Dodaj do ulubionych

Snajper - żenujący typ wypierający się własnych

29.07.04, 09:08
słów.


W wątku "Pomózcie blokowac strony głoszące nienawisć" Snajper bronił
komunizmu przed "zarzutem" szerzenia nienawiści.
Na konkretne pytanie, na jakiej podstawie twierdzi, iż komunizm nie szerzy
nienawiści nie odpowiedział, pisząc, iż on nigdy ("w tym wątku" smile)) ) czegoś
takiego nie stwierdził.

U Hłaski, w powieści "Sowac, córka piekarza" była postać wuja Józefa, który
przyłapany przez żonę w łóżku z inną kobietą, stwierdził, że.... to nie
on smile))
Wuj Józef, w przeciwieństwie do Snajpera, był postacią sympatyczną smile))

A oto cytaty Snajpera nt. komunizmu, z wątku, w którym twierdzi, iż nie
bronił komunizmu przed "zarzutem" szerzenia nienawiści.


• Re: logika wlasnie odwalila kite....
janusz2_ 29.07.2004 08:47 odpowiedz na list odpowiedz cytując

snajper55 napisał:

> janusz2_ napisał:
>
> > Mógłbys więc powiedzieć, na jakiej podstawie twierdzisz,że komunizm nie s
> zerzy
> > nienawiści?
> > Na temat faszyzmu nie jestes w stanie niczego powiedzieć,bo trzeba go naj
> pierw
> > zdefiniowac - ok. smile))
> > Ale nt. komunizmu wypowiadaleś się jednoznacznie.
>
> Nieprawda. Nie napisałem nigdzie (w tym wątku), że komunizm nie szerzy
> nienawiści. Ale Ty masz wyobraźnię (łagodnie rzecz nazywając) ! wink)
>
> > Jak więc definiujesz komunizm, że twierdzisz, iz nie szerzy nienawiści?
>
> Nigdzie tego (w tym wątku) nie twierdziłem.
>
> > Mam nadzieję, iz nie będziesz próbował sie wyślizgiwać od odpowiedzi na t
> o
> > pytanie smile))
>
> Mam nadzieję, że moje odpowiedzi Cię zadowoliły. wink)
>
> S.


-----------------------------------------------------------------
• A komunizm szerzy nienawiść ? _____nt
snajper55 26.07.2004 00:37
-----------------------------------------------------------------

• A czy nie mylisz komunizmu z próbą jego realizacji
snajper55 26.07.2004 02:37

-----------------------------------------------------------------
• Re: Czyli ideologia może być zbrodnicza...
snajper55 27.07.2004 11:22 odpowiedz na list odpowiedz cytując


Gość portalu: piotr napisał(a):

> ... byle wyrażona w gładkich słowach, nikogo nie obrażających? To można do
> niej nawoływać? Komunizm jest nie do zrealizowania, bo kłóci się z naturą
> ludzką. Jeśli jeszcze tego nie wiesz, to znaczy, że jestes skrajnie naiwny.

Ależ ja się z tym zgadzam. Nawet zresztą gdyby był możliwy do zrealizowania,
to
nie wiem czy chciałbym w takim ustroju żyć. Wolę indywidualizm. Ale to
wszystko
nie jest powodem, aby mu całe zło świata przypisywać i twierdzić, że szerzy
nienawiść. On ma wystarczaąco dużo prawdziwych wad, aby mu jeszcze
nieprawdziwe
przypisywać.
-----------------------------------------------------------------

• Re: A komunizm szerzy nienawiść ?
snajper55 26.07.2004 15:23 odpowiedz na list odpowiedz cytując


nurni napisał:

> oraz czarna ksiege komunizmu
> wystarczy sam wstep

To komunizm został w jakimś państwie zbudowany ? Na Kubie ? W ZSRR ? W Korei
Północnej ? To co tam było (i gdzie indziej) niewiele z komunizmem miało
wspólnego. Tak więc i czarna księga komunizmu nie komunizmu dotyczy.

> aha bym zapmnial
> komunisci wymordowali wielu Zydow.....dodaje na zachete smile

smile) A to byli komuniści ? Bo mnie się wydaje, że staliniści.
-----------------------------------------------------------------

• Re: logika wlasnie odwalila kite....
snajper55 27.07.2004 11:19 odpowiedz na list odpowiedz cytując


janusz2_ napisał:

> snajper55 napisał:
>
> > Realny komunizm ma tyle wspólnego z komunizmem, co przysłowiowe krzesło z
> > krzesłem elektrycznym.
>
> Praktyczne próby realizacji komunizmu zaowocowały największymi zbrodniami w
> XX w.

Zgadza się.

> Teoretyczne podwaliny komunizmu stanowi zaś szerzący nienawiść "Manifest
> komunistyczny".

Nie pamiętam, aby Manifest szerzył nienawiść.

> Tak więc i teoria i praktyka zasługują na potępienie.

Praktyka niewątpliwie tak.

-----------------------------------------------------------------


Snajper jak widac sam nie wie co pisze smile))
Pisze:
"Nieprawda. Nie napisałem nigdzie (w tym wątku), że komunizm nie szerzy
nienawiści."

mimo, iż wcześniej (w tym wątku) napisał o komunizmie:

"Ale to wszystko nie jest powodem, aby mu całe zło świata przypisywać i
twierdzić, że szerzy nienawiść. On ma wystarczaąco dużo prawdziwych wad, aby
mu
jeszcze nieprawdziwe przypisywać."


Żenujący typ, wypierający się własnych słów. Ohyda.
Obserwuj wątek
    • rycho7 obrazasz sam siebie zajmujac sie Snajperem n/t 29.07.04, 09:43
    • patience Pewien gleboko wierzacy chrzescijanin... 29.07.04, 11:13
      ... sprowokowany moim uzyciem wyrazu 'komunizm' mniej wiecej w tym samym
      charakterze co w Czarnej Ksiedze Komunizmu, zrobil mi wyklad na temat jego
      wlasnej koncepcji 'odbijania totalitaryzmowi zawlaszczonych przez niego
      wyrazow." Jego zdaniem wyraz 'komunizm' powinien kojarzyc sie wylacznie z
      komunia, Kazaniem na Gorze oraz wspolnotami pierwszych chrzescijan. Dla
      koncepcji wywodzacych sie mniej wiecej z okolic Karola Marksa proponowal uzycie
      terminu 'stalinizm.' O samym Marksie powiedzial, ze choc przejdzie do historii
      glownie jako 'ojciec' totalitarnych ideologii, to jesli sie wyrzuci do smieci
      wszystko co napisal, mozna znalezc w jego dzialaniach praktycznych jedna dobra
      rzecz: a mianowicie to, ze zakladal zwiazki zawodowe w Manchester. Dzisiaj
      wpisuje sie to w nurt prawa obywateli do obywatelskiego nieposluszenstwa. I
      zakonczyl wyklad, ze to mu tez zostanie zapisane w gorzesmile Nie wiem czy mial
      racje, niektore wyrazy sa tak skompromitowane, ze 'odbic' sie ich juz chyba nie
      da? Niemniej uprzejmie donosze, ze kiedys taki glos uslyszalam.
    • snajper55 Re: Snajper - żenujący typ wypierający się własny 29.07.04, 12:59
      janusz2_ napisał:

      > słów.
      >
      > W wątku "Pomózcie blokowac strony głoszące nienawisć" Snajper bronił
      > komunizmu przed "zarzutem" szerzenia nienawiści.
      > Na konkretne pytanie, na jakiej podstawie twierdzi, iż komunizm nie szerzy
      > nienawiści nie odpowiedział, pisząc, iż on nigdy ("w tym wątku" smile)) ) czegoś
      > takiego nie stwierdził.

      Bo nic takiego, wbrew Twoim marzeniom i kłamstwom, nie napisałem.

      Jeśli twierdzisz inaczej zacytuj mój post, w którym stwierdzam, iż komunizm nie
      szerzy nienawiści, oszuście.

      S.
      • janusz2_ Re: Snajper - żenujący typ wypierający się własny 29.07.04, 13:32
        snajper55 napisał:

        > janusz2_ napisał:
        >
        > > słów.
        > >
        > > W wątku "Pomózcie blokowac strony głoszące nienawisć" Snajper bronił
        > > komunizmu przed "zarzutem" szerzenia nienawiści.
        > > Na konkretne pytanie, na jakiej podstawie twierdzi, iż komunizm nie szerz
        > y
        > > nienawiści nie odpowiedział, pisząc, iż on nigdy ("w tym wątku" smile)) ) cz
        > egoś
        > > takiego nie stwierdził.
        >
        > Bo nic takiego, wbrew Twoim marzeniom i kłamstwom, nie napisałem.
        >
        > Jeśli twierdzisz inaczej zacytuj mój post, w którym stwierdzam, iż komunizm
        nie
        >
        > szerzy nienawiści, oszuście.
        >
        > S.

        Wszystkie cytaty są w poście otwierającym wątek.
        Jeżeli masz problemy z czytaniem lub rozumieniem tekstu - twój problem.

        A to, że zarzucasz mi oszustwo, świadczy tylko, jak nędzną kreaturą jestes.
        Na tym konczę dyskusję z tobą.
        • janusz2_ Snajper o komunizmie 29.07.04, 13:37
          "Ale to wszystko nie jest powodem, aby mu całe zło świata przypisywać i
          twierdzić, że szerzy nienawiść. On ma wystarczaąco dużo prawdziwych wad, aby
          mu jeszcze nieprawdziwe przypisywać."
          • snajper55 Re: Snajper o komunizmie 29.07.04, 13:58
            janusz2_ napisał:

            > "Ale to wszystko nie jest powodem, aby mu całe zło świata przypisywać i
            > twierdzić, że szerzy nienawiść. On ma wystarczaąco dużo prawdziwych wad, aby
            > mu jeszcze nieprawdziwe przypisywać."

            No i gdzie tu jest napisane, że nie szerzy nienawiści ? Nie denerwuj się tak,
            Januszku. Poboli i przestanie. wink))))

            S.
            • janusz2_ Re: Snajper o komunizmie 29.07.04, 14:08
              snajper55 napisał:

              > janusz2_ napisał:
              >
              > > "Ale to wszystko nie jest powodem, aby mu całe zło świata przypisywać i
              > > twierdzić, że szerzy nienawiść. On ma wystarczaąco dużo prawdziwych wad,
              > aby
              > > mu jeszcze nieprawdziwe przypisywać."
              >
              > No i gdzie tu jest napisane, że nie szerzy nienawiści ? Nie denerwuj się tak,
              > Januszku. Poboli i przestanie. wink))))
              >
              > S.

              Jest Sanajperku, jest.
              Normalni ludzie czytający ten wątek, nie będą mieli żadnych wątpliwości smile))
              A, że ty jesteś "normalny inaczej" - cóz, tak po prostu jest.
            • abe.abe Re: Snajper o komunizmie 29.07.04, 14:19
              snajper55 napisał:

              > janusz2_ napisał:
              >
              > > "Ale to wszystko nie jest powodem, aby mu całe zło świata przypisywać i
              > > twierdzić, że szerzy nienawiść. On ma wystarczaąco dużo prawdziwych wad,
              > aby
              > > mu jeszcze nieprawdziwe przypisywać."
              >
              > No i gdzie tu jest napisane, że nie szerzy nienawiści ? Nie denerwuj się tak,

              Tu Snajperze:

              > to wszystko nie jest powodem, aby twierdzić, że szerzy nienawiść (komunizm
              przyp.mój)

              i choć z tego można by także wywnioskować, ze po prostu
              podane powody uważasz za niewystarczające dla stwierdzenia
              o szerzeniu nienawiści przez komunizm, to już następny tekst to wyjaśnia:

              > On ma wystarczaąco dużo prawdziwych wad,
              > aby mu jeszcze nieprawdziwe przypisywać.

              Czy to znacza, że szerzenie nienawiści nie jest wadą,
              (bo tak jeszcze ewentualnie mozna ziterpretować ten teskt)
              czy jednak oznacza, że uznajesz to za wadę, w tylko
              uważasz, że w komunizmie ona nie występuje i stąd
              użycie określenia "nieprawdziwe"?

              Abe
              • a.adas Nauki Moore'a sie przydają :))))))))) 29.07.04, 14:26
                Jak to leciało?
                Zestawianie prawdziwych faktów w trochę inny sposób?
              • janusz2_ Re: Snajper o komunizmie 29.07.04, 14:41
                abe.abe napisała:

                > snajper55 napisał:
                >
                > > janusz2_ napisał:
                > >
                > > > "Ale to wszystko nie jest powodem, aby mu całe zło świata przypisyw
                > ać i
                > > > twierdzić, że szerzy nienawiść. On ma wystarczaąco dużo prawdziwych
                > wad,
                > > aby
                > > > mu jeszcze nieprawdziwe przypisywać."
                > >
                > > No i gdzie tu jest napisane, że nie szerzy nienawiści ? Nie denerwuj się
                > tak,
                >
                > Tu Snajperze:
                >
                > > to wszystko nie jest powodem, aby twierdzić, że szerzy nienawiść (komuniz
                > m
                > przyp.mój)
                >
                > i choć z tego można by także wywnioskować, ze po prostu
                > podane powody uważasz za niewystarczające dla stwierdzenia
                > o szerzeniu nienawiści przez komunizm, to już następny tekst to wyjaśnia:
                >
                > > On ma wystarczaąco dużo prawdziwych wad,
                > > aby mu jeszcze nieprawdziwe przypisywać.
                >
                > Czy to znacza, że szerzenie nienawiści nie jest wadą,
                > (bo tak jeszcze ewentualnie mozna ziterpretować ten teskt)
                > czy jednak oznacza, że uznajesz to za wadę, w tylko
                > uważasz, że w komunizmie ona nie występuje i stąd
                > użycie określenia "nieprawdziwe"?
                >
                > Abe
                >

                Witaj Abe,
                dzięki za przeprowadzony przez Ciebie "rozbiór" tekstu Snajpera.
                W tym wątku chciałem zwrócić uwagę na często stosowaną przez
                Snajpera "technikę" rozmowy - zaprzeczanie własnym słowom, "czepianie się"
                niuansów interpretacyjnych, itp.
                Jest to wg. mnie wyjątkowo paskdna forma "wyślizgiwania" się w rozmowie,
                uniemożliwiająca rzeczową dyskusję.

                Nie przeszkadza to Snajperowi dokonywac bardzo daleko idącej interpretacji słów
                innych, np:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=14388518&a=14390161
                ----------------------------------------------------------------------------
                Re: Dlaczego nie pisze w watku Hasza
                Autor: snajper55
                Data: 23.07.2004 12:53 + dodaj do ulubionych wątków

                (...)
                Ja od razu odpowiednio odczytałem słowo >uczciwy< w tytule wątku Hasza. Nie
                miałem jakoś wątpliowści, że w tym przypadku >uczciwy< znaczy >mający takie
                same poglądy jak ja<.(...)
                ----------------------------------------------------------------------------

                tytuł wąteku Hasza, który Snajper tak "błyskotliwie" zinterpretował,
                brzmi: "Wontek ino dla przyzwoitych i uczciwych" smile))
                • snajper55 Niestety, Januszku... ;))) ___nt 29.07.04, 14:49

                  • janusz2_ Snajper, jesteś żałosny /ntxt 29.07.04, 15:05
              • snajper55 Re: Snajper o komunizmie 29.07.04, 14:48
                abe.abe napisała:

                > snajper55 napisał:
                >
                > > janusz2_ napisał:
                > >
                > > > "Ale to wszystko nie jest powodem, aby mu całe zło świata przypisywać i
                > > > twierdzić, że szerzy nienawiść. On ma wystarczaąco dużo prawdziwych wad,
                > > > aby mu jeszcze nieprawdziwe przypisywać."
                > >
                > > No i gdzie tu jest napisane, że nie szerzy nienawiści ? Nie denerwuj się
                > > tak,
                >
                > Tu Snajperze:
                >
                > > to wszystko nie jest powodem, aby twierdzić, że szerzy nienawiść (komunizm
                > > przyp.mój)
                >
                > i choć z tego można by także wywnioskować, ze po prostu
                > podane powody uważasz za niewystarczające dla stwierdzenia
                > o szerzeniu nienawiści przez komunizm,

                Dotąd się zgadza.

                > to już następny tekst to wyjaśnia:
                >
                > > On ma wystarczaąco dużo prawdziwych wad,
                > > aby mu jeszcze nieprawdziwe przypisywać.
                >
                > Czy to znacza, że szerzenie nienawiści nie jest wadą,
                > (bo tak jeszcze ewentualnie mozna ziterpretować ten teskt)

                Nie, szerzenie nienawiści jest niewątpliwie wadą.

                > czy jednak oznacza, że uznajesz to za wadę, w tylko
                > uważasz, że w komunizmie ona nie występuje i stąd
                > użycie określenia "nieprawdziwe"?

                Nie. Uznaję je za wadę, natomiast słowo >nieprawdziwe< odnosi się do zła całego
                świata, a nie do szerzenia zła. Nieprawdziwe jest przypisywanie mu zła całego
                świata, a nie szerzenie zła.

                > Abe

                S.
                • janusz2_ Re: Do Abe 29.07.04, 15:03
                  snajper55 napisał:

                  > abe.abe napisała:
                  >
                  > > > > "Ale to wszystko nie jest powodem, aby mu całe zło świata prz
                  > ypisywać i
                  > > > > twierdzić, że szerzy nienawiść. On ma wystarczaąco dużo prawd
                  > ziwych wad,
                  > > > > aby mu jeszcze nieprawdziwe przypisywać."
                  > > >
                  >
                  > Nie, szerzenie nienawiści jest niewątpliwie wadą.
                  >
                  > > czy jednak oznacza, że uznajesz to za wadę, w tylko
                  > > uważasz, że w komunizmie ona nie występuje i stąd
                  > > użycie określenia "nieprawdziwe"?
                  >
                  > Nie. Uznaję je za wadę, natomiast słowo >nieprawdziwe< odnosi się do zł
                  > a całego
                  > świata, a nie do szerzenia zła. Nieprawdziwe jest przypisywanie mu zła całego
                  > świata, a nie szerzenie zła.
                  >


                  Abe, rozmowa z której pochodzi "rozbierany" cytat dotyczyła "szerzenia
                  nienawiści" przez komunizm. Nikt w wątku nie przypisywał komunizmowi "zła
                  całego świata" smile))

                  Przykro natknąć się na takiego oślizłego płaza, jak Snajper sad((
                  • nurni gotowiec dla Snajpera 29.07.04, 15:09
                    janusz2_ napisał:

                    > Abe, rozmowa z której pochodzi "rozbierany" cytat dotyczyła "szerzenia
                    > nienawiści" przez komunizm. Nikt w wątku nie przypisywał komunizmowi "zła
                    > całego świata" smile))

                    Łzesz klamco. Nieprawda. Nikt nie przypisywal ale i nikt temu nie zaprzeczal.
                    A skoro nie zaprzeczyl to mialem prawo tak napisac i co mi zrobicie.
                    Nie klam Januszu bo kazdy wie jak bylo.

                    Snajper

                    smile
                    • janusz2_ Re: dyskwalifikacja Nurniego 29.07.04, 15:13
                      nurni napisał:

                      > janusz2_ napisał:
                      >
                      > > Abe, rozmowa z której pochodzi "rozbierany" cytat dotyczyła "szerzenia
                      > > nienawiści" przez komunizm. Nikt w wątku nie przypisywał komunizmowi "zła
                      >
                      > > całego świata" smile))
                      >
                      > Łzesz klamco. Nieprawda. Nikt nie przypisywal ale i nikt temu nie zaprzeczal.
                      > A skoro nie zaprzeczyl to mialem prawo tak napisac i co mi zrobicie.
                      > Nie klam Januszu bo kazdy wie jak bylo.
                      >
                      > Snajper
                      >
                      > smile

                      Za niesportowe zachowanie smile))
                      • nurni moze najpierw zolta kartka? :) nt 29.07.04, 15:15
                        • janusz2_ Re: moze najpierw zolta kartka? :) 29.07.04, 15:22
                          Biorąc pod uwagę rodzaj faulu smile))
                          No nie wiem... smile))
                        • gini Re: moze najpierw zolta kartka? :) nt 29.07.04, 15:24
                          No tak wiadomo, przeciez to pierwszy raz sie zdarzylo, przedtam zawsze ,
                          wszystko gralo .
                          Snajper , byl zawsze precyzyjny, nigdy nie manipulowal, nie nadinterpretowal,
                          nie przekrecal .
                          • gini Re: Januszu dzieki raz jeszcze 29.07.04, 15:28
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=7085601&wv.x=1&a=7153626
                            To bylo w zeszlym roku , ja juz opadlam wtedy z sil...
                            • janusz2_ Re: Januszu dzieki raz jeszcze 29.07.04, 15:49
                              gini napisała:

                              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=7085601&wv.x=1&a=7153626
                              > To bylo w zeszlym roku , ja juz opadlam wtedy z sil...

                              Zachowanie Snajpera w wątku o akcji mordowania polskich profesorów było
                              żenujące.
                              Ale on i tak powie, że on "tego" nie napisał smile))
                          • janusz2_ Re: moze najpierw zolta kartka? :) 29.07.04, 15:46
                            gini napisała:

                            > No tak wiadomo, przeciez to pierwszy raz sie zdarzylo, przedtam zawsze ,
                            > wszystko gralo .
                            > Snajper , byl zawsze precyzyjny, nigdy nie manipulowal, nie nadinterpretowal,
                            > nie przekrecal .

                            Ja rozumiem Nurniego - trudno się było powstrzymać od napisania
                            takiego "gotowca" smile))
                • xiazeluka Wpadłeś, głąbie 29.07.04, 15:06
                  Chodzi o akapit:

                  "Ale to wszystko nie jest powodem, aby mu całe zło świata przypisywać i
                  twierdzić, że szerzy nienawiść. On ma wystarczaąco dużo prawdziwych wad,
                  aby mu jeszcze nieprawdziwe przypisywać."

                  W skrócie:

                  Ale to nie jest powodem by twierdzić, że [komunizm] szerzy nienawiść, bo ma
                  swoje wady, a ta [szerz. nienaw.] akurat jest nieprawdziwa.

                  Jednym słowem SS-Snajperfuehrer zaprzeczył, że komunizm szerzy nienawiść.
                  • janusz2_ Re: Wpadłeś, głąbie 29.07.04, 15:08
                    xiazeluka napisała:

                    > Chodzi o akapit:
                    >
                    > "Ale to wszystko nie jest powodem, aby mu całe zło świata przypisywać i
                    > twierdzić, że szerzy nienawiść. On ma wystarczaąco dużo prawdziwych wad,
                    > aby mu jeszcze nieprawdziwe przypisywać."
                    >
                    > W skrócie:
                    >
                    > Ale to nie jest powodem by twierdzić, że [komunizm] szerzy nienawiść, bo ma
                    > swoje wady, a ta [szerz. nienaw.] akurat jest nieprawdziwa.
                    >
                    > Jednym słowem SS-Snajperfuehrer zaprzeczył, że komunizm szerzy nienawiść.


                    To jest oczywiste dla wszystkich smile))
                    Snajper jednak wije się, twierdząc, że nie powiedział tego co powiedział, mimo,
                    iż jest to napisane "czarno na białym" smile))
                    • xiazeluka Wiem, że to oczywiste... 29.07.04, 15:12
                      ...ale nie mogłem sobie odmówić kopniaka w tego wstrętnego robaka.
                      • janusz2_ Re: Wiem, że to oczywiste... 29.07.04, 15:41
                        xiazeluka napisała:

                        > ...ale nie mogłem sobie odmówić kopniaka w tego wstrętnego robaka.

                        Cieszę się, więc, że miałeś okazję.
                • abe.abe Re: Snajper o komunizmie 29.07.04, 15:10

                  To zgódź się jeszcze, że tym razem byłeś nieprecyzyjny w wypowiedzi
                  i nareszcie będziemy "w domu".

                  Abe smile
                  • snajper55 Re: Snajper o komunizmie 29.07.04, 15:29
                    abe.abe napisała:

                    > To zgódź się jeszcze, że tym razem byłeś nieprecyzyjny w wypowiedzi
                    > i nareszcie będziemy "w domu".

                    Nigdy nie twierdziłem, że jestem nieomylny. Mogę przyznać, że byłem
                    nieprecyzyjny. Mogłem zdanie podzielić na dwa zdania i nie używać >i<, wtedy
                    nie byłoby wątpliwości, do której części tyczy się słowo >nieprawdziwe<.

                    S. smile)

                    PS. Do Januszka. Jeśli zaczniesz twierdzić, że gdzieś pisałem, że jestem
                    nieomylny, to z cytatami proszę. I nie kombinuj nic z podwójnym zaprzeczeniem,
                    za cienki jesteś. wink))

                    S.
                    • janusz2_ Snajper - paskudna kreatura /ntxt 29.07.04, 15:39
                    • Gość: kapral(cienki) Re: Snajper o komunizmie IP: *.am.poznan.pl 29.07.04, 16:04
                      Snajperku ofermo, co ty wygadujesz, ze ty twierdzisz ?
                      Zeby cokolwiek twierdzić, to trzeba mieć rozum a niechcesz chyba powiedzieć ,
                      że oferma kompanijna jaką jesteś to coś posiada !
                      Jedyne co możesz powiedzieć to, że kapral kazał ci szorować wychodki na
                      kompanii !
                      Dlaczego snjperek oferma nie może się mylić ? bo czyż oferma może się mylić
                    • abe.abe Re: Snajper o komunizmie 29.07.04, 16:12
                      snajper55 napisał:

                      > Nigdy nie twierdziłem, że jestem nieomylny. Mogę przyznać, że byłem
                      > nieprecyzyjny. Mogłem zdanie podzielić na dwa zdania i nie używać >i<,
                      > wtedy
                      > nie byłoby wątpliwości, do której części tyczy się słowo >nieprawdziwe<

                      Mogłeś, ale tego nie zrobiłeś. I Twoja wypowiedź znaczy to, co znaczy,
                      bez względu na to, jakie kierowały Tobą intencje.
                      Język polski rządzi się dosyć czytelnymi regułami.
                      Jeśli je omijasz, nie oczekuj od innych jasnowidzenia.
                      Pomijając zatem Twoje intencje, a odnosząc sie wyłącznie do treści
                      Twojej wypowiedzi, Janusz zinterpretował ją prawidłowo.
                      Niepotrzebnie mu teraz docinasz.

                      Abe
                      • snajper55 Re: Snajper o komunizmie 29.07.04, 17:07
                        abe.abe napisała:

                        > Mogłeś, ale tego nie zrobiłeś. I Twoja wypowiedź znaczy to, co znaczy,
                        > bez względu na to, jakie kierowały Tobą intencje.
                        > Język polski rządzi się dosyć czytelnymi regułami.

                        Te reguły często nie są jednoznaczne. Bardzo często ważniejszy jest kontekst.
                        Stąd mówi się o zdaniach wyrwanych z kontekstu, co potrafi zmienić ich
                        znaczenie.

                        > Jeśli je omijasz, nie oczekuj od innych jasnowidzenia.

                        Nie omijam reguł. Zdanie, które można interpretować na dwa różne sposoby nie
                        jest żadną rzadkością.

                        > Pomijając zatem Twoje intencje, a odnosząc sie wyłącznie do treści
                        > Twojej wypowiedzi, Janusz zinterpretował ją prawidłowo.

                        Nie. Zinterpretował ją tak jak my było wygodniej.

                        > Niepotrzebnie mu teraz docinasz.

                        Ja mu nie docinam. Ja mu jedynie odpowiadam.

                        S.
                    • mr_pope Re: Snajper o komunizmie 29.07.04, 17:24
                      A ja dalej nie rozumiem jak należy interpretować taką wypowiedź:
                      "Ale to wszystko nie jest powodem, aby mu całe zło świata przypisywać i
                      twierdzić, że szerzy nienawiść."
                      Czy to nie chodzi o to, że 'nie wszystko jest powodem, żeby uznać, iż komunizm
                      szerzy nienawiść'?
                      • snajper55 Re: Snajper o komunizmie 29.07.04, 17:33
                        mr_pope napisał:

                        > A ja dalej nie rozumiem jak należy interpretować taką wypowiedź:
                        > "Ale to wszystko nie jest powodem, aby mu całe zło świata przypisywać i
                        > twierdzić, że szerzy nienawiść."
                        > Czy to nie chodzi o to, że 'nie wszystko jest powodem, żeby uznać, iż komunizm
                        > szerzy nienawiść'?

                        Chodzi o to, że według mnie wady komunizmu (czyli >to wszystko<wink nie są
                        wystarczającym powodem, aby mu wszystko co złe przypisywać. Jeśli byśmy
                        przypisali wszystko co złe, to wtedy także moglibyśmy mówić, że i nienawiść
                        szerzy, bo wszak szerzenie nienawiści jest złe.

                        S.
                        • alfalfa Re: Snajper o komunizmie 29.07.04, 17:37
                          Podejrzewałem, że o to chodzismile) Na tej zasadzie jak wypowiedź jakiegoś
                          niemieckiego emeryta "za Hitlera był porządek i spadło bezrobocie"? Ale wiesz
                          jak to brzmi? Prowokacyjniewink
                          pozdrawiam
                          A.
                          • snajper55 Re: Snajper o komunizmie 29.07.04, 17:40
                            alfalfa napisał:

                            > Podejrzewałem, że o to chodzismile) Na tej zasadzie jak wypowiedź jakiegoś
                            > niemieckiego emeryta "za Hitlera był porządek i spadło bezrobocie"? Ale wiesz
                            > jak to brzmi? Prowokacyjniewink

                            Że prowokacyjnie - zgoda. Może niektóre moje poglądy są po prostu
                            prowokacyjne ? Lub co najmniej prowokujące. wink)

                            Mnie z kolei przypomniała się wypowiedź Korwina, że za Hitlera w Polsce były
                            niższe podatki niż teraz. Czyż to nie prowokacyjna wypowiedź ? wink)))

                            Pozdrawiam

                            S.
                            • alfalfa Re: Snajper o komunizmie 29.07.04, 17:43
                              snajper55 napisał:

                              > Mnie z kolei przypomniała się wypowiedź Korwina, że za Hitlera w Polsce były
                              > niższe podatki niż teraz. Czyż to nie prowokacyjna wypowiedź ? wink)))
                              >
                              > Pozdrawiam
                              >
                              > S.

                              Ja bym powiedział "NAWET za Hitlera w polsce były niższe podatki" - moze to JKM
                              miał na myśli?

                              pozdrawiam
                              A.
                              • snajper55 Re: Snajper o komunizmie 29.07.04, 17:49
                                alfalfa napisał:

                                > Ja bym powiedział "NAWET za Hitlera w polsce były niższe podatki" - moze to
                                > JKM miał na myśli?

                                Pewnie chciał podkreślić jedynie to, że dziś podatki są zbyt wysokie i że nawet
                                Hitler tak podatników nie eksploatował, ale wyszło to, co wyszło. No i można
                                złośliwie to interpretować jako zachwycanie się Hitlerem.

                                Pozdrawiam

                                S.
                        • abstrakt2003 Wiadomo, że.... 29.07.04, 17:47
                          o wywoływanie tręsień ziemi, koklusz i gradobić nikt komunizmu nie oskarża!
                          P.S.
                          Snajperze zbrodnie komunizmu zostały już opisane! Polecam ci lekturę
                          książki "Czarna księga komunizmu" wydanej przez Prószyński i S-ka w 1999 roku.
                          Jest to opis wszelkich udokumentowanych zbrodni dokonanych pod sztandarami
                          komunizmu na całym świecie w XX wieku. Z niej wszystkiego się dowiesz.
                          • snajper55 Re: Wiadomo, że.... 29.07.04, 17:52
                            abstrakt2003 napisał:

                            > Snajperze zbrodnie komunizmu zostały już opisane! Polecam ci lekturę
                            > książki "Czarna księga komunizmu" wydanej przez Prószyński i S-ka w 1999 roku.
                            > Jest to opis wszelkich udokumentowanych zbrodni dokonanych pod sztandarami
                            > komunizmu na całym świecie w XX wieku. Z niej wszystkiego się dowiesz.

                            Abstrakcie, sam napisałeś >zbrodnie dokonane POD SZTANDARAMI komunizmu<. Ja się
                            z tym w 100% zgadzam. Tylko to są zbrodnie >pod sztandarami komunizmu<, a nie
                            zbrodnie komunizmu. Czy wiesz ile zbrodni popełniono >pod sztandarami<
                            chrześcijaństwa ? Ale to nie są zbrodnie chrześcijaństwa, bo chrześcijaństwo
                            naucza, aby miłować wrogów swoich.

                            S.
                            • abstrakt2003 Snajper ty uprawiasz grę słowną, która... 29.07.04, 17:58
                              do niczego nie prowadzi. Gdybyś był ideologiem komunizmu zrozumiał bym to, ale
                              nim nie jesteś....
                              • snajper55 Re: Snajper ty uprawiasz grę słowną, która... 29.07.04, 18:05
                                abstrakt2003 napisał:

                                > do niczego nie prowadzi. Gdybyś był ideologiem komunizmu zrozumiał bym to, ale
                                > nim nie jesteś....

                                To nie jest gra słowna. Ja odróżniam terorię od praktyki. Komunizm od realnego
                                socjalizmu czy od komuny. Zastanó się nad zbrodniami poełnianymi pod
                                sztandarami (spodobało mi się to Twoje określenie) chrześcijaństwa. Czy to są
                                zbrodnie chrześcijaństwa, czy jedynie ludzi, któzy się na chrześcijaństwo
                                powoływali ?

                                S.
                                • abstrakt2003 Otóż komunizm... 29.07.04, 18:48
                                  nawet jako teoria jest systemem błędnym ponieważ jest zprzeczny z naturą
                                  człowieka.
                                  P.S.
                                  Czy ty jesteś komunistą?
                                  • snajper55 Re: Otóż komunizm... 29.07.04, 21:04
                                    abstrakt2003 napisał:

                                    > nawet jako teoria jest systemem błędnym ponieważ jest zprzeczny z naturą
                                    > człowieka.

                                    W tym wątku pisałem: >A na serio, to komunizm jest sprzeczny z naturą ludzką, z
                                    ludzkim egoizmem, lenistwem, żądzą władzy.<
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=14518936&a=14533843

                                    > P.S.
                                    > Czy ty jesteś komunistą?

                                    A broń mnnie Panie Boże. Jestem liberałem. Może nawet libertynem.

                                    S.
                        • mr_pope Re: Snajper o komunizmie 30.07.04, 00:34
                          Ale wyjaśnij mi prosto: czy komunizm szerzy nienawiść, czy tego nie robi?
                          • snajper55 Re: Snajper o komunizmie 30.07.04, 01:05
                            mr_pope napisał:

                            > Ale wyjaśnij mi prosto: czy komunizm szerzy nienawiść, czy tego nie robi?

                            Nie potrafię na takie pytanie odpowiedzieć tak lub nie. Komunizm jest dla mnie
                            pewną ideą, której próby urzeczywisniania miały niewiele z nią wspólnego.
                            Komunizm to pewna idea społeczeństwa, idea pewnie niemożliwa do zrealizowania,
                            a już na pewno niemożliwa w obecnych społeczeństwach.

                            Wiele zbrodni popełniono w imię komunizmu, pod jego sztandarami. W jego imieniu
                            szerzono nienawiść. Jednak państwa, które zwały się komunistycznymi czy
                            socjalistycznymi w rzeczywistości były biurokratycznymi dyktaturami.

                            Czy komunizm szerzył nienawiść ? Jako ustrój nie, bo jako ustrój nigdzie nie
                            istniał. Coś co nie istniało, nie mogło niczego szerzyć.

                            Czy komunizm szerzył nienawiść ? Jako to, co było komunizmem nazywane - tak.
                            Lecz to coś z komunizmem niewiele miało wspólnego.

                            S.
                            • xiazeluka SS-Snajperfuehrer de domo Marx 30.07.04, 09:17
                              Karol SSnajper mark 55 rżnie w najlepsze głupa udając, że droga do komunizmu
                              ("urzeczywistnianie") nie ma nic wspólnego z teorią, choć tymczasem jest
                              dokładnie odwrotnie - zbrodnie popełniane na drodze do komuszego edenu są
                              prostą konsekwencją zbrodniczych założeń teoretycznych spółki Marks&Engels.

                              Marksizm w swych założeniach ma zdefiniowaną nienawiść i zbrodniczość -
                              nienawiść do tzw. klas posiadających oraz wszelkich przeciwników idei oraz
                              krwiożerczość przejawiającą się tym, że owych posiadaczy i wrogów ludu należy
                              zlikwidować ("społeczeństwo bezklasowe"). O tym, jak wyglądała ta likwidacja,
                              świadczy ponad 100 mln trupów...

                              Komunizm więc ex definiotione jest ideą szerzącą nienawiść i zbrodnię. A
                              kapłani tej zboczonej religii, od Lenina począwszy, na Fidelu Castro
                              skończywszy, heroicznie te spiżowe zalecenia realizowali. To nie była błędna
                              realizacja, to nie były wypaczenia, lecz właśnie konsekwencja.
                              • perla jeszcze trochę... 30.07.04, 09:40
                                a Snajper nazwie wymordowanie kilku milionów arystokracji rosyjskiej, czy
                                zagłodzenie 6 milionów chłopów ukraińskich jako kułaków - sprawiedliwością
                                dziejową.
                                Natomiast niezdenuncjowanie szmalcownika - czymś okropnym.
                                To co napisałeś Luka, klasycznym przykładem nienawiści komunizmu jest. Zarówno
                                w teorii jak i w praktyce. Komunizm wyznawał nienawiść do innych klas niż klasa
                                robotnicza, gdyż tylko jedna klasa mogła przewodnia być. Stąd w praktyce
                                zbrodnia powstała. Dodatkowo, komunizm w swych teoretycznych założeniach, mógł
                                się zrodzić tylko w wyniku zbrojnej rzezi zwanej ładnie rewolucją. Wynika stąd,
                                że nawet przyjmując Snajperowy sposób myślenia o komuniźmie jako systemie tylko
                                teoretycznym, to ta teoria krwią ociekała.
                                Są tu zresztą piękne analogie do nazizmu. Nazizm nienawidził Żydów. Z prostej
                                przyczyny. Nie mogło być dwóch narodów wybranych, a więc konkurenta trzeba było
                                zgładzić. A komunizm bredził o mesjaniźmie klasy robotniczej, i dlatego też
                                konkurentów do tego miana wyrżnąć trzeba było.
                                • xiazeluka Masz rację, ale zwróć uwagę na cos innego: 30.07.04, 10:08
                                  ...androny swe SS-Snajperfuehrer bez żenady opowiada, śmiejąc się w nos tutaj
                                  zgromadzonym, a forumowicze, zamiast temu fagasowi nonsensy owe wepchnąć z
                                  powrotem do gardła, za dobrą monetę je biorą i z powagą przytakują - choć są to
                                  przecież niki niegłupie.
                                  • alfalfa Re: Masz rację, ale zwróć uwagę na cos innego: 30.07.04, 12:50
                                    Przytakują? Bynajmniej. Tematem było dla mnie nie "komunizm i szerzenie
                                    nienawiści" ale sposób dyskutowania Snajpera. Co do "..." to zgadzam się z
                                    tobą. Rozumiem też co Snajper chciał powiedzieć, chociaż się z Jego
                                    interpretacją nie zgadzam to przecież ma prawo bawić się słowami skoro lubi.
                                    Wystarczy zrozumieć i przyjąć konwencję dyskusji, prawda? Nie rozumiem tych
                                    emocji.
                                    pozdrawiam
                                    A.
                                    • xiazeluka No to się zabawmy. Bez emocji 30.07.04, 13:05
                                      Nazizm jako idea nie był wcale taki zły, tylko podczas jego realizacji doszło
                                      do wypaczeń. Jako sposób organizacji społeczeństwa narodowy socjalizm nie był
                                      przecież z gruntu zły.
                                      Trudno jednak mówić o szerzeniu przezeń nienawiści, skoro nie został nigdy w
                                      praktyce wprowadzony. Taki Hitler z nazizmem nie ma nic wspólnego, bo on tylko
                                      stworzył dyktaturę biurokratyczną. Hitler nie był nazistą.

                                      Fajne?
                                      • alfalfa Re: może nie w tę stronę? 30.07.04, 13:57
                                        Proponuję żebyśmy w takie rejony nie skręcali. Warto, moim zdaniem, raczej
                                        podkreślić jedno z perfidnych kłamstw jakie idea komunizmu w sobie zawierała -
                                        "dążenie do", "budowanie", ciągły stan zawieszenia który pozwalał tłumaczyć
                                        sytuację i idealizować przyszłe zwieńczenie, kreować wrogów i sankcjonować
                                        terror. Obecni miłośnicy tej idei wykorzystują ten knyf, to sprytne kłamstwo do
                                        szermowania teoretycznie dobrymi stronami komunizmu, który nie został ziszczone
                                        a więc i jako system nie został jakoby "sprawdzony". To jest moim zdaniem temat
                                        a nie słowa i ich interpretacje. Z tym bym ze Snajperem się spierał a on by
                                        próbował "odwracać kota ogonem"wink I to jest normalne (Flamandko), tu się też
                                        tak dyskutuje, skąd nagle te emocje? Ano bo to Snajperwink
                                        A.
                                        • xiazeluka A dlaczego nie? 30.07.04, 14:17
                                          Skoro mamy się bawić, to na całego: jeśli najbardziej zbrodnicza ideologia w
                                          dziejach, komunizm, może byc tematem semantycznych figli, to dlaczego inne idee
                                          z piekła rodem nie?

                                          Największym, najperfidniejszym i najbardziej trwałym kłamstwem komunizmu, które
                                          nadal tłucze się po głowach zwykłych ludzi jest ten oto fałsz: nazim był
                                          gorszy. Był tak obrzydliwy, że wprost porównywać go do komunizmu jest
                                          nieprzyzwoite. Paru redaktorków "Czarnej księgi komunizmu" wolało uciec w
                                          krainę fantazji i odciąć się od wymowy tego dzieła, niż przyznać do bijącej w
                                          oczy wymowie tego dzieła - komunizm był krwawszy od nazizmu, co dla żabojadów
                                          jest czymś w rodzaju myślozbrodni...
                                          • alfalfa Re: właśnie 30.07.04, 14:38
                                            o to mi chodziło. Snajper lekko (wg.mnie, jak na standardy tego forum)
                                            prowokacyjnie zabawia się semantyką, ktoś się wciąga i zapomina o co chodziło
                                            na początku (lub nie zauważa, tym gorzej bo wnerwia się po kilku postach). W
                                            końcu sam to powtarzasz - to jest forum dyskusyjne. A tu taka metoda. Chodziło
                                            tylko o wytłumaczenie bo sądzę, że daleko Janusz poszedł. Wystarczy sprawdzić w
                                            którym momencie się włączyłem do dyskusji.
                                            pozdrawiam
                                            A.
                                            • xiazeluka My się nie rozumiemy 30.07.04, 14:49
                                              To, czym SS-Snajperfuehrer się zabawia, mnie nie interesuje, jako że obrzydliwy
                                              jestem. Zbulwersowało mnie jedynie to, że niki, które cenię, podejmują tę
                                              perwersyjną zabawę. To nie jest metoda forumowego serfingu, ale bezwartościowa
                                              kocia muzyka. Prowokacja powinna czemuś służyć, a nie polegać na żuciu paru
                                              wyrazów.

                                              Janusz_desekend wywiódł wreszcie (za trzecią próbą), że SS-Snajperfuehrer to
                                              tani krętacz, podobny do drobnego oszusta na wyścigach konnych (kraciasta
                                              marynarka, łupież na ramieniu, fizjonomia małomiasteczkowego biletera z
                                              obskurnej stacji kolejowej) i był łaskaw to kilka razy gromko obwieścić. Nie
                                              sądzę więc, by Janusz II "poszedł za daleko" - przecież zmieścił się w
                                              konwencji wyzywającej machlojki, zaproponowanej przez jego antagonistę.

                                              Pozdrawiam
                                              • alfalfa Re: to spróbujmy 30.07.04, 15:44
                                                ok.? Czy podjęto "perwesyjną zabawę"? Poniekąd tak, dla "łopatologicznego"
                                                wyjaśnienia (w moim pojęciu) nieporozumienia. Być moze sprowokowanego, nie
                                                wiem. Przyznam, że wątku do którego Janusz się odwoływał nie czytałem.
                                                Widziałem za to kolejne trzy wątki zaczynające się od "Snajper..." jego
                                                autortwa. To, jak rozumiem, jest całkiem poprawna działalność i nie należy
                                                widzieć w tym niestosowności? Temperatura została podkręcona, kocia muzyka
                                                zagrała. Zamiast serfingu - rumplowanie po kanale. Zgoda. Uznałem jednak, że
                                                warto sie odezwać, w miejscu i czasie. Bez uprzedzeń.
                                                pozdrawiam
                                                A.
                                                • xiazeluka Dobra 30.07.04, 16:17
                                                  1. SS-Snajperfuehrer prawdopodobnie napisał post niechlujnie, stąd pojawił się
                                                  zwrot o nieszerzeniu nienawiści przez komunizm. Zamiast więc omyłkę skorygować,
                                                  nasz przyjemniaczek najpierw poszedł w zaparte, a kiedy dostrzegł, że nie da
                                                  się utrzymać swojego stanowiska bez skompromitowania się, przeszedł płynnie do
                                                  kretyńskich dywagacji o naturze komunizmu. To ostatnie mnie skłoniło do
                                                  zabrania głosu.

                                                  2. Janusz II istotnie uwziął się na SS-Snajperfuehrera i w końcu go dorwał,
                                                  przy wydatnej pomocy tego ostatniego. Czy jest to poprawne? A dlaczego by nie?
                                                  Janusz nie pacynkuje, staje do walki z otwartą przyłbicą, sprowokowany metodami
                                                  stosowanymi przez eSeSa, które istotnie są irytujące (SS-Snajperfuehrer napisał
                                                  z rok temu, że "nie wierzy w podwyżki" po anszlusie, a kiedy rzeczywistość
                                                  kolejny raz zakpiła z jego zabobonów oświadczył bez żenady, że to
                                                  przecież "normalne działanie wolnego rynku").
                                                • janusz2_ Re: to spróbujmy 02.08.04, 00:10
                                                  alfalfa napisał:

                                                  > Przyznam, że wątku do którego Janusz się odwoływał nie czytałem.

                                                  A szkoda.
                                                  Poświęcasz swój cenny czas na dyskusję na temat o którym masz bardzo słabe
                                                  pojęcie. Ba, w tej dyskusji zajmujesz zdecydowane stanowisko.
                                                  Nie lepiej byłoby przeczytać, aby wiedzieć o czym się rozmawia?
                                                  Co ciekawsze, w tym wątku nie miałes oporów, aby przyklasnąc bezsensownej
                                                  interpretacji słów Snajpera, jaką rozpaczliwie podrzuciła Snajper, aby tylko
                                                  nie przyznać się, że jednak napisał to, co napisał.

                                                  Nie jestes chyba zaskoczony, że przy takim Twoim podejściu do dyskutowanych
                                                  zagadnień, trudno liczyc sie z Twoim zdaniem.
                                                  • alfalfa Re: wyciachałeś 02.08.04, 00:28
                                                    Jakiś fragment i chcesz mi cos udowodnić? A, to uściśnij się wreszcie ze
                                                    Snajperem, i cześć!
                                                  • janusz2_ Re: wyciachałeś 02.08.04, 01:00
                                                    alfalfa napisał:

                                                    > Jakiś fragment i chcesz mi cos udowodnić? A, to uściśnij się wreszcie ze
                                                    > Snajperem, i cześć!

                                                    Niczego ci nie chcę udowadniać, skąd takie idiotyczne przypuszczenie.
                                                    Zwracam tylko uwagę, że jak się zabiera głos na jakis temat, to warto wiedzieć
                                                    o czym się mówi smile
                                                    A ty zabierasz głos, jednoczesnie zastrzegając, że sprawy to tak własciwie nie
                                                    znasz...
                                                    Dziwne.
                                                  • alfalfa Re: kolego 02.08.04, 01:22
                                                    Nie chcę tego ciągnąć ale rozumiem, że chcesz coś ode mnie. To Ci krótko
                                                    wyjaśnię (to co w zakresie tych trzech ostatnich postów "trafia w płot") mi
                                                    chodzi a potem coś jeszcze. OK? Mam nadzieję.

                                                    Nie czytałem wątku całego wątku do którego się odwoływałeś ale czytałem Ten
                                                    wątek cały. Wklejałeś, zdaje się, dość obszerne fragmenty? Przyczepiłes sie
                                                    do "nie szerzenia nienawiści" przez komunizm i szczerze mówiąc łatwo dałes się
                                                    wciągnąć Snajperowi na grząski grunt semantyki (jak to Luka nazwał). Potem
                                                    poszły emocje (tak to widzę) i nieciekawa wymiana po której się zacietrzewiłeś
                                                    (wg. mnie nazbyt) i tak zostało. Wystarczy wyjaśnień?

                                                    Nie chcę podnosić wątku więc jesli można:
                                                    Z Xieciem się prawie zgadzam w ptk. 1 (faktycznie - tam szła gadka w zaparte
                                                    ale w końcu wyjasnienie było a i można się go było wcześniej domyślić). W
                                                    meritum się zgadzam - komunizm jako idea też szerzy nienawiść. W pkt. 2 - nie
                                                    lubię jak się dwóch (dyskutantów znajomych na tym forum) napiernicza bez
                                                    ograniczeń, znaczy - przekracza rozsądne granice. Zresztą - może
                                                    właśnie "wszystkie chwyty dozwolone"?
                                                    ukłony
                                                    A.
                                                  • janusz2_ Re: kolego 02.08.04, 01:39
                                                    alfalfa napisał:

                                                    > Nie chcę tego ciągnąć ale rozumiem, że chcesz coś ode mnie.

                                                    Dobrze rozumiesz.
                                                    Komentujesz w tym wątku moje zachowanie, delikatnie więc zwracam ci uwagę, że
                                                    warto wiedzieć o czym się mowi, zabierając glos.
                                                    Tylko tyle.


                                                    > To Ci krótko
                                                    > wyjaśnię (to co w zakresie tych trzech ostatnich postów "trafia w płot") mi
                                                    > chodzi a potem coś jeszcze. OK? Mam nadzieję.
                                                    >
                                                    > Nie czytałem wątku całego wątku do którego się odwoływałeś ale czytałem Ten
                                                    > wątek cały. Wklejałeś, zdaje się, dość obszerne fragmenty? Przyczepiłes sie
                                                    > do "nie szerzenia nienawiści" przez komunizm i szczerze mówiąc łatwo dałes
                                                    się
                                                    > wciągnąć Snajperowi na grząski grunt semantyki (jak to Luka nazwał).

                                                    Namawiam - najpierw przeczytaj, a potem się "odnoś".
                                                    Twoje zwroty "przyczepiłeś się", "łatwo dałeś się wciągnąc" itp. mogłyby
                                                    świadczyć o twojej opinii na dany temat, gdyby nie to, że nie znasz tematu.
                                                    Tak, świadczą tylko o twoim braku obiektywizmu.

                                                    Tak przy okazji - mam nadzieję, ze jesteś jedną z nielicznych osób, która
                                                    nabrała się na tłumaczenia Snajpera, że nie napisał tego co napisał, ponieważ
                                                    napisał coś zupełnie innego.
                                                    Zarówno kontekst, jak i wypowiedź Snajpera są jasne i jednoznaczne - "grząski
                                                    grunt semantyki" nie ma tu nic do rzeczy.


                                                    > Potem
                                                    > poszły emocje (tak to widzę) i nieciekawa wymiana po której się
                                                    zacietrzewiłeś
                                                    > (wg. mnie nazbyt) i tak zostało. Wystarczy wyjaśnień?

                                                    Twoje prawo do własnego zdania smile

                                                    >
                                                    > Nie chcę podnosić wątku więc jesli można:
                                                    > Z Xieciem się prawie zgadzam w ptk. 1 (faktycznie - tam szła gadka w zaparte
                                                    > ale w końcu wyjasnienie było a i można się go było wcześniej domyślić).

                                                    Ja widzę tu twoją nieznajomośc tematu oraz złą wolę.
                                                    Ale tak jak ty masz prawo do własnego zdania, tak ja również mam takie prawo.


                                                    > W
                                                    > meritum się zgadzam - komunizm jako idea też szerzy nienawiść.

                                                    Cieszę się.
                                                    Jak widać, nie dla wszystkich na forum jest to oczywiste.

                                                    > W pkt. 2 - nie
                                                    > lubię jak się dwóch (dyskutantów znajomych na tym forum) napiernicza bez
                                                    > ograniczeń, znaczy - przekracza rozsądne granice. Zresztą - może
                                                    > właśnie "wszystkie chwyty dozwolone"?

                                                    Ja także wielu rzeczy nie lubię. Nie oglądam programów, które mi nie
                                                    odpowiadają, nie słucham muzyki której nie lubię oraz nie czytam na forum
                                                    wszystkich postów.
                                                    Podpowiadam taką prostą metodę podniesienia sobie komfortu.

                                                    > ukłony
                                                    > A.

                                              • snajper55 _______ Dzięki Luka. ;)) 30.07.04, 15:54
                                                xiazeluka napisała:

                                                > Janusz_desekend wywiódł wreszcie (za trzecią próbą), że SS-Snajperfuehrer to
                                                > tani krętacz,

                                                A co z dwiema nieudanymi próbami ? Okazały się zwykłym, bezczelnym łgarstwem, a
                                                trzecia >jedynie< manipulacją.

                                                Wreszcie ! Ten jęk zachwytu też jest wiele mówiący. wink)

                                                S.
                                                • xiazeluka Nie ze mną te numery 30.07.04, 16:19
                                                  "Wreszcie" odnosiło się do dorwania za trzecim podejściem, a nie ulgi, że się w
                                                  ogóle udało - to i tak było kwestią paru wątków.
                                        • gini Re: może nie w tę stronę? 30.07.04, 14:17
                                          alfalfa napisał:

                                          > Proponuję żebyśmy w takie rejony nie skręcali. Warto, moim zdaniem, raczej
                                          > podkreślić jedno z perfidnych kłamstw jakie idea komunizmu w sobie zawierała -
                                          > "dążenie do", "budowanie", ciągły stan zawieszenia który pozwalał tłumaczyć
                                          > sytuację i idealizować przyszłe zwieńczenie, kreować wrogów i sankcjonować
                                          > terror. Obecni miłośnicy tej idei wykorzystują ten knyf, to sprytne kłamstwo
                                          do
                                          >
                                          > szermowania teoretycznie dobrymi stronami komunizmu, który nie został
                                          ziszczone
                                          >
                                          > a więc i jako system nie został jakoby "sprawdzony". To jest moim zdaniem
                                          temat
                                          >
                                          > a nie słowa i ich interpretacje. Z tym bym ze Snajperem się spierał a on by
                                          > próbował "odwracać kota ogonem"wink I to jest normalne (Flamandko), tu się też
                                          > tak dyskutuje, skąd nagle te emocje? Ano bo to Snajperwink
                                          > A.


                                          Przepraszam, rozumiem, zalozenie jakiegos jednego prowokacyjnego watku, by
                                          zmusic, dyskutantow do myslenia, ale nie ciagly sposob dyskutowania, ktory
                                          polega, na odwracaniu kota ogonem, na wycofywaniu sie z tego, co sie napisalo,
                                          dalej na obrazaniu dyskutantow.
                                          Przy wymianie ze snajperem, przy pietnastym poscie , nie wiadomo w ogole o co
                                          chodzi w watku.
                                          Wybacz, dyskutuje z wieloma ludzmi, i z wieloma sie nie zgadzam, ale nie uwazam
                                          za normalne, gdy ktos albo na sile cos komus wmawia jak np mnie zezwierzecenie,
                                          tylko po to by tak to zostalo w pamieci u reszty dyskutantow .
                                          Albo pisze cos czego pozniej sie wypiera, a nastepnie jeszcze obraza.
                                          A u Ciebie skad ta obrona?Bo to snajper, mily grzeczny kolega, z ktorym piszesz
                                          na innym forum , ktory zawsze pisze pozdrawiam, nigdy Cie nie obrazil, i tak
                                          naprawde to nie wiesz co ludzie od niego chca .
                                          Naprawde lubisz kretaczy?No coz o gustach sie ponoc nie dyskutuje...
                                          • alfalfa Re: może nie w tę stronę? 30.07.04, 14:43
                                            Aniu,
                                            W poście wyżej, do Xiecia, się tłumaczyłemwink Sprawdź (to dla Ciebie pestka) jak
                                            dyskusja w tym wątku się toczyła i kiedy postanowiłem zareagować. Nie
                                            analizowałem przy tym Snajpera (bez przesady!) ale konkretną sprawę i dyskusję.
                                            pozdrawiam
                                            A.
                                            • gini Re: może nie w tę stronę? 30.07.04, 14:52
                                              alfalfa napisał:

                                              > Aniu,
                                              > W poście wyżej, do Xiecia, się tłumaczyłemwink Sprawdź (to dla Ciebie pestka)
                                              jak
                                              >
                                              > dyskusja w tym wątku się toczyła i kiedy postanowiłem zareagować. Nie
                                              > analizowałem przy tym Snajpera (bez przesady!) ale konkretną sprawę i
                                              dyskusję.
                                              >
                                              > pozdrawiam
                                              > A.

                                              A ty zerknij wyzej, mysle, ze xiaze wytlumaczyl duzo lepiej o co chodzi, niz ja
                                              bym to zrobila .
                                              Tez pozdrawiam
                                    • flamandka Re: Masz rację, ale zwróć uwagę na cos innego: 30.07.04, 13:05
                                      alfalfa napisał:

                                      > Przytakują? Bynajmniej. Tematem było dla mnie nie "komunizm i szerzenie
                                      > nienawiści" ale sposób dyskutowania Snajpera. Co do "..." to zgadzam się z
                                      > tobą. Rozumiem też co Snajper chciał powiedzieć, chociaż się z Jego
                                      > interpretacją nie zgadzam to przecież ma prawo bawić się słowami skoro lubi.
                                      > Wystarczy zrozumieć i przyjąć konwencję dyskusji, prawda? Nie rozumiem tych
                                      > emocji.
                                      > pozdrawiam
                                      > A.

                                      A co mam zrozumiec?To, ze ktos bez przerwy kreci i mataczy?Jak dyskutowac w
                                      ogole z taka osoba, ktora w dodatku przylapana na czyms, wyzywa innych jak to w
                                      przypadku Janusza?
                                      O jakiej dyskusji moze byc w ogole mowa gdy ktos swiadomie, kreci przeinacza,
                                      manipuluje,tylko po to by udowodnic, ze ma racje.
                            • mr_pope Re: Snajper o komunizmie 30.07.04, 13:22
                              Podpowiem Ci snajper,
                              komunizm miał wrogów klasowych. Pytania pomocnicze: kto był wrogim klasowym?
                              Jaki był stosunek do wrogów klasowych?

                              komunizm zakładał rewolucję proletariacką. Pytania pomocnicze: czy rewolucja
                              może być pokojowa? czy w rewolucji walczy się z wrogiem czy z sojusznikiem?

                              Pytanie pomocnicze do powyższych: jak nazwać rozwijanie wśród mas poglądów o
                              tym, że należy zlikwidować burżuazję i arystokrację, bo to paskudni wyzyskiwacze?
    • perla dobrze, że ten wątek jest 29.07.04, 15:31
      ja tam akurat nie uważam, że Snajper komunistą jest. Ale Snajper dał ogłupić
      się panującej retoryce, w której przebrzmiewa wyrozumiałość dla najgorszego z
      sytemów, czyli komunizmu właśnie. W Europie istnieją legalne partie
      komunistyczne czy parakomunistyczne, komunistyczne hasła nie budzą oburzenia, a
      popisy Snajpera widzoczne w poście wiodącym, tylko nielicznych zmuszają do
      reakcji. Gdyby natomiast zamiast komunizmu faszyzm omawiany był, to Snajper
      inne teksty pisałby. Mimo, że faszyzm to szczeniak jest w porównaniu z
      komunizmem jeżeli chodzi o zbrodnie właśnie.
      • snajper55 Re: dobrze, że ten wątek jest 29.07.04, 17:12
        Powiedz mi Perła, gdzie udało się komunizm zbudować, gdzie każdy dostawał
        według potrzeb i od każdego wymagano według zdolności. No i jakie zbrodnie ten
        komunizm wyrządził, oczywiście.

        S.
        • perla Re: dobrze, że ten wątek jest 29.07.04, 17:15
          Snajper, dałeś ciała w wątku tym, co inni też Ci piszą, i dlatego wycofaj się z
          obelg, i przyznaj do błędu się. Przecież to normalne jest, że czasami coś się
          palnie. Nienormalne jest, tkwić w uporze swym.
          • snajper55 Re: dobrze, że ten wątek jest 29.07.04, 17:23
            perla napisał:

            > Snajper, dałeś ciała w wątku tym, co inni też Ci piszą, i dlatego wycofaj się
            > z obelg, i przyznaj do błędu się.

            Nie mam do czego się przyznawać. Nieraz się przyznawałem, ale tylko gdy miałem
            do czego, a nie dla czyjejś przyjemności. I to do tego takiego typa jak
            Januszek. wink)

            > Przecież to normalne jest, że czasami coś się palnie. Nienormalne jest, tkwić
            > w uporze swym.

            Całkowicie się z Tobą zgadzam. Tylko spróbuj to Januszkowi wytłumaczyć. Raczej
            Ci się nie uda.

            S.
        • abstrakt2003 Snajper!!!!!! Coś ty!!!??? "Jakie zbrodnie 29.07.04, 17:18
          komunizm wyrządził" Czy ty poważnie to pytanie postawiłeś????
          Czy mam ci urządzić krótki kurs historii zbrodni komunistycznych?????
          sad
          • alfalfa Re: Snajper!!!!!! Coś ty!!!??? "Jakie zbrodnie 29.07.04, 17:22
            Spokojnie przeczytaj jeszcze raz post Snajpera. Był "prawdziwy komunizm? Nie
            było. I tu ma rację. To co nazywamy populanie "komunizm" to było
            tylko "przygrywka do". Chodzi o słowa.
            pzdr.
            A.
            • perla Adolf też prawdziwego faszyzmu zbudować... 29.07.04, 17:24
              nie zdążył. Ciekawe jaki sytem mordował w takim razie?
            • snajper55 Re: Snajper!!!!!! Coś ty!!!??? "Jakie zbrodnie 29.07.04, 17:24
              alfalfa napisał:

              > Spokojnie przeczytaj jeszcze raz post Snajpera. Był "prawdziwy komunizm? Nie
              > było. I tu ma rację. To co nazywamy populanie "komunizm" to było
              > tylko "przygrywka do".

              Dlatego zawsze piszę komuna albo realny socjalizm. W ostateczności - socjalizm.

              > Chodzi o słowa.

              A czy jest coś poza słowami na forum tym ? wink))

              S.
            • abstrakt2003 Prawdziwego komunizmu nikt by nie dożył!!!!!! 29.07.04, 17:26
              Mówmy o faktach a nie o teorii!
              • snajper55 Re: Prawdziwego komunizmu nikt by nie dożył!!!!!! 29.07.04, 17:33
                abstrakt2003 napisał:

                > Mówmy o faktach a nie o teorii!

                Jeśli byłby TAK budowany jak próbowano, to pewnie nikt. sad(

                S.
                • perla zaintrygowałeś mnie Snajper 29.07.04, 17:36
                  to jak według Ciebie powinni komunizm budować aby ktoś przeżył jednak? Może i
                  przepis na faszyzm z ludzką twarzą podasz hurtem...
                  • snajper55 Re: zaintrygowałeś mnie Snajper 29.07.04, 17:46
                    perla napisał:

                    > to jak według Ciebie powinni komunizm budować aby ktoś przeżył jednak? Może i
                    > przepis na faszyzm z ludzką twarzą podasz hurtem...

                    O kurcze, ale masz wymagania. A czy to ja teoretyk komunizmu jestem ? wink)

                    A na serio, to komunizm jest sprzeczny z naturą ludzką, z ludzkim egoizmem,
                    lenistwem, żądzą władzy. Dopóki natura ludzka się nie zmieni, każda próba
                    budowy komunizmu doprowadzi do zbrodniczych wtynaturzeń. Tak więc zacząć trzeba
                    od ludzi. Jak powiedział klasyk - kadry są wszystkim. wink))

                    S.
                    • perla ach rozumiem 29.07.04, 17:49
                      system dobry jest tylko ludzie do niego nie dorośli.
                      • abstrakt2003 a ci co nie dorośli to "wrogowie ludu" a wrogów 29.07.04, 17:51
                        rozstrzeliwano - stąd tyle ofiar. Ludzie sami są sobie winni!
                      • snajper55 Re: ach rozumiem 29.07.04, 17:53
                        perla napisał:

                        > system dobry jest tylko ludzie do niego nie dorośli.

                        Dokładnie. Jeśli oczywiście taki system można nazwać dobrym. Przy takich
                        założeniach... wink))

                        S.
                • abstrakt2003 A niby jak miano budować tak absurdalny, 29.07.04, 17:36
                  tak nieludzki, tak sprzeczny z naturą system! Sposób bydowy tego systemu był
                  integralną jego częścią!!!
    • janusz2_ Ponieważ Snajper spadł do poziomu Krzysia52 29.07.04, 15:45
      (a Krzyś52 wyznacza poziom dna smile)) ), dlatego moja dyskusja ze Snajperem
      będzie ograniczała się do "niezbędnego minimum" stosowanego wobec Kloaki52,
      czyli rozkazu "Spier.dalaj" smile))

      Niniejszym proszę pozostałych forumowiczów o wyrozumiałosć smile))
      • perla no nie wiem... 29.07.04, 15:49
        czy to słuszne Januszu rozwiązanie jest. Forum nie dla obrażonych jest.
        Wszelkie deklaracje typu: "z tobą pisać nie będę", same w sobie nie zbyt
        poważne są, jeżeli przypomnimy sobie, iż na forum dyskusyjnym jesteśmy.
        a poza tym - pozdrówka
        • janusz2_ Re: no nie wiem... 29.07.04, 15:53
          perla napisał:

          > czy to słuszne Januszu rozwiązanie jest. Forum nie dla obrażonych jest.
          > Wszelkie deklaracje typu: "z tobą pisać nie będę", same w sobie nie zbyt
          > poważne są, jeżeli przypomnimy sobie, iż na forum dyskusyjnym jesteśmy.
          > a poza tym - pozdrówka
          >

          Perła, to nie jest "obrażanie się". Z tym padalcem nie da sie rozmawiac,
          ponieważ on kompletnie nie poczuwa się do odpowiedzialności za to co pisze. A
          tracić czasu na udowadnianie, że on jednak napisał, to co napisał, nie mam
          ochoty.
          Zaś krótkie i dosadne "Sp...j" w takiej sytuacji wydaje sie najlepszą metodą
          ucięcia takich, jałowych, "dyskusji".

          Pozdrawiam
          • alfalfa Re: no nie wiem... 29.07.04, 16:13
            janusz2_ napisał:

            > Perła, to nie jest "obrażanie się". Z tym padalcem nie da sie rozmawiac,
            > ponieważ on kompletnie nie poczuwa się do odpowiedzialności za to co pisze. A
            > tracić czasu na udowadnianie, że on jednak napisał, to co napisał, nie mam
            > ochoty.

            Dziwne. Czytam któryś raz jak próbujesz Snajpera z błotem wymieszać. Zakładasz
            kolejny wątek, z Jego nickiem w tytule, a teraz "nie chcesz tracić czasu"?

            > Zaś krótkie i dosadne "Sp...j" w takiej sytuacji wydaje sie najlepszą metodą
            > ucięcia takich, jałowych, "dyskusji".
            >
            > Pozdrawiam

            Oj, znam leszą metodę...
            • janusz2_ Re: no nie wiem... 29.07.04, 16:27
              alfalfa napisał:

              >
              > Dziwne. Czytam któryś raz jak próbujesz Snajpera z błotem wymieszać.

              Snajper jest wyjątkowo paskudną kreaturą na tym forum. Zawsze bawi mnie, gdy
              jakiś politpoprawny typ straci "czujność rewolucyjną" - coś takiego zdarzyło
              się Anicie Błochowiak gdy "zażartowała" sobie nt. pedałów.
              Bawiło mnie równiez zakładanie wątków obnażających podobną żałosność Snajpera.
              Udało mi się założyć chyba trzy takie wątki.

              Mieszanie z błotem - trudno komentować tak absurdalny zarzut. We wszystkich
              wątkach odwoływałem się do wypowiedzi Snajpera. Jeżeli on wg. ciebie tak się
              wypowiada, iż "miesza się z błotem" - trudno, to nie mój problem smile))

              > Zakładasz
              > kolejny wątek, z Jego nickiem w tytule, a teraz "nie chcesz tracić czasu"?

              Każda zabawa może się kiedyś znudzić smile))
              Gdy "dyskusje" ze Snajperem zaczęły ograniczac się wyłącznie do udowadniania,
              że jednak napisał to co napisał, mimo, iz on twierdził coś przeciwnego (na
              przekór napisanym przez siebie postom smile)) ), lub do definiowania znaczen
              podstawowych słów, to naprawdę stało się nudne.

              >
              > > Zaś krótkie i dosadne "Sp...j" w takiej sytuacji wydaje sie najlepszą met
              > odą
              > > ucięcia takich, jałowych, "dyskusji".
              > >
              >
              > Oj, znam leszą metodę...

              Ależ ja nie twierdzę, iż jest to "najlepsza" metoda.
              Jednak w przypadku Snajpera i Krzysia52 ją właśnie zamierzam stosować.
              • alfalfa Re: przesadzasz 29.07.04, 16:37
                Snajper czasem prowokuje dyskusje jakimś karkołomnym postem, broni go potem z
                energią wartą może lepszej sprawy (kreatura????). Nie on jeden a Ty zabrałeś
                się z "energią wartą lepszej sprawy" do demaskacji Snajpera. Twoja sprawa ale
                sądzę, że przesadziłeś. I tyle na ten temat.
                • janusz2_ Re: przesadzasz 29.07.04, 16:44
                  alfalfa napisał:

                  > Snajper czasem prowokuje dyskusje jakimś karkołomnym postem, broni go potem z
                  > energią wartą może lepszej sprawy (kreatura????).

                  Kreaturą nie okresliłem Snajpera z podanego przez ciebie powodu smile)) Dla
                  ułatwienia dodam, że nie okresliłem go równiez kreaturą z powodu np. jego
                  nicku smile))

                  > Nie on jeden a Ty zabrałeś
                  > się z "energią wartą lepszej sprawy" do demaskacji Snajpera. Twoja sprawa ale
                  > sądzę, że przesadziłeś. I tyle na ten temat.

                  Ty masz prawo do swojego zdania, ja do swojego smile))
                  Wszak na "wolnym forum" rozmawiamy smile))
          • perla Januszu... 29.07.04, 17:11
            no oczywiście, i owszem, zawsze możesz poczęstować Snajpera słówkiem owym.
            Rzecz w tym, aby to stała deklaracja nie była. Bo ja, mimo, że na własnej
            skórze przekonałem się o skłonnościach Snajpera do kantów, przekrętów, braku
            obiektywności, to jednak uważam, że stawianie go w jednym szeregu z Krzysiem52
            to trochę nie bardzo. Poza tym forum straci wasze ostre polemiki, a szkoda by
            było.
            • abe.abe Re: Januszu... 29.07.04, 17:38
              perla napisał:

              > no oczywiście, i owszem, zawsze możesz poczęstować Snajpera słówkiem owym.
              > Rzecz w tym, aby to stała deklaracja nie była. Bo ja, mimo, że na własnej
              > skórze przekonałem się o skłonnościach Snajpera do kantów, przekrętów, braku
              > obiektywności, to jednak uważam, że stawianie go w jednym szeregu z
              Krzysiem52
              > to trochę nie bardzo. Poza tym forum straci wasze ostre polemiki, a szkoda by
              > było.
              >


              Koniec świata! Gorzej już być nie może.
              Perło, ja muszę się z Tobą zgodzić.
              Lepiej już sobie póję na odwyk.
              To FA mi wyraźnie nie służy smile

              Abe smile
              • perla a to cieszę się Abe, iż... 29.07.04, 17:42
                zgadzasz się ze mną co do skłonności Snajpera do kantów, przekrętów, braku
                obiektywności.

                smile

                pozdrówka
                • abe.abe Re: a to cieszę się Abe, iż... 29.07.04, 18:08
                  Co do tego również.
                  Ze szczególnym uwzględnieniem braku obiektywności.
                  Kanty i przekręty nazwałabym raczej lawirowaniem
                  - taki drobny retusz bioracy poprawkę na Twoje
                  specyficznie wyrażane opinie smile
                  A co? to jakaś nowina?

                  Abe smile
              • janusz2_ Re: Do Abe 29.07.04, 20:05
                abe.abe napisała:

                > Koniec świata! Gorzej już być nie może.
                > Perło, ja muszę się z Tobą zgodzić.
                > Lepiej już sobie póję na odwyk.
                > To FA mi wyraźnie nie służy smile
                >

                Cieszę się, że przyczyniłem się do tak niecodziennego zdarzenia smile))
                Bardzo Cię jednak proszę, znajdź inną metodę niz odwyk, FA dużo by na tym
                straciło smile))
            • janusz2_ Re: Do Perły 29.07.04, 19:59
              perla napisał:

              > no oczywiście, i owszem, zawsze możesz poczęstować Snajpera słówkiem owym.
              > Rzecz w tym, aby to stała deklaracja nie była.

              Ot, zagwozdka smile))
              Ja naprawdę nie mam ochoty dyskutować na forum z takimi typami jak Snajper.
              Udowadnianie rzeczy oczywistych (że napisał to co napisał, itp.) jest dośc
              nużące smile))
              A ostatnio dyskusje ze Snajperem sprowadzają się własnie do tego smile))
              A tu, zamiast kilkunastu postów - jedno trafne słówko smile))

              > Bo ja, mimo, że na własnej
              > skórze przekonałem się o skłonnościach Snajpera do kantów, przekrętów, braku
              > obiektywności, to jednak uważam, że stawianie go w jednym szeregu z
              Krzysiem52
              > to trochę nie bardzo.

              Zgadzam sie, ze Snajper reprezentuje inny typ, niż Krzyś52. Ale całkowity brak
              przyzwoitości stawia go na dnie - a dno wyznacza własnie Krzyś52 smile))

              > Poza tym forum straci wasze ostre polemiki, a szkoda by
              > było.

              Mam nadzieję, że inni forumowicze (na razie) będą ze Snajperem polemizować -
              nic więc straconego.

              Pozdrawiam
          • Gość: AndrzejG Re: no nie wiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.04, 17:40
            janusz2_ napisał:

            > Zaś krótkie i dosadne "Sp...j" w takiej sytuacji wydaje sie najlepszą metodą
            > ucięcia takich, jałowych, "dyskusji".

            Nie.
            To jest przyznaie się do porażki.
            Jak z dziećmi.NIe wytrzymasz,uderzysz i kopniesz,powiesz s...j - przegrałeś.


            A.
            • abe.abe Re: no nie wiem... 29.07.04, 18:09
              Gość portalu: AndrzejG napisał(a):


              > Nie.
              > To jest przyznaie się do porażki.
              > Jak z dziećmi.NIe wytrzymasz,uderzysz i kopniesz,powiesz s...j - przegrałeś.

              Snajper jednakowoż wyrósł jakiś czas temu z niemowlęctwa.
              Rodzicom czasem trudno zauważyć, ze ich dzieci stają się dorosłe smile

              Abe smile
            • janusz2_ Re: no nie wiem... 29.07.04, 20:15
              Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

              > janusz2_ napisał:
              >
              > > Zaś krótkie i dosadne "Sp...j" w takiej sytuacji wydaje sie najlepszą met
              > odą
              > > ucięcia takich, jałowych, "dyskusji".
              >
              > Nie.
              > To jest przyznaie się do porażki.
              > Jak z dziećmi.NIe wytrzymasz,uderzysz i kopniesz,powiesz s...j - przegrałeś.

              Andrzeju,
              możesz interpretować sobie to jak chcesz.
              Snajper i Krzyś52 osiągnęli poziom do którego nie chce mi się zniżać. A
              ponieważ, czasm, na zaczepki nie można nie reagować, dlatego zapowiadam
              posługiwanie się tym wygodnym słowem.
              Ot i wszystko.
        • nurni Re: no nie wiem... 29.07.04, 16:19
          perla napisał:

          > czy to słuszne Januszu rozwiązanie jest. Forum nie dla obrażonych jest.
          > Wszelkie deklaracje typu: "z tobą pisać nie będę", same w sobie nie zbyt
          > poważne są, jeżeli przypomnimy sobie, iż na forum dyskusyjnym jesteśmy.
          > a poza tym - pozdrówka

          generalnie to zgadzam sie ale kazdy zrobi jak uwaza

          ten watek to masakra jest
          a wystarczylo napisac:
          "fakt...nie mialem racji"

          chyba nie ma co kopac lezacego
          nawet jesli jeszcze bluzga sprowadzony do parteru

          kon jaki jest kazdy widzi

          jestem przeciwny dobijaniu koni ! smile
          • janusz2_ Re: no nie wiem... 29.07.04, 16:40
            nurni napisał:

            > ten watek to masakra jest
            > a wystarczylo napisac:
            > "fakt...nie mialem racji"
            >
            > chyba nie ma co kopac lezacego
            > nawet jesli jeszcze bluzga sprowadzony do parteru
            >
            > kon jaki jest kazdy widzi
            >
            > jestem przeciwny dobijaniu koni ! smile

            Kopanie leżącego zdecydowanie nie sprawia mi przyjemności.
            Wątek powstał po to, aby pokazać, jak paskudną kreaturą jest Snajper.
            A, że kreatura nie ma honoru, dlatego wymiana zdan w tym watku może wyglądac
            jak "kopanie leżącego".
            Aby więc uniknąc tego w przyszłosci, przeznaczyłem dla Snajpera "magiczne
            słówko" - sp...j smile))

            Pozdrawiam
      • gini Re: Januszu zdaje sie, ze miales racje 31.07.04, 19:43
        janusz2_ napisał:

        > (a Krzyś52 wyznacza poziom dna smile)) ), dlatego moja dyskusja ze Snajperem
        > będzie ograniczała się do "niezbędnego minimum" stosowanego wobec Kloaki52,
        > czyli rozkazu "Spier.dalaj" smile))
        >
        > Niniejszym proszę pozostałych forumowiczów o wyrozumiałosć smile))


        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=14571298&wv.x=1&a=14571298
        Dzis snajper potwierdzil raz jeszcze.
    • Gość: pollak Re: Snajper - żenujący typ wypierający się własny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.04, 19:58
      Nie czytałem całej dyskusji w tym wątku, ale idę o zakład że Snajper udowodni że
      to co napisał znaczy zupełnie coś innego niż jest napisane.

      To tak samo jak z przepraszaniem moczymordy Kwaśniewskiego w Jedwabnem. W moim
      nie-moim imieniu (jako prezydent nie-prezydent). wink
      • janusz2_ Re: Snajper - żenujący typ wypierający się własny 29.07.04, 20:07
        Gość portalu: pollak napisał(a):

        > Nie czytałem całej dyskusji w tym wątku, ale idę o zakład że Snajper udowodni
        ż
        > e
        > to co napisał znaczy zupełnie coś innego niż jest napisane.


        Drobna poprawka - nie udowodnił, mimo, iż z całych sił się starałsmile))

        • xiazeluka Januszu II, nie chciałbym być upierdliwy, ale... 30.07.04, 09:27
          ...czy mógłbyś ograniczyć te pieprzone nawiasy z dwukropkiem? A przynajmniej
          nie stawiać ich po każdym zdaniu? Wiesz, ja czasem amatorsko łapię przekazy
          odległych cywilizacji na swój radioteleskop (luneta oparta na odbiorniku
          radiowym, za który oczywiście nie płacę podatku towarzyszce Waniek), ale tutaj
          może skupmy się na standardowych literkach?


          • janusz2_ Re: Januszu II, nie chciałbym być upierdliwy, ale 01.08.04, 23:49
            xiazeluka napisała:

            > ...czy mógłbyś ograniczyć te pieprzone nawiasy z dwukropkiem? A przynajmniej
            > nie stawiać ich po każdym zdaniu? Wiesz, ja czasem amatorsko łapię przekazy
            > odległych cywilizacji na swój radioteleskop (luneta oparta na odbiorniku
            > radiowym, za który oczywiście nie płacę podatku towarzyszce Waniek), ale
            tutaj
            > może skupmy się na standardowych literkach?

            Hm, chciałbym, ale to może być trudne.
            Te pieprzone nawiasy z dwukropkiem stosuję tylko i wyłacznie wówczas, gdy w
            cytowanym tekście coś opuszczam. Jeżeli jest jakiś "bardziej przyjazny" sposób
            zaznaczania "opuszczeń", to z przyjemnością zacznę go stosować.

            Pozdrawiam (...) serdecznie smile))
            Janusz
            • janusz2_ Re: Upss... teraz już wiem, że odpowiedziałem 02.08.04, 00:04
              nie na temat...


              janusz2_ napisał:

              > Hm, chciałbym, ale to może być trudne.
              > Te pieprzone nawiasy z dwukropkiem stosuję tylko i wyłacznie wówczas, gdy w
              > cytowanym tekście coś opuszczam. Jeżeli jest jakiś "bardziej przyjazny"
              sposób
              > zaznaczania "opuszczeń", to z przyjemnością zacznę go stosować.
              >
              > Pozdrawiam (...) serdecznie smile))
              > Janusz
              >




              Nawiasy z dwukropkiem smile)) oznaczające moją radość z napisania kolejnego
              zdania, miały służyć równiez radości czytających.
              Ze względu na szacunek, jaki żywię wobec Xiecia, obiecuję, że będę
              pisal "śmiertelnie poważnie" smile


              Pozdrawiam
              Janusz
              • xiazeluka Tylko spokojnie 02.08.04, 10:43
                Moja bezczelna prośba dotyczyła jedynie ograniczenia tych pieprzonych nawiasów
                z dwukropkiem, ale nie wymagała grobowej powagi...
                • janusz2_ Re: Tylko spokojnie 02.08.04, 12:37
                  xiazeluka napisała:

                  > Moja bezczelna prośba dotyczyła jedynie ograniczenia tych pieprzonych
                  nawiasów
                  > z dwukropkiem, ale nie wymagała grobowej powagi...

                  Ok.
                  postaram się wypośrodkować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka