Dodaj do ulubionych

Kiedy wół pierdzi w stajni cisza...

06.03.14, 13:58
To stare przysłowie pasuje jak ulał do obecnej sytuacji politycznej. Nie trudno się domyślić, że "wół" to Rosja a "stajnia" to nasz europejsko - amerykański grajdołek. Wprawdzie cisza nie tak głęboka ale przecież te kilka pomruków światowych mocarstw nie można znów nazwać gromkimi.
Jedynie nasze pomachiwanie szabelką wyróżniało się w tłumie tych, którzy nie chcą "umierać" za Krym. Ten Krym, szczerze pisząc to mi powiewa i jego strata poza tym, że gdzieś tam upokarza, niewiele znaczy. O wiele bardziej boli, w obliczu rosyjskiego barbarzyństwa, brak europejskiej solidarności. Najpierw u Anglików "wyciekł" dokument, z którego wynika, że o sankcjach nie ma mowy a teraz cios o wiele boleśniejszy od naszych zachodnich sąsiadów.
Wystarczyło postraszyć, że firmy z krajów przyłączających się do sankcji zostaną znacjonalizowane by największą europejską potęgę przemysłową rzucić na kolana.
Już widzę jak staną w naszej obronie gdyby zaszła taka potrzeba...
Dopadło mnie głębokie rozczarowanie i smuta.sad

Ciekawe co teraz zrobimy. Dalsze wymachiwanie szabelką doprowadzi do tego, że "znów przez nas" wybuchnie wojna. I znów się okaże, że Turcja "po naszej stronie" to za mało.
Obserwuj wątek
    • oleg3 Si vis pacem para bellum 06.03.14, 16:29
      Paradoksalnie, mam nadzieję, agresja na Ukrainę daje nam czas na otrzeźwienie. Nasza armia chyba nie jest w gorszym stanie niż rosyjska, ma też doświadczenie bojowe zdobyte na "pokojowych misjach". Technicznie chyba nie odstajemy i to można poprawić. Idzie o to, żeby stawić skuteczny, nawet krótkotrwały opór. Nie dać się złamać środkami para czy poza militarnymi. Trzeba stworzyć system OT (obrony terytorialnej), tani, ale musi on być u p r z e d n i. Reszta to polityka. Niech PO/PiS walczą o głosy na innych polach.
      • oleg3 Dobrze by też było gdyby 06.03.14, 16:39
        nasz kontrwywiad zamknął jakąś rosyjską siatkę szpiegowską. Uwiarygodniłby się
        w oczach patriotów. A słynny seryjny samobójca odwiedził ze 2 rosyjskich agentów wpływu.

        Z innej beczki: konieczne jest prześwietlenie koncesji na gaz z łupków i eliminacja ruskich z tej działki. Sejm już ma odpowiednie doświadczenie.
        • dachs Uprzedzając Pikrata 06.03.14, 16:56
          oleg3 napisał:

          > A słynny seryjny samobójca odwiedził ze 2 rosyjskich agentów wpływu.

          Można zacząć od Torunia.
          • pikrat Re: Uprzedzając Pikrata 06.03.14, 17:11
            dachs napisał:

            > oleg3 napisał:
            >
            > > A słynny seryjny samobójca odwiedził ze 2 rosyjskich agentów wpływ
            > u.
            >
            > Można zacząć od Torunia.

            Za późno. Te miliardy wpier*d*lone w kler i kościoły są na zawsze stracone. Żadna Panienka nas nie obroni o czym z pewnością wiesz. Skuteczność modlitw.... ach, sam wiesz, jest niewielka i tylko psychologiczna. Myślisz, że kościółek wystawi 100 tys Skorupków z kropidłami? Może kilku się znajdzie - reszcie nie śpieszno do Pana wink
            • dachs Re: Uprzedzając Pikrata 06.03.14, 17:19
              pikrat napisał:


              > Za późno. Te miliardy wpier*d*lone w kler i kościoły są na zawsze stracone. Żad
              > na Panienka nas nie obroni o czym z pewnością wiesz.

              Ty, jak zwykle, bezrefleksyjnie dajesz upust swoim idiosynkrazjom.
              Nie chodzi o kler, a o konkretnego szkodnika, który wtłacza do głowy ludziom to co mu każe Moskwa.
              naszdziennik.pl/swiat/66384,dokad-zmierza-ukraina.html
              • pikrat Re: Uprzedzając Pikrata 06.03.14, 17:31
                dachs napisał:

                > Ty, jak zwykle, bezrefleksyjnie dajesz upust swoim idiosynkrazjom.

                Borsuku, trzeba było dodać linka. Sama czerwona płachta wywołuje u mnie odruch Pawłowa.


                > Nie chodzi o kler, a o konkretnego szkodnika, który wtłacza do głowy ludziom to
                > co mu każe Moskwa.
                > naszdziennik.pl/swiat/66384,dokad-zmierza-ukraina.html
                >

                No i tu mam problem bo z wieloma zdaniami tego tekstu niestety się zgadzam, głównie w części banderowskiej. Ten problem powinien wypłynąć zanim jakikolwiek dolar czy euro wpłynie na konto Ukrainy.
          • oleg3 Re: Uprzedzając Pikrata 06.03.14, 17:12
            dachs napisał:


            > Można zacząć od Torunia.

            Na szczęście to nie muszę wybierać.
            Taktycznie, jak sądzę, lepiej odwiedzić słabo znanego. Strach będzie większy.
      • piq trzeba szybciej dokończyć... 06.03.14, 16:53
        ...modernizację armii planowaną do skończenia w 2018 roku. Na po 2018 roku wg planów zostawała tarcza antyrakietowa.

        Na razie z pewnością trzeba stworzyć jakieś terytorialne siły strzeleckie i nauczyć ludzi obchodzenia się z bronią i taktyki piechoty do szczebla plutonu. Czeczenia i Afganistan (ten drugi dwa razy) dały popalić tzw. "mocarstwom" właśnie piechurami z bronią i prostymi środkami inżynieryjno-saperskimi.
        • pikrat Re: trzeba szybciej dokończyć... 06.03.14, 17:05
          Masz nadzieję, że Rosjanie do tego czasu poczekają? - może tak. Rodzi się następne pytanie skąd środki - kolejny kredyt?
          I jeszcze jedno - czy warto? Po takim sposobie walki kraj będzie obrócony w perzynę. To jak żyje na co dzień Afgańczyk obawiam się, że nie byłoby do zaakceptowania przez Polaka, który już posmakował wygód życiowych. Może lepiej byłoby przyjąć wariant czeski i warzyć dobre piwo bez hetakomby ofiar?
          • wkkr Nie zabijasz? Nie kradniesz? 07.03.14, 12:16
            Naprawdę nie wierzę....
            • pikrat Re: Nie zabijasz? Nie kradniesz? 07.03.14, 12:26
              wkkr napisał:

              > Naprawdę nie wierzę....

              Witaj w klubie wink
      • pikrat Re: Si vis pacem para bellum 06.03.14, 16:59
        Nie wiem na ile materiał, który znalazłem jest wiarygodny, ale nasz optymizm powinien być umiarkowany.
        Jak silna i duża jest polska armia? Ilu mamy żołnierzy? Ile Polska ma czołgów, samolotów? Ile nasz kraj wydaje na wojsko? Te pytania zadaje sobie wiele osób od rozpoczęcia kryzysu na Ukrainie. Czy Polska mogłaby się obronić przed atakiem Rosji, albo chociaż Białorusi? Oto czarno na białym stan naszej armii.

        Końcowy akapit brzmi:

        Oczywiście, nawet z wielkimi wydatkami Polska samodzielnie nie byłaby w stanie obronić się przed Rosją. Tutaj w sukurs przychodzi NATO, które przynajmniej w teorii powinno nas bronić. A co by się stało, gdyby Polska została w takiej sytuacji sama?

        Powszechnie krąży opinia, że wojsko broniłoby nas przez 2 dni. Były wiceminister obrony narodowej Romuald Szeremietiew twierdzi jednak, że naszą obronność na wypadek ataku należałoby raczej liczyć w godzinach.
        • oleg3 Re: Si vis pacem para bellum 06.03.14, 17:21
          pikrat napisał:

          > Nie wiem na ile materiał, który znalazłem jest wiarygodny,
          Też nie wiem. Nie byłem i już nie będę nawet laikiem od broni. Wiem, że jedna kompania może zmienić przebieg konfliktu. Gdyby w 1939 była telewizja, to obrona Westerplatte zmieniłaby Kampanię Wrześniową. Tygodniowy serial w CNN i po Adolfie.
        • wikul Litości Pikrat, zostaw już tego "specjalistę" 06.03.14, 18:07
          ... rydzykowego Szeremetiewa w spokoju.

          Najlepiej podsumował te rewlacje p.Stanisław Ludwiński w komentarzu pod artykułem.

          Podejrzewam, że niezależnie od stanu uzbrojenia żadna armia europejska w pojedynkę nie wygrałyby w pojedynkę wojny z Rosją. Autor niniejszego tekstu, tak jak to ma w zwyczaju, prześlizguje się po temacie, epatując liczbami, bo na głębszą analizę zagadnienia najwidoczniej go nie stać. Nie wie chyba chłopina, że Polska i inne kraje Europy Zachodniej są członkami paktu wojskowego, który gwarantuje przyjście z militarną pomocą przez jego członków krajowi, który padł ofiarą agresji. Co do liczebności armii i jej środków technicznych w kontekście możliwości obronnych danego kraju to wyliczanki p. Wąsowskiego są tyleż miarodajne, co przekonanie Iraku, Arabii Saudyjskiej, Kuwejtu, Algierii, Egiptu, Jordanii i Syrii w 1967 roku, że wspólnie pokonają Izrael. Kończ Pan wstydu sobie oszczędź, zaś czytelnikom straconego czasu na takie gnioty.
          • pikrat Re: Litości Pikrat, zostaw już tego "specjalistę" 06.03.14, 18:22
            Zacytowałem wraz zastrzeżeniem w kwestii wiarygodności co oznacza ni mniej ni więcej, że nie jest to moje zdanie. Forum jest dyskusyjne i można przecież z tezami Wąsowskiego polemizować. Oczywiście byle nie tak jak to uczynił Ludwiński, który napisał, że Wąsowski nie ma racji ale nie napisał z czym się nie zgadza czyli nie przedstawił kontrwyliczanek, tym razem wiarygodnych.

            Co do Szermetiewa... warto wspomnieć, że ktoś taki w rydzykowych układach.
    • andrzejg Krym 06.03.14, 18:15
      Powiedzcie mi moi drodzy, czy Krym można porównać do Śląska? Chodzi mi o spó, czy Krym jest rosyjski , czy ukraiński. Tak jak przed wojną było ze śląskiem polskim, czy też niemieckim.
      • oleg3 Re: Krym 06.03.14, 18:29
        andrzejg napisał:

        > Powiedzcie mi moi drodzy, czy Krym można porównać do Śląska?
        Nie można.
        Po pierwsze geografia. Przesmyk Perekopski (30 km?) oddziela półwysep od Ukrainy i reszty Europy.
        Po drugie historia. Ta mająca znaczenie zaczyna się od Katarzyny II (XVIIIw).
        Po trzecie demografia. Tam właściwie nie ma Ukraińców. Krym został ukraiński pro forma za Chruszczowa, co wtedy miało marginalne znaczenie.















        • wikul Re: Krym 06.03.14, 19:33
          oleg3 napisał:

          > Po pierwsze geografia. Przesmyk Perekopski (30 km?) oddziela półwysep od Ukrain
          > y i reszty Europy.
          > Po drugie historia. Ta mająca znaczenie zaczyna się od Katarzyny II (XVIIIw).
          > Po trzecie demografia. Tam właściwie nie ma Ukraińców. Krym został ukraiński [i
          > ]pro forma [/i]za Chruszczowa, co wtedy miało marginalne znaczenie.


          Historia Krymu jest o wiele bardziej skomplikowana niż niektórym się wydaje.

          pl.wikipedia.org/wiki/Gubernia_taurydzka

          Dobre sobie 1/4 społeczeństwa to "tam właściwie nie ma Ukraińców".

          pl.wikipedia.org/wiki/Autonomiczna_Republika_Krymu
          • oleg3 Re: Krym 07.03.14, 06:58
            wikul napisał:


            > Historia Krymu jest o wiele bardziej skomplikowana niż niektórym się wydaje.
            Historia guberni kielecko-radomskiej też jest bardziej skomplikowana niż się niektórym wydaje

            > Dobre sobie 1/4 społeczeństwa to "tam właściwie nie ma Ukraińców".
            Szkoda, że wikipedia nie podaje źródła tych danych.
            • pikrat Re: Krym 07.03.14, 08:57
              Gdyby Tatarzy, en masse, zechcieli powrócić na Krym, choćby pod namioty...
              Są proukraińscy właśnie.
              • a000000 Re: Krym 07.03.14, 10:40
                pikrat napisał:

                > Gdyby Tatarzy, en masse, zechcieli powrócić na Krym, choćby pod namioty...
                > Są proukraińscy właśnie.

                ujęłabym to nieco inaczej : są antyrosyjscy właśnie. I się nie dziwię.
                • pikrat Re: Krym 07.03.14, 12:29
                  Ja też się nie dziwię, ale Tatarska SRR nie odłączyła się od Rosji. Znaczy, nie zarejestrowałem. Może zabrakło quorum?
                  • a000000 Re: Krym 07.03.14, 14:06
                    pikrat napisał:

                    > Ja też się nie dziwię, ale Tatarska SRR nie odłączyła się od Rosji. Znaczy, nie
                    > zarejestrowałem. Może zabrakło quorum?

                    odłączyła, w tym sensie, że po rozpadzie Sojuza nie podpisali przynależności do Federacji Rosyjskiej. Ale gdy nastał Putin - władze uznały, że przynależą. Moskwa jest silniejsza, ot co.
                    A w naszej wspaniałej cywilizacji ,w XXI wieku (ach! och! cóż za argument!!!), rację ma silniejszy.

                    • pikrat Re: Krym 07.03.14, 18:29
                      XXI wiek - to jest argument w niektórych dyskusjach, kiedy trzeba przeciwstawić sobie biblijny fakt zwany "wieża Babel" i autentyczny fakt z kosmiczną stacją latającą po orbicie, na którą jakoś Bóg się nie gniewa. XXI wiek to wiek ludzi nauki, dla ludzi wiary wiek nie ma znaczenia... smile
                      • a000000 Re: Krym 08.03.14, 09:54
                        pikrat napisał:

                        > XXI wiek - to jest argument w niektórych dyskusjach, kiedy trzeba przeciwstawić
                        > sobie biblijny fakt zwany "wieża Babel" i autentyczny fakt z kosmiczną stacją
                        > latającą po orbicie, na którą jakoś Bóg się nie gniewa. XXI wiek to wiek ludzi
                        > nauki, dla ludzi wiary wiek nie ma znaczenia...

                        no cóż.... biblijny argument zwany "wieżą Babel" to metafora i potępienie całkiem konkretnej przywary ludzkiej zwanej PYCHĄ. Ludzie uwierzyli w swą "wielkość i omnipotencję" (oczywiście na ówczesną skalę) i zapragnęli zawładnąć Niebem. Spotkała ich za to kara, i słusznie. Pycha i zarozumialstwo to okropna wada.
                        Natomiast NAUKA to nie pycha, to realizacja Boskiego zalecenia: czyńcie sobie ziemię poddaną.

                        Owszem, elementy "wieży Babel" obserwujemy w postawie ateistów, którzy się pysznią, że cały postęp to dzieło ludzi.... a tymczasem, GDYBY Bóg nie dał tym ludziom talentów, zdolności poznawczych, siedzielibyśmy na gałęziach jako te szympansiątka....
                        https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQ_LFzxssXpjdIbXJLrAwg7Lp77GN48Cr71VFhG0i85S6V2GeHd

                        A jak wiemy, TALENT czy uzdolnienia to element WRODZONY, nie nabyty.... i jeśli jeden z drugim tego daru nie otrzymał, może zostać jedynie zwykłym, rzetelnym rzemieślnikiem....
                        WIELKIM, który popchnie świat ku rozwojowi nie zostanie nigdy.

                        Czy XXI wiek to wiek nauki? Pożywiom, uwidim, jak to mawiają starożytni górale. Trudno to osądzać na samym początku.... może się okazać wiekiem głupoty, upadku cywilizacji. Jak tak dalej pójdzie.
                        Jedno co można powiedzieć to to, że na pewno nie mamy wieku sztuki. Te bohomazy i kakofonia produkowana przez ludzi to dowód na upadek artystycznych zdolności twórczych.

                        Czy Bóg się gniewa na sputniki w kosmosie? Myślę, że jest to Mu obojętne. Przygląda się swojemu dziełu i akceptuje wszystko, co w ramach Dekalogu się mieści.

                        Tak, dla ludzi wiary wiek, czy kolejna data, znaczenia nie mają.... wszak to są pozycje UMOWNE.

                        • pikrat Re: Krym 08.03.14, 13:59
                          a000000 napisała:

                          czyńcie sobie z
                          > iemię poddaną.

                          Otóż ówcześni pasterze owiec pisząc opowiadanka nie zdawali sobie sprawy z tego, że człowiek kiedyś opuści Ziemię. Stacja kosmiczna to nie Ziemia. To sztuczny satelita Ziemi, który przebywa w kosmosie poza strefą ziemskiego przyciągania.

                          Tych powodów do , jak to nazywasz - pychy, nie ma znów tak wiele, osobliwie, kiedy zda się sprawę z tego, że religie również wymyślili ludzie. A potem w obronie tychże wycinali wcale nie małą ilość ludzi. Pewnie Bóg patrząc na to co się dzieje nie był specjalnie zadowolony ze swego dzieła. Człowiek okazał się największym bublem jaki zdarzyło mu się popełnić: nieodporny na choroby "duszy" jak i ciała ze słabymi genami powielający chore potomstwo. Pewnie ze wstydu przeniósł się do innej galaktyki i nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że jeszcze ktoś oddaje mu nienależną cześć smile
                          • a000000 Re: Krym 09.03.14, 08:50
                            pikrat napisał:

                            > Otóż ówcześni pasterze owiec pisząc opowiadanka nie zdawali sobie sprawy z tego
                            > , że człowiek kiedyś opuści Ziemię.

                            aj tam, od razu opuści.... opancerzony jak kukła w różne sprzęty i urządzenia bez których natychmiast ginie.... co to za opuszczenie?

                            Pewnie Bóg patrząc na to co się
                            > dzieje nie był specjalnie zadowolony ze swego dzieła.

                            a nie był... nawet po dwakroć niszczył swe dzieło... a następnie posłał Syna.... też rezultat słabiutki.... Jak powiada Pismo - twarde karki mają ludziska.... no i mają straszną wadę: nie używają rozumu. Przez to są podatni na kuszenie szatana. Głupki, ot co.
                            Być może, Bóg jest w innej galaktyce.... ale gdy wróci... ojojoj.... anioł zagłady zakrzyknie: biada!

                            Czy ja wiem? powiadasz : słabe geny.... Nie wydaje mi się.... powielają się już tak wiele razy i cały czas człowiek ma dwie nogi, oczy, nos.... myśli, czuje, chce.... sądzę, że tak samo jak i pierwotny Adam w raju.... Kod DNA to jeden z dowodów na istnienie Boga.... drugim dowodem jest Mozart.... chyba w tej materii rację mi przyznasz, co nie Pikratku drogi?
                            • pikrat Re: Krym 09.03.14, 09:31
                              No popatrz, a mnie uczono, ze jest wszechmocny, ze wszystko wie a tu taka słabość: nie był w stanie przewidzieć jak dzieło się zachowa. Może ten z "rogami" manipulował przy konstrukcji? Oooo - kolejna słabość - Bóg nie potrafi pokonać szatana, jakiś taki słabowity jest jak na tak zdolnego konstruktora. Domek z kart, Azerska, te wszystkie religie. Dla ludzi myślących rzecz nie do zaakceptowania.

                              Twierdzisz, że kiedy Bóg wróci z innej galaktyki to ludzkość czeka zagłada? Hmmm... to może należy pokładać ufność w Szatanie. On jedyny sobie ze słabym Bogiem poradzi.smile

                              A co do genów zdania nie zmieniam. Takie MUTACJE dowodzą, że racja jest po mojej stronie. smile

                              Mozartem proszę mnie nie szantażować.wink
                              • kalllka Re: Krym 09.03.14, 09:49
                                Ostatni raz ci poradzę. zostaw "muzykę" w spokoju, pirat
        • manny-jestem Re: Krym 07.03.14, 18:13
          Ale sa tam Tatarzy o ktorych jakos wszyscy zapominaja a Tatarzy z tego co czytam, stoja murem za Ukraina.
          • a000000 Re: Krym 08.03.14, 09:58
            manny-jestem napisał:

            > Ale sa tam Tatarzy o ktorych jakos wszyscy zapominaja a Tatarzy z tego co czyta
            > m, stoja murem za Ukraina.

            Tatarzy już wiedzą, na czym polegają rządy Moskwy.... więc ich niechęć jest naturalną konsekwencją niedawnych wydarzeń. Ukraińców jeszcze nie znają. Dla nich Ukraina w Unii to szansa na powrót do Krymu tatarskiego....
      • wikul Re: Krym 06.03.14, 19:15
        andrzejg napisał:

        > Powiedzcie mi moi drodzy, czy Krym można porównać do Śląska? Chodzi mi o spó, c
        > zy Krym jest rosyjski , czy ukraiński. Tak jak przed wojną było ze śląskiem pol
        > skim, czy też niemieckim.


        Do przedwojennego Śląska można porównywać. Ślask obecny to napływowa większość przybyła tam w czasach przemysłowej i górniczej prosperity, wrośnięta jednak w ten region.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka