Dodaj do ulubionych

Political fiction?:)

05.12.10, 16:50
Przeszukując dokładnie archiwum tajnych depesz, które ujrzały światło dzienne dzięki WikiLeaks, dotarłem do najwyraźniej przechwyconej przez Amerykanów depeszy rosyjskiego ambasadora w Warszawie, Aleksandra Alieksiejewa, do Siergieja Ławrowa, szefa rosyjskiego MSZ. Pan ambasador relacjonuje w niej stan przygotowań do mającej wkrótce nastąpić wizyty prezydenta Dmitrija Miedwiediewa. Oto treść depeszy w tłumaczeniu.

Wielce Szanowny Panie Prezydencie

Przygotowania do Pana wizyty w Warszawie idą pełną parą i zgodnie z naszymi wytycznymi, które przekazałem w trakcie spotkania ministrowi Sikorskiemu. Pan minister miał tylko jedną wątpliwość: czy Pana współpracownicy nie zapomną przywieźć dla niego oryginalnych walonków – mówi, że u niego w Chobielinie dużo śniegu i bardzo by mu się przydały – a dla żony futra z szynszyli. Zapewniłem, że prezenty będą.

Zgłosiłem ministrowi Sikorskiemu kilka naszych uwag. Po pierwsze, wyjaśniłem, że aby atmosfera wizyty była naprawdę przyjacielska i dostojna, nie można dopuścić do jakichś nieodpowiedzialnych protestów, wystąpień czy demonstracji, choćby takich, jakie się co roku 12 grudnia odbywają pod domem naszego drogiego przyjaciela, generała Jaruzelskiego. Pan minister zapewnił mnie, że polskie służby są w gotowości, żadnych protestów nie będzie, a urzędnicy MSZ i Kancelarii Premiera zostaną incognito ustawieni wzdłuż trasy Pańskiego przejazdu i wyposażeni w bukiety kwiatów oraz plakaty odpowiedniej treści. W sprawie konkretnych napisów na plakatach ma odbyć się oddzielne spotkanie na szczeblu wiceministra z I sekretarzem ambasady.

Po drugie, wyraziłem zatroskanie brakiem należytego entuzjazmu w kwestii wizyty i stosunków polsko-rosyjskich u znacznej niestety grupy wpływowych publicystów i komentatorów. Minister Sikorski wydawał się zmartwiony i wyjaśniał, że nad tą sferą polski rząd nie ma jeszcze pełnej kontroli, ale mocno nad tym pracuje i już niedługo powinien zapanować nad nią całkowicie. Niestety, nie nastąpi to raczej przed Pańskim przyjazdem, ale w uzgodnieniu z władzami mediów publicznych nie dopuści się do występów w tym czasie osób wyrażających jątrzące i mącące opinie. W elektronicznych mediach prywatnych takich osób i tak nie ma. Pozostają niektóre gazety i Internet, ale nad tym właśnie polski zaprzyjaźniony rząd pracuje. Powiedziałem panu ministrowi, że życzymy sukcesów i gotowi jesteśmy służyć naszymi doświadczeniami.

Po trzecie, poruszyłem delikatną kwestię śledztwa w sprawie smoleńskiej katastrofy. Upewniłem się raz jeszcze, czy podczas oficjalnych spotkań nie padną ze strony polskich przedstawicieli jakieś niepotrzebne, jątrzące pytania w tej sprawie. Pan minister zapewnił mnie, że usłyszymy jedynie podziękowania za ofiarną pomoc. To samo ma dotyczyć spotkań zamkniętych.

Po czwarte wreszcie, upewniałem się, czy miasto będzie odpowiednio przygotowane do Pana wizyty. Ostatnio napadało trochę śniegu, a prezydent Warszawy, kobieta zresztą, kompletnie sobie z tym nie radzi. Minister Sikorski powiada, że ona w ogóle z niczym sobie nie radzi i jest raczej mało rozgarnięta. Ale zapewnił, że ta pani, podwładna naszego przyjaciela Tuska, została już przez niego w tej sprawie wezwana na dywanik i postawiona do pionu. Znaczy – miasto całe może być zasypane, ale tam, gdzie Pan będzie jeździł i chodził będzie dokładnie odśnieżone i uprzątnięte. Ruch będzie oczywiście zamykany, żeby tam się żadna tłuszcza nie kręciła, gdzie Pan będzie przejeżdżał.

Na tym moje uzgodnienia z ministrem Sikorskim zakończyły się. Na pożegnanie dostał pan minister ode mnie butelkę wódki Putinka (wódki Medvedeff niestety nie mamy, poczta dyplomatyczna z nią jeszcze nie dojechała). Starczy mu na długo, bo Sikorski ma strasznie słabą głowę, po dwóch setkach już jest wesoły, a po czterech zaczyna śpiewać i gada bez oporów o wszystkim. Co także polecam Pańskiej uwadze.

Zapewniam Pana ponadto, że gdy idzie o medialną atmosferę, wszystko jest prawie przygotowane, nie licząc grupek tych mącicieli, o których wspominałem. Nasi przyjaciele w „Gazecie Wyborczej i innych miejscach dbają o stworzenie odpowiedniego nastawienia wśród obywateli. Kiedy rozmawiałem ostatnio z reżyserem Wajdą, tym, co nas tak popiera i ma dostać od Pana order, popłakał mi się ze wzruszenia na ramieniu i przepraszał nas za 1920 rok. Zaznaczam, że było to na trzeźwo.

W sumie muszę zauważyć, że utrzymanie przyjacielskich relacji ze znaczną częścią elity rządzącej w tym kraju kosztuje naprawdę niewiele, zwłaszcza gdy porównać to do kosztów, jakie musieliśmy ponosić w czasach wcześniejszych.

Oczekujemy Pana w stolicy Kraju Przywiślańskiego, Panie Prezydencie.

Z głębokim szacunkiem

Aleksander Alieksiejew, Ambasador Nadzwyczajny i Pełnomocny Federacji Rosyjskiej
Obserwuj wątek
    • wikul Re: Political fiction?:) 05.12.10, 17:06
      Że Gini sie takimi żartami podnieca to sie nie dziwię, ale ty ? Gratuluję.
      • hasz0 ___POdziękuj debilku Ojcu Dyr. z RM za Swoją Hanię 05.12.10, 17:17

        • wikul Podziękuj debilku haszowaty że cię jeszcze ... 05.12.10, 17:26
          ... Amerykanie nie namierzyli. Ten nie miał takiego szczęścia.


          tiny.pl/hw2k7
          • hasz0 spam = "wina" PiS za syf PO <- Wasze durne posty> 05.12.10, 17:33
            ja Twoj durniu
            forum.gazeta.pl/forum/w,13,119521762,119528934,jakim_trza_byc_kretynem_by_robic_tak_absurd_odwrot.html?wv.x=2
            • hasz0 _________Wiqul dla Ciebie znowu "SPAM"_______ 05.12.10, 17:35

              www.gf24.pl/index.php/warszawskagazeta/4459-wito-zmarych-czyli-mier-idzie-z-po-.html
      • off_nick Re: Political fiction?:) 05.12.10, 17:42
        A co Ciebie tak uwiera, Wikulku?
        Przecież to jest cymes uncertain



        wikul napisał:
        • absztyfikant Re: Political fiction?:) 05.12.10, 17:47
          Zaden cymes, pisie machlojkies smile
        • snajper55 Re: Political fiction?:) 05.12.10, 18:19
          off_nick napisała:

          > A co Ciebie tak uwiera, Wikulku?
          > Przecież to jest cymes uncertain

          Dla jednych cymes, dla innych odchody. Smacznego.

          S.
          • dachs Górą Aquanet 05.12.10, 18:40
            Najpiękniejsze jest, że prawie połowa czytelników bloga Warzeczhy wzięła ten teskt na poważnie.
            U nas jednak tylko Hasz. smile
            • hasz0 ___IQ=?_________Ty jednak jestes super-idiotą 05.12.10, 18:47

              • hasz0 Re: ___IQ=?_________Ty jednak jestes super-idiotą 05.12.10, 18:51

                Odpowiedz Zgłoś nadużycie Naprawdę bardzo dobry tekst. Najgorsze jest jednak to, że taki bliski prawdzie

                Czy to naprawdę czy to ironia. Oto jest pytanie.

                I co to będzie jak my się na tym poziomie nie rozumiemy???
                gość 2010-12-05 10:02:13 Odpowiedz Zgłoś nadużycie Spoko to na razie tylko Ża
                Przecież nawet znamienite autorytety, profesorowie (cóż z tego, że bez magistra) wyzywają publicznie Polaków od bydła
                .
          • hasz0 wataha z Ruskiej Budy szczeka na Polaków? 05.12.10, 18:42
            https://republika.pl/blog_yw_4167162/5765637/tr/radek.jpg
            forum.hotnews.pl/fpolska,0,1349,32367.html
      • matelot Re: Political fiction?:) 05.12.10, 18:48
        wikul napisał:

        > Że Gini sie takimi żartami podnieca to sie nie dziwię, ale ty ? Gratuluję.
        >
        ================
        Okazuje się, o czym w innym wątku, że nasza offnickowa uzależniona była od dopalaczy a te nie takie umysły wykończyły.To czym się podnieca jest zwykłym odreagowaniem nałogowca wink
        • off_nick Re: Political fiction?:) 05.12.10, 19:03
          A ja biedna moherówa sądziłam, że znajdę na tym forum admiratorów gallows humor.



          matelot napisał:
          • hasz0 ________________toż ryję aż bebch BOLI 05.12.10, 19:05
            forum.gazeta.pl/forum/w,13,119510896,119531748,_demo_beziqujkowa_QuaQua_w_tym_watku_.html?wv.x=2
            --
            forum.gazeta.pl/forum/w,13,119531529,119531529,_Hasz_lista_QuaQua_kretynkow_.html
            *
            forum.hotnews.pl/fpolska,0,1349,32367.html
          • wikul Re: Political fiction?:) 05.12.10, 19:14
            off_nick napisała:

            > A ja biedna moherówa sądziłam, że znajdę na tym forum admiratorów gallows humor

            Lubisz taki humor ? To proszę.

            https://www.zdelegalizowany.blo9.eu/wp-content/uploads/2010/12/vuvuzelaos.jpg
            • off_nick Re: Political fiction?:) 05.12.10, 20:02
              Śmiej się pajacu, ale zanim rykniesz śmiechem wskaż mi różnice w tych obrazkach:


              https://static2.wpolityce.pl/site_media/pictures/2010/11/30/horbvdxiwe.jpg



              https://grafik.rp.pl/grafika2/504820,518363,9.jpg


              wikul napisał:
          • gini Re: Political fiction?:) 05.12.10, 19:33
            off_nick napisała:

            > A ja biedna moherówa sądziłam, że znajdę na tym forum admiratorów gallows humor
            > .
            >
            >
            >Ja tam sie usmialam off nickowo .Ale biedne lemingi coz, nie moga sie przeciez smiac same z siebie.
            >
          • matelot Re: Political fiction?:) 05.12.10, 20:10
            off_nick napisała:

            > A ja biedna moherówa sądziłam, że znajdę na tym forum admiratorów gallows humor
            > .
            >
            >
            >
            > matelot napisał:

            Po dzisiejszej wypowiedzi Giżyńskiego, który przyrównał przyjazd prezydenta Dymitriewa do wizyt dostojników III Rzeszy w przedwojennej Polsce, odchodzi człowiekowi ochota na subtelnosci. Ileż trzeba mieć nienawiści w sobie by wygłosić takie porównanie...
            • wikul Re: Political fiction?:) 05.12.10, 20:22
              matelot napisał:

              > Po dzisiejszej wypowiedzi Giżyńskiego, który przyrównał przyjazd prezydenta Dym
              > itriewa do wizyt dostojników III Rzeszy w przedwojennej Polsce, odchodzi człowi
              > ekowi ochota na subtelnosci. Ileż trzeba mieć nienawiści w sobie by wygłosić ta
              > kie porównanie...

              Takie porównania jak ten paszkwil Warząchwy, zacytowny przez ofnickową.
            • dachs Re: Political fiction?:) 05.12.10, 20:24
              matelot napisał:


              > Po dzisiejszej wypowiedzi Giżyńskiego, który przyrównał przyjazd prezydenta Dym
              > itriewa do wizyt dostojników III Rzeszy w przedwojennej Polsce, odchodzi człowi
              > ekowi ochota na subtelnosci. Ileż trzeba mieć nienawiści w sobie by wygłosić ta
              > kie porównanie...

              Życzyłbym sobie , żeby wszyscy w PiSie byli tacy jak Girzyński, jeżeli już nie mogą być tacy jak Nelly. smile
    • wikul Re: Political fiction?:) 05.12.10, 19:21
      https://www.zdelegalizowany.blo9.eu/wp-content/uploads/2010/11/SPIEPSZAJ.jpeg
    • jola.iza1 Re: Warzecha brzytwy się chwyta?? 05.12.10, 20:13
      Szkodasad Już myślałam, że z prawicą nie tak źle.
      • wikul Re: Warzecha brzytwy się chwyta?? 05.12.10, 20:25
        jola.iza1 napisała:

        > Szkodasad Już myślałam, że z prawicą nie tak źle.


        Zależy z jaką, z tą bardzo źle.


        https://www.zdelegalizowany.blo9.eu/wp-content/uploads/2010/11/klepsydra.jpeg
    • wkkr idiotyzmy 05.12.10, 20:53
      cały tyen przeciek co magiel. Niczego istotnego sięnie dowiedzieliśmy.
      PS
      A od kiedy dla PiSmenów ruski ambasador to autorytet w dziedzinie prawdy?
      Przypominam że co jak co ale rosjanie dyplomację mają w ekstraklacie światowej co najmniej od 300 lat. Dla nich zrobić prowokację w takim stylu to jak splunąć.
      • gini macie lemingi od Ewarysta na mikolajki 05.12.10, 20:55
        5.12.2010 19:371
        Polskie Mikołajki AD 2010
        Jakie jest najważniejsze wydarzenie jutrzejszego dnia w Polsce?

        Przecież to oczywiste: do polskich dzieci, przyjdzie święty Mikołaj i przyniesie im prezenty.

        No, do tych dzieci, które mieszkają w wielkich miastach i których rodzice są młodzi i wykształceni, to przyjdzie Mikołaj po prostu, ale to jest niuans, bo w warszawskim metrze, na wszystkich mapach (i to pomimo tego, że po 13 latach, logo PKO BP zostało zastąpione przez logo Citibanku) na Stegnach (tak jak za najczarniejszej komuny) jest ulica Bonifacego. Zwykłego, nie świętego.

        Choć, gwoli ścisłości, na tabliczkach (i to jest już inaczej, niż za tej komuny najczarniejszej) widnieje jednak ul. św. Bonifacego.

        Nie ma co się jednak czepiać, bo każdy warszawiak wie, że metro na Stegny nie jeździ, skąd zatem ma metro wiedzieć, jak się ta ulica nazywa?

        No dobrze, a co z dorosłymi, ktoś zapyta?

        Aaaa – z dorosłymi, to co innego:

        Do dorosłych przyjdzie, a właściwie przyleci, Dziadek Mróz. A w zasadzie Died Moroz (w oryginale - Дед Морозwink.

        Dlatego podaję zapis oryginalny, bo on przyleci aż z Moskwy.
        I tez przywiezie prezenty – i to jakie!

        Ale te prezenty, to będą dla Pana Prezydenta i Pana Premiera.

        A my? No cóż, my prezentów nie dostaniemy, co najwyżej fakturę do zapłacenia za Dziadkowy gaz, który będzie do nas płynął rurą przez dłuuuuuuugie lata i będzie kosztował drożej, niż gdy jest dostarczany Niemcom, do których (jednak) drogę ma dłuższą.

        Nie bądźmy jednak małostkowi – wszak staropolskie , szlacheckie zawołanie brzmi:

        Znaj pana po cholewach ! Co w wolnym tłumaczeniu na polszczyznę współczesną znaczy:

        Płać i nie dyskutuj !

        Gdyby ktoś zapytał – a jak ten Дед Мороз wygląda?

        Odpowiem tak: normalnie, z tym, że wcale, ale to wcale świętego nie przypomina.

      • dachs Sorry, Haszu 05.12.10, 21:06
        wkkr jest drugi.
        • gini Re: suplemencik 05.12.10, 21:24
          https://img137.imageshack.us/img137/1651/0155niewolnik580.gif
          • gini macie lemingi jeszcze prezenta na mikolajki 05.12.10, 22:51
            www.youtube.com/watch?v=-UNKg1h05G4&feature=player_embedded
        • hasz0 __Sorry, Haszu?_po tym NR_wiem, że pienia picze to 05.12.10, 22:05
          to nie była HERBOWA złośliwość ale typowy syndrom oszołomstwa/zaslepienia/zidiocenia/cynizmu aferałków(do wyboru!), wyborców PO lub
          zwyczajna wredota cynicznych PRowców - szydzących bezwiednie i bezrozumnie z samych siebie.
          Trza byc nie lada kretynem, by uważać siebie za mądrzejszego i jednoczesnie popierać Palikota, Tuska, Chlebowskiego, Drzewieckiego, Sekułę, Nowaka ........i wszystkich obrotowych, ktorzy łżą, jak najeci, że bronią spuścizny Lecha.......niszcząc w czasie wyborczym przez niego założoną partię i jego brata bliźniaka
          Jaroslawa. TAKIE LAGARSTWO MOZE POLKNĄC TYLKO WYBORCA postUbecji.

          TAKI KTóry zamiast wreszcie zacząć oceniac PO , upadek demokracji, szczucie dziennikarzy
          spec sł., korupcje w PO tolerują nieudolny rząd, skorumpowanych polityków "jedynie słusznej partii", skundlonych dziennikarzy, załganych sondażystów, tchórzliwych policjantów i prokuratorów KONCENTUJE SIE NA DOWALANIU zdziesiatkowanemu PiS-owi................
          zdradzonemu wewn. przez PJN.......zgodnie z zapowiedzią "DORŻNAC WATAHE"
          "fritz 2010-12-02 16:52:05 Odpowiedz Zgłoś nadużycie PJN jest ubecka szalupa majaca uratowac tonacego antypolskiego herr Tusk. 4 najwazniejsze punkty. 1. Oni wcale nie chca wyjasnic Zaglady Smolenskiej 2. Nie sa chadecja: za malo katalikow (chadecja jest bardzo katolicka) 3. Z idea Polski Niepodleglej rowniez sie pozegnali i jak widac 4. maja zamiar wszystko budowac od nowa, na zgliszczach Solidarnosci, jak to powiedzial Marek Cichocki czym calkowicie i bez reszty dystansuja sie od Lecha Kaczynskiego. Wyciagaja dla herr Tuska kasztany z ognia: likwidacja finansowania partii (herr Tusk ma tyle pieniedzy ile chce) oznacza likwidacja opozycji.. Mam nadzieje, ze Polacy zdaja sobie sprawe z tego, ze ubecka szalupa zawrze koalicje z antypolskim herr Tusk, ze wlasnie na tym polega ich zadanie: oszukanie wyborcy, ktory glosujac na nich ma nadzieje, ze w ten sposob glosuje przeciwko herr Tusk. Glosujac na nich, glosujesz wlasnie na herr Tuska. TYLKO glosowanie na Jaroslawa Kaczynskiego i PiS gwarantuje zmiane."

          PS

          jakoś tak dziwnie pomijasz moje JEDYNE zdanie o Hani odnoszące sie do
          prawdziwego nieudacznictwa i
          zamieszczonych Wikulowi cytatów OPINII z których wynika, że ten prześmiewczy tekst NIEWIELE RÓŻNI SIE OD PRAWDY. Co podkreślają prawie wszyscy.
          MOIM CELEM NEI BYŁO POWIELENIE ART. ....ośle ale OPINII
          i pokazaniu, ze szyderczy tekst wcale nie jest szyderczy...bo osly podkaladaja sie o wiele mocniej niż zmyślił Warzecha. Wyliczyć Ci durniu w p.
          poczynając od uniewaznienia zeznań...niszczenia wraku...skandalu z ......
          cialami ofiar.........HORROR....gdyby tylko pomieszali ciala ale...link czytałeś?
          a Buzek i Semeret bedą we wtorek na "Hearingu" pacanku?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka