Gość: stachobo
IP: *.walbrzych.dialog.net.pl
15.05.01, 00:56
I wiem, że wielu z nas, wieżących czy nie, obrażonych czy tylko wyzwolonych ma
za co kochać Papieża.
Ja kocham Go za to, że będę miał gdzie wrócić gdy już się nawrócę. Tylko nie
wiem kiedy to nastąpi. Ale to nastąpi. Nawet gdy po to w końcu pojadę do Niego.
TVP tego życzę, bo jeśli są ludźmi to to wiedzą o czym piszę.