polski_francuz
26.03.11, 21:03
Za czasow mojej mlodosci w latach 60tych warto bylo byc gitarzysta i miec dlugie wlosy. Potem, w nastepnej dekadzie, na topie byli rewolucjonisci. W latach 80tych, wladze wzieli serc dziewczecych wzieli yuppies=young urban professionals.
Potem, przyznam sie, juz nie wiem.
A dzisiaj?
PF