cepekolodziej
08.09.11, 10:12
Dwa artykuły, w w dwu gazetach. Skrajnie różne. Rzecz sama w sobie ciekawa, choć wnioski nieciekawe.
Najpierw, 6 września 2009 Gazet.pl Białystok:
Wizna: niesłychany mit kampanii wrześniowej?
Wywiad z badaczem bitwy drem Tomaszem Wesołowskim. Żadnej specjalnej bitwy pod Wizną nie było, było natomiast (to eufemizm) dość regularne opuszczanie stanowisk bojowych (i oddalanie się w nieznanym kierunku).
bialystok.gazeta.pl/bialystok/1,100421,7007423,Wizna__nieslychany_mit_kampanii_wrzesniowej_.html?as=1&ias=2&startsz=x
Tymczasem w dzisiejszej Rzepie:
Pogrzeb bohatera polskich Termopili
<<Po trzech dniach heroicznej bitwy – 720 Polaków powstrzymywało 42-tysięczny korpus pancerny gen. Heinza Guderiana – z powodu braku amunicji zmuszony był skapitulować. Jednak zamiast iść do niewoli, rozerwał się granatem.>>
www.rp.pl/artykul/713683.html
Coś mi tu zalatuje prawem Kopernika - że zły pieniądz wypiera dobry. Jakoś tak.