Dodaj do ulubionych

A matołki się cieszą. Ciekawe z czego ?

01.07.11, 08:27
To "epokowe" wydarzenie jako żywo przypomina mi spędy pierwszomajowe albo inne "zloty młodzieży socjalistycznej" z lat słusznie minionych. Te koncerty , manifestacje poparcia , bankiety , panele dyskusyjne.
Swoją drogą ciekawe czy lewactwo wszelkiej maści zdaje sobie sprawę ile kasy idzie na ten cyrk . Ile paliwa trzeba zużyc ( to do tzw. ekologów ) aby przetransportowac całe to bractwo socjaleuropejskie na różnego rodzaju bankiety , przyjęcia , sympozja tudzież inne imprezki.
Że co ? Że kasy mało ? Podniesie się podatki i kasa się znajdzie.

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9874426,Zaczela_sie_polska_prezydencja_UE__Prezydent__To_nasz.html
Obserwuj wątek
    • matelot Re: A durnie się bulwersują. Ciekawe dlaczego ? 01.07.11, 08:43
      Jeżeli ceną za pokój w Europie mają być te wydatki to są one bardzo małe. Wojny, które musieli przezywać moi dziadkowie (dwie: pierwsza i druga światowa) oraz rodzice - II światowa kosztowały znacznie więcej, biorąc pod uwagę koszty materialne. O Osobowych nie wspominam bo jako katolik najbardziej w świecie cenisz życie, nieprawdaż?

      Ja już jestem urodzonym po wojnie emerytem i życzę sobie by moje dzieci i dzieci ich dzieci żyły w pokoju a panu, panie dewot, dziękujemy za propagandę zmierzającą do wywrócenia istniejącego porządku.
      • prawdziwy.davout Re: A durnie się bulwersują. Ciekawe dlaczego ? 01.07.11, 08:52
        matelot napisał:

        " jako katolik najbardziej w świecie cenisz życie, nieprawdaż?"

        A skąd wiesz że jestem katolikiem zmanipulowany soceuropejską propagandą matołku ?
        • matelot Re: A durnie się bulwersują. Ciekawe dlaczego ? 01.07.11, 09:08
          Skad wiem? Bo zaden ateista nie poparłby PiS, durniu. A teraz won!
          • prawdziwy.davout Re: A durnie się bulwersują. Ciekawe dlaczego ? 01.07.11, 09:12
            A skąd wiesz kretynku że ja poparłem PiS ? Siedziałeś w urnie ?
          • dachs Re: A durnie się bulwersują. Ciekawe dlaczego ? 01.07.11, 15:40
            matelot napisał:

            > Skad wiem? Bo zaden ateista nie poparłby PiS, durniu. A teraz won!

            Otóż Matelocie, osobiście znam jednego ateistę, który popiera PiS.
            Nazwisko Ci nic nie powie, więc pominę.
            Ateista ów jest szczerym patriotą, dobrym Polakiem, a w w uprzednim politycznym wcieleniu, był członkiem organizacji "Grunwald".
            Patriota i ateistą pozostał, to że "Grunwaldu" już nie ma to nie jego wina.
            • janusz2_ Re: A durnie się bulwersują. Ciekawe dlaczego ? 02.07.11, 12:27
              dachs napisał:

              > Ateista ów jest szczerym patriotą, dobrym Polakiem, a w w uprzednim politycznym
              > wcieleniu, był członkiem organizacji "Grunwald".
              > Patriota i ateistą pozostał, to że "Grunwaldu" już nie ma to nie jego wina.

              A ja osobiście znam dwóch byłych członków "Grunwaldu", którzy teraz żarliwie popierają PO.
              Twierdzą, że zawsze im imponowały partie, dla których władza, sama w sobie, była najważniejsza.
            • matelot Re: A durnie się bulwersują. Ciekawe dlaczego ? 03.07.11, 14:38
              dachs napisał:

              > matelot napisał:
              >
              > > Skad wiem? Bo zaden ateista nie poparłby PiS, durniu. A teraz won!
              >
              > Otóż Matelocie, osobiście znam jednego ateistę, który popiera PiS.
              > Nazwisko Ci nic nie powie, więc pominę.
              > Ateista ów jest szczerym patriotą, dobrym Polakiem, a w w uprzednim politycznym
              > wcieleniu, był członkiem organizacji "Grunwald".
              > Patriota i ateistą pozostał, to że "Grunwaldu" już nie ma to nie jego wina.
              =================
              Wyjątki się zdarzają, i dlatego są wyjątkami właśnie. Generalnie jest jak napisałem. Jeśli chodzi o tego tu typa to całym swoim jestestwem deklaruje poparcie dla psiorstwa. Być może nachodzą go chwile refleksji i wtedy się wstydzi, po czym znów się stronniczo wykłóca.

              A Grunwald... to byli moczarowcy komunistyczno - narodowi? Filipski i Poręba - takie nazwiska mi się z tą organizacją z przełomu ustroju, kojarzą, ale nawet nie zaglądam do Wiki bo mi się nie chce smile

              Myślisz, że prawdziwy.dewot jest w tą grupkę krzykaczy umoczony? To by nawet do niego pasowało smile
    • wikul Re: A matołki się cieszą. Ciekawe z czego ? 01.07.11, 15:03
      Ulicami Warszawy przeszła wielka manifestacja "Solidarności". Według organizatorów, wzięło w niej udział nawet 60 tysięcy ludzi.

      To "epokowe" wydarzenie jako żywo przypomina mi spędy pierwszomajowe albo inne "zloty młodzieży socjalistycznej" z lat słusznie minionych. Te koncerty , manifestacje poparcia. Swoją drogą ciekawe czy lewactwo wszelkiej maści zdaje sobie sprawę ile kasy idzie na ten cyrk . Ile paliwa trzeba zużyc ( to do tzw. ekologów ) aby przetransportowac całe to bractwo.
      Że co ? Że kasy mało ? A kogo to obchodzi.

      Żeby było jasne nie lubię żadnych spędów, ale tych z zadymiarzami w roli głównej szczególnie.
      • snajper55 Re: A matołki się cieszą. Ciekawe z czego ? 01.07.11, 17:11
        wikul napisał:

        > Ulicami Warszawy przeszła wielka manifestacja "Solidarności". Według organiz
        > atorów, wzięło w niej udział nawet 60 tysięcy ludzi.


        Niepokoi mnie jedno małe słówko "nawet". Czy pełni ono rolę słówka "do" ze zdania: "Tą puszką farby pomalujesz do 100 metrów kwadratowych powierzchni!"?

        S.
        • wikul Re: A matołki się cieszą. Ciekawe z czego ? 01.07.11, 18:16
          snajper55 napisał:

          > Niepokoi mnie jedno małe słówko "nawet". Czy pełni ono rolę słówka "do" ze zdan
          > ia: "Tą puszką farby pomalujesz do 100 metrów kwadratowych powierzchni!"?
          > S.

          To z Polskiego Radia. Nie wiem co autor miał na myśli, może miał wątpliwości co do rzetelnosci w obliczaniu frekwencji ? Policja szacowała pochód na ca 15 000 uczestników. Trudno zresztą policzyć, bo jak zauważył Jaceq, niektórzy demonstranci spędzali czas w ogródkach piwnych a malżonki tych co nieśli transparenty że brakuje im chleba, buszowały w sklepach.
          • snajper55 Re: A matołki się cieszą. Ciekawe z czego ? 01.07.11, 21:36
            wikul napisał:

            > Trudno zresztą policzyć, bo jak zauważył Jaceq, niektórzy demonst
            > ranci spędzali czas w ogródkach piwnych a malżonki tych co nieśli transparenty
            > że brakuje im chleba, buszowały w sklepach.

            Pewnie tego brakującego chleba szukały. Tylko dlaczego w butikach na Trakcie Królewskim?

            S.
      • t_ete Wikul ... a czy mozna 01.07.11, 22:17
        wikul napisał:

        > Ulicami Warszawy przeszła wielka manifestacja "Solidarności". Według organiz
        > atorów, wzięło w niej udział nawet 60 tysięcy ludzi.

        >
        > To "epokowe" wydarzenie jako żywo przypomina mi spędy pierwszomajowe albo inne
        > "zloty młodzieży socjalistycznej" z lat słusznie minionych. Te koncerty , manif
        > estacje poparcia. Swoją drogą ciekawe czy lewactwo wszelkiej maści zdaje sobie
        > sprawę ile kasy idzie na ten cyrk . Ile paliwa trzeba zużyc ( to do tzw. ekolog
        > ów ) aby przetransportowac całe to bractwo.
        > Że co ? Że kasy mało ? A kogo to obchodzi.
        >
        > Żeby było jasne nie lubię żadnych spędów, ale tych z zadymiarzami w roli główne
        > j szczególnie.

        Czy mozna cieszyc sie z prezydencji - i jednoczesnie akceptowac prawo zwiazkowcow do manifestowania czy innych form protestu ? Bo tu jakis dziwny podzial sie zrobil. Jakby jedno wykluczalo drugie ... Nawiasem mowiac - pielgrzymki tez akceptuje. Dlaczego nie ?

        Wczorajszy koncert w Szczecinie - jak koncert, powiedzialabym ze tak sobie ale 'Mapping' na budynku Muzeum Narodowego - palce lizac smile

        Wklejam link z Glosu Szczecinskiego - trzeba kliknac 'Mapping'

        www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110701/SZCZECIN/660852134
        pozdrawiam klotnikow wink

        tete
        • t_ete lepszy link z wczorajszego Mappingu w Szczecinie 01.07.11, 22:20

          www.youtube.com/watch?v=plrAIo3HvRU
        • wikul Re: Wikul ... a czy mozna 01.07.11, 22:46
          t_ete napisała:

          > Czy mozna cieszyc sie z prezydencji - i jednoczesnie akceptowac prawo zwiazkowc
          > ow do manifestowania czy innych form protestu ? Bo tu jakis dziwny podzial sie
          > zrobil. Jakby jedno wykluczalo drugie ... Nawiasem mowiac - pielgrzymki tez akc
          > eptuje. Dlaczego nie ?


          Jestem zwolennikiem racjonalnego umiaru. Zarówno przy fetowniu rozpoczęcia prezydencji jak i w demonstrowaniu. Przesadzając łatwo popaść w śmieszność.


          > Wczorajszy koncert w Szczecinie - jak koncert, powiedzialabym ze tak sobie ale
          > 'Mapping' na budynku Muzeum Narodowego - palce lizac smile
          >
          > Wklejam link z Glosu Szczecinskiego - trzeba kliknac 'Mapping'
          >
          > www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110701/SZCZECIN/660852134
          > pozdrawiam klotnikow wink
          >
          > tete


          Widziałem, podobało mi się. Kiedyś chyba we Wrocławiu również cos podobnego przedstawili.
          • t_ete Re: Wikul ... a czy mozna 01.07.11, 23:03
            wikul napisał:

            > Jestem zwolennikiem racjonalnego umiaru. Zarówno przy fetowniu rozpoczęcia prez
            > ydencji jak i w demonstrowaniu. Przesadzając łatwo popaść w śmieszność.

            No GW troche przesadzila z okladka wink Ale koncert - nie wydaje mi sie przesadnym fetowaniem. Mam tez na mysli dzisiejszy - w Warszawie.
            Co do demonstracji ... mysle ze to norma. Jak w kazdym europejskim kraju. Wiem ze dla mieszkancow stolicy to uciazliwosc ale inne stolice przezywaja podobne historie.
            Skojarzen z Grecja nie mam. To zupelnie inna sytuacja.

            > Widziałem, podobało mi się. Kiedyś chyba we Wrocławiu również cos podobnego pr
            > zedstawili.

            A ja widzialam cos takiego po raz pierwszy (coz, prowincja wink). Dopiero gdy rozejrzalam sie na you tube - okazalo sie ze jest wiecej takich prezentacji. Niesamowite efekty.

            tete
      • prawdziwy.davout Re: A matołki się cieszą. Ciekawe z czego ? 02.07.11, 09:48
        wikul napisał:

        "Ulicami Warszawy przeszła wielka manifestacja "Solidarności". Według organizatorów, wzięło w niej udział nawet 60 tysięcy ludzi. "

        " To "epokowe" wydarzenie jako żywo przypomina mi spędy pierwszomajowe albo inne
        "zloty młodzieży socjalistycznej" z lat słusznie minionych. "

        Dureń jak to dureń nie rozróżnia demonstracji antyrządowej od politycznego spędu finansowanego z budżetu na wzór wieców przeciwko wojnie w Korei. Spędu na którym " świętuje się " nie wiadomo co. Ta nasza półroczna prezydencja jest właśnie dla takich tuskomatołów jak Ty aby poczuli się ważni.
        " Przyczepiło się gó... okrętu i mówi płyniemy "

        " Żeby było jasne nie lubię żadnych spędów, ale tych z zadymiarzami w roli głównej szczególnie."

        Ja na spędy solidarnościowe również się nie wybieram. Trochę nam się drogi rozjechały ale to nie znaczy że będę chwalił spędy takie jak ta komedia z naszą tzw. prezydencją.
        • wikul Re: A matołki się cieszą. Ciekawe z czego ? 02.07.11, 15:16
          prawdziwy.davout napisał:

          > Dureń jak to dureń nie rozróżnia demonstracji antyrządowej od politycznego spęd
          > u finansowanego z budżetu na wzór wieców przeciwko wojnie w Korei. Spędu na któ
          > rym " świętuje się " nie wiadomo co. Ta nasza półroczna prezydencja jest właśni
          > e dla takich tuskomatołów jak Ty aby poczuli się ważni.
          > " Przyczepiło się gó... okrętu i mówi płyniemy "


          Spisiały tuman nie rozróżnia przymusowego wiecu zorganizowanego przez władze komunistyczne przeciwko wojnie w Korei a imprezom dobrowolnym zorganizowanym przez władze, w których biorą również przedstwiciele opozycji. Nawet intencje nic mu nie mówią. Gratuluję !
          Finansowanie nie ma tu nic do rzeczy, tak jak finansowanie spędów zadymiarzy zwiazkowych organizowanych z pięniędzy związkowych (czyt.naszych) a sprowadzający się do palenia opon, hałasu i blokowaniu miasta.
          Wtręt dotyczący pływajacego gówna jest równie zrozumiały jak bełkot całego postu. Sugeruje że do czegoś sie podczepiłeś tylko nie bardzo wiadomo do czego. Może chodzi o zdrowy rozsądek. Z tym bym sie zgodził.
          • prawdziwy.davout Re: A matołki się cieszą. Ciekawe z czego ? 03.07.11, 10:27
            wikul napisał:

            " nie rozróżnia przymusowego wiecu zorganizowanego przez [b
            > ]władze komunistyczne [/b]przeciwko wojnie w Korei "

            Tamte formalnie były także spontaniczne. Zresztą wielu ludzi łaziło na te spędy z własnej woli. Pamiętasz może tak hucznie obchodzone święto 1 maja albo święto Trybuny ludu ?
            Chyba nie chcesz powiedziec że te tłumy w całości zostały do tego przymuszone ?

            " Finansowanie nie ma tu nic do rzeczy, "

            Wikul Ty jesteś taki głupi sam z siebie czy za brednie które tutaj wypisujesz Ci płacą ?
            • wikul A prawdziwe matoły się cieszą. Ciekawe z czego ? 03.07.11, 12:56
              Może nie zdają sobie sprawy ze swojej bezdennej głupoty. Gdyby było inaczej próbowali by przynajmnie odpowiedzieć merytorycznie. Ale tumanowi wydaje sie że najlepsza odpowiedzia są inwektywy.
              Wystarczy przeczytać tytuły watków prawdziwego matoła. O treści lepiej nie wspominać.
              • prawdziwy.davout Splatfusiałe matołki się cieszą. 03.07.11, 13:15
                wikul napisał:

                " Może nie zdają sobie sprawy ze swojej bezdennej głupoty. "
                Niewątpliwie. Jesteś tego dobitnym przykładem. Pewnie podniecasz się tą naszą "prezydencją " jakby miała ona jakieś znaczenie poza nachalną propagandą.
                • wikul Prawdziwy matoł się cieszy. 03.07.11, 14:14
                  Nie widomo dlaczego. Ze swoich urojeń ?
                  Weź coś na uspokojenie. Może to co prezes albo bilobil, bo pamięć cię z powodu zaawansowanej psofrenii zawodzi.
    • snajper55 Matołki to masz tutaj 01.07.11, 21:47
      https://www.gs24.pl/apps/pbcsi.dll/bilde?Site=GS&Date=20090726&Category=SWINOUJSCIE&ArtNo=17336570&Ref=AR&border=0&MaxW=670

      S.
      • prawdziwy.davout Re: Matołki to masz tutaj 02.07.11, 10:01
        Następny dureń który nie rozróżnia pielgrzymki od spędu finansowanego z budżetu.
        Ciebie snajper jako osobnika wrażliwego społecznie nie irytuje świadomośc ile dzieci za tę kasę mogłoby pojechac na wakacje albo ile niedożywionych dzieci można by nakarmic ?
        • snajper55 Re: Matołki to masz tutaj 03.07.11, 22:57
          prawdziwy.davout napisał:

          > Następny dureń który nie rozróżnia pielgrzymki od spędu finansowanego z budżetu.
          > Ciebie snajper jako osobnika wrażliwego społecznie nie irytuje świadomośc ile d
          > zieci za tę kasę mogłoby pojechac na wakacje albo ile niedożywionych dzieci moż
          > na by nakarmic ?

          Pielgrzymki i inne imprezki Kościoła Katolickiego finansowane są z takich "dobrowolnych" datków:

          "W parafiach rzymskokatolickich obowiązuje rzekoma dobrowolność, ale dla nikogo tajemnicą nie jest, iż w poszczególnych wspólnotach parafialnych wygląda to bardzo różnie, a termin 'co łaska' nie zawsze oznacza faktyczną dobrowolność. Kościelne stawki śledzą autorzy serwisu internetowego www.colaska.pl.
          Podają oni stawki obowiązujące w poszczególnych parafiach. Przez dłuższy czas wśród wspólnot, gdzie dominują najwyższe stawki, liderem była parafia pw. św. Anny w Przechlewie. Według portalu, za ślub kościelny musimy zapłacić tu 1600 złotych, za pogrzeb 2100 złotych, a chrzest 500 złotych. "

          Nie są to najwyższe ceny. "Dobrowolny" datek ustalony w parafii w Starym Mieście z okazji pogrzebu wynosi 4.000 PLN (ślub 2.000 PLN).

          S.
          • matelot Re: Matołki to masz tutaj 03.07.11, 23:29
            Moim zdaniem stawki są stanowczo zbyt niskie i wciąż nie są odstraszające. Nie spełniają zatem swojej roli.
            • snajper55 Re: Matołki to masz tutaj 04.07.11, 00:29
              matelot napisał:

              > Moim zdaniem stawki są stanowczo zbyt niskie i wciąż nie są odstraszające. Nie
              > spełniają zatem swojej roli.

              Wiesz co? Masz rację. wink

              S.
          • prawdziwy.davout Re: Matołki to masz tutaj 04.07.11, 09:05
            Jak kto głupi to niech daje. Ja nie daję. Nie zmienia to jednak faktu że są to datki dobrowolne. Nikt nikogo nie zmusza do dawania ani nie rekwiruje.

            Spędy o których mowa w wątku tudzież inne " akademie ku czci " są finansowane z budżetu czyli zabrano moją kasę żeby banda lewackich darmozjadów mogła zrobic sobie imprezkę PR-ową.
            Zrozumiał debilek snajper ?
    • hordol ta prezydencja jest równie wazna 02.07.11, 10:47
      jak funkcja prezydenta niemiec
      • oleg3 Re: ta prezydencja jest równie wazna 02.07.11, 11:44
        hordol napisała:

        > jak funkcja prezydenta niemiec
        Zgoda. Natomiast trudno nie docenić tuskowego farta. Półroczny pijar nakładający się na kampanię wyborczą. Telewizje rządowe i zaprzyjaźnione sikają w majtki z zachwytu, wszechogarniające igrzyska. Oda w niezliczonych wariacjach, niebieskie tło z takim gwiazdkami, a na pierwszym planie ON - lider Europy. Nasz Donek! Rządzi i dzieli (szmal). Tylko b. uważny telewidz czy czytelnik prasy dowie się, że organ, któremu teraz Polska przewodzi ma zupełnie błahe kompetencje, pijarowskie właśnie.
        • hordol Re: ta prezydencja jest równie wazna 02.07.11, 12:04
          owszem.
          "zaprzyjaznionym mediom" uda sie wykreowac obraz donalda jako meza opatrznosciowego rzadzacego zjednoczoną europą
        • matelot Re: ta prezydencja jest równie wazna 02.07.11, 12:46
          Widzisz, Oleg, kiedy pisałem, że kaczyzm w Polsce nie ma szans ty, w innym poście napisałeś, że - no coś w tym stylu, że mam trudności z myśleniem. Tak. Kaczyzm nie ma szans i to jest najlepsza wiadomość dla Polski i jej mieszkańców. Nawet ty zaczynasz to rozumieć.
          Lepiej żeby w Polsce były szczęśliwe miliony obywateli niż garstka pisowskich frustratów i tak właśnie będzie. Możesz sobie wmawiać, że Bóg tak chciał. Z nim dyskutować nie będziesz. wink
          • oleg3 Re: ta prezydencja jest równie wazna 02.07.11, 12:59
            matelot napisał:

            > ty, w innym poście napisałeś, że - no coś w tym stylu, że mam trudności z myśleniem

            Podtrzymujęsmile

            Trzeba być już bez kropli oleju w głowie by wierzyć w pijar. To nie jest mecz Tusk-Kaczyński tylko brutalne życie. Problemem nie jest Kaczyński, problemem nie jest Tusk. Problemem jest sprowadzenie całej aktywności publicznej, nie tylko politycznej, do kibicowania w tym meczu. Ba kibice wpadają na boisko i biorą udział w grze, czasem poturbują zawodników przeciwnej drużyny. A zespołowi grozi spadek do I ligi, a później przesunięcie do C klasy z powodu niewypłacalności.
            • matelot Re: ta prezydencja jest równie wazna 02.07.11, 15:03
              Nie podtrzymujsmile
              Lepiej o chlebie i wodzie z PO niż z ciastkiem tortowym od PiS. PiS jest jak papierosy: do dupy.
    • monte-zooma nie ma nic zlego w dowartosciowaniu sie Polakow 02.07.11, 12:52
      GW niczym innym sie nie zajmuje, tylko wylewaniem pomyj na Polske i Polakow, ale widac Polacy juz na to nie reaguja. Bawia sie i dobrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka