perla
10.05.04, 20:10
przecież ci Arabowie to nie są niewinne baranki ale bezlitośni przestępcy,
którzy niejednego człowieka życia pozbawili. Ja wiem, że oni mają prawa ale
ich ofiary też prawa mają. Ci więźniowie są w posiadaniu informacji dzięki
którym można uratować niejednemu niewinnemu człowiekowi życie. Oni wiedzą kim
mogą być następni zamachowcy, gdzie są składy terrorystycznej broni, fundusze
na to, kto organizuje podkładanie bomb, gdzioe są punkty kontaktowe, etc. Ale
oni tego nie powiedzą. To znaczy nie powiedzą po dobroci. Ale jak ich
przypiec to zaraz rozmowni stają się.
Kto wie, ilu ludziom uratowali życie ci amerykańcy i brytyjscy żołnierze, na
których teraz politpoprawni gromy rzucają.
Istnieją sytuacje kiedy tortury uzasadnione są właśnie