Dodaj do ulubionych

___________Wontek ino dla przyzwoitych i uczciwych

IP: *.media4.pl 22.07.04, 17:48

Czasy jakby nie dla nas, ale sprobujmy.
Jaka, Waszym zdaniem, jest najwazniejsza sprawą publiczna,
którą trzeba zająć się poważnie i od zaraz w Euroregionie
Srodkowowschodnio-pólnocnym czyli Wandalii?
#



Obserwuj wątek
    • nurni Re: ___________Wontek ino dla przyzwoitych i uczc 22.07.04, 20:50
      alez tytul

      przyzwoitych i uczciwych..... a moze jeszcze ludzi rozumnych?
      jak to Geremek skromnie tytulowal fachowcow od dzisiejszego krachu

      mam paskudne podejrzenie ze wpadles Haszu ledwie na chwile
      byloby szkoda...

      serdecznosci

    • karlin Na początek sprawy organizacyjne 22.07.04, 21:34
      Tytuł wątku przyzwoitych i uczciwych o pąsy jeno przyprawić może w trakcie
      obgryzania paznokci sumienia pytającego - godzien-li ja?

      A jak wiadomo, obgryzanie i pisanie...

      No i jak tu wśród uczciwych i przyzwoitych urządzić przyzwoitą, forumową
      pyskówkę z iskrami spod zelówek i latającymi w powietrzu piórami z kuprów
      odartych?

      A bez odpowiedniej temperatury dyskusji nie będzie kruszcu na odlew. Czegoś, co
      da się wziąć za dobrą monetę.

      Ponieważ jednak jam tylko sumienny i pełen dobrej woli, odpowiadam:

      Najważniejsza sprawa publiczna?

      Zbierać pamiątki dla prapraprawnuków.

      Może im się na coś przydadzą.

      Jak sprzedadzą.




      Pzdr

      k.
      • hasz0 Re: Na początek sprawy organizacyjne 22.07.04, 22:52
        Godzien, godzien!Ad.K
        Wpadłem na dłużej,Ad. N. login "Hasz" zajety przez aktywną pacynę
        (pisało,że każdy nieużywany wygasa po 3 miesiącach) to wzorem Zbyszka z Komisji
        zostałem zerem. W czasach aberracji wartości byłoby niehonorowo wyżej.
        Elektryk przepowiadał, że będą plusy ujemne...
        0 zdziwień. 0 ziszczeń. 0 złudzeń!
        Było 3* TAK. Jest 3*0!
        Ojciec sfałszował jedno TAK to syn skłamał przed jednym 0.

        Co do pamiątek zgoda ale ilu będzie prapraprawnuków - też 0?
        I gdzie ich szukać?... w przeludnionej polskimi pielęgniarkami Irlandii?

        Coż o mnie...zostałem zeutanazjowany mentalnie na pół roku przed Anschlusem
        1-majowym.
        Otrzymałem list z Paryża od Monsieure'a de La Guerra na Nowy Rok
        z gratulacjami i podziękowaniem, że zmniejszył deficyt w 2003 r o 20 mlrd euro
        i utrzymał przywileje pracowników państwowych ( praca do wieku emerytalnego)
        ale tylko w kraju pierwszej prędkości unijnej.

        Miałem łzy w oczach. Jak pradziad za Napoleona.
        Nie byłem ani pracownikiem państwowym ani w pierwszej prędkości transformacji
        ani nawet w kraju unijnym...

        A myślałem naiwny, przekonali mnie na Aktualnościach, że jak mnie sprywatyzuje
        firma unijna nawet państwowa to prywatnie będę doceniony. Przecie najbardziej
        zadłużona Grupa Kapitałowa z Paryża zmniejszyła deficyt też... dzieki
        oszczędności kilku mln zł, jakie
        chcieli Szwajcarzy spoza Unii za system, który to napisałem prawie za darmo.
        500 tys franków szwajcarskich chcieli!

        Pomogło mi to tyle co karesy Walewskiej u cesarza.
        I zrozumiałem skąd ten wzrost gospodarczy (nie dla nas) i wzrost wydajności
        ( kosztem nas). Ale byłem przecież przygotowany na to przez LH_95 (abs. MBA)
        w dyspucie o klastrach częstochowskich i nie tylko.
        To na tyle o tylu i o tamtym.
        Po mentalnej czekam na fizyczną...jedyna moja nadzieja w reformie służby
        zdrowia! Bo gdyby nagle zaczęło się wszystko udawać...???!!!!
        Uchowaj Boże. Czego i Wam życzę.
        #
        • nurni Re: Na początek sprawy organizacyjne 22.07.04, 22:57
          hasz0 napisał:

          > Godzien, godzien!Ad.K
          > Wpadłem na dłużej

          to ja juz skacze do gory ! smile))

          Ad. N. login "Hasz" zajety przez aktywną pacynę
          > (pisało,że każdy nieużywany wygasa po 3 miesiącach) to wzorem Zbyszka z
          Komisji
          >
          > zostałem zerem.

          nie ma najmniejszych watpliwosci ze Ty to...Ty smile
          juz wypisuje certyfikat (niekoszerny) autentycznosci smile


          > Po mentalnej czekam na fizyczną...jedyna moja nadzieja w reformie służby
          > zdrowia! Bo gdyby nagle zaczęło się wszystko udawać...???!!!!
          > Uchowaj Boże. Czego i Wam życzę.

          zdrowia zyczylem w duzo lepszych czasach
          dzis zycze go jeszcze wiecej
        • alfalfa Re: dołączam się 22.07.04, 23:23
          do powitań.

          Tak se skromnie napiszę, że to miło żeś Pan wrócił.
          pzdr.
        • karlin Czy chodzi Ci o Bertranda? 22.07.04, 23:26
          Pociesz się, że już tam nie pracujesmile A wiesz, że całkiem nieźle mówił po
          polsku?

          Irlandia naszą Ziemia Obiecaną? Może być. Też kraina mocnym trunkiem i
          ziemniakiem słynąca.

          Choć jak sobie pomyślę, że czeka nas dziewiętnaście wieków diaspory...

          No cóż, ale ścieżka wydeptana, marszruty gotowe. Bylebyśmy się tylko godni
          okazali.

          Media postarają się o nowych proroków.

          Zerami się nie martw. Tam gdzie one, tam jedynki.

          Pzdr

          Karlin
    • dutchman Re: ___________Wontek ino dla przyzwoitych i uczc 22.07.04, 22:55
      Gość portalu: # napisał(a):

      >
      > Czasy jakby nie dla nas, ale sprobujmy.
      > Jaka, Waszym zdaniem, jest najwazniejsza sprawą publiczna,
      > którą trzeba zająć się poważnie i od zaraz w Euroregionie
      > Srodkowowschodnio-pólnocnym czyli Wandalii?
      > #
      >
      Glosuje za nauczeniem analfabetow jezyka zeby nie pisali " wontek ".
      pozdrowienia
      dutchman
      >
      >
    • Gość: piotrq witaj Hasz, pzdr n/txt IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 22.07.04, 22:55
      • hasz0 Re: witaj Hasz, pzdr n/txt 22.07.04, 22:57
        Dzięki! Pamietam wszystko.
        Prócz ortografii.
      • bykk Re: do Piotra:)) 22.07.04, 22:59
        Witaj.
        Piotrze, cosik mi siem widzi, że to nie jest "nasz" stary Haszsad(!
        popzdrawiam dawno niewidzialnysmile)
        hej!
        • nurni cosik Ci sie raczej niedowidzi Bykku :) 22.07.04, 23:11
          bykk napisał:


          > Piotrze, cosik mi siem widzi, że to nie jest "nasz" stary Haszsad(!

          to przeciez....stary smile

        • hasz0 BYkk 22.07.04, 23:18
          Byk Byku!
          To ja #0.
          Dowód:
          Gdybym prawie przez dwa lata nie poznał dysleksjantów mentalnych
          to bym nie napisał 'wontek' choć jak byk na malowanych wrotach
          stoi 'otwórz wątek'- miało być 'wół'.

          Pisałem jedwabnie a nie aksamitnie pod nickami asd, poźniej sie
          wtranżolił inny to zmieniłem na #asd, aż skróciłem na #...

          I tłomaczyłem dlaczego #, parę razy i na parę sposobów,
          sprzedając kawał swego zycia w tym znaku...
          wystarczy?
          Pozdrawiam!
          • bykk Re: hehehehe! 22.07.04, 23:22
            Hasz, jak jeszcze szybko odpowiesz co lubi Pan E., to uwierzę!
            hej!
            • hasz0 Re: hehehehe! 22.07.04, 23:29
              Metaxe ale 5 *.
              Tyś nie Byk ino Tomasz.
    • pollak Jesteś ten sam hasz? 22.07.04, 23:32
      który pisał w wątku (hm, moze niedokładnie przytoczę)
      "wypowiedzi do #-a ino kurturalne"?
      • hasz0 Re: Jesteś ten sam hasz? 22.07.04, 23:34
        Odp.->#-a ino kulturalne.
        pzdr i idę spać
        • pollak Re: Jesteś ten sam hasz? 22.07.04, 23:39
          Pozdrówka i dobranoc.
          • bykk Re: Jesteś ten sam hasz? 22.07.04, 23:44
            Hasz, cosik nie tak jest, a co pali?smile)
            hej!
            • pollak Re: Jesteś ten sam hasz? 22.07.04, 23:50
              No ludzie. No co pali... No do roboty się pali! Dlatego poszedł spać. wink
            • abe.abe Re: Bykku :) 22.07.04, 23:52
              Ja nie wiem co pali Euromir.
              Czy to znaczy, że nie jestem Abe smile

              Pozdrawiam Cię

              chyba Abe smile))
              • bykk Re: do Abe:)) 23.07.04, 00:11
                Witaj.
                Abe, nie chodzi o to kto co pali i gdzie!
                Znam Hasza od początku, dlatego cosik mnie tu zastanowiło, bo głupio
                odpowiadać "staremu" F. a tu siem okazuje, że to podszywka.
                O to mnie siem rozchodziło. "Starzy" wiedzą co i jak.
                Abe, Ciebie bez palenia poznam, hehehe!!!
                pozdrawiam serdecznie
                hej!
                nie przejmaj się, jutro będzie chłodniejsmile)!
                • abe.abe Re: do Abe:)) 23.07.04, 00:18
                  bykk napisał:

                  > Witaj.
                  > Abe, nie chodzi o to kto co pali i gdzie!
                  > Znam Hasza od początku, dlatego cosik mnie tu zastanowiło, bo głupio
                  > odpowiadać "staremu" F. a tu siem okazuje, że to podszywka.
                  > O to mnie siem rozchodziło. "Starzy" wiedzą co i jak.


                  Ja też jestem wystarczajaco "stara" by wiedzieć smile
                  Hasz jest nie do podrobienia smile


                  > Abe, Ciebie bez palenia poznam, hehehe!!!
                  > pozdrawiam serdecznie
                  > hej!
                  > nie przejmaj się, jutro będzie chłodniejsmile)!


                  Trzymam Cię za słowo.
                  Upał jest dobry nad wodą, a nie w śródmieściu smile))
                  Wysyłasz jakieś krakowskie chmurki?

                  Pozdrawiam serdecznie i dobranoc smile

                  Abe smile)
                  • bykk Re: do Abe:)) 23.07.04, 01:19
                    Abe, powiało, pozamiatało i tyle!
                    Niech to szlagsad(!
                    Buca, nic nie padało, nic chłodniejsad(.
                    pozdrawiam
                    hej!
    • n0str0m0 slome upycham w cholewy 23.07.04, 04:06
      w nadziei ze sie nie "tropnie" nikt
      niegodnie pozdrawiam

      co do spraw publicznych drogi haszu
      "...to sedno sie zrobilo takie duze!"

      nostromo
      • Gość: # Czy ja to naprawdę ja? IP: *.finemedia.pl 23.07.04, 10:04
        Abe o północy z ciepłym słowem? Dzięki!
        Rozgrzewasz nim serce i odpędzasz żale.
        A chłopcy napełnili je otuchą...

        Tego mi dziś trza.
        Ten kto doświadczył wie...
        I na nic tu wiedza, charakter, duma, godność - francuskie pieski na wyścigi
        merdają ( od 'la merde' )obcym, porzucając nieprzydatne dziś w/w cechy
        za drzwiami gabinetów. Stoczyłem prywatną wojnę z Prezesem i Radą Nadzorczą
        z połowicznym sukcesem. Podobno niejaki pan K. znienawidzony w KGHM przez
        Zasoby Ludzkie za to samo - uratowany przed linczem przez Bernarda wysokim
        awansem z niebezpiecznej Legnicy do oswojonej stolicy - też już wyleciał...
        pewnie z judaszową odprawą za świnskie Zarządzenie Nr 22. Troszkę się
        przyczyniłem, jak stwierdził szef, nabierając szacunku do mnie już po pierwszym
        moim piśmie niesłużbowym. A ja jeszcze nie odpuszczam...

        I tak to dzięki kursom folbrajtowskim pozbyliśmy się mądrych, honorowych i
        uczciwych niczym bracia Czesi w 1620 po Białą Górą. I też tworzono Unię
        z Niemcami, Francją, Danią, Holandią, Szwecją, z kibicującą nieco z boku Anglią.

        Po 400 latach udało się to samo z Polakami. Jak na razie...

        W ramach rekonwalescencji wymalowałem salon w kolorze "lotu trzmiela",
        sypialnię na wrzos przedwieczorny, gabinet na piaskowy koral hawajski, piętra
        na przybladłe róże i habry pszenne i żytnie maki w okna siatki a taras
        odgrodziłem własnej konstrukcji i wykonawstwem przesuwaną ażurową ramą
        duraluminiową z kółkami na dole i prowadnicami szyny górą z rozpiętą siatką
        na wszelakie insekty o wymiarach 218 * 152 cm.
        Działa wspaniale! Szkoda, że nie wcale komarów bo z moich podatków
        urzędnicy unujni rozpylili wielkie ilości trucizny na głowy mieszkańców.
        I brakło znów na obwodnicę Wrocławia. Fakt, że łapówy bym im nie dał w razie,
        gdybym dostał zlecenie na amatorskie osiatkowanie ich urzędów...
        Mogliby się nie wyplątać.

        Ad wocem do Hiszpana:
        "Glosuje za nauczeniem analfabetow jezyka zeby nie pisali " wontek ".
        pozdrowienia
        dutchman"
        Dzięki za ucziwym i przyzwoitym głosem, ale nie znając mnie
        wcześniej, nie mogłeś wiedzieć o siatce jaką i na Ciebie zastawiłem, choć
        ostrzegałem, że znam dobrze dysgrafdutchmanów - zrobiłem dwa błędy
        jeden absurdalno-gwarowy "wontek" a drugi kontrolny dla ewntualnych krytykantów
        - "spróbujmy" porwn. "próbować" - dasz się nabrać czy już dałeś się nabrać?
        smilePzdr
        • abe.abe Re: Czy ja to naprawdę ja? 23.07.04, 13:26
          Witaj Haszu smile))
          Cieszy mnie Twój powrót.
          Nie stanęłam w pierwszym rzędzie komitetu powitalnego,
          bo... nawet nie byłam pewna czy mnie pamiętasz.
          No i jeszcze ten tytuł wątku (wontku) smile
          - bardzo trudny, a szczególnie dla porządnych i uczciwych smile

          Od czego nalezałoby zacząć?
          Ja zawsze uważam, że od siebie.
          A w następnej kolejności od swojego najblizszego otoczenia.
          Nie mamy zbyt dużego wpływu na politykę czy gospodarkę
          w sensie globalnym. A wpływ mierzony tylko ilością naszych
          postów na forum można spokojnie zupełnie zbagatelizować.
          Tu, co najwyżej, możemy szukać ludzi o zbliżonych poglądach,
          albo próbować przekonywać tych, których poglądy odbiegają od naszych.
          Taka sztuka dla sztuki w dziedzinie konwersacji, nic więcej.

          Pozdrawiam Cię serdecznie

          Abe smile
    • Gość: siedem osądzić sędziów /nt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.04, 08:26
      5040
      • Gość: # Re: osądzić sędziów /nt IP: *.finemedia.pl 23.07.04, 10:30
        TAK!
        Sędziów odsądzonych osądzić.
        Odproletaryzować prokuraturę.
        Odmilicyjnić policję.
        Odpartyjniaczyć partie.
        Odbiurokratyzować biura.
        Odurzędasić urzędy.
        Oduczyć pouczających.
        Odizolować idoli.
        Wyludnić nieludzkich...
        ...

        A nade wszystko przywrócić słowu jego znaczenie.
        Bo niewybieralna IV władza kupiona za bezcen kupi za każde pieniądze
        każde przydatne kłamstwo i obierze prawdę każdemu słowu - by nie zamieniło się
        przypadkiem w ciało.

        Tak jak się stało ze słowem "solidarność".
        Czytam kłótnie czy powstać czy nie powstać,
        czy żyć czy ginąć...
        A co rozumiemy przez te słowa? Czy żyjąc za cenę niepowstania nie giniemy?
        Szkoda krwi a ducha nie szkoda?
        Jaką myśl wygeneruje ukrwiony mózg z umysłem bezdusznym?
        Wróćmy słowom zatracony sens to i zgoda szybciej nastąpi.



        • Gość: siedem tak, zgoda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.04, 11:17
          ale pytales od czego zaczac. od sedziow wlasnie by cala reszta zaczela trzasc
          portkami.

          5040
    • andrzejg Informacja dla nieufnych 23.07.04, 11:13
      to jest # autentyczny,informacja zaciągnięta u źródeł

      A.
    • galba Są 2 sprawy: 23.07.04, 12:29
      Skoro jest certyfikat autentyczności "#" to się włączę.

      1. przestać być euroregionem i powrócić do statusu niepodleglego państwa
      (możemy to zrobić przy okazji jak będą wychodzić Brytyjczycy)

      2. odpowiedzieć na pytanie: ile prawdy było w twierdzeniach niejakiego Limaka,
      który na tym forum oszczerczo, pod nieobecność #, twierdził, że ten go
      niebywale skrzywdził pisząc jakieś donosy.

      G.

      PS. Ta druga to raczej sprawa mniejszego kalibru (nie dotyczy całego
      euroregionu - Polska lecz jego elity skupionej na FA).
      >
      > Czasy jakby nie dla nas, ale sprobujmy.
      > Jaka, Waszym zdaniem, jest najwazniejsza sprawą publiczna,
      > którą trzeba zająć się poważnie i od zaraz w Euroregionie
      > Srodkowowschodnio-pólnocnym czyli Wandalii?
      > #
      >
      >
      >
      • nurni Re: Są 2 sprawy: 23.07.04, 12:34
        galba napisał:

        > 2. odpowiedzieć na pytanie: ile prawdy było w twierdzeniach niejakiego
        Limaka,
        > który na tym forum oszczerczo, pod nieobecność #, twierdził, że ten go
        > niebywale skrzywdził pisząc jakieś donosy.

        innymi slowy nobilitowac Kamilka

        pytalem o to nieszczesnego jeszcze na jesieni
        ale ten wtedy zamilkl skromnie

        moze lepiej pytac samego L (jesli komu jeszcze sie chce)
        tylko po co?
        • andrzejg sprawy donosów są wiecznie żywe 23.07.04, 12:43
          Czy nie sądzisz ,że to jest śmieszne ,gdy Tyu nie rości sobie juz żadnych
          pretensji o donos na własna osobe ,a na forum wrze,gdy pojawi sie post o
          donosicielce,podczas gdy Limak grzmi o donosicielach ,a forum w tym czasie
          milczy....?

          A.
          • nurni nic kompletnie nic nie rozumiesz 23.07.04, 12:44
            andrzejg napisał:

            > Czy nie sądzisz ,że to jest śmieszne ,gdy Tyu nie rości sobie juz żadnych
            > pretensji o donos na własna osobe
            • Gość: AndrzejG a co tu jest do rozumienia?/nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 12:46
              • andrzejg w czym problem? 23.07.04, 13:00
                Wiadomo,że Miriam skorzystała z faksu i doniosła
                i ten tema się drąży,drąży...
                podczas gdy Limak oskarża kolejne osoby i nikt nie zastanawia się nad
                prawdziwością tego donosu.Nikt nie zastanawia się nad prawdziwością
                oskarżeń.Przecież dotyczą znanych na forum osób!

                A.
                • snajper55 Re: w czym problem? 23.07.04, 13:03
                  andrzejg napisał:

                  > Wiadomo,że Miriam skorzystała z faksu i doniosła
                  > i ten tema się drąży,drąży...
                  > podczas gdy Limak oskarża kolejne osoby i nikt nie zastanawia się nad
                  > prawdziwością tego donosu.Nikt nie zastanawia się nad prawdziwością
                  > oskarżeń.Przecież dotyczą znanych na forum osób!

                  Może jakby oskarżył jakiegoś Żyda... wink)

                  S.
      • hasz0 _________!!!!!!!!!!Są 2 sprawy !!!!!!!!!!!! 23.07.04, 13:06
        galba napisał:

        > Skoro jest certyfikat autentyczności "#" to się włączę.
        >
        > 1. przestać być euroregionem i powrócić do statusu niepodleglego państwa
        > (możemy to zrobić przy okazji jak będą wychodzić Brytyjczycy)
        >
        > 2. odpowiedzieć na pytanie: ile prawdy było w twierdzeniach niejakiego
        Limaka,
        > który na tym forum oszczerczo, pod nieobecność #, twierdził, że ten go
        > niebywale skrzywdził pisząc jakieś donosy.
        >
        > G.
        >
        > PS. Ta druga to raczej sprawa mniejszego kalibru (nie dotyczy całego
        > euroregionu - Polska lecz jego elity skupionej na FA).

        1. Kołchozy mi nie pasują.
        2. 0 (słownie: ZERO)

        Ad.2:
        O donosie sam jeszcze czytałem o posądzeniu mnie niestety nie...
        Dziękuję Ci za tę informację, szczególnie w wątku tak zatytułowanym...
        2 lata temu LIMAK po utworzeniu wątku "Tu możesz..." napisał 2 listy prywatne
        na moją skrzynkę, z własnej inicjatywy, przyjazne w treści posty.
        Pewnie z racji braku mego wpisu we wskazany wątek i, jak się okazało, podobnych
        doświadczeń represji 68, o których wspomniałem na F. Odpisałem na jeden b.
        uprzemie choć krótko.

        Sam na własnej skórze doświadczyłem skali podłości donosowej plagi
        w korporacyjnej sieci, gdzie się przecież dyskutuje pod własnym nazwiskiem,
        tytułem i stanowiskiem. I pomyśleć, że dożyłem czasów, kiedy bezpodstawnie i
        oszcerczy anonim przeczytało 3 a zareagowało 2, pożal się Boże, Dyrektorów
        wysokich krajowych szczebli! No... ale o kilku przyspieszeniach negatywnej
        selekcji i piramidzie postawionej kompetencji na wierzchołku w powojennej
        naszej historii sam pisałem...

        LIMAK się sam zaplątał...
        Pozdrawiam.
        #
        • galba Właściwie to chciałem przeprosić, że poruszyłem... 23.07.04, 13:29
          ... ten temat. Tłumaczy mnie tylko pewne wzruszenie spowodowane pojawieniem się
          na FA człowieka, który jest jednym z symboli "Złotej Ery" tego miejsca. Nie da
          się ukryć, że osoba rzucająca tymi podłymi kalumniami o których tak
          niepotrzebnie tu napisałem słynie z niewybrednych i obłędnie niewnawistnych
          ataków na każdego kto się nawinie pod rękę. Jednakże atak na będącego ikoną FA
          a równocześnie nieobecnego od dłuższego czasu #'a był wtedy dla mnie tak
          niesłychany, że nawet mając wiedzę na temat zgnilizny przestępcy "L" doznałem
          czegoś na kształt szoku - dlatego po pojawieniu się # owe plugawe kłamstwa były
          jednym z pierwszych skojarzeń jakie mi przyszły do głowy.

          Nie powinienem był się dać ponieść emocjom i to co powinienem był zrobić to
          najzwyczajniej w świecie olać śmiecia-limaka.

          Pozdrawiam i życzę powodzenia w ponownym uwodzeniu Forum.

          G.

          > galba napisał:
          >
          > > Skoro jest certyfikat autentyczności "#" to się włączę.
          > >
          > > 1. przestać być euroregionem i powrócić do statusu niepodleglego państwa
          > > (możemy to zrobić przy okazji jak będą wychodzić Brytyjczycy)
          > >
          > > 2. odpowiedzieć na pytanie: ile prawdy było w twierdzeniach niejakiego
          > Limaka,
          > > który na tym forum oszczerczo, pod nieobecność #, twierdził, że ten go
          > > niebywale skrzywdził pisząc jakieś donosy.
          > >
          > > G.
          > >
          > > PS. Ta druga to raczej sprawa mniejszego kalibru (nie dotyczy całego
          > > euroregionu - Polska lecz jego elity skupionej na FA).
          >
          > 1. Kołchozy mi nie pasują.
          > 2. 0 (słownie: ZERO)
          >
          > Ad.2:
          > O donosie sam jeszcze czytałem o posądzeniu mnie niestety nie...
          > Dziękuję Ci za tę informację, szczególnie w wątku tak zatytułowanym...
          > 2 lata temu LIMAK po utworzeniu wątku "Tu możesz..." napisał 2 listy prywatne
          > na moją skrzynkę, z własnej inicjatywy, przyjazne w treści posty.
          > Pewnie z racji braku mego wpisu we wskazany wątek i, jak się okazało,
          podobnych
          >
          > doświadczeń represji 68, o których wspomniałem na F. Odpisałem na jeden b.
          > uprzemie choć krótko.
          >
          > Sam na własnej skórze doświadczyłem skali podłości donosowej plagi
          > w korporacyjnej sieci, gdzie się przecież dyskutuje pod własnym nazwiskiem,
          > tytułem i stanowiskiem. I pomyśleć, że dożyłem czasów, kiedy bezpodstawnie i
          > oszcerczy anonim przeczytało 3 a zareagowało 2, pożal się Boże, Dyrektorów
          > wysokich krajowych szczebli! No... ale o kilku przyspieszeniach negatywnej
          > selekcji i piramidzie postawionej kompetencji na wierzchołku w powojennej
          > naszej historii sam pisałem...
          >
          > LIMAK się sam zaplątał...
          > Pozdrawiam.
          > #
    • jean-baptiste Re: ___________Wontek ino dla przyzwoitych i uczc 23.07.04, 14:46
      Żebyś na Warszawę tak nie pluł.
      • snajper55 Re: ___________Wontek ino dla przyzwoitych i uczc 23.07.04, 14:55
        jean-baptiste napisał:

        > Żebyś na Warszawę tak nie pluł.

        Ani na UE ! Ani na homosiów ! wink)))

        S.
        • hasz0 Re: ___________Wontek ino dla przyzwoitych i uczc 23.07.04, 15:24
          snajper55 napisał:

          > jean-baptiste napisał:
          >
          > > Żebyś na Warszawę tak nie pluł.
          >
          > Ani na UE ! Ani na homosiów ! wink)))
          >
          > S.

          Toż mi to jedynie sama najczystsza uczciwość i przyzwoitość nakazała...
          Ja ręce też umyłem do czysta.
          Toleruje zboczenia, kolory skóry, dewiacje intelektu, przekonania religijne i
          preferencje uczuciowe nawet do zwierząt ale nie toleruje deprawowania.

          De - prawo-wania czyli ustalania dla nich szczególnych praw.
          A ta zaraza nie z prowincyj a stolic napływa.

          Gdy pytam postępowców o tolerancję dla wolności wyznania w państwie prawa
          to zgadzają sie na każdą sektę byle tylko nie... Kościół Katolicki, choć nie
          brakuje w nich agentury tolerancyjnej z czasów esbeckich
          a gdy wspomnę o odporze wobec powsechności ANTYSARMATYZMU to jakby diabła
          swieconą wodą pokropił...

          #
          • dachs Re: ___________Wontek ino dla przyzwoitych i uczc 23.07.04, 15:33
            hasz0 napisał:
            > De - prawo-wania czyli ustalania dla nich szczególnych praw.

            Ile chcesz za prawo uzywania tego kalamburu?
            Przyda sie w dyskusjach ze Snajperem na temat malzenstw homosiow. smile
          • jean-baptiste Re: ___________Wontek ino dla przyzwoitych i uczc 23.07.04, 15:49
            Lubię konserwatystów i stary porządek, ale księża katoliccy nie mogą
            deprawować. Pedofilia a ksiądz Boniecki.
          • snajper55 Re: ___________Wontek ino dla przyzwoitych i uczc 23.07.04, 16:05
            hasz0 napisał:

            > Toż mi to jedynie sama najczystsza uczciwość i przyzwoitość nakazała...
            > Ja ręce też umyłem do czysta.
            > Toleruje zboczenia, kolory skóry, dewiacje intelektu, przekonania religijne i
            > preferencje uczuciowe nawet do zwierząt ale nie toleruje deprawowania.
            >
            > De - prawo-wania czyli ustalania dla nich szczególnych praw.

            A tu się zgodzimy całkowicie. Żadnych szczególnych praw dla homosi ! Niech
            dostaną tylko takie prawa, jakie już mają hetero - prawo do związku
            (partnerskiego ?), do adopcji. Bo się jeszcze zdeprawują. wink)

            > A ta zaraza nie z prowincyj a stolic napływa.
            >
            > Gdy pytam postępowców o tolerancję dla wolności wyznania w państwie prawa
            > to zgadzają sie na każdą sektę byle tylko nie... Kościół Katolicki, choć nie
            > brakuje w nich agentury tolerancyjnej z czasów esbeckich a gdy wspomnę o odpo
            > rze wobec powsechności ANTYSARMATYZMU to jakby diabła swieconą wodą pokro
            > pił...

            No to się pytasz jakichś dziwnych postępowców. Jak wolność dla sekt, to dla
            wszystkich, dla KK także. Choć w państwie prawa nie powinno być takiej
            wolności. W państwie prawa powinna być wolność jedynie dla sekt dopuszczonych
            przez prawo. W państwie prawa to prawo określa co jest dozwolone, a nie jakieś
            wolnościowe aksjomaty.

            S.
            • bykk Re: do Hasz-a:)) i Jondrusia:)) 23.07.04, 17:12
              Witam.
              Hasz, nie dziw siem tak, że jestem podejrzliwy, ale tyle ostatnio podszywek
              różnistych!
              Jeszcze te dziwne adresy(kiedeś pisałeś z innego).
              Wiesz żem nie "Tomasz", ale jako stary bucol, wolę się upewnić, hehehe!
              pozdrawiam serdecznie
              hej!
              Ps. do Jondrusia
              Jondruś, śLimak i mnie posądzał, i Hasza, i Nurniego, i Galbę, i Siódemnkę, i...
              A wiem na stówę, że tak naprawdę, to nikt z Forumowiczów nie donosił na niego,
              sprawa miała się całkiem inaczej i sam sobie winien.
              pozdrawiam
            • Gość: pollak Re: ___________Wontek ino dla przyzwoitych i uczc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.04, 18:35
              > A tu się zgodzimy całkowicie. Żadnych szczególnych praw dla homosi ! Niech
              > dostaną tylko takie prawa, jakie już mają hetero - prawo do związku
              > (partnerskiego ?), do adopcji. Bo się jeszcze zdeprawują. wink)

              Przecież pedałki takie prawo mają. Wystarczy że znajdzie sobie taki kobietę
              i się z nią ożeni.
              • snajper55 Re: ___________Wontek ino dla przyzwoitych i uczc 23.07.04, 22:59
                Gość portalu: pollak napisał(a):

                > > A tu się zgodzimy całkowicie. Żadnych szczególnych praw dla homosi ! Niech
                > > dostaną tylko takie prawa, jakie już mają hetero - prawo do związku
                > > (partnerskiego ?), do adopcji. Bo się jeszcze zdeprawują. wink)
                >
                > Przecież pedałki takie prawo mają. Wystarczy że znajdzie sobie taki kobietę
                > i się z nią ożeni.

                O przepraszam, lesbijka takiego prawa już nie ma. wink)

                S.
                • Gość: pollak Re: ___________Wontek ino dla przyzwoitych i uczc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.04, 23:07
                  snajper55 napisał:

                  > O przepraszam, lesbijka takiego prawa już nie ma. wink)

                  Heteroseksualna też. Cholerny świat...

            • rycho7 ?????????????????????????????????????????????????? 24.07.04, 14:38
              snajper55 napisał:

              > W państwie prawa to prawo określa co jest dozwolone, a nie jakieś
              > wolnościowe aksjomaty.

              Slusznie, Josef Wisarionowicz lepiej by tego nie ujal.
              • snajper55 Re: ????????????????????????????????????????????? 24.07.04, 18:36
                rycho7 napisał:

                > snajper55 napisał:
                >
                > > W państwie prawa to prawo określa co jest dozwolone, a nie jakieś
                > > wolnościowe aksjomaty.
                >
                > Slusznie, Josef Wisarionowicz lepiej by tego nie ujal.

                Państwo Josifa Wisarionowicza nie było państwem prawa. To nie prawo ustalało
                tam co jest dozwolone, a co zabronione, tylko Partia. A Partia ustalała to, co
                chciał Josif Wisarionowicz. Tak więc, Rysiu, pudło. smile)

                S.
                • Gość: n0str0m0 historia pisana przez zwyciezcow IP: 202.172.58.* 25.07.04, 09:31
                  ?Laws are made by the strongest, and they must and shall be obeyed.?
                  Brooks Adams

                  prawo
                  dyktowac maja najslabsi?

                  nostromo
            • janusz2_ Re: Prawo do adopcji 26.07.04, 19:06
              snajper55 napisał:

              > A tu się zgodzimy całkowicie. Żadnych szczególnych praw dla homosi ! Niech
              > dostaną tylko takie prawa, jakie już mają hetero - prawo do związku
              > (partnerskiego ?), do adopcji.


              A samotny facet powinien mieć wg. ciebie prawo do adopcji dzieci? smile))
          • rycho7 koncz Wasc wstydu oszczedz 24.07.04, 14:31
            hasz0 napisał:

            > a gdy wspomnę o odporze wobec powsechności ANTYSARMATYZMU to jakby diabła
            > swieconą wodą pokropił...

            Wypisz wymaluj Ignorant11. Apage satanas.

            Wrog moj najszczerszy - sarmatyzm. I niby tu na forum da sie takie rzeczy
            dyskutowac? Trza juz chyba zmieniac jezyk forum. Na irlandzki zgodnie z
            odgornymi zaleceniami.
    • panidanka Re: ___________Wontek ino dla przyzwoitych i uczc 23.07.04, 18:04
      Gość portalu: # napisał(a):

      >
      > Czasy jakby nie dla nas, ale sprobujmy.
      > Jaka, Waszym zdaniem, jest najwazniejsza sprawą publiczna,
      > którą trzeba zająć się poważnie i od zaraz w Euroregionie
      > Srodkowowschodnio-pólnocnym czyli Wandalii?
      > #
      >
      >
      >

      #-ku
      tak chyba do ciebie się zwracałam zanim zniknąłeś
      widzę, że komitet powitalny nie zawiódł i...chyba rad jesteś z tego
      mało cię znam
      mam jednak nieuczciwy i nieprzyzwoisty zwyczaj hołdowaniu zasadzie "pokaz mi
      swoich przyjaciół, a powiem ci kim jesteś"

      borsuku
      moje niskie ukłony dla ciebie

      i chyba teraz te ukłony we właściwym kierunku są tym najważniejszym w naszej
      sprawie publicznej.

      danka
      • Gość: pollak Re: ___________Wontek ino dla przyzwoitych i uczc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.04, 20:26
        Znowu panidankujesz. To dobrze. Znaczy jesteś w formie, żyjesz i w ogóle jesteś
        zdrowa. To dobrze.
        • panidanka Re: ___________Wontek ino dla przyzwoitych i uczc 23.07.04, 21:17
          Gość portalu: pollak napisał(a):

          > Znowu panidankujesz. To dobrze. Znaczy jesteś w formie, żyjesz i w ogóle
          jesteś
          > zdrowa. To dobrze.

          pollaku
          czy stałeś sie "aktualnościowym orzecznikiem mojego zdrowia"?
          tak z nadania czy z dobrej i nieprzymuszonej własnej woli?
          czy to "panidankowanie" to nowa jednostka oznaczająca formę czy treść moich
          postów?
          z przewidywanej ostrożności nie pytam dalej o wartość formy i treści
          tego "panidankowania"
          mam nadzieję jedynie, że zachowasz się należycie w dalszych
          ocenach "panidankowania" zgodnie z zasadami wpisującymi się w "wontek dla
          przyzwoitych i uczciwych"

          danka
          • Gość: # Re_Wontek ino do D_Nutki teraz Pani IP: *.finemedia.pl 23.07.04, 23:02
            Danuśka mało czy za mało? ("cię znałam")

            Wydawało mi się onegdaj czyli wtedy, że za dużo! ( "za dużo" odp. w formie
            męskiej "za dobrze")

            Pamiętasz osssę i ossssę (LadyH?), preparowanie mi podświadomości, analizy
            mentalne, wywoływanie odruchów jak u psa Pawłowa, szperanie po zakamarkach
            męskiej jażni i chłopięcych wspomnień...
            Rozdrapywanie blizn i łagodzenie bólu...
            Jeszcze Ci było za mało?
            Żona nie zna mnie tak dobrze jak Ty, PaniDanko!
            A udajesz w wontku uczciwych,i to po niewielu latach, że mnie mało znasz?
            Przyzwoitość nakazuje odrzucić przy powitaniu panieńskie fochy
            i odwzajemnić mi serdeczności nie zważając na odległość poglądów
            ale na bliskość popędliwych bez wątpienia charakterów.
            • panidanka Re: Re_Wontek ino do D_Nutki teraz Pani 23.07.04, 23:18
              Gość portalu: # napisał(a):

              >
              > Pamiętasz osssę i ossssę (LadyH?), preparowanie mi podświadomości, analizy
              > mentalne, wywoływanie odruchów jak u psa Pawłowa, szperanie po zakamarkach
              > męskiej jażni i chłopięcych wspomnień...
              > Rozdrapywanie blizn i łagodzenie bólu...
              > Jeszcze Ci było za mało?

              mnie za mało było?
              a teraz?
              jeszcze mniej mnie jest
              osssę pamiętam chyba tylko z tego, że....mogłam upomnieć sie o jeszcze jedno s
              ale LadyH?
              poza tym, że raz ją widziałam nie wiem nic wiecej

              > Żona nie zna mnie tak dobrze jak Ty, PaniDanko!

              tak mogłoby powiedzieć kilku, których znam(znałam)

              > A udajesz w wontku uczciwych,i to po niewielu latach, że mnie mało znasz?

              ciebie nie znam
              ciebie jedynie pamiętam

              > Przyzwoitość nakazuje odrzucić przy powitaniu panieńskie fochy
              > i odwzajemnić mi serdeczności nie zważając na odległość poglądów
              > ale na bliskość popędliwych bez wątpienia charakterów.

              odległość poglądów to bardzo istotna przyczyna na fochy nie panieńskie właśnie
              a popędliwe charaktery należy....ijarzmiać jak....nie wiem jak smile
              bo jak ja swój ujarzmiam, to ....zależy przy kim....z odwzajemnieniem
              serdeczności może być wtedy problem
              wzajemny zresztą

              danka
            • beemelka Rozczarowana jestem Haszu..... 25.07.04, 20:11
              Twoje poglady pozostaja Twoje i jak sobie przypominam, nawet do tych
              najbardziej radykalnych odnosilam sie z sympatia.
              Zatytulowales to - wontek dla uczciwych
              Czyzby Twojej ucziwosci bylo tyle, ile na etykietce?
              Zarzucanie mi (L_H) powiazan z osssa jest co najmniej duzym naduzyciem. Czy
              uczciwemu wypada dzialac nieuczciwie? Krzyczac o uczciwosci, chcesz ja dla
              siebie zawlaszczyc?
              Rozczarowales mnie panie Tadeuszu, przeogromnie. Wpadlam tutaj przypadkiem i
              zajrzalam akurat do tego postu. Chyba nie chce mi sie czytac innych.


              Gość portalu: # napisał(a):

              > Danuśka mało czy za mało? ("cię znałam")
              >
              > Wydawało mi się onegdaj czyli wtedy, że za dużo! ( "za dużo" odp. w formie
              > męskiej "za dobrze")
              >
              > Pamiętasz osssę i ossssę (LadyH?), preparowanie mi podświadomości, analizy
              > mentalne, wywoływanie odruchów jak u psa Pawłowa, szperanie po zakamarkach
              > męskiej jażni i chłopięcych wspomnień...
              > Rozdrapywanie blizn i łagodzenie bólu...
              > Jeszcze Ci było za mało?
              > Żona nie zna mnie tak dobrze jak Ty, PaniDanko!
              > A udajesz w wontku uczciwych,i to po niewielu latach, że mnie mało znasz?
              > Przyzwoitość nakazuje odrzucić przy powitaniu panieńskie fochy
              > i odwzajemnić mi serdeczności nie zważając na odległość poglądów
              > ale na bliskość popędliwych bez wątpienia charakterów.
              • beemelka I wlasciwie... 25.07.04, 20:25
                prezentacja przyzwoitosci i uczciwosci, ktora pokazales tym jednym zdaniem,
                wpisuje sie pieknie w swiat jaki mamy wokol.

                psycholog-pedofil
                policjant-morderca
                polityk-zlodziej

                sad

              • Gość: # Re: Rozczarowana jestem Haszu..... IP: *.finemedia.pl 25.07.04, 23:26
                Osssa pisała mi same pochlebstwa.
                Czyzby stąd to roczarowanie? smile)?

                Miło, że się wpisałaś.
                Na razie nie mogę się zorientować co to za Forum.
                Co się stało z wieloma nickami.

                Nie pisałem tu żadnych radykalnych poglądów. Pisalem o faktach, konsekwencjach
                i przyszłych skutkach.Jak widzisz się sprawdziły. Nie jesteśmy w Unii.
                Służymy Unii. A korzyści wyparowały wraz z negocjatorami prosto do Brukseli.

                To zaklinacze rzeczywistości mają dziś kłopoty z konfrontacją dawnych
                poglądów i naiwnych oczekiwań z "korzysciami" składek, harmonizacji, podwyżek
                cen, nakładanych kar, niespełnienia wymogów i zamykania produkcji itd.
                Uczciwie byłoby się przyznać co sie wtedy głosiło...a nie ustawiać ocenami bez
                pokrycia. Największy "przyjaciel Polski" komisarz Verheugen pokazał prawdziwa
                twarz.
                Czas by moi krytycy zobaczyli prawdziwą swoją.
                Pozdrawiam sedecznie.
                Też mnie roczarowałaś...
                #
                • beemelka goraca glowa.... 26.07.04, 21:06
                  Osssa brzydko mnie atakowala. Bardzo brzydko. Zapamietalam ja paskudnie. Stad
                  moja reakcja. Bylam przekonana, ze to ogolnie niesympatyczny nik i ze jej
                  niemile wpisy mi wypominasz. Rzomow Ossy z Toba nie znam.

                  Ad rem:
                  oczywiscie, ze jestesmy w Unii! Jesli chodzi o korzysci, to musimy stac sie
                  bardziej na Unie i mozliwosci otwarci.
                  Warszawa zlozyla tylko jeden wniosek o dotacje z funduszy strukturalnych, bo z
                  innymi nie zdarzyla. Slyszalam, ze dzisiejsza Rzepa o tym pisze. Ale nawet,
                  jesli te 158 mln euro nie do stolicy, a do innych miast trafi, to tez bedzi
                  enasza korzysc.

                  Powoli wszystko zacznie sie zmieniac. Napewno bedzie drozej i przez jakis czas
                  wcale nie bedzie latwiej. Politycy nam sie, wierze odzlodzieja. Ci, ktorzy maja
                  teraz 20 lat i mniej, beda zyli w innym, lepszym kraju.

                  Gleboko w to wierze. A w nawiazaniu do tematu Twojego wontka, przeciez kurcze
                  poaczenie ze wschodem i komuna zrelatywizowaly takie okreslenia, jak uczciwosc
                  i przyzwoitosc. Cxy nigdy nie musiales sobie odpowiadac na pytanie, co wybrac:
                  byt czy dume? Lekarz, czekajacy na koperte, urzednik na stowke, czy trzy. Czy
                  to przekreciarze? Czy gdyby byli dobrze placeni, przyjmowaliby te datki?
                  przeciez to upokarzajace. I nieprzyzwoite, brac pieniadze od potrzebujacego.
                  Czy zatem polscy lekarze, wszyscy, ktorzy jakis finansowy dowod wdziecznosci
                  przyjeli, sa nieuczciwi? To komuna sprawila, ze jestesmy wobec tego tak
                  lagodni.

                  W Unii bedzie lepiej!
                  pozdr
          • Gość: pollak Re: ___________Wontek ino dla przyzwoitych i uczc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.04, 23:06
            > pollaku
            > czy stałeś sie "aktualnościowym orzecznikiem mojego zdrowia"?

            Żadnym orzecznikiem. Po prostu w mem sercu radośc wielka zapanowała że wszystko
            ok. Taki to ja już jestem...

            > tak z nadania czy z dobrej i nieprzymuszonej własnej woli?

            Do Michnika poszedłem sam. Nikt mnie nie wysyłał... tfu, cholera, nie ten
            wątek i nie ta sprawa. wink

            > czy to "panidankowanie" to nowa jednostka oznaczająca formę czy treść moich
            > postów?

            Jedno i drugie. Panidankujesz w swoim niepowtarzalnym stulu, panidanko.

            > z przewidywanej ostrożności nie pytam dalej o wartość formy i treści
            > tego "panidankowania"
            > mam nadzieję jedynie, że zachowasz się należycie w dalszych
            > ocenach "panidankowania" zgodnie z zasadami wpisującymi się w "wontek dla
            > przyzwoitych i uczciwych"

            To chyba oczywiste.


            PS. BoNdź tu człowieku miły i martw się.
            • panidanka Re: ___________Wontek ino dla przyzwoitych i uczc 23.07.04, 23:24
              pollaku
              ilu tam jeszcze za twoimi plecami zerka na moje "panidankowanie"
              ciekawość zaczyna mnie zzerać

              nie lubię tłoku, ze o nadtłoku nie wspomnę, bo tego mam aż zanadto na codzień
              • Gość: pollak Re: ___________Wontek ino dla przyzwoitych i uczc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.04, 23:30
                panidanka napisała:

                > pollaku
                > ilu tam jeszcze za twoimi plecami zerka na moje "panidankowanie"
                > ciekawość zaczyna mnie zzerać

                Powtarzam wysoki sądzie, że nikt za mną nie stał i nikt mnnie nie wysyłał.
                Poszedłem sam, a właściwie to byłem kompletnie nachlany. wink

                > nie lubię tłoku, ze o nadtłoku nie wspomnę, bo tego mam aż zanadto na codzień

                A przecież tu na FA panuje ścisk straszny.


                I łokciem można oberwać.


                A czasem zdeptają.


                A przychodzisz.


                I panidankujesz.


                No chyba że to jest właśnie ten codzień...
                • panidanka Re: ___________Wontek ino dla przyzwoitych i uczc 23.07.04, 23:41
                  Gość portalu: pollak napisał(a):

                  >
                  > A przecież tu na FA panuje ścisk straszny.

                  ale nie ma konieczności!
                  koniecznosci bycia i czytania!
                  tu można być sobie WYBIÓRCZYM!

                  >
                  >
                  > I łokciem można oberwać.

                  ano można jak się WYBIORCZOŚĆ pomyli

                  >
                  >
                  > A czasem zdeptają.

                  to już nie moja część na sumieniu


                  >
                  >
                  > A przychodzisz.
                  >
                  >
                  > I panidankujesz.

                  i to jest właśnie moja wolnosć WYBORU!

                  dobranoc
                  danka
                  >
                  >
                  > No chyba że to jest właśnie ten codzień...
    • perli cześc n:) tekst 23.07.04, 23:21
      obłęd obłoków
      zaułkami zmroku
      całuje
      • Gość: # Re: cześc n:) tekst -> cześć+text IP: *.finemedia.pl 24.07.04, 00:13
        do zwykłego "cześć"
        dodałaś text
        nieodgadniony umysłem
        - lecz dla serca
        pełen ukrytego uroku
        Pe.eS.
        to sie rozchodzi o obłęd i zaułki
        obłoków oraz zmroku!

        Merci beaucoup #
      • jenisiej Re: cześc n:) tekst 24.07.04, 01:26
        perli napisała:

        > obłęd obłoków
        > zaułkami zmroku
        > całuje

        Cześć, Perli. Całuję mrocznie-obłocznie Ciebie. Oraz Lady;}
        Wasz jeni
    • karlin Polska 24.07.04, 00:29
      nie jest samotną wyspą
      jej umieranie karmi ocean
      wznoszący odległe plaże
      nowych lądów, szumiące gaje
      w których ongiś i kiedyś
      oliwna lampa
      na cześć
      narodzin

      jej

      nadziei

      • hasz0 Polska 24.07.04, 01:04

        Czasem myślę, że fatum proroctwa hymnu
        "jeszcze Polska nie zginęła póki my zyjemy"
        spowodowało podkorowe zaprogramowanie w świadomości
        narodowej braku należytej staranności w dbaniu o jej trwanie
        zanim nas zabraknie.


        • karlin chleba i wina 24.07.04, 01:33
          łamać dane słowo
          jak chleb
          i karmić sytych
          od początku

          spisane będą
          rodowody win
          w tablicach
          reguł i wyjątków

          obmywać skronie
          wyznań strugą
          strużyn przeplotem
          nad czołem
          z drewna powstałeś
          i w wiór się obrócisz
          zielonyś, szumnyś
          aniołem

          i jeszcze kamień
          w pomocnej dłoni
          nim wezuwiańską
          przemierzy krtań

          i miliardletni
          trzepot agonii
          ptaka w ostatnim
          skalnym locie

          nim w pył
          na wietrze
          zamieni grań

          odchodząc w przyszłość
          zmienną pokolenia
          nie zdoła nawet
          wszechpotężny czas
          ocalić przeszłość
          od przypomnienia

          gdy
          od niechcenia
          zabraknie
          nas
          • gini Re: Haszu 24.07.04, 10:41
            Ja nieporzyzwoita jestem strasznie, ale wpadam z pozdrowieniami , serdecznymi.
    • rycho7 to Ty Ignorancie11 24.07.04, 14:13
      Gość portalu: # napisał(a):

      > w Euroregionie
      > Srodkowowschodnio-pólnocnym czyli Wandalii?
      > #

      Ratuj mnie Jezusie Maryjo. Jadowite to powietrze w Breslau.
      • Gość: # Re: to Ty Ignorancie11 IP: *.finemedia.pl 24.07.04, 14:56
        Ja.


        • rycho7 Re: to Ty Ignorancie11 24.07.04, 18:49
          Gość portalu: # napisał(a):

          > Ja.

          Juz mam Cie na szaro.
          • Gość: # Re: to Ty Ignorancie IP: *.finemedia.pl 25.07.04, 09:02
            Odpowiedziałem dowcipnie "Ja"
            na zarzut ignorancji w sprawie nazwy Wandalii (tak to skojarzyłem)
            i zorientowałem się, po następnych postach i braku wpisów, że w oczach
            czytelników
            pewnie przyznałem sie do jakiejś ksywy sad

            Rycho7 czegoś się nauczył od LIMAKA.

            Czekam na wyjaśnienie od Rycha7, któż to był niejaki Ignorant11
            i dlaczego mnie skojarzył z nim?
            Będę musiał naciebie uważać i zakładać okulary do czytania! smile
            Na razie nie pzdr
            #
            • nurni korekta 25.07.04, 09:05
              Gość portalu: # napisał(a):

              > Odpowiedziałem dowcipnie "Ja"
              > na zarzut ignorancji w sprawie nazwy Wandalii (tak to skojarzyłem)
              > i zorientowałem się, po następnych postach i braku wpisów, że w oczach
              > czytelników
              > pewnie przyznałem sie do jakiejś ksywy sad

              jedynie w oczach Rysia
              • Gość: # Skąd te podejrzenia? IP: *.finemedia.pl 25.07.04, 09:47
                Gość portalu: # napisał(a):

                > Odpowiedziałem dowcipnie "Ja"
                > na zarzut ignorancji w sprawie nazwy Wandalii (tak to skojarzyłem)
                > i zorientowałem się, po następnych postach i braku wpisów, że w oczach
                > czytelników
                > pewnie przyznałem sie do jakiejś ksywy sad

                jedynie w oczach Rysia

                Co tu się stało, że po prawie 2 latach spotykają mnie na powitanie
                takie posądzenia?

                Kto tu stosuje w praktyce teorie spiskowe?
                A oficjalnie na użytek publiczny ośmiesza?

                Galba uprzejmie zapytał określając wagę jaką przywiązuje do sprawy i podał
                powody.
                Po czym od razu przeprosił choć już nie musiał ze względu na formę zapytania.

                Inni zaś zachowują się bez klasy - obcesowe pytanie w tytule -zinterpretowałem
                jako dowcipną zaczepkę o braki w edukacji hist.
                Nie zrozumiałem sensu bo nie zauwazyłem bez okularów Ignorancie11
                końcowej 11-ki i nie podejrzewałem Rysia7 o chuligaństwo zza węgła
                po przeczytaniu eleganckich w formie paru postów.

                Taka to dychotomia elegancji i klasy niektórych...nie nawykłem i nie nawyknę.

                • rycho7 pytanie bylo krotkie 25.07.04, 10:34
                  Gość portalu: # napisał(a):

                  > Co tu się stało, że po prawie 2 latach spotykają mnie na powitanie
                  > takie posądzenia?

                  My sie nie znamy sprzed 2 lat. Nie bywalismy w tych samych watkach. Nie
                  odczuwam z mojej strony obowiazku wszechstronnej znajomosci mistrza.

                  > Kto tu stosuje w praktyce teorie spiskowe?

                  Pytanie bylo krotkie. Wskaz gdzie teoria.

                  > A oficjalnie na użytek publiczny ośmiesza?

                  Wskazanie na wspolne poglady i wyrazenia osmiesza? A same poglady nie
                  osmieszaja? Dla mnie niepojete.

                  A w ogole to nie mialem zamiaru osmieszac, oficjalnie na użytek publiczny.
                  Dazylem do wyjasnienia sprawy i do omijania sie z daleka.

                  > Galba uprzejmie zapytał określając wagę jaką przywiązuje do sprawy i podał
                  > powody.

                  Ja w kazdym poscie cytowalem powody. Protokolowalem zbieznosci z Ignorantem11.

                  > Po czym od razu przeprosił choć już nie musiał ze względu na formę zapytania.

                  Mnie tam nie zalezy. Moge przeprosic. Nawet za to, ze nie zalozyles okularow.
                  Serdecznie przepraszam.

                  > Inni zaś zachowują się bez klasy - obcesowe pytanie w tytule -
                  zinterpretowałem
                  > jako dowcipną zaczepkę o braki w edukacji hist.

                  Pytanie bylo krotkie, wiec zapewnie i obcesowe. Napisalem juz, ze gdy wyczuwam
                  obecnosc Ignoranta11 to oszczedzam slowa.

                  > Nie zrozumiałem sensu bo nie zauwazyłem bez okularów Ignorancie11
                  > końcowej 11-ki i nie podejrzewałem Rysia7 o chuligaństwo zza węgła
                  > po przeczytaniu eleganckich w formie paru postów.

                  Publicznie wyciagnales tu palke pruskiego kaprala. Mam znac swoje miejsce w
                  szeregu. Eleganckosc formy zobowiazuje do bezkrytycznego akceptowania tresci?
                  Och ten socrealizm.

                  > Taka to dychotomia elegancji i klasy niektórych...nie nawykłem i nie nawyknę.

                  Wskazalem na mozliwosc wzajemnego ignorowania sie jak z Ignorantem11. Z nim
                  tez ...nie nawykłem i nie nawyknę.
            • rycho7 ta obelga jest dla mnie malo czytelna 25.07.04, 10:07
              Gość portalu: # napisał(a):

              > Odpowiedziałem dowcipnie "Ja"
              > na zarzut ignorancji w sprawie nazwy Wandalii (tak to skojarzyłem)
              > i zorientowałem się, po następnych postach i braku wpisów, że w oczach
              > czytelników
              > pewnie przyznałem sie do jakiejś ksywy sad

              Napisalem wyraznie ksywe Ignorant 11.

              > Rycho7 czegoś się nauczył od LIMAKA.

              Zadalem pytanie. Uzyskalem odpowiedz. Teraz czytam wyjasnienie do korekty.
              Limaka nie znam poza paroma postami ostatnio. Jakes Wasze stare spory
              przelatywaly mi kolo uszu. W tej sytuacji, jak rozumiem, ta obelga jest dla
              mnie malo czytelna.

              > Czekam na wyjaśnienie od Rycha7, któż to był niejaki Ignorant11
              > i dlaczego mnie skojarzył z nim?

              Skojarzenia wyraznie wyluszczylem w kazdym z postow. W Breslau urzednicy mogli
              mieszkac dluzej niz 4 lata tylko na swoje wlasne ryzyko. Klimat jest bardzo
              niezdrowy. Moze dzialac tez na glowe i poglady. Wandalia, eurosceptyzm to
              mniejsze z cech wyrozniajacych porownywanych.

              > Będę musiał naciebie uważać i zakładać okulary do czytania! smile

              Gdy czyje Ignoranta11 w poblizu to pisuje oszczednie. Szkoda atramentu.

              > Na razie nie pzdr

              ???
    • karlin Do Hasza 25.07.04, 12:42
      Myślę, że prawdziwe powitanie Ciebie przez FA nastapiło dopiero teraz.

      No, może jeszcze parę spodziewanych niespodzianek czeka...

      Na razie to tylko parę iskierek spod zakutej protezy lądowego pirata.

      smile

      Pzdr

      k.
      • Gość: # Obcesowość dla eurosceptyka, prusaka i socrealisty IP: *.finemedia.pl 25.07.04, 19:03
        Dazylem do wyjasnienia sprawy i do omijania sie z daleka.
        Ja w kazdym poscie cytowalem powody. Protokolowalem zbieznosci z Ignorantem11.
        Mnie tam nie zalezy. Moge przeprosic. Nawet za to, ze nie zalozyles okularow.
        Serdecznie przepraszam.
        Pytanie bylo krotkie, wiec zapewnie i obcesowe. Napisalem juz, ze gdy wyczuwam
        obecnosc Ignoranta11 to oszczedzam slowa.
        Publicznie wyciagnales tu palke pruskiego kaprala. Mam znac swoje miejsce w
        szeregu. Eleganckosc formy zobowiazuje do bezkrytycznego akceptowania tresci?
        Och ten socrealizm.
        Wskazalem na mozliwosc wzajemnego ignorowania sie jak z Ignorantem11. Z nim
        tez ...nie nawykłem i nie nawyknę.
        Pozdrawiam Rycho7
        Napisalem wyraznie ksywe Ignorant 11.
        Zadalem pytanie. Uzyskalem odpowiedz. Teraz czytam wyjasnienie do korekty.
        Limaka nie znam poza paroma postami ostatnio. Jakes Wasze stare spory
        przelatywaly mi kolo uszu. W tej sytuacji, jak rozumiem, ta obelga jest dla
        mnie malo czytelna.
        Skojarzenia wyraznie wyluszczylem w kazdym z postow. W Breslau urzednicy mogli
        mieszkac dluzej niz 4 lata tylko na swoje wlasne ryzyko. Klimat jest bardzo
        niezdrowy. Moze dzialac tez na glowe i poglady. Wandalia, eurosceptyzm to
        mniejsze z cech wyrozniajacych porownywanych.
        Gdy czyje Ignoranta11 w poblizu to pisuje oszczednie. Szkoda atramentu.
        Pozdrawiam Rycho7



        # Dziękuję za zatroskanie o moją głowę i szczerą odpowiedź.
        I ostrzeżenie klimatyczne. Wybiorę się na Morawy do Zdenka Havranka.
        Pogadamy o Gottwaldzie i Beneszu przy beherowce z likierem.
        Pozdrawiam
      • Gość: # Re: Do Hasza IP: *.finemedia.pl 25.07.04, 19:05
        Kawecki i jak piszesz La Guerre
        też mnie nie znali...
        Nie wiedziałem, że rymujesz.
        Pzdr
        • Gość: # Rozczarowałas mnie L_H IP: *.finemedia.pl 25.07.04, 23:33
          Osssa pisała mi same pochlebstwa.
          Czyzby stąd to rozczarowanie? smile)?

          Miło, że się wpisałaś.
          Na razie nie mogę się zorientować co to za Forum.
          Co się stało z wieloma nickami.

          Nie pisałem tu żadnych radykalnych poglądów. Pisalem o faktach, konsekwencjach
          i przyszłych skutkach.Jak widzisz się sprawdziły. Nie jesteśmy w Unii.
          Służymy Unii. A korzyści wyparowały wraz z negocjatorami prosto do Brukseli.

          To zaklinacze rzeczywistości mają dziś kłopoty z konfrontacją dawnych
          poglądów i naiwnych oczekiwań z "korzysciami" składek, harmonizacji, podwyżek
          cen, nakładanych kar, niespełnienia wymogów i zamykania produkcji itd.
          Uczciwie byłoby się przyznać co sie wtedy głosiło...a nie ustawiać ocenami bez
          pokrycia. Największy "przyjaciel Polski" komisarz Verheugen pokazał prawdziwa
          twarz.
          Czas by moi krytycy zobaczyli prawdziwą swoją.
          Pozdrawiam sedecznie.
          #
          P.S. Też mnie roz_czarowałaś...(przedtem czarowałaś)
          • rycho7 roznica miedzy okradaniem przez Warszawe i Bruksel 26.07.04, 05:43
            Gość portalu: # napisał(a):

            > To zaklinacze rzeczywistości mają dziś kłopoty z konfrontacją dawnych
            > poglądów i naiwnych oczekiwań z "korzysciami" składek, harmonizacji, podwyżek
            > cen, nakładanych kar, niespełnienia wymogów i zamykania produkcji itd.

            Czuje sie bezradnie rozbrojony slyszac takie argumenty jak powyzej. Sam
            taktycznie staralem sie milczec w dyskusjach przedakcesyjnych. Wiedzialem, ze
            biednym zawsze wiatr w oczy wieje. I dotyczy to zarowno ludzi jako takich,
            czyli w Polsce wiekszosci obywateli, jak i biednych krajow. Tak sie historia z
            nami obeszla. Najpierw "sojusznicy" sprzedali nas w Jalcie. A nastepnie w
            transformacji skapitulowalismy przed Sachsem i Balcerowiczem. Lepiej juz bylo.
            Trzeba jedynie miec odwage spojrzec w lustro.

            Stworzona zostala Polska dla garstki oszustow bliskich wladzy w republice
            bananowej. Wszyscy naiwniacy bazujacy na uczciwosci zostali wyeliminowani z
            ukladu kolesiowskiego. Atakujac Unie Europejska Haszu jakby zapominasz o bazie
            wyjsciowej podejmowania decyzji przez wyborcow w Polsce. To ci wyborcy
            glosowali w referendum akcesyjnym. To oni bezczelnie ogladali sie za swoim
            wlasnym interesem w europejskiej wolnosci przemieszczania sie sily roboczej.
            Jak dobrobyt nie zechcial przyjsc do ich kraju to oni pojada do dobrobytu. Jak
            kolesie nie chcieli zadbac o interes 10 procent najbardziej przedsiebiorczych
            to oni zadbaja o siebie sami. Robia to juz lekarze, pielegniarki, pracowniocy
            sezonowi i inni. Najpierw trzeba miec na bilet do Nicei a potem mozna beltac o
            umieraniu za nia.

            Mnie jest obojetne czy okradaja mnie ci z Warszawy, Berlina czy Brukseli.
            Zdecydowanie jednak wole sprawnych zachodnich biurokratow od nienawistnych
            polskich biurw. Wazne, ze po okradzeniu mam wielokrotnie wiecej w portfelu.
            Odwolywanie sie do uczuc patriotycznych poza okresami totalnych zagrozen uwazam
            za ordynarna manipulacje. Ci, ktorzy posluguja sie takimi manipulacjami chca po
            prostu na mnie zarobic. Dotyczy to takze przykladowo emerytow. Placac tu
            skladki dokladam sie do ich emerytur. Gwarantujac sobie jednoczesnie w
            perspektywie nedze. Im tez wiec chodzi o okradzenie mnie. Mszcza sie Haszu
            wszelkie wczesniejsze manipulacje. W zyciu nie sprawdza sie haselko "Im gorzej,
            tym lepiej". Funkcjonuje to niezmiennie tak samo "Im gorzej, tym gorzej". No i
            jest gorzej.
            • Gość: # Re:miedzy okradaniem przez Warszawe i Brukselą IP: *.finemedia.pl 26.07.04, 09:59
              Rycho7 napisał:
              "Czuje sie bezradnie rozbrojony slyszac takie argumenty jak powyzej. Sam
              taktycznie staralem sie milczec w dyskusjach przedakcesyjnych. Wiedzialem, ze
              biednym zawsze wiatr w oczy wieje. I dotyczy to zarowno ludzi jako takich,
              czyli w Polsce wiekszosci obywateli, jak i biednych krajow. Tak sie historia z
              nami obeszla. Najpierw "sojusznicy" sprzedali nas w Jalcie. A nastepnie w
              transformacji skapitulowalismy przed Sachsem i Balcerowiczem. Lepiej juz bylo.
              Trzeba jedynie miec odwage spojrzec w lustro.
              Stworzona zostala Polska dla garstki oszustow bliskich wladzy w republice
              bananowej. Wszyscy naiwniacy bazujacy na uczciwosci zostali wyeliminowani z
              ukladu kolesiowskiego."

              ############################################
              Dobrze, że się przyznajesz do nowego "patriotyzmu": taktyki milczenia przed
              akcesją do UE, podczas gdy byli komuniści oddawali kapitulancko wszystkie pola
              negacjacyjne (rolnictwo, limity stali,węgla,połowów, VAT
              budownictwo,leki,książki,oscypki,produkty dla dzieci...)
              za cenę ucieczki przed odpowiedzialnością (vide casus:Janusz Lewandowski,
              Hubner jak onegdaj Gronkiewicz i Bielecki po wyprzedaży polskich banków)

              Teraz zaś namieszałeś grochu z kapustą w eleganckim stylu złotosłowia.
              Pewnie nie mieszkasz w kraju i o realiach czerpiesz wiedzę spreparowaną przez
              IV władzę lub mieszkasz tu i piszesz dla niej. Żartuję smile.

              KAPUSTA jaką wrzuciłeś:
              "Wiedzialem, ze biednym zawsze wiatr w oczy wieje. I dotyczy to zarowno ludzi
              jako takich, czyli w Polsce wiekszosci obywateli, jak i biednych krajow"

              Nieprawda. Odważnie patrzę w lustro i widzę, że biedni ludzie i biedne kraje
              (Irlandia, Hiszpania wymieniane w kampanii akcesyjnej) mają szansę się też
              uczciwie wzbogacić. Byle nie milczeć gdy oszuści i kłamcy negocjują warunki.

              GROCH:
              Tu się obaj zgadzamy do faktów.
              Dawniej: Jałta
              Dziś: Sachs-Balcerowicz, okrągłostołowa koncesja jedynej opozycji dla
              trockistów od komunistów dla naprzemiennego podziału władzy w kolesiowskiej
              republice bananowej z gwarancją nierozliczenia przeszłości.
              ############################################

              Rycho7:
              "Atakujac Unie Europejska Haszu jakby zapominasz o bazie
              wyjsciowej podejmowania decyzji przez wyborcow w Polsce. To ci wyborcy
              glosowali w referendum akcesyjnym. To oni bezczelnie ogladali sie za swoim
              wlasnym interesem w europejskiej wolnosci przemieszczania sie sily roboczej.
              Jak dobrobyt nie zechcial przyjsc do ich kraju to oni pojada do dobrobytu. Jak
              kolesie nie chcieli zadbac o interes 10 procent najbardziej przedsiebiorczych
              to oni zadbaja o siebie sami. Robia to juz lekarze, pielegniarki, pracowniocy
              sezonowi i inni. Najpierw trzeba miec na bilet do Nicei a potem mozna beltac o
              umieraniu za nia."

              ###############################################:
              Czy to Ty przygotowujesz argumenty poreferendalne dla młodzieży dziennikarskiej?
              Wolność przemieszczania się siły roboczej? Kpisz? Może niewolniczej + drenaż
              mózgów - raczej!
              To nie ci wyborcy. Ci wyjechali już dawno na lepszych warunkach.
              Baza, jak okresliłeś wyborców UE, to prócz beneficjentów w większości naiwni,
              którzy zawierzyli broszurce magistra kłamliwego.
              Oraz ci którzy zaufali krzykliwej oraz horrendalnie jednostronnej agitce IV
              władzy, rodem z PRLu.Odbyło się to przy pełnej blokadzie medialnej przytomnych
              i przemilczaniu widocznych jak na dłoni, już podpisanych zagrożeń jak i -
              poniesionych w przygotowaniu Polski do UE - strat. To nie przedsiębiorczy
              i aktywni jadą dla dobrobytu, bo wygłosowali sobie prawo do wyjazdu i
              pracy!!!??? Gdzie ta praca? Ci jak piszesz "to juz lekarze, pielegniarki,
              pracowniocy sezonowi i inni" byli wykształceni w Polsce i wyjeżdżając bogacą
              przede wszystkim Unię pierwszej prędkości, zubażając Polskę i pozbawiając ją
              szans normalnego rozwoju. Nie wiesz dlaczego lekarz w Polsce zarabia 1500 zł
              a emeryturę ma 700 złotową? Nie udawaj!
              Autokary pełne bezradnej młodzieży w Anglii, rzesze czekających na poniżajace
              zajęcia na Zachodzie i plajta szpitali w kraju z czynnymi oddziałami etanazji
              dla bezradnych i emerytów zżerających budżet to cel liberalnej oferty dla
              Polski z "odpolonizowaną gospodarką", którą tak gorąco popierasz. Z paszpotem
              mogli łatwiej znależć pracę z dowodem są kontrolowani na n-tej granicy i daleko
              poza nią w krajach Schengen.
              #############################################
              Rycho7:
              "Mnie jest obojetne czy okradaja mnie ci z Warszawy, Berlina czy Brukseli.
              Zdecydowanie jednak wole sprawnych zachodnich biurokratow od nienawistnych
              polskich biurw. Wazne, ze po okradzeniu mam wielokrotnie wiecej w portfelu.
              Odwolywanie sie do uczuc patriotycznych poza okresami totalnych zagrozen uwazam
              za ordynarna manipulacje. Ci, ktorzy posluguja sie takimi manipulacjami chca po
              prostu na mnie zarobic. Dotyczy to takze przykladowo emerytow. Placac tu
              skladki dokladam sie do ich emerytur. Gwarantujac sobie jednoczesnie w
              perspektywie nedze. Im tez wiec chodzi o okradzenie mnie. Mszcza sie Haszu
              wszelkie wczesniejsze manipulacje. W zyciu nie sprawdza sie haselko "Im gorzej,
              tym lepiej". Funkcjonuje to niezmiennie tak samo "Im gorzej, tym gorzej". No i
              jest gorzej."
              ###################################################:
              No i wszystko jasne! Uczciwe jeśli ja płacę na Twą lub Twych rodziców emeryturę
              przez 40 lat - ale płacenie na moją to bezczelne okradanie. Kali się kłania z
              kart powieści autora stro pisanych "dla pokrzepienia serc".
              Nie wierzę gdy przyjdzie "okres totalnego zagrożenia" byś
              rozpoczął "odwolywanie sie do uczuc patriotycznych" bo milczałeś już raz w
              takim okresie.
              Masz "wielokrotnie więcej w portfelu" bo ci jest obojętne jakiego złodzieja
              utrzymujesz, milczysz w okresie totalnych zagrożeń odebrać łupy złodziejom
              zwykłą kartką wyborczą i wyjaśnić innym by zrobili podobnie.

              Nieprawdą jest, że alternatywą jest Białoruś, izolacja Polski,
              rozdawanie po równo nędzy - bezasadnie próbujesz mi to przypisać.
              Manipulacja choćby sloganami o sprawnych biurokratach europejskich.
              Dobrze wiesz, że przyczyną obecnego zacofania było pozbawienienie szans
              autonomicznego rozwoju Polski przez tych samych komunistów, dla których jak
              niegdyś służenie Rosji Radzieckiej - dziś Bruksela - jest gwarantem władzy
              i nierozliczenia za grabież wtedy surowców, dziś szans konkurowania
              z krajami Unii. Ty sprowadzasz problem zdrady narodu do... zamiany wiekszych
              złodziei na mniejszych, bo sprawniejszych jako biurokratów. Wygodnie!
              • rycho7 weryfikowanie empirja 27.07.04, 08:33
                Jestem aktualnie chwilowo w Polsce. Praktyka potykania sie o biurwy wpedza mnie
                w graniczne stany psychiczne oraz ogranicza czas na pisanie.

                Gdy czytam to co piszesz to dochodze do wniosku, ze brak Ci bazy porownawczej
                dla ocen.

                Nie zamierzam dyskutowac na temat czy wsrod "komunistow" kradnie 98,2 procent
                wobec sredniej wsrod elit 98,1. Natomiast, aby Cie zadowolic, proponuje
                wprowadzenie ustawy nakazujacej likwidacje partii okreslanych przez
                przeciwnikow politycznych komunistycznymi. To jest takze moja ocena poziomu
                polskich dysput politycznych, w tym Twojej.

                Jezeli uda Ci sie wyprowadzic Polske z Unii Europejskiej to mam nadzieje, ze
                ludziom inteligentnym i przedsiebiorczym uda sie uniknac losu jaki zgotujesz
                reszcie.
                • panidanka Re: weryfikowanie empirja 27.07.04, 10:07
                  rycho7 napisał:

                  > Jestem aktualnie chwilowo w Polsce. Praktyka potykania sie o biurwy wpedza
                  mnie
                  >
                  > w graniczne stany psychiczne oraz ogranicza czas na pisanie.
                  >
                  > Gdy czytam to co piszesz to dochodze do wniosku, ze brak Ci bazy porownawczej
                  > dla ocen.
                  >

                  Rycho
                  a może teraz czas, abyś ty spojrzał w lustereczko?
                  chyba zacznę ciebie lubić smile

                  a jak już spojrzysz w to lustereczko, to sobie przypomnij jak daaaawno temu ci
                  napisałam, że dałeś się 'podpuścić' niejakiemu Ogorkowi co go potem ceesiek
                  ścigał po całym...bożym świecie smile

                  pozdrawiam
                  danka
                • Gość: # Re: weryfikowanie empirja (empirią) IP: *.finemedia.pl 27.07.04, 10:45
                  Pewnie brak mi bazy i nadbudowy, nie licząc pobytów prywatnych i zawodowych we
                  wszystkich krajach Europy i nie tylko. Wiesz nie tylko Ty mieszkałeś i
                  pracowałeś w firmach na Zachodzie.

                  "Poziom polskich dysput politycznych" powiadasz?

                  A to skurczybyki nie chcą - z kilkukrotnie chudszymi portfelami -
                  słuchać nowych komisarzy o tym, jak to będą miec PÓŹNIEJ dobrze???

                  Po co te dyskusje, że co innego obiecywano a co innego jest po 1 maja?

                  Że referendowali za "wynegocjowaną Niceą" a po przyjęciu mają za nią umierać?

                  Że to niezlustrowani byli szefami negocjacji wstępnych i ukryli prawdę?

                  Że premier komunista "wywalczył" sukces i dopłaty, po które chłop sie niechce
                  schylić i musiano o m-c przedłuzyć termin wnioskowania o dobrowolne
                  kolczykowanie gopspodarstw?
                  Przecie tak niedawno byli inni komisarze od obowiązkowych dostaw, inne
                  kolczykowanie i "sprawdzanie "bielenia obór" przez trójki komisaryczne.
                  Wtedy przetrwały jaskółki teraz nie przetrwają...
                  Podobnie jak z narodem na Twoim przykładzie. Uciekną tyle, że na Białoruśsmile

                  A Ty kpisz z konieczności ustaw dekomunizacyjnych i lustracji?

                  Czy dobrze rozumiem, że za przyczynę nowych problemów, nałożonych na stare w
                  kraju, widzisz "potykanie się o biurwy", nie mające nic wspólnego ze starymi
                  służbami z PRL, które jak rak toczą organizm państwowy?

                  Czyzbyś Ty, oceniający z górnego pułapu maluczkich, dał się nabrać na pozór
                  koncesjonowanej w Magdalence opozycji "elit" do "komunistów" i teatr
                  "sporów" na pokaz w Komisji Sejmowej, Sejmie i mediach - przy współpracy na
                  głównym kierunku "oszwabiania" (razem z Verheugen, Stolbe i zapraszaną
                  wypędzoną jak jej tam...) narodu?
                  Nic Ci nie mówi wybielenie Niemców i oskarżenie Polaków ( w Opolskim wypowiedzi
                  cytowane w Niemczech nawet Przewodniczącego Samorządu Polskiego!!! )o sprawstwa
                  II WŚ? Roszczenia, których miało nie być a pisałem, że zdrada?
                  Wiem, że niemodny jest już w Europie antykomunizm i patriotyzm, określany jako
                  nazizm, stąd dbanie o interes kraju to jakieś zacofanie. Gdybyś i Ty dopilnował
                  by odsunąć służby PRLu od negocjacji i rządów w kraju i Brukseli - byłbym
                  euroentuzjastą, nawet mając kilkakrotnie w portfelu mniej niż Ty, bo stosuję
                  inne kryterium oceny polityków - wg Ciebie pewnie też nie na poziomie i
                  nieuropejskie. Może byś skonfrontował swe poglądy z Amerykaninem, Niemcem czy
                  Izraelczykiem?

                  Dziwi, że przędsiębiorczość i inteligencję przeciwstawiasz ucziwości i
                  przyzwoitości, wnioskując z Twych obaw o zgotowanym dla nich losie w warunkach -
                  propagowanych przeze mnie w tym "wontku" - tytułowych cech?

                  Czyzbyś mi odmawiał też przedsiębiorczości i inteligencji?smile
                  • rycho7 to nie byla obraza 27.07.04, 12:47
                    Gość portalu: # napisał(a):

                    > Czyzbyś mi odmawiał też przedsiębiorczości i inteligencji?smile

                    Ja nic Ci nie odmawiam. Dekomunizuj sobie, deeuropeizuj itd. Zapewniam Cie, ze
                    porownanie z Ignorantem11 nie bylo dla Ciebie obraza. Ja jedynie jestem
                    zmeczony. Chetnie odpoczywam na zaglowku gilotyny czekajac na Twe nastepne
                    pociagniecie (sznura). Na mnie nie licz. Jedyne czego moge Ci dostarczyc to
                    radosci z krwawego wyrownywania krzywd.

                    Bylem ciekaw pewnego kultowego nicka. Pobieznie Cie poznalem. Jestem
                    indywidualista, do stada mnie nie ciagnie.
                    • Gość: # Re: to nie byla obraza IP: *.finemedia.pl 27.07.04, 13:01
                      Ależ Ty ustawiasz rozmówców.
                      Stado? smile)))


                    • rycho7 do kultowego Hasza 28.07.04, 07:09
                      rycho7 napisał:

                      > Bylem ciekaw pewnego kultowego nicka. Pobieznie Cie poznalem. Jestem
                      > indywidualista, do stada mnie nie ciagnie.

                      Jak widze sadzisz, ze kult nie wymaga kolektywu. To przejaw antykomunizmu?
                      • hasz0 Re: do kultowego Hasza 28.07.04, 10:35
                        Drogi Rycho7!
                        Zbierzmy do kupy sugestie jakieś o mnie bezpodstawnie zdążył napisać w paru
                        postach a czytelnicy Forum sami wywnioskują w czym jesteś specjalistą.

                        Pamiętają niektórzy, że sprowokował mnie do pisania "stadny", bo równocześnie
                        uruchomiony w mediach za granicą i w kraju kult kłamstwa, polegającego na
                        wykreowaniu na świecie wizerunku Polaka, nieporadnego i prymitywnego,
                        niewykształconego biedaka, pałającego zwierzęcą nienawiścia do "Sąsiadów" i nie
                        nadajacego się ani do NATO ani do Unii, nim nie zapłaci 65 mlrd $ haraczu.
                        Pamiętasz może, co Przewodniczący ŚKŻ Singer w bodaj 1996 powiedział o
                        powszechnym szkalowaniu Polski i Polaków nim nie zapłacą haraczu?

                        Zsynchronizowane zaangażowanie obcych i polskich Instytutów, rządów,
                        prezydentów, prokuratur, pseudohistoryków, gmin, nieuprawnione i przedwczesne
                        oszczercze oswiadczenia prezesa IPN w USA, manipulacje z przerwaniem
                        ekshumacji Prokuratury Krajowej na wniosek...rabina, powołanie żyjącego jeszcze
                        niemieckiego dowódcy nadzorującego akcję tylko na ...swiadka, i jednoczesne
                        wydanie powieści-oskarżenia pióra kumpla Michnika - Grossa pt. "Sasiedzi"
                        opartej na relacji... Szmula Wasersteina agenta NKWD winnego zbrodni na
                        Polakach, "nienaocznego świadka" (sic!) w wielu językach z nagłaśniajacą
                        nominację do nagrody Nike i poparcie stada forumowego wzburzyło we mnie żyłkę
                        polemiczną.
                        Ryzykowałem, bo majac ścisłe wykształcenie piszę nieporadnie, więc doczekałem
                        się nawet długiego watku ośmieszajacego :Język Hasza". Na ile z niego
                        skorzystałem sam oceń...
                        2 lata walczyłem z manierą atakowania poglądów na argumenty a nie osoby a Ty,
                        gdy wzywam do przyzwoitości i uczciwości, stosujac wyżej opisane
                        wyswiechtane, dawno nieużywane nawet przez GW chwyty, nie siląc się na
                        argumentację, o którą apelowałem tak długo - gołosłownie mnie oczerniasz
                        przypisując mi kolejno:

                        1 -biedę z własnej winy jako wyznającemu zasadę im gorzej - ...:

                        RYCHO7: Wiedzialem, ze biednym zawsze wiatr w oczy wieje.
                        " W zyciu nie sprawdza sie haselko "Im gorzej, tym lepiej". Funkcjonuje to
                        niezmiennie tak samo "Im gorzej, tym gorzej". No i jest gorzej."

                        2 - niemiecką agresję z prymitywną zwierzęcą chęcią krwawej zemsty:

                        RYCHO7: "Publicznie wyciagnales tu palke pruskiego kaprala. Mam znac swoje
                        miejsce w szeregu. Natomiast, aby Cie zadowolic, proponuje wprowadzenie ustawy
                        nakazujacej likwidacje partii okreslanych przez przeciwnikow politycznych
                        komunistycznymi. Jedyne czego moge Ci dostarczyc to radosci z krwawego
                        wyrownywania krzywd."

                        3. Prymitywną zaściankową i nieeuropejsko niepoprawną politycznie krytykę
                        komunizmu i eurosceptycyzmu z nawrotem do totaliryzmu i gospodarki
                        nieefektywnej.

                        RYCHO7: "To jest takze moja ocena poziomu polskich dysput politycznych, w tym
                        Twojej." Jezeli uda Ci sie wyprowadzic Polske z Unii Europejskiej to mam
                        nadzieje, ze ludziom inteligentnym i przedsiebiorczym uda sie uniknac losu jaki
                        zgotujesz reszcie. "brak Ci bazy porownawczej dla ocen."

                        4. Cechy "homo sovieticusa":

                        RYCHO7: Eleganckosc formy zobowiazuje do bezkrytycznego akceptowania tresci?
                        Och ten socrealizm.Pobieznie Cie poznalem. Jestem indywidualista, do stada mnie
                        nie ciagnie.
                        Trzeba jedynie miec odwage spojrzec w lustro.

                        # no to patrzę:
                        5: Zostałem emigrantem unijnym na własnej ziemi, bo władza odizolowana od
                        apatycznego, po tylu rozczarowaniach społeczeństwa, niepoddana selekcji by
                        wyłapać jednostki wybitne, uczciwe i przyzwoite jak w UE, w szczelnej
                        pomagdalenkowej karuzeli wyborczej, mając "bazę" i "nadbudowę" - wdrożyła
                        skokowo nowe utopie socjalistyczno-liberalne: - kapitalizm bez kapitału
                        (pozbycie sie banków), niewidzialną rękę rynku (ja tam ją dobrze widzę smile,
                        prywatyzację jako odwrotność poprzedniej nacjonalizacji ale za to ze zmianą
                        właścicieli na PZPR i SB czyli wrogów Polski. Kapitalizm nie stał się udziałem
                        ludzi uczciwych, przyzwoitych, pracowitych, zdolnych, oszczędnych
                        wstrzemięźliwych i szanujących dobro wspólne i interes Polski, ale "elit",
                        które wyeksportowały miejsca pracy, zaimportowały 100 mlrd$ deficyt zewnętrzny
                        (też podwójną ilość gazu którego nie mozna przesłać) wygenerowały 30% realne
                        bezrobocie, rozwarstwienie bogatych i biednych z 100 mlrd zł deficytem
                        wewnętrznym.Taki to owoc kompromisu z nieuczciwymi i nieprzyzwoitymi Drogi
                        Rycho7, do którego mnie tak perfidnie nakłaniasz ustawiając w narożniku paroma
                        pomówieniami!

                        RYCHO7:
                        Na mnie nie licz.
                        #Gdzieżbym śmiał. Swe credo aż nadto jasno przedstawiłeś. Kompromis z mniejszym
                        złem!
                        RYCHO7:Jak widze sadzisz, ze kult nie wymaga kolektywu. To przejaw
                        antykomunizmu?
                        #: Pomylił Ci się kult - z uznaniem (niestety po latach)przez przeciwników
                        mojej logicznej argumentacji, konsekwentnie uczciwego traktowania rozmówcy i
                        poczucia humoru! Taki błąd! Nie uchodzi naukowcom powyżej mgra.

                        RYCHO7: Bylem ciekaw pewnego kultowego nicka.
                        #: A ja poglądów beneficjenta Anschlusu. Pozdrawiam i życzę łagodnego zejścia
                        z komina brukselskiego na piwniczny Pińczów.
                        • rycho7 krotko 28.07.04, 15:31
                          Poslugujesz sie wedlug mnie rytualnym jezykiem. Twoje mysli wedruja poprzez
                          rytualna karaine wyobrazen Twoich i Twoich kamratow. Ja juz sie zuzylem w
                          potyczkach na forum z osobnikami podobnymi Tobie. Wole stosowac bronie
                          najgrozniejsze: milczenie i glosowanie nogami. Wybacz ale nie mam zamiaru
                          bezplodnie Cie obrazac. Wole w realu zetrzec w proch. Nie widze szans na
                          porozumienie w swiecie slow.
            • snajper55 Re: roznica miedzy okradaniem przez Warszawe i Br 26.07.04, 10:34
              rycho7 napisał:

              > Wazne, ze po okradzeniu mam wielokrotnie wiecej w portfelu.

              No, no. Złodziej, który dokłada do interesu. Więcej takich złodziei ! Ja też
              chcę być tak okradziony. Dasz namiary na tego Twojego złodzieja ? wink))

              S.
            • karlin Sprawniejszy biurokrata, 26.07.04, 14:04
              który kradnie, kradnie mniej sprawnie.

              Ciekawa logika.

              Nie ważne, że kradnie więcej, byleby więcej dla mnie zostało.

              Może być.

              Tylko ten zapomniany drobiazg na koniec:

              Od 1 maja polskie biurwy to już także unijne biurwy. Z delegaturą w Brukseli.




              • hasz0 Re: Sprawniejszy biurokrata, 26.07.04, 14:30
                karlin napisał:


                > Ciekawa logika.
                ...
                > Od 1 maja polskie biurwy to już także unijne biurwy. Z delegaturą w Brukseli.
                >

                Nie wszyscy!
                Janusz Lewandowski przed procesem za Krakchemię uciekł do Strasburga!
                A będą go szukać w Brukseli.

          • panidanka Re: Rozczarowałas mnie L_H 26.07.04, 12:29
            Gość portalu: # napisał(a):

            > Osssa pisała mi same pochlebstwa.
            > Czyzby stąd to rozczarowanie? smile)?
            >
            >[...]
            >[...]
            >[...]

            te kropki w tych nawiasach mają oznaczać, ze miewam podobne poglądy
            niemniej jednak nadal uważam, że do UE należało przystąpić
            chociażby po to, aby teraz móc powiedzieć:"a nie mówiłem"? "a nie ostrzegałem"?
            przecież po coś się mówi i po coś się ostrzega-no nie?

            > P.S. Też mnie roz_czarowałaś...(przedtem czarowałaś)

            chyba nie pochlebstwami?
            moje "pochlebstwa" zawsze rozczarowują....z czasem
            ale nie roz_czarowują mnie samej
            i dlatego tak bardzo lubię mieć możliwość ....przedtem czarować smile

            danka
            • hasz0 Re: Rozczarowałas mnie L_H 26.07.04, 14:21
              panidanka napisała:

              > Gość portalu: # napisał(a):
              >
              > > Osssa pisała mi same pochlebstwa.
              > > Czyzby stąd to rozczarowanie? smile)?
              > >
              > >[...]
              > >[...]
              > >[...]
              >
              > te kropki w tych nawiasach mają oznaczać, ze miewam podobne poglądy
              > niemniej jednak nadal uważam, że do UE należało przystąpić
              > chociażby po to, aby teraz móc powiedzieć:"a nie mówiłem"? "a nie
              ostrzegałem"?
              > przecież po coś się mówi i po coś się ostrzega-no nie?
              >
              > > P.S. Też mnie roz_czarowałaś...(przedtem czarowałaś)
              >
              > chyba nie pochlebstwami?
              > moje "pochlebstwa" zawsze rozczarowują....z czasem
              > ale nie roz_czarowują mnie samej
              > i dlatego tak bardzo lubię mieć możliwość ....przedtem czarować smile
              >
              > danka
              Zmusiłas mnie do rozumienia logiki rozmytej.
              To pewnie te roz_czary. Przystąpić by pokazać innym jak wystąpić?
              • panidanka Re: Rozczarowałas mnie L_H 26.07.04, 15:12
                hasz0 napisał:

                > Zmusiłas mnie do rozumienia logiki rozmytej.
                > To pewnie te roz_czary. Przystąpić by pokazać innym jak wystąpić?

                przecież już w tytule tego postu wystąpiłeś roz_czarowany smile

                czyż nie tak?

                Danka

                ps
                nie "logiki rozmytej" ale wręcz przeciwnie
                "logiki skupionej" smile
                a że rozmyta w 90% wieloslowia?
                inni mają jeszcze większe rozrzedzenie
                u niektórych to nawet 1 promila "logiki skupienia" nie można zauważyć nawet pod
                mikroskopem
            • beemelka Re: Rozczarowałas mnie L_H 26.07.04, 21:32
              Wyjasnilam wyzej Haszowi, dlaczego tak sie unioslam. Bo Ossssa byla w stosunku
              do mnie chamska. Z tego tez powodu, jej posty nie stanowily dla mnie
              interesujacej lektury. Moglam mniemac tylko, ze to jakis wstretny typ i
              uchodzic za ninego nie chcialam.
              Ot co.

              Pozdro

              panidanka napisała:

              > Gość portalu: # napisał(a):
              >
              > > Osssa pisała mi same pochlebstwa.
              > > Czyzby stąd to rozczarowanie? smile)?
              > >
              > >[...]
              > >[...]
              > >[...]
              >
              > te kropki w tych nawiasach mają oznaczać, ze miewam podobne poglądy
              > niemniej jednak nadal uważam, że do UE należało przystąpić
              > chociażby po to, aby teraz móc powiedzieć:"a nie mówiłem"? "a nie
              ostrzegałem"?
              > przecież po coś się mówi i po coś się ostrzega-no nie?
              >
              > > P.S. Też mnie roz_czarowałaś...(przedtem czarowałaś)
              >
              > chyba nie pochlebstwami?
              > moje "pochlebstwa" zawsze rozczarowują....z czasem
              > ale nie roz_czarowują mnie samej
              > i dlatego tak bardzo lubię mieć możliwość ....przedtem czarować smile
              >
              > danka
              • bykk Re: do Lady:) 26.07.04, 21:42
                Lady, nie tłumacz, "starzy" wiedzą co i jak, po kiego?
                Hasza "chwilę"smile nie było, więc nie "nalatuj" tak na naszego znajomego!smile)
                O "osssie" wiadomo, dalej szkoda gadki, hehehe.
                pozdrawiam
                hej!
                • beemelka Re: do Bykka 26.07.04, 21:45
                  Tutaj wyjasnialam Danutce. Mam nadzieje, ze Hasz mi daruje smile
                  Goraca glowa... ot co.
                  pozdro

                  bykk napisał:

                  > Lady, nie tłumacz, "starzy" wiedzą co i jak, po kiego?
                  > Hasza "chwilę"smile nie było, więc nie "nalatuj" tak na naszego znajomego!smile)
                  > O "osssie" wiadomo, dalej szkoda gadki, hehehe.
                  > pozdrawiam
                  > hej!
                  • gini Re: Dla Janusza i Hasza 26.07.04, 23:58
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=2321684&wv.x=1&a=2326260
                    Watek sprzed dwoch lat, polecam przeczytac, co usilowano wytlumaczyc,
                    snjperowi, dwa lata temu.
                    Probowal Mirmat, probowal pan KJ.

                    Dzis snajper cynicznie pisze, ze to UE sprawa komu UE, z naszej skladki placi i
                    na co...
                    Wejsc do UE po to by placic na drogi w Niemczech ...
                    Przy okazji przypominam, ze tej skladki nie placi jakies mityczne panstwo tylko
                    placa obywatele tego panstwa, ktorych to obywateli rozne snajpery oszukiwaly,
                    ze beda mieli korzysci , a ja nie bardzo widze jaka korzysc bedzie mial
                    mieszkaniec Podkarpacia z drogi w ipsku, po Ktorej nigdy sie nie przejedzie.

                    • Gość: # Dla Janusza i Hasza /przeczytałem/ntxt/dzki IP: *.finemedia.pl 27.07.04, 11:51

                    • beemelka re; Snajpera przekonywanie 27.07.04, 13:46
                      Droga Gini,
                      robisz kolosalny blad, czyniac analogie z sytuacji Polaka emigranta, w Belgii
                      zwlaszcza, do sytuacji mieszkanca kraju, ktory stal sie czescia wspolnoty.
                      Emigrant nie jest forpoczta. smile

                      gini napisała:

                      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=2321684&wv.x=1&a=2326260
                      > Watek sprzed dwoch lat, polecam przeczytac, co usilowano wytlumaczyc,
                      > snjperowi, dwa lata temu.
                      > Probowal Mirmat, probowal pan KJ.
                      >
                      > Dzis snajper cynicznie pisze, ze to UE sprawa komu UE, z naszej skladki placi
                      i
                      >
                      > na co...
                      > Wejsc do UE po to by placic na drogi w Niemczech ...
                      > Przy okazji przypominam, ze tej skladki nie placi jakies mityczne panstwo
                      tylko
                      >
                      > placa obywatele tego panstwa, ktorych to obywateli rozne snajpery oszukiwaly,
                      > ze beda mieli korzysci , a ja nie bardzo widze jaka korzysc bedzie mial
                      > mieszkaniec Podkarpacia z drogi w ipsku, po Ktorej nigdy sie nie przejedzie.
                      >
          • beemelka Re: Rozczarowałas mnie L_H 26.07.04, 21:42
            Chyba mi sie dwoi w oczach, bo na ten post wyzej odpowiadalam. smile

            To tez jeszcze raz:

            Osssa brzydko mnie atakowala. Bardzo brzydko. Zapamietalam ja paskudnie. Stad
            moja reakcja. Bylam przekonana, ze to ogolnie niesympatyczny nik i ze jej
            niemile wpisy mi wypominasz. Rzomow Ossy z Toba nie znam.

            Ad rem:
            oczywiscie, ze jestesmy w Unii! Jesli chodzi o korzysci, to musimy stac sie
            bardziej na Unie i mozliwosci otwarci.
            Warszawa zlozyla tylko jeden wniosek o dotacje z funduszy strukturalnych, bo z
            innymi nie zdarzyla. Slyszalam, ze dzisiejsza Rzepa o tym pisze. Ale nawet,
            jesli te 158 mln euro nie do stolicy, a do innych miast trafi, to tez bedzi
            enasza korzysc.

            Powoli wszystko zacznie sie zmieniac. Napewno bedzie drozej i przez jakis czas
            wcale nie bedzie latwiej. Politycy nam sie, wierze odzlodzieja. Ci, ktorzy maja
            teraz 20 lat i mniej, beda zyli w innym, lepszym kraju.

            Gleboko w to wierze. A w nawiazaniu do tematu Twojego wontka, przeciez kurcze
            poaczenie ze wschodem i komuna zrelatywizowaly takie okreslenia, jak uczciwosc
            i przyzwoitosc. Cxy nigdy nie musiales sobie odpowiadac na pytanie, co wybrac:
            byt czy dume? Lekarz, czekajacy na koperte, urzednik na stowke, czy trzy. Czy
            to przekreciarze? Czy gdyby byli dobrze placeni, przyjmowaliby te datki?
            przeciez to upokarzajace. I nieprzyzwoite, brac pieniadze od potrzebujacego.
            Czy zatem polscy lekarze, wszyscy, ktorzy jakis finansowy dowod wdziecznosci
            przyjeli, sa nieuczciwi? To komuna sprawila, ze jestesmy wobec tego tak
            lagodni.

            W Unii bedzie lepiej!
            pozdr

            • gini Re: Miriam krotko 27.07.04, 00:20
              Przyslij mi jakies 5000 tysiecy euro ja Ci z tego odesle ze 2000 tysiace, no
              moze 2500 .Rozumiesz mam troske wydatkow, a poniewaz uwazasz , ze jest ok, by
              taka biedna bezrobotna Lodz placila na bogata Bruksele, to mysle, ze kase
              otrzymam juz niedlugo.
              Dziekuje z gory i pozdrawiam
              • beemelka Re: Miriam krotko 27.07.04, 13:40
                Gini, nie wiem co ma Miriam do tego akurat.
                Nawiazalas do mojego postu, to ci odpowiem. W programie SAPARD, wykorzystano
                100% srodkow. Stopien wykorzystania funduszy zalezy od jakosci zlozonych
                wnioskow. Sporo sie dzieje, a kiedy przyjdzie czas na podsumowanie - zobaczymy.



                gini napisała:

                > Przyslij mi jakies 5000 tysiecy euro ja Ci z tego odesle ze 2000 tysiace, no
                > moze 2500 .Rozumiesz mam troske wydatkow, a poniewaz uwazasz , ze jest ok, by
                > taka biedna bezrobotna Lodz placila na bogata Bruksele, to mysle, ze kase
                > otrzymam juz niedlugo.
                > Dziekuje z gory i pozdrawiam
    • mcattery Re: ___________Wontek ino dla przyzwoitych i uczc 25.07.04, 23:42
      jAKO NIEPRZYZWOITY BARDZO SIE NIE WPISUJE smile
      • Gość: # Re: ___________Wontek ino dla przyzwoitych i uczc IP: *.finemedia.pl 26.07.04, 11:06
        > Wazne, ze po okradzeniu mam wielokrotnie wiecej w portfelu.

        No, no. Złodziej, który dokłada do interesu. Więcej takich złodziei ! Ja też
        chcę być tak okradziony. Dasz namiary na tego Twojego złodzieja ? wink))

        S.

        Snajper! Czyzbyś nie słyszał o ucziwym złodzieju,
        którzy w tramwajowym ścisku macał panią pod stanikiem w przyzwoitym celu?
        • snajper55 Re: ___________Wontek ino dla przyzwoitych i uczc 26.07.04, 11:45
          Gość portalu: # napisał(a):

          > > Wazne, ze po okradzeniu mam wielokrotnie wiecej w portfelu.
          >
          > No, no. Złodziej, który dokłada do interesu. Więcej takich złodziei ! Ja też
          > chcę być tak okradziony. Dasz namiary na tego Twojego złodzieja ? wink))
          >
          > Snajper! Czyzbyś nie słyszał o ucziwym złodzieju,
          > którzy w tramwajowym ścisku macał panią pod stanikiem w przyzwoitym celu?

          O macających w przyzwiotych celach słyszałem. Ale żeby dokładali do portfela,
          to nie słyszałem. I to dokładali tak, że ma się wielokrotnie więcej ! Ten Rysiu
          to ma korzystne znajomości ! wink)

          S.
        • andrzejg Re: ___________Wontek ino dla przyzwoitych i uczc 26.07.04, 12:46
          Gość portalu: # napisał(a):

          > > Wazne, ze po okradzeniu mam wielokrotnie wiecej w portfelu.
          >
          > No, no. Złodziej, który dokłada do interesu. Więcej takich złodziei ! Ja też
          > chcę być tak okradziony. Dasz namiary na tego Twojego złodzieja ? wink))
          >
          > S.
          >
          > Snajper! Czyzbyś nie słyszał o ucziwym złodzieju,
          > którzy w tramwajowym ścisku macał panią pod stanikiem w przyzwoitym celu?



          Nie rozumiesz wypowiedzi Rycha?
          Przeciez jest taka prosta.W Waszej nomenklaturze,kazdy piatujący urząd,
          czy to w Polsce ,czy w Brukseli to nawet nie potenacjalny,to rzeczywisty
          złodziej i Rycho chwali rządy brukselskich złodziei ,bo on sam pod ich
          rządami ma kilkakrotnie więcej niz my pod rzadami naszych złodzei.
          Że też muszę Ci chaszu tłumaczyć takie sprawysmile)

          A.
          • panidanka Re: ___________Wontek ino dla przyzwoitych i uczc 26.07.04, 12:54
            andrzejg napisał:

            > Gość portalu: # napisał(a):
            >
            > > > Wazne, ze po okradzeniu mam wielokrotnie wiecej w portfelu.
            > >
            > > No, no. Złodziej, który dokłada do interesu. Więcej takich złodziei ! Ja
            > też
            > > chcę być tak okradziony. Dasz namiary na tego Twojego złodzieja ? wink))
            > >
            > > S.
            > >
            > > Snajper! Czyzbyś nie słyszał o ucziwym złodzieju,
            > > którzy w tramwajowym ścisku macał panią pod stanikiem w przyzwoitym celu?
            >
            >
            >
            > Nie rozumiesz wypowiedzi Rycha?
            > Przeciez jest taka prosta.W Waszej nomenklaturze,kazdy piatujący urząd,
            > czy to w Polsce ,czy w Brukseli to nawet nie potenacjalny,to rzeczywisty
            > złodziej i Rycho chwali rządy brukselskich złodziei ,bo on sam pod ich
            > rządami ma kilkakrotnie więcej niz my pod rzadami naszych złodzei.
            > Że też muszę Ci chaszu tłumaczyć takie sprawysmile)
            >
            > A.

            i idąc dalej tym tropem Rycho powiększa ilość złodziei, którzy teraz chcą się
            ponoć z nami dzielić swoimi dotacjami na te i inne cele
            bo ponoć to my do Unii płacimy netto mniej
            czyż nie taka jest teraz logika złodzieja?
            niech okradany myśli, że ...
            a jak my zaczniemy dotować innych to już będziemy lepsze złodzieje w tej
            piramidzie smile

            danka
            • Gość: AndrzejG idąc tym tropem dalej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 13:08
              przedsiębiorca ,który skorzysta z dopłat unijnych to tez złodziej
              ba! Gmina ,która skorzysta z dopłat unijnych to też złodziej,bo przecież
              o znaszych,a czy my zgadzalismy się dofunansowywać Kozia Wólkę?

              A.
              • panidanka Re: idąc tym tropem dalej 26.07.04, 15:04
                Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                > przedsiębiorca ,który skorzysta z dopłat unijnych to tez złodziej
                > ba! Gmina ,która skorzysta z dopłat unijnych to też złodziej,bo przecież
                > o znaszych,a czy my zgadzalismy się dofunansowywać Kozia Wólkę?
                >
                > A.

                Andrzeju
                nie decyduje o tym, że się jest wspólnikiem złodzieja darowizna od niego, ale
                bardziej to jak za taką "darowiznę" się złodziejowi odpłaca smile

                jak ze słowa "odpłaca" skreślisz literkę d, to już taka "wspólnota"
                opłacalności ..... staje się wspólnotą złodziejską.

                a jak to udowodnić?
                oczywiście trzeba zacząć od jajka, czyli w języku starożytnych Rzymian ab ovo
                co już jakby z aramejskiego miaałoby oznaczać goły na świat przychodzisz i goły
                odchodzisz-to wersja dla tych co się na dotacje nie łapią lub w tłumaczeniu na
                dawną polszczyznę po prostu dają się łupić smile
                dla trochę bardziej kumatych w przedsiębiorczości w dotacji wręcza się im
                wędkę, aby myśleli, że oni są w grupie już tych co łapią a nie łupią (innych)
                no i otrzymałeś krótki kurs ekonomii wszystkiego smile

                danka
            • hasz0 Re: ___________Wontek ino dla przyzwoitych i uczc 26.07.04, 13:31
              Na poważnie.
              Szczególne traktowanie w Unii terenów byłej NRD, gdzie i tak wcześniej
              wpompowano miliard marek - w kontraście do zapowiedzi szykan dla Polski,
              nałożenia kar i wstrzymania funduszy "pomocowych", gdy samorzady płacą krocie
              za doradców unijnych od rozwoju przedsiebierczości, którzy odkrywają, że
              przeszkodą jest gorszy stan lub brak sieci autostrad - jest po prostu
              nieprzyzwoite. Widziałem taką mówiącą po angielsku europejkę około 30-ki
              w TVP - zamiast ją wysłać na kurs historii, płaci się jej z naszej składki
              unijnej za doradztwo. Ma ona ogląd realiów polskich niczym Rycho7.

              W Kanadzie znajoma ciotki wysłuchawszy gehenny powrześniowej i tragedii
              w obozie koncentracyjnym ze zrozumieniem zapytała:
              "Czemu nie wzięłaś sobie lepszego adwokata". Była też przyzwoita i uczciwa.
              #
              • snajper55 Re: ___________Wontek ino dla przyzwoitych i uczc 26.07.04, 13:36
                hasz0 napisał:

                > Na poważnie.
                > Szczególne traktowanie w Unii terenów byłej NRD,

                Tereny byłej NRD nie są traktowane inaczej przez Unię. To Niemcy, w wyjątkowych
                przypadkach, mogą te tereny, za zgodą innych państw UE potraktować inaczej.
                Jeśli mnie pamięć nie myli przez te wszystkie lata był jeden taki przypadek.

                > gdzie i tak wcześniej
                > wpompowano miliard marek - w kontraście do zapowiedzi szykan dla Polski,
                > nałożenia kar i wstrzymania funduszy "pomocowych", gdy samorzady płacą krocie
                > za doradców unijnych od rozwoju przedsiebierczości, którzy odkrywają, że
                > przeszkodą jest gorszy stan lub brak sieci autostrad

                Samorządy płacą za to, za co chcą płacić. Większość chce funduszy na drogi,
                oczyszczalnie ścieków czy inne inwestycje i na to, na co chcą chcą pieniądze z
                funduszy strukturalnych dostają.

                > - jest po prostu
                > nieprzyzwoite. Widziałem taką mówiącą po angielsku europejkę około 30-ki
                > w TVP - zamiast ją wysłać na kurs historii, płaci się jej z naszej składki
                > unijnej za doradztwo. Ma ona ogląd realiów polskich niczym Rycho7.

                Komu i za co UE płaci z naszej skłądki to już UE sprawa.

                > W Kanadzie znajoma ciotki wysłuchawszy gehenny powrześniowej i tragedii
                > w obozie koncentracyjnym ze zrozumieniem zapytała:
                > "Czemu nie wzięłaś sobie lepszego adwokata". Była też przyzwoita i uczciwa.
                > #

                S.
                • hasz0 Popatrz znów nie mam racji a już 26.07.04, 13:56
                  pani prokurator Krystysna Łyp mi pisała w 1997,
                  że 108 tys. zł jakie wpłaciłem do spółdzielni mieszkaniowej
                  nie jest moje tylko samorządu (spółdzielni) i straty ponosi spółdzielnia
                  na skutek afer. A upoważnionym do składania skarg na siebie jest Prezes i
                  Zarząd - jako moi prawni przedstawiciele samorządowi - nigdy zaś ja.

                  Szczęściem jako jedyny nie uwierzyłem jej i Prezes na koniec oddał mi forsę.
                  Jednemu na 100 poszkodowanych! Niewiara czyni cuda.
                  • snajper55 Re: Popatrz znów nie mam racji a już 26.07.04, 14:20
                    hasz0 napisał:

                    > pani prokurator Krystysna Łyp mi pisała w 1997,
                    > że 108 tys. zł jakie wpłaciłem do spółdzielni mieszkaniowej
                    > nie jest moje tylko samorządu (spółdzielni) i straty ponosi spółdzielnia
                    > na skutek afer. A upoważnionym do składania skarg na siebie jest Prezes i
                    > Zarząd - jako moi prawni przedstawiciele samorządowi - nigdy zaś ja.
                    >
                    > Szczęściem jako jedyny nie uwierzyłem jej i Prezes na koniec oddał mi forsę.
                    > Jednemu na 100 poszkodowanych! Niewiara czyni cuda.

                    A wiesz, że jest pewne podobieństwo. wink) Poza tym, że składkę do spółdzielni
                    wpłacałeś osobiście, była to Twoja indywidualna decyzja, więc i wycofanie się z
                    niej było realniejsze. W przypadku UE decyzję podjęliśmy zbiorowo, zbiorowo
                    wpłacamy składkę, więc na indywidualne akcje miejsca nie ma. Poza tym, gdyby
                    spółdzielnia swe statutowe cele osiągała, to byś pewnie forsy nie wycofywał.

                    S.
        • alfalfa Re: uczciwy złodziej 27.07.04, 00:49
          No, może nie do końca uczciwy ale z sumieniem:

          miasta.gazeta.pl/poznan/1,36037,2193062.html
          pzdr.
          A.
          • andrzejg przeczytał i oddał/nt 27.07.04, 00:53
            • alfalfa Re: przeczytał i oddał;)) 27.07.04, 01:06
              Mnie ujął tymi ikonami. W końcu wybierał, nie? I proszę. A albumu z ikonami nie
              da się przeczytaćwink)
              pzdr.
              A.
    • Gość: kot w locie NALEZY "OLAC" KORPORACYJNA GLOBALIZACJE IP: *.dc.dc.cox.net 26.07.04, 19:30
      ktora jest neokolonializmem. bez tego nic sie nie poprawi/
      • panidanka Re: NALEZY "OLAC" KORPORACYJNA GLOBALIZACJE 26.07.04, 20:01
        Gość portalu: kot w locie napisał(a):

        > ktora jest neokolonializmem. bez tego nic sie nie poprawi/

        ale jak?
        żeby nie obciąć skrzydeł kota w lotcie
        • Gość: # Re: NALEZY "OLAC" KORPORACYJNA GLOBALIZACJE IP: *.finemedia.pl 26.07.04, 21:24
          Rozmawiałem w sierpniu ub. roku z Nowozelandczykiem
          zwiedzającym na rowerze Polskę.
          Był zdumiony, że prywatyzacja wszystkich resortów i wzrost bezrobocia
          odbywa się na identycznych zasadach u nas i u nich.
          Rozwarstwienie ekonomiczne narasta też w podobnych proporcjach.
          Czy może ktoś z NZ to potwierdzić? Jak się nazywa ich Sachs Balcerowicz?

          Może jednak mamy szczęście, że tylko Bug dzieli nas od granic globalizacji?
          Przypomina mi się z czasów "zimnej wojny":

          Bóg do Sw. Michała: co u Amerykanów? - boją sie i zbroją.
          U Ruskich? - Zbroją sie i się nie boją.
          A Polacy? - Ani sie nie boją ani nie zbroją!
          Znowu ja zwykle na mnie liczą.
    • karlin I coś optymistycznego 28.07.04, 00:20
      - mimo wszystko - na dobranoc.

      Dzisiaj (wczoraj) zasłyszane.

      Jak poznać Polaczka?

      Na walkę kogutów przynosi kaczkę.

      A makaroniarza.

      Stawia na tę kaczkę.

      A jak poznać, że wszystkim rządzi mafia?

      Kaczka wygrywa.

      smile

      Dobranoc
      • Gość: # Jeśli mafia to tylko kaczka dziennikarska IP: *.finemedia.pl 28.07.04, 08:15
        Bo dziennikarskie kaczki przeraźliwym wrzaskiem zagłuszą największe nawet stada
        orłów. Taka kaczka nagrana na dwa dyktafony analogowy i cyfrowy, może zagłuszyć
        głos rozsądku milionów na wiele miesięcy.
        Jedno słowo "czasopisma" ze spójnikiem "i" takiej szarej kaczki odwróciło uwagę
        od rzeczywistych afer i nieporadności "kostuchy" nie_głos_jatorki 1 majowej.
        Nieodmiennie sukcesy negocjacyjne kobiety, która nie radzi sobie w domu z
        budzetem co wykryły pisma kobiece, kojarzą mi się z kondycją 1-go "naszego
        premiera", którego wynieśli na noszach z jego przemówienia o przyszłosci Polski.
        Jakże to wtedy symptomatyczne i dziś już widać prorocze.
        A ile nas to kosztowało, że Adaś nie zarobił następnych miliardów na Polsacie?
        Blokada Sejmu na kilkanaście miesięcy, zawalenie prokuratury duperelami,
        bilingami kreującymi dowcipy i kompromitację tak posłanki jeszcze nie
        maturzystki jak i magisterki prawa od pionowych korytarzy i skarpet
        łaczących pokolenia bikiniarzy z rowerem, Sejm zamiast pilnować VATu i limitów
        mleka w Brukseli, rurociągu w Brodach, podwójnej ilości gazu z Rosji, Neumana w
        Szwajcarii a pielęgniarek w Polsce - zajmował się głosowaniem prawdy.
        SDL tak zgłupiało, że Miller z Oleksym głosowali na... Ziobrę!Prawdziwy
        mężczyzna skończył głosując na zero.Mężczyźni na dwa zera a kobiety parzyste na
        nieparzyste.

        Teraz kaczka krąży po wszystkich prokuraturach składajac kukułcze jaja.
        To największe na świecie kacze jaja! Co do kogutów to słyszałem jak
        jeden kogut z SDLP na pytanie co zrobił z kurami z SLD, które rano na basenie
        sejmowym rozebrał "do rosołu" odparł: - Rosół "z kur wielu!"

        • panidanka Re: Jeśli mafia to tylko kaczka dziennikarska 28.07.04, 08:56
          Gość portalu: # napisał(a):

          > Co do kogutów to słyszałem jak
          > jeden kogut z SDLP na pytanie co zrobił z kurami z SLD, które rano na basenie
          > sejmowym rozebrał "do rosołu" odparł: - Rosół "z kur wielu!"
          >

          #-ku

          TO WSPANIAŁE !!!!!

          menu demokracji

          rosół "z_kur_wielu"

          polecam na śniadanie, obiad i kolację
          prezydencka cud dieta
          im więcej jesz, tym szybciej chudniesz
        • snajper55 Re: Jeśli mafia to tylko kaczka dziennikarska 28.07.04, 11:16
          Gość portalu: # napisał(a):

          > A ile nas to kosztowało, że Adaś nie zarobił następnych miliardów na Polsacie?
          > Blokada Sejmu na kilkanaście miesięcy, zawalenie prokuratury duperelami,
          > bilingami kreującymi dowcipy i kompromitację tak posłanki jeszcze nie
          > maturzystki jak i magisterki prawa od pionowych korytarzy i skarpet
          > łaczących pokolenia bikiniarzy z rowerem, Sejm zamiast pilnować VATu i limitów
          > mleka w Brukseli, rurociągu w Brodach, podwójnej ilości gazu z Rosji, Neumana
          > w Szwajcarii a pielęgniarek w Polsce - zajmował się głosowaniem prawdy.

          No właśnie. Podły Adaś, donosiciel. Jakby zapłacił Rywinowi i spółce to by Hasz
          był zadowolony i na Adasia nie pluł. A ten głupi Żyd taki ładny interes zepsuł !

          > SDL tak zgłupiało, że Miller z Oleksym głosowali na... Ziobrę! Prawdziwy
          > mężczyzna skończył głosując na zero.Mężczyźni na dwa zera a kobiety parzyste
          > na nieparzyste.

          Mając do wyboru raport Ziobry i Łącznego sam bym nawet na Ziobrę głosował, choć
          to dupek nieprzeciętny i manipulant.

          S.
          • hasz0 Czy ucziwy i przyzwoity Adaś 28.07.04, 11:34
            zgłosił prokuraturze bezzwłocznie próbę wręczenia łapówki?

            Czy też ponad pół roku "prowadził" śledztwo
            dając sobie i innym czas na "konsultacje"?

            Przecież konsultowali się wszyscy ze wszystkimi łącznie z prezydentem i
            premierem. A wiedzieli wszyscy w "ferajnie", bo jeśli Kaczyński, który tylko,
            słyszał był oskarżany o niepowiadomienie w czasie, to kogo Ty bronisz
            "uczciwego" i z jakiej przyczyny - "przyzwoitości"?

            Może byś przeczytał co Twój ucziwy idol napisał o 16.000 ofiar Polaków w
            pierwszym doniesieniu o Jedwabnem lub o najbardziej haniebnym okresie w
            historii dla Polaków marcu 1968? Nie wspomnę o propagowaniu w Paryżu ksiązki
            Jaruzelskiego "odpierdol sie od generała" przez apolegotę Kiszczaka z którym
            pił brudzia w Magdalence czy wybielanie oprawców zbrodniarzy bezpieki?

            Snajper! Spójrz na przyzwoity tytuł watku...uczciwie!
            • panidanka Re: Czy ucziwy i przyzwoity Adaś 28.07.04, 11:53
              hasz0 napisał:

              > zgłosił prokuraturze bezzwłocznie próbę wręczenia łapówki?
              >
              > Czy też ponad pół roku "prowadził" śledztwo
              > dając sobie i innym czas na "konsultacje"?

              ja tam "mala taka', ale...mając np.mozliwości sledcze i rozum Adasia
              postąpiłabym tak samo jak On

              >
              > Przecież konsultowali się wszyscy ze wszystkimi łącznie z prezydentem i
              > premierem. A wiedzieli wszyscy w "ferajnie", bo jeśli Kaczyński, który tylko,
              > słyszał był oskarżany o niepowiadomienie w czasie, to kogo Ty bronisz
              > "uczciwego" i z jakiej przyczyny - "przyzwoitości"?

              wyobrażasz sobie "uchowanie się" JEDNEGO uczciwego w takiej 'ferajnie'?
              bo ja nie
              pomarzyć o ideale to kazdy sobie może...
              oraz czekać na czasy, kiedy będzie ich więcej smile


              >
              > Może byś przeczytał co Twój ucziwy idol napisał o 16.000 ofiar Polaków w
              > pierwszym doniesieniu o Jedwabnem

              a ktoś policzył ile takich podobnych ofiar było przez 6 lat wojny?
              czy Żydzi mieszkali TYLKO w Jedwabnem?



              >lub o najbardziej haniebnym okresie w
              > historii dla Polaków marcu 1968?

              a nie był to chaniebny okres dla części Polaków?


              > Nie wspomnę o propagowaniu w Paryżu ksiązki
              > Jaruzelskiego "odpierdol sie od generała" przez apolegotę Kiszczaka z którym
              > pił brudzia w Magdalence czy wybielanie oprawców zbrodniarzy bezpieki?

              sama jakbym umiała to napisałabym "odpierdol się od generała"
              (patrz punkt pierwszy)

              kto chce tu mówić o uczciwosci i przyzwoitości?

              danka
              • hasz0 Re: Czy ucziwy i przyzwoity Adaś 28.07.04, 13:17
                panidanka napisała:
                > >lub o najbardziej haniebnym okresie w
                > > historii dla Polaków marcu 1968?
                > a nie był to chaniebny okres dla części Polaków?

                D_anutko!
                Wyjasniam młodym - bo Tobie już sczegółowo wyjasniałem.
                Widzę, że odgrywasz rolę V kolumny...Izraela.

                Nie był to haniebny dla społeczeństwa polskiego (Polaków) miesiąc,
                a przeciwnie, bo poparło ono w swej masie antykomunistyczny protest studencki
                jako odzew na zdjęcie "Dziadów" Dejmka z podtekstami antyradzieckimi.
                Po szturmie policji na UW I PW strajki studenckie ogarnęły cały kraj.
                Samorzutne komitety robotników przynosiły do uczelni gazety, jedzenie,
                papierosy, zbiórki pienieżne.
                Hasła "Precz z komuną", "prasa kłamie"! Oflagowano mury uczelni i nagłośniono
                obrady na ulicę. Przeważajaca patriotycznie nastawiono część profesorów poparła
                studentów. Władzy wymykała się władza.
                Był to po 56 r, kolejny, ogólnokrajowy, tym razem a nie ograniczony do
                Poznania, antykomunistyczny zryw.
                Było też tajne drugie dno walk wewnętrznych zydowskiej frakcji PZPR aktywu z
                tzw. "żydokomuną". Pod wodzą komunisty ukraińca Moczara - tzw. Puławianie z
                Natolinczykami - o władzę na najwyższym szczeblu w Biurze Politycznym Komitetu
                Centralnego PZPR.
                Wykorzystano fakt, że na posiedzeniu Związku Literatów Polskich
                przegłosowano patriotyczny apel do władz o poparcie agresji Izraela na Egipt.
                Było to sprzeczne z polityką Kremla więc aktywiści Moczara rzucili
                hasło: "Syjoniści do Syjonu" i rozpoczęto propagandę w mediach.
                Stąd studenckie "Prasa kłamie". W efekcie walki wewnątrzpartyjnej partia (NIE
                POLAXY!!!!)usuwała "zydokomunę" z Komitetów, fabryk i uczelni dając im
                upragniony a niedostęny dla zwykłych Polaków, glejt na Zachód. Dziś należą do
                najbardziej zajadłych wrogów Polski i polskości, wraz z tymi co nie zdecydowali
                się wyjechać po utracie stołków. Piszą też tacy i tacy tutaj.
                Dla Polski był to jeszcze jeden zryw niepodległościowy przeciw komunustycznemu
                okupantowi.

                > kto chce tu mówić o uczciwosci i przyzwoitości?
                > danka

                No właśnie!!!!!!
            • snajper55 Re: Czy ucziwy i przyzwoity Adaś 28.07.04, 12:06
              hasz0 napisał:

              > zgłosił prokuraturze bezzwłocznie próbę wręczenia łapówki?
              > Czy też ponad pół roku "prowadził" śledztwo
              > dając sobie i innym czas na "konsultacje"?

              Prowadził śledztwo dziennikarskie. Czyli zrobił to, co powinien był zrobić.

              > Przecież konsultowali się wszyscy ze wszystkimi łącznie z prezydentem i
              > premierem. A wiedzieli wszyscy w "ferajnie", bo jeśli Kaczyński, który tylko,
              > słyszał był oskarżany o niepowiadomienie w czasie, to kogo Ty bronisz
              > "uczciwego" i z jakiej przyczyny - "przyzwoitości"?

              Kaczyński był oskarżony ? A jaki zapadła wyrok ? Przed jakim sądem był proces ?

              > Może byś przeczytał co Twój ucziwy idol napisał o 16.000 ofiar Polaków w
              > pierwszym doniesieniu o Jedwabnem lub o najbardziej haniebnym okresie w
              > historii dla Polaków marcu 1968? Nie wspomnę o propagowaniu w Paryżu ksiązki
              > Jaruzelskiego "odpierdol sie od generała" przez apolegotę Kiszczaka z którym
              > pił brudzia w Magdalence czy wybielanie oprawców zbrodniarzy bezpieki?

              Uczciwie pisał o Jedwabnem, o 68 roku. Zbrodniarzy nie wybielał. To tak w
              skrócie.

              > Snajper! Spójrz na przyzwoity tytuł watku...uczciwie!

              Patrzę.

              S.
              • panidanka Re: Czy ucziwy i przyzwoity Adaś 28.07.04, 12:43
                > Snajper! Spójrz na przyzwoity tytuł watku...uczciwie!
                >
                > Patrzę.
                >
                >

                i co widzę?
                won_te_kino dla....

                to nowy postulat adasia?
                do realizacji w Polsacie?
      • andrzejg Re: I coś optymistycznego 28.07.04, 08:55
        dowcip ,w którym zmieniając nazwy narodowosci mozna dopasować do wszystkich,
        czyli musisz się zastanowic nad opowiadajacym go.Musiał coś do Ciebie 'czuc'

        A.
        • hasz0 Koniec Kultu Kojarzonego 28.07.04, 10:41
          Drogi Rycho7!
          Zbierzmy do kupy sugestie jakieś o mnie bezpodstawnie zdążył napisać w paru
          postach a czytelnicy Forum sami wywnioskują w czym jesteś specjalistą.

          Pamiętają niektórzy, że sprowokował mnie do pisania "stadny", bo równocześnie
          uruchomiony w mediach za granicą i w kraju kult kłamstwa, polegającego na
          wykreowaniu na świecie wizerunku Polaka, nieporadnego i prymitywnego,
          niewykształconego biedaka, pałającego zwierzęcą nienawiścia do "Sąsiadów" i nie
          nadajacego się ani do NATO ani do Unii, nim nie zapłaci 65 mlrd $ haraczu.
          Pamiętasz może, co Przewodniczący ŚKŻ Singer w bodaj 1996 powiedział o
          powszechnym szkalowaniu Polski i Polaków nim nie zapłacą haraczu?

          Zsynchronizowane zaangażowanie obcych i polskich Instytutów, rządów,
          prezydentów, prokuratur, pseudohistoryków, gmin, nieuprawnione i przedwczesne
          oszczercze oswiadczenia prezesa IPN w USA, manipulacje z przerwaniem
          ekshumacji Prokuratury Krajowej na wniosek...rabina, powołanie żyjącego jeszcze
          niemieckiego dowódcy nadzorującego akcję tylko na ...swiadka, i jednoczesne
          wydanie powieści-oskarżenia pióra kumpla Michnika - Grossa pt. "Sasiedzi"
          opartej na relacji... Szmula Wasersteina agenta NKWD winnego zbrodni na
          Polakach, "nienaocznego świadka" (sic!) w wielu językach z nagłaśniajacą
          nominację do nagrody Nike i poparcie stada forumowego wzburzyło we mnie żyłkę
          polemiczną.
          Ryzykowałem, bo majac ścisłe wykształcenie piszę nieporadnie, więc doczekałem
          się nawet długiego watku ośmieszajacego :Język Hasza". Na ile z niego
          skorzystałem sam oceń...
          2 lata walczyłem z manierą atakowania poglądów na argumenty a nie osoby a Ty,
          gdy wzywam do przyzwoitości i uczciwości, stosujac wyżej opisane
          wyswiechtane, dawno nieużywane nawet przez GW chwyty, nie siląc się na
          argumentację, o którą apelowałem tak długo - gołosłownie mnie oczerniasz
          przypisując mi kolejno:

          1 -biedę z własnej winy jako wyznającemu zasadę im gorzej - ...:

          RYCHO7: Wiedzialem, ze biednym zawsze wiatr w oczy wieje.
          " W zyciu nie sprawdza sie haselko "Im gorzej, tym lepiej". Funkcjonuje to
          niezmiennie tak samo "Im gorzej, tym gorzej". No i jest gorzej."

          2 - niemiecką agresję z prymitywną zwierzęcą chęcią krwawej zemsty:

          RYCHO7: "Publicznie wyciagnales tu palke pruskiego kaprala. Mam znac swoje
          miejsce w szeregu. Natomiast, aby Cie zadowolic, proponuje wprowadzenie ustawy
          nakazujacej likwidacje partii okreslanych przez przeciwnikow politycznych
          komunistycznymi. Jedyne czego moge Ci dostarczyc to radosci z krwawego
          wyrownywania krzywd."

          3. Prymitywną zaściankową i nieeuropejsko niepoprawną politycznie krytykę
          komunizmu i eurosceptycyzmu z nawrotem do totaliryzmu i gospodarki
          nieefektywnej.

          RYCHO7: "To jest takze moja ocena poziomu polskich dysput politycznych, w tym
          Twojej." Jezeli uda Ci sie wyprowadzic Polske z Unii Europejskiej to mam
          nadzieje, ze ludziom inteligentnym i przedsiebiorczym uda sie uniknac losu jaki
          zgotujesz reszcie. "brak Ci bazy porownawczej dla ocen."

          4. Cechy "homo sovieticusa":

          RYCHO7: Eleganckosc formy zobowiazuje do bezkrytycznego akceptowania tresci?
          Och ten socrealizm.Pobieznie Cie poznalem. Jestem indywidualista, do stada mnie
          nie ciagnie.
          Trzeba jedynie miec odwage spojrzec w lustro.

          # no to patrzę:
          5: Zostałem emigrantem unijnym na własnej ziemi, bo władza odizolowana od
          apatycznego, po tylu rozczarowaniach społeczeństwa, niepoddana selekcji by
          wyłapać jednostki wybitne, uczciwe i przyzwoite jak w UE, w szczelnej
          pomagdalenkowej karuzeli wyborczej, mając "bazę" i "nadbudowę" - wdrożyła
          skokowo nowe utopie socjalistyczno-liberalne: - kapitalizm bez kapitału
          (pozbycie sie banków), niewidzialną rękę rynku (ja tam ją dobrze widzę smile,
          prywatyzację jako odwrotność poprzedniej nacjonalizacji ale za to ze zmianą
          właścicieli na PZPR i SB czyli wrogów Polski. Kapitalizm nie stał się udziałem
          ludzi uczciwych, przyzwoitych, pracowitych, zdolnych, oszczędnych
          wstrzemięźliwych i szanujących dobro wspólne i interes Polski, ale "elit",
          które wyeksportowały miejsca pracy, zaimportowały 100 mlrd$ deficyt zewnętrzny
          (też podwójną ilość gazu którego nie mozna przesłać) wygenerowały 30% realne
          bezrobocie, rozwarstwienie bogatych i biednych z 100 mlrd zł deficytem
          wewnętrznym.Taki to owoc kompromisu z nieuczciwymi i nieprzyzwoitymi Drogi
          Rycho7, do którego mnie tak perfidnie nakłaniasz ustawiając w narożniku paroma
          pomówieniami!

          RYCHO7:
          Na mnie nie licz.
          #Gdzieżbym śmiał. Swe credo aż nadto jasno przedstawiłeś. Kompromis z mniejszym
          złem!
          RYCHO7:Jak widze sadzisz, ze kult nie wymaga kolektywu. To przejaw
          antykomunizmu?
          #: Pomylił Ci się kult - z uznaniem (niestety po latach)przez przeciwników
          mojej logicznej argumentacji, konsekwentnie uczciwego traktowania rozmówcy i
          poczucia humoru! Taki błąd! Nie uchodzi naukowcom powyżej mgra.

          RYCHO7: Bylem ciekaw pewnego kultowego nicka.
          #: A ja poglądów beneficjenta Anschlusu. Pozdrawiam i życzę łagodnego zejścia
          z komina brukselskiego na piwniczny Pińczów.
        • hasz0 Re: I coś optymistycznego 28.07.04, 10:44
          Nic nie pisałem o rasie kur ani o narodowości znoszonych jaj!
          Nie imputuj za Rychem7.
          • panidanka Re: I coś optymistycznego 28.07.04, 11:16
            hasz0 napisał:

            > Nic nie pisałem o rasie kur ani o narodowości znoszonych jaj!

            wprawdzie kury też mają rasy i różne wielkosci jaj jak i częstotliwość ich
            znoszenia....

            ale po podstawieniu do odpowiedniego wzoru, to nawet uczniak będzie umiał
            ugotować każde jajko na "miekko" w kazdych warunkach klimatycznych tu na Ziemi

            problem tylko w tym....
            kto wymyśli taki uniwersalny wzór smile

            kładę swoją głowę, że ....nie wymyśli tego komputer smile

            danka
            • hasz0 Jeszcze raz o 68 i 16.000 28.07.04, 13:33
              A. Michnik był relegowany z II roku. Pisała o nim jako przywódcy "Trybuna Ludu".
              Ojciec Michnik był cenzorem "Trybuny Ludu", brat Stefan Szwedowski-Michnik
              zasłużył się dla wymordowanych patriotów polskich inaczej a matka Helena Michnik
              zasłuzyła w pisaniu stalinowskiej historii Polski. On zaś kontynuuje jej dzieło.
              Jedwabne i 68 to mały pryszcz w porównaniu z wybielaniem Kiszczaka i
              Jaruzelskiego. Nie pamiętasz już tych czasów?

              panidanka napisała:
              > a nie był to chaniebny okres dla części Polaków?

              D_anutko!
              Wyjasniam młodym - bo Tobie już sczegółowo wyjasniałem.
              Widzę, że odgrywasz rolę V kolumny...Izraela.

              Nie był to haniebny dla społeczeństwa polskiego (Polaków) miesiąc,
              a przeciwnie, bo poparło ono w swej masie antykomunistyczny protest studencki
              jako odzew na zdjęcie "Dziadów" Dejmka z podtekstami antyradzieckimi.
              Po szturmie policji na UW I PW strajki studenckie ogarnęły cały kraj.
              Samorzutne komitety robotników przynosiły do uczelni gazety, jedzenie,
              papierosy, zbiórki pienieżne.
              Hasła "Precz z komuną", "prasa kłamie"! Oflagowano mury uczelni i nagłośniono
              obrady na ulicę. Przeważajaca patriotycznie nastawiono część profesorów poparła
              studentów. Władzy wymykała się władza.
              Był to po 56 r, kolejny, ogólnokrajowy, tym razem a nie ograniczony do
              Poznania, antykomunistyczny zryw.
              Było też tajne drugie dno walk wewnętrznych zydowskiej frakcji PZPR aktywu z
              tzw. "żydokomuną". Pod wodzą komunisty ukraińca Moczara - tzw. Puławianie z
              Natolinczykami - o władzę na najwyższym szczeblu w Biurze Politycznym Komitetu
              Centralnego PZPR.
              Wykorzystano fakt, że na posiedzeniu Związku Literatów Polskich
              przegłosowano patriotyczny apel do władz o poparcie agresji Izraela na Egipt.
              Było to sprzeczne z polityką Kremla więc aktywiści Moczara rzucili
              hasło: "Syjoniści do Syjonu" i rozpoczęto propagandę w mediach.
              Stąd studenckie "Prasa kłamie". W efekcie walki wewnątrzpartyjnej partia (NIE
              POLAXY!!!!)usuwała "zydokomunę" z Komitetów, fabryk i uczelni dając im
              upragniony a niedostęny dla zwykłych Polaków, glejt na Zachód. Dziś należą do
              najbardziej zajadłych wrogów Polski i polskości, wraz z tymi co nie zdecydowali
              się wyjechać po utracie stołków. Piszą też tacy i tacy tutaj.
              Dla Polski był to jeszcze jeden zryw niepodległościowy przeciw komunustycznemu
              okupantowi.

              > kto chce tu mówić o uczciwosci i przyzwoitości?
              > danka

              No właśnie!!!!!!

              • snajper55 Re: Jeszcze raz o 68 i 16.000 28.07.04, 13:39
                hasz0 napisał:

                > Nie był to haniebny dla społeczeństwa polskiego (Polaków) miesiąc,
                > a przeciwnie, bo poparło ono w swej masie antykomunistyczny protest studencki

                No popatrzcie, kolejna wersja histrii. Rok 68 według Hasza. Społeczeństwo
                poparło protest studencki. Chyba na tych masówkach, na których krzyczało
                >Syjoniści do Syjamu< i >Pisarze do pióra< oraz >Studenci do nauki<. A aktyw
                robotniczy wziął aktywny udział w studenckim proteście. Pałując studentów.

                S.
                • hasz0 Re: Jeszcze raz o 68 i 16.000 28.07.04, 14:06
                  snajper55 napisał:

                  > hasz0 napisał:
                  >
                  > > Nie był to haniebny dla społeczeństwa polskiego (Polaków) miesiąc,
                  > > a przeciwnie, bo poparło ono w swej masie antykomunistyczny protest stude
                  > ncki
                  > No popatrzcie, kolejna wersja histrii. Rok 68 według Hasza. Społeczeństwo
                  > poparło protest studencki. Chyba na tych masówkach, na których krzyczało
                  > >Syjoniści do Syjamu< i >Pisarze do pióra< oraz >Studenci do nauki<.
                  > A aktyw robotniczy wziął aktywny udział w studenckim proteście. Pałując
                  studentów.
                  >
                  > S.

                  Drogi Snajperze! Pisz uczciwie i przyzwoicie do człowieka, który strajkował
                  i był dozywotnio relegowany przez krętaczy i karierowiczów z PZPR.

                  Jak piszesz aktyw robotniczy to nie myl komuchów organizujacych zebrania
                  robotnicze w fabrykach i niczym z Mrożka cięcie kabli do pałowania studentów.

                  Rozróżnij od ich od tłumów robotników wracających z pracy i słuchajacych obrad
                  z głosników, zbierajacych składki, organizujacych cięzarówki z pieczywem,
                  Nyski z papierosami, gazetami, delegacje z wielu zakładów na uczelniach z
                  pomocą.

                  Nie piszę, że poparto strajkami jak w Swidniku o kotlet,czy Gdańsku o
                  przywrócenie do pracy dzialaczki Walentynowicz. W Lublinie w czerwcu
                  przyspawano na kolei wagony do ZSRR a dopiero w sierpniu przygotowano Wałęsę
                  do "skoku przez przez płot" motorówka wojskową pd morza.

                  Są dwa nurty w nowczesnej historii Polski oficjalny i prawdziwy.
                  Prawdziwy znają ludzie uczestnicy oficjalny piszą opłacani przez wygranych.

                  Pewnie byłeś na tych masówkach - i wydaje Ci się, że to było całe społeczeństwo
                  a nie aktywiści PZPRu, - albo Ci płacą.
                  • snajper55 Re: Jeszcze raz o 68 i 16.000 28.07.04, 14:18
                    hasz0 napisał:

                    > Drogi Snajperze! Pisz uczciwie i przyzwoicie do człowieka, który strajkował
                    > i był dozywotnio relegowany przez krętaczy i karierowiczów z PZPR.

                    Nie Ty jeden strajokowałeś i nie Ty jeden byłeś relegowany. Na przykład był
                    relegowany Adam Michnik.

                    > Jak piszesz aktyw robotniczy to nie myl komuchów organizujacych zebrania
                    > robotnicze w fabrykach i niczym z Mrożka cięcie kabli do pałowania studentów.

                    Nie mylę. Do ORMO nie brano z pistoletem u skroni. Na wiece nie zaganiano pod
                    karą więzienia. Bardzo łatwo zwalać wszystko na rozkazodawcó, a najlepiej na I
                    sekretarza. Po 45 próbowali tego Niemcy. Nie wyszło.

                    > Rozróżnij od ich od tłumów robotników wracających z pracy i słuchajacych obrad
                    > z głosników, zbierajacych składki, organizujacych cięzarówki z pieczywem,
                    > Nyski z papierosami, gazetami, delegacje z wielu zakładów na uczelniach z
                    > pomocą.

                    Studenci i inteligencja zostali praktycznie sami. Więc nie pisz mi tu o jakichś
                    popierających ich masach.

                    > Nie piszę, że poparto strajkami jak w Swidniku o kotlet,czy Gdańsku o
                    > przywrócenie do pracy dzialaczki Walentynowicz. W Lublinie w czerwcu
                    > przyspawano na kolei wagony do ZSRR a dopiero w sierpniu przygotowano Wałęsę
                    > do "skoku przez przez płot" motorówka wojskową pd morza.

                    Dalej bajki masz ochotę opowiadać ? Bądź poważny. Choć to chyba zbyt wygórowane
                    wymagania. sad(

                    > Są dwa nurty w nowczesnej historii Polski oficjalny i prawdziwy.
                    > Prawdziwy znają ludzie uczestnicy oficjalny piszą opłacani przez wygranych.

                    Ty oczywiście znasz ten prawdziwy. Jako jedyny. wink)

                    > Pewnie byłeś na tych masówkach - i wydaje Ci się, że to było całe społeczeń
                    > stwo a nie aktywiści PZPRu,

                    Zbyt dużo czytałem na ten temat, aby dać się oszukać tym, co piszą o >masach
                    popierających protest studencki<.

                    > - albo Ci płacą.

                    Czyżbyś oceniał innych według siebie ? Ile bierzesz od postu ?

                    S.
                    • hasz0 Re: Jeszcze raz o 68 i 16.000 28.07.04, 22:45
                      Tak jak UE przynosi korzyści jednym a straty innym - i przyznaję, jest
                      szansą nieporównywalną dla obecnego pokolenia - tak opis marca 68 przez
                      młodzież "bananową", która nie ryzykowała nie tylko życia a nawet zdrowia,
                      gdy zachciało jej sie kontestować rzeczywistość tworzoną przez obojga rodziców
                      i brata-oprawcę sądowego, jak u A. Michnika będzie tak obiektywna jak artykuł o
                      bracie Stefanie Michniku -Szwedowiczu, którego wybielił i tłumaczył.
                      To samo robił z Kiszczakiem i Jaruzelskim. Pisałem Ci w porzednim postcie!

                      Czy oglądałeś po 90 r film milicyjny jak Adam Michnik szarpał się w dzrwiach
                      celi z trzema strażnikami. Był na tym filmie bohaterem!
                      Dziś jest "szarą eminencją" ponad premierami, Sejmem i prezydentem.
                      Jest emanacją IV władzy bez której dziś pozostałe są bladziutkie.

                      On nie napisze nic o złego o swoich. Dysput z Tobą jest bezcelowy
                      bo pomijasz moje argumenty.

                      snajper55 napisał:
                      > Nie Ty jeden strajokowałeś i nie Ty jeden byłeś relegowany. Na przykład był
                      > relegowany Adam Michnik.

                      I dlatego Trybuna pisał o nim i Szlajferze i nakręcono film.
                      Innych pałowano i osądzano i są zamilczani w mediach do dziś.
                      >
                      > > Jak piszesz aktyw robotniczy to nie myl komuchów organizujacych zebrania
                      > > robotnicze w fabrykach i niczym z Mrożka cięcie kabli do pałowania studen
                      > tów.
                      >
                      > Nie mylę. Do ORMO nie brano z pistoletem u skroni. Na wiece nie zaganiano pod
                      > karą więzienia. Bardzo łatwo zwalać wszystko na rozkazodawcó, a najlepiej na
                      I sekretarza. Po 45 próbowali tego Niemcy. Nie wyszło.


                      Czy Ty na głowę upadłeś porównujesz Polaków 1968 do Niemców z 1939-45.
                      Możan porównać oprawców zydokomunistycznych z bezpieki z lat 1944 -56 do
                      niemieckich esesmanów z 1939-45.

                      Jaki procent Żydów był w BP, UB i ORMO a jaki społeczeństwa polskiego
                      ciemiężonego przez nowych oprawców ze Wschodu. Pomyliły Ci sie ofary z
                      oprawcami Snajperze!


                      >>Na to zgoda > > Rozróżnij od ich od tłumów robotników wracających z pracy i
                      słuchajacych > obrad > > z głosników, zbierajacych składki, organizujacych
                      cięzarówki z pieczywem,> > Nyski z papierosami, gazetami, delegacje z wielu
                      zakładów na uczelniach z > > > pomocą. Studenci i inteligencja zostali
                      praktycznie sami. Więc nie pisz mi tu o jakichś popierających ich masach.

                      ###########: TU MIAŁEŚ W tamtym postcie ODPOWIEDŹ:
                      > > Nie piszę, że poparto strajkami jak w Swidniku o kotlet,czy Gdańsku o
                      > > przywrócenie do pracy dzialaczki Walentynowicz. W Lublinie w czerwcu
                      > > przyspawano na kolei wagony do ZSRR a dopiero w sierpniu przygotowano Wa
                      > łęsę > > do "skoku przez przez płot" motorówka wojskową pd morza.

                      #####: Dodam, że po masakarze 56 nie by ło łatwo zastrajkować i wyjść
                      gdy milicja i ZOMO pilnowała studentów.
                      Zresztą organizatorzy nie prosili ich o to i nikt ich nie zorganizował.
                      Poparli moralnie po wyjściu z przymusowych zebrań w fabryce.
                      Nie UTOZSAMIAJ ZOMO z Polakami do cholery!!!!!

                      > Dalej bajki masz ochotę opowiadać ? Bądź poważny. Choć to chyba zbyt
                      wygórowane wymagania. sad(

                      ###: żart w stosunku do represjonowanego i występujacego w obronie Zydów
                      "Prasa kłamie" - co najmniej nie na miejscu!!!!!! Ich towarzysze z PZPR i UB
                      wołali "Syjoniści do Syjonu" a nie do "Syjamu" jak piszesz bo nei znasz z
                      auttopsji tamtej atmosfery, ludzi i wydarzeń.
                      >
                      > > Są dwa nurty w nowczesnej historii Polski oficjalny i prawdziwy.
                      > > Prawdziwy znają ludzie uczestnicy oficjalny piszą opłacani przez wygranyc
                      > h.
                      >
                      > Ty oczywiście znasz ten prawdziwy. Jako jedyny. wink)
                      >
                      #########: O 68 i Michniku - TAK! I nie jako jedyny- o czym wiesz!

                      > > Pewnie byłeś na tych masówkach - i wydaje Ci się, że to było całe społecz
                      > eń stwo a nie aktywiści PZPRu,
                      >
                      > Zbyt dużo czytałem na ten temat, aby dać się oszukać tym, co piszą o >masac
                      > h popierających protest studencki<.

                      Za dużo czytasz Adama Michnika - przedtem pewnie historaia Helenę Michnik
                      > > - albo Ci płacą.
                      >
                      > Czyżbyś oceniał innych według siebie ? Ile bierzesz od postu ?
                      > 0 zł.
                      > S.
          • Gość: AndrzejG Re: I coś optymistycznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 16:59
            moja uwaga była do dowcipu Karlina,a nie do Twoich kur

            A.
          • rycho7 byla odpowiedz 28.07.04, 17:24
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=14371290&a=14503245
            Przyznam sie, ze z Twoim tekstem o marcu 1968 zgadzam sie. Z reszta nie
            koniecznie. Uzgadnianie o czym dyskutujemy i co oznaczaja uzywane przez nas
            pojecia juz mnie na forum znudzilo i oslabilo. Nie chce powtorek.

            R
            • Gość: # Też się zgadzam z wielu Twymi tezami/nt IP: *.finemedia.pl 28.07.04, 19:15
              • limakty Do Hasza i tylko do & #35; 18.08.04, 17:11
                Dość tych galbopodobnych odszczerstw!
                Jeżeli ktoś czegoś nie rozumie to powinien zmilczeć!!!
                Prawdą jest, ze w jednym za wątków w stylu zaprzeczającym, napisałem , że
                donosicielem mógł być Hasz- co wcale nie było oskarżeniem, lecz
                prawdopodobieństwem, bo właśnie Haszowi (Tobie) się przedstawiłem w jednym z
                prywatnych listów (to potwierdzasz Haszu- prawda?) z imienia i nazwiska. Tylko
                Ty Haszu nie jesteś taką podłą swinią jak galba i Ty byś tego nie zrobił- to
                wiem. Ja donosiciela doskonale i nim jest TYLKO galba.
                Podłoscią tego gniota forumowego/galby/ jest to, że próbujke on wykorzystać
                pewien wyrywek mojego pisania , do skłócania mnie z Tobą.
                Zastanów się , czy mając choćby krztę przypuszczeń , że jesteś człowiekiem
                podłym, podałbym Ci swoje namiary!!!
                Jeżeli coś między NAMI NIE ZAGRAŁO, TO CIĘ HASZU PRZEPRASZAM , ale nie daj się
                wciągać w następną intrygę galby i pollaka.
                Pozdrawiam Cię serdecznie i myślę , że mnie rozumiesz

                LIMAK
                • niestety_pamietamy_jak_bylo Link dla świni L. niewygodny 20.08.04, 13:56
                  > Prawdą jest, ze w jednym za wątków w stylu zaprzeczającym, napisałem , że
                  > donosicielem mógł być Hasz- co wcale nie było oskarżeniem, lecz
                  > prawdopodobieństwem, bo właśnie Haszowi (Tobie) się przedstawiłem w jednym z
                  > prywatnych listów (to potwierdzasz Haszu- prawda?) z imienia i nazwiska.
                  > Tylko
                  > Ty Haszu nie jesteś taką podłą swinią jak galba i Ty byś tego nie zrobił- to
                  > wiem.

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=8782098&a=8782098
                  LIMAK:
                  "Ta osoba pisała maile do zakładu limaka, adres był dostępny na stronie
                  internetowej el.B. Wysyłała linki do dyrektora, do biura organizacji itp.
                  Pragnę zaznaczyć, co jest nikomu chyba tutaj nieznane, że współudziałowcem
                  tego donosiciela był, był...zdziwicie się pewnie! Osoba znana tutaj forum i
                  podpisująca się #. Chyba was zaskoczyłemsmile))
                  Szkoda , że # nie może tego przeczytać o sobie-szkoda.
                  Niemniej ten podany donosiciel nie tylko posyłał maile , ale i wydzwaniał do
                  zarządu tego przedsiębiorstwa z różnymi podróżkami, jeżeli zarząd nie
                  zareaguje. Więc żeby sprawę przeciąć szefostwo musiało radykalnie przeciąć
                  sprawę i dać donosicielowi zadośćuczynienie.
                  Skąd to wiem? Od tego jest grzebanie w sieci, rozmowy telefoniczne , rozmowa
                  z? Ale tą tajemnicę, ten smaczek zostawię na koniec."

                  • Gość: LIMAK Re: Link dla świni L. niewygodny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.04, 16:21
                    ...a widzisz palancie!- mnie się tego nie chciało wyszukiwać...czyu breslau to
                    napewno Limak?...może chciałbyś, żeby tak było, ale los potrafi robić z takich
                    jak ty idiotów...
                    zresztą nigdzie tam nie pisze , że chasz pisał donosy...co najwyżej coś o
                    współudziale...- tylko trzeba UMIEĆ czytać!
                    Co chcesz ? Rozróbę robić tak jak zawsze na FA? Bez tyego nie możesz żyć?!
                    Wiesz , że ja cię znam! Minęło parę dobrych lat i komputerek nie stanowi dla
                    mnie tajemnic...zresztą już wam palanty to udowodniłem Prawda
                    galbusiowaty? wink)) ZPamiętasz wasze dysputy mailowe z idiotą siódemką , że ja
                    nic nie potrafię z komputerem ? A i efekty dla durnych były zaskakujące. A może
                    chcesz żebym to zrobił jeszcze raz? Chcesz zostać błaznem?
                    Dla mnie Hasz stoi otworem , ma moje namiary i z nim (tylko z nim) - mogę
                    wyjaśnić to nieporozumienie....ale tobie wara od tego!
                    Hasz się do mnie nie odezwał, więc chyba mnie zrozumiał.
                    A więc wal się podelcu....bo i kłopoty możesz mieć niezłe, a i ośmieszyć cię
                    mogę...chcesz trochę wioadomości z własnej poczty? Wyjdziesz wtedy na durnia i
                    intryganta. Szkoda mi tylko tych do których piszesz i którzy do ciebie piszą.
                    A na koniec smile))

                    LIMAK
                    • hasz0 ______Dla myślących i uczciwych oraz honorowych... 22.08.04, 23:00
                      Teraz dopiero odczytałem ten wpis.
                      Limaku!
                      Przeżyłem to samo co Ty - wtedy trzydziesci pare lat temu
                      i calkiem niedawno z nieskutecznym potrojnym donosem. Dziwne podle czasy i
                      podli nibyludzie. Uczone i tuczone ale wytrzebione...ot co.

                      Coz tam roznice zdan przy braku czlowieczenstwa? To trupy moralne.
                      Czuc z daleka zgnilizne i zatechly smrod scierwa udajacego nieplebejskich
                      swiatowców z klasa.

                      Pozdrawiam!
                      #
                      • galba Wyjątek 23.08.04, 09:05
                        Z zasady nie zniżam się do zajmowania stanowiska w sprawach okołolimaczych. Nie
                        odpowiadam na jego impertynencje, oszczerstwa i konfabulacje. Tym razem zrobię
                        drobniutki wyjątek ze względu na gospodarza watku oraz na osobę, która
                        poinformowała mnie o tej wielce uciesznej wymianie myśli na odcinku bandyta L. -
                        # (i zasugerowała, że powinienem po raz 1000 napisać to, co wiedzą wszyscy -
                        że Limakowate ścierwo to kryminalny pomiot, który na kilometr cuchnie
                        kłamstwem).

                        #'u - twój styl pisania zawsze był dla mnie zgadaką, niewiele z tego rozumiałem
                        (chyba nie ja jeden). Ale tym razem zrozumiałem, że czujesz coś na kształt
                        sympatii czy wręcz solidarności z forumowym gównem - Limakiem.

                        Nie było cię tutaj gdy to ścierwo najpierw podszywało się pod innych
                        forumowiczów by ich różnić, nie było cię tu gdy to łajno włamywało się do
                        skrzynek innych forumowiczów (nie tylko mojej), nie było cię tu gdy ten
                        skurwiel dzielił się ze swymi kolegami zawartością owych skrzynek, nie było cię
                        tutaj gdy administracja portalu wreszcie nie wytrzymała i poinformowała
                        limakowego pracodawcę o tym, co ów tutaj wyprawia. Nie było cie tutaj również
                        gdy po roku łajza wróciła i wykorzystała dobroć ludzi, którzy uwierzyli, że on
                        się zmienił (mimo moich ostrzeżeń) - wpuścili go na forum zamknięte, które wg
                        starego schematu zaczął rozbijać, wynosić na zewnątrz informacje, etc. "Dobrzy
                        ludzie" na szczęście mieli tyle siły by dać gnidzie kopa w dupę. Zapytaj ich -
                        wielu z nich to twoi forumowi przyjaciele.

                        I na koniec - to nie na ciebie gnida, o której mowa pisała donosy...

                        Więc zmilcz lepiej niżbyś miał wydawać sądy tyleż nieuczciwe co urągające
                        Prawdzie i poczuciu przyzwoitości.

                        G.

                        > Teraz dopiero odczytałem ten wpis.
                        > Limaku!
                        > Przeżyłem to samo co Ty - wtedy trzydziesci pare lat temu
                        > i calkiem niedawno z nieskutecznym potrojnym donosem. Dziwne podle czasy i
                        > podli nibyludzie. Uczone i tuczone ale wytrzebione...ot co.
                        >
                        > Coz tam roznice zdan przy braku czlowieczenstwa? To trupy moralne.
                        > Czuc z daleka zgnilizne i zatechly smrod scierwa udajacego nieplebejskich
                        > swiatowców z klasa.
                        >
                        > Pozdrawiam!
                        > #
                        • hasz0 Re: Wyjątek 23.08.04, 10:03
                          " #'u - twój styl pisania zawsze był dla mnie zgadaką, niewiele z tego
                          rozumiałem (chyba nie ja jeden)."

                          Nie Ty jeden - ja też!

                          Znasz moja opinie o Limaku sprzed 2 lat.
                          Mimo to o autorach anonimowych donosów zdania nie zmienię, niezaleznie od osoby
                          poszkodowanego. Z tego co napisałeś jednoznacznie wynika, kogo moj sąd dotyczy
                          że nie muszę
                          • hasz0 uciekło..i musze dokończyć... 23.08.04, 10:25
                            hasz0 napisał:

                            > Znasz moja opinie o Limaku sprzed 2 lat.
                            > Mimo to o autorach anonimowych donosów zdania nie zmienię, niezaleznie od
                            > osoby poszkodowanego. Z tego co napisałeś jednoznacznie wynika, kogo moj sąd
                            > dotyczy

                            -----i że nie muszę nic prostować w moim poprzednim poscie by

                            nie "wydawać sądy tyleż nieuczciwe co urągające Prawdzie i poczuciu
                            przyzwoitości."

                            Odróżnić anonimowy donos od nieanonimowego ujawniania donosu chyba łatwo.

                            P.S.

                            By Ci streścić moje dwuletnie bełkotliwe pisanie podpowiem, że kanalii i
                            ścierwu, specjalizujacemu się w podłości, oszustwie i kłamstwie - paradoksem i
                            logiką zrywałem szatę poprawności politycznej, utkaną z rozmytych i
                            pozamienianych ładnych słówek.
                            Zyczę zdrowia i pogody ducha!
                            #

                            Niektórzy zrozumieli, bo zareagowali, nieskutecznym co prawda, donosem.

                            • panidanka Re: uciekło..i musze dokończyć... 23.08.04, 10:38
                              hasz0 napisał:

                              > By Ci streścić moje dwuletnie bełkotliwe pisanie podpowiem, że kanalii i
                              > ścierwu, specjalizujacemu się w podłości, oszustwie i kłamstwie - paradoksem
                              i
                              > logiką zrywałem szatę poprawności politycznej, utkaną z rozmytych i
                              > pozamienianych ładnych słówek.
                              > Zyczę zdrowia i pogody ducha!
                              > #
                              >

                              coś nas jednak łączy #-ku


                              1)"bełkotliwe pisanie"
                              2)"paradoksy logiki"
                              3)LIMAK i donosy

                              chybaa jednak ciebie lubię pomimo różnic tu i tam smile))

                              danka

                              • hasz0 Nie pomimo ale za różnice tu i tam.../nt 23.08.04, 11:00
                                >
                                > chybaa jednak ciebie lubię pomimo różnic tu i tam smile))
                                >
                                > danka
                                >
                                • panidanka Re: Nie pomimo ale za różnice tu i tam.../nt 23.08.04, 11:21
                                  hasz0 napisał:

                                  > >
                                  > > chybaa jednak ciebie lubię pomimo różnic tu i tam smile))
                                  > >
                                  > > danka
                                  > >

                                  ależ TAK
                                  to oczywiste
                                  bo inaczej...
                                  to lubiłabym tylko swwoje odbicie w lustrze smile))

                                  danka
    • dokowski Dokończyć prywatyzację. nt 23.08.04, 09:11
      • panidanka Re: Dokończyć prywatyzację. nt 23.08.04, 11:23
        a ja jestem za....
        renegocjacją prywatyzacji z jej dokończeniem po tej regenocjacji
        niech...zwrócą złodzieje co nakradli przez te 15 lat

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka