dokowski
10.08.04, 16:51
Czy na ruinach sowieckiego imperium zła powstaje nowe, islamskie imperium zła?
Czasy zimnej wojny były specyficzne. Nie można było byc neutralnych lub
niezaangażowanym. Sowieci dążyli do opanowania całego świata, wszędzie mieli
agentów i zakładali partie komunistyczne... oczywiście za wyjątkiem miejsc,
gdzie działali agenci chińscy.
Każdy tzw. "niezaangażowany", to był kraj, który schował głowę w piasek i
udawał, że nie widzi coraz silniejszych sowieckich wpływów.
Islamiści także jawnie dążą do panowania nad światem. Czy są to tylko krzyki
pyskatych szaleńców? A może jest to już realne zagrożenie?