Dodaj do ulubionych

Hiszpanie pognali Szewca w skarpetkach

21.11.11, 00:25
Zapatero (hiszp. szewc - Borsuku, ponoć zdarłeś tam buty - zgadza się?) nie uzyskał poparcia dla swych dalszych eksperymentów.

Czy to dla nas dobrze, czy źle? A może kompletnie irrelewantne?
Obserwuj wątek
    • oleg3 Re: Hiszpanie pognali Szewca w skarpetkach 21.11.11, 07:05
      jenisiej napisał:

      > Czy to dla nas dobrze, czy źle? A może kompletnie irrelewantne?

      Znaczenie ma. Jak duże?
      W sferze symbolicznej upadek symbolu, trudno będzie teraz ogłosić się polskim czy czeskim Zapatero. Realnie w polityce europejskiej jakieś znaczenie będzie. O ile Hiszpania zachowa jakąkolwiek samodzielność.

      Duże znaczenie przewiduję dla polityki polskiej: Kaczyński czeka na wariant węgierski, Ziobro poczeka na wariant hiszpański. wink
    • dachs Re: Hiszpanie pognali Szewca w skarpetkach 21.11.11, 09:24
      Myślę, że w kategorii "Zapatero, a sprawa polska" większego znaczenia nie ma.
      Natomiast sam "trynd" mnie kręci.
      Parę lat temu miałem do czynienia z hiszpańską służbą zdrowia. Kłopoty ze stopami - Jenisieju. Zostałem załatwiony tak sprawnie i kompetentnie, że ja - Niemiec - mogłem Hiszpanom tej służby zdrowia pozazdrościć. Ale nie pozazdrościłem, bo na pierwszy rzut oka widać było, że to się nie ma prawa utrzymać na dłuższą metę.
      Zapatero przejął się nawyraźniej na serio ideą stworzenia państwa "przyjaznego obywatelom".
      Wpakował masę pieniędzy w zdrowie, oświatę dorosłych, w domy kultury, wszystko jest praktycznie bezpłatne. Nauczył urzędników uprzejmości i nawet Guardia Civil jest usmiechnięta.
      To wszystko kosztuje masę pieniędzy, nawet jeśli nie liczyć, finansowanych przez państwo, projektów antykościelnych, a państwo i tak bardziej przyjazne obywatelom się nie stało.
      Kto narzeka na polską i niemiecką biurokrację, ten powinien spróbować załatwić coś w Hiszpanii. Miesiącami będzie mógł cieszyć się zrozumieniem i daleko idącą uprzejmością urzędników. smile
      Wykopanie Zapatero, to powrót do normalności i, jako niepoprawny optymista, odbieram to jako dobry sygnał dla całej Europy.
      • polski_francuz It's economy stupid 21.11.11, 11:45
        Zapatero wylecial, moim zdaniem, glownie za mierna strategie ekonomiczna. Dzisiaj w Hiszpanii jest ponad 2 mln mieszkan niedosprzedania i niedowynajecia (bo nikogo nie stac na to).

        Ekonomie hiszpanska ustawiono jak emerykanska: niska stopa procentowa, kupowanie na kredyt domu...i trwalo to do 2008 roku. A potem padlo tak jak padly subprimes w Stanach.

        Za te strategia wyborcy uczynili winnego Zapatero. Nie wiem czy tylko on byl winny.

        Z Polska nie ma to nic (chwala Bogu) wspolnego.

        PF

        • absztyfikant Re: It's economy stupid 22.11.11, 12:48
          Terrorysci arabscy wyniesli go do wladzy, a zrzucil wlasny narod.
          • oleg3 Re: It's economy stupid 22.11.11, 12:53
            absztyfikant napisał:

            > Terrorysci arabscy wyniesli go do wladzy, a zrzucil wlasny narod.

            Tak było.
            • manny-jestem Bylo 23.11.11, 19:16
              Sondaze przez zamachami w Madrycie wskazywaly ze Aznar wygralby kolejna kadencje i szewc wladzy w ogole by nie powachal.
    • melord Re: Hiszpanie pognali Szewca w skarpetkach 22.11.11, 14:30
      jenisiej napisał:

      > Zapatero (hiszp. szewc
      > nie uzyskał poparcia dla swych dalszych eksperymentów

      i coz z tego....tak dziala demokracja,eksperymentuje kosztem wyborcow
      nie wazne czy narobil dlugow,czy kraj wpie..il w bagno,swoja zasluzona i wypasiona emeryture dostanie,problem zostawiajac nastepcom
      tak sie dzieje w kazdym kraju gdzie wybierajac demokratycznie rzad,dzien pozniej po wyborach, nic nie ma sie do powiedzenia...trzeba czekac kolejne 3-4 lata by wybrac kolejna swolocz,ktora jak sie okazuje oszukala nas po raz kolejny....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka