Dodaj do ulubionych

Judeo-protestanci nienawidzą nie tylko islam.

14.08.04, 18:30
Judeo-protestanci nienawidzą nie tylko islam.
Oni nienawidzą także katolicyzm.
Dlatego od dawna piszę, że Polacy nie powinni stawać po stronie izraelsko-anglosaskich dżihadystów (i nie stoją, sondaże pokazują jasno, że szalency są w Poslce w mniejszosci).
Bo jak skonczą i islamem, zabiorą sie za katolików.



news.yahoo.com/news?tmpl=story&cid=694&u=/ap/20040810/ap_on_el_pr/anti_kerry_book_1&printer=1

WASHINGTON - One of the authors of a new anti-John Kerry book frequently posted comments on a conservative Web site describing Muslims and Catholics as pedophiles and Pope John Paul II as senile.
But as he prepared to launch the book, "Unfit for Command," Jerry Corsi apologized for the remarks in an interview with The Associated Press Tuesday, saying they were meant as a joke and he never intended to offend anyone.

In chat room entry last year on freerepublic.com, Corsi writes: "Islam is a peaceful religion ? just as long as the women are beaten, the boys buggered and the infidels are killed."

In another entry, he says: "So this is what the last days of the Catholic Church are going to look like. Buggering boys undermines the moral base and the lawyers rip the gold off the Vatican (news - web sites) altars. We may get one more Pope, when this senile one dies, but that's probably about it."

--
A propos.
Obserwuj wątek
    • Gość: . Chcesz namowic Polakow by podazyli na smierc i IP: *.range81-156.btcentralplus.com 14.08.04, 23:20
      potepienie za tymi islamsko-anglosaskimi dzihadystami?

      www.timesonline.co.uk/newspaper/0,,2731-1211168,00.html
    • Gość: siedem Judeo-protestanci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.04, 08:44
      gratulacje. termin przedni. troszke zerzniety od siedemowego: judeoateiści

      5040
    • Gość: P.S.J. Watto nienawidzi nie tylko ortografia... IP: *.itpp.pl 16.08.04, 10:28
      ...on nienawidzi także reguła w liczba mnoga gramatyki polskiej.

      Czy on watto jest agent judeo-islamski, bo nie potrafi polska mowa (a to jest
      trudna mowa) pisać poprawna?
      • watto A chodzi o...? 16.08.04, 18:35
        O co chodzi Kubusiowi Puchatkowi?
        Coś zaświtało, ale Puchatek nie wie co?
        • Gość: P.S.J. Re: A chodzi o...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 20:14
          ze nie potrafisz poprawnie sie wysłowić po polsku, przez co jakiekolwiek
          zakladane przez ciebie wątki o spiskach judeo-islamsko-protestanckich,
          dybiących jakoby na nasze spokojne polskie duszyczki brzmią mocno nieszczerze.
          W zasadzie jak prowokacja...
          • watto Re: A chodzi o...? 16.08.04, 20:22
            Można naprawdę zdębieć, jak analfabeci chcą uczyć języka...

            A gdzie jakis przykład, analfabeto? Taki, który nie jest błędem edycyjnym lub literówką.

            A może ci sie przypadki pomieszały w mowie kolowialnej?
            • Gość: P.S.J. Re: A chodzi o...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 21:19
              No to daję sprawdzanie twego postu. Pod kątem błędów.


              --------------------------------------------------------------------------------
              Judeo-protestanci nienawidzą nie tylko (!)islam(!).
              Oni nienawidzą także katolicyzm(!).

              Gdyby błąd dot. przypadku w dopełnieniu pojawił się tylko w 1 zdaniu, być może
              uznałbym to za literówkę. Niestety, 2 zdanie dowodzi, iz nie opanowałeś w
              języku polskim zasady mówiącej, iż dopełnienie NIE stoi raczej w mianowniku smile
              Błąd taki, aczkolwiek nie jestem antysemitą czy też siewcą teorii spiskowych,
              po prostu skojarzyło mi się z Wiechem, charakterystyczny dla polskiej gwary
              żydowskiej przed wojną.

              watto napisał:

              > Można naprawdę zdębieć, jak analfabeci chcą uczyć języka...
              >
              > A gdzie jakis przykład, analfabeto? Taki, który nie jest błędem edycyjnym lub
              l
              > iterówką.
              >

              teraz błąd leksykalny. Otóż piszesz do mnie per "analfabeta", najwyraźniej
              myląc to słowo ze słowem "dyskutant" czy "interlokutor". Niestety - musze ci
              uświadomić, że analfabeta to człowiek nie potrafiący pisać lub czytać. Jako że
              byłem w stanie przeczytać twe posty i odpowiedzieć na nie skłądnie, analfabetą
              jak widac nie jestem - logiczny wniosek jest taki, że po prostu nie rozumiesz
              znaczenia tego słowa...
              • watto Analfabeto retoryczny... 16.08.04, 21:58
                No biedaku, wiedziałem, że ci chodzi o przypadki. Napisałem tak celowo.
                Bo logiczne jest użycie biernika, a nie dopełniacza (jeżeli wiesz, co to jest)...
                Nienawidzisz coś, a nie czegoś, choć kolokwialnie przyjęte jest inaczej. Dlatego tak powinno być poprawnie.
                Ale to mały problem, bo sie niestety przyjęło używać dopełniacza...



                A co do "analfabety"...
                Sprawdź, co to jest figura retoryczna, hiperbola...
                Analfabeto retoryczny...

                No chyba będziesz musiał spędzić sporo czasu przy Słowniku Wyrazów (dla ciebie ) Obcych...
                • Gość: P.S.J. Re: Analfabeto retoryczny... IP: *.itpp.pl 18.08.04, 13:28
                  Uwaga:
                  nienawidzić (kogo?, czego?) przemocy, podłości

                  wzięte z: "Biuletyn językowy" nr 16/84 (składnia).
                  (www.tvp.pl/akademia/Biblioteka/poradniki/skladnia.htm)

                  a więc czas. nienawidzić rządzi dopełnieniem w dopełniaczu, a nie w bierniku
                  (byłoby nienawidzić kogo? co?). Więc ja miałem rację, a ty tworzysz teorie
                  spiskowe polskiej gramatyki.

                  > A co do "analfabety"...
                  > Sprawdź, co to jest figura retoryczna, hiperbola...
                  > Analfabeto retoryczny...

                  jak na człowieka mylącego się w sprawach gramatyki, zdumiewająco chętnie
                  wcielasz się w oratora... Obawiam się, że twa wypowiedź była zbyt lakoniczna,
                  by uznać ją za figurę retoryczną. A poza tym retorem dobrym nie będziesz, bo
                  wysiadasz już przy captatio benevolentiae, co, jak pamiętasz zapewne z wykładu
                  retoryki klasycznej, jest podstawowym zadaniem mówcy, pierwszym krokiem i
                  warunkiem sine qua non udanej przemowy.
                  • Gość: P.S.J. Re: Analfabeto retoryczny... IP: *.itpp.pl 18.08.04, 13:31
                    Ale pomysł, żeby przy słowie nienawidzić uzywać biernika, jest uroczy.. już
                    słyszę, jak mówisz w domu "Jak ja nienawidzę grajpfrutowy sok!". A z TV
                    Gargamel krzyczy "Jak ja nie cierpię te smerfy!". Obawiam się, że to niestety
                    naloty w gwary polskiej - jidisz, bo jak wspominałem, Wiech, obdarzony świetnym
                    uchem do gwar warszawskich, takie lapsus linguae często zapisywał.
                    • Gość: P.S.J. korekta - "naloty gwary" (n/txt) IP: *.itpp.pl 18.08.04, 13:31
                  • watto Re: Analfabeto retoryczny... 18.08.04, 19:23

                    Toż to ja przyznaję, że tak sie przyjęło. Ty rozumiesz, co piszę?
                    Po co walić głową w mur?
                    Język ma sporo benzesownych zwrotów, idiomów itp. Np. "nie ma"...I tak jest poprawnie, bo sie przyjęło.
                    W mnie logika zwycieża czasem z przyzwyczajeniami językowymi.


                    A siegnąłeś po zły słownik. Miałes zobaczyć Słownik Wyrazów (dla ciebie ) Obcych... Wiesz już co to hiperbola?
                    • Gość: P.S.J. Re: Analfabeto retoryczny... IP: *.itpp.pl 19.08.04, 09:29
                      Czym jest hiperbola, wiedziałem juz wcześniej... Po prostu nie spodziewałem się
                      chwytów retorycznych od osoby, która:

                      a) popełnia podstawowe błędy gramatyczne

                      b) z uporem maniaka twierdzi jeszcze, że mówi poprawnie, a reszta społeczeństwa
                      I SŁOWNIKI się mylą smile

                      wybacz, watto, ale raczej uwierzę słownikowi, niż tobie. Jeżeli masz jakieś
                      inne źródło, które potwierdza twoją wersję, to dawaj je tutaj, wraz z podaniem
                      namiarów na owo źródło. Jeżeli nie, to wybacz, ale PLONK! i koniec tej jałowej
                      dyskusji.
                      • watto Re: Analfabeto retoryczny... 19.08.04, 18:51
                        > b) z uporem maniaka twierdzi jeszcze, że mówi poprawnie, a reszta społeczeństwa
                        >
                        > I SŁOWNIKI się mylą smile
                        >
                        > wybacz, watto, ale raczej uwierzę słownikowi, niż tobie. Jeżeli masz jakieś
                        > inne źródło, które potwierdza twoją wersję, to dawaj je tutaj, wraz z podaniem
                        > namiarów na owo źródło.


                        Człowieku, ty chyba jestes po prostu głupi, jak ten SS.
                        Przecież ja dokładnie piszę, że
                        " ja przyznaję, że tak sie przyjęło. Ty rozumiesz, co piszę?
                        Po co walić głową w mur?"

                        Oznacza to, że nie było sensu cytować słownika, skoro ja jasno przyznałem, że tak sie przyjęło( wiec tak już jest w słownikach).
                        Czy trzeba jeszcze bardziej łopatologicznie?



                        A jak ktos nie widzi hiperboli tam, gdzie ona jest, to swiadczy tylko o jego poziomie inteligencji (albo o niewiedzy o figurach retorycznych).
                        Teraz to ci zostaje tylko żałosne tłumaczenie sie.
                        • Gość: P.S.J. Re: Analfabeto retoryczny... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 21:53
                          Ok, ok... więc przyjęło się. Na tyle, że już nawet w słownikach, ktore są
                          bardzo zachowawcze względem zmian języka, nie znać śladu po innej formie. Wiem
                          już - watto, jestes człowiekiem z innego czasu, mówisz starpoloszczyzną, przy
                          której sławetna "daj, ać ja pobruszam" jest szczytem awangardy, i dlatego
                          właśnie nikt cie nie rozumie smile

                          Ale koniec już tej jałowej pseudo-dyskusji. Pobawiliśmy się, ale starczy.
                          • watto Re: Analfabeto retoryczny... 20.08.04, 17:19
                            Ty doprawdy masz powierzchowne rozumienie języka.
                            Język kształtuje sie nie tyle dziesiątkami, co setkami lat.
                            Np. takie wyrażenie jak "nie ma" nie ma innego odpowiednika w słowniku. I nie wiadomo kiedy miało.

                            Podobnie w angielskim "thou" i "you".
                            Logika nakazuje co innego, a przyzwyczajenia językowe co innego.
                            Język ulega procesom prymitywizacji.
                            Nauka języka polega na przystosowaniu sie do istniejącej kalki językowej (przyzwyczajeń językowych). Stąd często konflikt z logiką.

                            Już wystarczy, ja nie mam tyle czasu, żeby wykłady robić.
    • watto doniesienia z Białej Chatki 18.08.04, 20:28
      www.tbrnews.org/Archives/a1049.htm

      Bush is desperate to find an excuse to postpone the election because the Monkey Palace?s private (and very accurate) polls show Bush below a 20% approval rating! In this election, the younger voters are very probably going to vote en bloc and be instrumental in booting the creep out.

      Bush and his people detest blacks, gays and any kind of liberal plus all Catholics. Karl Rove told a secretary that ?all Catholic priests are a pack of queers? and referred to the Catholics as ?mackerel snappers.?
      • Gość: . A wiesz, ze ta chatka bywa zwana Green House? IP: *.range81-156.btcentralplus.com 19.08.04, 13:34
        Czyzby od mahdystow?
    • Gość: potępieniec Antychryst IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.04, 21:18
      Biorąc pod uwagę fakt, że Mahomet by "Antychrystem" (spenia wszystkie warunki),
      to islam jest raczej wszpólnym wrogiem wyznawców Jedynego Boga.
      • watto Re: Antychryst 20.08.04, 17:27
        Gość portalu: potępieniec napisał(a):

        > Biorąc pod uwagę fakt, że Mahomet by "Antychrystem" (spenia wszystkie warunki),
        >
        > to islam jest raczej wszpólnym wrogiem wyznawców Jedynego Boga.


        Jakie to warunki?
        Nie obrażanie Jezusa (jak to robi Talmud) i uznanie go za proroka to główny warunek?

        A skąd ty sobie tego antychrysta wytrzasnąłeś?
        Nie ma czegoś takiego w Apokalipsie. Tam jest tylko bestia i wyraznie jest wytłumaczone, że to nie człowiek (z jednym wyjątkiem, zapewne błędnym tłumaczeniem)).
    • cs137 Nienawidzieć: dopełnienie w 2 czy 4 przypadku? 19.08.04, 21:58
      Powstał tutaj spór, czy nienawidzi sie kogo/czego, czy kogo/co. Innymi słowy,
      czy dopełnienie ma być w dopełniaczu, czy w bierniku. Watto utrzymuje, że w
      bierniku.

      Ja mam taki zwyczaj, że gdy zachodzi jakiś spór i ja sam się nie czuję
      autorytetem, to zwracam sie do fachowców.

      Moja szwagierka jest już na emeryturtrze, ale zanim na nią przeszła, była
      docentem na Wydziale Polonistyki UW i przez wiele lat na tym Wydziale prowadziła
      Poradnię Językową na tym wydziale. Ponadto, jest współautorką książki "O dobrej
      i złej polszczyźnie".

      Zatem po prostu wykonałem telefon do niej i dowiedziałem sie, że Watto nie ma
      racji
      • watto Re: Nienawidzieć: dopełnienie w 2 czy 4 przypadku 20.08.04, 17:31
        Nie ceesio.
        To tylko ty jestes głupi.

        Przeczytaj dokładnie, co napisane powyżej, i spróbuj zrozumieć. Choć to może być dla ciebie trudne.

        Clue: ja nie neguję tego, co ci sie wydaję, że neguję.
        Już napisałem, że walka z wiatrakami, to oznaka demencji (może z hepatitis).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka