Dodaj do ulubionych

W Faludży zginęło 20 Irakijczyków

IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 31.07.04, 07:58
To tylko jedna z akcji o pokoj w Iraku.
Obserwuj wątek
    • Gość: bolek W Faludży zginęło 20 Irakijczyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 08:07
      20 saddamowcow mniej, ilu z nich moglo wjechac samochodami wypelnionymi
      ladunkami wybuchowymi w posterunki policji? ilu uniknieto ofiar? amerkanie
      wreszcie czegos nauczyli sie, zadne zabawy w chowanego, przywalic i po sprawie.
      Jak komus allah odebral rozum,to... niech idzie do hurrys
      • Gość: ano Smierc, to smierc IP: *.dip.t-dialin.net 31.07.04, 08:42
        Alez oczywiste, kazdy kto ginie z rak amerykanskich to pewny saadamowiec,
        dzieci zapewne tez. Pewnie jeszcze skuteczniejsze beda naloty dywanowe, czy tez
        rozstrzeliwanie zakladnikow, przeciez to tez potencjalni saddamowcy.
        Tak swoja droga to dosyc osobliwe jest podchodzenie do smierci innych. Jesli
        cywile gina, bo terrorysci odpalili bombe w tlumie, badz tez dokonali
        spektakularnego mordu zakladnika przed kamera, coniektorzy reaguja swietym
        oburzeniem i zadaja krwi. Jesli cywile, w tym dzieci, kobiety i starcy gina,
        badz sa okaleczani w wyniku dzialan militarnych sil interwencyjnych, to juz
        tylko reaguja, ze za malo ofiar tylko, bo te ofiary w slusznej sprawie.
        Eskalacja przemocy jest po obydwu stronach i podobne nieliczenie sie z zyciem
        ludzkim dla osiagnieia wlasnego celu. Wrazliwosc zaiste wybiorcza....a
        zabijanie w slusznej sprawie, ano znane jest to az za bardzo.
        • Gość: . nie zginęło, lecz amerykanie zabilli IP: *.crowley.pl 31.07.04, 12:56
          ameryka przez te wojny w Iraku i Afganistanie jeszcze nigdy nie miala tak wielu
          wrogów i ludzi którzy nienawidzą ameryki

          kerry ma rację
          • Gość: JoeT Jak dlugo jeszcze bin Laden i Bush beda zabijac? IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 31.07.04, 19:28
            Irak i Afganistan to rozne kraje. W Afganistanie byly obozy terrorystow bin
            Ladena, w ktorych przygotowywali sie do atakow. Krajem rzadzili ekstremisci
            religijni talibowie, ktorzy sprzyjali bin Ladenowi.

            Irak byl krajem wzglednie laickim, gdzie sunnici, szyici, Kurdowie,
            chrzesciajanie zyli obok siebie. Kobiety pracowaly i chodzily ubrane jak
            chcialy. Rzadzil brutalny dyktator Hussain. Bin Laden byl wrogiem Saddama, bo
            ten nie byl religijny.

            Atak na Afganistan zlikwidowal obozy terrorystow i ich rozpedzil. Aczkolwiek
            wielu z nich przenioslo sie do Pakistanu lub "rozplynelo sie w tlumie".
            Stosunkowo niewiele wojska amerykanskiego i z innych krajow NATO w pewnym
            stopniu kontroluje tam sytuacje. Ale na przyklad produkcja narkotykow rozkwita.

            Irak nie mial nic wspolnego z terrorystami 9/11, nie zagrazal dla USA, nie mial
            broni masowego razenia co inspektorzy ONZ jasno mowili dla Busha. Ale sa tam
            drugie co do wielkosci na swiecie zloza ropy naftowej i byl atrakcyjny z punktu
            widzenia propagandowego rezym Saddama do zlikwidowania. Bush jr, lekkomyslny i
            przepraszam za zwrot poprostu glupi prezydent, rozkazal zaatakowac Irak majac
            nadzieje, ze wszystko zakonczy sie pomyslnie. Uwazal swego ojca Busha sr, ktory
            byl przeciwnikiem tej wojny, za przesadnie ostroznego. W efekcie zginelo
            kilkanascie tysiecy ludzi. Wojna kosztowala USA okolo $200 mld. Jest ona tak
            samo daleka od zakonczenia jak 1.5 roku temu.

            Obaj Bush jr i bin Laden uwazaja, ze kto ma wieksze bomby ten bedzie gora.
            Ciagle konkuruja ze soba kto bardziej sterroryzuje swoich przeciwnikow. W
            efekcie ciagle gina ludzi, ale zaden z nich nie zbliza sie do swego celu (bin
            Laden do usuniecia wplywow amerykanskich z krajow arabskich, a Bush jr do
            zdominowania krajow arabskich). Moze ktos wreszcie zlapie lub zabije bin
            Ladena, a wyborcy w listopadzie odsuna Busha od wladzy i bedzie wieksza szansa
            na pokoj na Bliskim Wschodzie.
      • Gość: http://pamietamy.t Re: ilu zydow moglo nas jeszcze oszukac gdyby nie IP: *.cegs.itesm.mx 31.07.04, 17:56
        hitler aleluja chwalmy hitlera
        daj sobie siana idioto


        pamietamy.tripod.com
    • Gość: asf Terorysta jest ubrany jak cywil IP: *.piekary.net / *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.04, 08:41
      i zawsze stara sie zmieszać z tłumem.
      • Gość: ano Re: Terorysta jest ubrany jak cywil IP: *.dip.t-dialin.net 31.07.04, 08:45
        I dlatego powinno sie caly tlum zbombardowac?
    • Gość: pacyfista te trupy trzrba dodac do ponad 700 zmasakrowanych IP: 213.17.162.* 31.07.04, 09:48
      przez Armie Aniolow Wolnosci z USA..wiecej w www.panstwozla.pl i na
      filmie "Fahrenheit 9/11/"
    • Gość: ZZ Re: W Faludży zginęło 20 Irakijczyków IP: *.top.net.pl 31.07.04, 10:03
      To nie są żadni "bojownicy iraccy" (GW! wymienić tłumaczy) tylko terroryści
      przybyli z całego świata islamskiego od Maroka po Indie, niektórzy z nich są w
      Iraku po raz pierwszy w życiu.
      Komu zależy na destabilizacji Iraku (a także np. Arabii Saudyjskiej), poważnego
      eksportera ropy? Innemu eksporterowi ropy. Jest to kraj niearabski i
      nieislamski choć mający problemy z islamskimi bojownikami we własnej stolicy.
      Kraj ten musi eksportować ropę. Z samego eksportu syberyjskiego drewna i
      czołgów nie wyżyje. Zresztą poprzednia wojna bliskowschodnia pokazała wartość
      tych czołgów.
      • Gość: Ozik To holota zaatakowala pierwsza... IP: *.livrp1.nsw.optusnet.com.au 31.07.04, 10:26
        ... i dostala to na co zasluzyla..
      • Gość: http://pamietamy.t Re: ten kraj to izrael ? a moze buszlandia? IP: *.cegs.itesm.mx 31.07.04, 17:58
        pamietamy.tripod.com
    • Gość: isam Re: W Faludży zginęło 20 Irakijczyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 10:30
      Polecam lekture strony: islam.own.pl/

      ISLAMSKA INWAZJA

      Konfrontacja najbardziej
      rozprzestrzeniającej się religii świata

      Islam jest nie tylko religią dominującą w Afryce Północnej ale jest również
      drugą co do wielkości religią na świecie po chrześcijaństwie.

      Na skutek liberalnej polityki emigracyjnej, miliony muzułmanów wyemigrowało na
      zachód w poszukiwaniu lepszego życia.

      Stąd w wielu tradycyjnie chrześcijańskich narodach islam stał się drugą
      największą religią. Dla przykładu, we Francji i w Niemczech ludność muzułmańska
      liczy się obecnie w milionach.

      Sytuacja na Wyspach Brytyjskich jest zdumiewająca. Jest tam obecnie więcej
      arabskich muzułmanów niż metodystów! Są oni jeszcze bardziej liczebni niż
      ewangeliczni chrześcijanie.

      Finansowani dochodami ze sprzedaży arabskiej ropy naftowej, muzułmanie nabywają
      opuszczone kościoły anglikańskie i zamieniają je na meczety, w tempie takim, że
      jak utrzymują niektórzy z nich, Anglia będzie pierwszym muzułmańskim krajem w
      Europie. Sytuacja prawna osiągnęła stan, w którym Parlament Brytyjski zmuszony
      został zezwolić muzułmanom na odejście od obowiązującego Prawa Powszechnego w
      kwestii rozwodów, zezwalając na praktykę prawa islamskiego.

      Od roku 1955, kiedy w Australii było około 800 muzułmanów, przybyło 200 000
      wyznawców Mahometa (1990r). Stały napływ emigrantów arabskich trwa niezmiennie.
      Szacuje się, że w samym stanie Wiktoria jest więcej muzułmanów niż baptystów.

      W Ameryce Północnej jest obecnie ponad 4 miliony muzułmanów. Niektórzy badacze
      utrzymują, że obecnie jest więcej muzułmanów w Ameryce Północnej niż Żydów.
      Oznaczałoby to, że islam jest drugą co do wielkości religią w Stanach
      Zjednoczonych i Kanadzie.

      Ponad 500 ośrodków islamskich zostało wybudowanych w Stanach Zjednoczonych.
      Ponad 60 procent muzułmanów amerykańskich jest pochodzenia arabskiego, podczas
      gdy pozostałe 40 procent to różne murzyńskie sekty islamskie. Oficjalnie w
      Stanach Zjednoczonych jest więcej muzułmanów niż episkopalian.

      Należy przy okazji wspomnieć o niewiarygodnych roszczeniach niektórych
      muzułmanów, utrzymujących, że w Stanach Zjednoczonych jest od 10 do 25 milionów
      muzułmanów. W trakcie audycji radiowej 22 lutego 1991 roku przedstawiciel
      Centrum Informacyjnego Islamu w USA utrzymywał, że na świecie jest ponad 2
      miliardy muzułmanów i ponad 10 milionów w USA.
      Zapytany o wskazanie jakiejkolwiek publikacji tych danych nie potrafił jej
      przedstawić. Skonfrontowany informacjami encyklopedycznymi, rocznikami
      statystycznymi, gazetami i publikacjami takimi jak Time i Newsweek, które
      zgodnie określają liczbę muzułmanów w USA na 3-4 miliony, odparł on, że
      wszystkie one są w błędzie!

      Nam jednak pozostaje trzymanie się ustalonych standardów odniesienia, dopóki
      muzułmanie nie przedstawią czegoś konkretnego na poparcie swoich odmiennych
      ambicji.

      Na przykład, rocznik statystyczny z 1989 roku stwierdza, że w Ameryce Północnej
      było 2,6 miliona muzułmanów i tylko 860 milionów na całym świecie.

      Nawet dodając milion do przytoczonych danych aby uaktualnić je do danych z roku
      1991, daleko jeszcze do przytoczonych roszczeń muzułmanów.

      Jeden z muzułmańskich przywódców w Detroit utrzymywał w programie radiowym, że
      w samym Nowym Jorku jest 600 000 muzułmanów. Takie niesamowite roszczenia
      wyrządzają sprawie muzułmanów więcej szkody niż pożytku.

      Niezależnie jak wielu muzułmanów znalazło się na Zachodzie w poszukiwaniu
      pracy, kraje gościnne muszą próbować zrozumieć nowoprzybyłych oraz zasymilować
      ich.

      Kiedy zachodni żołnierze pojawili się na Bliskim Wschodzie, arabscy dyktatorzy
      z Khadaffim i Saddamen Husseinem na czele wzywali muzułmanów do dżihadu, czyli
      Świętej Wojny przeciw tym wojskom. Główną przyczyną tego wezwania było to, że
      żołnierze ci w większości byli wyznania chrześcijańskiego, a więc według islamu
      niewiernymi. Tak więc dyktatorzy ci wzywali muzułmanów aby zabijali tych
      żołnierzy dlatego, że byli oni chrześcijanami. Doprawdy stwierdzenie to jest
      godne pożałowania ale prawdziwe.

      Według zachodniego sposobu rozumowania, różnice religijne nie mogą prowadzić do
      destrukcji życia i dóbr osobistych kogokolwiek. Ludziom pozostawiona jest
      wolność do praktykowania jak i od praktykowania religii w zgodzie z ich własnym
      sumieniem.

      Stąd muzułmanie muszą zrozumieć dlaczego ludzie na Zachodzie czasami czują się
      nieswojo widząc masową imigrację arabskich muzułmanów do ich własnych krajów.

      6 lutego 1991 roku gazeta USA Today na pierwszych stronach opublikowała wyniki
      sondażu przeprowadzonego wśród arabskich muzułmanów zamieszkałych w USA
      odnośnie ich nastawienia do wojny aliantów z reżimem Saddama Husseina. Wyniki
      sondażu były zaskakujące.
      Na pytanie "czy jesteś gotów aby twój syn/córka brali udział w wojnie przeciw
      Saddamowi?" 82% respondentów powiedziało -nie.
      Jedynie 18% badanych gotowych było poprzeć USA w wojnie przeciw Irakowi.

      Zapytani czy popierają sposób w jaki prezydent Bush panuje nad sytuacją 62%
      powiedziało -nie.
      W sondażu wyszło na jaw, że ponad połowa amerykańskich arabskich muzułmanów nie
      poprze jakiejkolwiek wojny USA z krajem arabskim.

      Jedno co wykazał ów sondaż ponad wszelką wątpliwość to to, że wielu arabskich
      muzułmanów nie zasymilowało się w amerykańskim tyglu. Wygląda na to, że nadal
      są oni bardziej arabami niż amerykanami.

      Przywiązanie muzułmanów do arabskiej kultury, narodowości i arabskich interesów
      politycznych mimo wieloletniego zamieszkiwania na Zachodzie napawa wielu
      niepokojem.

      Zadają oni słuszne pytanie, "Komu są lojalni muzułmanie arabscy? Czy zachodnim
      narodom, które udzieliły im gościny i umożliwiły lepsze życie, czy nadal
      jedynie arabskim krajom?"

      Jest naszym pragnieniem poinformować ludzi na Zachodzie o naturze i
      roszczeniach Islamu, oraz wykazać, dlaczego naukowcy badający problematykę
      bliskowschodnią odrzucają te roszczenia.

      Musimy także przypomnieć, że muzułmanie nie zwlekają aby potępić i zaprzeczyć
      podstawowym doktrynom innych religii, jak na przykład chrześcijaństwu.

      Odwiedziwszy wiele muzułmańskich ośrodków informacyjnych i meczetów zebrałem
      wiele literatury muzułmańskiej otwarcie atakującej Biblię, zaprzeczającej
      Trójcy Św., boskości Chrystusa, jego Synostwa, Jego śmierci na krzyżu, Jego
      zmartwychwstaniu w ciele oraz Jego wstawiennictwa po prawicy Boga Ojca.

      Skoro muzułmanie nie mają najmniejszych skrupułów krytykować inne religie, skąd
      u nich obawa przed uczciwą, naukową krytyką Islamu?

      W końcu te same prawa wolności, jakie pozwalają im krytykować inne religie dają
      innym również prawo poddawać krytyce Islam. Miecz wolności religijnej zawsze
      tnie na obie strony.

      Ciężar dowodu powołania Mahometa na proroka jak i natchnienia Koranu spoczywa
      na muzułmanach. Tak więc rozpatrzymy argumenty przytaczane przez muzułmanów i
      przekonamy się czy ostoją się one w świetle naukowej analizy.

      reszta szczegulow na stronie islam.own.pl/
      dla osob wladajacych angielskim ponadto polecam:
      www.chick.com/reading/tracts/0042/0042_01.asp
      www.chick.com/reading/tracts/1000/1000_01.asp
      www.chick.com/reading/tracts/1004/1004_01.asp
      www.chick.com/reading/tracts/5004/5004_01.asp
      www.chick.com/information/religions/islam/
      jest tez ciekawa prezentacja multimedialna [ok. 6,3 MB]:
      islam.own.pl/KonfliktIslamu.zip
    • Gość: rapaczynska "ZGINELO" czy "ZAMORDOWANO" ? IP: *.mad.east.verizon.net 31.07.04, 14:28
      Geszeft Michnika.
      tajnedokumenty.com/irak.html
      • Gość: http://pamietamy.t Re: dla kogo pisza dziennikarze IP: *.cegs.itesm.mx 01.08.04, 13:49
        www.senat.gov.pl/k5/kom/kksp/2002/008ksp.htm
        pamietamy.tripod.com
    • Gość: . Amerykanie zamordowali 20 Irakijczyków IP: *.arcor-ip.net 31.07.04, 18:14
      Dlaczego nie nazywac rzeczy po imieniu?

      "większość ofiar to cywile, którzy ucierpieli w amerykańskim nalocie"
    • wlodek100 Re: W Faludży zginęło 20 Irakijczyków 31.07.04, 18:28
      Pamiętacie, jakie numery robił Saddam w czasie pierwszej i drugiej wojny w
      Zatoce? Schrony dla dowództwa umieszczał pod schronami dla ludności cywilnej;
      alianci mieli wybór - albo pozwolić działać irackim dowódcom, powiększając
      ilość własnych zabitych żołnierzy, albo zniszczyć schron dla sztabu razem ze
      schronem dla cywli. Działa i rakiety obrony przeciwlotniczej umieszczał
      pośrodku gęsto zaludnionych osiedli mieszkaniowych. Żołnierze iraccy strzelali
      zza tłumu irakijczyków służących (niedobrowolnie) jako tarcze strzeleckie.
      Ładnie z tym współgra wysyłanie przez palestyńskich - i innych muzułmańskich -
      terrorystów bardzo młodych ludzi na samobójcze zamachy, w których ginęli
      zupełnie przypadkowi ludzie, także muzułmanie. Dla nich ludzkie życie i
      cierpienie-czasem także ich własne-nic nie znaczy. Ty i ja to dla nich śmieci
      do zniszczenia. Może ci cywile wcale nie chcieli być w tych samych budynkach,
      co terroryści? Wczoraj w Faludży Amerykanie też zniszczyli budynki z
      terrorystami, a irackie szpitale nie zgłaszały ofiar wśród cywili.
      • Gość: http://pamietamy.t Re: dla kogo pisza dzienikarze IP: *.cegs.itesm.mx 01.08.04, 13:51
        www.senat.gov.pl/k5/kom/kksp/2002/008ksp.htm


        pamietamy.tripod.com
    • Gość: Januszek Re: Torturowanie dzieci ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.04, 20:16
      Amerykanie przetrzymują w irackich więzieniach także
      dzieci i brutalnie je traktują , powołując się na świadków
      i informacje UNICEF i Czerwonego Krzyża !!!
      • Gość: ZZ Re: Torturowanie dzieci ! IP: *.top.net.pl 31.07.04, 20:43
        Sam to zmyśliłeś czy wyczytałeś w "Komsomolskiej Prawdie"?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka