Dodaj do ulubionych

Nie chcę się tak starzeć

29.01.11, 12:48
Olbrychski Daniel.Daniel OlbrychskiOlbrychski Daniel.Daniel OlbrychskiOlbrychski Daniel.Daniel OlbrychskiOlbrychski Daniel.Daniel OlbrychskiOlbrychski Daniel.Daniel Olbrychski


Starzeć się można a nawet trzeba.Lecz ten proces w ,,wykonaniu" Pana Daniela napawa mnie smutkiem. Warto przeczytać wywiad z Panem Danielem w ostatniej tj sobotniej Rzepie.
Jestem ciekawy Państw opinii o Panu Danielu- osobiśie mam troszkę pretensję do przepytującego go dziennikarza!Powinien mu odpuścić i nie pozwalać na to by brną Pan Daniel w kwestii- dzieciństwa Lecha i Jarka K czy w kwestii nazewnictwa pewnej radiostacji oraz posła z Lublina


ps.
trzeba czasami oszczędzić starca gdy on sam się wystawia na pośmiewisko

kecaw kaczysta być może w sposób stronniczy odbierający ów tekst- wszak jestem obywatelem tzw ciemnogrodu
Obserwuj wątek
    • g-48 Re: Nie chcę się tak starzeć 29.01.11, 13:26
      Juz od dawna pasuje do klubu"Starszych Panow" Bartoszewski Kutz,Niesiolowski i Olbryski"
      Tym wszystko wolno bo wlos siwieje a d..a szaleje.
      • nihil-istka olbrychski = geniusz karierowiczostwa 29.01.11, 15:25
        Aktorzyna jaki taki ale plywac potrafi w kazdym szambie
    • jot-tka Re: Nie chcę się tak starzeć 29.01.11, 14:21
      kecawa napisał:

      > Starzeć się można a nawet trzeba.

      gdy się nie 'umrze za młodu' to starzenie się nie jest wyborem pomiędzy
      "można a nawet trzeba"
      • kecawa Re: Nie chcę się tak starzeć 29.01.11, 15:32
        Starzeć się można a nawet trzeba- lecz to co opowiada Pan Daniel w ostatniej Rzepie jest niestety dowodem na to że można starzec się na różne sposobny!!
        • jot-tka Re: Nie chcę się tak starzeć 30.01.11, 07:24
          kecawa napisał:

          > Starzeć się można a nawet trzeba- lecz to co opowiada Pan Daniel w ostatniej Rz
          > epie jest niestety dowodem na to że można starzec się na różne sposobny!!

          z mądrosci ludowych: czym skorupka za młodu nasiąknie,tym na starość trąci
        • wikul Re: Nie chcę się tak starzeć 30.01.11, 16:58
          kecawa napisał:

          > Starzeć się można a nawet trzeba- lecz to co opowiada Pan Daniel w ostatniej Rz
          > epie jest niestety dowodem na to że można starzec się na różne sposobny!!


          Ty jesteś normalny ? Jeżeli ktoś źle mówi o Kaczyńskim to znaczy że się źle starzeje, matole spisiały ? A jak sie starzeją twoi rodzice ?
    • wikul Re: Nie chcę się tak starzeć 29.01.11, 18:09
      Nie pieprz kacapa, tobie nie chodzi o starzenie się, ty po prostu przeczytaleś co Olbrychski myśli o Kaczynskich i twoja natura bezrefleksyjnego kaczofila musiała jakoś zareagować.
      Nie chciałbym widzieć jak ty się będziesz starzał. Co poczniesz jak Kaczynskiego juz nie będzie.

      wyborcza.pl/Polityka/1,103835,9023824,Olbrychski_o_biciu_politykow_PiS.html
      • matelot Re: Nie chcę się tak starzeć 29.01.11, 19:03
        OLBRYSKI POWIEDZIAŁ:
        "nie można dopuścić, żeby Polacy oddali władzę PiS".

        Więcej... wyborcza.pl/Polityka/1,103835,9023824,Olbrychski_o_biciu_politykow_PiS.html#ixzz1CRrsSo4I

        I o to chodzi. Do czegoś takiego nie można dopuścić. Wspaniale się starzejesz, Danielu. Okazuje się, że nie wszyscy stają się na starość moherami i to jest pocieszające.
        Żyj nam 100 lat, wspaniały aktorze i mądry człowieku!
        • off_nick Re: Nie chcę się tak starzeć 29.01.11, 19:15



          https://static1.wpolityce.pl/site_media/pictures/2011/01/29/kyuvqgnlrd.jpg
        • kecawa Re: Nie chcę się tak starzeć 30.01.11, 15:09
          Jednak nie czytaleś wywiadu z Panem Danielem- proponuję przeczytać to chyba nad nim zapłaczesz.Dziennikarz nie powinien wykorzystywać owego starca.
        • kecawa Przemysł nienawiści w wyk Daniela O 30.01.11, 15:15
          Przeczytaj wywiad a nie jego streszczenie z Gazety Wybiórczej.GW jak zwykle zamanipulowała. Owe bicie o którym opowiadał Daniel O zostało w sposób prosty przez jego interlokutora ośmieszone ( wskazał na źródła które zadają kłam sugestii Daniela O a ów Daniel na to słyszałem i to jest istotne).Daniel po prostu pieprzył nie mając żadnej wiedzy na zasadzie że słyszał. W tym momencie zachował się jak przysłowiowa baba.Raz jeszcze wnioskuję przeczytaj a potem pomyśl

          wyłącz telewizję a włącz myślenie
          • wikul Przemysł nienawiści w wykonaniu kacapy 30.01.11, 16:56
            "Jarek był motorem Leszka. Leszek był znacznie spokojniejszy i zdominowany przez brata. Na podwórku Jarek zawsze próbował narzucać swoją wolę odnośnie wybieranej zabawy. Z tego wynikały awantury i Kaczyńscy często dostawali lanie. Latali z tym zawsze do mamy i ta zabroniła im w końcu wychodzić z domu.
            Autor: Sąsiadka Kaczyńskich, uczestniczka wspólnych zabaw dziecięcych
      • pan.scan Będzie kwakał przez rok, 29.01.11, 19:35
        razem z moherową.
      • kecawa Re: Nie chcę się tak starzeć 30.01.11, 15:16
        Przeczytaj wywiad z Rzepy a nie Wybiórczy komentarz

        wyłącz Gazetę Wyborczą a włącz myślenie
    • trzecikot Re: Nie chcę się tak starzeć 29.01.11, 18:13
      Zajmij się Szmytem i Małkowskim, Wacusiu.
    • rycho7 chcę się starzeć jak bolszewik-pedal 29.01.11, 18:44
      kecawa napisał:

      > być może w sposób stronniczy odbierający ów tekst

      Znam slowa klucze gwarantujace stronniczy odbior przez pislamistow.

      Z takimi skuteczna jest jedynie drewniana palka pruskiego kaprala. Przez wieki umieral od niej co 9-ty rekrut. W polaczkolandii takze za 400 lat elektorat by "wyszlachetnial". Zakapralowac PiSelektorat.

      Niestety nie spelniam tytulowych kryteriow. To mi gwarantuje katusze myslenia.
    • ewa8a Re: Nie chcę się tak starzeć 29.01.11, 20:01

      Twoja niechęć podyktowana jest zapewne opiniami tego upiornego, wykrzywionego staruszka nt PiSu i Kaczyńskich. Ja nie znoszę go organicznie, niezależnie od tego, jakie ma sympatie polityczne. Moralizatorski, zadufany w sobie palant, wymachujący kabaretowo szabelką Kmicica. Ciarki mnie przechodzą na samą myśl, że mój mąż mógłby się podobnie zestarzeć.
      • matelot Re: Nie chcę się tak starzeć 30.01.11, 13:14
        ewa8a napisała:

        >
        > Twoja niechęć podyktowana jest zapewne opiniami tego upiornego, wykrzywionego
        > staruszka nt PiSu i Kaczyńskich. Ja nie znoszę go organicznie, niezależnie od t
        > ego, jakie ma sympatie polityczne. Moralizatorski, zadufany w sobie palant, wy
        > machujący kabaretowo szabelką Kmicica. Ciarki mnie przechodzą na samą myśl, że
        > mój mąż mógłby się podobnie zestarzeć.
        >
        ===================
        Daniel polował na koty?! A to łobuz... wink
        • off_nick Re: Nie chcę się tak starzeć 30.01.11, 16:00
          Dostęp do wywiadu Mazurka jest płatny i może dlatego obrońcy Olbrychskiego bazują na zmanipulowanym streszczeniu z gw.

          Oto ten wywiad w całości:

          „Rządy mądrych, dobrych ludzi”


          Rz: Na kogo będzie pan głosował jesienią?

          Daniel Olbrychski, aktor: Mam zaufanie do Platformy Obywatelskiej, więc na nich. Cała działalność polityczna Jarosława Kaczyńskiego polega na prowokacjach, skłócaniu ludzi. Nie można dopuścić, żeby Polacy oddali władzę PiS.

          To musiał pan odetchnąć po wyborach prezydenckich.

          Byłem przekonany, że Bronisław Komorowski wygra, myślałem nawet, że może się to stać w pierwszej turze, dlatego bardzo mnie zaskoczyły tak wysokie notowania Kaczyńskiego, które zawdzięczał wyjątkowo dobrej kampanii wyborczej.

          Ale nie wygrał.

          To byłoby bardzo złe dla Polski.

          Dlaczego?

          Przyglądam się mu od wielu lat, nie tylko teraz, kiedy postanowił zastąpić brata, i zawsze uważałem go za człowieka szkodliwego i dla polityki wewnętrznej, i międzynarodowej. Nie chciałbym mieć takiego prezydenta.

          Jak szkodził Kaczyński?

          Czas przeszły jest tu nie na miejscu, mógłbym mówić godzinami, jak szkodzi! W czasach pierwszej „Solidarności” wielokrotnie recytowałem na wiecach „Modlitwę” Tuwima: „Ziemi gdy z martwych się obudzi / I blask wolności ją ozłoci / Daj rządy mądrych, dobrych ludzi / Wielkich w mądrości i dobroci”.

          Rozumiem, że to nie o Kaczyńskim?

          Gdyby to miało być o nim, to byłby to numer kabaretowy. A propos mądrości – podejrzany jest stan umysłowy człowieka liderującego tłumkowi, który dzisiaj śpiewa „Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie”. Kaczyński jest liderem partii o silnych bolszewickich rysach, która liczy, że głupich w społeczeństwie jest większość. Nie przypadkiem Ludwik Dorn świadomie zacytował bolszewika Łunaczarskiego, głosząc, że „ci, którzy są przeciwko nam, też są z nami, tylko tego jeszcze nie wiedzą, ale my im to uświadomimy”.

          Jak widzę, przeliczył się, wierząc w pańskie poczucie humoru.

          Za to, co wygłosił jeden z najwierniejszych współpracowników prezesa Adam Hofman, który stwierdził, że „jak na kłamstwie katyńskim rozkwitła PRL, tak na kłamstwie smoleńskim żeruje obecna koalicja”, po prostu należy publicznie bić po mordzie.

          Rozumiem, że ma pan ochotę bić po mordzie inaczej myślących, ale rozmawialiśmy o Kaczyńskim.

          On jest człowiekiem głęboko nienadającym się do reprezentowania Polski i Polaków takimi, jakimi ja chciałbym ich widzieć. Wszyscy znamy jego osobowość, jego awanturnictwo, niezrozumienie świata.

          I o awanturnictwie mówi człowiek wzywający do bicia po mordach? Ale mniejsza z tym. Komorowski świat rozumie?

          Tak, o wiele bardziej. To człowiek przewidywalny, który budzi moje zaufanie. A Kaczyński przez ostatnie miesiące udawał kogoś, kim nie jest. A jak można w tak ważnym momencie jak kampania wyborcza udawać?! Ja rozumiem, że każdy chce pokazać się z jak najlepszej strony, ale to jednak musi być wiarygodne. Tymczasem Jarosław Kaczyński dopiero po wyborach postanowił ujawnić swoją prawdziwą twarz, którą zresztą znamy od czasu, kiedy bracia rozpoczęli swoją karierę polityczną.

          Pan tak świetnie zna Kaczyńskiego?

          Przez osoby trzecie znam go od dzieciństwa, bo znam ludzi, którzy z braćmi Kaczyńskimi brali udział przy kręceniu „O dwóch takich, co ukradli księżyc”.

          I już wtedy Kaczyńscy byli takimi potworami?

          Patrząc na nich jak aktor starający się zrozumieć postać, którą zagra, widzę, że musieli być bici przez kolegów z klasy. Kolega z produkcji „O dwóch takich” opowiadał, że Kaczyńscy płakali wniebogłosy, że muszą wracać do szkoły, a tam to ich będą bili jeszcze bardziej niż wcześniej.

          Hm, to bardzo ciekawe, bo Lejb Fogelman o tym nie wspominał.

          A kto to jest?

          Znany warszawski i amerykański prawnik, który chodził z nimi do klasy i opowiadał, jak to razem z braćmi tłukli innych.

          A ja mam inne informacje i będę się upierał, że byli bici. Może niesłusznie, może prowokowali ludzi do agresji i teraz się w pewien sposób odgrywają.

          Piękna ta psychoanaliza, ale taniutka. Facet po sześćdziesiątce odgrywa się, bo ktoś mu w podstawówce wlał?

          Wydaje mi się, że może się to brać i z tego, choć akurat u Lecha w dużo mniejszym stopniu, bo ułożył sobie życie rodzinne u boku wspaniałej – a miałem okazję ją poznać – małżonki, miał śliczną córkę i wszystko to, co sugerowało normalność i stabilność.

          Andrzej Wajda protestował przeciwko pochowaniu pary prezydenckiej na Wawelu.

          Uważam, że obojgu wyrządzono krzywdę tym miejscem. A jak znałem panią Marię, to myślę, że obśmiałaby taki pomysł. W końcu miała dużą dozę autoironii, dystans do siebie i poczucie humoru.

          A co aktor może powiedzieć o Bronisławie Komorowskim?

          Jest z bliskiego mi pokolenia ludzi opozycji, więc kiedy został wystawiony do wyścigu prezydenckiego, to pomyślałem, że by go wesprzeć, chętnie podam mu rękę i wręczę ostrogi, co uczyniłem.

          Nie zawiódł się pan?

          Nie, skądże. Okazał się przewidywalnym, ponadpartyjnym prezydentem, który potrafił wyjść poza ramy swego środowiska. Przypomina mi w tym Aleksandra Kwaśniewskiego, który okazał się dobrym prezydentem i słusznie został wybrany na drugą kadencję.

          Co było silniejsze: sympatia do Bronisława czy niechęć do Jarosława?

          Zdecydowanie głosowałem „za”, a nie „przeciwko”. Ja nawet nie mogę powiedzieć, że nie lubię Jarosława Kaczyńskiego…

          No nie, skądże znowu.

          Przecież lubiłem jego brata, jego bratową… Natomiast w polityce mam zaufanie i uznanie do takich ludzi, jak: Tadeusz Mazowiecki, Jan Krzysztof Bielecki czy Hanna Suchocka, a z pewnością nie mam go do Kaczyńskiego, Leppera, Giertycha czy Macierewicza. Nie chciałbym, by ci ludzie decydowali o losach mojego państwa.

          A co takiego w nich jest?

          Naprawdę chce pan, żebym to definiował? Dla mnie to oczywiste.

          Dla wielu Polaków nie, więc pytam. Chodzi panu o ich poglądy?

          Generalnie cechuje ich ślepa nienawiść i agresja wobec wszystkich mających odmienne zdanie.

          No, po mordach nie próbowali innych bić.

          Postawa, jaką prezentują, jest zawsze płytka intelektualnie, komiczna i szkodliwa w wypadku pełnienia jakichkolwiek funkcji państwowych. Ja też lubię Sienkiewicza, ale wykreślanie z lektur Gombrowicza, by dodać Sienkiewicza, uważam za błąd Romana Giertycha.

          A wie pan, że minister Hall poszła o dwa kroki dalej: nie dość, że wycięła Gombrowicza, niczym go nie zastępując, to jeszcze poważnie okroiła nauczanie historii w liceum?

          Bardzo niesłusznie. Cenię jej męża, reprezentuje opcję mi bliską, ale jeśli to prawda, to minister Hall popełnia błąd. W szkołach powinien być obecny i Sienkiewicz, którego wysysamy z mlekiem matki, i w jeszcze większym stopniu Gombrowicz.

          Jest dziś polityk, który budzi pański podziw podobny do Mazowieckiego?

          O tak, niewątpliwie, jest nim Donald Tusk. Od czasów Tadeusza Mazowieckiego nie było drugiej osoby bardziej nadającej się do pełnienia funkcji premiera. Bardzo bym żałował, gdyby zaszkodziło mu to, co się w tej chwili dzieje, choćby i dyskusje w łonie samej Platformy.

          To jakiś początek kryzysu Tuska?

          Nie muszę czytać Norwida, znam go na pamięć, by mieć w pamięci jego bardzo gorzkiego zdanie, które jest kluczem do jego spojrzenia na Polskę: „Nie ma jednego, czymkolwiek bądź wyższego, obywatela, który by przez swoich rodaków zelżonym, oplutym, ba, nawet pobitym nie był”. Bałbym się, gdyby to się przytrafiło również Donaldowi Tuskowi, tak znakomicie sprawującemu swoją funkcję.

          Grzegorz Schetyna nie budzi pańskiego zaufania?

          Mniej go znam, jest taki trochę bardziej przyczajony. Nie umiałbym powiedzieć, kim jest naprawdę. A Donald Tusk od lat pokazuje, kim jest, jak się rozwija, jak dojr
          • kecawa ciekawe czy czytali. 30.01.11, 16:04
            Szkoda że nie dałeś całego wywiadu!Może jednak żal Ci Daniela O- wszak aktor i to kiedyś dobry.Szkoda, że tak brzydko intelektualnie się starzeje

            pozdrawiam kecaw
            • wikul Re: ciekawe czy czytali. 30.01.11, 17:08
              kecawa napisał:

              > Szkoda że nie dałeś całego wywiadu!Może jednak żal Ci Daniela O- wszak aktor i
              > to kiedyś dobry.Szkoda, że tak brzydko intelektualnie się starzeje


              Twoim zdaniem, dupku, trzeba chwalić Kaczyńskiego żeby sie pieknie starzeć ? Ty jesteś normalny ?
              • ariadna-enta Re: ciekawe czy czytali. 30.01.11, 17:26
                niektórzy krytykuja Tuska.ale nikt normalny nie powie,że się brzydko starzeją
                ten kaczylubek jest tak emocjonalnie związany ze swoimm idolem,że nie jest w stanie znieść,że można go nie lubić i miec krytyczne zdanie o nim
                to dla mniego osobista potwarz
                to typowy obajaw ślepego fanatyzmu
                • wikul Re: ciekawe czy czytali. 30.01.11, 17:31
                  ariadna-enta napisała:

                  > niektórzy krytykuja Tuska.ale nikt normalny nie powie,że się brzydko starzeją
                  > ten kaczylubek jest tak emocjonalnie związany ze swoimm idolem,że nie jest w st
                  > anie znieść,że można go nie lubić i miec krytyczne zdanie o nim
                  > to dla mniego osobista potwarz
                  > to typowy obajaw ślepego fanatyzmu

                  Świete slowa, ariadno. Ślepy fanatyzm.
                  Nikomu nie wolno krytykować Wodza, pod groźba brzydkiego starzenia !
          • off_nick Re: Nie chcę się tak starzeć 30.01.11, 16:10
            dalszy ciąg:

            Grzegorz Schetyna nie budzi pańskiego zaufania?

            Mniej go znam, jest taki trochę bardziej przyczajony. Nie umiałbym powiedzieć, kim jest naprawdę. A Donald Tusk od lat pokazuje, kim jest, jak się rozwija, jak dojrzewa… Naprawdę właściwy człowiek na właściwym miejscu.

            Imponuje panu?

            To złe słowo, bo imponuje mi Adam Małysz, jakiś wielki artysta, ktoś taki.

            To jak pan określiłby swój stosunek do Tuska?

            Kolega mojego ojca mówił tak: „Przed wojną to ja nie musiałem zajmować się polityką, bo miałem od tego Piłsudskiego”.

            I Tusk jest pańskim Piłsudskim?

            To może za dużo powiedziane, bo w sumie nie chciałbym mieć kogoś takiego jak Piłsudski, tylko chcę żyć w demokratycznym kraju, w takim, jakim żyjemy. I cieszę się, że od dłuższego czasu znaczący wpływ na politykę ma tu Donald Tusk. Ale takich ludzi jest więcej. Zawsze z uwagą słucham jednego z bohaterów opozycji w Polsce, a dziś wspaniałego komentatora Władka Frasyniuka. To jest ktoś.

            A Janusz Palikot?

            O, to bardzo ciekawa postać, inteligentny człowiek. Ktoś taki jest ożywczym strumykiem.

            A co on ożywia?

            W tym, co robi, jest masa precyzyjnego, inteligentnego zdrowego rozsądku, a przy tym nie szkodzi nikomu.

            Czyżby? Naprawdę nie szkodzi nikomu?

            Nie, to osoba zdecydowanie bardzo potrzebna, z ogromną radością przyjmuję fakt, że ktoś taki istnieje.

            Ta wspaniała postać wprowadziła do polityki język skrajnie chamski.

            Ostry język w polityce był dużo wcześniej i za jego pojawienie się odpowiadał głównie Jarosław Kaczyński.

            Ano tak, jak mogłem zapomnieć.

            Z jego strony słyszałem tych obelg znacznie więcej.

            Chciałby pan, by o Komorowskim mówiono, że jest psychopatą, alkoholikiem?

            Bronisław Komorowski jest kimś innym niż Janusz Palikot. A ja nie głosowałem w wyborach prezydenckich na Palikota.

            OK, ale pytam, czy chciałby pan, by o Komorowskim mówiono ożywczym językiem Palikota?

            Jeśli ktoś chciałby takiego języka używać, to i tak będzie to robił.

            Rozumiem, że przyjmie to pan z entuzjazmem?

            Wie pan, o prezydencie tak mówić nie wypada.

            Jak to?! Przecież Palikot tak mówił o prezydencie, tyle że Kaczyńskim. Inni dorzucali „dewiantów psychicznych”, „karłów moralnych”, „bydło”…

            Ale ja wtedy Palikotowi nie biłem brawa. Tu ma pan rację, nie chciałbym, by tak mówiono o prezydencie.

            Ale dziś sam mówi pan o biciu pisowców po mordach i zachwyca się ożywczym językiem Palikota.

            Ożywczym, ale niekoniecznie zawsze w tym, co mówił o Lechu Kaczyńskim.

            Przecież na tym polegała głównie jego działalność! Stał się znany z nurzania prezydenta w szambie.

            No nie, Palikot istniał znacznie wcześniej i jako biznesmen, i jako filozof.

            Jako filozof nie istniał. Doktorant Palikot nie przejdzie do historii polskiej myśli filozoficznej.

            Ależ to bardzo inteligentny człowiek. Za każdym razem, gdy na jakikolwiek temat zabierał głos, było to fachowe i przemyślane.

            Mówienie, że Schetyna musi mieć krew i spermę na twarzy, to wyraz tych głębokich przemyśleń?

            Ale przecież Palikot nie robił sobie tylko żartów z polityków.

            Wręcz przeciwnie. O Schetynie czy Kaczyńskim mówił śmiertelnie serio. I pytam, czy to jest właśnie ta przemyślana, ożywcza treść w polityce?

            To nie jest treść w polityce, to jego retoryka. Gdyby mnie pan spytał, czy taki język jest bliski mojemu, to odpowiedziałbym: nie. Natomiast doceniam to, co nowego wniósł do polityki Palikot.

            Czyli co?

            Choćby wiele propozycji z komisji „Przyjazne państwo”. Zna pan jego wypowiedź na kongresie? On dokładnie wyliczył, co powinno się w Polsce zmienić, i cała sala biła mu brawo nie dlatego, że były to słowa błazna. Ale rzeczywiście on ma w sobie coś z mądrego Stańczyka, który w niewybredny sposób mówił prawdę swemu królowi. Tyle że król nie miał kompleksów i błaznowi na to pozwalał, a nawet mu za to płacił.

            Rozumiem, że sam pan też ma dystans do siebie i nie miałby nic przeciwko obelżywym słowom.

            Krytykowano mnie wiele razy, wypisywano różne bzdury.

            Czym innym jest skrytykować rolę, a czym innym nazwać pana alkoholikiem czy szaleńcem.

            Zapewniam pana, że często byłem i jestem gorzej nazywany.

            Ale jak pana znam, miał im pan ochotę po buzi nakłaść, a nie zachwycał się ich swadą i ożywczością.

            Zostawmy już język Palikota, którego nie popieram, i posłuchajmy nie tylko tego, jak mówi, ale i co mówi o rozmaitych nonsensach w polskiej gospodarce, biurokracji.

            Od jakiegoś czasu jest on antyklerykałem.

            Kościół robi bardzo wiele, by rozbudzić tę antyklerykalną nutę. To sam Kościół, z czego zdaje sobie sprawę biskup Pieronek, wygrzebał ten antyklerykalizm jak kura pazurem z piasku.

            Panu ten antyklerykalizm odpowiada?

            Myślę, że o wiele bardziej antyklerykalny jest o. Rydzyk, który odpędził od Kościoła znaczną część wahającej się młodzieży. Sam znam takich ludzi.

            Którzy przez Rydzyka odeszli od Kościoła?

            Przez to, że Kościół nie potrafił z Radiem Maryja nic zrobić. Wina leży także po stronie Watykanu, bo nasz Ojciec Święty nie zawsze był otoczony księżmi najwyższego lotu.

            Jaki jest główny problem z Radiem Maryja?

            Zacznijmy od tego, że jeśli ktoś ośmiela się nazwać radio imieniem Maryi, to chyba już samo to jest grzechem, co jasno wynika z dziesięciorga przykazań.

            A z którego konkretnie?

            Drugiego: „Nie wzywaj imienia Pana Boga twego nadaremno”.

            Myli się pan, Maryja nie jest Bogiem.

            Bardzo przepraszam, ale jest Matką Boską.

            I człowiekiem.

            Chrystus też.

            Ale Chrystus jest jednocześnie

            Bogiem, a Maryja nie.

            Chyba że głosi pan poglądy mariawitów…


            W każdym razie nazwa Radio Maryja jest zawłaszczeniem, godzi w kult maryjny w Polsce.

            A imię Jesus nadawane w państwach hiszpańskojęzycznych godzi w chrześcijaństwo?

            To imię istniało od wielu, wielu lat, a ja nie jestem kapłanem i nie chcę rozstrzygać, czy coś jest grzechem czy nie, ale jeśli taki Jesus staje się mordercą lub namawia do nienawiści, to wolałbym, żeby nazywał się inaczej.

            Jaka tu analogia?

            Radio Maryja prowadzi jeden z najbardziej szkodliwych rodzajów działalności w Polsce i od początku swego istnienia wzbudzało nienawiść do innych, inaczej myślących.

            A jak ją wzbudzało?

            To pan nie wie? Widać nie słucha pan tego radia.

            Na pewno nie tak uważnie jak pan.

            Ja rzeczywiście czasem słucham uważnie. Pierwszy raz usłyszałem je na początku lat 90., jadąc samochodem z Paryża do Polski gdzieś na wysokości Monachium.

            I byłem zszokowany, co to za polskie radio tam słychać i dlaczego tam co chwila pojawiają się jakieś antysemickie dowcipy, jadowite kpiny z ludzi, których szanuję. Dopiero potem dowiedziałem się, że o. Rydzyk dogadał się z Sowietami, którzy udostępnili mu swoje częstotliwości na terenie byłej NRD.

            Jako człowiek dążący do polsko-rosyjskiego zbliżenia zapewne pan to pochwala.

            Ja dążę do zbliżenia z Rosjanami, a nie z systemem totalitarnym.

            • off_nick Re: Nie chcę się tak starzeć 30.01.11, 16:14
              dokończenie:

              Ojciec Rydzyk złożył swoje radio na początku lat 90.

              Ale z ludźmi starego systemu.

              A kagiebista Putin z jakiego jest systemu?

              Jest rosyjskim premierem.

              Panie Danielu, a czy to nie jest tak, że jak z Rosjanami zbliża się Tusk, to dobrze, a jak o. Rydzyk, to źle?

              Zdaje pan chyba sobie sprawę z demagogii tego pytania?

              Ani trochę. Zdaję sobie za to sprawę z pańskiej niekonsekwencji.

              A w jakim celu Rydzyk brał od Sowietów swoje radiostacje, za co dziękował ówczesnym konsulom sowieckim?!

              Zostawmy to. Namawiał pan Polaków do pojednania z Rosją…

              Chyba nie tylko ja. Wydaje się, że każdy zdrowo myślący obywatel tego kraju życzyłby sobie dobrych stosunków z sąsiadami. A ja jeszcze Rosjan szczególnie lubię.

              Raport MAK pańską chęcią pojednania nie zachwiał?

              Nie, a dlaczego?

              Wielu ludzi wzburzyła postawa pani Anodiny.

              Mnie nie. Tak jak większość Polaków uważam, że to głównie pilot ponosi odpowiedzialność za to, czy lądować czy nie, i o tym wspomina ten raport. Ja oczywiście nie jestem specjalistą, ale słuchałem uważnie płk. Klicha i podzielam jego argumenty, a one nie stoją w sprzeczności z raportem MAK.

              Rosjanie powtarzali, że gen. Błasik podobno miał 0,6 promila alkoholu. W świat poszła wersja o pijanym generale odpowiedzialnym za katastrofę.

              Ale ani generał Błasik nie siedział za sterami, ani 0,6 promila to nie jest pijaństwo. Tylko że to nie jest najważniejsza część tego raportu, więc nie przesadzajmy.

              Wróćmy na chwilę do Radia Maryja. Należałoby zakazać jego działalności?

              Nie przedłużałbym mu koncesji, a w każdym razie bardzo uważnie patrzyłbym im na ręce. Prosta likwidacja tego radia tylko wywołałaby jeszcze większą awanturę, bo ono ukształtowało już wielomilionową rzeszę zajadłych, nienawidzących inaczej myślących Polaków.

              A to nie jest tak, że to pan nienawidzi, choćby Radia Maryja? Skąd te emocje?

              To nie są emocje, pan mi je wmawia.

              Może mylę to z aktorską emfazą.

              W każdym razie jest w panu głęboka niezgoda na istnienie tego radia.


              Nie, skoro ono już istnieje, to niech nadal będzie. Ja ich po prostu bardzo nie lubię i uważam, że wyrządzają szkodę, ale przecież nie robię wszystkiego, by zniszczyć to radio czy dokonać zamachu na o. Rydzyka.
              • kecawa Re: Wielkie dzięki 30.01.11, 16:24
                Wielkie dzięki
                Może jakowyś leming przeczyta i dojdzie do prostej konkluzji:
                trzeba wyłączyć Gazetę Wyborczą TVN,TVN 24 czy TVP a pora i to najwyższa włączyć myślenie

                pozdrawiam kecaw kaczysta od lat 8 -miu
                • nihil-istka Olbrychski wie zawsze kogo w du*pe calowac 30.01.11, 16:57
                  Kogo obecnie w dupe caluje Olbrychski? Obecnie Mazowieckiego i Tuska.
                  W przeszlosci Olbrychski calowal w dupe Gomulke, Gierka,Jaruzelskiego,Kwasniewskiego.
                  Kogo Olbrychski bedzie calowal w przyszlosci w du*pe? Ano Jaroslawa Kaczynskiego ,gdy ten do wladzy dojdzie.
                  • wikul Re: Olbrychski wie zawsze kogo w du*pe calowac 30.01.11, 17:12
                    No właśnie, ty nie wiesz i całujesz kogo popadnie, najchetniej Rydzyka.
                    • nihil-istka Re: Olbrychski wie zawsze kogo w du*pe calowac 30.01.11, 18:17
                      Jam boso ale w ostrogach i w morde kazdemu daje sprawiedliwie - goj, zyd, arabus czy szwab. God bless America.
              • krystian71 dzieki off nicku 30.01.11, 17:26
                mialem dostep jedynie do streszczen
                Czy ten wywiad jest autoryzoway??
                Bo bije z niego jedno.Jak sklerotyczny Olbrychski dal sie zlapac staremu jajcarzowi Mazurkowi,ktory kazdym pytaniem robi z niego zwyczajnego idiote.
                Naprawde szkoda niepowetowana,ze czesc stron Rzepy jest platna, redakcja pro publiko bono powinna zrewidowac swoja polityke finansowa smile))

                ____ _________
                "łapać żebraka"! dla niepoznaki
                glośno krzyczały inne żebraki
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=87&w=78601872&a=78624433
                • wikul Re: dzieki off nicku 30.01.11, 17:35
                  krystian71 napisała:

                  > mialem dostep jedynie do streszczen
                  > Czy ten wywiad jest autoryzoway??
                  > Bo bije z niego jedno.Jak sklerotyczny Olbrychski dal sie zlapac staremu jajcar
                  > zowi Mazurkowi,ktory kazdym pytaniem robi z niego zwyczajnego idiote.
                  > Naprawde szkoda niepowetowana,ze czesc stron Rzepy jest platna, redakcja pro pu
                  > bliko bono powinna zrewidowac swoja polityke finansowa smile))

                  Bije od niego więcej niz sie wydaje wyznawcy Jedynego Nieomylnego Wodza. Bije bezradość intelektualna spisiałego dziennikarzyny, któremu nie udało się zapędzic Olbrychskiego w kozi róg.
                  • krystian71 Re: dzieki off nicku 30.01.11, 17:45
                    twoja opinia contra opinia ludzi ,ktorzy nie maja w mozgu sieczki
                    czy mlody elektorat po zawodowkach z duzych miast wogole wie kto to jest Mazurek?
                    To tak jakby udzielac wywiadu Mleczce.Jesli w/w elektorat wogole wie,kto to jest Mleczko
                    Olbrychski ,rzucajacy sie kiedys z szabla na kiczowata rzezbe niejakiej Niewiadomskiej , tez tego nie wiedzial
              • matelot A kto to jest ten wywiadowca Mazurek, bo się... 30.01.11, 18:13
                ... nie natknąłem. Pytania zadaje jakby dopiero co wrócił z Jasnej Góry ze spotkania rodzin Radyja Maryja. Aż dziw, że znakomity aktor Daniel Olbrychski udzielił takiemu komuś wywiadu. Może był po dwóch głębszych? - To by go usprawiedliwiało...
                • wikul Re: A kto to jest ten wywiadowca Mazurek, bo się. 30.01.11, 18:51
                  matelot napisał:

                  > ... nie natknąłem. Pytania zadaje jakby dopiero co wrócił z Jasnej Góry ze spot
                  > kania rodzin Radyja Maryja. Aż dziw, że znakomity aktor Daniel Olbrychski udzie
                  > lił takiemu komuś wywiadu. Może był po dwóch głębszych? - To by go usprawiedliw
                  > iało...

                  Mazurek to totalnie spisiały dziennikarz o specyficznym języku. Dla mnie to język prymitywnego plotkarskiego chama. Wystarczy zajrzeć na blog tego chamusia by wszystko wiedzieć. I taki uczy innych dziennikarstwa.

                  blog.rp.pl/mazurek/
                  • matelot UWAGA!!! - znakomita wiadomość... 30.01.11, 19:33
                    Jak donoszą środki masowego rażenia, wywiadem, którego udzielił znakomity polski aktor Daniel Olbrychski, zażenowany jest poseł PiS Błaszczak. To znakomita wiadomość świadcząca o kunszcie Olbrychskiego i tradycyjnie niskimi lotami pisowca, który wciąż w pozycji na klęczkach przed prezesem. Większego włazidupca wśród polityków trudno znaleźć.
          • wikul Re: Nie chcę się tak starzeć 30.01.11, 17:06
            off_nick napisała:

            > Dostęp do wywiadu Mazurka jest płatny i może dlatego obrońcy Olbrychskiego bazu
            > ją na zmanipulowanym streszczeniu z gw.


            A co w tym wywiadzie jest strasznego ? Olbrychski mówi o swoich sympatiach politycznych. Nie wolno mu ? Dlatego sie brzydko starzeje ? Wy jesteście chorzy z nienawiści. Gdyby chwalił Kczyńskiego, wychwalalibyście go pod niebiosa.
            • off_nick Re: Nie chcę się tak starzeć 30.01.11, 17:45
              wikul napisał:
              > A co w tym wywiadzie jest strasznego ? Olbrychski mówi o swoich sympatiach poli
              > tycznych. Nie wolno mu ? Dlatego sie brzydko starzeje ? Wy jesteście chorzy z
              > nienawiści. Gdyby chwalił Kczyńskiego, wychwalalibyście go pod niebiosa.



              Nic strasznego nie ma w wynurzeniach tego troglodyty, który już dawno przestał chodzić po ziemi.
              W sumie wywiad pokazuje jak prostymi pytaniami i zwykłą dociekliwością można sprawić, że leming sam zapędzi się w kozi róg.
              • krystian71 Re: Nie chcę się tak starzeć 30.01.11, 17:47
                wikul tego nie zrozumie,nie oczekuj tego od wikulow
                • wikul Re: Nie chcę się tak starzeć 30.01.11, 18:56
                  krystian71 napisała:

                  > wikul tego nie zrozumie,nie oczekuj tego od wikulow


                  Mógłbyś, spisiały matole, nie wypowiadać się w moim imieniu ?
                  • krystian71 Re: Nie chcę się tak starzeć 30.01.11, 19:00
                    do glowy by mi to nie przyszlo, gdybys rozumial pisane slowo
                    • wikul Tobie zbyt wiele nie przychodzi doglowy 30.01.11, 19:21
                      krystian71 napisała:

                      > do glowy by mi to nie przyszlo, gdybys rozumial pisane slowo


                      Tobie nawet nie przychodzi do glowy że odmienne poglady polityczne nie muszą być powodem do opluwania innych. Ale czego można sie spodziewać po wyznawcy obłakanego Wodza.
                      • krystian71 problem jest tylko w tym 30.01.11, 19:32
                        ze nikt do ciebie sieroto nie pisal, co latwo sprawdzic na tym watku,i nic o zadnych wodzach nie bylo mowy,tylko o tym jak latwo olbrychski dal dupy Mazurkowi,nie rozumiejac sily pisanego slowa.Niemal tak latwo jak niejaki wikul.Co mnie zreszta nie dziwi.Nie spodziewalem sie po nim wiekszej sily umyslowej niz po niejakich wikulach
                        _____________
                        "łapać żebraka"! dla niepoznaki
                        glośno krzyczały inne żebraki
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=87&w=78601872&a=78624433
                        • wikul Re: problem jest tylko w tym 30.01.11, 19:52
                          krystian71 napisała:

                          > ze nikt do ciebie sieroto nie pisal, co latwo sprawdzic na tym watku,i nic o za
                          > dnych wodzach nie bylo mowy,tylko o tym jak latwo olbrychski dal dupy Mazurkowi
                          > ,nie rozumiejac sily pisanego slowa.Niemal tak latwo jak niejaki wikul.Co mnie
                          > zreszta nie dziwi.Nie spodziewalem sie po nim wiekszej sily umyslowej niz po ni
                          > ejakich wikulach


                          Won, gó...jadzie, dupę Kaczorowi lizać.
                          • krystian71 again he.he 30.01.11, 19:59

                            czyzby wikul to byl nick olbrychskiego?
                            Nie moge zapomniec,jak ten swirus rzucil sie z szabla na fotografie Nazistow w warszawskiej Zachecie
                            Poziom intelektualny ten sam.Nikomu dumy nie prznosi
                            • wikul Re: again he.he 30.01.11, 20:01
                              krystian71 napisała:

                              >
                              > czyzby wikul to byl nick olbrychskiego?
                              > Nie moge zapomniec,jak ten swirus rzucil sie z szabla na fotografie Nazistow w
                              > warszawskiej Zachecie
                              > Poziom intelektualny ten sam.Nikomu dumy nie prznosi


                              Co ty możesz powiedzieć o poziomie, kaczy śmieciu.
              • wikul Re: Nie chcę się tak starzeć 30.01.11, 18:55
                off_nick napisała:

                > [i]wikul napisał:
                > > A co w tym wywiadzie jest strasznego ? Olbrychski mówi o swoich sympatiac
                > h poli
                > > tycznych. Nie wolno mu ? Dlatego sie brzydko starzeje ? Wy jesteście chor
                > zy z
                > > nienawiści. Gdyby chwalił Kczyńskiego, wychwalalibyście go pod niebiosa.[
                > /i]
                >
                >
                > Nic strasznego nie ma w wynurzeniach tego troglodyty, który już dawno przestał
                > chodzić po ziemi.
                > W sumie wywiad pokazuje jak prostymi pytaniami i zwykłą dociekliwością można sp
                > rawić, że leming sam zapędzi się w kozi róg.


                W którym to niby miejscu, spisialy lemingu, twój ulubiony dziennikarski troglodyta zapędził w kozi róg Olbrychskiego ?
                • hasz0 ___Powiedz w swoim imieniu: -"nie rozumiem"#postu 30.01.11, 19:11
                  Opinie: 2423 betarozwiń opinie dodaj swoją opinię 2011-01-30 18:31
                  ~Józef

                  Kaczyński ma absolutnie rację (2)
                  to tyle w tym temacie

                  -----------------------KLIKNĄŁEM ABY OBIERZEĆ OBIE
                  I CO
                  nie widzę żadnej

                  CytatForum: Polska - polityka, gospodarka, wydarzenia
                  Opinie do: Politycy oburzeni słowami Kaczyńskiego. "To obrzydliwe"
                  Opinia została odrzucona przez moderatora

                  Opinie: 2445 betadodaj swoją opinię Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza! Dodaj opinię!

                  wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Politycy-oburzeni-slowami-Kaczynskiego-To-obrzydliwe,wid,13084308,wiadomosc_video.html
                  atic1.wpolityce.pl/site_media/pictures/2011/01/29/kyuvqgnlrd.jpg

                  CytatPan tak świetnie zna Kaczyńskiego?

                  Przez osoby trzecie znam go od dzieciństwa, bo znam ludzi, którzy z braćmi Kaczyńskimi brali udział przy kręceniu „O dwóch takich, co ukradli księżyc”.

                  I już wtedy Kaczyńscy byli takimi potworami?

                  Patrząc na nich jak aktor starający się zrozumieć postać, którą zagra, widzę, że musieli być bici przez kolegów z klasy. Kolega z produkcji „O dwóch takich” opowiadał, że Kaczyńscy płakali wniebogłosy, że muszą wracać do szkoły, a tam to ich będą bili jeszcze bardziej niż wcześniej.

                  Hm, to bardzo ciekawe, bo Lejb Fogelman o tym nie wspominał.

                  A kto to jest?

                  Znany warszawski i amerykański prawnik, który chodził z nimi do klasy i opowiadał, jak to razem z braćmi tłukli innych.

                  A ja mam inne informacje i będę się upierał, że byli bici. Może niesłusznie, może prowokowali ludzi do agresji i teraz się w pewien sposób odgrywają.

                  Piękna ta psychoanaliza, ale taniutka. Facet po sześćdziesiątce odgrywa się, bo ktoś mu w podstawówce wlał?
                  • krystian71 no nie 30.01.11, 19:16
                    chyba nawet wikuly z GW forum potrafia czytac,inaczej trace wiare w system edukacyjny III RP i tych wyedukowanych mlodych z duzych miast
                    _____________
                    "łapać żebraka"! dla niepoznaki
                    glośno krzyczały inne żebraki
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=87&w=78601872&a=78624433
                    • wikul Re: no nie 30.01.11, 19:26
                      krystian71 napisała:

                      > chyba nawet wikuly z GW forum potrafia czytac,inaczej trace wiare w system eduk
                      > acyjny III RP i tych wyedukowanych mlodych z duzych miast


                      Mgłbyś sie ode mnie odyebac, spisiały pajacu i nie wycierać swojej parszywej gęby moim nickiem ? A moze cie nikt dawno po męsku nie opie...ł ?
                      Won gnido , tam skąd przypełznąłeś.
                      • krystian71 he,he 30.01.11, 19:36
                        nie wolno tak latwo tracic wlasnwgo poczucia wartosci,nawet gdy jej juz od dawna nie ma
                        miedzy innymi z powodu uzywanego slownictwa ,ktore kompromituje kazdego, nie tylko za przeproszeniem wikulow
                        • wikul Re: he,he 30.01.11, 19:54
                          krystian71 napisała:

                          > nie wolno tak latwo tracic wlasnwgo poczucia wartosci,nawet gdy jej juz od dawn
                          > a nie ma
                          > miedzy innymi z powodu uzywanego slownictwa ,ktore kompromituje kazdego, nie ty
                          > lko za przeproszeniem wikulow
                          • krystian71 Re: he,he 30.01.11, 20:16
                            po probie rozmowy z takim smieciem - niebotyczne
                            BBC podaje migawki z proby szturmowania granicy z israelem w Gazie i El - Sheikh
                            To jest ten powod dlaczego moczysz majtki?
                            • wikul Re: he,he 30.01.11, 20:35
                              krystian71 napisała:

                              > BBC podaje migawki z proby szturmowania granicy z israelem w Gazie i El - Sheik


                              Naćpałeś się czegoś, upierdliwy śmieciu, czy bierzesz kacze psychotropy ? Won !
                              • nihil-istka Re: he,he 30.01.11, 20:53
                                Czy to znaczy , ze rewolucja islamska znajduje zwolennikow wsrod zydulkow?
                            • ariadna-enta Re: he,he 30.01.11, 20:53
                              wikul Ty mieszkasz w Izraelu?
                              tak wynika z wypocin tego dupka
                              • wikul Re: he,he 30.01.11, 20:59
                                ariadna-enta napisała:

                                > wikul Ty mieszkasz w Izraelu?
                                > tak wynika z wypocin tego dupka


                                On bierze to co jego Wódz i wątki mu sie popierniczyły.
    • marouder.eu Wacek, ponajakikhuj tu przylazles... 30.01.11, 21:11
      ...kwaczacy emerycie nauczycielski?!
    • piq Wacku, a co sądzisz o przemyśle katastrofy... 30.01.11, 21:25
      ...smoleńskiej? I kto z niego ciągnie zyski?
      • rycho7 Re: Wacku, a co sądzisz o przemyśle katastrofy... 30.01.11, 21:38
        piq napisał:

        > ...smoleńskiej? I kto z niego ciągnie zyski?

        Oczywista oczywistosc.

        Judki.

        Odmozdzenie zawlaszczen semantycznych jest wszechwieczne.

        Swoja droga to jestem ciekaw jak to wyrazali moi przodkowie z cywilizacji Sarasvati. Byly judki 5500 lat temu?

        Niemozebne bo by sie nie wywinely Pasztunwali.
        • kecawa Re: Wacku, a co sądzisz o przemyśle katastrofy... 31.01.11, 13:49
          Awantura jest niestety idealną pożywką dla PO
          • hasz0 przemyśleć katastrofy...za Tuska piqu?..zgroza 31.01.11, 13:57
            wobec braku jakichkolwiek za gnojarka
            prócz katastrof korupcyjnych, które z powodu aktywności CBA spaliły na panewce.

            Teraz pojęcie korupcja zastąpiono terminem ze słownika gospodarki neoliberalnej...lobbyzm?
            • hasz0 #Testze stawiania alternatyw.np.przemysł Smol/Tusk 31.01.11, 14:00


              POkazuje POziom dyskutantów odarty z pudru.
              Nagi Poziom. Taki czas musiał nadejśc.

              STAWIANIE ALTERNATYW z różnych nieprzystajacych LOGICZNIE POrzadków
              jest absurdalne
              A więc o co chodzi?
              więc o co chodzi?

              Zanim przyjdzie pora na odpowiedź, należy przyjrzeć się nikczemnym atakom antypolskim z zewnątrz. Ze strony środowisk żydowskich i ze strony władz Rosji. Wszyscy wiedzą (lub przynajmniej powinni wiedzieć), że są one wulgarne i kłamliwe, a także wiedzą, iż nie są one wynikiem jakichś osobistych fanaberii czy urazów. Wszyscy wiedzą, że jest to zaprogramowana, konsekwentnie realizowana koncepcja polityczna, wspierana w sposób bardziej lub mniej jawny przez rzekomo „przyjazne” środowiska zagraniczne i „sojusznicze” rządy.. Sytuacja stała się schizofreniczna: nasi sojusznicy prowadzą z nami wojnę propagandową.

              Oczywiście taki paradoks nie występuje. To jest błędne pojmowanie sojuszy, wypływające z infantylizmu i braku rozeznania w sytuacji geopolitycznej.

              Więc o co chodzi?

              Chodzi o stworzenie wrażenia, że kryzys ekonomiczny w Polsce powodowany jest kulturowymi wadami Polaków, ich „siedmioma grzechami głównymi”, przyrodzoną podłością, brakiem zasad moralnych, skłonnością do korupcji itp. To zostało już przećwiczone wcześniej na Grecji.

              Ten cyniczny pogląd na życie, na kulturę i stosunki społeczne w Polsce ma zneutralizować potencjalny sprzeciw polskiej ludności wobec agresywnej działalności wielkich korporacji finansowych, międzynarodowych instytucji finansowych, rządów i wywiadów. To one bowiem są siłą sprawczą kryzysu. To one na kryzysie dalej robią interesy. Chodzi im o rzecz niezwykle ważną; o możliwość przerzucenia ciężaru kryzysu na polskie społeczeństwo, a zarazem o uchylenie się od odpowiedzialności politycznej i prawnej. Wystawienie społeczeństwu fałszywej faktury za kryzys wymaga uprawdopodobnia jego odpowiedzialności, co nie jest przecież łatwe.

              Powinno być jasne, że kryzys kultury polskiej (wynikający w znacznym stopniu z jej programowego niszczenia) nie jest przyczyną kryzysu w świecie, w Europie czy w Polsce. Sytuacja jest wręcz odwrotna: to procesy powodujące kryzys światowy i europejski dały się we znaki także w Polsce, wywołując m.in. kryzys w sferze kultury. Barbarzyńcy znajdują się po drugiej stronie rzeki. Na naszym mają opanowany przyczółek z panującą obecnie „kastą” polityczną i biznesową.

              Prof. dr hab. Artur Śliwiński
    • kecawa Re: Nie chcę się tak starzeć-wiersz Pana W 01.02.11, 11:57
      Janusz Wojciechowski przesiadując w europarlamencie ujawnił swoje literackie zdolności. Coraz częściej bowiem publikuje na blogu wiersze. Już raz urzekła nas utwór "O gwiazdo betlejemska nad drogą do Smoleńska...". Teraz pojawił się kolejny hit. Tym razem skierowany do Daniela Olbrychskiego, a odnoszący się do niepochlebnej wypowiedzi aktora o braciach Kaczyńskich.

      Pamiętam Panie Olbrychski
      - ot, ryby siną farbą kłute
      Ten gniew i w oczach te błyski
      Ta siła, dzikość i smutek

      Pamiętam Panie Aktorze
      Z Łomnickim Pana fechtunek
      Jakiż ja miałem - mój Boże
      Wielki dla Pana szacunek!

      Pomnę - na pal Pana wbijał
      Bezlitosny ten Perepeczko
      Ale dziś - trochę Pan nawywijał
      Ale dzisiaj przesadził Pan deczko

      Dziś mówi Pan farmozony
      Aktorze nasz znakomity
      Plecie Pan jak potłuczony
      Bredzi Pan jak na pal wbity

      Rozumiem - taka jest moda
      Taki obyczaj kretyński
      Za to jest chwała, nagroda
      Gdy się opieprza Kaczyńskich

      Lecz Panu to nie przystoi
      Panie Kmicicu i Azjo
      Więc niech się Pan uspokoi
      Z tą polityczną fantazją

      Z niecierpliwością czekamy, aż nasz nowy wieszcz wyda tomik swojej poezji.

      Naczelny Politykier Kraju

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka