Dodaj do ulubionych

Czy mamy już nową zimną wojnę?

10.08.04, 16:51
Czy na ruinach sowieckiego imperium zła powstaje nowe, islamskie imperium zła?

Czasy zimnej wojny były specyficzne. Nie można było byc neutralnych lub
niezaangażowanym. Sowieci dążyli do opanowania całego świata, wszędzie mieli
agentów i zakładali partie komunistyczne... oczywiście za wyjątkiem miejsc,
gdzie działali agenci chińscy.

Każdy tzw. "niezaangażowany", to był kraj, który schował głowę w piasek i
udawał, że nie widzi coraz silniejszych sowieckich wpływów.

Islamiści także jawnie dążą do panowania nad światem. Czy są to tylko krzyki
pyskatych szaleńców? A może jest to już realne zagrożenie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Stanislaw S. Re: Czy mamy już nową zimną wojnę? IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 10.08.04, 19:36
      jak mozna nie lubic dokowskiego za dobry watek. Zastanowmy sie wiec gdzie ma
      racje i gdzie nie ma. Widze potrzebe zmiany jednego zdania i zgadzam sie na
      reszte. Uzyl bym raczej "po zapasci (kolapsie) sowieckiego imperium"
      zamiast "na ruinach itd." Dodam tylko kilka punktow.
      1)Wspolczesna wersja Islamizmu (inaczej "dazenia do zislamizowania swiata
      wedlug recepty z VII wieku") rodzila sie w sultanacie Nedzdu (dzisiaj z centrum
      w Er-Rijad)w XVII wieku. Nieslusznie okreslona mianem Wahabizmu (ptrzyjelo sie
      jednak) dazyla najpierw do odbudowy zycia religijno-spolecznego wedlug wzorow z
      czasow Proroka. W XX wieku Wahabizm przeszedl gwaltowna zmiane na ruch
      polityczny dazacy do zislamizowania swiata w jak naszybszym czasie.
      2) Glowna obawa i podstawa reakcji Wahabizmu na Zachod nie byla obecnosc wojsk
      (Tureckich, potem Brytyjskich, potem USA) ile raczej wciskajaca sie wszedzie
      kultura Zachodu. Postep techniczny przyniosl bowiem dar Janusa (puszka
      Pandory). Zachowanie kobiet zachodnich, odrzucenie patriarchalnej struktury
      spolecznej, niszczenie religii w ogole uznano za atak na Islam. To co bylo
      normalne (rozlazenie sie techniki przekazu) przyjeto za celowe dzialanie
      chrzescijan. Nie analizowano faktu, ze chrzescijanska cywilizacja zostala
      zniszczona najpierw na Zachodzie.
      3) Obecnie nie mozna nie dostrzec, ze walka nie toczy sie na plaszczyznie
      duchowej, moralnej, religijnej. Od 1960 r. zamordowano okolo 4 mln.
      niemulzumanow. Jesli mozna myslec o zapoczatkowaniu budowy kalifatu islamskiego
      to Pakistan bylby znakomitym poczatkiem. Jedyny kraj muzulmanski z bronia
      atomowa i 17 mln. fanatykow z madras talibanskich. Nie w Rijadzie lub Dzakarcie
      mozna sie tego spodziewac. Wladza elity generalskiej jest podminowana prze
      Taliban (ma poparcie w wojsku tez) i mozliwosc rozszerzenia sie do Afganistanu.
      Specjalisci wlaczaja ewentualnie cala Azje Srodk. (byle republiki Sowieckie). W
      tym sensie mozna uznac, ze "na ruinach..." mialoby jednak sens.
      • dokowski Nie zapominaj o tym, kto zbudował ... 11.08.04, 09:30
        Gość portalu: Stanislaw S. napisał(a):

        > Uzyl bym raczej "po zapasci (kolapsie) sowieckiego imperium"
        > zamiast "na ruinach itd."

        ... międzynarodówkę terrorystyczną. Prawie wszyscy terroryści byli poddanymi
        imperium sowieckiego, szkoleni przez Ruskich, NRDowców, Kubańczyków itd. Irak,
        Syria, Libia to dla mnie były także części sowieckiego imperium.
      • dokowski Re: Czy mamy już nową zimną wojnę? 11.08.04, 09:31
        Gość portalu: Stanislaw S. napisał(a):

        > jak mozna nie lubic dokowskiego za dobry watek. Zastanowmy sie wiec gdzie ma
        > racje i gdzie nie ma. Widze potrzebe zmiany jednego zdania i zgadzam sie na
        > reszte. Uzyl bym raczej "po zapasci (kolapsie) sowieckiego imperium"
        > zamiast "na ruinach itd." Dodam tylko kilka punktow.
        > 1)Wspolczesna wersja Islamizmu (inaczej "dazenia do zislamizowania swiata
        > wedlug recepty z VII wieku") rodzila sie w sultanacie Nedzdu (dzisiaj z
        centrum
        >
        > w Er-Rijad)w XVII wieku. Nieslusznie okreslona mianem Wahabizmu (ptrzyjelo
        sie
        > jednak) dazyla najpierw do odbudowy zycia religijno-spolecznego wedlug wzorow
        z
        >
        > czasow Proroka. W XX wieku Wahabizm przeszedl gwaltowna zmiane na ruch
        > polityczny dazacy do zislamizowania swiata w jak naszybszym czasie.
        > 2) Glowna obawa i podstawa reakcji Wahabizmu na Zachod nie byla obecnosc
        wojsk
        > (Tureckich, potem Brytyjskich, potem USA) ile raczej wciskajaca sie wszedzie
        > kultura Zachodu. Postep techniczny przyniosl bowiem dar Janusa (puszka
        > Pandory). Zachowanie kobiet zachodnich, odrzucenie patriarchalnej struktury
        > spolecznej, niszczenie religii w ogole uznano za atak na Islam. To co bylo
        > normalne (rozlazenie sie techniki przekazu) przyjeto za celowe dzialanie
        > chrzescijan. Nie analizowano faktu, ze chrzescijanska cywilizacja zostala
        > zniszczona najpierw na Zachodzie.
        > 3) Obecnie nie mozna nie dostrzec, ze walka nie toczy sie na plaszczyznie
        > duchowej, moralnej, religijnej. Od 1960 r. zamordowano okolo 4 mln.
        > niemulzumanow. Jesli mozna myslec o zapoczatkowaniu budowy kalifatu
        islamskiego
        >
        > to Pakistan bylby znakomitym poczatkiem. Jedyny kraj muzulmanski z bronia
        > atomowa i 17 mln. fanatykow z madras talibanskich. Nie w Rijadzie lub
        Dzakarcie
        >
        > mozna sie tego spodziewac. Wladza elity generalskiej jest podminowana prze
        > Taliban (ma poparcie w wojsku tez) i mozliwosc rozszerzenia sie do
        Afganistanu.
        >
        > Specjalisci wlaczaja ewentualnie cala Azje Srodk. (byle republiki Sowieckie).
        W
        >
        > tym sensie mozna uznac, ze "na ruinach..." mialoby jednak sens.
        • dokowski Przepraszam za ten post, nie wiem jak to się stało 11.08.04, 09:32
    • Gość: Stanislaw S. Re: Czy mamy już nową zimną wojnę? IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 10.08.04, 20:10
      braciaaaaaa! Polaaaacy!. dokowski smutny bo nikt sie nie wcina w dyskusje. Co
      jest?
    • Gość: Stanislaw S. Re: trzeba bylo wybrac "zalety Islamu" IP: *.detroit-20rh16rt.mi.dial-access.att.net 11.08.04, 02:28
      • Gość: Imagine Re: trzeba bylo wybrac "zalety Islamu" IP: *.adsl.navix.net 11.08.04, 02:50
        nic z tego nie rozumiecie. przywodca calego swiata, New Atlantis, miala zostac
        Ameryka. tu ulokowaly sie sily zdolne do utworzenia Nowego Porzadku ...
        podstawianie sil w postaci hitlerowskich Niemiec, zwiazku sowieckiego czy
        islamu o ktorym mowicie, to nic innego jak podstawianie sparring partnera
        dla wiatczejacych miesni. nic nie powstrzyma Ameryki, przynajmniej w dajacej
        sie przewidziec przyszlosci. Islam pojdzie w proch jak Indianie obu Ameryk.
        Ameryka leci na skrzydlach ponadczasowego przeznaczenia. Ten lot nie zakonczy
        sie dopoki na szczycie piramidy nie spocznie zwieczajacy ja kamien.
        Przyszlosc dla swiata wpisana jest ...w symbolice jednodolarowki.
        Imagine.
        • remo29 Re: trzeba bylo wybrac "zalety Islamu" 11.08.04, 12:13
          [...]
          > Islam pojdzie w proch jak Indianie obu Ameryk.
          > Ameryka leci na skrzydlach ponadczasowego przeznaczenia. Ten lot nie zakonczy
          > sie dopoki na szczycie piramidy nie spocznie zwieczajacy ja kamien.

          Jeeeezu, człowieku, coś ty jarał???
          • Gość: Imagine do remo29 IP: *.unl.edu 11.08.04, 15:17
            moze zwyczajnie wiem troche wiecej niz ty ... nie wpadlo do glowy ?
      • divino ha, wątek jest dobry, tylko niewygodny 11.08.04, 02:56
        Dalej nie potrafię się dowiedzieć, czy mamy już starcie cywilizacji, czy nie?
        Tak mógłby brzmieć alternatywny tytuł wątku Doka: "Mamy starcie cywilizacji czy
        nie?"
        I teraz pytanie, groźniejsze są:
        1 "fajerwerki" typu WTC czy Hiszpania
        czy
        2 czy "cicha kolonizacja" w Europie?

        Ad 1
        Europa po każdym ataku usprawiedliwia go rzekomymi winami Zachodu (od kolonii
        po dzisiejsze niemal kajanie sią za wyzszość społeczną - ?, aż się człowiek boi
        napisać kulturową - Zachodu) Kajanie przybiera zresztą zaskakujące formy
        (różowa rewolucja czy spór o uprawę buraków stają się ważniejszy od wizji
        politycznej). Nawet jeśli robi się to w imię doraźnych gierek politycznych, to
        bardzo niebezpieczna gra - widac to choćby w Autonomii Palestyńskiej.
        Ad 2
        Przecież w Europie nie ma zadnych kłopotów z asymilacją islamu... A poważnie -
        Europa wpada w pułapkę swej wolności (słowa, zrzeszania, wyznania itd.),
        dochodzi do kuriozalnych sytuacji w których wolno krytykować chrześcijaństwa, a
        nie mozna stuosobowej sekty. Nie byłoby problemy, gdyby nie to, ze
        część "nowych obywateli" nie respektuje praw panujacych w danym państwie,
        jednocześnie korzystając z udogodnień (choćby społecznych) tego państwa i
        legitymując się paszportem tego kraju.
        Ja nie wiem - historia stanęła w miejscu? Czasem odnoszę takie wrazenie -
        przecież nic się nie dzieje, mozemy się zająć prawem do aborcji czy zwiazkami
        homoseksualnymi. Historia powoli się toczy, czasem przyśpieszając - ostatnio po
        89 roku, przecież w ostatnich 15 latach nastąpiła rewolucja technologiczna i
        polityczna, państwa znacznie straciły na znaczeniu. W Europie się tego chyba
        nie zauważa.
        Ale Europa ma inne problemy, sygnalizowane w naiwnym artykule "Koniec
        pseudolewicy".
        Pakistan? Taki rozwój sytuacji oznaczałby wzrost znaczenie Chin, Rosji i...
        Indii. Ewentualna "rewolucja pakistańska" mogłaby ruszyc praktycznie w każdym
        kierunku róży wiatrów.

        Dobranoc
        adas
        • Gość: Stanislaw S. Re: ha, wątek jest dobry, tylko niewygodny IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 11.08.04, 05:44
          przynajmniej mozna sie odprezyc po liscie"imagine". Imagine potwierdza, ze
          religijny fanatyzm graniczy z idiotyzmem.
          Czy mamy juz starcie cywilizacji czy nie dowiemy sie troche pozniej. Obecny
          okres nazwalbym owertura. Moim zdaniem starcie miedzy Islamem i Zachodem toczy
          sie tylko troche dluzej niz starcie Islamu z Hinduizmem. Olbrzymie cywilizacje,
          kazda z wlasnym przepisem na zycie, smierc i post mortem. W ramach wiekow
          istnieja fazy bardziej krwawe (pierwsza skonczyla sie w Europie pod Poitiers,
          druga pod Wiedniem). Trzecia faza moze sie rozpoczac teraz ale nie musi. Na
          pewno Islamisci nie beda rezygnowac tylko dlatego, ze Zachod calkiem zmieknie,
          co jest mozliwe. Wystarczy, ze wroci amerykanski izolacjonizm. Jestem prawie
          pewny, ze walki beda sie toczyc na coraz wieksza skale, z jednym ALE. Nadzieja
          jest w ruchu kobiet islamskich. Jesli zalapia bakcyla rownosci, jesli nie
          zgodza sie na robienie za maszyny do rodzenia to prawdopodobnie Islam musi sie
          zmodernizowac. Prawo kobiet do bycia aktywnymi politycznie i do edukacji moze
          rozbic tozsamosc religii i kultury. Tozsamosc ta (moze lepiej nierozdzielnosc)
          obwinaim za brak reformacji i postepu w Islamie. Szansa na zmiane jest bardzo
          mala (okolo 0,2) ale nie ma, moim zdaniem, lepszej. Dyktatury wojskowe chocby
          najbardzie pro-Zachodnie nie zmienia sytuacji w dlugim czasie, chociaz sa
          lepsze niz rzady demokratycznie wybranej wersji Talibanu.
          Licze na powazna dyskusje. Szczegolnie z muzulmanami, ktorym na sercu postep
          zamiast mordowania i tolerancja zamiast nienawisci.
          • dokowski Słusznie. Ja też nie raz o tym pisałem. 11.08.04, 09:22
            Gość portalu: Stanislaw S. napisał(a):

            > Nadzieja jest w ruchu kobiet islamskich. Jesli zalapia bakcyla rownosci,
            > jesli nie zgodza sie na robienie za maszyny do rodzenia

            Emancypacja kobiet islamskich byłaby korzystna, jednak chyba nie decydująca. W
            imperium sowieckim też były ruchy kobiecy, a jednak w żaden sposób to nie
            przeszkadzało im zbudować terrorystycznej międzynarodówki.
        • rycho7 w każdym kierunku róży wiatrów 11.08.04, 11:06
          divino napisał:

          > część "nowych obywateli" nie respektuje praw panujacych w danym państwie,
          > jednocześnie korzystając z udogodnień (choćby społecznych) tego państwa i
          > legitymując się paszportem tego kraju.

          Obawiam sie, ze uczciwej analizy nie da sie zbudowac na klamstwach. Istnieja
          roznice w pojmowaniu roli panstwa. Dotyczy to szczegolnie roznic pomiedzy
          Niemcami a Francja. Francuski system odrzucania przegrywa z niemiecka
          asymilacja. Wprowadzanie w praktyce "nie respektowania praw panujacych w danym
          państwie" konczy sie w Niemczech w aparacie sprawiedliwosci. Prawo dziala
          skutecznie wspomagane przez srodowiska emigrantow. We Francji prawo zatrzymuje
          sie przed granicami gett. Roznice sa w pelni widoczne i zaklamywanie ich nic
          nie da.

          > państwa znacznie straciły na znaczeniu. W Europie się tego chyba
          > nie zauważa.

          Wprowadzenie konstytucji europejskiej ma o tym swiadczyc? A moze chciales
          napisac, ze nacjonalizmy straciły na znaczeniu? Nie bardzo jasno sie wyraziles.

          > Pakistan? Taki rozwój sytuacji oznaczałby wzrost znaczenie Chin, Rosji i...
          > Indii. Ewentualna "rewolucja pakistańska" mogłaby ruszyc praktycznie w każdym
          > kierunku róży wiatrów.

          Proponuje abys ja skierowal na poludnie z wylaczeniem poludniowego-wschodu.
    • sothis666 Potraficie o czymś innym? Nudni jesteście. /nt/ 11.08.04, 10:12
      • Gość: Stanislaw S. Re: Potraficie o czymś innym? Nudni jesteście. /n IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 11.08.04, 17:34
        Nie musisz uczestniczyc polglowku. Chcesz o d.. to wejdz na pornosites (miliony
        do wyboru zgodnie z danymi).
    • dokowski To było oczywiście tylko zagajenie. Temat jest ... 11.08.04, 10:16
      ... zbyt szeroki, aby jeden post, choćby najdłuższy, wystarczył.

      Troche więc z innej beczki. Zwróćmy uwagę, że upadku sowietów, wiele narodów
      uzyskało suwerenność. Nie tylko z pogranicza Rosji, jak np. Litwa, ale także
      dalej położonych, np. Słowenia.

      Mogłoby wydać się dziwnym, że Kurdystan nie stał się niepodległy wzorem
      Mołdawii, która przecież także leżała (i nadal leży) na pograniczu, gdyby nie
      fakt, że Kurdowie dali się ogłupić Ruskim i korzystali z ich pomocy. W ten
      sposób ustawili się po stronie wrogów wolnego świata, przez co NATO nie
      krytykowało Turcji za ludobójstwo i nikt nie pomógł Kurdom w walce z Arabami i
      Persami. Gdyby Kurdowie zrezygnowali z odrywania od Turcji, a zamiast tego
      skoncentrowali się na stworzeniu własnego państwa na terenach oderwanych od
      Iranu i Iraku, to pewnie już mieliby własne państwo. Fakt, że Kurdowie w Turcji
      nadal byliby nie u siebie nie jest decydujący. Przecież Węgrzy mają swoje
      państwo a obok w Rumunii i Słowacji żyją Węgrzy zależni i jakoś sobie tam
      wszyscy radzili.

      Tak działały mechanizmy zimnej wojny. Kurdowie stanęli z własnego wyboru po
      stronie przegranego imperium zła, więc na jego upadku nic nie skorzystali.

      Jeżeli dzisiaj toczy się nowa zimna wojna (którą Zachód oczywiście znów wygra),
      to znów stanie się to samo. Nawet jeśli jakiś naród walczy w słusznej sprawie,
      to fakt współpracy z islamistami utrudni mu realizację swoich celów. Czeczeńcy
      robią głupio, tak jak kiedyś Kurdowie, że przyjmuja pomoc islamistów.
      Palestyńczycy byli głupcami przyjmując w 68 roku pomoc ZSRR i zależnych od
      sowietów organizacji terrorystycznych. I pozostali głupcami, skoro opowiadają
      się po stronie nowego skazanego na klęskę imperium zła.
      • xiazeluka Milcz, złodzieju dokumendo 11.08.04, 10:36
        Za moją forsę, którą ci łaskawie płacę co miesiąc, możesz sobie bujać się na
        swoim zydlu w MinFinie i mądrzyć się przed swymi kamratami, natomiast zabraniam
        ci serwowania w godzinach twojej "pracy", lizydupie Balcerowicza.

        Oddawaj moje 78 000 PLN, złodzieju.
      • rycho7 Ormianie po stronie komunizmu w XIX wieku 11.08.04, 11:19
        dokowski napisał:

        > Kurdowie dali się ogłupić Ruskim i korzystali z ich pomocy. W ten
        > sposób ustawili się po stronie wrogów wolnego świata, przez co NATO nie
        > krytykowało Turcji za ludobójstwo i nikt nie pomógł Kurdom w walce z Arabami
        i
        > Persami.

        Doku jak zwykle ma horyzonty na grubosc zyletki. Turcy wymordowali Ormian za
        komunizm i dlatego swiat sie nie przeciwstawil. Nie warto nawet dalej otwierac
        ust.

        > Gdyby Kurdowie zrezygnowali z odrywania od Turcji, a zamiast tego
        > skoncentrowali się na stworzeniu własnego państwa na terenach oderwanych od
        > Iranu i Iraku, to pewnie już mieliby własne państwo.

        Zgodnie z zasada "divide et impera" Brytyjczykow. Groza.

        > Tak działały mechanizmy zimnej wojny.

        Tak dekolonizacja to zimna wojna. Dokumenda intelektualista.

        > Jeżeli dzisiaj toczy się nowa zimna wojna (którą Zachód oczywiście znów wygra)

        Pod przywodztwem Slonca Nadodow Dokumendy.

        > Czeczeńcy
        > robią głupio, tak jak kiedyś Kurdowie, że przyjmuja pomoc islamistów.

        Alternatywa jest brak jakiejkolwiek pomocy. Dokumendalizm.

        > Palestyńczycy byli głupcami przyjmując w 68 roku pomoc ZSRR i zależnych od
        > sowietów organizacji terrorystycznych. I pozostali głupcami, skoro opowiadają
        > się po stronie nowego skazanego na klęskę imperium zła.

        Powinni masowo przejsc na judaizm i wyemigrowac do USA za posrednictwem
        Guantanamo. Czytanie Dokumendy wymaga dobrego przygotowania terapeuty
        psychiatry.
    • Gość: siedem jest juz zimna wojna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.04, 10:53
      i znowu za sprawa zydziaków. kiedys pejsaki stworzyly imperium zla w moskwie

      5040
      • dokowski A teraz? ... 11.08.04, 12:41
        Gość portalu: siedem napisał(a):

        > i znowu za sprawa zydziaków. kiedys pejsaki stworzyly imperium zla w moskwie

        ... W Iranie? A może w Pakistanie?
        • Gość: siedem Re: A teraz? ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.04, 13:20
          > ... W Iranie? A może w Pakistanie?

          w izraelu jest ognisko zapalne, wrzód. judki mysla ze sie w tym wągrze
          utrzymają szczując nas na arbaów i arabów na nas. metoda stara jak świat

          5040
          • dokowski Uważasz, że Izrael jest częścią, a może przywódcą 11.08.04, 13:32
            imperium zła? Uważasz więc islamskich terrorystów za siły dobra, a USA wg
            ciebie są częścią imperiium zła.

            A to znaczy, że to NATO było wg ciebie imperium zła, a ZSRR było przywódcą sił
            dobra. Pamiętasz, zawsze o to cię podejrzewałem.
            • Gość: siedem Re: Uważasz, <- [rusycyzm] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.04, 13:42
              NATO, UW i inne bzdury sa czescia gry fabularnej. bardzo realnej z reszta.
              kiedy ty sie pieniles czy tam miales klopoty z erekcja w czasie aksamitnej
              rewolucji agenci sluzb specjalnych popijali drogie trunki w austrii i
              zastanawiali sie nad nowym scenariuszem zabawy. całe kilkanasicie lat.

              > Pamiętasz, zawsze o to cię podejrzewałem.
              ja za to jestem pewien ze przydalby ci sie dobry neurolog albo jakis santorski
              w ostatecznosci

              5040
              • dokowski Dziękuję, już nigdy... Też walczę z rusycyzmami.nt 11.08.04, 15:05
              • Gość: . A ja cie "7" podejrzewam o narodowy socjalizm. Czy IP: *.range81-156.btcentralplus.com 12.08.04, 05:39
                moje podejrzenia...Nie, lepiej:intuicje sa zblizone do stanu faktycznego?
                • Gość: siedem Re: A ja cie "7" podejrzewam o narodowy socjalizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 09:38
                  Gość portalu: . napisał(a):

                  > moje podejrzenia...Nie, lepiej:intuicje sa zblizone do stanu faktycznego?

                  masz, kurwa, horyzont myslowy jak brzeg 25ml-ego kieliszka. NS nie byl
                  skierowany przeciw żydom. tylko i wylacznie. swiat nie obraca sie wokol waszych
                  pejsow i cebuli. zrozumcie to w koncu.

                  5040
                  • Gość: . Fakt. I "narodowy", i "socjalista". I nawet w IP: *.range81-156.btcentralplus.com 13.08.04, 04:51
                    Angliku Zyda widzi. Moze dlatego, ze jakis londynski "bill" zabronil mu spania
                    na dworcu?
                    • Gość: siedem Re: Fakt. I "narodowy", i "socjalista". I nawet w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.04, 08:23
                      > Angliku Zyda widzi. Moze dlatego, ze jakis londynski "bill" zabronil mu
                      spania
                      > na dworcu?

                      rozwijasz sie. nastepne argumenta: siedem kozy dmucha i ma pryszcze.

                      5040
    • a.adas Irak/U boku al-Sadra w Nadżafie walczą Brytyjczycy 11.08.04, 13:06
      Sąsiedni wątek:

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2223082.html
      • dokowski A więc nowa zimna wojna jest już faktem, skoro... 11.08.04, 13:34
        ... islamscy agenci werbują na zachodzie antykapitalistycznych bojowników.
        • rycho7 zdrajcy USA od Hallera 11.08.04, 14:27
          dokowski napisał:

          > ... ... agenci werbują na zachodzie ... bojowników.

          Hallerczykow oskarzano o antysemityzm. Stad reakcje Dokumendy. Prostego tekstu
          prasowego nie potrafi przeczytac. Zaloz se na leb biale majty w rozowe kropy.
          • hasz0 Do 1989 linią frontu "zimnej wojny" była "żelazna 11.08.04, 16:17
            kurtyna" odgradzająca NATO od Ukl. W-wskiego.
            W krajach NATO - pokój zapewniał socjal -
            a w UW - socjal walczył o pokój.
            W państwach UW nie wydawano paszportów
            a w krajach NATO nie wymagano od dezerterów wiz.
            Tu była praca a tam zarobek. Tu były pieniądze i brak towarów a tam nadmiar
            towarów i niedosyt pieniędzy.

            A teraz jest wszystko na odwrót!

            Każdy ma paszport choć wystarczy dowód ale za to trudno o wizy, pracę, socjal i
            pieniądze, choć towarów tu i tam w brud. Przedtem walczyliśmy o pokój przeciwko
            NATO a teraz walczymy pokojowo wspólnie z NATO.

            No to gdzie ta granica wojen, gdy zniknął symbol "żelaznej kurtyny" - mur
            berliński?
            Ano jest. Jest. Jakżeby inaczej. Tylko nie na mapie a w portfelach.
            Pardon, na e-kontach. Wielkie batalie toczą się teraz na giełdach a partyzantkę
            prowadzi się na tajnych kontach. Bitwy to przekształcenia własnościowe,
            łupy to prywatyzacje i upadłości, lokaty, kursy i stopy a broń to... media.

            III WŚ już trwa. Wcale nie atomowa. Nie graniczna. Nie międzypaństwowa.
            Nie religijna, nie narodowa ani nawet futbolowa. Nie z terroryzmem, faszyzmem
            komunizmem czy komizmem. Nawet nie z nędzą, głodem i AIDSem. Ale ze zdrowym
            rozsądkiem. Zrowy rozsądek wystąp! Zginął na Forum Chwały.
            • dokowski To wizja zbyt piękna, ale ... niechby wszystkie... 11.08.04, 16:28
              hasz0 napisał:

              > Wielkie batalie toczą się teraz na giełdach a partyzantkę
              > prowadzi się na tajnych kontach. Bitwy to przekształcenia własnościowe,
              > łupy to prywatyzacje i upadłości, lokaty, kursy i stopy a broń to... media.

              ... wojny były takie, jak pięknie opisałeś. Niestety terroryści i inna hołota
              wciąż wolą tradycyjne mordowanie.

              > III WŚ już trwa. (...) ze zdrowym rozsądkiem.

              Ale tu już nie wiem, o co Ci chodzi.
              • Gość: # O media./nt IP: *.finemedia.pl 11.08.04, 16:36
            • Gość: Stanislaw S. Re: Do 1989 linią frontu "zimnej wojny" była "żel IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 11.08.04, 17:36
              Nastepny polglowek. Gielda niz niszczyla Hitlera. Miliony zmarlych zolnierzy to
              zrobily.
              • Gość: # We "egolustrze" lewy półgłówek wygląda jak prawy.. IP: *.finemedia.pl 12.08.04, 11:25
                ...drogi Panie Stanisławie!

                Patrzył Pan tylko jednym okiem...na mój tekst
                z jednej półgłówki. A czytać mnie trzeba stereoskopowo.

                Byłbym wdzięczny gdybyś Pan na przyszłość powstrzymał się
                od obraźliwych komentarzy, przynajmniej w stosunku do mnie.
                Mam chroniczne uczulenie na niesprowokowane chamstwo.
                #




            • rycho7 jestem za a nawet przeciw 11.08.04, 17:51
              hasz0 napisał:

              > Zrowy rozsądek wystąp! Zginął na Forum Chwały.

              Nachapanie sie ile wlezie jest bardzo zdroworozsadkowe. Gdyby nie ci, ktorych
              kosztem to sie odbywa.

              Haszu nawraca sie na komunizm?
        • Gość: Stanislaw S. Re: A więc nowa zimna wojna jest już faktem, skor IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 11.08.04, 17:27
          dokowski, dziekuje za prawidlowe historycznie myslenie. Nieraz jednak mozna
          dodac troche detali. Jestem pewny, ze historii nie mozna zamienic w wiedze z
          tabelami, datami, liczbami, faktami i byc pewny, ze rozumiemy. Jest czynnik
          ludzki, jest przypadek, jest wreszcie szczescie, co zmienia kalkulacje.
          Kurdowie mieli szanse na niepodleglosc w czasie I wojny swiatowej. Nie wyszlo z
          wielu wzgledow, do dzisiaj nie wiadomo do konca dlaczego. Sami byli podzieleni
          co robic. Btak bylo zorganizowanej reprezentacji - w koncu byli odcieci od
          swiata prze otaczajace je Imperia (Persja, Turcja, Rosja). Powinni masowo
          wystapic po stronie alianatow (tam Wielka Brytania) i mieliby, moim zdaniem
          olbrzymia szanse. Nie wyszlo bo" swiat byl zajety bolszewia, Turcja dzielnie
          walczyla o uratowanie resztek toczac walki z Grekami, Arabami, Gruzinami, i
          Kurdami oczywiscie. Tam wtracali sie jeszcze Wlosi, i bolszewicy. Wielka
          Brytania stracila szanse na wniesienie Problemu Kurdyjskiego do Ligi Narodow bo
          Francja nie chciala aby kolejne, nowe panstwo bylo znowu protektoratem WB a nie
          Francji (i tab by bylo). W konsekwencji, Kurdowie sa jednym z najwiekszych
          narodow bez panstwa. Obecnie maja szanse startujac z autonomia w Iraku.
          Gospodarczo i organizacyjnie radza sobie calkiem niezle.
          Zimnej wojny w sensie "starcia dwoch supermocarstw i ich klienteli" jescze nie
          ma bo nie moge (szukalem) zmalezc drugiego supermocarstwa. Nazwalbym to raczej
          uwertura do dlugiej i licznej w ofiary, walki o cywilizacje zachodnia. W tym
          senise bedzie to raczej "goracy" konflikt. Ja nie dlatego mam obawe oprzyszlosc
          naszej cywilizacji, ze nie ma szans na wygranie obiektywniw. Boje sie , ze moze
          sie poddac. Samo zestawienie potencjalow przeciwnikow nic czasami nie mowi.
          Chiny nie baly sie Mongolow i zostali podbici - aprzeciez tam nierownosc sil
          byla zdecydowanie na korzysc Panstwa Srodka.
          • a.adas To jaki jest dzisiejszy świat? 11.08.04, 17:59
            Jednobiegunowy, wielobiegunowy, bezbiegunowy?
            Są Stany Zjednoczone i potem długo, długo nic. Jedno supermocarstwo, a potem
            kraje (Chiny, Rosja, w dalszej perspektywie Indie) czy większe obszary (UE,
            Bliski Wschód, Ameryka Płd, w dalszej perspektywie może Afryka, jako rezerwuar
            żywności i surowców mineralnych) z dużym nie wykorzystywanym potencjałem, albo
            dopiero budujace swe znaczenie.
            I teraz rodzą się dwie wątpliwości:
            - Stany Zjednoczonne nie są wyspą, osobną planetą, z różnymi kontynentami
            łączą ją rżónorodne zależności. Kulturowe z Europa. gospodarcze z Europą,
            Dalekim i Bliskim Wschodem, a juz kompletnie poplątane z Ameryką Południową.
            - resztę swiata łączy jedynie "antyamerykanizm", z reguły traktowany zresztą
            instrumentalnie i w celu uzyskania doraźnych korzyści, niemal wszystko inne
            dzieli
            - nawet ten "antyamerykanizm" nie jest przemyslaną koncepcją, a krzykiem
            oburzenia o wszystko
            - sama Europa - koncepcja de Gaulle'a sprawdzała się przy świecie
            dwubiegunowym i to tylko do czasu w którym reszta swiata zdała sobie sprawę ze
            słabosci Republiki. I właśnie - najważniejszy problem, zeby byc podmiotem
            trzeba sdysponować siłą. Co Europa ma w tej chwili do zaoferowania reszcie
            świata? Moze jeszcze technologię (?) i , potencjalnie, Zachodni system
            demokratyczny, który jednak też wymaga reform i zmian, nie moze stać przecież w
            miejscu.

            adas
            • Gość: Stanislaw S. Re: To jaki jest dzisiejszy świat? IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 11.08.04, 19:48
              Gratuluje, chociaz rozumiem , ze to moze niewiele znaczyc dla Pana. Politologia
              z szerokim horyzontem.
              Rodzi sie prawdopodobnie nowy rodzaj globalnych wiezi i globalnych konfliktow.
              Ameryka traci powoli zwiazki pepowiny kulturalnej i etnicznej z Europa.
              Europejczy nie przybywaja do USA z prostej przyczyny : nie ma przyrostu
              naturalnego na Starym Kontynencie.
              Ameryka coraz bardziej nabiera wygladu laciatej krowy. Obecnie Latynosow jest
              wiecej niz Murzynow, rosnie coraz bardziej liczba Azjatow (glownie z Indii). Ta
              emigracja nie czuje sympatii do Europy, nie rozumie skomplikowanej histoii
              Europy, nie chce wtracac sie do Europy. Elity polityczne w USA dlugo jeszcze
              beda zainteresowane Europa chocby z uwagi na rynek zbytu. jesli jednak
              antyamerykanizm bedzie nabieral rozpedu dzieki Francji i Niemcom, to USA sie
              wycofa - ja daje na to 10 lat.
              Na razie nie widze nowego supermocarstwa. Produkcja przemyslowa wszystkich
              krajow islamskich jes porownywalma z Hiszpania. czym jinnym jednak jest GNP a
              czym innym bron atomowa. Dlatego obawiam sie, ze Islamisci (maja szanse na
              zdobycie wladzy w Pakistanie - rzadza w jednej z czterech glownych prowincji)
              uzyliby tej broni. Cel - albo baza amerykanska w Iraku albo Izrael. To moze
              rozpetac powazny konflikt. Nie widze jednak szans na III wojne swiatowa dopoty
              ani Indie ani Chiny nie sa zislamizowane. oczywiscie to samo mozna powiedziec o
              islamskiej Europie. To jest jednak cyganskie gdybanie.
              • Gość: Astra Re: To jaki jest dzisiejszy świat? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 11.08.04, 22:45
                Panie Stanislawie, ja tez mialam nadzieje w kobietach jako kobieta. Ale po
                masowym przechodzeniu Brytyjek na islam mam co do tego watpliwosci. Byc moze ze
                przechodza tylko te Brytyjki dla ktorych zasloniecie twarzy jest bardzo
                korzystne. Ale jednak potem zjawiaja sie pomylki typu shoebombera.


                >Nadzieja
                >jest w ruchu kobiet islamskich. Jesli zalapia bakcyla rownosci, jesli nie
                >zgodza sie na robienie za maszyny do rodzenia to prawdopodobnie Islam musi sie
                >zmodernizowac.
                • Gość: Stanislaw S. Re: To jaki jest dzisiejszy świat? IP: *.detroit-20rh16rt.mi.dial-access.att.net 12.08.04, 00:28
                  JAK NAPISALEM, JEST TO JEDYNA RZECZ, KTORA MOZE ZMIENIC ISLAM. Jesli to nie
                  odnisie sukcesy to konflikt jest nieunikniony. Tu w USA nie ma powodu do
                  zagrozenia przez dlugie lata. Inaczej w Europie. Tam bedzie niewesolo. Tutaj
                  malu szczegolo. Wyksztalcona muzulmanka z UK pojechala do Egyptu aby odwiedzic
                  znajoma lekarke. Tamta, bez tradycyjnej chusty, zaczela doslownie na nia
                  krzyczec. "To co nosisz na glowie jest oznaka zniewolenia u nas, w Kairze. To
                  pokazuje , ze mezczyzna dominuje. Ty mieszkasz w Anglii, czemu to robisz.
                  przeciez tam nie stanie Ci sie krzywda". Pikantna historyjka (byla na BBC)
          • dokowski Chcę raczej zwrócić uwagę na zimnowojenny ... 12.08.04, 09:46
            Gość portalu: Stanislaw S. napisał(a):

            > Zimnej wojny w sensie "starcia dwoch supermocarstw i ich klienteli"

            ... charakter stosunków międzynarodowych charakteryzujących się trwałym
            konfliktem, ale również niemożnością jego rozstrzygnięcia przez konfrontację
            militarną, jak mówi np. encyklopedia PWN.

            "Silne, choć zmienne napięcie polit., wyścig zbrojeń, konfrontacja ideologiczna
            i wojna psychol., walka o wpływy na terenach peryferyjnych oraz instrumentalne
            traktowanie wymiany handl. i kult., przy jednoczesnej powściągliwości w
            działaniach wojskowych" - tylko wyścigu zbrojeń brakuje, bo islamską hołotę
            zwyczajnie na to nie stać.

            Islamskie imperium zła wypowiedziało światu zimną wojnę. Nie jest to wojna
            pomiędzy supermocarstwami, ale mimo to jest zimna
        • Gość: . Tych Brytyjczykow jest w Brytanii wiecej: to ci IP: *.range81-156.btcentralplus.com 12.08.04, 05:53
          sami, co pala Union Jacka pod meczetem w Londynie i wyjezdzaja z angielskiego
          miasta Derby do Izraela, by sie tam w barze troche rozerwac. Mahometanie -
          niedowiarki swietnie sie akulturuja; gorzej z ortodoksami w Koranie - oni nie
          identifikuja sie z zadna panstwowoscia, ale tylko i wylacznie z Islamem. Nb.
          Londyn to - tak naprawde - terrorystyczne gniazdo. W marcu 2001 byl tu
          swiatowy zlot organizacji terrorystycznych (byl i Agca)i sluzby bezpieczenstwa
          o tym zlocie wiedzialy.
    • Gość: Józef Szczydomiski Re: Do Tworek z Dokowskim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 00:33
      • Gość: wikul Re: Do Tworek z Dokowskim IP: *.acn.waw.pl 12.08.04, 00:40
        Niezły pomysł.
      • Gość: Stanislaw S. Re: Do Tworek z Dokowskim IP: *.detroit-20rh16rt.mi.dial-access.att.net 12.08.04, 00:44
        Czy wypijasz to wszystko sam. Z lodem czy bez. Czy dodajesz troche alkoholu.
        Czy powoduje to halucynacje. Masz olbrzymia wyobraznie: " Szczy do miski" i to
        razem. Gratulacje chlopie, daleko zajdziesz w III Rzczp. moze nawet lepszy
        jestes od Nikosia Dyzmy. Sprobuj synu. Pokaz co potrafisz. Przy okazji; to tez
        bylo nie na temat.
        • Gość: Stanislaw S. Re: Do Tworek z Dokowskim IP: *.detroit-20rh16rt.mi.dial-access.att.net 12.08.04, 00:46
          Jeszcze jeden z tej samej paczki, tym razem "wikul". No no. Dwoch ma teraz
          szanse na premiera.
          • Gość: wikul Re: Do Tworek z Dokowskim IP: *.acn.waw.pl 12.08.04, 00:58
            Gość portalu: Stanislaw S. napisał(a):

            > Jeszcze jeden z tej samej paczki, tym razem "wikul". No no. Dwoch ma teraz
            > szanse na premiera.


            Czy ja cię dupku zaczepiam ? Masz etat u dokowskiego ? Jesteś jego obrońcą ?
            Od kiedy szarogęsisz sie na tym forum rzucając epitetami ?
            • Gość: Stanislaw S. Re: Do Tworek z Dokowskim IP: *.detroit-20rh16rt.mi.dial-access.att.net 12.08.04, 01:06
              jasne, ze nie czytales komentarz do SZCZYDOMISKI. Zrob to. pasuje do ciebie tez.
              • Gość: wikul Re: Do Tworek z Dokowskim IP: *.acn.waw.pl 12.08.04, 02:57
                Gość portalu: Stanislaw S. napisał(a):

                > jasne, ze nie czytales komentarz do SZCZYDOMISKI. Zrob to. pasuje do ciebie
                tez



                Ja cię do nikogo nie porównuje. A mógłbym. Więc się nie wysilaj.
                Jak posiedzisz na tym forum to się jeszcze na dokowskim poznasz.
                • Gość: Stanislaw S. Re: Do Tworek z Dokowskim IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 12.08.04, 03:05
                  Dlaczego nie dyskutujesz z dokowskim, jak ja staram sie to zrobic, tylko
                  atakujesz go personalnie. To bylo przyczyna porownania Cie zz Szczydomiski.
                  • Gość: # Wojna cywilizacja czy biznes na wojnie? IP: *.finemedia.pl 12.08.04, 13:22
                    Napisał Pan, Szanowny Panie Stanisławie:

                    "Obecnie nie mozna nie dostrzec, ze walka nie toczy sie na plaszczyznie
                    duchowej, moralnej, religijnej."

                    Po długiej analizie (jak to u półgłówka) zrozumiałem, że chciał Pan napisać:

                    "Obecnie mozna dostrzec, ze walka nie toczy sie na plaszczyznie
                    duchowej, moralnej, religijnej"

                    Jak ja mogłem tego nie dostrzec?

                    Wydawało mi się pomimo 60 lat obserwacji i IQ=145 (mam dyplom Mensy, że
                    mieszczę się w 3% populacji), że właśnie na tej płaszczyźnie sie toczy!

                    Uczestnictwo polityków w uroczystościach religijnych i klątwach na narodzie,
                    niestety na naszym, Panie Stasiu! zsynchronizowane kampanie prasowe
                    antykościelne, pochwała zboczeń i nagradzanie zbrodniarzy ludobójców nagrodami
                    pokojowymi Nobla tak mnie naiwnego półgłówka, no proszę, zmyliło.

                    Co zas idzie o wojny cywilizacji włączając te z terroryzmem islamskim, to tez
                    uważałem to za zmyłke dla niesamodzielnie myślących, patrzac na mapy jak
                    powstawały nowe bazy lotnicze w b. Jugosławii, Afganistanie i Iraku i komu one
                    przynoszą korzysci.

                    Myśłałem naiwny półgłówek, że to znowu chodzi o strategiczna ropę - podobnie
                    jak wszystkim poprzednim mocarstwom światowym poczynając od czasów wynalazku
                    silnika Nikolasa Otta wg obiegu A. Beau de Rochas.

                    O żadnych analogiach typu powiązania Hitlera z bankami amerykanskimi i
                    angielskimi do konca II WS pisać nie będę, bo zginął przecież dzięki śmierci
                    milionów żołnierzy (czytaj pana Stanisława S.) a nie jakimś durnym pieniądzom z
                    banku.
                    Naiwny nie mogłem zrozumiec, skad nagle w każdym kryzysie, gdy brakowało na
                    inwestycje a milionom na chleb i odzież - zawsze cudownie, w chwili wybuchu
                    wojny, znajdowały sie (pieniadze?) na wikt, mundurek i opierunek dla
                    dziesiatków milionów silnych i zdrowych mężczyzn.

                    "Niepółgłówek" wszechwiedzący Pan Stanisław zapewne nam tu to wyjaśni,
                    może nawet bez chamskich inwektyw...
                    • hasz0 braciaaaaaa! Polaaaacy!. Czekaaaaaamy..../nt 12.08.04, 13:26
                    • Gość: Stanislaw S. Re: Wojna cywilizacja czy biznes na wojnie? IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 12.08.04, 14:27
                      Nie przeczytales wszystkich moich komentarzy w tym watku co widac wyraznie.
                      Moze Cie tez zachece do czytania moich komentarzy w innych watkach. Mialem tyu
                      akurat na mysli, ze walka miedzu Islamem i Zachodem wyszla z fazy wstepnej po
                      stronie Islamistow. Oni juz nie chca czekac na wyniki zasiedlania Zachodu lub
                      konfrontacji w srodkach masowego przekazu. Tutaj w USA duzo bylo np. dyskusji o
                      religijnych cechach Islamu np. pokojowy charakter, juadaizm i chrzescijanstwo
                      to rowniez czesc Islamu tylko troche przekrecona przez wyznawcow i teraz jest
                      czas na korekte i powrot do prawdy itd. Ludzie typu Bin Ladena (mysla, ze to
                      oni zalamali Sowiecje i to dzieki walce zbrojnej) uznali, ze militarny dzihad
                      jest jedyna tez droga zalamania Zachodu. O to mi wlasnie chodzilo. Co koscioly
                      roznych wyznan chrzescijanskich w Europie robia aby uratowac religie Chrz. nie
                      bylo przedmiotem mojego zainteresowania. Uwazam bowiem, ze po setkach lat
                      zalamywania wiary juz jest na to za pozno. Nigdy zreszta naczelne
                      chaslo "milosci blizniego" nie bylo naprawde przestrzegane. Wystarczy popatrzec
                      na procent kobiet, ktore przerywaja ciaze aby zrozumiec , ze zachowanie ludzi
                      nie ma nic wspolnego z nauka kosciolow.
                      • Gość: # Re: Wojna cywilizacji czy biznes na wojnie? IP: *.finemedia.pl 12.08.04, 17:32
                        Panskie odpowiedzi do mnie cechuje jedno -
                        - powinieneś Pan je kierować do samego siebie.

                        To Pan nie czyta mnie, zaślepiony kampanią sztucznego podsycania konfliktu
                        o rzekomym tle religijnym czy cywilizacyjnym, kampanią jaka opanowała media
                        amerykańskie.

                        "Szatki" w które przybrano prawdziwe przyczyny i tło konfliktu bierze Pan za
                        dobra monetę. Komisja z ds. ataku z 11.09.2001 wyjasniła tyle co inna
                        przyczyny śmierci Kennedy'ego. I tę sama przyczynę pominęła.
                        A Panskie oceny przyszłości religii i kościołów przypominaja
                        te oficjalne obowiązujące przez ostatnie 50 lat w Polsce.

                        A Rosja mimo tego sie nawróciła...

                        Panskie teorie o koncu chrześcijaństwa, Panie Stanisławie, i
                        dezaktualizacji "hasła" (nie boskiego przesłania i nakazu zastępującego
                        wszystkie przykazania) - miłości bliźniego wiele tłumaczą.

                        Naprawdę Pan nie wie co jest jedynym źródłem obecnego konfliktu?
                        Możliwym do usuniecia - pieniędzmi?
                        I to po prostu niewypłaconymi z kieszeni podatnika gnębionego
                        restrykcjami dla "zapewnienia bezpieczeństwa"?
                        Politycy zajmuja sie problemami, które sami tworzą Panie Stanisławie...
                        A ludzie nie uwierzą Panu, że miłość blixniego to przezytek.
                    • dokowski Mensa nie daje dyplomów 12.08.04, 14:41
                      Gość portalu: # napisał(a):

                      > Wydawało mi się pomimo 60 lat obserwacji i IQ=145 (mam dyplom Mensy, że
                      > mieszczę się w 3% populacji)

                      Wynik przysyła na małym świstku i na dodatek od razu bezczelnie wpisuje w
                      poczet członków. Przynajmniej tak było koedyś, kiedy mnie przyjęli. Wrodzona
                      skromność nie pozwala mi jednak szokować Was tutaj swoim IQ
                      • Gość: siedem Re: Mensa nie daje dyplomów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 14:46
                        > poczet członków. Przynajmniej tak było koedyś, kiedy mnie przyjęli. Wrodzona
                        > skromność nie pozwala mi jednak szokować Was tutaj swoim IQ

                        jesli masz wiecej niż ja [55], wal śmiało. będę z tym musiał jakos żyć.

                        5040
                        • snajper55 Re: Mensa nie daje dyplomów 12.08.04, 14:48
                          Gość portalu: siedem napisał(a):

                          > jesli masz wiecej niż ja [55], wal śmiało. będę z tym musiał jakos żyć.

                          Nie oszukuj. Ty masz 7. wink))

                          S.
                          • Gość: siedem chcesz w ucho? /nt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.04, 08:37
                            5040
    • Gość: ro duck Owszem, to dżihad Chrześcijańskiego Imperium Zła IP: *.betanet.pl / *.betanet.pl 12.08.04, 15:20
      zaczął się w czasach wojen krzyżowych i trwa do dziś,

      siany z watykanu lęk przed muzułmańską herezją (przecież gdyby nie ten mohamet
      arabowie byliby dziś chrześcijanami!), nienawiść do islamu, głęboko zapadł w
      serca chrześcijan - dlatego ślepo atakują gdy tylko jakaś społeczność wyznająca
      islam się wychyla, gdy tylko jest okazja, by dołożyć mahometanom

      także sorry, w tej rozgrywce Imperium Zła to tym razem jesteśmy MY - i to MY
      skutecznie wdrażamy program panowania nad światem, razem z naszym większym
      bratem zza oceanu

      kurna, przetrzyj oczy!

      ro duck
      • dokowski A sowieci byli dobrzy? 12.08.04, 15:42
        Gość portalu: ro duck napisał(a):

        > Imperium Zła to tym razem jesteśmy MY - i to MY skutecznie wdrażamy program
        > panowania nad światem, razem z naszym większym bratem zza oceanu

        Czy była to zimna wojna pomiędzy dwoma imperiami zła, a dopiero teraz siły
        dobra (terroryści) odważyły się podnieść głowę?
        • snajper55 Re: A sowieci byli dobrzy? 12.08.04, 15:52
          dokowski napisał:

          > Czy była to zimna wojna pomiędzy dwoma imperiami zła, a dopiero teraz siły
          > dobra (terroryści) odważyły się podnieść głowę?

          W jednej wojnie można być po stronie dobra, w kolejnej - po stronie zła.

          S.
          • Gość: Stanislaw S. Re: A sowieci byli dobrzy? IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 12.08.04, 16:03
            Won snajper! przeciez nic nie rozumiesz. Zajmij sie strzelaniem lacinskimi
            zwrotami na watku lingwistycznym. Otworz Taki to pogadam z Toba w Twojej
            lacinie.
            • snajper55 Re: A sowieci byli dobrzy? 12.08.04, 22:52
              Gość portalu: Stanislaw S. napisał(a):

              > Won snajper! przeciez nic nie rozumiesz. Zajmij sie strzelaniem lacinskimi
              > zwrotami na watku lingwistycznym. Otworz Taki to pogadam z Toba w Twojej
              > lacinie.

              Stasiula, nie denerwuj się. No i tymi pryszczami sie nie przejmuj, wyrośniesz.

              S.
        • Gość: # Re: A sowieci byli dobrzy? IP: *.finemedia.pl 12.08.04, 16:53
          > Czy była to zimna wojna pomiędzy dwoma imperiami zła, a dopiero teraz siły
          > dobra (terroryści) odważyły się podnieść głowę?

          Czy nie urąga Twojej porażającej inteligencji porównnywanie Ameryki Reagana
          z ZSRR z czasów Breżniewa zamiast, innej dziś, Ameryki Busha?

          Jak pamiętasz Reagan miał inny całkowicie stosunek do Rosji, roli NATO,
          rządzacych u nas komunistów niż Bush i podobnie różni ich stosunek do narodu
          polskiego.
          Czy w czasie rządów Reagana mógłby Twoim zdaniem, nastąpić atak terrorystyczny
          na Normana i Davisa??





      • Gość: Stanislaw S. Re: Owszem, to dżihad Chrześcijańskiego Imperium IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 12.08.04, 15:47
        Allah tez nie toleruje idiotow to uwazaj "ro duck". Pokaz mi ile krajow
        cywilizacji wspolczesnej ma w swej nazwie "chrzescijanski" Ja moge predstawic
        Ci liste krajow nalezacych do Konferencji (Zwiazku) Krajow Muzulmanskich;
        obecnie ponad 60 panstw. "Islamski " dominuje w oficjalnych nazwach panstw.
        Wez "ro duck" (tfu, czemu nie uzywasz ksywy Abdullah) UN Yearbook i poczytaj
        sobie. Wejdz na strony tych panstw i zobacz ich nazwy. Oficjalna polityka
        Watykanu jest taka, "ze muzulmanie sa bracmi katolikow, tyle ze sie myla,
        dzieki pomyslom pewnego kupca, ktory nie znal Aramejskiego i wykombinowal, ze
        Yeshua (greckie Jesus) to Issa i do tego Isamista" - to nie moje to specjalisci
        od Bibli i Koranu. Nie ma ani jednego panstwa koalicji, ktory walczy w Iraku
        niosac krzyz. Powiedz mi tez, dlaczego Chinczycy maja z Wami problem To sa
        wyznawcy Konfucjuszza i Buddy. Powiedz mi dlaczego Hindusi (wyznawcy hindizmu)
        walcza przeciwko zalewowi Twoich wspolbrac w Allahu prze ponad tysic lat. To
        nie sa chrescijanie i chetnie pal koscioly taj aj Wy. Tyle , ze rzadzie i
        raczej nie morduja malych chrzescijanskich dzieci tak jak Wy. Powiedz mi
        dlaczego Murzyni w Sudanie (animisci) sa spalani zywcem przez Twoich braci.
        Przeciez to nie chrzescijanie. Powiedz mi dlaczego Danacy na Borneo sa tepieni
        przz Twoich braci - przeciez to nie chrzescijanie. Robicie wojne wszedzie,
        nienawisc jest Wasza sistra a Szatan Waszy doradca, choc kryje sie za Wasza
        swieta ksiega- to tez nie ja. To specjalisci protestantcy; poszukaj stron. "ro
        duck" ha. jak tys rodak to ja Eskimos (sorry Inuit)
      • Gość: Stanislaw S. Re: Owszem, to dżihad Chrześcijańskiego Imperium IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 12.08.04, 16:00
        Zajeliscie polnocna Afryke wyrzynajac chrzescijan (tylko Berberowie i
        Tuaregowie przezyli bo przyjeli Islam) i trzymacie ja przez 1300 lat.
        Berberowie dopiero teraz uzyskali pewnw prawa w Algierii. Hiszpanie i
        Portugalczycy sie uratowali bo walczyli z Wmai prze 700 lat. Kiedy im
        zaplacicie odskodowania. Turcy rzneli Slowian (i innych w Europie)przez 500
        lat, kiedy odszkodowania? Po wylewie z pustyni zajeliscie terytoria dwa razy
        wieksze niz USA i trzymacie je przez pona dtysiac lat a macie ciagle zlosc, ze
        krzyzowcy trzymali srednio pow. 100 tys km2. i tylko przez 150 lat. nazxywacie
        Zydow i chrzesijan synami psow i swin i marzycie o ich wybiciu. Ktos nazwal
        muzulmanow "synami wielbladzic i dzinow piaskowych". Co Ty na to synu"......?
        Nowe haslo teraz powinno byc " Arabowie do Arabii. Wyzwolic Afryke i oddac ja
        prawowitym jej wloascicielom. Berberom, Tuaregom i Koptom".
        • snajper55 Re: Owszem, to dżihad Chrześcijańskiego Imperium 12.08.04, 16:30
          Gość portalu: Stanislaw S. napisał(a):

          > Zajeliscie polnocna Afryke wyrzynajac chrzescijan (tylko Berberowie i
          > Tuaregowie przezyli bo przyjeli Islam) i trzymacie ja przez 1300 lat.
          > Berberowie dopiero teraz uzyskali pewnw prawa w Algierii. Hiszpanie i
          > Portugalczycy sie uratowali bo walczyli z Wmai prze 700 lat. Kiedy im
          > zaplacicie odskodowania.

          A kiedy chrześcijanie zapłacą odszkodowania za wymordowanie Indian w Ameryce
          Północnej, Aborygenów w Australii, Azteków w Meksyku, indian w Ameryce
          Południowej ? Za gnębienie w czasach kolonialnych plemion prawie całej Afryki
          czy Azji Południowej i Wschodniej ?

          Przyganiał kocioł garnkowi...

          S.
          • dokowski Nie ma porównania 12.08.04, 16:44
            snajper55 napisał:

            > A kiedy chrześcijanie zapłacą odszkodowania za wymordowanie Indian w Ameryce
            > Północnej, Aborygenów w Australii, Azteków w Meksyku, indian w Ameryce
            > Południowej ?

            Ludy nie zostały wymordowane, ale wymarły z powodu epidemii. Poczytaj trochę
            historię. Owszem, były pojedyncze przypadki mordów, ale to jest bez porównania
            z ttym, co wyprawiali Arabowie np. w Afryce Pn. Tylko zniszczenie państwa
            Azteków było podobne, ale Aztekowie, to zupełnie inna sprawa.

            > Za gnębienie w czasach kolonialnych plemion prawie całej Afryki
            > czy Azji Południowej i Wschodniej ...

            ... jest odpowiedzialny islam. Biali łowcy niewolników byli tylko naśladowcami
            Arabów, którzy zawsze zresztą poczynali sobie z o wiele wiekszym okrucieństwem.
            • Gość: Stanislaw S. Re: Nie ma porównania IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 12.08.04, 19:57
              gluptasek ten snajper55. Powtarza brednie o krzyzowcach ad nauseam. Troche mi
              go zal, tak jak i innych, ktorym niedano wyboru aby byc soba. Urodzili sie
              wszak w Islamie. Jak by chcial to odrzucic to legalnie (zgodnie z Szaria moga
              go zalatwic). W gruncie rzeczy oni musza zyc pod wieksza presja niz w komunie.
              Komuchy gnebily ale mozna tez bylo jakos zachowac godnosc nie bycia jednym z
              nich. snajper55. Bacznosc! Mam pytanie do Ciebie to podnies wyzej glowe niz
              derrier, to nie modlitwa. Czy wiesz, ze kilka plemion murzynskich aby ochronic
              swoje dziewczyny przed niewolnictwem, okaleczali je w rozny sposob. Czy wiesz o
              kobietach-kaczkach. Czy wiesz, ze to bylo w Afryce Wsch., gdzie biali dostali
              sie dopiero po zniknieciu potrzeby niewolnikow ? Anglicy szybko znalezli
              przyczyne nacinania warg i wciskania coraz wiekszego kawalka drewna. Arabowie
              systematycznie porywali dziewczyny do haremow i pracy. nie chca aby plemie
              wymarlo bez kobiet, okaleczano je.
              • snajper55 Re: Nie ma porównania 12.08.04, 22:39
                Gość portalu: Stanislaw S. napisał(a):

                > gluptasek ten snajper55. Powtarza brednie o krzyzowcach ad nauseam. Troche mi
                > go zal, tak jak i innych, ktorym niedano wyboru aby byc soba. Urodzili sie
                > wszak w Islamie.

                Mylisz się. Żyję w Polsce, w kraju w 98% katolickim. Podobno.

                S.
          • Gość: Stanislaw S. Re: Owszem, to dżihad Chrześcijańskiego Imperium IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 12.08.04, 16:56
            Gluptasku. Przeciez to znowu nie na temat. Mowimy o konlikcie Islamu z reszta
            swiata. Czy ja chwale kolonialne wybijanie narodow. To jest niemozliwe bo
            musialbym konsekwentnie chwalic rasizm. uwazam rasizm za taka sam chorobe
            ludzkosci jak kolonializm, faszyzm, komunizm i Islamizm. I dlatego walcze
            preciw Islamistom. Przy okazji, musisz przeczytac chociaz jedna ksiazke na
            temat chorob w historii. Dowiesz sie wtedy, ze ospa wyniszczyla 100 razy wiecej
            Indian niz biali. Za to dostalismy syfilis od Indian. Dlatego synu nazywano ta
            chorobe wew Francji - hiszpanska, w Polsce - francuska, a w Rosjii; smialo! juz
            wiesz, brawo snajper55. Tym razem jedyna 5 w Twoim zyciu. W Rosji syfilis
            nazywano - polska choroba. Widzisz, przesuwalo sie toto od 16 wieku na wschod
            bo Hiszpanie, jurne chlopaki, przywiezli syfilis ze swoich kolonii w Nowym
            Swiecie. Wiesz snajper55, co Nowy Swiat w tej wypowiedzi znaczy? Nie, zle to
            nie chodzi o nasze panienkiz Nowego Swiata w stolicy. Tak nazywano, snajper55,
            Ameryke.
            • snajper55 Re: Owszem, to dżihad Chrześcijańskiego Imperium 12.08.04, 22:46
              Gość portalu: Stanislaw S. napisał(a):

              > Gluptasku. Przeciez to znowu nie na temat.

              Ależ na temat, Stasiu, na temat. Ty się pytałeś o odszkodowania za wyrzynanie
              chrześcijan, to ja się Ciebie, Stasiulku, zapytałem o odszkodowania za
              wyrzynania dokonane przez chrześcijan.

              S.
            • dokowski Syfilis prawdopodobnie nie pochodzi z Ameryki 13.08.04, 09:10
              Gość portalu: Stanislaw S. napisał(a):

              > Za to dostalismy syfilis od Indian.

              W miarę rozwoju badań coraz mniejszy odsetek epidemiologów wierzy w tę
              hipotezę. Jeśli dobrze pamiętam odkryto już 4 pokrewne gatunki krętków, bardzo
              podobnych do kiły, które z pewnością żyły w obszarze śródziemnomorskim na długo
              przed odkryciem Ameryki. Bardziej prawdopodobna jest hipoteza, że kiła
              narodziła się tutaj w wyniku mutacji kilka wieków temu
      • a.adas Re: Owszem, to dżihad Chrześcijańskiego Imperium 12.08.04, 17:30
        Twoja interpretacja wygląda mniej więcej tak:
        chrześcijaństwo dokonało zbrodniczej inwazji na tereny muzułmańskie.
        Tyle, ze ta teoria nie sprawdza się odnośnie choćby Półwyspu Iberyjskiego czy
        Palestyny i Bizancjum (w różnych okresach historycznych takze po krucjatach,
        których ideologia była może i chrześcijańska - papież Urban Drugi, ale motywy
        już jak najbardziej ekonomiczne i polityczne).
        Było to starcie dwóch kultur czy cywilizacji, równorzędnych przeciwników, nie
        różniacych się wiele pod względem cywiklizacyjnym i fanatyzmu. Ba, w pewnym
        momencie to islam miał lepszą pozycję startową, wynikajacą choćby z położenia
        na styku Kultury Zachodniej ze Dalekowschodniej (Chiny).
        Tyle, że te dwie religie się trochę rozminęły. (należy pamiętać, ze
        chrześcijaństwo do reformacji też głosiło wyższość prawa religijnego nad
        świeckim). W momencie w którym w Europie zelżał "dyktat papieski", islam zaczął
        się radykalizować, także z powodu poczucia klęski - ostatni wielki sukces
        islamu to zdopycie Konstantynopola w 1453 roku (należy jednak pamiętać, że
        Turcy to nie Arabowie), a ostateczny podział na chrześcijańską Europę i
        muzułmańską Afrykę Północną i cześć Azji) ukształtował się wraz z wygnaniem
        Maurów z Półwyspu Iberyjskiego (Hiszpania w 1492 i Portugalia w 1493).
        Ponoc nawet reformatorscy działacze religijni nie potrafią zrozumieć (i
        pogodzić się?) upadku kultury muzułmańskiej w szesnatym wieku i zatrzymania w
        rozwoju, a nagłemu skoku cywilizacyjnemu skoku) Europy.
        Oczywiście rabunkowy kolonializm z dzisiejszym perspektywy był idiotyzmem
        (zresztą zadne państwo go nie wytrzymało ... gospodarczo i ekonomicznie), a
        jego konsekwencję ponosimy do dzisiaj - choćby w Iraku i Palestynie.
        Najbardziej boleśnie doswiadczyła go jednak Afryka. Czy jednak ewnetualny (i
        nie tylko - Sudan) kolonializm islamski miałby łagodniejszą formę. Nie jestem
        pewien, ale Arabowie trzymali niewolnków jeszcze przed wojną, a niekiedy
        wspomina sie o istnieniu niewolnictwa i dziś w niektórych krajach aranskich
        (a takze o cichym niewolnictwie w Brazylii czy sytemie kastowym w Indiach)


        serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,42786,2183629.html
        www.znak.com.pl/eurodialog/ed/1/silajdzic.html.po
        • Gość: Stanislaw S. Re: Owszem, to dżihad Chrześcijańskiego Imperium IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 12.08.04, 20:11
          a.adas. Masz racje jesli chodzi o wyrownane szanse obu cywilizacji do pewnego
          momentu. dziwne jest to, ze jesli poczatki odzywania nauki we Wloszech
          szczegolnie, wiaze sie w duzej mierze z faktem IV wyprawy krzyzowej, o tyle nie
          widzi sie zmiany na lepsze po zajeciu Konstantypola znow w 1492. Za czasow
          Sulejmana Wspanialego, panstwo osmanskie zdominowalo calkowicie caly wschodni i
          poludniowy obszar srodziemnomorski. Ale juz 100 lat poznie (po Wiedniu) zaczyna
          sie coafac i przeksztalcaw "chorego czlowiek Europy". Tak okreslano wtedy
          Turcje. Do dzisiaj dyskutuje sie dlaczego Islam nie poszedl do przodu wtedy
          wlasnie - za Sulejmana - w nauce itd. Ja stoje za teza, ze Koran zmusza
          muzulmanow (mahometan brzmi lepiej, ale pal licho) do ciaglego patrzenia
          wstecz. To znaczy do VII wieku. Bez reinterpretacji Koranu (z za to grozi
          smierc)nie mogli miec renesansu i reformacji. W koncu zalamanie monopolu Rzymu
          na rozumienie Biblii pozwolilo na powstanie etyki protestanckiej z jej innym
          podejsciem do kapitalu i dorabiania sie. Islam tego nie mial. Moim zdaniem nie
          bedzie tez i mial. Jesli baby islamskie nie wezma sie za zmiany ich sytuacji
          spolecznej i rodzinnej, to konflikt miedzy Zachodem (postchrzescijanskim ) i
          Islamem jest nie do unikniecia.
          • Gość: Astra Terroryzm akademicki na Davisie za Regana IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.08.04, 20:38
            Wiem ze to boczny watek ale gwoli scislosci musze go przytoczyc.
            Za Regana Davis byl w Stanfordzie.
            Gdy przyszlo rozpatrywac jego tenure, ktos zwolal zebranie w srodku lipca
            kiedy wiekszosc faculty byla na wakacjach i ci co sie zebrali uchwalili ze
            Davis tenury nie dostanie bo za bardzo pokrywa "polski antysemityzm."

            Sprawa musiala byc malo koszerna bo Davis wzial Stanford do sadu
            i bardzo szybko dostal "out of court settlement" na kilkaset tysiecy dolarow.
            Bylam na spotkaniu z Davisem gdzie mial pytania na ten temat ale chociaz
            potwierdzal fakty, dyskutowal niechetnie bo settlement mialo prowizje
            na ten temat.

            PS.

            Niedawno Davis napisal ksiazke nt. Powstania Warszawskiego i naklonil
            CNN do pokazania bardzo ciekawego filmu dokumentalnego o Powstaniu.




            >Czy w czasie rządów Reagana mógłby Twoim zdaniem, nastąpić atak terrorystyczny
            >na Normana i Davisa??

          • Gość: Astra Re: Owszem, to dżihad Chrześcijańskiego Imperium IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 12.08.04, 20:48
            Zastanawialam sie dlaczego cywilizacje wyrosle na islamie i chrzescijanstwie sa
            tak rozne. Jest to bardzo specjalistyczna dyskusja, ale dochodze do wniosku ze
            chrzescijanstwo jest bardziej inkluzywne niz islam probujac przynajmniej
            kontemplowac zasade milosci blizniego. Podczas gdy islam zawsze dzielil ludzi
            na kochajacych sie muzulmlan i niewiernych (szura 48:29). Poza tym, islam ma o
            wiele skuteczniejszy mechanizm tlumienia odstepstw niz chrzescijanstwo i
            dlatego reformacja w islamie jest malo prawdopodobna.

            Poza tym islam jest zaprogramowany na dominacje a nie asymilacje podbitych. W
            poczatkowych wiekach islamu rozne kultury zyly obok siebie i islam jeszcze sie
            czegos uczyl. Po ich nawroceniu, islam juz wszystko wiedzial i wie do dzis.
            • Gość: Stanislaw S. Re: Owszem, to dżihad Chrześcijańskiego Imperium IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 12.08.04, 23:47
              astra. Juz wczesniej wyjasnilem, ze teologie zostaw teologom bo nic z takich
              dyskusji nie wynika. Gdyby swiat zalezal od tego kto ma lepsza religie to
              mielibysmu tylko jedna (lub zadnej) i raj na ziemi. Tlumaczylem tez, ze glowna
              roznica w relacji miedzy Bogiem (Allahem) miedzy obu religiami polega na tym,
              ze chrzescjanstwo rozwinelo pryncypialna zasade sworzenia czlowieka jako istoty
              z wolna wola. Bog w tej wykladni podjal taka decyzje wiedzac jakie beda
              konsekwencje. Otoz czlowiek z wolna wola ma tendencje do buntu nawet przeciw
              slowu Bozemu. Bog jednak, mogac stworzyc istoty calkiem posluszne jego woli nie
              uczynil tego. Stad reformacja i porzucenie religii na Zachodzie. W Islamie
              calkowite podporzadkowanie sie woli Allaha zawartej w Surach Koranu jast taka
              pryncypialna zasada. Czlowiek w Islamie jest niewolnikiem Allaha. Wolna wola
              nie istnieje jest tylko zdeterminowany swiat. Bog chrzescijan wie o przyszlych
              buntach ale ich nie instyguje lub kieruje nimi. Allach nie dopuszcza buntu jako
              koncepcji uczlowieczenia swojej kreacji. Jest tylko submisja (podporzadkowanie
              sie). Allah sam zadekretowal smierc tym. ktorzy mysla, ze czlowiek to znaczy
              prawo do wyboru. Od poczatku powstania Islamu, zauwazono szybko, ze zasada
              zniewolenia muzulmanow strachem do religii, chociaz moze i nie etyczna to
              jednak przynosi pozadane rezultaty. Oni tez mieli dostep do filozofii grecko-
              rzymskiej wczesniej niz owczesni barbarzyncy Europy. To, ze zrabowali ta
              spuscizne i zniszczyli tez duza czesc, ktora im nie pasowala jest juz inna
              rzecza. Po setkach lat, kiedy zabijano bez pardonu tych co chcieli inaczej
              myslec w Islamie, negatywna selekcja musiala przyniesc zastoj na kazdym polu
              nauki lub techniki.
              Ale jak mowilem, zostaw teologie. Walka nie jest miedzy teologiami, religiami,
              klerykami, Watykanem i Mekka, lub ideami organizacji spoleczenstw. To jest
              walka o przezycie. Bedzie coraz bardziej krwawa bo oni usadowili sie juz na
              Zachodzie.
              • Gość: Astra Re: Owszem, to dżihad Chrześcijańskiego Imperium IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 13.08.04, 04:47
                Piszesz wiecej nt. teologii niz ja i cenie sobie Twoje przemyslenia nt. wolnej
                woli vis a vis fatalizmu (predestynacji?). Religia, wartosci, filozofia zyciowa
                to tez czesc walki o przezycie. Sikhowie przetrwali probe islamizacji bo
                stworzyli sobie religie ktora dawala podobne odpowiedzi na problemy
                egzystencjalne co islam. Islam daje wielu Europejczykom zagubionym w
                pluralizmie poczucie kierunku, misji i pewnosci. Filozofia liberalna czy tzw.
                "swiatopoglad naukowy" jak go nazywali marksisci nie daje zadnych odpowiedzi
                na pytania skad przychodzimy i dokad zmierzamy. Niektorym to niepotrzebne
                bo znajduja sobie filozofie wlasnego ogrodka czy pieska. Ale taka filozofia nie
                daje wizji do przezycia na skale historyczna.
                ------
                Ale jak mowilem, zostaw teologie. Walka nie jest miedzy teologiami, religiami,
                klerykami, Watykanem i Mekka, lub ideami organizacji spoleczenstw. To jest
                walka o przezycie. Bedzie coraz bardziej krwawa bo oni usadowili sie juz na
                Zachodzie.

                • Gość: Stanislaw S. Re: Owszem, to dżihad Chrześcijańskiego Imperium IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 13.08.04, 05:26
                  astra. masz racje. Nieraz "pioro prowadzi tam gdzie nie chce glowa".
                  Przepraszam, mam docenta habilitowaneg w rodzinie. Wyklada filozofie na
                  Uniwersytecie Warminsko - Mazurskim i teologie na seminarium w Olsztynie. Mam
                  dwie jego ksiazki w mojej biblioteczce i stad to sie wzielo. Naprawde uwazam,
                  ze wazne jest co czlowiek mysli, wazne jest to czy jest moralny czy nie itd.
                  Tylko po prostu takie sa teraz czasy, ze Islam zmusil nas do walki a nie do
                  przemyslen. hermici nie maja szans na przetrwanie. probuje cos zrobic tam gdzie
                  moge. To forum akurat znalazlo sie na moim celowniku tydzien temu.
                  • Gość: Astra Re: Owszem, to dżihad Chrześcijańskiego Imperium IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 13.08.04, 06:14
                    Jestesmy podobni w sposobie podejscia i zaciecia do walki. Jednak to sie musi
                    toczyc na wielu plaszczyznach. Wojna idei jest jedna z nich. Sam podkreslales
                    katastrofalny wplyw zapasci populacyjnej Europy ktora tez mnie trapi. Ale tacy
                    jak my co chca zeby Europa przetrwala dostaja po glowie za "faszyzm" albo
                    zdziecinniali antyklerykalowie wszedzie chca widziec kondomy zeby wziasc
                    pierwsze lepsze przyklady wojny idei. Nie trudno zauwazyc ktore idee
                    ukatrupiaja Europe i im predzej je wyeliminujemy z tym lepiej. Fizyczna
                    eliminacja islamu nie wchodzi w rachube. Trzeba zwolnic depopulacje, wprowadzic
                    polityke selektywnego przyjmowania imigrantow spoza islamu i chyba masz racje:
                    liczyc ze kobiety muzulmlanskie potrafia byc sufrazystkami. A w swiecie
                    arabskim statac sie zeby robili cos uzytecznego. Mam nadzieje ze uda sie
                    transformacja Iraku na normalniejszy kraj.


                    ---------
                    Tylko po prostu takie sa teraz czasy, ze Islam zmusil nas do walki a nie do
                    przemyslen. hermici nie maja szans na przetrwanie. probuje cos zrobic tam gdzie
                    moge. To forum akurat znalazlo sie na moim celowniku tydzien temu.


                    • Gość: . Nie wszedzie w Europie jest zle - zobacz w IP: *.range81-156.btcentralplus.com 13.08.04, 06:30
                      statystykach: dzietnosc bialych Brytyjek nadal jest dosc wysoka, chyba nawet
                      wyzsza, niz tutejszych Muzulmanek - najlepszy przyklad, ze nie zajaz
                      aborcji, ale latwosc posiadania i utrzymania dzieci o tej dzietnosci decyduje.
                      Wybicia Muzulmanow nikt nie postuluje, ale mozna zaczac pozbawiac ich nadanego
                      przeciez obywatelstwa (np.za palenie flagi narodowej przed meczetem w
                      Londynie - nie podoba sie, nie musza sie w UK meczyc), a ograniczenia naplywu
                      sa juz od 2-3 w UK i od roku w Holandii.
                      Najpaskudniej wyglada tutaj Francja wraz z Niemcami (choc ci ostatni
                      maja "lepszych" Muzulmanow -Turkow, nie zas Marokanczykow i Algerczykow)
                      • Gość: Astra Re: Nie wszedzie w Europie jest zle - zobacz w IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 13.08.04, 07:40
                        Dzietnosc bialych Brytyjek jest ciagle ponizej poziomu odnawiania. Zreszta kolo
                        miliona bialych Brytyjek to nawrocone muzulmlanki. Ilosc muzulmlan w Anglii
                        przewyzsza liczbe anglikanow. W tym nie byloby problemu gdyby nastepne
                        pokolenie nie postulowalo zawieszania flagi islamu nad 10 Downing St.
                        Gdyby islam byl tylko religia byloby w porzadku. Niestety jest bardzo
                        inwazyjnym systemem ktory wie jak rozrastac sie w innym systemie az go
                        zniszczy. Francja to juz tylko kwestia 1-2 pokolen jak zostanie republika
                        islamska przeglosowana demokratycznie albo pod naciskiem bomb. Cokolwiek bedzie
                        dzialac. Jesli przyjma Turcje, Europa bedzi miala 200-300 milionow muzulmlan do
                        2050. To gdzie beda nie bedzie mialo znaczenia bo beda sie osiedlac
                        gdziekolwiek im bedzie lepiej.

                        A co do wyrzucania za palenie flagi, iluz lewakow musialoby pojechac do
                        arabistanow gdzie to jest mile widziane.


                        Gość portalu: . napisał(a):

                        > statystykach: dzietnosc bialych Brytyjek nadal jest dosc wysoka, chyba nawet
                        > wyzsza, niz tutejszych Muzulmanek - najlepszy przyklad, ze nie zajaz
                        > aborcji, ale latwosc posiadania i utrzymania dzieci o tej dzietnosci
                        decyduje.
                        > Wybicia Muzulmanow nikt nie postuluje, ale mozna zaczac pozbawiac ich
                        nadanego
                        > przeciez obywatelstwa (np.za palenie flagi narodowej przed meczetem w
                        > Londynie - nie podoba sie, nie musza sie w UK meczyc), a ograniczenia naplywu
                        > sa juz od 2-3 w UK i od roku w Holandii.
                        > Najpaskudniej wyglada tutaj Francja wraz z Niemcami (choc ci ostatni
                        > maja "lepszych" Muzulmanow -Turkow, nie zas Marokanczykow i Algerczykow)



                    • Gość: . PS. A co z naszymi brytyjskimi Muzulmankami? Juz IP: *.range81-156.btcentralplus.com 13.08.04, 06:34
                      nasze panie zaczely i to dbac, zobasz:

                      www.womensaid.org.uk/lingual/arabic/01.htm
                      www.womensaid.org.uk/lingual/bengali/01.htm
                      www.womensaid.org.uk/lingual/punjabi/01.htm
                      www.womensaid.org.uk/lingual/urdu/01.htm
                      www.womensaid.org.uk/lingual/turkish/01.htm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka