gretshen
19.08.04, 20:52
ma szanse na na zaistnienie (nie tylko to zreszta) gdy obywatele zaczna mowic
o referendum, a nastepnie organizowac sie w grupy na rzecz.
Nie ma szans !! na referendum, natomiast, gdy obywatele "zajmowac sie beda
polityka tradycyjnie po polsku", tj. w kolejce, na listach jak ta, na
imieninach, na przystanku... Wtedy radni postapia tak jak radnym bedzie
odpowiadalo, a wiec bez ogladania sie na obywateli.
Gdyby mialo byc inaczej, tzn. radni liczyliby sie ze zdaniem obywateli, to
np. w Radomiu wpadliby na pomysl przeprowadznia referendum sami. Podobny
pomysl mialaby warszawska "S", ktora w swa rocznice zapomniala ze najpierw
chodzilo o demokracje, a pozniej o zwiazki zawodowe. Uczciwym i swiadomym
wymogow demokracji radnym tego rodzaju drobiazgi nasuwaja sie same.