Dodaj do ulubionych

Harowała bez urlopu...

IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 02.03.02, 14:38
Z prasy :
=================
Fragment artykułu o wysokich odprawach, miękkich lądowiskach, długotrwałych
zwolnieniach lekarskich, krótko mówiąc - o rachunkach do zapłaceniach, jakie po
sobie pozostawiła ekipa Jerzego Buzka. Wśród hojnie wywianowanych byłych VIP-ów
przoduje była marszałek Senatu RP, Alicja Grześkowiak, która na pożegnanie
zgarnęła z kasy Senatu 200 tys.zł.
"Na kwotę tę złożyła się odprawa należna senatorom żegnającym się z mandatem,
specjalna odprawa przysługująca osobom sprawującym kierownicze funkcje w
państwie oraz wynoszący ok.65 tys. zł ekwiwalent za niewykorzystany urlop.
Wielce nabożna solidarnościówka na koszt podatników zwiedzała służbowo
kilkadziesiąt krajów, od Emiratów Arabskich i Arabii Saudyjskiej po Chile.
Ambasady RP biegały, żeby wyprosić dla niej zaproszenie. Będąc zajęta
podróżowaniem, nie z własnej winy nie mogła przez cztery lata wziąć urlopu.
Zdumiewające - zważywszy, iż Izba Refleksji miała przerwę wakacyjną co roku.
Lewicowe władze - ku niezadowoleniu jednego z obecnych wicemarszałków Senatu -
nie podjęły nawet próby unieważnienia decyzji o przyznaniu byłej marszałek
horrendalnej odprawy za rzekomo niewykorzystany urlop"
Obserwuj wątek
    • Gość: Biskup Re: Harowała bez urlopu... Wiadomo, bo była z ... IP: *.chello.pl 02.03.02, 14:44
      ... AWS. To oni zapewnili nam dobrobyt. A później komuchy z SLD słałszowały
      wybory i nie ma kto tak pilnie pracować dla Ojczyzny jak Pani Marszałek Alicja
      Grześkowiak. (Jej córka ratowała ORLEN, ale ją te bandyta kaczmarek wydymał z
      roboty)
      Amen.
      • wild zgadzam sie ... bandyta! :) 02.03.02, 14:45
        Gość portalu: Biskup napisał(a):

        > ale ją te bandyta kaczmarek wydymał z
        > roboty)
        > Amen.

        ten bandyta robi to samo! geny postpzpr? smile))
    • tatam to jest sprawiedliwość 02.03.02, 14:44
      niech taki zwykły pracodawca nie da urlopu to zawiśnie,
      albo będzie płacił ,ze hoho.
      jest mała róznica , bo pracodawca wybuli z własnej kieszeni
      a ci nasi ustalalający prpisy bulą z kasy państwowej.
      mniej boli co nie? urzedasy.

      TaTam
      • wild co to jest "pracodawca"???:) 02.03.02, 14:47
        tatam napisał(a):

        > niech taki zwykły pracodawca nie da urlopu to zawiśnie,
        > albo będzie płacił ,ze hoho.
        > jest mała róznica , bo pracodawca wybuli z własnej kieszeni
        > a ci nasi ustalalający prpisy bulą z kasy państwowej.
        > mniej boli co nie? urzedasy.
        >
        > TaTam

        brzmi jak dawca organów!

        PS. a praca to przeklestwo! ( marksiscie trudno to pojąć?? )
        • tatam Re: co to jest 02.03.02, 14:53
          wild napisał(a):

          > tatam napisał(a):
          >
          > > niech taki zwykły pracodawca nie da urlopu to zawiśnie,
          > > albo będzie płacił ,ze hoho.
          > > jest mała róznica , bo pracodawca wybuli z własnej kieszeni
          > > a ci nasi ustalalający prpisy bulą z kasy państwowej.
          > > mniej boli co nie? urzedasy.
          > >
          > > TaTam
          >
          > brzmi jak dawca organów!
          >
          > PS. a praca to przeklestwo! ( marksiscie trudno to pojąć?? )

          praca to jest błogosławieństwo i widać taki komuch jak ty,
          wychowany na nieróbstwie nie może tego pojąć
          • wild co to jest :)) 02.03.02, 15:02
            tatam napisał(a):

            > wild napisał(a):
            >
            > > tatam napisał(a):
            > >
            > > > niech taki zwykły pracodawca nie da urlopu to zawiśnie,
            > > > albo będzie płacił ,ze hoho.
            > > > jest mała róznica , bo pracodawca wybuli z własnej kieszeni
            > > > a ci nasi ustalalający prpisy bulą z kasy państwowej.
            > > > mniej boli co nie? urzedasy.
            > > >
            > > > TaTam
            > >
            > > brzmi jak dawca organów!
            > >
            > > PS. a praca to przeklestwo! ( marksiscie trudno to pojąć?? )
            >
            > praca to jest błogosławieństwo i widać taki komuch jak ty,
            > wychowany na nieróbstwie nie może tego pojąć

            praca to przeklenstwo Savabarollo! gdyby była błogosławienstwem rowy kopałbyś
            łyżeczką a tak ja nierób biorę łopate... cdn... już z innym Irracjonalistą
            duchowym (Blongiem) ten temat wałkowałem a tu Tatam rżnie głupa ... smile
            wstyd!
            • tatam Re: co to jest :)) 02.03.02, 15:10
              wild napisał(a):

              >
              > praca to przeklenstwo Savabarollo! gdyby była błogosławienstwem rowy kopałbyś
              > łyżeczką a tak ja nierób biorę łopate... cdn... już z innym Irracjonalistą
              > duchowym (Blongiem) ten temat wałkowałem a tu Tatam rżnie głupa ... smile
              > wstyd!

              Widać w wojsku nauczony ,że szczoteczką do zebów cięzej korytarz
              wyszczotkować.Jestem pełen uznania , tak trzymaj.Postęp nasza przyszłością.
              Jednak biezesz tą łopatę i machasz.Jezeli tak źle w pracy to rzuć ją.
              To będzie uczciwsze , a nie tak jak co poniektórzy jak szefuncio nie widzi
              to kijanki w kałuży podglądają i głupa rżną że to z ochrony środowiska
              to nieróbstwo.

              A Blonga nie znam , lecz może poczytam.Jam niedawny forumowicz
              • wild co to jest :)) część 1 . 02.03.02, 15:14
                tatam napisał(a):

                > wild napisał(a):
                >
                > >
                > > praca to przeklenstwo Savabarollo! gdyby była błogosławienstwem rowy kopał
                > byś
                > > łyżeczką a tak ja nierób biorę łopate... cdn... już z innym Irracjonalistą
                >
                > > duchowym (Blongiem) ten temat wałkowałem a tu Tatam rżnie głupa ... smile
                > > wstyd!
                >
                > Widać w wojsku nauczony ,że szczoteczką do zebów cięzej korytarz
                > wyszczotkować.Jestem pełen uznania , tak trzymaj.Postęp nasza przyszłością.
                > Jednak biezesz tą łopatę i machasz.Jezeli tak źle w pracy to rzuć ją.
                > To będzie uczciwsze , a nie tak jak co poniektórzy jak szefuncio nie widzi
                > to kijanki w kałuży podglądają i głupa rżną że to z ochrony środowiska
                > to nieróbstwo.
                >
                > A Blonga nie znam , lecz może poczytam.Jam niedawny forumowicz

                powtórze jeszcze raz! gdybym TO JA wyznawał patologie ze praca ro
                błogosławienstwo to bym wziął łyżecze by wyknac PRACE BŁOGOSŁAWIONĄ PRZEZ TATAM

                ale ja niewyznaje patologii ze praca to błogosławienstwo wiec wezme łapte! :]

                jeszcze raz? praca to przeklenstwo
                • tatam Re: co to jest :)) część 1 . 02.03.02, 15:25
                  wild napisał(a):

                  >
                  > powtórze jeszcze raz! gdybym TO JA wyznawał patologie ze praca ro
                  > błogosławienstwo to bym wziął łyżecze by wyknac PRACE BŁOGOSŁAWIONĄ PRZEZ TATAM
                  >
                  > ale ja niewyznaje patologii ze praca to błogosławienstwo wiec wezme łapte! :]
                  > jeszcze raz? praca to przeklenstwo

                  Mylisz pojęcia.
                  Co innego postęp technologiczny , a co innego praca jako błogosławieństwo.
                  Jesteś żałosnym człowiekiem , bo rozumiem ,że pracujesz z przymusu.
                  • wild Re: co to jest :)) część 2 . 02.03.02, 15:29
                    tatam napisał(a):

                    > wild napisał(a):
                    >
                    > >
                    > > powtórze jeszcze raz! gdybym TO JA wyznawał patologie ze praca ro
                    > > błogosławienstwo to bym wziął łyżecze by wyknac PRACE BŁOGOSŁAWIONĄ PRZEZ
                    > TATAM
                    > >
                    > > ale ja niewyznaje patologii ze praca to błogosławienstwo wiec wezme łapte!
                    > :]
                    > > jeszcze raz? praca to przeklenstwo
                    >
                    > Mylisz pojęcia.
                    > Co innego postęp technologiczny , a co innego praca jako błogosławieństwo.
                    > Jesteś żałosnym człowiekiem , bo rozumiem ,że pracujesz z przymusu.

                    "rozumiem" - myśl totalisty który sie domyśla co kto myśli?smile)))

                    pracuje dla KASY! :0
                    • tatam Re: co to jest :)) część 2 . 02.03.02, 15:34
                      wild napisał(a):

                      >
                      > "rozumiem" - myśl totalisty który sie domyśla co kto myśli?smile)))
                      >
                      > pracuje dla KASY! :0

                      Jak pracujesz dla idei , to rozumiem .W końcu staje się to przekleństwem.
                      Czy ty jesteś czarno-biały?NIe potrafisz nic wypośrodkować?
                      Jak dziecko
                      • Gość: krzys52 Re: co to jest :)) część 2 . IP: *.proxy.aol.com 03.03.02, 19:43
                        tatam napisał(a):
                        >
                        > Jak pracujesz dla idei , to rozumiem .W końcu staje się to przekleństwem.
                        > Czy ty jesteś czarno-biały?NIe potrafisz nic wypośrodkować?
                        > Jak dziecko
                        ..
                        Maxio jest dzieckiem.
                        ..
                        ....
                        ..K.P.
                        .......Czolem TaTamie
                        ....Czy nie wydaje sie Tobie dziwne, ze o pracy jako blogoslawienstwie
                        najglosniej krzycza ci najpobozniejsi? Bo doprawdy nie wiem, jak udaje im sie
                        wiazac to stanowisko z wypedzeniem wlasnych praprzodkow z Raju, i pokaraniem ich
                        praca. Bog wymyslil im prace za kare, za nieposluszenstwo, choc to wlasnie zycie
                        w Raju - plasanie na golasa wsrod obfitosci przypysznego jadla oraz innych uciech
                        duchowych, czyli rajskie zycie - bylo blogoslawienstwem.
                        ....Praca z samego zalozenia, poczynionego przez istote Najwyzsza, miala byc
                        przeklenstwem. A ci tu teraz probuja Boga na glupa wyrolowac.
                        ..
                        Pzdr.
                        K.P.


                        • anomen Re: co to jest :)) część 2 . 04.03.02, 12:11
                          > ....Czy nie wydaje sie Tobie dziwne, ze o pracy jako blogoslawienstwie
                          > najglosniej krzycza ci najpobozniejsi? Bo doprawdy nie wiem, jak udaje im sie
                          > wiazac to stanowisko z wypedzeniem wlasnych praprzodkow z Raju, i pokaraniem ic
                          > h
                          > praca. Bog wymyslil im prace za kare, za nieposluszenstwo,

                          poczytaj najpierw Rdz 2, bo nie masz zielonego pojęcia o czym mówisz.
                          Co robił Adam przed upadkiem? UPRAWIAŁ ogród.

                  • wild suplement! 02.03.02, 15:32
                    tatam napisał(a):

                    >że pracujesz z przymusu.

                    musze jeść i szczać? smile)))
                • anomen Re: co to jest :)) część 1 . 04.03.02, 12:08
                  > powtórze jeszcze raz! gdybym TO JA wyznawał patologie ze praca ro
                  > błogosławienstwo to bym wziął łyżecze by wyknac PRACE BŁOGOSŁAWIONĄ PRZEZ TATAM

                  albo jesteś tępy, albo masz straszną niechęć do pojęcia prostego faktu, że z
                  podejścia do pracy jako błogosławieństwa właśnie wzięła się rzeczona łopata. Ktoś
                  kiedyś musiał zadać sobie trud, żeby ją wymyśleć, przeprowadzić eksperymenty i
                  zacząć sprzedawać.

                  Jakby nie pracował, to by nie chciał pracy uczynić efektywniejszą.

                  A samo pragnienie efektywniejszej pracy nie implikuje niechęci do pracy - raczej
                  szacunek do czasu, który również jest darem smile




                  >
                  > ale ja niewyznaje patologii ze praca to błogosławienstwo wiec wezme łapte! :]
                  >
                  > jeszcze raz? praca to przeklenstwo

    • Gość: kota7 Re: Harowała bez urlopu... IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.03.02, 15:01
      czy to prawda, że ta plaża była prawie 600 dni poza krajem ?
      • Gość: Janusz Re: Harowała bez urlopu... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 02.03.02, 15:07
        Gość portalu: kota7 napisał(a):

        > czy to prawda, że ta plaża była prawie 600 dni poza krajem ?
        =================================
        Na to pytanie najlepiej odpowiedzą Ci:
        #
        nurni
        sceptyk
        Galba magister
        Osioł Adamsa z nr 7
        Inni nawiedzeni...
        Lub jak już udowodnili - na niewygodne pytania - nie odpowiedzą

        • Gość: Biskup Re: Harowała bez urlopu... IP: *.chello.pl 02.03.02, 15:10
          Gość portalu: Janusz napisał(a):

          > Gość portalu: kota7 napisał(a):
          >
          > > czy to prawda, że ta plaża była prawie 600 dni poza krajem ?
          > =================================
          > Na to pytanie najlepiej odpowiedzą Ci:
          > #
          > nurni
          > sceptyk
          > Galba magister
          > Osioł Adamsa z nr 7
          > Inni nawiedzeni...
          > Lub jak już udowodnili - na niewygodne pytania - nie odpowiedzą

          Ależ to lista największych przymułów na forum !
          Apage Satanas !

        • sceptyk Re: Harowała bez urlopu... 02.03.02, 18:35
          Wywolany, chcialbym prosbie spelnic, ale brak mi szczegolow. Do p. Grzeskowiak
          zywie sympatie (zwlaszcza jak ja zestawie z obecnym marszalkiem, tow.
          Pastusiakiem), ale nie na tyle, aby sledzic wystarczajaco dokladnie gdzie i
          kiedy bywala. Mam prosbe z kolei do Janusza: czy moglbys mi przesylac kolejne
          numery NIE, jak juz przepiszesz na Forum?

          Sam tak sobie wykombinowales, ze bedziesz tu aktywny na forum przepisujac
          teksty ze szmatlawca? A cos od siebie?

          Widze, ze masz checi, ale z mozliwosciami cos nie za tego. Mierz, bracie, sily
          na zamiary.
          • Gość: Janusz Re: Do sceptyka IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 02.03.02, 23:21
            sceptyk napisał(a):

            > Wywolany, chcialbym prosbie spelnic, ale brak mi szczegolow. Do p. Grzeskowiak
            > zywie sympatie (zwlaszcza jak ja zestawie z obecnym marszalkiem, tow.
            > Pastusiakiem), ale nie na tyle, aby sledzic wystarczajaco dokladnie gdzie i
            > kiedy bywala. Mam prosbe z kolei do Janusza: czy moglbys mi przesylac kolejne
            > numery NIE, jak juz przepiszesz na Forum?
            >
            > Sam tak sobie wykombinowales, ze bedziesz tu aktywny na forum przepisujac
            > teksty ze szmatlawca? A cos od siebie?
            >
            > Widze, ze masz checi, ale z mozliwosciami cos nie za tego. Mierz, bracie, sily
            > na zamiary.
            ==========================
            Wiadomość podałem za Kurierem Szczecińskim.
            Od siebie też napisałem sporo ale jak należało się spodziewać bez odzewu (vide
            post o Talibach) Poruszałem tam sprawy : jak pogodzić zabijanie z religią w
            kontekście przykazania "Nie zabijaj" Jak myślisz - czy otrzymałem choć jedną w
            tym temacie odpowiedź? Bo to co napisano zasługuje tylko na szyderczy śmiech.

            • sceptyk Do Janusza 02.03.02, 23:59
              No i sam chlopie widzisz jak to jest. Jak bedziesz pisywal glupoty, jakies
              wypociny dziennikarskie ze szmatlawcow przepisywal, tô nikt z tych, co maja cos
              do powiedzenia nie bedzie chcial z Toba dyskutowac. Tutaj na dobre imie trzeba
              dlugo pracowac, zas miano przyglupa zyskac bardzo latwo. Wybor nalezy do
              Ciebie. Chyba, ze wszystkich olewasz. Tak tez mozna. Tyle, ze potem sie nie
              skarz, ze nikt Cie powaznie nie traktuje.
              • Gość: Janusz Re: Do Janusza IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 03.03.02, 00:32
                sceptyk napisał(a):

                > No i sam chlopie widzisz jak to jest. Jak bedziesz pisywal glupoty, jakies
                > wypociny dziennikarskie ze szmatlawcow przepisywal, tô nikt z tych, co maja cos
                >
                > do powiedzenia nie bedzie chcial z Toba dyskutowac. Tutaj na dobre imie trzeba
                > dlugo pracowac, zas miano przyglupa zyskac bardzo latwo. Wybor nalezy do
                > Ciebie. Chyba, ze wszystkich olewasz. Tak tez mozna. Tyle, ze potem sie nie
                > skarz, ze nikt Cie powaznie nie traktuje.
                ===============================
                Rzeczywiście interesujące podejście sceptyku zaprezentowałeś. Jestem rozczarowany.
                Prawdę mówiąc Ciebie właśnie uważałem z jedną z mądrzejszych osób na tym forum
                chociaż z drugiej strony "barykady". Po tym co tu napisałeś będę musiał zrewidować
                swój pogląd co do Twojej mądrości. Jakie to wygodne podejście: popracować na
                dobre imię?. Kto z "waszej" opcji nadaje na forum "dobre imiona". Nie kryję
                jednak satysfakcji z faktu, że poruszane moją skromną osobą wątki były dla Panów
                trudne i użyliście wszelkich możliwych wykrętów (jak w/w) aby merytorycznie do
                nich się nie ustosunkowywać. Gratuluję. Jesteście w tym tak "dobrzy" jak Wasi
                kapłani.

                • Gość: anulka Re: Do Janusza IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.02, 00:34
                  i doigrales sie przydupie brudny w dupie
                  • Gość: Janusz Re: Do Janusza IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.03.02, 01:18
                    Gość portalu: anulka napisał(a):

                    > i doigrales sie przydupie brudny w dupie

                    =============================

                    Kobieta mnie bijesmile))

                • sceptyk Re: Do Janusza 03.03.02, 01:03
                  Janusz napisal:
                  ...Po tym co tu napisałeś będę musiał zrewidować
                  swój pogląd co do Twojej mądrości...
                  ------------------------

                  A coz to ja takiego glupiego napisalem, zebys musial az cos tam rewidowac? W
                  odpowiedzi na Twe zale, wyjasnilem Ci mechanizm ksztaltowanie sie opinii na
                  forum, dalem pewne rady... Co w tym glupiego? Usmiechnij sie, podziekuj. I
                  przerwij prenumerate NIE. Sprzedaj telewizor. Czytaj Rzeczpospolita. Na dobre
                  Ci wyjdzie.

                  PS. Z pism z fotkami, bo to pewno lubisz, to chyba Newsweek jest niezly.
                  • Gość: Janusz Re: Do Sceptyka IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 11.03.02, 01:20
                    sceptyk napisał(a):

                    > Janusz napisal:
                    > ...Po tym co tu napisałeś będę musiał zrewidować
                    > swój pogląd co do Twojej mądrości...
                    > ------------------------
                    >
                    > A coz to ja takiego glupiego napisalem, zebys musial az cos tam rewidowac? W
                    > odpowiedzi na Twe zale, wyjasnilem Ci mechanizm ksztaltowanie sie opinii na
                    > forum, dalem pewne rady... Co w tym glupiego? Usmiechnij sie, podziekuj. I
                    > przerwij prenumerate NIE. Sprzedaj telewizor. Czytaj Rzeczpospolita. Na dobre
                    > Ci wyjdzie.
                    >
                    > PS. Z pism z fotkami, bo to pewno lubisz, to chyba Newsweek jest niezly.

                    ==============================
                    Proponujesz Rzeczypospolitą? - niby gazeta nasza ale za sznureczki pociągają
                    Norwegowie. Newsweek - Amerykanie. Wolę Wyborczą i od czasu do czasu jakiś dobry
                    tygodnik polski i też z "fotkami".

        • nurni lista Janusza 03.03.02, 16:14
          drugie miejsce ?
          och mogłoby być nawet ostatnie !
          piękna lista Januszu, każdy nick to po prostu Ktoś
          wymienienie mnie w gronie tak szacownych Osób
          to prawdziwy zaszczyt dla mnie
          bardzo dziękuje, sprawił mi Pan ogromną przyjemność

          chciałbym tą droga odwdzięczyć się Panu
          układając listę osób o poglądach Panu paralelnych

          lista nurniego

          horowicz / nazywany przeze mnie chamem/
          quickly / czyli prędki albo wartki/
          krzyś52 / nazywany przez innych kretynem52/
          marcin /włącz wyszukiwarkę i sam go nazwij/
          grzechu /jak wyżej/
          antonikropkagoczal /jw/
          LechkropkaNiedzielski /jw/
          karol w /"znajomy' z forum w-wa/
          Janusz /o ludzka niewdzięczności!, dlaczego nie drugie?
          bo musisz się jeszcze trochę postarać, na razie nieźle !/

          + wiele innych osób które niniejszym przepraszam za to
          że nie chciało mi się zapamiętać ich xywek

          nurni

          co z wątkiem z urbana
          trochę ośmieszonym przez siedem ?
        • Gość: nurni lista Janusza IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.02, 17:23
          drugie miejsce ?
          och mogłoby być nawet ostatnie !
          piękna lista Januszu, każdy nick to po prostu Ktoś
          wymienienie mnie w gronie tak szacownych Osób
          to prawdziwy zaszczyt dla mnie
          bardzo dziękuje, sprawił mi Pan ogromną przyjemność

          chciałbym tą droga odwdzięczyć się Panu
          układając listę osób o poglądach Panu paralelnych

          lista nurniego

          horowicz / nazywany przeze mnie chamem/
          quickly / czyli prędki albo wartki/
          krzyś52 / nazywany przez innych kretynem52/
          marcin /włącz wyszukiwarkę i sam go nazwij/
          grzechu /jak wyżej/
          antonikropkagoczal /jw/
          LechkropkaNiedzielski /jw/
          karol w /"znajomy' z forum w-wa/
          Janusz /o ludzka niewdzięczności!, dlaczego nie drugie?
          bo musisz się jeszcze trochę postarać, na razie nieźle !/

          + wiele innych osób które niniejszym przepraszam za to
          że nie chciało mi się zapamiętać ich xywek

          nurni

          co z wątkiem z urbana
          trochę ośmieszonym przez siedem ?
          • Gość: nurni przepraszam spam ! /notext/ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.02, 17:25
            • Gość: Janusz Re: Lista Janusza IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.03.02, 11:56
              Przepraszam ale lista powstała z głowy bez żadnych intencji. Widzę, że są osoby
              czujne i czułe. Obiecuję ( gdyby w przyszłości coś takiego mnie naszło), że
              sporządzę "listę" alfabetycznie . Wymieniłem Panów jako osoby kompetentne
              bardziej ode mnie (fundamentalisty religijnego)
              • nurni Janusz.... 07.03.02, 23:38
                zobacz co się stało po paru dniach
                moja lista też na biegu tworzona
                myslałem że smieszna
                bo same zera tam były
                po temu Ty ostatni
                co myślisz ?

                nurni
                • Gość: Janusz Re: Janusz.... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.03.02, 00:28
                  nurni napisał(a):

                  > zobacz co się stało po paru dniach
                  > moja lista też na biegu tworzona
                  > myslałem że smieszna
                  > bo same zera tam były
                  > po temu Ty ostatni
                  > co myślisz ?
                  >
                  > nurni
                  ============================
                  Masz prawo umieścić mnie gdzie zechcesz.
                  Może zminisz zdanie jak wspólnie u Galby
                  w lochu posiedzimy.
                  Może uda mi się przemycić kilka numerów
                  tygodnika Nie to sobie poczytamy.
                  Lubiłem czytać Urbana w czasach przed stanem
                  wojennym. Potem w czasie stanu wojennego podobał
                  się mniej chociaż do dziś nie rozumiem za co ludziska
                  się poobrażali kiedy powiedział,że "rząd się wyżywi"
                  Było to cyniczne ale prawdziwe.
                  Minęło od tego czasu wiele lat i jak widzimy poszczególne
                  rządy z wyżywieniem się nie mają raczej kłopotu w odróżnieniu
                  od rządzonych.


                  • Gość: nurni Re: Janusz.... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.02, 01:51
                    zadałem pewne proste pytanie /quiz/ do dwóch xywek
                    Tuy i Lech.krpoka.Niedzielski na temat urbana
                    odpowiedzi nie doczekałem
                    podpisywałem sie wtedy jako mram
                    przeszukiwanie forum wpisać /mram/
                    znajdziesz
                    co myślisz ?

                    nurni

                    ps. zgadzac sie nie musimy
                    ale szanować możemy
                    mimo
                    trochę prawdy potrzeba najsawpierw
    • Gość: Sławek G Re: Harowała bez urlopu... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.02, 15:15
      Jeśli jest prawdą co piszesz a nie mam już wątpliwości, że tak, to jest to
      jeden ze 100 000 skandali o jakich już wiemy. Mimo, że głosowałem na UW, która
      współrządziła z "S" szlak mnie trafia. Jednak muszę zwrócić uwagę apologetom
      Millera i spółki, że ten patent właśnie oni wymyślili i zaczęli go skutecznie
      stosować. I naprawdę mam żal do ekipy Buzka, że prawie wszystko spartolili i
      zawiedli miliony ludzi, na nich głosujących. Najgorsze jednak jest to, że
      widząc to samo w wykonaniu Millera,po prostu ręce opadają. Cała Klasa
      polityczna na tym traci. A zyskuje ciemnogród i zaścianek w postaci LPR i
      Leppera.
      • dixi13 Re: Harowała bez urlopu... 02.03.02, 17:16
        Bóg,Humor, Ojczyzna. Rozumiem że kradną ex komuniści. Oni złodziejstwo maja
        wpisane w umowie o pracę. Ale Ala? Kobieta już wpisana w Panteon świętych?
        Matka Boska Senacka zwyczajną złodziejką, naciągaczką, wyłudzaczką?
        O tempora, o mores!
        • Gość: komodor Re: Harowała bez urlopu... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.03.02, 18:16
          Nie zapominajcie o rencie specjalnej "za zasługi dla kościoła" jaka przyznal
          marszałkowej ten facet któremu się wydawało,że jest Prezesem Rady Ministrów.
    • Gość: Indris Odprawy a nowa władza IP: *.ibspan.waw.pl 02.03.02, 18:24
      Wiadomości o odprawach zgarnianych przez odchodzących prominentów budzą
      zrozumiałą wściekłość. Ale mam złośliwe pytanie. Dlaczego SLD mające bardzo
      liczną reprezentację w Sejmie nie podejmie inicjatywy ustawodawczej mającej na
      celu zlikwidowanie MOŻLIWOŚCI takich odpraw ? Atmosfera w Sejmie - nie mówiąc
      już o atmosferze w kraju - jest taka, że takie ustawy przeszłyby w cuglach i
      nawet ew. weto byłoby obalone. I mam złośliwe podejrzenie: dlatego SLD tego nie
      podejmuje, że za 4 lata to ICH ludzie będą brali te odprawy.
      • Gość: SUMIENIE BRAWO INDRIS ! IP: *.chello.pl 02.03.02, 18:42
        Gość portalu: Indris napisał(a):

        > Wiadomości o odprawach zgarnianych przez odchodzących prominentów budzą
        > zrozumiałą wściekłość. Ale mam złośliwe pytanie. Dlaczego SLD mające bardzo
        > liczną reprezentację w Sejmie nie podejmie inicjatywy ustawodawczej mającej na
        > celu zlikwidowanie MOŻLIWOŚCI takich odpraw ? Atmosfera w Sejmie - nie mówiąc
        > już o atmosferze w kraju - jest taka, że takie ustawy przeszłyby w cuglach i
        > nawet ew. weto byłoby obalone. I mam złośliwe podejrzenie: dlatego SLD tego nie
        >
        > podejmuje, że za 4 lata to ICH ludzie będą brali te odprawy.


        SUPER DOJEBAŁAŚ KOMUCHOM ! JEZDEM Z CIEBIE DUMNY !

        • Gość: Janusz Re: Do Pana SUMIENIE IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 02.03.02, 23:31
          Chciałem spytać w kontekście Pańskiej wypowiedzi czy wie Pan co to jest
          sumienie i czy Pan takowe niezależnie od wyznawanych wartości posiada. Czy jest
          Pan polskim Talibem i powinien być tak samo traktowany. Jestem wstrząśnięty
          obejżanymi zdjęciami ale zapewniam, że mordować Talibów nie pragnę choćby z
          tego powodu, że mam sumienie. Być może mógłbym zabić w obronie własnej tylko
          nie wiem jak bym sobie potem z tym poradził. Wcześniej wypowiadała się jak
          mniemam kobieta. Taka wypowiedź nawet w emocjach nie przystoi kobiecie. Ciekawe
          czy jest matką i jeśli tak to jakie wartości moralne wpaja swoim dzieciom.
      • Gość: krzys52 Nowa Wladza = Stara Wladza IP: *.proxy.aol.com 03.03.02, 18:42
        : dixi13@poczta.gazeta.pl
        Data: 02-03-2002 17:16

        Bóg,Humor, Ojczyzna. Rozumiem że kradną ex komuniści. Oni złodziejstwo maja
        wpisane w umowie o pracę. Ale Ala? Kobieta już wpisana w Panteon świętych?
        Matka Boska Senacka zwyczajną złodziejką, naciągaczką, wyłudzaczką?
        O tempora, o mores!
        -----------------------------------------------------------
        Gość portalu: Indris napisał(a):

        > Wiadomości o odprawach zgarnianych przez odchodzących prominentów budzą
        > zrozumiałą wściekłość. Ale mam złośliwe pytanie. Dlaczego SLD mające bardzo
        > liczną reprezentację w Sejmie nie podejmie inicjatywy ustawodawczej mającej na
        > celu zlikwidowanie MOŻLIWOŚCI takich odpraw ? Atmosfera w Sejmie - nie mówiąc
        > już o atmosferze w kraju - jest taka, że takie ustawy przeszłyby w cuglach i
        > nawet ew. weto byłoby obalone. I mam złośliwe podejrzenie: dlatego SLD tego nie
        > podejmuje, że za 4 lata to ICH ludzie będą brali te odprawy.
        ............
        ..
        ....
        ..K.P.
        Niejako tradycyjnie prezentowane sa i w tym watku wypowiedzi popierajace czarnych
        badz czerwonych. Ci natomiast wskazuja na siebie palcem i wrzeszcza - "lapaj
        zlodzieja!!" Na co tzw. opinia publiczna miote sie od jednej skrajnosci do
        drugiej, oraz wykazuje sie zdolnoscia do wycinkowego widzenia (tylko nikczemnosci
        jednej ze stron). Podczas gdy uczciwemu i w miare trzezwemu czlowiekowi do glowy
        nie przyjdzie, ze moze miec do czynienia z jakas alternatywa. Zlodziei tepi sie
        bowiem bez wzgledu na barwy partyjne. Tylko, jako sie rzeklo - uczciwy i w miare
        trzezwy czlowiek to byc musi...
        ....Mysl przedstawiona powyzej przez Dixi stanowi motto mojej antyprawicowosci
        oraz "antyklerykalizmu" - niezmiennie od ponad dekady juz.
        ..
        "Rozumiem że kradną ex komuniści. Oni złodziejstwo maja wpisane w umowie o pracę."
        ..
        Otoz to, komuna fundowala sobie na koszt spoleczenstwa takie wycieczki, i nie
        tylko, przez caly okres swych rzadow, do 1990r. Roznica pomiedzy tamtymi
        wycieczkami a np. aktualna rodzinna wycieczka Millera do Watykanu polega na
        owczesnej absolutnej niejawnosci (nieupublicznianiu) tych wszystkich
        przedsiewziec. Oni to maja wpisane w umowie o prace. A dokladniej - juz nie tylko
        oni.
        ....Wkrotce po przelomie roku 1990 okazalo sie, ze wiekszosc tych prawych
        moralistow, ktorzy wyplyneli na gnebieniu komuny za jej nikczemnosci - robi
        dokladnie to samo. Z chwila usadowienia sie przy zlobie odkryli, ze zlob jest im
        milej gdy bardziej pelen raczej - niz na odwrot. To dlatego - zarowno czerwoni
        jak czarni - maja aktualnie problemy ze zlikwidowaniem tych wszystkich quasi
        magnackich przywilejow. Czarni przyjeli bowiem wzorce postepowania od czerwonych -
        "hulaj dusza, piekla nie ma".
        ....Bardzo trudno bedzie odrobic teraz to wszystko co zostalo spartolone. Na
        przyklad w wyniku gremialnego ignorowania tego co pisywalo NIE o przekretach
        czarnych (czarni sa w tym ujeciu klerykalna prawica i klerem), co niewatpliwie
        bylo czarnym bardzo na reke. Numer ze "szmatlawcem NIE udal sie wybornie, i przez
        przynajmniej piec lat duza czesc opinii publicznej (za namowa) dodrowolnie
        zrezygnowala z dostepu do jedynego! wtedy miarodajnego zrodla waznej! informacji.
        To ze NIE mialo pod lupa niemal wylacznie czarnych - nie ma najmniejszego
        znaczenia. Po czerwonych non-stop jechala prasa prawicowa. Czyli te czesc
        informacji niezbednej do wypracowania sobie w miare obiektywnych pogladow
        prawicowy elektorat posiadal. Nie majac zielonego pojecia o tym, ze teraz dla
        odmiany najzupelniej nieswiadomie popiera przekrety tych ktorzy deklarowali
        ukrocenie niegodziwych praktyk. Skutkiem rezygnacji z dostepu do niezbednej
        informacji hodowali nastepnego pasozyta. Nastepnego wieprza w korycie.
        ....O ile wiec obserwacja zaprezentowana tu przez Dixi stanowi motto mojej
        prawicowosci oraz "antyklerykalizmu" o tyle, teraz, sklanialbym sie jednak ku
        stanowisku, ze termin "stanowi" powinien byc w czasie przeszlym. Jeszcze piec lat
        temu skrecal mnie koscielny skok na panstwo i pospieszne odzyskiwanie tego co sie
        da, machloje ZCh-Nu przy prywatyzowaniu mienia panstwowego, naduzywanie prawa w
        celu osiagania korzysci itp, itd. Wtedy, przy podobnych zachowaniach komuny
        twierdzilem, ze bardziej czarni zasluguja na zmycie lbow, poniewaz to nie
        oni "zlodziejstwo maja wpisane w umowe o prace" - oni mieli byc porzadni i
        uczciwi.
        ....Nie ma zadnej roznicy pomiedzy rozpasaniem komuny, a nastepnie tych z AWSu i
        teraz znow komuny. Oni - klasa polityczna z klerem - po prostu czuja sie na
        panstwowym niczym udzielny ksiaze na wlosciach i nie zaluja sobie. Bo z drugiej
        strony dlaczego niby mieliby miec zahamowania, przy spoleczenstwie tak durnym i
        tak podatnym na manipulacje.
        ..
        K.P.


      • Gość: Krajan Re: Odprawy a nowa władza IP: *.chp.or.jp 10.03.02, 11:31
        Gość portalu: Indris napisał(a):

        > Wiadomości o odprawach zgarnianych przez odchodzących prominentów budzą
        > zrozumiałą wściekłość. Ale mam złośliwe pytanie. Dlaczego SLD mające bardzo
        > liczną reprezentację w Sejmie nie podejmie inicjatywy ustawodawczej mającej na
        > celu zlikwidowanie MOŻLIWOŚCI takich odpraw ? Atmosfera w Sejmie - nie mówiąc
        > już o atmosferze w kraju - jest taka, że takie ustawy przeszłyby w cuglach i
        > nawet ew. weto byłoby obalone. I mam złośliwe podejrzenie: dlatego SLD tego nie
        >
        > podejmuje, że za 4 lata to ICH ludzie będą brali te odprawy.
        to zle ze tego nie robia ale jak by zrobili to tez bylo by traktowane jak gest
        propagandowy bo co by nie zrobili to nie wszyscy beda zadowoleni.pojawia sie
        glosy ze juz tyle nakradli za odprawy nie musza brac.

    • Gość: Kosmala Czy faktycznie musimy znów mówić o kurestwie? IP: *.magma-net.pl 03.03.02, 00:09
      chyba za dużo tego
      • hans2 Re: Czy faktycznie musimy znów mówić o kurestwie? 03.03.02, 06:02
        Gość portalu: Kosmala napisał(a):

        > chyba za dużo tego
        Trzeba mowic ,kurestwo chcialo tez za Buzka zalatwic sobie doktorat.
        Coreczke umiescilo w Radzie Nadzorczej , a w kosciele na pierwszej lawce
        siedzi to rozmodlone gow..no.
        tfu

        Hans


        • Gość: Kasia Re: Czy faktycznie musimy znów mówić o kurestwie? IP: 62.233.181.* 03.03.02, 12:37
          hans2 napisał(a):

          > Gość portalu: Kosmala napisał(a):
          >
          > > chyba za dużo tego
          > Trzeba mowic ,kurestwo chcialo tez za Buzka zalatwic sobie doktorat.
          > Coreczke umiescilo w Radzie Nadzorczej , a w kosciele na pierwszej lawce
          > siedzi to rozmodlone gow..no.
          > tfu
          >
          > Hans
          >
          >

        • dixi13 Re: Czy faktycznie musimy znów mówić o kurestwie? 03.03.02, 13:16
          hans2 napisał(a):

          > Gość portalu: Kosmala napisał(a):
          >
          > > chyba za dużo tego
          > Trzeba mowic ,kurestwo chcialo tez za Buzka zalatwic sobie doktorat.
          > Coreczke umiescilo w Radzie Nadzorczej , a w kosciele na pierwszej lawce
          > siedzi to rozmodlone gow..no.
          > tfu
          >
          > Hans
          >
          >
          Ot typowe rozdwojenie jaźni. Mała złodziejka, wielka katoliczka.
          • Gość: U Re: Czy faktycznie musimy znów mówić o kurestwie? IP: *.gis.net 03.03.02, 19:54
            Moze to K....,moze zlodziejka,ale moze ona jest dobry czlowiek?Chodzi do kosciola...modli sie.....
            • dixi13 Re: Czy faktycznie musimy znów mówić o kurestwie? 03.03.02, 20:27
              Gość portalu: U napisał(a):

              > Moze to K....,moze zlodziejka,ale moze ona jest dobry czlowiek?Chodzi do koscio
              > la...modli sie.....
              ------------------------------------------------------------
              -----------------------------------------------------------
              I o to chodzi. Chodzi do kościoła. Ciągnie swój do swego.
              • Gość: Marcin Re: Czy faktycznie musimy znów mówić o nurnim? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.02, 07:51
                ?
                • Gość: Janusz Re: Czy faktycznie musimy znów mówić o nurnim? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 05.03.02, 01:08
                  Gość portalu: Marcin napisał(a):

                  > ?
                  =================================
                  To było o Pani senator

                • Gość: mmikki Re: Czy faktycznie musimy znów mówić o nurnim? IP: *.chello.pl 10.03.02, 09:08
                  Gość portalu: Marcin napisał(a):

                  > ?

                  A co to za ch..j ?
        • puls Re: Czy faktycznie musimy znów mówić o kurestwie? 05.03.02, 04:42
          hans2 napisał(a):

          > Gość portalu: Kosmala napisał(a):
          >
          > > chyba za dużo tego
          > Trzeba mowic ,kurestwo chcialo tez za Buzka zalatwic sobie doktorat.
          > Coreczke umiescilo w Radzie Nadzorczej , a w kosciele na pierwszej lawce
          > siedzi to rozmodlone gow..no.
          > tfu
          >
          > Hans
          >
          Rozmodlone Kurestwo------TKM ----pani senator he he he(ale nas wycyckala)
          puls
          >

    • Gość: karol Re: Harowała bez urlopu... a córeczka IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 05.03.02, 10:07
      a córeczka lepiej "kosiła" w orlenie - jako młoda zdolna po studiach chop do
      rady nadzorczej - teraz bedą kosić czerwone świnie i b edzie tak aż król
      kosiarzy nie sprywatyzuje .... może za 100 lat?
      • Gość: Janusz Re: Harowała bez urlopu... a córeczka IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.03.02, 00:52
        Gość portalu: karol napisał(a):

        > a córeczka lepiej "kosiła" w orlenie - jako młoda zdolna po studiach chop do
        > rady nadzorczej - teraz bedą kosić czerwone świnie i b edzie tak aż król
        > kosiarzy nie sprywatyzuje .... może za 100 lat?
        ==========================

        Nie wierzę. Kosiła...trawniki?

        • puls Re: Harowała bez urlopu... a córeczka 07.03.02, 23:02
          A coreczka juz nie w radzie ??
          Nie wierze ,a jesli juz dostala dobra odprawe ?

          puls
    • Gość: .. Re: Harowała bez urlopu... IP: *.pai.net.pl 06.03.02, 12:58
    • do_gory Re: Harowała bez urlopu... 10.03.02, 09:05
      • Gość: gomez Re: Harowała bez urlopu... IP: *.myDad.info 10.03.02, 18:45
        i tak bedzie do mometu az ktos wpadnie na odkrywczy pomysl ze mozna a nawet i
        trzeba wziasc pania eksmarszalek za dupe delikatnie mowiac.marzy mi sie dzien w
        ktorym pierwszy wielki z gornej polki aws uw pojdzie siedziec
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka