Cytaty na Sobote...

IP: *.red.bezeqint.net 22.05.04, 01:53
1. A bylo ich tysiace, a nawet setki.
2. Adler gromadzil pieniadze, poniewaz chcial wyjechac z synem w podroz
dookola swiata,
albo gdzies dalej.
3. Aleksander Glowacki to panienskie nazwisko Boleslawa Prusa.
4. Andromaka byla wdowa, jakiej wielu mezów mogloby sobie zyczyc.
5. Andrzej Radek myslal, ze nauczyciel da mu w skore. Ale bylo odwrotnie.
6. Anielka gleboko sie nasilila i tak skonala.
7. Anielka mimo zakazu ojca kolegowala sie z Magda i swiniami.
8. Antek nie mial ojca bo byl drwalem.
9. Antygona czula milosc do brata i dlatego go zakopala mimo zakazu króla.
10. Antygona pochowala brata, splunela moralnie na króla i powiesila sie.
11. Baryka zakopal precjoza wraz z zona i synkiem.
12. Beanów pedzono za miasto i tam im obcinano pila niepotrzebne czesci.
13. Beniowski zabil 6 Kozaków. Jeden z nich umarl, a inni uciekli.
14. Biesiadowali przy suto zastawionych stolcach.
15. Bil swoja zone, z która mial dzieci przy pomocy sznurka.
16. Bohaterów "Krzyzaków" dzielimy na historycznych i erotycznych.
17. Boryna byl tesciem zony syna Antka Hanki.
18. Byla to wyspa polozona z dala od morza.
19. Car sie zlitowal i zamienil mu kare smierci na zywot wieczny.
20. Chemik pracuje dlatego w bialym fartuchu, aby nie wyzrec dziury w ubraniu.
21. Chlop panszczyzniany chodzil przygarbiony, bo mieszkanie bylo ciasne.
22. Chlop panszczyzniany musial znosic panu jajka.
23. Chlopi chodzili po polu pionowo i poziomo.
24. Chory wiezien nie dosc, ze nie byl leczony, musial jeszcze niekiedy
umierac.
25. Chrobry pomógl odzyskac tron swemu zieciowi Swietopchelkowi.
26. Czarnecki zebral duza kupe chlopska.
27. Czytalem sztuki Szekspira. Dwie zapamietalem: Romeo i Julia.
28. Danusia ratujac Zbyszka przed napascia dzikiego zwierza, zabila go.
29. Danuska weszla na lawe i zaczela grac na lutownicy.
30. Do ludnosci w "Balladach" Mickiewicza zaliczamy nie tylko pojawienie sie
rusalki, ale i równiez jeki chlopa pod jaworem.
31. Dobrze rozwijajacy sie przemysl chemiczny przerabia wegiel na sól kamien
na.
32. Dopiero na ostatniej wycieczce nauczylem sie odrózniac wrone i gawrona od
siebie.
33. Dosyc szybko mozna sie zorientowac, ze Izabela nie nadaje sie do
interesu, który ma Wokulski.
34. Dr Judym do szkoly chodzil w ciotki szpilkach.
35. Dulska byla powodem ciazy Hanki.
36. Dziwna z braku czegos innego podniecala na wyspie ogien.
37. Edward III nie mógl zostac królem Francji, bo jego matka nie byla
mezczyzna.
38. Faraonowi wmurowano do grobowca jego najlepsza zone. Wmurowano mu ja na
zywca.
39. Gerwazy wyciagnal szable i strzelil.
40. Góral ma na glowie kapelusz, spodnie i kierpce.
41. Górnik poglaskal konia po glowie i cicho zarzal.
42. Grajac na fortepianie kon przelecial kolo okna.
43. Gramatycznie rzecz biorac dziewczyna ma inna koncówke niz chlopiec.
44. Grazyna biegla galopem na czele wojska.
45. Grazyna polegla w boju, ale przeprosila Litowara za ten wypadek.
46. Grecka boginia pieknosci byla Hermafrodyta.
47. Gustaw chcac zaimponowac Anieli ukazuje jej swoje wdzieki.
48. Hanka i Wasylek kochali sie tak bardzo, ze ona sie utopila, a on umarl z
glodu.
49. I wtedy Jagienka wybiegla z domu i ruszyla z kopyta za Zbyszkiem.
50. Idac do szkoly wykoleil sie tramwaj.
51. Izabela nie chciala poslubic Wokulskiego, mimo iz byl to czlowiek z
interesem.
52. Jacek Soplica mial dlugie rzesy i dlatego nazywali go wasalem.
53. Jacek Soplica po swojej smierci byl jakis nieswój, ale przeciez
wiedzial, ze cale zycie poswiecil ojczyznie.
54. Jagna na szczescie nie byla dlugo chora, wkrótce umarla.
55. Janko Muzykant byl niedojedzony.
56. Jaro zakochal sie w Bolce i w wyniku tego zlamal rece.
57. Jego matka, bedac malym chlopcem, spadla z drzewa.
58. Jej córeczka Ania usmiechnela sie pod wasem.
59. Joanna D'Arc nosila biala zbroje i czarnego konia.
60. Judym postanowil czuwac nad calkowitym brakiem higieny.
61. Jurand nie rzucil sie na Krzyzaków, gdyz tymczasem bil sie z myslami.
62. Kain zamordowal Nobla.
63. Kangur ma leb do góry, dwie krótkie przednie konczyny, dwie tylne
dlugie. W worku ma brzuch na malego i dlugi ogon.
64. Kapitan spuszcza sie zawsze ostatni.
65. Kaplani egipscy wywolywali podstepem zacmienie slonca.
66. Karusek lubil suczki, ale najbardziej wolal Anielke.
67. Kazimierz Wielki, choc bardzo sie staral nie mógl miec dzieci, niestety.
68. Kiedy Giaur sie wyspowiadal, to tak mu ulzylo, ze umarl.
69. Kiedy Mieszek padl na twarz, niedzwiedz przyszedl powachac go. Mieszek
byl jakby nieswiezy.
70. Kiedy ojciec wracal z koniem do domu, to chlopcy pchali mu do pyska
skórki od chleba.
71. Kikor poszukujac cnotliwej zony, zalamal sie na mostku i poszedl do wdowy.
72. Korsarze wyjezdzali na bezludne wyspy i lapali niewolników.
73. Kosci czlowieka sa polaczone lokciami do kolan.
74. Krowa, podobnie jak kon, sklada sie z rogów, kopyt, wymion i ogona.
75. Król Waza, jak sama nazwa wskazuje, lubil zupe.
76. Królik jest tak oddany swym malym, ze wyrywa sobie klaki siersci z
brzucha, zeby wyscielic im gniazdo. Któryz ojciec rodziny zdobylby sie na to?
77. Królowa Kinga zostala swieta, bo Boleslaw byl wstydliwy.
78. Kryjac sie po zaroslach przyroda dodawala mu otuchy.
79. Ksiadz Robak strzelil do niedzwiedzia, który zwalil sie z hukiem i nie
czekajac na oklaski pobiegl do domu.
80. Lato mile spedze w górach u kuzynek, z których zejde dopiero po wakacjach.
81. Leonardo namalowal "Dame z Lysica".
82. Litawor, widzac smierc Grazyny, rzuca sie na stos, a ona czyni to samo.
83. Ludnosc Italii wzrasta szybko dzieki odwadze jej mieszkanców.
84. Ludzie gineli z mrozu i innych chorób zakaznych.
85. Ludzie pierwotni mieli wszystko z kamienia.
86. Ludzie powinni byc zyczliwi, a gdy jeden czlowiek upadnie, to drugi
powinien sie przejac.
87. Maciek wypedzony przez Slimaka, zamarzl w lesie i bardzo tego zalowal.
88. Meduza zyje w jelicie grubym czlowieka i jest szkodnikiem bardzo
pozytecznym.
89. Meteorolodzy wychodza trzy razy dziennie ogladac swoje narzady.
90. Maz byl bardzo zdziwiony, gdy odpial swój strój i ujrzal postac kobieca.
91. Mezny Roland lezac na polu walki widzial swój koniec.
92. Mimo wysilków sluzby drogowej - mzawka nie ustawala.
93. Na obrazie Matejki mistrz krzyzacki staje deba na koniu.
94. Na skutek zaloby swojej matki, Iwona urodzila sie 5 lat po smierci ojca.
95. Na znak, ze kochal matke, Marcinek obrabowal stara kaplice.
96. Najwiekszym bledem Boleslawa Krzywoustego bylo to, ze podzielil swych
synów na 5 czesci.
97. Nasz pies ma trzy lata, dlugi ogon i niebieskie oczy zupelnie jak tatus.
98. Nauka przychodzila mu z trudnoscia, wiec ja skonczyl i umarl na suchoty.
99. Nel nalozyla mu piersi na glowe i spokojnie usnela.
100. Nerki, moczowody, pecherz moczowy i cewka tworza uklad wydawniczy.
101. Nowela "Janko Muzykant" podobala mi sie dlatego, ze Janko mial talent i
marnowal go.
102. Obok grobów smutnych i zaniedbanych staly groby tetniace zyciem.
103. Odyseusz przykryl sie lisciem na lokciach i kolanach, bo wstydzil sie
swojej nagosci.
104. Ojciec Judyma byl szewcem i z tego powodu alkoholikiem.
105. Oko umieszczone jest w moczodole.
106. Oprócz zabitych na polu walki lezalo wiele obrazonych.
107. Pan Dulski byl sterylizowany przez zone.
108. Pan Piotr widzial w narzeczonej same zalety. Reszte zobaczyl po slubie.
109. Pierwsza klientka dr Judyma byla matrona proszaca o datki dla zle sie
prowadzacych dziewic.
110. Pigmeje sa to malency czarni ludzie, tak jak u nas krasnoludki.
111. Po jednej stronie rynku naszego miasteczka stoi kosciól, po drugiej
ratusz, a dookola wybudowane same nowe domy publiczne.
112. Po ogloszeniu 10 przykazan Mojzesz uznal ja za niezyciowe i rzucil w
przepasc.
113. Po wielu staraniach lekarza pani Mostowickowa zmarla.
114. Pot splywal po nim od stóp do glów.
115. Potrzeby fizjologiczne u chorych w szpitalu zalatwia salowa.
116. Powiesc podobala mi sie pod wzgledem stylu pisarza, który byl
przystepny i n
    • Gość: Mosze Re: Cytaty na Sobote...(B) IP: *.red.bezeqint.net 22.05.04, 01:59
      116. Powiesc podobala mi sie pod wzgledem stylu pisarza, który byl
      przystepny i nie mialam z nim trudnosci.
      117. Powietrze sklada sie z tlenu, wodoru i azotoksu.
      118. Pozyczylam ksiazke od kolezanki, która byla bardzo zniszczona.
      119. Przedstawiciele Odrodzenia we Wloszech: Mona Liza, Leon Davinci, Dawid i
      Mojzesz.
      120. Przedstawicielem materializmu byl Demokryt z Abwehry.
      121. Radek byl to chlop tegi w biodrach, a chudy w biuscie.
      122. Radek mial trudne dziecinstwo, bo musial chodzic pod góre i do szkoly.
      123. Richard zastrzeliwszy sie, zaczal z uciechy skakac po drzewach.
      124. Robak, ratujac Tadeusza, strzelil do niedzwiedzia, który nie wiedzial,
      ze jest jego ojcem.
      125. Robinson zatkal koze kamieniem, zeby mu nie uciekla.
      126. Rodzicami Zeromskiego byli Józef i Wincenty Zeromscy.
      127. Roland byl bardzo towarzyski. Nawet po smierci towarzyszy znosil ich trupy
      z pola walki.
      128. Rozstanie Cezarego Baryki z Laura bylo bardzo romantyczne, poniewaz on
      uderzyl ja szpicruta.
      129. Samiczke od samca ropuchy odrózniamy po kolorze wlosów pod pacha.
      130. Santiago mial 80 lat i daleko do domu.
      131. Serce zdrowego czlowieka powinno bic 70 do 75 minut.
      132. Sfinks to basniowe zwierze: pól-kobieta, pól-lew, pól-orzel.
      133. Skawinski usiadl na brzegu wyspy i zainteresowaniem zaczal polykac
      kartki "Pana Tadeusza".
      134. Skrzetuski dzieki kolegom mial duzo dzieci.
      135. Skrzetuski zobaczyl jak szli: nagi dziad z wyrostkiem na przedzie.
      136. Skrzetuskiemu na mysl o Helenie posiwiala broda.
      137. Sluzacy doil krowe nad stawem, a w wodzie wygladalo to odwrotnie.
      138. Sonet zawiera nedzny opis wsi.
      139. Spróchnialy zab czasu dotknal go swoim palcem.
      140. Stolica Polski przewaznie jest Warszawa.
      141. Straszne byly te krzyzackie mordy.
      142. Szkape zapewne wychudzila sama Konopnicka, chcac w ten sposób bardziej
      podkreslic ówczesna nedze.
      143. Szlachta w "Panu Tadeuszu" byla bardzo goscinna, bo jak przyjechal pan
      Tadeusz na koniu, to o nic sie go nie pytano, tylko dano mu siana.
      144. Slimakowi ciezko bylo bronowac, poniewaz kamienie wlazily mu w zeby.
      145. Tadeusz po wejsciu do pokoju zobaczyl rozrzucone czesci garderoby
      damskiej wraz z wlascicielka.
      146. Tadeusz spostrzegl zmarszczke na twarzy Telimeny, która ciagnela sie od
      ucha do ucha.
      147. Tasiemiec rozmnaza sie przez podniecenie.
      148. To nie byla dziewica, tylko cos okropnego.
      149. Turcy sadzili, ze w obozie nie pozostala juz ani jedna zywa noga.
      150. Usuwano stare gruzy, a na ich miejsce budowano nowe.
      151. W 1877 w Ameryce Pólnocnej toczyla sie wojna seksualna.
      152. W czasie ferii zrobilem dwa karmniki dla ptaków i jeden dla sióstr
      urszulanek.
      153. W czasie totalnej mobilizacji wcielono do wojska nawet dzieci w podeszlym
      wieku.
      154. W dalszej drodze Nel zachorowala na febre. Stas postaral sie o lignine i
      Nel wyzdrowiala
      155. W noweli "Dym", syn pragnac ukazac matce swa goraca milosc, buzowal w
      piecu.
      156. W Olsztynie istnieje fabryka opon mózgowych.
      157. W puszczy zyje duzo drapiezników, które moga czlowieka pozrec, zadusic i
      zostawic.
      158. W Sredniowieczu drogi byly tak waskie, ze mogly sie minac najwyzej dwa
      samochody.
      159. Wacek wszedl na lód i zaczal pekac.
      160. Wojna wybuchla w nocy z 25 na 27 marca
      161. Wokulski spotkal Izabele na spacerze w lazience.
      162. Wolski przylozyl ucho do ziemi i uslyszal tupot niedzwiedzich kopyt.
      163. Wszelkie robaki posuwaja sie ruchem robaczkowym.
      164. Wszyscy czujemy sie dobrze z wyjatkiem dziadka, który umarl.
      165. Wsród wirusów wyrózniamy: mikroby, mikrony, mikrusy i mikrobusy.
      166. Z Paryza uciekl Slowacki do Wloch, aby pomyslec.
      167. Za sciana dal sie slyszec tupot kopyt i po chwili do karczmy wpadla
      168. Danusia z ksiezna Mazowiecka.
      169. Za zwlokami bohatera niesiono wszystko, czym sie w zyciu poslugiwal:
      zbroje i kobiety i placzki.
      170. Zblizala sie pora sniadaniowa; krowy jadly trawe, a ja razem z nimi.
      171. Zbyszko Dulski wyrusza z domu na dnie i noce, aby sie puszczac i
      lumpartowac.
      172. Zbyszko mial z Hanka incydent, po którym sluzaca znalazla sie w ciazy.
      173. Zbyszko opanowal sie dopiero wtedy, gdy Jagienka powila dwojaczki.
      174. Zenon Sienkiewicz skrzywdzil Justyne z dwu stron.
      175. Znanym drapieznikiem lesnym jest drapichrust.
      176. Zobaczylem w oknie brudne nogi od dziewczyny i okropny dym buchal z tamtej
      strony.




    • Gość: Palnick Re: Cytaty na Sobote... IP: *.stenaline.com 22.05.04, 09:42
      A do kotletów była sałata, którą mamusia przyprawiła potem.

      Rycerze urządzali teleturnieje a potem biesiadowali przy suto zastawionych
      stolcach.

      Tatarzy jeździli konno i pieszo.

      Ludwik XIV był samolubem. Twierdził, że Francja to ja.

      W odróżnieniu od innych zwierząt ptaki mają nakrapiane jaja.

      Bandyci wpadli do sklepu i wymordowali samoobsługę.

      Kiedy Adam Mickiewicz zawiódł się na kobiecie wziął się za Pana Tadeusza.

      Faraona nosili w lektyce, a poddani padali mu na twarz.

      Środkiem płatniczym w Rosji są wróble.

      Królik posiada głowę, uszy i linienie.

      Strażacy w remizie śpią w kalesonach i mają tam dzwonki alarmowe.

      Wiedział, że w okularach jest mu do twarzy, dlatego nosił je zawsze w kieszeni.

      Niektórzy Murzyni chodzą poubierani w nago.

      Admirałowie są ubrani w marynarki wojenne.

      Jest nas dziewięcioro rodzeństwa, a oprócz tego tatuś pracuje dorywczo jako
      monter.

      Ręka tego człowieka była zimna jak ręka węża.

      Służący doił krowę nad stawem, a w wodzie wyglądało to odwrotnie.

      Makbet miał wyrzuty po mordzie.
    • nurni no prosze 22.05.04, 11:53
      wystarczy jakas drobna pacyfikacja
      zabicie kilkudziesieciu "nieludzi"

      i Mosze od razu odzyskuje dobry humor
      • abe.abe Re: no prosze 22.05.04, 11:59
        trochę jakby nie na temat... szkoda

        A.
        • nurni Re: no prosze 22.05.04, 12:04
          od pisania na temat mam tu salon
          • abe.abe Re: ntxt 22.05.04, 12:08

          • Gość: Palnick no prosze! :) IP: *.stenaline.com 22.05.04, 12:12
            -------------------------------------------------------
            Rozmowy na infoliniach GSM
            -------------------------------------------------------
            konsultant: "poprosze Pana nazwisko"
            klient: "moje, czy zony?"
            kons.: "czy maja panstwo rozne nazwiska?"
            klient: "nie"
            -------------------------------------------------------
            "ja kupilem dzis karte tak-tak i nie zdazylem jej jeszcze
            zaktywowac, ale chyba ja zablokowalem".
            -------------------------------------------------------
            klient: "ja mam taki malutki problem"
            konsultant: "tak, slucham"
            klient: "zdeptalem swoj telefon"
            -------------------------------------------------------
            konsultant: "powinien pan wybierac numery bez zera, prosze
            pana"
            klient: "dokladnie tak robie"
            konsultant: "prosze podac mi wiec numer jaki pan wybiera"
            klient: "072..."
            -------------------------------------------------------
            konsultant: "prosze wyjac z aparatu karte SIM"
            klientka: "nie moge tego zrobic - rece mi sie trzesa"
            -------------------------------------------------------
            "czy komorka moze sama puszczac sms'y?"
            -------------------------------------------------------
            "ja kupilem ten telefon i co ja mam teraz zrobic?"
            -------------------------------------------------------
            "prosze pana, ja sie zalozylem z kolega i wlozylem swojego
            Simensa M35 do szklanki z woda, i teraz nie chca mi go naprawic w ramach
            gwarancji"
            -------------------------------------------------------
            konsultant: "zeby zmniejszyc koszty na tym koncie moge
            jedynie zasugerowac zmniejszenie ilosci wykonywanych polaczen"
            klient: "acha, a na czym to polega?"
            -------------------------------------------------------
            "gdzie ja moge zadzwonic, zeby kogos opieprzyc?"
            -------------------------------------------------------
            "prosze mi natychmiast podac lokalizacje mojego drugiego apararu,
            wiem, ze jest to mozliwe, bo widzialem cos takiego na filmie SF"
            -------------------------------------------------------
            "prosze pana, ja slucham jak ktos mi sie nagral na poczcie
            glosowej i
            staram sie odpowiedziec tej osobie, i krzycze "halo, halo!", ale
            ona mnie nie slyszy"
            -------------------------------------------------------
            "prosze mi powiedziec, jakie promocje bedziecie mieli we
            wrzesniu przyszlego roku"
            -------------------------------------------------------
            "dlaczego Alcatel ma antenke z prawej strony, Siemens z
            lewej, a Nokia w ogole nie ma?"
            -------------------------------------------------------
            kons.: "prosze pani, w dniu dzisiejszym pani konto bylo
            mniejsze niz 10 pln"
            klient: "nie"
            kons.: "prosze pani, pani konto wynosilo dzis 2,46 pln,
            czyli mniej niz 10 pln"
            klient: "nie"
            -------------------------------------------------------
            "ja dostalem taki komunikat, ze w celu tam-tego to cos-tam.
            Co mam teraz zrobic?"
            -------------------------------------------------------
            "prosze pana, mam taki problem, ja nie wiem czy mam
            przyjemnosc z tym samym panem...?"
            -------------------------------------------------------
            "prosze pana, mi chodzi o ten aparat motorola za 49
            zlotych netto, czy to jest cena brutto?"
            -------------------------------------------------------
            KLIENT: To tyknelo i nie odpowiada !!!!!!!!!
            - ???
            (po 15 minutach rozmowy doszedlem do tego, iz ten pan dostal
            smsa)
            -------------------------------------------------------
            KLIENT: Prosze pani ja wlasnie wrocilem do domu, nikogo tu
            u mnie nie bylo, a tu okazalo sie, ze dzwoni moj kolega, ze ja niby do
            niego
            dzwonilem... a przeciez telefon byl w domu...
            - na pewno prosze pana nikogo w domu nie bylo? moze dziecko?
            - nie, nie prosze pani, nawet myszki... czy to mozliwe, zeby
            telefony same do siebie dzwonily...?
            - fizycznie, nie prosze pana...
            - no to moze metafizycznie...?
            - moze... ale tego niestety nie jestesmy w stanie
            sprawdzic, bardzo mi przykro...
            -------------------------------------------------------
            KLIENT: Jak wyjade na HAWAJE to ten telefon bedzie dzialac?
            - tak
            - a ten z domu?
            - przepraszam czy pan chce zabrac tel. stacjonarny?
            - a ktory lepiej dziala ?
            (ludzie pomocy!!)
            -------------------------------------------------------
            KLIENT: panie mam problem! nie moge wejsc w moja sekretarke
            -------------------------------------------------------
            KLIENT: prosze moje saldo przelac na bank polski..." nr
            konta - podaje...
            - jakie saldo?
            - komorkowe prosze pana, komorkowe...
            -------------------------------------------------------
            KLIENT: dzien dobry, chcialbym rozmawiac z iwentyfikacja
            - z identyfikacja...
            - no! z tymi od pieniedzy!"
            -------------------------------------------------------
            KLIENT: "czy moglaby mi pani rozciagnac telefon na
            Niemcy..."
            (chyba chodzilo o roaming...??)
            -------------------------------------------------------
            KLIENTKA: "prosze pani a jak sie wysyla tego EMILA na
            komputer?"
            -------------------------------------------------------
            KLIENT: "przepraszam ale ile naszczekalem do wczoraj?"
            (pytanie o biezacy rachunek??)
            -------------------------------------------------------
            KLIENTKA: "prosze pani, ja bylam wczoraj na grzybach i pies
            mi zablokowal telefon i on teraz pisze, ze trzeba PUK wpisac..."
            (kurcze, inteligentny ten pies, trzy razy PIN musial blednie
            wpisac...!)
            -------------------------------------------------------
            KLIENT: "ja tu mam taki aparat na karte, tego no .........,
            i on mi juz nie dziala... nawet dodzwonic sie nie mozna"
            KONSULTANTKA: "a kiedy pan go ostatni raz zasilal karte??"
            KLIENT: "jakies pol roku temu..."
            KONSULTANTKA: "a widzi pan, .......... to przynajmniej raz
            na trzy miesiace trzeba zasilac, zeby moc rozmawiac..."
            KLIENT: "aaaa... telefonik chce papu?"
            KONSULTANTKA: "... tak... trzeba dokarmiac go co jakis
            czas."
            -------------------------------------------------------
            KLIENT: czemu nie mam tej jadaczki w poczcie na powitanie?
            -------------------------------------------------------
            KLIENT: chcialbym uaktywnic krycie numeru...
            -------------------------------------------------------
            KLIENT: PROSZE PANI, WLASNIE MI SKRADZIONO KOMORKE,CZY JEST
            SZANSA,ZE SIE ONA ODNAJDZIE?...
            -------------------------------------------------------
            (the best!!!)
            KONSULTANTKA: w tej taryfie bedzie mial pan szczyt od
            siodmej do dwudziestej...
            KLIENT: to chyba po viagrze!
            -------------------------------------------------------
            Klient: Ile ja moge w sumie, ogolem, rozmawiac w ramach
            bezplatnych minut?
            Konsultantka: A w jakiej jest Pan taryfie?
            Klient: Kielce Taxi... ale co to ma do rzeczy?
            -------------------------------------------------------
            Klient: Zaginela mi komorka, chcialbym abyscie ja
            zablokowali....
            BOK: To musi Pan wyslac do nas fax, ze Panu ukradli...
            Klient: Ale ja nie ma faxu...
            BOK: To bez roznicy jakim faxem nam Pan to wysle...
            Klient: Ale skad ja wezme ten fax...
            BOK: Juz panu mowilam. To bez roznicy jakim faxem nam Pan
            to wysle...
            -------------------------------------------------------
            Klient: Czy to z Pania rozmawialem przed chwila?
            BOK: Nie. Tu w infolini siedzi sporo osob...
            Klient: A to w takim razie nie ma sensu, zebym Pani
            wszystko jeszcze raz tlumaczyl.
            -------------------------------------------------------
            (z cyklu pytania zbijajace infoliniste z krzesla)
            Klient: Dzien dobry chcialbym zlokalizowac gdzie teraz jest
            moja zona,bo dzwonilem do niej i mowila, ze jest w Szczecinie, a mialem
            wrazenie, ze pojechala jednak gdzie indziej, gdzies w rejony
            Wladyslawowa.
            BOK: Ale my nie jestesmy w stanie zlokalizowac panskiej
            zony...
            Klient: Pani ja bezczelnie kryje! Jak nie mozecie jej
            zlokalizowac jak ja do niej przed chwila dzwonilem i ja zlokalizowalem?
            -------------------------------------------------------
            Klient: Dzie
            • abe.abe Re: no prosze! :) 22.05.04, 12:16
              A tak w ogóle to:

              "gdzie ja moge zadzwonic, zeby kogos opieprzyc?"

              pozdrawiam smile))

              A.
              • Gość: Palnick Re: no prosze! :) cd. IP: *.stenaline.com 22.05.04, 13:07
                -------------------------------------------------------
                Klient: Dzien dobry chcialem sie dowiedziec ile kosztuje
                rozmowa do Zakopanego.
                BOK: W szczycie 1,75.
                Klient: Niee, nie, mnie chodzi o dolne miasto.
                -------------------------------------------------------
                Klient: Dzien dobry chcialem sie dowiedziec ile kosztuje
                rozmowa w sieci.
                BOK: 1 zl
                Klient: Ciekawe, to sie oszukujecie, mnie teraz wyswietlilo 0:33
                (... to byl czas trwania rozmowy...)
                -------------------------------------------------------
                (bez komentarza BOK"u)
                Klient: Witam, ja dzwonie, bo wlasnie jestem poza zasiegiem
                sieci, i chcialbym sie dowiedziec czy panstwo moga mnie polaczyc.
                -------------------------------------------------------
                (bez komentarza BOK"u)
                Klient: Dzien dobry. Przeczytalem wlasnie w gazecie, ze
                Panstwo moga mnie podsluchiwac nawet jak ma wylaczony telefon. Czy to
                prawda?
                -------------------------------------------------------
      • Gość: Mosze Moze zauwazyles...? IP: *.red.bezeqint.net 22.05.04, 15:58
        ...ze nie bylo mnie kilka dni....
        • nurni masz pewnie racje 22.05.04, 16:53
          Gość portalu: Mosze napisał(a):

          > ...ze nie bylo mnie kilka dni....


          zauwazylem tylko ze jak ma miejsce palestynski odwet

          to jestes natychmiast

          szkoda tylko ze bez dowpcipow ...posmialibysmy moze z czego
          • Gość: Krzys52 Czy podlizales Nuren swojego proboszcza dzisiaj? IP: *.proxy.aol.com 22.05.04, 18:16
            Nie jeszcze? No to przy okazji obskocz te szantrape abe, bo znow mocno cuchnie
            na forum
            • nurni w kwestii lizania...kochanienki :) 22.05.04, 21:02
              chyba poprosze Abe by Cie jednak przeprosila
              widze ze wciaz lizesz rany...
              jakby malo tego bylo to zdazylismy juz o Tobie zapomniec...sad

              za to ostatnie przepraszam Cie bardzo

              nochalek :o)
    • Gość: Palnick Re: Cytaty na Sobote... IP: *.stenaline.com 22.05.04, 11:57
      Wszystkie grzyby są jadalne, ale niektóre tylko raz.

      Wiewiórka żywi sie orzechami bardzo twardymi, bo gdyby nie jadła twardego
      pożywienia, to by jej zarosła paszcza.

      Porażonego prądem należy przede wszystkim wyciągnąć z kontaktu.

      Poznać, ze koń jest chory, po tym, ze traci swa naturalna wesołość, i jest
      zamyślony.

      Las ten był tak brzydki, ze wcale nie miał drzew.

      Najczęściej spotykanym ssakiem górskim jest góral.

      Szkielet utrzymuje nas na nogach. Gdyby nie było szkieletu, to mięso ciągle
      spadałoby na ziemie.

      Ptaków nie należy potępiać.

      Ludzie nie maja ogonów, bo do odpędzania much wynaleźli packi.

      Źródłami mineralnymi nazywamy źródła, w których rozpuszczona jest sól, cukier,
      mleko i inne lekarstwa.

      W zimie należy dokarmiać leśne zwierzęta, aby były smaczne na wiosnę.

      Człowiek rozmnaża sie nie przez paczkowanie, tylko przyjemniej.

      U mrówki wyróżniamy nóżki, brzuszki, rożki itd.

      Jaskółka jest zwierzęciem, tylko ze w powietrzu.

      Gdyby nie szkielet, to człowiek byłby workiem z mięsem i ze smalcem.

      Aby sie nie zarazić, to trzeba myc wszystkie owoce i nie jeść na tej samej
      misce co pies.

      Kogut rożni sie od kury tym, ze ma ostrogi, jest bardziej spadzisty, pieje i
      nie znosi jaj.

      Gdy uczennica połknie igle, trzeba jej polecić zjeść trochę pakuł.

      Po skończonym wdechu odkładamy nasze usta na bok.

      Zając ma cztery nogi. Tylne ma dłuższe, a przednie krótsze i gdy leci to skacze.

      Krowa jak urwie koniczynę, to żuje i połyka, a owca odwrotnie i taka jest
      miedzy nimi różnica.

      Porodem nazywamy wydalenie organizmu na powierzchnie ziemi.

      Ludzie pierwotni żywili sie łonem natury.

      Grzyby są jadalne i trujące, mając przez to dużo do powiedzenia w gospodarce.

      Opiszę psa. Ma nogi i głowę przyczepiona do tułowia.

      Ptaki bardzo różnią sie od gadów - lataniem i budowa gęby.

      Wilki zaliczamy do zwierząt zębatych.

      Błony komórkowe spełniają bardzo ważną funkcje w życiu komórki: wiedza kogo
      wpuścić, a kogo nie wypuścić, czyli funkcje celnika.

      Białe motyle, których dzieci żrą kapustę, nazywają sie kapuśniaki.

      Do chorób zawodowych zaliczamy: pylice, gruźlice i rzeżączkę.
      Układ oddechowy służy do wydalania płuc z organizmu.

      Dziedziczność pozwala wyjaśnić, dlaczego - skoro dziadek i ojciec nie mieli
      dzieci - także i my będziemy bezdzietni.

      Ja nie wierzyłem w bociany, ale one są naprawdę, co widziałem w locie.

      Najmniejsza częścią organizmu jest palec.

      W lesie rosną rożne drzewa, a mianowicie wysokie, średnie i małe.

      Temat lekcji: oglądanie ryb wodnych.

      Higiena polega na pomnażaniu dzieci w internatach i szkołach.

      Pingwiny nie mogą latać, bo nie maja śmigieł.

      Ślimak ma jednocześnie płeć żeńska i męska, ale z tego nie korzysta.

      Dorsz jest to ryba wędzona.

      Zając składa sie z głowy, nóg, brzuszka i kożuszka.

      Człowiek zjadłszy mięso z wągrem, przekształca sie w tasiemca.

      Niedźwiedź staje na tylnych łapach i rzuca nimi we wrogów.
    • ada08 Re: Cytaty na Sobote... 22.05.04, 12:28
      O Judymie.
      Moja szkolna koleżanka wypracowanie o tej postaci zakończyła
      następującą refleksją:

      ''Judym leczył, leczył... A ludzie i tak robili swoje !''
      smile
      a.
      • abe.abe Re: Cytaty na Sobote... 22.05.04, 12:46
        ada08 napisała:


        > ''Judym leczył, leczył... A ludzie i tak robili swoje !''

        Co nie zmienia faktu, że czytać warto,
        a przynajmniej tak sądzą niektórzy maturzyści:

        "Jestem za tym, aby czytać świetne książki bo wzbogaca
        to słownictwo i inne rzeczy.
        Ja się cieszę, że umiem czytać.
        Wielu ludzi nie szanuje książek, z takich rodzin wyrastają skini,
        alkocholicy i pedofikle". smile)


        Pozdrawiam
        Abe smile
        • ada08 Re: Cytaty na Sobote... 22.05.04, 12:50
          abe.abe napisała:

          >
          > Co nie zmienia faktu, że czytać warto,
          > a przynajmniej tak sądzą niektórzy maturzyści:
          >
          > "Jestem za tym, aby czytać świetne książki bo wzbogaca
          > to słownictwo i inne rzeczy.
          > Ja się cieszę, że umiem czytać.
          > Wielu ludzi nie szanuje książek, z takich rodzin wyrastają skini,
          > alkocholicy i pedofikle". smile)
          >
          >

          smile)))

          Historyczne książki też warto czytać.

          ''Rycerz jechał na koniu z lekka powłócząc nogami''
          smile
          a.
          • abe.abe Re: Cytaty na Sobote... 22.05.04, 13:22
            Jest także miejsce na poezję:

            "W wierszu są dwie osoby. Jedna pyta podmiota lirycznego,
            co jest grane w życiu".

            Podmiot zapewne odpowiada, dzięki czemu i my także wiemy co jest grane smile))

            A.
    • limakty Re: Cytaty na Sobote... 22.05.04, 16:42
      Witam Abe, witam Mosze, Witam Ado08, witam Nurni...
      Dawno Was nie "słyszałem"...jak to miło widzieć miłych ludzi...tylko po co
      tyle "zagwozdki" ? Mosze jak zawsze jest tu obecny i nigdy nie daje się pooznać
      jako zapalczywiec...on ma swoja słabostkę i trzeba to tolerować.
      Pozdrawiam
      L
      • abe.abe Re: Cytaty na Sobote... 22.05.04, 17:56
        limakty napisał:

        > Witam Abe, witam Mosze, Witam Ado08, witam Nurni...
        > Dawno Was nie "słyszałem"...jak to miło widzieć miłych ludzi...tylko po co
        > tyle "zagwozdki" ?

        Czy dzieje się coś złego????
        W końcu według nomenklatury FA wszyscy wymienieni i tak z jednego salonu wink

        Abe
    • limakty Re: Cytaty na Sobote... 22.05.04, 16:46
      mnie się podoba taki:

      "najpierw odbyła sie część oficjalna , a potem dziewczynki pokazywały część
      artystyczną"

      LIMAKTY
Inne wątki na temat:
Pełna wersja