Dodaj do ulubionych

Old Trafford

IP: *.blue-net.com.pl 21.04.04, 09:49
Angielska policja udaremniła planowany zamach arabski na słynny stadion Old
Trafford w Manchesterze. Zamachowcy-samobójcy mieli już wykupione bilety w
różnych sektorach, aby spowodować jak największą liczbę ofiar. Na ten stadion
wchodzi około 51 tys. ludzi. Można sobie wyobrazić co by się stało w sobotę,
jak wybuchła by panika.
To wszystko szykowali Arabowie, którzy prawdopodobnie wcześniej napełnili
swoje kołduny za pieniądze europejskiego podatnika, biorąc zasiłki socjalne.
Przecież to co robi Europa to szczyt głupoty i narażania własnych obywateli.
Chodzi oczywiście o przyjmowanie Arabów tu.
Taki Arab, który miał pójść na stadion pozabijać Europejczyków, niczym
szczególnym nie wyróżnia się. Ot, kibic.
I jak mamy my biali czuć się w obecności Araba w centrach handlowych czy
restauracjach? Ja ich nie chcę obok siebie widzieć, i to ich wina jest, że
tak jest.
Won z Europy, i osobiście kopa w dupę takiemu dam.
Ja wiem, że nie wszyscy Arabowie terrorystami są, ale też wiem, iż wszyscy
terroryści samobójcy to Arabowie są.
Każdy kto za przyjmowanie ich jest i kto sprzeciwia się usunięciu ich ilu się
da, naraża życie i zdrowie nas wszystkich właśnie.

Perła
Obserwuj wątek
    • Gość: jacek#jw Re: Old Trafford IP: *.plusgsm.pl 21.04.04, 10:00
      Gość portalu: Perła napisał(a):

      > Ja wiem, że nie wszyscy Arabowie terrorystami są, ale też wiem, iż wszyscy
      > terroryści samobójcy to Arabowie są.
      > Każdy kto za przyjmowanie ich jest i kto sprzeciwia się usunięciu ich ilu się
      > da, naraża życie i zdrowie nas wszystkich właśnie.

      Niedawno na parkingu stanął obok mnie Ford Transit prowadzony przez dwóch
      Arabów. Nieprzyjemne uczucie.

      Pozdr / Jacek
      • panidanka Re: Old Trafford 21.04.04, 10:12
        Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

        > Gość portalu: Perła napisał(a):
        >
        > > Ja wiem, że nie wszyscy Arabowie terrorystami są, ale też wiem, iż wszyscy
        >
        > > terroryści samobójcy to Arabowie są.
        > > Każdy kto za przyjmowanie ich jest i kto sprzeciwia się usunięciu ich ilu
        > się
        > > da, naraża życie i zdrowie nas wszystkich właśnie.
        >
        > Niedawno na parkingu stanął obok mnie Ford Transit prowadzony przez dwóch
        > Arabów. Nieprzyjemne uczucie.
        >
        > Pozdr / Jacek

        a choć przez chwilę przemknęło ci Jacku przez myśl, co MOGLI poczuć ci Arabowie
        jeśli twoje "nieprzyjemne uczucie" TYLKO z tego powodu, że byli to Arabowie z
        Forda Transita mogło być dla nich zauważalne?

        danka
        • Gość: jacek#jw Re: Old Trafford IP: *.plusgsm.pl 21.04.04, 11:01
          Ależ ono było zauważalne, nie tylko moje zresztą. Parking przy jednej z
          najruchliwszych tras w kraju był pełen samochodów i nie zabawili oni tam długo.
          Dokładnie wiedzieli, że byli tu niemiłymi intruzami.

          Pozdr / Jacek
    • panidanka Re: Old Trafford 21.04.04, 10:07
      Gość portalu: Perła napisał(a):

      > I jak mamy my biali czuć się w obecności Araba w centrach handlowych czy
      > restauracjach? Ja ich nie chcę obok siebie widzieć, i to ich wina jest, że
      > tak jest.
      > Won z Europy, i osobiście kopa w dupę takiemu dam.

      > Perła

      taka wypowiedź to już rasizm !!!
      i tobie nie podoba się polski antysemityzm?
      czemu dawałeś wyraz już nie raz na forum

      to jak z tobą jest?
      jakimi ty kryteriami się kierujesz w ocenie postępowania innych?
      a ponoć pretendujesz sam do opini logicznie myślącego

      czy jak tworzysz z udziałem swojej wiedzy i logiki jakiś swój program
      komputerowy to uwzględniasz rasowo, kto zasiądzie przy klawiaturze?

      to może też jesteś i za tym aby Arabowie nie grali na fortepianie ręką
      Europejczyka wykonaną i talentem innego Europejczyka napisaną sonatę?

      terroryzm trzeba zwalczać i to bez litości dla terrorystów, ale...
      czy terrorysta tworzy sonaty?
      czy terrorysta buduje skrzypce?

      i nie pytaj się mnie teraz dlaczego...terrorysta nie zajmuje się wieloma innymi
      pożytecznymi rzeczami bo... nie tylko Arab nie zajmuje się wieloma bardzo
      pożytecznymi sprawami

      danka
      • Gość: Perła Re: Old Trafford IP: *.blue-net.com.pl 21.04.04, 10:17
        Ok, razizm. Niech będzie. Mój rasizm wynika z tego, że widzę, iż jedynym
        pożytkiem z przyjmowania Arabów do Europy, śmierć Europejczyków jest.
        Daj mi jakieś powody dla których mamy tą ciemną i zbrodniczą tłuszczę
        przyjmować za nasze pieniądze.
        Piszesz "terroryzm trzeba zwalczać i to bez litości dla terrorystów". I co
        dalej? Może jakieś konkretne rozwiązanie?
        Bo ja mam konkretne rozwiązanie. Arab - won z Europy.

        Perła
        • Gość: azja tuchajbejowic Re: Old Trafford IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.04, 11:09
          > Bo ja mam konkretne rozwiązanie. Arab - won z Europy.

          yhm.. A jak bedzie dziecko araba i europejki ? Albo dziecko takiego dziecka,
          taki 25% arab prawie europejczyk ?
          Od ilu procent proponujesz wydalać, a od ilu zostawiać. A może jakieś inne
          kryteria ? Karnacja (odcień), staż ?, opinie sasiadów, referendum w dzielnicy ?
          • indris Old Trafford - jeszcze jeden szkopuł 21.04.04, 11:13
            Muzułmanin nie musi być Arabem - i odwrotnie !
            • Gość: Perła Re: Old Trafford - jeszcze jeden szkopuł - żaden IP: *.blue-net.com.pl 21.04.04, 12:38
              nie chodzi o muzułmanów, chodzi o Arabów właśnie.

              Perła
              • Gość: azja s. tuchajbeja można pytanko ? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.04, 15:47
                czy gdy już oczyścimy europe z arabów, to pójdziemy dalej, tzn żeby słowianie
                nie mogli zamieszkiwać na zachód od łaby bo to prastare ziemie germanskie
                przeciez i czy będzie nalezyte baczenie aby krew aryjska i słowiańska nie miały
                mozliwości mieszania się.
                Bo wtedy chyba nasza tysiącletnia rzesza ... tfu UE chciałem powiedzieć będzie
                rosła w siłę a ludzie zyli dostatniej !
                Czu way
                • Gość: jacek#jw można pytanko ? IP: *.toya.net.pl 21.04.04, 19:50
                  Gość portalu: azja s. tuchajbeja napisał(a):

                  > czy gdy już oczyścimy europe z arabów, to pójdziemy dalej, tzn żeby słowianie
                  > nie mogli zamieszkiwać na zachód od łaby bo to prastare ziemie germanskie
                  > przeciez i czy będzie nalezyte baczenie aby krew aryjska i słowiańska nie
                  miały
                  >
                  > mozliwości mieszania się.
                  > Bo wtedy chyba nasza tysiącletnia rzesza ... tfu UE chciałem powiedzieć
                  będzie
                  > rosła w siłę a ludzie zyli dostatniej !
                  > Czu way

                  A może pojechałbyś ze swoimi pomysłami mieszania krwi np do Saudów i tam wybrał
                  odpowiednią partnerkę i z nią spłodził parkę arabskich bachorów? Oczywiście
                  nauczając tamtejszych Arabusów tych samych ideałów, które tu nam chcesz wcisnąć.

                  Pozdr / Jacek
                  • Gość: azja t. Re: można pytanko ? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.04, 20:48
                    > A może pojechałbyś ze swoimi pomysłami mieszania krwi ...

                    Jawohl mein fuhrer, zum befehl !
                    • Gość: jacek#jw Re: można pytanko ? IP: *.plusgsm.pl 22.04.04, 09:57
                      Tak ci się rozkazy fuhrera podobają?? Nie chcesz w Arabii, może we Francji
                      spróbujesz z arabką jakąś pofiglować? Jak widzę nóż pod żebrami skutecznym
                      straszakiem jest dla ciebie.
                  • andrzejg Re: można pytanko ? 22.04.04, 10:03
                    Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

                    >
                    > A może pojechałbyś ze swoimi pomysłami mieszania krwi np do Saudów i tam wybrał
                    >
                    > odpowiednią partnerkę i z nią spłodził parkę arabskich bachorów? Oczywiście
                    > nauczając tamtejszych Arabusów tych samych ideałów, które tu nam chcesz wcisnąć
                    > .
                    >
                    > Pozdr / Jacek

                    Chyba źle go zrozumiałeś.Azji nie chodzi o mieszanie krwi.Nigdzie o tym nie
                    napisał.Napisał o swoich przewidywaniach co do przyszłości w przypadku
                    rozwiązań rasowych,bo przecież takimi są propozycje Perły.

                    A.
                    • Gość: jacek#jw Re: można pytanko ? IP: *.plusgsm.pl 22.04.04, 10:16
                      andrzejg napisał:

                      > Chyba źle go zrozumiałeś.Azji nie chodzi o mieszanie krwi.Nigdzie o tym nie
                      > napisał.Napisał o swoich przewidywaniach co do przyszłości w przypadku
                      > rozwiązań rasowych,bo przecież takimi są propozycje Perły.

                      Myślisz? Być może, ale przedstawił on tę sprawę w kontekście rasizmu, a to
                      właśnie Arabowie nie chcą integracji, nie pozwalają na swobodne związki,
                      prejawiają wszelkie oznaki rasizmu wobec białych. Więc jak to jest, rasizm mój
                      czy Perły jest be, choć to tylko brak zezwolenia na takie zachowanie a rasizm
                      arabski jest godny i szlachetny?

                      Pozdr / Jacek
                      • andrzejg Re: można pytanko ? 22.04.04, 10:24
                        Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

                        >
                        > Myślisz? Być może, ale przedstawił on tę sprawę w kontekście rasizmu, a to
                        > właśnie Arabowie nie chcą integracji, nie pozwalają na swobodne związki,
                        > prejawiają wszelkie oznaki rasizmu wobec białych. Więc jak to jest, rasizm
                        > mój czy Perły jest be, choć to tylko brak zezwolenia na takie zachowanie a
                        > rasizm arabski jest godny i szlachetny?
                        >
                        > Pozdr / Jacek

                        Każdy rasizm jest złem ,z tym że rasizm wprzęzony w struktury administracyjne
                        będzie prowadził do skutków jakich już ludzkość była świadkiem.Rozwiązania rasowe
                        w administracji wymagają zdefiniowania rasy,scisłego okreslenia cech itp.Chcesz tego?

                        A.
                        • Gość: jacek#jw Re: można pytanko ? IP: *.plusgsm.pl 22.04.04, 10:40
                          andrzejg napisał:

                          > Każdy rasizm jest złem ,z tym że rasizm wprzęzony w struktury administracyjne
                          > będzie prowadził do skutków jakich już ludzkość była świadkiem.Rozwiązania
                          raso
                          > we
                          > w administracji wymagają zdefiniowania rasy,scisłego okreslenia cech
                          itp.Chcesz
                          > tego?

                          Właśnie, wszystkie kraje arabskie mają wprzęgnięty rasizm w struktury
                          administarcyjne. Przed tym należy się bronić. Ja chcę jedynie ograniczenia do
                          minimum, praktycznie do zera, napływu ludności arabskiej do Polski.
                          Przynajmniej do czasu, gdy rasizm zniknie ze społeczności arabskich.

                          Pozdr / Jacek
                          • andrzejg Re: można pytanko ? 22.04.04, 17:40
                            Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

                            >
                            > Właśnie, wszystkie kraje arabskie mają wprzęgnięty rasizm w struktury
                            > administarcyjne. Przed tym należy się bronić. Ja chcę jedynie ograniczenia do
                            > minimum, praktycznie do zera, napływu ludności arabskiej do Polski.
                            > Przynajmniej do czasu, gdy rasizm zniknie ze społeczności arabskich.
                            >
                            > Pozdr / Jacek

                            Ograniczać mozna na rózne sposoby,ale nie powinniśmy nasladować Arabów i wprzęgać teorii rasistowskich do rozwiązań systemowych.To tak jakbyś celem zwalczenia złodziejstwa sam zaczął kraść.

                            A.


                            A.
                            • Gość: jacek#jw Re: można pytanko ? IP: *.toya.net.pl 22.04.04, 21:09
                              Analogia nie do końca trafiona. Złodzieja nie wpuszcza się do domu, nazistów
                              delegalizuje, więc rasistów nie powinnow wpuszczać się do kraju.

                              Pozdr / Jacek
        • panidanka Re: Old Trafford 21.04.04, 11:13
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          > Piszesz "terroryzm trzeba zwalczać i to bez litości dla terrorystów". I co
          > dalej? Może jakieś konkretne rozwiązanie?
          > Bo ja mam konkretne rozwiązanie. Arab - won z Europy.
          >
          > Perła

          Perła
          ręce opadają sad
          dobrze, że ja kobietą jestem, bo pewnie przy okazji opadły by mi...z pomocą
          takich jak ty sad

          a gdzie twoja pewność, że jak powiesz "Arab-won z Europy" to go nie spotkasz
          np. na Karaibach czy innych wyspach?
          przecież myśmy tu w Europie już ten numer z "won" przrabiali przez 2000 lat.
          czyżbyś dążył do...taki już mały hitlerek przy kompie?
          a jak dadzą inną 'zabawkę" to...drżyjcie araby na całym świecie

          a konkretne rozwiązania?
          jedno toczy się obecnie w Iraku, ale tą EUROPę, w której obronie stajesz-g..o
          obchodzi, kto teraz za nich nadstawia głowę

          a jak chcesz być w porzo, to KRZYCZ na tych g..em się interesujących
          europejczyków, że ich g...o nic mniej nie śmierdzi niż arabskie i jest tylko
          lepiej opakowane w sreberko przy wydalaniu

          danka
          • Gość: Perła Danka... IP: *.blue-net.com.pl 21.04.04, 12:39
            z zasady nie odpisuję na wulgarne teksty.

            Perła
    • Gość: azja t. i jeszcze jedno IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.04, 11:16
      Gdy niemcy były w stanie wojnyz GB. Wielka Brytania zdecydowała się na naloty
      dywanowe w wyniku, których zgineło tysiące cywilów. Strodek i narzędzie wojenne
      okrutne lecz trudno winić UK, że wojna jest okrutna i straszną. Takie były
      wtedy możliwości i środki (ktoś uznał, że takie jest "mniejsze" zło i mozna na
      ten temat dywagować lecz wojna pozostanie wojną.

      A dziś ? Dziś UK jest w stanie wojny z Irakiem, chociazny nie wiem jak bardzo
      chciała by to ukryć. Więc GB toczy wojne, a tym samym naraża swoich obywateli
      na ich skutki. Tak samo USA, Polska, Hiszpania. Wojna jest straszna dla obu
      stron, a większośc tu piszących chciałaby, żeby straszną była tylko dla
      przeciwnika.
      Stadion Manchesteru jest przedewsztkim terotorium wroga dla Irakijczyków, a
      dopiero potem stadionem.
      Nie nie chromolcie mi że po drugiej stronie ni giną i nie mordukje się cywili.
      • Gość: Wołodyjowski te !Azja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 12:11
        Ciebie to na pal trza nabić za zdradę
    • Gość: Perła oczywiście nikt nie jest w stanie... IP: *.blue-net.com.pl 21.04.04, 12:44
      podać najmniejszego powodu dla którego należy przyjmować Arabów. Każdy
      tchórzliwie kuli uszy bojąc się oskarżenia o rasizm.
      A to żaden rasizm jest. To BEZPIECZEŃSTWO naszego życia jest.
      Dzisiaj w Bagdadzie Arabowie zdetonowali trzy bomby przy autobusie wiozącym
      arabskie dzieci do przedszkola. To, że zabili własne dzieci to was nie
      obchodzi. Ale to, że są zagrożeniem dla waszych dzieci powinno was obchodzić
      bardziej, niż polityczna poprawność właśnie.

      Perła
      • Gość: Perła bo każdy sądzi, iż ich IP: *.blue-net.com.pl 21.04.04, 13:02
        i ich dzieci i bliskich zamach nie dotyczy. A to błąd jest. Ja też tak kiedfyś
        myślałem.
        A co z wierzącymi? Obowiązkiem wierzących jest chronienie swojego i innych
        życia. A szczególnie własnych rzeczy. Zgoda na wpuszczanie terrorystów, zgodą
        na narażenie życia własnych dzieci jest. I to sobie jasnno musicie powiedzieć.
        Ja wiem, że tu chodzi o odpowiedzialność zbiorową. Ale tak musi być, bo nie
        wiemy ilu ze stu Arabów pozabijać nas na nasz koszt chce.
        Natomiast jestem pewien, że nie wzdragalibyście się przed odpowiedzialnością
        zbiorową gdybyście zaprosili do swego domu 10 gości, a potem dowiedzielibyście
        się, że jeden z gości to fanatyczny zabójca jest. Nie wiedząc, który to jest,
        niewpuścilibyście nikogo do domu swego.

        Perła
      • Gość: AndrzejG to jest nielogiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 21:47
        > oczywiście nikt nie jest w stanie...
        > podać najmniejszego powodu dla którego należy przyjmować Arabów. Każdy
        > tchórzliwie kuli uszy bojąc się oskarżenia o rasizm.

        Powinno sie podać powody do nieprzyjmowania ,a nie do przyjmowania.
        Powodów do nieprzyjmowania znajdzie sie sporo,ale na pewno nie jest to kolor
        skóry,który tak co trochę podkreslasz.


        A.
        • perla proszę bardzo 21.04.04, 21:59
          Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

          > Powinno sie podać powody do nieprzyjmowania ,a nie do przyjmowania.
          > Powodów do nieprzyjmowania znajdzie sie sporo,ale na pewno nie jest to kolor
          > skóry,który tak co trochę podkreslasz.

          powody do nieprzyjmowania:
          - z ich kręgów najwięcej terrorystów jest. Zabijają Europejczyków w miejscach
          publicznych. W Madrycie zabili 8 miesięczną Polkę...
          - stanowią pokaźny procent przestępców kryminalnych. Europejskie państwa
          zmuszone były budować na koszt podatników nowe więzienia aby ich pomiścić. W
          Szwecji są więzienia gdzie 100% więźniów to Arabowie.
          - praktycznie kontrolują rynek narkotyków.
          - nie chcą się asymilować.
          - uznają prawo koraniczne przed prawem państwa, które ich przyjęło.
          - na każde zwrócenie im uwagi wrzeszczą, że jesteśmy rasistami.
          - nielogiczne to jest przyjmowanie do naszej cywilizacji ludzi, którzy otwarcie
          mówią, iż to cywilizacja szatana jest.
          - są leniami, nie chcą pracować. Ich interesują tylko zasiłki i kanty
          ubezpieczeniowe.
          - stanowią bombę demograficzną, dzięki której przejmą Europę we władanie. A
          wtedy nie będą pytać nas o zdanie. Będzie w Europie tak jak oni chcą.

          a teraz Ty mi daj powody dla których ich mamy przyjmować.
          • Gość: AndrzejG Re: proszę bardzo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 23:36
            perla napisał:

            >
            > a teraz Ty mi daj powody dla których ich mamy przyjmować.

            Podchodzisz do tego problemu jakbym chciał ich przyjmować,zapraszać ,czy nie wiem co tam jeszcze.Ja sprzeciwiam się uogólnianiu i traktowaniu ludzi według rasy,bo tego nie upilnujesz,nie ogarniesz i będzie się ów rasizm rozwijał w kierunku dla Ciebie niespodziewanym - np. ogarnie ponownie Zydów.Bo dlaczego nie?Przeciez też sa ulepieni z innej gliny .Czytałem już Twoje tłumaczenia ,że nie podkładaja bomb,ale nie w tym rzecz.Tu nie chodzi o to kto podkłada bomby,tylko o to kto jest u władzy i kto decyduje kogo wpuscic ,a kogo nie i do tego na jakich warunkach,jak rozpoznać (charakterystyka czaszki?).Nie zapanujesz nad tym.


            Jedynym rozwiązaniem jest obostrzenie i kontrolowanie środowisk kryminogennych-wszystkich,bo nie jesteś w stanie zagwarantować,że jakiś ciul z Zamościa ,za okrągła sumke nie podjął się przechowania ładunków wybuchowych.Nie jesteś w stanie wprowadzić tak scisłej kontroli na granicach,a tym bardziej w momencie naszego wstapienia do UE.Chyba że wrócimy to systemu totalitarnego.


            A.
            • perla Re: proszę bardzo 21.04.04, 23:43
              gdy do Anglii wyemigrowało nagle kilkanaście tysięcy polskich Cyganów, to
              Anglicy w mig przywrócili wizy dla wszystkich Polaków. I każdy to przyjął ze
              zrozumieniem.
              Trzeba zrobić totalną blokadę na granicach Unii. Tych, co mają nieuregulowany
              pobyt natychmiast odesłać do domu.
              Ja wiem, że to od polityków zależy, ale jeżeli my tu będziemy głośno o tym
              mówić to i może politycy przestaną się bać.
              A termin "biała rasa" poprawnym terminem Andrzeju jest.
              • andrzejg Re: proszę bardzo 22.04.04, 10:32
                perla napisał:

                > gdy do Anglii wyemigrowało nagle kilkanaście tysięcy polskich Cyganów, to
                > Anglicy w mig przywrócili wizy dla wszystkich Polaków. I każdy to przyjął ze
                > zrozumieniem.
                > Trzeba zrobić totalną blokadę na granicach Unii. Tych, co mają nieuregulowany
                > pobyt natychmiast odesłać do domu.
                > Ja wiem, że to od polityków zależy, ale jeżeli my tu będziemy głośno o tym
                > mówić to i może politycy przestaną się bać.
                > A termin "biała rasa" poprawnym terminem Andrzeju jest.
                >

                Uszczelnienie granic i kontrolowanie środowiska jak najbardziej,ale bez tych dodatkowych rasistowskich określeń.Przecież są przepisy regulujące mozliwość otrzymania pozwolenia na pobyt stały,ale jeżeli mamy kalsyfikować ludzi ,to nie ze wzgledu na kolor skóry ,tylko kraj pochodzenia,bo to jest proste do okreslenia i do tego jednoznaczne,i nie niosące zagrożenia rozszerzania się rasizmu.

                A.
    • Gość: Autor Re: Old Trafford IP: *.mci.co.uk 21.04.04, 13:17
      Edukacja. Wiem, ze zabrzmi to moze glupio ale inaczej nie tego nie wyplenisz.

      Pracowalem i pracuje w srodowiskach multikultrowych, gdzie (poza wyjatkami)
      potwierdza sie teoria o innym podjesciu do zycia i pracy ludzi z Afryki czy
      Bliskiego Wschodu? Moze to geny? Nie wiem.

      Obserwuje jednak i dochodze do wniosku, iz wynika to z beznadziejnosci i
      lenistwa. Taka ich natura.

      Gdy oburzanie sie na swiat i innych nie pomaga. Gdy szukanie winnych chocby za
      dwoma oceanami tez nie przynosi skutku. Gdy Ci co doplacaja do zycia zaczynaja
      wymagac odrobiny wysilku rodzi sie bunt. No jak to? To Oni od nas wymagaja bysmy
      zmusili sie do wiekszego wysilku? To przeciez my jestesmy lepsi. Nie majac pod
      reka argumentow siega sie po kamien.

      I tak to mniej wiecej wyglada.

      Jakie sa mozliwosc walki? Ksztalcenie i edukacja. Nie zabijesz przeciez
      wysztskich powyzej 10 roku zycia... Kazde dziecko po chwili zachlysniecia sie
      szkola zaczyna sie buntowac i nie chce dalej sie uczyc. Z placzem i sila
      zmuszane jest do wkuwania tabliczki mnozenie i poprawnej pisowni wyrazu
      "gzegzolka". Takie sa poczatki...i tak jest w Iraku. Poddasz sie? Wyrosnie
      bandzior....
    • maniekxxx Re: Old Trafford 21.04.04, 15:24
      www.sodamnfunny.com/terrorist/comic21.jpg
    • Gość: nurni rasizm koszerny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 21:59
      Ty to masz fart Perla

      specjalisci od polskiej ksenofobii rasizmu i obskurantyzmu
      nabrali wody w usta wlasnie

      salon w milczeniu przezuwa czosnek...

      nie boj nic
      arbitrzy elegancji nie zwyzywaja Cie od prawdziwych Zydow

      i to nie dlatego zes tylko neofita
      ale i po temu ze sa rasizmy obrzydliwe i te drugie

      koszerne
      • perla Re: rasizm koszerny 21.04.04, 22:27
        nurni, zwyzywania to ja się nieobawiam, tym bardziej, że salon przeżuwa raczaj
        zapiekanki, nieprawdaż?
        Ale to nie istotne jest. Ja tu piszę o totalnym zagrożeniu Europy i
        Europejczyków i to istotne jest. Nie interesuje mnie jak się moje zdanie
        określa w temacie tym. Rysizm czy koszer rasizm. Interesuje mnie aby ludzie
        przestali się bać i zaczęli głośno mówić o arabskim zagrożeniu. A
        przedewszystkim zdali sobie sprawę z tego zagrożenia. Bo za kilka lat będzie za
        późno. I ci co teraz nazywają mnie rasistą zostaną ze swoimi zadartymi nosami
        (nierasistowskimi oczywiście) i prawem koranicznym do wykonania.
        I inna możliwość jest. Ci co teraz nabierają wody w usta, narażają nas
        wszystkich, i narażają samych Arabów też. Bo zobaczysz nurni, jak wybuchnie
        kilka jeszcze bomb, i Arabowie pozabijają znów Europejczyków do sytuacja
        wymknie się spod kontroli. Dojdzie do gigantycznych pogromów, bo ludzie dostaną
        szału. To co napisał Jacek bardzo znamienne jest.
        Dlatego nurni daj Ty pokój z tymi "salonami" właśnie. Śmieszne po prostu to
        jest.
      • abe11 Re: rasizm koszerny 22.04.04, 10:18
        Nurni smile
        Odzywam się nie pytana, bo nie jestem wszak arbitrem elegancji.
        Ale, jeśli dobrze rozpoznaję, czosnek przeżuwam w tym samym salonie.
        Dlatego postanowiłam Cię pozdrowić smile
        Na pewno sam wiesz, że bardzo, bardzo serdecznie smile

        Abe smile
        • nurni Re: rasizm koszerny 22.04.04, 10:42
          abe11 napisała:

          > Nurni smile
          > Odzywam się nie pytana, bo nie jestem wszak arbitrem elegancji.

          nie jestes

          ale czyzby jakies... nie bojmy sie tego slowa
          bydle
          osmielilo sie tak Ciebie nazwac?

          podaj link...smile))))

          > Ale, jeśli dobrze rozpoznaję, czosnek przeżuwam w tym samym salonie.

          pomylka fatal error nieporozumienie
          od odpowiedzialnosci zbiorowej mam tu Perle

          a lzesz przy tym okrutnie...
          nie czosnek a moce pasjami przygryzasz smile)

          > Dlatego postanowiłam Cię pozdrowić smile

          sama szukasz klopotow...smile

          > Na pewno sam wiesz, że bardzo, bardzo serdecznie smile
          >
          > Abe smile

          jeszcze serdeczniej...smile

          mm
          • abe11 Re: rasizm koszerny 22.04.04, 10:48
            nurni napisała:

            > abe11 napisała:
            >
            > > Nurni smile
            > > Odzywam się nie pytana, bo nie jestem wszak arbitrem elegancji.
            >
            > nie jestes

            > ale czyzby jakies... nie bojmy sie tego slowa
            > bydle
            > osmielilo sie tak Ciebie nazwac?


            Podlec, ale chyba sama się o to prosiłam smile))


            > > Dlatego postanowiłam Cię pozdrowić smile
            >
            > sama szukasz klopotow...smile


            Kłopoty, to moja specjalność wink


            > > Na pewno sam wiesz, że bardzo, bardzo serdecznie smile


            > jeszcze serdeczniej...smile
            >
            > mm

            A jeeeeeeszcze serdeczniej, da się? smile))


            Abe smile)
            • nurni to co...rozpirzamy? :)))) 22.04.04, 11:06
              abe11 napisała:

              > A jeeeeeeszcze serdeczniej, da się? smile))

              da sie ! smile))
              • abe11 Re: to co...rozpirzamy? :)))) 22.04.04, 11:07
                Beze mnieeee?
                Rozpirzcie pospołu z Luzerem.
                Ja sobie potem poczytam smile

                Abe smile))
                • nurni jak to....mam wyjadac Luzerowi z dzioba????????? 22.04.04, 11:16
                  abe11 napisała:

                  > Beze mnieeee?
                  > Rozpirzcie pospołu z Luzerem.

                  ale kiedy zlosliwego Luzera zwyczajnie.."nie da sie" !!!!

                  mam mu moze jeszcze wyjadac z dzioba?

                  ja bym wolalbym mu z banki......

                  • luzer Re: jak to....mam wyjadac Luzerowi z dzioba?????? 22.04.04, 11:24
                    nurni napisała:


                    > ja bym wolalbym mu z banki......


                    Wybacz, ale ja się nie piszę na takie plebejskie pojedynki.
                    Myślałem, ze bedziemy wybierać między floretem a szpadą... wink)


                    LV23R smile)




                    --
                    Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś,
                    wyluzowany za wszystkich nas, grzeszników.
                    • nurni Re: jak to....mam wyjadac Luzerowi z dzioba?????? 22.04.04, 11:27
                      luzer napisał:

                      > Wybacz, ale ja się nie piszę na takie plebejskie pojedynki.
                      > Myślałem, ze bedziemy wybierać między floretem a szpadą... wink)

                      tez bym sie czegos napil...smile)))))

                      • luzer Re: jak to....mam wyjadac Luzerowi z dzioba?????? 22.04.04, 11:30
                        nurni napisała:


                        > tez bym sie czegos napil...smile)))))


                        Ale zwycięzca taszczy pokonanego do jego domu, a nie zostawia go pod stołem...?
                        wink))



                        LV23R smile)




                        --
                        Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś,
                        wyluzowany za wszystkich nas, grzeszników.
                        • nurni Jerry44 as winston wolf 22.04.04, 11:42
                          nie ma co pietrzyc trudnosci kiedy jest taaaka okazja

                          problem rozwiaze Jerry


                          luzer napisał:

                          > Ale zwycięzca taszczy pokonanego do jego domu, a nie zostawia go pod
                          stołem...?




                          problem rozwiaze Jerry

              • perla Re: to co...rozpirzamy? :)))) 22.04.04, 11:32
                widzę nurni, że czegoś Cię nauczyłem na forum tym. Ale pamiętaj, ambicja to nie
                wszystko jest. Trzeba jeszcze trochę pracy.
                A tak w ogóle co słychać?
                Myślisz, że wybaczą? Raz warkniesz, potem zamerdasz ogonem...
                Niepotrzebnie nurni. Wybaczą na pewno smile
                • nurni Re: to co...rozpirzamy? :)))) 22.04.04, 11:47
                  a tak w ogole...

                  to mozesz dzis sie troche polasic do mnie

                  to taki moj gest na zgode!
                  • perla Re: to co...rozpirzamy? :)))) 22.04.04, 11:50
                    namolny smarkaczu, porozpirzaj lepiej. Może jakiś w końcu pożytek z Ciebie
                    będzie.
                • abe11 Re: to co...rozpirzamy? :)))) 22.04.04, 15:09
                  perla napisał:

                  > widzę nurni, że czegoś Cię nauczyłem na forum tym. Ale pamiętaj, ambicja to
                  nie wszystko jest. Trzeba jeszcze trochę pracy.

                  Nie tylko jego nauczyłeś i nie tylko Ty.
                  Należy czerpać z najlepszych wzorców na forum tym.
                  Ja na przykład od trzech lat nieprzerwanie jestwm w wieku lat 29 właśnie.
                  Od czegos w końcu trzeba zacząć smile

                  > A tak w ogóle co słychać?
                  > Myślisz, że wybaczą? Raz warkniesz, potem zamerdasz ogonem...
                  > Niepotrzebnie nurni. Wybaczą na pewno smile


                  Jak o wybaczeniu, miłosierdziu i takich tam... to ja zawsze ciekawa.
                  To ta moja łagodność...
                  Ktoś, komuś ma do wybaczenia coś?
                  Uświadom Perła - w końcu jesteś najbardziej zorientowanym
                  forumowiczem na forum tym. Swoją wiedzą chętnie dzielisz się na innych,
                  to czemu nie tu właśnie?

                  Przyłapana Abe wink

                  • Gość: Perła Re: to co...rozpirzamy? :)))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.04, 16:16
                    Abe, a co sie stało, iż tak nagle buszujesz na forum tym? I tak przecież po
                    dwóch dniach wetnie Cię na kilka miesięcy znów.
                    A niajlepiej zorientowanym forumowiczem na forum tym to Hiacynt jest.
                    Przynajmniej tak twierdziłaś czasu swego, a więc jego pytaj. Może coś zacytuje
                    w końcu.
                    Mam nadzieję, że w orginale zacytuje, a nie konspekt cytowania właściwego
                    zamieści tu.
                    Aha... mieliście rozpirzać. Czemu więc nie robicie tego? Ja jako fan
                    rozpirzania chętnie popatrzyłbym co potraficie właśnie.

                    pozdrówka

                    Perła
                    • abe11 Re: to co...rozpirzamy? :)))) 22.04.04, 16:47
                      Gość portalu: Perła napisał(a):

                      > Abe, a co sie stało, iż tak nagle buszujesz na forum tym? I tak przecież po
                      > dwóch dniach wetnie Cię na kilka miesięcy znów.


                      Pewnie, że mnie wetnie. Czasu nie mam za dużo, a i żadnej ochoty do walk
                      nadal jakoś nie czuję, a tu bez tego przecież ani rusz. Na ogół tylko czytam,
                      ale czasem wydaje mi się, że może ktoś mógł się za mną choć trochę stęsknić
                      (to taka miła myśl, nawet jeśli pozbawiona podstaw)i wtedy pobuszuję sobie
                      tak dzień albo i dwa, pobuszuję... i znów znikam.
                      Przecież można tu sobie chyba od czasu do czasu pobyć gościem
                      dopóki ktoś nie zechce przyłożyć gazrurką po głowie? smile
                      A może to teraz źle widziane, albo zgoła całkiem niestosowne zachowanie?


                      > A niajlepiej zorientowanym forumowiczem na forum tym to Hiacynt jest.
                      > Przynajmniej tak twierdziłaś czasu swego, a więc jego pytaj. Może coś
                      zacytuje w końcu.
                      > Mam nadzieję, że w orginale zacytuje, a nie konspekt cytowania właściwego
                      > zamieści tu.

                      Nie mam pojęcia gdzie go szukać. A historię forumową mam we własnej
                      głowie, choć wcale mi nie zależy, by pieczołowicie ją przechowywać.
                      Taka sobie - całkiem nieszczególna czasem była.

                      > Aha... mieliście rozpirzać. Czemu więc nie robicie tego? Ja jako fan
                      > rozpirzania chętnie popatrzyłbym co potraficie właśnie.


                      To już było wszystko, co potrafimy.
                      Straszna mizerota, prawda? smile
                      Na szczęście jakoś tak niepostrzeżenie właśnie nam dopomogłeś
                      w klasycznym kwietnym stylu smile

                      > pozdrówka

                      A dziękuję, dziękuję... herbatki?

                      Abe
        • luzer Re: rasizm koszerny 22.04.04, 11:01
          abe11 napisała:


          > Odzywam się nie pytana, bo nie jestem wszak arbitrem elegancji.

          Oczywiście! Cóż to, w ogóle, za pomysł egzotyczny??!!
          Przecież wszyscy wiedzą, że to ja nim jestem!! wink)
          Jako ów właśnie arbiter, stwierdzam arbitralnie (bo - jakżeby inaczej?),
          że przeżuwanie czosnku jest obecnie na salonach szalenie trendy. wink)


          LV23R smile)


          PS. Info dla Nurniego - bydlę, które ośmieliło się tak mnie nazwać to niejaki
          Luzer. wink)




          --
          Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś,
          wyluzowany za wszystkich nas, grzeszników.
          • abe11 Re: rasizm koszerny 22.04.04, 11:06
            luzer napisał:

            > abe11 napisała:
            >
            >
            > > Odzywam się nie pytana, bo nie jestem wszak arbitrem elegancji.
            >
            > Oczywiście! Cóż to, w ogóle, za pomysł egzotyczny??!!

            Et tu, Luzer, contra me?! sad
            Pozostaje mi tylko zrobić w tył zwrot i na spacer smile
            Dzień dobry smile))

            Abe smile))

            PS. A czosnek jest zaiste cool smile
          • nurni strzezcie sie dziateczki balwanow!....:) 22.04.04, 11:17
            luzer napisał:

            > PS. Info dla Nurniego - bydlę, które ośmieliło się tak mnie nazwać to niejaki
            > Luzer. wink)
    • luzer Perła, ja stanowczo protestuję 21.04.04, 22:57
      przeciw usunięciu z mojego miasta właściciela fajnej pizzerii, Mohammeda.
      Facet robi najlepszą pizzę i w ogóle jest OK, więc niniejszym sprzeciwiam się
      usunięciu go z mego miasta, nawet, gdyby zaczął zagrażać memu zdrowiu i życiu
      nieświeżą pizzą.
      Wtedy bezlitośnie wpiszę się mu do książki zażaleń. wink)
      Ty nie jadasz jego pizzy, więc o siebie bądź spokojny. wink)

      LV23R smile)


      Gość portalu: Perła napisał(a):

      > Każdy kto za przyjmowanie ich jest i kto sprzeciwia się usunięciu ich ilu się
      > da, naraża życie i zdrowie nas wszystkich właśnie.




      --
      Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś,
      wyluzowany za wszystkich nas, grzeszników.
      • perla Re: Perła, ja stanowczo protestuję 21.04.04, 23:11
        Zasadniczo Luzerze, to mi Arab non stop żarcie z restauracji swojej dowozi na
        telefon. Ale ostatnio coś go do domu niewpuszczam. Płacę na progu. Tak
        higienicznej jest. Być może to ksenofobia jest. Nie wiem.
        Widzisz Luzer, Ty dla pizzy (Arab i pizza????) chcesz kolejnych kilkanaście
        milionów Arabów wpuścić tu. Bo tyle mniej więcej aktualnie wybiera się do nas.
        Dobrze, ale na Twój koszt, OK? No i na ochotnika zgłoś się do nich, że jak będą
        chcieli znów bombę podłożyć, to niech pod Ciebie podłożą.
        I w ten nieskomplikowany sposób Luzer dla politycznej poprawności w kosmos
        odleci na stałe już...
        A jeden Mohammed w Opolu to przyjemne zjawisko jest. 10 tys. Mohammedów to fura
        kłopotów i kosztów. 100 tys. to opanowanie miasta właśnie jest.
        • luzer Re: Perła, ja stanowczo protestuję 21.04.04, 23:32
          perla napisał:


          > Widzisz Luzer, Ty dla pizzy chcesz kolejnych kilkanaście
          > milionów Arabów wpuścić tu.


          A gdzieżeś Ty to, na chińskich bogów, w moim poście wyczytał? Albo odstaw
          używki, albo może tak jakiś cytacik z niżej podpisanego, by choć ciut
          uprawdopodobnić te swoje pozyższe słowa? wink)
          Ja tylko protestuję, przeciw wyrzucaniu mi z Polski mego Mohammeda, bo lubie
          faceta, a Ty pisałeś o wyrzucaniu Arabów, więc wystraszyłem się, że o wyrzuceniu
          Mohammeda też...


          Pozdrawiam - w szczególe, nie - w ogóle... wink)

          LV23R smile)




          --
          Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś,
          wyluzowany za wszystkich nas, grzeszników.
          • perla Re: Perła, ja stanowczo protestuję 21.04.04, 23:37
            OK Luzer, ja piszę o udaremnionym zamachu, w którym miało szansę zginąć wiele
            ludzi. Piszę o 8 miesięcznej Polce zabitej w zamachu w Madrycie. A Ty piszesz o
            smaku pizzy. Ironia też ma swoje granice i miejsce.
            Powiedz mi Luzer, czy Ty dostrzegasz problem, i jeżeli tak, to jakie konkretne
            rozwiązania proponujesz.
            • luzer Re: Perła, ja stanowczo protestuję 21.04.04, 23:49
              perla napisał:


              > Powiedz mi Luzer, czy Ty dostrzegasz problem, i jeżeli tak, to jakie konkretne
              > rozwiązania proponujesz.

              OK. No to niech będzie bez ironii. Nie jestem politykiem, więc nie będę wyręczał
              polityków w sprawach, które im przynależą. Jestem jednak człowiekiem, więc
              powiem Ci, jakiego rozwiązania na pewno nigdy nie zaproponuję - nie zaproponuję
              "ostatecznego rozwiązania kwestii arabskiej", typu - "pogonić stąd wszystkich
              Arabów".


              LV23R smile)




              --
              Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś,
              wyluzowany za wszystkich nas, grzeszników.
              • perla Re: Perła, ja stanowczo protestuję 22.04.04, 00:05
                luzer napisał:

                > OK. No to niech będzie bez ironii. Nie jestem politykiem, więc nie będę
                wyręcza
                > ł
                > polityków w sprawach, które im przynależą. Jestem jednak człowiekiem, więc
                > powiem Ci, jakiego rozwiązania na pewno nigdy nie zaproponuję - nie
                zaproponuję
                > "ostatecznego rozwiązania kwestii arabskiej", typu - "pogonić stąd wszystkich
                > Arabów".

                właśnie - pogonić, a nie zabić.
                Ciekawe jak uchronisz swego Mahameda i jego pizzernię, gdy wybuchnie jeszcze
                kilka bomb. Przed pogromem oczywiście. Myślisz, że to niemożliwe? Możliwe
                Luzer. Gdyby ten zamach na stadionie doszedł do skutku, to Arabowie mogli by
                mieć kłopoty ostre w Anglii. I politycy tłumu nie zatrzymają wtedy.
                Także jak widzisz, pogonienie ich zdrowe dla wszystkich jest. Dla nich również.
                Ja wiem jak to działa, przeżyłem zamach terrorystyczny kiedyś (pisałem o tym na
                forum), i potem przez pewien czas mogłem dopuścić się niekontrolowanego czynu
                względem Araba. To był odruch poza kontrolą. Te skurwysyny strzelali do mnie na
                terenie Europy gdy spieprzałem wśród trupów. I tylko dlatego, że jestem biały.
                Sami nadali konwencję rozpoznawania po kolorze skóry. Ja nie mogę stosować
                polemiki z Arabem, który tak zabija, i który kilka minut wcześniej jechał ze
                mną autobusem na lotnisko, i miły był. Ale skoro tak, to ja ich nie chcę
                widzieć tu.
                • perla link do postu 22.04.04, 00:08
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=11733009&a=11748151
                  • abe11 Re: bez linku do Perły 22.04.04, 01:16
                    Skoro zrozumieć może tylko ten, komu udało się przeżyć... 2 sierpnia 1980
                    przeżyłam zamach bombowy na dworcu kolejowym w Bolonii. Ładunek został
                    podłozony w barku, w którym siedziałam wcześniej. Przeżyłam, bo w chwili
                    wybuchu już mnie tam nie było. Zamachowcami byli członkowie NAR albo Czerwonych
                    Brygad. Z tego co wiem, nie udało się tego ostatecznie ustalić.
                    Jedni i drudzy to niewątpliwie Włosi.
                    Drżę na samą myśl, że mogłam Cię, Perło, nigdy nie poznać i nie mieć
                    również szansy poznania Twoich rezolutnych rozwiązań dla całego cywilizowanego
                    świata. Zastanawiam się czy w związku z powyższym nie zacząć nienawidzieć
                    wszystkich Włochów bez wyjątku. Albo może przynajmniej któregoś z nich skopać.
                    Czy mogłabym liczyć w tej sprawie na Twoje wsparcie?
                    Pozdrawiam pełna podziwu dla Twojej konsekwencji w lansowaniu od dłuższego
                    już czasu tego nieskomplikowanego, a jakże odkrywczego pomysłu.

                    Abe
                    • Gość: Perła Re: bez linku do Perły IP: *.blue-net.com.pl 22.04.04, 07:35
                      Abe, nie sądzę abyś przepadała za faszystami, a to oni dokonali zamachu w
                      Bolonii. Socjaliści już tak mają i dlatego też tępić ich trzeba.
                      A odpowiedzialność zbiorowa była, jest i będzie. O! akurat stosują ją Arabowie
                      nie pytając celów ataku czy winne są.
                      Msmy dość rodzimych terrorystow i przestępców. Po co nam jeszcze z importu?
                      Napisz Abe, czemu należy wpuścić kilkanaście milionów Arabów jeszcze. Daj parę
                      zdań uzasadnienia. I poznaj lepiej naturę Araba. On ceni tylko siłę. Ty ze
                      swoją łagodnością jesteś godna pogardy dla niego.
                      Jak złapano Saddama i pokazano go, to europejczycy byli oburzeni faktem
                      pokazania człowieka w pomiżeniu. Ale Amerykanie wiedzieli co robią. To pokaz
                      dla Arabów był. Bo Arabowie przestali szanować Saddama w mig, widząc go w
                      stanie słabości.m Dopóki mordował jak siłacz to wzbudzał szacunek. Gdy go
                      wyciągnięto z nory to przestał być dla nich człowiekiem.
                      To fundamentalene różnice kulturowe są. I oni mają przewagę bo okrutniejsi są
                      od nas.
                      A poza tym: po co nam oni Abe? Daj jakiś powód.

                      Perła
                      • abe11 Re: bez linku do Perły 22.04.04, 10:43
                        Perło,
                        Lubię kiedy mi coś wyjaśniasz, bo to bardzo poszerza moje horyzonty
                        myślowe, jakem blondynka smile

                        Gość portalu: Perła napisał(a):

                        > Abe, nie sądzę abyś przepadała za faszystami, a to oni dokonali zamachu w
                        > Bolonii. Socjaliści już tak mają i dlatego też tępić ich trzeba.

                        O! Tu na przykład już wiem, że socjaliści i faszyści to jedno i to samo.

                        > A odpowiedzialność zbiorowa była, jest i będzie.

                        Czyli moje spostrzeżenie, że cywilizowany czlowiek powinien nienawidzieć
                        wszystkich Włochów było również słuszne.

                        >O! akurat stosują ją Arabowie nie pytając celów ataku czy winne są.

                        W tym miejscu zaczynam się gubić sad
                        To co nas, tych cywilizowanych Europejczyków, różni właściwie od Arabów?
                        "Tacy sami, a ściana między nami?"


                        > Msmy dość rodzimych terrorystow i przestępców. Po co nam jeszcze z importu?
                        > Napisz Abe, czemu należy wpuścić kilkanaście milionów Arabów jeszcze. Daj
                        >parę zdań uzasadnienia.


                        Tak pięknie zapraszasz mnie do dalszej rozmowy... smile
                        Chciałabym jeszcze pogaworzyć, ale nigdzie na napisałam, że należy wpuscić
                        kilkanaście milionow Arabów. Nie jestem nawet pewna czy byłaby taka potrzeba.
                        To jak mam znaleźć te uzasadnienia?
                        Byłam tylko przeciwna "wykopywaniu" tych, którzy już są.
                        Myślisz, że dla terrorystów arabskich Polska czy nawet Europa
                        są rajem upragnionym? Te zamachy to ich walka o zdobycie i zasiedlenie tych
                        terenów? Jejku! Jak ja nic nie rozumiem... sad

                        >I poznaj lepiej naturę Araba. On ceni tylko siłę.

                        Jak zwykle masz rację. Strasznie się leniłam na tych moich studiach,
                        bo one przecież i o tym były - o tej naturze różnych nacji i o odmienności
                        kulturowej smile)


                        >Ty ze swoją łagodnością jesteś godna pogardy dla niego.


                        Jaka prześliczna manipulacyjka smile) Czekałam na coś takiego smile
                        Moja, dostrzeżona przez Ciebie, łagodność jest bardziej godna
                        pogardy dla przeciętnego forumowicza z FA, niż dla jakiegokolwiek Araba smile


                        > Jak złapano Saddama i pokazano go, to europejczycy byli oburzeni faktem
                        > pokazania człowieka w pomiżeniu.
                        >Ale Amerykanie wiedzieli co robią. To pokaz
                        > dla Arabów był. Bo Arabowie przestali szanować Saddama w mig, widząc go w
                        > stanie słabości.m Dopóki mordował jak siłacz to wzbudzał szacunek. Gdy go
                        > wyciągnięto z nory to przestał być dla nich człowiekiem.


                        Wiesz, akurat temu nie byłam przeciwna. Nie uważam by należało się
                        jakoś specjalnie patyczkować z Saddamem. Ale za pokazami nie jestem.
                        To igrzyska dla gawiedzi. Arabom dla stracenia szacunku do Saddama
                        zupełnie wystarczył fakt, ze poddał się bez jednego wystrzału.
                        To dla nich znacznie bardziej poniżające niż to, że wyciągnięto go z nory,
                        zaglądano mu w zęby i ze był niedomyty.


                        > To fundamentalene różnice kulturowe są.


                        Są fundamentalne. Tylko ani Amerykanie, ani Ty sam nie dostrzegacie
                        tych różnic tam, gdzie są one najistotniejsze.
                        Patrzycie i oceniacie wyłącznie z punktu widzenia własnej kultury,
                        co jest charakterystyczne dla ludzi mających niewielkie i tylko
                        obiegowe pojęcie o innych.


                        >I oni mają przewagę bo okrutniejsi są
                        > od nas.


                        Dzisiaj przewaga liczy się nie okrucieństwem, a siłą militarną.
                        A gdyby nawet - cywilizacji na pewno okrucieństwa nie brakuje.


                        > A poza tym: po co nam oni Abe? Daj jakiś powód.


                        A po co nam, Perła, mnóstwo innych rzeczy?
                        Po co nam biedni, bezrobotni, chorzy?
                        Problemy należy rozwiązywać, ale metoda ZZ* nie wydaje się być najlepszą.

                        Abe

                        * zabić i zakopać
                        • perla Re: bez linku do Perły 22.04.04, 11:37
                          abe11 napisała:

                          > O! Tu na przykład już wiem, że socjaliści i faszyści to jedno i to samo.

                          czytając to, widzę posłankę Beger jak mówi "Kofanna Anna".
                          Jeżeli niewiedziałaś Abe, że faszyści to socjaliści to już wiesz właśnie.
                          Ale jakbyś mi nie uwierzyła na słowo, to poczytaj sobie program
                          Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotników (NSDAP). Najpierw zwróć
                          uwagę na słówko "socjalistyczna" w nazwie partii, a potem poczytaj sobie.
                          • abe11 Re: bez linku do Perły 22.04.04, 15:01
                            perla napisał:

                            > abe11 napisała:
                            >
                            > > O! Tu na przykład już wiem, że socjaliści i faszyści to jedno i to samo.
                            >
                            > czytając to, widzę posłankę Beger jak mówi "Kofanna Anna".


                            No widzisz, Perła, masz - jak zwykle - bardzo uproszczone skojarzenia smile


                            > Jeżeli niewiedziałaś Abe, że faszyści to socjaliści to już wiesz właśnie.
                            > Ale jakbyś mi nie uwierzyła na słowo, to poczytaj sobie program
                            > Narodowosocjalistycznej Niemieckiej Partii Robotników (NSDAP). Najpierw zwróć
                            > uwagę na słówko "socjalistyczna" w nazwie partii, a potem poczytaj sobie.


                            A Ty, mój miły, nie bierz się do czytania takich poważnych tekstów.
                            Poczytaj encyklopedię. Znajdziesz tam z pewnością ponad 10 odmian socjalizmu smile


                            Buźka

                            Abe
                • alfalfa Re: Perła, ja stanowczo protestuję 22.04.04, 00:18
                  Moim zdaniem przerysowujesz i przeginasz ale faktycznie problem może się
                  pojawić. Może dojśc do jakichś aktów przemocy jeśli ataki terrorystyczne w
                  Europie się powtórzą, np. we Włoszech. To niestety prawdopodobne. Chcesz mur
                  budować? Model izraelski? Nie przejdzie. Zamiast się zamykać trzeba się bronić
                  poprzez atak, atak na problemy. Jest front w Iraku, Afganistanie, Pakistanie
                  itd. Nie wycofywać się tylko spełnić misję, dołożyć kasy, ludzi i sprzętu - ale
                  szybko i sensownie. Nie budować demokracji ale zrozumieć tych ludzi i dogadać
                  się. Wydaje się, że Polacy potrafią - i bardzo dobrze.

                  Oni nie przyjadą jesli będą mogli żyć u siebie.
                  • perla Re: Perła, ja stanowczo protestuję 22.04.04, 00:24
                    alfalfa napisał:

                    > Oni nie przyjadą jesli będą mogli żyć u siebie.

                    oni mają misję - cały świat ma islamski być. I dlatego przyjdą. Popatrz, oni
                    żyją w najbogadszych państwach i nienawidzą tych państw. Czyli nie o warunki
                    butowe im chodzi.
                    Gardzą tymi, którzy za nimi ujmują się, uważają ich za mentalnych słabeuszy.
                    Nie akceptują systemów wartości społeczeństw, które ich przyjęły.
                    Oni mają nakaz religijny, i wykonują go po mistrzowsku, dzięki
                    przeintelektualizowanym durniom ze świata naszego.
                    • luzer Re: Perła, ja stanowczo protestuję 22.04.04, 00:35
                      perla napisał:

                      > alfalfa napisał:
                      >
                      > > Oni nie przyjadą jesli będą mogli żyć u siebie.
                      >
                      > oni mają misję - cały świat ma islamski być. I dlatego przyjdą. Popatrz, oni
                      > żyją w najbogadszych państwach i nienawidzą tych państw. Czyli nie o warunki
                      > butowe im chodzi.
                      > Gardzą tymi, którzy za nimi ujmują się, uważają ich za mentalnych słabeuszy.
                      > Nie akceptują systemów wartości społeczeństw, które ich przyjęły.
                      > Oni mają nakaz religijny, i wykonują go po mistrzowsku, dzięki
                      > przeintelektualizowanym durniom ze świata naszego.


                      Perła, zachorowałeś na nienawiść. To straszliwie wyniszczajaca choroba. martwię
                      się o Ciebie.
                      Piszesz, że skopałeś człowieka tylko dlatego, że miał arabski paszport,
                      bo pozostał Ci uraz po zamachu terrorystycznym. Współczuję Ci, że miałeś
                      nieszczęście znaleźć się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie, ale Twego
                      tłumaczenia skopania niewinnego człowieka urazem - nie przyjmuję.

                      Gdyby Polacy po niemieckiej okupacji kierowali się, tak jak Ty, swymi,
                      pozostałymi po winiszczeniu sporej częsci narodu, urazami powinni, teoretycznie,
                      podrzynać gardło każdemu napotkanemu Niemcowi. I - teoretycznie - powinni
                      strzelać do swych biskupów za to ich: "wybaczamy i prosimy o wybaczenie".
                      Nie robili tego, bo ustrzegli się zarażenia nienawiścia.
                      Ty, jak widzę, jednak się nie ustrzegłeś.


                      LV23R smile)




                      --
                      Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś,
                      wyluzowany za wszystkich nas, grzeszników.
                      • Gość: Perła Re: Perła, ja stanowczo protestuję IP: *.blue-net.com.pl 22.04.04, 07:13
                        jako nienawiść Luzer? To pragmatyzm jest.
                        Widzisz, arabska bomba demograficzna tyka ze wszystkimi konsekwencjami, a Ty
                        biadolisz "nie można, nie wolno, nie powinno się". A co do Polaków po wojnie
                        jest. Ty mieszkasz w Opolu. Tam dużo Niemców jest. Popytaj więc co Polacy i
                        Ruscy robili z ludnością niemiecką zaraz po wojnie. Nie będą to miłe opowieści.
                        Ludzie są jacy są. Pogromy były i znów mogą byź. Akurat ja znam mechanizm
                        niechęci i na to się nie załapię. Bo znam. Ty pewno też Luzer nie dasz w pogrom
                        wrobić się. Ale to tylko część sukcesu jest. Gdyż przegrasz w sprawie Mahomeda
                        i nie uchronisz go, i sobie jeszcze krzywdę zrobisz.
                        Naprawdę, lepiej ich wywalić metodą administracyjną niż za pomocą tłumu właśnie.

                        Perła
                        • perla Mohammed w Opolu 22.04.04, 07:53
                          Prowadził mały biznes, sąsiedzi mówili "miły, uczynny, uśmiechnięty, życzliwy,
                          zawsze skory do rozmowy i pomocy. To dla nas szok, że to on". Poza wszelkim
                          podejrzeniem. Wiesz Luzer o kim to jest? O przywódcy zamachów w Madrycie.

                          luzer napisał:

                          > przeciw usunięciu z mojego miasta właściciela fajnej pizzerii, Mohammeda.
                          > Facet robi najlepszą pizzę i w ogóle jest OK
                          • luzer Re: Mohammed w Opolu 22.04.04, 11:19
                            perla napisał:

                            > Prowadził mały biznes, sąsiedzi mówili "miły, uczynny, uśmiechnięty, życzliwy,
                            > zawsze skory do rozmowy i pomocy. To dla nas szok, że to on". Poza wszelkim
                            > podejrzeniem. Wiesz Luzer o kim to jest? O przywódcy zamachów w Madrycie.

                            No i co z tego? To samo mówili o niejakim Hannibalu Lecterze. wink)
                            Czy w związku z tym mamy administracyjnie wyrzucić wszystkich psychiatrów...? wink)

                            Perła, nie wiem jaką tam przebyłeś drogę wyznaniową, ale pamiętam, że kiedyś
                            deklarowałeś się jako wierzący - chrześcijanin i katolik. Powiedz mi więc -
                            czy wyznawana przez Ciebie dzisiaj zasada zbiorowej odpowiedzialności nie stoi
                            w sprzeczności z nauczaniem Jezusa, a w szczególności z jego myślą: "Wszystko
                            więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie."???

                            Pozdrawiam,

                            LV23R smile)




                            --
                            Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś,
                            wyluzowany za wszystkich nas, grzeszników.
                            • perla Re: Mohammed w Opolu 22.04.04, 11:29
                              jaką niby miałem przebyć drogę wyznaniową? Za dużo fantazji Luzer masz.
                              Słuchaj Luzer, ja chcę aby ich tu nie było. Chcę aby wrócili do domu. Co to ma
                              wspólnego z religią? A właściwie ma. Religia nakazuje chronić życie swoje i
                              innych. Wpuszczając ich narażamy życie. Spytaj rodzin pomordowanych w Madrycie.
                              To jest tak jak sędzia wypuszcza mordercę z więzienia. Taki zabija ponownie. I
                              to ten sędzia winny tej śmierci jest.
                              I nie wpadajmy w absurd religijny. Bo niedługo okaże się, iż wierzący to tylko
                              ten, który w każdym pokoju swego domu, ma na swój koszt po 5 Arabów właśnie.
                              Inaczej złym katolikiem jest.
                              • luzer Re: Mohammed w Opolu 22.04.04, 11:39
                                perla napisał:


                                > To jest tak jak sędzia wypuszcza mordercę z więzienia. Taki zabija ponownie. I
                                > to ten sędzia winny tej śmierci jest.

                                Co do morderców to, oczywiście, masz rację, ale co zrobić z ta ogromną
                                większością, która nikogo nie ma na sumieniu...?
                                Mój Mohammed nikogo nie zabił, więc za co chcesz go wyrzucać?
                                Idąc Twoim tokiem myślenia, należałoby wysłać wszystkich mieszkańców Ziemi
                                w kosmos, gdyż nigdy nie wiadomo kiedy w kimś obudzi się bestia i, ni stąd, ni
                                zowąd, kogoś zabije...?

                                > Bo niedługo okaże się, iż wierzący to tylko
                                > ten, który w każdym pokoju swego domu, ma na swój koszt po 5 Arabów właśnie.
                                > Inaczej złym katolikiem jest.

                                Nie. Złym katolikiem jest ten, kto in gremio przypisuje narodom złe intencje
                                i nawołuje do stosowania odpowiedzialności zbiorowej.
                                To są bolszewickie/barbarzyńskie metody, Perła.


                                LV23R smile)




                                --
                                Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś,
                                wyluzowany za wszystkich nas, grzeszników.
                                • perla Re: Mohammed w Opolu 22.04.04, 11:47
                                  to prawda - barbarzyńskie. Ale walka z barbarzyńcami jest. Nie wpadłem na
                                  lepsze rozwiązanie po prostu. Ale wiem, że trzeba coś zrobić z napływem Arabów
                                  do Europy. Witanie ich chlebem i solą przyniosło fatalny skutek.
                                  I to nie jest tak Luzer, że my im nie dajemy spokoju. To jest tak, że oni nam
                                  nie dają.
                                  Gdy masz gości w domu i kilku z nich zacznie rzucać talerzami po Twoich
                                  ścianach, to koniec przyjęcia jest. I drugiego szybko nie zrobisz, tym
                                  bardziej, że to nie Ty piszesz listę gości. Ty masz tylko zapłacić i przyjąć
                                  konsekwencje właśnie.
                                  • perla Re: Mohammed w Opolu 22.04.04, 12:07
                                    perla napisał:

                                    > to prawda - barbarzyńskie. Ale walka z barbarzyńcami jest. Nie wpadłem na
                                    > lepsze rozwiązanie po prostu. Ale wiem, że trzeba coś zrobić z napływem
                                    Arabów
                                    > do Europy. Witanie ich chlebem i solą przyniosło fatalny skutek.
                                    > I to nie jest tak Luzer, że my im nie dajemy spokoju. To jest tak, że oni nam
                                    > nie dają.
                                    > Gdy masz gości w domu i kilku z nich zacznie rzucać talerzami po Twoich
                                    > ścianach, to koniec przyjęcia jest. I drugiego szybko nie zrobisz, tym
                                    > bardziej, że to nie Ty piszesz listę gości. Ty masz tylko zapłacić i przyjąć
                                    > konsekwencje właśnie.
                                    >


                                    Luzer, ja ich nie chcę wysłać w kosmos. Ja chcę ich odesłać do DOMU. Czyż to
                                    nie piękne, wrócić do domu jest? Rodzina ucieszy się, szejk pochwali, do
                                    meczetu blisko. Cóż w tym złego, że do DOMU wrócą? Tym bardziej, że w gościach
                                    zachować nie umieją się.
                                • miriamfirst_ Re: Mohammed w Opolu 22.04.04, 17:30

                                  Hm... Napisaliście już tak dużo... ja ze swoimi groszami się dołożę.
                                  Generalne rozwiązania kwestii rasowych, narodowościowych przerażają mnie.
                                  Jestem przeciw. No dobrze, ale jest taka historia, kto ma cierpliwość,
                                  przeczyta o niej. Jestem w Israelu przed i podczas pierwszej wojny w zat
                                  perskiej - pamiętam, że skończyła się w święto Purim 91'. Mieszkam w Petah
                                  Tikva, w domu religijnej ( nie mylić chasydzkiej) rodziny. Piętro wyżej
                                  mieszkają Arabowie. Znajomi tej mojej rodziny, szalenie mili ludzie, on -
                                  lekarz, ona intelektualistka, grała m in na szpineciesmile tak, oboje zwolennicy
                                  tego szalom, co tak w windzie powtarzali, barbarzyńskie metody, mówili, nie
                                  leżą w naszej (widocznie ich) naturze, powinniśmy rozmawiać, jesteśmy
                                  zwolennikami dialogu, XXI wiek przed nami, żadnej przemocy - pacyfizm in
                                  extenso. Dzieci oczywiście miłe, wszyscy uśmiechnięci, spotykaliśmy się w
                                  windzie, szalom - szalom, jak miło, herbata u nich, szacunek, świetnie. A
                                  tu "raptem" wojna. I pewien wieczór, który zapamiętałam - kiedy rakiety lecą w
                                  stronę osiedli żydowskich. Co robi moja lekarsko-intelektualno-pacyfistyczna
                                  rodzina? Na dachu budynku tańczy radośnie z dziećmi patrząc na to i uśmiechając
                                  się wesoło. Obok w przerażeniu ja. Na drugi dzień - w windzie szalom - szalom,
                                  co słychać? I taka historia.
                                  Luzer napisał m in:
                                  Mohammed nikogo nie zabił, więc za co chcesz go wyrzucać?
                                  > Idąc Twoim tokiem myślenia, należałoby wysłać wszystkich mieszkańców Ziemi
                                  > w kosmos, gdyż nigdy nie wiadomo kiedy w kimś obudzi się bestia i, ni stąd, ni
                                  > zowąd, kogoś zabije...?
                                  >
                                  Nigdy nie wiadomo? Akurat w "kwestii arabskiej" powiedziałabym, że istnieje
                                  duże prawdopodobieństwo obudzenia się tejże bestii, jak wykazują bujnie
                                  ostatnie wydarzenia na naszej planecie. "Twój Mohammed" może - istnieje takie
                                  jak piszę prawdopodobieństwo - zmoderować tak sytuację, że Ty staniesz
                                  się "jego Luzerem". Na razie piszesz z silnej pozycji "osoby u siebie". "Twój
                                  Mohammed", to tak, jak arystokracja francuska mówiła o swojej służbie "mój
                                  pauvre Jean" smile a potem ten Jean poderżnął litościwemu "Panu" gardziołko.

                                  Wydaje mi się, że trzeba wreszcie zejść z tej góry książek traktujących o
                                  tolerancji, szalenie intelektualnych filozoficznych sporów, aksamitnych
                                  klimatów jazzowych, odstawić to Bordeaux (jak przykro! nie wiem, jak to
                                  zniosę!) odejść od pięknego, rustykalnego stołu, i świec, albo lamp - i przejść
                                  się w Israelu arabską dzielnicą, zapraszam proszę szanownych państwa, przejść
                                  się jako EUROPEJCZYK, wolterowiecsmile i spróbować jakoś wyjść z tej dzielnicy
                                  bez pomocy tych okropnych oddziałów israelskiego wojskasmile))
                                  Moze wtedy, zmieniłaby się optyka widzenia pewnych zagadnień z tej pięknej,
                                  idealistycznej, którą szanuję, o której myślę i chcę, aby stała się
                                  rzeczywistością, silva rerum, prawda? Może wtedy zaczęłaby oscylować nie w
                                  rejon regulowania "kwestii" ale poważnego rozpoznania, i rozpatrzenia
                                  gigantycznego problemu, przed którym stoimy. Wtedy dyskusja będzie miała sens.
                                  Jeśli część z szanownych Państwa nie zrozumie, że tej dyskusji nie da się
                                  toczyć przy winie, umiejętnie "grasejując" - to to nie jest dyskusja, ino
                                  strata czasu co 'nie czeka na nas'. Tworzą się w tym wątku podziały
                                  na "barbarzyńców" i tych szlachetnych, podśmiewających się ukratkiem i kątem, a
                                  zadowolonych z siebie "pacyfistów". Podział, który nie podobał się Luzerowi w
                                  Pasji- "bad guys" i "good guys"smile)

                                  salami olejkum riccinum, jak mawiała Samozwaniec

                                  Miriam
                                  • Gość: Perła Re: Mohammed w Opolu IP: *.blue-net.com.pl 22.04.04, 20:13
                                    politycznie poprawni przeżuwają w milczeniu zapiekanki swe. Przy świecach
                                    oczywiście.
                                    Wiesz Miriam, chyba konceptu zabrakło im.

                                    Perła
                                  • luzer Re: Mohammed w Opolu 23.04.04, 01:11
                                    miriamfirst_ napisała:


                                    > Hm... Napisaliście już tak dużo... ja ze swoimi groszami się dołożę.
                                    > Generalne rozwiązania kwestii rasowych, narodowościowych przerażają mnie.
                                    > Jestem przeciw. No dobrze, ale jest taka historia, kto ma cierpliwość,
                                    > przeczyta o niej. Jestem w Israelu przed i podczas pierwszej wojny w zat
                                    > perskiej - pamiętam, że skończyła się w święto Purim 91'. Mieszkam w Petah
                                    > Tikva, w domu religijnej ( nie mylić chasydzkiej) rodziny. Piętro wyżej
                                    > mieszkają Arabowie. Znajomi tej mojej rodziny, szalenie mili ludzie, on -
                                    > lekarz, ona intelektualistka, grała m in na szpineciesmile tak, oboje zwolennicy
                                    > tego szalom, co tak w windzie powtarzali, barbarzyńskie metody, mówili, nie
                                    > leżą w naszej (widocznie ich) naturze, powinniśmy rozmawiać, jesteśmy
                                    > zwolennikami dialogu, XXI wiek przed nami, żadnej przemocy - pacyfizm in
                                    > extenso. Dzieci oczywiście miłe, wszyscy uśmiechnięci, spotykaliśmy się w
                                    > windzie, szalom - szalom, jak miło, herbata u nich, szacunek, świetnie. A
                                    > tu "raptem" wojna. I pewien wieczór, który zapamiętałam - kiedy rakiety lecą w
                                    > stronę osiedli żydowskich. Co robi moja lekarsko-intelektualno-pacyfistyczna
                                    > rodzina? Na dachu budynku tańczy radośnie z dziećmi patrząc na to i
                                    uśmiechając się wesoło. Obok w przerażeniu ja. Na drugi dzień - w windzie szalom
                                    - szalom, co słychać? I taka historia.

                                    Ciekawa historyjka. Owszem. Ale co z niej wynika, Miriam? Niewiele ponadto, że
                                    trafilaś na obłudnych sąsiadów. Ja mam takich samych samych obłudnikow-sąsiadów
                                    Polaków, którzy urządzili całą libację z radości, że jeszcze inny sąsiad rozbił
                                    swojego Chryslera, które to auto było im solą w oku. Ale na co dzień - dzień
                                    dobry, dzień dobry... Obłudników nigdzie nie brakuje. Dlaczego Arabowie mieliby
                                    byś od nich wolni?


                                    > Nigdy nie wiadomo? Akurat w "kwestii arabskiej" powiedziałabym, że istnieje
                                    > duże prawdopodobieństwo obudzenia się tejże bestii, jak wykazują bujnie
                                    > ostatnie wydarzenia na naszej planecie.


                                    To jest Twój punkt widzenia. Gdybym zapytał o to samo np. Gini, odowiedziałaby w
                                    sposób zapewne biegunowo przeciwny. wink)
                                    Mój punkt widzenia jest prosty - żadnej odpowiedzialności zbiorowej, żadnych
                                    prewencyjnych czystek wśród ludzi, którzy nie wyrządzili nam żadnej krzywdy.


                                    "Twój Mohammed" może - istnieje takie jak piszę prawdopodobieństwo - zmoderować
                                    tak sytuację, że Ty staniesz się "jego Luzerem". Na razie piszesz z silnej
                                    pozycji "osoby u siebie". "Twój Mohammed", to tak, jak arystokracja francuska
                                    mówiła o swojej służbie "mój pauvre Jean" smile a potem ten Jean poderżnął
                                    litościwemu "Panu" gardziołko.

                                    Przykro mi, ale w ogóle mnie nie zrozumiałaś. Pisząc: "mój Mohammed" miałem na
                                    myśli jedynie: "Mohammed, o którym właśnie mówię". W tym określeniu nie było
                                    nawet śladu owej protekcjonalności, która kryje się w Twoim: "mon pauvre Jean".
                                    Lubię Mohammeda, bo jest fajnym kumplem i szczerym człowiekiem. Traktowałbym go
                                    tak samo, niezależnie od tego czy byłby Żydem, Ormianinem, Czeczeńcem czy
                                    Nigeryjczykiem - pod jednym warunkiem - że będąc przedstawicielem którejkolwiek
                                    z wymienionych nacji, byłby przez cały czas tym fajnym gościem, którym jest jako
                                    Arab.
                                    I tak samo broniłbym niewinnego Żyda, Ormianina, Czeczeńca czy Nigeryjczyka
                                    przed groźbą wyrzucenia go z mojego kraju przez jakiegoś nawiedzonego fanatyka
                                    tylko za to, że do jednej z wymienionych nacji należy.


                                    > Wydaje mi się, że trzeba wreszcie zejść z tej góry książek traktujących o
                                    > tolerancji, szalenie intelektualnych filozoficznych sporów, aksamitnych
                                    > klimatów jazzowych, odstawić to Bordeaux (jak przykro! nie wiem, jak to
                                    > zniosę!) odejść od pięknego, rustykalnego stołu, i świec, albo lamp - i
                                    > przejść się w Israelu arabską dzielnicą, zapraszam proszę szanownych państwa,
                                    > przejść się jako EUROPEJCZYK, wolterowiecsmile i spróbować jakoś wyjść z tej
                                    > dzielnicy bez pomocy tych okropnych oddziałów israelskiego wojskasmile))
                                    > Moze wtedy, zmieniłaby się optyka widzenia pewnych zagadnień z tej pięknej,
                                    > idealistycznej, którą szanuję, o której myślę i chcę, aby stała się
                                    > rzeczywistością, silva rerum, prawda? Może wtedy zaczęłaby oscylować nie w
                                    > rejon regulowania "kwestii" ale poważnego rozpoznania, i rozpatrzenia
                                    > gigantycznego problemu, przed którym stoimy. Wtedy dyskusja będzie miała sens.
                                    > Jeśli część z szanownych Państwa nie zrozumie, że tej dyskusji nie da się
                                    > toczyć przy winie, umiejętnie "grasejując" - to to nie jest dyskusja, ino
                                    > strata czasu co 'nie czeka na nas'. Tworzą się w tym wątku podziały
                                    > na "barbarzyńców" i tych szlachetnych, podśmiewających się ukratkiem i kątem,
                                    > a zadowolonych z siebie "pacyfistów". Podział, który nie podobał się Luzerowi
                                    > w Pasji- "bad guys" i "good guys"smile)

                                    Droga Miriam, Twoja ironia jest najzupełniej zbędna. I cóż ona niby ma wyrażać?
                                    Że oto mam odtawić wszystkie atrybuty mej ukochanej zgniłej dekadencji i chwacką
                                    dłonią ująć kałasznikowa, żeby postrzelać sobie do tych wstrętnych Arabów?
                                    Oczywiście - postrzelać z biodra, żeby nie było, że kogoś szczególnie wybieram
                                    jako cel... Jak zbiorowo, to zbiorowo... wink)
                                    Może i kiedyś sobie tam do tego Israela pojadę jako turysta, ale na pewno nie
                                    prędzej niż wtedy, gdy gospodarze tego kraju tak sobie ułożą stosunki wewnętrzne
                                    i zewnętrzne, że będzie można tam pojechać z przyjemnością, a bez obawy.
                                    Póki co, jakoś się na to nie zanosi, moim zdaniem głównie dlatego, że obydwie
                                    skonfliktowane strony hołdują przekonaniu o konieczności stosowaniu
                                    odpowiedzialności zbiorowej. Jak widać na załączonym obrazku, jakoś nie przynosi
                                    to spodziewanych rezultatów.
                                    A jeśli chodzi o podział na "good guys" i "bad guys", to moim problemem jest to,
                                    że ja tam w ogóle, poza być może bierną większoscią, "good guysów" nie dostrzegam.


                                    LV23R smile)




                                    --
                                    Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś,
                                    wyluzowany za wszystkich nas, grzeszników.
                    • alfalfa Re: Perła, ja stanowczo protestuję 22.04.04, 00:37
                      Ty piszesz o "zawodowych", fanatycznych terrorystach. Tych nawet dałoby się
                      wyłapać. Zaostrzyć kontrolę, ściganie itd. O pożywkę dla terroryzmu mi chodzi,
                      o masowe poparcie nazbyt licznej "dresiarni", biedoty i analfabetów. To można
                      tylko u źródła. Nie wiem jak to jest w Europie więc nie ma sensu zebym pisał.
                      Tu gdzie mieszkam w Polsce kolorowi są rzadkością. Zagrożenia jakąś imigracją
                      milionowę też nie czuję. Europa? Właśnie - oni powinni być zainteresowani. Nie
                      są. Pewnie do czasu, niestety.
                      • institoris1 Re: Perła, ja stanowczo protestuję 22.04.04, 12:24
                        alfalfa napisał:

                        >Europa? Właśnie - oni powinni być zainteresowani. Nie
                        > są. Pewnie do czasu, niestety.

                        Europa?
                        Europa jest obecnie zainteresowana "umoczeniem" USA w Iraku. Europa jest
                        zainteresowana wzmocnieniem swojej pozycji wobec USA. Europa nie chce ponosic
                        kosztow, a jedynie "wspoldecydowac". Europa czuje sie powolana do "moralnego
                        przywodztwa" swiatu.
                        Europa jest poprawna politycznie, Europa "rozumie" przyczyny
                        terroryzmu, "wspolczuje", pojmuje roznice kulturowe- nie majac przy tym odwagi
                        oceniac.
                        Zreszta co tu mowic o ocenianiu- Europa nie ma nawet odwagi opowiedziec sie za
                        liberalna demokracja.
                        Europejscy intelektualisci stoja de facto po stronie Hamasu i Al-Quaidy, bo w
                        koncu w jaka strone ma sie zwrocic zyjacy w Europie muslim, jesli na codzien
                        karmiony jest "zrozumieniem i wspolczuciem".
                        To w arabskich mediach mozemy przeczytac, ze "to kultura samooszukiwania sie
                        jest powodem zacofania arabskiego swiata", albo, "to tylko i wylacznie fantazja
                        jest powodem przekonania o wyzszosci kultury arabskiej nad zachodnia".
                        Komu uwierzy mlody Arab?
                        Ledwo slyszalnemu glosowi arabskich intelektualistow, czy poteznej machinie
                        propagandowej fanatykow wspomaganej przez politycznie poprawna Europe?
                        Kiedys za to przyjdzie zaplacic.
                        i.

                        • perla arabski paryzant 22.04.04, 12:34
                          wczoraj usłyszałem w europejkim medium "iracki paryzant zdetonował bombę. W
                          wyniku zamachu zginęło 20-cioro dzieci jadących do przedszkola. Arabscy
                          partyzanci chcą zdezorganizować siły okupacyjne."

                          Europa nie ma odwagi nazwać bandytyzmu bandytyzmem. Oni to
                          nazywają "paryzantką". Bo zły to tylko biały może być. A czarny to tylko ten z
                          USA właśnie.
                          Jeszcze parę lat rządów takich lekkoduchów jak Luzer i to my pakować z Europy
                          będziemy musieli się.
                          • luzer Drogi Perło... 23.04.04, 01:17
                            perla napisał:


                            > Jeszcze parę lat rządów takich lekkoduchów jak Luzer i to my pakować z Europy
                            > będziemy musieli się.


                            Ja tam ze swym lekkoduchostwem do żadnych rządów się nie pcham, więc pozwól mi
                            sie nim do woli delektować, i bądź uprzejmy się go nie czepiać, tak jak ja nie
                            czepiam się Twego ciężkoduchostwa. wink))


                            LV23R smile)




                            --
                            Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś,
                            wyluzowany za wszystkich nas, grzeszników.
                            • perla Drogi Luzerze... 23.04.04, 10:47
                              Ponoć trzeba uczyć się na błędach swoich i innych.
                              W Polsce nie ma jeszcze problemu arabskiego i dlatego możesz zachwycać
                              się "swoim biednym Mohammedem". Ale popatrzmy na kraje, które kiedyś też nie
                              miały tego problemu a teraz mają. Francja - więcej meczetów niż kościołów.
                              Oczywiście można kpić, że to wina katolików jest, niemniej oznacza to koniec
                              kultury i cywilizacji naszej. Polityczna poprawność pozwalała bić na oślep w
                              KK, natomiast wzdragała się przed podobnym atakiem na Islam. Teraz Francuzi
                              zabraniają noszenia chust Arabkom, a oni w odpowiedzi mówią "Allach i my
                              zrobimy z wami porządek, rasiści!!!". We Francji ktoś kiedyś też Mohammedem
                              zachwycał się. Teraz chętnie by ich wywalono na zbity pysk, żeby nie wiem jak
                              dobrą pizzę robili. Ale już za późno jest. Ilość Arabów i polityczna poprawność
                              nie pozwala na to. No i postawy radykalizują się. Cała nadzieja dla Francji w
                              następcach rozsądnego i bohaterskiego Le Pena jest.
                              W Belgii natomiast za kilkanaście lat Arabowie wygrają demokratyczne wybory. I
                              to nie jest wtedy tak, że można istnieć obok Islamu. Islam zmusi choćby siłą do
                              istnienia w nim. Domy kultury pozamykają demokratyczną decyzją jako wybryk
                              szatana. Podobnie teatry i kina. Artysta na miarę Kantora zabroniony będzie. I
                              co wtedy Luzer zrobisz?
                              Będziesz protestować? Niby jak?
                              Europa do dzisiaj musi chować pewnego pisarza bo wyrok śmierci od islamistów za
                              napisanie książki ma. A jak bardzo ludzie boją się zadrzeć z Islamem świadczy
                              fakt, że nawet Kretyn52 wzdragał się przed powiedzeniem złego słowa o religii
                              tej, mimo, że uwielbia taplać się w bluzgach na inną religię właśnie.
                              Wszystkie państwa, które przyjęły Arabów mają gigantyczny skok przestępstw
                              pospolitych. To są fakty Luzer.
                              Nie da połączyć się cywilizacji arabskiej i naszej. Po prostu nie da się. Tak
                              jak nie da się pogodzić do wspólnego bytowania konesera muzyki Mozarta i
                              słuchacza techno.
                              Jeden Mohammed w Opolu zawsze grzeczny i układny i fajny będzie. Gdy będzie 10
                              tys. Mohammedów to przestaną fajni być. Ty zawsze będziesz dla
                              nich "niewierny". No, gdyby on intelektualistą był, to może nie. Ale Arab,
                              który smaży frytki zawsze tak w głębi duszy rozumować będzie. Za dużo z nimi
                              przegadałem aby tego nie wiedzieć.
                              Ja Cię nie namawiam do nienawiści. Ja Ci mówię: "bądź ostrożny".
                              A teraz lżej. Czytałem tu na forum, że wy tam na tych forach ukrytych
                              sprzeciwiacie się wspólnemu bytowaniu z niektórymi osobami, a z którymi inne
                              osoby chciałyby być. Czyli pierwsze kroki w mówieniu "nie", macie za sobą
                              właśnie.
                              • perla ps - odpowiedzialność zbiorowa 23.04.04, 11:01
                                I jeszcze jedno Luzer jest. Pamiętam naszą dyskusję przed wyborami ostatnimi.
                                Pisałeś, że będziesz głosował na SLD bo nie chcesz aby ktoś kontrolował czy
                                komunię św. regularnie bierzesz. Na tych wyborach zebrało się was ze 40% i
                                wybraliście to SLD w końcu. No i teraz mamy zapłatę za to. Dzięki głupocie 40%,
                                cały kraj ma przechlapane. OK, jakbyście tylko wy mieli przechlapane to w
                                porządku. Ale czego wszyscy mamy płacić za głupotę innych?
                                To odnośnie odpowiedzialności zbiorowej jest.
                                • perla i na koniec jest 23.04.04, 11:36
                                  Wtedy przed wyborami też wyśmiewałeś posty moje ostrzegające przed głosowaniem
                                  na SLD. Następne wypadki pokazały dobitnie, że to ja miałem rację a nie Ty.
                                  Oczywiście teraz nawet na ten temat się niezająkniesz. I teraz podlegam
                                  odpowiedzialności zbiorowej za nieodpowiedzialność innych.
                                  Aktualnie analogiczna sytuacja jest. Ponieważ wiem jak to skończyło w innych
                                  krajach się, wiem jak to w Polsce skończy się. Oczywiście, za ileś tam lat też
                                  niezająkniesz się. Zresztą..., nawet gdybyś chciał mi rację przyznać to obawiam
                                  się, że narzędzi odpowiednich ku temu nie będzie. Islamiści zlikwidują
                                  powszechny net właśnie.
                                  • panidanka Re: i na koniec jest 23.04.04, 12:05
                                    perla napisał:

                                    > I teraz podlegam
                                    > odpowiedzialności zbiorowej za nieodpowiedzialność innych.

                                    Perło
                                    czyż nie są to "koszty" demokracji właśnie?
                                    ale "przerzucając" się na dyktaturę-JAKĄKOLWIEK-nie zmieniasz tylko proporcji?
                                    a gdzie masz pewność, że te "dyktatorskie" proporcje są lepsze dla większej
                                    zbiorowości?
                                    gdybyś w swoich wczesniejszych wypowiedziach nie "podpierał się" ideologiami
                                    faszystowskimi i rasistowskimi, to pewnie dyskusja mogłaby wyglądać inaczej. a
                                    czy byłyby inne wnioski?
                                    jeśli Islamiści (ci co mają wpływ dyktatorski na swoją większość0 wypowiedzieli
                                    wojnę naszej cywilizacji, to....
                                    trzeba tę wojnę wygrać
                                    ale na pewno nie ideologią rasistowską czy pseudoreligijną, która wtedy staje
                                    się raczej religiancka i można by ją nazwać religizmem
                                    tę wojnę trzeba wygrać nie używając ŻADNEJ ideologii !!!
                                    tę wojnę trzeba wygrać w obronie dalszego rozwoju OGÓLNOLUDZKIEJ Kultury
                                    Człowieka, czyli nauki, sztuki i infrastruktury technicznej nie traktowanych
                                    jako NASTĘPNE IDEOLOGIE, ale jako narzędzia ku naszemu rozwojowi w kierunku...

                                    ciekawe co? kto? by wpisał w miejsce kropek smile))

                                    danka
                                    • Gość: Perła Re: i na koniec jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.04, 17:14
                                      a gdzieś Ty się doczytałaś elementów faszystowskich w moich postach? Ja z tymi
                                      socjalistami nie chce nic wspólnego mieć.
                                      I nie da się wygrać żadnej wojny bez ideologii właśnie. Ludzie jak walczą to
                                      tylko o coś.
                                      Mnie nie chodzi o wojnę poza tym. Mnie chodzi o złamanie tabu na te święte
                                      krowy. I mówienie bez narażenie się na oskarżenia o rasizm i faszyzm, że
                                      Arabowie zmieniają naszą cywilizację. Że wnieśli rasizm i śmierć. Że są w dużym
                                      procencie przestępcami osadzonymi w więzieniach europejskich. Że lekceważą
                                      zdobycze kanalizacji i wylewają zawartość nocnika wprost na ulicę. Że żądają
                                      najlepszych placów w miastach pod budowę meczetu a w przypadku odmowy
                                      wrzeszczą: "rasiści!". Że lekceważą nasze prawa. Że nie chcą pracować a za to
                                      chętnie zasiłki biorą. Że nazywają naszą cywilizację cywilizacją szatana. Luzer
                                      może się zachwycać Arabem piekącym pizzę, ale ja ich nie chcę. Bo wiem jedno.
                                      Oni nie przyjeżdżają aby zmienić swój byt na lepszy korzystając z naszych
                                      osiągnięć cywilizacyjnych. Oni przyjeżdżają aby tą cywilizację zniszczyć po
                                      prostu.
                                      I jak w takim razie pisać o tym poprawnym językiem? Tak aby innych nie oburzało
                                      to.

                                      Perła
    • sceptyk He, he, he. Podoba mi sie ten watek 22.04.04, 12:06
      A zwlaszcza ten dyskretny urok tolerantyzmu, przeplatanego elementami kwietyzmu.

      Jedzie Arab, jedzie
      Wielblad pod nim hasa
      A Arab oglada
      Swojego ... wielblada.
      • perla Re: He, he, he. Podoba mi sie ten watek 22.04.04, 12:09
        Dwaj Murzyni
        na pustyni
        złapali grubasa
        położyli go na kamień
        i obcieli mu... wielbłąda.
        • luzer Pysznie, panowie. Napiszcie jeszcze coś w tej 23.04.04, 01:20
          estetyce... Podelektować się pozwólcie. wink)


          perla napisał:

          > Dwaj Murzyni
          > na pustyni
          > złapali grubasa
          > położyli go na kamień
          > i obcieli mu... wielbłąda.
          >







    • perla z imigrantami to w ogóle ciekawa sprawa jest 22.04.04, 13:00
      Imigranci do Europy z zasady nie lubią kraju zamieszkania. Nie dotyczy to
      imigracji do USA. Imigranci wewnątrz europejscy też tak mają.
      Tu na forum dużo imigrantów jest, którzy niekoniecznie dobrze piszą o swoim
      nowym kraju. Taki Borsuk na przykład, wielokrotnie dawał wyraz, iż Niemców za
      mordę trzymać trzeba właśnie.
      O co tu chodzi?
      • januszcz Re: z imigrantami to w ogóle ciekawa sprawa jest 22.04.04, 17:35
        perla napisał:

        > Imigranci do Europy z zasady nie lubią kraju zamieszkania. Nie dotyczy to
        > imigracji do USA. Imigranci wewnątrz europejscy też tak mają.
        > Tu na forum dużo imigrantów jest, którzy niekoniecznie dobrze piszą o swoim
        > nowym kraju. Taki Borsuk na przykład, wielokrotnie dawał wyraz, iż Niemców za
        > mordę trzymać trzeba właśnie.
        > O co tu chodzi?
        >
        ============
        Co Ty Perła? - sam sobie wątek rozpirzasz? Przecież Borsuk jest w koalicji na
        rzecz Europy katolickiej a nie islamskiej!
        To nieładnie, że Borsuka do jakiegoś muslima przyrównujesz. Chyba chowasz jakąś
        osobistą urazę, że sięgasz po narzędzie prowokacji.

        J.
        • Gość: Perła Re: z imigrantami to w ogóle ciekawa sprawa jest IP: *.blue-net.com.pl 22.04.04, 20:23
          ależ Januszu, ja miałbym Boruka od muslimów zwyzywać??? Nigdy w życiu. Tak, na
          chwilę odszedłem od głównego nurtu rozważań i przypomniałem przy okazji sobie,
          iż Borsuk za krótkim trzymaniem Niemców jest.
          Natomiast w temacie głównym znam poglądy Borsuka i wiem, że on też przeciw tej
          arabskiej tłuszczy jest. Nawet za cenę bycia barbarzyńcą w oczach inteligencji
          forumowej. Może dlatego, że na co dzień z nimi do czynienia ma.

          Perła
    • alfalfa Re: pozytywniej 22.04.04, 21:10
      Takie spostrzeżenie miałem u siebie - po tej nocy gdy nasi razem z Bułgarami
      się bronili przed sadrystami, przedtem jeszcze oglądałem płaczącego ministra
      bułgarskiego gdy do NATO wchodzili: bardziej lubię Bułgarię i Bułgarówsmile To się
      odnosi do innych koalicjantów z regionu np. Ukrainy. Ale Bułgarzy mnie
      zaskoczyli, jakbym nagle ich zauważył, że są. Ok. wstyd, że przedtem nie itd.
      ale...
      To app. tego rasizmu jest bo oni lekko inni są.

      Warto by to braterstwo broni na bliższą współpracę przekuć.
    • institoris1 z oswiadczenia "al-Haramain-Brigad" 23.04.04, 00:11
      po ostatnim zamachu w Riadzie.
      "...operacja ta (przeprowadzona jako akt zemsty za likwidacje kilku
      muzulmanskich terrorystow w Arabii Saudyjskiej), ktora wam tyranom przetracila
      kregoslup, to tylko przedsmak cierpien, jesli Bog zechce, jakie was czekaja.
      Nasza zemsta za pomoca bomb, zamachow i innych srodkow, nigdy nie bedzie miala
      konca...Zaleczyc nasze rany moze tylko swieta wojna.."

      Walka polityczna z wlasnym rzadem jest deklarowana rowniez jako walka w imie
      religii. W imie Boga walczy sie nie tylko przeciwko niewiernemu zachodowi-
      takze przeciwko wspolwyznawcom.
      To wszystko dzieje sie w najbogatszym kraju arabskim, gdzie dochod na glowe
      mieszkanca jest dwa razy wyzszy niz w Polsce. W kraju, ktory, jak bodajze zaden
      inny na swiecie, kieruje sie wymogami religii, a konstytucje zastepuje Koran i
      Sunna.
      W tym kraju nie istnieje materialna nedza na masowa skale, stopa bezrobocia
      wynosi 15% (rownoczesnie masowo sprowadzana jest sila robocza z
      zagranicy),podatek dochodowy wynosi 0%, a wydatki na oswiate i szkolnictwo
      prawie 10% PNB.

      To dla wszystkich tych, ktorzy przyczyn arabskiego terroryzmu dopatruja sie
      jedynie w socjalnej nedzy spolecznenstw i ucisku ze strony obcych i maja w
      sobie wiele "zrozumienia"
      i.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka