andrzejg 17.07.14, 18:37 Dałem LIKE na FB ww wymienionemu i tak sobie oglądam... wnioski: Im wieksza zawierucha tym wieksza zabawa młodziezy W sumie im sie nie dziwię. A. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
3.ndd Re: Abraham Hostel Jerusalem 17.07.14, 23:51 andrzejg napisał: > Dałem LIKE na FB ww wymienionemu i tak sobie oglądam... > > wnioski: > > Im wieksza zawierucha tym wieksza zabawa młodziezy > > W sumie im sie nie dziwię. > > A. On jest dobry . Centrum miasta i niedrogi (jak na Jerozolime) . Odpowiedz Link Zgłoś
piq ja spałem w St. Andrew's Scottish Guest House... 18.07.14, 00:59 www.scotsguesthouse.com/english/ ...i miałem podobno widok na żonę Uriasza jak król Dawid, tylko z drugiej strony. Doliny, nie żony Uriasza. Bardzo fajne miejsce, do miasta bliziutko, i do nowego, i do starego. Ceny umiarkowane, warunki porządne. Odpowiedz Link Zgłoś
3.ndd Re: ja spałem w St. Andrew's Scottish Guest House 18.07.14, 12:06 piq napisał: > www.scotsguesthouse.com/english/ > ...i miałem podobno widok na żonę Uriasza jak król Dawid, tylko z drugiej stron > y. Doliny, nie żony Uriasza. Bardzo fajne miejsce, do miasta bliziutko, i do no > wego, i do starego. Ceny umiarkowane, warunki porządne. Ciekawa architektura . Szkocja (wieza) i Wschod (kopula) . Element szkocki - jest to kosciol szkocki . PS . Niedaleko mojego domu . Jerozolima jest piekna i ma swoja dusze . Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: ja spałem w St. Andrew's Scottish Guest House 18.07.14, 12:30 3.ndd napisał: > Element szkocki - jest to kosciol szkocki . > PS . Niedaleko mojego domu . Jerozolima jest piekna i ma swoja dusze . > Mozna śmiało na jesień lecieć i indywidualnie pokręcić się po zakamarkach? Może jednak wejdzie jakas moda na zestrzeliwanie cywilnych samolotów? A. Odpowiedz Link Zgłoś
3.ndd Re: ja spałem w St. Andrew's Scottish Guest House 18.07.14, 13:31 andrzejg napisał: > 3.ndd napisał: > > > Element szkocki - jest to kosciol szkocki . > > PS . Niedaleko mojego domu . Jerozolima jest piekna i ma swoja dusze > . > > > > Mozna śmiało na jesień lecieć i indywidualnie pokręcić się po zakamarkach? > Może jednak wejdzie jakas moda na zestrzeliwanie cywilnych samolotów? > > A. Ja bym sie nie bal. Do jesieni duzo czasu .... Baj znac na priv przed przyjazdem . Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Byłem szybszy... 18.07.14, 14:45 Odwiedziłem Tel Awiw - lotnisko Ben Gurion, potem Marina Herzliya gdzie mieliśmy bazę do zwiedzenia Tel Awiw, Jerozolimy, Morza Martwego. Odbyłem rejs do Larnaki (Cypr) i po dwudniowym pobycie na Cyprze wróciliśmy z powrotem do Herzliya i via Ben Gurion do Warszawy. Niezapomniane wrażenia. Przy okazji składam wszystkim Żydom czytającym to Forum życzenia wszelkiej pomyślności i powodzenia w walce z Hamasem. Macie czego bronić. Odwiedzane miasta są przecudnej urody do tego czyste i zadbane. Gdyby nie te ceny... Odpowiedz Link Zgłoś
3.ndd Re: Byłem szybszy... 19.07.14, 06:11 pikrat napisał: > Odwiedziłem Tel Awiw - lotnisko Ben Gurion, potem Marina Herzliya gdzie mieliśm > y bazę do zwiedzenia Tel Awiw, Jerozolimy, Morza Martwego. Odbyłem rejs do Larn > aki (Cypr) i po dwudniowym pobycie na Cyprze wróciliśmy z powrotem do Herzliya > i via Ben Gurion do Warszawy. > Niezapomniane wrażenia. Przy okazji składam wszystkim Żydom czytającym to Forum > życzenia wszelkiej pomyślności i powodzenia w walce z Hamasem. Macie czego bro > nić. Odwiedzane miasta są przecudnej urody do tego czyste i zadbane. Gdyby nie > te ceny... > Trzeba wykorzystac niskie ceny lotow .... A przewodnika po Jerozolimie macie gratis , mnie Jesli chcecie poczytac o turystyce do Izraela to prosze : izrael.org.il/forum/4-forum-erec-israel/6113-izrael-jerozolima-na-wasn-rk.html?limit=40&start=5600#93846 Wrazenia i porady miejscowych i turystow co byli w Izraelu Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Byłem szybszy... 19.07.14, 09:09 3.ndd napisał: > > > > Trzeba wykorzystac niskie ceny lotow .... > > A przewodnika po Jerozolimie macie gratis , mnie > Gdzies wyczytałem, ze w dzisiejszych czasach Jezus wjechałby do Jerozolimy na rowerze, a nie na osiołku , w każdym bądź razie , gdzie tylko się da , będziemy docierać na rowerach. Ten hostel jest o tyle dobry, bo obok jest wypozyczalnia rowerów z ofertą rajdów rowerowcych po Jerozolimie , a do tego biuro turystyczne, które dowiezie np. do Betlejem. Tyle teoria. W praktyce moze okazać sie całkiem cos innego. Z pewnoscią skorzystam z rad. A. Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: Byłem szybszy... 19.07.14, 09:26 Co się dzieje, Andrzeju, że ateiści wyruszają do "Ziemi Świętej"? PS. Jakoś rowerzyści nie rzucili mi się w oczy, może z powodu prawie czterdziestostopniowego upału? Po drugie, rower w zwiedzaniu Katedry Grobu Pańskiego, starej - handlowej części Jerozolimy z uliczkami o szerokości dwa metry czy Ściany Płaczu będzie tylko przeszkadzał. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: Byłem szybszy... 19.07.14, 09:35 pikrat napisał: > Co się dzieje, Andrzeju, że ateiści wyruszają do "Ziemi Świętej"? > > PS. Jakoś rowerzyści nie rzucili mi się w oczy, może z powodu prawie czterdzies > tostopniowego upału? Po drugie, rower w zwiedzaniu Katedry Grobu Pańskiego, sta > rej - handlowej części Jerozolimy z uliczkami o szerokości dwa metry czy Ściany > Płaczu będzie tylko przeszkadzał. > No nie, na stare miasto tramwajem i dalej piechotą. Jest jeszcze nowa Jerozaolima Poza tym po koniec listopada pewnie będzie gdzies tak około 20 C A. Odpowiedz Link Zgłoś
pikrat Re: Byłem szybszy... 19.07.14, 09:13 3.ndd napisał: > Trzeba wykorzystac niskie ceny lotow .... > > A przewodnika po Jerozolimie macie gratis , mnie > No cóż, jak dla mnie propozycja spóźniona. Prawdę pisząc miałem przez chwilę zamiar skontaktowania się z liczną swego czasu na tym Forum grupą polskich Izraelitów (Tomek z Tel Awiw czy Dana z Jerozolimy) ale zdawałem sobie sprawę z ograniczeń czasowych wynikających z założonego programu pobytu, który kontaktów towarzyskich nie przewidywał. To mógł być błąd bo znajomość z kimś znającym miejscowe realia a do tego dysponującym samochodem z klimatyzacją mogłaby być nie do przecenienia.. Tymczasem zarobili taksówkarze, dzięki czemu można było zobaczyć tak wiele. Gdyby ktoś miał jakieś pytania o moje wrażenia z pobytu to służę. Inna rzecz, że uciążliwe nieco przekraczanie granicy morskiej może być nie dla wszystkich ciekawe, choć wszystkie te dociekliwości w wykonaniu służb granicznych są jak najbardziej oczywiste i akceptowalne. Odpowiedz Link Zgłoś
3.ndd Re: Byłem szybszy... 19.07.14, 09:23 pikrat napisał: > > No cóż, jak dla mnie propozycja spóźniona. Prawdę pisząc miałem przez chwilę > zamiar skontaktowania się z liczną swego czasu na tym Forum grupą polskich Izra > elitów (Tomek z Tel Awiw czy Dana z Jerozolimy) ale zdawałem sobie sprawę z ogr > aniczeń czasowych wynikających z założonego programu pobytu, który kontaktów to > warzyskich nie przewidywał. > To mógł być błąd bo znajomość z kimś znającym miejscowe realia a do tego dyspon > ującym samochodem z klimatyzacją mogłaby być nie do przecenienia.. > Tymczasem zarobili taksówkarze, dzięki czemu można było zobaczyć tak wiele. Dana (z Erec) jest moja przyjaciolka . Odpowiedz Link Zgłoś
3.ndd Re: Byłem szybszy... 19.07.14, 09:34 pikrat napisał: > Proszę Ją ode mnie pozdrowić. Odpowiedz Link Zgłoś