Dodaj do ulubionych

Prawda o kk = oburzenie kleru :O)

03.02.11, 16:53
czyli nic nowego pod sloncem smile


www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=3750

Nazywajac paszkwilanctwem opinie Grossa, dot. pasywnosci hierarchii wobec Zaglady, Isakowicz nie zdobyl sie jednak na opublikowanie dokumentow zadajacych klam stwierdze padajacym w ksiazce. Ciekawe...
Obserwuj wątek
    • copy-leftist Re: Prawda o kk = oburzenie kleru :O) 03.02.11, 17:54
      No nie wiem.

      Też czytałem komentarz Isakowicza. Ale odebrałem jako całkiem prywatną reakcje autora publikującego w Znaku na politykę wydawniczą tegoż.

      Nie opublikował dokumentów, bo nie jest dokumentalistą ani archiwistą. Natomiast podał znane mu z autopsji przykłady ratowania; dla mnie dodatkowo w podtekście: ile jeszcze innych ratowało a nie znalazło uznania? Albo nie starało się o uznanie?

      Dodam tu od siebie, rzecz jasna, że oprócz bezpośrednio ratujących były jeszcze setki tysięcy tych, którzy ot tak, z poczucia przyzwoitości, przedarli się przez różne granice, żeby na miarę własnych możliwości przyczynić się do zniszczenia ustroju zajmującego się eksterminacją ludzi.

      Nie czytałem Grossa, więc nie wiem. Ale - czy jakoś skonfrontował postawy hołoty z postawą tych, którzy również ratowali - chociaż z daleka i niebezpośrednio?
      • benek231 Re: Prawda o kk = oburzenie kleru :O) 03.02.11, 18:13
        Oprocz komentarza publikuje Isakowicz takze polski przeklad fragmentu dot. zachowan hierarchii koscielnej. Warto przeczytac.

        A co na to wszystko kościół katolicki? - str 110


        Jak i publikuje wywiad z prof. Zarynem, ktory dyskutuje z tezami Grossa, takze w czesci dot. katolickiego kleru. Wywiad nie mniej wart poswiecenia nan czasu.
      • benek231 Re: Prawda o kk = oburzenie kleru :O) 03.02.11, 19:39
        Juz kiedys mowilem tu, ze pragnalbym poznac prawde o tamtych czasach. Ta okazuje sie bardzo zlozona. Jakas jej czesc odslania Gross, a inna prof. Zaryn - bez trudu podwazajacy tezy Grossa. Jedyny problem w tym, ze kazdy z nich mowi o "swojej" prawdzie, przy czym "tej innej" wolalby nie slyszec. Gross uwypukla obojetnosc i niezaangazowanie kleru w pomoc Zydom, podczas gdy Zaryn wrecz odwrotnie - przywoluje i podkresla przypadki heroizmu i zaangazowania. Zydzi jakos czesciej zwykli miec pretensje, a kk wolalby aby w pamieci pokolen zachowaly sie wylacznie pozytywy jego tyczace. Na niemila czesc prawdy oburza sie. Czy jedno i drugie mozna zadowalajaco zwazyc i zmierzyc, po tylu latach - oto jest wyzwanie.
        Dla mnie istotne jest, ze dyskusja nabrala wymiaru publicznego. Znajomosc historii wylacznie przez bibliotecznych moli to stanowczo za malo dla zdrowia narodu.
        • gini Re: Prawda o kk = oburzenie kleru :O) 03.02.11, 19:58
          .
          A co miala robic ta hierarchia?Tluc Niemcow rozancami?Krzysio nie wie, ze ksieza zakonnice tez gineli w obozach?Krzysio nie wie ilu Zydow ukrywalo sie w klasztorach, ilu dawano falszywe metryki chrztu.
          Poza tym ten popapraniec Gross oskarza wszystkich jak leci, oprocz swoich zydowskich braci, bo co robila hierarchia zydowska, a no kolaborowala z Niemcami.
          https://niepoprawni.pl/files/images/szachownica.jpg
          --
          • benek231 Re: Prawda o kk = oburzenie kleru :O) 03.02.11, 20:39
            gini napisała:

            > .
            > A co miala robic ta hierarchia?Tluc Niemcow rozancami?Krzysio nie wie, ze ksiez
            > a zakonnice tez gineli w obozach?Krzysio nie wie ilu Zydow ukrywalo sie w klasz
            > torach, ilu dawano falszywe metryki chrztu.
            >
            >
            *No wlasnie o to chodzi, ze nie wiem. Nie zabieram sie w zwiazku z powyzszym do ocen. Przypuszczam, ze przed takowymi powstrzymywalbym sie takze znajac wszystkie fakty (co obawiam sie jest niemozliwe. Nie naleze do tych ktorzy lekka raczka oceniaja postepowanie innych. Chce po prostu poznac wszelkie mozliwe strony.
            Nie wiem ile zakonnic i ksiezy zginelo w obozach, choc mialem bliskich krewnych ksiezy, ktorzy przez kilka obozow przeszli. I nie tylko ksiezy. Co to zmienia, kiedy nadal nie wiem?

            Nie bez kozery przytoczylem Isakowicza, a pozniej dla pewnosci podalem link do wywiadu z prof. Zarynem. Uwazam, ze jedno w polaczeniu z drugim to swietny material do dyskusji - do poznania. Gdybym byl filosemita - nie uczynilbym tego z cala pewnoscia.
            Ale tez, bez wzgledu na wszelkie inne detale, jesli Gross pisze konkretne tresci w swej pracy z 1979r, i nie sa to tresci antypolskie, to nie pozwole sobie na to by pierwszy lepszy glup, w dodatku nie znajacy angielskiego, narzucal mi jakie mam miec zdanie.

            Poza tym ten popapraniec Gross oskarza wszystkich jak leci, oprocz swoich zydow
            > skich braci, bo co robila hierarchia zydowska, a no kolaborowala z Niemcami.
            > https://niepoprawni.pl/files/images/szachownica.jpg
            > --
            >
            *Z tym "oskarzaniem wszystkich jak leci" wolalbym poczekac do przeczytania ksiazki. Jak do tej pory niczego podobnego nie twierdzilem. Owszem, naswietla on niemal wylacznie niemila dla nas czesc prawdy, ale od tego daleko do oskarzania wszystkich Polakow. Wolno mu. A jak nie podoba Ci sie takie podejsicie to napisz swoja ksiazke uwypuklajaca role samych Zydow w Zagladzie. Takze przeczytam. smile


            • gini Re: Prawda o kk = oburzenie kleru :O) 03.02.11, 20:55
              Zgromadzenie sióstr franciszkanek Rodziny Marii w latach 1939-1945, Frącek Teresa RM, Warsaw, 1981,
              Historia Zgromadzenia franciszkanek w czasie okupacji, m.in. dot. ratowania dzieci żydowskich w klasztorach.

              www.sprawiedliwi.org.pl/pl/cms/opracowania/
              Nie bede siedziec i wyszukiwac cala noc to bylo dyskutowane linkowane tysiace razy.
              Inne ksiazki popapranca Grossa , znam wiec w tej nie bedzie nic nowego.
              Jiz wiadomo, ze zdjecie ,ktore ma byc dowodem, nim nie jest.
              Jezeli wierzysz w cuda,ze pedantyczni Niemcy zbierali zydowskie buty, wlosy, a zostawiali im zloto to sobie wierz, dla mnoe mozesz wierzyc nawet w ufoludki.
              ode juz sobie.
              • benek231 Re: Prawda o kk = oburzenie kleru :O) 03.02.11, 21:37
                Widzisz, gdyby Gross przypisywal do udzialu w Zagladzie wszystkich Polakow, to wyciaganie dokumentow o "sprawiedliwych' byloby jak najbardziej na miejscu. Ja doskonale wiem, ze i organizacje wyznaniowe, i indywidualni obywatele, ratowali Zydow. Nie wiem natomiast co powinna byla robic hierarcha koscielna - oto jest pytanie. Wedlug Grossa mogla byla znacznie wiecej, gdyz wedlug niego nie robila nic. Ja nie poszedlbym tak daleko, ale tez nie wiem czy to co robila bylo wszystkim co mogla zrobic.

                Ze swojej strony jestem jednak wdzieczny temu "popaprancowi Grossowi", ze wyciagnal za uszy to Jedwabne, polowania na Zydow podczas i po wojnie, przejmowanie miena i przekopywanie cmentarzysk. Wzmianki o wszystkich powyzszych slyszalem dlugo przed publikacja Sasiadow, ale na zasadzie poglosek. Jego ksiazki wnosly sporo do naszej wiedzy. A ze nie napawa ta wiedza do dumy z czesci swych rodakow... No coz, mysle, ze i to przezyje smile

                Co do zostawiania zlota swym ofiarom to oczywiscie nie wierze by moglo to byc intencja Niemcow. Wierze jednakze, iz przy takich masowkach mogli przeoczyc - tu monete, a tam zloty zab. Czytalem zeznania polskiego pomocnika z Chelmna nad Nerem, wg ktorego, w poszukiwaniu kosztownosci, dlubali oni nieboszczykom w pochwach i odbytach. I mimo to, po wojnie miejscowi kopali i szukali "zoltego".
                • rycho7 Re: Prawda o kk = oburzenie kleru :O) 03.02.11, 21:45
                  benek231 napisał:

                  > Widzisz, gdyby Gross przypisywal do udzialu w Zagladzie wszystkich Polakow

                  Ty i reszta go wyreczacie. Tu masz problem. Oczywiscie nie zauwazysz.

                  > Wzmianki o wszystkich powyzszych slyszalem dlugo przed publikacja Sasiadow, ale na
                  > zasadzie poglosek.

                  Ja slyszalem od naocznych swiadkow. W glebokim upojeniu alkoholowym. Bez pol litra nie razbieriosz. Dlatego odmawiam Grossowi prawa do jatrzenia na trzezwo. Bez dania racji drugiej stronie. Ich najwiekszym grzechem jest to, ze przezyli. Ja analizujac to juz wiem. Przezyl, czyli najwiekszy przestepca.
                • benek231 PS: Prawda o kk = oburzenie kleru :O) 03.02.11, 22:33
                  Wspomnialem o Jedwabnem, ale zapomnialem przytoczyc fragment wywiadu prof. Zaryna. Oto on:

                  "Einsatzgruppen niemieckie w 1941 r. wkraczały na tereny postsowieckie, a ich celem było organizowanie pogromów przy pomocy ludności polskiej, wykorzystując istniejące tam antyżydowskie nastroje. Bywało, że w niektórych miejscowościach znajdowała się jakaś grupa, która w to wchodziła. Zazwyczaj jednak większość, nie poddawała się prowokacji. Także z różnych powodów zamykała się w chałupach i domach. Takim nieudanym przykładem był Białystok, gdzie nie udało się znaleźć żadnych Polaków, gotowych do tego rodzaju współdziałania. Niestety w Radziłowie i w Jedwabnem, a także – z tego co wiem – w innych miejscowościach, tacy Polacy się znaleźli."


                  ekai.pl/wydarzenia/wywiad/x38045/gross-usiluje-zniszczyc-wizerunek-polakow/
                  >
                  >
                  *A przytaczam go dlatego, ze dzieki Grossowi dowiedzialem sie jedynie czegos konkretnego o Jedwabnem i Radzilowie. Teraz natomiast prof. Zaryn wspomina o "innych miejscowosciach", o ktorych wiedzial - ale nie powiedzial. Czyli jednak nie klamal Gross w "Sasiadach" - o co byl oskarzany - ze takich Jedwabnych bylo znacznie wiecej. I gdyby nie on to do tej pory zylbym sobie w blogiej nieswiadomosci i przekonaniu o krysztalowej czystosci narodu polskiego. Kiedy mnie interesuje cala prawda historyczna, a nie legendy.

                  Ja widzisz znam powody wielkiej niecheci do Zydow na wschodnich terenach, po doswiadczeniach 1939-1941. To takze jest historia ktora powinno sie znac. Tak samo jak fakty zwiazane z miejscowosciami typu Jedwabne.
                  • pan.scan Re: PS: Prawda o kk = oburzenie kleru :O) 03.02.11, 22:49
                    Takich Jedwabnych (toutes proportiion gardees) w lipcu/sierpniu 1941 na terenie łomżyńskiego i bialostockiego było ok. 30.

                    Dostępna jest stosunkowo obszerna dokumentacja zajść w Szczuczynie. (..)
                    Sprawa Stanisława Pieniaka
                    Podobny obraz wydarzeń -w tym kluczowych zajść z 27 czerwca i 13 lipca -wyłania się z akt sprawy Stanisława Pieniaka. Najważniejsze wydaje się zeznanie Mariana Zyskowskiego ze Szczuczyna.:

                    "Stanisław Pieniak, kowal [...], został przez [Niemców] powołany na burmistrza [...] był [nim] około 2 miesięcy. W tym właśnie czasie z inicjatywy jego brata Alberta i Kosmowskiego, mieszkańca wsi Świdry [-Awissa], i niego] samego [...] została urządzona rzeź Żydów". ... Pieniak miał odpowiedzieć, że "będzie rzeź Żydów, więc on chciał, ażebym ja z nimi poszedł [...] zastaliśmy tam na dziedzińcu [Zarządu Miejskiego] ze 20 osób [...]. Kosmowski wygłosił do zebranych następujące słowa: "za nasze krzywdy wyrżniemy dziś tych złodziei" i całą grupą udali się na ulicę Pawełki [...] [gdzie] zostali wyrżnięci Żydzi, jak również w wielu punktach miasta". (..). Po tej rzezi matka moja widziała, jak Pieniak przyniósł do domu około 10 par butów.(...)

                    BZURY
                    (..)Lipnik i Skaje nie wyczerpują rejestru tragicznych przeżyć Żydów ze Szczuczyna i okolic, niedługo później bowiem w nieodległej wsi Bzury doszło do wyjątkowo odrażającego mordu. (...)

                    Sam oskarżony zeznał w śledztwie, że do majątku Bzury jeden z pracowników, Stanisław Kozłowski, przywiózł ze Szczuczyna do pracy "20 Żydówek w wieku od 15 lat do 30 lat". Pracowały one trzy dni w ogrodzie, kiedy to do majątku przyjechało na rowerach sześciu mężczyzn, w tym znajomy Zalewskiego, niejaki Tkacz. Polecili fornalom z majątku wydać Żydówki, a później "iść je zasypać, gdyż mają rozkaz od żandarmerii niemieckiej Żydówki te zabić". Ci odmówili, twierdząc, że "kto zabija, niech zasypuje". Sam Zalewski, wziąwszy szpadel, przyłączył się do przybyszów. Jak zeznał w śledztwie: "osobnicy ze Szczuczyna poszli do majątkowej kuźni i okuli pałki na końcu żelazem, ażeby lepiej było zabijać. Po okuciu pałek żelazem zabraliśmy Żydówki do wioski Bzury i tam zapędziliśmy do piwnicy [...] Po godzinie czasu przyjechały z majątku Bzury dwie furmanki drabiniaste, na jednej furmance jechał Krygiel [właśc. Stanisław Krygier -A.Ż.], a drugiej Modzelewski Henryk". Kobietom polecono wsiąść na furmanki, tłumaczono im, że zostaną odwiezione do Grajewa. Pojechano jednak do "boczkowskiego lasu, gdzie był wykopany okop, i tam kazaliśmy Żydówkom zejść z wozów i skupić [się], było wszystkich Żydówek 20 [...] po zejściu [...] z wozu kazaliśmy wszystkim Żydówkom porozbierać się do koszul i majtek, tylko dwie młode Żydówki, które miały stare ubranie, nie kazaliśmy im się rozbierać.
                    Po rozebraniu się Żydówek zaczęli prowadzać po jednej nad okop i tam zabijali pałkami drewnianymi, na końcu okutymi żelazem. Tkacz zabił 4 Żydówki. Jeszcze przed zabiciem pięciu osobników, oprócz Tkacza, których nazwisk nie znam, gwałcili jedną Żydówkę, [...] uderzając ją pałką 3 razy w głowę, i wpadła do okopu, zaś pozostałe Żydówki zabili [...]. Po zgwałceniu Żydówki ja wziąłem pałkę drewnianą od Tkacza i sam osobiście zabiłem Żydówkę. Z pomordowanych Żydówek otrzymałem pantofle i jedną sukienkę, zaś resztę ubrania zabrali [wyżej wymienieni] i zanieśli do gospodarza na Dybełce [...]. Pomordowanych Żydów ja sam zasypywałem przez dwa dni. Modzelewski furman przyglądał się, jak my mordowali Żydów, zaś Krygiel pojechał". (...)

                    Wokół Jedwabnego, IPN Warszawa 2002,tom 1




                    benek231 napisał
                    . Czyli jednak nie klamal Gross w "Sasiadach" - o co byl oskarzany - ze takich Jedwabnych bylo znacznie wiecej.
                    • pan.scan Dodatkowo 03.02.11, 23:03
                      Autor w artykule z 2002 pisze o 20 antyżydowskich wystąpieniach w Łomżyńskiem/Białostockiem:
                      niniwa2.cba.pl/nie_tylko_jedwabne.htm
                      4 lata później, Andrzej Żbikowski w "U genezy Jedwabnego. Żydzi na kresach Północno-Wschodnich II Rzeczypospolitej – wrzesień 1939-lipiec 1941" po dodatkowych kwerendach podniósł tę liczbe do 30. Faktem jest,że Żbikowski nie odważył się na ocenę mocno kolaboracyjnej działalności a nawet zdradzieckiej części Żydów na tamtym terenie, co było przyczyną eksplozji nienawiści ,tak czy inaczej nie usprawiedliwiającej mordów i do tego rabunkowych, co moim zdaniem mocno podważa patriotyczne intencje tamtejszych ludzi.
                      Zrobił to dopiero Krzysztof Jasiewicz w www.rytm-wydawnictwo.pl/index.php?s=karta&id=443, spotykając się z zarzutami o nierzetelność części dziennikarzy, z GW głównie...
                      • rycho7 Re: Dodatkowo 03.02.11, 23:12
                        pan.scan napisał:

                        > Autor w artykule z 2002 pisze o 20 antyżydowskich wystąpieniach w Łomżyńskiem/B
                        > iałostockiem:

                        Tylko tyle?

                        Mnie przy analizach interesuja podstawy. To region brutalnej rusyfikacji. Judki nie potrafily sie tam znalezc.

                        > podważa patriotyczne intencje tamtejszych ludzi.

                        Kwestionujesz Prawdziwa Polskosc? Ja przynajmniej jestem nieprawdziwy.
                      • benek231 Czyli nie klamal Gross, Scanie, twierdzac, :O) 04.02.11, 00:35
                        ze Polacy w Zagladzie odegrali role znacznie wieksza niz zapisane zostalo w spolecznej swiadomosci.
                        Jesli dodac do tego udzial Polakow w lapaniu i dostarczaniu Niemcom Zydow w takim np. tarnowskiem; szmalcownictwo; mordowanie dla zysku; z uwagi na mozliwe zdemaskowanie strach przed Polakami, wiekszy niz przed Niemcami; oraz powojenne mordy na powracajacych Zydach, to wydaje mi sie, ze jego opinia jest jak najbardziej uprawniona. Gdbylbym znalazl sie w owczesnej sytuacji Zydow to najprawdopodobniej widzialbym sprawy podobnie.
                        • pan.scan Re: Czyli nie klamal Gross, Scanie, twierdzac, :O 04.02.11, 01:00
                          www.tygodnik.siedlecki.pl/t5899-stasiek.daruj.zycie....htm
                          • benek231 Czyli nie klamal Gross, Scanie, twierdzac, :O) 04.02.11, 16:33
                            "A przecież postawa cząstki naszego społeczeństwa miała wspólny mianownik z polityką okupanta, a była nim głęboka, zadawniona i szczera niechęć do Żydów."

                            Gdy Amerykanie wyzwalali jakis oboz to "zapraszali" na wycieczke po nim mieszkancow okolicznych miasteczek, z wladzami na czele. Pozniej wladze, zlapani SSmani, i liderzy NSDAP, zatrudniani byli do przenoszenia trupow (ze zwalow trupow) do zbiorowych mogil.

                            Gdyby nie to doswiadczenie takze owi spokojni obywatele odrzucaliby wszelkie wzmianki o obozach, jako wyssane z palucha. Przyjemniej jest nie wierzyc, iz czesc rodakow zabawiala sie w oprawcow. Milej jest miec nie zmacone niczym przekonanie o wyjatkowosci wlasnego narodu.

                            Interesujace, ze ci sami ludzie tak zaciekle wystepuja przeciwko odslanianiu brudu za polskimi uszami, uwazaja za rzecz oczywista by przypadkiem nie pozwolic Niemcom na zapomnienie wlasnych win. To nic, ze wiekszosc z nich nie miala zielonego pojecia o obozach koncentracyjnych i komorach gazowych. W takim przypadku obroncy krystalicznego wizerunku narodu polskiego zdecydowanie zajmuja pryncypialne stanowisko - nalezy Niemcom (Rosjanom) wyciagac wszelki brud bo... tak nalezy. W przypadku wlasnego brudu uciekaja sie do "Prawa Kalego".

                            A ja uwazam, ze jedynie znajomosc calej i prawdziwej historii sluzyc moze zdrowiu psychicznemu narodu. Na czele z narodowo-katolicka koltuneria. Dopiero wtedy zaczyna byc sprawiedliwie.

                            • rycho7 Re: Czyli nie klamal Gross, Scanie, twierdzac, :O 04.02.11, 17:02
                              benek231 napisał:

                              > A ja uwazam, ze jedynie znajomosc calej i prawdziwej historii sluzyc moze zdrow
                              > iu psychicznemu narodu.

                              Nie ma czegos takiego. To jest pobozne zyczenie. Stan taki sa w stanie osiagac jedynie profesorowie specjalizujacy sie w tych zagadnieniach.

                              Psychicznie narod moze byc zdrowy jedynie po przejsciu przez kominy krematorium. Ale jak pokazuje historia partactwo konczy sie holocaustem na Palestynczykach.

                              Ja juz Ci pisalem o moich osobistych informacjach zdobywanych w glebokim upojeniu alkoholowym. Od bandytow, ktorych zbrodnia bylo to, ze przezyli. Wszystko jest bardzo relatywne. Poniewaz ja wiem duzo wiec Ty sadzisz, ze wystarczy mnie nazywac glupkiem. Ten sam schemat zastosujesz do narodu.
                          • benek231 Jeszcze odnosnie postaw kleru, Scanie :O) 05.02.11, 17:25
                            Bo nie tylko Gross podnosi typowa biernosc postaw, jesli idzie o stosunek do traktowania Zydow przez Niemcow.

                            Z drugiej strony wstawienie sie za Zydami bylo niemal gwarancja, ze dany ksiadz wyladuje w obozie. Czy mozemy oczekiwac od ksiezy wyzszej moralnosci i prawdziwie chrzescijanskich postaw? Poniekad. I glownie dlatego, ze latwiej jest oczekiwac by ktos inny nadstawial glowe.

                            Na przyklad stryjeczny brat mojej mamy palnal patriotyczna mowe, gdyz uwazal, ze powinien. No i spedzil wojne w obozach.

                            www.strykow.pl/koscioly/kosciol-rzymskokatolicki/parafia-pw-sw-marcina-w-stryk/

                            Ciekaw jestem czy w strykowskiej parafii zachowal sie tekst tamtego kazania; czy bylo tam tez cos o Zydach. Jakos nie mialem okazji by go o to spytac, wiec sprobuje skontaktowac sie z parafia.
                            No i widzisz, przy okazji naszych tu rozmow doszedlem do rodzinnych papierow smile
                        • manny-jestem No teraz juz wiem 04.02.11, 22:44
                          skad sie bierze ta "elokwentna" znajomosc angielskiego.
                    • rycho7 no i co? 03.02.11, 23:20
                      pan.scan napisał:

                      > "za nasze krzywdy wyrżniemy dziś tych złodziei"

                      Panstwo to zalegalizowana mafia. Ne se pas? Czyz nie?

                      > okuli pałki na końcu żelazem, ażeby lepiej było zabijać.

                      Robisz Ctrl C, Ctrl V bez refleksji, Chcesz podyskutowac czy zastosujesz z terrorystami sie nie dyskutuje?
    • rycho7 no to zes Ksysiu pojechal 03.02.11, 18:33
      benek231 napisał:

      > Isakowicz nie zdobyl sie jednak na opublikowanie dokumentow zadajacych klam

      1. Kler dzialal wtedy w ramach "panstwa i prawa" Generalnej Gubernii. Kler sam byl przesladowany przez okupanta w tym mordowany. Gdyby przynajmniej komuchi mieli taka roczna wydajnosc do 1944 do 1989.
      2. Przeszkadzane Niemcom w Zagladzie bylo karalne, glownie kara smierci.
      3. Tworzenie dokumentow udowadniajacych przestepstwo karane smiercia byloby odmozdzeniem na poziomie Ksysia. Je jestem ateista ale nie podzielam Twego judkowego zdebilenia.

      Usilujesz stworzyc wrazenie, ze to hitlerowcy wydawali koscielne metryki chrztu obrzezanym.
      • nihil-istka Benek, memento mori 03.02.11, 18:47
        Benek , stary bardzo jestes i w kazdej chili mozesz zdechnac. NIc nie zdzialales. Nauka Jezusa ciagle jes bliska sercu setek milionow ludzi. Tylko ty ,bogozerczy kompost, zdychasz bez nadzieji , sensu i godnosci. Dobrze ci tak. ha,ha,ha,ha,ha,hoju
        • rycho7 monopolizacja przeslania Essenczykow 03.02.11, 20:04
          nihil-istka napisała:

          > Nauka Jezusa ciagle jes bliska sercu setek milionow ludzi.

          Tyle, ze Twoje 48 centymetrow tego nie pojmie. To jest takze przeslanie moje ateisty. Ozdobniki typu milosci do Stalina mozna swobodnie oddzielic = 10 przykazan bez pierwszych dwoch przykazan kultu jednostki.

          > zdychasz bez nadzieji

          Zdycham z nadzieja, ze nie beda mnie torturowac chinska tortura pien anielskich przez wiecznosc.
      • benek231 Ty Rysiu, jestes przede wszystkim glupek :O) 03.02.11, 18:52
        Oraz ateista chadzajacy do kosciola - "bo tak wypada", oraz "co Ci to szkodzi".

        Do czego sam sie przyznales, Debilu. smile
        • rycho7 Re: Ty Rysiu, jestes przede wszystkim glupek :O) 03.02.11, 19:57
          benek231 napisał:

          > Oraz ateista chadzajacy do kosciola - "bo tak wypada", oraz "co Ci to szkodzi".
          > Do czego sam sie przyznales, Debilu.

          W czasie wypraw tutystycznych odwiedzam zabytki, wiekszosc z nich to koscioly, meczety, swiatynie, ... Jestem ciekaw a nie "bo tak wypada", oraz "co Ci to szkodzi". Tym sie roznimy, ze ja chce sie napatrzyc jak katabasy przez wieki kradly. Ty masz "argumenty" jak w tytule.

          Ciesze sie, ze nie otrzymuje od Ciebie pocalunku smierci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka