Gość: XXL Re: Kto pyta, nie błądzi IP: *.echostar.pl 13.04.04, 19:27 Jeśli mi ktoś powie, żem cham - to wzruszę ramionami. Jeśli powie mi to ktoś drugi - pomyślę, że to przypadek. Jeśli mi to mówi wielu - to staram się zmienić postępowanie, bo pewnie mają raję........... Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 XXL-u: 13.04.04, 19:55 To była dopiero połowa odpowiedzi. No, ale powiedz jeszcze, co ja mam robic, otrzymawszy od Bykka tego rodzaju post: ------------------------------ Bykk napisał: > Ceesiek, Ty zawsze >pozostaniesz jako świnia!] >Takie zycie świniaku! >Nie masz niestety śmieciu inacy! >groszek czy zCeesiek to jedno, tak się nie robi śmieciu!! >możesz łaciny śmieciu gadać, a i tak zostaniesz gnojem!!! >pamiętaj kmiocie, że nigdy nas nie zaskoczysz doktorku! >cienki jestś! ---------------------------------------------------------------- Zauważ, zostałem dwa razy nazwany chamem, dwa razy śmieciem, raz gnojem w jednym krótkim poście. Na czym polega "moje chamstwo" w tym przypadku? I jak mi radziśz się zachowac po otrzymaniu czegoś takiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXL Re: XXL-u: IP: *.echostar.pl 13.04.04, 20:24 cs137 napisał: > Na czym polega "moje chamstwo" w tym przypadku? I jak mi radziśz się zachowac > po otrzymaniu czegoś takiego? Nie w tym przypadku, pewnikiem było to za całokształt. Ale co mogłeś zrobić, no na przykład : 1. proste rozwiązanie - nic nie pisać. 2. trudniejsze rozwiązanie - napisać : przepraszam wszystkich, nieraz też brzydko pisałem. Teraz muszę wysłuchiwać oto takich opinii. Mea culpa. Postaram się więcej nikomu nie ubliżać. 3. najtrudniejsze rozwiązanie - nie ubliżać już więcej, dyskutować można ostro, ale ataki na na osobę drugą a nie na argumenty są w najgorszym stylu. Inteligentnemu nie przystoi......... Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: XXL-u: 13.04.04, 20:27 Gość portalu: XXL napisał(a): > cs137 napisał: > > > Na czym polega "moje chamstwo" w tym przypadku? I jak mi radziśz się zacho > wac > > po otrzymaniu czegoś takiego? > > Nie w tym przypadku, pewnikiem było to za całokształt. > Ale co mogłeś zrobić, no na przykład : > > 1. proste rozwiązanie - nic nie pisać. > > 2. trudniejsze rozwiązanie - napisać : przepraszam wszystkich, nieraz > też brzydko pisałem. Teraz muszę wysłuchiwać oto takich opinii. > Mea culpa. Postaram się więcej nikomu nie ubliżać. > > 3. najtrudniejsze rozwiązanie - nie ubliżać już więcej, dyskutować można ostro, > ale ataki na na osobę drugą a nie na argumenty są w najgorszym stylu. > Inteligentnemu nie przystoi......... Znaczy, rozumiem, to co Bykk napisał, to było wg. Ciebie OK? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXL Re: XXL-u: IP: *.echostar.pl 13.04.04, 20:35 cs137 napisał: > Znaczy, rozumiem, to co Bykk napisał, to było wg. Ciebie OK? Widzisz, rozmawiamy tu o Twoim problemie. Nie o Bykku. Postaraj się to zrozumieć, i nie broń się w stylu : "Pse pani a Jasiu tez bzydko mówi" Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: XXL-u: 13.04.04, 20:56 Gość portalu: XXL napisał(a): > cs137 napisał: > > > Znaczy, rozumiem, to co Bykk napisał, to było wg. Ciebie OK? > > Widzisz, rozmawiamy tu o Twoim problemie. Nie o Bykku. > > Postaraj się to zrozumieć, i nie broń się w stylu : > "Pse pani a Jasiu tez bzydko mówi" Mój probelm, który sformułowałem wyraźnie w poście otwierającym wątek, zawiera istony elerment Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXL Re: XXL-u: IP: *.echostar.pl 13.04.04, 21:38 Przykro mi, ale przyczynę tego stanu musisz szukać u siebie. I w dotychczasowej swojej działalności na forum. Zapracowałeś sobie. A obrazić można również nie używając słow powszechnie uznanych za wulgarne. Forum za to Cię nie lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: XXL-u: 13.04.04, 22:17 Gość portalu: XXL napisał(a): > Przykro mi, ale przyczynę tego stanu musisz szukać u siebie. > I w dotychczasowej swojej działalności na forum. > Zapracowałeś sobie. > A obrazić można również nie używając > słow powszechnie uznanych za wulgarne. > > Forum za to Cię nie lubi. Czy Forum, czy Ty? Pokaż mi zreszta takich, których "forum lubi". W tej chwili tylko jedna Ada08 przychodzi mi do głowy. To jest tak cudowna osoba, że po prostu nie moga jej nie lubić (z wyjątkiem moze jednej Gini) ludzie o opiniach nawet skrajnie rożnych od adzinych. Ale pokaż mi więcej takich osób? Pewnie jeszcze pare się znajdzie, ale zapewne palców u rak człowiekowi wystarczy, by je zliczyc. No dobrze, rozumiem, że bez uzucia brzydkich słow można człowieka obrazić. Natomiast z UŻYCIEM takowych nie tylko MOŻNA, ale NA PEWNO sie to robi. Cały czas proszę o odpowiedź na pytanie, czemu ewidentnie obraźliwe wypowiedzxi Bykka pod moim adresem nie wywołuja żadnego negatywnego komentarza? Spróbuje odpowiedziec za Ciebie: bo mnie intensywnie nie znosisz, zaś Bykka albo lubisz, albo masz po prostu stosunek obojętny do niego. Zatem chamstwo Bykka pod moim adresem w gruncie rzeczy Cie cieszy, prawda? Dlatego nie reagujesz. Natomiast doszukujesz sie każdej możliwej okazji, żeby o mnie coś niepozytywnego powiedzieć. Anglicy maja na to takie krótkie i wygodne słowo "bias", w naszym języku trzeba uzywac dłuższych wyrazów lub określeń: "uprzedzenie", ale to nie oddaje dobrze istoty rzeczy, "stronniczy stosunek" jest lepszy. Przyznaj się, że brak jakichkolwiek krytycznych akcentów pod adresem wypowiedzi Bykka z Twojej strony wynika właśnie ze stronniczego stosunku u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXL Re: XXL-u: IP: *.echostar.pl 13.04.04, 23:38 No widzisz jak trudno Tobie wyjść z poza schematu swojego egocentryzmu i samouwielbienia. Ja, ja, ja.......... Nie wiem jaka motywacja Tobą kieruje by piasć na forum, ale niewątpliwie chcesz tutaj dowartościować swoje "ego". Korzystasz z byle okazji by ukazać swoją "wspaniałość" oraz aby nie przepuścić okazji dokopania komuś gdy zauważysz jakąś słabość, błąd czy pomyłkę. To dziwisz się teraz braku reakcji gdy zostałeś zbluzgany ?? A pewnie część jeszcze ma satysfakcję, że ktoś pokazał Ci adekwatną ripostę. cs137 napisał: > Spróbuje odpowiedziec za Ciebie:bo mnie intensywnie nie znosisz,zaś Bykka albo > lubisz,albo masz po prostu stosunek obojętny do niego.Zatem chamstwo Bykka pod > moim adresem w gruncie rzeczy Cie cieszy, prawda? Dlatego nie reagujesz. >Natomiast doszukujesz sie każdej możliwej okazji,żeby o mnie coś niepozytywnego > powiedzieć. ))) O widzisz znowu to wychodzi. Czy ty myślisz, że jesteś aż tak ważną personą bym Cię intensywnie nie znosił ??? Naprawdę jesteś tylko jednym z wielu. Czy TY myślisz, że ja czytam wszystkie dyskusje ??? Nawet tego nie zauważyłem co Bykk pisał. Wpadłem w ten wątek przypadkowo bo był na topie. A i owsze czasem na zasadzie reakcji dorzucę coś złośliwego. Jeśli miał bym Cię określić to raczej jako "starą, zgryźliwą pierdołę". I tyle, bez emocjonalnego stosunku. Nie wiem jak funkcjonujesz w swoim środowisku, ale jeśli z takim charakterem jak tu na forum to współczuje otoczeniu. To jest nieznośne w życiu codziennym. Wiedza, wykształcenie nie zawsze idzie w parze z inteligencją społeczną. Zastanów się czasem......... Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: XXL-u: 14.04.04, 00:21 Gość portalu: XXL napisał(a): > No widzisz jak trudno Tobie wyjść z poza schematu > swojego egocentryzmu i samouwielbienia. > Ja, ja, ja.......... > Nie wiem jaka motywacja Tobą kieruje by piasć na forum, > ale niewątpliwie chcesz tutaj dowartościować swoje "ego". Nie, XXL-u, na dowartościowywanie swojego ego to bym obrał inne sposoby. Powiem Ci bardzo krótko, co mnie przyciąga do Forum: mianowicie, bardzo mi potrzeba kontaktu z "żywą Polską". Ja z Polski wyjechałem ciałem, ale nie duszą, a przynajmniej nie całą. To sa pewne zjawiska w psychologii emigranta, które trzeba poznać samemu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXL Re: XXL-u: IP: *.echostar.pl 14.04.04, 01:24 cs137 napisał: > To sa pewne zjawiska w psychologii emigranta, które > trzeba poznać samemu Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: XXL-u: 14.04.04, 01:44 Gość portalu: XXL napisał(a): > Widzisz, wielokrotnie już tu na forum powtarzałeś, że Ci się powiodło. > No dobrze, jest to powód do dumy, ale naprawdę przyponinanie tego co rusz > może być dla wielu denerwujące. Szukasz dziury w całym. No dobrze, lepiej by było, gdybym powiedział: "Nie należe do takich, na szczęsćie, ktorym się nie powiodło w Ameryce". Chodziło mi o to, ze nie szukam kontaktu z Polska z powodu frustracji i nieprzystosowania. A z tym, ze "wielokrotnie" powtarzałem, to zmyślasz. Chyba nigdy dortad nawet nie użyłem takiego sformułowania. Może Ci sie pomyliłem z PolishAM-em, który lubi opopwoadać o swoich sukcesach finansowych. Skonfliktowałeś > się z wieloma, to się pamięta. Tak, ale również się wieloma od razu zaprzyjaźniłem. I jeśli się zrobi tabelkę, z jednej strony się umieści moich forumowych nieprzyjaciól, a z drugiej przyjaciół, to od razu jak na dłoni widać, co jest grane. Podpadłem, twierdzę, głownie za poglądy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXL Re: XXL-u: IP: *.echostar.pl 14.04.04, 02:04 cs137 napisał: > Szukasz dziury w całym. No dobrze, lepiej by było, gdybym powiedział: "Nie > należe do takich, na szczęsćie, ktorym się nie powiodło w Ameryce". Nie, lepiej gdybyś nie pisał wcale. Tu nie o to chodzi. Mnie to zupełnie nie interesuje co kto posiada, czym lub kim jest to forum to zupełnie inny świat. > A z tym, ze "wielokrotnie" powtarzałem, to zmyślasz. No widzisz, pytasz się dlaczego. Odpowiadam Ci o powodach. Sprawy mogą różnie obierane, niekoniecznie tak jak chciał byś być odbierany. Możesz to przyjąć albo nie, chyba, że twój tytułowy post jest tylko dla jaj. > Tak,ale również się wieloma od razu zaprzyjaźniłem. I jeśli się zrobi tabelkę, > z jednej strony się umieści moich forumowych nieprzyjaciól, a z drugiej > przyjaciół, to od razu jak na dłoni widać, co jest grane. Nie wiem nie będę liczył, ale skoro ubolewasz na brak reakcji na obrażający Cię post to widzi mi się, że obie liczby są w znacznej dysproporcji. > Podpadłem, twierdzę, głownie za poglądy Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: XXL-u: 14.04.04, 06:28 cs137 napisał: > Gdybym wszedł na forum wylewając kubły pomyj > na Żydów, homosiów, Nieznalską i Unię, to prawdopodobnie wielu moich wrogów > byłoby dziś moimi serdecznymi przyjaciólmi, a te wady, ktore mi wytykasz, nie > byłyby w ogóle zauważone. Z ww wymienionych jedynie do homosiów mam podejście ,że tak powiem , ostrożne. Tak więc wnioski wyciągasz fałszywe.Ponadto nie patrz się przez pryzmat wróg- serdeczny przyjaciel.Mi jesteś obojętny emocjonalnie. A. Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: mam pytanie 13.04.04, 19:34 andrzejg napisał: > piszesz pracę doktorską? > > A. Nie Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: mam pytanie 13.04.04, 19:38 cs137 napisał: > andrzejg napisał: > > > piszesz pracę doktorską? > > > > A. > > Nie Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg i leję na błedy ortograficzne 13.04.04, 19:39 bo klawiatura to nie pióro. A. Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: mam pytanie 13.04.04, 19:45 andrzejg napisał: > cs137 napisał: > > > andrzejg napisał: > > > > > piszesz pracę doktorską? > > > > > > A. > > > > Nie Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: mam pytanie 13.04.04, 19:59 cs137 napisał: > > Sam zacząłeś z, jak to dowcipnie nazwałeś, tytÓłami. Ja Ci tylko dpowiedziałem > w tej samej konwencji. Alez nie ceesiku.Ja tam strzelam błedy jak pierwszy lepszy Polak. Ale Ty nie powstrzymałes się od odruchu,aby mi tego nie wykazać. > > Ja też znam ciastkarza inteligentniejszego od mnie, Bliklego, który robi ciastka i jest dodatkowo profesorem matematyki. No i co z tego? no właśnie co z tego? Ja jestem inzynierem magistrem elektrykiem,który robi ciastka, moje dzieci to same magistry , a to ekonomi, a to architektury, i co z tego? > > Czy Ty chciałes mi po0wiedzieć, że na Forum trzeba "równać w dół" i broń Boże > nie wychylać się np. ze znajomoscia języków? No, to juz jest jakaś rada... > > Jak Hamlet, udawac głupka? Nie trzeba równac w dół. Ceesie. Tomku. Trzeba mieć szacunek dla każdego. Chyba ze sam się prosi o brak szacunku, a Ty własnie jesteś takim elementem. A. P.S. A Blikle równa w dół.Zmień idola. Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re: Kto pyta, nie błądzi 13.04.04, 19:29 Swiety , Wincenty, Wincenty stracilam cnote pod miedza.Och co to bedzie och co toi bedzie jak sie ludziska dowiedzaom. Twoj problem to nie problem, Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: Kto pyta, nie błądzi 13.04.04, 19:57 gini napisała: > Swiety , Wincenty, Wincenty stracilam cnote pod miedza.Och co to bedzie och co > toi bedzie jak sie ludziska dowiedzaom. Wincenty ?! ) Jest taki Święty ? Oj, Aniu, jak Ty przekręcasz. Nie Wincenty tylko Antoni. I nie cnotę ona zgubiła pod miedzą tylko serce. SERCE, Antonino ! )) a. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Kto pyta, nie błądzi 13.04.04, 20:01 ada08 napisała: > > Wincenty ?! ) > Jest taki Święty ? > Oj, Aniu, jak Ty przekręcasz. > Nie Wincenty tylko Antoni. > I nie cnotę ona zgubiła pod miedzą tylko serce. > SERCE, Antonino ! )) > a. > Serce , to więcej niż cnota. A. ??? Odpowiedz Link Zgłoś
gini Re:Ada to nie wypada!!! 13.04.04, 20:06 ada08 napisała: > gini napisała: > > > Swiety , Wincenty, Wincenty stracilam cnote pod miedza.Och co to bedzie oc > h > co > > toi bedzie jak sie ludziska dowiedzaom. > > Wincenty ?! ) > Jest taki Święty ? > Oj, Aniu, jak Ty przekręcasz. > Nie Wincenty tylko Antoni. > I nie cnotę ona zgubiła pod miedzą tylko serce. > SERCE, Antonino ! )) > a. > Ja bylam pewna, ze byl swiety , i ze bylo mu na imie Wincenty!:!! Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re:Ada to nie wypada!!! 13.04.04, 20:10 gini napisała: > > > Ja bylam pewna, ze byl swiety , i ze bylo mu na imie Wincenty!:!! No bo Ty taka rozpolitykowana jesteś, Annabello ) Pewno miałaś Witosa na myśli. Coś tam miał wspólnego z miedzą a. Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Ado: 13.04.04, 20:15 groszek.741.com/Doghouse/ada08.jpg Na wszelki wypadek wyjasnie: "to be in a doghouse" to taki idiom, znaczenia łatwo się domyśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: Ado:.... Ceesie... 13.04.04, 20:21 ... widzę, ze jesteś rozgoryczony, ale ja mam lepsze powody. Gdy mianowicie zobaczyłam co ta osóbka ma na głowie, to aż mną zatrzęsło ! Co to za nędzne piórka jakieś ? Ja mam porządne włosy, proszę Ciebie. Na resztę, będąc silnie wzburzoną, nie zwróciłam uwagi. Ze stosownymi wyrazami. a. cs137 napisał: > groszek.741.com/Doghouse/ada08.jpg > Na wszelki wypadek wyjasnie: "to be in a doghouse" to taki idiom, znaczenia > łatwo się domyśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Ado:.... Ceesie... 13.04.04, 20:24 ada08 napisała: > ... widzę, ze jesteś rozgoryczony, ale ja mam lepsze powody. > Gdy mianowicie zobaczyłam co ta osóbka ma na głowie, to aż > mną zatrzęsło ! Co to za nędzne piórka jakieś ? Ja mam porządne > włosy, proszę Ciebie. Na resztę, będąc silnie wzburzoną, nie > zwróciłam uwagi. > > Ze stosownymi wyrazami. > a. > > cs137 napisał: > > > <a href="http://groszek.741.com/Doghouse/ada08.jpg"target="_blank">groszek.741.com/Doghouse/ada08.jpg</a> > > Na wszelki wypadek wyjasnie: "to be in a doghouse" to taki idiom, znaczeni > a > > łatwo się domyśleć. Przepraszam najmocniej... poprawimy, oczywiście, poprawimy. Czy jeśli wyobraże Cię w postaci np. Klaudii Shiffer, to będzie ok? Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Ado:.... Ceesie... 13.04.04, 20:26 cs137 napisał: > > Czy jeśli wyobraże Cię w postaci np. Klaudii Shiffer, to będzie ok? Czy może byc Klaudia z duuuuuuzym dekoltem? Mam jeszcze Brittney z jeszcze większym dekoltem. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg ależ ty człowieku sie ośmieszasz 13.04.04, 20:28 cs137 napisał: > cs137 napisał: > > > > > > Czy jeśli wyobraże Cię w postaci np. Klaudii Shiffer, to będzie ok? > > Czy może byc Klaudia z duuuuuuzym dekoltem? > > Mam jeszcze Brittney z jeszcze większym dekoltem. Ada to jest Ada i szlus. A. Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: Ado:.... Ceesie... 13.04.04, 20:29 cs137 napisał: > cs137 napisał: > > > > > > Czy jeśli wyobraże Cię w postaci np. Klaudii Shiffer, to będzie ok? > > Czy może byc Klaudia z duuuuuuzym dekoltem? > > Mam jeszcze Brittney z jeszcze większym dekoltem. Nie. A poza tym to nie Shiffer tylko Schiffer i nie Brittney tylko Brithney A najlepiej to w ogóle mnie nie wyobrażaj (nie wystawiaj ) Pozdrawiam a. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Ceesie..mój post wyżej. 13.04.04, 20:31 ada08 napisała: > A najlepiej to w ogóle mnie nie wyobrażaj (nie wystawiaj ) > Pozdrawiam > a. Ada to jest Ada Koniec (po polskiemu) A. Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Ado:.... Ceesie... 13.04.04, 20:47 ada08 napisała: > Nie. > A poza tym to nie Shiffer tylko Schiffer > i nie Brittney tylko Brithney > A najlepiej to w ogóle mnie nie wyobrażaj (nie wystawiaj ) > Pozdrawiam > a. I nie Klaudia, tylko Claudia. Zapomniałas jeszcze o tym )))))))) Zaraz dokonamuy odpowiednich zmian w rysunku. Już!!!! Zastosowałem tę samą metodę, jakiej używa się, by ukrywać twarze np. gangsterów sfotografowanych na sali sądowej. Zobacz: groszek.741.com/Doghouse/ada08.jpg Teraz już OK, prawda? Serdeczności, Cees Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: Ado:.... Ceesie... 13.04.04, 21:23 cs137 napisał: > I nie Klaudia, tylko Claudia. Zapomniałas jeszcze o tym )))))))) Nie zapomniałam tylko nie zauważyłam > > Zaraz dokonamuy odpowiednich zmian w rysunku. > > Już!!!! Zastosowałem tę samą metodę, jakiej używa się, by ukrywać twarze np. > gangsterów sfotografowanych na sali sądowej. Zobacz: > > groszek.741.com/Doghouse/ada08.jpg > Teraz już OK, prawda? Aaa... gangsterów Zawsze chciałam być Kimś. Niech zatem będzie gangster No, dobrze. Kończę salonową konwersację, bo zajęć trochę mam. Życzę Ci powrotu do formy silnie ostatnio spadkowej. > > Serdeczności, Cees Serdeczności zachowuję a. Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Andrzeju, Ciebie też usilnie proszę o odpowiedź: 13.04.04, 20:02 Komentarz na temat tego: --------------------------- Bykk naopisał: >Ceesiek, Ty zawsze >pozostaniesz jako świnia!] >Takie zycie świniaku! >Nie masz niestety śmieciu inacy! >groszek czy zCeesiek to jedno, tak się nie robi śmieciu!! >możesz łaciny śmieciu gadać, a i tak zostaniesz gnojem!!! >pamiętaj kmiocie, że nigdy nas nie zaskoczysz doktorku! >cienki jestś! ----------------------------------------------------- Zobacz , w jednym poście Bykk dwa razy nazwał mnie śmieciem, dwa razy świnią, raz gnojem. Ty nie skomentowałeś tego ani jednym słowem, czyli rozumiem, że nie masz zastrzeżeń do Bykka, że tak pisze. Wyjaśmnij mi jednak, DLACZEGO Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Andrzeju, Ciebie też usilnie proszę o odpowie 13.04.04, 20:53 po prostu jesteś tępym uczniem,bo wszyscy wokoło Ci to tłumaczą a n0str0m0 najwięcej... Powiem Ci jeszcze raz - chodzi o Twój stosunek do Polaków, których masz za nic. To taka przypadłość dupoliznych emigrantów. A. Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Andrzeju, Ciebie też usilnie proszę o odpowie 13.04.04, 20:59 andrzejg napisał: > po prostu jesteś tępym uczniem,bo wszyscy wokoło Ci to tłumaczą > a n0str0m0 najwięcej... > > Powiem Ci jeszcze raz - chodzi o Twój stosunek do Polaków, > których masz za nic. > To taka przypadłość dupoliznych emigrantów. > A. Teraz to już zmysłasz na całego i zaczynasz bić poniżej pasa, Andrzeju. Czy ja siebie samego mam za nic? Czy będziesz twierdził, jak PolishAM, ze ja nie Polak, tylko Żyd? Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Andrzeju, Ciebie też usilnie proszę o odpowie 13.04.04, 21:03 cs137 napisał: > andrzejg napisał: > > > po prostu jesteś tępym uczniem,bo wszyscy wokoło Ci to tłumaczą > > a n0str0m0 najwięcej... > > > > Powiem Ci jeszcze raz - chodzi o Twój stosunek do Polaków, > > których masz za nic. > > To taka przypadłość dupoliznych emigrantów. > > A. > > > Teraz to już zmysłasz na całego i zaczynasz bić poniżej pasa, Andrzeju. > > Czy ja siebie samego mam za nic? Czy będziesz twierdził, jak PolishAM, ze ja > nie Polak, tylko Żyd? Pudło.Ja tam nic nie mam do Żydów. To co mam Ci powiedzieć?Żes piękny i powabny? A. Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Andrzeju, Ciebie też usilnie proszę o odpowie 13.04.04, 21:08 andrzejg napisał: > > > Powiem Ci jeszcze raz - chodzi o Twój stosunek do Polaków, > > > których masz za nic. > > > To taka przypadłość dupoliznych emigrantów. > > > A. Zaczynasz używac argumentów nie fair i inwektyw. Dlaczego? Ja nie użyłem do tej pory w tej dyskusji ani jednego, ani drugiego w stosunku do Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Andrzeju, Ciebie też usilnie proszę o odpowie 13.04.04, 21:13 cs137 napisał: > andrzejg napisał: > > > > > > Powiem Ci jeszcze raz - chodzi o Twój stosunek do Polaków, > > > > których masz za nic. > > > > To taka przypadłość dupoliznych emigrantów. > > > > A. > > Zaczynasz używac argumentów nie fair i inwektyw. Dlaczego? Ja nie użyłem do tej pory w tej dyskusji ani jednego, ani drugiego w stosunku do Ciebie. > > Bo tak to widzę,a inwektywy wynikają z obserwacji. Czesiek.Ja tam do Ciebie nic nie mam. Czy wiesz keidy przeżyłem pierwszy szok związany z Twją osobą? Pamiętasz pewien wątek na Cachalocie związany z Twoją wypowiedzią dotyczącą pozycji Polski i Twojego przewidywania jej błagania o fundusze, z racji przynależności do trzeciego świata?Choć czołówki? To jest sedno. Wyszedłeś z Polski,mieszkasza na zadupiu Ameryki, a Polaków masz za nic. A. Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Andrzeju, Ciebie też usilnie proszę o odpowie 13.04.04, 21:23 andrzejg napisał: > cs137 napisał: > > > andrzejg napisał: > > > > > > > > > Powiem Ci jeszcze raz - chodzi o Twój stosunek do Polaków, > > > > > których masz za nic. > > > > > To taka przypadłość dupoliznych emigrantów. > > > > > A. > > > > Zaczynasz używac argumentów nie fair i inwektyw. Dlaczego? Ja nie użyłem d > o > tej pory w tej dyskusji ani jednego, ani drugiego w stosunku do Ciebie. > > > > > > Bo tak to widzę,a inwektywy wynikają z obserwacji. > Czesiek.Ja tam do Ciebie nic nie mam. > Czy wiesz keidy przeżyłem pierwszy szok związany z Twją osobą? > Pamiętasz pewien wątek na Cachalocie związany z Twoją wypowiedzią > dotyczącą pozycji Polski i Twojego przewidywania jej błagania o fundusze, > z racji przynależności do trzeciego świata?Choć czołówki? > > To jest sedno. > Wyszedłeś z Polski,mieszkasza na zadupiu Ameryki, a Polaków masz za nic. > > A. Wątku z Kaszalota niestety nie pamiętam. Mieszkam na zadupiu Ameryki, owszem Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Andrzeju, Ciebie też usilnie proszę o odpowie 13.04.04, 21:38 cs137 napisał: > > > > A mogę przedstawić z pewnościa liczne świadectwa osób, które mnie znają i sa na pewno dużo lepszymi Polakami od Ciebie, ze ja też jestem dobrym Polakiem. > > Kto Ci dał prawo do osądzania, czy ktos jest dobrym Polakiem, czy nie? rzeczytaj jeszcze raz ceesie,to co napisałeś. Ja cigle piszę o Twimi stosunku do innych Polaków,a nie osądziłem Ciebie jako Polaka.Proszę.Wystopuj ,zluzuj i przeczytaj: >A mogę przedstawić z pewnościa liczne świadectwa osób, które mnie znają i sa >na pewno dużo lepszymi Polakami od Ciebie, W którym miejscu napisałem ,że jestes gorszym Polakiem ode mnie? Cały czas piszę ,że to Ty się wywyższasz i udowadniasz ,że jesteś lepszym Plakiem ode mnie , i Ty (drogi Ceesie ) też własnie to chcesz udowodnic. To o co my się kłocimy? A. Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Andrzeju, Ciebie też usilnie proszę o odpowie 13.04.04, 21:57 andrzejg napisał: > W którym miejscu napisałem ,że jestes gorszym Polakiem ode mnie? Przepraszam, ale Twoje twierdzenie, ze "mam Polaków za nic", implikuje to w sposób jasny ja tysiąc słońc. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Andrzeju, Ciebie też usilnie proszę o odpowie 13.04.04, 22:02 cs137 napisał: > andrzejg napisał: > > > W którym miejscu napisałem ,że jestes gorszym Polakiem ode mnie? > > Przepraszam, ale Twoje twierdzenie, ze "mam Polaków za nic", implikuje to w > sposób jasny ja tysiąc słońc. Skoro masz Polaków za nic ( a w tym i mnie) ,to znaczy ,że jestes lepszym Polakiem. Czyz nie? A. Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Andrzeju, Ciebie też usilnie proszę o odpowie 13.04.04, 22:21 andrzejg napisał: > Skoro masz Polaków za nic ( a w tym i mnie) ,to znaczy ,że jestes lepszym > Polakiem. > Czyz nie? > > A. Wybacz, ale tego zupełnie nie zrozumiałem. Móglbyś spróbowac wytłumaczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sp;lit Re: Andrzeju, Ciebie też usilnie proszę o odpowie IP: *.nas27.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 14.04.04, 00:08 Bledny argument , Pacific NW , w/g ciebie zadupie , jest blizszy europejskiemu spojrzeniu na swiat niz np up-state New York ,... Uwazaj ! uklony =============================================================================== Wyszedłeś z Polski,mieszkasza na zadupiu Ameryki, a Polaków masz za nic. Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Andrzeju, Ciebie też usilnie proszę o odpowie 14.04.04, 00:32 Gość portalu: sp;lit napisał(a): > Bledny argument , Pacific NW , w/g ciebie zadupie , jest blizszy europejskiemu > spojrzeniu na swiat niz np up-state New York ,... Uwazaj ! > > uklony > =============================================================================== > Wyszedłeś z Polski,mieszkasza na zadupiu Ameryki, a Polaków masz za nic. No, raz wreszcie przemówię z Tobą zgodnym chórkiem, Splicie: Zadupie w dobie komunikacji lotniczej i internetu przestało w zasadzie istnieć. Ja mieszkaam w malutkiej mieścinie, 50 000 dusz. Ale w 2003 roku byłem w 4 stolicach (i jednej ex-stolicy) na trzech kontynentach. W 2002 roku tylko na dwoch kontynentach, ale w 7 stolicach. W 2001 tylko w 2 stolicach. W 2000 na czterech kontynentach i w pieciu stolicach. Wszystko prawie z ramienia tej mojej wsiowej instytucji, w ktorej robie. No więc to zadupie nie jest takie znów straszne. Chyba, że ktoś naprawdę nie lubi latac... Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Andrzeju, Ciebie też usilnie proszę o odpowie 14.04.04, 06:25 Gość portalu: sp;lit napisał(a): > Bledny argument , Pacific NW , w/g ciebie zadupie , jest blizszy europejskiemu spojrzeniu na swiat niz np up-state New York ,... Uwazaj ! > > uklony > Zadupie Ameryki było skierowane do Ceesa na zasadzie rewanżu za Polskę w III Świecie i chyba zdajesz sobie sprawę,że źle się to słyszy,chocby była to prawda. A. Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Andrzeju, to jest gołosłowna potwarz z Twojej... 13.04.04, 21:17 strony. Czy masz jakies dowody na to, że ja "mam Polaków za nic?" Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Andrzeju, to jest gołosłowna potwarz z Twojej 13.04.04, 21:33 cs137 napisał: > strony. Czy masz jakies dowody na to, że ja "mam Polaków za nic?" gołosłowna ,nie gołosłowna ciągle odnoszę takie wrażenie. Rozszerzmy zbiór podmiotów. Nawet nie chodzi o Polaków.bo ci wystepowali w jakis tam wypowiedziach, i tu nie będe szukał ,aby cośkolwiek Ci udowodnić,ale masz za nic wielu ,którzy nie mogą się pochwalić podobnymi Tobie osiągnięciami naukowymi,czy innymi. Według jakiej skali mierzysz? Czy doktorat jest równy dyplomowi mistrzowskiemu? Czy profesor oprócz swojego roztargnienia i dwóch róznych skarpetek na nogach może się pochwalić czyms więcej niz mistrz z kilkuletnim doswiadczeniem?Bo co?Bo umie zakląć w klasycznej łacinie?Czy podwórkowa jest gorsza? Ceesie.Takie sobie niuanse decyduja o odczuciach. Jeżeli czujesz się taki wykształcony ,ze znajomościa języków ,to po ki diabła pchasz się na forum ogólne GW.Przecież są kluby dyskusyjne z udziałem magistrów,doktorów ,czy profesorów....po co Ci tacy prostaczkowie? To sa moje odczucia,wynikające z kontaków z Twoją osobą i nie wymagaj ode mnie jakiegokolwiek ich udokumentowania,czy udowodnienia.Możesz je traktować je jako moje subiektywne odczucia. A. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Boże broń, nie o Bykku 13.04.04, 20:02 tylko o "pastuchach z Toskanii". Panie doktorze, został Pan zaproszony, bądź sam Pan się wprosił, do pewnego towarzystwa. Przez jakiś czas zapewne był Pan członkiem tego Klubu. Po rozstaniu nazywa Pan byłych już współklubowiczów pastuchami. Bardzo nisko Pan się ceni. Z uszanowaniem Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Boże broń, nie o Bykku 13.04.04, 20:06 oleg3 napisał: > tylko o "pastuchach z Toskanii". > > Panie doktorze, > > został Pan zaproszony, bądź sam Pan się wprosił, do pewnego towarzystwa. Przez > jakiś czas zapewne był Pan członkiem tego Klubu. Po rozstaniu nazywa Pan byłych > > już współklubowiczów pastuchami. Drogi Panie Olegu, To są Pana słowa, nie moje. Prosze mi pokazać post, w ktorym ja nazwałem kogos pastuchem. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Boże broń, nie o Bykku 13.04.04, 20:15 cs137 napisał: > Drogi Panie Olegu, > > To są Pana słowa, nie moje. Prosze mi pokazać post, w ktorym ja nazwałem kogos > pastuchem. Do usług forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=11945811&a=11946430 Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Boże broń, nie o Bykku 13.04.04, 20:18 To sie odnosiło do "zielonych pól Toskanii". Proszę mi wskazać, gdzie są jakieś "zielone pola Toskanii" na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Zarzut Pana, Panie Olegu, będę uważał za... 13.04.04, 20:22 ,..gołosłowny, dopóki nie przedstawi Pan FOTOGRAFICZNYCH DOWODÓW na to, ze jacyś ludzie z Forum są obecnie na zieonych polach Toskanii. Toskania jest nazwą geograficzna i zwracam wuwagę, że żadnej podjednostki tego Forum o nazwie "Toskania" nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: Zarzut Pana, Panie Olegu, będę uważał za... 13.04.04, 20:29 Panie doktorze, jeżeli Pan publicznie oświadczy, że nie był Pan uczestnikiem tego forum natychmiast Pana przeproszę. forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15300 Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Zarzut Pana, Panie Olegu, będę uważał za... 13.04.04, 20:34 oleg3 napisał: > Panie doktorze, > > jeżeli Pan publicznie oświadczy, że nie był Pan uczestnikiem tego forum > natychmiast Pana przeproszę. > > <a href="https://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15300"target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15300</a> Zamiast odpowiedzieć, przytoczę cytat z tego, co tam jest napisane: >/ToSCANIA z włoską Toskanią (Toscaną), prócz luźnego skojarzenia, niewiele ma >wspólnego - no, może tylko - przyjazny klimat. )/ Wszystko zatem opiera sie na Pańskim luźnym skojarzeniu, Panie Olegu. Pan wybaczy, ale ja nie mogę odpowiadać za luźne skojarzenia innych osób. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg ciekawym,czy teraz też wyrżnie głupa..nt 13.04.04, 20:34 oleg3 napisał: > Panie doktorze, > > jeżeli Pan publicznie oświadczy, że nie był Pan uczestnikiem tego forum > natychmiast Pana przeproszę. > > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15300 Odpowiedz Link Zgłoś
monopol Nie zmienia się nic 13.04.04, 20:29 Mam wrażenie Ceesie, że od kilku miesięcy pytasz o to samo i ciągle nie znajdujesz odpowiedzi. Jak to jest, że ludzie wciąż mają pretensje do Ciebie, a do Bykka ( Bykk - wielki forumowy problem Ceesa )nie mają? Ciekawostka... Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 No tak , Andrzeju, w końcu wykrztusiłeś z siebie.. 13.04.04, 21:53 Wreszcie zrozumiałem źródła Twojej niechęci, która obserwowałem od dawna, ale nie mogłem dociec przyczyn. Teraz już wiem. Jestem według Ciebie złym Polakiem. No cóz, w takich przypadkach dyskusja staje sie bardzo trudna. Co mozna powiwedzieć? "Nieprawda, jestem dobrym Polakiem?" Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg kompletnie nic z tego nie zrozumiałeś 13.04.04, 22:00 ale nic to. Zapytaj swoich znajomych,ba , poproś ich o certyfikat człowieczeństwa. A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sp;lit Re: Kto pyta, nie błądzi IP: *.nas27.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 13.04.04, 22:37 Musisz przyznac cees ze jak bykk to powie to brzmi to rubasznie ,... Pod twoim adresem nawet pieszczotliwie , a jak ty to zrobisz to ci wychodzi sloma z butow Bykk jest soba , a ty bardzo chcesz , ot i cala tajemnica , a to ze ciezko na to pracowales na tym i innych forach , zeby tak cie traktowac to osobny temat rzeka ,... Kiedys nawet bylo mi cie zal ,... Ale to bylo kiedys uklony =============================================================================== ale z jakiś innych powodów uważasz, że Bykkowi wolno powiedziec do mnie "nie pierdol, świnio", a ja mam tylko wziąc "ruki po szwam" i odpowiadac ,... "Tak jest, szafie!" ,... Yeees Sir !!! Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Kto pyta, nie błądzi 13.04.04, 22:51 Gość portalu: sp;lit napisał(a): > rzeka ,... Kiedys nawet bylo mi cie zal ,... Ale to bylo kiedys > A mnie Ciebie JEST żal, Sp;liciaszku. Było, jest, i nadal będzie, przypuszczam. Ja już taki jestem, że jak komuś czegoś brak, to mi tego kogoś żal. A vsjo taki zal... (Bułat Okudżawa). Pokorny Sługa, Cees Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sp;lit Pytales , to ci powiedzialem ,... IP: *.nas27.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 13.04.04, 23:10 A o twoja opinie o mnie nie prosilem ,... Ale ty jestes cees i musisz miec ostatnie slowo ,... A ja to olewam uklony Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Pytales , to ci powiedzialem ,... 13.04.04, 23:25 Gość portalu: sp;lit napisał(a): > A o twoja opinie o mnie nie prosilem ,... Nasza firma zawsze dobremu klientowi dodaje bonus, do zakupu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sp;lit Re: Kto pyta, nie błądzi IP: *.nas27.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 13.04.04, 23:30 Ten caly Okudzawa akurat mnie nie interesowal z racji ze mielismy lepszych , rodzimych ,... A tego znasz ? Kompie siem w Wisle codzien Glemboka Stare miasto kamieniem spi A po Bednarskiej wlecze siem chlopak W oczach ma zal i rozpaczy lzy A po Bednarskiej wlecze siem chlopak W oczach ma zal i rozpaczy lzy Idzie przed siebie , sam nie wie dokad , Wiatr z ponad Wisly wieje mu w twarz ,... Na smutnym niebie , gwiazdy siem zlocom Jakby pytaly siem , gdzie ty tak gnasz ,... Na smutnym niebie , gwiazdy siem zlocom Jakby pytaly siem , gdzie ty tak gnasz ,... Dalej refren i dalszy ciag Ballady ,... uklony Odpowiedz Link Zgłoś
wojcd o bykku 13.04.04, 22:44 Ceesie bykk to poczciwina. Chyba udalo mu sie zycie. Czlowiek prostolinijny i nie bawi sie w owijanie w bawelne. Wielokrotnie godzil zwasnionych. Jesli mu podpadles, to zastanow sie nad soba. Wojciech Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: o bykku 13.04.04, 22:54 wojcd napisał: > Ceesie > bykk to poczciwina. Tak, przypomnałes mi wierszyk ze szkoły Odpowiedz Link Zgłoś
wojcd Re: o bykku 13.04.04, 23:07 cs137 napisał: > wojcd napisał: > > > Ceesie > > bykk to poczciwina. > > Tak, przypomnałes mi wierszyk ze szkoły Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Próba podsumowania: 13.04.04, 22:46 Dobrze, myśle, że już można spróbować dokonać podsumowania: Po pierwsze: nie jestem lubiany na Forum , bo zadzieram nosa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sp;lit Re: Kto pyta, nie błądzi IP: *.nas27.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 13.04.04, 22:53 Na tym akapicie powinienes zakonczyc ,... Ale ty jestes cees , wiec "snujesz" w sina dal , a zeby bylo weselej to jeszcze sie obrazasz uklony =============================================================================== Natomiast jak ja się próbuję mu odgryść Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Kto pyta, nie błądzi 13.04.04, 23:01 Gość portalu: sp;lit napisał(a): > Na tym akapicie powinienes zakonczyc ,... No skoro napisałeś, to brzydko byłoby nie odpowiedzieć, więc odpisałem... Każdemu cos wyłazi. Mnie słoma z butów. Inny znów ma rozporek, jak to Amerykanie mówią, "split open", i kuśka stale mu wyłazi. Sługa pokorny Odpowiedz Link Zgłoś
ty.draniu Dobry wątek, coby napisać... 13.04.04, 23:19 Człowiek miałby czasem ochotę wypowiedzieć się na tym forum. Ale to po prostu strach - jakiegoby nie zajął stanowiska, zawsze go ktoś zje. Wszyscy generalizują o wszystkich, nie zwracając uwagi na to, że człowiek zmiennym jest (Bogu dzięki). A przecież wiadomo, że forumowicze nie zawsze piszą, co myślą, a i często - gęsto nie myślą, co piszą. I zdanie potrafią zmienić. Ale jak tu się potem do tego przyznać, jak każdy mniejszy czy wiekszy wróg będzie paluchami wytykał. I gnoił. I poniżał. Nie wnikam w konflikt bykk-cs, bo mnie on mało obchodzi. Tylko nie rozumiem, jak można współtworzyć forum dyskusyjne i nie dyskutować na nim absolutnie o niczym innym, jak tylko o tym kto, komu i dlaczego dopiekł. No i pytanie zasadnicze - potraficie ludzie jeszcze normalnie rozmawiać? KOMUNIKOWAĆ SIĘ, bo było nie było to nas w końcu od zwierząt pozostałych odróżnia? Odpowie mi ktoś, czy wszyscy to zignorują, albo co gorsza zaczną się, harpie, rzucać?? Tak tylko pytam. Nie żebym oczekiwał odpowiedzi. T.D Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Re: Dobry wątek, coby napisać... 13.04.04, 23:48 Drogi Te De (um laudamus?) tylko chciałem Ci powiedzieć, że mi się spodobało potrójne przeczenie w Twoim poście: ty.draniu napisał: > Tylko NIE rozumiem, > jak można współtworzyć forum dyskusyjne i NIE dyskutować na nim absolutnie o > NICZYM innym, jak tylko o tym kto, komu i dlaczego dopiekł. Musiałem się chwile zastanowić, zanim zrozumiałem. Chyba masz rację... Z tym, ze widziesz, po roku obecności tutaj dochodzę do wnioslu, że to nie jest forum dyskusyjne, tylko "forum plakatowe". Naogół wymiana pogladów wygląda w ten sposób Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lesio Re: Kto pyta, nie błądzi IP: *.usouthal.edu 13.04.04, 23:57 Cees: get a life. Sam nie wiem jakim cudem udalo misie przeczytac te(wszystkie) powyzsze wypowiedzi (czyzbym sie nudzil?). Dwie sprawy, panie ceesiu - To tylko forum. I - wulgaryzmy w publicznej rozmowie sa nie do zaakceptowania. Jesli zas zastanowi sie Pan chwile nad rzeczonym brakiem rownosci w reakcjach na Panskie i innych wypowiedzi: niekoniecznie swiadcza o negatywnej Pana dyskryminacji. Uzywanie inwektyw swiadczy zwykle o uzywajacym (wylacznie). Oczywistym jest, ze niektorzy ludzie tego nie rozumieja. Moze inni forumowicze oczekuja po prostu od Pana wyzszego poziomu? Dam przyklad: gdybym odwrocil wyzwiska, ktorymi czasem obrzuca mnie p. Watto, co bym udowodnil? Ze umiem i moge? - Kazdy umie i moze. Ze moge wiecej/wulgarniej/bardziej dosadnie? I komu niby mialbym cos takiego udowadniac? Ma Pan podobna sytuacje, nieprawda-z? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Apologia Ceza i łaciny IP: *.dclient.hispeed.ch 14.04.04, 01:30 Zastrzeżenie: nie znam całego forum na pamięć Ale: Moim skromnym zdaniem Cez czyta wysyłane do niego posty i myśli przy pisaniu swoich, co w Oregonie nie jest powszechne. Przez to mimo różnicy zdań można nawiązać z nim normalny kontakt. Dlatego wyzywanie go na podstawie samego nicku niezależnie od tego, co akurat pisze, wydaje mi się nieuzasadnione. Może coś przeskrobał, o czym nie wiem, ale moja (nie bójmy się tego słowa) chrześcijańska natura każe mi raczej szukać możliwości załatwienia sprawy. To, że ktoś zna łacinę, nie dowodzi pogardy dla nieznających - urażony tym mógłby się zastanowić nad źródłem swoich kompleksów. W tytule postu użyłem obcego słowa, myślałem czy ktoś tego nie uzna za prowokację, ale jeżeli tak się stanie, to może jego problem. Myślę, że minęły czasy, gdy posiadanie matury mogło blokować drogę do kariery. Również mojego nieużywania kurw proszę nie uznać za wyraz pogardy dla ludu pracującego miast i wsi. Przyznam się, że również nie jestem w stanie skonsumować odpowiedniej ilości wódki na jeden raz. Sprawdzałem ostatnio, wybaczono mi. Tego również proszę nie brać do siebie. Więc może dajmy sobie żyć. Ad Caesum: Ioannes tibi salutem dicit, cura ut valeas. Może trzeba przeczekać i wyciszyć. Czasem roztrząsanie nic nie daje. Pozdrowienia dla bykka i innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzys52 Re: Apologia Ceza i łaciny IP: *.proxy.aol.com 14.04.04, 03:35 alez ty jestes glup Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Any details? IP: *.shl / *.shl.bfh.ch 14.04.04, 09:16 Gość portalu: Krzys52 napisał(a): > alez ty jestes glup To pewnie reakcja na moje: Cez czyta wysyłane do niego posty i myśli przy pisaniu swoich, >>> co w Oregonie nie jest powszechne<<< Fajnie, ze nie musze biegac po calym forum, ze sam mi wychodzi pod nos taki elegancki szkolny przyklad. K52 rozpoznaje nicka i wie: "glup". "Nikt nie jest calkiem bezuzyteczny - przynajmniej moze sluzyc jako zly przyklad" PS. Ty tu piszesz, ze K52 to normalny facet: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10698985&a=11842027 a jak ja uwazam, ze Ty tez, to w jego oczach jestem glup. Oj ludzka niewdziecznosc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blong zauwazyles IP: *.mistral.cz 14.04.04, 03:40 ze bykk jako reprezentant forumowej "prawicy" ma za plecami stabilna grupke ludzi ktorzy uwielbiaja sie wzajemnie wspierac i uwielbiaja jak ktos zmiesza z blotem oponentow /i uwazaja "dokopanie chujami lewicy-antyklerykalom-pacyfistom- liberalom obyczajowym-etc. za znak wysokiego poziomu dyskusji" ? jest to jeden z wielu elementow /jak i naprz osobiste antypatie ktore wychodza z roznych rzeczy i zwlaszcza "stazu"/, ale pewnie odgrywa spora role, zwlaszcza ze "prawicowczy forumow jednocza sie" Odpowiedz Link Zgłoś
cs137 Andrzeju, XXL; Tak jak bokserzy po walce sobie... 14.04.04, 09:32 ...dziękują, tak i ja, po sportowemu, dziekuję Wam "za dobra walkę". Mnie sie dopiero dzień kończy, ale Wam sie już zaczał nowy, wiec dobrego dnia! Cees Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AndrzejG Re: Andrzeju, XXL; Tak jak bokserzy po walce sobi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.04, 09:35 > Mnie sie dopiero dzień kończy, ale Wam sie już zaczał nowy, wiec dobrego dnia! Dobrej nocy, z nadzieja na dobry dzień A. Odpowiedz Link Zgłoś