Dodaj do ulubionych

Cees znowu skapitulowal ,... Tym razem oficjalnie

IP: *.nas28.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 19.05.04, 19:19
Cees , na litosc Boska , chlopie ! Jak mozna stracic cos , czego sie nie
posiada , nigdy nie mialo i (z twoja natura) nigdy nie bedzie miec ???

uklony smile

==============================================================================

Natomiast stracic mozna bardzo wiele. Mianowicie, swoja reputacje w oczach
tych Forumowiczow, ktorych sie naprawde ceni.

groszek.741.com/kapitulacja.html

Obserwuj wątek
    • cs137 Re: Cees znowu skapitulowal ,... Tym razem oficja 19.05.04, 19:59
      Gość portalu: sp;lit napisał(a):

      > Cees , na litosc Boska , chlopie ! Jak mozna stracic cos , czego sie nie
      > posiada , nigdy nie mialo i (z twoja natura) nigdy nie bedzie miec ???

      Oczywiście, że mozna, Sp;licie, i Ty jesteś na to "żywym dowodem": jakże by
      inaczej możliwe było, żebyś postradał rozum?
      • Gość: pollak Re: Cees znowu skapitulowal ,... Tym razem oficja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.04, 20:10
        Napisałeś że 'w ostatnich dniach [...] silnym obstrzałem [...] Bykka'.
        Kłamiesz. To Ty od kilku tygodni wymieniasz go w swojej sygnaturce i nie tylko
        (bo wielokrotnie też w swoich wypowiedziach). Co ciekawe, ponoć nawet nie
        widzisz jego postów.
        • cs137 Re: Cees znowu skapitulowal ,... Tym razem oficja 19.05.04, 20:51
          Gość portalu: pollak napisał(a):

          > Napisałeś że 'w ostatnich dniach [...] silnym obstrzałem [...] Bykka'.
          > Kłamiesz.

          Nie, kochany, to Ty uzywasz słow "na wyrost". Co zresztą jest tak typowe dla
          tego Forum, że mnie nawet nie dziwi.

          Bykk kilka dni temu znów nawymyślał mi od świniaków w jakimś wątku, i ja, choc
          tego postu nie widziałem bezpośrednio, to zobaczyłem go "pośrednio", ponieważ
          ktoś na niego odpowiedział. To pobudziło moją ciekawość. Więc się wylogowałem i
          post przeczytałem, po czym cos Bykkowi odpowiedziałem. On mi od świniaków, ja mu
          od wsioków z PRL-owskiego awansu społecznego. Można to odnaleźć. Nie dalej,
          niż 5 dni temu.

          Jako katolik, powinieneś jednak bardziej pamiętać o przykazaniach. O tym, na
          przyklad, które powiada: "Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu"
          A Ty własnie to zrobiłes przed chwila. Oskarżyłes mnie o kłamstwo, które w
          rzeczywistości nie miało miejsca. No, chyba, że nie uważasz mnie za "bliźniego
          swego". Wtedy, oczywiście, przykazania nie naruszyłeś.
          • Gość: pollak Re: Cees znowu skapitulowal ,... Tym razem oficja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.04, 21:11
            cs137 napisał:

            > Gość portalu: pollak napisał(a):
            >
            > > Napisałeś że 'w ostatnich dniach [...] silnym obstrzałem [...] Bykka'.
            > > Kłamiesz.
            >
            > Nie, kochany, to Ty uzywasz słow "na wyrost". Co zresztą jest tak typowe dla
            > tego Forum, że mnie nawet nie dziwi.
            >
            > Bykk kilka dni temu znów nawymyślał mi od świniaków w jakimś wątku,

            Sam się tak nazwałeś - swinia137. Bykk to wymyślił?

            > i ja, choc
            > tego postu nie widziałem bezpośrednio, to zobaczyłem go "pośrednio", ponieważ
            > ktoś na niego odpowiedział. To pobudziło moją ciekawość. Więc się wylogowałem
            i
            > post przeczytałem, po czym cos Bykkowi odpowiedziałem. On mi od świniaków, ja
            m
            > u
            > od wsioków z PRL-owskiego awansu społecznego. Można to odnaleźć. Nie dalej,
            > niż 5 dni temu.

            j.w. Ponadto nie wiem czy mogę pisać, bo się znów okaże że atakuje Cię jakaś
            zgraja.

            > Jako katolik, powinieneś jednak bardziej pamiętać o przykazaniach. O tym, na
            > przyklad, które powiada: "Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu
            swemu
            > "
            > A Ty własnie to zrobiłes przed chwila. Oskarżyłes mnie o kłamstwo, które w
            > rzeczywistości nie miało miejsca.

            Może jedynie źle się wyraziłem. To nie kłamstwo a manipulacja. Inaczej mówiąc,
            w co którymś poście czepiasz się Bykka, a gdy ten podejdzie i szturchnie
            kopytkiem, zaraz roztrąbione jest wszem i wobec jaki to wściekły Bykk. Schowaj
            płachtę. Kiedy zaś drugi, trzeci i czwarty Ci mówi 'po co machasz mu czerwonym'
            Ty ogłaszasz atak sfory (co ciekawe, jak sobie kilku zacznie ujadać na Gini,
            tam z pewnością nie zabraknie i Ciebie).

            Nie, wcale nie twierdzę że Bykk ma zawsze rację.

            > No, chyba, że nie uważasz mnie za "bliźniego
            > swego". Wtedy, oczywiście, przykazania nie naruszyłeś.

            Już Ci coś pisałem na temat mojego katolicyzmu i cudzych wścibskich nochali.
            Mój obłudny katolicyzm, moje sumienie, ok?
            • cs137 Pollaku, ty sam zaczałeś tutaj od manipulacji. 19.05.04, 21:22
              Ja napisałem w akcie kapitulacji, ze znalazlem sie pod ostrzalem ze strony GRUPY
              ludzi. Nawet jak ktoś oddaltylko pojedynczy strzał, to przyklądał ręke do
              obstrzału i miałem prawo tak napisać.

              Natomiast Ty w swoim cytacie pominałes pewne słowa, tak, że kto nie czytał
              oryginału, mógl odinieść mylne wrażenie. Klasyczna manipulacja. Więc najpierw
              sam się popraw, zanim zaczniesz innym zarzuycać coś.
              • Gość: pollak Skoro tak do tego podchodzisz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.04, 21:43
                cs137 napisał:

                > Ja napisałem w akcie kapitulacji, ze znalazlem sie pod ostrzalem ze strony
                GRUP
                > Y
                > ludzi. Nawet jak ktoś oddaltylko pojedynczy strzał, to przyklądał ręke do
                > obstrzału i miałem prawo tak napisać.

                U licha! Ceesie, tu jest Forum. Tu się walczy. Tu jest jeden wielki ostrzał
                (np. teraz Ty strzelasz we mnie, a ja w Ciebie). Rozumiem oburzać się na tych
                co w jakiś sposób próbują rozwiązywać forumowe spory w życiu realnym. Ale tu?
                Teraz rozumiem dlaczego tak reagujesz, kiedy się do Ciebie coś powie, a ma się
                to nieszczęście nie być jedynym w danym czasie (syndrom atakującej sfory).
                Jeśli piszę do Ciebie ja, to piszę to w swoim imieniu i nie uczestniczę w
                żadnych nagonkach. Ale, o ile mi sie wydaje, możesz mnie dopisać do powyższej
                grupy według Twoich kryteriów.

                > Natomiast Ty w swoim cytacie pominałes pewne słowa, tak, że kto nie czytał
                > oryginału, mógl odinieść mylne wrażenie. Klasyczna manipulacja. Więc najpierw
                > sam się popraw, zanim zaczniesz innym zarzuycać coś.

                Nie było manipulacji. Zobacz, sprawa wygląda tak:
                - wymieniasz ogień z jedną osobą
                - wymieniasz ogień z drugą osobą
                ....
                - wymieniasz ogień z n-tą osobą

                W pewnym momencie strzela do Ciebie kilka osób, które nie muszą mieć ze soba
                nic wspólnego prócz tego, że akurat z Tobą wymieniają ogień. Można odnieść
                wrażenie że według Ciebie oni się zmawiają przeciwko Tobie (zmówili się i
                zrobili nagonkę na Ceesa).
                • cs137 Re: Skoro tak do tego podchodzisz... 19.05.04, 21:49
                  Gość portalu: pollak napisał(a):


                  > W pewnym momencie strzela do Ciebie kilka osób, które nie muszą mieć ze soba
                  > nic wspólnego prócz tego, że akurat z Tobą wymieniają ogień. Można odnieść
                  > wrażenie że według Ciebie oni się zmawiają przeciwko Tobie (zmówili się i
                  > zrobili nagonkę na Ceesa).

                  Mam uwierzyć, że Bykk nie czytał żadnych innych postów w tamtym wątku, i napisał
                  swój całkiem niezależnie?

                  Jak mi zareczycz słowem honoru, że tak było, to Ci uwierzę, bo uważam Cię za
                  przyzwoitego człowieka.
                  • Gość: pollak Re: Skoro tak do tego podchodzisz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.04, 23:14
                    > Mam uwierzyć, że Bykk nie czytał żadnych innych postów w tamtym wątku, i
                    > napisał swój całkiem niezależnie?

                    Pojęcia nie mam. Pewnie zauważył że 'znowu Cees', zobaczył w Twoim poście coś
                    o nim (sygnaturka), przypomniał sobie jak to ironizowałeś z niego wiedząc
                    że nie zna on angielskiego, czy później (w wątku zupełnie nie związanym z
                    Bykkiem) jego wymieniłeś w grupie osób dla której 'jesteś zmuszony' (z pamięci
                    piszę) przetłumaczyć jakąś łacińską sentencję czy zwrot. wink


                    > Jak mi zareczycz słowem honoru, że tak było, to Ci uwierzę, bo uważam Cię za
                    > przyzwoitego człowieka.

                    Nie mogę ręczyć słowem honoru za coś, co do czego nie mam 100% pewności.
                    Opieram się jedynie na obserwacjach, macie swoje potyczki z Bykkiem i co
                    rusz któryś drugiemu szpilę wbije. Swoim listem do ABE (to chyba nie jest
                    ta Abe) sugerujesz (przynajmniej ja tak to odbieram i przeciwko temu
                    zaprotestowałem) jakoby Bykk z ABE i paroma innymi osobami, specjalnie
                    (np. poprzez wymianę prywatnych listów) zmówili się przeciwko Tobie. Podobnie
                    jak to było z K52, kiedy jako samotny cowboy, przed miesiącami stanąłeś w
                    obronie sponiewieranego Krzysia.
                  • Gość: sp;lit Re: Skoro tak do tego podchodzisz... IP: *.nas29.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 19.05.04, 23:39
                    Nie jest tak zle cees jak sie zastanowisz ,... Lezacych nie kopia , rannych nie
                    dobijaja , wirtualne zycie , gdyby nie cechy twojej natury konczylo by sie za
                    przycisnieciem guziczka , a ze bierzesz to personalnie to spedza ci sen z oczu
                    a sp;lit nie omieszkuje wykorzystac . Jak to mowia cees w kazdym srodowisku , w
                    kazdej klasie zawsze znajdzie sie oferma , na ktorej reszta sie wyzywa ,...

                    Nawet inne ofermy smile I co z tego zes ty iles tam piatek z ilus przedmiotow mial
                    i Sobieskich protoplastow . Nikt ci nie gwarantowal ze zycie jest fair .

                    Zacznij od nowa bez tej glupiej listy , bo wytykasz niepotrzebnie na odstrzal
                    swoj zagracony megalomania , w sumie pusty strych ,...

                    Rachunek wysylam poczta , po ziszczeniu dziele 50/50 z pollak'iem , nalezy mu
                    sie ,...

                    uklony

                    ===============================================================================

                    U licha! Ceesie, tu jest Forum. Tu się walczy. Tu jest jeden wielki ostrzał
                    (np. teraz Ty strzelasz we mnie, a ja w Ciebie). Rozumiem oburzać się na tych
                    co w jakiś sposób próbują rozwiązywać forumowe spory w życiu realnym. Ale tu?
                    Teraz rozumiem dlaczego tak reagujesz, kiedy się do Ciebie coś powie, a ma się
                    to nieszczęście nie być jedynym w danym czasie (syndrom atakującej sfory).
                    Jeśli piszę do Ciebie ja, to piszę to w swoim imieniu i nie uczestniczę w
                    żadnych nagonkach. Ale, o ile mi sie wydaje, możesz mnie dopisać do powyższej
                    grupy według Twoich kryteriów.
                    • cs137 Re: Roger n/t 19.05.04, 23:43
                      • Gość: sp;lit Re: Roger n/t IP: *.nas29.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 20.05.04, 00:28
                        Moze ty nie masz , ale ja , miedzy taczkami (top soil , 15 q yards) , ktore
                        rozwoze od dwoch dni po property mam przyklad z zycia ,...

                        Gdzies na zakrecie rzeki zawsze znajdzie sie wedkarz , ktoremu biora najwieksze
                        lososie i nie moze nic wyciagnac na brzeg . Bluzga do nieba wszem i wobec nie
                        widzac ze dwa tuziny kolegow z boku komentuje to samo ,...

                        Well , big deal , see ya next year - Fish ,... Hope , gonna get ya !

                        Ostatecznie jestesmy tutaj dla zabicia czasu and to have a good time , a nie
                        dla pokazania czy idziemy spac z tarcza czy na niej ,...

                        Lososia , ostatecznie jak juz chce zjesc , to moge kupic swiezego na Pike Place
                        Market o wiele taniej niz kosztuje mnie sama benzyna , nie liczac karty
                        sprzetu , podatkow nie wspominajac moczenia starych kosci w jesiennym czy
                        wiosennym deszczu i wietrze ,...

                        uklony
          • Gość: ANka Cees- jesli mozna sie wtracic IP: *.ifn-magdeburg.de 19.05.04, 21:23
            malo pana czytalam i znam ale odnoszenie sie do czyjegos wyznania w dyskusji czy
            przykazan nie za bardzo jest na miejscu. To tez obnizenie lotow. Chyba sie Pan
            za bardzo zapatrzyl w Palnicka.
            Jesli ktos klamie to po prostu klamie. Religia nie ma tu nic do rzeczy i jest
            prywatna sprawa kazdego czlowieka i jego sumienia. Jesli uwaza Pan ze powinna
            byc wmieszana w jurysdykcje panstwowa to zbliza to Pana do - jesli sie nie myle
            nienawidzonego przez Pana systemu islamskiego panstwa.
            Religia moze dac komus szanse dostrzezenia wartosci ale nie czyni ludzmi
            swietymi na zawolanie- w tym caly szkopul. Z tymze ona tego nie obiecuje. Za to
            tacy Pan czy Palnick macie o to do niej pretensje. A one sa nieuzasadnione. To
            ze nie wszyscy cos wynosza ze szkoly nie oznacza jeszcze, ze szkoly nalezy
            zamknac. A Pan takim pogladom wydaje sie holdowac.
            Znam cala mase jak wlasnie gleboko wierzacych katolikow, ktorzy szanuja kulture
            zydowska. Wlasnie z racji na wrazliwosc i wiedze plynaca z wiary. Na szacunek
            dla kultury i tradycji. To co Pan tu robi naprawde nie dziala korzystnie.
            Prosze nie laczyc wiary z rasizmem czy szownizmem. Jedno z drugim nie ma nic
            wspolnego.
            • cs137 Pani ANko, 19.05.04, 21:45
              Ja jestem matoł, głupol, ciężko myślący, itp.
              • Gość: ANka Skad ja to znam :) IP: *.ifn-magdeburg.de 19.05.04, 21:53
                ucieczka - zawsze tam, gdzie nie chodzi o nic innego tylko o zla taktyke.
                Czy Pan rozumie- ze regula zamieszczania ´mysli przewodniej´ to kolejny schemat?
                Nauczono Pana jak pisac rozprawki?
                Wyrazilam sie jasno- w zadnym razie nie zamierzam Pana atakowac. Odnioslam sie z
                szacunkiem. Ale stwierdzam co nastepuje:
                Odnoszenie sie do czyjegos wyznania w dyskusji, ktora tego nie dotyczy-
                pouczanie go jak powinien sie w zwiazku z tym zachowywac jest chwytem nie
                wymagajacym szczegolnej inteligencji. Jest taktyka ludzi malych. Chce Pan innych
                pouczac w kwestiach moralnosci - czemu Pan chwyta sie takich metod?
                To nie jest rozprawka. A ten mail to tylko zwykla- szczera uwaga prosze Pana.
                • Gość: ANka I niechze sie Pan nie sili na te ironie IP: *.ifn-magdeburg.de 19.05.04, 22:00
                  nie ze wszystkimi rozumiem sie w lot. Np nie wiem po co Pan - bedac ponoc
                  fizykiem siega w swej argumentacji do dziedziny, ktora sie ponoc Pan nie
                  zajmuje. Czyzby proba zaimponowania dyskutantom? Chyba lepiej, gdy ktos mowi i
                  powoluje sie na cos co lubi szczegolnie, zna, czym sie interesuje.
                  Ja przeczytalam pare panskich postow tam przy niejakim Perle i po prostu sie
                  przerazilam. Oczywscie nie naleze do osob, ktorych opinia mialaby miec dla Pana
                  jakiekolwiek znaczenie, bo tez jestem przedstawicielka tego ´uposledzonego
                  genetycznie´ jak to Palnick zwykl podkreslac narodu smile niemniej pozwolilam sobie
                  zwrocic Pana uwage na ten fakt. Tylko raz- obiecuje wiecej nie powtarzac i
                  wnioski zachowac dla siebie-.
                  • miltonia Re: I niechze sie Pan nie sili na te ironie 19.05.04, 22:17
                    Cesie, wez przestan. To, ze tutaj magiel to nie odkrycie. To, ze zamiast
                    dyskusji i argumentow produkuje sie inwektywy to tez normalka. To, ze Gini i
                    jeszcze pare osob wali na rympal i bez finezji, to czesc urody tego forum.
                    Najzabawniejsze jest to, ze biorac udzial w dyskusjach, gdzie mimo roznych
                    pogladow wszyscy zachowaliby umiar i wzajemna uprzejmosc umarlbys z nudow. Coz,
                    skoro ja sie znizam do poziomu Krzysia, a nawet mnie to bawi tak po
                    gombrowiczowsku sie sie z nizinami (mentalnymi) zadac to i Ty mozesz.
                    Aczkolwiek nadmieniam, ze niektorych Twych adwersarzy nawet lubie, co nie
                    przeszkadza mi rowniez Ciebie lubic i cenic.
                    • cs137 Re: I niechze sie Pan nie sili na te ironie 19.05.04, 22:25
                      miltonia napisała:


                      > Aczkolwiek nadmieniam, ze niektorych Twych adwersarzy nawet lubie, co nie
                      > przeszkadza mi rowniez Ciebie lubic i cenic.

                      Ależ ja tez ich lubię! (niektórych przynajmniej). Np. z Gini drę koty, ale ją
                      lubię.
                  • cs137 Re: I niechze sie Pan nie sili na te ironie 19.05.04, 22:22
                    Gość portalu: ANka napisał(a):

                    > nie ze wszystkimi rozumiem sie w lot. Np nie wiem po co Pan - bedac ponoc
                    > fizykiem siega w swej argumentacji do dziedziny, ktora sie ponoc Pan nie
                    > zajmuje. Czyzby proba zaimponowania dyskutantom? Chyba lepiej, gdy ktos mowi i
                    > powoluje sie na cos co lubi szczegolnie, zna, czym sie interesuje.

                    Pani Anko, czy to, że ktoś jest fizykiem, znaczy, że w każdej innej dziedzinie,
                    niż fizyka, jest kompletnym ignorantem?

                    Ja od 40 lat tkwię w środowisku akademickim, połowa moich znajomych to
                    profesorowie z najróżniejszych dziedzin, przyrodniczych i humanistycznych, bez
                    przerwy sie rozmawia z nimi na rózne tematy, to człowiek coś w końcu z poza
                    fizyki zawsze liźnie.


                    > Ja przeczytalam pare panskich postow tam przy niejakim Perle i po prostu sie
                    > przerazilam.

                    Nie wiedząc, o jakie konktetnie posty chodzi, niewiele moge powiedzieć.

                    Oczywscie nie naleze do osob, ktorych opinia mialaby miec dla Pana
                    > jakiekolwiek znaczenie, bo tez jestem przedstawicielka tego ´uposledzonego
                    > genetycznie´ jak to Palnick zwykl podkreslac narodu smile niemniej pozwolilam sobi
                    > e
                    > zwrocic Pana uwage na ten fakt. Tylko raz- obiecuje wiecej nie powtarzac i
                    > wnioski zachowac dla siebie-.

                    Dlaczego? Raz mieliśmy mmały spór o "trupokilometry", Pani stanęła po stronie
                    człowieka, który podawał absolutnie absurdalne dane. Poza tym chyba nie
                    gniewaliśmy sie na siebie za bardzo?
                    • Gość: ANka Mowi Pan ze ´jak sie liznie´ IP: *.ifn-magdeburg.de 19.05.04, 22:48
                      to uzywa sie w roli argumentu probujac dyskredytowac otwarcie sposob myslenia -
                      ba ostatnio nawet pochodzenie (!) drugiej osoby z ktora sie dyskutuje?

                      Nie nie gniewam sie. Razi mnie to jak Pan sie zachowuje i postepuje w kontekscie
                      do tego co Pan o sobie mowi - ´Ja od 40 lat tkwię w środowisku akademickim,
                      połowa moich znajomych to
                      > profesorowie z najróżniejszych dziedzin, przyrodniczych i humanistycznych´

                      To Pana dziwi? Otoz znam innych profesorow - jestem w srodowisku akademickim i
                      nie tylko od dluzszego czasu- moze nie tyle lat co Pan, ale nie spotkalam
                      szanowanego profesora, ktory uzywalby podobnych do panskich argumentow w dyskusji.
                      Malo tego. Nie spotkalam dotad ani jednego KTORY TRACILBY CZAS NA BEZSENSOWNE,
                      W GRUNCIE RZECZY FORA DYSKUSYJNE I WDAWAL SIE W DYSKUSJE WYZYWAJAC SWOICH
                      PARTNEROW W DYSKUSJI OD DOROZKARZY ITP.
                      To po prostu smieszne w kontekscie do tego co Pan o sobie mowi. Dziwne, ze tej
                      smiesznosci Pan nie dostrzega. Ja tylko jestem niezbyt zainteresowana polityka
                      doktorantka z Polski i od czasu do czasu tu skrobne cos z tesknoty za moja druga
                      polowa, ktorej nie mam na stale albo za czestszymi kontaktami z przyjaciolmi.
                      Ale w zyciu nie przyszloby mi do glowy aby wdawac sie w utarczki, uprawiac
                      polityke na forach dyskusyjnych, w dodatku na takim poziomie gdybym faktycznie
                      byla zaangazowana w proces edukacyjny jak Pan to o sobie mowi.
                      Coz to Panski wybor- ale prosze sie nie dziwic iz uwazam iz smieszny.
                      • Gość: ANka W kazdym razie nie chce uczestniczyc IP: *.ifn-magdeburg.de 19.05.04, 22:55
                        w ´rozbiorach´ na Panu.
                        Ja na pewno nie moge powiedziec iz Pana nie lubie.
                        Co czasem drazni - napisalam. Kontrast tego co powszechnie uwaza sie za godne
                        szacunku i na co sie Pan powoluje do tego co Pan pisze i jak zachowuje sie Pan w
                        dyskusji.
                        Ja w kazdym razie cenie bardzo szczerosc i uczciwosc u wszystkich jednakowo -
                        niezaleznie od wyksztalcenia i pochodzenia. Dlatego uwazam iz mogl Pan juz
                        wczesniej i wprost powiedziec iz podoba sie Panu ideologiczne zwalczanie religii
                        zamiast ubierac to w racjonalne przeslanki. Bo w gruncie rzeczy takowych nie ma.
                        A to ze jest Pan profesorem- starym czy mlodym nie zmienia faktu iz moze sie Pan
                        w pewnych kwestiach mylic. Niestety.
                        • cs137 Re: W kazdym razie nie chce uczestniczyc 19.05.04, 23:11
                          Gość portalu: ANka napisał(a):


                          > Ja w kazdym razie cenie bardzo szczerosc i uczciwosc u wszystkich jednakowo -
                          > niezaleznie od wyksztalcenia i pochodzenia. Dlatego uwazam iz mogl Pan juz
                          > wczesniej i wprost powiedziec iz podoba sie Panu ideologiczne zwalczanie religi
                          > i
                          > zamiast ubierac to w racjonalne przeslanki.

                          Ja nigdy w życiu nie popierałem zwalczania religii! Jakieś koszmarnwe
                          nieporozumienie. Niech Pani odnajdzie tamten wątek o istnieniu Pana Boga i
                          zobaczy, co ja tam mówię.
                          • Gość: ANka Jak tlumaczyc wiec Pana stosunek IP: *.ifn-magdeburg.de 19.05.04, 23:28
                            do niejakiego Palnicka? ironia? Bo jest Pan tez na straszy BBKrzysia52
                            (BardzoBystrego).

                            Logicznie rzecz ujmujac albo akceptuje wiec Pan te osoby calkowicie
                            bezkrytycznie- co wskazywaloby na bezmyslna ( a fe ) sympatie, lub tez co rownie
                            dziwne zwlaszcza dla profesora - nie dostrzegl Pan dotad wymowy gloszonych przez
                            nich tekstow.

                            Pomimo iz palam z ciekawosci dowiedzenia sie jak Pan ten fakt wytlumaczy -
                            naprawde musze na dzis konczyc.
                            Sle wiec serdeczne pozdrowienia i licze, ze zdola mi to Pan racjonalnie wyjasnic smile

                      • cs137 Re: Mowi Pan ze ´jak sie liznie´ 19.05.04, 23:06
                        Gość portalu: ANka napisał(a):

                        > to uzywa sie w roli argumentu probujac dyskredytowac otwarcie sposob myslenia -
                        > ba ostatnio nawet pochodzenie (!) drugiej osoby z ktora sie dyskutuje?
                        >
                        > Nie nie gniewam sie. Razi mnie to jak Pan sie zachowuje i postepuje w konteksci
                        > e
                        > do tego co Pan o sobie mowi - ´Ja od 40 lat tkwię w środowisku akademickim,
                        > połowa moich znajomych to
                        > > profesorowie z najróżniejszych dziedzin, przyrodniczych i humanistycznych´
                        >
                        > To Pana dziwi? Otoz znam innych profesorow - jestem w srodowisku akademickim i
                        > nie tylko od dluzszego czasu- moze nie tyle lat co Pan, ale nie spotkalam
                        > szanowanego profesora, ktory uzywalby podobnych do panskich argumentow w dyskus
                        > ji.

                        No to znaczy, że jednak niewielu Pani zna. Spotkała Pani np. prof. Łukasza
                        Turskiego, który czesto wystęopuje w Polsce w TV i pisuje w róznych gazetach i
                        tygodnikach? Ja to przy nim owieczka. Jagniątko.


                        > Malo tego. Nie spotkalam dotad ani jednego KTORY TRACILBY CZAS NA BEZSENSOWNE,
                        > W GRUNCIE RZECZY FORA DYSKUSYJNE I WDAWAL SIE W DYSKUSJE WYZYWAJAC SWOICH
                        > PARTNEROW W DYSKUSJI OD DOROZKARZY ITP.
                        > To po prostu smieszne w kontekscie do tego co Pan o sobie mowi. Dziwne, ze tej
                        > smiesznosci Pan nie dostrzega. Ja tylko jestem niezbyt zainteresowana polityka
                        > doktorantka z Polski i od czasu do czasu tu skrobne cos z tesknoty za moja drug
                        > a
                        > polowa, ktorej nie mam na stale albo za czestszymi kontaktami z przyjaciolmi.
                        > Ale w zyciu nie przyszloby mi do glowy aby wdawac sie w utarczki, uprawiac
                        > polityke na forach dyskusyjnych, w dodatku na takim poziomie gdybym faktycznie
                        > byla zaangazowana w proces edukacyjny jak Pan to o sobie mowi.
                        > Coz to Panski wybor- ale prosze sie nie dziwic iz uwazam iz smieszny.

                        Tak, widzi Pani, mnie cholernie brakuje kontaktu z "żywą Polską" i stad tem ciąg
                        do Forum. Moze istotnie powinienem si e przenieść do lokalu dla "lepszej
                        publiki", bo FA to jest tawerna i mordownia, uzywając knajpianej analogii. Tylko
                        takiego nie ma! Na forach prywatnych odchodzi dużo słodkiego bla-bla-bla. Od
                        czasu do czasu tutaj zdarza się wątek, od którego różni porąbańcy trzymają się z
                        daleka, i wtedy można podyskutaować na naprawdę wysokim poziomie. Jakieś dwa
                        miesiące temu był wątek na temat istnienia Pana Boga. Żaden Sp;lit, żadna ABE
                        ani Gini sie tym watkiem nie interesowali, bo o Żydach tam, siła rzeczy, nic nie
                        było
                        • Gość: ANka Nie spotkalam IP: *.ifn-magdeburg.de 19.05.04, 23:22
                          bo w jakos w tym srodowisku, w ktorym ja sie poruszam utarlo sie iz mieszanie
                          nauki do polityki, religii, gazet nie jest w dobrym tonie.

                          No ale to zapewne ´nizszych lotow´ srodowisko niz to na ktore sie Pan powoluje smile.

                          Nie chce byc zlosliwa. Czeka mnie troche pracy. Musze sie przygotowac.
                          Moze to z ta pana przynaleznoscia do AA to nieporozumienie - faktycznie.
                          Ale to Pan wybiera sobie przyjaciol forumowych.
                          Nie nie czytalam Pana dyskusji na temat religii. Pod jakim nickiem Pan tam
                          wystepowal? Jest jakis Kagan, ktory udziela sie na forum nauka- ale nie
                          podejrzewalam by mogl byc to profesor smile.

                          Zycze udanej dyskusji popoludniowej (chyba?) i pozdrawiam.
                          • pollak Re: Nie spotkalam 19.05.04, 23:30
                            Jeśli to TEN Kagan (L.K.) z TEJ Australii (a może już wrócił) to ponoć jakiś
                            doktorat tam ma... wink Był na Forum Kagan, który ponoć pracował na Monash
                            University.
                            • Gość: ANka Przebakiwal cos o naukach politycznych IP: *.ifn-magdeburg.de 19.05.04, 23:38
                              a potem powolywal sie oczywiscie na uczonych profesorow fizykow, ktorych zna smile.
                              Nie wiem czy TEN bo on tam paradowal pod wieloma postaciami. Najwyrazniej niemoc
                              dala mu sie we znaki.
                              Jak znajde chwile to poszukam i Ceesa - w wersji spokojnej i refleksyjnej.
                              Zobaczymy.
                              Teraz niestety umykam z watku, ktorym zanim sie obejrzalam jednak zbytnio sie
                              rozpanoszylam.
                              Wszystkiego najlepszego- w tym wieczoru, a raczej nocy.
                              ANka
                              • pollak Re: Przebakiwal cos o naukach politycznych 19.05.04, 23:44
                                Kagan to legenda Forum. Forum Kraj oczywiście, chociaż o ile pamietam to ponoć
                                pisywał też na F.Nauka. Do jego kultowych wątków należy np. 'Bóg to produkt
                                chorych umysłów ludzkich', czy też życiorys Karola Wojtyły.

                                Dobranoc
                                • sceptyk O Kaganie 20.05.04, 00:15
                                  Kagan, jak sie okazalo (dokumenty byly pokazane w sieci), byl/jest chory
                                  psychicznie.
                                  • Gość: Krzys52 Gnida ty Szujo! Kagana mozna oceniac na podstawie IP: *.proxy.aol.com 20.05.04, 03:28
                                    tego co tu pisal, a z tego glupia mendo, choroby psychicznej bys nie
                                    wywnioskowal. Pomijajac oczywiscie ten drobiazg, ze sam jestes niezle
                                    zachwiany. No i czesto miewasz urojenia. Najwyrazniej religia nafajdala ci do
                                    czaszki - tu twoj dobry Bog posluzyl sie ksiedzem.

                                    Przy Kaganie to ty byles, jestes, i bedziesz takie zero jak pierwsze zero na
                                    swiecie. Takich jak ty nedznikow Kagan w peczki wiazal i nosem wciagal. Jestes
                                    taka sama skurwiona szuja jak te twoje autorytety moralne.

                                    Jedynym problemem Kagana bylo to, ze bez wzgledu na ladunek gowna jakim go
                                    obrzucaliscie, on, poczciwiec, cierpliwie probowal z wami rozmawiac. Pomimo
                                    tego ze jestescie smierdzace i najwyzszej pogardy godne gnoje, ktorym co
                                    najwyzej mozna chlapnac w pysk i dac kopa. Tfu!
                                    • Gość: pollak Nie zapominaj Kretynie52, że Kagan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.04, 07:57
                                      to młot na pedały był. Nie miałeś więc u niego żadnych szans.
                                    • sceptyk Idioci wszystkich krajow laczcie sie! /nt 20.05.04, 10:43
                                      • sceptyk Spamerzy tez sie łączą 20.05.04, 18:22
                                        Otoz psychol Kagan pewnego wieczoru zalozyl ponad 600 watkow jednakiej tresci.
                                        Wiem, bo policzylem mnozac ilosc watkow na stronie przez ilosc stron.

                                        Ja wiem i rozumiem, ze ta czynnosc - jak i jej autor - bliska jest sercu
                                        naszego kochanego napoleonka52, ktorego w tym miejscu chcialbym serdecznie
                                        pozdrowic.

                                        surprised))
                        • Gość: sp;lit Re: Mowi Pan ze ´jak sie liznie´ IP: *.nas29.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 20.05.04, 01:12
                          Z prostej przyczyny cees , jalowa dyskusja zawoaloana w chinskie jedwabie
                          zawsze bedzie jalowa dyskusja ,... Obojetnie na jakim poziomie .

                          Tak sie sklada ze Stworca dal mnie , Palnikowi , Krzysiowi wolna wole z ktora
                          mozemy robic co chcemy ,...

                          Krucjata to nie moja specjalnosc a ze mam szacunek dla woli Stworcy i jego
                          dziela , nie widze potrzeby nawalania sie na tym forum i udowadniania ze BIG
                          BANG to nie dzielo przypadku jak rowniez rzekome tego efekty ,...

                          Od ameby do palnicka (jako fizyk powinienes wiedziec jakie warunki musza byc
                          spelnione i jaka jest mozliwosc zeby to zjawisko (big bang) zaistnialo ,...

                          1x179 miliardow do 79 tej potegi w/g astrofizykow , praktycznie , niemozliwe ,
                          oni (krzys i holota) twierdza odwrotnie , jestesmy przypadkiem ,... Jaka mam
                          szanse przekonania tych panow ,... Teraz rozumiesz ?

                          uklony

                          ===============================================================================

                          Jakieś dwa miesiące temu był wątek na temat istnienia Pana Boga. Żaden Sp;lit,
                          żadna ABE ani Gini sie tym watkiem nie interesowali, bo o Żydach tam, siła
                          rzeczy, nic nie było
                        • ada08 Ceesie 20.05.04, 18:01
                          cs137 napisał: (do pani ANki)

                          >
                          > Tak, widzi Pani, mnie cholernie brakuje kontaktu z "żywą Polską" i stad tem
                          cią
                          > g
                          > do Forum.

                          Zaciekawił mnie ten fragment Twojej wypowiedzi, bo zauważyłam wielokrotnie,
                          że tutaj, na FA, rozmawiasz (dyskutujesz, kłócisz się) najczęściej nie
                          z ''żywą Polską'', z którą jak piszesz, brakuje Ci kontaktu, tylko
                          głównie z osobami, które mieszkają poza Polską. A zatem z osobami,
                          które mieszkają w USA, w Nowej Zelandii, w Belgii, w Niemczech, w
                          Szwecji, Izraelu ... itd. Z ''żywą Polską'', tutejszą smile też, owszem,
                          rozmawiasz, ale jakby rzadziej smile
                          Mój post pewnie utonie w tym wątku, ale musiałam go napisać, bo mnie
                          nurtuje pytanie: co to dla Ciebie znaczy ''żywa Polska'' ? smile
                          Pozdr.smile
                          a.
                • cs137 Pani ANko: 19.05.04, 22:11
                  Ja od trzydziestu paru lat, widzi Pani, pomagam ludziom pisać. Studenci, którymi
                  sie opiekowałem, napisali w sumie kilkanaście prac magisterskich i kilka
                  doktorskich. Jedna rzecz, która ja tym wszystkim ludziom powtarzałem po wiele
                  razy, to taka, że tekst musie zawierać logicznie uporzadkowany ciąg myślowy,
                  który "rozwija się" w sposób gladki w miarę czytania.

                  Innymi słowy, dobry tekst powinien być jak sznurek gładko odwijający się z
                  kłębka lub szpuli.

                  Proszę się nie pogniewać
                  • Gość: ANka Oczywiscie nie moge Panu nie wierzyc IP: *.ifn-magdeburg.de 19.05.04, 22:38
                    wziawszy pod uwage fakt iz wciaz nie odpowiedzial Pan na pytanie glowne- czemu
                    uzywa Pan tak plaskich argumentow- i czemu ucieka sie Pan do ataku na czyjes
                    wyznanie, iz Pan rzeczywiscie nie rozumie.
                    Moge natomiast miec watpliwosci co do faktu ´pomagania´ poniewaz czytalam juz
                    wiele prac i sluchalam tez wykladow roznych profesorow i wierze iz sa tacy co
                    pomagaja i rownie dobrze moga byc tacy, ktorym sie jedynie wydaje iz pomagaja.
                    Mam nadzieje iz uwiarygodniaja to sukcesy owych studentow i doktorantow a takze
                    teksty, ktore mozna przeczytac.
                    Z tekstem jest niestety czasem jak z muzyka- niektorzy lepiej rozumieja rytmy
                    marszowe- inni jazzowe. Panu najwyrazniej marsze sie podobaja.
                    Nie moze Pan pojac ze dla niektorych marsz - nie tyle rozwija sie gladko - co
                    jest tak smiertelnie nudny iz denerwuje i to utrudnia jego zrozumienie.
            • cs137 No dobrze , to postaram sie odpowiedzieć... 19.05.04, 22:52
              ..,. na Pani pierwszy post:

              ość portalu: ANka napisał(a):

              > malo pana czytalam i znam ale odnoszenie sie do czyjegos wyznania w dyskusji cz
              > y
              > przykazan nie za bardzo jest na miejscu. To tez obnizenie lotow. Chyba sie Pan
              > za bardzo zapatrzyl w Palnicka.

              Ja tego nie traktowałem śmiertelnie poważnie, raczej krotochwiliłem.

              > Jesli ktos klamie to po prostu klamie. Religia nie ma tu nic do rzeczy i jest
              > prywatna sprawa kazdego czlowieka i jego sumienia. Jesli uwaza Pan ze powinna
              > byc wmieszana w jurysdykcje panstwowa

              Broń Panie Boże! Ja stoję na gruncie całkowitej separacji religii od prawa.


              to zbliza to Pana do - jesli sie nie myle
              > nienawidzonego przez Pana systemu islamskiego panstwa.

              Znienawidzonego? Jak ktos lubi, to niech sobie w takim państwie żyje. Ale ja bym
              nie chciał i sie po prostu boję.


              > Religia moze dac komus szanse dostrzezenia wartosci ale nie czyni ludzmi
              > swietymi na zawolanie- w tym caly szkopul. Z tymze ona tego nie obiecuje. Za to
              > tacy Pan czy Palnick macie o to do niej pretensje. A one sa nieuzasadnione. To
              > ze nie wszyscy cos wynosza ze szkoly nie oznacza jeszcze, ze szkoly nalezy
              > zamknac. A Pan takim pogladom wydaje sie holdowac.

              Ja???????????????????????????????

              > Znam cala mase jak wlasnie gleboko wierzacych katolikow, ktorzy szanuja kulture
              > zydowska. Wlasnie z racji na wrazliwosc i wiedze plynaca z wiary. Na szacunek
              > dla kultury i tradycji. To co Pan tu robi naprawde nie dziala korzystnie.
              > Prosze nie laczyc wiary z rasizmem czy szownizmem. Jedno z drugim nie ma nic
              > wspolnego.

              To chyba jakieś nieporozumienie? Ja łączę religię z rasizmem? Według moich
              najgłebszych przekonań, te dwie rzeczy są wzgledem siebie całkowicie ortogonalne.
              • Gość: ANka Jak to dobrze, ze odnalezlismy te wspolna IP: *.ifn-magdeburg.de 19.05.04, 23:13
                melodie - ot - to to.
                W Polsce zas wielu boi sie tych, ktorzy holduja agresywnym ideologiom. Obojetne
                jak one sie nazywaja- wazne jak przejawiaja.

                Jezeli Pan tak uwaza ´Według moich
                > najgłebszych przekonań, te dwie rzeczy są wzgledem siebie całkowicie ortogonaln
                > e.´
                To czemu jest Pan tak zagozalym obronca niejakiego Krzysia, czemu daje
                nieustannie wyraz uwielbienia dla pogladow niejakiego Palnicka? Przeciez to
                wlasnie jego naczelna teoria- to on doszukuje sie zrodel polskiego antysemityzmu
                - jak to pieknie nazywa - jakby to bylo zjawisko szczegolne dla Polski a potem
                odnajduje je oczywiscie (gdiezby indziej)- w religii.
                A moze po prostu wykorzystuje Pan narzedzie - jakim jest niewatpliwie jezyk i
                ktorym byc moze nauczyl sie Pan poslugiwac po mistrzowsku (po wielu latach) nie
                do tego by z kims sie porozumiec lecz by wlasnie probowac narzucic mu swoje
                przekonania. A to nie swiadczy o nikim zbyt dobrze.
                • cs137 Re: Jak to dobrze, ze odnalezlismy te wspolna 19.05.04, 23:38
                  Gość portalu: ANka napisał(a):

                  > melodie - ot - to to.
                  > W Polsce zas wielu boi sie tych, ktorzy holduja agresywnym ideologiom. Obojetne
                  > jak one sie nazywaja- wazne jak przejawiaja.
                  >
                  > Jezeli Pan tak uwaza ´Według moich
                  > > najgłebszych przekonań, te dwie rzeczy są wzgledem siebie całkowicie ortog
                  > onaln
                  > > e.´
                  > To czemu jest Pan tak zagozalym obronca niejakiego Krzysia, czemu daje
                  > nieustannie wyraz uwielbienia dla pogladow niejakiego Palnicka?

                  Palnicka szanuję z kilku powodów. Jeden to aspekty "warsztatowe". Elegancja i
                  logika wywodów, świetna umiejętnośc "kontroli" zakładanych przez siebie wątków.
                  Nie ulega emocjom, jak ja, i nie wdaje się w pyskówki.

                  Palnick niewatpliwie w sprawach "społecznych"", pogładach na państwo, etc.,
                  reprezentuje poglady na gruncie nopwoczesnego zachodniego demokratycznego
                  podejśćia, czyli bardzo bliskie moim.

                  Co do antysemityzmu, to uważam, że jest to choroba, która zarażona jest ZNBYT
                  DUŻA część poklskiego społeczeństwa. Nie podam żadnych liczb, tylko powiem, że
                  w moim przekonaniu ZBYT WIELU Polaków cierpi na te chorobę
                  • biedronka24 No prosze 20.05.04, 00:03
                    cs137 napisał:

                    >
                    > Palnicka szanuję z kilku powodów. Jeden to aspekty "warsztatowe". Elegancja i
                    > logika wywodów, świetna umiejętnośc "kontroli" zakładanych przez siebie wątków.
                    > Nie ulega emocjom, jak ja, i nie wdaje się w pyskówki.

                    A ja mam na jego temat zupelnie odmienne zdanie. Moze dlatego ze mialam okazje
                    ´zetrzec sie´ z nim po stronie roznych jednak z gruntu pogladow smile
                    Uwazam go za osobe wyjatkowo nie panujaca nad emocjami - tymi przyziemnymi a
                    przyznajaca sie (na wyrost) do tych szlachetnych, ktorych u niego jednak nie
                    widac smile
                    W pyskowki sie wdaje- zapewniam smile)) Moze go Pan za malo czytal?
                    ----------------------------------------------------------------------



                    >
                    > Palnick niewatpliwie w sprawach "społecznych"", pogładach na państwo, etc.,
                    > reprezentuje poglady na gruncie nopwoczesnego zachodniego demokratycznego
                    > podejśćia, czyli bardzo bliskie moim.

                    Nowoczesne, zachodnie, demokratyczne podejscie to dewastacje kosciolow?
                    rasistowskie poglady? np. o obciazeniach genetycznych ujawniajacych sie w
                    zachowaniu narodow?!!! smile Prosze sobie nie zartowac. To bylo nowoczesne,
                    ´demokratyczne´ podejscie za czasow rewolucji francuskiej. Dzis juz raczej nie
                    jest.

                    > Co do antysemityzmu, to uważam, że jest to choroba, która zarażona jest ZNBYT
                    > DUŻA część poklskiego społeczeństwa. Nie podam żadnych liczb
                    Oczywiscie- to byloby zbyt proste - prawda? Bo tam, gdzie trzeba cos udowodnic
                    to jest tak jak z dowodzeniem istnienia lub niestnienia Boga.
                    Ale twierdzenia ktore moga byc OSZCZERSTWAMI trzeba moc udowodnic. Inaczej
                    odpowiada sie za to przed prawem. W naszych nowoczesnych, demokratycznych
                    spoleczenstwach.
                    ------------------------------------------------------------------
                    Palnick też reprezentuje wrogi stosunek do
                    > uprzedzeń, dlatego jest mi tutaj bliski.

                    Oczywiscie bo sam reprezentuje jak najbardziej klasyczny rodzaj uprzedzenia.
                    Wobec tego obawia sie konkurencji. Czy Pan tez? smile

                    --------------------------------------------------------------------
                    >
                    > Co do religii zaś
                    • cs137 Biedronko, forum jest od tego, by sie odmienne... 20.05.04, 02:16
                      ...zdania scieraly.
                  • wojcd pewne liczby 20.05.04, 02:08
                    cs137 napisał:

                    Co do antysemityzmu, to uważam, że jest to choroba, która zarażona jest ZNBYT
                    DUŻA część poklskiego społeczeństwa. Nie podam żadnych liczb, tylko powiem, że
                    w moim przekonaniu ZBYT WIELU Polaków cierpi na te chorobę
                    • cs137 Czy antysemityzm byl jedynym kryterium w wyborach? 20.05.04, 02:14
                      Ci ludzie byli, zdaje sie, oszolomami, i w DODATKU do tego antysemitami.
                      • wojcd Re: Czy antysemityzm byl jedynym kryterium w wybo 20.05.04, 02:22
                        cs137 napisał:

                        > Ci ludzie byli, zdaje sie, oszolomami, i w DODATKU do tego antysemitami.
                        ________________________________________________________________
                        Zgadza sie. Jednak i tak liczby te sa CIEKAWE. Hard antysemici powinni na nich
                        zaglosowac. Nieprawdaz?
                        Sa tez badania prowadzone przez I. Krzeminskiego calkiem odmienne, ale metodologia
                        tych badan jest wysoce podejrzana.
                        • cs137 Re: Czy antysemityzm byl jedynym kryterium w wybo 20.05.04, 02:26

                        • cs137 Natomiast, jesli sadzic wg. tego forum, to ile %% 20.05.04, 02:32
                          ...dostaniesz, uwazasz? (forum jest prawdopodobnie probka NIEreprezetatywna
                          statystycznie, moim zdaniem nastepuje tu pewien proces ZAWYZENIA ale rowniez
                          pewne warstwy spoleczne sa bardszo chyba slabo tu reprezentowane).

                          Tym nie mniej, spojrzalem od gory i zobaczylem w pierwszych ok. 15, trzy
                          ewidentnie antysemickie watki. Czyli ok. 20% W moim przekonaniu w spoleczenstwie
                          jest nawet troche wiecej. Oczywiscie, zawsze wynika pytanie o kryteria.

                          • wojcd Re: Natomiast, jesli sadzic wg. tego forum, to il 20.05.04, 02:43
                            cs137 napisał:

                            ...dostaniesz, uwazasz? (forum jest prawdopodobnie probka NIEreprezetatywna
                            statystycznie, moim zdaniem nastepuje tu pewien proces ZAWYZENIA ale rowniez
                            pewne warstwy spoleczne sa bardszo chyba slabo tu reprezentowane).

                            Tym nie mniej, spojrzalem od gory i zobaczylem w pierwszych ok. 15, trzy
                            ewidentnie antysemickie watki. Czyli ok. 20% W moim przekonaniu w spoleczenstwie
                            jest nawet troche wiecej. Oczywiscie, zawsze wynika pytanie o kryteria.
                            _________________________________________________________________
                            To forum jest specyficzne. Ma wsrod ludzi mlodych zerowe zainteresowanie. Czesto
                            siadajac przy jakims obcym komputerze sprawdzam czy w historii, zakladkach,....
                            przegladarki jest portal gazeta.pl i NIGDY go nie znajduje. W wielu srodowiskach (bez
                            wzgledu na range) ktos mowiacy o Zydach czy to FILO czy ANTY jest postrzegany
                            jako dziwolag.
                            Tak wiec te dane wyborcze sa chyba dosc trafne.
                            Mozna chyba krotko powiedziec, ze spolecznie jest to temat o ZEROWYM
                            zainteresowaniu. Moze cos uleglo zmianie po Jedwabnem.
                • sceptyk Jesli moge dodac 19.05.04, 23:45
                  Cees ani razu nie odniosl sie krytycznie do chamskich i bluznierczych,
                  antyreligijnych i antypolskich tekstow Kretyna52. Wrecz przeciwnie. Pisal
                  kilkakrotnie, ze uwaza go za bardzo madrego czlowieka. Jak i rowniez
                  przyjacielsko wspieral w najrozniejszych, choc monotematycznych, plujo-watkach
                  p. Krzysztofa52.

                  Ostatnio zaczal go nieco mniej wynosic na forumowy piedestal, gdy Kretyn olal
                  Ceesa i nie pospieszyl mu - z zapewne spodziewana - pomoca.

                  A wracajac do sporu Bykk-Cees. O ile sobie przypominam, to sprawa zaczela
                  sie "na ostro" z chwila, gdy Cees - jak to twierdzil, dla przykladu -
                  wulgaryzmami obrzucil zone Bykka. Bylo to pewne novum na Forum. W zasadzie nie
                  praktykowane przedtem. Nawet przez prostakow bez dyplomow.

                  Ceesie, trzymajmy sie moze faktow. Dzentelmeni nie powinni o nich, zdaje sie,
                  dyskutowac. Ale powinni je pamietac.
                  • cs137 Re: Jesli moge dodac: Roger 19.05.04, 23:47
                    • sceptyk Over and out 19.05.04, 23:48
                    • Gość: Krzys52 Kiedys juz mowilem na F. ze Gnida, czyli Kretyn8 IP: *.proxy.aol.com 20.05.04, 03:49
                      musial byc partyjnym aktywista, prowokatorem i kablem, bo na taka dozywotnia
                      fuche do Szwajcarii nalezalo sobie wtedy "odpowiednio" zapracowac. Bardzo
                      wredna kurwa musiala byc z tego Septyka, skoro jeszcze tyle z niej zostalo.
                      Zauwaz jak ta nedzna kreatura domaga sie od Ciebie samokrytyki i samonasypania
                      na leb popiolu. A jak, pryncypialnie i z grubej rury, przy czym nie pierwszy
                      juz raz probuje wymusic to na Tobie. Czy wy znacie sie w realu? Bo na to mi
                      wyglada.
                      To Twoja sprawa oczywiscie ale ja odradzam ludziom kolegowanie sie z takimi
                      malymi oslizglymi pokurczami. Na jakiejkolwiek plaszczyznie.

                      Zrozum, ze ten Septyk to jest gowno w ktore lepiej nie wdepnac. A jesli juz to
                      nie z wlasnej inicjatywy.
                      .
                      K.P.
                      .
                      Czy czujesz sie juz zaszczuty, masz dosc, oraz wycofujesz sie? No, jak sie ma
                      takich przyjaciol to wcale sie nie dziwie.
                      Przeciez wzorcami osobowymi tej kreatury, zwlaszcza, sa te zlodziejskie,
                      klamliwe, manipulatorkie i szujowate autorytety moralne - Pasozyty w randze
                      biskupow.

                      Radze Ci raz jeszcze, zbyt porzadny jestes i uczciwy czlowiek bys zadawal sie z
                      takim gownem jak pierwsza dziesiatka kretynow. Ich ambicja jest unurzanie Cie w
                      blocie i gownie, bys stal sie taki sam jak oni - takze podobna intelektualna
                      miernota. A jak tylko wychylisz sie to w leb. Jesli na to nie pojdziesz to nie
                      masz u nich zycia. Posluchaj wiec zyczliwej rady: rzuc to w cholere i zajmij
                      sie czyms ciekawszym. Moze fizyka... surprised)
                      .
                      .
                      Cees ani razu nie odniosl sie krytycznie do chamskich i bluznierczych,
                      antyreligijnych i antypolskich tekstow Kretyna52. Wrecz przeciwnie. Pisal
                      kilkakrotnie, ze uwaza go za bardzo madrego czlowieka. Jak i rowniez
                      przyjacielsko wspieral w najrozniejszych, choc monotematycznych, plujo-watkach
                      p. Krzysztofa52.

                      Ostatnio zaczal go nieco mniej wynosic na forumowy piedestal, gdy Kretyn olal
                      Ceesa i nie pospieszyl mu - z zapewne spodziewana - pomoca.

                  • Gość: siedem Re: Jesli moge dodac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.04, 08:32
                    > Cees ani razu nie odniosl sie krytycznie do chamskich i bluznierczych,
                    > antyreligijnych i antypolskich tekstow Kretyna52

                    jak rowniez zaprzyjaznił, zwachał [a może nawet kopulował] ze ślimakiem. to
                    akurat nie jest watpliwe moralnie. to jest zwykle obrzydliwe.

                    5040
                    • bykk Re: Jesli moge dodac do wszystkich: 20.05.04, 10:47
                      Cesiek na starość zdziecinniał. Kto się z nim nie zgadza, to "...jest z awansu
                      społecznego PRL". Z tego co się orientuję, to piszą na F. dziennikarze, lekarze,
                      profesorowie, korektorzy z gazet, informatycy, hydraulicy, stolarze itd.!
                      Nawet pewien dziennikarz z TVN tu zagląda, dla rozrywki.
                      Nikt jednak nigdy nie podpierał się takimi bzdetami jak Cesiek.
                      Np.: "...może o tym zaświadczyć moja studentka Kasia", "zapytaj profesora
                      takiego...", "...wypromował kilkunastu mgr., kilku doktorów( nawiasem, też mi
                      dorobek, przez tyle lat? niezły dorobek)", " pytałem ciocię Basię" "dziadek mi
                      mówił", "...moja babcia z Sobieskich", "mi bliscy walczyli" itp. pierdoły.
                      Najlepszy wywód profesora, to jednak ten:

                      "Słuchajcie, to jest od cholery roboty z tym...
                      Autor: groszek.741.com
                      Data: 08.03.2004 04:16 + dodaj do ulubionych wątków

                      "...natomiast kamieniem obrazy jest goła d.... . Ja się pytam, czy
                      d... kogokolwiek zabiła? Wprost przeciwnie, d... jest źródłem życia, z d....
                      każdy z nas wyszedł przecież (no, chyba, że sie urodził przez cesarkę). To ci
                      panowie, co podnoszą wrzask, nie rozumieja róznicy..."

                      No proszę jaki to "mundry" i bez awansu społecznego, hehehe!
                      Co to kogo na F. obchodzi? Każdy ma rodzinę, no chyba, że wyszedł z dupy?
                      Teraz rozumiem, że antysemityzm, to choroba, a pedalstwo, to "natura"sad(.
                      Zwyzywał mnie Cesiek? Może to robić ile wlezie, ale od mojej Rodziny WON!
                      Poteł łazi po F. i płacze, że go ktoś za uszy wytargał. Łaził Cesiek za mną i
                      bez przerwy pytał się "co ma wspólnego bykk z Ceśkiem"? Aż w końcu
                      ujawnił "wielką bombę" na F.- wydupcyli go z jakiegoś prywatnego F.!!!
                      Co to kogo obchodzi? Ja nie piszę z kim i gdzie stukam, a ten "zdiecinniały"
                      dojrzały człowiek płakusia, biedaczysko.
                      I jeszcze. Jak większość wie, jestem na tym F. od początku, ale nie widziałem
                      aby ktoś pisał ciągle, kogo lubi, kogo nie. To dziecinada.
                      A Cesiek jak tylko wpadł na FA, to zaczął wszystkich pouczać, aż dostał kopa
                      to pożegnał się i polazł na FŚ i FK, tam mu dokopali, to wrócił, skacze jak ta
                      pchła po świni.
                      Dopieprzył Cesiek też na Sceptyka porównując jego nicka do szamba, toż to tylko
                      prostak z tytułem profesora może takie coś zrobić! Nie zna losów drugiego, ale
                      "mundrować" się potrafi.
                      Swoje poglądy mam i zmieniać mi już nie pora, za stary bucal jestemsmile)
                      A Cesiek z awansu dyplomaty głębokiego PRL-u jest, hehehe!
                      pozdrawiam
                      hej!
                      • Gość: sp;lit Re: Jesli moge dodac do wszystkich: IP: *.nas29.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 20.05.04, 16:48
                        Cees'a cale zycie to bycie ,...

                        W centrum uwagi , zainteresowania , kontrowersji - Efekty traumatyczbego
                        dziecinstwa cechujace podrzutkow ,...

                        Na dokladke ; Protoplasci Sobiescy , wakacje w Londynie z Andersem , studentka
                        Kasia i masz obrazek w odpowiednich ramkach .

                        uklony
    • Gość: ABE Ale tam "Skapitulowal" IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 20.05.04, 00:24
      przeciez to bylo nastepne wyzwania, nastepny policzek.
      "Znizanie lotow" by association! Facet jest napuszony snob i po prostu nie
      potrafi bez ublizania innym.
      • gini Re: Ceesiek albo jestes duren, albo troll. 20.05.04, 00:48
        Re:ja do Annginismile
        Autor: bykk
        Data: 25.06.2003 15:18

        zarchiwizowany

        --------------------------------------------------------------------------------
        Witaj po-o- mszysmile, czyli śnie!
        Anngini, Ty wiesz doskonale o kogo chodzi, nie udawajsmile)!
        Ceesiek jest gościu, nie opowiadaj, poza tym każdemu cosik się przytrafi, nie?
        pozdrawiam
        hej!

        Nie czytales tego?
        Przestan trollowac, bo nudne sie robi.
        Niemozliwe wrecz by czlowiek z tytulem profesora, byl az takim durniem.
        Jak sie nudzisz to puzzle ukladaj albo pasjanse, bo nudne sie zaczyna robic.

        • Gość: ABE Krolowa Bona Cesiolek on jest, roztropny ale cesiolek niestety IP: *.dialup.xtra.co.nz 20.05.04, 11:45
          Tak naprawde to na imie mu E-or. Ma tez chlapciaste uszy i dlugi nos, jak
          wszystkie zreszta cesiolki.
          Nie przeszkadza mu to oczywiscie byc zarowno durniem jak i miec trolla trzy
          pokolenia wstecz.
          • bykk do tego cenzor, zmienił to co było w linku n/t 20.05.04, 13:56

    • Gość: sp;lit Cees znowu skapitulowal ,... Tym razem oficjalnie IP: *.nas29.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 20.05.04, 15:11
      Cees sie ocknal , zmienil text pod linkiem . Widzac ze palnal gafe niegorsza
      jak ta ze studentka Kasia , postanowil wybrnac z wlasnej kupy no i przy okazji
      splatac sp;lit'owi zlosliwego figla ,...

      Well nie tylko nie wyszlo cees , ale wdepnales glebiej , a przy okazji jeszcze
      raz udowodniles wszystkim ze brak ci nie tylko trzezwego drogowskazu w zyciu ,
      ale rowniez przyslowiowych jaj ,... No i troche , ze oblesny jestes !

      Nikogo nie zdziwi jak zaczniesz krzyczec w nieboglosy , ze ci sp;lit lunch
      podpie#dolil w drodze do szkoly ,...

      Miltonia , zrob szybko cacy , cacy , cees'owi , bo zaraz zjawi sie gandalph i
      zrobi nam wyklad o pelzajacym antysemityzmie ,... W kolejce prosze smile

      Cees'a orginalny akt kapitulacji , obecny link to produkt moralniaka !

      ===============================================================================

      Droga ABE,

      W ostatnich dniach znalazlem sie pod silnym obstrzalem ze strony grupy
      forumowiczow, do ktorej zaliczalas sie Ty, Gini, Sp;lit, Bykk, Oleg3, Wikul i
      pare jeszcze innych postaci. Nie warto chyba tutaj objasniac, jaki byl
      przedmiot awantury
      • pollak Re: Cees znowu skapitulowal ,... Tym razem oficja 20.05.04, 18:29
        Gość portalu: sp;lit napisał(a):

        > Cees sie ocknal , zmienil text pod linkiem .

        Jak zna Ceesa, to wybrnie z tego. Powie że jedynie dodał parę znaków (gdzieś
        około 60-ciu). smile
        • cs137 AKT kapitulacji zostal czasowo wycofany, poniewaz. 20.05.04, 18:56
          pollak napisał:

          > Gość portalu: sp;lit napisał(a):
          >
          > > Cees sie ocknal , zmienil text pod linkiem .
          >
          > Jak zna Ceesa, to wybrnie z tego. Powie że jedynie dodał parę znaków (gdzieś
          > około 60-ciu). smile

          ...opublikowana wersja nie byla wersja ostateczna (zaden dokument internetowy
          nie jest, o ile nie jest to wyraznie zaznaczone) i doszlo do sporzadzania
          nieautoryzowanych kopii tego dokumnetu, ktore ludzie zaczeli na wlasna reke
          rozpowszechniac, rowniez bez autoryzacji.

          Podjete zostana srodki by w nowej wersji nie moglo dojsc do nieautoryzowanego
          obrotu kopiami dokumentu.
          • bykk Re: do Pollaka:)) 20.05.04, 19:39
            Pollak, myślę, że ten "łucony" napisze deko więcej znaków, hehehe!
            np. tak jak w odpowiedzi do mnie:

            "Moge pisać zreszta z jakiej tylko chcę litery:
            kraków, papież, kraków, papież kraków, papież, kraków, papież kraków, papież,
            kraków, papież kraków, papież, kraków, papież kraków, papież, kraków, papież
            kraków, papież, kraków, papież kraków, papież, kraków, papież kraków, papież,
            kraków, papież kraków, papież, kraków, papież kraków, papież, kraków, papież
            kraków, papież, kraków, papież kraków, papież, kraków, papież kraków, papież,
            kraków, papież kraków, papież, kraków, papież kraków, papież, kraków, papież "

            Piękny wykład naszego promotorasmile)!
            pozdrawiam
            hej!
          • rattler Re: AKT kapitulacji zostal czasowo wycofany, poni 21.05.04, 00:02
            Cess , niby z Pacific NW jezdes a starego przyslowia nie znasz , czy nie
            pamietasz - Poczekaj az woda opadnie smile

            narazie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka