Dodaj do ulubionych

Ich matki, ich ojcowie

20.06.13, 08:33
Widzieliście to dziwadło?

Pomijając zapalne punkty odcinka trzeciego (Mła one nie przeszkadzały, aczkolwiek Szkopy to ostatnia nacja, która ma prawo recenzować u innych stosunek do Juden) całość wygląda, jakby nakręcił ją smerf Ważniak, który dopiero przedwczoraj dowiedział się, że w historii miało miejsce wydarzenie o nazwie "II wojna światowa" i że miała ona miejsce między innymi w Europie.

Odcinek II:

Wielka batalia na Łuku Kurskim. Dowódca niemieckiej kompanii nagle w środku walki dezerteruje, schodzi sobie z pola bitwy jak ze sceny w parku rekreacyjnym, nocuje w rozbitym ruskim czołgu T-34 (nawiasem pisząc czołg miał numer taktyczny 102), rano kontynuuje przechadzkę i trafia nad rajski zakątek: jezioro z pomostem, las, zadbany domek, łaszący się kiciuś... A dookoła trwa największa bitwa lądowa II wojny - i łoskotu artylerii nie słychać, samolotów nie widać, żadnych żołnierzy takoż. Po prostu strefa ciszy w oazie.

Po paru dniach do Edenu trafia dwu niemieckich żandarmów, którzy się zgubili i pytają o drogę. Jak żandarmi mogli się zgubić na linii frontu? Szybko się orientują, że mają do czynienia z dezerterem, aresztują go - po czym idą z powrotem w kierunku, z którego przyszli, choć przed chwilą nie wiedzieli, gdzie się znajdują.

Inny przypadek: Polka z niemieckim Żydem wyskakują z pociągu "50 kilometrów przed Gliwicami". Po paru dniach marszu w ogólnym azymucie na Warszawę znajdują się nagle pod Tarnowem. Niestety chyba tylko ograniczenia czasowe miniserialu sprawiły, że zabrakło sekwencji pokazujący, jak para uciekinierów zwiedza Krakau.

W odcinku III, jak wiemy, pojawili się przerażający polscy antysemici, którzy żadnego Żyda co prawda nie zamordowali, niemniej cały czas na wspomnienie długonosych przewracali oczami i deklamowali mowę nienawiści. Gwoli sprawiedliwości należy przyznać, że pokazano, iż znajdowali czas na walkę z Niemcami. Nawet łatwo im szło, w miniserialu Niemcy łazili po lesie w zasadzie pojedynczo - ot, jedzie sobie kubelwagen z dwoma żołnierzykami, w środku lasu postanawiają się zatrzymać, aby obejrzeć z bliska przyczepionego do drzewa faceta... Drużyna 11-letnich skautów z procami też by sobie poradziła, a co dopiero tuzin uzbrojonych antysemitów.

Z takich zaskakujących bzdur utkany jest cały film, zaś o "obozach zagłady" nie pada ni jedno słowo. Owszem, wspomniany jest Oświęcim, ale tylko w napisie "KZ Auschwitz". Dachau też był KZ, nic strasznego. Pamiętacie, z jaką furią przyjęto "Upadek", w którym także o "obozach zagłady" nie wspominano? W przypadku "Naszych matek, naszych ojców" tego zarzutu nie słychać - czyżby dlatego, że odium spada na AK?
Obserwuj wątek
    • andrzejg Re: Ich matki, ich ojcowie 20.06.13, 11:17
      zaczynam wierzyć w The Holocaust Industry...czytałem ,że w ostatnich tygodniach Niemcy ponownie zasilili kasę potrzebujących.

      A.
    • rycho7 socrealizm wiecznie zywy 20.06.13, 12:14
      xiazeluka napisała:

      > Widzieliście to dziwadło?

      Uwazam, ze politbiuro powinno wydac wytyczne plenumowi po linii i na bazie tfurczosci artystycznej.

      Ja nie jestem az tak sklonny do chylenia sie z troskum nad stanem ideolo ludu pracujacego miast i wsi. Szczegolnie po uslyszeniu, ze (p)osel na Sejm RP odpowiedzil, ze Powstanie Warszawskie bylo w 1981 roku.

      Stan ideolo puka spod 571 dna i niech juz tak zostanie. Trza cos do gara wlozyc przed pierwszym.

      Komuna rozpowszechniala klamstwa oswiecimskie, ze pasazerowie wylamywali deski z wagonow i skakali z jadacego pociagu. Teraz ja mam sie przejmowac, ze Zydom zamknieto drzwi w stojacym pociagu. Maja wolna wole jechac na roboty na wschod. Jak jest bezrobocie w Antwerpii to chetnie sie zatrudnie w Birobidzanie.
    • polski_francuz Uczyc sie trzeba 20.06.13, 14:34
      Niektore nacje dosc przesladowane przez tych czy tamtych zrozumialy, ze warto sie skoncentrowac na podstawowym. Czyli na forsie i na mediach. Bo sa najwazniejszymi elementami wladzy.

      No i Niemcy zaczynaja sie powoli uczyc elementow tej medialnej wladzy. Troche zadziwia tepota administratorow polskiej TV, ktorzy tej intrygi nie zrozumieli. Dosc podobna tepota cechuje doradcow Lewandowskiego, ktorzy daje sie manipulowac Bayernowi jak nieletnie dzieci.

      Niemcy sa inteligentni i trzeba z nimi inteligentnie postepowac a nie glupio.

      PF
      • g-48 Re: A wezmy Fracuzikow . 20.06.13, 16:14
        Jezeli tam zlapano Zyda to przechowujacy go placil mandat o wartosci pol butelki czerwonego wina. Wiesz dobrze ze z czasem historie zastepuje sia bajkami a ludziska maja swoja ucieche.
        A tu tez bajeczka dla tych co chodzili na lekcjach histori na wagary:
        www.youtube.com/watch?v=FZgIjaWEXis
    • piq wyżywienie było fajne w tej Polsce,... 20.06.13, 18:36
      ...polnische Bauer ze STRZELBĄ (chyba to musiał być reichsdeutsch) przyprowadza biednych uciekinierów do chaty i daje im a to kurkę pieczoną, a to serek, a to chlebka i placuszków, i co tam jeszcze znalazł.
      A w tem samem obcinku soldatek miemiecki jedzie do domciu, a tam Mutter jego mówi: "przyoszczędziłam żem dwa jajeczka i trochu mąki, to platzek upiekem".
      Za okupacyi widać Polacken mieli znacznie lepiej niż biedni prześladowani przez wszystkich, a zwłaszcza przez tych wstrętnych nazistów, Niemcy.
      A ci Niemcy to pewnie dlatego głodowali, że nie wydawali Żydów nazistom, jak ci Polacken.

      Piszą na niemieckich stronach, że w Niemczech po wojnie był głód, bo mieli ledwo po 1700-1800 kcal dziennie. W czasach Generalnego Gubernatorstwa w Polsce Niemcy według własnych norm żywieniowych mieli 2400-2600 kcal, Polacy średnio 700 kcal (pracujący 800, nieletni 500-600), a Żydzi 400 kcal.

      Był tylko jeden sowieckij sałdat, co gwałcił. Reszta była nawet miła (zwłaszcza politruczki) i ratowała Niemki.

      W całym filmie nie było ani jednego "hajhitla", pono tylko w pierwszym odcinku (którego nie oglądałem) hajlowały radzieckie urwisy, obdarowywane za to przez dzielnych wermachtowskich rycerzy łakociami. Nigdzie nie wisi też większa czerwona chorągiew z sauwastyką. Widać Niemcy na to nazistom nie pozwalali.

      Jedną z najbardziej wstrząsających scen jest, gdy polski oddział antysemicki opowiada przy biednym koszernym Wiktorze o kiełbasie wieprzowej i bigosie. Na szczęście ten wytrzymuje i przytomnie mówi dla niepoznaki o gulaszu, który może być wieprzowy, ale nie musi.

      Generalnie Niemcy wedle tej śtuki były okupowane przez nazistów, którzy znęcali się nad nimi i doprowadzali co rusz do nieszczęścia.
      • wikul Re: wyżywienie było fajne w tej Polsce,... 20.06.13, 20:46
        Oglądałem tylko fragmenty na tyle, na ile pozwalały mi na to mecze w Brazylii. W pierwszym odcinku zaczynającej się wojny w 1941 r.(sic!). zdziwiła mię obecność Żyda w tym towarzystwie.
        Mam wrażenie że była to świadoma próba wybielania odpowiedzialności za zagładę Żydów.
      • qwardian Re: wyżywienie było fajne w tej Polsce,... 20.06.13, 23:23

        piq napisał:

        Był tylko jeden sowieckij sałdat, co gwałcił. Reszta była nawet miła (zwłaszcza politruczki) i ratowała Niemki.


        Jednak chyba były jakieś normy, bo mój nieżyjący już ojciec został wyrzucony z milicji przez kobietę oficer sowiecką za złe traktowanie jeńców niemieckich...
        • jaceq I w ten oto prosty sposób Twój 21.06.13, 00:01
          śp. Ojciec został jedną z ostatnich ofiar paktu Ribbentrop - Mołotow.
      • xiazeluka piq jest 21.06.13, 08:48
        To zauważyłem po czasie:

        Podczas walk na Łuku Kurskim sowieccy sołdaci strzelali do Niemców (nie do niemieckich czołgów, ale właśnie do pojedynczych żołnierzy) z panzerfaustów. W lipcu 1943 roku. Pierwsza seryjna partia tej broni zeszła z linii produkcyjnej miesiąc później. Jak to możliwe w szkopskim filmie?
        • piq o kurcze, nie oglądałem tego odcinka,... 22.06.13, 03:00
          ...chyba muszę to nadrobić, bo dzieją się w tym filmie pocieszne rzeczy. Pewnie jak bym obejrzał jeszcze raz wszystko, znalazłbym jeszcze trochę okazów niemieckiego poczucia humoru.

          Nawiasem mówiąc w roku chyba 1998 widziałem w UK dużą reklamę grubego BMW, na której Angole napisali fenomenalny slogan reklamujący ów pojazd: "BMW ileśtam. Niemieckie poczucie humoru".
          • krates-8 niemieckie poczucie humoru 23.06.13, 21:58
            wobec poczucia humoru
            ma się tak
            jak wojskowe marsze
            wobec muzyki
    • ada08 Re: Ich matki, ich ojcowie 20.06.13, 20:02
      xiazeluka napisała:

      > Widzieliście to dziwadło?
      >

      A po co oglądać jakieś niemieckie dziwadło skoro wiadomo, że najlepszym serialem o II wojnie jest "Stawka większa niż życie"?
      a.
    • laudasti Re: Ich matki, ich ojcowie 20.06.13, 20:56
      Zdarzyło mi się to ieszczeście i jeden odcinek został obejrzany. Rzeczywiście, jest to filmy bełkot i "bez wodki nie rozbieriosz" o co chodzi ich tfórcą smile Niemcy, to i dla mnie ostatnia nacja, która ma prawo cokolwiek recenzować, co z wojną związane. Strata czasy, aby śledzić ich wpadki.
    • krates-8 15 minut straciłem 20.06.13, 23:15
      nie wiem który to był odcinek
      miła scenka
      w tle cywile nazywani "milicją ukraińską"
      z zapałem godnym polskich antysemitów
      wywlekają żydowskie rodziny wielodzietne
      z ich domostw
      młody oficerek niemiecki
      rozkazuje ukraińskiemu siepaczowi
      uwolnić wleczoną mimo dziewczynkę
      bo "nie wolno mordować ludności cywilnej"
      pojawia się starszy kolega oficerka
      może nawet dowódca
      i klaruje mu że to nie są cywile
      tylko wrogowie rzeszy
      a zwycięstwo rzeszy to rzecz nadrzędna
      i tak sobie dyskutują
      a ukrainiec z dziewczynką w garści
      i sama dziewczynka
      czekają co z tego będzie
      myślę że ten starszy przekonałby w końcu
      tego młodszego
      w toku rzeczowej argumentacji
      ale w dyskusję kulturalnych niemców
      wmieszał się nazista z ss
      i strzałem z pistoletu
      zamknął epizod
      co prawda nie widziałem i nie wiem czy i kogo zastrzelił
      ale i to co widziałem wystarczyło
      by utwierdzić mnie
      w głębokiej ksenofobii wobec niemców
      zasadniczo powinno się ich wszystkich
      wytłuc
      jako przedstawicieli
      wrogiej i ekspansywnej obcej cywilizacji
      • jaceq W szczególności powinno się wytłuc takie 21.06.13, 00:00
        różne Sophie Scholl, jako obiecujący materiał na przyszłe enerdówy.
        • krates-8 Re: W szczególności powinno się wytłuc takie 23.06.13, 22:08
          różne sophie sholl
          niemcy sobie sami
          wytłukli
          usuwając dylemat
          co zrobić z niemcami
          odstającymi od wzorca
    • perla był taki film "Ucieczka z Sobiboru" 22.06.13, 12:13
      film o buncie i masowej ucieczce Żydów z KL Sobibór. Jednym z głównych przywódców buntu był Leon.
      Na koniec filmu był krótki komentarz o dalszych losach głównych bohaterów.
      Przy Leonie był tekst, że przedostał się do Lublina gdzie ukrywał się do końca wojny, a po wojnie został zamordowany przez polskich antysemitów.
      Ten tekst pokazał mi "wiarygodność" historyczną filmu.
      Bo prawda jest taka, że Leon faktycznie ukrywał się w Lublinie, gdzie po wojnie rozkręcił jakiś biznes, zatrudniając innych uciekinierów oraz ocalałych. Mieszkał w centrum miasta razem z kilkoma kolegami z Sobiboru. Jeden z nich został szpiclem nkwd, na tyle groźnym, że AK wydała na niego wyrok. Grupa egzekucyjna wdarła się do mieszkania. Leon, nie wiedząc, że jego kumpel to groźny szpicel, próbował go ratować i został przypadkowo zastrzelony.
      Słowem, nie zabili go żadni polscy antysemici, lecz zginął przez przypadek.
      I jak to się ma do tego co powiedziano w filmie właśnie?
      • perla Lista Schindlera 22.06.13, 12:42
        nie wiem czemu twórcy filmowi jak biorą się za tematy z przeszłości to nie tylko nie dbają o szczegóły, lecz czasami robią sobie jaja z widza.
        W/w filmie jest scena egzekucji tego esesmańskiego ober bandyty Amona Goetha. Rzecz się dzieje na terenie KL Płaszów, Goeth stoi na stołku z dłońmi związanymi z przodu, a stołek wykopują żołnierze w bliżej nieokreślonych mundurach.
        Tu jest link do tej sceny z filmu:
        www.youtube.com/watch?v=nFe_MVpvQUc

        Ale prawda historyczna jest zupełnie inna.
        Goeth został powieszony w więzieniu Montelupich w Krakowie. Egzekucji dokonywało dwóch polskich debili w lipnych maskach. Ci kretyni przeprowadzili egzekucję w sposób barbarzyński, bo Goeth dwa razy spadał im z pętli i dopiero za trzecim razem go powiesili.
        Poniżej jest link do archiwalnego filmu, który pokazuje tą egzekucję.
        UWAGA! film pokazuje autentyczne pozbawienie życia człowieka, więc każdy go ogląda na własną odpowiedzialność właśnie:

        www.liveleak.com/view?i=317_1218265064
        • jaceq Re: Lista Schindlera 23.06.13, 23:43
          perla napisał:
          > Goeth stoi na stołku z dłońmi związanymi z przodu, a stołek wykopują żołnierze w bliżej nieokreślonych mundurach.

          Dlaczego "nieokreślonych"? Mają rogatywki. W owym czasie w promieniu 20 000 km żadna inna armia nie nosiła rogatywek. Göth został powieszony (u Szpilbergera) przez żołnierzy w rogatywkach. Inna sprawa, że Szpilberger nie przykładał staranności do kwestii takich jak detale umundurowania, co wytknięto mu setki razy na przykładzie private Ryana, oraz filmów o japońszczyźnie. No, ale nawet wysokobudżetowe produkcje maja swoje limity finansowe. Szkoda, bo to jest tania kwestia. W serialu "Pacific' soldateska amerykańska nosi prawidłowe w 100% mundury i strzela prawidłowym uzbrojeniem, nie to co w "4 pancernych", gdzie Krasnaja Armia "wyzwala" DDR za pomocą AK47.
          • perla Re: Lista Schindlera 24.06.13, 10:01
            jaceq napisał:

            > Inna sprawa, że Szpilberger nie przykładał star
            > anności do kwestii takich jak detale umundurowania,

            nie tylko do umundurowania.
            Część filmu dzieje się w willi komendanta. Jest pokazana z zewnątrz i wewnątrz. Zauważ, że w tej scenie widać ją za szubienicą.
            To autentyczny budynek stojący do dziś, z tym, że nie była willa Goetha lecz katownia SS.
            Idiotyzm postępowania Szpilberga polega na tym, że tam również do dziś stoi willa w której faktycznie mieszkał ten bandyta.
            Nie wykorzystać takiego autentycznego budynku, to trochę dziwne jest właśnie.
        • xiazeluka Re: Lista Schindlera 24.06.13, 08:21
          Prawdziwy twardziel ten towarzysz Goeth. Wieszają go kilka razy, a ten nie okazuje śladu irytacji.
          • perla Re: Lista Schindlera 24.06.13, 09:51
            xiazeluka napisała:

            > Prawdziwy twardziel ten towarzysz Goeth. Wieszają go kilka razy, a ten nie okaz
            > uje śladu irytacji.
            >

            Otóż Goeth na pewno został stracony w więzieniu a nie w KL Płaszów, jak to przedstawił Szpilberg. Jak tak dalej pójdzie do niebawem nakręcą historyczny film, w którym pokażą, że Adolf palnął sobie w łeb na terenie KL Auszwic z powodu wyrzutów sumienia, a nie w szczurzym bunkrze w Berlinie.
            A co do tego archiwalnego filmu jest. Narrator mówi nam o powieszeniu Goetha, opis tak samo, no i faktem jest, że na tym filmie Goetha rozpoznała naubliża rodzina tego bandyty.
            Ale cóż, czepiamy się filmowców za różne przekręty to i ja się czepiłem tego filmu. Tylko nie trzeba patrzeć na skazańca i na egzekucję, lecz na boki, i mi z tych szczegółów wyszło na 99%, że to nie jest film z egzekucji Goetha, a raczej jest to egzekucja innego niemieckiego ludobójcy, Ludwiga Fischera, szefa dystryktu Warszau.
            A jak się przeczyta końcówkę życiorysów (choćby na wiki) obu delikwentów, to wtedy prawie pewne jest, że to Fischer jest właśnie.
        • piq niezły przykład, jak Niemcy sobie radzą... 24.06.13, 11:48
          ...z tatusiami, jest związany wprost z Gôthem. Jego córka dowiedziała się, kim był papcio, w sposób wręcz jak z kawału "dość tych zbrodni, panie Hitler". Tu jest link:
          www.gazetakrakowska.pl/artykul/279512,jestem-corka-amona-gotha,2,id,t,sg.html#galeria-material
          Dziewczyninie nikt nigdy nie powiedział, ale najbardziej szokujące jest to, że słowa "był komendantem obozu" z niczym jej się nie kojarzyły. Nie nauczyli w szkole biedulki, co to niemiecki "obóz".

          Nawiasem mówiąc Gôth był Austriakiem. Tow. fjurer także. U mojej babci w domu w czasie ucieczki przed sowietami minę-pułapkę na szafie położył też Austriak (który wcześniej, będąc Austriakiem a nie Niemcem, dostał trochę chleba na drogę). Warto by było zapytać też Austriaków o certyfikat niewinności, który sami sobie nadali.
          • perla Re: niezły przykład, jak Niemcy sobie radzą... 24.06.13, 11:58
            piq napisał:

            > Nawiasem mówiąc Gôth był Austriakiem. Tow. fjurer także. U mojej babci w domu w
            > czasie ucieczki przed sowietami minę-pułapkę na szafie położył też Austriak (k
            > tóry wcześniej, będąc Austriakiem a nie Niemcem, dostał trochę chleba na drogę)
            > . Warto by było zapytać też Austriaków o certyfikat niewinności, który sami sob
            > ie nadali.

            słuszna uwaga o której się nie mówi.
            Większość załóg SS w obozach to byli Austriacy.
            A teraz Austriacy wszystko zwalili na Niemców jako niewinni właśnie.
            • qwardian Re: niezły przykład, jak Niemcy sobie radzą... 24.06.13, 12:22

              Mi sie wydaje, że austriacka administracja obozów wynikała z tego, że Austriacy się do wojaczki nie nadają i Niemcy nie mieli do nich zaufania. To typowe mieszczuchy, które w głowie mają własne bezpieczeństwo.

              Co do tej sceny egzekucji to trudno mi było zachować powagę. Obserwuj gościa w masce, który nie kryje wściekłości i macha niecierpliwie ręką kiedy kolejna próba nie dochodzi do skutku...
              • perla Re: niezły przykład, jak Niemcy sobie radzą... 24.06.13, 12:42
                qwardian napisał:

                > Co do tej sceny egzekucji to trudno mi było zachować powagę. Obserwuj gościa w
                > masce, który nie kryje wściekłości i macha niecierpliwie ręką kiedy kolejna pró
                > ba nie dochodzi do skutku...

                kretyn po prostu dobrał za długą linę.
                Za trzecim razem dobrał tak krótką, że udusił skazańca. Widać to dobrze na innym filmie z tej egzekucji, gdzie pokazano skazańca z bliska i jego konwulsje w wyniku duszenia.
                A przecież powieszenie nie polega na tym aby kogoś udusić, lecz polega na tym, aby odpowiednio obliczyć długość liny, tak aby spadek spowodował przerwanie między 2 a 3 kręgiem, co skutkuje natychmiastową i bezbolesną śmiercią.
                Dlatego też większość samobójców którzy się wieszają, jako amatorzy cierpią potem nawet do 20 minut właśnie.
              • wikul Re: niezły przykład, jak Niemcy sobie radzą... 24.06.13, 12:55
                qwardian napisał:

                > Mi sie wydaje, że austriacka administracja obozów wynikała z tego, że Austriacy
                > się do wojaczki nie nadają i Niemcy nie mieli do nich zaufania. To typowe mies
                > zczuchy, które w głowie mają własne bezpieczeństwo.

                A mnie sie wydaje że wiedzę o Austriakach a w szczególności ich zamiłowania do wojaczki czerpałeś z Przygód Dobrego Wojaka Szwejka albo z innych Dezerterów.
                • qwardian Re: niezły przykład, jak Niemcy sobie radzą... 24.06.13, 13:16

                  Mieszkałem tam prawie rok. W Wiedniu połowa nazwisk w książce telefonicznej jest słowiańska i brak tam typowo niemieckiej buty i podniesionego głosu. Austriacy są spokojni i raczej przestraszeni przyjezdnych. No i mieszkałem również w Melku, gdzie w obozie filii Mathausen w kamieniołomach był mój dziadek podczas okupacji co dawno opisałem na tym forum..
                  • perla Re: niezły przykład, jak Niemcy sobie radzą... 24.06.13, 13:53
                    qwardian napisał:

                    > gdzie w obozie filii Mathausen w kamieniołomach był mój dziadek podczas ok
                    > upacji co dawno opisałem na tym forum..

                    byłem w Mordhausen jako turysta indywidualny.
                    Ten obóz wygląda jak zwykłe więzienie.
                    Potem pojechałem do Gusen gdzie był KL opisywany szczegółowo przez Grzesiuka w "5 lat kacetu".
                    Przyjeżdżam tam i pytam gdzie jest obóz. A tubylcy, że tutaj. A ja tam nie widziałem żadnego obozu KL tylko eleganckie osiedle mieszkaniowe. Ale oni upierają się, że tutaj. Nagle widzę jak z jakiegoś domu wystaje komin krematorium. Stał dosłownie kilka metrów za tym zamieszkałym domem. Ostał się tylko komin i coś w rodzaju pomnika. Wtedy zrozumiałem, że Austriacy zbudowali sobie na terenie obozu (wyjątkowo ciężkiego i morderczego KL) osiedle mieszkaniowe.
                    Ciekawe jakby Lublin na terenie KL Majdanek zbudował osiedle mieszkaniowe. Wrzask by był na cały świat.
                    A w przypadku KL Gusen cisza jest właśnie.
                  • piq aaa, to dlatego w austriackim "komisarzu Reksie".. 24.06.13, 13:55
                    ...o piesku policyjnym prawie wszyscy przestępcy to Słowianie.

                    > Mieszkałem tam prawie rok. W Wiedniu połowa nazwisk w książce telefonicznej jes
                    > t słowiańska
                    • rycho7 Re: aaa, to dlatego w austriackim "komisarzu Reks 24.06.13, 19:02
                      piq napisał:

                      > ...o piesku policyjnym prawie wszyscy przestępcy to Słowianie.
                      >
                      > > Mieszkałem tam prawie rok. W Wiedniu połowa nazwisk w książce telefoniczn
                      > > ej jest słowiańska

                      Jest takie powiedzenie, ze kazdy przyzwoity Wiedenczyk ma przynajmniej jedna babke Czeszke. Habsburgowie dzieki byciu krolami Czech (ziem korony swietego Waclawa) byli cesarzami Rzeszy. Ziemie te byly od zawsze najwiekszym Landem. Ziemie te zamieszkiwali Slowianie mimo demograficznych postepow Sudetendeutsche. Byly takie czasy gdy babki Czeszki mowily po prostu po niemiecku.

                      Germanska przestepczosc na tym terytorium jest wykluczona, panstwo to zalegalizowana mafia. Wszelkie dzialania Germanow byly legalne. Lacznie z sluzba Vaterlandowi w obozach koncentracyjnych. Austria jest znana z hotelarskiego profesjonalizmu, goscinnosci. Nie podchodz do tego emocjonalnie.
                      • piq ależ nie podchodzę emocjonalnie, podziwiam ... 24.06.13, 23:44
                        ...wręcz niemiecką umiejętność znalezienia dla każdego narodu odpowiedniego dla jego talentów zajęcia z czysto racjonalnym zachwytem.
                        • rycho7 najskuteczniejsza bron przeciwpancerna 25.06.13, 10:20
                          piq napisał:

                          > znalezienia dla każdego narodu odpowiedniego dla jego talentów zajęcia

                          W trakcie Anschlusu Austrii pancernie kolumny hitlerowskie byly najskuteczniej w czasie calej II Wojny Swiatowej powstrzymywane przez austriackie panienki witajace kwiatami wyzwolicieli. Staly sie one pierwszymi ofiarami hitleryzmu w zakresie niedostatecznego procenta poczec. Faszysci woleli widocznie jedynie z babciami Czeszkami.
                  • wikul Re: niezły przykład, jak Niemcy sobie radzą... 24.06.13, 16:13
                    qwardian napisał:

                    > Mieszkałem tam prawie rok. W Wiedniu połowa nazwisk w książce telefonicznej jes
                    > t słowiańska i brak tam typowo niemieckiej buty i podniesionego głosu. Austriac
                    > y są spokojni i raczej przestraszeni przyjezdnych. No i mieszkałem również w Me
                    > lku, gdzie w obozie filii Mathausen w kamieniołomach był mój dziadek podczas ok
                    > upacji co dawno opisałem na tym forum..

                    Tak się zlożyo że też mieszkałem w Wiedniu prawie rok. Rzeczywiście, wiele nazwisk słowiańskich, ale również węgierskich i żydowskich a na klatkach schodowych czuć zapach kapusty, czosnku i papryki. Jednak wśród Kasztanów tkwią głęboko sentymenty faszystowskie, ujawniające się raczej tylko przy flaszce gdy rozmówca poczuje że może swobodnie pogadać.
                    • qwardian Re: niezły przykład, jak Niemcy sobie radzą... 27.06.13, 19:50

                      No to Wikule wiedz, że dzielnie odśnieżałem i zamiatałem Wiedeń w Bezirku I co obejmowało Ring i jego śliczne uliczki z Kartner i Graben Strasse oraz robiłem rozmaite inne dziwne zajęcia. Austriaczki były śliczne..
            • jaceq Re: niezły przykład, jak Niemcy sobie radzą... 26.06.13, 23:19
              perla napisał:

              > Większość załóg SS w obozach to byli Austriacy.

              Naród Schicklgruberów, Fritzlów i Habsburgów, to co się dziwić?
              • wikul Re: niezły przykład, jak Niemcy sobie radzą... 27.06.13, 00:09
                jaceq napisał:

                > perla napisał:
                >
                > > Większość załóg SS w obozach to byli Austriacy.
                >
                > Naród Schicklgruberów, Fritzlów i Habsburgów, to co się dziwić?

                ... i nadporucznika Lukasa.
        • jaceq Re: Lista Schindlera 26.06.13, 23:17
          perla napisał:

          > Ci kretyni przeprowadzili egzekucję
          > w sposób barbarzyński, bo Goeth dwa razy spadał im z pętli i dopiero za trzecim
          > razem go powiesili.

          Typowy przykład ukaranego trzykrotnie za te same zbrodnie. Kiedyś, jak się wisielec urwał z szubienicy, to się go nie wieszało ponownie, tylko puszczało wolno (widać Bóg tak chciał). Zwyczaj ten stosowano jeszcze w USA w stosunku do koniokradów na początku XX wieku. Tak samo tego Götha powinno się puścić po pierwszym powieszeniu, z przetrąconym karkiem niechby sobie żył.
    • jola.iza1 Re: matki, ojcowie twoi moi ,Q 27.06.13, 16:16
      Tak się nie da ! Wam rosną prawnuki, a tu ciągle geriatryczne rozważania .
      Z założenia?
      • dachs Nazi matki, nazi ojcowie. Twoi też? n/t 27.06.13, 18:31

    • qwardian Re: Ich matki, ich ojcowie 27.06.13, 19:43
      Arthur Greiser (namiestnik kraju Warty) został powieszony podczas ostatniej publicznej egzekucji w Europie na stokach poznańskiej Cytadeli. Zbiegł do Austrii i tam został rozpoznany przez Wielkopolankę, robotnicę przymusową która zaalarmowała stacjonujące tam wojska amerykańskie. Ostatni obrońca Cytadeli Ernst Gonell popełnił samobójstwo...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka