Dodaj do ulubionych

Maskirowka, czyli lotu nie było

05.01.12, 22:00
Net jest fajny. A nawet niezastąpiony.

Kilka dni temu dowiedziałem się w trakcie towarzyskiej rozmowy, że pewni denaci rozpowszechniają na Salonie 24 (i w kilku innych miejscach), że o katastrofie smoleńskiej nie ma co pytlować, bo jej nie było, bo rządowy TU-154 w ogóle z Warszawy nie wyleciał.

A - i że Gini, punktując zaniedbania rządu w śledztwie, broni tam zasad zdrowego rozsądku, za co solidnie się jej obrywa.

I to (tzn. ta teoria o nie-wylocie) mnie zachwyciło. Jest elegancka. Uwalnia od kombinowania o duperelach typu hel, jakaś brzoza czy parametry lotu przed katastrofą. Po co w to się zagłębiać, jeśli lot się nie odbył? Po co gadać o zamachu, jeśli dokonano mega-porwania?

Trochę pogrzebałem w necie -
Obserwuj wątek
    • mrs.courvoisier Re: Maskirowka, czyli lotu nie było 05.01.12, 22:22
      Inzynier Krzysztof Cierpisz, polski imigrant w Szwecji, to lebski facet. Teoria elegancka i logicznie przedstawiona w jego oryginalnej pracy inzynierskiej. Z tym ze o ile pamietam dopuszcza on wystartowanie samolotu z Warszawy, ale wyklucza ladowanie w lasku smolenskim. Samolot zostal porwany, wyladowal calkiem gdzie indziej w Rosji, a pozniej podrzucono szczatki rozbitego samolotu i ciala ludzi w lasku smolenskim. Inzynier Cierpisz udowadnia ze czesci samolotu zostaly poukladane w lasku ludzka reka.
      • gini Re: Maskirowka, czyli lotu nie było 05.01.12, 22:32
        mrs.courvoisier napisał:

        > Inzynier Krzysztof Cierpisz, polski imigrant w Szwecji, to lebski facet. Teoria
        > elegancka i logicznie przedstawiona w jego oryginalnej pracy inzynierskiej. Z
        > tym ze o ile pamietam dopuszcza on wystartowanie samolotu z Warszawy, ale wyklu
        > cza ladowanie w lasku smolenskim. Samolot zostal porwany, wyladowal calkiem gdz
        > ie indziej w Rosji, a pozniej podrzucono szczatki rozbitego samolotu i ciala lu
        > dzi w lasku smolenskim. Inzynier Cierpisz udowadnia ze czesci samolotu zostaly
        > poukladane w lasku ludzka reka.

        Co jeszcze?A skad sie tam ciala wziely nie wie pan panie matacz?
        • mrs.courvoisier Re: Maskirowka, czyli lotu nie było 05.01.12, 23:23
          Ciala jak i szczatki samolotu zostaly podrzucone do lasku smolenskiego. Zreszta inzynier Cierpisz zidentyfikowal tam tez szczatki innego Tupolewa poukladane ludzka reka, bo poukladane blednie, tj. zaprzeczajac oficjalnej wersji katastrofy.
          • gini Re: Maskirowka, czyli lotu nie było 05.01.12, 23:32
            mrs.courvoisier napisał:

            > Ciala jak i szczatki samolotu zostaly podrzucone do lasku smolenskiego. Zreszta
            > inzynier Cierpisz zidentyfikowal tam tez szczatki innego Tupolewa poukladane l
            > udzka reka, bo poukladane blednie, tj. zaprzeczajac oficjalnej wersji katastrof
            > y.

            Kiedy zostaly podrzucone????????????????
            Tam od razu byli ludzie.
            Skad wy sie bierzecie?Z krzakow wychodzicie czy jak?
            Wyszlam z salonu odetchnac troche od fymu juz tu nastepny sie trafia od Cierpisza tym razem, z ktorym mialam nieprzyjemnosc na NE.

            To moze sam inzynier Cierpisz pod innym ,nickiem mi tlumaczyl, ze ruscy wszystko to w reklamowkach doniesli, tylko skad , bo fymki do dzis szukaja mliejsca ladowania tutki o ile wyleciala, bo raz mowia tak a raz inaczej.
            • mrs.courvoisier Re: Maskirowka, czyli lotu nie było 05.01.12, 23:36
              > Kiedy zostaly podrzucone????????????????
              > Tam od razu byli ludzie.

              Ty za duzo "wiesz" Gini, tak jak bys tam byla. Uwazaj!
              • gini Re: Maskirowka, czyli lotu nie było 05.01.12, 23:56
                mrs.courvoisier napisał:

                > > Kiedy zostaly podrzucone????????????????
                > > Tam od razu byli ludzie.
                >
                > Ty za duzo "wiesz" Gini, tak jak bys tam byla. Uwazaj!

                Ja czarownica jestem w szklanej kuli widzialam .
          • cepekolodziej Re: Maskirowka, czyli lotu nie było 06.01.12, 00:12

            To teraz jest już TUpolewów dwóch? Ale, jak rozumiem, żaden nie wyleciał z Warszawy?
            • gini Re: Maskirowka, czyli lotu nie było 06.01.12, 00:22
              cepekolodziej napisał:

              >
              > To teraz jest już TUpolewów dwóch? Ale, jak rozumiem, żaden nie wyleciał z Wars
              > zawy?
              >
              Cepie nie wiem jaka aktualna wersja , bo to sie zmienia, ostatnio jakas cessna byla, a tupolew chyba wylecial ale tez nie wiadomo.
              Bo jak Pani Kurtyka pokazala zdjecia z Okecia, to na Nia naskoczyli , ze falszywki, bo tutka nie wyleciala.
              Wszyscy pracownicy kancelarii L Kaczynskiego to klamcy sa.Najgorszy pan Sasin.
              Na Niego to nawet donos do prokuratury zlozyli, na mnie tez podobno.
              Najwiekszy problem ma z zakietem sp G Gesickiej niejaka dziennikarka z Niemiec pani Joanna Mieszko Wiorkiewicz.
              Nie moglo go tam byc po prostu na tym kadlubie a wiec znow poslowie klamia.Szok, normalny szok.
              • cepekolodziej Re: Maskirowka, czyli lotu nie było 06.01.12, 00:36

                Ależ to fascynujące! Ta płynność wersji.

                I naprawdę chcą Ciebie zaskarżyć? Za co? Że z Brukseli komentujesz? To już nie wolno?
                • gini Re: Maskirowka, czyli lotu nie było 06.01.12, 01:10
                  cepekolodziej napisał:

                  >
                  > Ależ to fascynujące! Ta płynność wersji.
                  >
                  > I naprawdę chcą Ciebie zaskarżyć? Za co? Że z Brukseli komentujesz? To już nie
                  > wolno?
                  >

                  Nie powiedzieli jeszcze ale chca.

                  @gini
                  A może Pani raczyłaby się przedstawić?

                  Przypuszczam jednak, że już wkrótce Pani się przedstawi w prokuraturze. Jest przygotowywany pozew zbiorowy przeciwko Pani.
                  SWALLOW4391 | 30.12.2011 21:24

                  link nadużycie usuń odpowiedz
                  @swallow
                  Nie ma sprawy , bardzo chetnie, przejade sie do Polski.
                  .
                  Przypomne tylko, ze z pozwem zbiorowym nalezy udac sie do sadu nie do prokuratury.
                  a jedna pani juz tu zglaszala kogos do prokuratury o podejrzenie przestepstwa z jakim skutkiem?

                  Cos jeszcze ma pani czy moze dzisiaj pan do dodania?
                  To prosze sie spieszyc.
                  GINI27714709 | 30.12.2011 21:31zablokuj
                  link nadużycie usuń odpowiedz
                  @gini
                  Nie spieszę się. Nasz prawnik bardziej się śpieszy.
                  SWALLOW4391 | 30.12.2011 21:36


                  Widzisz jak sobie nagrabilam?Trzeba mi bylo na aqua siedziec .

                  czarownica.salon24.pl/376328,bracia-i-siostry-od-fym-a-zaatakowali-pania-kurtyke
                  • cepekolodziej Re: Maskirowka, czyli lotu nie było 06.01.12, 01:20

                    smile

                    PS. to jakieś dupki wołowe?
                    • cepekolodziej Re: Maskirowka, czyli lotu nie było 06.01.12, 01:25

                      Aha, żebyś pamiętała, jak będziesz jechać do PL, nie zapomnij wziąć flaszki Krieka, i parę brukselek - co?
                  • cepekolodziej Re: Maskirowka, czyli lotu nie było 06.01.12, 02:19

                    > Trzeba mi bylo na aqua siedziec .

                    Ale na aqua byś się nie dowiedziała o istnieniu tych tam cierpiszowatych. A to fajne aparaty są.
                    • gini Re: Maskirowka, czyli lotu nie było 06.01.12, 17:53
                      cepekolodziej napisał:

                      >
                      > > Trzeba mi bylo na aqua siedziec .
                      >
                      > Ale na aqua byś się nie dowiedziała o istnieniu tych tam cierpiszowatych. A to
                      > fajne aparaty są.
                      >
                      ellenai.salon24.pl/
                      Zerknij tutaj jesli mozesz.


                      A aparaty szukaja dalej, wiesz ile juz samolotow wynalezli))

                      MMariola + LordJim
                      Nie.. to nie Cessna... to Dassault Falcon 7X - swoją drogą jedyny taki samolot do przewożenia vipów jaki ruscy mają.

                      Co do "perszingów" to chwilowo nic nie przychodzi mi do głowy...

                      @lordJim
                      "jakiś Jet -jaki?"

                      Trochę to przypomina Falcona 2000
                      BGM-10901010 | 06.01.2012 16:32

                      Tam jest jednak strasznie wesolo z nimi w salonie!!!
                      • cepekolodziej Re: Maskirowka, czyli lotu nie było 06.01.12, 19:36
                        > Co do "perszingów" to chwilowo nic nie przychodzi mi do głowy...

                        Cierpiszarze jakby przywoływali Spinozę ("Nic w naturze nie jest przypadkowe.... Rzeczy wydają się losowe tylko przez niepełność naszej wiedzy"), usiłują dotrzeć do źródeł wyobrażonych przez siebie zdarzeń. Przywrócić w nich porządek.

                        Bez sukcesu, chaos własnych wyobrażeń wymknął się spod ich kontroli, powiększają tylko listę jego uczestników.

                        Maskirowka, czyli to, co niżej:
                        • cepekolodziej Re: Maskirowka, czyli lotu nie było 06.01.12, 20:11
                          > Maskirowka, czyli to, co niżej:

                          Totalny performans, granice pomiędzy sceną a widownią zatarte. Wrzawa głosów.

                          Wszystko znaczy wszystko. Czyli -
                          • gini Re: Maskirowka, czyli lotu nie było 06.01.12, 23:42
                            cepekolodziej napisał:

                            > > Maskirowka, czyli to, co niżej:
                            >
                            > Totalny performans, granice pomiędzy sceną a widownią zatarte. Wrzawa głosów.
                            >
                            > Wszystko znaczy wszystko. Czyli -
                            • cepekolodziej Re: Maskirowka, czyli lotu nie było 07.01.12, 01:06
                              Zajrzyj do poczty

                              smile
                              • gini Re: Maskirowka, czyli lotu nie było 07.01.12, 03:34
                                Juz lece!!
                              • gini Re: Maskirowka, czyli lotu nie było 07.01.12, 05:35
                                Dzieki Cepie!!
                                Otworzyles mi oczeta.W pierwszej chwili nie zalapalam ale pozniej tak , yes, yes wszystko sie poukladalo.
                                Wyslalam Ci dlugi list cos tam mi napisali, ze to z zalacznikiem ale tam zadnego zalacznika nie ma.
                                Ziemia dla ziemniakow !!
                                Bruksela dla Brukselek!!
                                Ksiezyc dla ksiezy!!
    • gini Cierpisz to male piwo 05.01.12, 22:37
      freeyourmind.salon24.pl/377165,informacja-o-ksiazce
      Tutaj masz caly zespol bla&gierow sledczych

      Ja to czytam na biezaco, ten jest wlasnie od ksiazki)))
      Czytam w ramach pokuty za grzechy naturalnie i od czasu do czasu zdzielam miotla po glowie ,albo noge podstawie, dlatego strasqznie mnie nie lubia.
      a pisza takie glupoty, ze az normalnie wstyd.
    • wikul Na co cierpi inż.Cierpisz ? 05.01.12, 22:41

    • snajper55 Lecha Kaczyńskiego też nie było 07.01.12, 18:52
      To Jarosław czasem brata udawał. Zresztą dlatego kawalerem został. Maria, którą jako Lech poślubił, na drugą żonę mu nie pozwoliła.

      S.
      • cepekolodziej Re: Lecha Kaczyńskiego też nie było 07.01.12, 19:03

        smile

        Brzytwa Ockhama w robocie. Brawo!
        • gini Re: Lecha Kaczyńskiego też nie było 07.01.12, 20:11
          cepekolodziej napisał:

          >
          > smile
          >
          > Brzytwa Ockhama w robocie. Brawo!
          >
          Myslalam z piec minut, noc byla pozna, wiec ciemnosc widzialam a pozniej flesz, puzzle sie natychmiast ulozyly.
          Ale skad Ty wiedziales to jest dla mnie zagadka .
      • gini Re: Lecha Kaczyńskiego też nie było 07.01.12, 20:12
        snajper55 napisał:

        > To Jarosław czasem brata udawał. Zresztą dlatego kawalerem został. Maria, którą
        > jako Lech poślubił, na drugą żonę mu nie pozwoliła.
        >
        > S.
        mozesz wrocic juz do scieku. skad przypelznales.
        • cepekolodziej Re: Lecha Kaczyńskiego też nie było 07.01.12, 20:58

          Nie przesadzaj, Gini, to tylko absurdalna i satyryczna odpowiedź na absurdy cierpiszarzy. W ich grze wszystko jest dozwolone -
          • gini Re: Lecha Kaczyńskiego też nie było 07.01.12, 21:25
            cepekolodziej napisał:

            >
            > Nie przesadzaj, Gini, to tylko absurdalna i satyryczna odpowiedź na absurdy cie
            > rpiszarzy. W ich grze wszystko jest dozwolone -
            • cepekolodziej Re: Lecha Kaczyńskiego też nie było 07.01.12, 21:52

              Wymyśla się w takiej sytuacji wszystko. Właśnie żeby udokumentować absurdalność cierpiszarstwa z ich wielką incenizacją porwania angażującego w mega-spisku tysiące ludzi.

              smile
              • gini Re: Lecha Kaczyńskiego też nie było 07.01.12, 23:01
                cepekolodziej napisał:

                >
                > Wymyśla się w takiej sytuacji wszystko. Właśnie żeby udokumentować absurdalnoś
                > ć cierpiszarstwa z ich wielką incenizacją porwania angażującego w mega-spisku t
                > ysiące ludzi.
                >
                > smile
                >
                >

                Moze i masz racje , ja tez wymyslam ale juz mli sie nie chce ,niech sobie pisza co chca im wiecej sie osmiesza tym lepiej
        • snajper55 Re: Lecha Kaczyńskiego też nie było 08.01.12, 01:28
          gini napisała:

          > mozesz wrocic juz do scieku. skad przypelznales.

          Do ścieków nie wchodzę, bo mógłbym ciebie spotkać.

          S.
    • jaceq Absolutnie kluczowa jest 07.01.12, 19:09
      kwestia "rozregulowanych zegarków", będąca jedynym, ale jakże istotnym dowodem na dylatację czasoprzestrzenną w momencie tzw. katastrofy, wywołaną prawdopodobnie bronią grawitacyjną. Nie da się też naukowo inaczej wytłumaczyć tak szybkiego dostarczenia zwłok i szczątków Tu154M na upozorowane miejsce katastrofy, jak manewrowanie czasoprzestrzenią, zaginanie wymiarów itp. hochsztaplerskie sztuczki. Istnieje hipoteza, że z extraterrestials stojącymi za maskirowką współpracowała jedna z frakcji w prezydenckiej kancelarii, ale ew. świadkowie zostali przez ufoków sprawnie zlikwidowani. Podejrzewa się, że gdyby rozpruć Macierewicza, to ze środka wylazłby zielony ufok.
      • perli absolutnie, 07.01.12, 22:17
        genialne, i nie mojom piersią pisane. Ha, są więc na tym forum geniusze dwa, a może nawet trzy.
    • mrs.courvoisier oczywiscie ze lot był 08.01.12, 07:00
      tylko nie wiadomo gdzioe wyladowal. Oto zapis z wiezy w Smolensku:

      6:41:35 P Y, sto jeden.
      6:41:38 K/P Kurwa!
      6:41:45 P Sto jeden.
      6:41:49 K Kurwa, dawajcie tam straż (przyp. tłum.: pożarną), dokąd,
      ku...!
      6:41:51 ............... ……………
      6:41:57 K/P Kurwa!
      Kilka niezrozumiałych wypowiedzi.
      6:42:13 K Kurwa twoja mać!
      6:42:16 K No, ku...!
      6:42:21 P Sto jeden, PLF.
      6:42:23 K Kurwa!
      6:42:30 P PLF, sto jeden.
      Kilka niezrozumiałych wypowiedzi.
      6:42:34 Sygnał telefonu komórkowego.
      6:42:34 Kurwa!
      6:42:35 Radiolatarnia/prowadząca …… (wywołuje ?) ……
      6:42:36 . …………. tam.
      6:42:37 No do ciebie on doleciał, czy nie, na radiolatarnię/na prowadzącą, do radiolatarni/do prowadzącej? Gdzie on teraz jest?
      6:42:42 Radiolatarnię/prowadzącą minął, tak?
      6:42:44 Gdzie on jest?
      6:42:54 Radiolatarnię/prowadzącą minął, po lewej i przy drodze gdzieś.
      6:42:48 P PLF, sto jeden.
      6:42:49 Spadł za bliższą, na lewo od drogi.
      6:42:52 Tak.
      6:42:52 Kurwa.
      6:42:54 (No na lewo ?) …
      6:42:55 Zaczął odchodzić na drugi krąg, potem zniknął ……….

      6:43:04 P Kurwa!!!
      Kilka niezrozumiałych wypowiedzi.
      6:43:54 P ((Kurwa, podchodził, kurde ?)!
      6:43:57 P ((Podchodził, ku..., we mgle spadł?).
      6:44:01 (Spadł, kurde ?)!
      6:44:08 (Spadł, kurde ?)!
      6:44:10 P Spadł, ku..., ……
      6:44:15 P Polski samolot!
      6:44:18 P No gdzieś.
      6:44:21 P Tak.
      6:44:22 P Gdzieś (obok ?) bliższej.
      6:44:27 P Tak.
      Kilka niezrozumiałych wypowiedzi.
      6:46:21 P Cała informacja: …… spadł …… drugi ……
      6:46:24 P Właśnie, teraz samochód …… jest mgła.
      6:46:27 P Ja mu powiedziałem: "Sto metrów, odejście na drugi", kurde.
      6:46:30 . ...... (czterdzieści pięć ?).
      Kilka niezrozumiałych wypowiedzi.
      6:46:49 P Normalnie, ku..., powiedziałem …………………: "Horyzont, horyzont", ku... ……
      6:46:57 P Tak, ……
      6:46:59 P Dawaj.

      • cepekolodziej @ Mr. Scourvoisier 08.01.12, 07:22

        Był nie był, chybił-trafił. Dziś w Totku 4 miliony.
        • mrs.courvoisier Re: @ Mr. Scourvoisier 08.01.12, 07:27
          malo, w przeliczeniu na dolary

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka