Gen.Zinni o neoconach i wojnie w Iraku

24.05.04, 16:56
Może sie niektórym rozjasni...

www.cbsnews.com/stories/2004/05/21/60minutes/main618896.shtml

Retired General Anthony Zinni is one of the most respected and outspoken military leaders of the past two decades.
From 1997 to 2000, he was commander-in-chief of the United States Central Command, in charge of all American troops in the Middle East.
...
Zinni writes: "In the lead up to the Iraq war and its later conduct, I saw at a minimum, true dereliction, negligence and irresponsibility, at worse, lying, incompetence and corruption."
...
In the months leading up to the war, while still Middle East envoy, Zinni carried the message to Congress: ?This is, in my view, the worst time to take this on. And I don?t feel it needs to be done now.?
But he wasn?t the only former military leader with doubts about the invasion of Iraq. Former General and National Security Advisor Brent Scowcroft, former Centcom Commander Norman Schwarzkopf, former NATO Commander Wesley Clark, and former Army Chief of Staff Eric Shinseki all voiced their reservations.Zinni believes this was a war the generals didn?t want ? but it was a war the civilians wanted.
...
Zinni is talking about a group of policymakers within the administration known as "the neo-conservatives" (...)
Zinni believes they are political ideologues who have hijacked American policy in Iraq.
?I think it's the worst kept secret in Washington. That everybody - everybody I talk to in Washington has known and fully knows what their agenda was and what they were trying to do,? says Zinni.
?And one article, because I mentioned the neo-conservatives who describe themselves as neo-conservatives, I was called anti-Semitic."
...
"Look, there is one statement that bothers me more than anything else. And that's the idea that when the troops are in combat, everybody has to shut up. Imagine if we put troops in combat with a faulty rifle, and that rifle was malfunctioning, and troops were dying as a result,? says Zinni.

    • watto Re: Gen.Zinni o neoconach i wojnie w Iraku 27.05.04, 17:53
      Gen. Zinni i Tom Clancy byli ostatnio u Ch.Rose'a.
      Clancy powiedział:" Dlaczego rząd robi tak rzadko mądre rzeczy? Bo wybraliśmy idiotów".

      Gen. Zinni mówił np. o dezinformacji z BMR i Al Kaidą w Iraku, którą "ciągle wciskamy światu" (huckstering).
      Zapytany, czy dziwi go to , co się stało Chalabiemu, powiedział: "Zupełnie nie. Weź 'neo' z 'neocon' i masz odpowiedź" ('con'=oszust).

      Słuchając takich ludzi jak Clarke czy Zinni, można sie zdziwić, że są całkiem inteligentni Amerykanie. I tobyli na tak wysokim szczeblu. Jak sie oni tam dostali?
      Nie dziwie sie, że USA miało jeszcze jakichs przyjaciół na Bliskim Wschodzie, skoro reprezentował ich Zinni.

      Ale, jak mówi przysłowie, jak Bóg chce kogoś ukarać, to mu rozum odbiera.
      Zinni, Clarke i inni z rozumem musieli odejść, a do władzy dorwała sie małpka i jej syjonistyczne wampiry.
      Chyba zbliża się koniec imperium amerykańskiego.
      • watto Co oznacza słowo "neocon". 27.05.04, 17:55
        "Neocon" to skrót od "neoconservative" , czyli nowy konserwatysta (coś jak neonazi).
        Skrót jest całkiem celny, ze względu na jego podwójne znaczenie. "Con" oznacza oszust, szwindel.
        Tak wiec "neocon" oznacza oszust na nowo.
        Wczesniej ci syjonistyczni konserwatysci (neoconi) byli często trockistami. Stąd ich nowa ideologiczna twarz jest tylko oszustwem, mającym na celu ukrycie własciwych syjonistycznych celów.
        Oszust raz jest trockistą, potem konserwatystą...a prawdziwie wierny jest tylko syjonizmowi.
    • watto po polsku 28.05.04, 17:25
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20040528&id=my11.txt
    • watto Wysoki oficer CIA - "Imperialna pycha" 27.07.04, 19:53
      Wysoki oficer CIA napiusał książkę "Imperialna pycha" (anonimowo). Zaraz potem wywalono Teneta.

      Ten anonim w wywiadzie u Ch. Rose'a powiedział, że probleme jest polityka USA i poparcie dla Izraela.
      USA i Izrael kontrolują swiete miejsca islamu (Arabia S., Irak, Patlestyna).
      Powiedział, że w USA nie ma debaty na polityką bliskowshodnią. Każdy kto poddaje w wątpliwosc bezwarunkowe poparcie Izraela jest od razu nazywany "antysemitą"(Rose sie przy tym spienił, jako że jest Zydem).

      A media amerykanskie próbowały zmienić sens tej książki. Sugerowano, że autor chce wojny ze swiatem muzułmanskim, kiedy on tylko przed tym ostrzegał.
      Media w USA są tak kłamliwe jak te obecnie w Polsce.
      • watto wywiad 27.07.04, 20:36
        amconmag.com/2004_08_02/article.html
Pełna wersja