jaceq 02.11.11, 23:08 odpowiedzialności. Na szczęście. Nie będzie mógł "profesor" tchórzliwie chować się za immunitetem: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10574908,Rozprawa_o_krzyz_monitorowana_przez_Helsinska_Fundacje.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
oleg3 Dlaczego 03.11.11, 10:20 napisałeś "profesor" ? Na mój gust pojechał po bandzie, ale za to nie traci się profesorskiego tytułu. nauka-polska.pl/dhtml/raporty/ludzieNauki?rtype=opis&objectId=59331&lang=pl Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Wskutek 03.11.11, 12:42 pomyłki. Rzeczywiście jest profesorem dr habilitowanym i zwyczajnym nauk humanistycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 W zyciu nie wpadlbym na to, ze on filozof :O) 05.11.11, 16:21 czy raczej, ze po Wydziale Filozoficznym. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: W zyciu nie wpadlbym na to, ze on filozof :O) 06.11.11, 22:58 Z pewnością nie matematyk. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: W zyciu nie wpadlbym na to, ze on filozof :O) 06.11.11, 23:14 Ja go raczej widze jako buchaltera. Takiego w zarekawkach. Wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 A czy Legutko to ten sam, o którym... 04.11.11, 19:32 ...pewien pisarz z Krakowa napisał, że oto idzie on spowity wypełniającą go pustką ? Ja nic do Legutki nie mam, nawet go nie znam, ale uważam, że powyżej ( kursywą zacytowana) fraza fajna jest i do wielu publicznych osób zastosowanie mieć może a. Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: A czy Legutko to ten sam, o którym... 04.11.11, 23:43 Nie mam bladego, ale może Marouder by wiedział? On zna osobą własną osobiście hordy pisarzy z K. i nawet osób niepublicznych, a fraza [kursywą] fajna jest. Odpowiedz Link Zgłoś
znowu_marouder Owszem, znam prof. Legutke.. 05.11.11, 14:02 ..moze i mi z nim poznawczo nie po drodze, ale nigdy bym wobec niego nie zastosowal Ady krsywy! Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete Re: Owszem, znam prof. Legutke.. 05.11.11, 16:23 znowu_marouder napisał: > ..moze i mi z nim poznawczo nie po drodze, ale nigdy bym wobec niego nie zastos > owal Ady krsywy! Sprawia na mnie wrazenie troche nadetego. Moze to taka pozycja obronna ? tete Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Owszem, wyjątkowo nadęty buc. 05.11.11, 20:56 Cytat Jak zeznał przed sądem Ryszard Legutko, był oburzony sprawą petycji, o której dowiedział się od dziennikarza. Działanie licealistów nazwał agresywnym, arbitralnym i bezprawnym. "Dotyczyło to bardzo agresywnego zachowania, ponieważ nie chodziło o wypowiedź, a o działanie. Sprawa obecności krzyży w szkołach jest uregulowana rozporządzeniem MEN, więc było to działanie sprzeczne z prawem. Ponadto wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie Lautsi przeciwko Włochom, na który powoływali się licealiści, dotyczył kraju z innym systemem prawnym" - wyjaśniał pozwany europoseł. (...) Pytany, czy uważa wypowiedziane przez siebie słowa za dopuszczalne w debacie publicznej Legutko wyjaśnił, iż "nie jest to sprawa debaty publicznej, to jest kwestia dotycząca oceny pewnych działań". "Czym innym są wypowiedzi publiczne, a czym innym debata publiczna, np. co do problemu neutralności światopoglądowej państwa" - stwierdził ponadto. Jego zdaniem, licealiści nie uczestniczyli w debacie publicznej. "Działanie zmierzające do usunięcia krzyża w formie petycji nie jest debatą" - wyjaśnił. Stwierdził także, że w debacie publicznej wyraziłby się inaczej i podał przykład: "przepraszam pana, ale to co pan proponuje, ma charakter postawy smarkaczostwa". (...) Na pytanie strony przeciwnej, co było złego w złożeniu petycji, wyjaśnił: "Jest to szkodnictwo, dlatego że to brutalizuje życie szkoły. W ogóle walka z krzyżem jako symbolem związanym bardzo ściśle z polską tradycją zawsze przynosiła złe skutki i to nie ma nic wspólnego z tym, czy ktoś jest chrześcijaninem czy nie, czy wierzy w Boga, czy nie, czy jest lewicowy czy prawicowy". szkola.wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete Jaceq 05.11.11, 22:42 jak na pedagoga przystalo chetnie rzucilabym tortem ... tete Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Jaceq 06.11.11, 23:02 t_ete napisała: > jak na pedagoga przystalo Od profa dra haba oczekiwałoby się jakiej-takiej znajomości prawa. A nie nieudolnych prób falandyzacyjnych. Numer z immunitetem też dobry. Mam nadzieję, że beknie. Odpowiedz Link Zgłoś
t_ete Re: Jaceq 06.11.11, 23:08 jaceq napisał: > Od profa dra haba oczekiwałoby się jakiej-takiej znajomości prawa. A nie nieudo > lnych prób falandyzacyjnych. Numer z immunitetem też dobry. Mam nadzieję, że be > knie. Widocznie tytuly sa przereklamowane. Chyba kilka dni temu przeczytalam info ze jeden z prokuratorow w stanie spoczynku (do czasu posel z PiS in spe) uzaleznil rezygnacje z mandatu radnego od tego czy zostanie wybrany do sejmu. No i nie zrezygnowal we wlasciwym terminie z tego mandatu ... To jakis odlot. tete Odpowiedz Link Zgłoś
wikul Re: Owszem, znam prof. Legutke.. 05.11.11, 21:41 Legutko o gejach pisze b.trafnie www.polskatimes.pl/stronaglowna/282520,prof-legutko-gej-to-swieta-krowa-naszych-czasow,id,t.html Odpowiedz Link Zgłoś