Dodaj do ulubionych

Bliski koniec polskich mitow

IP: *.iFiber.telenet-ops.be 18.08.04, 11:18
Ksiazka Anny Biknot "My z Jedwabnego" ukazuje tylko czesciowo ogrom polskiego
wspoludzialy w Holokauscie, aktywny udzial w nim dzialaczy podziemia, AK,
organizacji narodowych. To co dla Zydow od 60 lat bylo znane i oczywiste
dopiero teraz staje sie znane w Polsce

Warto tez dowiedziec sie o pogromach na ludnosci cywilnej (niemieckiej) po
wojnie. Ogrom tych zbrodni wychodzi na jaw i na szczescie sa jeszcze ludzie w
tym narodzie, ktorzy zabijanie jest zlem nawet jezeli zabija sie ludzi innych
narodowosci, takich jak Zydzi czy Niemcy, choc wiem, ze wiekszosc mysli
inaczej.

Oto link do swiadectwa bestialstwa Polakow po wojnie, a jest to jedno z
tysiecy.

tygodnik.onet.pl/1547,1180963,dzial.html
Obserwuj wątek
    • Gość: Junkier Nie bedzie zyd bezkarnie Polaka oskarzal IP: 62.181.161.* 18.08.04, 11:24
      Bikont to kalumniara, ktora kiedys spotka zasluzona zaplata. Zapamietaj to
      sobie, klakierze.
      • Gość: . Abstrahujac od smrodu tego postu, to ty Bikont IP: *.range81-156.btcentralplus.com 18.08.04, 11:45
        mozesz w tylek pocalowac - bo tyle to ty naprawde mozesz (a moze i tyle nie, za
        wysokie progi na prostaczka nogi...)NB.rozlicz najpierw siebie i swa chamska
        rodzinke za PKWN i radosne 3x tak.
        • Gość: Junkier sam smierdzisz, brudny pejsie ! IP: 62.181.161.* 18.08.04, 12:22
          Powtarzam, ta s****ka zaplaci za antypolskie kalumnie. Narod polski nie pozwoli
          bezkarnie obrazac sie tego typu odszczepiencom stawiajacym sie poza marginesem
          polskosci.

          Co do brudnej aluzji ws. PKWN-u, to juz przekroczyles zydzie wszelkie granice
          przyzwoitosci, o ile w przypadku tej abnegackiej nacji takowe istnieja. Polscy
          patrioci popierali wylacznie NSZ, jesli ta nazwa cokolwiek mowi takiemu
          polglowkowi i wynarodowionemu szczurowi. To wy, judeokomuna, jestescie W PELNI
          ODPOWIEDZIALNI za komune, ubecje i mordowanie polskich patriotow. I
          odpowiedzialnosci tej nie wymaza ani przewrotne artykuliki w Wybiorczej ani
          promowanie zawodowych kalumniar w rodzaju bikontowej.
          • Gość: . Jestem Anglikiem, anglikaninem i pragmatykiem i IP: *.range81-156.btcentralplus.com 18.08.04, 14:55
            wiem, ze Polscy patrioci to byli i do dziasiaj sa w Londynie, bo polskie chamy
            zaglosowaly 3x TAK. Nie odcinaj, chamie, kuponow od slawy bohatorow, ktorzy z
            twoja skundlona chamska krwia nie maja nic wspolnego. Rozumie, cham, czy
            klonica poprawic?
            • Gość: Junkier Klonica to sobie pyerdolnij w ten zakuty leb. IP: 62.181.161.* 18.08.04, 15:19
              Taki z ciebie Anglik jak z Michnika Polak. Poyeba takiego kalibru dawno nie
              widzialem : podajacy sie za anglika filosemita i tani polakozerca, w dodatku
              nie majacy zera pojecia o polskiej historii, ws. ktorej smie zabierac glos. O
              farsie "uczciwego referendum" pod ub-ecko - zydobolszewickimi lufami pistoletow
              napisano juz tyle ze nie ma juz najmniejszego sensu dementowanie tych twoich
              bredni.
    • snajper55 Re: Bliski koniec polskich mitow 18.08.04, 11:27
      Gość portalu: Izraelita napisał(a):

      > Ogrom tych zbrodni wychodzi na jaw i na szczescie sa jeszcze ludzie w
      > tym narodzie, ktorzy zabijanie jest zlem nawet jezeli zabija sie ludzi innych
      > narodowosci, takich jak Zydzi czy Niemcy, choc wiem, ze wiekszosc mysli
      > inaczej.

      Skąd wiesz, że większość myśli inaczej ? Jak duża jest to większość ? O jakieś
      konkretne dane liczbowe proszę.

      S.
      • Gość: . Jakich "Niemcow"? Polska swolocz rozwalala rdzenny IP: *.range81-156.btcentralplus.com 18.08.04, 11:47
        Slowian - Kaszubow, Mazurow, Slazakow, ktorzy tak dlugo na Polske czekali i o
        te Polske walczyli... To najobrzydliwsza karta polskiej historii.
        • abstrakt2003 Re: Jakich "Niemcow"? Polska swolocz rozwalala rd 18.08.04, 14:20
          "." podaj źródło tych rewelacji i konkrtne dane!!!!!
          **********
          Bez tego twój post jest nic niewartym pomówieniem!!!!!
          • Gość: . Wnuk Michala Kajki nawet o tym napisal. Pojedz IP: *.range81-156.btcentralplus.com 18.08.04, 15:21
            chocby na Kaszuby Bytowskie i porozmawiaj z ludzmi, pogadaj z autochtonami pod
            Ostroda... Wy po prostu nie chcecie wiedziec. Poki was komisje miedzynarodowe
            za dypy nie wezma...
            • Gość: Izraelita Re: Wnuk Michala Kajki nawet o tym napisal. Pojed IP: *.iFiber.telenet-ops.be 18.08.04, 16:23
              Co tu duzo szukac. Wystrczy pojechac na zjazd spolecznosci kaszubskiej. Wiecej
              Kaszubow zyje teraz w Niemczech niz w Polsce choc ich ojczyzna jest w granicach
              Polskci. to samo dotyczy Mazurow i Slazakow.
              Z 500 tys Mazurow zyjacych w Prusach Wschodnich nikt tam sie nie ocalal do dnia
              dzisiejszego. Przetrwali Hitlera, rzady Pruskie ale nie Polske.
              • Gość: sp;lit Re: Wnuk Michala Kajki nawet o tym napisal. Pojed IP: *.proxy.aol.com 18.08.04, 16:32
                PRL chciales powiedziec , rzadzone przez zydokomune ,... To nie byla Polska !

                uklony

                ==============================================================================

                Przetrwali Hitlera, rzady Pruskie ale nie Polske.
              • abstrakt2003 Re: Wnuk Michala Kajki nawet o tym napisal. Pojed 19.08.04, 13:27
                Nie jesteś Izraelitą!
                Raczej Polakiem co Niemca udaje!
            • Gość: sp;lit Re: Wnuk Michala Kajki nawet o tym napisal. Pojed IP: *.proxy.aol.com 18.08.04, 16:27
              Panienskie nazwisko mojej babci (ojca mama) jest Pac-Pomarnacki , tych
              Pomarnackich , ktorym Sobieski nadal tytul szlachecki Pac i jednemu bratu
              dorzucil wioske kolo Bytowa , drugiemu gdzies kolo Radomska , o ile pamietam
              Babcia pochodzila spod Bytowa a ja tam spedzilem dziecinstwo i moge ci
              powiedziec , ze nigdy nie slyszalem (a opowiadala duzo) nic co by dawalo jakas
              wiarygodnosc temu co ty tu pie#dolisz

              W Bytowie i okolicach bylem w czerwcu , znam te strony jak wlasna kieszen i
              moge cie zapewnic , ze miejscowosci pod nazwa Ostroda tam nie znajdziesz ,...

              Folwark pod Bytowem zabrali Prusacy krotko po rozbiorach i stad moje negatywne
              spojrzenie na polityczny "geniusz" Sobieskiego .

              uklony
            • abstrakt2003 Re: Wnuk Michala Kajki nawet o tym napisal. Pojed 19.08.04, 13:26
              Ktoś ggdzieś coś powiedział.... może napisał....
              A "." uogólnia na całą Polske i wszystkich Polaków!
              ************
              "." to nie są materiały na postawie których można oceniać skalę i zasięg
              zjawiska!
              Zastanów się przoszę zanim coś takiego napiszesz drugi raz!
    • xiazeluka Bliski koniec kretyna Izraelity 18.08.04, 11:29
      Książka tej mentalnej prostytutki Bokontowej, autorki licznych potwarzy i
      kłamliwych artykułów, niczego nie ukazuje. Trudno zresztą ukazać "polski"
      współudział w czymkolwiek, jako że taka kategoria logicznie nie istnieje -
      "polski współudział" istniałby jedynie wtedy, gdyby rząd w Londynie wydał
      stosowny rozkaz swym organizacjom krajowym, cywilnym i wojskowym. Formalnie
      rzecz biorąc ziemie byłej II RP były pod administracją III Rzeszy, co zgodnie z
      konwencja genewską oznacza, iż państwo to ponosiło całkowitą odpowiedzialność
      za porządek publiczny na podbitych terenach.
      "Polski współudział" w czymkolwiek jest zwrotem infantylnym, jako że nie ma
      czegoś takiego jak udział większości Polaków w dowolnym przedsięwzięciu, nie
      istnieje również nikt, kogo by można za przedstawiciela "Polaków" uznać.

      Kłamstwa żydowskie tego rodzaju rozpowszechniają często ocaleńcy z holokaustu,
      uratowani przez rodziny gojskie, zapewne w serdecznej podzięce za uratowanie
      życia.
      • Gość: Izraelita Re: Bliski koniec kretyna Izraelity IP: *.iFiber.telenet-ops.be 18.08.04, 11:46
        Kazde polskie forum ocieka az antysemityzmem i to bardziej prymitywnym niz ten
        z for arabskich. Sa ta zreszta jedyne obszary "kulturowe" gdzie mozna sie z
        czyms takim spotkac.
        Polecam tedy lekture "Biuletynu Informacyjnego", ktory w czasie okupacji, nie
        dosc ze nie wspominal o zagladzie Zydow to jeszcze zalecal unikanie
        jakichkolwiek kontaktow z nimi. Obok tego zostalo tam publikowanych pelno
        tekstow antysemickich.

        Co za bzdura - czyli Ukraincy mordujacy Polakow na Wolyniu i na odwrot sa
        niewinni bo nie bylo np rzadu ukrainskiego, ktory by dal rozkaz?
        • xiazeluka Koniec kretyna Izraelity 18.08.04, 12:04
          Gość portalu: Izraelita napisał(a):

          > Kazde polskie forum ocieka az antysemityzmem i to bardziej prymitywnym niz
          ten z for arabskich.

          To zdanie ma być uzasadnieniem kretyńskiej teorii o "polskiej
          odpowiedzialności" za rzekome coś tam sprzed ponad 60 lat?

          > Sa ta zreszta jedyne obszary "kulturowe" gdzie mozna sie z
          > czyms takim spotkac.

          Znasz więc wszystkie języki świata, że się tak kategorycznie wypowiadasz?
          Oczywiście - nie, co oznacza, że piszesz głupstwa.

          > Polecam tedy lekture "Biuletynu Informacyjnego", ktory w czasie okupacji, nie
          > dosc ze nie wspominal o zagladzie Zydow to jeszcze zalecal unikanie
          > jakichkolwiek kontaktow z nimi.

          I pewnie dlatego donosił wielokrotnie o wyrokach na szmalcowników. No, Twoja
          teoria ma ręce i nogi: szmalcownicy mieli niewątpliwe kontakty z Żydami, zatem
          słusznie byli likwidowani.
          I przy okazji wyjaśnij, co to znaczy, że BI nie wspominał o stosunku Niemców do
          Jude oraz to, z czym właściwie Karski jechał na zachód.

          > Obok tego zostalo tam publikowanych pelno tekstow antysemickich.

          Daj przykład.

          > Co za bzdura - czyli Ukraincy mordujacy Polakow na Wolyniu i na odwrot sa
          > niewinni bo nie bylo np rzadu ukrainskiego, ktory by dal rozkaz?

          W rzeczy samej - osoby mordujące inne osoby nie są winne dlatego, że są
          Ukraińcami, tylko dlatego, że dopuściły się zbrodni. Odpowiedzialność spada
          zatem na tych Ukraińców, którzy osobiscie uczestniczyli w mordach, względnie
          inspirowali innych do podobnych wyczynów. Ewentualnie można odpowiedzialność
          rozciągnąć na OUN-UPA, jako organizacje zakładające eksterminację Żydów i
          Polaków. Nie jest to jednak podstawą do nazywania tych zbrodni ukraińskimi en
          masse.
          • Gość: Izraelita Re: Koniec kretyna Izraelity IP: *.iFiber.telenet-ops.be 18.08.04, 13:02
            Nie wszystkie, ale 12 + idisz w ktorych mowi 75% ludnosci swiata i jest
            publikowanych 95% stron internetowych.

            Jak nie ukrainskimi to jakimi?

            Tez nie mowie ze Polacy byli tworacami holokaustu. Powtarzam, ze byli oni
            gorliwymi "pomagaczami" a gdzie sie dalo tam tylko przjmowali inicjatywe.
            • xiazeluka Re: Koniec kretyna Izraelity 18.08.04, 13:29
              I mam wierzyć, że przeczytałeś zawartość 95% stron internetowych z całego
              świata, precyzyjnie umiejąc zidentyfikować treści publikowane po angielsku
              przez Nepalczyków na amerykańskim serwerze?

              No i nadal nie rozumiesz, pomimo znajomości tuzina języków obcych, bardzo
              prostego warunku: Polacy nie byli "pomagaczami" holokałstu, ponieważ wszyscy
              Polacy w swej masie nie pomagali nazistom w ich procederze, nie można bowiem
              określić w żaden logiczny sposób postępowania lub zdania na jakiś temat
              wszystkich Polaków. O "przejmowaniu inicjatywy" (? - to znaczy?) nie
              wspominając.

              Rzecz tę wyłożyłem mozliwie jasno tutaj w poście, do którego niżej masz link.
              Przeczytaj i spróbuj zrozumieć, że bredzisz od rzeczy, amatorze
              odpowiedzialności zbiorowej.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=6960314&a=6960314
              • Gość: Izraelita Prowincjinalizm intelektualny Polakow IP: *.iFiber.telenet-ops.be 18.08.04, 13:58
                Jest jasne,ze na prozno by szukac tematow zydowskich czy wrecz antysemickich na
                forum chinskim czy japonskim. Za na polskim czy arabskim roji sie od tematow
                antysemickich. Dla mnie te dwie grupy sa dosyc do siebie podobne. Czesc mojej
                rodziny jest z Egiptu a czesc z Polski i znam te dwie kultury dosyc dobrze.
                Laczy je gleboki iracjonalizm, jakas dziwna wiara w dziwne w najrozniejsze
                zabobony i prymitywna religijnosc polaczona z glebokim antysemityzmem. W
                Egipcie antysemityzm nie jest jednak rasistowski i kieruje sie tylko przeciw
                panstwu Izrael. W Polsce mimo braku Zydow dalej on kwitenie. Mam nadziej, ze
                wchodzac w srodowisko miedzynarodowe bedziecie tak czy inaczej zmuszeni do
                zmainy myslenie. Juz teraz Polacy, ktory sie tam znajduja przejrzeli na oczy i
                nawet by sie nie odwarzyli wyglaszac takich pogladow jak tu na forum, ktore
                jest wyrazem glebokiego prowincjonalizmu i izolacji kulturowej wiekszosci
                Polakow.
                • xiazeluka Internacjonalizm kretynizmu Jewriejów 18.08.04, 14:09
                  To jest tak, ćwierćinteligencie z ambicjami:

                  Każda akcja przynosi reakcję. W omawianym przypadku tzw. "antysemityzm Polaków"
                  to reakcja na nachalne żydowskie akcje, tak jak Twoje prowokacje na tutejszym
                  forum. Ktoś, kto uzurpuje sobie prawo do bycia jedynym pokrzywdzonym na świecie
                  i z tego tytułu uzurpuje sobie prawo do bycia świętą krową, w sposób naturalny
                  staje się obiektem niechęci, najczęściej zresztą deklaratywnej. Gadanie więc,
                  przykładowo, że "Polacy za mało zrobili dla ratowania żydów..." jest więc
                  bezczelną pretensją o coś, co "Polacy" zrobili ponadto, co powinni - miast
                  ratować siebie, ratowali także swych żydowskich współobywateli.

                  Swoje recenzje kultury polskiej i arabskiej możesz powiesić na stadionowym
                  parkanie obok napisów w rodzaju "Legia king" albo "ŁKS to ch...". To dokładnie
                  ten sam poziom prymitywa w dresie.
                  • Gość: Izraelita Re: Internacjonalizm kretynizmu Jewriejów IP: *.iFiber.telenet-ops.be 18.08.04, 14:29
                    Tylko dres nie zna ani polskiego ani hebrajskiego ani arabskiego, podobnie
                    zreszta jak Ty, ktora biegle poslugujesz sie tylko w jednym jezyku - dletego to
                    ograniczenie inteletkualne.

                    A z Arabami macie naprawde cos wspolnego (tzn z prymitywna wersja ich kultury) -
                    co nie mosi przeciez byc zle samie w sobie, poza tym oczywiscie ze Arabowie
                    stworzyli wielka miedzynarodowa obejmujaca trzy kontynenty kulture - nie bez
                    kozery - to tez narod semicki.
                    • Gość: ¥ Re: Internacjonalizm kretynizmu Jewriejów IP: 213.199.199.* 18.08.04, 14:41
                      > Tylko dres nie zna ani polskiego ani hebrajskiego ani arabskiego, podobnie
                      > zreszta jak Ty, ktora biegle poslugujesz sie tylko w jednym jezyku - dletego
                      to
                      > ograniczenie inteletkualne.

                      Przynajmniej ma cos dopowiedzenie w przeciewienstwie do ciebie ktory zna
                      tuzin wink jezykow a w kazdym ma tylko jedno do przepisania tzn. to co przeczyta
                      w Wyborczej i przyleglosciach.

                      > co nie mosi przeciez byc zle samie w sobie, poza tym oczywiscie ze Arabowie
                      > stworzyli wielka miedzynarodowa obejmujaca trzy kontynenty kulture - nie bez
                      > kozery - to tez narod semicki.

                      No prosze prosze, wylazi rasistowskie scierwo z Izraelczyka, przesiakniete
                      pseudonaukowym belkotem z pierwszej polowy XX stulecia i uznajace je za
                      objawienie.
                      Mozesz mi mendo wyjasnic co to jest narod semicki a co to jest narod aryjski
                      etc.?
                      Czy Michnik lub Geremek przypominaja wg. ciebie ibn Ladina z twarzy albo
                      chociaz mowia po hebrajsku?
                      Czy w zwiazku z tym sa oni Semitami?

                      • Gość: Izraelita Re: Internacjonalizm kretynizmu Jewriejów IP: *.iFiber.telenet-ops.be 18.08.04, 14:53
                        Sa narody semickie jak Zydzi, Libanczycy, Egipcjanie
                        Slowianskie jak np: Polacy, Germanskie jak np: Niemcy, Holendrzy
                        Romanskie itd

                        roznia sie one najczesciej jezykami z poszczegolnych grup jaki i kulturowa i
                        cesciowo etnicznie.

                        troche sie przejasnialo????

                        Michnik i Geremek sa Polakami bo tego chca, i tyle.
                        • Gość: ¥ Re: Internacjonalizm kretynizmu Jewriejów IP: 213.199.199.* 18.08.04, 15:04
                          > Sa narody semickie jak Zydzi, Libanczycy, Egipcjanie
                          > Slowianskie jak np: Polacy, Germanskie jak np: Niemcy, Holendrzy
                          > Romanskie itd

                          Sa co najwyzej JEZYKI SEMICKIE a nie narody semickie a wtym kontekscie Zydzi ze
                          wschodniej europy semitami nie sa, co zas sie tyczy antropologii to
                          przedwojenne badania na ich populacji dowiodly ze wiekszosc z nich mozna
                          zaliczyc do podgrupy nordyckiej rasy bialej.

                          • Gość: Izraelita Re: Internacjonalizm kretynizmu Jewriejów IP: *.iFiber.telenet-ops.be 18.08.04, 15:14
                            co za bzdury. Ras wogole nie ma. Narody roznia sie etnicznie, jezykowo,
                            kulturowo.

                            Niedawno przeprowadzono badanie DNA kohenim i porownano je z przedstawicielami
                            Zydow afrykanskich, wschodnioeuropejskich i sefardzkch. Wszystkie wykazuja
                            podobienstwa. Zydzi w Polsce tylko wyjatkowo mieszli sie z Polakami i to
                            dopiero od 19 wieku, czyli poczatkow haskole - oswiecenia zydowskiego i
                            rozdzielenia zydowstwa od religii. Wczesciej nie bylo to mozliwe a
                            przechodzenie na judaizm - czyli jedyna forma zasilania Zydow niezydowska krwia
                            bylo zabronione i czesto karane smiercia.
                            • Gość: ¥ Re: Internacjonalizm kretynizmu Jewriejów IP: 213.199.199.* 18.08.04, 15:25
                              > co za bzdury. Ras wogole nie ma.

                              Nie rozsmieszaj mnie bo mam zajady.

                              > Narody roznia sie etnicznie, jezykowo,
                              > kulturowo.

                              To jaki jest etniczny Zyd, Niemiec, Amerykanin, Rosjanin?

                              > Niedawno przeprowadzono badanie DNA kohenim i porownano je z
                              przedstawicielami
                              > Zydow afrykanskich, wschodnioeuropejskich i sefardzkch. Wszystkie wykazuja

                              Niebywale; niedawno przeprowadzozno badanie DNA kohenim i porownano je z
                              przedstawicielami szympansow, bonobo i orangutanow. Wszystkie wykazuja
                              podobienstwa.

                              > przechodzenie na judaizm - czyli jedyna forma zasilania Zydow niezydowska
                              krwia
                              >
                              > bylo zabronione i czesto karane smiercia.

                              Moze kiedys tak bylo. Ale w takim Radomiu przed wojną w miejscu gdzie dzisiaj
                              sa tzw. Nowe Planty, bylo getto zydowskie slynace z tego ze bylo bardzo biedne
                              a Zydzi mieszkali tam doslownie w ziemiankach. Otoz zawsze 'po pierwszym'
                              ruszaly tam niczym do mekki tabuny uczniow, czeladnikow itp. aby sobie ze
                              swojej czeladniczej malej pensyjki 'zakutasic' albowiem kobiete mogles miec juz
                              od 50 gr.
                              Daltego nie dziwmy sie 'szlachetnym', 'aryjskim' rysom naszej polskiej
                              diaspory.



                              • Gość: ¥ Re: Internacjonalizm kretynizmu Jewriejów IP: 213.199.199.* 18.08.04, 15:29
                                > swojej czeladniczej malej pensyjki 'zakutasic' albowiem kobiete mogles miec
                                juz
                                >
                                > od 50 gr.
                                > Daltego nie dziwmy sie 'szlachetnym', 'aryjskim' rysom naszej polskiej
                                > diaspory.

                                Dlatego calkiem calkiem uprawnione jest twierdzenie ze Zydzi wchloneli
                                antysemityzm z mlekiem matki.
                                Lub z nasieniem ojca ... smile



                    • Gość: abstrakt Re: Internacjonalizm kretynizmu Jewriejów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.04, 14:41
                      Izraelito ty zyczajnie udajesz Izraelitę!
                      *****
                      Pytam
                      PO CO!?
                      • Gość: abstrakt Dodam tylko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.04, 14:42
                        że jestem tego pewien!
                    • xiazeluka Nie udawaj prof. Higginsa, tani ćwoku 18.08.04, 14:53
                      Świat jest pełen dresów, wnosząc z uczonej definicji naszego złotoustego
                      maestro od pustosłowia. No, pocieszam się myslą, że nawet żyd Michnik jest
                      dresem, jako że arabskiego na pewno nie zna.

                      Co tam jeszcze nasz geniusz wyszczekał? Cos o Arabach, jednak tak chaotycznie,
                      że poszczególne wyrazy nadal się szukają w celu złożenia sensownego zdania.
            • Gość: psychiatra Re: Koniec kretyna Izraelity IP: *.am.poznan.pl 18.08.04, 14:15
              Izraelita,
              podobnie jak niejaki fałszerz Gross, bredzi jak nie przymierzając "profesor
              mniemanologi stosowanej "
      • snajper55 Re: Bliski koniec kretyna Izraelity 18.08.04, 12:12
        xiazeluka napisała:

        > Książka tej mentalnej prostytutki Bokontowej, autorki licznych potwarzy i
        > kłamliwych artykułów, niczego nie ukazuje. Trudno zresztą ukazać "polski"
        > współudział w czymkolwiek, jako że taka kategoria logicznie nie istnieje -
        > "polski współudział" istniałby jedynie wtedy, gdyby rząd w Londynie wydał
        > stosowny rozkaz swym organizacjom krajowym, cywilnym i wojskowym. Formalnie
        > rzecz biorąc ziemie byłej II RP były pod administracją III Rzeszy, co zgodnie
        z
        > konwencja genewską oznacza, iż państwo to ponosiło całkowitą odpowiedzialność
        > za porządek publiczny na podbitych terenach.
        > "Polski współudział" w czymkolwiek jest zwrotem infantylnym, jako że nie ma
        > czegoś takiego jak udział większości Polaków w dowolnym przedsięwzięciu, nie
        > istnieje również nikt, kogo by można za przedstawiciela "Polaków" uznać.
        >
        > Kłamstwa żydowskie tego rodzaju rozpowszechniają często ocaleńcy z
        holokaustu,
        > uratowani przez rodziny gojskie, zapewne w serdecznej podzięce za uratowanie
        > życia.

        W takim razie za mord w Koniuchach odpowiada także III Rzesza, a nie Żydzi czy
        Sowieci. Trudno zresztą ukazać "żydowski" współudział w czymkolwiek, jako że
        taka kategoria logicznie nie istnieje - "żydowski współudział" istniałby
        jedynie wtedy, gdyby żydowski rząd wydał stosowny rozkaz swym organizacjom
        krajowym, cywilnym i wojskowym. Formalnie rzecz biorąc Koniuchy były pod
        administracją III Rzeszy, co zgodnie z konwencja genewską oznacza, iż państwo
        to ponosiło całkowitą odpowiedzialność za porządek publiczny na podbitych
        terenach. "Żydowski współudział" w czymkolwiek jest zwrotem infantylnym, jako
        że nie ma czegoś takiego jak udział większości Żydów w dowolnym
        przedsięwzięciu, nie istnieje również nikt, kogo by można za
        przedstawiciela "Żydów" uznać.

        Kłamstwa o "żydowskim współudziale" rozpowszechniają jedynie oszaleli z
        nienawiści antysemici.

        S.
        • xiazeluka Re: Bliski koniec kretyna Izraelity 18.08.04, 12:18
          snajper55 napisał:

          > W takim razie za mord w Koniuchach odpowiada także III Rzesza, a nie Żydzi
          czy Sowieci.

          W przypadku Jedwabnego i Koniuch, jako że rzecz działa się na terenach
          jurysdyktowanych przez III Rzeszę, ewentualne formalne pretensje należy
          kierować do tow. Hitlera, co oczywiście nie wyklucza indywidualnej
          odpowiedzialności bezpośrednich sprawców.
          Bardzo się cieszę, że wreszcie zrozumiałeś, iż za Jedwabne Polacy nie mogą
          przepraszać. Przekonanie Ciebie zajęło mi ponad dwa lata, ale w końcu sukces
          jest.
          • snajper55 Re: Bliski koniec kretyna Izraelity 18.08.04, 13:29
            xiazeluka napisała:

            > W przypadku Jedwabnego i Koniuch, jako że rzecz działa się na terenach
            > jurysdyktowanych przez III Rzeszę, ewentualne formalne pretensje należy
            > kierować do tow. Hitlera, co oczywiście nie wyklucza indywidualnej
            > odpowiedzialności bezpośrednich sprawców.
            > Bardzo się cieszę, że wreszcie zrozumiałeś, iż za Jedwabne Polacy nie mogą
            > przepraszać.

            Mogą (ci którzy czują potrzebę przeproszenia za zbrodnie swoich rodaków, jako
            bezpośrednich sprawców), choć nikt nikogo nie powinien do takich przeprosin
            zachęcać, ani takich przeprosin wymagać.

            > Przekonanie Ciebie zajęło mi ponad dwa lata, ale w końcu sukces jest.

            S.
            • xiazeluka Re: Bliski koniec kretyna Izraelity 18.08.04, 13:35
              snajper55 napisał:

              > Mogą (ci którzy czują potrzebę przeproszenia za zbrodnie swoich rodaków, jako
              > bezpośrednich sprawców),

              Nie mogą. Więź etniczna nie jest kategorią moralną. To znaczy moga wybełkotać
              jakieś tam przeprosiny nie wiadomo za co, ale są one bezwartościowe. Cóż bowiem
              znaczy i co wynika z moich przeprosin Ciebie za zabójstwo dokonane przez
              zwyrodniałych rodzicach na swojej dwuletniej córce? To są moi rodacy, prawda?
              • snajper55 Re: Bliski koniec kretyna Izraelity 18.08.04, 14:15
                xiazeluka napisała:

                > Nie mogą.

                Mogą. Wolność jest.

                > Więź etniczna nie jest kategorią moralną.

                Nie jest. Ale jest źródłem dumy/wstydu za dokonania rodaków. U niektórych.

                > To znaczy moga wybełkotać jakieś tam przeprosiny nie wiadomo za co,

                Przeprosin nie trzeba koniecznie bełkotać, można je wypowiedzieć głośno i
                wyraźnie.

                > ale są one bezwartościowe. Cóż bowiem
                > znaczy i co wynika z moich przeprosin Ciebie za zabójstwo dokonane przez
                > zwyrodniałych rodzicach na swojej dwuletniej córce? To są moi rodacy, prawda?

                Jakąś wartość mają, skoro tylu ludziom na nich zależy i domagają się ich od
                Niemców (za II WŚ), Rosjan (za Katyń i inne zbrodnie), Żydów (np za Koniuchy i
                zbrodnie stalinowskie), Francuzów (za dziwną wojnę), USA (że nas Stalinowi
                sprzedali), Wlk.Brytanii (jak wyżej), itd, itp.

                S.
                • xiazeluka Re: Bliski koniec kretyna Izraelity 18.08.04, 14:23
                  snajper55 napisał:

                  > Mogą. Wolność jest.

                  W tym sensie mogą. Tyle, że to bez znaczenia.

                  > Nie jest. Ale jest źródłem dumy/wstydu za dokonania rodaków. U niektórych.

                  Skoro nie jest, to nie mogę przepraszać za poczynania kogokolwiek z mojej
                  nacji. Jak polska reprezentacja wygra mecz, to się cieszę, jak przegra, to mi
                  przykro - ale nie wstyd!

                  > Jakąś wartość mają, skoro tylu ludziom na nich zależy i domagają się ich od
                  > Niemców (za II WŚ), Rosjan (za Katyń i inne zbrodnie), Żydów (np za Koniuchy
                  i
                  > zbrodnie stalinowskie), Francuzów (za dziwną wojnę), USA (że nas Stalinowi
                  > sprzedali), Wlk.Brytanii (jak wyżej), itd, itp.

                  To, że niektórym padło na puste łby i domagają się przeprosin nie od tych, co
                  coś zawinili, jednocześnie nalegając na przepraszanie tych, których nie ma
                  najmniejszego powodu przepraszać - jest objawem choroby psychiczno-
                  politpoprawnej i tyle. Bardzo łatwo doprowadzić tę manię do absurdu - czy
                  Polacy powinni przepraszać Ukrainców za Bolesława Chrobrego?
                  • snajper55 Re: Bliski koniec kretyna Izraelity 18.08.04, 15:17
                    xiazeluka napisała:

                    > snajper55 napisał:
                    >
                    > > Nie jest. Ale jest źródłem dumy/wstydu za dokonania rodaków. U niektórych.
                    >
                    > Skoro nie jest, to nie mogę przepraszać za poczynania kogokolwiek z mojej
                    > nacji. Jak polska reprezentacja wygra mecz, to się cieszę, jak przegra, to mi
                    > przykro - ale nie wstyd!
                    >
                    > > Jakąś wartość mają, skoro tylu ludziom na nich zależy i domagają się ich od
                    > > Niemców (za II WŚ), Rosjan (za Katyń i inne zbrodnie), Żydów (np za Koniuchy
                    > > i zbrodnie stalinowskie), Francuzów (za dziwną wojnę), USA (że nas Stalinowi
                    > > sprzedali), Wlk.Brytanii (jak wyżej), itd, itp.
                    >
                    > To, że niektórym padło na puste łby i domagają się przeprosin nie od tych, co
                    > coś zawinili, jednocześnie nalegając na przepraszanie tych, których nie ma
                    > najmniejszego powodu przepraszać - jest objawem choroby psychiczno-
                    > politpoprawnej i tyle. Bardzo łatwo doprowadzić tę manię do absurdu - czy
                    > Polacy powinni przepraszać Ukrainców za Bolesława Chrobrego?

                    Przeprosiny są według mnie jedną z metod zamknięcia otwartych nadal rachunków.
                    Zamknąc rachunek może chcieć jedna, lub druga strona. Natomiast kluczem jest
                    słowo >chcieć<. Przeprosiny mają sens dopóki jest grupa, która chce przepraszać
                    i/lub grupa, która chce być przepraszana. Dlatego nie ma sensu przepraszać
                    Ukraińców za Bolesława Chrobrego, gdyż już nie ma nikogo, kto chce przepraszać
                    oraz nie ma nikogo, kto chce być przpraszany. Inna sytuacja jest w przypadku
                    Jedwabnego czy Katynia.

                    S.
                    • xiazeluka Re: Bliski koniec kretyna Izraelity 18.08.04, 15:25
                      snajper55 napisał:

                      > Przeprosiny są według mnie jedną z metod zamknięcia otwartych nadal
                      rachunków.

                      Co rozumiesz przez "rachunki"? Jeżeli zahaczamy o Jedwabne i Koniuchy, to kto
                      tu jest strona i o jakie rachunki chodzi? A tak w ogóle, to rachunki się
                      wyrównuje, a nie bilansuje absurdalnymi słowami przeprosin. Przeprosiny nie
                      mają sensu, skoro do ich wypowiedzenia szykujesz osoby, które nie miały nic
                      wspólnego z niegdysiejszymi rachunkami!
                      Istnienie osób "chcących być przepraszanym" oscyluje w rejonie nowego zboczenia
                      seksualnego. Mozna im współczuć, ewentualnie wskazać drogę do najbliższego
                      szpitala, ale przepraszać?

                      PS. Jak zapewne zauważyłeś, od pewnego czasu jesteś przeze mnie inaczej
                      traktowany. Przyjmijmy, że to rodzaj jednostronnego rozejmu, bezwarunkowego na
                      W. i warunkowego na FA.
    • indris A kiedy koniec idiotyzmów ? 18.08.04, 11:50
      Zwrot: "ogrom polskiego wspoludzialu w Holokauscie, aktywny udzial w nim
      dzialaczy podziemia, AK..." jest po prostu kretynizmem. NIE jest to sprzeczne z
      RZECZYWIŚCIE mającymi miejsce pogromami czy szmalcownictwem. Jest jednak
      dowodem skretynienia albo świadomej złej woli obciążanie odpowiedzialnością za
      te zbrodnie polskiega państwa podziemnego a w szczególności AK. To coś
      podobnego, jakby obciążać obecne państwo polskie odpowiedzialnością za polskich
      złodziei samochodów na Zachodzie.
      ŻADNA zbrodnia popełniona na Żydach w czasie okupacji nie była dokonana z
      inspiracji polskich władz podziemnych. I nigdy nikt im tego nie zarzucał.
      Pogromy ludności niemieckiej po wojnie na pewno były i DOBRZE, że o tym sie
      mówi i pisze, bo zbrodnia jest zawsze zbrodnią. Jest jednak FAŁSZEM
      historycznym "zapominanie" DLACZEGO do nich dochodziło. Otóż była to po prostu
      zemsta za 6 lat okupacji, której warunków Zachodnia Europa nie potrafi sobie
      nawet wyobrazić. Zemsta jest zawsze czymś złym, ale przekonanie o tym ludzi po
      sześcioletniej okupacji, TAKIEJ okupacji, przekraczałoby mozliwości każdej
      władzy.
      Polacy nie są żadnym wyjątkowym narodem, nie są od innych ani statystycznie
      gorsi ani lepsi. Jestem całkowicie pewny, że gdyby Niemcy zachowywali się we
      Francji czy Belgii tak jak w Polsce, to miałyby tam miejsce podobne ich
      pogromy. Można i trzeba o tym mówić, ale nie wolno zapominać kto to wszystko
      rozpętał. Refleksja nad tym nie powinna być refleksją nad naturą polską, ale
      nad naturą ludzką.
      • Gość: XXL Re: A kiedy koniec idiotyzmów ? IP: *.echostar.pl 18.08.04, 12:20
        indris napisał:

        > Refleksja nad tym nie powinna być refleksją nad naturą polską, ale
        > nad naturą ludzką.

        Dokładnie tak.
        I jeszcze zestawianie pojedyńczych przypadków (które rzeczywiście miały miejsce)
        z MASOWYM i PLANOWYM działaniem na ogromną skalę jest zwykłą manipulacją
        mającą na celu zamazanie rzeczywistej odpowiedzialności za zbrodnie II wś.
      • Gość: Junkier Po co ponizac sie i tlumaczyc przed zydami? IP: 62.181.161.* 18.08.04, 12:30
        >>> Zwrot: "ogrom polskiego wspoludzialu w Holokauscie, aktywny udzial w nim
        dzialaczy podziemia, AK..." jest po prostu kretynizmem.


        Nie, to nie jest kretynizm. To pomowienie i oszczerstwo pod adresem jednej z
        najbardziej patriotycznych i bohaterskich organizacji stworzonych w Europie. To
        oszczerstwo powinno byc scigane przez prokuratora, a caly naklad tych brudnych
        pomyj pt. "My z Jedwabnego" powinien zostac skonfiskowany.



        >>>> Polacy nie są żadnym wyjątkowym narodem, nie są od innych ani
        statystycznie > gorsi ani lepsi.

        Ja nie wiem po co to "usprawiedliwianie sie". Tlumacza sie winni. Polacy
        winnymi nie sa. Zreszta, jezeli mieliby przeprowadzac jakiekolwiek rozrachunki
        z przeszloscia, to z wewnetrznej potrzeby narodowej, a nie pod presja Zyda. Zyd
        niech sam rozliczy sie przed ludzkoscia z odpowiedzialnosci za marksizm,
        bolszewizm, syjonizm i wreszcie zbrodnicze panstewko Izrael. Roboty maja na
        cale stulecie, wiec niech przestana histerycznie wrzeszczec, bo ich wrzaski
        nikogo poza Wyborcza i Gadzinownikiem Powszechnym nie obchodza.
      • Gość: Izrealita Re: A kiedy koniec idiotyzmów ? IP: *.iFiber.telenet-ops.be 18.08.04, 13:16
        Polscy partyzanci wedlug liczby swiadect zlozonych w Yedvasem zabili wiecej
        Zydow ukrywajacych sie w lasach niz zolnierzy Wehrmachtu i SS. Do lipca 1944 na
        ziemiach polskich w roznego rodzaju akcjach zginelo 8 tys zolnierzy
        niemieckich. Polacy lubia czasami troche zawyzac te liczbe ale trudno sie im
        dziwic. Dodam tylko ze we wrzesniu 1939 2 mln polskie wojsko potrafilo zabic
        10600 zolnirzy niemieckich i dodatkowo 15 tys w powstaniu, z czego polowa to
        Ruscy.
        Do tego mozna dodac jeszcze 2 tys wzietych do niewoli jencow niemieckich i
        zamordowanych przez brygade generala Maczka we Francji.
        Zaiscie wynik to godny pozalawania szczegolnie gdy sie porowna to z ofiarami
        samej bitwy berlinskiej - po 300 tys po kazdej ze stron (operacji ktora trwala
        pare tygodni).
        W tym samym czasie w ktorym waleczni Polacy potrafili zabic 8 tys zolnierzy
        okupantow w polskich lasach ukrywalo sie kilkadzisiat tysiecy Zydow, z czego
        uratowala sie bardzo mala grupka. Przypuszcza sie ze co najmniej 30 tys z nich
        zostalo zabitych przez roznej masci oddzialy partyzanckie. Wiem ze zabic Zyda w
        lesie jest latwiej niz Niemca ale widac Polacy szli na latwizne.
        • Gość: XXL Radio Yedvasem tfu Erewań nadaje....n/tx IP: *.echostar.pl 18.08.04, 13:22
        • xiazeluka "Idiotyzmów". Walka klasowa się zaostrza 18.08.04, 13:48
          Gość portalu: Izrealita napisał(a):

          > Polscy partyzanci wedlug liczby swiadect zlozonych w Yedvasem zabili wiecej
          > Zydow ukrywajacych sie w lasach niz zolnierzy Wehrmachtu i SS.

          Według czyich świadectw, ile wynosi to "więcej", co to za "partyzanci".

          > Do lipca 1944 na
          > ziemiach polskich w roznego rodzaju akcjach zginelo 8 tys zolnierzy
          > niemieckich.

          Licząc od...?
          Natomiast podziemie wykonało ponad 11 tys. wyroków na konfidentów gestapo,
          zdrajcach i szmalcownikach.

          > Dodam tylko ze we wrzesniu 1939 2 mln polskie wojsko potrafilo zabic
          > 10600 zolnirzy niemieckich i dodatkowo 15 tys w powstaniu, z czego polowa to
          > Ruscy.

          Już Ci pisałem, że opowiadasz głupoty.
          1. Polska armia we wrześniu 1939 r. liczyła ok. 1 mln żołnierzy.
          2. Oprócz zanitych do rachunku wlicza się również zaginionych, czyli takich,
          których zwłok nie odnaleziono. Było ich ok. 6 tys., więc w sumie Niemcy
          stracili w kampanii wrześniowej nieodwracalnie 16 tys. ludzi.
          3. W powstaniu poległo ok. 16 tys. sił pacyfikacyjnych, głównie z brygady
          kryminalistów Dirlewangera, która poniosła straty rzędu 315%. RONA znana była
          głównie z umiejętnego uchylania się od walki i skłonnosci do rabunku, więc
          straty poniosła niewielkie. Von dem Bach-Zelewski określił ronowców jako
          jednostkę bezwartościową i szybko przesunął na tyły.

          > Do tego mozna dodac jeszcze 2 tys wzietych do niewoli jencow niemieckich i
          > zamordowanych przez brygade generala Maczka we Francji.

          O, a gdzie to w 1940 r. doszło do podobnego zdarzenia?

          > Zaiscie wynik to godny pozalawania szczegolnie gdy sie porowna to z ofiarami
          > samej bitwy berlinskiej - po 300 tys po kazdej ze stron (operacji ktora
          trwala pare tygodni).

          Porównywać się nie da, ponieważ z jednej strony bierzesz lokalne lub mało
          intensywne walki, a z drugiej gigantyczne operacje prowadzone przez kilka
          frontów lub grup armii. Nie musisz się popisywać dyletanctwem w kwestiach
          militarnych, medalu za to nie dostaniesz. Nawet z kartofla.

          > W tym samym czasie w ktorym waleczni Polacy potrafili zabic 8 tys zolnierzy

          W czasie operacji berlińskiej, kiedy frontu już w Polsce nie było? No, to
          jednak całkiem niezły wynik, prawda?

          > Przypuszcza sie ze co najmniej 30 tys z nich
          > zostalo zabitych przez roznej masci oddzialy partyzanckie.

          Acha, czyli Ty nie wiesz na pewno, tylko "przypuszczasz". No, to jesteśmy w
          domu. Ja bowiem "przypuszczam", że swoje mądrości czerpiesz z jakiejś strony
          napisanej przez psychopatów.
          • Gość: Izraelita Re: "Idiotyzmów". Walka klasowa się zaostrza IP: *.iFiber.telenet-ops.be 18.08.04, 14:20
            Ja wierze ofiarom a nie oprawcom i katom. Ci ostatni zawsze beda zainteresowani
            wybielaniem sie.

            vom Bach Zalewski - Polak z pochodzenia wycofal RON dopiero w drugim tygodniu
            wrzesnia, kiedy to do akcji weszly regularne oddzialy Wehrmachtu i szybko
            rozprawily sie z powstancami. Gdyby vom Bach byl Zydem z pochodzenia nie tylko
            nie bylby generalem ale za dlugo by nie pozyl. Pozatym proponaowal on
            powstancom sojusz przeciw Armii Czewonej. Powstancom w gettcie nikt czegos
            takiego nie proponowal, swiadczy to tez o postawie Niemcom wobac Polakow i
            Zydow.

            Zaginieni to zaginieni - w ich liczeb wlicze sie tez nieodnalezionyc i
            nieskazanych dezerterow. Moze to dziwne ale w 2 mln Wehrmachcie w 1939
            dezercje zdarzaly sie juz w 1939 i na poczatku najczesciej dotyczyly
            mniejszosci narodowych wcielonych do armii - okolo 250 tys Polakow sluzylo w
            Wehrmachcie. W II wojnie spora czesc z tak zwanych zaginionych sie pozniej
            odnajdywala.

            Zalladany stan to bylo prawie 2 mln zolnierzy. Wiem ze przy polskiej
            organizacji nawet w takim zagrozeniu nic nie moze sie udac. Moze dalej zanizysz
            stan wojska do tych co oddali jakis strzal we wrzesniu bo bylo ich tylko 30%.
            Wiekszosc poszla do niewoli bez jednego strzaly jak cale ruskie armie w 1941.

            Chodzi o to ze polscy partyzanci ze swoja doktryna stania u nogi nie bardzo sie
            wysilali i woleli mordowac Zydow.

            30 tys - przypuszczam - dlaczego, gdyz moze popelnili samobojstwo, moze spadli
            z drzewa, lub zjadly wilki no albo zabili polscy partyzanci. Zydzi do tej pory
            wiedza, ze oddzialu polskiej partyzantki trzeba bylo unikac tak jak odzialu SS.
            • xiazeluka Możesz odejść, bufonie. Zdemaskowałem Cię 18.08.04, 14:46
              Wierzenie ofiarom, czyli metoda zastosowana przez GroSSa i powielona, jak
              widzę, przez Ciebie, jest od strony warsztatowej absurdalna, a od moralnej -
              naganna. To, ze ktoś urwał się z szubienicy nie oznacza wcale, że o całym
              zajściu opowiada prawdę i tylko prawdę, raczej odwrotnie - silna trauma nasuwa
              podejrzenie, że może koloryzować, konfabulować, zmyślać lub mylic fakty, często
              podświadomie. Zeznania ofiar podlegają takiej samej krytyce jak zeznania
              oprawców.
              Jeżeli więc ofiara pomyli się i wskaże całkowicie niewinnego człowieka
              wrzeszcząć "To ten" - to dla takich durniów jak Ty wystarczy to do uznania go
              za zbrodniarza.

              Von dem Bach nie był Polakiem z pochodzenia, jego rodzice byli
              Niemcami. "Zelewski" odnosi się do rodzinnego majątku Zelewo gdzieś na Pomorzu
              czy innych Mazurach.

              Większość RONA została wycofana z bezpośrednich walk w połowie pierwszego
              miesiąca walk, 22 lub 23 sierpnia sam Kamiński został rozstrzelany z rozkazu
              von dem Bacha. Jeden z jej pułków został mocno poszczerbiony przez
              grupę "Kampinos" w Truskawiu. To dosyć daleko od Warszawy.

              Ciąg chaotycznych zdań:

              "...nie bylby generalem ale za dlugo by nie pozyl. Pozatym proponaowal on
              powstancom sojusz przeciw Armii Czewonej. Powstancom w gettcie nikt czegos
              takiego nie proponowal, swiadczy to tez o postawie Niemcom wobac Polakow i
              Zydow."

              ...jest trudny do zrozumienia dla białego człowieka. Gonitwa nieposkładanych
              mysli wyrazona bełkotem na ekranie.
              Sojusz istotnie proponowano Komorowskiemu, nawet kilka razy. Coś z tego wynika?
              Ano jedynie to, że mający ograniczone siły von dem Bach szukał każdego
              możliwego sposobu zakończenia walk w obliczu zdajdującego się niedlaeko frontu.
              W 1943 r. w getcie nie było potrzeby rokowań z żydowskimi bojownikami, ponieważ
              była ich ograniczona, słabo uzbrojona ilość, po drugie walki nie toczyły się w
              cąłym mieście, tylko jednej dzielnicy, po trzecie nie było czynnika
              zewnętrznego w postaci pobliskiego Ostfrontu.
              Juz Ci pisałem - nie znasz się na wojskowości, to trzymaj jadaczkę na wodzy.

              "Zaginiony" to kategoria obejmująca osoby, które z najrozmaitszych powodów
              opuściły szeregi i nie zostały odnalezione. W 99,99 % przypadków są to zabici -
              rozerwani, zasypani, utopieni. Do zaginionych nie zalicza się takich
              przypadków: "Pilot zaginął podczas lotu bojowego nad terenem przeciwnika. Po 6
              miesiącach przyszłą informacja z obozu jenieckiego - żyje, dostał się do
              niewoli...". Straty w postaci dezerterów należą do kategorii strat marszowych,
              a nie zaginionych.

              "Zakładany" stan WP w 1939 r. to 1,05 mln żołnierzy, a nie 2 mln. Dwóch
              milionów nie miał wówczas także Wehrmacht, ignorancie. No i "zakładany" nijak
              się ma do "osiągniętego", którym powinieneś się posługiwać pisząc o zadanych
              stratach.
              Mobilizacja zaś nie udała się dlatego, że zbyt późno została wszczęta, głównie
              na żądanie Anglii i Francji, "polska organizacja" nie ma tu nic do rzeczy.
              Przeciwnie nawet - całe lotnictwo bojowe zdołało ukryć się na lotniskach
              polowych, naloty Luftwaffe poszły w próżnię.

              Po pierwszej wojnie światowej w sztuce wojskowej nacisk połozono na manewr, a
              nie działania linearne. W takich więc warunkach istotnie wielu żołnierzy nie
              miało okazji strzelać, skoro walka polegała na okrążeniu przeciwnika i
              przyjęciu jego kapitulacji. To nie była wojna secesyjna, kiedy to ustawiały się
              naprzeciw siebie dwa szeregi żołnierzy i rozstrzeliwały w najlepsze, dyletancie.

              Zdanie:
              "Chodzi o to ze polscy partyzanci ze swoja doktryna stania u nogi nie bardzo
              sie wysilali i woleli mordowac Zydow."

              Jest zwykłą, prostacką obelgą. Jak nie wiesz, lepiej się nie odzywaj,
              przynajmniej nie będziesz uważany za głupka.

              Dalej jest podobnie:
              "Zydzi do tej pory wiedza, ze oddzialu polskiej partyzantki trzeba bylo unikac
              tak jak odzialu SS."

              Którzy Żydzi, kiedy, gdzie, dlaczego?
              • Gość: Izraelita Same bzdury IP: *.iFiber.telenet-ops.be 18.08.04, 15:01
                Bach sam w rokowaniach z Komorowskim podkresial swoje polskie pochodzenie. Co
                do innych spraw to rece opadaja przy takich agumentach i niewiedzy wypelnionej
                nacjonalistyczna propaganda, ale zobaczysz jeszcze pare lat i bedzie koniec z
                tymi klamstwami tak skonczyly sie mity o ziemiach odzyskanych po 1989 i postwa
                Polakow w II wojnie wobec Zydow.
                • xiazeluka Ty jesteś żywa bzdura na czterech nogach 18.08.04, 15:09
                  Bach powoływał się na rzekome polskie pochodzenie w rozmowach z powodów czysto
                  taktycznych, natomiast w rzeczywistości w bodajże 1941 r. uzyskał zgodę
                  Himmlera na nieużywanie członu "Zelewski" właśnie dlatego, że kojarzył się
                  polsko.

                  Co do reszty oczywiście nie jesteś w stanie się ustosunkować, głąbie, dlatego
                  właśnie napisałem, że Cię zdemaskowałem - jako ćwierćinteligentnego prowoczka.

                  A teraz idź do jakiegoś kąta i popocieszaj się w 13 językach.
                  • Gość: Izraelita Sama sie demaskujesz IP: *.iFiber.telenet-ops.be 18.08.04, 15:29
                    Do smierci sie tak nazywal i nigdy nie zrezygnowal z nazwiska dowodu
                    szlacheckiego pochodzenia.
                    Ojciec jego Oskar von Zelewski byl kaszubskim szlachcicem i pochodzil z
                    mieszanej rodziny. No ale tak jak dobry Slazak, Kaszub, czy Mazu to Polak a jak
                    zly to Niemiec. Wasz prymitywizm moralny juz mnie nawe nie zadziwia.

                    Do innych pseudoargumentow sie nie odnosze bo nie mam czasu, ale po tym jednym
                    widac jak plywasz i klamiesz w obronie oprawcow - moze mialas nawet kogos w
                    twojej rodzinie?

                    Prosze

                    Bach-Zelewski, geboren 1899, entstammte dem alten kaschubischen Landadel und
                    war einer der jüngsten Teilnehmer des Ersten Weltkrieges.

                    www.deutsche-und-polen.de/_/personen/person_jsp/key=erich+von+dem_bach-zelewski.html

                    Historyczko formatu "magistra" Ratajczaka, bo chyba ten tytul tez mu ju zabrali.
                    • Gość: ¥ Re: Sama sie demaskujesz IP: 213.199.199.* 18.08.04, 15:34
                      > Ojciec jego Oskar von Zelewski byl kaszubskim szlachcicem i pochodzil z

                      To kaszubi mieli wlasna arystokracje?
                      Masz moze jakis herbarz kaszubski?
                      • Gość: Izraelita Masz poczytaj sobie IP: *.iFiber.telenet-ops.be 18.08.04, 15:42
                        nacjonalistyczny nieuku

                        www.szlachta.org/kasz-biblio.htm
                        Nic dziwnego ze mogliscie wypedzic prawie wszystkich Kaszubow, Mazurow i duza
                        czesc Slazakow skoro macie takie pojecie o nich.
                    • xiazeluka Chcesz jeszcze jednego kopa? OK. 18.08.04, 15:43
                      Dowodem szlacheckiego pochodzenia było "von", a nie "Zelewski".
                      Tatuś Ericha wywodził się z pruskiej rodziny ziemiańskiej, z majątku Zelewo
                      (Seelau) na Kaszubach, niedaleko Wejherowa.

                      Strona Centrum Wiesenthala również nie ma wątpliwości:

                      "A professional soldier from a Junker military family, handsome and typically
                      East Prussian in manner"

                      motlc.wiesenthal.com/text/x02/xm0248.html


                      O zmianie nazwiska:
                      "W osobistym liście do Himmlera z 29 października von dem Bach wyznał otwarcie:

                      "Przywiązuję wagę do tego, aby moi potomkowie [...] mogli zawsze udowodnić
                      udział swego przodka SS-Gruppenführera w akcji przeciw Polsce".

                      28 listopada 1940 na podstawie decyzji Regierungspräsidenta we Wrocławiu Erich
                      von dem Bach-Zelewski uzyskał zgodę na zmianę nazwiska na: "von dem Bach".

                      Argumentował, że "Zelewski" brzmiało dla niego "zbyt polsko"...

                      W osobistym liście do Himmlera z 4 grudnia 1940 sporo miejsca poświęcił
                      temu "ważnemu i radosnemu wydarzeniu" w swoim życiu. Opisał tam m.in. jak
                      bardzo cierpiała jego matka, gdy w wyniku powstania państwa polskiego po I
                      wojnie światowej, grób ojca pochowanego na cmentarzu w Wejherowie znalazł się
                      na polskiej ziemi...

                      Von dem Bach na każdym kroku stale podkreślał, jak bardzo nienawidzi
                      wszystkiego co polskie."

                      Ja wiem, że nie masz czasu - kłamanie idzie szybko, napisanie czegoś z sensem
                      zajmuje więcej czasu, szczególnie kretynowi. Łatwiej i prościej zrobić
                      dziecinny unik "to ty piszesz bzdury", w razie czego można też przejechać się
                      po rodzinie adwersarza, nieprawdaż, kanalio?
                      • Gość: Izrealita Re: Chcesz jeszcze jednego kopa? OK. IP: *.iFiber.telenet-ops.be 18.08.04, 15:59
                        On nie byl wogole Ostpreuse tylko Westpreuse. Wejherowo to wlasnie Westpreusen.
                        Prosze ten list w orginale. Kariere zrobil z polskim nazwiskiem i nim sie
                        poslugiwal az do smierci.

                        Polacy sa tymi, ktorzy najczesciej nienawidza Polakow gdy tylko sie troche od
                        nich oderwa. Zapominaja o swoich korzeniach, nie ucza dzieci jezyka. Slyszalem
                        wielokrotnie jak rodzice sami kaleczacy francuski na sile rozmawiaja z dzieci w
                        jezyku, ktorego nie znaja, a polskiego unikaja na kazdym kroku. Zydzi z Polski
                        dluzej zachowuje znajomosc jezyka polskiego niz ami Polacy.
                        • xiazeluka Re: Chcesz jeszcze jednego kopa? OK. 18.08.04, 16:21
                          A kto powiedział, że Wejherowo to Prusy Wschodnie? Mowa była o jego manierach.

                          O, głuptas domaga się dowodów? Szkoda, że sam ich nie pokazuje, ale pewnie to
                          dowód wyższej kultury. Znaj litość polaczka:

                          wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/cv_bach.htm
                          Napisz do autora strony i poproś o fotokopię. Naturalnie jak tylko znajdziesz
                          chwilę wolnego czasu, bo na razie tylko ujadasz. Nie zapomnij również opieprzyć
                          swoich rodaków w Centrum Wiesethala, że publikują teksty, przez które jacyś
                          polaczkowie robią z Ciebie idiotę.
                          • Gość: Izraelita Re: Chcesz jeszcze jednego kopa? OK. IP: *.iFiber.telenet-ops.be 18.08.04, 16:28
                            Powinnas byc bardziej krytyczna w prezentowniu zrodel a nie brac co ci tylko
                            pasuje.

                            Wielu Polakow czy nawet Zydow moze wygladac na Ostpreuse, co jeszcze o niczym
                            nie swiadczy.

                            Nastepnej lekcji warsztatu historyka udziele Ci gdy bede mial troche wiecej
                            czasu.

                            Lehitraot
                            • xiazeluka Re: Chcesz jeszcze jednego kopa? OK. 18.08.04, 16:45
                              1. Jeżeli dwa całkowicie różne strony podają tę samą informację - to mam powody
                              przypuszczać, że są prawdziwe.
                              2. Jak ktoś nie potrafi przedstawić nawet takich źródeł informacji, to nie
                              powinien pouczać innych w tej kwestii, Kainie.
                              3. Była mowa o manierach, a nie wyglądzie, choć to faktycznie może nie meić
                              związku.
                              4. Jakiego warsztatu historyka? Przecież Ty nie masz zielonego pojęcia o
                              historii, kompromitujesz się na każdym kroku.
        • Gość: Junkier A co zydzi robili tu w Polsce? Zapraszal ich kto? IP: 62.181.161.* 18.08.04, 13:51
          Jak sie nie podoba(lo), to wyp...lac!

          Poza tym, ten caly yadwaszem to zwykli kalumniarze. Polski historyk D.
          Ratajczak zbadal sprawe dokladnie. Nie znalazl ANI JEDNEGO PRZYPADKU zabicia
          zyda przez partyzantow czy to AK czy NSZ z przyczyn etnicznych (dlatego, ze byl
          zydem). Poniewaz jednak AK, a zwlaszcza NSZ, zwalczalo smiertelnego wroga,
          jakim byla sowiecka agentura i konfidenci, jak latwo mozna sie domyslic,
          zydowski trup musial slac sie gesto, bo przeciez zydow wsrod bolszewikow byla
          cala masa. Podkreslam, zyd (czy Polak, Ukrainiec, Lotysz, etc.) byl likwidowany
          nie jako przedstawiciel nacji, ale jako komunistyczny konfident lub sowiecki
          partyzant!!! I to jest prawda o rzekomych "mordach na zydach" w wykonaniu
          polskiego Podziemia.
          • Gość: Izraelita Historyk??? IP: *.iFiber.telenet-ops.be 18.08.04, 14:23
            Ratajczak - historyk - wywolany z Uniwersytetu Opolskiego za swoje bzdurne
            antysemickie teorie. On nawet udowodnil ze komory gazowe to tez wymysl Zydow.
            On nawet doktora nie ma, a teraz gdzie przy kserokopiarce pracuje - fajne macie
            autorytety naukowe
            • Gość: Junkier Re : Historyk lepszy od Grossa IP: 62.181.161.* 18.08.04, 15:33
              <<<<On nawet udowodnil ze komory gazowe to tez wymysl Zydow.

              Bzdury. Podaj teksty, wszystkie sa w necie.

              Ratajczak zostal usuniety z UO pod wplywem wscieklej nagonki rozpetanej przez
              filosemickie i zalatujace zgnilizna politycznej poprawnosci media na czele z
              GW. Bardziej ufam jemu niz dyspozycyjnym pseudohistorykom-kalumniarzom (Gross,
              Bikont, itp.) wyciaganym z jak kroliki z kapelusza przez redaktorkow z GW.
    • Gość: pollak Re: Bliski koniec polskich mitow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 13:34
      Dobre!


      PS Gdybyś oczekiwał jakichkolwiek przeprosin, wołaj Snajpera.
      • abstrakt2003 Re: Bliski koniec polskich mitow 18.08.04, 14:17
        Pollaku bardzo ci się dziwię
        (??????????)
        • pollak Re: Bliski koniec polskich mitow 18.08.04, 23:12
          Ponieważ?
    • dokowski Pamiętaj o winnych, a nie tylko o uczestnikach 18.08.04, 13:36
      Gość portalu: Izraelita napisał(a):

      > pogromach na ludnosci cywilnej (niemieckiej) po wojnie.

      Podobnie jak w Jedwabnem, tak i tutaj jest dla każdego jasne po czyjej stronie
      leży wina i kto ponosi odpowiedzialność za te zbrodnie.

      Tak samo jak zwyczajnych żołnierzy nie pociąga się do odpowiedzialności za
      udział w zbrodniach, tylko tych co planowali i wydawali rozkazy (w Norymberdze
      i innych miejscach nie sądzono zwykłych żołnierzy), tak samo nie obwinia się
      innych bezwolnych lub nieświadomych uczestników zbrodni, jeśli podlegali oni
      faktycznie rozkazom i represjom za ich niewykonywanie, nawet jeśli nie byli
      żołnierzami. Zwykli ludzie w warunkach terroru są tak samo niewinni jak zwykli
      żołnierze w warunkach wojny.

      Tak jak w Jedwadnem mordercy Żydów działali w warunkach terroru niemieckiego,
      tak samo później mordercy Niemców działali w warunkach terroru sowieckiego.
      • indris Sprostowanie 18.08.04, 14:28
        Do mordowania Niemców NIE był potrzebny w 1944/45 żaden terror. Władze czy to
        radzieckie, czy zależne od nich polskie, mozna najwyżej obwiniać o
        niedostateczne zapobieganie tym tragediom. Ale każdy, kto ma najlżejsze pojęcie
        o tamtej epoce, wie, ze los Niemców był ostatnim problemem, którym jakiekolwiek
        władze się chciałyby zająć. Nienawiść do Niemców była wtedy jedynym wspólnym
        czynnikiem u wszystkich Polaków, od AL do NSZ. A wywołało tę nienawiść PAŃSTWO
        niemieckie przez swoją "politykę".
        Jeszcze raz: to wszystko nie usprawiedliwia irracjonalnej nienawiści, ale
        identyfikuje jej źródło. NIE był nim jakiś specyficzny charakter Polaków, ale
        działania PAŃSTWA niemieckiego, które w KAŻDYM narodzie wywołałyby skutki
        podobne.
        • Gość: Izraelita Re: Sprostowanie IP: *.iFiber.telenet-ops.be 18.08.04, 14:36
          Polacy podobne pogromy robili w tym czasie na niwinnych Zydach, Ukranincach.
          Czy w tych przypadkach tez powodem byla nienawisc za zbrodnie panstwa Izrael
          czy Ukraina. Wytlumacznie jest inne. Wedlog polskiej moralnosci mozna zabic
          Niemca, Zyda, Ukrainca i nie jest wazne czy jest on winny czy nie. Po prostu
          jednego wroga mniej niezaleznie od tego czy jest to dziecko cz ktokolwiek inny.
          Z chrzescijanstwem narod ten nie ma nic do czynienia. Rzadzi tam prymitywna
          tradycja ubrana w formy religii. Polacy chrzescijanstwa po prosta nie
          rozumieja. Jest to Europa Wschdnia gdzie zycie nic nie znaczy.
          • indris Sprostowanie 18.08.04, 14:45
            NIE ma żadnej "polskiej moralności". W Polsce, jak w każdym kraju są ludzie o
            najróżniejszej moralności. Kroniki kryminalne KAŻDEGO kraju dostarczają
            przykłady najbardziej przerażających zbrodni. NIKT jednak przytomny nie
            uogólnia takich przypadków na tzw "charakter narodowy", który jest zresztą
            nacjonalistycznym mitem.
          • snajper55 Re: Sprostowanie 18.08.04, 15:25
            Gość portalu: Izraelita napisał(a):

            > Wedlog polskiej moralnosci mozna zabic Niemca, Zyda, Ukrainca i nie jest wazne
            > czy jest on winny czy nie.

            Kogo wolno zabić bez względu na jego winę według żydowskiej moralności ?

            S.
            • Gość: Izraelita Re: Sprostowanie IP: *.iFiber.telenet-ops.be 18.08.04, 15:35
              Nikogo, dlatego wspolczuje wszystkim ofiarom niezaleznie od narodowsci, tak
              Zydom, Niemcom, Polakom, Rosjajom, itd. To wy roznicujecie, na tym forum sa
              setki dowodow na to. Niemcow zabic - wszystkich, Zydo - na szczescie juz nie
              ma. Zobacz na forum Aktualnosci 40 lat po tym jak Zydow juz w Polsce nie ma. Co
              trzeci watek jst nienawistny dla Zydow.
              • dokowski Nie zmieniaj tematu, to twój wątek, nie tchórz! 18.08.04, 16:55
                Gość portalu: Izraelita napisał(a):

                > Zobacz na forum Aktualnosci 40 lat po tym jak Zydow juz w Polsce nie ma. Co
                > trzeci watek jst nienawistny dla Zydow.

                Jak czujesz, że nie miałeś racji, to wysil mózg jeszcze trochę, polemizuj
                jeszcze chwilę, a nóż okaże się, że to tylko pozory, że jednak rację miałeś.
                Ale gdy już zdecydujesz się poddać, to napisz uczciwie, że polemika cię
                przekonała.
              • a.adas Dalej sdię uczysz od swojego mentalnego ojca? 18.08.04, 16:57
                "Jest to Europa Wschdnia gdzie zycie nic nie znaczy."
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=14712841&a=14721347
      • snajper55 Re: Pamiętaj o winnych, a nie tylko o uczestnikac 18.08.04, 15:23
        dokowski napisał:

        > Tak jak w Jedwadnem mordercy Żydów działali w warunkach terroru niemieckiego,

        A w jakiż to sposób Niemcy zmuszali mordewrców z JEdwabnego do mordowania Żydó ?
        Masz jakieś bliższe informacje ?

        > tak samo później mordercy Niemców działali w warunkach terroru sowieckiego.

        To samo pytania co wyżej.

        No i od razu się zapytam, kto zmusił do mordu morderców z KredytBanku ? Bo oni
        pewnie też sterroryzowani i zmuszeni do swych czynów zostali.

        S.
        • dokowski Najwyraźniej nie czujesz różnicy pomiędzy ... 19.08.04, 10:20
          ... wolnością a niewolą

          snajper55 napisał:

          > A w jakiż to sposób Niemcy zmuszali

          Metodami terroru państwowego i militarnego w warunkach okupacji - jest bardzo
          wiele literatury na ten temat

          > No i od razu się zapytam, kto zmusił do mordu morderców z KredytBanku ?

          A kogo zamordowali ci mordercy z KredytBanku? Nie przypominam sobie.

          Poza tym twoje ostatnie pytanie świadczy o tym, że udajesz idiotę? Nie wierzę,
          żebyś nie zrozumiał tego, co napisałem o odpowiedzialności żołnierzy w
          warunkach wojny
          • snajper55 Re: Najwyraźniej nie czujesz różnicy pomiędzy ... 19.08.04, 15:11
            dokowski napisał:

            > ... wolnością a niewolą
            >
            > snajper55 napisał:
            >
            > > A w jakiż to sposób Niemcy zmuszali
            >
            > Metodami terroru państwowego i militarnego w warunkach okupacji - jest bardzo
            > wiele literatury na ten temat

            No popatrz, to w Jedwabnem szalał terror hitlerowski. A poza JEdn=wabnem też,
            czy tylko do JEdwabnego Niemcy się ograniczyli ?

            > > No i od razu się zapytam, kto zmusił do mordu morderców z KredytBanku ?
            >
            > A kogo zamordowali ci mordercy z KredytBanku? Nie przypominam sobie.

            Kasjerki i ochroniarza.

            > Poza tym twoje ostatnie pytanie świadczy o tym, że udajesz idiotę? Nie wierzę,
            > żebyś nie zrozumiał tego, co napisałem o odpowiedzialności żołnierzy w
            > warunkach wojny

            To w Jedwabnem żołnierze mordowali ???? Pwołani na jeden dzień do Whermachtu ?

            S.
            • dokowski Terror był w całej okupowanej Polsce 20.08.04, 09:55
              snajper55 napisał:

              > No popatrz, to w Jedwabnem szalał terror hitlerowski. A poza JEdn=wabnem też,
              > czy tylko do JEdwabnego Niemcy się ograniczyli ?

              Poza Jedwabnem też. Nawet Żydzi byli zmuszani do pracy na rzecz Holocaustu.

              > > co napisałem o odpowiedzialności żołnierzy w warunkach wojny
              >
              > To w Jedwabnem żołnierze mordowali ???? Pwołani na jeden dzień do Whermachtu ?

              Zajrzyj do słownika wyrazów obcych pod hasło "analogia", a zrozumiesz, dlaczego
              raz piszę o żołnierzach, a drugi raz o mordercach z Jedwadnego. Ludność
              sterroryzowana przez okupanta powinna być prawnie i moralnie oceniana przez
              analogię tak, jak ocenia się żołnierzy wykonujących rozkazy.
              • snajper55 Re: Terror był w całej okupowanej Polsce 20.08.04, 12:41
                Widzę, że masz jakieś dowody świadczące o tym, że w Jedwabnem hitlerowcy
                zmuszali Polaków do mordowania Żydów. Koniecznie zgłoś je do IPN, gdyż nie są
                one znane naszym historykom. Będzie sensacja na skalę krajową.

                S.
                • dokowski IPN to wie ... 20.08.04, 13:48
                  snajper55 napisał:

                  > zgłoś je do IPN, gdyż nie są
                  > one znane naszym historykom. Będzie sensacja na skalę krajową.

                  ... i cała Polska wie, tylko Ty to jakoś przeoczyłeś
                  • snajper55 Re: IPN to wie ... 20.08.04, 14:15
                    dokowski napisał:

                    > snajper55 napisał:
                    >
                    > > zgłoś je do IPN, gdyż nie są
                    > > one znane naszym historykom. Będzie sensacja na skalę krajową.
                    >
                    > ... i cała Polska wie, tylko Ty to jakoś przeoczyłeś

                    No popatrz, to IPN nie podzielił się tą wiedzą w Wokół Jedwabnego. Ani słowa
                    tam nie ma o zmuszaniu Polaków do mordowania Żydów. Pewnie tylko dla
                    wtajemniczonych tę wiedzę trzymają. Takich jak Ty. wink)

                    S.
    • losiu4 Re: Bliski koniec polskich mitow 18.08.04, 14:01
      Gość portalu: Izraelita napisał(a):

      > Warto tez dowiedziec sie o pogromach na ludnosci cywilnej (niemieckiej) po
      > wojnie.

      oczywiście, można. Można też przypomnieć osobę niejakiego - o ile mnie pamięć
      nie myli - Szlomo Morela (pytanie za 100 punktów: może zgadniesz gdzie teraz
      jest i co porabia?).

      > Ogrom tych zbrodni wychodzi na jaw i na szczescie sa jeszcze ludzie w
      > tym narodzie, ktorzy zabijanie jest zlem nawet jezeli zabija sie ludzi innych
      > narodowosci, takich jak Zydzi czy Niemcy, choc wiem, ze wiekszosc mysli
      > inaczej.

      nikt nie myśli inaczej. I jest mnóstwo ludzi narodowości różnorakiej
      (żydowskiej i polskiej także) którzy na sumieniu mają zbrodnie. Trzeba ich po
      prostu sądzić (Żydów i Polaków też, bo nie są żadnym wyjątkiem).

      Pozdrawiam

      Losiu
    • abstrakt2003 Iraelito belgijski 18.08.04, 14:14
      Do ciebie kiruję cytat z tego wątku
      *********8
      Abstrahujac od smrodu tego postu, to ty Bikont
      Autor: Gość: . IP: *.range81-156.btcentralplus.com
      Data: 18.08.2004 11:45 + dodaj do ulubionych wątków

      + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytując

      --------------------------------------------------------------------------------
      mozesz w tylek pocalowac - bo tyle to ty naprawde mozesz (a moze i tyle nie, za
      wysokie progi na prostaczka nogi...)NB.rozlicz najpierw siebie i swa chamska
      rodzinke za PKWN i radosne 3x tak.

      • josef.k Re: Iraelito belgijski 18.08.04, 15:03
        Rozliczanie polsko - ukraińskie - októrym ktoś wspomniał, proponuję zacząć od
        wojewody Wiśniowieckiego.
    • Gość: Stanislaw S. Przeczytalem wszystkie wypowiedzi probujac IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 18.08.04, 15:04
      odkryc rozsadek i ludzka twarz. Wsrod niewielu wypowiedzi, szukajacych sensu w
      przezlosci, najlepsza to oczywiscie dokowski. Na wstepie, info-jestem
      historykiem i mieszkam w USA. Jestem Polakiem, katolikiem i nienawidze rasistow
      obojetnie jakiego chowu. A teraz moja ocena.
      Wypowiedz Izraelity zawiera niebezpieczne i nieprawdziwe uogolnienia "polskiego
      wspoludzialu w Holokauscie" np. Jest to klamstwo. Jedynym legalnym
      przedstawicielem Polakow na arenie miedzynarodowej byl rzad Londynski. Rzad ten
      a za nim AK (zbrojne ramie tego rzadu podczas okupacji ziem polskich) wydal
      wielw dokumentow o Zydach (wspomaganiu, pomocy, organizowania ucieczek itp.)
      Prawnie, Zydzi byli caly czas obywatelami polskimi. AK nie tylko potepiala
      Polakow zerujacych na nieszczesciu Zydow ale rowniez autoryzowala wyroki. W
      warunkach, gdzie za ukrywanie Zyda narazalo sie cala rodzine na smierc, trudno
      liczyc na odwage nawet wiekszosci Polakow, ale trzeba zobaczyc Aleje
      Zasluzonych w Izraelu aby nie mowic o "wspoludziale".
      Holokaust byl oficjalna polityka hitlerowcow i wlaczanie tu Polakow, powinno
      spowodowac rozpoczecie procesu sadowego przeciw Izraelicie. Innymi slowy
      wolnosc wypowiedzi nie moze przykrywac antypolskiego rasizmu.
      Czy byli Polacy, ktorzy w rozny sposob dzialali przeciwko Zydom polskim.
      Oczywiscie, bylo ich, zgodnie z danymi AK, zbyt duzo. To ludzie, ktorym
      normalny czlowiek nie chcialby podac reki. Jesli AK nie zdazyla ukarac takich,
      to wlasnie oni budowali tez komunizm (prosze przeczytac chocby wywiad z
      Morawskim)
      Zydzi w ruchu komunistycznym byli komunistami i to dobrymi. Tak jak Polacy w
      ruchu komunistycznym byli dobrymi komunistami. Zydzi komunisci wykonywali z
      radoscia polecenia mordowania patriotow polskich bo byli komunistami. Wysoko
      tez ceniono ich usludgi w Moskwie, skoro w niektorych
      organach "proletariackiej" sprawiedliwosci bylo ich procentowo wiecej niz ich
      procent w spoleczenstwie. Na to sa dane i opinie tego niz zmienia. Moskwa
      KCPZPR dokladnie nasladowala carski Petersburg - sklocenie mieszkancow
      podbitego "prywislanskiego kraju" .
      Nie spodziewalem sie wywazonych opinii bo opinia odzwierciedla raczej
      zinternalizowany system niewiedzy, jesli nie studiuje sie tematu.
      Niepokoi mnie jednak wzrost rasizmu po obu stronach. To jest XXI wiek. Czyzby
      wplyw radykalnego Islamu powodowal slepote obu stron? Wolalbym, zeby Polacy
      uswiadomili sobie, ze Zydzi byli zaproszeni do I Rzeczypospolitej przez
      Kazimierz Wielkiego i radzili sobie w niej znakomicie, skoro doszli do 10%
      ilosci mieszkancow. Wolalbym , zeby Zydzi (w USA, Izraelu i w Polsce)
      rozumieli, ze Zydzi cieszyli sie przez setki lat prawami, ktorych nie mieli w
      innych panstwach i osiagneli liczbe 3,5 miliona.
      Napisano mase ksiazek na temat stounkow polsko-zydowskich i sadze, ze rozsadni
      ludzie z obu stron, nie pozwola na to aby Jedwabne bylo utozsamiane z
      holokaustem. Nie tyle skala a raczej nieludzka systematycznosc hitlerowcow w
      mordowaniu, nie moze byc utozsamiana z prymitywizmem nielicznych (moich tez)
      rodakow.
      • panidanka Re: Przeczytam TYLKO post "otwierająy" i..... 18.08.04, 15:23
        już wiem co będzie dalej....
        wszystko na tąa saamą nutę

        antysemityzm-antypolonizm- antyszwabskość itd. itp.
      • Gość: Junkier Narodowa Demokracja podziekowala im za obecnosc IP: 62.181.161.* 18.08.04, 15:38
        >>> Zydzi byli zaproszeni do I Rzeczypospolitej przez Kazimierz Wielkiego i
        radzili sobie w niej znakomicie, skoro doszli do 10% ilosci mieszkancow


        Gdy Krzyzakow sprowadzil K. Mazowiecki, tez z poczatku wszyscy byli happy. Czy
        z perspektywy ktos zaluje tego, ze ich stad wyproszono? Gdy Polska odzyskala
        niepodleglosc, Narodowa Demokracja jasno dala do zrozumienia zydostwu, ze jako
        element szkodliwy i pasozytniczy jest w Polsce niemile widziany.
        • Gość: Stanislaw S. Bzdury Wasc pleciesz. Jak na mekach. IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 18.08.04, 15:58
          Konrad nie reprezentowal Polonia Regnum, gdy Kazimierz tak.
          Krzyzacy, po wypedzeniu z Siedmiogrodu byli juz wtedy uwazani
          za "niebezpiecznego przyjaciela" i Konrad podjal jedna z najgorszych decyzji w
          historii narodu polskiego. Krzyzacy mieli poparcie papiestwa popierajacego
          Zakon bardzo czesto przeciw Polakom. Po 3 wiekach walki przeciw Niemcom, Konrad
          potwierdzil tylko blad.
          Zydzi nie byli organizacja. Zajmowali sie (majac dluga tradycje) rzemioslem.
          Chrzescijanom nie wolno bylo udzielac oprocentowanych pozyczek. Zydzi wiec
          zajeli sie bankowoscia. Zakazy posiadania wlasnosci ziemskiej, wydawane juz
          przez chrzescijanskich wladcow juz od IX wieku na Zachodzie powielono w Rzczp. -
          nie mogli byc wiec na roli.
          Dano im prawo do jurysdykcji zydowskiej, jesli nie bylo w konflikcie nie-Zyda.
          Wypowiedz Twoja, bardzo niezrownowazona i rasistowska jest przede wszystkim
          niezgodna z chrescijanska nauka spoleczna. Na pewno jest to niezgodne z
          wypowiedziami polskiego papieza. Pytanie do Ciebie: Ilu Zydow znasz osobiscie?
          Jest ich przeciez tylko okolo 10 tys. w narodzie 38,6 mln. polskim
          • Gość: Junkier Gdzie te bzdury? IP: 62.181.161.* 18.08.04, 16:23
            Rozbudowales tlo obu wydarzen, ale historyczna analogia, toutees proportions
            gardees, Konrad - Krzyzacy, K. Wielki - Zydzi jest faktem. I jeden, i drugi
            sprowadzil smiertelnych wrogow Narodu Polskiego (radze nie zapominac o
            prywatnym romansie Wielkiego z jakas zydowka, z perspektywy czasu fakt
            nieistotny, ale z pewnoscia wplywajacy na trzezwosc osadu Wielkiego). Przy czym
            Niemcy posuneli nieprawdopodobnie kulture materialna, ktorej doskonale slady
            widac do tej poru np. na Mazurach (Prusy). O "wkladzie" zydowskim nie warto
            nawet wspominac.

            Zarzucasz mi powtarzanie bredni. Czy wiec myle sie, ze ND w czasach II RP jasno
            dala do zrozumienia zydostwu zeby zwijalo sie z Polski? Czy gen. Sikorski nie
            mowil w Londynie ze proporcja zydow w POlsce, siegajaca 13%, jest juz
            absolutnie nie do zniesienia dla Panstwa polskiego? Czy gen. Anders nie
            opowiadal sie za rozwiazaniem problemu zodowskiego w Polsce przez zachecanie
            niezasymilowanych zydow do emigrowania na B. Wschod? Skoro bylo tak "dobrze"
            jak piszesz, to dlaczego bylo tak zle?

            Trawestujac, "wypowiedz Twoja, zrownowazona i nie-rasistowska jest przede
            wszystkim zgodna z zasada politycznej poprawnosci."
            • Gość: Stanislaw S. Analogie to jeszcze nie dowod.. Przeczytaj IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 18.08.04, 16:55
              jak logika (nauka a nie zdrowy rozsadek) traktuje te znaczenia. Do rzeczy.
              Jesli Twoj rodowod ideowy wiaze sie z Narodowa Demokracja to radzilbym poczytac
              tez "Medrcow Syjonu". Znakomita lektura napisana przez carskich
              intelektualistow. Po drugie, jesli ND jest dla Ciebie odnosnikiem moralnym to
              radzilbym przeczytac Katechizm. Milosc blizniego a nie nienawisc jes przepustka
              do nieba. Na koniec (nie sadze bym chcial kontynuowac ta dyskusje bo jestes jak
              piskorz) zastanow sie ilu znasz Zydow osobiscie? Mozesz nie odpowiadac.
              • Gość: Junkier Re: Analogie to jeszcze nie dowod.. Przeczytaj IP: 62.181.161.* 18.08.04, 17:04
                >>>Milosc blizniego a nie nienawisc jes przepustka do nieba.

                Prawo moralne prawem moralnym, a racja stanu to racja stanu. Jaroslaw Kaczynski
                powiedzial jasno: tylko STOSUNKI OPARTE NA ZASADACH SYMETRII. Nie widze
                powodow, zwlaszcza w kontekscie antypolskiej kampanii, jaka prowadza Wybiorcza
                i jej goncze psy: Bikont, Gross, Reszka i reszta halastry, zeby wybielac,
                idealizowac i wyolbrzymiac role, jaka odegrala (i nadal probuje odgrywac)
                zydowska mniejszosc w historii Polski i Narodu Polskiego.

                Z dezyderatem zawierania bezposredniej znajomoscia z zydami radze nie
                przesadzac. Wystarczajaco duzo przeczytalem juz o prominentnych
                przedstawicielach tej nacji i jej ponurej roli, jaka odegrala w historii XX w.
                zeby odczuwac jakakolwiek potrzebe zawierania prywatnych znajomosci z zydami.
                Obejdzie sie.
    • Gość: sp;lit Re: Bliski koniec polskich mitow IP: *.proxy.aol.com 18.08.04, 15:32
      Oskarżanie Polaków o antysemityzm podczas wojny i przemilczanie "zaslug" Zyda
      Dr Kastnera jest biciem się w cudze piersi , odsuwaniem uwagi od własnej
      nikczemności . W Polsce za ukrywanie Zyda placilo sie zyciem a mimo to ludzie
      pomagali przetrwac ,... Dzieki nim dzisiaj tacy jak ty , fredzie i chaly zyja .

      A jaki stosunek do Żydów w byl Europie w okresie wojny , gdzie za ukrywanie
      Zyda grozila grzywna ?

      Jeden z dziennikarzy wspomina, że w 1945 roku na polecenie wywiadu
      amerykańskiego (Niemcy byli już pokonani) wydostał kilkunastu Żydów, Niemcy
      tak się tym rozrzewnili, że mu jeszcze dodali dwóch. I oberwał za to od
      swojej władzy. Nikt go nie prosił o siedemnastu, ale o piętnastu Żydów.

      Był czas, że Eichmann powiedział, iż wypuści ileś tysięcy Żydów, jeżeli
      dostanie od aliantów tyle i tyle tysięcy ciężarówek. Ale Rosja się
      sprzeciwiła: niech już raczej giną Żydzi, niż wojsko III Rzeszy miałoby
      zostać wzmocnione.

      Szwajcarzy i Szwedzi wymyślili , żeby w paszportach stemplować "Jude".

      Holendrzy mówią, że ratowali Żydów , ale 80 procent Żydów holenderskich
      zginęło przewiezionych do Polski.

      Na Ukrainie nie ocalał żaden Żyd , bo wszystkich wydano Niemcom.

      We Francji rejestracją, aresztowaniami, doprowadzeniem Żydów do obozów
      zajmowała się policja francuska. Podawali Niemcom Żydów jak na patelni.
      Jeszcze pytali Niemców , czy nie chcieliby zabrać sierocińców żydowskich.
      Niemcy się zdziwili , ale powiedzieli: możemy zabrać.

      Ile razy czytam takich jak ty obrzynku tyle razy dochodze do wniosku , ze
      Hitler byl partacz ,...

      uklony
    • Gość: wlodek zydowska agresja propagandowa- Bikont, ktora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 15:33
      odkryla w sobie niedawno krew zydowska napisala zla, oszcercza , antypolska i
      antykatolicka ksiazke- sa Polacy, ktoorzy to lubia- no cóz masochizm jest jak
      widac nie tylko perwersja seksualna ale i polityczna.
      Polacy powinni dokladnie zapoznac sie z ksiazka P.Gontarczyka "PPR droga do
      wladzy" - w przeciwienstwie do paszkwilu Bikont, praca polskiego historyka
      oparta jest na materiale zródlowym. Autor przedstawia udokumentowane zbrodnie
      popelniane przez komunistyczne bandy wystepujace pod szyldem tzw. "GL" i "AL"---
      "Izraelite" zaciekawi byc moze fakt, iz niektore te grupy bandycko
      komunistyczne dokonywaly istnych pogromów na Zydach (np. banda slynnego G.
      Korczynskiego, powojennego generala w prl)-
      Inne oddzialy pprowskire , w ktorych wiekszosc stanowili sowieccy
      uciekinierzy, zbiegli do lasu czloonkowie "ochotniczych " formacji
      hitlerowskich zlozonych z obywateli ZSRS (gl. Azjatów) oraz zbiegli z gett Zydzi
      dokonywaly napadów, rabunkow i mordów na polskich chlopów i mieszkancow dworów
      (np. slynna banda Izaaka Ajzenmanna)
      Ksiazke mozna nabyc w W-wie w ksiegarni przy ul. Tamka 45- lub poprzez strone
      www.fronda.pl
      • Gość: Izraelita Re: zydowska agresja propagandowa- Bikont, ktora IP: *.iFiber.telenet-ops.be 18.08.04, 15:48
        Bardzo dobrze o tym wiem ze pogromow na Zydach dokonywali Polacy niezaleznie od
        opcji politycznej. Komunisci nie byli tutaj wcale lepsi od narodowcow.
        Wszystkich ich laczyla polska chorobliwa nienawisc do Zyda.
        • Gość: wlodek Re: zydowska agresja propagandowa- Bikont, ktora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 15:53
          juz ci odpowiedzialem, ze polscy narodowcy (wielu z nich -i to tych, ktorzy
          przed 1939 uwazani byli przez Zydów za antysemitów- zginelo ! ukrywajac
          zydowskie rodziny...)- polscy narodowcy w obronie wlasnej i w obronie polskich
          rodzin mordowanych przez liczne bandy komunistyczne z duzym udzialem Zydow-
          rozstrzeliwali zlapanych na goracym uczynku- i slusznie!
          --------------------------------------------------------------------------------
          nie wiem, czy ktos tobie w tym watku przypomnial o takim drobiazgu jak ten, iz
          na ziemiach polskich (i tylko tu!) za ukrywanie Zydów rozstrzeliwano cale
          rodziny.
          • Gość: Izraelita Re: zydowska agresja propagandowa- Bikont, ktora IP: *.iFiber.telenet-ops.be 18.08.04, 16:01
            tak, w takich okolocznosciach zginelo raptem 400 osob, 80 rocznie. Za kradziez
            wegla tez byla kara smierci, i co kradli na potege. Ale to chyba wasz sport
            narodowy, tak wiec sie nie dziwie.
            • Gość: wlodek Re: zydowska agresja propagandowa- Bikont, ktora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 16:07
              acha, czyli nalezysz do polemistow obrazajacych innych- OK ja tez (jak mi ktos
              nadepnie na odcisk) Ale tym razem sie powstrzymam.
              1. Skad te liczby?Jakies zródlo?
              2. Czy mozesz w ogóle ocenic heroizm ludzi ukrywajacych Zydów pod grozba
              smierci??? Co czuli, co przezywali? Ty, jak rozumiem,jestes pewien, ze bez
              wahania, ryzykujac zycie swoje, dzieci ukrywalbys kogos?
    • Gość: HIERONIM recenzja w "Rzeczpospolitej" z dnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 15:49
      7 sierpnia piora K. Maslonia-(dodatek o ksiazkach) rzetelna aczkolwiek
      zaprawiona gorycza polit. popru.-
      recenzja dodajmy- miazdzaca dla autorki...
      • Gość: Izraelita Re: recenzja w "Rzeczpospolitej" z dnia IP: *.iFiber.telenet-ops.be 18.08.04, 16:18
        Wcale nie oczekiwlbym od Polakow ze beda kogos ratowac lub komus pomoagac.
        Zydzi tez tego nie oczekiwali. Mieli tylko nadzieje, ze Polacy nie beda pomagac
        w mordach, sami mordowac lub wydawac za butelke wodki. Tylko tyle
        • Gość: wlodek Zydzi mordowali Zydów w czasie II wojny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 16:22
          nie przyjmujesz do wiadomosci faktów??? napisale ci wyzej jak faktycznie
          wygladalo owo "mordowanie" Zydów przez Polaków-
        • Gość: Junkier Prof. T. Strzembosz napisal, ze wsrod nagrodzonych IP: 62.181.161.* 18.08.04, 16:27
          "sprawiedliwy wsrod narodow swiata" jedwaszem czy jak tam to sie zowie dominuja
          Polace. Ergo, mnostwo Polakow ratowalo zydow. Jednoczesnie NIEZNANY MU JEST ANI
          JEDEN PRZYPADEK, zeby na terenach Polski zajetych po 17 IX przez
          zydobolszewikow z ZSRR CHOCIAZ JEDNA rodzina zydowska udzielila schronienia
          zagrozonym przez represje/zsylki polskim oficerom, urzednikom, wojskowym, itp.
          To jest wlasnie ta wasza zydowska przewrotnosc i zasada podwojnej miary, sami
          chcecie wszystko, nie dajecie nic. I nas, Aryjczykow, na te wasze machinacje
          juz nie nabierzecie.
          • Gość: Izraelita Re: Prof. T. Strzembosz napisal, ze wsrod nagrodz IP: *.iFiber.telenet-ops.be 18.08.04, 16:32
            Ten twoj profesor zajmowal sie hitoria mazowsza w czasie okupacji i przez 30
            badan na tych terenach nie napisal ani slowa o Jedwabnem. To swiadczy o nim
            najlepiej.
            • Gość: Junkier Re: Prof. T. Strzembosz napisal, ze wsrod nagrodz IP: 62.181.161.* 18.08.04, 16:37
              Bzdura. Napisal mnostwo rzeczy o Jedwabnem, m.in. w odpowiedzi na przeklamania
              i oszczerstwa Grossa.


              Poza tym, radze nie odkrecac kota ogonem i zajmowac sie osoba Strzembosza,
              historyka o niepodwazalnym autorytecie naukowym i dorobku, tylko przejsc do
              sedna sprawy, tj. calkowitej obojetnosci zydow dla tragedii represji, jakie
              spadly (przy duzym udziale zydowskich katow z nkvd) na polska ludnosc kresow.
          • Gość: eres Re: Prof. T. Strzembosz napisal? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 23:30
            Pan profesor Tomasz Strzembosz nie uchodzi wprawdzie za sympatyka Żydów, ale
            jest człowiekiem uczciwym, trudno uwierzyć, by to on był autorem stwierdzenia
            podanego przez Junkiera. Chociaż profesorowi Strzemboszowi zdarzały się
            niekonsekwentne, wręcz sprzeczne ze sobą wypowiedzi; np. w sprawie zbrodni
            jedwabieńskiej. Ale to sprawa na inny wątek.
            O pomocy udzielanej Polakom przez Żydów nie chce słyszeć nie tylko czystej krwi
            aryjczyk Junkier, nie chce o tym słyszeć i wielu innych "prawdziwych Polaków".
            Co oczywiście nie znaczy, że faktów takiej pomocy nie było. Zresztą o niesieniu
            pomocy Polakom przez Żydów w pewnych naszych środowiskach mówi i pisze się
            niechętnie. Aby - być może - nie narażać się owym "prawdziwym Polakom", no bo
            przecież do niesienia pomocy naszym bliźnim (z drugiej strony, Polaków nie
            uznających Żyda za bliźniego nie jest znów tak mało) jesteśmy tylko my Polacy,
            a o Żydach należy mówić tylko źle.
            O licznych przypadkach życzliwości wobec Polaków czy przejawach polskiego
            patriotyzmu w środowiskach żydowskich mówią źródła polskie i żydowskie. Na
            przykład w pierwszych dniach sowieckiej okupacji Bund deklarował, że ojczyzną
            polskich Żydów jest Polska. Wiele przykładów niesienia pomocy polskim ziemianom
            przez kresowych Żydów przytoczył Krzysztof Jasiewicz w monografii losów
            ziemiaństwa na Kresach północno-wschodnich pod okupacją sowiecką. Na przykład
            Stanisław Falkowski, właściciel majątku Ostrzyca w powiecie pińskim, były
            prezes Sądu Okręgowego w Pińsku i ostatni prezes Kresowego Związku Ziemian na
            Polesiu znalazł schronienie we wrześniu 1939 r. u znajomych Żydów w Janowie
            Poleskim. Marię Rymsza , ziemiankę posiadającą majątki w powiecie lidzkim i
            nieświeskim, ukryli Żydzi w Klecku.
            Kiedy NKWD aresztowało Kazimierza Stankiewicza, współwłaściciela majątku
            Brzeżenki na Wileńszczyźnie, wówczas 600 Żydów z miasteczka Dukszty napisało
            petycję, prosząc komisarza NKWD o zwolnienie aresztowanego ziemianina. Prośba
            została uwzględniona i Stankiewicz wyszedł na wolność. Wiele szczęścia miał
            również Bohdan Przyłuski, ziemianin z powiatu Święciany. Kiedy zagroziło mu
            aresztowanie przez NKWD, znajomy Żyd uprzedził go o grożącym mu
            niebezpieczeństwie. Przyłuski zdołał uciec do Wilna. Inny ziemianin, Kazimierz
            Jeleński, właściciel majątku Glińczyszki, wiele zawdzięczał znajomemu Żydowi -
            pachciarzowi z Glińciszek, który dostarczał mu żywności i informacji w czasie
            rekonwalescencji. Jeleński walczył w czasie kampanii wrześniowej jako ochotnik
            w 110 pułku ułanów ppłk Jerzego Dąmbrowskiego. W czasie walk w Puszczy
            Augustowskiej został ciężko ranny i umieszczony przez kolegów w Sztabinie.
            Dzięki pomocy znajomego Żyda Jeleński wyleczył się z ran, potem przedostał się
            do Grodna, a następnie do Wilna, gdzie odnalazł rodzinę. Podobną pomoc otrzymał
            ze strony Żydów Konstanty Redułtowski, właściciel majątku Czernichów Górny w
            powiecie baranowickim, senator RP. Kiedy pobyt w majątku stał się dla niego
            niebezpieczny, znajomy Żyd-rzeźnik przewiózł go w chłopskim przebraniu wraz z
            żoną do Baranowicz. Tam wraz z żoną znalazł schronienie w mieszkaniu Żyda
            Trybuchowskiego, który nie przyjął od Redułtowskich opłaty za pobyt. Żydzi, np.
            stary Kurchin, proponowali mu bezpłatną pomoc, mięso, chleb, sprzęty kuchenne,
            uprzedzali go również o niebezpieczeństwach. Kiedy aresztowania Polaków stały
            się powszechne, ostrzegali, by nie wychodził z domu, a potem aby wyjechał do
            Wilna. Redułtowski został aresztowany przez NKWD 4.10.1939 r. na dworcu w
            Baranowiczach, prawdopodobnie podczas próby wyjazdu do Wilna.
            Jerzy Dołęga-Kowalewski, właściciel majątku Nahorydowicze w powiecie lidzkim,
            wspominał, że jego szwagier został zaopatrzony w benzynę przez Żyda z Lidy,
            dzięki czemu mógł uciec do Wilna. Sąsiad Kowalewskiego nazwiskiem Mackiewicz
            (właściciel majątku Strzała) uzyskał zwolnienie z więzienia w miasteczku
            Zdzięcioł na skutek wstawiennictwa miejscowych Żydów. Natomiast jego kuzyna
            Dmochowskiego z majątku Sielec ukrywali w szpitalu w Lidzie miejscowi Żydzi.
            W Podbrodziu, miasteczku położonym ok. 50 km od Wilna, wielu Żydów wspólnie z
            Polakami dawało wyraz swojemu żalowi na wieść o agresji sowieckiej i pomagało
            polskim żołnierzom. Np. miejscowy Żyd - właściciel restauracji zabierał
            poszczególnych żołnierzy z ulicy i żywił ich za darmo w swojej restauracji.
            W Nowogródku miejscowi sklepikarze żydowscy życzliwie żegnali płk Boryckiego,
            który uciekał samochodem do Wilna. Kiedy przejeżdżał przez główną ulicę miasta,
            miejscowi Żydzi zatrzymywali go, żegnali serdecznie i wrzucali do samochodu
            artykuły żywnościowe, owoce i napoje.
            Jak wspomina Władysław Chudy, w czasie jego pobytu w więzieniu sowieckim w
            Brześciu nad Bugiem, do jego celi przysłano lekarza-chirurga ze szpitala
            żydowskiego w Brześciu. Lekarz zajął się chorymi i rannymi bardzo troskliwie.
            Starał się również udzielać im wszelkiej możliwej pomocy.
            Janina Niewiadomska wspominała, że od zsyłki na Syberię jej rodzinę (rodzice
            byli nauczycielami) uratował znajomy Żyd-aptekarz nazwiskiem Gilbert, który
            pracował w aparacie sowieckim.
            W Berezie Kartuskiej mieszkał Żydowski sklepikarz Alter, który miał dwóch
            synów: Irszka i Hone. Obydwaj powołani zostali do WP i wzięli udział w kampanii
            wrześniowej. Hone, który służył w artylerii przeciwlotniczej, został ranny w
            łopatkę. Po powrocie z wojny opowiadał dzieciom z sąsiedztwa swoje przeżycia i
            uczył je polskiego patriotyzmu. Często powtarzał sąsiadowi-Polakowi: "pamiętaj
            Polska będzie, Polska musi być, a ci (skinieniem głowy wskazywał na
            przechodzących ruskich sołdatów) pójdą sobie tak, jak przyszli."
            Owszem, świadectwa tamtej epoki pełne są informacji o antypolskich postawach
            Żydów, ale jest pewną prawidłowością, że przypadki zachowań negatywnych
            bardziej rzucają się w oczy, zwłaszcza jeśli obserwatorami są osoby
            doświadczające represji, strachu, poniżenia. Dobro jest zazwyczaj mniej
            widoczne, mniej "atrakcyjne", bo uznaje się je za coś normalnego. Coś, co
            bulwersuje, to odstępstwa od normy i może dlatego w postawach Żydów dostrzegano
            przede wszystkim zachowania szokujące polskie, a czasami i niepolskie
            otoczenie. Z drugiej strony, jeśli przypadki pro-polskich postaw kresowych
            Żydów zdarzałyby się równie często, jak przypadki postaw życzliwych, to
            musiałyby znaleźć odzwierciedlenie w źródłach tworzonych niekoniecznie przez
            osoby represjonowane. Tak się jednak nie stało.
            Oto inny autentyczny wypadek, gdzie Żyd, znany lwowski adwokat uprzedza Polaków
            przed grożącym im niebezpieczeństwem ze strony GPU, przed grożącymi im
            procesami, ostrzega przed adwokatami-komunistami, a syn jego, student (rok temu
            zresztą bardzo dotkliwie pobity przez polskich narodowych studentów), szczerze
            i na pewno bezinteresownie po prostu wywalcza w związku studentów dla Polaków
            różne zasiłki, pomoce, czy największą ilość miejsc w domach akademickich.
            • Gość: sp;lit Re: Prof. T. Strzembosz napisal? IP: *.ipt.aol.com 21.08.04, 00:12
              I jak sie nie zalapac na ten autobus , co ?

              Cwane , eres , ja mam cos z zycia ,... Mojego dziadka zadenucjowal syn sasiada
              (Zyda) student UW , ktory byl na "wakacjach" w Lwowie 17 tego wrzesnia ,... smile
              Dziadka zabrali sovieci i slad po nim zaginal ,... Kilka dni pozniej , "ktos"
              zakapowal moja ciocie w Brzesciu , zabrali w nocy , wrocila do Polski po
              smierci Stalina z gruzlica ,...
              Zmarla krotko po powrocie do kraju .

              Jej mlodszego brata z 7 mioma oficerami PSZ zamordowala podstepnie zydowska
              bojowka w Grabowcu (hrubieszowskie) wojka kolega licealny , Zyd , syn
              miejscowego aptekarza ,... Kilka dni pozniej , swiadka , miejscowego przyglupa
              ktory ich pogrzebal , znaleziono martwego ,...

              uklony


            • Gość: Junkier Tak, Prof. T. Strzembosz napisal ! IP: 62.181.161.* 24.08.04, 10:58
              >>>Pan profesor Tomasz Strzembosz nie uchodzi wprawdzie za sympatyka Żydów, ale
              > jest człowiekiem uczciwym, trudno uwierzyć, by to on był autorem stwierdzenia
              > podanego przez Junkiera. Chociaż profesorowi Strzemboszowi zdarzały się
              > niekonsekwentne, wręcz sprzeczne ze sobą wypowiedzi; np. w sprawie zbrodni
              > jedwabieńskiej. Ale to sprawa na inny wątek.O pomocy udzielanej Polakom przez
              Żydów nie chce słyszeć nie tylko czystej krwi aryjczyk Junkier, nie chce o tym
              słyszeć i wielu innych "prawdziwych Polaków".


              Aryjczycy sa ludzmi honoru i mowia mowia prawde! List prof. T. Strzembosza
              ukazal sie w dodatku "Plus-Minus" Rzeczpospolitej nr Nr 178 - sobota,
              31.07.2004 w dziale "Listy", jako komentarz do agresywnego wywiadu
              przeprowadzonego ze znanym patriotycznym historykiem Andrzejem Krzysztofem
              Kunertem pt. "Nie można żądać bohaterstwa", przeprowadzonym przez dziennikarke
              o zapewne przybranym nazwisku "Anna Jarmusiewicz". Polecam lekture zamiast
              zarzucania mi goloslownosci.
          • aleksander_krzeszowice TAK , TAK NAS RASY PANÓW .... 20.08.04, 23:37
            ... nie ma prawa nikt pouczać . Jedno pytanko jak Pan szanowny wygląda , czy
            może ma włoski blond , niebieskie oczka , a to że obrzezany to nie szkodzi nie
            widać ...
        • Gość: Stanislaw S. izraelita. zastanow sie, ze swoimi atakami IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 18.08.04, 16:48
          przeciw Polakom, robisz krzywde rowniez polskim Zydom. Szuje, cynicy, bandyci,
          durnie itd, wszystko co zle w czlowieku. istnieje w kazdym narodzie. Nie
          uogolniaj bo to rasizm. Nie roznisz sie wtedy od tych co wymordowali faktycznie
          Twoj narod. To byl nazisci, hitlerowcy zarazeni rakiem czystosci nordyckiej.
          Polacy nie moga tak samo zapomniec, ze mordowano najlepszych polskich patriotow
          w imie komunizmu a nie swiatowego Zydowstwa. Nie mozesz jednak nie widziec, ze
          to tez byli Zydzi. Nienawidze rasizmu i nie zachowuj sie jak rasista.
          Sklocenie dwoch narodow moze jest komus potrzebne teraz i moze Ty nie jestes
          Izraelita.
          • Gość: sp;lit Re: izraelita. zastanow sie, ze swoimi atakami IP: *.ipt.aol.com 18.08.04, 18:25
            Tak wyglada nagonka na narody ktore mozna jeszcze skubnac . Proby zasiania
            poczucia winy , przygotowanie gruntu i atmoswery sprzyjajacej wymuszeniu
            roszczen ,... Po Niemcach i Szwajcarii na tapecie jest Polska , Wegry i Bialorus
            W wypadku Wegier jest to szczegolnie perfidne bo wiadomo ze zionisci i Kastner
            sprzedali swoich wegierskich braci za 1600 zydow z koligacjami .

            uklony

            ===============================================================================

            Walka o Kapitaly Zydowskiego Ruchu Roszczeniowego.
            przez Iwo Cyprian Pogonowski

            Uriel Heilman opublikowal 25 lipca, 2004, w "Cleveland Jewish News"
            artykul "Plan Centralizacji Roszczen z Holokaustu - Rewolucja Czy
            Postanowienie?" i wynik zjazdu zarzadu zydowskiego ruchu roszczeniowego zeby
            zjednoczyc zydowskie akcje roszczeniowe na swiecie. Amir Shaviv, asystent
            wiceprezydenta "American Jewish Joint Distribution Committee,"
            powiedzial "Zamiast walczyc jak dzielic zdobyte fundusze, starajmy sie te
            fundusze powiekszac." Zydowski ruch roszczeniowy ma dwie postacie: organizacje
            roszczeniowe w rozmaitych krajach i ogolny ruch zydowski nowego "kultu zaglady
            i zemsty." Niestety nawolywanie do zemsty czesto kieruje ataki prasowe na
            Polakow, dlatego ze w Polsce Niemcy mordowali Zydow oraz poniewaz Zydzi mieli
            przed wojna nieruchomosci oraz przedsiebiorstwa w Polsce, ktore w wiekszosci
            nie maja prawnych spadkobiercow.

            Wobec braku podstaw prawnych do dziedziczenia majatku wiekszosci Zydow
            europejskich, a zwlaszcza polskich, zydowski ruch roszczeniowy stara sie
            wymusic ustepstwa za pomoca szantazu i moralnej presji w ramach polityki
            przeprosin i skruchy, czego bylismy swiadkami w zwiazku ze sprawa masakry Zydow
            w Jedwabnem. Waznym narzedziem zydowskiego ruchu roszczeniowego jest wymuszanie
            wlaczania w uczelniach propagandowego programu nucznia "historii Holokaustu."
            Program ten jest zupelnie wyrwany z kontekstu ogolnej historii Drugiej Wojny
            Swiatowej. Jak wiadomo kazdy profesor nauk socjalnych na uniwersytecie musi
            wykazac sie publikacjami naukowymi. Kiedy taki profesor opublikuje prace
            aprobowana przez zydowski ruch roszczeniowy to pozniej jest "moralnie
            zobowiazany" wykladac dalej swoj przedmiot po tej samej linii. W ten sposob
            zostal stwarzony lukratywny rynek na prace naukowe, prace pseudonaukowe,
            powiesci niby historyczne, wspomnienia, scenariusze filmowe, etc. o dobrych
            Zydach i ich zlych sasiadach, a wedlug biezacej mody o specjalnie "zlych
            polskich sasiadach."

            Ostatnio zaognila sie walka o kapitaly zdobyte przez zydowski ruch
            roszczeniowy. Najbardziej kontrowersyjna sprawa jest zdobywanie pieniedzy i
            nieruchomosci, ktore nalezaly do Zydow, po ktorych niema spadkobiercow, a ktore
            to nieruchomosci i pieniadze wzbogacaja czlonkow zarzadow organizacji
            zydowskiego ruchu roszczeniowego i maja byc przeznaczane "dla dobra sprawy
            Zydow." Jak powszechnie wiadomo niema kraju, w ktorym by prawo pozwalalo na
            przekazywanie wlasnosci spadkowej osobom trzecim w braku legalnych
            spadkobiercow tylko dla tego ze ludzie ci naleza do tej samej religii lub
            tradycji. Wszedzie na swiecie mienie pozostawione bez spadkobiercow przechodzi
            na wlasnosc panstwa. Natomiast zydowski ruch roszczeniowy uzywa rozmaitych
            zabiegow takich jak propaganda i grozby, zeby pogwalcic ta uniwesalna zasade.
            Teraz mozna bylo zaobserwowac walke o majatek nagromadzany przez zydowski ruch
            roszczewniowy.

            "Netanyahu Stara Sie o Kontrole Funduszy Zydowskiego Ruchu Roszczeniowego"
            ("Netanyahu Seen Angling to Control Shoah Funds") wedlug artykulu Nathaniel'a
            Popper'a z 1go lipca 2004 w zydowskim pismie "Forward," przed zblizajacyn sie
            corocznym zebraniu zarzadu miedzynarodowego zydowskiego ruchu roszczeniowego,
            tak zwanej "Claims Conference." Zarzad ten jest "w stanie oblezenia" (under
            siege), podaje dziennik Haaretz z 26go lipca 2004: izraelski minister finansow
            Benjamin Netanyahu i Edgar Branfman, prezes swiatowego zwiazku Zydow (WJC)
            nawoluja do: "staran zeby wydajaniej, bardziej otwarcie i skuteczniej
            koordynowac zabiegi rozczeniowe, wlacznie z przeznaczaniem funduszow po
            ludziach zmarlych bez spadkobiercow." Weterani zydowskiego ruchu
            roszczeniowego, tacy jak Izrael Singer znani sa w USA jako "real estate
            tycoons" czyli magnaci osobiscie posiadajacy kolosalne nieruchomisci. Na
            przyklad w Niemczech Wschodnich do konca 2002 roku zydowski ruch roszczeniowy
            zdobyl 8,278 nieruchomosci wartosci 1.25 miliarda dolarow, ktore to mienie
            zostalo rozdane wedlug osobistych i prywatnych decyzji czlonkow zarzadu
            zydowskiego ruchu roszczeniowego.

            W 1952gim roku powstal zydowski zwiazek roszczeniowy (Caims Conference) w
            rezultacie pertraktacji Swiatowego Zwiazku Zydow (World Jewish Congress) z
            rzadem Niemiec Zachodnich. W powstalym wowczas zarzadzie byly reprezentowane 23
            zydowskie organizacje, ale nie bylo w nim zadnego Zyda osobiscie pokrzywdzonego
            ani tez rzadu Izraela. Poszkodowani Zydzi nie byli zorganizowani a rzad Izraela
            nie chcial brac bezposredniego udzialu w roszczeniach przeciw Niemcom w obawie
            zepsucia sobie stosunkow z rzadem Niemiec Zachodnimi. Bylo tak poniewaz 52 lata
            temu rzad Izraela nie mial "specjalnego powiazania" z rzadem USA jakie ma
            obecnie. Oficjalnie zarzad zydowskiego ruchu roszczeniowego ma teraz w
            swojej "pieczy" tylko 800 milionow dolarow z wplaty 1,25 miliarda dolarow
            uzyskanych w 1998 roku. Ruch roszczeniowy wymogl pod szantazem od bankow
            szwajcarskich i zainkasowal sume 1,25 miliarda dolarow. Stalo sie to przed
            sprawdzianem "Komisji Volkera." Komisja ta stwierdzila ze zydowskie depozyty
            byly mniejsze niz 32 miliony dolarow w depozytach Zydow zabitych w obozach
            niemieckich i wysokosc sumy wyplaconej wynikla z szntazu.

            Szantaz polegal na grozbie bojkotu bankow szwajcarskich w Nowyn Jorku. Wedlug
            sprawozdania Uriel'a Heilman'a 22go lipca, 2004, na zjezdzie zarzadu
            zydowskiego ruchu roszczeniowego stworzono wspolny program Claims Conference of
            the World Jewish Congress (WJC) razem z World Jewish Restitution Organization
            (WJRO) dla zdobywania majatkow na terenie Polski i w innych krajach w dodatku
            do terenu Niemiec i Austrii. Program ten ma powiekszyc zdobywanie funduszow i
            nieruchomosci, otwartosc tranzakcji roszczeniowej dla Zydow, jak rowniez
            wzmacniac uzasadnienia roszczen i koordynacje w egzekwowaniu roszczen. Wedlug
            Elan'a Steinberga, wiceprezesa WJC (World Jewish Congress) program ten ma
            unikac na przyszlosc dalszego przydzielania "majatkow bez spadkobiercow" w
            sposob "przeciwny zasadom demokracji, odpowiedzialnosci i otwartosci". Walka o
            kapitaly zydowskiego ruchu roszczeniowego odbywa sie na tle tragedii Zydow pod
            okupacja niemiecka. Trzeba pamietac ze tragedia zydowska jest czescia znacznie
            wiekszej tragedii ludzkosci w dwudziestym wieku zwanym "wiekiem smierci."
            Faktycznie niemieckie ludobojstwo Zydow stanowi okolo dwa i pol procent ponad
            dwustu milionow ludzi zabitych w dwudziestym wieku.

            ==============================================================================

          • Gość: sp;lit Re: izraelita. zastanow sie, ze swoimi atakami IP: *.ipt.aol.com 18.08.04, 18:26
            Przekret Kastnera i zionistow ,...

            uklony

            In the case of the Kastner episode, around which Jim Allen's play PERDITION is
            based, even the normal excuse of lack of knowledge of the real nature of events
            does not exist. It occurred near the end of the war. The USSR had advanced
            almost up to Germany. Italy and the African bases had been lost. The Nazis were
            on the run, with a number of key countries, such as Rumania, leaving the Axis.
            A second front was a matter of months away, as the western Allies prepared
            their forces. In the midst of all this we find Eichmann, the master bureaucrat
            of industrial murder, setting up is HQ in occupied Budapest, after the German
            takeover of the country in April 1944. His first act was to have a conference
            with the Jewish leadership, and to appoint Zionist Federation members, headed
            by Kastner, as the agent and clearing house for all Jews in their relationship
            with the SS and Nazi authorities. Why they did this is not difficult to see. As
            opposed to Poland, where its three and half million Jews lived in ghettoes and
            were visible different from the rest of the Polish population, the Hungarian
            Jews were in integrated part of the community. The middle class was mainly
            Jewish, the Jews were mainly middle class. They enjoyed freedom of travel,
            served in the Hungarian (fascist) army in frontline units, as officers and
            soldiers, their names were Hungarian - how was Eichmann to find them if they
            were to be exterminated ? The task was not easy, there were a million Jews in
            Hungary, most of them resident, the rest being refugees from other countries.
            Many had heard about the fate of Jews elsewhere, and were unlikely to believe
            any statements by Nazi officials.


            Like elsewhere, the only people who had the information and the ear of the
            frightened Jewish population were the Judenrat. In this case the Judenrat
            comprised mainly the Zionist Federation members. Without their help the SS,
            with 19 officers and less than 90 men, plus a few hundred Hungarian police,
            could not have collected and controlled a million Jews, when they did not even
            know their whereabouts. Kastner and the others were left under no illusions.
            Eichmann told Joel Brand, one of the members of Kastner's committee, that he
            intended to send all Hungary's Jews to Auschwitz, before he even started the
            expulsions! He told them clearly that all these Jews will die, 12,000 a day,
            unless certain conditions were met.


            The Committee faced a simple choice - to tell the Jews of Hungary about their
            fate, (with neutral Rumania, where many could escape, being in most cases a few
            hours away) or to collaborate with the Nazis by assisting in the concentration
            process. What would not have been believed when coming from the SS, sounded
            quite plausible when coming from the mouths of the Zionist leadership. Thus it
            is, that most of the Hungarian Jews went quietly to their death, assured by
            their leadership that they were sent to work camps.


            To be sure, there are thirty pieces of silver in this narrative of destruction:
            the trains of 'prominents' which Eichmann promised to Kastner - a promise he
            kept to the last detail. For Eichmann it was a bargain: allowing 1,680 Jews to
            survive, as the price paid for the silent collaboration over the death of
            almost a million Jews.


            There was no way in which the Jews of Hungary could even be located, not to say
            murdered, without the full collaboration of Kastner and his few friends. No
            doubt the SS would hunt a few Jews here and there, but the scale of the
            operation would have been minuscule compared to the half million who died in
            Auschwitz.


            It is important to realise that Kastner was not an aberration, like say
            Rumkovky in Lodz. Kastner acted as a result of his strongly held Zionist
            convictions. His actions were a logical outcome of earlier positions. This is
            instanced when he exposed to the Gestapo the existence of a British cell of
            saboteurs, Palgi and Senesh, and persuaded them to give themselves up, so as
            not to disrupt his operations. At no point during his trial or elsewhere, did
            Kastner deny that he knew exactly what was to happen to those Jews.


            To conclude, the role played by Zionists in this period, was connected to
            another role they could, and should have played, that of alarming the whole
            world to what was happening in Europe. They had the information, but
            politically it was contrary to their priorities. The priorities were, and still
            are, quite simple: All that furthers the Zionist enterprise in Palestine is
            followed, whatever the price. The lives of individuals, Jews and non-Jews, are
            secondary. If this process requires dealing with fascists, Nazis and other
            assorted dictatorial regimes across the world, so be it.
    • Gość: lesio Re: maly "wtret" IP: 207.157.122.* 18.08.04, 16:55
      Nie specjalnie zalezy mi na "pojednaniu" z kimkolwiek, co by to znaczylo. Moje
      stosunki ze znanymi mi Zydami sa zdecydowanie lepsze niz zilustrowane powyzej
      stosunki "Izraelity" z Polakami.
      Nie zamierzam tez nikogo przepraszac (nie bardzo nawet wiem gdzie jest to
      Jedwabne). A juz zupelnie w czyims imieniu - w przeciwienstwie do p. Izraelity
      nie uwazam sie za reprezentatywny glos jakiejs spolecznosci/grupy.
      Moge natomiast stwierdzic (personalnie i odpowiedzialnie, acz z niechecia), ze
      w swoich postach Izraelita przedstawil sie nam jako niezly "asshole".
    • Gość: lesio Re: maly "wtret" IP: 207.157.122.* 18.08.04, 16:55
      Nie specjalnie zalezy mi na "pojednaniu" z kimkolwiek, co by to znaczylo. Moje
      stosunki ze znanymi mi Zydami sa zdecydowanie lepsze niz zilustrowane powyzej
      stosunki "Izraelity" z Polakami.
      Nie zamierzam tez nikogo przepraszac (nie bardzo nawet wiem gdzie jest to
      Jedwabne). A juz zupelnie w czyims imieniu - w przeciwienstwie do p. Izraelity
      nie uwazam sie za reprezentatywny glos jakiejs spolecznosci/grupy.
      Moge natomiast stwierdzic (personalnie i odpowiedzialnie, acz z niechecia), ze
      w swoich postach Izraelita przedstawil sie nam jako niezly "asshole".
      • Gość: Stanislaw S. lesio ma racje. Cos mi ten Izraelita nie wyglada IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 18.08.04, 17:16
        na Zyda. Przeciez uczyl mnie katecheta, zs Jezus byl a narodu wybranego.
        Pozniej wszyscy mowili, ze Zydzi to cwane jak nikt inny. A tu co. Jesli
        Izraelita reprezentuje przecietna inteligencje Zydow to NINIEJSZYM OSWIADCZAM"
        NIE BOJMY SIE ZYDOW".
    • Gość: lesio Re: maly "wtret" IP: 207.157.122.* 18.08.04, 16:55
      Nie specjalnie zalezy mi na "pojednaniu" z kimkolwiek, co by to znaczylo. Moje
      stosunki ze znanymi mi Zydami sa zdecydowanie lepsze niz zilustrowane powyzej
      stosunki "Izraelity" z Polakami.
      Nie zamierzam tez nikogo przepraszac (nie bardzo nawet wiem gdzie jest to
      Jedwabne). A juz zupelnie w czyims imieniu - w przeciwienstwie do p. Izraelity
      nie uwazam sie za reprezentatywny glos jakiejs spolecznosci/grupy.
      Moge natomiast stwierdzic (personalnie i odpowiedzialnie, acz z niechecia), ze
      w swoich postach Izraelita przedstawil sie nam jako niezly "asshole".
    • Gość: wlodek Koniec zydowskiej hucpy : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 17:15
      http://www.polonica.net/Przemilczane_Zbrodnie_1.htm

      Przemilczany polski holocaust
      Przez 45 lat, od 1944 do 1989 roku w Kraju - w warunkach uzależnienia od
      Sowietów całkowicie milczano o tych zbrodniach sowieckich na Polakach. Po 1989
      roku zaś postępy w ujawnianiu antypolskich zbrodni są ciągle aż nazbyt skromne
      ze względu na panowanie w przeważającej części mediów i wydawnictw dawnych
      chwalców sowietyzmu, którym niewygodne jest pokazywanie, ze zbrodnie sowieckie
      przewyższały całkowicie zbrodnie nazizmu (vide np. manipulacje Krystyny
      Kersten, która nawet teraz we wstępie do Czarnej księgi komunizmu próbuje
      jeszcze osłabiać wymowę tej książki, demaskującej zbrodnie komunizmu
      (przypomnimy, ze nawet skrajnie tendencyjny, antypolski autor żydowski Jan
      Tomasz Gross przyznawali w Revolution from Abroad (Princeton 1988, s. 229), ze
      w pierwszych dwóch latach okupacji (1939-1941) Sowieci zabili lub doprowadzili
      do śmierci trzy lub cztery razy więcej ludzi niż naziści z ludności liczącej
      polowe tej, która znalazła się pod niemiecka jurysdykcja. Gross ocenia na 120
      tysięcy liczbie zamordowanych przez nazistów ofiar: Polaków i Żydów w ciągu
      pierwszych dwóch lat okupacji niemieckiej, a wiec przed rozpoczęciem przez
      Niemców masowego wyniszczania ludności żydowskiej i polskiej. Według Normana
      Daviesa, Sowieci zabili w ciągu tych dwóch lat, tj. do czasu amnestii dla
      Polaków w 1941 roku, prawie siedmiokrotnie więcej osób niż Niemcy, bo aż 750
      tysięcy (por. N. Davies: God's Playground, Oxford 1983, t. 2, s. 451). Ogromna
      część z tych 750 tysięcy osób stanowili Polacy, wymordowani lub doprowadzeni do
      śmierci przez wyniszczenie na Syberii. Według niektórych ocen, nawet te dane
      Daviesa mogą być zaniżone, bo już w pierwszych dwóch latach okupacji sowieckiej
      zamordowano lub doprowadzono do śmierci ponad milion obywateli polskich, w
      ogromnej części Polaków.

      W każdym przypadku, nawet przy przyjęciu za podstawie najbardziej zaniżonej
      liczby sowieckich ofiar, która podaje Gross, nie ulega wątpliwości, ze
      holocaust polski w pierwszych dwóch latach okupacji ziem polskich przez obu
      najeźdźców był kilkakrotnie większy od holocaustu żydowskiego. Nie ulega przy
      tym wątpliwości, ze mordowanie setek tysięcy Polaków i mordercze deportacje
      ponad półtora miliona Polaków na Syberie miały jednoznacznie charakter
      zbrodniczych czystek etnicznych. Jakże wymowna pod tym względem była informacja
      podana przez historyka Tadeusza Gasztolda w odniesieniu do masowej wywózki
      Polaków na Sybir 9 lutego 1940 roku: Wśród wysiedlonych znalazła się rodzina
      gajowego z Plisy II, Aleksandra Grzyba. W przeczuciu najgorszego - było 40
      stopni poniżej zera - Grzybowie, korzystając z nieuwagi strażnika, oddali swoje
      półroczne dziecko krewnej Janinie Koszarowej. Fakt ten ujawniono i kazano
      przywieźć na stacje dziecko. Dygnitarz sowiecki stwierdzili - cytuje z pamięci:
      nie chodzi tu o to czy inne dziecko, lecz o zasadę. Wszyscy Polacy będą
      wysiedleni z tego kraju, a na ich miejsce przyjdą ludzie radzieccy (cyt. za
      Społeczeństwo białoruskie, litewskie i polskie na ziemiach pólnocno-wschodniej
      II Rzeczypospolitej w latach 1939-1941, pod red. M. Gizejewskiej i T.
      Strzembosza, Warszawa 1995, s. 206).

      Dlaczego informacji o tym pierwszym - polskim holocauscie nie podejmuje się
      dużo donośniej w naszej publicystyce i w pracach naukowych historyków, a w
      szczególności w publikacjach adresowanych do zagranicznych czytelników? Dodajmy
      przy tym jeszcze tak długo przemilczane informacje o zbrodniach sowieckich,
      stanowiących swoisty wstęp do polskiego holocaustu po wrześniu 1939 roku, to
      jest wymordowanie przez Sowietów ponad trzysta tysięcy Polaków w ramach
      wielkiej, antypolskiej czystki etnicznej lat 1937-1938. Według Mikołaja
      Iwanowa, autora tak ważnej, a wciąż za mało nagłośnionej książki Pierwszy naród
      ukarany, straty liczącej prawie 1 200 000 Polaków w okresie międzywojennym
      społeczności polskiej w ZSRR sięgnęły około 30 proc. ocalej liczby tamtejszych
      Polaków (por. M. Iwanow: Pierwszy naród ukarany. Polacy w Zwiazku Radzieckim
      1921-1939, Warszawa 1991, s. 8 i 377).

      Dodajmy wiec razem te liczby z lat 1937-1938 i z lat 1939-1941. Dlaczego tak
      niewiele pisze się o tych zbrodniach i rozmiarach polskiej martyrologii? Co
      robią polscy historycy czasów najnowszych, czy nie widza, ze niepodejmowanie
      tych spraw, nielikwidowanie tak ponurych "białych plam" obciąża ich sumienia
      jako naukowców i jako Polaków? Co zrobiła w tej sprawie po 1989 roku Komisja
      Badania Zbrodni nad Narodem Polskim? Dlaczego nie zwrócila się z szerszym
      apelem do spoleczenstwa o nadsylanie relacji z przemilczanych dotad zbrodni
      popelnionych przez Sowietów na narodzie polskim w czasie wojny? I o nadeslanie
      relacji o konkretnych wykonawcach tych zbrodni - zbrodniarzach pochodzenia
      rosyjskiego, ukrainskiego, bialoruskiego i żydowskiego?

      Profesor Ryszard Szawlowski w trzech wydaniach swej znakomitej książki Wojna
      polsko-sowiecka 1939 skupil się na przedstawieniu przemilczanych zbrodni
      ukrainskich i białoruskich na Polakach w latach 1939-1941.

      Zaczynający się w dzisiejszej "Naszej Polsce" cykl tekstów pt. Przemilczane
      zbrodnie stanowi przystosowana do wymogów tygodnika wersje mojej najnowszej
      książki o tym samym tytule, mającej pokazać zbrodnicze skutki zdrady Polski
      przez wielka część Żydów na Kresach Wschodnich. I konkretne przejawy tej
      zdrady, od antypolskiej dywersji poprzez fetowanie sowieckich najeźdźców,
      przykłady mordowania Polaków przez zbolszewizowanych Żydów, ogromna fale
      śmiercionośnych donosów, która miedzy innymi znacznie powiększyła listę
      katyńska, "pomocy" w deportowaniu wielkiej rzeszy Polaków itp.

      Dlaczego Żydzi nie potępili tej zdrady?
      Przypomnijmy, ze jeszcze 11 czerwca 1942 roku generał Sikorski zapytywał w
      odręcznej depeszy, odpowiadającej na oświadczenie przedstawicieli Agencji
      Żydowskiej - Izaaka Grünbauma i Emila Schmoraka: Dlaczego (...) dotąd oficjalne
      kola żydowskie nie potępiły jawnej zdrady i innych zbrodni, jakich się wobec
      Polski i polskich obywateli dopuszczali przez cały czas okupacji sowieckiej
      (cyt. za K. Kersten: Polacy, Żydzi, komunizm, Warszawa 1992, s. 32-33).
      Postulat generała Sikorskiego okazał się, niestety, tylko pobożnym życzeniem.
      Oficjalne kola żydowskie nie tylko nie zdobyły się na potępienie tej ohydnej,
      jawnej zdrady i innych zbrodni wobec Polski, ale coraz częściej posuwały się w
      późniejszych latach do jawnego szkalowania tak umęczonej i zdradzonej przez
      Aliantów Polski.

      "Tańczyli na grobie Polski"
      Przypomnijmy w kontekście tamtych zbrodni żydowskich uwagi rzetelnego historyka
      z zewnątrz, najsłynniejszego dziś zagranicznego badacza dziejów Polski -
      Normalna Daviesa. W polemice z antypolskim żydowskim publicysta Abrahamem
      Brumbergiem Davies pisał, powołując się na mnóstwo pamiętników i relacje
      tysięcy żyjących na Zachodzie tych, którzy przeżyli, iz: Wśród kolaborantów i
      donosicieli, jak i personelu sowieckiej policji bezpieczeństwa, w owym czasie
      był szokująco wysoki procent Żydów (...). Z perspektywy emocjonalnej wielu
      Polaków, Żydów widziano jako tańczących na grobie Polski (por. N. Davies: An
      Exchange, "The New York Review of Books", 9 kwietnia 1987 r.).

      Udział Żydów w antypolskiej dywersji zbrojnej
      Tendencyjni historycy żydowscy i skrajnie filosemiccy, pisząc o postawie Żydów
      na Kresach we wrześniu 1939 roku, gotowi są przyznawać głównie to, ze część
      Żydów witała entuzjastycznie wojska sowieckie, budowała dla nich bramy
      triumfalne czy nawet całowała w ekstazie sowieckie czołgi. Wszystko to jednak
      jest przez tych historyków prosto tłumaczone, iz chodziło głównie o radość z
      uratowania przed wejściem pod niszczące dla Żydów panowanie Niemiec
      hitlerowskich, a wiec radość z uwolnienia przed groźba zagłady. W
      rzeczywistości ogromna część Żydów we wrześniu 1939 roku nie odczuwała jeszcze
      takiej groźby, a
      • Gość: Stanislaw S. Komunisci wymordowali zdecydowanie wiecej IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 18.08.04, 17:25
        Polakow niz nazisci. Nie mozna zaponmniec o wszystkich stratach jak nie mozna
        zapomniec, ze komunisci probowali przerzucic na hitlerowcow ta ilosc, ktora
        byla wyordowana na kresach, Syberii, Kazachstanie, obozach oficerskich itd.
        Arytmetyka im sie nie zgadzala a do czynienia zla, 'dobry komunista' sie nigdy
        nie przyzna. Teraz atakuja tez Zydow tylko po to aby odwrocic uwage Polakow od
        oprawcow, ktorzy ciagle zyja w Polsce. Taktyka taka sama jak Stalina w 1950 i
        Gomulki w 1968. Nie wolno zapomniec kto zabijal wszedzie polskich patriotow. To
        byli komunisci i czynili to od 1917 az do 1989.
        • Gość: ¥ Re: Komunisci wymordowali zdecydowanie wiecej IP: *.bit / *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.04, 20:40
          > Polakow niz nazisci. Nie mozna zaponmniec o wszystkich stratach jak nie mozna
          > zapomniec, ze komunisci probowali przerzucic na hitlerowcow ta ilosc, ktora
          > byla wyordowana na kresach, Syberii, Kazachstanie, obozach oficerskich itd.

          No wlasnie "probowali przerzucic na hitlerowcow", i jakims sposobem sie im to
          udalo!
          Czytalem kiedys jakies wspomnienia amerykanskiego generala [tylko nie pytajcie
          mnie jakiego bo naprawde az tak dobrze w tym nie siedzie ani mnie to nie
          interesuje, chleba zadnego tez z tego nie mam ale pewne fakty pamietam] ktory
          twierdzil ze cala ta komedia przypominala nie proces sadowy ale jakas dintojre
          ludow wschodu ktorej ofiara padly akurat niemcy. Nie mialo to nic wspolnego ze
          sprawiedliwoscia czego najlepszym przykladem jest ukaranie niemieckich winnych
          zbrodni katynskiej. Ow general dodal jesze ze wsrod prokuratorow, obroncow i
          sedziow byla znaczna nadreprezentacja Zydow wlasnie [i to glownie ze wschodniej
          europy].

          > Teraz atakuja tez Zydow tylko po to aby odwrocic uwage Polakow od
          > oprawcow, ktorzy ciagle zyja w Polsce.

          Ale jakos nietykani sa takze Morel [potyworny degenerat i skurwysyn] w Izraelu
          i Wolinska w GB i wszyscy twierdza ze nie przyjada ze wzgledu na polski
          antysemityzm. Co ja i inni Polacy mamy o tym sadzic?
          Ze to skurwysyny!
          Ale co sadzi 'caly swiat' ktoremu wciskalo sie bajki o polskich obozach
          zaglady .....

          > Taktyka taka sama jak Stalina w 1950 i
          > Gomulki w 1968.

          Nie wiem tylko co ma Gomolka do Stalina?
          Stalinowski rezim opieral sie wlasnie na Zydowskich skurwielach jak Wolinska
          czy Morel etc. a Gomolka zaczal panowanie po jego smierci. Poza tym [to juz
          spiskowa teoria dziajow] dlaczego Moczar dostawal listy z podziekowaniami od
          Goldy Meier za swoja polityke wobec Zydow?

          Ja wiem ze ofiarami nagonki padlo wielu porzadnych i zacnych ludzi narodowosci
          zydowskiej ale nie nalezy zapominac o tych syjonistach ktorym byla potrzebna
          wiecej ludzi w Israelu i to ze koniec koncem polscy Zydzi dzieki Moczarowi
          uzyskali to czego nie uzyskali w innych krajach a mianowicie mozliwosc
          opuszczenia tego komunistycznego grajdola.
          Niestey wydaje sie ze dzisiaj najbardziej pokrzywdzonych i zmaltretowanych
          przez 'polki antysmityzm' udaja ci nalezy sie kula w leb jak; Stefan Michnik,
          Wolinska czy Morel, to oni sa glownymi beneficjentami tego rozmiekczania mozgow
          ktore prowadzi GW.





    • Gość: sp;lit Re: Bliski koniec polskich mitow IP: *.ipt.aol.com 18.08.04, 17:38
      Z dlugiej listy ludobojstw same ofiary smiertelne Zwiazku Sowieckiego wynosza
      ponad 60 milionow,... Sama kolektywizacja rolnictwa sowieckiego przez Lazara
      Kaganowicza spowodowala smierc 10 milionow ludzi wedlug wypowiedzi Stalina w
      rozmowie z Churchillem w czasie konferencji w Jalcie. Tak wiec Zyd, Lazar
      Kaganowicz, zabil glodem okolo dwa razy wiecej kulakow , niz dziesiec lat
      pozniej Hitler zabil Zydow.

      Ofiary tego zwyrodnialego zyda to nie tylko kulacy , to rowniez "mieszkancy"
      Kolymy , Gulagow , to "zatrudnieni" przy roznych budowach ,... Kanal Bialomorski
      Dniepro-Pawlowsk ,... W sumie przypisuje mu sie 40-45 milionow istnien
      ludzkich .

      Gdyby nie Hitler . to w takim tempie jak zydokomuna mordowala w Sojuzie ,
      w '44 roku mieliby swoj Haaretz w Rosji , bo nikt by tam nie zostal zywy ,
      oprocz potrzebnych do pracy ,...

      Dzieki niemu malo kto z Zydow na Ukrainie przezyl wojne ,... Slodki rewanz
      ukraincow za ponad 5 milionow ofiar glodu , rezultatu odkulaczania Ukrainy .

      uklony

      ==============================================================================

      historianiebezpieczna.kgb.pl/kom/ros/ros/kaganowicz.html
      www.polonica.net/Kogo_musza_przeprosic_zydzi.htm
      • Gość: Izraelita Re: Bliski koniec polskich mitow IP: *.iFiber.telenet-ops.be 18.08.04, 18:57
        I po takich postach wy uwazacie ze jestescie normalni????
        • Gość: Stanislaw S. Izraelita! Przeczytaj wszystkie moje wypowiedzi na IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 18.08.04, 19:09
          tym watku. Zauwaz, ze niz nosze rasistow niezaleznie od pochodzenia. Niemniej
          Twoja wypowiedz an poczatku watku nie byla zrownowazoana rowniez. W mojej
          opinii to byla wypowiedz rasistowska takze. Zarzucal kociol garnkowi. Rozumiem
          Twoja nienawisc do Polakow ale nie moge jej zakceptowac jako Polak i jako
          humanista. Roznica w ocenie przeszlosci jest zrozumiala; Ty patrzysz jako Zyd
          nie zastanawiajac sie, ze komunisci pochodzenia Zydowskiego mordowali Polakow.
          Nie uzywaj tego samego argumentu o ktory oskarzasz innych. Popatrz, ze Wolinska
          chce sie bronic tez rasistowskim argumentem, ze Polacy chca ja skazac za
          mordowanie patriotow polskich poniewaz ona jest Zydowka. Przeczytaj dobrze
          oskarzenie przeciw niej - tam nie ma nic o jej pochodzeniu. Tam jest o zlamaniu
          prawa i nienawisci do antykomunistow. Radze abys poczytal ksiazki Jozefa
          Mackiewicza. On tez potepia Zydow jako komunistow a nie narodowosc.
          • Gość: ¥ Re: Izraelita! Przeczytaj wszystkie moje wypowied IP: *.bit / *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.04, 20:48
            > tym watku. Zauwaz, ze niz nosze rasistow niezaleznie od pochodzenia.

            Dlaczego wiec znosisz skurwiela Izraelite ktory stwierdzil ze Arabi sa lepsi od
            Polakow bo sa bodz co badz SEMITAMI ?
            Podlizujesz sie kutafilowi i prubujesz go nawrocic zamiast skopac po dupie
            cwoka?
            Co z ciebie za antyrasista?
        • Gość: sp;lit Trzymaj sie tematu , "normalny , kit nie tutaj n/t IP: *.ipt.aol.com 18.08.04, 20:07
        • Gość: wlodek ------------------------DO " IZRAELITY " : ------- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 20:49
          wohin.heute.de/images/crazyani.gif
      • Gość: Izrealita Re: Bliski koniec polskich mitow IP: *.iFiber.telenet-ops.be 18.08.04, 19:03
        Polacy orpocz oczywiscie Dzierzynskiego woleli wlasnorecznie zabijac lub palic
        w stodolach.
        • Gość: sp;lit Re: Bliski koniec polskich mitow IP: *.ipt.aol.com 18.08.04, 20:13
          Dzierzyskiego dziad (zyd) kupil od cara skonfiskowany Polakowi majatek wraz z
          nazwiskiem , a jesli nawet uprzesz sie ze byl Polakiem , bo mial polskie
          nazwisko to dla uzupelnienia brakow przypominam , ze zmarl w '26 , zanim w
          Sujuzie zaczela sie tania jatka a przedtem zajmowal sie tylko czystka politrukow
          wiec zadna strata , szkoda tylko , ze Kagana nie kropnal ,...

          • Gość: Stanislaw S. Izraelita zaczal przynajmniej od ksiazki, marnej IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 18.08.04, 20:57
            ale mozna o czyms podyskutowac. Tobie chyba juz odbilo Split calkiem - mam
            nadzieje , ze wiesz, co split oznacza w slangu. Dzierzynscy byli stara polska
            rodzina szlachecka, nikt od niej ziemi nie kupowal. Przeczytaj lepiej co polscy
            historycy o nim napisali. Sa dokumenty na ten temat. Jesli znajdziesz jakas
            prace naukowa, ze Zyd sie zmienil w Dzierzynskiego to Ci posle 100 dolcow (daj
            adres i masz. A teraz do Ciebie Izraelita. czemu dyskutujesz z podejrzanymi
            intelektem i pochodzeniem spolecznym ludzmi. Chcesz, mozemy podyskutowac o obu
            narodach. Ale spokojnie, bez obelg, z uzyciem wiedzy a nie oszczerstw.
            • Gość: ¥ Re: Izraelita zaczal przynajmniej od ksiazki, mar IP: *.bit / *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.04, 21:08
              > prace naukowa, ze Zyd sie zmienil w Dzierzynskiego to Ci posle 100 dolcow
              > (daj

              w jakim sensie 'sie zmienil w Dzierzynskiego'?
              A ja wlasnie czytalem o Dzierzynskim ze jemu sie zdazaly chwile slabosci w
              stosunku do przylapanych polakow-katolikow i ich wolno puszczal wolno [a oni
              potem wrednie napierdalali ze F.D. ma pojebane w bani co zreszta nie jest
              tajemnica] po swoich wynuzeniach przed nimi w swoim slawetnym wagonie. Moze nie
              zdziwi to kogos kto wie ze F.D. w mlodosci byl bardzo wierzacy i nawet podobno
              napisal jakis znany hymn do Matki Boskiej ktory teraz spiewamy w kosciolach.
              Niestety potem przeszedl na 'cimna strone mocy' czyli zostal komunista ....
              choc czasem sie tego wstydzil ale wiedzial ze zaszedl za daleko aby sie cofnac.
              W kazdym razie jesli ktos z was wierzy w Boga to prosze i za niego zmowic
              modlitwe, postac to iscie tragiczna choc i krwawa .... takze dla Polakow ...


              • Gość: SP To Split to wymyslil, Przeczytaj jego list. IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 18.08.04, 21:15
                • Gość: . To nie Split to wymyslil - on tylko powtarza za IP: *.range81-156.btcentralplus.com 18.08.04, 23:08
                  roznymi NAZISTAMI jak Bubek, Nowak, Pogonowski...
                  • rattler Re: To nie Split to wymyslil - on tylko powtarza 19.08.04, 00:12
                    roznymi NAZISTAMI jak Bubek, Nowak, Pogonowski ,... And some selfhating Jews smile

                    Naeim Giladi
                    www.bintjbeil.com/E/occupation/ameu_iraqjews.html
                    Norman Finkelstein
                    www.normanfinkelstein.com/
                    Israel Shamir
                    www.israelshamir.net/
                    Ty im gnojku do pient nie dorosles i tu tez nie podskoczysz !!! Kiepskiemu
                    jebakowi zawsze wiatr w oczy i jadra przeszkadzajom .

                    Czekam na spelnienie twoich pogrozek , cieciu smile))

                    narazie

                    • Gość: . To nie pogrozli. A polska sprawiedlowosc dziala IP: *.range81-156.btcentralplus.com 19.08.04, 00:16
                      powoli...
                    • Gość: . To ty ratkerku jests splitem? Nie te poztcje podal IP: *.range81-156.btcentralplus.com 19.08.04, 00:17
                      split. I zaczal od NOWAKA
                  • rattler Re: To nie Split to wymyslil - on tylko powtarza 19.08.04, 00:28
                    Przeczytaj swoje wypociny jeszcze raz i popraw , mor-icek - Telepie ciem
                    troszkie na moj widok ? Nie szkodzi , tu tez ciem zgnojem smile

                    narazie
                    • Gość: . A kiedy i gdzie takie zero nazistowskie moze mi IP: *.range81-156.btcentralplus.com 19.08.04, 00:50
                      podskoczyc? Nie osmieszaj sie, ratlerku... Bo mi wisisz - ja sie tylko toba i
                      reszta cwelow bawie. Nie masz dla mnie i swiata zadnego znaczenia - jeszcze do
                      zasmarkanego nazi nie dotarlo?
            • Gość: Izraelita Bardzo chetnie ale dzis juz musze zmykac IP: *.iFiber.telenet-ops.be 18.08.04, 21:53
            • Gość: sp;lit Re: Izraelita zaczal przynajmniej od ksiazki, mar IP: *.ipt.aol.com 18.08.04, 23:01
              Zrobilem to celowo i nie pierwszy raz , dziala na Zydow i filosemitow jak
              czerwona plachta na byka ,... Zauwaz ze zostawilem sobie otwarta furtke ,...

              " a jesli nawet uprzesz sie , ze byl Polakiem , bo mial polskie nazwisko to dla
              uzupelnienia brakow przypominam , ze zmarl w '26 , zanim w Sujuzie zaczela sie
              tania jatka a przedtem zajmowal sie tylko czystka politrukow wiec zadna
              strata , szkoda tylko , ze Kagana nie kropnal"

              Prace naukowe sa tendencyjne , zalezne od tego kto je pisze ,... Przyjme zaklad
              jak mi pokazesz orginaly dokument , ze nie byl - Zadowole sie metryka chrztu smile

              Robie to dlatego ze rola Dzierzynskiego zostala wyolbrzymiona przez Zydow do
              #1 rzeznika Sojuzu mimo , ze nie miesci sie w pierwszej setce , a tych co
              poslal na lono Abrahama , to zrobil tym tylko przysluge ludzkosci .

              Pozatym przyczepiles sie do nieistotnego detalu historii , przemilczajac reszte
              tego co napisalem i zalaczylem , (przypominam ,... polskie zbrodnie) pomijajac
              fakt , ze widzisz potrzebe dyskusji w bialych rekawiczkach z kims , kto ma
              wyrazna agende , zeby gnoic Polakow !!!

              Dla ciebie my friend tez cos mam ,... Sam fakt ze delikatnie po ojcowsku
              potraktowales tego gnojka , a mnie pytasz co split znaczy w slangu (Czyim ?)
              przypominam , ze moj nick jest Sp;lit i tylko ja wiem co znaczy ,... Uchyle ci
              rabka tajemnicy ,... Pierwsze dwie litery znacza Swietej Pamieci , reszte
              mozesz sie domyslac smile

              Twoja (niby) cywilizowana zacheta do produktywnej dyskusji jest stronnicza ,
              skierowana tylko Israelity , natomiast dla innych masz mniej cywilizowane
              odzywki ,... smile))

              Naczelna zasade zydostwa najlepiej ujal niejaki Aaron Szechter, zwany tez
              Adamem Michnikiem: "Madry Zyd to Zyd zakonspirowany".

              uklony

              ===============================================================================

              Skąd się wzieła ŻYDOKOMUNA

              Zdumiewa szczególna skłonność żydowskich adeptów stalinizmu do gromadzenia się
              w aparacie okrutnego terroru, przede wszystkim w resorcie bezpieczeństwa. I to
              nie tylko w Polsce, ale i w sowieckim NKWD czy w Służbie Bezpieczeństwa,
              opanowanych przez Rosję krajów Europy Środkowej. Dość wskazać takie nazwiska,
              jak przypomnianego przez Sołżenicyna twórcę całego systemu sowieckich "gułagów"
              Frenkla czy szefa sowieckiej bezpieki Jagodę. Na Węgrzech, którymi przez cały
              okres stalinizmu rządziła czwórka działaczy żydowskiego pochodzenia (Rákosi,
              Gerö, Farkas i Revai), bezpieka była całkowicie zdominowana przez żydowskich
              aparatczyków. Jak pisał jeden z najwybitniejszych we współczesnym świecie
              badaczy historii Węgier Charles Gati w książce wydanej z posłowiem
              amerykańskiego ambasadora w Budapeszcie Marka Palmera: "Trzon policji
              politycznej, znienawidzonej AVO, potem AVH składał się w 70-80 procentach z
              Żydów" (C. Gati: Magyarország a Kreml arnyékában, Budapest 1990, ).
              Żydowscy komuniści stanowili co najmniej 95 procent kierowniczych kadr w
              stalinowskiej bezpiece w Polsce, (w ścisłym trzonie UB tylko jedna osoba nie
              była Żydem-S.Radkiewicz-chociaż miał żonę Żydówkę) tych, którzy faktycznie nią
              rządzili: od Bermana i Romkowskiego po Brystygierową i Fejgina. Niemal wszyscy
              dyrygenci terroru ubeckiego w Polsce, który pochłonął tysiące ofiar z polskich
              środowisk patriotycznych, byli Żydami z pochodzenia. Symboliczna wprost pod tym
              względem była rola Jakuba Bermana, przez lata członka Biura Politycznego KC
              PPR, a później KC PZPR, odpowiedzialnego za nadzór nad bezpieką. Był to
              najbardziej niebezpieczny morderca zza biurka, faktyczny zbrodniarz numer
              jeden, którego nigdy nie ukarano. Spośród najbardziej skompromitowanych jego
              pomocników na najwyższych szczeblach można przypomnieć choćby nazwiska takich
              osób, jak wiceministrowie Bezpieczeństwa Publicznego: Mieczysław Mietkowski,
              Mojżesz Bobrowicki i Roman Romkowski (Grunspan-Kikiel), dyrektor Departamentu
              Śledczego w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego (MBP) Józef Różański
              (Goldberg), jego zastępca Józef Światło (Fleichfarb), dyrektor V Departamentu
              MBP Luna Brystygierowa ("krwawa Luna"), dyrektor X Departamentu MBP Anatol
              Fejgin, dyrektor VII Departamentu, a później dyrektor III Departamentu MBP
              Józef Czaplicki, zwany "Akowerem", od roli odegranej w prześladowaniu AK-owców.
              Dodajmy do tego, że decydującą rolę w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego
              odgrywał Leon Chajn. Dodajmy winnych represji tak licznych sędziów i
              prokuratorów żydowskiego pochodzenia typu Heleny Wolińskiej, bezpośrednio
              odpowiedzialnej za mord na generale "Nilu" E. Fieldorfie sędzi Marii
              Gurowskiej, zastępcy szefa Najwyższego Sądu Wojskowego, Oskara Szyi Karlinera,
              szefa Głównego Zarządu Informacji Wojska Polskiego, płk. Stefana Kuhla,
              zwanego "krwawym Kuhlem", prokuratora Benjamina Wajsblecha, prokurator Pauliny
              Kern, sędziego Emila Merza, płk. Józefa Feldmana, płk. Maksymiliana
              Lityńskiego, płk. Mariana Frenkiela, płk. Nachuma Lewandowskiego, sędziego
              Stefana Michnika, etc. Dodajmy do tego rolę odgrywaną przez żydowskich
              komunistów jako szefów terenowych UB gdzie zajeli wszystkie stanowiska. W 1945
              roku na terenach `nowej' Polski powstało 1255 obozów, więzień, do mordowania i
              wymuszania fałszywych zeznań na Polakach i Niemcach (na Ziemach Odzyskanych) w
              wszystkich komendantami byli Żydzi. Do tego dochodzą masakry wsi polskich przez
              bojówki żydowskie na Podlasiu. Do nich należy masakra w wsi Koniuchy gdzie
              wymordowano ponad 300 mieszkańców ,... Tych masakr były dziesiątki. Czy to
              prawda? Wystarczy poczytać wybrane pozycje,...

            • Gość: sp;lit Wybrane pozycje ,... IP: *.ipt.aol.com 18.08.04, 23:01
              J.K.Nowak"Przemilczane zbrodnie. Żydzi i Polacy na kresach w latach 1939-1941",
              Warszawa1999
              A. Eisenbach: Raport Jana Karskiego o sytuacji Żydów na okupowanych ziemiach
              polskich na początku 1940 r., "Dzieje najnowsze" 1989, nr 2.
              Norman Davies, "The New York Review of Books"09.04.1987
              *Harvey Sarner "General Anders and the Soldiers of the Second Polish Corps",
              Brunswick Press 1997,
              A. Wat "Mój wiek" (wyd. podziemne "Krąg", Warszawa 1983, cz. 2
              J. Węgierski: "Lwów pod okupacją sowiecką 1939-1941", Warszawa 1991
              M. Wierzbicki "Polacy i Żydzi w zaborze sowieckim" Warszawa 2001,
              Richard C. Lucas "Zapomniany holocaust" Kielce 1995,
              J.F. Morley: "Vatican Diplomacy and the Jews during the Holocaust 1939-1943",
              New York 1980
              W. Urban: "Droga krzyżowa diecezji lwowskiej w latach drugiej wojny światowej
              1939-1945", Wrocław 1983
              J. Smolka: "Przemyśl pod sowiecką okupacją. Wspomnienia z lat 1939-1941",
              Przemyśl 1999
              J. Pelca Piastowski: "Gdzie są ci jeńcy?, "Niepodległość i Pamięć" 1995, nr 3-
              4,
              P. Żaroń: "Agresja Związku Radzieckiego na Polskę 17 września 1939 r. Los
              jeńców polskich", Toruń 1998
              E. Flis: "Naród niewybrany", Warszawa 1994
              "Świadkowie mówią", wyd. Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej, Okręg
              Wołyń, Warszawa 1996
              *Chaim Lazar "Destruction and Resistance" (New York, Schengold Publisher,
              1985
              I. Kowalski "A Secret Press in Nazi Europe. The Story of a Jewish United
              Partisan Organization", New York, Central Guide Publication, 1969.
              I. Kowalski, wybór i redakcja "Anthology on Armed Jewish Resistance, 1939-1945"
              t. IV, New York 1991, Jewish Combatants Publishers House,
              *R. Cohen "The Avengers", New York, Alfred A. Knopf, 2000,
              J. Gołota "Losy Żydów ostrołęckich w czasie II wojny światowej"; "Biuletyn
              Żydowskiego Instytutu Historycznego", nr 187 /1998/,
              *Andrzej Wróblewski, "Być Żydem", Warszawa 1993
              *L. Tyrmand: "Cywilizacja komunizmu", Londyn 1972
              *Marian Brandys zapisał w swym "Dzienniku 1976-1977" (Warszawa 1996
              S. Marat, J. Snopkiewicz: "Ludzie bezpieki", Warszawa 1990
              A. Walicki: "Zniewolony umysł po latach", Warszawa 1993
              T. Torańska: "Oni", Warszawa 1989
              *J.Sack:'Oko za oko, Przemilczana historia Żydów, którzy w 1945r. Mścili się na
              Niemcach' Gliwice 1995.
              * autorzy żydowscy
              Właśnie z książki Johna Sacka (wstrząsający opis mordów na ludności Śląskiej w
              1945r wykonywany przez Żydów w obozach w Świętochłowicach i Gliwicach)
              żydowskiego historyka i dziennikarza zacytuję fragment(Rozdział 12 s.244):
              `Posłannictwem Yad Vashem jest Nigdy nie zapomnieć i organizacja ta
              zgromadziła materiały o losach prawie wszystkich europejskich Żydów, toteż
              myłem zdziwiony że nie znalazłem tam zupełnie nic na temat Urzędu
              Bezpieczeństwa , ani Żydów którzy nim kierowali. Przewodniczącemu Yad Vashem
              wspomniałem o Loli (komendantka więzienia w Gliwicach).
              -Ta historia wygląda na zmyśloną- powiedział przewodniczący YV.
              -To chyba spreparowane- oświadczył dyrektor archiwów YV.
              -Dlaczego?- zapytałem go.
              -Komendantka, która była Żydówką? Polacy nie byliby do tego skłonni- Radzę to
              panu sprawdzić.
              -Już to sprawdziłem-Spotkałem około czterdzieścioro ludzi głównie Żydów, którzy
              ją pamiętali i widziałem pismo mianujące ją na to stanowisko.
              -Ale kto miałby ją mianować?
              -Jej szefowie też byli Żydami.
              -Niemożliwe!
              Nie wymawiając je jako: Nnniieee i dodając w końcu Możliwe!. Spoglądał na mnie
              groźnie jakby miał zamiar udusić mnie, gościa który mógł pewnego dnia napisać,
              że Żydzi zabijali Niemców, choć całe pięćdziesiąt milionów stron zaświadczało,
              że zawsze było odwrotnie. Usilnie starałem się spotkać z vice przewodniczącym
              Międzynarodowego Stowarzyszenia YV, który jak słyszałem służył kiedyś w
              Urzędzie. Mimo usilnych prób nigdy go nie spotkałem, ale przez telefon
              potwierdził, to co słyszałem: że był jednym z ciężkorękich śledczych w Nysie.-
              Byłem straszny-Ale lepiej o tym nie mówić'.
              p.s.
              W.g słownika wyrazów obcych PWN, antysemita- (skrót) to osoba wrogo nastawiona
              do Żydów z względu na ich rasowe lub narodowe pochodzenie'.
              Czy ten tekst jest antysemicki- nie. On nie mówi, że Żydzi mordowali,
              nienawidźmy Żydów. On wskazuje konkretne osoby odpowiedzialne za krwawe
              represje UB. Nie sprowadza tego do uprzedzeń rasowych, religijnych czy
              narodowych ale konkretnych faktów i osób.

              uklony






              • Gość: . A nie mowilem? Wlasnie split podal bibliografie IP: *.range81-156.btcentralplus.com 18.08.04, 23:12
                swoich nazioli (no, narodowcow i socjalistow)
                • panidanka Re: A nie mowilem? Wlasnie split podal bibliograf 19.08.04, 17:39
                  Gość portalu: . napisał(a):

                  > swoich nazioli (no, narodowcow i socjalistow)

                  i BARDZO DOBRZE zrobił
                  a teraz TYLKO wystarczy sprawdzić.....jak ja to mówię?
                  po troopach?
        • monash z ciebie taki Izraelita 24.08.04, 11:12
          jak z koziej dupy traba !!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Kamil Polak Koniec waszych kłamstw IP: 202.125.129.* 21.08.04, 00:41
      To Żydzi muszą przeprosić!

      Podczas wystąpień w Knesecie wielokrotnie pojawiał się postulat
      zadośćuczynienia przez Polskę Żydom za ich cierpienia i przeproszenia ich za
      przeszłość. Do tego czasu Polacy nie będą mogli spojrzeć w oczy narodowi
      żydowskiemu.

      Tymczasem to Żydzi powinni przeprosić nas za swoje czyny z ostatniego ponad
      półwiecza.

      Przypomnienie tylko kilku zasadniczych faktów.

      Należy o nich ciągle pisać, nie tylko dlatego, że kwestie te, pozostając
      nieuregulowanymi, są nadal aktualne, ale również ze względu na narastającą falę
      oskarżeń Polaków o mordowanie Żydów i współuczestniczenie w holokauście.

      Parlamentarzyści izraelscy żądali od ministra Bartoszewskiego zadośćuczynienia
      za doznane od Polaków krzywdy.

      Tymczasem jeżeli ktoś ma moralne, i nie tylko, prawo do żądania odszkodowań za
      straty poniesione w okresie wojennym i powojennym - to są to nie Żydzi, a
      Polacy, którym za wielowiekową tolerancję i gościnność w stosunku do Żydów ci
      ostatni - w większości, gdyż byli i Żydzi patrioci, również mordowani przez
      swoich "braci" - w ciągu ostatnich siedemdziesięciu lat odpłacili morderstwami,
      zaborem mienia i współudziałem w rozbiorze Państwa Polskiego z roku 1939.



      Tak więc odszkodowania te należą się żyjącym jeszcze ofiarom i ich
      spadkobiercom za m.in.:

      * żydowskie zbrodnie ludobójstwa na Kresach Wschodnich w latach 1939-1941 i
      kolaborację z Sowietami oraz likwidację fizyczną ludności polskiej;

      * podobne działania ludności żydowskiej na polskich terytoriach okupowanych
      przez Niemcy; oraz za kolaborację Żydów z niemieckimi władzami obozowymi w
      obozach koncentracyjnych (np. Majdanek, Auschwitz) przy mordowaniu Polaków;

      * zbrodnie na ludności polskiej dokonywane przez oddziały tzw. Armii Ludowej i
      Gwardii Ludowej, których dowódcy mieli często pochodzenie żydowskie, a po 1944
      r. zostawali funkcjonariuszami władzy komunistycznej;

      * eksterminację narodu polskiego po 1944 r. i terror komunistyczny wprowadzony
      przez żydowskich funkcjonariuszy tzw. Polski lubelskiej, wywodzących się m.in.
      ze Związku Patriotów Polskich. Już po tzw. wyzwoleniu to osoby narodowości
      żydowskiej kierowały komunistycznym aparatem bezpieczeństwa;

      * tzw. morderstwa sądowe dokonane na polskich patriotach przez komunistyczno-
      żydowski aparat bezpieczeństwa. Ofiary te dzielą się na: ofiary bezpośredniego
      terroru NKWD i wojsk sowieckich, ofiary UB, IW, KBW, aparatu sądowego i
      prokuratorskiego, skazane wyrokami bądź zamordowane.

      Nie można zapominać także o ofiarach pośrednich, a więc osobach, których
      wprawdzie nie skazano na śmierć i nie zamordowano, ale które wskutek tortur i
      przeżyć więziennych przedwcześnie zmarły (np. żołnierze-górnicy zsyłani do
      kopalń uranu).

      Można założyć, iż liczba ofiar wynosi kilkaset tysięcy.

      "Mordercami sądowymi" byli w przeważającej części właśnie Żydzi:

      sędzia Maria Gurowska (z domu Sand, córka Moryca i Frajdy z domu Einsenman)
      prowadziła sprawę i skazała na śmierć gen. Augusta Emila Fieldorfa ps. "NIL";

      kpt. Stefan Michnik orzekał w sprawach m.in. Zefiryna Machalli, płk.
      Maksymiliana Chojeckiego i nadzorował wykonanie kary śmierci na rotmistrzu
      Andrzeju Czaykowskim - "cichociemnym" i powstańcu warszawskim;

      Oskar Karliner, oskarżyciel m.in. w procesie kierownictwa PPS-WRN w dniach 5-15
      listopada 1948 r., od marca 1954 r. - szef Zarządu Sądownictwa Wojskowego;

      Helena Wolińska; kpt Zygmunt Linauer; Stefan Kuhl (zwany "krwawym
      Kuhlem"), szef Głównego Zarządu Informacji WP od 25.04.1947 do 6.06.1950 r.;
      płk Maksymilian Lityński;

      * za zabór mienia uwięzionych i zamordowanych patriotów polskich.



      Szczególne słowa przeprosin należą się wszystkim Polakom za:

      * ukazywanie Polaków w propagandzie żydowskiej jako "antysemitów",
      twórców "polskich obozów koncentracyjnych", w których wspólnie z Niemcami
      mordowaliśmy Żydów. Najgłośniejsze przykłady takiej kłamliwej, antypolskiej
      propagandy to: Shoah! Lanzmana (którego obrońcą i propagatorem był Jacek
      Kuroń), Shtetl, komiks Maus, książki Urisa (np. Miła 18), Lista Schindlera
      Stevena Spielberga. A w Polsce m.in.: Wielki Tydzień Andrzeja Wajdy, twórczość
      Izabeli Cywińskiej, "Kabarecik" Olgi Lipińskiej;

      * za ochraniane oprawców stalinowskich pochodzenia żydowskiego, mieszkających w
      Izraelu przed postawieniem ich przed niezawisłym sądem Rzeczypospolitej;

      * za uporczywe, mimo protestów i wykazywania kłamliwości tych twierdzeń,
      oskarżanie Polaków o brak pomocy Żydom podczas tzw. powstania w getcie i
      bierność wobec cierpienia ludności żydowskiej w okupowanej Polsce. Tymczasem to
      Polska była jedynym krajem w Europie, gdzie okupant niemiecki wprowadził karę
      śmierci za pomoc Żydom. Świadectwem ogromnej pomocy Polaków dla Żydów w okresie
      okupacji niemieckiej są chociażby przyznawane co roku medale "Sprawiedliwi
      wśród narodów świata", gdzie najliczniej reprezentowani są właśnie Polacy;

      * za zawłaszczanie martyrologii narodów całego świata, w tym szczególnie
      Polaków z lat 1939-1945, i czynienie z niej swoistej "religii holokaustu".
      Twierdzenie, iż tylko ludność żydowska była ofiarą Niemców (mamy z tym do
      czynienia m.in. w przypadku obozu Auschwitz) i pomijanie Polaków jako grupy
      narodowościowej mordowanej w obozach koncentracyjnych (Muzeum Holocaustu w
      Nowym Jorku);

      * za żądania usuwania Krzyży z miejsc kaźni Polaków;

      * świadomą i programową demoralizację młodzieży polskiej w okresie powojennym:
      fałszowanie dziejów Polski w podręcznikach historii (Andrzej Garlicki).



      Dopóki nie usłyszymy przeprosin ze strony Żydów, ustawienie stosunków
      wzajemnych na normalnym poziomie nie będzie możliwe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka