Dodaj do ulubionych

Żydzi: Polacy byli pomocnikami Hitlera -cd hecy

07.03.02, 00:44
Jest to dalszy ciąg antypolskiej kampanii zapoczątkowanej przez nagonkę na
Moskala. Jak się okazuje całą ta heca ma dalszy ciąg, i napastliwe i tym razem
kłamliwe oskarżenia były wstępem do walki o władzę w USA.W tej nagonce i
antypolskich hecach bierze aktywny udział także "GW".
Wystąpienie prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej Edwarda Moskala podczas
kampanii wyborczej w Chicago jak można było się spodziewać spotkało się
komentarzami w prasie w USA. I to bardzo napastliwymi nie tylko już pod adresem
pomówionego o antysemityzm Moskala, lecz wszystkich Polaków.
Na łamach "Chicago Sun Times", w artykule zatytułowanym "Żydzi wciąż uważani za
czarne owce polskiej rodziny", pochodzący z rodziny imigrantów żydowskich z
Białegostoku Neil Steinberg pisze o wystąpieniu Moskala jako "o przejawie
typowego polskiego antysemityzmu". No proszę jak szybko szydło wyszło z worka.
Ten sam dziennik gwałtownie i nastliwie przypisywał Moskalowi antysemityzm. Tu
szerzy sam antypolską fobię. A teraz zacytuję wypowiedż czołowego publicysty,
chociaż bardziej pasuje paszkwilanta gazety: "Ed Moskal widzi w Rahmie Emanuelu
nie utalentowanego kandydata, tylko Żyda i nic więcej. Patrzy na niego tymi
samymi oczami, jakimi jego przodkowie patrzyli na rodzinę mojego dziadka,
widząc w nich nie ciężko pracujących ludzi, lecz Żydów. Nie braci Polaków,
którzy mieszkali całe życie w Polsce i mówili po polsku, ale.. Tu dopiero można
zobaczyć prawdziwe oblicze autora: "Żydów, których można było szkalować i
zabijać, kiedy nadarzyła się okazja". Tak napisał Steinberg. No brawo. Kolejny
tropiciel Polaków-antysemitów. Jak ładnie wskazał na Polaków morderców Żydów.
Którzy mordowali tylko Żydów i to "zawsze wtedy gdy naszła ich ochota". Ręce
opadają jak się taki paszkwil czyta. A to jeszcze nie wszystko. Kłamstwo
oświęcimskie jest piętnowane i karane. I tak powinno być. Ale zakłamywanie
historii, kiedy to robią Żydzi polskim kosztem, chyba uchodzi jako bon ton. Ale
na szczęście tylko w niektórych środowiskach. Wspomniany dziennikarz
żydowskiego pochgodzenia obsmarowuje dalej: "uczucie, które kierowało Moskalem,
to to samo uczucie, które wielu Polakom pozwoliło cieszyć się i pomagać w
nazistowskim ludobójstwie". Tak o to kolejny raz wytropił Polaków-sługusów
Hitlera i pomagierów w ludobujstwie Żydów. W ten sposób napluł w twarz milionom
pomordowanym tak jak Żydów naszym rodakom. Dał prosto w twarz mojemu dziadkowi,
który przez całą wojnę był pewnie wg. ww. autora w nacjonalistycznej
organizacji wspierajacej NIemcy i Hitlera - jakim była Armia Krajowa. Tym
jednym zdaniem uderzył w twarz nie tylko mojego dziadka, ale także być może
także tych, którzy bezkrytycznie przyjmują to co pisze np. "GW". Pierwszy raz
miałem uczucie pisząc tu postu ściskania w gardle... nawet nie ze złości, ale z
bezsilności, żalu......
Obserwuj wątek
    • Gość: LIMAK Re: Żydzi: Polacy byli pomocnikami Hitlera -cd hecy IP: 172.16.60.* 07.03.02, 07:25
      galko napisał(a):

      > Jest to dalszy ciąg antypolskiej kampanii zapoczątkowanej przez nagonkę na
      > Moskala. Jak się okazuje całą ta heca ma dalszy ciąg, i napastliwe i tym razem
      > kłamliwe oskarżenia były wstępem do walki o władzę w USA.W tej nagonce i
      > antypolskich hecach bierze aktywny udział także "GW".
      > Wystąpienie prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej Edwarda Moskala podczas
      > kampanii wyborczej w Chicago jak można było się spodziewać spotkało się
      > komentarzami w prasie w USA. I to bardzo napastliwymi nie tylko już pod adresem
      >
      > pomówionego o antysemityzm Moskala, lecz wszystkich Polaków.
      > Na łamach "Chicago Sun Times", w artykule zatytułowanym "Żydzi wciąż uważani za
      >
      > czarne owce polskiej rodziny", pochodzący z rodziny imigrantów żydowskich z
      > Białegostoku Neil Steinberg pisze o wystąpieniu Moskala jako "o przejawie
      > typowego polskiego antysemityzmu". No proszę jak szybko szydło wyszło z worka.
      > Ten sam dziennik gwałtownie i nastliwie przypisywał Moskalowi antysemityzm. Tu
      > szerzy sam antypolską fobię. A teraz zacytuję wypowiedż czołowego publicysty,
      > chociaż bardziej pasuje paszkwilanta gazety: "Ed Moskal widzi w Rahmie Emanuelu
      >
      > nie utalentowanego kandydata, tylko Żyda i nic więcej. Patrzy na niego tymi
      > samymi oczami, jakimi jego przodkowie patrzyli na rodzinę mojego dziadka,
      > widząc w nich nie ciężko pracujących ludzi, lecz Żydów. Nie braci Polaków,
      > którzy mieszkali całe życie w Polsce i mówili po polsku, ale.. Tu dopiero można
      >
      > zobaczyć prawdziwe oblicze autora: "Żydów, których można było szkalować i
      > zabijać, kiedy nadarzyła się okazja". Tak napisał Steinberg. No brawo. Kolejny
      > tropiciel Polaków-antysemitów. Jak ładnie wskazał na Polaków morderców Żydów.
      > Którzy mordowali tylko Żydów i to "zawsze wtedy gdy naszła ich ochota". Ręce
      > opadają jak się taki paszkwil czyta. A to jeszcze nie wszystko. Kłamstwo
      > oświęcimskie jest piętnowane i karane. I tak powinno być. Ale zakłamywanie
      > historii, kiedy to robią Żydzi polskim kosztem, chyba uchodzi jako bon ton. Ale
      >
      > na szczęście tylko w niektórych środowiskach. Wspomniany dziennikarz
      > żydowskiego pochgodzenia obsmarowuje dalej: "uczucie, które kierowało Moskalem,
      >
      > to to samo uczucie, które wielu Polakom pozwoliło cieszyć się i pomagać w
      > nazistowskim ludobójstwie". Tak o to kolejny raz wytropił Polaków-sługusów
      > Hitlera i pomagierów w ludobujstwie Żydów. W ten sposób napluł w twarz milionom
      >
      > pomordowanym tak jak Żydów naszym rodakom. Dał prosto w twarz mojemu dziadkowi,
      >
      > który przez całą wojnę był pewnie wg. ww. autora w nacjonalistycznej
      > organizacji wspierajacej NIemcy i Hitlera - jakim była Armia Krajowa. Tym
      > jednym zdaniem uderzył w twarz nie tylko mojego dziadka, ale także być może
      > także tych, którzy bezkrytycznie przyjmują to co pisze np. "GW". Pierwszy raz
      > miałem uczucie pisząc tu postu ściskania w gardle... nawet nie ze złości, ale z
      >
      > bezsilności, żalu......

      Fobia antypolskości niektórych syjonistów przekracza granice rozsądku...Ja , sam
      czytając tu na forum wypowiedzi takich Izraelskich - syjonistów jak , Mosze ,
      doku... łapie się na tym , że zaczynam nienawidzec wszystkiego co żydowskie...ale
      dopiero chwila refleksji przywraca rozsądek i każe oddzielić morderczych
      syjonistycznych padalców od Narodu Żydowskiego, tak jak nie można dzisiaj
      utożsamiać każdego Niemca z hitlerowcem , czy Rosjanina ze stalinowcem , bo idąc
      tym tropem można by było utożsamiać każdego Polaka z mordercami z UB- a kto
      tam ,,brylował" wszyscy wiemy.
      Pozdrawiam
      LIMAK

    • Gość: lESZEK s ZACZNIJ GALKO OD POCZATKU. IP: *.nrockv01.md.comcast.net 07.03.02, 07:57
      galko napisał(a):

      > Jest to dalszy ciąg antypolskiej kampanii zapoczątkowanej przez nagonkę na
      > Moskala.

      Zacznij galko OD POCZATKU. A poczatkiem w TEJ SPRAWIE jest TO CO POWIEDZIAL
      MOSKAL a nie POZNIEJSZA "nagonka" na Moskala.
      Przeegazminuj wiec CO POWIEDZIAL Moskal. Nazwal Emanuela intrygantem? Jesli tak
      to jakie mial na to argumenty?
      • xiazeluka Re: ZACZNIJ GALKO OD POCZATKU. 07.03.02, 08:21
        Gość portalu: lESZEK s napisał(a):

        > Zacznij galko OD POCZATKU. A poczatkiem w TEJ SPRAWIE jest TO CO POWIEDZIAL
        > MOSKAL a nie POZNIEJSZA "nagonka" na Moskala.
        > Przeegazminuj wiec CO POWIEDZIAL Moskal. Nazwal Emanuela intrygantem? Jesli tak
        > to jakie mial na to argumenty?

        Nawet jeśli nie miał żadnych - to nie jest przecież antysemityzm,
        ćwierćinteligencie opalany makulaturą Wybiórczej.
        • Gość: LIMAK Re: Luka brawo IP: 172.16.60.* 07.03.02, 12:50
          xiazeluka napisał(a):

          > Gość portalu: lESZEK s napisał(a):
          >
          > > Zacznij galko OD POCZATKU. A poczatkiem w TEJ SPRAWIE jest TO CO POWIEDZIA
          > L
          > > MOSKAL a nie POZNIEJSZA "nagonka" na Moskala.
          > > Przeegazminuj wiec CO POWIEDZIAL Moskal. Nazwal Emanuela intrygantem? Jesl
          > i tak
          > > to jakie mial na to argumenty?
          >
          > Nawet jeśli nie miał żadnych - to nie jest przecież antysemityzm,
          > ćwierćinteligencie opalany makulaturą Wybiórczej.
          Nic dodfać nic ując
          LIMAK

      • riga Kali mieć? Sumienie "antyżydożerców" 07.03.02, 10:33
        Gość portalu: lESZEK s napisał(a):

        > galko napisał(a):
        >
        > > Jest to dalszy ciąg antypolskiej kampanii zapoczątkowanej przez nagonkę na
        >
        > > Moskala.
        >
        > Zacznij galko OD POCZATKU. A poczatkiem w TEJ SPRAWIE jest TO CO POWIEDZIAL
        > MOSKAL a nie POZNIEJSZA "nagonka" na Moskala.
        > Przeegazminuj wiec CO POWIEDZIAL Moskal. Nazwal Emanuela intrygantem? Jesli tak
        >
        > to jakie mial na to argumenty?

        Kolejny tropiciel żydożerców. No to ładne pojęcie sprawiedliwości. To że jakiś
        osioł być może chlapnął głupotę, chociaż akurat teraz to nic specjlanego. A ta
        nagonka na niego i na polonię to dużop więskza heca. To uwaga zacierają
        wypowiedziane brednie wszystko? Tak? Mój drogi Kali?
        Czy wypowiedzi Moskala twoim zdaniem usprawiedliwiają takie brednie tego
        żydowskiego dziennkarza jak ta "uczucie, które kierowało Moskalem,
        to to samo uczucie, które wielu Polakom pozwoliło cieszyć się i pomagać w
        nazistowskim ludobójstwie"? Typowe dla takich tropicieli antysemitów i żydożerców.

    • rozum Re: Żydzi: Polacy byli pomocnikami Hitlera -cd hecy 07.03.02, 08:15
      Żydzi kiedyś mówili ,, wasze ulice , nasze kamienice ", teraz mówią ,, wy sobie
      krzyczcie, a my ludzką hordę i tak poprzez banki trzymamy za mordę ".
      Życzę wszystkim dobrego samopoczucia .
      • Gość: EURO Jeśli naprawdę masz rozum... IP: *.liwest.at 19.03.02, 16:13
        to sam załóż bank i odbierz im klientów. I nie ma sprawy.
    • Gość: doku Widzę że Moskal znów narozrabiał. IP: *.mofnet.gov.pl 07.03.02, 11:48
      Ten honorowy obywatel Jasnej Góry i Krakowa urósł chyba na największego
      szkodnika sprawy polskiej na świecie. Nie rozumiem faceta, który pomagał
      zniszczyć PRL, wydawało się z patriotycznych pobudek, a teraz próbuje szkodzić
      wolnej Polsce. Domniemanie patriotyzmu musi być błędne. Najwyraźniej Moskal
      miał zawsze inne pobudki - może po prostu walczył zawsze jak mógł o swoją
      pozycję w środowisku polonijnym, przypadkiem niejako czyniąc dobro. Jednak
      szala jego uczynków już przeważyła w drugą stronę.

      Moskalu! Opamiętaj się, bo historia zapamięta cię jako wroga Polski.
      • xiazeluka Re: Widzę że Moskal znów narozrabiał. 07.03.02, 12:02
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Ten honorowy obywatel Jasnej Góry i Krakowa urósł chyba na największego
        > szkodnika sprawy polskiej na świecie. Nie rozumiem faceta, który pomagał
        > zniszczyć PRL, wydawało się z patriotycznych pobudek, a teraz próbuje szkodzić
        > wolnej Polsce. Domniemanie patriotyzmu musi być błędne. Najwyraźniej Moskal
        > miał zawsze inne pobudki - może po prostu walczył zawsze jak mógł o swoją
        > pozycję w środowisku polonijnym, przypadkiem niejako czyniąc dobro. Jednak
        > szala jego uczynków już przeważyła w drugą stronę.
        >
        > Moskalu! Opamiętaj się, bo historia zapamięta cię jako wroga Polski.

        Dokumendo! Opamiętaj się, bo historia zapamięta cię jako wroga Polski, złodzieja
        na urzędniczym stanowisku.
        Oddawaj moją forsę, świntuchu.
        • Gość: jaski Re: Widzę że Moskal znów narozrabiał./mr. Luka IP: *.chicago-01-02rs.il.dial-access.att.net 09.03.02, 05:23
          Sluchajcie no Luka, uprzejmie spiesze doniesc (w temacie), iz ww. ob. Moskal to
          kawal buca i potezna porcja buraka I-ej kategori, a wiem co mowie, bowiem
          mialem watpliwa przyjemnosc bliskiego spotkania III stopnia z opisywanym
          zjawiskiem. Wyobrazcie sobie Luka osobnika przeswiadczonego o swojej osobistej
          doskonalosci i misji dziejowej, osla ktory pieprzy jawne idiotyzmy, ktore sa
          nie tylko nieprawdziwe, ale tez niezwykle proste do negatywnego zweryfikowania,a
          misiu, autor tego watku tez nieco zaszarzowal z ta antypolskoscia, bo np
          Tribune opisala cala afera w sposob uwazam calkiem obiektywny, a i translacja z
          sun times taka jakas dziwna. No ale kazdemu wedlug potrzeb. ave
      • Gość: Janusz Re: Widzę że Moskal znów narozrabiał. IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 09.03.02, 01:06
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Ten honorowy obywatel Jasnej Góry i Krakowa urósł chyba na największego
        > szkodnika sprawy polskiej na świecie. Nie rozumiem faceta, który pomagał
        > zniszczyć PRL, wydawało się z patriotycznych pobudek, a teraz próbuje szkodzić
        > wolnej Polsce. Domniemanie patriotyzmu musi być błędne. Najwyraźniej Moskal
        > miał zawsze inne pobudki - może po prostu walczył zawsze jak mógł o swoją
        > pozycję w środowisku polonijnym, przypadkiem niejako czyniąc dobro. Jednak
        > szala jego uczynków już przeważyła w drugą stronę.
        >
        > Moskalu! Opamiętaj się, bo historia zapamięta cię jako wroga Polski.
        ==========================
        Moskala doradcy puśćili go w malyny
        Pozdrawiam

    • Gość: Piort Re: Żydzi: Polacy byli pomocnikami Hitlera -cd hecy IP: 192.168.1.* 07.03.02, 12:19
      Wystarczy poczytać wątki na tym forum, aby nie miec wątpliwości że antysemityzm
      w Polsce trzyma się krzepko, wiec zaprzeczanie temu nie ma sensu. Czy Polacy
      pomagali nazistom w prześladowaniu Żydów? Czytajac niektóre posty sadzę, że
      teraz by się tacy znaleźli, więc czemu nie miało być takich przed i w czasie
      wojny?
      • Gość: siedem cześć "klub rzymski" vel piotr vel 16MLN Polaków IP: *.tgory.pik-net.pl 07.03.02, 12:53
        7,00
      • Gość: LIMAK Re: Dokąd jeszcze sięgnie twoja głupota Piotrze IP: 172.16.60.* 07.03.02, 12:55
        Gość portalu: Piort napisał(a):

        > Wystarczy poczytać wątki na tym forum, aby nie miec wątpliwości że antysemityzm
        >
        > w Polsce trzyma się krzepko, wiec zaprzeczanie temu nie ma sensu. Czy Polacy
        > pomagali nazistom w prześladowaniu Żydów? Czytajac niektóre posty sadzę, że
        > teraz by się tacy znaleźli, więc czemu nie miało być takich przed i w czasie
        > wojny?
        Dość , żes durnyn to jeszcze syjonista
        LIMAK

      • Gość: tees A te, jak im tam, ten tego, fakty? IP: 195.94.204.* 07.03.02, 13:45
        Antysemityzm w Polsce? Specjalna zydowska komorka do obserwacji antysemityzmu
        na swiecie nic o tym nie wie. A chyba mialby kto poinformowac. Patrz:

        The Coordination Forum for Countering Antisemitism (The Coordination Forum for
        Countering Antisemitism is a state forum that monitors Antisemitic and Anti-
        Jewish activities throughout the world.)

        194.90.65.71/search.htm

        W Unii Europejskiej, dokad dazymy, panuje straszny antysemityzm, o czym mozna
        sobie poczytac wybierajac raporty np. dla Francji, Niemiec i wielu innych.

        Byc moze Gazeta Wyborcza dlatego stawia sobie za cel pomoc we wprowadzeniu
        Polski do UE, aby m.in. srednia antysemityzmu w UE obnizyc?
      • Gość: luki Re: Żydzi: Polacy byli pomocnikami Hitlera -cd hecy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.03.02, 17:55
        Tępaku! Weź coś na przebudzenie bo chyba przysypiałeś w podstawówce na lekcjach
        historii. Jeśli od dawna byliśmy takim narodem antysemitów, to 3,5 mln Żydów w
        Polsce było masochistami i dlatego wybrali ten kraj na miejsce zamieszkania...
    • Gość: LIMAK Re: to syjoniści wymyślili antysemityzm... IP: 172.16.60.* 07.03.02, 14:23
      a wszystko w tym celu , by w szumie antysemityzmu ukryc swoje mordercze
      skłonności i mordowanie ludzi
      LIMAK
    • Gość: TomekMX Re: Żydzi: Polacy byli pomocnikami Hitlera -cd he IP: 148.230.79.* 07.03.02, 14:59
      I jest cos zlego w byciu antysemita????

      Mówie to, bo chyba bycie antyarabem nie jest dis zle...
      wiec jesli moge byc antyarabem... to dlaczego nie moge
      byc antysemita????
      • Gość: snajper Re: Żydzi: Polacy byli pomocnikami Hitlera -cd he IP: *.waw.cdp.pl 07.03.02, 20:10
        Gość portalu: TomekMX napisał(a):

        > I jest cos zlego w byciu antysemita????

        To samo, co w byciu rasistą.

    • Gość: Karp Alibi IP: 159.107.90.* 07.03.02, 18:02
      Wielu Żydów odczuwa pewien dyskomfort w związku z konfliktem bliskowschodnim.
      Od wielu lat telewizje całego świata pokazują ofiary ( głównie arabskie w tym
      wiele dzieci ) co powoduje dosyć powszechną niechęć do polityki państwa Izrael.
      W ostatnim czasie nasiliły się pretensje niektórych środowisk żydowskich do
      bardzo różnych państw i narodów. To wygląda na próbę ukazania innych jako
      agresorów, zbrodniarzy aby relatywnie Izrael wyglądał względnie korzystnie.
      K
    • Gość: Leszek S MOSKAL, STEINBERG, HONOR POLSKI IP: *.jajones.com 08.03.02, 19:21
      1. Artykul Neila Steinberga w Chicago Sun Times jest rzeczywiscie, jezeli nie
      jawnie i zdecydowanie anty-polski, to z pewnoscia niechetny, nawet wrogi, wobec
      Polakow. Nie ze wzgledu na postawione tam zarzuty antysemityzmu a nawet
      kolaboracji z hitlerowcami w eksterminacji Zydow, bo te przypadki mialy
      miejsce, ale w uzyciu slow "wielu Polakow" albo wrecz "Polacy" w ogole. W ten
      sposob pan Steinberg "obsmarowal" w praktyce wszystkich Polakow, OGOL POLAKOW.
      Jest to ewidentna nieprawda.

      Z artykulu Neila Steinberga wycialem odpowiednie cytaty i napisalem swoj wlasny
      komentarz po czym przeslalem to do redakcji Sun Times. Uwazam, ze pan Steinberg
      powinien, po opadnieciu emocji spowodowanych ewidentnie glupimi i
      nieodpowiedzialnymi komentarzami pana Moskala, udzielic na lamach
      chicagowskiego dziennika sprostowania i wycofac sie z za daleko posunietych
      oskarzen. Czy to uczyni to sie okaze.

      2. Kiedy ktos obrzuca druga osobe blotem powinien liczyc sie z tym, ze ta druga
      osoba zrewanzuje sie, i to z nawiazka. Dokladnie tak wlasnie sie stalo. Cala ta
      burde wywolal swoimi glupimi, ewidentnie antysemickimi, komentarzami sam Edward
      Moskal. Od tego sie zaczelo. A jaka byla reakcja niektorych chicagowskich
      Polonusow na to wystapienie? "Ale fajnie, zmieszal Zydka z blotem" (przykladem
      wypowiedz "Ruskiego" w innym watku). Wedlug nich jest OK jezeli Polacy wyzywaja
      Zydow od zbrodniarzy, zlodziei, mieszaja ich z blotem. To nie jest przejaw
      antysemityzmu, to jest przejaw wolnosci slowa. Ale jak Zydzi zrewanzuja sie
      pieknym za nadobne, o nie. To jest, "kur.." antypolonizm. Taka postawa to
      zwykla hipokryzja, calkiem jak w tej goralskiej anegdotce: "Mowi baca do zony -
      Maryska, jak ja dupce sasiadke, to MY dupcymy, jak Stefek - sasiad dupcy
      ciebie, to NAS dupca". Wszyscy wy, ktorzy tak teraz oburzacie sie na
      Steinberga, jedyne co mieliscie do powiedzenia na temat Moskala, to to, ze
      np. "jakiś osioł być może chlapnął głupotę, chociaż akurat teraz to nic
      specjalnego". Ja przyznaje, ze nalezy byc obiektywnym i konsekwentnym, nie
      jednostronnym i ze nalezy sie bronic przed niesprawiedliwymi oskarzeniami.
      Teraz wy odetnijcie sie od kretynizmow w wykonaniu Moskala. Po kolei: najpierw
      rozliczyc sie z Moskalem - prowodyrem, potem rozliczyc sie ze Steinbergiem.

      3. Odnosnie samego wystapienia Moskala. Mozna je oceniac w trzech wymiarach. Po
      pierwsze, tzw. prawdy materialnej, czy to co zarzucil to prawda i czy da sie te
      zarzuty udowodnic? Po drugie, z punktu widenia formy w jakiej to zrobil, i po
      trzecie, w wymiarze pragmatycznym - jakie, latwe do przewidzenia skutki, to
      wystapienie moglo wywolac?

      Czy Moskal mial merytorycznie racje zarzucajac Emanualowi, i Izraelowi, to co
      zarzucil? Moze i mial racje, ja tego nie wiem, ale czy jest w stanie swoje
      zarzuty udowodnic? Moskal nazwal Emanuala "politycznym intrygantem". OK. Czym
      dysponuje na poparcie tego zarzutu? Jak dotad nie przedstawil nic, poza
      powolaniem sie na konstytucyjna Poprawke Nr. 1 o wolnosci slowa. Powiedzial,
      ze Emanual byl obywatelem innego panstwa i przez dwa lata sluzyl tam w armii.
      Okazuje sie, jak dotad, ze to nieprawda. O Izraelu (choc bez uzycia nazwy
      panstwa) wypowiedzial sie, ze to kraj ktory nadal kontynuuje obrzucanie Polakow
      i ich ojczyzny oszczerstwami. Izrael? Jezeli juz, to raczej chodzi o niektore
      organizacje zydowskie, z Izraelem jako panstwem Polska utrzymuje calkiem
      poprawne stosunki dyplomatyczne.

      Forma w jakiej Moskal "obsmarowal" Zyda Emanuala, wnoszac z relacji prasy
      amerykanskiej przytaczajacej cytaty z wypowiedzi, byla niewybredna. Wywolala
      ona zreszta sporo "radochy" wsrod niektorych Polonusow.

      No i na koniec ocena tego co zrobil pan Moskal z praktycznego punktu widzenia -
      latwej do przewidzenia reakcji publicznej. "Come on"! Moskal powinien byl
      doskonale zdawac sobie sprawe z tego jakie jego wystapienie wywola reakcje.
      Bylo oczywiste, ze jego niewybredne i - co gorsza - nie dajace sie udowodnic
      (!) zarzuty, wywolaja reakcje dokladnie taka jaka wywolaly. Oburzenie
      srodowiska zydowskiego i bardzo negatywne reakcje prasy amerykanskiej.
      Wlasciwie to ja sie nawet dziwie, ze nie bylo jeszcze gorzej. Naliczylem okolo
      8 artykulow na temat wystapienia Moskala, po dwa lub trzy w obydwu dziennikach
      chicagowskich i po jednym, dodatkowo, w New York Time'sie, Washington Post i
      Los Angeles Time. Rozglos ogolnokrajowy! Do tego rozglos w oczywisty sposob
      negatywny, krytyczny wobec Moskala, Kongresu Polonii Amerykaskiej i w
      rezultacie negatywny wobec calej Polonii a nawet, jak w przypadku rzeczonego
      artykulu Neila Steinberga, wobec ogolu Polakow.

      Jednak, jak dotad, nie ma nagonki na Polakow i Polske. To gruba przesada. Z
      tych osmiu artykulow tylko jeden, ten Steinberga, jest zdecydowanie negatywny
      wobec ogolu Polakow. Wszystkie pozostale ograniczyly swoj krytycyzm do osoby
      samego Moskala i jego zwolennikow. W samej rzeczy, w tymze Chicago Sun Times,
      obok komentarza Steinberga wydrukowany byl drugi komentarz, w ktorym autor
      pisal akurat o tym, ze jest wspolpraca miedzy srodowiskami polskim i zydowskim.
      Ze w sztabie doradczym Nancy Kaszak pracuja doradcy pochodzenia zydowskiego,
      natomiast Zyd Emanual uzyskal oficjalne poparcie innej organizacji polonijnej w
      Chicago oraz pisma internetowego (?) Polish News. Naturalnie, na ten sam fakt
      mozna tez popatrzec inaczej i dojrzec w tym przejaw rozbijackiej dzialanosci
      Zydow wsrod Polakow.

      ****

      Nie byloby calej tej "hucpy", niepotrzebnego zadraznienia w i tak nienajlepiej
      ukladajacych sie stosunkach polsko-zydowskich w USA, gdyby nie poniedzialkowe
      idiotyczne wystapienie szefa Kongresu Polonii Amerykanskiej, glownego
      reprezentanta wszystkich Amerykanow polskiego pochodzenia, Edwarda Moskala.

      Za podsumowanie niech posluzy jeszcze, ze Nancy Kaszak, Amerykanka polskiego
      pochodzenia ubiegajaca sie o nominacje, podobnie jak Emanual, Partii
      Demokratycznej na kandydata na czlonka Izby Reprezentantow z okregu Nr. 5 w
      Chicago (tego samego, z ktorego wywodzi sie niegdys slawny i potezny Dan
      Rostenkowski) zdecydowanie odciela sie od Moskala i wezwala go publicznie do
      przeproszenia Emanuala. Zatwardziali obroncy polskiego honoru zapewne powiedza,
      ze ugiela sie pod presja Zydow.
      • Gość: tarantin Re: MOSKAL, STEINBERG, HONOR POLSKI IP: *.nas40.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 08.03.02, 21:11
        Pod presja mordercow, ktorzy tak pieknie motywuja, tlumacza i uzasadniaja swoje
        ludobojstwo. To urodzeni mordercy bez sumienia, szacunku dla ludzi i wyzszych
        wartosci. Jedyne co sie liczy to wladza i kontrola miesa wyborczego. I ten
        morderca Rahma, ktory udawal araba to szczyt cynizmu. Udawal swoja ofiare. Ty
        tez jestes morderca.
        • Gość: Leszek S Re: MOSKAL, STEINBERG, HONOR POLSKI IP: *.jajones.com 08.03.02, 23:30
          Tarantinie, jestes patetyczny!

          Gość portalu: tarantin napisał(a):

          > Pod presja mordercow, ktorzy tak pieknie motywuja, tlumacza i uzasadniaja swoje
          > ludobojstwo. To urodzeni mordercy bez sumienia, szacunku dla ludzi i wyzszych
          > wartosci. Jedyne co sie liczy to wladza i kontrola miesa wyborczego. I ten
          > morderca Rahma, ktory udawal araba to szczyt cynizmu. Udawal swoja ofiare. Ty
          > tez jestes morderca.

          • Gość: tarantin Re: MOSKAL, STEINBERG, HONOR POLSKI IP: *.nas34.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 08.03.02, 23:53
            Twoje poczucie sprawiedliwosci,tylko jezeli pasuje twojemu parszywemu celowi. W
            imieniu tej sprawiedliwosci jestes w stanie podporzadkowac sobie wszystko,
            wymordowac wszystkich i powiedziec wszystko. Jestes zimnokrwistym zawodowym
            morderca. Wyeliminujesz wszystko co spotkasz na drodze.
            • Gość: Leszek S TARANTINIE, TARANTINIE: IP: *.nrockv01.md.comcast.net 09.03.02, 01:07
              Alez ty jestes glupi! Nieskonczenie.
              Swoja droga, skad w tobie tyle histerycznego pieniactwa, "uosobieniu
              dobrotliwosci, lagodnosci, tolerancji, wyrozumialosci i milosci blizniego"?
              I w ogole, co ty wiesz o moich celach?
              Przy twojej wrzaskliwej demagogii i logice "inaczej" Lepper, Rydzyk i wszyscy
              krzykacze z LPR razem wzieci zamieniaja sie w nicosc (to bynajmniej nie jest
              komplement).


              Gość portalu: tarantin napisał(a):

              > Twoje poczucie sprawiedliwosci, tylko jezeli pasuje twojemu parszywemu celowi. W
              > imieniu tej sprawiedliwosci jestes w stanie podporzadkowac sobie wszystko,
              > wymordowac wszystkich i powiedziec wszystko. Jestes zimnokrwistym zawodowym
              > morderca. Wyeliminujesz wszystko co spotkasz na drodze.

              • Gość: tarantin Re: TARANTINIE, TARANTINIE: IP: *.nas34.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 09.03.02, 01:43
                Ty idziesz swoim tokiem myslenia. Bo prosto dazysz do celu. Tylko to cie
                obchodzi. Rozwalasz kazda przeszkode. Bez litosci. Los narodu pozbawionego
                ziemi (jak kiedys Polacy) nie obchodzi cie. Jestes Zydem i jedyne co jest wazne
                to Izrael. Jestes zdolny, inteligentny, blyskotliwy. Osoby o mniejszej
                inteligencji sa traktowae przez ciebie jak podludzie. Moglbys siegnac do zrodel
                swiadczacych o prawdziwym obliczu twego narodu, ale tego nie zrobisz. Bo jestes
                bezdusznym, wyrachowanym charakterem. Adolfem Hitlerem. Obawiam sie ciebie.
                • Gość: Leszek S SZUKAM LOGIKI U TARANTINA IP: *.nrockv01.md.comcast.net 09.03.02, 20:23
                  Tarantinie, zadaje sobie trud zrozumienia twojego toku rozumowania. Cokolwiek sie
                  mowi, pisze, "cos" musi stanowic punkt wyjscia, jakas przeslanka, zalozenie,
                  fakt. Stosujac zasady logiki od przeslanki dochodzi sie do jakiegos wniosku,
                  potem nastepnego, i tak dalej. Jaki jest twoj tok rozumowania, w ktorym od faktu,
                  ze ja opieprzam Moskala ty dochodzisz do konkluzji, ze ja jestem Adolfem
                  Hitlerem, w dodatku Zydem?


                  Gość portalu: tarantin napisał(a):

                  > Ty idziesz swoim tokiem myslenia. Bo prosto dazysz do celu.

                  1. Prosto daze do celu. - Przeslanka wyjsciowa, zalozenie. Nic nie wiemy o samym
                  celu.
                  2. (Wiec) ide swoim tokiem myslenia. OK.

                  > Tylko to cie obchodzi.

                  Moze. Ale skad wiesz, ze TYLKO to. Nadal nie wiadomo co to "tylko" jest (cel).

                  > Rozwalasz kazda przeszkode. Bez litosci.

                  Ponownie - skad wiesz, ze az ROZWALAM, i ze W OGOLE rozwalam...

                  > Los narodu pozbawionego ziemi (jak kiedys Polacy) nie obchodzi cie.

                  Co to ma wspolnego z moimi wypowiedziami na temat pana Moskala? Zarzucilem mu
                  chamstwo i glupote a ty na tej podstawie twierdzisz, ze mnie nie obchodzi "los
                  narodu pozbawionego ziemi" (domyslam sie, ze masz na mysli narow palestynski).
                  Chlopie!

                  > Jestes Zydem i jedyne co jest wazne to Izrael.

                  Dwa bledy. 1) Nie jestem Zydem. Chyba, ze za Zydow uwazasz rowniez te osoby,
                  ktore uznaja, lubia i szanuja Zydow.
                  2) Izrael nie jest dla mnie jedyna wazna rzecza. Nie jest nawet w pierwszej
                  dziesiatce.
                  Pominawszy blednosc twojego twierdzenia - wskaz mi przeslanki, ktore ciebie
                  doprowadzily do takiego wniosku. Czy tez jest to wlasnie twoje odgorne ZALOZENIE?

                  > Jestes zdolny, inteligentny, blyskotliwy.

                  No, tu sie akurat zgadzam z toba, ale to miedzy nami. Skromnosc nie pozwala mi
                  glosno sie do tego przyznac.

                  > Osoby o mniejszej inteligencji sa traktowae przez ciebie jak podludzie.

                  Poprosze o argumenty, albo przynajmniej o uzasadnienie.

                  > Moglbys siegnac do zrodel swiadczacych o prawdziwym obliczu twego narodu, ale
                  > tego nie zrobisz.

                  1. Wskaz mi te zrodla.
                  2. Moim narodem jest Polska.

                  > Bo jestes bezdusznym, wyrachowanym charakterem. Adolfem Hitlerem.

                  1. Czy Adolf Hitler byl rzeczywiscie wyrachowanym charakterem? Bezdusznym? Czy
                  przypadkiem Hitler nie kierowal sie w swoim postepowaniu bardziej uczuciami,
                  negatywnymi w dodatku? Czy nie kierowal sie bardziej intuicja, wiara,
                  subiektywnym przekonaniem?
                  2. No i, naturalnie, zapytuje - na jakiej podstawie uwazasz (wiesz!), ze
                  jestem "bezduszny i wyrachowany"?

                  Obawiam sie ciebie.

                  Gdyby to co mowisz o mnie bylo prawda powinienes sie mnie bac i unikac. Na
                  szczescie to co na moj temat uwazasz jest - wybacz - zbiorem fantazji. Nie musisz
                  sie mnie obawiac. Co najwyzej moge sie - osmieszyc. A i to niekoniecznie.
                  • Gość: snajper Szukaj. Ale nie znajdziesz. ;)) (n/t) IP: 213.134.143.* 14.03.02, 18:35
                    • Gość: Leszek S Poprosilem Tarantina o pomoc. IP: *.nrockv01.md.comcast.net 16.03.02, 15:18
                      Jak widze sam nie moze sie doszukac. wink)



                      • wojcd Re: Poprosilem Tarantina o pomoc. 16.03.02, 23:20
                        Panie Leszku
                        Pan popełnia błędy materialne. Dedukcji nie da się zastosować gdy takie błędy
                        są na starcie rozumowania. Ponadto próbuje Pan zamienić jeden błąd materialny
                        na drugi - własnej produkcji. Słusznie więc Tarantin ocenia Pańskie intencje.
                        Wojciech
                        • Gość: Leszek S A teraz do Wojciecha IP: *.jajones.com 18.03.02, 23:58
                          Byc moze. Ale ja tego nie wiem. Gdybym wiedzial - nie popelnilbym. Albo,
                          polapawszy sie w miedzyczasie - inaczej odpowiedzial Tarantinowi. I nie
                          zadawalbym mu pytan, ktore mu wlasnie zadalem.

                          A zatem - wytlumacz mi prosze jakie to bledy materialne popelnilem.

                          Leszek S.
                          *****

                          wojcd napisał(a):

                          > Panie Leszku
                          > Pan popełnia błędy materialne. Dedukcji nie da się zastosować gdy takie błędy
                          > są na starcie rozumowania. Ponadto próbuje Pan zamienić jeden błąd materialny
                          > na drugi - własnej produkcji. Słusznie więc Tarantin ocenia Pańskie intencje.
                          > Wojciech
                          • wojcd Re: A teraz do Wojciecha 19.03.02, 21:44
                            Panie Leszku
                            Pan NIBY przyznaje że artykuł Steinberga jest nierzetelny jednak dalej
                            postępuje tak jakby jego rzetelność została zaakceptowana i to jest pierwszy
                            błąd materialny. Drugi, który bardzo mnie niepokoi, to to że proponuje Pan by
                            rozpatrywać poważnie CO POWIEDZIAŁA JEDNA PANI DRUGIEJ PANI. Wyraża Pan to
                            słowami - “A jaka byla reakcja niektorych chicagowskich Polonusow na to
                            wystapienie?”. A skąd to wiadomo co myślą? Umie Pan to jakoś zmierzyć? Ponieważ
                            źródłem wielu takich wypowiedzi tu na Forum jest Gazeta Wyborcza, zatem mam
                            pytanie:
                            Czy wierzy Pan, że Gazeta Wyborcza jest sprawiedliwa w opisie zjawisku
                            polskiego anysemityzmu?
                            Pozdrawiam Wojciech
                            • Gość: Leszek S Re: A teraz do Wojciecha IP: *.jajones.com 21.03.02, 23:22
                              Nie zgadzam sie Panie Wojciechu, a po czesci nadal nie rozumiem
                              niektorych "zarzutow" (na przyszlosc proponuje opuscic zwrot "Pan"), wiec
                              kontynuuje polemike:

                              wojcd napisał(a):

                              > Panie Leszku
                              > Pan NIBY przyznaje że artykuł Steinberga jest nierzetelny jednak dalej
                              > postępuje tak jakby jego rzetelność została zaakceptowana i to jest pierwszy
                              > błąd materialny.

                              Ja rzeczywiscie uwazam, ze artykul Steinberga byl nierzetelny. Ten artykul byl po
                              prostu nieprawdziwy. Jesli nie dosc wyraznie to napisalem poprzednio to
                              niniejszym wyjasniam. Niesprawiedliwosc, albo blednosc, artykulu Steinberga
                              polegala na nieprecyzyjnym, przeto mylacym, uzyciu zwrotu "wielu Polakow"
                              oraz "Polacy", w ten sposob sugerujac, ze zjawisko antysemityzmu w Polsce jest
                              masowe, obejmujace byc moze nawet wiekszosc spoleczenstwa. W rzeczywistosci
                              Steinberg nie zna problemu antysemityzmu w Polsce; jego wiedza nie wykracza poza
                              sporadyczne relacje prasowe i ksiazkowe (zeby jednak uniknac zarzutu popelnienia
                              kolejnego bledu materialnego, wyjasniam, ze te wiedze opieram na slowach samego
                              Steinberga).

                              Nie rozumiem w czym przejawia sie moje postepowanie "tak jakby jego rzetelność
                              została zaakceptowana". Przez kogo? I w czym to sie przejawia?

                              > Drugi, który bardzo mnie niepokoi, to to że proponuje Pan by rozpatrywać
                              > poważnie CO POWIEDZIAŁA JEDNA PANI DRUGIEJ PANI. Wyraża Pan to słowami - “A
                              > jaka byla reakcja niektorych chicagowskich Polonusow na to wystapienie?”. A
                              > skąd to wiadomo co myślą? Umie Pan to jakoś zmierzyć?

                              Zadajac pytanie "a jaka byla reakcja...?" mialem na mysli KONKRETNE wypowiedzi,
                              tu na tym forum, niektorych ale calkowicie konkretnych jego uczestnikow. To nie
                              byly wiec relacje "z drugiej reki" o opiniach innych, to byly opinie "z pierwszej
                              reki". Ktos napisal "brawo Moskal", inny napisal "ale zmieszal tego zydka z
                              blotem", itp. Prawda, to nie ma zadnego znaczenia "statystycznego" w kwestii
                              stopnia rozpowszechnienia tego rodzaju opinii, ale dowodzi, ze takie opinie
                              rowniez istnieja.

                              > Ponieważ źródłem wielu takich wypowiedzi tu na Forum jest Gazeta Wyborcza,
                              > zatem mam pytanie: Czy wierzy Pan, że Gazeta Wyborcza jest sprawiedliwa w
                              > opisie zjawiska polskiego anysemityzmu?

                              A co to dokladnie znaczy byc sprawiedliwym?
                              Wedle mojego, wprawdzie raczej intuicyjnego, postrzegania Wyborcza jest
                              sprawiedliwa w tej kwestii, albo przynajmniej bardziej sprawiedliwa niz wiekszosc
                              innych gazet. Nie jest natomiast naukowa, stad - sprawiedliwa, czy nie sama
                              Wyborcza nie moze byc wystarczajacym zrodlem dla rzetelnego poznania zjawiska
                              antysemityzmu. Dotyczy to zreszta kazdego tematu. To truizm, ale dla porzadku
                              rzeczy - lektura prasy codziennej moze byc jedynie punktem wyjscia dla poznania
                              jakiegokolwiek zjawiska spolecznego.

                              Pozdrawiam, Leszek
                              • wojcd Re: A teraz do Wojciecha 22.03.02, 00:08
                                Panie Leszku
                                by uniknąć niepotrzebnych ubocznych wątków odwracających uwagę chciałbym
                                skoncentrować się na jednej zasadniczej kwestii. Otóż w ostatnich i
                                przedostatnich wyborach prezydenckich w Polsce występowali dwaj kandydaci,
                                którzy odwoływali się do retoryki antysemickiej i uzyskali oni wyniki:
                                0,04% (1995r) Leszek Bubel
                                0,1% (2000r) Bogdan Pawłowski
                                W związku z tym nie rozumiem dlaczego Gazeta Wyborcza i wielu rozmówców tu na
                                Forum wmawia Polakom antysemityzm?
                                Jakie wyniki byłyby dla podobnych kandytatów na prezydenta np. w Austrii,
                                Francji lub USA (oczywiście gdyby wybierali prezydenta wg polskiej ordynacji)?
                                Czy właśnie taka reakcja Polskich wyborców nie oznacza, że jest to PIĘKNY
                                KAPITAŁ na którym można zbudować coś pożytecznego?
                                Czy nie jest tak, że ten KAPITAŁ jest historycznym fenomenem, który można przez
                                głupotę stracić?
                                Pozdrawiam Wojciech
                                PS. Nie chcę rezygnować z formy “Pan”, gdyż często zabezpiecza mnie to przed
                                chamstwem respondentów.
                                • Gość: Leszek S Re: A teraz do Wojciecha IP: *.jajones.com 22.03.02, 01:58
                                  Panie Wojciechu:

                                  To znakomity argument.

                                  Osobiscie wcale nie uwazam Polakow za narod antysemitow. A jednak. Sentymentow
                                  antysemickich, ale tu trzeba ostroznie - sa rozne formy antysemityzmu, wsrod
                                  Polakow wbrod. Z tego grona zreszta nie wylaczam rowniez samego siebie.

                                  Fakt, Polsce nikt jak dotad nie odniosl zadnego sukcesu wyborczego uzywajac
                                  platformy antysemityzmu. To rzecz szeroko znana. Ta okolicznosc jest bodaj zawsze
                                  podkreslana w dorocznych raportach "o stanie antysemityzmu" publikowanych, o ile
                                  sie nie myle, przez Swiatowa Organizacje Zydow. W tych raportach, a kilka
                                  czytalem nader uwaznie, Polska regularnie otrzymuje dobra ocene, a co wazniejsze,
                                  na ogol lepsza od wiekszosci innych krajow, wliczajac w to USA. Wspomniana
                                  Austria, rowniez Francja i wiele innych panstw, otrzymuja zdecydowanie
                                  gorsze "oceny". Dla mnie jest to zreszta okolicznoscia wskazujaco na to, ze wsrod
                                  samych Zydow postrzeganie Polski i Polakow wcale nie jest negatywne.

                                  Z drugiej strony, dla mnie jeden antysemita to - o jednego za duzo. I jako
                                  wlasnie Polak jestem wobec rodakow znacznie bardziej wymagajacy, anizeli wobec
                                  innych, na przyklad Zydow. Z tej dokladnie przyczyny, okazjonalne napady na
                                  Polske ze strony niektorych czy to dziennikarzy, czy pisarzy, czy dzialaczy
                                  politycznych pochodzenia zydowskiego (albo innych) nie sprawiaja na mnie
                                  wiekszego wrazenia. Ja mam bardzo mocne przekonania co do wartosci, zalet itp.
                                  Polakow. Nie mam zadnych w tej materii kompleksow. Jezeli zatem zdarzy sie, ze
                                  przeczytam jakis "paszkwil" to na ogol wzruszam ramionami myslac "facet pieprzy
                                  glupoty". Nie inaczej bylo wlasnie z owym atykulem Neila Steinberga. Nie, ja nie
                                  uznalem tego artykulu za rzetelny, albo za prawdziwy. Dla mnie natomiast
                                  wazniejszy byl kolejny (!) wybryk Moskala (zwlaszcza, ze cala ta "afera" zaczela
                                  sie wlasnie od tego wystapienia). Steinberg zwyczajnie wkurzyl sie i poniesiony
                                  emocjami napisal co napisal (glupstwa). Ale! Ten jego artykul, przeciwnie co na
                                  ten temat zapewne mysli wielu Polakow tu w USA, moim zdaniem wcale nie spowodowal
                                  jakiejs istotnej zmiany w opinii ogolu spoleczenstwa amerykanskiego na temat
                                  Polakow. Z czterech listow do redakcji na temat tego wlasnie artykulu trzy byly
                                  zdecydowanie krytyczne a ten czwarty poparl posrednio Steinberga, ale tylko w
                                  odniesieniu do osoby samego Moskala.

                                  A jezeli przyjzec sie blizej pelnej reakcji prasy (glownie dotyczy to obydwu
                                  dziennikow chicagowskich) to akurat jest odwrotnie niz to sie wydaje wielu, moim
                                  zdaniem przewrazliwionym, Polakom w USA. Steinberg "przeciw nam", z kolei Potter
                                  zdecydowanie w obronie, a pozostali ograniczyli sie do krytyki albo potepienia
                                  samego Moskala o Polsce i Polakach, w tym Polonii, piszac z calkiem duza doza
                                  sympatii. A tu niektorzy trabia na lewo i prawo o jakiejs nagonce na polskosc.

                                  Naturalnie, ja mowie o roznych wypowiedziach na niniejszym forum, a to jest
                                  rzeczywiscie niereprezentatywne dla opinii ogolu, chociazby z tego powodu, ze
                                  najprawdopodobniej najaktywniejsi, i najglosniejsi sa ci co glosza wlasnie
                                  skrajne opinie.

                                  Co do samej Gazety Wyborczej to, prawde mowiac, nie wiem jak to jest do konca.
                                  Moze i sa przewrazliwieni na punkcie antysemityzmu. Ale, moze jest i tak troche
                                  jak z moja reakcja: jeden odizolowany incydent i - wielkie oburzenie. Tylko ze,
                                  jak juz wspomnialem, z tym antysemityzmem w Polsce to bardzo dziwna rzecz.
                                  Osobiscie znam bardzo niewielu Polakow, ktorych okreslilbym jako calkowicie
                                  wolnych od antysemickich sentymentow. Wlasciwie to niemal kazdy moj znajomy,
                                  znajoma, blizszy, dalszy, przyjaciel, czlonek rodziny - ma w sobie jakis bagaz
                                  niecheci do Zydow. A to, ze za duzo maja wplywow, a to, ze jakos tam konspiruja.
                                  To mi sie wydaje jakims rozdwojeniem jazni: na poziomie ogolnym, kiedy mowa o
                                  Zydach w ogole - niechec, kiedy jednak mowa o konkretnych Zydach, konkretnych
                                  osobach pochodzenia zydowskiego - czesto zupelnie inaczej: "o jaki rowny facet".

                                  To bardzo zlozona, skomplikowana sprawa. Inaczej to wyglada na plaszczyznie
                                  intelektualnej, calkiem niekiedy inaczej na plaszczyznie emocjonalnej. Lubie w
                                  takich przypadkach ironizowac, ze nawet najwiekszy polski antysemita w zyciu nie
                                  poszedlby do lekarza, ktory nie mialby "dobrze brzmiacego" zydowskiego nazwiska,
                                  a do adwokata, no musi sie nazywac co najmniej Blaumsztajn; Wieczorek? A ktoz to
                                  taki?

                                  No i juz calkiem na zakonczenie: tu na tym forum az roi sie od antysemickich
                                  wypowiedzi. Stwarza to wrazenie, zapewne falszywe, ze Polacy to antysemici. Akcja
                                  wywoluje reakcje. Jakis idiota pisze "Hitler wymordowal tyle zydow - za malo".
                                  Pieciu odpowiada potepieniem wysylajac kretyna do psychiatry. Bedzie sie jednak
                                  pan musial pogodzic z tym, ze skoro tylu wrzeszczy tu przeciwko Zydowm, wielu
                                  bedzie wytykac Polakom antysemityzm. Nie dajmy sie zwariowac. Ma pan racje. Nie
                                  jest tak zle i ten kapital jaki mamy nalezy chronic.

                                  Z pozdrowieniami, Leszek S.

                                  • wojcd Re: A teraz do Wojciecha 22.03.02, 03:58
                                    Panie Leszku
                                    ja jestem zirytowany tą postawą Gazety Wyborczej. Mogę dać się oszukać w życiu
                                    finansowo, ale nigdy intelektualnie. Ja rozumiem, że ktoś chce przeciągnąć
                                    rację na swoją stronę, gdy zjawisko rozkłada się w pobliżu 50:50, ale na miły
                                    Bóg nie można uprawiać takiej masturbacji mózgu jak to robi Gazeta prezentując
                                    jednocześnie opcje zerową w kwestii rozliczenia komunizmu. Przecież to może
                                    doprowadzić do szału – wmawiać antysemityzm i jednocześnie bronić niczym
                                    Częstochowy były komunistyczny aparat przemocy. Nie rozumiem jak w mózgu i
                                    sumieniu Michnika sąsiadują dwie postawy, tj. twarda w ocenie spraw polsko –
                                    żydowskich i de facto spolegliwa wobec zbrodni komunistów. Rozumiałbym twardą
                                    w obu sprawach.
                                    Pisze Pan, że pozytywnie wychodzi Polska w raportach "o stanie antysemityzmu".
                                    Odnoszę wrażenie, że strona żydowska nie w pełni zdaje sobie sprawę z
                                    dojrzałości polskiego społeczeństwa. Sposób wprowadzenia kwestii polsko –
                                    żydowskiej przez Grossa, kolegę Michnika z lat szkolnych, zirytował
                                    społeczeństwo polskie, Kościół i jak można sądzić pośrednio Watykan. Proszę
                                    zwrócić uwagę, że Kościół powiedział sprawa JEST, ale nie zgadzamy się na ADRES
                                    Jedwabne. Ustępliwość polska w tej materii jest chyba interpretowana przez
                                    jastrzębie ze środowiska żydowskiego jak nasza słabość. I tu właśnie z ŻALEM
                                    widzę jak ten CENNY KAPITAŁ jest marnowany.
                                    Panie Leszku jeśli chodzi o wybory w Chicago, to ja myślę, że afera z Moskalem
                                    jest rozdmuchana. Widać wyraźnie, że Emanuel ratował się przed klęską. Miał o
                                    ile mnie pamięć nie myli 3 razy więcej pieniędzy i przegrywał. Jego sztab
                                    chciał odciąć Kaszak od zaplecza logistycznego (sam zaś dysponował bardzo
                                    dobrym zapleczem) jakim mogły być organizacje polonijne. To co powiedział
                                    Moskal nie miało znaczenia. W razie potrzeby Steinberg sięgnąłby do starych
                                    przemówień Moskala. Jest to zwykłe rutynowe posunięcie. Jestem przekonany, że
                                    ulotki Emanuela z bin Ladenem są też dowodem na desperację sztabu wyborczego
                                    Emanuela. Jestem również przekonany, że wygrałby bez pomocy Steinberga. Za dużą
                                    miał przewagę finansową i logistyczną. Nawiasem mówiąc nie jest to dobry
                                    kandydat do Kongresu. Człowiek który był jednym z doradców Clintona w sprawie
                                    Levinsky to fatalna rekomendacja.
                                    Serdecznie pozdrawiam Wojciech
                                    PS. Jeśli Pana interesuje moja opinia w sprawie pracy Grossa, to dość dokładnie
                                    opisałem to w wątku
                                    www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=13&wid=1011455&aid=1011455
      • gerry Re: MOSKAL, STEINBERG, HONOR POLSKI 13.03.02, 16:10
        Gość portalu, Leszek Strzelecki, Rockville, Maryland napisał:

        3. Odnosnie samego wystapienia Moskala. Mozna je oceniac w trzech wymiarach.
        Po pierwsze, tzw. prawdy materialnej, czy to co zarzucil to prawda i czy da sie te
        zarzuty udowodnic? Po drugie, z punktu widenia formy w jakiej to zrobil, i po
        trzecie, w wymiarze pragmatycznym - jakie, latwe do przewidzenia skutki, to
        wystapienie moglo wywolac?

        Czy Moskal mial merytorycznie racje zarzucajac Emanualowi, i Izraelowi, to co
        zarzucil? Moze i mial racje, ja tego nie wiem, ale czy jest w stanie swoje
        zarzuty udowodnic? Moskal nazwal Emanuala "politycznym intrygantem". OK. Czym
        dysponuje na poparcie tego zarzutu? Jak dotad nie przedstawil nic, poza
        powolaniem sie na konstytucyjna Poprawke Nr. 1 o wolnosci slowa. Powiedzial,
        ze Emanual byl obywatelem innego panstwa i przez dwa lata sluzyl tam w armii.
        Okazuje sie, jak dotad, ze to nieprawda. O Izraelu (choc bez uzycia nazwy
        panstwa) wypowiedzial sie, ze to kraj ktory nadal kontynuuje obrzucanie Polakow
        i ich ojczyzny oszczerstwami. Izrael? Jezeli juz, to raczej chodzi o niektore
        organizacje zydowskie, z Izraelem jako panstwem Polska utrzymuje calkiem
        poprawne stosunki dyplomatyczne.

        Forma w jakiej Moskal "obsmarowal" Zyda Emanuala, wnoszac z relacji prasy
        amerykanskiej przytaczajacej cytaty z wypowiedzi, byla niewybredna. Wywolala
        ona zreszta sporo "radochy" wsrod niektorych Polonusow.

        No i na koniec ocena tego co zrobil pan Moskal z praktycznego punktu widzenia -
        atwej do przewidzenia reakcji publicznej. "Come on"! Moskal powinien byl
        doskonale zdawac sobie sprawe z tego jakie jego wystapienie wywola reakcje.
        Bylo oczywiste, ze jego niewybredne i - co gorsza - nie dajace sie udowodnic
        (!) zarzuty, wywolaja reakcje dokladnie taka jaka wywolaly. Oburzenie
        srodowiska zydowskiego i bardzo negatywne reakcje prasy amerykanskiej.

        Czy Steinberg jest w stanie udowodnić, że Polacy mordowali wspólnie z Niemcami
        żydów w Białymstoku?

        Czy były premier kraju Izrael Izaak Szamir może udowodnić tezę, że Polacy od
        urodzenia są antysemitami?

        Co na ten temat publikowała prasa amerykańska? NYT WP.
        • Gość: Leszek S Re: MOSKAL, STEINBERG, HONOR POLSKI IP: *.nrockv01.md.comcast.net 16.03.02, 15:16
          Zadajesz retoryczne pytania.

    • Gość: aka Re: Żydzi: Polacy byli pomocnikami Hitlera -cd hecy IP: *.tnt9.b2.uunet.de 13.03.02, 15:49
      Zydzi mają złe intencje to są natural borna killers.
    • Gość: Adam Re: Żydzi: Polacy byli pomocnikami Hitlera -cd hecy IP: *.ipt.aol.com 19.03.02, 01:25
      Paranoiczny antysemityzm niektorych Polakow moze rozwiac wszelkie watpliwosci.
      • Gość: luka Re: Żydzi: Polacy byli pomocnikami Hitlera -cd hecy IP: 217.67.196.* 19.03.02, 09:33
        Gość portalu: Adam napisał(a):

        > Paranoiczny antysemityzm niektorych Polakow moze rozwiac wszelkie watpliwosci.

        Znasz go z autopsji?
        • Gość: pipi Re: Żydzi: Polacy byli pomocnikami Hitlera -cd hecy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.03.02, 21:36
          Żydzi byli pomocnikami Stalina.
          • Gość: Leszek S Re: Żydzi: Polacy byli pomocnikami Hitlera -cd hecy IP: *.jajones.com 21.03.02, 22:19
            Gość portalu: pipi napisał(a):

            > Żydzi byli pomocnikami Stalina.

            Tylko Zydzi, czy - miedzy innymi Zydzi?
            • cruq Polacy: Żydzi byli pomocnikami Hitlera -cd hecy 22.03.02, 11:16
              Gość portalu: Leszek S napisał(a):

              > Gość portalu: pipi napisał(a):
              >
              > > Żydzi byli pomocnikami Stalina.
              >
              > Tylko Zydzi, czy - miedzy innymi Zydzi?

              Między innymi Żydzi, Rosjanie, Anglicy, Francuzi Polacy itd.
              • Gość: Leszek S Re: Polacy: Żydzi byli pomocnikami Hitlera -cd hecy IP: *.jajones.com 22.03.02, 23:15
                cruq napisał(a):

                > Między innymi Żydzi, Rosjanie, Anglicy, Francuzi Polacy itd.

                No wlasnie! Rzecz jasna moje pytanie bylo czysto retoryczne.
              • Gość: ygrek Re: Polacy: Żydzi byli pomocnikami Hitlera -cd hecy IP: *.clvhoh.adelphia.net 27.03.02, 02:38
                cruq napisał(a):

                > Gość portalu: Leszek S napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: pipi napisał(a):
                > >
                > > > Żydzi byli pomocnikami Stalina.
                > >
                > > Tylko Zydzi, czy - miedzy innymi Zydzi?
                >
                > Między innymi Żydzi, Rosjanie, Anglicy, Francuzi Polacy itd.

                Wszyscy oficerowie NKWD wlaczajac Lawrentiego Berie byli Zydzi!!!!
                Ja tam bylem. Oni zamordowali mi ojca. Mnie wywiezli do
                Rosji. To sa swolocze (Zydzi wiedza co to znaczy); bez honoru bez
                litosci...gorsze od Stalina, gorsze od Hitlera. Patrz jak oni teraz
                morduja niewinnych w Palestynie... To sa synowie i corki tych co
                moich rodzicow i innych Polakow mordowali... w ich "komuno-zudowskim raju".
                igrek
          • Gość: jojo Re: Żydzi: Polacy byli pomocnikami Hitlera -cd hecy IP: *.proxy.aol.com 22.03.02, 04:10
            Gość portalu: pipi napisał(a):

            > Żydzi byli pomocnikami Stalina.

            A Polacy piewcami idei Lenina.
            • Gość: # Re: Żydzi pomocnikami Hitlera ... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 22.03.02, 12:07
              Czy były premier kraju Izrael Izaak Szamir może udowodnić tezę,
              że Polacy od urodzenia są antysemitami?

              Moze wiecej... dopoki nie pojawi sie w Hadze.

              Czyzby to Moskal jako pierwszy napadl i dalej napada
              bez przewy z wyssanymi z palca insyuacjami
              pod adresem syjonistycznych antypolskich srodowisk ?

              Tok rozumowania mojego szanownego, acz nieprzejednanego
              w wybielaniu antypolskich akcji Zydow z okreslonych srodowisk,
              - Pana Leszka, zmierza w kazdym najbardziej oczywistym nawet przypadku do
              obciazenia wina swego narodu.

              Wperw twierdzil, ze czyta prase amerykanska i nie dostrzega objawow
              wrednej antypolskiej nagonki.
              Dzis piszac protest, jednoczesnie przypisuje wine Moskalowi.

              Czytalem prawie wszytkie artykuly Moskala. Zawsze demaskowal
              syjonistow oczerniajacych Polske i Polakow.
              To samo zrobil z J.N. Jezioranskim. Wskazal jego motywy - cytujac
              orzeczenia sadow. Radzilbym to samo krytrykom Moskala.


              • Gość: Leszek S PANU "X" - KILKA DROBNYCH UWAG IP: *.jajones.com 26.03.02, 19:11
                W sprawie niedawnego komentarza pana "X" nasuwa mi sie kilka pytan i uwag:

                > Czy były premier kraju Izrael Izaak Szamir może udowodnić tezę,
                > że Polacy od urodzenia są antysemitami?

                Czy pan Szamir w ogole glosi taka teze?

                > Czyzby to Moskal jako pierwszy napadl i dalej napada
                > bez przewy z wyssanymi z palca insyuacjami
                > pod adresem syjonistycznych antypolskich srodowisk ?

                Pytanie retoryczne. Oczywiscie, ze nie on pierwszy, ani w roli napadajacego,
                ani w roli antysemity. I co z tego?

                > Tok rozumowania mojego szanownego, acz nieprzejednanego
                > w wybielaniu antypolskich akcji Zydow z okreslonych srodowisk,
                > - Pana Leszka, zmierza w kazdym najbardziej oczywistym nawet przypadku do
                > obciazenia wina swego narodu.

                Chola, chola, szanowny panie "X": Gdzie i kiedy ja, nawet w nieoczywisty
                sposob, za jakiekolwiek antypolskie akcje Zydow obciazylem wina narod polski? W
                tym konkretnym przypadku (chodzi o artykul Neila Steinberga) odpowiedzialnoscia
                za sprowokowanie tegoz artykulu obciazylem jednoznacznie pana Moskala i tylko
                pana Moskala. Jakkolwiek by nie byl on waznym przedstawicielem Polonii
                amerykanskiej, pan Moskal i Narod to dwa, zasadniczo odrebne, byty.

                > Wpierw twierdzil, ze czyta prase amerykanska i nie dostrzega objawow
                > wrednej antypolskiej nagonki.
                > Dzis piszac protest, jednoczesnie przypisuje wine Moskalowi.

                I NADAL NIE DOSTRZEGAM. Ani wrednej, ani antypolskiej, ani tym bardziej
                NAGONKI. Cala afera wokol wypowiedzi pana Moskala jest najlepszym tego dowodem.
                Za wredny mozna uznac artykul Steinberga. Ale to wszystko. JEDEN ARTYKUL!. Na
                co najmniej osiem artykulow opublikowanych na przestrzeni tygodnia w obydwu
                glownych dziennikach chicagowskich. Cala reszta wobec Polski, Polakow, a takze
                wobec Polonii amerykanskiej - NEUTRALNA lub wrecz pro-polska. Obiektem krytyki
                byl wylacznie sam Moskal. I byla to krytyka uzasadniona, a juz napewno -
                dopuszczalna. Powiedzialbym nawet, ze lagodniejsza niz sie sam spodziewalem,
                lagodniejsza niz moja wlasna. Koniecznie tez nalezy odnotowac fakt, ze ta sama
                gazeta, ktora wydrukowala artykul Steinberga, wydrukowala rowniez artykul
                innego dziennikarza, tez pochodzenia zydowskiego, w ktorym to artykule jego
                autor, Andrew Poter o ile sie nie myle, wprost i ostro skrytykowal Steinberga
                za powtarzanie niedorzecznych negatywnych stereotypow i uprzedzen wobec
                Polakow.

                > Czytalem prawie wszytkie artykuly Moskala. Zawsze demaskowal
                > syjonistow oczerniajacych Polske i Polakow.
                > To samo zrobil z J.N. Jezioranskim. Wskazal jego motywy - cytujac
                > orzeczenia sadow. Radzilbym to samo krytrykom Moskala.

                Zastanawia mnie wsrod niektorych Polakow ow, nazwalbym to - "syndrom
                obrazalskiej primabaleriny". Steinberg nagadal niewatpliwie sporo glupstw ale w
                stanie zlosci sprowokowanej glupawymi komentarzami Moskala a nie
                z "przyrodzonej nienawisci do Polakow" (bo tej, nawet jesli tak jest - raczej
                nie da sie Steinbergowi udowodnic). A tu niektorzy zaraz wala w wielki dzwon:
                NAGONKA! ANTYPOLSKA KAMPANIA OSZCZERSTW! SPISEK ANTYPOLSKI ZYDOW AMERYKANSKICH
                I MIEDZYNARODOWYCH SYJONISTOW! No, jesli ktos mial ochote zorganizowac kampanie
                oszczerstw pod adresem Polski, Polakow i Polonii to Moskal dal po temu
                znakomity pretekst. NIC TAKIEGO SIE NIE STALO! Steinberg dal sie sprowokowac,
                ponioslo go i nakrzyczal na nas. Wlasciwa reakcja to spokojna i rzeczowa
                replika w stylu - chlopie gadasz bzdury. Steinberg zostal zbesztany w tej samej
                gazecie, w ktorej nagadal na nas i - jesli o mnie chodzi - rachunki sa
                wyrownane. Malo mnie nawet w tych okolicznosciach obchodzi czy Steinberg
                publicznie odwolal swoje oskarzenia czy nie. Ja na tego rodzaju bezpodstawne
                oskarzenia odpowiadam co mysle, wzruszam ramionami i wracam do swoich zajec.

                P.S. Przepraszam za zwloke w reakcji - stanely mi temu na przeszkodzie "inne
                wazne, wlasne, zajecia".
    • tropiciel Szwajcaria pomogła w Holocauście 23.03.02, 00:43
      info.onet.pl/471800,12,1,0,120,686,item.html

      Władze Szwajcarii z czasów II wojny światowej wiedziały, jaki los czeka Żydów
      poszukujących w tym kraju schronienia i zawróconych na granicy - ogłosiła
      międzynarodowa komisja historyków kierowana przez Jeana-Francois Bergiera

      Historycy: Szwajcaria pomogła w Holocauście

      Władze Szwajcarii z czasów II wojny światowej wiedziały, jaki los czeka Żydów
      poszukujących w tym kraju schronienia i zawróconych na granicy - ogłosiła
      międzynarodowa komisja historyków kierowana przez Jeana-Francois Bergiera.


      R E K L A M A czytaj dalej








      Jednym z dziewięciu badaczy biorących udział w pracach komisji jest prof.
      Władysław Bartoszewski. Komisja została powołana przez rząd Szwajcarii.

      Polityka szwajcarskich władz przyczyniła się do realizacji "najbardziej
      odrażającego z nazistowskich zamierzeń - Holocaustu" - powiedział w piątek
      Bergier, dodając, że "takie twierdzenie, być może prowokacyjne, jest zgodne z
      faktami".

      Bergier wystąpił przed dziennikarzami, prezentując ostatnią część wyników
      badań, zawartych w 26 tomach, liczących w sumie ponad 11 tysięcy stron, które
      są rezultatem pięcioletnich prac komisji. Badała ona archiwa, udostępnione
      przez rząd Szwajcarii i wielkie przedsiębiorstwa w tym kraju.

      Niektóre wnioski historyków na temat roli Szwajcarii podczas II wojny światowej
      ogłoszono już w ubiegłych latach.

      Zdaniem historyków, polityka władz szwajcarskich zasługuje na potępienie, a ich
      tłumaczenie, że kraj nie był w stanie pomieścić i wyżywić więcej uchodźców
      żydowskich jest pozbawione podstaw.

      Komisja przyznaje, że neutralna Szwajcaria, w latach II wojny sąsiadująca z
      hitlerowskimi Niemcami i ich sojusznikami, musiała pójść wobec nich na
      ustępstwa. Było wówczas niezwykle trudno powiedzieć, jak wielkie mają to być
      koncesje - zauważają historycy.

      Nic jednak nie wskazuje, aby w swoich działaniach szwajcarskie władze albo
      przedsiębiorstwa kierowały się nazistowskimi przekonaniami. "Przedsiębiorcy
      widzieli szansę na zrobienie interesów. Inni, w tym rząd federalny, postrzegali
      to, co robili, jako warunek przetrwania" - napisali historycy.

      Trzecią konkluzją badaczy jest stwierdzenie, że szwajcarski rząd, banki, firmy
      i muzea "w porę" nie odpowiedziały na żądania restytucji mienia żydowskiego.

      Jednak historycy podkreślają, że "nie było w tym złych intencji, podobnie jak
      nie można przypisywać tego niedociągnięcia chęci zbicia majątku na nieszczęściu
      ofiar Holocaustu". Wynikało ono - zdaniem badaczy - głównie z marginalizowania
      problemu przez władze Szwajcarii, a także chęci zachowania tajemnicy bankowej.

      Komisja nie była w stanie dociec, jaka była dokładna liczba Żydów zawróconych
      na granicy - powiedział Bergier. Wg pierwotnych szacunków, do Szwajcarii nie
      wpuszczono ok. 30 tysięcy uciekinierów, którzy zostali następnie schwytani
      przez Niemców i wysłani do obozów koncentracyjnych. Mniej więcej taka sama
      liczba zdołała przedostać się przez granicę.

      Poza Bartoszewskim i Szwajcarem Bergierem, w skład komisji wchodziło jeszcze
      czterech badaczy ze Szwajcarii oraz po jednym ze Stanów Zjednoczonych, Izraela
      i Wielkiej Brytanii.
    • basia39 Re: A może zamkniemy ten temat ?.... 27.03.02, 08:12
      Sz.Panie Galko.
      Mnie się wydaję, że historia ma wiele ciemnych barwy i dotyczą one każdego
      narodu.
      Bolesne jest to,że my ,,ludziwe'' nie potrafimy, żyć godnie w
      dzisiejszym,chcieć zapomnieć o dawnych złych czynach naszych przodków,
      oczywiście nie zapominając o historii, ale bez [przenoszenia jej na
      teraźniejszy grunt.
      Pytamy zawsze ile krzywd narobili nam Polakom , Żydzi,Rosjanie, Niemcy...ale
      zapominamy o tym ile krzywd narobiliśmy My Polacy innym.
      Historia jest historią! Historia to nie licytacja!Jak licytować krzywdę? Jaki
      nadamy jej wymiar oceny?
      Żyjmy dzisiaj godnie, to zostawimy potomnym historię której nie trzeba będzie
      licytować.
      Faktem jest,że niektóre kręgi syjonistyczne brylują w oskarżeniach innych
      narodów, ale to napewno nie dotyczy wszystkich Żydów.
      Ale postawie przewrotne pytanie:- Czy my Polacy ( nie wszyscy ) jesteśmy inni?!
      Każdy z nas powie:- To nie ja, to on!
      Wnioski wyciągnijmy wspólnie, a wtedy i życie będzie bardziej radosne.
      Basia.
      • Gość: siedem ślimok może jakiś wierszyk zarecytujesz? IP: *.tgory.pik-net.pl 27.03.02, 08:29
        KAMIL39 napisał(a):

        > Sz.Panie Galko.
        > Mnie się wydaję, że historia ma wiele ciemnych barwy i dotyczą one każdego
        > narodu.
        > Bolesne jest to,że my ,,ludziwe'' nie potrafimy, żyć godnie w
        > dzisiejszym,chcieć zapomnieć o dawnych złych czynach naszych przodków,
        > oczywiście nie zapominając o historii, ale bez [przenoszenia jej na
        > teraźniejszy grunt.
        > Pytamy zawsze ile krzywd narobili nam Polakom , Żydzi,Rosjanie, Niemcy...ale
        > zapominamy o tym ile krzywd narobiliśmy My Polacy innym.
        > Historia jest historią! Historia to nie licytacja!Jak licytować krzywdę? Jaki
        > nadamy jej wymiar oceny?
        > Żyjmy dzisiaj godnie, to zostawimy potomnym historię której nie trzeba będzie
        > licytować.
        > Faktem jest,że niektóre kręgi syjonistyczne brylują w oskarżeniach innych
        > narodów, ale to napewno nie dotyczy wszystkich Żydów.
        > Ale postawie przewrotne pytanie:- Czy my Polacy ( nie wszyscy ) jesteśmy inni?!
        > Każdy z nas powie:- To nie ja, to on!
        > Wnioski wyciągnijmy wspólnie, a wtedy i życie będzie bardziej radosne.
        > Basia.

        ?
        7,00
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka