Dodaj do ulubionych

LEKARZ i aspect etyczny w stosunku do aborcji.

IP: *.ipee.pwr.wroc.pl 11.06.04, 14:08
Przeprowadzenie aborcji nie jest sprzeczne z lekjarskim systemem wartości.
Żadną miarą. W ogóle nie rozumiem tego sposobu myślenia. Zresztą - wydaje mi
się, że zasadne jest wyróżnienie tu niejako dwóch płaszczyzn, czy aspektów
zagadnienia. Z jednej strony - pojawia się problem, czy ktoś akceptuje
aborcję jako taką, jako pewne zjawisko społeczne, decyzję życiową etc. - i na
to pytanie każdy powinien sam sobie udzielić odpowiedzi w swoim sercu i w
sumieniu, drugą zaś stroną medalu jest płaszczyzna zawodowa. Każdy lekarz -
jako człowiek ma prawo mieć swoje własne przekonania co do aborcji i mogą one
wynikać z najrozmaitszych źródeł - np. z wyznawanego systemu religijnego. Nie
powinny jednak one w najmniejszym nawet stopniu rzutować na poczynania
lekarza na polu zawodowym. Innymi słowy - nawet jeśli ktoś uważa, że aborcja
nie jest dobrym rozwiązaniem, nie powinien odmówić jej wykonania, w sytuacji,
gdy jest o to poproszony. Spójrzmy, do jakich patologicznych sytuacji
doprowadziłoby pozwolenie lekarzowi, by kierował się w swym zawodzie
przekonaniami. Wyobraźmy sobie, że lekarz jest świadkiem Jehowy - jak
powszechnie wiadomo - osoby tego wyznania nie dopuszczają możliwości
transfuzji krwi. Czy jeśli taki lekarz - zgodnie ze swoją wiedzą fachową -
dojdzie do wniosku, że pacjenta można uratować tylko poprzez przetoczenie
krwi - czy wolno mu - ze względu na przekonania - odmówić wydania takiej
dyspozycji ? Oczywiście, że nie, prawda ? To chyba oczywiste i nie wyobrażam
sobie, by ktokolwiek mógł się z tym nie zgodzić. To odmowa wykonania zabiegu
jest nieetyczna, sprzeczna z istotą tego zawodu. Lekarz nie jest od tego, by
odpowiadać na pytanie: czy przeprowadzić aborcję, tylko: jak to zrobić-
decyzja leży w gestii kobiety.

Obserwuj wątek
    • Gość: Józef Zawadzki Czy aborcja jest ryzykowna ? IP: *.ipee.pwr.wroc.pl 11.06.04, 15:23
      Jak każdy zabieg medyczny o charakterze inwazyjnym - również aborcja wiąże się
      z pewnym ryzykiem dla zdrowia kobiety. Jednakże z całą odpowiedzialnością mogę
      zapewnić, że nie jest ono większe od ryzyka związanego z porodem, a w przypadku
      aborcji wczesnej - to jest przeprowadzanej nie później niż w 10 - 11 tygodniu
      ciąży - jest znacząco mniejsze, wręcz nieporównanie mniejsze.
      Z tego też względu - zalecałbym jak najwcześniejsze poddanie się aborcji -
      zabieg przeprowadzony w okolicach 6 - 8 tygodnia jest właściwie niczym innym,
      jak zabiegiem oczyszczenia macicy - dokładnie takim samym, jaki często wykonuje
      się u kobiet w okresie menopauzy, gdy spadek poziomu hormonów żeńskich i
      osłabienie czynności gruczołów płciowych powodują zaburzenia cyklu
      miesiączkowego oraz mniejszą efektywność złuszczania i ewakuacji ściółki
      macicy. Pod względem technicznym nie ma żadnej istotnej różnicy.
    • Gość: lekarz Re: LEKARZ i aspect etyczny w stosunku do aborcji IP: *.discord.birch.net 11.06.04, 15:33
      Lekarze to dobrze rozumieja.
    • trevik Re: LEKARZ i aspect etyczny w stosunku do aborcji 11.06.04, 16:09
      Wszystko sprowadza sie tylko do pytania, czy w lonie kobiety znajduje sie
      czlowiek. Jesli ktos widzi tylko lekarza i kobiete to dyskusja na ten temat jest
      calkowicie bezsensowna.

      Ja w gabinecie widze w tym momencie trojke ludzi: lekarza, kobiete i dziecko w
      brzuchu. Przypomina mi sie przysiega hipokratesa i zasada "przede wszystkim nie
      szkodzic".

      W wypadku lekarza to nie kwestia przekonan, tylko spojrzenia na cala ta
      sytuacje. A gdy lekarz widzi w plodzie czlowieka?
      Takiego ktory rozwija sie jak on sam kiedys sie rozwijal (bo kazdy byl w brzuchu
      wlasnej matki jak kazdy z nas) i ktory jesli pozwoli mu sie zyc z duzym
      prawdopodobienstwem wyrosnie na podobnego czlowieka jakim sam lekarz w tej
      chwili jest i nawet przypomina wizualnie czlowieka z wlasciwymi ludziom
      czesciami ciala? Oczywiscie wtedy tez mozna powiedziec: to sa prywatne
      przekonania lekarza.

      Co do jehowych sytuacja wyglada zupelnie inaczej - zakaz przetaczania krwi
      wynika z dogmatow religijnych a uznanie plodu jako czlowieka niekoniecznie (jest
      wielu ateistow, ktorzy traktuja aborcje jako morderstwo).
    • Gość: Lekarz Boze swiety Zawadzki tobie juz zupelnie odbilo:-( IP: *.pyramidmg.com 12.06.04, 00:01
    • Gość: wikul LEKARZ, jak sama nazwa wskazuje, ma LECZYĆ IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.06.04, 00:30
      Do zabijania zatrudnij sobie zabijacza.
      Nie masz własnego nicka podszywkowiczu ?
      • Gość: wikul Re: LEKARZ, jak sama nazwa wskazuje, ma LECZYĆ IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.06.04, 00:34
        W Łodzi urodził się najmniejszy polski noworodek - Adam Czerwiński

        Lekarze z Bełchatowa przez sześć godzin czekali na śmierć najmniejszego w
        Polsce noworodka. Jednak uznana za niezdolną do życia 350-gramowa dziewczynka
        przeżyła. Dziecko przyszło na świat w 21.-24. tygodniu ciąży (jeśli to 21.
        tydzień, należałoby mówić o poronieniu...). - Słyszałam, jak zapłakało. Wiadomo
        było, że żyje - mówi matka.

        - Zostało uznane za niezdolne do życia. Umieszczono je w inkubatorze -
        relacjonuje Małgorzata Baran, lekarz z oddziału noworodkowego w Bełchatowie. -
        Po trzech godzinach stwierdzono, że nie ma oznak życia. Po kolejnych trzech
        miało zostać przekazane do oddziału "post mortem" i wtedy zauważono nieznaczne
        ruchy oddechowe. Podano dziecku tlen i zastosowano wspomaganie oddechu.

        Lekarze z Bełchatowa skontaktowali się z ośrodkiem w Łodzi. - Mówili, że
        dziecko - o dziwo - żyje. Faktycznie to fenomen. Bez większej pomocy medycznej
        przeżyło osiem godzin! - wspomina dr Andrzej Piotrowski, szef intensywnej
        terapii łódzkiego szpitala im. Konopnickiej. Dziecko jest już podłączone do
        aparatury wspomagającej oddech. Profilaktycznie podano mu antybiotyki.

        - Ma spore szanse na przeżycie, nawet około 30 proc. - ocenia dr Paweł
        Arkuszyński. - Gorzej może być z uniknięciem poważnych problemów zdrowotnych.
        Ale skoro kilka godzin samodzielnego życia nie zabiło dziewczynki, świadczy to
        o wybitnej woli przeżycia.
        • Gość: Krzys52 LEKARZ ma sie troszczyc o PACJENTKE, a zygota IP: *.proxy.aol.com 14.06.04, 05:29
          nie jest dla lekarza pacjentka, chyba ze chce tego kobieta.
          Bo to do niej nalezy decyzja o utrzymaniu ciazy badz jej przerwaniu - to
          kobiety Prawo Naturalne.
      • Gość: . Re: LEKARZ, jak sama nazwa wskazuje, ma LECZYĆ IP: *.asccl.adsl.gxn.net 16.06.04, 13:40
    • Gość: Barbara Plachta Widze ze nareszcie zmadrzales Jozek. Tak trzymac! IP: *.62-200-24.mc.videotron.ca 12.06.04, 04:06
      • Gość: Krzys52 Tez tak uwazam, Barbaro. :)) IP: *.proxy.aol.com 13.06.04, 09:08
        mam nadzieje, ze jestes plachta na Bykka surprised))
      • Gość: . Re: Widze ze nareszcie zmadrzales Jozek. Tak trzy IP: *.netalliance.net 24.06.04, 05:10
      • Gość: , Re: Widze ze nareszcie zmadrzales Jozek. Tak trzy IP: *.amt.com.br 28.07.04, 03:41
      • Gość: d Re: Widze ze nareszcie zmadrzales Jozek. Tak trzy IP: *.dyn.optonline.net 08.08.04, 05:25
        d
    • Gość: Józef Zawadzki Przed aborcja przez kobiece oczy IP: *.sepc.ws / 148.223.42.* 12.06.04, 14:56
      Ania • 05/05/04 11:36am:
      Dzięki za to co piszesz. Mam za trzy godziny zabieg, całą noc nie spałam. Jest
      mi ciężko, ale jestem zdecydowana - wiem, że to dobra decyzja, a raczej -
      "mniej zła". Aborcja to nie bułka z masłem. Nigdy w życiu tak się nie czułam.
      Ale jednocześnie, gdzieś głęboko we mnie krzyczy instynkt: Ratuj się!!! Ratuj
      swoje życie!!! Słucham komentarzy "obrońców życia nienarodzonego" i włos staje
      mi dęba - tyle w nich pogardy, nienawiści, niezrozumienia do tych, które to
      życie noszą w sobie. To co piszą jedynie utwierdza mnie w mojej decyzji. Co oni
      mogą wiedzieć?! Sama teoria. Jeszcze rok temu sama potępiałam koleżankę, która
      przerwała ciąże ze względu na ciężkie wady rozwojowe płodu. Taka byłam święta.
      Teraz wróciła do mnie cała moja hipokryzja - jakby mi ktoś zdarł zasłonę z
      oczu. Przerywam ciążę, bo facet, który jest ojcem dziecka, nie kocha mnie. To
      dużo mniejszy kaliber niż wady rozwojowe, prawda? A jednak to robię. Nie chcę
      być sama z dwójką dzieci. Przepraszam cię, istotko, która musisz wrócić -
      wybieram siebie.
      • Gość: Józef Zawadzki Juz po aborcji IP: *.sepc.ws / 148.223.42.* 12.06.04, 14:58
        Ania • 05/13/04 12:35pm
        Już tydzień po. To niesamowite, ale po po zabiegu, gdy obudziłam się już ze
        znieczulenia, ze zdziwieniem odkryłam, że moje serce pełne jest słodyczy i
        ulgi. Ból przyszedł później - wraz z pierwszym telefonem od ferujących
        wyroki "przyjaciół". Czuję się teraz bardzo samotna. Wykluczona. Mam ochotę
        wyjechać z tego miasta, a może i z kraju. Ludzie tutaj są tak skrajni i
        dogmatyczni. Moja matka: przecież nic się nie stało! Inni za to nie podają mi
        ręki. Boże! Kiedy to się skończy? Kiedy świat pozwoli mi wrócić do Dobrej
        Rzeczywistości? Przykro mi, że ono się nie urodzi. Ze smutkiem dotykam małych
        ubranek, które zostały dla drugiego jeszcze po pierwszym. Ale też czuję, wiem w
        głębi duszy, że to była dobra decyzja - dla mnie i dla niego. I nie ma to nic
        wspólnego z morderstwem - bo skąd przyszłoby to przejmujące uczucie spokoju i
        ulgi? Urodzić je a potem winić cały świat za to, jakie mam życie - to byłaby
        moja klęska. Doświadczenie przerwania ciąży dało mi też zupełnie inne
        spojrzenie na kwestię przestrzegania praw reprodukcyjnych w naszym kraju.
        Ludzie! To się naprawdę powinno robić w szpitalu, a nie pokątnie, w ukrytej
        niby-klinice, w wynajętym mieszkaniu na trzecim piętrze. O co tu chodzi? Po co
        ta konspiracja? Po co mnożyć cierpienie, i tak już trudne do zniesienia? Gdzie
        porady psychologiczne dla kobiet po aborcji? Gdzie wsparcie? Gdzie pocieszenie?
        Powiem tyle - oprócz bólu i smutku jest we mnie jeszcze wkurwienie.
        • terenia.nasweter Re: Juz po aborcji 12.06.04, 14:59
          Najnowszy film o Harrym Potterze wprowadza dzieci w demoniczny świat ciemności,
          wywołując w nich strach i przerażenie - pisze ks. Aleksander Posacki SJ.
          Dział "Myśl jest bronią" w ND.
          • Gość: Józef Zawadzki Re: Juz po aborcji IP: *.sepc.ws / 148.223.42.* 12.06.04, 15:02
            A co tu sie od ksiedza spodziewacsad
    • Gość: Krzys52 Dlatego wlasnie kler katolicki wepchnal zakaz do IP: *.proxy.aol.com 12.06.04, 17:32
      do polskiego prawodawstwa - w sytuacji opowiadania sie wiekszosci za
      dopuszczalnoscia aborcji z przyczyn spolecznych. Komuna (SLD) po raz kolejny
      oplacila bezpieczenstwo swych dup oraz miejsce wlasnych ryjow przy korycie, z
      konta spolecznego, kosztem obywatela - kosztem kobiet.
      .
      ;;
      Piszesz:

      "Każdy lekarz - jako człowiek ma prawo mieć swoje własne przekonania co do
      aborcji i mogą one wynikać z najrozmaitszych źródeł - np. z wyznawanego systemu
      religijnego."

      Problem w tym ze ta banda Pasozytow odmawia czlowiekowi prawa do posiadania
      pogladow dopuszczajacych aborcje. W wyniku przeforsowanego po chamsku prawa
      lekarz jest de facto ubezwlasnowolniony, czyli jego poglady nie licza sie - tak
      jakby ich nie mial.

      Wygrywa na tym szuja, ktora oficjalnie popiera zakaz gdyz dzieki zakazowi
      tlucze wiekszy klops w swoim prywatym gabinecie (tak jak to scierwo z Krakowa
      gardlujace na rzecz wyeliminowania supermarketow w niedziele, gdyz wtedy ma
      otwarte prywatne delikatesy). Przy okazji masz wiec odpowiedz na te wszystkie
      dramatycznie stawiane pytania o polska degrengolade moralna oraz korupcje - bo
      to kler katolicki psuje umysly Polakow.

      Pzdr.
      K.P.
      • Gość: Jozef Zawadzki Trzeba cos z tym katolickim klerem zrobic!! IP: *.nwresd.k12.or.us / *.nestucca.k12.or.us 17.06.04, 14:18
    • Gość: Józef Zawadzki Kosciól rzymskokatolicki a ABORCJA IP: *.alepe / 200.238.100.* 21.06.04, 20:01
      Kosciól rzymskokatolicki nigdy nie podwazal wartosci i integralnosci zycia
      ludzkiego zarówno w aspekcie legislacyjnym, jak i w swych funkcjach
      mentorskich. Przykazanie "Nie bedziesz zabijal" zawsze stanowilo artykul wiary
      chrzescijanskiej. Jednakze szacunek dla zycia ludzkiego nie zawsze daje sie tak
      latwo przelozyc na stanowisko za albo przeciw aborcji. Przed 1869 rokiem
      wiekszosc teologów nauczala, ze plód nie moze sie stac istota ludzka obdarzona
      dusza przed uplywem co najmniej czterdziestu dni od momentu poczecia, a w
      niektórych przypadkach nawet pózniej. W zwiazku z tym aborcja przed uplywem
      tego czasu nie byla uwazana za czyn pozbawiajacy zycia ludzka istote.
      • Gość: Magda Re: Kosciól rzymskokatolicki a ABORCJA IP: 5.5.* / 80.58.53.* 21.06.04, 20:43
        Czyli kosciol sam nie rozumie swojego wlasnego stanowiska.
        • Gość: Józef Zawadzki Dziekuje za zrozumienie i goraco Pania pozdrawiam. IP: *.concrete-equipements.fr 22.06.04, 00:24
    • Gość: Darek Nzstepny post tego samego kretynka! IP: 212.182.114.* / 212.182.114.* 21.06.04, 22:30
    • Gość: Józef Zawadzki No i co kruszynki? Czolka nie pozwalaja na odpowie IP: *.all-milwaukee.org 22.06.04, 22:28
    • Gość: Stanislaw Polanski Oczywiscie ze nie jest. To lekarza obowiazek jest! IP: *.73.blca.blazenet.net 23.06.04, 14:44
    • Gość: miriam_first Brawo Zawadzki tak Trzymac! IP: *.nat.vasoftware.com 23.06.04, 14:56
    • Gość: watto Aborcja to zwykly zabieg. Ludzie powinni pilnowac IP: 64.241.170.* 26.06.04, 15:58
      swoj wlasny nos!
    • Gość: Józef Zawadzki Oto wątek podszywek, idiotów z cofniętymi czółkami IP: *.icm.edu.pl 26.06.04, 16:53
      • Gość: Józef Zawadzki Ty swinsa podszywko, bylo cicho przez pare dni IP: 65.112.194.* 26.06.04, 16:56
        to sie znowu na forum przyczolgales plastugo niemyslaca!
    • Gość: Jolanta Aborcja jest decyzja kobiety!!! nt IP: *.americanprudential.com / *.gen.twtelecom.net 28.06.04, 04:10
      • Gość: Józef Zawadzki I tylko kobiety!! IP: *.isknet.pl / *.jgora.dialog.net.pl 29.06.04, 22:40
    • Gość: Józef Zawadzki Tylko slepiec tego nie widzi! IP: *.126-crolim.fortalnet.com.br 02.08.04, 23:57
    • Gość: Józef Zawadzki Re: LEKARZ i aspect etyczny w stosunku do aborcji IP: 216.28.47.* 09.09.04, 14:56
      Jakie to jest oczywiste.
      Czolka niskie nie sa w stanie tego zrozumiecsad
    • Gość: Wika Kobiety zawsze mialy sposoby ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 19:35
      ... na pozbycie się niechcianego płodu! Aborcja będzie istniała , bez wzgledu
      na dywagacje katolickich szowinistów. Na zakazie aborcji traca tylko kobiety
      ubogie, ktorych nie stać na aborcję u dobrego lekarza. To taka selekcja
      naturalna - biedaczki częściej umieraja po nieudanych zabiegach.
    • Gość: . Re: LEKARZ i aspect etyczny w stosunku do aborcji IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.09.04, 19:57
      Po polsku pisze się "aspekt". Zanim zaczniesz rozstrzygać dylematy moralne,
      naucz sie pisać.

      sjp.pwn.pl/slowo.php?co=aspekt
    • Gość: Norek Ma Pan Racje Panie Zawadzki! Brawo!!nt IP: *.purpletree.ca / 207.164.57.* 11.09.04, 18:45
    • Gość: Bozena Dreczyk Czy Pan jest lekarzem? IP: 63.227.76.* 23.09.04, 14:33
      Swietnie Pan to napisal.
    • tees1 nie masz racji juz w pierwszym zdaniu 23.09.04, 15:52
      Gość portalu: Józef Zawadzki napisał(a):

      > Przeprowadzenie aborcji nie jest sprzeczne z lekjarskim systemem wartości.
      > Żadną miarą.

      Otoz jest to sprzeczne z podstawami etyki lekarskiej.

      HIPOKRATESA PRZYSIĘGA, wzorowane na przysiędze staroż. lekarzy przyrzeczenie
      zaw.-etyczne współcz. lekarzy składane po ukończeniu studiów przed podjęciem
      pracy zaw.; [...] przesłania hipokratesowej medycyny są nadal aktualne dla
      współcz. lekarzy.
      encyklopedia.pwn.pl/28498_1.html
      www.medicus.lublin.pl/2002/12/przysiega.htm

      Przysięga Hipokratesa (fragment):
      "Nikomu, nawet na żądanie, nie dam śmiercionośnej trucizny, ani nikomu nie będę
      jej doradzał, podobnie też nie dam nigdy niewieście środka poronnego."

      Mozna zawsze twierdzic, ze encylkopedia PWN nie nadaza z opisem swiata, ze
      etyka sie zmienia, ze powyzszy zakaz zabijania, nawet w formie eutanazji, oraz
      aborcji, juz nie obowiazuje postepowych lekarzy, ze nawet tekst wlasciwego
      przyrzeczenia lekarskiego jest przeciez inny. Popatrzmy wiec co mowi przysiaga
      lekarska (fragmenty):

      Przyrzekam to uroczyście
      służyć życiu i zdrowiu ludzkiemu;
      przeciwdziałać cierpieniu i zapobiegać chorobom,
      chorym nieść pomoc
      strzec godności stanu lekarskiego mając na względzie dobro chorych;

      Oba pelne teksty tu:
      www.absolwent.emaus.krakow.pl/www/przysiega.htm

      Jasno stoi - lekarz ma leczyc chorych.
      Ciaza nie jest choroba. To etap zwyklego zdrowego rozwoju czlowieka. Tak jak
      dziecinstwo, jak starosc.

      > Lekarz nie jest od tego, by
      > odpowiadać na pytanie: czy przeprowadzić aborcję, tylko: jak to zrobić-
      > decyzja leży w gestii kobiety.

      Lekarz nie jest od tego by zabijac bez zadawania zbednych pytan. Od tego jest
      platny zabojca. Z pewnoscia platni zabojcy moga sie rekrutowac sposrod lekarzy,
      czemu nie.
      • indris Problem jest pozamedyczny 23.09.04, 16:28
        Właściwy problem polega na odpowiedzi na pytanie, czy płód jest człowiekiem czy
        nie. A na to pytanie nie odpowiada medycyna. Nie odpowiada nawet sama religia,
        bo mozna sobie wyobrazić ateistę, który uważa, że płód jest człowiekiem i
        chrześcijanina, który uważa, że nie jest (tak kiedyś twierdzili nawet św.
        Tomasz z Akwinu i św. Augustyn w odniesieniu do pierwszego okresu ciąży).
        Jeżeli jednak lekarz uważa, że płód jest człowiekiem, to oczywiście aborcji
        wykonać nie może (chyba, ze stoi przed wyborem życie dziecka, czy życie matki).
        I dlatego słuszna jest tzw klauzula sumienia, która obowiązuje nawet tam gdzie
        aborcja karalna nie jest.
        • tees1 czy Pigmej jest czlowiekiem ? 24.09.04, 09:16
          czy murzyn jest czlowiekiem
          czy zyd jest czlowiekiem
          czy kobieta jest czlowiekiem
          czy dziecko jest czlowiekiem
          czy niewolnik jest czlowiekiem?

          to wszystko byly kiedys, a dla niektorych nawet sa ciagle, kwestie
          swiatopogladowe.

          Biologia natomiast jest w tej kwestii jednoznaczna - ludzie plodza ludzi.
          Gatunki zamieniaja sie jedne w drugie dopiero w drodze wielopokoleniowej
          ewolucji.
          • Gość: ?? O czym ty?? IP: *.dyn.optonline.net 25.09.04, 21:25
            • Gość: Barbara Plachta To jakis belkoT! IP: 5.5.* / 80.58.22.* 04.10.04, 22:03
              • Gość: Józef Zawadzki Tylko belkot niskoczolkowca:-( IP: *.lsanca54.covad.net 12.10.04, 20:33
                • Gość: fafik Re: Tylko belkot niskoczolkowca:-( IP: *.katowice.msk.pl / *.katowice.msk.pl 12.10.04, 20:50
                  a mnie się wydaje, że w naszym kraju problemem głównym nie jest aborcja, ale
                  (nie)znajomość środków antykoncepcyjnych, pewien rodzaj ciemnoty (np że
                  dziewica jak ma ten "pierwszy raz" to nie może zajść) oraz - co zrobić z
                  dzieckiem poczętym, narodzonym, ale nie chcianym?
                  • Gość: Józef Zawadzki Ma Pan racje ale to wina katolickiego Kosci.! IP: *.lsanca54.covad.net 12.10.04, 20:55
                    Ktory zabrania wiernym uzywania srodkow antykoncepcyjnych. I tak zyjemy w
                    ciemnogrodzie.

                    Co nam zostalo? Tak jak naszym ksiezulka nasze dzieci, nam zostalo waleni zon w
                    odbytnicesad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka