perla
25.06.13, 10:51
tow. Tusk wstał z łoża boleści i kuśtykając próbował ratować PO w lokalnych wyborach w Elblągu.
Nic z tego. PO przegrało na rzecz PiS-u.
Jak tak dalej pójdzie, to w 2015 roku PO może balansować na granicy progu wyborczego. Lub w ogóle nie wejść do sejmu.
Dlatego też celem ratowania władzy, tow. Tusk odwoła swe wcześniejsze deklaracje, iż jest socjaldemokratą, i nazwie się wprost socjalistą. Tym samym wyżebrze u SLD punkty.
Tow. Tusk przebiera nóżkami aby tylko zachować władzę. I zdaje się ma jedno wyjście. Rozpisać wybory na jesieni br. póki PO ma jako takie poparcie. Wybory wygra PiS ale rządził będzie nadal tow. Tusk w koalicji z tow. Millerem.
Inaczej za 2 lata tow. Tusk wyląduje w więzieniu bo Jarek nie daruje właśnie.