Gość: Marvin
IP: *.nowysacz.cvx.ppp.tpnet.pl
13.05.01, 01:36
Buhuhuhuhu!!! Idę się zastrzelić. człowiek którego
książki ratowały mnie przed deprechą jak szedłem do
liceum i jak zdawałem maturę. Człowiek który otworzył
mi oczy na świat. Nie żyje - tak po prostu. W ramach
hołdu idę pożyczyć jego książki ze wszystkich
bibliotek w mieście i nigdy ich nie oddać. Zobaczymy
jak za trzy lata przyjdzie kara. Ha!