Dodaj do ulubionych

Dokonania p. prezydenta Kwasniewskiego

IP: *.orion.pl 27.02.02, 08:32
By nie zostac (slusznie zreszta) posadzonym o stronniczosc, zakladam watek, w
ktorym wszyscy milosnicy, zwolennicy i przyjaciele p. Aleksandra
Kwasniewskiego, beda mogli wypowiedziec sie o dokonaniach p. prezydenta.
Napiszcie, dlaczego uwazacie, ze jest dobrym prezydentem, krotko mowiac.
Obserwuj wątek
    • Gość: siedem uważaj! IP: *.tgory.pik-net.pl 27.02.02, 08:36
      Gość portalu: Porter napisał(a):

      > By nie zostac (slusznie zreszta) posadzonym o stronniczosc, zakladam watek, w
      > ktorym wszyscy milosnicy, zwolennicy i przyjaciele p. Aleksandra
      > Kwasniewskiego, beda mogli wypowiedziec sie o dokonaniach p. prezydenta.
      > Napiszcie, dlaczego uwazacie, ze jest dobrym prezydentem, krotko mowiac.

      żeby cię tylko nie dopadła Konfededracja Międzygnojówki Socjalistycznej. [KMS]

      7,00
    • Gość: Porter Re: Dokonania p. prezydenta Kwasniewskiego IP: *.orion.pl 28.02.02, 10:04
      Ze zdumieniem stwerdzam, ze nikt nie znalazl w ciagu calej doby zadnych
      osiagniec p. Kwasniewskiego. Mysle, ze mozna by do niech zaliczyc zmniejszenie
      wagi ciala przed poprzednimi wybotami... To na pewno nie bylo.
      • Gość: # Re: Dokonania p. prezydenta Kwasniewskiego IP: *.wroclaw.tpnet.pl 28.02.02, 10:08
        Nie promuje corki na prezydenta.

        (Niestety zone tak !)
        • Gość: siedem mało tego /nt IP: *.tgory.pik-net.pl 28.02.02, 10:13
          7,50
      • Gość: ? Re: Dokonania p. prezydenta Kwasniewskiego IP: *.15.tuwien.teleweb.at 01.03.02, 07:10
        Kwasniewskiego mozna zaliczyc do gigantycznych pasozytow w Polsce. Tumaniac
        zarowno prawa jak ilewa strone politykow oraz cale spoleczenstwo marnotrawi
        wielkie pieniadze na pozorna dzialalnosc sprowadzajaca sie do popularyzowania
        wlasnej osoby i swojej rodziny.W ten oto sposob kazdy obywatel nie sledzacy
        polityki jest udzialowcem marnotrawienia pieniedzy gdy odda glos na czlowieka
        nie odpowiedniego. Niestety ja rowniez dalem sie nabrac.
    • Gość: # Gdzie Kwas tam brak zasad ! ntxt IP: *.wroclaw.tpnet.pl 28.02.02, 10:15
      • Gość: ktoś Re: Gdzie Kwas tam brak zasad ! ntxt IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 28.02.02, 12:13
        Gość portalu: # napisał(a):


        ŚWIETNIE- PAETZ na prezydenta - co kleryk to ewidętny SUKCES .
        O to ci chodzi-prawda.
        • Gość: Porter Pan prezydent, czlowiek o woli ze stali IP: *.orion.pl 28.02.02, 12:20
          Gość portalu: ktoś napisał(a):

          > Gość portalu: # napisał(a):
          >
          >
          > ŚWIETNIE- PAETZ na prezydenta - co kleryk to ewidętny SUKCES .
          > O to ci chodzi-prawda.


          Przepraszam, ale chyba nikt tego nie proponuje. Watek ten jest poswiecony
          dokonaniom prezydenta, wiec rozumiem, ze za jego sukces uwazasz fakt, iz potrafil
          sie powstrzymac od molestowania seksualnego klerykow... Naprawde ma silna wole.
        • Gość: # Re: Gdzie Kwas tam brak zasad ! ntxt IP: *.wroclaw.tpnet.pl 28.02.02, 12:27
          Jakbys byl Ktos -to bys wiedzial,
          ze co boskie Bogu a co cesarskie Cesarzowi.

          Tak wiec, poniewaz nie wiesz o co mi chodzi
          - po roku pisaniny, to jaki Ty jestes "ktos" ?

          Psycholog Krzys52 by Ci wytlumaczyl
          dlaczego Ci Twa podswiadomosc podsunela wybor takiego nic ka.

          Rekompensacyjnie tez slodzisz kawe i herbate ?
          • Gość: # Jest text w moim poprzednim liscie ! Ortografia ! IP: *.wroclaw.tpnet.pl 28.02.02, 12:31
            • Gość: Janusz Re: Dokonania Pana prezydenta Kwaśniewskiego IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.02.02, 12:59
              Jako ewidentne dokonanie należy zaliczyć bardzo poprawne sprawowanie Urzędu.
              Jak zapowiedział jest prezydentem wszystkich Polaków ( z wyjątkiem może kilku
              durni pocących się z nienawiści na stronach internetu). Porównanie poprzednika -
              arcykatolickiego Lecha Wałęsy z obecnym prezydentem to tak jak porównanie
              syrenki z mercedesem. Nasz prezydent wybrany z woli Narodu na drugą kadencję
              bardzo dobrze reprezentuje Polskę na arenie międzynarodowej. Biegle zna języki
              obce. Ma wysoką kulturę osobistą i Jego działanie nie przynosi nam Polakom
              wstydu. Kancelaria prezydenta i On osobiście pilnuje przestrzegania Konstytucji
              Rzeczypospolitej. Mimo, że jest człowiekiem postępowym jako reprezentant Narodu
              i pierwszy Jego obywatel składa wizyty w Watykanie i zaprasza papieża do Polski.
              Mógłby tego nie robić ale jak wcześniej wspomniałem reprezentuje cały Naród a
              więc wierzących również. Właśnie tych wierzących, dzięki którym otrzymał mimo
              negatywnej opinii kleru głosy w demokratycznych wyborach. Mimo kilku
              popełnionych faux pa (szczególnie w kontaktach z Rosjanami, ale kto ma taką
              głowę jak oni)jest bardzo ludzki i te słabostki czynią go właśnie człowiekiem
              bliskim większości Polaków. Znacznie gorzej wypadają w opinii publicznej
              ludzie, którzy pozują na świętych świętymi nie będąc. Nie silił bym się na
              wyróżnienie jakichś specjalnych dokonań. Wystarczy mi, że wykonuje dobrze swoją
              pracę. Niech by każdy na swoim stanowisku dobrze ją wykonywał to w Polsce
              będzie lepiej. Niestety nie wszyscy w naszym Kraju wykonują jak należy swoje
              obowiązki. Na szczęście prezydent do nich nie należy.
              • Gość: Galba Drogi Januszu, który cenisz bylejakość, IP: 213.17.161.* 28.02.02, 13:49
                Gość portalu: Janusz napisał(a):

                > Jako ewidentne dokonanie należy zaliczyć bardzo poprawne sprawowanie Urzędu.

                Wiesz, że wedle nowej nomenklatury szkolnej ocena poprawna to "2" (dawniej
                mierna)?

                > Jak zapowiedział jest prezydentem wszystkich Polaków ( z wyjątkiem może kilku
                > durni pocących się z nienawiści na stronach internetu).

                Konkrety bitte mein herr!

                > Porównanie poprzednika
                > -
                > arcykatolickiego Lecha Wałęsy z obecnym prezydentem to tak jak porównanie
                > syrenki z mercedesem.

                Srecyzuj tylko kto jest którym autem.

                > Nasz prezydent wybrany z woli Narodu na drugą kadencję
                > bardzo dobrze reprezentuje Polskę na arenie międzynarodowej.

                Jak nie popije, zresztą na trzeźwo też wyłazi z niego błazen z podkołobrzeskiego
                PGR-u (vide wczorajsza wizyta w Rzymie).

                > Biegle zna języki obce.

                Jakie? Bo angielski w wydaniu A.K. wypada żenująco (produksion, rewolusion,
                transaksions - czy on brał lekcje angielskiego na Jamajce?)

                > Ma wysoką kulturę osobistą

                I wie jak się zachować na cmentarzach, jak poklepać dostojnych gości po plecach i
                jak robić z siebie pajaca ku uciesze delegatów ONZ.

                >i Jego działanie nie przynosi nam Polakom
                > wstydu.

                A nam Polakom przynosi.

                > Kancelaria prezydenta i On osobiście pilnuje przestrzegania Konstytucji
                > Rzeczypospolitej.

                Szczególnie w zakresie powoływania marszałka seniora i nominacji pana Millera na
                premiera.

                > Mimo, że jest człowiekiem postępowym jako reprezentant Narodu
                > i pierwszy Jego obywatel składa wizyty w Watykanie i zaprasza papieża do Polski
                > .
                > Mógłby tego nie robić ale jak wcześniej wspomniałem reprezentuje cały Naród a
                > więc wierzących również.

                O dzięki Ci łaskawco!

                > Mimo kilku
                > popełnionych faux pa

                Nie może być?! To On ma wady?!

                > (szczególnie w kontaktach z Rosjanami, ale kto ma taką
                > głowę jak oni)

                Na pewno nie A.K.

                > jest bardzo ludzki i te słabostki czynią go właśnie człowiekiem
                > bliskim większości Polaków. Znacznie gorzej wypadają w opinii publicznej
                > ludzie, którzy pozują na świętych świętymi nie będąc.

                Latami czekałem na prezydenta bez wybitnych cech, w 1995 r. wahałem się czy
                lepszy będzie A.K. czy pani Kazia z mięsnego.

                > Nie silił bym się na
                > wyróżnienie jakichś specjalnych dokonań.

                Dlaczego to zdanie zawsze pada z ust zwolenników A.K. gdy mają wymienić jego
                osiągnięcia?

                > Wystarczy mi, że wykonuje dobrze swoją
                > pracę.

                Bierny, mierny ale ... no właśnie: ale co?

                > Niech by każdy na swoim stanowisku dobrze ją wykonywał to w Polsce
                > będzie lepiej. Niestety nie wszyscy w naszym Kraju wykonują jak należy swoje
                > obowiązki. Na szczęście prezydent do nich nie należy.

                I jako Człowiekowi Dobrej Roboty należy mu się karnet wstępu na piknik z okazji
                Dnia Pieszego Pasażera.

                Galba
                • Gość: Galba Januszu! Januuuuszku! Hop! Hop! Januuszku! IP: 213.17.161.* 28.02.02, 14:53
                  Dowiem się w końcu kto jest tym Mercedesen a kto Syreną 105 de lux? No i jeszcze
                  kwestia tych obcych naszenu prezydentowi języków - zdradzisz wreszcie o jakie
                  chodziło?

                  Halo! Jest tu kto?

                  Galba

                  ---

                  Gość portalu: Galba napisał(a):

                  > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                  >
                  > > Jako ewidentne dokonanie należy zaliczyć bardzo poprawne sprawowanie Urzęd
                  > u.
                  >
                  > Wiesz, że wedle nowej nomenklatury szkolnej ocena poprawna to "2" (dawniej
                  > mierna)?
                  >
                  > > Jak zapowiedział jest prezydentem wszystkich Polaków ( z wyjątkiem może ki
                  > lku
                  > > durni pocących się z nienawiści na stronach internetu).
                  >
                  > Konkrety bitte mein herr!
                  >
                  > > Porównanie poprzednika
                  > > -
                  > > arcykatolickiego Lecha Wałęsy z obecnym prezydentem to tak jak porównani
                  > e
                  > > syrenki z mercedesem.
                  >
                  > Srecyzuj tylko kto jest którym autem.
                  >
                  > > Nasz prezydent wybrany z woli Narodu na drugą kadencję
                  > > bardzo dobrze reprezentuje Polskę na arenie międzynarodowej.
                  >
                  > Jak nie popije, zresztą na trzeźwo też wyłazi z niego błazen z podkołobrzeskieg
                  > o
                  > PGR-u (vide wczorajsza wizyta w Rzymie).
                  >
                  > > Biegle zna języki obce.
                  >
                  > Jakie? Bo angielski w wydaniu A.K. wypada żenująco (produksion, rewolusion,
                  > transaksions - czy on brał lekcje angielskiego na Jamajce?)
                  >
                  > > Ma wysoką kulturę osobistą
                  >
                  > I wie jak się zachować na cmentarzach, jak poklepać dostojnych gości po plecach
                  > i
                  > jak robić z siebie pajaca ku uciesze delegatów ONZ.
                  >
                  > >i Jego działanie nie przynosi nam Polakom
                  > > wstydu.
                  >
                  > A nam Polakom przynosi.
                  >
                  > > Kancelaria prezydenta i On osobiście pilnuje przestrzegania Konstytucji
                  > > Rzeczypospolitej.
                  >
                  > Szczególnie w zakresie powoływania marszałka seniora i nominacji pana Millera n
                  > a
                  > premiera.
                  >
                  > > Mimo, że jest człowiekiem postępowym jako reprezentant Narodu
                  > > i pierwszy Jego obywatel składa wizyty w Watykanie i zaprasza papieża do P
                  > olski
                  > > .
                  > > Mógłby tego nie robić ale jak wcześniej wspomniałem reprezentuje cały Naró
                  > d a
                  > > więc wierzących również.
                  >
                  > O dzięki Ci łaskawco!
                  >
                  > > Mimo kilku
                  > > popełnionych faux pa
                  >
                  > Nie może być?! To On ma wady?!
                  >
                  > > (szczególnie w kontaktach z Rosjanami, ale kto ma taką
                  > > głowę jak oni)
                  >
                  > Na pewno nie A.K.
                  >
                  > > jest bardzo ludzki i te słabostki czynią go właśnie człowiekiem
                  > > bliskim większości Polaków. Znacznie gorzej wypadają w opinii publicznej
                  > > ludzie, którzy pozują na świętych świętymi nie będąc.
                  >
                  > Latami czekałem na prezydenta bez wybitnych cech, w 1995 r. wahałem się czy
                  > lepszy będzie A.K. czy pani Kazia z mięsnego.
                  >
                  > > Nie silił bym się na
                  > > wyróżnienie jakichś specjalnych dokonań.
                  >
                  > Dlaczego to zdanie zawsze pada z ust zwolenników A.K. gdy mają wymienić jego
                  > osiągnięcia?
                  >
                  > > Wystarczy mi, że wykonuje dobrze swoją
                  > > pracę.
                  >
                  > Bierny, mierny ale ... no właśnie: ale co?
                  >
                  > > Niech by każdy na swoim stanowisku dobrze ją wykonywał to w Polsce
                  > > będzie lepiej. Niestety nie wszyscy w naszym Kraju wykonują jak należy swo
                  > je
                  > > obowiązki. Na szczęście prezydent do nich nie należy.
                  >
                  > I jako Człowiekowi Dobrej Roboty należy mu się karnet wstępu na piknik z okazji
                  >
                  > Dnia Pieszego Pasażera.
                  >
                  > Galba

                  • galba Chyba już czas pogodzić się z myślą, że Januszek.. 01.03.02, 22:58
                    ... odszedł od nas na zawsze. Uczcijmy jego pamięć chwilą
                    ciszy ..........................................................................
                    ...................... Dziękuję.

                    Galba
                • Gość: Ewa Re: Drogi Januszu, który cenisz bylejakość, IP: 217.153.32.* 01.03.02, 14:28
                  Gość portalu: Galba napisał(a):

                  > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                  >
                  > > Jako ewidentne dokonanie należy zaliczyć bardzo poprawne sprawowanie Urzęd
                  > u.
                  >
                  > Wiesz, że wedle nowej nomenklatury szkolnej ocena poprawna to "2" (dawniej
                  > mierna)?
                  >
                  > > Jak zapowiedział jest prezydentem wszystkich Polaków ( z wyjątkiem może ki
                  > lku
                  > > durni pocących się z nienawiści na stronach internetu).
                  >
                  > Konkrety bitte mein herr!
                  >
                  > > Porównanie poprzednika
                  > > -
                  > > arcykatolickiego Lecha Wałęsy z obecnym prezydentem to tak jak porównani
                  > e
                  > > syrenki z mercedesem.
                  >
                  > Srecyzuj tylko kto jest którym autem.
                  >
                  > > Nasz prezydent wybrany z woli Narodu na drugą kadencję
                  > > bardzo dobrze reprezentuje Polskę na arenie międzynarodowej.
                  >
                  > Jak nie popije, zresztą na trzeźwo też wyłazi z niego błazen z podkołobrzeskieg
                  > o
                  > PGR-u (vide wczorajsza wizyta w Rzymie).
                  >
                  > > Biegle zna języki obce.
                  >
                  > Jakie? Bo angielski w wydaniu A.K. wypada żenująco (produksion, rewolusion,
                  > transaksions - czy on brał lekcje angielskiego na Jamajce?)
                  >
                  > > Ma wysoką kulturę osobistą
                  >
                  > I wie jak się zachować na cmentarzach, jak poklepać dostojnych gości po plecach
                  > i
                  > jak robić z siebie pajaca ku uciesze delegatów ONZ.
                  >
                  > >i Jego działanie nie przynosi nam Polakom
                  > > wstydu.
                  >
                  > A nam Polakom przynosi.
                  >
                  > > Kancelaria prezydenta i On osobiście pilnuje przestrzegania Konstytucji
                  > > Rzeczypospolitej.
                  >
                  > Szczególnie w zakresie powoływania marszałka seniora i nominacji pana Millera n
                  > a
                  > premiera.
                  >
                  > > Mimo, że jest człowiekiem postępowym jako reprezentant Narodu
                  > > i pierwszy Jego obywatel składa wizyty w Watykanie i zaprasza papieża do P
                  > olski
                  > > .
                  > > Mógłby tego nie robić ale jak wcześniej wspomniałem reprezentuje cały Naró
                  > d a
                  > > więc wierzących również.
                  >
                  > O dzięki Ci łaskawco!
                  >
                  > > Mimo kilku
                  > > popełnionych faux pa
                  >
                  > Nie może być?! To On ma wady?!
                  >
                  > > (szczególnie w kontaktach z Rosjanami, ale kto ma taką
                  > > głowę jak oni)
                  >
                  > Na pewno nie A.K.
                  >
                  > > jest bardzo ludzki i te słabostki czynią go właśnie człowiekiem
                  > > bliskim większości Polaków. Znacznie gorzej wypadają w opinii publicznej
                  > > ludzie, którzy pozują na świętych świętymi nie będąc.
                  >
                  > Latami czekałem na prezydenta bez wybitnych cech, w 1995 r. wahałem się czy
                  > lepszy będzie A.K. czy pani Kazia z mięsnego.
                  >
                  > > Nie silił bym się na
                  > > wyróżnienie jakichś specjalnych dokonań.
                  >
                  > Dlaczego to zdanie zawsze pada z ust zwolenników A.K. gdy mają wymienić jego
                  > osiągnięcia?
                  >
                  > > Wystarczy mi, że wykonuje dobrze swoją
                  > > pracę.
                  >
                  > Bierny, mierny ale ... no właśnie: ale co?
                  >
                  > > Niech by każdy na swoim stanowisku dobrze ją wykonywał to w Polsce
                  > > będzie lepiej. Niestety nie wszyscy w naszym Kraju wykonują jak należy swo
                  > je
                  > > obowiązki. Na szczęście prezydent do nich nie należy.
                  >
                  > I jako Człowiekowi Dobrej Roboty należy mu się karnet wstępu na piknik z okazji
                  >
                  > Dnia Pieszego Pasażera.
                  >
                  > Galba


                  Galba muszę powiedzieć że popłakałam się ze śmiechu - serio- to było suuuuper!!!

                  • Gość: Galba Dziękuję, staram sie jak mogę... IP: 213.17.161.* 01.03.02, 14:41
                    Gość portalu: Ewa napisał(a):

                    > Galba muszę powiedzieć że popłakałam się ze śmiechu - serio- to było suuuuper!!

                    ---

                    ... a wyrazy uznania z tak pięknych usteczek są dla mnie największą nagrodą.

                    Galba


              • Gość: Porter Re: Dokonania Pana prezydenta Kwaśniewskiego IP: *.ppp.polbox.pl 28.02.02, 22:56
                Gość portalu: Janusz napisał(a):

                > Jako ewidentne dokonanie należy zaliczyć bardzo poprawne sprawowanie Urzędu.

                Czy bylbys laskaw w kilku slowach okreslic, czego oczekujesz od glowy panstwa?
              • dixi13 Re: Dokonania Pana prezydenta Kwaśniewskiego 03.03.02, 13:56
                Gość portalu: Janusz napisał(a):

                > Jako ewidentne dokonanie należy zaliczyć bardzo poprawne sprawowanie Urzędu.
                > Jak zapowiedział jest prezydentem wszystkich Polaków ( z wyjątkiem może kilku
                > durni pocących się z nienawiści na stronach internetu). Porównanie poprzednika
                > -
                > arcykatolickiego Lecha Wałęsy z obecnym prezydentem to tak jak porównanie
                > syrenki z mercedesem. Nasz prezydent wybrany z woli Narodu na drugą kadencję
                > bardzo dobrze reprezentuje Polskę na arenie międzynarodowej. Biegle zna języki
                > obce. Ma wysoką kulturę osobistą i Jego działanie nie przynosi nam Polakom
                > wstydu. Kancelaria prezydenta i On osobiście pilnuje przestrzegania Konstytucji
                >
                > Rzeczypospolitej. Mimo, że jest człowiekiem postępowym jako reprezentant Narodu
                >
                > i pierwszy Jego obywatel składa wizyty w Watykanie i zaprasza papieża do Polski
                > .
                > Mógłby tego nie robić ale jak wcześniej wspomniałem reprezentuje cały Naród a
                > więc wierzących również. Właśnie tych wierzących, dzięki którym otrzymał mimo
                > negatywnej opinii kleru głosy w demokratycznych wyborach. Mimo kilku
                > popełnionych faux pa (szczególnie w kontaktach z Rosjanami, ale kto ma taką
                > głowę jak oni)jest bardzo ludzki i te słabostki czynią go właśnie człowiekiem
                > bliskim większości Polaków. Znacznie gorzej wypadają w opinii publicznej
                > ludzie, którzy pozują na świętych świętymi nie będąc. Nie silił bym się na
                > wyróżnienie jakichś specjalnych dokonań. Wystarczy mi, że wykonuje dobrze swoją
                >
                > pracę. Niech by każdy na swoim stanowisku dobrze ją wykonywał to w Polsce
                > będzie lepiej. Niestety nie wszyscy w naszym Kraju wykonują jak należy swoje
                > obowiązki. Na szczęście prezydent do nich nie należy.


                Nic dodać, nic ująć. I na tym można spokojnie zakończyć wątek, chyba że
                przeciwnicy Prezydenta dysponują nadmiarem śliny której koniecznie muszą się
                pozbyć
                Pozdrawiam

              • Gość: Viking Re: Dokonania Pana prezydenta Kwaśniewskiego IP: *.prem.tmns.net.au 05.03.02, 03:00
                Nic ujac nic dodac...a szkoda.

                Wlada jezykami? moze raczej sa to starania.
    • Gość: Galba A ja twierdzę, że lista jest długa... IP: 213.17.161.* 28.02.02, 12:54
      Osiągnięcia z lat 1995-2002 (tylko te znaczniejsze):

      1. Podczas wakacji AD. 2000 złowił w zatoce Puckiej 2 ryby o łącznej masie 0,25
      kg
      2. Podczas I kadencji uścisnął 32.154 dłonie damskie, 29.531 dłoni męskich i
      1.034 dłoni osób o niezidentyfikowanej płci (II kadencja odpowiednio: 8167,6125
      i 124)
      3. Zrzucił 12,63 kg nadwagi by następnie zyskać dalsze 24,18.
      4. 12.01.1998 o godz. 13.45 nie okradł Janiny Z. pod hipermarketem Carrefour we
      Wrocławiu
      5. Uratował polską gospodarkę budząc się ze snu akurat w tym momencie, w którym
      duch Salvadore Allende miał mu zdradzić jak doprowadzić do jej rozkwitu
      6. 30.03.1999 o godz. 8.13 idąc do sklepu po bułki przeszedł ulicę Krakowskie
      Przedmieście na czerwonym świetle... ale przeprosił za to interweniującego
      policjanta i nie wyciągnął wobec niego (policjanta) żadnych konsekwencji
      7. Zużył 13 par butów (w tym 2 pary butów sportowych)
      8. Odwiedził 31 stolic z czego w 2 mówił z sensem
      9. Spotkał się z 54 przywódcami państw (12 nawet słyszało o nim wcześniej), 52
      z nich poklepał po plecach, 17 odwzajemniło ten gest
      10. 17.04.1996, podczas kolacji przygotowanej przez małżonkę jako jedyny biały
      człowiek w historii pokonał dystans między prezydencką jadalnią a prezydencką
      łazienką w mniej niż 10 sekund (9,97)... niestety badania próbki B wykazały, że
      prezydent stosował niedozwolone wspomaganie.

      Galba
      • Gość: # Re: A ja twierdzę, że lista jest długa... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 28.02.02, 13:01
        Jedyny raz nad mogilami nie upil sie w Jedwabno !
        • Gość: # Jak Janusz i Olek rozumieja obowiazki... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 28.02.02, 13:13
          Janusz napisal swietna satyre,
          pekalem ze smiechu w trakcie lektury...

          "Autor: Gość portalu: Janusz
          Data: 28-02-2002 12:59 adres: *.szczecin.sdi.tpnet.pl
          "
          --------------------------------------------------------------------------------
          Jako ewidentne dokonanie należy zaliczyć bardzo poprawne sprawowanie Urzędu.
          Jak zapowiedział jest prezydentem wszystkich Polaków ( z wyjątkiem może kilku
          durni pocących się z nienawiści na stronach internetu). Porównanie poprzednika -
          arcykatolickiego Lecha Wałęsy z obecnym prezydentem to tak jak porównanie
          syrenki z mercedesem. Nasz prezydent wybrany z woli Narodu na drugą kadencję
          bardzo dobrze reprezentuje Polskę na arenie międzynarodowej. Biegle zna języki
          obce. Ma wysoką kulturę osobistą i Jego działanie nie przynosi nam Polakom
          wstydu. Kancelaria prezydenta i On osobiście pilnuje przestrzegania Konstytucji
          Rzeczypospolitej. Mimo, że jest człowiekiem postępowym jako reprezentant Narodu
          i pierwszy Jego obywatel składa wizyty w Watykanie i zaprasza papieża do Polski.
          Mógłby tego nie robić ale jak wcześniej wspomniałem reprezentuje cały Naród a
          więc wierzących również. Właśnie tych wierzących, dzięki którym otrzymał mimo
          negatywnej opinii kleru głosy w demokratycznych wyborach. Mimo kilku
          popełnionych faux pa (szczególnie w kontaktach z Rosjanami, ale kto ma taką
          głowę jak oni)jest bardzo ludzki i te słabostki czynią go właśnie człowiekiem
          bliskim większości Polaków. Znacznie gorzej wypadają w opinii publicznej
          ludzie, którzy pozują na świętych świętymi nie będąc. Nie silił bym się na
          wyróżnienie jakichś specjalnych dokonań. Wystarczy mi, że wykonuje dobrze swoją
          pracę. Niech by każdy na swoim stanowisku dobrze ją wykonywał to w Polsce
          będzie lepiej. Niestety nie wszyscy w naszym Kraju wykonują jak należy swoje
          obowiązki. Na szczęście prezydent do nich nie należy."
          • Gość: Janusz Re: Jak Janusz i Olek rozumieja obowiazki... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.02.02, 13:28
            # (Krzyżyk) a napiszże człowieku z czego tak się śmiałeś. Słyszałem, że głupi
            śmieją sie do sera czyżby do tekstów pisanych również?
            • Gość: siedem tylko wtedy gdy... IP: *.tgory.pik-net.pl 28.02.02, 13:31
              Gość portalu: Janusz napisał(a):

              > # (Krzyżyk) a napiszże człowieku z czego tak się śmiałeś. Słyszałem, że głupi
              > śmieją sie do sera czyżby do tekstów pisanych również?

              ... te texty przypominają ser*.

              7,00

              *-pleśniowy ser
              • Gość: Janusz Re: tylko wtedy gdy... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.02.02, 13:46
                Pleśniowy ser - bardzo porządny, drogi. Dziękuję za komplement. W przysłowiu
                chodzi o ser twaróg. Interesujące, że nie stać was na merytotyczne
                ustosunkowanie się do poruszanych tematów.
                9,125
                • Gość: siedem uczem się jak mogem IP: *.tgory.pik-net.pl 28.02.02, 13:53
                  Gość portalu: Janusz napisał(a):

                  > Pleśniowy ser - bardzo porządny, drogi. Dziękuję za komplement. W przysłowiu
                  > chodzi o ser twaróg. Interesujące, że nie stać was na merytotyczne
                  > ustosunkowanie się do poruszanych tematów.
                  > 9,125



                  gość portalu towarzysz Janusz napisał:
                  "Pleśniowy ser - bardzo porządny, drogi. Dziękuję za komplement."


                  masz jeszcze jakieś 'rzeczowe' argumenty?

                  wymyślałeś przysłowia, że wiesz o jakie odmiany sera chodzi?

                  lubisz Stalina i Marka Pol Pota?

                  7,00
              • Gość: # Przepraszam Cie Janusz... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 28.02.02, 13:48
                Powaznie !

                Znam w przeciwienstwie do Ciebie paru towarzyszy
                pana prezydenta z czasow studenckich (czytaj ZSMPowskich)
                i pozniejszych. Potem z jego ITD i nastepnych awansow
                (bywal red. naczelnym), wreszcie w wieku 27 lat zostal ministrem Mlodziezy
                a potem Sportu w rzadach Rakowskiego.

                Pamietasz jego wielkie telewizyjne debaty z Adamem Michnikiem,
                ktore oblewali, godzac sztuczne klotnie i halasujac po nocy w Alei Roz.

                Dwie kadencje "prezydenta wszystkich ubekow" - pamietasz kto go tak nazwal
                - pokazaly reszte.

                Nigdy nie splamil sie zadna praca, przemysleniem wlasnym czy dokonaniem.

                Jedno co umial i szlifowal to przemowienia na zebraniach ZSMP,
                okragle zdania bez tresci, sluzalczosc i dyspozycyjnosc.

                Nie pisze specjalnie, ktore Ustawy blokowal a ktore podpisywal.
                Trabily o tym wszystkie media !!!!
                Jesli zas Ty nie rozumiesz smiesznosci i hanby i piszesz peany jak Szymborska
                o Stalinie, jak Mazowiecki o stalinizmie z zadaniem smierci dla biskupow,
                jak wreszcie Kwasnieski... to tylko mi Cie zal.

                I straszno a nie smiesznie, mi sie zrobilo, ze wyroslo pokolenie
                takie jak Ty...

                • Gość: Janusz Re: Przepraszam Cie Janusz... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.02.02, 14:20
                  Gość portalu: # napisał(a):

                  > Powaznie !
                  >
                  > Znam w przeciwienstwie do Ciebie paru towarzyszy
                  > pana prezydenta z czasow studenckich (czytaj ZSMPowskich)
                  > i pozniejszych. Potem z jego ITD i nastepnych awansow
                  > (bywal red. naczelnym), wreszcie w wieku 27 lat zostal ministrem Mlodziezy
                  > a potem Sportu w rzadach Rakowskiego.
                  ==================
                  Tym gorzej dla Ciebie. Ja (54) w tym towarzystwie się nie obracałem. Kiedy ty
                  popijałeś z nimi wódkę ja ciężko pracowałem w stoczni.
                  ==================
                  > Pamietasz jego wielkie telewizyjne debaty z Adamem Michnikiem,
                  > ktore oblewali, godzac sztuczne klotnie i halasujac po nocy w Alei Roz.
                  ==================
                  To Michnik też Ci się nie podoba? Gość tyle się wycierpiał za demokrację, którą
                  się teraz cieszymy. Represjonowany, więzień polityczny. Nie jesteś czasem
                  rasistą? To takie nieludzkie wszak Michnik jest z pochodzenia Żydem
                  ==================
                  > Dwie kadencje "prezydenta wszystkich ubekow" - pamietasz kto go tak nazwal
                  > - pokazaly reszte.
                  ==================
                  Chyba nikt ważny bo nie pamiętam.
                  ==================
                  > Nigdy nie splamil sie zadna praca, przemysleniem wlasnym czy dokonaniem.
                  ==================
                  To teza nie poparta żadnym dowodem
                  ==================
                  > Jedno co umial i szlifowal to przemowienia na zebraniach ZSMP,
                  > okragle zdania bez tresci, sluzalczosc i dyspozycyjnosc.
                  ==================
                  Nie jestem w stanie tego ocenić. Nigdy nie należałem ani do ZSMP ani PZPR ani
                  innej partii. Obecne przemówienia prezydenta bardzo mi odpowiadają. Są rzeczowe,
                  konkretne . Jeśli to prawda co piszesz to znaczy , że od tamtych czasów zrobił
                  duże postępy.
                  =================
                  > Nie pisze specjalnie, ktore Ustawy blokowal a ktore podpisywal.
                  > Trabily o tym wszystkie media !!!!
                  =================
                  Pewnie nie pamiętasz. Chwała prezydentowi za to, że tych wypocin prawicy nie
                  podpisał. Naród w wyborach ocenił to wysoko. W sondażach popularności również.
                  =================
                  > Jesli zas Ty nie rozumiesz smiesznosci i hanby i piszesz peany jak Szymborska
                  > o Stalinie, jak Mazowiecki o stalinizmie z zadaniem smierci dla biskupow,
                  > jak wreszcie Kwasnieski... to tylko mi Cie zal.
                  >
                  > I straszno a nie smiesznie, mi sie zrobilo, ze wyroslo pokolenie
                  > takie jak Ty...
                  =================

                  Tylko krowa nie zmienia poglądów. Normalny człowiek ma do nich prawo. Są też
                  tacy, do których nic nie dociera. Tacy, którzy mają tylko swoją subiektywną
                  prawdę i na obiektywną prawdę otworzyć się nie chcą. Zyją rzeczywistymi lub
                  urojonymi rachunkami krzywd. Jakie to pokolenie? Ja podałem swój wiek... a Ty ile
                  wiosenek?
      • Gość: Galba Po interwencji z Pałacu... IP: 213.17.161.* 28.02.02, 14:17
        ... zmuszony jestem dodać dalszych 5 osiągnięć Pana Prezydenta:

        11. Podczas happeningu w Jedwabnem bardzo elegancko prezentował się w jarmułce

        12. Wykazuje się wybitną ambicją na korcie tenisowym nie bacząc na grożące mu
        przeciążenie goleni

        13. 18.12.2001 bardzo sprawnie umył okno na drugim piętrze Pałacu Prezydenckiego

        14. Podczas wizyty w Mińsku ujął białoruskich dygnitarzy swą skromnością
        wsiadając do bagażnika limuzyny (niektórzy opacznie zrozumieli ten gest)

        15. Obronił pracę magisterską

        Dla formalności przypominam również poprzednie 10 osiągnięć:

        > 1. Podczas wakacji AD. 2000 złowił w zatoce Puckiej 2 ryby o łącznej
        > masie 0,25 kg
        >
        > 2. Podczas I kadencji uścisnął 32.154 dłonie damskie, 29.531 dłoni
        > męskich i 1.034 dłoni osób o niezidentyfikowanej płci
        > (II kadencja odpowiednio: 8167,6125 i 124)
        >
        > 3. Zrzucił 12,63 kg nadwagi by następnie zyskać dalsze 24,18.
        >
        > 4. 12.01.1998 o godz. 13.45 nie okradł Janiny Z. pod hipermarketem
        > Carrefour we Wrocławiu
        >
        > 5. Uratował polską gospodarkę budząc się ze snu akurat w tym momencie,
        > w którym duch Salvadore Allende miał mu zdradzić jak doprowadzić do
        > jej rozkwitu
        >
        > 6. 30.03.1999 o godz. 8.13 idąc do sklepu po bułki przeszedł ulicę
        > Krakowskie Przedmieście na czerwonym świetle... ale przeprosił
        > za to interweniującego policjanta i nie wyciągnął wobec niego
        > (policjanta) żadnych konsekwencji
        >
        > 7. Zużył 13 par butów (w tym 2 pary butów sportowych)
        >
        > 8. Odwiedził 31 stolic z czego w 2 mówił z sensem
        >
        > 9. Spotkał się z 54 przywódcami państw (12 nawet słyszało o nim
        > wcześniej), 52 z nich poklepał po plecach, 17 odwzajemniło ten gest
        >
        > 10. 17.04.1996, podczas kolacji przygotowanej przez małżonkę jako
        > jedyny biały człowiek w historii pokonał dystans między prezydencką
        > jadalnią a prezydencką łazienką w mniej niż 10 sekund (9,97)
        > ... niestety badania próbki B wykazały, że prezydent stosował
        > niedozwolone wspomaganie.

        Galba
        • xiazeluka Re: Po interwencji z Pałacu... 28.02.02, 14:20
          Gość portalu: Galba napisał(a):

          > ... zmuszony jestem dodać dalszych 5 osiągnięć Pana Prezydenta:
          >
          > 11. Podczas happeningu w Jedwabnem bardzo elegancko prezentował się w jarmułce
          >
          > 12. Wykazuje się wybitną ambicją na korcie tenisowym nie bacząc na grożące mu
          > przeciążenie goleni
          >
          > 13. 18.12.2001 bardzo sprawnie umył okno na drugim piętrze Pałacu Prezydenckieg
          > o
          >
          > 14. Podczas wizyty w Mińsku ujął białoruskich dygnitarzy swą skromnością
          > wsiadając do bagażnika limuzyny (niektórzy opacznie zrozumieli ten gest)
          >
          > 15. Obronił pracę magisterską

          Drogi Galbo, a o zawodach PŚ w skokach w Zakopanem zapomniałeś?! Dzięki Panu
          Prezydentowi Adam Małysz wygrał, niesiony odrazą do tandetnego sweterka Głowy
          Państwa.
          • Gość: Galba Po interwencji z Pałacu Xiążęcego... IP: 213.17.161.* 28.02.02, 14:30
            xiazeluka napisał(a):

            > Drogi Galbo, a o zawodach PŚ w skokach w Zakopanem zapomniałeś?! Dzięki Panu
            > Prezydentowi Adam Małysz wygrał, niesiony odrazą do tandetnego sweterka Głowy
            > Państwa.

            ---

            dopisuję kolejne osiągnięcie:

            16. Pomógł Adamowi Małyszowi wygrać zawody PŚ w Zakopanem poprzez założenie
            tandetnego sweterka, którego widok napełnił mistrza taką odrazą, iż ten pragnąc
            uciec jak najdalej wylądował na 131 metrze.

            Galba
      • Gość: U Re: A ja twierdzę, że lista jest długa... IP: *.gis.net 28.02.02, 16:42
        Gość portalu: Galba napisał(a):

        > Osiągnięcia z lat 1995-2002 (tylko te znaczniejsze):
        >
        > 1. Podczas wakacji AD. 2000 złowił w zatoce Puckiej 2 ryby o łącznej masie 0,25
        >
        > kg
        > 2. Podczas I kadencji uścisnął 32.154 dłonie damskie, 29.531 dłoni męskich i
        > 1.034 dłoni osób o niezidentyfikowanej płci (II kadencja odpowiednio: 8167,6125
        >
        > i 124)
        > 3. Zrzucił 12,63 kg nadwagi by następnie zyskać dalsze 24,18.
        > 4. 12.01.1998 o godz. 13.45 nie okradł Janiny Z. pod hipermarketem Carrefour we
        >
        > Wrocławiu
        > 5. Uratował polską gospodarkę budząc się ze snu akurat w tym momencie, w którym
        >
        > duch Salvadore Allende miał mu zdradzić jak doprowadzić do jej rozkwitu
        > 6. 30.03.1999 o godz. 8.13 idąc do sklepu po bułki przeszedł ulicę Krakowskie
        > Przedmieście na czerwonym świetle... ale przeprosił za to interweniującego
        > policjanta i nie wyciągnął wobec niego (policjanta) żadnych konsekwencji
        > 7. Zużył 13 par butów (w tym 2 pary butów sportowych)
        > 8. Odwiedził 31 stolic z czego w 2 mówił z sensem
        > 9. Spotkał się z 54 przywódcami państw (12 nawet słyszało o nim wcześniej), 52
        > z nich poklepał po plecach, 17 odwzajemniło ten gest
        > 10. 17.04.1996, podczas kolacji przygotowanej przez małżonkę jako jedyny biały
        > człowiek w historii pokonał dystans między prezydencką jadalnią a prezydencką
        > łazienką w mniej niż 10 sekund (9,97)... niestety badania próbki B wykazały, że
        >
        > prezydent stosował niedozwolone wspomaganie.
        >
        > Galba



        Dodatkowe dokonania tego meza stanu:

        * Stawienie sie w Katyniu mimo bolow w goleni.Heroiczna walka z bolem,podpierany przez wiernych
        towarzyszy...............dramat..........

        * Wklad w historie architektury polskiej.Buduje wlasnie (chyba w Cetniewie) bocianie gniazdo,by moc
        ogarnac wzrokiem swoje wlosci i cieszyc sie swoimi osiagnieciami.

        * Nazywany "panem prezydentem" nie rumieni sie,co dowodzi twardosci charakteru.

        * Usilnie pracuje nad poziomem wyksztalcenia.Ma plany dopisania tytulu dochtora na dyplomie WUML-u.
    • Gość: doku Jedno dokonanie jest zadziwiające. IP: *.mofnet.gov.pl 28.02.02, 14:02
      Jak o człowiek o tak haniebnej przeszłości (wysoki funkcjonariusz PZPR) zdołał
      skłonić swoje byłe ofiary (ofiary reżimu PRL, do którego Kwach należał) do
      tego, że mu zaufały, a nawet, być może, pokochały. Jaki to geniusz propagandy i
      manipulacji mu sprzyja?
      • xiazeluka Re: Jedno dokonanie jest zadziwiające. 28.02.02, 14:06
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Jak o człowiek o tak haniebnej przeszłości (wysoki funkcjonariusz PZPR) zdołał
        > skłonić swoje byłe ofiary (ofiary reżimu PRL, do którego Kwach należał) do
        > tego, że mu zaufały, a nawet, być może, pokochały. Jaki to geniusz propagandy i
        > manipulacji mu sprzyja?

        Spytaj się swojego krzesła - jest inteligentniejsze od ciebie, więc może będzie
        znało odpowiedź.
        • Gość: siedem musiałby poprosić najlepszych medyków... IP: *.tgory.pik-net.pl 28.02.02, 14:13
          xiazeluka napisał(a):

          > Gość portalu: doku napisał(a):
          >
          > > Jak o człowiek o tak haniebnej przeszłości (wysoki funkcjonariusz PZPR) zd
          > ołał
          > > skłonić swoje byłe ofiary (ofiary reżimu PRL, do którego Kwach należał) do
          >
          > > tego, że mu zaufały, a nawet, być może, pokochały. Jaki to geniusz propaga
          > ndy i
          > > manipulacji mu sprzyja?
          >
          > Spytaj się swojego krzesła - jest inteligentniejsze od ciebie, więc może będzie
          >
          > znało odpowiedź.

          o pomoc w rozłoczeniu
          wszak powszechnie wiadomo, ,że jego dupa żyje w ścisłej symbioze z krzesłem.
          Rozstają się tylko wtedy gdy doku ma podpisać swoje "cięzko zarobione" pobory.

          7.31
        • Gość: # Jakie jego dokonanie IP: *.wroclaw.tpnet.pl 28.02.02, 14:20

          Zalozenie niebieskich soczewek
          i poddanie sie kuracji odchudzajacej
          to dokonania ? Rozumujesz jak mlodziutki Janusz!

          Pamietasz ci sie stalo z majatkiem PZPR ?
          Zaglem? Polisa ?....likwidatorem tego majatku ?
          raportami NIKu ?

          Za te pieniadze to konia Nerona bym wybral na prezydenta Polski !
          A nawet Walese !

          Rozumiesz teraz dlaczego nie lubisz Maciarewicza, choc on nigdy
          nie postapil niehonorowo, nieuczciwie i wbrew interesom polskim ?

          I dlaczego wiekszosc agentow w Sejmie odwolala ten rzad choc
          wlasnie wyprowadzil wojska okupacyjne i zaczal lustracje ?
          No i nie chce oddac za psi grosz polskiej ziemi Holendrom tak jak Ty.
          • Gość: doku A od kiedy to klux lubi Holendrów, nie umiesz... IP: *.mofnet.gov.pl 28.02.02, 15:12
            ... klikać?

            Gość portalu: # napisał(a):

            >
            > Rozumiesz teraz dlaczego nie lubisz Maciarewicza?
            >

            A może to jednak do kluxa pisałeś? Lubię Macierewicza, mimo jego głupoty.

            > No i nie chce oddac za psi grosz polskiej ziemi Holendrom tak jak Ty.

            To właśnie dlatego się tu przypiąłem. Jeśli to jednak do kluxa, to przepraszam,
            że się wtrącam.

            Jak wejdziemy do UE, to wolny rynek zadecyduje o wartości naszej ziemi w
            porównaniu z innymi ziemiami, więc nie będzie żadnych "psich groszy" tylko
            uczciwa cena. Ale oczywiście wolę, żeby to Holenrzy kupowali niż np. Niemcy, ani
            broń Boże Włosi czy Francuzi - ich cóś nie lubię. Chciałbym też Hiszpanów, to by
            nasi antysemici musieli przyzwyczaić się do zapachu czosnku w zamkniętych
            pomieszczeniach publicznych.
          • Gość: Porter Re: Jakie jego dokonanie IP: *.ppp.polbox.pl 28.02.02, 23:06
            Gość portalu: # napisał(a):

            >
            [...]
            > Za te pieniadze to konia Nerona bym wybral na prezydenta Polski !
            > A nawet Walese !


            Kon-senator Porcellus, ktoremu zmieniono pozniej imie na Incitatus byl koniem
            Kaliguli (Caiusa Iuliusa Caesara) a nie Nerona (Nero Claudius Caesar Drusus
            Germanicus, a wlasciwie Lucius Domitius Ahenobarbus).

            > Rozumiesz teraz dlaczego nie lubisz Maciarewicza, choc on nigdy
            > nie postapil niehonorowo, nieuczciwie i wbrew interesom polskim ?

            Za to potrafil postepowac niewiarygodnie glupio.

            > I dlaczego wiekszosc agentow w Sejmie odwolala ten rzad choc
            > wlasnie wyprowadzil wojska okupacyjne i zaczal lustracje ?

            Zastanow sie przez chwile, czy Macierewicz nie zaszkodzil bardziej lustracji niz
            wszyscy jej przeciwnicy razem wzieci.
      • Gość: siedem acha IP: *.tgory.pik-net.pl 28.02.02, 14:16
        w Tow. kwaśniaku też się bujasz Dokuciński?
        on też jest światłym prawicowcem?

        7,40
      • Gość: Janusz Re: Jedno dokonanie jest zadziwiające. IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.02.02, 14:24
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Jak o człowiek o tak haniebnej przeszłości (wysoki funkcjonariusz PZPR) zdołał
        > skłonić swoje byłe ofiary (ofiary reżimu PRL, do którego Kwach należał) do
        > tego, że mu zaufały, a nawet, być może, pokochały. Jaki to geniusz propagandy i
        >
        > manipulacji mu sprzyja?
        ========================
        Może... Bóg?

        • Gość: doku Uważaj na takie jaja, bo inkwizytor siedem ... IP: *.mofnet.gov.pl 28.02.02, 14:46
          Gość portalu: Janusz napisał(a):

          >
          > Może... Bóg?
          >

          ... zacznie się przyklejać do Twoich postów jak gówno do buta.
          • Gość: siedem w tej chwili jestem zaabsorbowany tobą kundlu... IP: *.tgory.pik-net.pl 01.03.02, 07:59
            minfinowy

            acha
            domisz do swoich zadan leczenie
            antyjanuszizmu

            'prawicowcu' zabujany w Kwaśniewskim

            7,30
    • Gość: nurni a może to... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.02, 14:18
      nie zauważoną przez Panów zasługą miłościwie panującego
      jest stworzenie u większości obywateli naszego kraju,
      czego obraz dają tak wybory jak i sondaże,
      błogiego przekonania że tak drobne jak i grube świństewka
      w ich życiu prywatnym, nie wymagają refleksji
      i potrzeby tłumaczenia komukolwiek
      czegokolwiek
      kiedyś mówiono „takie jest życie”
      dziś już nic nie trzeba

      wybierzmy przyszłość powtarzane co dzień
      pozwala nie tylko prezydentowi
      ale i jego zwolennikom zachować piękny medialny uśmiech
      tak praktyczny w życiu dystans do wszystkiego
      co mogłoby zakłócić to proste i bezbolesne
      pojmowanie świata
      no czyż to nie piękne ?

      nurni
      • Gość: Janusz Re: a może to... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.02.02, 14:33
        Gość portalu: nurni napisał(a):

        > nie zauważoną przez Panów zasługą miłościwie panującego
        > jest stworzenie u większości obywateli naszego kraju,
        > czego obraz dają tak wybory jak i sondaże,
        > błogiego przekonania że tak drobne jak i grube świństewka
        > w ich życiu prywatnym, nie wymagają refleksji
        > i potrzeby tłumaczenia komukolwiek
        > czegokolwiek
        > kiedyś mówiono „takie jest życie”
        > dziś już nic nie trzeba
        >
        > wybierzmy przyszłość powtarzane co dzień
        > pozwala nie tylko prezydentowi
        > ale i jego zwolennikom zachować piękny medialny uśmiech
        > tak praktyczny w życiu dystans do wszystkiego
        > co mogłoby zakłócić to proste i bezbolesne
        > pojmowanie świata
        > no czyż to nie piękne ?
        >
        > nurni
        ==================
        Pięknie napisane. Z głęboką refleksją. Napisz proszę w czyje godne ręce oddał byś
        ster Rzeczypospolitej? Tak na poważnie. Kto jest Twoim zdaniem tego godzien?
        Jaki właściwy kandydat na prezydenta? Jaka partia wyprowadzi Polskę na prostą.
        Człowiek o tak refleksyjnym umyśle pewnie nie bedzie miał trudności z
        umotywowaniem swoich kandydatur
        9,765

        • Gość: Galba żółta kartka IP: 213.17.161.* 28.02.02, 14:35
          Gość portalu: Janusz napisał(a):

          > Pięknie napisane. Z głęboką refleksją. Napisz proszę w czyje godne ręce oddał b
          > yś
          > ster Rzeczypospolitej? Tak na poważnie. Kto jest Twoim zdaniem tego godzien?
          > Jaki właściwy kandydat na prezydenta? Jaka partia wyprowadzi Polskę na prostą.
          > Człowiek o tak refleksyjnym umyśle pewnie nie bedzie miał trudności z
          > umotywowaniem swoich kandydatur
          > 9,765

          ---

          Wątek jest poświęcony wyłącznie osiągnięciom głowy państwa więc proszę nie
          zmieniać tematu.

          Galba
          • Gość: siedem czerwona kartka IP: *.tgory.pik-net.pl 28.02.02, 14:37
            Gość portalu: Galba napisał(a):

            > Gość portalu: Janusz napisał(a):
            >
            > > Pięknie napisane. Z głęboką refleksją. Napisz proszę w czyje godne ręce od
            > dał b
            > > yś
            > > ster Rzeczypospolitej? Tak na poważnie. Kto jest Twoim zdaniem tego godzie
            > n?
            > > Jaki właściwy kandydat na prezydenta? Jaka partia wyprowadzi Polskę na pro
            > stą.
            > > Człowiek o tak refleksyjnym umyśle pewnie nie bedzie miał trudności z
            > > umotywowaniem swoich kandydatur
            > > 9,765
            >
            > ---
            >
            > Wątek jest poświęcony wyłącznie osiągnięciom głowy państwa więc proszę nie
            > zmieniać tematu.
            >
            > Galba

            bo odgwiżdżemy walkower dla krowy co zmieniła poglady bo pokochac tow. Kwaśniaka.

            7,13
            • Gość: Porter Zoologia IP: *.ppp.polbox.pl 28.02.02, 23:26
              KROWY NIE ZMIENIAJA POGLADOW
              SWINIE ROBIA TO PRZY KAZDEJ OKAZJI
        • nurni Re: jestem, jestem ! 28.02.02, 15:40
          Gość portalu: Janusz napisał(a):
          > Pięknie napisane. Z głęboką refleksją. Napisz proszę w czyje godne ręce oddał b
          > yś
          > ster Rzeczypospolitej? Tak na poważnie. Kto jest Twoim zdaniem tego godzien?
          > Jaki właściwy kandydat na prezydenta? Jaka partia wyprowadzi Polskę na prostą.
          > Człowiek o tak refleksyjnym umyśle pewnie nie bedzie miał trudności z
          > umotywowaniem swoich kandydatur
          > 9,765
          >

          dziękuje za uznanie
          niestety musze Pana rozczarować
          odpowiedź na Pańskie pytanie chyba nieco mnie przerasta
          a to po temu że od jakiegoś czasu tu na forum
          próbuje bezradnie gęgać na temat jakości całej klasy politycznej
          nie tylko tej miłej Pana sercu, co widzę trochę oburzyło
          ale również tych drugich których na skutek skandalicznych przeinaczeń
          nazywają w telewizorze prawicą

          to oczywiste że najlepszym kandydatem byłby człowiek
          prawy po prostu
          co to prawość znaczy żywię nadzieje pan wie

          jak się to pojęcie ma do wszystkich prezydentów PRL-bis
          Jaruzelski,Wałęsa i Pierwszy Magister ?

          próba odpowiedzi:
          nijak

          nurni

          ps. a przy okazji może co w temacie by Pan
          powiedział, hę ?
          przepraszam próbuje zarobić parę groszy
          może być że zamilkne

        • Gość: Porter Re: a może to... IP: *.ppp.polbox.pl 28.02.02, 23:24
          Gość portalu: Janusz napisał(a):


          > ==================
          > Pięknie napisane. Z głęboką refleksją. Napisz proszę w czyje godne ręce oddał b
          > yś
          > ster Rzeczypospolitej? Tak na poważnie. Kto jest Twoim zdaniem tego godzien?
          > Jaki właściwy kandydat na prezydenta? Jaka partia wyprowadzi Polskę na prostą.
          > Człowiek o tak refleksyjnym umyśle pewnie nie bedzie miał trudności z
          > umotywowaniem swoich kandydatur

          To jest bardzo dobre pytanie. Ja nie wiem, kto nadawalby sie na prezydenta i do
          rzadzenia krajem, ale nie mam watpliwosci, ze Kwasniewski i jego zgraja sie nie
          nadaja. miedzy innymi dlattego, ze:
          1. Kiedys juz mieli pelnie wladzy i zrujnowali nasz kraj doszczetnie.
          2. Za rzadow Buzka, Kwasniewski nie zawetowal zadnej ustawy, ktorych szkodliwosc
          obecnie jest uznawana przez Millera za przyczyny naszych problemow. W
          szczegolnosci podpisal ustawy zwiazane z reformami Sluzby Zdrowia i szkolnictwa.
      • Gość: # Rozbrojenie moralne narodu. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 28.02.02, 14:34

        50 lat rozbrojenia moralnego narodu
        oduczylo widziec istote i grozbe zjawiska
        EURODEBILITAS MENTALIS (BRUXELLES)
        - polacie tozsamosci narodowej i tradycji zapomniano.

        Kiedys rozpoznawano psychopatow Nerona, Kaligule czy Agrypina.
        Dzis zas podziwiaja takich, ktorzy choruja na PSEUDOLOGIA PHANTASTICA.
        Oraz zespoly OLIGOPHRENIA MORALIS, IMBECILITAS ET IDIOTA MORALIS,
        polaczone z SIGNA DEGERATIONIS.

        Grozba poparta skandalami w Unii Europejskiej
        z kandydujacymi bohaterami skandali rodzimych
        pewnie sie spelni !!!!
        Ostrzegam po raz kolejny.
        Wiele moich ostrzezen sprzed 12 lat sie spelnilo ...
        • Gość: Janusz Re: Galba wstydź się IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.02.02, 14:50
          Wszak pytanie było nie do Ciebie a do Nurniego. Widzę, że dobrało tu sie
          towarzystwo aby "dołożyć" komuchowi lub Żydowi. Nie spełniam jednak wymogów
          żadnej z wymienionych wcześniej "kategorii". Wyraziłem tylko swój osobisty
          pogląd na osiągnięcia Naszego wszystkich Polaków prezydenta. Wskazałem również
          na mój osobisty dla niego szacunek. Mam do tego pełne prawo tak jak moi
          adwersarze do tego tu jazgotu. Na merytoryczne pytanie do Nurniego - może On
          sam zechce odpowiedzieć. A Pan Panie Galba ze swoją "obroną" nadawał by się
          raczej na psa łańcuchowego niż na obrońcę.
          Hunde die beailen beisen nicht.
          9,999
          • Gość: # Re: Galba wstydź się IP: *.wroclaw.tpnet.pl 28.02.02, 14:56
            Gość portalu: Janusz napisał(a):

            > Wszak pytanie było nie do Ciebie a do Nurniego. Widzę, że dobrało tu sie
            > towarzystwo aby "dołożyć" komuchowi lub Żydowi. Nie spełniam jednak wymogów
            > żadnej z wymienionych wcześniej "kategorii". ...> Hunde die beailen beisen
            nicht.
            > 9,999


            I wyszlo szydlo z ...Polaka Niekomucha.

            I Niezyda !!! Latwo sie Pan zdemaskowal !
            Wyjmij Pan sztylet "antysemityzmu" z piersi pelnej mleka
            Matki Polki !
          • Gość: Galba Janusz wstydź się ty podły, maniakalny antysemito IP: 213.17.161.* 28.02.02, 14:57
            Gość portalu: Janusz napisał(a):

            > Widzę, że dobrało tu sie
            > towarzystwo aby "dołożyć" komuchowi lub Żydowi

            -
            • Gość: Janusz Re: Janusz wstydź się ty podły, maniakalny antysemito IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.02.02, 15:16
              Nie jestem antysemitą. Nie jestem komuchem. Moi rodzice są Polakami zatem z
              czego to szydło wyszło?
              To jakaś paranoja. Brak Wam argumentów w dyskusji więc posuwacie się do durnych
              insynuacji. Zaczynam (może zbyt późno) rozumieć, że nie jesteście godnymi
              dyskutantami.
              • Gość: Galba Potrzebna lupa IP: 213.17.161.* 28.02.02, 15:19
                Gość portalu: Janusz napisał(a):

                > Nie jestem antysemitą. Nie jestem komuchem. Moi rodzice są Polakami zatem z
                > czego to szydło wyszło?
                > To jakaś paranoja. Brak Wam argumentów w dyskusji więc posuwacie się do durnych
                >
                > insynuacji. Zaczynam (może zbyt późno) rozumieć, że nie jesteście godnymi
                > dyskutantami.

                ---

                Napisałeś coś merytorycznie wartościowego? Widocznie bardzo małymi literkami...

                Galba

                • Gość: Janusz Re: Potrzebna lupa IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.02.02, 15:39
                  Gość portalu: Galba napisał(a):

                  > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                  >
                  > > Nie jestem antysemitą. Nie jestem komuchem. Moi rodzice są Polakami zatem
                  > z
                  > > czego to szydło wyszło?
                  > > To jakaś paranoja. Brak Wam argumentów w dyskusji więc posuwacie się do du
                  > rnych
                  > >
                  > > insynuacji. Zaczynam (może zbyt późno) rozumieć, że nie jesteście godnymi
                  > > dyskutantami.
                  >
                  > ---
                  >
                  > Napisałeś coś merytorycznie wartościowego? Widocznie bardzo małymi literkami...
                  >
                  > Galba
                  ===================

                  W którymś poście ktoś nazwał Ciebie ćwierćinteligentem nie dodał jednak Żeś ślepy.
                  Sam dodałeś...
                  • Gość: Galba Potrzebna lupa - Prezydent d*** ? IP: 213.17.161.* 28.02.02, 15:52
                    Gość portalu: Janusz napisał(a):

                    > W którymś poście ktoś nazwał Ciebie ćwierćinteligentem nie dodał jednak Żeś śle
                    > py.
                    > Sam dodałeś...

                    ---

                    Gwoli ścisłości: napisał, że UDAJĘ ćwierćinteligenta. Ale skoro ty twierdzisz, że
                    nim jestem to tamten widocznie się mylił. Skoro ja (mgr) jestem "ćwierć" to twój
                    Ulubiony Wszystkich Duraków Prezent od Niebios musi być ... aż boję się pomyśleć
                    czym...

                    Aha! Jeszcze jedno! Kiedy odpowiesz mi (merytorycznie - tak jak lubisz) na moje
                    pytania dotyczące Mercedesa-Syreny i języków obcych Panu Prezentowi (kilkanaście
                    postów wyżej)?

                    Galba

                    • Gość: Janusz Re: Potrzebna lupa - Prezydent d*** ? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.02.02, 19:35
                      Gość portalu: Galba napisał(a):

                      > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                      >
                      > > W którymś poście ktoś nazwał Ciebie ćwierćinteligentem nie dodał jednak Że
                      > ś śle
                      > > py.
                      > > Sam dodałeś...
                      >
                      > ---
                      >
                      > Gwoli ścisłości: napisał, że UDAJĘ ćwierćinteligenta. Ale skoro ty twierdzisz,
                      > że
                      > nim jestem to tamten widocznie się mylił. Skoro ja (mgr) jestem "ćwierć" to twó
                      > j
                      > Ulubiony Wszystkich Duraków Prezent od Niebios musi być ... aż boję się pomyśle
                      > ć
                      > czym... (chyba kim?)
                      >
                      > Aha! Jeszcze jedno! Kiedy odpowiesz mi (merytorycznie - tak jak lubisz) na moje
                      >
                      > pytania dotyczące Mercedesa-Syreny i języków obcych Panu Prezentowi (kilkanaści
                      > e
                      > postów wyżej)?
                      >
                      > Galba
                      Kiedy Galba studiowałeś? Wykładano wtedy logikę? Przeczytaj jeszcze raz to zdanie
                      i samo Ci wyjdzie kto mercedesem a kto syrenką. A swoją drogą ciekawa sprawa. Ty
                      człowiek wykształcony lubisz Wałęsę. Dla inteligentnych ludzi jego prostactwo
                      jest porażające ale aby dopiepszyć Kwaśniewskiemu gotów jesteś lizać d...
                      Wałęsy.Żałosna musiała być ta Twoja uczelnia. Może tam dyplomy za masło dawali...
                      I coś ten Twój polski jakiś taki nie na poziomie.
                      A teraz o językach. Kwaśniewski z łatwością porozumiewa się po angielsku,
                      niemiecku i w języku rosyjskim. Nie podoba Ci się akcent. Może akcent nie jest
                      oxfordzki ale za to zasób słów olbrzymi.

                      • nurni Re: Potrzebne co innego 28.02.02, 20:44
                        Gość portalu: Janusz napisał(a):

                        > Kiedy Galba studiowałeś? Wykładano wtedy logikę? Przeczytaj jeszcze raz to zdan
                        > ie i samo Ci wyjdzie(..)

                        > aby dopiepszyć Kwaśniewskiemu gotów jesteś lizać d...
                        > Wałęsy.Żałosna musiała być ta Twoja uczelnia. Może tam dyplomy za masło dawali.
                        > I coś ten Twój polski jakiś taki nie na poziomie.

                        Panie Januszu

                        i mi zdarza się popełnić błąd ortograficzny
                        wypomniano mi to słusznie parę dni temu
                        stałem się bardziej uważny, bo każde tłumaczenie wobec takiej
                        niezręczności blado wypada
                        dlatego postanowiłem nie „dopiepszać” z tego tytułu nikomu
                        bo choć wstyd, może się zdarzyć
                        nawet word nie myśli o kontekście

                        to co mnie różni od magistra Kwaśniewskiego to nie tylko
                        smutny fakt że i ja stosownego dyplomu nie mam
                        ale i to że mgr.nurnim nie sugerowałem się nigdy wołać

                        zgodnie z Pana życzeniem starałem się po swojemu
                        odpowiedzieć Panu kilka postów wyżej

                        pytanie proste na koniec takie
                        czy uważa Pan prezydenta Kwaśniewskiego
                        za osobę prawą czy nie
                        prawda że proste ?

                        nurni


                        • Gość: Janusz Re: Potrzebne co innego IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 01.03.02, 00:56
                          nurni napisał(a):

                          > Gość portalu: Janusz napisał(a):
                          >
                          > > Kiedy Galba studiowałeś? Wykładano wtedy logikę? Przeczytaj jeszcze raz to
                          > zdan
                          > > ie i samo Ci wyjdzie(..)
                          >
                          > > aby dopiepszyć Kwaśniewskiemu gotów jesteś lizać d...
                          > > Wałęsy.Żałosna musiała być ta Twoja uczelnia. Może tam dyplomy za masło da
                          > wali.
                          > > I coś ten Twój polski jakiś taki nie na poziomie.
                          =======================================================

                          No i jak tu dyskutować? Ja sam Was kilku i co jeden to bardziej napastliwy. Ten
                          post był do niejakiego Galby a odpisuje nurni. Ale niech tam...
                          ===============================================================
                          > Panie Januszu
                          >
                          > i mi zdarza się popełnić błąd ortograficzny
                          > wypomniano mi to słusznie parę dni temu
                          > stałem się bardziej uważny, bo każde tłumaczenie wobec takiej
                          > niezręczności blado wypada
                          > dlatego postanowiłem nie „dopiepszać” z tego tytułu nikomu
                          > bo choć wstyd, może się zdarzyć
                          > nawet word nie myśli o kontekście
                          =======================================
                          I ja z pewnością robię czasem błędy jak zatem mógłbym mieć do kogoś o to pretensje
                          Pisząc o polskim nie na poziomie miałem na myśli sposób formuowania "myśli" u
                          niejakiego Galby magistra. Czytam te zdania kilka razy i nijak pojąć nie mogę
                          jaka głęboka myśl do mnie przemawia.
                          ==========================================

                          > to co mnie różni od magistra Kwaśniewskiego to nie tylko
                          > smutny fakt że i ja stosownego dyplomu nie mam
                          > ale i to że mgr.nurnim nie sugerowałem się nigdy wołać
                          ============================================

                          Teraz ja Pana z kolei nie rozumiem. Ma Pan ten dyplom w odróżnieniu od
                          Kwaśniewskiego czy nie - bo jeśli nie to w tej materii może się nie różnicie
                          a z mgr nurnim to w ogóle nie wiem o co chodzi. Może pan szybciej pisze niż myśli
                          bo ja na odwrót. Piszę wolniej.
                          ==========================================
                          > zgodnie z Pana życzeniem starałem się po swojemu
                          > odpowiedzieć Panu kilka postów wyżej
                          >
                          > pytanie proste na koniec takie
                          > czy uważa Pan prezydenta Kwaśniewskiego
                          > za osobę prawą czy nie
                          > prawda że proste ?
                          >
                          > nurni
                          >
                          >

                          Tak - myślę, że prezydent Kwaśniewski jest osobą prawą. Może mnie Pan
                          teraz "włożyć" do odpowiedniej szufladki
                      • Gość: Galba Do Januszka co Prezydenta bez wzajemności kocha IP: 213.17.161.* 01.03.02, 07:52
                        1. O moją szkołę się nie martw – wszak dyplom wręczał mi sam senator RP z SLD !
                        Dla ciebie lepszej rekomendacji chyba nie trzeba?
                        2. Mercedes – Syrena: fakt, z twego zdania jasno wynika kto jest czym... ale
                        jest to wniosek tak absurdalny, że wolałem się upewnić.
                        3. Krucho z logiką w was towarzyszu! Skąd wzięliście myśl, że dla mnie L.W.
                        jest ideałem prezydenta? Obaj (LW i AK) są Syrenami, z tym że L.W. de lux.
                        4. Jak wyjaśnisz fenomen z 1995 roku: Im wyższe wykształcenie wyborców tym
                        większa ilość głosów oddanych na L.W. (wśród mgr-ów, studentów i maturzystów
                        wygrał wyraźnie, przegrał wśród robotników, absolwentów zawodówek i szkół
                        podstawowych).
                        5. A teraz o językach: nie dziwi cię to, że TVP prawie NIGDY nie daje nam
                        posłuchać A.K. mówiącego po angielsku? Mnie przestało to dziwić gdy jednak
                        (przez niedopatrzenie chyba) puścili oryginalną ścieżkę dźwiękową...

                        Galba

                        PS. Nie musisz odpowiadać, wiem że zawód miłosny strasznie boli...

                      • xiazeluka Re: Potrzebna lupa - Prezydent d*** ? 01.03.02, 08:13
                        Gość portalu: Janusz napisał(a):

                        > A teraz o językach. Kwaśniewski z łatwością porozumiewa się po angielsku,
                        > niemiecku i w języku rosyjskim. Nie podoba Ci się akcent. Może akcent nie jest
                        > oxfordzki ale za to zasób słów olbrzymi.

                        Z Magistrem to tak samo, jak z królem Michałem Korybutem Wiśniowieckim:
                        zna kilka języków, ale w żadnym nie ma nic ciekawego do powiedzenia.
          • Gość: siedem a ja wcale nie jestem komuchem! IP: *.tgory.pik-net.pl 01.03.02, 07:36
            Gość portalu: Janusz napisał(a):

            > Wszak pytanie było nie do Ciebie a do Nurniego. Widzę, że dobrało tu sie
            > towarzystwo aby "dołożyć" komuchowi lub Żydowi. Nie spełniam jednak wymogów
            > żadnej z wymienionych wcześniej "kategorii". Wyraziłem tylko swój osobisty
            > pogląd na osiągnięcia Naszego wszystkich Polaków prezydenta. Wskazałem również
            > na mój osobisty dla niego szacunek. Mam do tego pełne prawo tak jak moi
            > adwersarze do tego tu jazgotu. Na merytoryczne pytanie do Nurniego - może On
            > sam zechce odpowiedzieć. A Pan Panie Galba ze swoją "obroną" nadawał by się
            > raczej na p*s*a ł*a*ń*c*u*c*h*o*w*e*g*o n*i*ż n*a o*b*r*o*ń*c*ę.

            "i kto to mówi 3"
            pies łańcuchowy amerykańskiego imperializmu
            7,00

    • Gość: pollak Re: Dokonania p. prezydenta Kwasniewskiego IP: *.jgora.dialog.net.pl 28.02.02, 18:26
      Gość portalu: Porter napisał(a):

      > Napiszcie, dlaczego uwazacie, ze jest dobrym
      prezydentem, krotko mowiac.

      Dobra cecha jest to ze nie donosi. Bo przeciez wiadomo,
      ze kto nie pije ten donosi.
      Pozatym ten pan (nazwiska nie pamietam wink), potrafi
      wspolzyc (bez skojarzen) z wielce zasluzona dawniej tzw.
      opozycja. Da sie zauwazyc np. ze szanowny pan A. Michnik
      (czesc jego pamieci) i pan prezydent (niech zyje!) to dwa
      bratanki. Potrafil takze uhonorowac koszule dzinsowa
      jednego kucharza (czy tam jego ojca) orderami.
      Bo to jest nasz prezydent! A ze raz probowal do samochodu
      przez bagaznik, no ludzie, przeciez tez czlkowiek, nie?
    • Gość: Balzer Re: Dokonania p. prezydenta Kwasniewskiego IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.02, 18:46
      Szukam w pamieci i szukam i jakos nie moge tych specjalnych osiagniec znalezc.
      Jedyna dobra strona Kwasniewskiego jaka dostrzegam jest wetowanie niektorych
      idiotycznych ustaw jakie funduja nam sejmowe oszołomy (np. zakaz handlu w
      niedziele itp.)
      • Gość: Schludny Lech Wałęsa prawdziwym Prezydętem Polski ! IP: *.chello.pl 28.02.02, 20:50
        Po jego sukcesie w USA na Olimpiadzie to kwachu powinien uddać mu urzond !
    • Gość: Nowy Kwaśniewski jest bardzo dowcipny!!!! IP: *.torun.dialup.inetia.pl 28.02.02, 21:16
      Jak Kwaśniewski w pewnym momencie powiedział:
      ..."Słowo honoru! mnie mogą zaufać wszyscy Polacy"...
      to nawet jego towarzysze z SLD się śmiali.
      Nowy
      • Gość: Porter Re: Kwaśniewski jest bardzo dowcipny!!!! IP: *.ppp.polbox.pl 28.02.02, 23:18
        Gość portalu: Nowy napisał(a):

        > Jak Kwaśniewski w pewnym momencie powiedział:
        > ..."Słowo honoru! mnie mogą zaufać wszyscy Polacy"...
        > to nawet jego towarzysze z SLD się śmiali.
        > Nowy

        Dlaczego? Moga - na wlasne ryzyko.

        Mnie sie najbardziej podobal Kwasniewski, kiedy w Zakopcu, jak mu Gorale
        gwizdali, powiedzial, patrzac w kolo swoim natchnionym wzrokiem mrozonego
        sandacza:
        Sluczajcie, wy tam gwizdzacy, pod swierkami: Ja wam oswiadczam, ze bedzie
        Olimpiada w Zakopanem!

        • Gość: Janusz Re:Autor wątku jest bardzo dowcipny... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 28.02.02, 23:54
          Autor wątku napisał:

          By nie zostac (slusznie zreszta) posadzonym o stronniczosc, zakladam watek,
          w
          ktorym wszyscy milosnicy, zwolennicy i przyjaciele p. Aleksandra
          Kwasniewskiego, beda mogli wypowiedziec sie o dokonaniach p. prezydenta.
          Napiszcie, dlaczego uwazacie, ze jest dobrym prezydentem, krotko mowiac

          ===============


          Kto z Was czuje, że odpowiedział na temat?
          • Gość: Panie Ja Autor wątku jest bardzo dowcipny... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 01.03.02, 07:56
            Panie Januszu!

            Jest Pan klinicznym przypadkiem "barana", o ktorym
            Adam Michnik wypowiedzial sie na spotkaniu rabinow
            w Australii - rozpisywala sie swego czasu tamtejsza prasa
            i wrzaly dyskusje w internecie.

            Zakladam,ze pisze Pan szczerze o swej polskosci,
            dyplomie i dobru Polski. I bron Boze nie chce Pana obrazic.

            Natomiast nie naleze do gatunku, potrzebujacego "madrych Januszow"
            do ocen politykow - w dodatku tej "miary" wyzbycia sie wszelkich
            wartosci - co wasz prezydent.

            Mysle, ze jako przedstawiciel pokolenia mlodego, butnego
            i pelnego przekonania o swej wyzszosci (w rozpoznawaniu politykow tez!!!)
            nie zauwazyl Pan ani niebieskich szkiel kontaktowych, ani "disco polo",
            ani rekelmy mebli swego kumpla, ani setek wet m. in. utrzymujacych wysokie
            renty ludobojcom na narodzie polskim, niweczacych lustracje, zrownowazone
            budzety, niweczacych rownosc podatkowa - osob fizycznych - pamieta sie
            BLAMARZ ? jego przedstawiciele - pozal sie Boze - widzial Pan kiedys
            te Pania sepleniaca bez sensu, albo niedawno ozenionego Kalisza ?

            Przyjmowanie Jacksona - biedna ofiare - i oferowanie mu z majatku narodowego
            olbrzymich placow i mozliwosci na budowe... znow Pan przemadzrzaly nie pamieta ?

            Nie wie Pan o f-mie "Zagiel", podpisach wyprowadzajacych sumy panstwowe,
            spotkaniach "oficjalnych" z Alganowem" w redakcji ? Klamliwym oswiadzczeniu
            majatkowym. O wielu, wielu, wielu aferach, nie mowiac o owijaniu sie
            sztandarem USA po pijaku, wielokrotnym niegodnym zachowaniu, kryciu w gabinecie
            niezlustrowanych UBekow (jeden z nich mial rok pomylkowo "przetrzymane"
            przyznanie sie do wspolpracy i co? ZOSTAL GLOWNYM NEGOCJATOREM !).

            Pisalbym tak m-ce Panie Januszu !

            Ale wole napisac, ze jest Pan po prostu wrogiem Polski i Polakow !
            Bo wyksztalconego czlowieka - takiego jak Pan -
            NIC nie usporawiedliwia.
            SWA GLUPOTE Pan przeciez sam wykluczyl !!!!!!

            I wiecej szacunku do Tych co Panu taka Polske wywalczyli
            - wbrew Kwasniewskiemu !
            • Gość: # Zagadka dla Pana Janusza na inteligencje !!! IP: *.wroclaw.tpnet.pl 01.03.02, 07:57
              Kto ukryl; sie pod nickiem "Panie Ja" ?

              Wszyscy zgadna - a Pan ?
              • Gość: # Re: Zagadka dla Pana Janusza na inteligencje !!! IP: *.wroclaw.tpnet.pl 01.03.02, 08:01
                Panie Januszu BLAMARZ sie pisze blamaż
                - by sie Pan nie czepial
                nie zwyklem - inni wiedza; czytac przed wyslaniem - dopiero po...

                Niech Pan odpowie ile jest 2 + 2 ?
                To ten poziom oceniania prezydenta !!!!
    • Gość: Tubylec Re: Dokonania p. prezydenta Kwasniewskiego IP: *.man.polbox.pl 01.03.02, 14:52
      Gość portalu: Porter napisał(a):

      > By nie zostac (slusznie zreszta) posadzonym o stronniczosc, zakladam watek, w
      > ktorym wszyscy milosnicy, zwolennicy i przyjaciele p. Aleksandra
      > Kwasniewskiego, beda mogli wypowiedziec sie o dokonaniach p. prezydenta.
      > Napiszcie, dlaczego uwazacie, ze jest dobrym prezydentem, krotko mowiac.

      T: najwieksza porażka Kwaśniewskiego - podatek liniowy - mógł wznieśc sie ponad
      partyjnactwo ale wybory były ważniejsze.


      • Gość: Janusz Re: Dokonania p. prezydenta Kwasniewskiego IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 02.03.02, 10:33
        Gość portalu: Tubylec napisał(a):

        > Gość portalu: Porter napisał(a):
        >
        > > By nie zostac (slusznie zreszta) posadzonym o stronniczosc, zakladam watek
        > , w
        > > ktorym wszyscy milosnicy, zwolennicy i przyjaciele p. Aleksandra
        > > Kwasniewskiego, beda mogli wypowiedziec sie o dokonaniach p. prezydenta.
        > > Napiszcie, dlaczego uwazacie, ze jest dobrym prezydentem, krotko mowiac.
        >
        > T: najwieksza porażka Kwaśniewskiego - podatek liniowy - mógł wznieśc sie ponad
        >
        > partyjnactwo ale wybory były ważniejsze.
        =======================================

        Jest Pan takim zwolennikiem poddatku liniowego?
        Wie Pan - ja z całą mocą i taką samą jak u Pana siłą jestem tegoż podatku
        przeciwnikiem.
        Pan by chciał aby ci co mają dużo mieli jeszcze więcej - reszta może zdychać z
        głodu. Prezydent do tego nie dopuścił i chwała Mu za to.

        • Gość: Mysteric Re: Dokonania p. prezydenta Kwasniewskiego IP: *.houston-09rh15rt.tx.dial-access.att.net 03.03.02, 04:08
          Niech sie zabiora za prace i tez beda mieli. Lewusy doprowadzaja tylko do
          rownej nedzy. Zwalniaja rozwoj ekomoniczny najwiekszym osiagnieciem lewych moze
          byc stagnacja.
    • kitek1 niby nie magister................ 01.03.02, 23:46
      a jakie kity potrafi wciskacsmile
      • Gość: Jochen Re: niby nie magister................ IP: *.tnt2.b2.uunet.de 01.03.02, 23:53
        Jak "nie magister", co ty gadasz - przeciez Waniek widziala jego dypolm!
    • Gość: tomek Re: Dokonania p. prezydenta Kwasniewskiego IP: *.cpe.mountaincable.net 02.03.02, 16:12
      Mycka jego pustej czaszce jak przepraszal nie w miom imieniu.
      Powinien jeszcze przed kamerami obciagnc pale temu rabiemu i zaraz po tym
      przeprosic za to ze tamtemu nie chcial stanac, przyznajac w wywiadzie na ten
      temat tym swoim spokojnym, stonowanym glosem ze bylo to jego najwieksze
      zyciowe osiagniecie.
    • Gość: comrade Trzeba wyjsc od podstawowej rzeczy: IP: *.chello.pl 02.03.02, 17:06
      A mianowicie: konstytucja RP daje prezydentowi male uprawnienia. W Polsce
      prezydent sprawuje gł. funkcje reprezentacyjne, cos jak krolowie w obecnych
      monarchiach konstytucyjnych. Od rządzenia i od stanowienia nad naprawde
      istotnymi sprawami kraju jest rząd i sejm. Tak więc nalezy patrzeć na
      Kwasniewskiego pod wlasnie tym kątem, czyli np. czy dobrze reprezentowal Polskę
      na arenie miedzynarodowej, czy dobrze "promował" kraj, itd. Ja choc nie jestem
      zagorzalym zwolennikiem Kwasniewskiego i nie glosowalem na niego - patrzac na
      jego dotychczasowe dzialania dochodze do wniosku ze nie jest zlym prezydentem.
      Trudno wskazac jakies wielkie dokonania, bo tak jak mowie - od "dokonan" typu
      walka z bezrobociem, rozwoj gospodarki, nauki, edukacji itd.. jest RZĄD. Ale
      kierujac sie zdrowym rozsadkiem i patrzac bez uprzedzen - uwazam ze Kwasu
      sprawdzil sie na swym urzedzie. Nie gada głupot (przewaznie), nie jest
      ekstremistą, wykazuje duzo zdrowego rozsądku co wsrod politykow jest sporą
      rzadkoscia, tzn nie ulega jakims spiskowym teoriom dziejow, czy ideologii
      czasow słusznie minionych i ogolnie mowiac - ma równo pod sufitem. Zdarzaly mu
      sie decyzje zle, np wetowanie obnizki podatkow i wpadki (pijanstwo w Rosji) ale
      mimo to - ze swoim poprzednikiem wygrywa na całej linii.

      Jesl chodzi o popularnosc Kwasniewskiego wsrod mas - bierze sie ona z samego
      charakteru urzędu prezydenta. Prezydent nie podejmuje decyzji, nie robi ciec w
      budzecie, nie zabiera emerytom, pielegniarkom, nie wprowadza reform ktore moga
      byc chybione itp. Prezydent po prostu ma sie ladnie usmiechac, przyjmowac gosci
      z zagranicy i od czasu do czasu wyglosic jakis odczyt na jakims forum. Na tym
      urzędzie sprawdziłby sie wlasciwie kazdy kto nie gada głupot (jak Wałęsa),
      zachowuje sie poprawnie i nie popełnia notorycznie faux pas. Problem w tym ze
      takich politykow w Polsce nie jest zbyt wielu, choc obok Kwasniewskiego kilku -
      nawet lepszych - na pewno by sie znalazło. Tak wiec ja nie rozumiem po co ta
      cała zacieta dyskusja o Kwasniewskiego. Nie ma co sie zbytnio rozwodzić nad
      osobą sprawującą urząd, który nie daje właściwie zadnej wladzy nad krajem.
      Wystarczy ze osoba sprawujaca taki urząd nie pieprzy co chwile głupot i umie
      sie zachować, a Kwas nie pieprzy głupot i umie sie zachowac. OK?
      • kitek1 Re: Trzeba wyjsc od podstawowej rzeczy: 02.03.02, 21:06
        a jak siem zdziebeczko napije,
        to z kalisza sobie jaja robismile
        • Gość: Janusz Re: Trzeba wyjsc od podstawowej rzeczy: IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 03.03.02, 00:05
          Nareszcie rzeczowy głos Pana Camerade. Widzi Pan my tu mamy w Polsce tzw.
          piekiełko. Jak się spotka dwóch Polaków to są trzy zdania na jeden temat. To
          taka nasza specyfika. Dlatego nigdy do niczego dobrego niestety nie dojdziemy.
          Kiedy już rząd w demokratycznym państwie z poparciem najwyższych dostojników
          Kościoła próbuje wprowadzić nasz Kraj do Unii Europejskiej odzywają się
          głosy "zatroskanych" katolików o utracie suwerenności i inne bzdury. Gdyby było
          tak, że do Unii np. SLD by nie chciało to wszyscy zatroskani krzyczeli by, że
          komuchy marnują szansę Polski na szybszy rozwój.
          Ci ludzie są jakby wyposażeni w klapki na oczy i nie widzą co dookoła się
          dzieje. Najważniejsze, żeby dołożyć komuchom. Nie liczą się nawet z głosem
          papieża. Wymachują swoimi śmiesznymi szabelkami w dobie pocisków sterowanych
          laserowo. Wszystko poto aby zarobić na nową porcję martyrologii dla swoich
          rodaków. Wtedy będą się czuli dobrze. Zorganizują ołtarze polowe i będą się
          modlić. Kościoły będą rozdawały dary od wiernych z całego świata. Pamiętacie
          stan wojenny. Jak dobrze się wtedy czuli ci rozdawcy darów. Polacy zawsze
          uważali, że są związani emocjonalnie i kulturowo z Europą Zachodnią. Teraz
          kiedy mamy szansę do rodziny krajów europejskich dołączyć są głosy sprzeciwu i
          to z tej strony, z której najmniej należało by się tego spodziewać. Tak samo z
          prezydentem . Szuka się dziury w całym i wszelkich sposobów aby prezydentowi
          dołożyć. Zagranica na nas patrzy i nadziwić się nie może, że demokratycznie
          wybrany prezydent, cieszący się uznaniem na arenie międzynarodowej mąż stanu
          jest co niektórym "prawdziwym Polakom" solą w oku.
          • Gość: Mysteric Re: Trzeba wyjsc od podstawowej rzeczy: IP: *.houston-09rh15rt.tx.dial-access.att.net 03.03.02, 04:05
            Janusz Kto ci to pwoedzial ze cieszy sie uznaniem zagranica? Probuje tumanic
            narod, swoimi elokwentnymi gadkami, oddajac coraz to wiecej obcym kpiac z
            Polakow za to ze na niego glosowali. Zaliczyc mozna do typu sofistow, ktorzy
            tak przekrecaja prawde ze z czarnego uczynia biale. Powinien byc raczej oddany
            pod trybunal stanu.
            • Gość: U Re: Trzeba wyjsc od podstawowej rzeczy: IP: *.gis.net 03.03.02, 05:58
              Gość portalu: Mysteric napisał(a):

              > Janusz Kto ci to pwoedzial ze cieszy sie uznaniem zagranica? Probuje tumanic
              > narod, swoimi elokwentnymi gadkami, oddajac coraz to wiecej obcym kpiac z
              > Polakow za to ze na niego glosowali. Zaliczyc mozna do typu sofistow, ktorzy
              > tak przekrecaja prawde ze z czarnego uczynia biale. Powinien byc raczej oddany
              > pod trybunal stanu.

              Sek w tym,iz na Polske przyszly takie czasy,ze jesli ktos sie podoba za granica,to niewiele ma wsp[olnego z sama
              Polska,ktora reprezentuje.
            • Gość: Janusz Re: Trzeba wyjsc od podstawowej rzeczy: IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 03.03.02, 10:15
              Gość portalu: Mysteric napisał(a):

              > Janusz Kto ci to pwoedzial ze cieszy sie uznaniem zagranica? Probuje tumanic
              > narod, swoimi elokwentnymi gadkami, oddajac coraz to wiecej obcym kpiac z
              > Polakow za to ze na niego glosowali. Zaliczyc mozna do typu sofistow, ktorzy
              > tak przekrecaja prawde ze z czarnego uczynia biale. Powinien byc raczej oddany
              > pod trybunal stanu.
              ============================
              Pod Trybunał Stanu idzie się za łamanie Konstytucji, zdradę Narodu - wymień jeśli
              jesteś w stanie za co postawił byś prezydenta przed Trybunałem.
              Papież przyjmuje zdrajcę Narodu. Kardynał Glemp również. Chyba nie masz już
              żadnych autorytetów poza własnym zaślepieniem. Jako pokuta zmów 100x Ojcze Nasz

          • Gość: Porter Re: Trzeba wyjsc od podstawowej rzeczy: IP: *.ppp.polbox.pl 03.03.02, 13:45
            Gość portalu: Janusz napisał(a):

            [...]Zagranica na nas patrzy i nadziwić się nie może, że demokratycznie
            > wybrany prezydent, cieszący się uznaniem na arenie międzynarodowej mąż stanu
            > jest co niektórym "prawdziwym Polakom" solą w oku.

            Kwasniewski nie cieszy sie zadnym uznaniem na arenie miedzynarodowej, bo i za co?

      • Gość: Porter Re: Trzeba wyjsc od podstawowej rzeczy: IP: *.ppp.polbox.pl 03.03.02, 13:41
        Gość portalu: comrade napisał(a):

        > A mianowicie: konstytucja RP daje prezydentowi male uprawnienia. W Polsce
        > prezydent sprawuje gł. funkcje reprezentacyjne, cos jak krolowie w obecnych
        > monarchiach konstytucyjnych. Od rządzenia i od stanowienia nad naprawde
        > istotnymi sprawami kraju jest rząd i sejm.

        To jest zwykle klamstwo. Konstytucja RP daje prezydentowi bardzo szerokie
        uprawnienia:
        inicjatywa ustawodawcza - urzad prezydencki ma prawo wnosic przed Sejm projekty
        ustaw. Zatrudnia w tym celu caly sztab prawnikow i ekspertow z innych dziedzin.
        Czy ktos przypomina sobie, ile razy p. prezydent Kwasniewski skorzystal z tej
        mozliwosci?
        mozliwosc oglaszania referendum - wystraczy przekonac 15 poslow, zeby podpisali
        sie pod projektem - i prezydent oglasza referendum. Czy ktos pamieta, ile razy p.
        prezydent Kwasniewski korzystal z tej mozliwoosci?
        prawo veta - mozliwosc zawetowania dowolnej ustawy, w sposob skrajnie trudny do
        przelamania (w poprzedniej kadencji - wykluczony). P. prezydent korzystal z tegfo
        uprawnienia w sprawie ochrony emerytur bylych ubekow i w sprawach duperelnych -
        handel w niedziele (co i dobrze sie stalo, ze uczynil), ALE NIE ZAWETOWAL ZADNEJ
        ZUSTAW, KTORE ZDANIEM SLD SPOWODOWALY RUINE FINANSOW PANSTWA. ON PODPISAL
        WSZYSTKIE TE USTAWY. JEST WSPOLWINNY.
        Funkcje kontrolne - wystapienie do NIKu o kontrole. Czy ktos przypomina sobie,
        ile razy p. prezydent Kwasniewski skorzystal z tej mozliwosci?


        > Tak więc nalezy patrzeć na
        > Kwasniewskiego pod wlasnie tym kątem, czyli np. czy dobrze reprezentowal Polskę
        >
        > na arenie miedzynarodowej, czy dobrze "promował" kraj, itd. Ja choc nie jestem
        > zagorzalym zwolennikiem Kwasniewskiego i nie glosowalem na niego - patrzac na
        > jego dotychczasowe dzialania dochodze do wniosku ze nie jest zlym prezydentem.

        Prosze Pana, jezeli Pana zdaniem wlasciwa reprezentacja naszego kraju polega na
        potaczaniu sie w pijanym widzie na cmentarzu, pu blicznych wyglupach z Papieza,
        promowaniu klamstwa, cwaniactwa i nieuczciwosci - ma Pan racje.

        > Trudno wskazac jakies wielkie dokonania, bo tak jak mowie - od "dokonan" typu
        > walka z bezrobociem, rozwoj gospodarki, nauki, edukacji itd.. jest RZĄD. Ale
        > kierujac sie zdrowym rozsadkiem i patrzac bez uprzedzen - uwazam ze Kwasu
        > sprawdzil sie na swym urzedzie. Nie gada głupot (przewaznie), nie jest
        > ekstremistą, wykazuje duzo zdrowego rozsądku co wsrod politykow jest sporą
        > rzadkoscia, tzn nie ulega jakims spiskowym teoriom dziejow, czy ideologii
        > czasow słusznie minionych i ogolnie mowiac - ma równo pod sufitem.

        Kwasniewski nie zajmuje stanowiska w zadnej sprawie - ot i wszystko. Dlatego
        wydaje sie czlowiekiem zrownowazonym.

        > Zdarzaly mu
        > sie decyzje zle, np wetowanie obnizki podatkow i wpadki (pijanstwo w Rosji) ale
        >
        > mimo to - ze swoim poprzednikiem wygrywa na całej linii.

        Walese zna i szanuje caly swiat - oprocz Polakow. Kwasniewski nie cieszy sie
        szacunkiem - ostatnio Schroeder spoznil sie na spotkanie z naszym prezydentem
        skromne 45 minut - a ten czekal, jak dupa.

        > Jesl chodzi o popularnosc Kwasniewskiego wsrod mas - bierze sie ona z samego
        > charakteru urzędu prezydenta. Prezydent nie podejmuje decyzji, nie robi ciec w
        > budzecie, nie zabiera emerytom, pielegniarkom, nie wprowadza reform ktore moga
        > byc chybione itp. Prezydent po prostu ma sie ladnie usmiechac, przyjmowac gosci
        >
        > z zagranicy i od czasu do czasu wyglosic jakis odczyt na jakims forum. Na tym
        > urzędzie sprawdziłby sie wlasciwie kazdy kto nie gada głupot (jak Wałęsa),

        Widzi Pan - ja mysle, ze gdyby Walesa mial tak przyjazne media jak Kwasniewski,
        tuszujace jego wpadki i glupie wypowiedzi, to bylby prezydentem dozywotnio.
        Uwazam, ze popularnosc obecnego prezydenta bierze sie stad, ze on nic nie robi. I
        tyle. Reprezentuje nas - zalosnie, ale o tym w telewizorze cisza. Nie korzysta z
        uprawnien prezydenckich, by nie zmniejszac swojej popularnosci. To dzieje sie ze
        szkoda dla naszego kraju.

        > zachowuje sie poprawnie i nie popełnia notorycznie faux pas.

        ...Tak jest, jestem magistrem inzynierem...
        ...Nie wiedzialem, ze do deklaracji nalezy wpisac wspolny majatek - moj i zony.
        ...A teraz minister Siwiec ucaluje ziemie kaliska...
        ...Kto jedzie, kurwa, kto jedzie? (to z Charkowa, tylko TVN pozna noca to
        wyemitowala. Gdyby Walesa sie schlal i publicznie rozrabial, TVP pokazyywalaby to
        od rana do nocy, krzyczac, jak bardzo nas wszystkich zniewazyl).
        ...Wczesniej po instrukcje jezdzilismy do Moskwy, teraz do Brukseli...
        > Problem w tym ze
        > takich politykow w Polsce nie jest zbyt wielu, choc obok Kwasniewskiego kilku -
        >
        > nawet lepszych - na pewno by sie znalazło. Tak wiec ja nie rozumiem po co ta
        > cała zacieta dyskusja o Kwasniewskiego. Nie ma co sie zbytnio rozwodzić nad
        > osobą sprawującą urząd, który nie daje właściwie zadnej wladzy nad krajem.
        > Wystarczy ze osoba sprawujaca taki urząd nie pieprzy co chwile głupot i umie
        > sie zachować, a Kwas nie pieprzy głupot i umie sie zachowac. OK?


        Po pierwsze - juz Panu wykazalem, ze prezydent ma w Polsce bardzo duza wladze.
        Tylko ze Kwasniewski z niej nie korzysta.
        Po drugie - uwazam, ze nawet ta czesc, ktora probuje pelnic - funkcje
        reprezentacyjne - pelni zle - pokazujac publicznie, ze jest pijaczkiem, klamca,
        chamem - ktory nas wszystkich osmiesza. Czyli "kurewsko daleko od OK" (ze
        zacytuje Marcellusa).
        A dyskusja jest po to, bysmy doszli do jakiegos wniosku - jaki powinien byc
        prezydent RP.
        • Gość: comrade Re: Trzeba wyjsc od podstawowej rzeczy: IP: *.chello.pl 03.03.02, 15:29
          Gość portalu: Porter napisał(a):

          > To jest zwykle klamstwo. Konstytucja RP daje prezydentowi bardzo szerokie
          > uprawnienia:
          > inicjatywa ustawodawcza - urzad prezydencki ma prawo wnosic przed Sejm projekty
          > ustaw. Zatrudnia w tym celu caly sztab prawnikow i ekspertow z innych dziedzin.
          > Czy ktos przypomina sobie, ile razy p. prezydent Kwasniewski skorzystal z tej
          > mozliwosci?

          Dobry człowieku, wyobrazasz sobie co by sie dzialo gdyby prezydent przedstawiał
          sejmowi własne ustawy z czestotliwoscia taką jak rząd lub nawet sporo mniejszą?
          To ze prezydent ma inicjatywe ustawodawczą nie oznacza ze ma być drugim
          jednoosobowym rządem. Poza tym - po co prezydent ma uzywac inicjatywy
          ustawodawczej jesli wie ze np. jego ustawa nie przejdzie? A jesli wie ze
          przejdzie no to wystarczy porozumiec sie z rządem, o co nie jest na pewno trudno
          i forsować swoje pomysły. Rzadko kiedy jest tak ze prezydent doznaje OLSNIENIA (!)
          i płodzi ustawę ktora bije na głowe analogiczne ustawy proponowane przez rząd.
          Tak wiec wg mnie prezydent powinien władzę nad krajem pozostawic w rękach
          premiera, tak jak jest w wiekszosci krajów nie będących "republikami
          prezydenckimi". Prezydent ma przede wszystkim INNE obowiazki niz przedstawiania
          swoich projektow ustaw.

          > mozliwosc oglaszania referendum - wystraczy przekonac 15 poslow, zeby podpisali
          >
          > sie pod projektem - i prezydent oglasza referendum. Czy ktos pamieta, ile razy
          > p.
          > prezydent Kwasniewski korzystal z tej mozliwoosci?

          A w jakich sprawach miał organizowac niby to referendum? Przypominam ze kazde
          referendum kosztuje miliony złotych a Polacy referenda i tak mają w d...
          frekwencja 27% itd... Bez sensu.

          > prawo veta - mozliwosc zawetowania dowolnej ustawy, w sposob skrajnie trudny do
          >
          > przelamania (w poprzedniej kadencji - wykluczony). P. prezydent korzystal z teg
          > fo
          > uprawnienia w sprawie ochrony emerytur bylych ubekow i w sprawach duperelnych -
          >
          > handel w niedziele (co i dobrze sie stalo, ze uczynil), ALE NIE ZAWETOWAL ZADNE
          > J
          > ZUSTAW, KTORE ZDANIEM SLD SPOWODOWALY RUINE FINANSOW PANSTWA. ON PODPISAL
          > WSZYSTKIE TE USTAWY. JEST WSPOLWINNY.

          Zarzut o wetowanie spraw duperelnych jest jak najbardziej słuszny, ale nie
          rozumiem zarzutu o wetowniu ustaw tworzonych przez AWS. Kwasniewski oczywiscie
          gdyby mógł - byłby w stanie całkowicie sparaliżować pracę rządu AWS wetując sobie
          dowolne ustawy, ale przeciez chyba nie o to tu chodzi. Wetowanie istotnej ustawy
          to nie jest pstrykniecie palcami i problem rozwiązany - takie weto MNOŻY
          dodatkowe problemy i komplikuje sytuacje. Sytuacja nie była z gatunku krytycznych
          w których ważą sie losy finansów i ogolnej stabilnosci panstwa, wiec Kwasniewski
          nie chciał wojny z rządem - wg mnie słusznie. A odpowiedzialnosc za kłopoty
          finansów panstwa ponosiło AWS i zostalo za to ukarane w wyborach.

          > Funkcje kontrolne - wystapienie do NIKu o kontrole. Czy ktos przypomina sobie,
          > ile razy p. prezydent Kwasniewski skorzystal z tej mozliwosci?

          Nie mam pojęcia. NIK i bez tego ma chyba co do roboty.

          > Prosze Pana, jezeli Pana zdaniem wlasciwa reprezentacja naszego kraju polega na
          > potaczaniu sie w pijanym widzie na cmentarzu, pu blicznych wyglupach z Papieza,
          > promowaniu klamstwa, cwaniactwa i nieuczciwosci - ma Pan racje.

          Będąc kilka lat pod stałym okiem kamer telewizyjnych wielu stacji TV kazdy
          polityk ma jakieś wpadki. Kwasniewski nie wypada pod tym wzgledem najgorzej w
          porownaniu do prezydentów innych panstw czy Wałęsy.

          > Kwasniewski nie zajmuje stanowiska w zadnej sprawie - ot i wszystko. Dlatego
          > wydaje sie czlowiekiem zrownowazonym.

          Mi się wydaje ze jak go w wywiadach pytają "jakie ma pan zdanie na temat..." to z
          reguły odpowiada na to pytanie. Inna sprawa ze czasem rzeczywiscie wydaje sie
          troche lawirowac zeby tylko nie pojsc zbyt daleko w którąś stronę, ale co z tego?
          Powtarzam ze w Polsce najważniejszą osobą z punktu widzenia wpływu na kraj jest
          premier i to przede wszystkim on ma zajmowac stanowiska we wszystkich sprawach.
          Co mnie obchodzi zdanie prezydenta na jakas sprawe jesli wiadomo ze danej ustawy
          i tak nie bedzie wetowal?

          > Walese zna i szanuje caly swiat - oprocz Polakow. Kwasniewski nie cieszy sie
          > szacunkiem - ostatnio Schroeder spoznil sie na spotkanie z naszym prezydentem
          > skromne 45 minut - a ten czekal, jak dupa.

          Wałęsa w moich oczach wyewoluował od bohatera, który zrobił bardzo wiele dla
          Polski do nadętego pyszałka i idioty który wypowiada się w sposób niezrozumiały
          dla normalnego człowieka. Polacy mają kłopoty z rozumieniem tego co sie do nich
          mowi wiec niestety tylko nieliczni dostrzegają ze co drugie zdanie wypowiadane
          przez Wałęse było bezsensownym bełkotem. Wałęsa powinien na początku lat 90
          usunąć się z polityki w cień - wtedy byłby dla mnie na zawsze wielkim
          człowiekiem, tymczasem - pozostawił niesmak i mieszane uczucia na temat swojej
          osoby.

          > Widzi Pan - ja mysle, ze gdyby Walesa mial tak przyjazne media jak Kwasniewski,
          > tuszujace jego wpadki i glupie wypowiedzi, to bylby prezydentem dozywotnio.

          Każdy kto próbował wsłuchać się w Wałęsę (dociec o co mu chodzi) musiał prędzej
          czy pozniej dojsc do wniosku ze połowa jego wypowiedzi to bełkot, cześć to
          wychwalanie siebie a sens miało moze co dziesiąte zdanie. A sugestia ze to media
          tak ośmieszały celowo Wałęsę jest dla mnie smieszna. Dzis Walesa juz nie rządzi
          ale wciaz jak słysze jego wypowiedzi to czuje po prostu zazenowanie.

          > ...Tak jest, jestem magistrem inzynierem...
          > ...Nie wiedzialem, ze do deklaracji nalezy wpisac wspolny majatek - moj i zony.
          > ...A teraz minister Siwiec ucaluje ziemie kaliska...
          > ...Kto jedzie, kurwa, kto jedzie? (to z Charkowa, tylko TVN pozna noca to
          > wyemitowala. Gdyby Walesa sie schlal i publicznie rozrabial, TVP pokazyywalaby
          > to
          > od rana do nocy, krzyczac, jak bardzo nas wszystkich zniewazyl).
          > ...Wczesniej po instrukcje jezdzilismy do Moskwy, teraz do Brukseli...

          Powtarzam: każdy polityk ma wpadki i głupie wypowiedzi. Każdy. Ba, każdy człowiek
          je ma, gdyby Pana czy mnie filmowano z czestotliwoscia taką jak głowe panstwa po
          5 latach na pewno zebrałoby sie pare fragmentow ktore mozna wykorzystac do
          osmieszenia nas, zwłaszcza jesli kontaktowalibysmy sie z dziesiatkami innych
          ludzi i jezdzili po calym swiecie. Róznimy sie tym ze Pan po prostu nie pochwala
          tych zachowan i wyolbrzymia ich znaczenie a ja - tylko nie pochwalam.

          > Po pierwsze - juz Panu wykazalem, ze prezydent ma w Polsce bardzo duza wladze.
          > Tylko ze Kwasniewski z niej nie korzysta.

          Od tego jest rząd. Prezydent Niemiec tez nie dubluje kanclerza, bo po co? W
          Niemczech rządzi Schroeder a Rau ma sie ladnie usmiechac. W Polsce rządzi Miler,
          a Kwasniewski ma sie ladnie usmiechac. To normalne i taki model funkcjonuje
          wszedzie.

          > Po drugie - uwazam, ze nawet ta czesc, ktora probuje pelnic - funkcje
          > reprezentacyjne - pelni zle - pokazujac publicznie, ze jest pijaczkiem, klamca,
          > chamem - ktory nas wszystkich osmiesza. Czyli "kurewsko daleko od OK" (ze
          > zacytuje Marcellusa).

          Ja uwazam ze te jego wpadki to jest nic w porownaniu z Walesa, ktorego po prostu
          nie dalo sie sluchac bo bełkotał jakies niezrozumiałe nawet dla srednio
          inteligentnego czlowieka kretynizmy. Powtarzam: Nie głosowałem na Kwasa, nie
          popieram jego niepoprawnych zachowan, uwazam ze sa w Polsce ludzie ktorzy lepiej
          sprawowaliby ten urząd ale zdrowy rozsądek i brak klapek na oczach kaze mi
          stwierdzic ze nie jest złym prezydentem.

          > A dyskusja jest po to, bysmy doszli do jakiegos wniosku - jaki powinien byc
          > prezydent RP.

          Mozemy wykreowac sobie model prezydenta idealnego, ale ideały jak wiadomo nie
          istnieja.
          • Gość: Janusz Re: Trzeba wyjsc od podstawowej rzeczy: IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.03.02, 01:42
            Gość portalu comrade napisał(a)Ja uwazam ze te jego wpadki to jest nic w
            porownaniu z Walesa, ktorego po prostu
            nie dalo sie sluchac bo bełkotał jakies niezrozumiałe nawet
            dla srednio
            inteligentnego czlowieka kretynizmy. Powtarzam: Nie
            głosowałem na Kwasa, nie
            popieram jego niepoprawnych zachowan, uwazam ze sa w Polsce
            ludzie ktorzy lepiej
            sprawowaliby ten urząd ale zdrowy rozsądek i brak klapek na
            oczach kaze mi
            stwierdzic ze nie jest złym prezydentem
            ==============================

            Wyobrażam sobie problemy jakie mieli tłumacze Wałęsy gdy tłumacząc wypowiedzi
            prezydenta wili się z wysiłku aby nadać im jakiś sens.
          • Gość: Porter Re: Trzeba wyjsc od podstawowej rzeczy: IP: *.orion.pl 05.03.02, 14:52
            Gość portalu: comrade napisał(a):

            ) Gość portalu: Porter napisał(a):
            )
            ) ) To jest zwykle klamstwo. Konstytucja RP daje prezydentowi bardzo szerokie
            ) ) uprawnienia:
            ) ) inicjatywa ustawodawcza - urzad prezydencki ma prawo wnosic przed Sejm pro
            ) jekty
            ) ) ustaw. Zatrudnia w tym celu caly sztab prawnikow i ekspertow z innych dzie
            ) dzin.
            ) ) Czy ktos przypomina sobie, ile razy p. prezydent Kwasniewski skorzystal z
            ) tej
            ) ) mozliwosci?
            )
            ) Dobry człowieku, wyobrazasz sobie co by sie dzialo gdyby prezydent przedstawiał
            )
            ) sejmowi własne ustawy z czestotliwoscia taką jak rząd lub nawet sporo mniejszą?

            Ja sobie wyobrazam, ze pisanie, ze prezydent nie ma uprawnien, podczas gdy je ma,
            jest zwyklym klamstwem. Moze mi Pan zechce w swej laskawosci napisac, po co
            Kwasniewskiemu tzw. Urzad Prezydencki - gromada ekspertow, w tym kilku w randze
            ministra? Zamiast ogladac codzien takiego Kalisza, moglby sobie p. prezydent isc,
            z pozytkiem dla zdrowia, do ZOO i popatrzec na hipopotama! Byloby taniej i
            bardziej estetycznie.
            Nie wiem, co ma Pan na mysli, co znaczy "z czestotliwoscia taka jak rzad, lub
            nawet sporo mniejsza" Prezydent powinien wystepowac z inicjatywa ustawodawcza
            wtedy, kiedy uwaza, ze jest to niezbedne. Ma na ten cel srodki w postaci etatow,
            pieniadze oraz uprawnienia. Poniewaz nie uznal za stosowne dotad ANI RAZU za
            stosowne wystapic z jakakolwiek inicjatywa - a w kraju dzieje sie niedobrze - to
            albo p. Kwasniewski nie ma bladego pojecia co robic, albo uwaza, ze powinno dziac
            sie niedobrze.

            ) To ze prezydent ma inicjatywe ustawodawczą nie oznacza ze ma być drugim
            ) jednoosobowym rządem.

            Przepraszam, czy ktos twierdzi, ze powinien byc? Powinien korzystac ze swoich
            uprawnien. Takie same uprawnienia maja kluby parlamentarne, kola poselskie, czy
            grupy poslow, bardzo czesto z nich korzystaja, a przeciez nikt nie twierdzi, ze
            sa rzadem!

            ) Poza tym - po co prezydent ma uzywac inicjatywy
            ) ustawodawczej jesli wie ze np. jego ustawa nie przejdzie? A jesli wie ze
            ) przejdzie no to wystarczy porozumiec sie z rządem, o co nie jest na pewno trudn
            ) o
            ) i forsować swoje pomysły.

            Otoz nie bardzo jest jasne, dlaczego ma sie porozumiewac z rzadem. Od uchwalania
            ustaw jest Sejm, nie rzad. I czesto prezydentowi byloby latwiej doprowadzic do
            uchwalenia ustawy, ktorej rzad nie bylby w stanie przeprowadzic zwlaszcza w
            przypadku rzadu mniejszosciowego - jakim byl rzad Buzka w ostatnim roku. Caly
            nasz system jest pomyslany tak, ze rzad jest zakladnikiem wiekszosci
            parlamentarnej, moze sie zmieniac piec razy w ciagu kadencji, zas prezydent
            powinien byc stalym elementem sceny. Krotko mowiac - rzad moze byc glupi i
            bezsilny, ale prezydent ma wowczas wszelkie instrumenty, by wziac na siebie
            rzadzenie krajem. Rzad Jerzego Buzka byl slaby i glupi, ale p. Kwasniewski w
            zaden sposob nie byl lepszy.

            ) Rzadko kiedy jest tak ze prezydent doznaje OLSNIENIA
            ) (!)
            ) i płodzi ustawę ktora bije na głowe analogiczne ustawy proponowane przez rząd.

            Po pierwsze - prezydent moze proponowac ustawy w dziedzinach, ktorymi rzad sie
            nie zajmuje, po drugie proponowac wlasne, lepsze niz rzadowe, projekty regulacji,
            pozbawione, dzieki dzialaniom biura ministra Kalisza, wad prawnych, w jakie nasze
            ustawy sa obfite nad wyraz.
            ) Tak wiec wg mnie prezydent powinien władzę nad krajem pozostawic w rękach
            ) premiera, tak jak jest w wiekszosci krajów nie będących "republikami
            ) prezydenckimi".

            Prosze Pana, Panskie zdanie nie ma tu nic do rzeczy. Wazne jest, co na ten temat
            mowi konstytucja. A ta daje prezydentowi takie mozliwosci. Fakt, ze prezydent, z
            powodu niekompetencji, badz w trosce o popularnosc, nie korzysta ze swoich
            uprawnien w sytuacji, kiedy w kraju zle sie dzieje, swiadczy o tym, ze nie nadaje
            sie na prezydenta. A uwage dotyczaca "republiki prezydenckiej" pozwole sobie
            pominac: nie jest przedmiotem naszej dyskusji teoria systemu politycznego w RP,
            tylko jego praktyka.


            ) Prezydent ma przede wszystkim INNE obowiazki niz przedstawiania
            )
            ) swoich projektow ustaw.

            JAKIE INNE?

            ) ) mozliwosc oglaszania referendum - wystraczy przekonac 15 poslow, zeby podp
            ) isali
            ) )
            ) ) sie pod projektem - i prezydent oglasza referendum. Czy ktos pamieta, ile
            ) razy
            ) ) p.
            ) ) prezydent Kwasniewski korzystal z tej mozliwoosci?
            )
            ) A w jakich sprawach miał organizowac niby to referendum? Przypominam ze kazde
            ) referendum kosztuje miliony złotych a Polacy referenda i tak mają w d...
            ) frekwencja 27% itd... Bez sensu.

            Ale to nie jest zaden argument. Jezeli p. prezydent uwaza, ze jest cos istotnego,
            czym rzad i parlament nie chca sie zainteresowac - moze oglosic referendum.

            ) ) prawo veta - mozliwosc zawetowania dowolnej ustawy, w sposob skrajnie trud
            ) ny do
            ) )
            ) ) przelamania (w poprzedniej kadencji - wykluczony). P. prezydent korzystal
            ) z teg
            ) ) fo
            ) ) uprawnienia w sprawie ochrony emerytur bylych ubekow i w sprawach dupereln
            ) ych -
            ) )
            ) ) handel w niedziele (co i dobrze sie stalo, ze uczynil), ALE NIE ZAWETOWAL
            ) ZADNE
            ) ) J
            ) ) ZUSTAW, KTORE ZDANIEM SLD SPOWODOWALY RUINE FINANSOW PANSTWA. ON PODPISAL
            ) ) WSZYSTKIE TE USTAWY. JEST WSPOLWINNY.
            )
            ) Zarzut o wetowanie spraw duperelnych jest jak najbardziej słuszny, ale nie
            ) rozumiem zarzutu o wetowniu ustaw tworzonych przez AWS. Kwasniewski oczywiscie
            ) gdyby mógł - byłby w stanie całkowicie sparaliżować pracę rządu AWS wetując sob
            ) ie
            ) dowolne ustawy, ale przeciez chyba nie o to tu chodzi. Wetowanie istotnej ustaw
            ) y
            ) to nie jest pstrykniecie palcami i problem rozwiązany - takie weto MNOŻY
            ) dodatkowe problemy i komplikuje sytuacje.

            Bardzom Panu wdzieczny za ta uwage, bo juz myslalem, ze veto prezydent moze
            postawic w czasie golenia, w zaleznosci od nastroju. Otoz w zamierzeniu prezydent
            moze zawetowac kazda ustawe, nie po to, by kazda ustawe wetowac, tylko po to, by
            moc wetowac ustawy, ktore uwaza za szkodliwe, nieprzemyslane, niesprawiedliwe...
            Ma do tego srodki w postaci zespolu ekspertow. Jezeli po dwoch latach od
            podpisania przez prezydenta z SLD ustawy o reformie sluzby zdrowia, rzad SLD
            ocenia ta ustawe jako karygodna i obiecuje zmienic ja w calosci - to przeciez o
            ile madrzej byloby jej nie wprowadzac w zycie... Podobnie z reforma szkolnictwa:
            przezydent z SLD podpisal ustawe o reformie szkolnictwa, minelo dwa lata, rzad
            SLD ustawe zmienia w calosci. To nie lepiej bylo jej nie wprowadzac w zycie? Moze
            ucierpialaby na tym popularnosc prezydenta, ale Polska by zyskala. A p.
            Kwasniewski wykazal, ze albo jest niekompetentny i otacza sie gronem
            niekompetentnych doradcow, albo ma w d... dobro Polski a liczy sie dla niego
            tylko popularnosc.

            Widzi Pan, to juz nie jest kwestia decyzji prezydenta - wystepowac, czy nie z
            inicjatywa ustawodawcza. Tu mamy do czynienia z konstytucyjnym obowiazkiem
            prezydenta - przeanalizowania i ocenienia proponowanej ustawy. Prezydent
            Kwasniewski z tego obowiazku rowniez sie nie wywiazal...

            ) tuacja nie była z gatunku krytyczny
            ) ch
            ) w których ważą sie losy finansów i ogolnej stabilnosci panstwa, wiec Kwasniewsk
            ) i
            ) nie chciał wojny z rządem - wg mnie słusznie. A odpowiedzialnosc za kłopoty
            ) finansów panstwa ponosiło AWS i zostalo za to ukarane w wyborach.

            Ale wedlug SLD klopoty wynikaly z nieslusznego wprowadzenia reform. Sam slyszalem
            wywiad z ministrem Belka, w ktorym to wywiadzie p. Belka twierdzi, ze od poczatku
            reformy byly zle wymyslone, ze od poczatku bylo wiadomo, ze bedzie klops... Ale
            po to p. Kwasniewski mial ministra Belke, zeby ten powiedzial mu: "ta reforma, to
            katastrofa finansow publicznych najdalej za rok". I na podstawie tej oceny p.
            Kwasniewski powinien podjac decyzje - podpisac, czy nie. No i podpisal.

            )
            ) ) Funkcje kontrolne - wystapienie do NIKu o kontrole. Czy ktos przypomina so
            ) bie,
            ) ) ile razy p. prezydent Kwasni
            • Gość: comrade Re: Trzeba wyjsc od podstawowej rzeczy: IP: *.chello.pl 05.03.02, 17:05
              Gość portalu: Porter napisał(a):

              ) Ja sobie wyobrazam, ze pisanie, ze prezydent nie ma uprawnien, podczas gdy je m
              ) a,
              ) jest zwyklym klamstwem. Moze mi Pan zechce w swej laskawosci napisac, po co
              ) Kwasniewskiemu tzw. Urzad Prezydencki - gromada ekspertow, w tym kilku w randze
              )
              ) ministra? Zamiast ogladac codzien takiego Kalisza, moglby sobie p. prezydent is
              ) c,
              ) z pozytkiem dla zdrowia, do ZOO i popatrzec na hipopotama! Byloby taniej i
              ) bardziej estetycznie.

              Prezydent nie ma zazwyczaj czasu na łażenie do ZOO. Wypelnia kupe innych
              obowiązków, spędza mnóstwo czasu za granicą. Zgadzam sie ze gdyby Kwasniewski w
              swojej kadencji przedstawil projekt jakiejs ustawy, byloby lepiej niz gdy nie
              przedstawil zadnej. Jednak to ze nie przedstawil zadnej nie dyskwalifikuje go
              jako prezydenta. A eksperci Kwasniewskiego niby dlaczego maja byc lepsi niz
              eksperci rządu?

              ) Nie wiem, co ma Pan na mysli, co znaczy "z czestotliwoscia taka jak rzad, lub
              ) nawet sporo mniejsza" Prezydent powinien wystepowac z inicjatywa ustawodawcza
              ) wtedy, kiedy uwaza, ze jest to niezbedne. Ma na ten cel srodki w postaci etatow
              ) ,
              ) pieniadze oraz uprawnienia. Poniewaz nie uznal za stosowne dotad ANI RAZU za
              ) stosowne wystapic z jakakolwiek inicjatywa - a w kraju dzieje sie niedobrze - t
              ) o
              ) albo p. Kwasniewski nie ma bladego pojecia co robic, albo uwaza, ze powinno dzi
              ) ac
              ) sie niedobrze.

              Powtarzam, ze odpowiedzialnosc za to co dzieje sie w kraju ponosi rząd. Gdyby
              Kwasniewski poszedł na wojne z rządem probujac przepychac wlasne ustawy -
              dzialoby sie jeszcze gorzej.

              ) Przepraszam, czy ktos twierdzi, ze powinien byc? Powinien korzystac ze swoich
              ) uprawnien. Takie same uprawnienia maja kluby parlamentarne, kola poselskie, czy
              ) grupy poslow, bardzo czesto z nich korzystaja, a przeciez nikt nie twierdzi, ze
              ) sa rzadem!

              Moglby oczywiscie przedstawiac ustawy dotyczace jakichs nieistotnych i
              marginalnych kwestii ale nic wiecej. Od przedstawiania ustaw w sprawach istotnych
              jest rząd.

              ) Otoz nie bardzo jest jasne, dlaczego ma sie porozumiewac z rzadem. Od uchwalani
              ) a
              ) ustaw jest Sejm, nie rzad. I czesto prezydentowi byloby latwiej doprowadzic do
              ) uchwalenia ustawy, ktorej rzad nie bylby w stanie przeprowadzic zwlaszcza w
              ) przypadku rzadu mniejszosciowego - jakim byl rzad Buzka w ostatnim roku. Caly
              ) nasz system jest pomyslany tak, ze rzad jest zakladnikiem wiekszosci
              ) parlamentarnej, moze sie zmieniac piec razy w ciagu kadencji, zas prezydent
              ) powinien byc stalym elementem sceny. Krotko mowiac - rzad moze byc glupi i
              ) bezsilny, ale prezydent ma wowczas wszelkie instrumenty, by wziac na siebie
              ) rzadzenie krajem. Rzad Jerzego Buzka byl slaby i glupi, ale p. Kwasniewski w
              ) zaden sposob nie byl lepszy.

              Gdyby prezydent powiedzial rządowui Buzka: "moje ustawy są lepsze niz wasze i moi
              eksperci są lepsi niz wasi" to pomysalbym ze mu chyba odbiło. Są pewne ramy w
              polityce i pewne reguły. Nie byłoby dobrze gdyby prezydent - jak mowisz - wzial
              na siebie rządzenie krajem. To by oznaczało praktyki rodem z Białorusi. Tam też
              istnieje rząd i sejm, a rządzi wiadomo_kto. Powtarzam: konflikt prezydenta z
              rządem jest niepożądany w każdych warunkach.

              ) Po pierwsze - prezydent moze proponowac ustawy w dziedzinach, ktorymi rzad sie
              ) nie zajmuje, po drugie proponowac wlasne, lepsze niz rzadowe, projekty regulacj
              ) i,
              ) pozbawione, dzieki dzialaniom biura ministra Kalisza, wad prawnych, w jakie nas
              ) ze
              ) ustawy sa obfite nad wyraz.

              Tu sie jestem gotow zgodzic, aczkolwiek nie wiem jakie to moglybybyc dziedziny
              którymi rząd w ogole sie nie zajmuje, no i teza ze niby ustawy prezydenta miałyby
              mieć mniej wad prawnych tez jest dziwna... znowu na zasadzie "a bo moi eksperci
              sa lepsi niz wasi"?

              ) Prosze Pana, Panskie zdanie nie ma tu nic do rzeczy. Wazne jest, co na ten tema
              ) t
              ) mowi konstytucja. A ta daje prezydentowi takie mozliwosci. Fakt, ze prezydent,
              ) z
              ) powodu niekompetencji, badz w trosce o popularnosc, nie korzysta ze swoich
              ) uprawnien w sytuacji, kiedy w kraju zle sie dzieje, swiadczy o tym, ze nie nada
              ) je
              ) sie na prezydenta.

              Myslisz ze rzad Buzka podkuliłby ogon i pozwolił prezydentowi samodzielnie
              rządzic? Drogi panie, dzialania prezydenta sprzeczne z wolą rządu to bardzo,
              bardzo niedobra rzecz. Jesli prezydent przedstawiałby co chwila (w swoim
              mnienamiu: dla dobra kraju) ustawy ktore rzad uznawałby za złe - w kraju
              mielibysmy kryzys polityczny pelna geba.

              ) ) Prezydent ma przede wszystkim INNE obowiazki niz przedstawiania
              ) )
              ) ) swoich projektow ustaw.

              ) JAKIE INNE?

              Chodzi o rzeczy które wchodzą w skład tylko jego kompetencji i nikogo innego.

              ) Ale to nie jest zaden argument. Jezeli p. prezydent uwaza, ze jest cos istotneg
              ) o,
              ) czym rzad i parlament nie chca sie zainteresowac - moze oglosic referendum.

              Przeciez spytalem w jakich to niby sprawach te referenda mialby oglaszac? Byly
              jakies sprawy tak istotne?

              ) Bardzom Panu wdzieczny za ta uwage, bo juz myslalem, ze veto prezydent moze
              ) postawic w czasie golenia, w zaleznosci od nastroju. Otoz w zamierzeniu prezyde
              ) nt
              ) moze zawetowac kazda ustawe, nie po to, by kazda ustawe wetowac, tylko po to, b
              ) y
              ) moc wetowac ustawy, ktore uwaza za szkodliwe, nieprzemyslane, niesprawiedliwe..
              ) .
              ) Ma do tego srodki w postaci zespolu ekspertow. Jezeli po dwoch latach od
              ) podpisania przez prezydenta z SLD ustawy o reformie sluzby zdrowia, rzad SLD
              ) ocenia ta ustawe jako karygodna i obiecuje zmienic ja w calosci - to przeciez o
              ) ile madrzej byloby jej nie wprowadzac w zycie... Podobnie z reforma szkolnictwa
              ) :
              ) przezydent z SLD podpisal ustawe o reformie szkolnictwa, minelo dwa lata, rzad
              ) SLD ustawe zmienia w calosci. To nie lepiej bylo jej nie wprowadzac w zycie? Mo
              ) ze
              ) ucierpialaby na tym popularnosc prezydenta, ale Polska by zyskala. A p.
              ) Kwasniewski wykazal, ze albo jest niekompetentny i otacza sie gronem
              ) niekompetentnych doradcow, albo ma w d... dobro Polski a liczy sie dla niego
              ) tylko popularnosc.

              Kiepski z Pana bylby polityk... jak widze ze Pan to sobie wyobraza tak:

              (R)ząd Buzka : A teraz przedstawiamy ustawy które zamierzamy wprowadzic w zycie,
              reformuja one szkolnictwo, sluzbe zdrowia itp...
              (K)wasniewski: veto! veto!
              R: Alez panie prezydencie, jakze to tak? Narod nas wybrał, pan zatwierdził
              premiera, itd...
              K: Ale to złe ustawy są. Nie sprawdza sie i Polska zle na tym wyjdzie.
              R: Jest pan jasnowidzem, czy co? Przeciez pracowali nad nimi nasi eksperci
              K: Ale moi eksperci stwierdzili ze te ustawy będą złe dla Polski.
              R: Sugeruje pan ze pana eksperci sa lepsi niz nasi?
              K: Tak, wlasnie tak, a teraz veto i spadajcie. Nie przeszkadzajcie mi bo zaraz ja
              przedstawię własne prokjekty tych reform, ktore beda lepsze bo moi eksperci sa
              lepsi.
              R: Ale my tego nie przegłosujemy, bo uwazamy _nasze_ ustawy za dobre.
              K: Ale ja juz cos wymysle zeby wam sie naprzykrzyć, nie martwcie sie.

              itd... wojna na szczycie na pelna skale. I to by dopiero było dobre dla Polski,
              nie?


              )
              ) Widzi Pan, to juz nie jest kwestia decyzji prezydenta - wystepowac, czy nie z
              ) inicjatywa ustawodawcza. Tu mamy do czynienia z konstytucyjnym obowiazkiem
              ) prezydenta - przeanalizowania i ocenienia proponowanej ustawy. Prezydent
              ) Kwasniewski z tego obowiazku rowniez sie nie wywiazal...

              Naprawdę nie sposób stwierdzić czy dana reforma za 2-3 lata okaze sie totalnym
              niewypałem, słabizną czy dobrym pociągnięciem. Mozna spekulowac, mozna
              przypuszczac, mozna stawiac wrozby. Nad ustawami ze strony rządu nie pracują
              idioci, którzy wypuszczają twór który na pierwszy rzut oka jest piramidalnie
              głupi. Jesli uwazasz ze prezydent mialby wetowac wszystkie ustawy co do których
              jakis jego ekspert wysuwa zastrzezenia, to musiałby wetować 99% ustaw. Nie tędy
              droga.

              ) Ale wedlug SLD klopoty wynikaly z nies
          • Gość: Porter Re: Trzeba wyjsc od podstawowej rzeczy CD IP: *.orion.pl 05.03.02, 15:29
            ) ) Funkcje kontrolne - wystapienie do NIKu o kontrole. Czy ktos przypomina so
            ) bie,
            ) ) ile razy p. prezydent Kwasniewski skorzystal z tej mozliwosci?
            )
            ) Nie mam pojęcia. NIK i bez tego ma chyba co do roboty.

            Ani razu. Czyli uwaza, ze w Polsce wszystko dzieje sie czysciutko. A afery
            wynajduje prasa.
            )
            ) ) Prosze Pana, jezeli Pana zdaniem wlasciwa reprezentacja naszego kraju pole
            ) ga na
            ) ) potaczaniu sie w pijanym widzie na cmentarzu, pu blicznych wyglupach z Pap
            ) ieza,
            ) ) promowaniu klamstwa, cwaniactwa i nieuczciwosci - ma Pan racje.
            )
            ) Będąc kilka lat pod stałym okiem kamer telewizyjnych wielu stacji TV kazdy
            ) polityk ma jakieś wpadki.

            Pan uwaza, ze upijanie sie i potaczanie na cmentarzu w Chrkowie, czy wyglupy z
            Papieza za wpadki? za drobne glupstewka?

            ) Kwasniewski nie wypada pod tym wzgledem najgorzej w
            ) porownaniu do prezydentów innych panstw czy Wałęsy.

            Otoz jedynym prezydentem, ktory wypadal podobnie byl Jelcyn.

            ) ) Kwasniewski nie zajmuje stanowiska w zadnej sprawie - ot i wszystko. Dlate
            ) go
            ) ) wydaje sie czlowiekiem zrownowazonym.
            )
            ) Mi się wydaje ze jak go w wywiadach pytają "jakie ma pan zdanie na temat..." to
            ) z
            ) reguły odpowiada na to pytanie. Inna sprawa ze czasem rzeczywiscie wydaje sie
            ) troche lawirowac zeby tylko nie pojsc zbyt daleko w którąś stronę, ale co z teg
            ) o?

            NIe chodzi o odpowiedz na pytanie dziennikarzy, chociaz i w takich przypadkach
            Kwasniewski odpowiada wymijajaco. Chodzi o stanowisko zajmowane w sprawach
            politycznych. Kwasniewski nie ma zdania na zaden temat.

            ) Powtarzam ze w Polsce najważniejszą osobą z punktu widzenia wpływu na kraj jest
            )
            ) premier i to przede wszystkim on ma zajmowac stanowiska we wszystkich sprawach.
            )
            ) Co mnie obchodzi zdanie prezydenta na jakas sprawe jesli wiadomo ze danej ustaw
            ) y
            ) i tak nie bedzie wetowal?

            Ale prezydent powinien wetowac ustawy, ktore uwaza za niewlasciwe. Tak stanowi
            konstytucja. To jest jego oboiwiazek.

            ) ) Walese zna i szanuje caly swiat - oprocz Polakow. Kwasniewski nie cieszy s
            ) ie
            ) ) szacunkiem - ostatnio Schroeder spoznil sie na spotkanie z naszym prezyden
            ) tem
            ) ) skromne 45 minut - a ten czekal, jak dupa.
            )
            ) Wałęsa w moich oczach wyewoluował od bohatera, który zrobił bardzo wiele dla
            ) Polski do nadętego pyszałka i idioty który wypowiada się w sposób niezrozumiały
            )
            ) dla normalnego człowieka. Polacy mają kłopoty z rozumieniem tego co sie do nich
            )
            ) mowi wiec niestety tylko nieliczni dostrzegają ze co drugie zdanie wypowiadane
            ) przez Wałęse było bezsensownym bełkotem.

            Widzi Pan, Walesa jest robotnikiem z wyksztalceniem zawodowym, nie umie skladnie
            mowic, ale z tego, co mowi, daje sie czasem - oczywiscie pod warunkiem wykazania
            cierpliwosci - jakas mysl wylowic. Kwasniewski jest typowym peerelowskim
            polinteligentem i to co mowi jest wyprane z wszelkiej mysli. Ot, opowiada okragle
            zdanka na ogolne tematy. Ja jednak proponuje porownaniem Walesy i Kwasniewskiego
            zajac sie w innym watku, a teraz skoncentrowac sie na dokonaniach prezydenta
            Kwasniewskiego. Juz ustalilismy, ze czesci swoich uprawnien nie wykorzystywal,
            czesc obowiazkow pelnil w sposob niewlasciwy, zas to, do czego staral sie
            ograniczyc - funkcje reprezentacyjne pelnil z potknieciami. Moim zdaniem to nie
            byly potkniecia, tylko skandaliczne pokazy chamstwa, pychy, malostkowosci... No,
            ale jak zwal, tak zwal...

            )Wałęsa powinien na początku lat 90
            ) usunąć się z polityki w cień - wtedy byłby dla mnie na zawsze wielkim
            ) człowiekiem, tymczasem - pozostawił niesmak i mieszane uczucia na temat swojej
            ) osoby.

            Nie chce rozmywac watku, ale mam pytanie: komu powinien zostawic Walesa
            odpowiedzialnosc za Polske w 1990 roku? PZPR? Tyminskiemu? Mazowieckiemu?
            Kaczynskim? Moczulskiemu? Prosze nie byc smiesznym!
            [...]
            Dzis Walesa juz nie rządzi
            )
            ) ale wciaz jak słysze jego wypowiedzi to czuje po prostu zazenowanie.

            Bo nie mowi tak gladko jak Kwasniewski? Bo robi bledy gramatyczne? A czy to nie
            lepsze niz poprawne gramatyczne klamstwa w zywe oczy? Ale - proponuje naprawde
            zostawic porownanie naszych prezydentow na boku i skoncemntrowac sie na
            dokonaniach prezydenta Kwasniewskiego.

            ) ) ...Tak jest, jestem magistrem inzynierem...
            ) ) ...Nie wiedzialem, ze do deklaracji nalezy wpisac wspolny majatek - moj i
            ) zony.
            ) ) ...A teraz minister Siwiec ucaluje ziemie kaliska...
            ) ) ...Kto jedzie, kurwa, kto jedzie? (to z Charkowa, tylko TVN pozna noca to
            ) ) wyemitowala. Gdyby Walesa sie schlal i publicznie rozrabial, TVP pokazyywa
            ) laby
            ) ) to
            ) ) od rana do nocy, krzyczac, jak bardzo nas wszystkich zniewazyl).
            ) ) ...Wczesniej po instrukcje jezdzilismy do Moskwy, teraz do Brukseli...
            )
            ) Powtarzam: każdy polityk ma wpadki i głupie wypowiedzi. Każdy. Ba, każdy człowi
            ) ek
            ) je ma, gdyby Pana czy mnie filmowano z czestotliwoscia taką jak głowe panstwa p
            ) o
            ) 5 latach na pewno zebrałoby sie pare fragmentow ktore mozna wykorzystac do
            ) osmieszenia nas, zwłaszcza jesli kontaktowalibysmy sie z dziesiatkami innych
            ) ludzi i jezdzili po calym swiecie. Róznimy sie tym ze Pan po prostu nie pochwal
            ) a
            ) tych zachowan i wyolbrzymia ich znaczenie a ja - tylko nie pochwalam.

            Ale czy trzeba wyolbrzymiac fakt, ze prezydent naszego kraju nie potrafi
            powstrzymac sie od publicznego klamstwa? Ze nie potrafi powstrzymac sie od
            pijanstwa w czasie skladania kwiatow na cmentarzu w Charkowie? To moim zdaniem
            pokazuje wyraznie, ze prezydent Kwasniewski nie wywiazuje sie poprawnie z
            obowiazkow reprezentacyjnych.

            ) ) Po pierwsze - juz Panu wykazalem, ze prezydent ma w Polsce bardzo duza wla
            ) dze.
            ) ) Tylko ze Kwasniewski z niej nie korzysta.
            )
            ) Od tego jest rząd. Prezydent Niemiec tez nie dubluje kanclerza, bo po co? W
            ) Niemczech rządzi Schroeder a Rau ma sie ladnie usmiechac.

            Tylko prezydent w Niemczech ma zupelnie inne uprawnienia niz w Polsce. Nie ma
            inicjatywy ustawodawczej, prawa veta, funkcji kontrolnych, nie jest naczelnym
            dowodca sil zbrojnych...


            )W Polsce rządzi Miler
            ) ,
            ) a Kwasniewski ma sie ladnie usmiechac. To normalne i taki model funkcjonuje
            ) wszedzie.

            Prosze Pana, polski system jest czyms posrednim, pomiedzy systemem niemieckim,
            gdzie prezydent nie ma zadnej wladzy, a francuskim, gdzie prezydent ma niemal
            pelnie wladzy. Tzn pomiedzy systemem gabinetowym, a prezydencko-gabinetowym.
            I nasz prezydent ma zupelnie inne pelnomocnictwa i obowiazki niz prezydent
            niemiecki. Ale nawet biorac pod uwage ladny usmiech: czy slyszal Pan, izby
            Johannes Rau paradowal w miejscach publicznych nawalony ja stodola? Zeby
            publicznie klamal? Rzucal kurwami na cmentarzu? Parodiowal Papieza?

            ) ) Po drugie - uwazam, ze nawet ta czesc, ktora probuje pelnic - funkcje
            ) ) reprezentacyjne - pelni zle - pokazujac publicznie, ze jest pijaczkiem, kl
            ) amca,
            ) ) chamem - ktory nas wszystkich osmiesza. Czyli "kurewsko daleko od OK" (ze
            ) ) zacytuje Marcellusa).
            )
            ) Ja uwazam ze te jego wpadki to jest nic w porownaniu z Walesa, ktorego po prost
            ) u
            ) nie dalo sie sluchac bo bełkotał jakies niezrozumiałe nawet dla srednio
            ) inteligentnego czlowieka kretynizmy.

            Tylko jezeli porownac skutecznosc Walesy i Kwasniewskiego, to okazuje sie, ze ten
            belkoczacy Walesa potrafil doprowadzic do redukcji polskiego zadluzenia, wycofac
            z Polski sowieckie wojska, przeprowadzic kroki decydujace o przyjeciu nas do
            NATO, zorganizowac od zera calkiem sprawnie dzialajacy system polityczny... Zas
            Kwasniewski potrafi sie tylko usmiechac, a i to nie bardzo.

            ) Powtarzam: Nie głosowałem na Kwasa, nie
            ) popieram jego niepoprawnych zachowan, uwazam ze sa w Polsce ludzie ktorzy lepie
            ) j
            ) sprawowaliby ten urząd ale zdrowy rozsądek i brak klapek na oczach kaze mi
            ) stwierdzic ze nie jest złym prezydentem.

            A co musialby Kwasniewski zrobic, zeby uznal go Pan za zlego prezydenta?

            ) )
            • Gość: comrade Re: Trzeba wyjsc od podstawowej rzeczy CD IP: *.chello.pl 05.03.02, 18:38
              Gość portalu: Porter napisał(a):

              ) Ani razu. Czyli uwaza, ze w Polsce wszystko dzieje sie czysciutko. A afery
              ) wynajduje prasa.

              Nie nie wsyzstko dzieje sie czysciutko. Ale to chyba normalne ze afery wynajduje
              prasa a nie prezydent.


              ) )
              ) ) ) Prosze Pana, jezeli Pana zdaniem wlasciwa reprezentacja naszego kraju pole
              ) ) ga na
              ) ) ) potaczaniu sie w pijanym widzie na cmentarzu, pu blicznych wyglupach z Pap
              ) ) ieza,
              ) ) ) promowaniu klamstwa, cwaniactwa i nieuczciwosci - ma Pan racje.
              ) )
              ) ) Będąc kilka lat pod stałym okiem kamer telewizyjnych wielu stacji TV kazdy
              ) ) polityk ma jakieś wpadki.
              )
              ) Pan uwaza, ze upijanie sie i potaczanie na cmentarzu w Chrkowie, czy wyglupy z
              ) Papieza za wpadki? za drobne glupstewka?

              To jest właśnie clue tej dysputy, pozwoliłem sobie wyciąć pozostałe teksty
              dotyczace tego tematu, sprowadzaja sie bowiem do jednego zagadnienia: jaka jest
              naprawde waga tych wpadek Kwasniewskiego? Niewątpliwie jest spora i nalezy uznac
              te zachowania za naganne. Jednak powstaje pytanie: czy Kwasniewski wyciagnal z
              tego lekcje na przyszłość? Wydaje mi sie ze tak, albowiem kolejny wybryk z
              naduzyciem alkoholu nie uszedłby mu juz tak lekko płazem i w tym momencie
              naprawde wiele straciłby w oczach społeczenstwa. Wspomniany Jelcyn upijał się
              wiele razy wiecej, wiec porownywanie go do Kwasniewskiego w ogole nie ma sensu.
              Ale to jedna szala wagi. Na drugiej należy postawić dobre strony rządów
              Kwasniewskiego - przede wszystkim to ze pozwolił rządowi rządzić, choć należał do
              wrogiej mu formacji. Paradoksalnie, nalezy ocenic go dobrze za _nierobienie_
              złych rzeczy, które jak najbardziej mógł w swietle prawa robić tzn próba
              forsowania zupełnie alternatywnego wobec rządowego sposobu przeprowadzania reform
              i rządzenia krajem (mimo ze reformy okazały sie niewypałem) co prowadziloby do
              niepotrzebnego kryzysu politycznego. Stąd mizerne dokonania na polu działań
              aktywnych, wychodzących bezposrednio od niego. Mysle ze Kwasniewski po prostu
              konsekwentnie realizował pewien model rządzenia, ktory zakladał
              niewykorzystywanie pełni mozliwosci jakie daje urząd. I teraz pytanie: czy to
              niewykorzystywanie pełni uprawnien aby na pewno bylo takie zle? Odpowiedz nie
              jest juz taka oczywista, naiwne wydaje sie stwierdzenie ze jesli sa jakies
              mozliwosci na danym urzędzie to nalezy je zawsze wykorzystywac bez wzgledu na
              sytuacje i (przede wszystkim) konsekwencje. Nie przecze ze realizujac ten model
              sprawowania urzędu Kwasniewski zaniechał na pewno jakichs rzeczy ktore moglby
              zrealizowac z pozytkiem dla Polski, ale z drugiej strony - uniknął w ten sposob
              wielu rzeczy niekorzystnych, o ktorych pisałem. Moim skromnym i nic nie znaczącym
              zdaniem bilans nie wypada calkowicie zle i Kwasniewskiego nie nalezy potępiać w
              tak radykalny sposob. Ja tez podkreslam ze daleko mi do wielu jego poglądów i
              wcale nie wynosze go pod niebiosa, ale nie oceniam go jednoznacznie negatywnie.

              ) Kwasniewskiego. Juz ustalilismy, ze czesci swoich uprawnien nie wykorzystywal,
              ) czesc obowiazkow pelnil w sposob niewlasciwy, zas to, do czego staral sie
              ) ograniczyc - funkcje reprezentacyjne pelnil z potknieciami. Moim zdaniem to nie
              ) byly potkniecia, tylko skandaliczne pokazy chamstwa, pychy, malostkowosci... No
              ) ,
              ) ale jak zwal, tak zwal...

              I znowu Pan przesadza. Podchodzi pan do osoby Kwasniewskiego z wyraznym
              uprzedzeniem. Kwasniewski nie jest zadnym PRLowskim polinteligentem, nie wiem jak
              trzeba byc uprzedzonym by obrzucac go takimi epitetami. Nawet Leppera (ktorego
              nie znosze) nie nazwałbym połinteligentem, choc wiekszosc jego teorii po prostu
              rozbawia mnie do łez.
              Co do potkniec - jak wspominałem, tu tez Pan wyolbrzymia. Jak by pan nazwał afere
              rozporkową Clintona? Mysli pan ze Clinton powinien byl podac sie do dymisji po
              ujawnieniu tej sprawy? Polityk tez jest człowiekiem i mimo ze godnosc urzedu
              wymaga odpowiedniego zachowania nie ma siły by uniknął jakichs kompromitujących
              go skandali. A afera Kohla? A Jelcyn? A liczne kompromitacje Busha? Im wyzsza
              ranga polityka tym czesciej jest pod obstrzałem kamer więc wieksza szansa ze
              palnie publicznie jakies głupstwo, lub zrobi cos glupiego czego potem bedzie
              zalowac. Powtarzam raz jeszcze: nie pochwalam ale i nie wyolbrzymiam ponad miare.

              ) Nie chce rozmywac watku, ale mam pytanie: komu powinien zostawic Walesa
              ) odpowiedzialnosc za Polske w 1990 roku? PZPR? Tyminskiemu? Mazowieckiemu?
              ) Kaczynskim? Moczulskiemu? Prosze nie byc smiesznym!

              Z tych wymienionych Mazowiecki niewątpliwie byłby lepszym prezydentem. A spoza
              wymienionych na pewno tez wielu mądrzejszych od Wałęsy by sie znalazło. Ja nie
              wątpie w dobre intencje Wałęsy, uwazam ze działał w dobrej wierze, ale te jego
              metody... Czasami odnosiłem wrazenie ze mu odbiło i chciałby miec władzę
              absolutną.

              ) Bo nie mowi tak gladko jak Kwasniewski? Bo robi bledy gramatyczne? A czy to nie
              ) lepsze niz poprawne gramatyczne klamstwa w zywe oczy? Ale - proponuje naprawde
              ) zostawic porownanie naszych prezydentow na boku i skoncemntrowac sie na
              ) dokonaniach prezydenta Kwasniewskiego.

              Jeszcze tylko jedno wyjasnienie o Wałęsie - nie chodzi mi o gładkosc wymowy czy
              bledy ortograficzne. Jesli chodzi o politykow oceniam ich po poglądach i sensie
              wypowiadanych myśli (forma i sposb wypowiedzi jest mało istotna). I wlasnie w tym
              kontekscie mowie ze Wałęsa bredził. Po prostu gadał i nadal gada od rzeczy.
              Czasami miałem dosłownie ochotę wziąć jakiś notes i zapisywać niektóre jego
              zdania... Gołym okiem było widać jak wypowiadał sie o sprawach o ktorych nie miał
              zielonego pojecia, albo jak bredził w kółko bez sensu na jeden temat ale w
              różnych wariacjach. Miał tez problemy ze rozumieniem wypowiedzi innych, gadał
              notorycznie nie na temat. Zdarzały mu się celne wypowiedzi ale nader rzadko.
              Generalnie i z małymi wyjątkami - gdyby przełożyć jego wypowiedzi na tekst bez
              błędów otograficznych i "stylistycznych" wyszedłby po prostu kabaret.

              [...]

              ) Prosze Pana, polski system jest czyms posrednim, pomiedzy systemem niemieckim,
              ) gdzie prezydent nie ma zadnej wladzy, a francuskim, gdzie prezydent ma niemal
              ) pelnie wladzy. Tzn pomiedzy systemem gabinetowym, a prezydencko-gabinetowym.
              ) I nasz prezydent ma zupelnie inne pelnomocnictwa i obowiazki niz prezydent
              ) niemiecki. Ale nawet biorac pod uwage ladny usmiech: czy slyszal Pan, izby
              ) Johannes Rau paradowal w miejscach publicznych nawalony ja stodola? Zeby
              ) publicznie klamal? Rzucal kurwami na cmentarzu? Parodiowal Papieza?

              Do tego wszystkiego juz ustosunkowalem sie na początku tego listu, nie chce pisac
              ponownie na tematy ktore sie powtarzają zwłaszcza ze serwer forum tnie teksty.

              ) Tylko jezeli porownac skutecznosc Walesy i Kwasniewskiego, to okazuje sie, ze t
              ) en
              ) belkoczacy Walesa potrafil doprowadzic do redukcji polskiego zadluzenia, wycofa
              ) c
              ) z Polski sowieckie wojska, przeprowadzic kroki decydujace o przyjeciu nas do
              ) NATO, zorganizowac od zera calkiem sprawnie dzialajacy system polityczny... Zas
              ) Kwasniewski potrafi sie tylko usmiechac, a i to nie bardzo.

              Nie wiem na ile te osiagniecia mozna przypisac osobie Wałęsy a ile po prostu
              naturalnemu biegowi tych spraw. Czy gdyby prezydentem był kto inny, np Mazowiecki
              to wojska rosyjskie nie wyszłyby z Polski? Nie podążalibyśmy do NATO? System
              polityczny działałby niesprawnie?

              ) ) Powtarzam: Nie głosowałem na Kwasa, nie
              ) ) popieram jego niepoprawnych zachowan, uwazam ze sa w Polsce ludzie ktorzy lep
              ) ie
              ) ) j
              ) ) sprawowaliby ten urząd ale zdrowy rozsądek i brak klapek na oczach kaze mi
              ) ) stwierdzic ze nie jest złym prezydentem.
              )
              ) A co musialby Kwasniewski zrobic, zeby uznal go Pan za zlego prezydenta?

              Gdyby działał w sposób skrajny, tzn próbował zwiększyć swoje uprawnienia kosztem
              parlamentu, przedłużać różnymi sztuczkami swoją kadencję, dążyć do zmiany
              radykalnie
    • Gość: Magda Kwasniewski to ZDRAJCA !!!! IP: *.tnt1.farmington.mi.da.uu.net 04.03.02, 06:03
      Ten prostak, ktory zalozyl ten watek ma WRODZONA tepote umyslowa i nie rozumie
      ze Kawsniewski jest ZDEMORALIZOWANYM typem i ZDRAJCA. On wspiera intersey
      sasidow i wrogow Polakow, ZAMIAST obywateli zamieszkalych w Polsce i tych na
      emigracji.

      Kwasniewski jako prezydent w wielokrotnych wypowiedziach publicznych w 2001
      roku OSKARZYL BEZPODSTAWNIE wlasnych obywateli Polakow o ludobujstwo, chociaz
      nie zostal przeprowadzony dowod sadowy potwierdzajacy TAK STRSZNY zarzut !!!

      Kwasniewski jako prezydent publicznie ZNIESLAWIL Narod Polski !!!

      Cokolwiek by mowic o ZDRAJCACH w dziejach Narodu POLSKIEGO, TAKIEJ POTWORNOSCI
      jeszcze NIE BYLO w histori !!!

      Zapomnieliscie juz o tym ze TEN SKORWYSYN nas zniewazyl i ponizyl!!!!

      WY Polacy nie osadziliscie tego zdrajcy – to zdrajcy jak Kawasniwski Was
      osadza, a w miejsce prawa i Panstwa Polskiego wprowadzili znowoz prawo
      KOLABORANTOW, ktorzy kiedys SKUNDLILI sie Moskwie i zniewalali Narod Polski,
      a DZISIAJ znowoaz ci sami KUNDLA sie z obcymi GARDZAC Polska Racja Stanu.

      Zastanowcie sie dlaczego, ci co sa na najwyzszych szczytach wladzy w Polsce
      ABSOLUTNIE NIE TROSZCZA sie o swich obywateli i wlasne Panstwo, tylko OKLAMUJA
      Polakow ze NIBY rozwoj Panstwa Polskiego i dobrobyt Polakow beda sie troszczyc
      liberalowie euroniemieccy w Brukseli?

      To jest nastepna ZDRADA, ZDRADA, ZDRADA !!!!

      • Gość: # Re: Kwasniewski to ZDRAJCA !!!! IP: *.wroclaw.tpnet.pl 04.03.02, 07:38
        Pisalem juz, zeby rozumiec
        nawet najprostsze zaleznoosci
        nie mozna sie poslugiwac rozumem
        gazet i telewizji zamiast swoim,
        jak np. Pan Janusz.

        Dla sprawdzenia, czy oczywistosci sa w zasiegu jego
        analizy dalem mu zagadke 2+2.
        Ale nie pisali ani nie pokazywali w TVnieP.
        • Gość: Janusz Re: Kwasniewski to ZDRAJCA !!!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.03.02, 23:19
          Gość portalu: # napisał(a):

          > Pisalem juz, zeby rozumiec
          > nawet najprostsze zaleznoosci
          > nie mozna sie poslugiwac rozumem
          > gazet i telewizji zamiast swoim,
          > jak np. Pan Janusz.
          >
          > Dla sprawdzenia, czy oczywistosci sa w zasiegu jego
          > analizy dalem mu zagadke 2+2.
          > Ale nie pisali ani nie pokazywali w TVnieP.

          =====================================

          Drogi Panie #
          Swoim postem sprawił mi Pan niekłamaną radość.
          Posuwając się do takich j.w. stwierdzeń udowodnił Pan,
          że moje posty zalały Panu nieco sadła za skórę.
          Rzeczywiście Pańska zagadka była dla mnie zbyt trudna
          (do tej pory liczę i nie wychodzi)
          Raz jest to # , raz w wyniku pojawia się Galba.
          Raz wyszło mi 7...
          Ale jestem optymistą.
          W końcu jakiś (przybliżony chociaż) wynik się pojawi


      • Gość: Janusz Re: Kwasniewski to ZDRAJCA !!!! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.03.02, 23:07
        Gość portalu: Magda napisał(a):

        > Ten prostak, ktory zalozyl ten watek ma WRODZONA tepote umyslowa i nie rozumie
        > ze Kawsniewski jest ZDEMORALIZOWANYM typem i ZDRAJCA.

        ====================================

        Magda - to ty masz wrodzoną tępotę umysłową. Ten wątek został założony przez
        osobę, która tak samo kocha prezydenta Kwaśniewskiego jak Ty. Ale zżerana
        nienawiścią i chęcią dołożenia prezydentowi nie byłaś w stanie tego zrozumieć.
        Emocje wyraźnie Ci szkodzą. Uważaj leczenie psychiatryczne za granicą jest bardzo
        drogie. Aby nie podnosić Ci ciśnienia jeszcze wyżej pozwolę sobie na
        nieustosunkowanie się do pozostałych Twoich "przemyślanych" wypowiedzi

        • sceptyk Racja po obu stronach 04.03.02, 23:37
          I tak tez sie moze zdarzyc w dyskusji, ze racja jest po obu stronach. Racje ma
          Janusz, twierdzac, ze Porter nie za bardzo lubi Kwasniewskiego. Ale z kolei
          ocena Kwasa przez Magde tez jest sluszna. Widzicie!
      • Gość: pollak Re: Kwasniewski to ZDRAJCA !!!! IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.03.02, 00:14
        Gość portalu: Magda napisał(a):

        > Ten prostak, ktory zalozyl ten watek ma WRODZONA tepote
        umyslowa i nie rozumie
        > ze Kawsniewski jest ZDEMORALIZOWANYM typem i ZDRAJCA.
        On wspiera intersey
        > sasidow i wrogow Polakow, ZAMIAST obywateli
        zamieszkalych w Polsce i tych na
        > emigracji.

        Sadze, ze autor tego watku, poniekad zdaje sobie sprawe
        kim jest prezydent wszystkich Polakow.
        Jak widac, nasz szparkooki, wzbudza emocje takze i za
        granica.
        • Gość: # Re: Kwasniewski to ZDRAJCA !!!! IP: *.wroclaw.tpnet.pl 05.03.02, 14:30
          Panie Januszu!
          Jak tam model osi ?

          Tez same schody ?
      • Gość: doku No to jestem niedoinformowany IP: *.mofnet.gov.pl 05.03.02, 15:54
        Gość portalu: Magda napisał(a):

        >
        > Kwasniewski jako prezydent w wielokrotnych wypowiedziach publicznych w 2001
        > roku OSKARZYL BEZPODSTAWNIE wlasnych obywateli Polakow o ludobujstwo, chociaz
        > nie zostal przeprowadzony dowod sadowy potwierdzajacy TAK STRSZNY zarzut !!!
        >

        Jedyne ludobójstwo, jakie znam w wykonaniu Polaków , to eksterminacja Ukraińców w
        Bieszczadach przez Świerczewskiego (na rozkaz Stalina), ale jakoś nie słyszałem,
        aby Kwach o tym mówił.

        Jeśli natomiast masz na myśli pogrom w Jednwabnem z udziałem Polaków, to wiedz,
        że takie rzeczy nie są i nie były nazywane ludobójstwem. Takich pogromów w całej
        Europie było bardzo wiele na długo przed Hitlerem (weź przykład średniowiecznej
        Hiszpanii), więc powinnaś być bardziej powściągliwa w ocenie wydarzeń z naszej
        przeszłości, gdyż nie była tak "straszna" jak zdajesz się sugerować (mam nadzieję
        że było to niezamierzone).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka