cepekolodziej 03.07.12, 09:57 Powiedział już wszystko co miał do powiedzenia, o jakąś setkę wpisów wcześniej. Kto chciał, przyjął do wiadomości. Teraz już tylko argumentacyjna galareta. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pro100 Re: Szkoduję snajpera 03.07.12, 11:20 cepekolodziej napisał: > > Powiedział już wszystko co miał do powiedzenia, o jakąś setkę wpisów wcześniej. > Kto chciał, przyjął do wiadomości. > > Teraz już tylko argumentacyjna galareta. > a czegoś oczekiwał? tradycyjnie wymiana idei nieekwiwalentna. Odpowiedz Link Zgłoś
cepekolodziej Re: Szkoduję snajpera 03.07.12, 11:29 Niczego nie oczekiwałem. Známe svý lidi. Ciekawe, kiedy doczołgają się do tysiąca wpisów? Odpowiedz Link Zgłoś
piq też szkoduję,... 03.07.12, 16:25 ...zawsze mam wrażenie, że gdy zderza się z czymś, na co nie wystarcza mu okrągłych poprawnych hasełek czy też zwrocików, to jest bezradny jak dziecko i albo stara się nie zauważać tego, co mu nie pasuje, albo powtarza to samo jak kukułka "q". Szkoduję go, czasami aż mi przykro mu wykazywać nonsensy w tym co nagwazdrał, ale nie mogę tego tak zostawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder.com.pl A mysmy ze Snajperem swego czasu szkodowali.. 06.07.12, 05:25 ..rozmaitej masci wegankow i powiem wam, ze calkiem zgrabnie nam to nawet szlo Odpowiedz Link Zgłoś