus wydzieranie terenów na poszerzenie szlaków) a nie architekt. Mnie los wieżowca Liebeskinda w zasadzie wisi (choć nie byłoby źle, żeby w końcu powstał). Nie potrzebuję maniaka wyburzenia Pałacu im. Józefa S. (względnie maniaka uwypuklenia bryły Pałacu im. Józefa S.). Potrzebuję metra budowanego jak w Szanghaju i parkingów pod budynkami a nie pomników na Krakowskim. Potrzebuję tramwaju na Tarchomin i obwodnicy Pragi, żeby wreszcie dało się jeździć mostem Gdańskim czy Targową. Pani Bufetowa z tej całej kandydującej hofty nadaje się wg mnie najlepiej.
              • wikul Re: Hanka miażdży 24.09.10, 23:36
                Tramwaj na Tarchomin już w trakcie realizacji a na Gocław w fazie projektowania.

                tramwar4.republika.pl/tw-tarchomin.html

                warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,8075170,Bedzie_tramwaj_na_Goclaw__A_metro_dopiero_za_25_lat_.html
                • jaceq Re: Hanka miażdży 24.09.10, 23:55
                  > Tramwaj na Tarchomin już w trakcie realizacji a na Gocław w fazie projektowania

                  Ja uwierzę, jak zobaczę.

                  warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95193,8419430,Saska_Kepa_nie_chce_wpuscic_tramwaju_na_Goclaw.html

                  warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95193,8376979,Tramwaje_maja_pod_gorke__Z_czym_zdaza_przed_Euro_2012_.html

                  warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95193,8386856,Budowe_mostu_Polnocnego_wciaz_zalewa_Wisla.html


                  Na razie przedzieram na pół Korwina-Mikkego, który w swoim programie ma likwidację tramwajów w Warszawie i buspasów. Zakłada (zresztą słusznie), że każdy pracujący mieszkaniec Warszawy posiada samochód i w nich upatruje swój potencjalny elektorat. Widać Polityka Nierealna weszła Mu w krew. Przedartego JKM-a wyrzucam w tych wyborach na śmietnik, podobnie jak przedartego Olejniczaka czy megalomana Szeremietiewa.
                  • wikul Re: Hanka miażdży 25.09.10, 00:03
                    jaceq napisał:

                    > Ja uwierzę, jak zobaczę.
                    >
                    > Na razie przedzieram na pół Korwina-Mikkego, który w swoim programie ma likwida
                    > cję tramwajów w Warszawie i buspasów. Zakłada (zresztą słusznie), że każdy prac
                    > ujący mieszkaniec Warszawy posiada samochód i w nich upatruje swój potencjalny
                    > elektorat. Widać Polityka Nierealna weszła Mu w krew. Przedartego JKM-a wyrzuca
                    > m w tych wyborach na śmietnik, podobnie jak przedartego Olejniczaka czy megalom
                    > ana Szeremietiewa.

                    No tak, tylko HGW.
                • wkkr Tramwaj na Gocław 25.09.10, 16:15
                  To powiedz mi prosze po jaką cholere firma w ktorej pracuje robiła w roku 2009 badania geologiczne pod kolejny raz zmienioną trase metra własnie na osiedlu Gocław!?
                  To są dosłownie ciezkie miliony! Czy urzednicy warszawscy mają za dużo pieniędzy do wydania!?
                  PS
                  No to czekam na zeleceni badań pod ten nieszczęsny tramwaj.
                  • wikul Re: Tramwaj na Gocław 25.09.10, 22:57
                    wkkr napisał:

                    > To powiedz mi prosze po jaką cholere firma w ktorej pracuje robiła w roku 2009
                    > badania geologiczne pod kolejny raz zmienioną trase metra własnie na osiedlu Go
                    > cław!?
                    > To są dosłownie ciezkie miliony! Czy urzednicy warszawscy mają za dużo pieniędz
                    > y do wydania!?
                    > PS
                    > No to czekam na zeleceni badań pod ten nieszczęsny tramwaj.


                    Metro też będzie na Gocław, kwestia jest kiedy i za co.
    • luzerski Re: Hanka miażdży 24.09.10, 16:39
      perla napisał:

      > zobaczymy jak będzie na wyborach. Ale pewnie Hanka wygra w cuglach.

      No i nie dziwota, skoro PiS nie ma nikogo sensownego by mógł z nią powalczyć. Takie bezbarwne postacie jak Maciek Poleski, wiadomo, że szans nie mają żadnych i, że ze strony PiS-u wystawienie go jest to tylko słabo zamaskowany walkower.
      • absztyfikant Re: Hanka miażdży 24.09.10, 16:51
        A wy ciagle tramwajow nawet nie macie wink
      • ada08 Luzer, Ty jak czasem co napiszesz... 24.09.10, 16:58
        ...to ja wprost przestaję sie posiadać ze zdziwienia, bo:

        luzerski napisał:

        > T
        > akie bezbarwne postacie jak Maciek Poleski, wiadomo, że szans nie mają żadnych

        - w wyborach: prezydentów, wójtów, sołtysów... idzie o to, zeby wybierać barwne postacie?
        - tzw. Hanka to jest barwna postać?
        a.
        • luzerski A napiszę, napiszę... :)) 24.09.10, 17:33
          ada08 napisała:


          > - w wyborach: prezydentów, wójtów, sołtysów... idzie o to, zeby wybierać barwn
          > e postacie?

          Idzie o to, żeby wybierać postacie które są jakieś, a nie nijakie. Nijacy w żadnych wyborach nie mają szans. Nikt na nich nie zwróci uwagi. A w wyborach prezydentów, wójtów i sołtysów owa jakość ma znacznie większe znaczenie niż np. w parlamentarnych, gdzie głosuje się na partie, a nie na ludzi i tam nijacy mają znacznie większe szanse, byle byli odpowiednio wysoko na liście..

          > - tzw. Hanka to jest barwna postać?

          Bez wątpienia jest jakaś. A Maciek Poleski to jest Nikodem Nijaki. smile
          • snajper55 Re: A napiszę, napiszę... :)) 25.09.10, 00:10
            luzerski napisał:

            > Nijacy w żadnych wyborach nie mają szans.

            A Lech Kaczyński i Bronisław Komorowscy to nie byli nijacy ?

            S.
            • luzerski Re: A napiszę, napiszę... :)) 25.09.10, 01:56
              snajper55 napisał:

              > luzerski napisał:
              >
              > > Nijacy w żadnych wyborach nie mają szans.
              >
              > A Lech Kaczyński i Bronisław Komorowscy to nie byli nijacy ?

              Masz rację, czasem jednak mają szanse. Zwłaszcza wtedy, kiedy ci jacyś, którzy są ich przeciwnikami, wywołują skrajnie negatywne uczucia jak choćby ostatni przeciwnik nijakiego Komorowskiego. Wówczas nijakość zmienia się w zaletę.
          • ada08 Re: A napiszę, napiszę... :)) 25.09.10, 07:31
            luzerski napisał:

            >
            > Idzie o to, żeby wybierać postacie które są jakieś, a nie nijakie
            > . Nijacy w żadnych wyborach nie mają szans. Nikt na nich nie zwróci uwag
            > i.

            To dobrze, ze naprawiłeś swoją poprzednią niezręczność i już nie utożsamiasz barwności z jakością smile
            Oczywiście idzie o to, zeby wybierac postacie, które są jakieś, to znaczy mają jakieś konstruktywne dla wyborców propozycje i jakieś cechy potrzebne tych pomysłów zrealizowania.
            Nie mogę jednak zgodzić się z Twoją opinią, że nijacy w żadnych wyborach nie mają szans, bo nikt na nich nie zwróci uwagi. Nasz sejm, sejmiki, rady i tym podobne gremia pełne są osób nijakich, które niczyjej uwagi nie zwróciły, a jednak się w tych gremiach znalazły; i nie wiadomo co tam robią poza pobieraniem diet.

            >> - tzw. Hanka to jest barwna postać?
            >
            > Bez wątpienia jest jakaś. A Maciek Poleski to jest Nikodem Nijaki
            > . smile
            >

            No, jest jakaś, przy całej swej bezbarwności smile Jej przeciwnika jakos słabo kojarzę.
            Zresztą wszystko mi jedno kto wygra w Warszawie, ja sie tam nie wybieram. Dla mnie jest ważne, zeby wójt mojej gminy miał dobre pomysły i był skuteczny, może przy tym być nawet bezbarwny smile
            a.

            • luzerski Re: A napiszę, napiszę... :)) 25.09.10, 15:17
              ada08 napisała:


              > Nie mogę jednak zgodzić się z Twoją opinią, że nijacy w żadnych wyborach nie ma
              > ją szans, bo nikt na nich nie zwróci uwagi. Nasz sejm, sejmiki, rady i tym podo
              > bne gremia pełne są osób nijakich, które niczyjej uwagi nie zwróciły, a jednak
              > się w tych gremiach znalazły; i nie wiadomo co tam robią poza pobieraniem diet.

              Tak, zgadzam się z powyższym, ale podejrzewam, że owi nijacy znaleźli się w tych ciałach, z powodu braku sensownych kandydatów. Oni, po prostu, wygrali "igrzyska nijakich". Nasze partie polityczne, w zasadzie wszystkie, bez wyjątku, dysponują niezwykle skromnym zasobem sensownych kandydatów, co, w efekcie skrajnego upartyjnienia naszej polityki, skutkuje inwazją nijakich na wszystkie wybieralne funkcje. Najbardziej sensowni kandydaci są, na ogół, niezależni, jak choćby wrocławski prezydent, Dutkiewicz, któremu żaden platfus czy pisior nie podskoczy, o reszcie partyjnego planktonu nie mówiąc.

              > No, jest jakaś, przy całej swej bezbarwności smile

              No chyba tak, sądząc chociażby z ilości wrogów politycznych, którą to ilością może się pochwalić.. smile

              > Jej przeciwnika jakos słabo kojarzę.

              Ano właśnie. 95% elektoratu słabo go kojarzy, więc jakie ma szanse...?

              > Zresztą wszystko mi jedno kto wygra w Warszawie, ja sie tam nie wybieram. Dla m
              > nie jest ważne, zeby wójt mojej gminy miał dobre pomysły i był skuteczny, może
              > przy tym być nawet bezbarwny smile

              I o to chodzi, i o to chodzi... smile Zgadzam się z Tobą całkowicie. Ważne, żeby mój miejscowy włodarz skutecznie ułatwiał mi życie, a o to, kto zajmie prestiżowe stołki w wielkich miastach, niech się martwią tamtejsi tubylcy (czyli: tambylcy) i... politycy.
              Moja chata z kraja. smile
        • jaceq Re: Luzer, Ty jak czasem co napiszesz... 24.09.10, 17:39
          > idzie o to, zeby wybierać barwne postacie?

          Niestety, o to właśnie idzie.Jak w każdych wyborach. Tak psioczę na te listy partyjne, ale może to tylko dzięki nim czasem do jakiegoś sejmu załapie się ktoś spoza pstrokacizny i do tego w miarę normalny. Oczywiście taki ktoś ma szanse po jakimś czasie stać się barwny, jak sam się nie pomaluje, to zawsze może liczyć na media w tym zakresie.


          > - tzw. Hanka to jest barwna postać?

          Tak, uważam, że Hanka jest bardzo barwna. Albo ją kochają, albo nienawidzą, że uuuch!
    • wikul Re: Hanka miażdży 24.09.10, 22:17
      perla napisał:

      > Ciekawe co znów w podzięce za propagandę ufunduje Walterowi? Stadion już dostał
      > od Hanki, to może nowe ZOO teraz dostanie?

      Znów kłamiesz. Jakubiakowa juz przegrała za te kłamstwa, Kaczynski też przegra. I dalej będziesz kłamał ?

      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Jakubiak-przegrala.-Zaplaci-za-oskarzenia-polityczne,wid,12670845,wiadomosc.html

      wiadomosci.onet.pl/regionalne/kielce/j-kaczynski-pozwany-przez-iti-ws-stadionu-legii,1,3503249,wiadomosc.html
    • melord Hanka miażdży...sie sama 25.09.10, 02:32
      kumatych oponentow na stolek rzeczywiscie nie widac
      Coz ta Hanka w W-wie zdzialala?
      Wiekszosc inwestycji warszawskich(most polnocny,trasa AK,remont trasy torunskiej...) powinna byc juz gotowa 5 lat+ temu.
      Centrum miasta zakleila reklamami,rozkopala kilkadziesiat miejsc w W-wie zamiast skoncentrowac sie na modernizacj jednego,dwoch projektow,skonczyc szybko,brac sie za nastepne...zakorkowala miasto na amen.
      II linie metra powinna zaczac od Brodna przez Targowek gdzie mieszka ponad 100tys ludzi bez przyzwoitej komunikacj miejskiej...dojazd na stadion jest wystarczajacy obecnie,na piechote tez mozna dojsc z centrum w 20 min (Lub od razu calosc Bemowo,Wola-Brodno)
      Warszawa ma pecha do Prezydentow miasta....sami pseudopolitycy-nieudacznicy bez zadnych predyspozycji w zarzadzaniu lub skorupowani cwaniacy(Piskorski)
      • dachs Re: Hanka miażdży...sie sama 25.09.10, 19:36
        melord napisał:
        nocny
        > Coz ta Hanka w W-wie zdzialala?
        > Wiekszosc inwestycji warszawskich(most polnocny,trasa AK,remont trasy torunskie
        > j...) powinna byc juz gotowa 5 lat+ temu.

        Co prawda to prawda. Ale 5+5 lat temu skorumpowany cwaniak Piskorski wybudował most siekierkowski i tunel pod Wisłostradą, na który się kiedyś obruszałem, a dzis uważam że sie sprawdził. Wyjazd na Gdańsk jest zakorkowany przez ogromną budowę wjazdów na most Północny, do którego w czasie kadencji HGW wykonano przetarg dokiumentacje i ruszono z budową.
        5+ lat temu otworzono natomiast z wielką pompą jedyną inwestycję do jakiej doprowadził poprzedni prezydent - Puzemu Powstania Warszawskiego. Placówka potrzebna, oczekiwana i ceniona przez warszawiakółw, ale nie wpływająca w najmniejszym stopniu na jakość życia w stolicy.

        Co do powszechności wykopków - HGW stanęła wobec alternatywy: wielki chaos przez dłuższy czas, lub kolosalny chaos przez czas krótszy.
        Wybrała to drugie rowiązanie. Może to pierwsze było rzeczywiście lepsze, nie wiem, trudno powiedzieć.
        • melord Re: Hanka miażdży...sie sama 26.09.10, 00:11
          Co prawda to prawda. Ale 5+5 lat temu skorumpowany cwaniak Piskorski wybudował
          > most siekierkowski i tunel pod Wisłostradą, na który się kiedyś obruszałem, a d
          > zis uważam że sie sprawdził.


          Wislostrade w tunelu trzeba bylo wybudowac kiedy spieprzono budowe mostu Swietokrzyskiego.
          (ten najladniejszy wiszacy)Most ten zamiast przechodzic gora nad Wislostrada(byla taka mozliwosc)..krzyzowal sie z nia i byla koniecznosc zainstalowania kolejnych swiatel.
          Most i Tunel to slynne przekrety Piskorskiego..........tunel nazwano chyba "tunel przekret"

          ps. wislostrade w tunelu mozna bylo w zamian wybudowac na wysokosci zamku krolewskiego
          by poprzez ogrod i park(jakis) polaczyc z brzegiem wisly
          • snajper55 Re: Hanka miażdży...sie sama 26.09.10, 00:43
            melord napisał:

            > Wislostrade w tunelu trzeba bylo wybudowac kiedy spieprzono budowe mostu Swieto
            > krzyskiego.
            > (ten najladniejszy wiszacy)Most ten zamiast przechodzic gora nad Wislostrada(by
            > la taka mozliwosc)..krzyzowal sie z nia i byla koniecznosc zainstalowania kolej
            > nych swiatel.

            I dokąd ten wysoki most by prowadził idąc nad Wybrzeżem Kościuszkowskim i nad Wybrzeżem Szczecińskim ? A może byłby to pierwszy opadający most na świecie i zniżałby się nad Wisłą do poziomu Wybrzeża Szczecińskiego ?

            Dla ułatwienia mapa: ztm.waw.pl/mapa/centrum.htm

            S.
            • melord Re: Hanka miażdży...sie sama 26.09.10, 01:13
              snajper55 napisał:

              > I dokąd ten wysoki most by prowadził idąc nad Wybrzeżem Kościuszkowskim
              > i nad Wybrzeżem Szczecińskim ? A może byłby to pierwszy opadający most n
              > a świecie i zniżałby się nad Wisłą do poziomu Wybrzeża Szczecińskiego ?
              >
              > Dla ułatwienia mapa: ztm.waw.pl/mapa/centrum.htm
              >

              wlasnie snajper...mial byc zbudowany wg pierwotnego projektu nad i nad ...opadalby dopiero w poblizu Targowej z ktora miala trasa sie laczyc.
              Chyba nie myslisz ,ze mostem chciano polaczyc Wislostrade z Wybrzezem Szcz.

              ps.po jedniej i drugiej stronie Wisly planowano wyburzenia budynkow by trase udroznic
              • snajper55 Re: Hanka miażdży...sie sama 26.09.10, 02:49
                melord napisał:

                > wlasnie snajper...mial byc zbudowany wg pierwotnego projektu nad i nad
                > ...opadalby dopiero w poblizu Targowej z ktora miala trasa sie laczyc.

                Trasa miała iść dużo dalej, ale jakoś nie idzie i być może długo jeszcze nie pójdzie. Ja o wysokim moście nigdy nie słyszałem. Gdzie dziś by się taki wysoki most kończył ? Według mojej wiedzy trasa miała się krzyżować z Wybrzeżem Szczecińskim, a nie przechodzić nad nim.

                S.
          • dachs Re: Hanka miażdży...sie sama 26.09.10, 19:37
            melord napisał:

            > Wislostrade w tunelu trzeba bylo wybudowac kiedy spieprzono budowe mostu Swieto
            > krzyskiego.
            > (ten najladniejszy wiszacy)Most ten zamiast przechodzic gora nad Wislostrada(by
            > la taka mozliwosc)..krzyzowal sie z nia i byla koniecznosc zainstalowania kolej
            > nych swiatel.

            Możebne. Kto spieprzył? HGW czy Piskorski?

            > Most i Tunel to slynne przekrety Piskorskiego..........tunel nazwano chyba "tun
            > el przekret"

            Możebne.Ale są, funkcjonują, a z mostu korzystam bardzo często i błogosławię za każdym jego twórców. Czy wiesz może dlaczego za władania Lecha nie zrealizowano nawet przetargu na most Północny?
      • wikul Re: Hanka miażdży...sie sama 25.09.10, 23:07
        melord napisał:

        > kumatych oponentow na stolek rzeczywiscie nie widac
        > Coz ta Hanka w W-wie zdzialala?
        > Wiekszosc inwestycji warszawskich(most polnocny,trasa AK,remont trasy torunskie
        > j...) powinna byc juz gotowa 5 lat+ temu.
        > Centrum miasta zakleila reklamami,rozkopala kilkadziesiat miejsc w W-wie zamias
        > t skoncentrowac sie na modernizacj jednego,dwoch projektow,skonczyc szybko,brac
        > sie za nastepne...zakorkowala miasto na amen.
        > II linie metra powinna zaczac od Brodna przez Targowek gdzie mieszka ponad 100t
        > ys ludzi bez przyzwoitej komunikacj miejskiej...dojazd na stadion jest wystarcz
        > ajacy obecnie,na piechote tez mozna dojsc z centrum w 20 min (Lub od razu calo
        > sc Bemowo,Wola-Brodno)
        > Warszawa ma pecha do Prezydentow miasta....sami pseudopolitycy-nieudacznicy bez
        > zadnych predyspozycji w zarzadzaniu lub skorupowani cwaniacy(Piskorski)


        Qrwa, co ty możesz na ten temat powiedzieć ? Jak można był 5 lat temu zbudować, kiedy rządził Kaczyński. Jescze nigdy w Warszawie tyle nie budowano i nie rewitalizowano co teraz, a jeżeli ci się wydaje że można coś w miescie zrobić bez rozkopania ulic, to jesteś w błędzie. Jak przyjedziesz do Warszawy w 2012 r. to nie poznasz miasta.
        • melord Re: Hanka miażdży...sie sama 26.09.10, 00:55
          Jak można był 5 lat temu zbudować, kiedy rządził Kaczyński.

          Most Polnocny mial byc gotowy w 2004r....kaczory miotaly w tym czasie po zagrodzie, go....no mialy do gdakania

          Jak przyjedziesz do Warszawy w 2012 r. to nie poznasz miasta.

          nie poznam?...hehe
          skoro mieszkasz w W-wie to uswiadom mnie ktory wylot z W-wy jest w godzinach szczytow lub weekendy... ...przejezdny,ktora z wiekszych tras przelotowych W-wy nie jest w ktoryms miejscu remontowana.
          Masz nadzieje,ze cos sie zmieni? oprocz ewentualnego wylotu na Lodz i Poznan.....ja mam watpliwosci widzac "zaangazowanie" w remont np.na trasie Torunskiej ktora w tym roku kilkakrotnie przejezdzalem...o Al.Krakowskiej nawet nie wspomne ,wyjazd na Katowice,Radom to horror

          Hanka pokazuje sie gdy jest "pompa" , TV oczywiscie powiadomione i trzeba cos poswiecic
          kiedy jest potrzebna(sprawa usuniecia krzyza) chowa glowe w piasek.....jak kazdy kto walczy tylko o koryto.

          ps.warszawska prezydentura kaczora to byla pomylka....jakby nielotowi dodatkowo skrzydla podcieto
          • wikul Melord miażdży...sie sam 26.09.10, 20:27
            Nie da się wszystkiego zrobić na raz, w dodatku bez rozkopywania miasta, jak tobie się wydaje.
            Wiesz że do Warszawy wjeżdża codziennie ok.400 000 samochodów ?

            www.siskom.waw.pl/s8.htm
            www.youtube.com/watch?v=eF1IwPa2Z50
    • wkkr My do Lublina nie jeździmy n/t 25.09.10, 15:53
      • perla a kto was towarzyszu w Lublinie oczekuje niby? 25.09.10, 17:14
        POparańców nam tu nie trzeba właśnie.
        • wkkr A widzisz perla 25.09.10, 17:25
          Dla nas Lublin mógłby nieistnie.
          Ty zaś wsiadasz w pociąg lub samochód i pokornie musisz zmierzać do tego syfu i dziadostwa zwanego Warszawą.
          Szczerze ci współczuję.
          • perla Re: A widzisz perla 25.09.10, 17:41
            wkkr napisał:

            > Dla nas Lublin mógłby nieistnie.

            jesteś za tym aby Lublin nie był w Polsce?

            > Ty zaś wsiadasz w pociąg lub samochód i pokornie musisz zmierzać do tego syfu i
            > dziadostwa zwanego Warszawą.

            wcale nie muszę i na dodatek pokornie.
            Ale widzisz abstrakt, stolica to sprawa całego społeczeństwa jest. I jako przyjezdny uważam, że jest źle zarządzana. I tyle właśnie.
            • wkkr Re: A widzisz perla 25.09.10, 19:55
              perla napisał:
              > wcale nie muszę
              ===============
              Lubisz babrać się w syfie?
              • perla Re: A widzisz perla 26.09.10, 07:06
                stolica to sprawa narodowa jest, platfusku.
                Jak żeście potracili kwatery po PW to prowincja dała dach nad głową i miskę strawy. Po wojnie prowincja nadal się nie odcięła i ruszyła z pomocą odbudowy miasta. Do dziś w niektórych miastach są puste place bo trzeba było budynki rozebrać, bo brakowało wam całych cegieł.
                A teraz twierdzisz, że prowincja mogła by dla was nie istnieć? Tylko zwykły ćwok, który w Warszawie osiadł, mógł coś takiego napisać właśnie.
                • wkkr perla wybacz, ale... 26.09.10, 10:55
                  pie...sz.
                  • luzerski Re: perla wybacz, ale... 26.09.10, 11:04
                    wkkr napisał:

                    > pie...sz.

                    "Jak żeście potracili kwatery po PW to prowincja dała dach nad głową i miskę strawy. Po wojnie prowincja nadal się nie odcięła i ruszyła z pomocą odbudowy miasta. Do dziś w niektórych miastach są puste place bo trzeba było budynki rozebrać, bo brakowało wam całych cegieł."

                    Dlaczego pie...li? Powiedział jakąś nieprawdę? We Wrocławiu było właśnie tak - odbudowa miasta bardzo kulała, bo mnóstwo cegieł wywożono do Warszawy. Rozbierano na ten cel całe budynki, które z powodzeniem można byłoby wyremontować. Moi rodzice studiowali tam w latach 50. i opowiadali, że dokładnie tak było.
                    • ada08 Re: perla wybacz, ale... 26.09.10, 11:23
                      luzerski napisał:

                      >
                      > Dlaczego pie...li? Powiedział jakąś nieprawdę? We Wrocławiu było właśnie tak -
                      > odbudowa miasta bardzo kulała, bo mnóstwo cegieł wywożono do Warszawy. Rozbier
                      > ano na ten cel całe budynki, które z powodzeniem można byłoby wyremontować.

                      Podobno w Szczecinie też.
                      a.
                      • perla Re: perla wybacz, ale... 26.09.10, 12:00
                        i na pewno np. w Elblągu.
                        Do dziś zdumiewają olbrzymie przerwy między zabudową kamieniczek.
                        Odbudowa Warszawy to był wysiłek i ogrom wyrzeczeń dla prowincji. Stal, cement, piasek, materiały budowlane, drewno, przewody, itp., to wszystko szło na Warszawę, a co z kolei blokowało prowincję w rozwoju, jak napisał Luzer.
                        A teraz ci taki "warszawiak" mówi, że dla nich prowincja mogłaby nie istnieć właśnie.
                        • gini Re: perla wybacz, ale... 26.09.10, 12:06
                          perla napisał:

                          > i na pewno np. w Elblągu.
                          > Do dziś zdumiewają olbrzymie przerwy między zabudową kamieniczek.
                          > Odbudowa Warszawy to był wysiłek i ogrom wyrzeczeń dla prowincji. Stal, cement,
                          > piasek, materiały budowlane, drewno, przewody, itp., to wszystko szło na Warsz
                          > awę, a co z kolei blokowało prowincję w rozwoju, jak napisał Luzer.
                          > A teraz ci taki "warszawiak" mówi, że dla nich prowincja mogłaby nie istnieć wł
                          > aśnie.

                          EE tam podejrzewam, ze abstrakt to zaden Warszawiak, zrzucili pewnie w worku do Otwocka.
                          Wiekszosc Warszawiakow teraz "jest przyjezdnych".
                          Coz Warszawe odbudowano, ale gdzie mieli sie Ci ludzie ktorzy wrocili podziac.
                    • wkkr Dlatego, że 26.09.10, 13:33
                      śmiga obok tematu.
                    • wikul Re: perla wybacz, ale... 26.09.10, 21:14
                      luzerski napisał:

                      > Dlaczego pie...li? Powiedział jakąś nieprawdę? We Wrocławiu było właśnie tak -
                      > odbudowa miasta bardzo kulała, bo mnóstwo cegieł wywożono do Warszawy. Rozbier
                      > ano na ten cel całe budynki, które z powodzeniem można byłoby wyremontować. Moi
                      > rodzice studiowali tam w latach 50. i opowiadali, że dokładnie tak było.


                      Niezupełnie tak, ty znasz z opowiesci a ja mieszkałem we Wrocławiu. Do r.1948 a nawet 1949, czyli do słynnej wewnętrznej "wojny o handel" i początku"zimnej wojny" w polityce, Wrocław rozwijał się b.dynamicznie (Wystawa Ziem Odzyskanych). W następnych latach odbudowa nie kulała z powodu wywozu cegieł i kruszywa ceglanego, ale z powodu strachu społeczeństwa i władz przed III wojną i ew.powrotu Niemców na nasze ziemie zachodnie i północne.
                      P.S.Całych budynków nie trzeba było rozbierac bo Wrocław był jedna wielką ruiną. Ulice przypominały wąwozy ruin, w srodku których jechał tramwaj. Oczywiście, pewnie się zdarzały rozbiórki całkiem jeszcze zdrowych ruin, zdatnych do odbudowy. Z trudem znalazłem zdjęcie z 1945 r. www.terazwroclaw.pl/artykul.php?id=4009
                      Co tu mozna było remontować ?
                      • g-48 Re: perla wybacz, ale... 26.09.10, 21:30
                        Całych budynków nie trzeba było rozbierac bo Wrocław był jedna wielką ruiną. Ulice przypominały wąwozy ruin, w srodku
                        których jechał tramwaj. Oczywiście, pewnie się zdarzały rozbiórki całkiem jeszcze zdrowych ruin, zdatnych do odbudowy. Z trudem
                        znalazłem zdjęcie z 1945 r. rel="nofollow">www.terazwroclaw.pl/artykul.php?id=4009
                        > Co tu mozna było remontować ?
                        >
                        Masz racje.Centrum miasta rok1955 bylo jedna ruina .Z piwnic wydobywano kosci ludzkie no i walizki z dobytkiem(czesto wypelnione bizuteria).Na rynku ocalala tylko restauracja "Orbis".
                        Bylem tam na koloniach 2 miesiace(znajomosci) w gimnazjum po drugiej stronie ZOO.Okazaly budynek juz z kryta plywalnia.Drugi raz bylem z wycieczka szkolna / wlasciwie tylko chlopcy bo bylo "zwiedzanie" szkoly oficerskiej wojsk zmechanizowanych/ to Wroclawia nie poznalem.
                        • wikul Bielecki kontra Olejnik 27.09.10, 23:11
                          www.tvn24.pl/12690,1675393,0,1,bielecki-nie-bede-chowal-sie-za-konserwatorem,wiadomosc.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka