Dodaj do ulubionych

Gdzie jest polski Bill Cosby ?

IP: *.liwest.at 02.06.04, 11:17
Który wzbije się nad cuchnące opary populizmu i wyłaja trochę Polaków?
Tylko musi być też kimś znanym, lubianym i niezależnym finasowo. A może nawet
musi go być stać na goryli w obronie przed "patriotami". Może musi się liczyć
z emigracją.
Nie będzie reform niczego w Polsce bez reformy polskich głów i wyrwania z
nich chwastów. Bez odkłamania przeszłości nie bądzie lepszej przyszłości.
Poprawa musi zawsze zaczyć się od analizy błędów. Tylko to może uchronić od
brnięcia w nie coraz dalej. Okłamywanie samych siebie - do czego to prowadzi.
Pewnie, można jak dotąd. Gdzie indziej też kradną i biorą w łapę - mówią
złodzieje i łapownicy. A co dziwniejsze, ich bezinteresowni obrońcy.
Statystyki (jeszcze i tak niepełne) mówią co innego.
Gdzie jest Bill Cosby?
Obserwuj wątek
    • Gość: jacek to moze doktor Kulczyk ????? IP: *.u.mcnet.pl 02.06.04, 11:22
      jako czlowiek sukcesu - ktory swoj pierwszy milion zarobil uczciwie (dostal od
      ojca)

      poza tym posiada ochrone (rowniez i polityczna)
      • Gość: austriak Re: to moze doktor Kulczyk ????? IP: *.liwest.at 02.06.04, 12:40
        Chyba nie. Co powie Kulczyk - nie poruszy sumień Polaków.
        Przypuszczam, że wątpię.
        Polski Cosby. Komik, milioner, sławny także poza Polską, ulubieniec, nie
        polityk ani dziennikarz (bo ci potrzebują dalszego posłuchu i muszą schlebiać),
        nie oczekujący już może wiele, bo prawda w oczy kole i łamie karierę.
        Ale nie wiem, czy jest ktoś taki w Polsce. Nacjonalistyczny szał gloryfikowania
        WSZYSTKIEGO co polskie zatruwa Polskę. Można by to zastąpić rozróżnieniem
        polskiego dobra od polskiego zła. I to nie tylko w rządzie, prasie i Sejmie,
        ale na każdym kroku.
        Sama polskość to ani wada, ani zaleta. Podobnie jak każda inna narodowość.
    • Gość: rsagan Re: Gdzie jest polski Bill Cosby ? IP: *.man.polbox.pl 02.06.04, 16:48
      Zupełnie zgadzam się z austriakiem. Tylko kto w obecnych czasach będzie chciał
      edukować?
    • dachs Re: Gdzie jest polski Bill Cosby ? 02.06.04, 16:54
      Kazdy ma takiego Billy Cosby na jakego zasluguje.
      Amerykanie maja murzyna, my mamy mulata.
      • Gość: austriak Bez sensu! IP: *.liwest.at 04.06.04, 10:01
        Cosby skrytykował swych braci, a nie rząd. Zapewne wielu z nich go znienawidzi.
        Prawda w oczy kole.
        Lepper wmawia Polakom, że jedyną bolączką w Polsce jest zły rząd. Zwykli ludzie
        nie potrzebują jego zdaniem żadnej poprawy. Robi coś wręcz przeciwnego.
        Ale kto podstawi lustro Polakom? Wyborcom?
    • Gość: Blong bez szans, kazdy polski Cosby natychmiast IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 02.06.04, 17:16
      zostanie mianowany zydem, komuchem czy innym euroentuzjasta
      bo przeciez to narod swiety bez wad smile
      • Gość: austriak No to co? Ale co powie - to powie! IP: *.liwest.at 04.06.04, 12:12
        No to niech zostanie mianowany. Poza tym trzeba odróżniać wrbalny sprzeciw od
        rzeczywistego. Nie zaprzeczysz chyba, że w ustach wielu Polaków największa
        pochwała to: puknij się łeb! Co ty pierwwolisz? Natomiast wyraz najwyższej
        pogardy to: tak, tak, stary! Masz całkowitą rację!
        I to jest język WIĘKSZOŚCI wyborców!
        A tymczasem nawet zdolni politycy w Polsce wycofują projekt po usłyszeniu, że
        za to trzeba by ich wystrzelić na Marsa. Bo to rzekomo sprzeciw!?
        Opieranie się na badaniach opinii publicznej - to straszna bzdura! Z nich
        dowiesz się co ludzie mówią, że zrobią, ale nigdy co naprawdę zrobią np. nad
        urną!
        Poparcie i poklask - to często przeciwieństwa! Kiedy i Poacy to zrozumieją!
        Dlatego musi to być właśnie Bill Cosby. Który ma już w zupie głosy, widzów,
        poklask. A zresztą kto wie, czy go nie zdobędzie właśnie w ten sposób. Pewnie
        nie jest jedymym czarnym, który widzi wady swych braci, zdaje sobie sprawę z
        ich wagi i widzi w nich hamulec rozwoju całej populacji. Podobnie w Polsce, czy
        też w Austrii. Tyle, że Austria ma wiącej z czego się obsuwać. PKB per capta
        pięciokrotnie(!) większy.
        Albo musi się takich Billów pojawić bardzo wielu. I muszą to mówić miliony
        razy, wszędzie i wszystkim. Nigdy nie wiadomo, co z tego zostanie w głowach
        mimo werbalnego sprzeciwu. Sprzeciw znaczy często: kwa, dlaczego właściwie ja
        tego nie powiedziałem? I ten facet idzie, i jak Ty nie słyszysz - szermuje
        Twoim argumentem, nie podając oczywiście źródła.
        Dlatego ważna jest też sfera prywatna, czy przynajmniej mniej publiczna. Jak
        np. internet. Jeśli spodoba mi się Twoja myśl - to mogę ją rozpowszechniać
        dalej bez "utraty twarzy". I tak nawet czasem jest lepiej. Podanie autora myśli
        osłabia bowiem jej wymowę i przenosi spór nieuchronnie na płaszczyznę osobistą.
        No, jeśli TEN to powiedział - to już koniec dyskusji.
        Co powie pan Ziutek - to przecież mądrzejsze niż to co wypisuje Michnik, głosi
        Kwaśniewski, Balcerowicz czy ktokolwiek prominentny! Wiadomo! Oszuści i
        złodzieje. Nachapali się! A pan Ziutek chdzi w łapciach, bo nie kradnie i nie
        oszukuje. Najwyżej na grosze, a nie na miliony. Bo do nich nie ma dostępu.
        To te poglądy rządzą Polską. To ci ludzie angażują i wylewają rządy. I to oni
        są teraz de facto cenzurą. To oni nie wytrzymują krytyki. Uważają, że ich życie
        dostatecznie krytykuje. Ale bez niej obsuwają się coraz bardziej. Ze złości
        mogą wybrać Leppera, a może nawet jedną z jego świń.
        Gdzie jest polski Bill Cosby? Tylko to musi być polski Bill Cosby! Ze
        wszystkimi cechami. Też czarny, ulubieniec białych i czarnych, komik, sławny,
        milioner, gwiżdżący na poklask, a więc wyborców czy/i czytelników.
        Można ( a nawet trzeba!) głosić na wiecach przedwyborczych bajkę o
        szlachetności pospólswa, ale trzeba sobie zdawać sprawę, że to ono ukrzyżowało
        Jezusa, a wybrało Hitlera. Potrzebuje tatusiów i mamuś kochających te niudane
        pociechy mimo wszysko. Ale nie głaszczących za wszystko po główkach!
        Bo tym wyrządzają tym pociechom tylko krzywdę i bardzo szybko poparcie tych
        pociech w odpowiedzi na kadzidło przedwwyborcze - zmienia się w nienawiść.
        Wychowanie bezstresowe (wychowanków w każdym wieku!) - to tylko w Polsce
        zrozumiano jako pozbawione wszelkich wartości, zastępionych czysto zewnętrznymi
        rytuałami w powiązaniu z pobłażliwością na wszystko. Takie wychowanie musi
        oczywiście przekazywać (nie: głosić!) wartości, tyle, że nie kablem od żelazka.
        Nie tylko do koni najlepej przemówią zaklinacze, nie kaci. Do człowieków - tym
        bardziej.
    • gretshen A czy nie wsrod czarnych nalezy go szukac? n.t. 02.06.04, 18:39
      • Gość: Blong afropolakow ty rasisto :) /nt IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 02.06.04, 18:42
        • Gość: austriak Re: afropolakow ty rasisto :) /nt IP: *.liwest.at 04.06.04, 13:04
          To znowu legenda!
          Czarni Amerykanie w wiąkszości nazywają siebie: black people, albo nawet blacks.
          I są raczej nie zachwyceni Afryką.
          Jden z nich mówił mi, że swój czarny (z podobynm przybliżeniem jak biel białych)
          kolor skóry zna choćby z lustra. Co go dziwi - to z koloru skóry wyprowadzanie
          wzoru na zawartość głowy. A czego nie lubi, choć też i nie za bardzo potępia -
          to beztreściowych przezwisk, jak pn Murzyn. Obsadzonych negatywnie, a nie
          oznaczających niczego.
          Murzyn, czy niemiecki Mohr - to pierwotnie także ciemnijszy od Europejczyków
          Maur czyli Arab. Tak czy owak świadectwo niskiego poziomu oświaty w dawnych
          wiekach. Wtedy zrozumiałego, ale teraz?
          Przezwiska świadczą o braku kultury. Naturalnie nie przezywanych, tylko
          przezywających. I często dla słabych głów są zaproszeniem do czynnej
          dyskryminacji. Dlatego powinno się ich unikać publicznie. Chyba, że ktoś
          inaczej nie może.
          Jest to tzw. ciemnota białego człowieka. Nadawanie odgórne imion, nazw całych
          populacji, narodów, krajów.
          Dla nas - to jest Piętaszek. Bo jego prawdziwe imię jest bez sensu. Czego ja
          (my) nie rozumiem(y) - to musi być bez sensu! Natomiast dla Piętaszka (może
          nazywał się biedak Mwabanakumbaniama?) imię Robinson też nie miało za wiele
          sensu. Ale cierpliwie, uprzejmie godzinami się go uczył. Chamowatemu białemu
          nie przyszło nwet do głowy zapytać.
          Do dziś nie pytamy, jak właściwie nazywają się Chiny czy Indie w oryginale.
          I znowu w używaniu przezwisk i niemożności pożegnania się z nimi przynajmniej w
          mowie oficjalnej - przodują Polacy. Murzyni, Niemcy, Włochy - to niech wam
          będzie. W Polsce mówimy po polsku! I np, przez tę obowiązkową polonizacją
          świata 90% Polaków myśli, że ludzie na całym świecie nazywają się Kuba, Jasiu i
          Rychu. Szukają w Ausrii (napróżno) Wiednia!
          Tak to "patriotyzm" wykształconych elit Polaków prowadzi do ciemnoty
          większości. Powstaje już dawno coś w rodzaju międzynarodowej mowy. Terminy,
          przeawżnie angielskojęzyczne, rozumieją mładzi ludzie na całym świecie, z
          wyjątkiem Polaków, chyba, że mających piątkę z angielskiego.
          Ostatnio jacyś przestępcy skreślili podobno matematykę z polskich matur!
          Nie wiem, czy Unia na to pozwoli, jeśli polskie wykształcenie ma być ogólnie
          uznawane!
          Nie wiem też, kto jest jeszcze 100 lat za Polakami?
    • maniekxxx Re: Gdzie jest polski Bill Cosby ? 02.06.04, 19:03
      a mamy tu teatr w wykonaniu jednego aktora :Tomson- podobnie
      jak Cosby jest z zawodu komikiem , gdyz co tu
      napisze na forum , ludziska brzuchy zrywaja ze smiechu.!
    • losiu4 Re: Gdzie jest polski Bill Cosby ? 02.06.04, 19:56
      obawiam się, że go nie ma. Albo jest za mało słyszalny

      Pozdrawiam

      Losiu
      • Gość: lucyperek Tomson ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.04, 14:41
        doradzałem, by bojkotować to ścierwo, i jak widzę ścierwo zamilkło. Niech mu
        ziemia ciężką będzie.
    • indris Gdzie jest polski Bill Cosby ? 04.06.04, 12:25
      We wszystkich większych mediach. W dużej ilości, jakby go sklonowano. A
      zwłaszcza dzisiaj, gdy wszyscy dziennikarze wyrażają radość z 15 lecia udanego
      oszustwa. Ci, którzy nie chcieliby się cieszyć - już nie pracują, chociaż
      cenzury oczywiście nie ma.
      • Gość: jacek indris - kto cie oszukal ??? IP: *.u.mcnet.pl 04.06.04, 13:14
        naprawde wierzyles ze socjalizm jest wieczny ???
        • indris Kto mnie oszukal ??? 04.06.04, 13:17
          Komitet Obywatelski "S", a byłem jego mężem zaufania.
          • Gość: austriak Re: Kto mnie oszukal ??? IP: *.liwest.at 04.06.04, 13:25
            Do udanego oszustwa potrzeba dwóch: oszusta i naiwniaka. Większość naiwniaków
            oszukuje się właściwie sama.
            • Gość: jacek teraz indris znalazl sobie innego oszusta IP: *.u.mcnet.pl 04.06.04, 13:27
              lepkiera ...

              • Gość: austriak Re: teraz indris znalazl sobie innego oszusta IP: *.liwest.at 04.06.04, 13:45
                Moim skromnym zdaniem Lepper należy do polskiego folkloru. Jest niegroźny.
                Wielu Polaków mówi, że odda na niego głos. Niektórzy nawet są gotowi głosować
                na jedną z jego świń.
                Ale co Polak mówi - to jest niegroźne.
                Przed wojną przeciętny Polak jęzorem palił codziennie w piecu obmierzłymi
                Żydami. Ale w rzeczywistości dużo więcej Żydów spalili inni.
                • Gość: jacek teraz indris znalazl sobie innego oszusta IP: *.u.mcnet.pl 04.06.04, 13:49
                  > Przed wojną przeciętny Polak jęzorem palił codziennie w piecu obmierzłymi
                  > Żydami. Ale w rzeczywistości dużo więcej Żydów spalili inni.

                  i tego wlasnie Polacy Niemcom i Austriakom nigdy nie wybacza !!!!

                  przez nich musza walczyc z gejami z braku innych wrogow ...
                  • Gość: lucyperek Re: teraz indris znalazl sobie innego oszusta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.04, 14:45
                    > i tego wlasnie Polacy Niemcom i Austriakom nigdy nie wybacza !!!!
                    > przez nich musza walczyc z gejami z braku innych wrogow ...

                    No nie, mają przecież dyżurnego Balcerowicza, świnie z PO, hieny z Unii i w
                    zasadzie każdego kto jeździ czymś lepszym.

                    • Gość: jacek teraz indris znalazl sobie innego oszusta IP: *.u.mcnet.pl 04.06.04, 16:38
                      zartujesz - to na pol dnia lekkiej pracy kilku osob - a reszta ???
      • Gość: austriak Re: Gdzie jest polski Bill Cosby ? IP: *.liwest.at 04.06.04, 13:20
        Przepraszam, ale nie rozumiem? Polskie media są pełne połajań pod adresem
        Polaków? A poza tym zapytałem, gdzie jest Bill Cosby?
        Polityk musi dbać o głosy, żeby nie przestać być politykiem. A dziennikarz - o
        czytelników, żeby nie ogłosić wkrótce plajty gazety. Albo przynajmniej (jeżli
        ma sponsora) nie przemawiać do paru facetów.
        To musi więc być Bill Cosby. Żaden Polityk ani dziennikarz - bo ci kradną i
        kłamią, a więc co oni powiedzą - to już przegrane. Jeden Żyd, drugi ma nieżyt,
        inny komuch , jeszcze inny solidaruch.
        Musi jednak byś znany czy popularny.
        Ja w mediach nie widzę połajań Polaków, tylko jawne lub ukryte kadzidło.
        Krytyka owszem, ale Niemców, Ruskich, Unii. To kupują Polacy.
        Analiza popełnianych błędów, jak wiadomo, jest pirwszym krokiem niezbędnym
        (choć nie wystarczającym) do poprawy. Ogół Polaków jesz zajęty ktytyką Niemców
        i innych narodów. Wynika z tego, że polskim patriotom bardziej na sercu leży
        poprawa w Niemczech, niż w Polsce.
        Bill Cosby skrytykował swoich pobratymców, choć i wwśród białych są zbrodniarze.
    • Gość: ¥ Re: Gdzie jest polski Bill Cosby ? IP: *.radom.net 04.06.04, 13:12
      > A może nawet
      > musi go być stać na goryli w obronie przed "patriotami".

      Patrioci to male piwo, bardziej bym sie przejmowal na jego miejscu wszelkiego
      rodzaju elitami i intelektualistami.
      • Gość: austriak Re: Gdzie jest polski Bill Cosby ? IP: *.liwest.at 04.06.04, 13:33
        To tyż. Napisałem; przed "patriotami". Przed patriotami wcale nie. Ale oni są w
        Polsce (i nie tylko) zpędzeni do mysiej dziury i boją się własnego cienia.Teraz
        cenzurą w Polsce nie są władze, tlko terror (na razie odpukać! tylko
        psychiczny) "patriotów". Przed nimi kapitulują lub dają się omamić elity, nie
        tylko "elyty"! Potrzeba wielu Cosbych. Nie dziennikarzy ani polityków, bo tymi
        naród gardzi. I w sumie słusznie.
        • Gość: lucyperek Re: Gdzie jest polski Bill Cosby ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.04, 14:48
          Masz jakiegoś kandydata w Austrii ? Bo chwilowo w Polsce nie widzę nikogo (a
          może źle patrzę) z charyzmą.
          • Gość: austriak Re: Gdzie jest polski Bill Cosby ? IP: *.liwest.at 04.06.04, 15:31
            Żeby połajanie trafiło do serc i odniosło skutek (werbalne odrzucenie może
            być!) - to czarnych musi połajać tak czarny, jak oni sami, sławny i lubiany
            natomiast przez wszystkich. Niezależny finasowo i duchowo od innych. Taki, na
            którego występ ludzie odkręcają odbiorniki. Którego słowa zapadną ludziom w
            serca i umysły.
            Połajania uprawie w Polsce wielu, ale żaden nie łączy tych wszystkich cechI to
            niestety połajani mają być nie tylko politycy i dziennikarze. Nie ma potrzeby
            ich specjalnie wyłączać, ale to właśnie pogląd, że tylko te dwie grupy zawodowe
            są w Polsce do poprawienia - jest wyjątkowo szkodliwy.
            Wystarczy zmniejszyć łgarstwowość i kradzielniczość prominentów. Niczego innego
            nie trzeba i nie można w Polsce naprawić. Bo wady mają przecież tylko Niemcy,
            Żydzi, Ruskie itd. Naród polski jest jedynym zawsze sprawiedliwym na tym padole.
            Nie jest mu więc z braku błędów dana łaska uczenia się na własnych błędach.
            Inni mają łatwiej, bo mają się na czym uczyć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka