Dodaj do ulubionych

Demokracja reglamentowana.

21.09.11, 09:22
Należy sie spodziewac , że Nowa Prawica złoży po wyborach protest. SN będzie miał dwie możliwości . Uznac protest a co za tym idzie wybory za nieważne ( gdy wygra PiS ) lub go odrzucic ( gdy wygra PO). W końcu głosowanie do skutku aż wynik będzie taki jak należy to unioeuropejska specjalnośc.
Zresztą nawet Pan Prezydent takze do reglamentacji się przymierza.

fakty.interia.pl/raport/wybory-parlamentarne-2011/news/prezydent-wazny-wynik-wyborczy-ale-i-zdolnosc-koalicyjna,1697595,7387


wiadomosci.onet.pl/kraj/sn-nowa-prawica-za-wczesnie-zlozyla-wniosek,1,4856614,wiadomosc.html
Obserwuj wątek
    • janusz2_ Re: Demokracja reglamentowana. 21.09.11, 09:37
      prawdziwy.davout napisał:

      > Należy sie spodziewac , że Nowa Prawica złoży po wyborach protest. SN będzie mi
      > ał dwie możliwości . Uznac protest a co za tym idzie wybory za nieważne ( gdy w
      > ygra PiS ) lub go odrzucic ( gdy wygra PO). W końcu głosowanie do skutku aż wyn
      > ik będzie taki jak należy to unioeuropejska specjalnośc.
      > Zresztą nawet Pan Prezydent takze do reglamentacji się przymierza.
      >
      > fakty.interia.pl/raport/wybory-parlamentarne-2011/news/prezydent-wazny-wynik-wyborczy-ale-i-zdolnosc-koalicyjna,1697595,7387

      Pewien ciekawy numer był pokazany w filmie "Piłkarski poker".
      Była tam piłkarska "niedziela cudów", ponieważ jeden mecz trzeba było powtórzyć, gdyż bramka została strzelona w sposób nieprawidłowy (ale została uznana przez sędziego).
      Bramka była samobójcza i została strzelona przez zawodnika wykonującego rzut wolny pośredni.
      Po proteście mecz trzeba było powtórzyćsmile

      Oczywiście sędzia Laguna (świetna rola Janusza Gajosa) wziął za to grubą forsę, którą uczciwie podzielił się z arbitrem tego "feralnego" meczu (w tej roli rewelacyjny Henryk Bista).

      Ten film naprawdę warto sobie obejrzećsmile
      • prawdziwy.davout Re: Demokracja reglamentowana. 21.09.11, 09:42
        Oglądałem. Dla mnie najlepsza jest scena koncowa i słowa : " Laguna to my teraz możemy wszystkoooooooo ? "
        • janusz2_ Re: Demokracja reglamentowana. 21.09.11, 09:48
          prawdziwy.davout napisał:

          > Oglądałem. Dla mnie najlepsza jest scena koncowa i słowa : " Laguna to my teraz
          > możemy wszystkoooooooo ? "

          Coś w tym jest smile
    • oleg3 Re: Demokracja reglamentowana. 21.09.11, 09:50
      Problem jest! Okazało się, że PKW dostała za dużą władzę, której nie może skontrolować nawet Sąd Najwyższy. Potrzebna będzie zmiana prawa przed kolejnymi wyborami ( nie tylko??) parlamentarnymi.

      Nie popadałbym jednak w amok, że SN unieważni wybory w razie sukcesu PiS. Brak na to jakichkolwiek przesłanek. To tylko moja opinia i będę starannie unikał polemik zarówno ze zwolennikami jak i przeciwnikami tej opinii. Weryfikacja nastąpi po wyborach. wink
      • janusz2_ Re: Demokracja reglamentowana. 21.09.11, 10:03
        oleg3 napisał:


        > Nie popadałbym jednak w amok, że SN unieważni wybory w razie sukcesu PiS. Brak
        > na to jakichkolwiek przesłanek. To tylko moja opinia i będę starannie unikał po
        > lemik zarówno ze zwolennikami jak i przeciwnikami tej opinii. Weryfikacja nastą
        > pi po wyborach. wink

        W takim razie proponuję zakład o butelkę... kawysmile [ustawa o przeciwdziałaniu alkoholizmowi, itp.]

        Precyzując warunki zakładu - Ty wygrywasz jeśli:
        1. wygra PiS i wybory nie zostaną unieważnione.
        2. wygra PO i wybory zostaną unieważnione.

        W pozostałych przypadkach wygrywam ja.

        Oczywiście wiem, że moje ryzyko jest nieco większe, bo prawdopodobne jest, że po wygranej PiS rząd zostanie utworzony przez koalicję PO i SLD. W takim wypadku (mimo wygranej PiS) nie spodziewam się unieważnienia wyborów.
        Ale jestem skłonny takie ryzyko ponieść.

        Czy przyjmujesz zakład? smile
        • oleg3 Re: Demokracja reglamentowana. 21.09.11, 10:14
          janusz2_ napisał:

          > Precyzując warunki zakładu - Ty wygrywasz jeśli:
          > 1. wygra PiS i wybory nie zostaną unieważnione.
          > 2. wygra PO i wybory zostaną unieważnione.

          > W pozostałych przypadkach wygrywam ja.
          > Czy przyjmujesz zakład? smile

          Przyjmuję! Chciałbym jednak doprecyzować, że zwycięzcą wyborów jest komitet, który uzyska najwięcej mandatów poselskich, a w przypadku remisu zakład jest nierozstrzygnięty.





          • janusz2_ Re: Demokracja reglamentowana. 21.09.11, 10:31
            oleg3 napisał:

            > janusz2_ napisał:
            >
            > > Precyzując warunki zakładu - Ty wygrywasz jeśli:
            > > 1. wygra PiS i wybory nie zostaną unieważnione.
            > > 2. wygra PO i wybory zostaną unieważnione.
            >
            > > W pozostałych przypadkach wygrywam ja.
            > > Czy przyjmujesz zakład? smile
            >
            > Przyjmuję! Chciałbym jednak doprecyzować, że zwycięzcą wyborów jest komitet, k
            > tóry uzyska najwięcej mandatów poselskich, a w przypadku remisu zakład jest nie
            > rozstrzygnięty.

            Zgoda.

            • oleg3 Re: Demokracja reglamentowana. 21.09.11, 10:48
              Mam mały problem.
              Chodzi o :
              > W pozostałych przypadkach wygrywam ja.

              Czyli wygrywasz jeżeli wygra PO i wybory nie zostaną unieważnione!
              To najbardziej prawdopodobny wynik.

              Powinno być tak:

              Oleg wygrywa jeżeli:

              1. wygra PiS i wybory nie zostaną unieważnione
              lub
              2. wygra PO i wybory zostaną unieważnione.

              Janusz wygrywa jeżeli: wygra PiS i wybory zostaną unieważnione

              Jeżeli chciałeś mnie złapać na haczyk, to Ci się udało. Pewnym usprawiedliwieniem, że wpadłem na to z opóźnieniem niech będzie praca, którą się zajmowałem.



              janusz2_ napisał:

              > oleg3 napisał:
              >
              > > janusz2_ napisał:
              > >
              > > > Precyzując warunki zakładu - Ty wygrywasz jeśli:
              > > > 1. wygra PiS i wybory nie zostaną unieważnione.
              > > > 2. wygra PO i wybory zostaną unieważnione.
              > >
              > > > W pozostałych przypadkach wygrywam ja.
              > > > Czy przyjmujesz zakład? smile
              > >
              > > Przyjmuję! Chciałbym jednak doprecyzować, że zwycięzcą wyborów jest komi
              > tet, k
              > > tóry uzyska najwięcej mandatów poselskich, a w przypadku remisu zakład je
              > st nie
              > > rozstrzygnięty.
              >
              > Zgoda.
              • janusz2_ Re: Demokracja reglamentowana. 21.09.11, 11:06
                oleg3 napisał:


                > Czyli wygrywasz jeżeli wygra PO i wybory nie zostaną unieważnione!
                > To najbardziej prawdopodobny wynik.

                Przepraszam Cię za ten niewinny żart.
                (zauważ, że przykryłem go rozważaniami nt. zwycięstwa PiS i utworzenia rządu przez PO i SLD smile ).


                > Powinno być tak:
                > Oleg wygrywa jeżeli:
                > 1. wygra PiS i wybory nie zostaną unieważnione
                > lub
                > 2. wygra PO i wybory zostaną unieważnione.
                >
                > Janusz wygrywa jeżeli: wygra PiS i wybory zostaną unieważnione

                Zgoda.

                > Jeżeli chciałeś mnie złapać na haczyk, to Ci się udało. Pewnym usprawiedliwieni
                > em, że wpadłem na to z opóźnieniem niech będzie praca, którą się zajmowałem.

                Nie wątpiłem, że odkryjesz ten drobny "podstęp". smile
                Wiele Twoich wcześniejszych postów na to wskazywało.
                • oleg3 Re: Demokracja reglamentowana. 21.09.11, 13:35
                  janusz2_ napisał:

                  > Przepraszam Cię za ten niewinny żart.

                  Co Ty! Bardzo to lubię. Coś mi nie grało, ale czytałem to jednym okiem rozwiązując problem zawodowy. Po czym jak to często bywa (chyba nie tylko u mnie) umysł nieświadomie zajął się Twoim żartem i wróciłem na forum.
                • kalllka Re: Demokracja reglamentowana. 21.09.11, 14:05
                  dzieki temu "podstepowi" uczynilam postepy ( w skomplikowanym wnioskowaniu)
                  co, mam nadzieje obu panow- cieszyn
                  smile
                  • oleg3 Re: Demokracja reglamentowana. 21.09.11, 14:40
                    kalllka napisała:

                    > dzieki temu "podstepowi" uczynilam postepy ( w skomplikowanym wnioskowaniu)
                    > co, mam nadzieje obu panow- cieszyn
                    > smile

                    Taki postęp zawsze mnie cieszy. smile
                    • janusz2_ Re: Demokracja reglamentowana. 21.09.11, 17:36
                      oleg3 napisał:

                      > Taki postęp zawsze mnie cieszy. smile

                      Przyłączam się smile
      • prawdziwy.davout Re: Demokracja reglamentowana. 21.09.11, 10:14
        oleg3 napisał:

        " Problem jest! Okazało się, że PKW dostała za dużą władzę, której nie może skontrolować nawet Sąd Najwyższy."

        Uważam że nieprzypadkowo.

        " Nie popadałbym jednak w amok, że SN unieważni wybory w razie sukcesu PiS."

        To zależy od skali ew. sukcesu.
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,10324294,Prezydent_Komorowski__licza_sie_nie_tylko_wygrane.html
        Polska to kraj wielkich możliwości. smile
    • snajper55 Re: Demokracja reglamentowana. 21.09.11, 12:14
      prawdziwy.davout napisał:

      > Zresztą nawet Pan Prezydent takze do reglamentacji się przymierza.
      >
      > fakty.interia.pl/raport/wybory-parlamentarne-2011/news/prezydent-wazny-wynik-wyborczy-ale-i-zdolnosc-koalicyjna,1697595,7387

      W wyborach partia A zdobywa najwięcej mandatów. Kolejna co do ilości zdobytych mandatów jest partia B, a trzecia - partia C. Partie B i C chcą razem utworzyć rząd i w sumie mają odpowiednią większość w Sejmie.

      Wariant 1.
      Prezydent powierza misję tworzenia rządu liderowi partii A. Misja się nie udaje, gdyż partie B i C w koalicję z A wejść nie chcą. W drugim kroku koalicję tworzą partie B i C.

      Wariant 2.
      Prezydent powierza misję tworzenia rządu liderowi partii B, który tworzy rząd koalicyjny.

      Stronniczy głupcy wariant 2 nazywają reglamentowaniem demokracji.

      S.
      • prawdziwy.davout Re: Demokracja reglamentowana. 21.09.11, 12:45
        snajper55 napisał:

        " Stronniczy głupcy wariant 2 nazywają reglamentowaniem demokracji.
        S. "

        Odmóżdżony fanatyk nic nie pojmuje. Komorowski już wcześniej wspominał że niekoniecznie zwycięska partia otrzyma misję tworzenia rządu. Teraz to powtarza.
        Odmóżdżony fanatyk nie jest w stanie pojąc że to czy ktoś ma zdolnośc koalicyjną czy też jej nie ma można sprawdzic powierzając misją tworzenia rządu. Dopiero wówczas.
        Na razie to gdybanie. No chyba że się a priori zakłada że PiS ( bo o nim chyba mowa ) nie ma takiej zdolności i w związku z tym niech spadają na drzewo.
        • prawdziwy.davout Suplement 21.09.11, 12:50
          prawdziwy.davout napisał:

          snajper55 napisał:
          " Stronniczy głupcy wariant 2 nazywają reglamentowaniem demokracji.
          S. "

          " Odmóżdżony fanatyk nic nie pojmuje. Komorowski już wcześniej wspominał że niekoniecznie zwycięska partia otrzyma misję tworzenia rządu. Teraz to powtarza.
          Odmóżdżony fanatyk nie jest w stanie pojąc , że to czy ktoś ma zdolnośc koalicyjną
          czy też jej nie ma można sprawdzic powierzając misją tworzenia rządu. Dopiero
          wówczas.
          Na razie to gdybanie. No chyba że się a priori zakłada że PiS ( bo o nim chyba
          mowa ) nie ma takiej zdolności i w związku z tym niech spadają na drzewo. "

          Tylko ile to ma wspólnego z demokracją którą to Ty i Tobie podobni notorycznie sobie gęby wycieracie ?
        • snajper55 Re: Demokracja reglamentowana. 21.09.11, 13:15
          prawdziwy.davout napisał:

          > Odmóżdżony fanatyk nic nie pojmuje.

          Masz rację. Jesteś tego najlepszym przykłądem.

          > Komorowski już wcześniej wspominał że nieko
          > niecznie zwycięska partia otrzyma misję tworzenia rządu. Teraz to powtarza.

          A dlaczego ma tak nie mówić? Misję tworzenia rządu powinien otrzymać polityk, który ma największe szanse go utworzyć.

          > Odmóżdżony fanatyk nie jest w stanie pojąc że to czy ktoś ma zdolnośc koalicyjn
          > ą czy też jej nie ma można sprawdzic powierzając misją tworzenia rządu. Dopier
          > o wówczas.

          Czasem nie jest to konieczne. Na przykład wtedy, gdy liderzy partii, które mają odpowiednią większość, zawiadomią Prezydenta, iż chcą w koalicji utworzyć rząd.

          > Na razie to gdybanie. No chyba że się a priori zakłada że PiS ( bo o nim chyba
          > mowa ) nie ma takiej zdolności i w związku z tym niech spadają na drzewo.

          Czy ja coś o PiS napisałem? Pisałem o partiach A, B i C. Ty za to kłamliwie nazywasz powierzenie misji tworzenia rządu komu innemu niż lider partii, która zdobyła najwięcej mandatów reglamentowaniem demokracji.

          S.
          • prawdziwy.davout Re: Demokracja reglamentowana. 21.09.11, 13:33
            snajper55 napisał:

            " Ty za to kłamliwie nazywasz powierzenie misji tworzenia rządu komu innemu niż lider partii, która zdobyła najwięcej mandatów reglamentowaniem demokracji.
            S. "

            Zwrot " Demokracja reglamentowana " dotyczył tego co PKW zrobiła w sprawie JKM.
            To po pierwsze.
            Zapowiedź powierzenia misji tworzenia rządu komu innemu niż lider partii która zdobyła najwięcej mandatów ( w pierwszym kroku ) rzeczywiście oznaczałoby że w Polsce obowiązuje demokracja reglamentowana. Masz rację nazywam to reglamentowaniem demokracji i tym byłoby to w istocie.

            Dwa pytania :
            - Co powiedziałbyś gdyby w roku 2007 prezydent Kaczyński rozważał powierzenie misji tworzenia rządu PiS-owi ?
            - Czy partia która zdobyła najwięcej głosów czyli w istocie wygrała wybory nie powinna dostac szansy stworzenia rządu ?
            • pulbek Re: Demokracja reglamentowana. 21.09.11, 13:44
              Ale zdajecie sobie sprawę, że to spór czysto akademicki, bo o tym, kto będzie rządził, zadecyduje nie Donald Tusk, nie Jarosław Kaczyński, ani nawet nie Bronisław Komorowski, tylko Grzegorz Napieralski?

              Pulbek.
              • prawdziwy.davout Re: Demokracja reglamentowana. 21.09.11, 13:50
                Chodzi o to że snajper mieniący się demokratą odmawia partii która zdobyła najwięcej głosów w wyborach prawa do tworzenia rządu.

                Ach już wiem. On jest również obrońcą mniejszości smile
                • snajper55 Re: Demokracja reglamentowana. 21.09.11, 16:06
                  prawdziwy.davout napisał:

                  > Chodzi o to że snajper mieniący się demokratą odmawia partii która zdobyła najw
                  > ięcej głosów w wyborach prawa do tworzenia rządu.

                  Dasz radę coś napisać i nie skłamać? Spróbuj.

                  S.
                  • prawdziwy.davout Re: Demokracja reglamentowana. 22.09.11, 08:30
                    Gdzie skłamałem. Poza tym zadałem ci pytania. Niewygodne ?
              • oleg3 Re: Demokracja reglamentowana. 21.09.11, 13:54
                pulbek napisał:

                > Ale zdajecie sobie sprawę, że to spór czysto akademicki, bo o tym, kto będzie
                > rządził, zadecyduje nie Donald Tusk, nie Jarosław Kaczyński, ani nawet nie
                > Bronisław Komorowski, tylko Grzegorz Napieralski?

                Czuć matematyka. smile
                Ale istnieją rozwiązania polityczne. Parę udanych powyborczych transferów i siła Napieralskiego spada do zera. Nawet nie muszą to być transfery z SLD.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka