Dodaj do ulubionych

Translolitka bohaterem ewy8a i wikula

07.08.14, 10:11
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16439945,Zawisza_obraza_Rafalale__Ta_oblewa_go_woda___Meska.html#BoxSlotI3img#BoxWiadMT
ewa8a:

"Nie róbmy zatem z niego bohatera, który rozprawia się ze zdrajcami. Swoim czynem JKM udowodnił, iż rzeczywiście jest idiotą, a kaftan bezpieczeństwa już należy mu szykować, bo jest mocno niezrównoważony i stanowi zagrozenie dla otoczenia. "

wikul:
"Ten "bohater" dał w mordę małemu i szczupłemu kurduplowi. Gdyby dziadyga trafił na bardziej rosłego to mógłby nieźle oberwać po tym głupim ryju. "

Zboczeniec jest dwa razy większy od p. Zawiszy. Bohater?
Obserwuj wątek
    • wikul Re: Translolitka bohaterem ewy8a i wikula 07.08.14, 10:53
      xiazeluka napisała:

      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16439945,Zawisza_obraza_Rafalale__Ta_oblewa_go_woda___Meska.html#BoxSlotI3img#BoxWiadMT
      > ewa8a:
      >
      > "Nie róbmy zatem z niego bohatera, który rozprawia się ze zdrajcami. Swoim czyn
      > em JKM udowodnił, iż rzeczywiście jest idiotą, a kaftan bezpieczeństwa już nale
      > ży mu szykować, bo jest mocno niezrównoważony i stanowi zagrozenie dla otoczeni
      > a. "
      >
      > wikul:
      > "Ten "bohater" dał w mordę małemu i szczupłemu kurduplowi. Gdyby dziadyga trafi
      > ł na bardziej rosłego to mógłby nieźle oberwać po tym głupim ryju. "
      >
      > Zboczeniec jest dwa razy większy od p. Zawiszy. Bohater?

      Wszystko ci się popie...ło. Nie po raz pierwszy zresztą. Na szczęście wszyscy (prawie) znają moją opinię na temat zboczeńców więc nie uda ci się wciskanie ciemnoty. Gdyby twój sfiksowany idol spoliczkował tego zboczka to by miał u mnie duży plus ale on woli policzkować normalnych ludzi. Smutne że korwinowe fascynacje do tego stopnia zamulają myślenie.
      • xiazeluka Re: Translolitka bohaterem ewy8a i wikula 07.08.14, 13:05
        Ejże, przecież znowu duży i silny napadł na małego i szczupłego. A Ty zapomniałeś wysapać słowa oburzenia. Mła Ci jedynie przypomniał o powinności.
        • wikul Re: Translolitka bohaterem ewy8a i wikula 07.08.14, 13:53
          xiazeluka napisała:

          > Ejże, przecież znowu duży i silny napadł na małego i szczupłego. A Ty zapomniał
          > eś wysapać słowa oburzenia. Mła Ci jedynie przypomniał o powinności.


          Upały chyba źle na ciebie działają i na siłę dokonujesz uproszczeń. Swoje oburzenie zdąrzyłem wyrazić na innym forum a nie na zdychającym Aquanecie. Żałuję tylko że to nie Korwin próbował wynająć mieszkanie temu zbokowi. Może wtedy miałbym okazję wyrazić swoje uznanie za obywatelska postawę.
          A propos: dostępny jest blog tego prostytuta i filmik na którym pije toast własnym moczem.
          To ostatnie raczej dla ludzi o mocnych nerwach i z żołądkiem odpornym na odruchy wymiotne.



          rafalala.bloog.pl/?_ticrsn=3&smoybbtticaid=61338d
        • ewa8a Re: Translolitka bohaterem ewy8a i wikula 07.08.14, 18:52
          xiazeluka napisała:

          > Ejże, przecież znowu duży i silny napadł na małego i szczupłego.

          A nie odwrót ?
          Jakiś cham ciemnogrodzki zaatakował kogoś z powodu jego inności – wszystko wskazuje na to, że był to jedyny powód. Ten ktoś nie dał w pysk, tylko oblał kogucika wodą , po czym kogucik po raz kolejny wylał z siebie pomyje.

          Kto niby ma być tym bohaterem ? Zapewne kogucik. Taak, bardzo odważnie napyskował zboczeńcowi, na dodatek większemu od siebie i z dumą opuścił plac boju. Duży i silny, ktory został zaatakowany nie wykorzystał swojej przewagi fizycznej, zadowolił się wylaniem wody.
          • xiazeluka Re: Translolitka bohaterem ewy8a i wikula 08.08.14, 10:13
            A nie odwrót ?

            Nie. Duże i silne to coś napadło na małego i słabszego człowieka.

            Jakiś cham ciemnogrodzki zaatakował kogoś z powodu jego inności

            No tak.

            Pewna życzliwa osoba zwróciła Mła uwagę, że niepotrzebnie Mła miesza wikula o coś tam. Osoba ta myliła się - wikul, jako hipokryta, relatywizuje dwa podobne wydarzenia. A miał przecież szansę siedzieć pod miotłą i udawać, że go nie ma.
            • xiazeluka Re: Translolitka bohaterem ewy8a i wikula 08.08.14, 10:15
              Najmocniej Mła przeprasza wikula - przez te skaczące reklamy Mła pomylił Chorążego Hipokryzji. To ewa8a, a nie wikul.
            • ewa8a Re: Translolitka bohaterem ewy8a i wikula 08.08.14, 15:41
              xiazeluka napisała:
              > Nie. Duże i silne to coś napadło na małego i słabszego człowieka.

              Czyżbym coś przegapiła ? Z tego co widziałam i slyszałam wynika, że katolicki talib zaatakował, kogoś, kto wyglądał inaczej, niz talib chciałby, by wyglądał. Chluśnięcia w mizernego taliba szkalnką wody był aktem milosierdzia. Został zaproszony do dyskusji, mógł zaproszenia nie przyjąć.
              A jednak przyjął, bo wyczuł, że jego chamstwo może mu przynieść popularność. To się przecież w katolandzie podoba, gdy ktoś komuś znienacka da w pysk, albo wyrazi swoją niechęć w stosunku do odmieńców.
              • xiazeluka Re: Translolitka bohaterem ewy8a i wikula 11.08.14, 11:22
                No proszę - ubecki szpicel zaatakował kogoś, kto mówił prawdę. Spoliczkowanie szpicla było aktem miłosierdzia, oczyszczeniem, resetem komunistycznej przeszłości agresora.

                Hipokrytką jesteś, Koleżanko, co potwierdza się enty raz.
                • ewa8a Re: Translolitka bohaterem ewy8a i wikula 11.08.14, 18:40
                  To dwie całkowicie różne sprawy. Boni obraził Korwina, Korwin po latach w akcie głupawej zemsty spoliczkował go. Czy ta Tralalala też obraziła Zawiszę ?
                  Nie widzisz różnicy pomiędzy daniem w pysk, a chluśnięciem szklanką wody ?
                  • xiazeluka Re: Translolitka bohaterem ewy8a i wikula 12.08.14, 11:27
                    Ma Pani rację.

                    Chluśnięcie w twarz jest obrazą.

                    Wymierzenie policzka paszkwilantowi nie jest obrazą.

                    Rzeczywiście, nie da się porównać obu przypadków.
    • perla Re: Translolitka bohaterem ewy8a i wikula 07.08.14, 13:28
      Wikula to bym akurat do tego nie mieszał.
      Raczej to tete jest tutaj światowa względem zboczeńców.
      A to coś można by zapisać do związku zapaśniczego dla kobiet, wtedy medal olimpijski pewny jest. Problem tylko w tym, że na igrzyskach lekarze badają i jak ściągną temu czemuś gacie to wygnają z kategorii kobiecej i obciach będzie właśnie.
      • t_ete tak ? 11.08.14, 18:06
        perla napisał:

        > Raczej to tete jest tutaj światowa względem zboczeńców.

        Jesli masz na mysli, ze nie dziele populacji na 'ludzi' i 'nie-ludzi' - to zgoda. Nie dziele.
        Zle mi sie kojarza takie podzialy. Na normalnych i nienormalnych. Na lepszych i gorszych. Na tych genetycznie wartosciowych i bezwartosciowych.

        Z pewnoscia nie nazwalabym 'zboczencem' transwestyty. Bez problemu moge zaakceptowac odmiennosc - ktora nie krzywdzi innych. Tym bardziej, ze czlek, ktory sie w taki sposob spelnia - jest szczesliwy. Oby wszyscy potrafili byc szczesliwi nie krzywdzac innych.

        Problem w tym, ze niektorym przeszkadza sam fakt, ze ktos inaczej mysli, czuje, chce, wyglada, wyznaje inna religie, ma inne tradycje itd. Ma byc 'jak my' - a jesli nie ... to nie zycza go sobie - obok, na tej samej ulicy, w tym samym miescie ... a moze w ogole ? O 'normalnosci' zdecydujemy sami a 'odmiency' na 'Madagaskar' ?

        tete

        ps. nie pochwalam policzkowania, oblewania woda itd. ; choc dzialanie w emocjach moze troche tlumaczyc sprawce ale nie zwalnia go z odpowiedzialnosci za czyn







        • ewa8a Re: tak ? 11.08.14, 18:45
          t_ete napisała:
          >Bez problemu moge zaakceptowac odmiennosc - ktora nie krzywdzi innych. Tym bardziej, ze czlek, ktory sie w taki sposob spelnia - jest szczesliwy. Oby wszyscy potrafili byc szczesliwi
          > nie krzywdzac innych.

          Dokładnie tak samo myślę Tete.
          • cepekolodziej Re: tak ? 11.08.14, 19:25
            ewa8a napisała:

            > Dokładnie tak samo myślę Tete.

            A ja nie. Wredny jestem.

            Co innego problematyczna płciowość i próby znalezienia się w społeczeństwie niespecjalnie tolerującym inność, a co innego -
            • t_ete Re: tak ? 11.08.14, 20:39
              cepekolodziej napisał:

              > W jednym z eroto-ogłoszeń ten facet reklamuje się jako "kobieta-z-ptaszkiem". P
              > racuje w branży usług seksualnych (sex-worker), i niech nie robi z siebie ofiar
              > y polskiego ciemnogrodu.

              Net - zrodlo pojemne. Zalezy co sie wybierze ...

              "Przygotowywałam śniadanie, dla siebie i siostrzenicy, która siedziała na kanapie z kotem na kolanach i oglądała telewizje, kiedy usłyszałam przeraźliwy huk. Wpadłam do pokoju. Za oknem odgłos uciekającego mężczyzny, który wykrzykiwał:"Polska!". W pokoju pełno szkła, ktoś wybił okno. Rzucił kostką brukową, która uderzyła kotkę Temidę i zmiażdżyła jej głowę. Córka mojej siostry płaczę. Patrze czy jest cała. Na szczęście kamień przetarł jej tylko dłoń. A gdyby to była ona? Gdyby to ona leżała zamiast martwej kotki? To były centymetry!

              Szybko zdejmuje z poduszki poszewkę i chowam w nią Temidę. Temida jest zmasakrowana, jedno oko wypłynęło, pyszczek zmiażdżony. "

              To z blogu Rafalali.


              >Dla mnie, osobiście, qrwa damska, męska czy mieszana n
              > ie jest partnerem do rozmowy.Niech sobie istnieją. Mnie nic do nich. Ich podaż/oferta mnie nie interesuje.

              Dla mnie kazdy czlowiek moze byc partnerem do rozmowy. Jesli on/ona tego chce. I jesli ja potrafie temu sprostac.

              tete

              • ewa8a Re: tak ? 11.08.14, 20:55
                Bohaterski Zawisza pobudził do działania ,,prawdziwych Polaków'', którzy wypowiedzieli wojnę zboczeńcom.
              • wikul Re: tak ? 11.08.14, 20:58
                t_ete napisała:

                > "Przygotowywałam śniadanie, dla siebie i siostrzenicy, która siedziała na kanap
                > ie z kotem na kolanach i oglądała telewizje, kiedy usłyszałam przeraźliwy huk.
                > Wpadłam do pokoju. Za oknem odgłos uciekającego mężczyzny, który wykrzykiwał:"
                > Polska!". W pokoju pełno szkła, ktoś wybił okno. Rzucił kostką brukową, która u
                > derzyła kotkę Temidę i zmiażdżyła jej głowę. Córka mojej siostry płaczę. Patrze
                > czy jest cała. Na szczęście kamień przetarł jej tylko dłoń. A gdyby to była on
                > a? Gdyby to ona leżała zamiast martwej kotki? To były centymetry!
                >
                > Szybko zdejmuje z poduszki poszewkę i chowam w nią Temidę. Temida jest zmasakro
                > wana, jedno oko wypłynęło, pyszczek zmiażdżony. "
                >
                > To z blogu Rafalali.


                Nie doczytałem, skończyłem na filmie gdy Rafalala częstował swojego gościa własnym moczem. Popijali sobie razem a ja dostałem odruchów wymiotnych.
                Nie wierzę temu osobnikowi za grosz, także w tą wzruszającą powiastkę o kotku. Kłamie na każdym kroku. Trafienie i zmasakrowanie kotki przez podwójne szyby zdarza się wyłącznie w konfabulacjach osobników typu Rafalala. Nie tak łatwo wybić szyby i na ślepo trafić w kota.
                • t_ete Re: tak ? 11.08.14, 21:23
                  wikul napisał:

                  > Nie doczytałem, skończyłem na filmie gdy Rafalala częstował swojego gościa włas
                  > nym moczem. Popijali sobie razem a ja dostałem odruchów wymiotnych.
                  > Nie wierzę temu osobnikowi za grosz, także w tą wzruszającą powiastkę o kotku.
                  > Kłamie na każdym kroku. Trafienie i zmasakrowanie kotki przez podwójne szyby zd
                  > arza się wyłącznie w konfabulacjach osobników typu Rafalala. Nie tak łatwo wybi
                  > ć szyby i na ślepo trafić w kota.

                  Sam widzisz. Net pojemny jest. Czesc jest prawda, czesc klamstwem. Ty wiesz co jest prawda, ja nie. Poniewaz nie mam pewnosci, nie wyrokuje.
                  Co to w ogole znaczy : 'osobnik typu Rafalala' ? Ile takich osob znasz osobiscie, rozmawiales z nimi, doswiadczales ich 'przewrotnego' charakteru ?

                  Ja jej nie znam. Dlatego wysyp informacji 'na temat' - traktuje z dystansem.


                  tete



                  • wikul Re: tak ? 11.08.14, 21:37
                    t_ete napisała:

                    > Sam widzisz. Net pojemny jest. Czesc jest prawda, czesc klamstwem. Ty wiesz co
                    > jest prawda, ja nie. Poniewaz nie mam pewnosci, nie wyrokuje.
                    > Co to w ogole znaczy : 'osobnik typu Rafalala' ? Ile takich osob znasz osobisci
                    > e, rozmawiales z nimi, doswiadczales ich 'przewrotnego' charakteru ?

                    Może nie precyzyjnie to sformułowałem ale mam nadzieję że wiesz o co chodzi. Wystarczy uważnie obejrzeć film (którym zresztą się chwali) ze zdarzenia z pośrednikiem wynajmującym mieszkanie. Na filmie widać arogancję i agresję Rafalali i mało skuteczna obronę pośrednika a w opisie napastnik (Rafalala) zmienia się w ofiarę.
                    Z blogu też wiele można wywnioskować.
                    • t_ete Re: tak ? 11.08.14, 22:25
                      wikul napisał:

                      > Może nie precyzyjnie to sformułowałem ale mam nadzieję że wiesz o co chodzi. Wy
                      > starczy uważnie obejrzeć film (którym zresztą się chwali) ze zdarzenia z pośred
                      > nikiem wynajmującym mieszkanie. Na filmie widać arogancję i agresję Rafalali i
                      > mało skuteczna obronę pośrednika a w opisie napastnik (Rafalala) zmienia się w
                      > ofiarę. Z blogu też wiele można wywnioskować.

                      Wikul, ten film mozna 'czytac' na kilka sposobow. Jedni zobacza agresje i arogancje Rafalali, inni uslysza posrednika aroganckie i chamskie - 'to cos' (w odniesieniu do bohaterki) i szlag ich przyslowiowy trafi.

                      Posrednik nie mial obowiazku wynajac. Oczywiscie. Ale uwaga, ktora wyrazil - swiadczy o nim jak najgorzej. Moim zdaniem.

                      tete
                      • wikul Re: tak ? 11.08.14, 23:17
                        t_ete napisała:

                        > Wikul, ten film mozna 'czytac' na kilka sposobow. Jedni zobacza agresje i aroga
                        > ncje Rafalali, inni uslysza posrednika aroganckie i chamskie - 'to cos' (w odni
                        > esieniu do bohaterki) i szlag ich przyslowiowy trafi.

                        Wrzaskliwe żądania , "klękaj i całuj w rękę" można czytać na wiele sposobów ? Nie żartuj tete.
                        Co w tym dziwnego w określeniu "to coś". Ani to kobieta ani mężczyzna, jak miał powiedzieć ?
                        Jeżeli ktoś robi z siebie "to coś" to nie powinien się z tego powodu dziwić i żądać nadzwyczajnego traktowania.

                        > Posrednik nie mial obowiazku wynajac. Oczywiscie. Ale uwaga, ktora wyrazil - sw
                        > iadczy o nim jak najgorzej. Moim zdaniem.
                        > tete

                        Nie zauważyłem niczego nagannego w zachowaniu pośrednika. Po prosu nie zgodził się na wynajęcie mieszkania męskiej prostytutce. Natomiast jak najgorzej świadczy o potencjalnym kliencie.
                        • t_ete Re: tak ? 13.08.14, 08:56
                          wikul napisał:


                          > Nie zauważyłem niczego nagannego w zachowaniu pośrednika. Po prosu nie zgodził
                          > się na wynajęcie mieszkania męskiej prostytutce. Natomiast jak najgorzej świadc
                          > zy o potencjalnym kliencie.

                          Ja nie wiem czy Rafalala jest 'meska prostytutka'. Nie wiem tez czy jakas 'Anabella' jest 'damska prostytutka'.
                          Wynajem niesie z soba ryzyko - czasem posrednik chce uniknac klopotow - i ja to rozumiem.
                          Posrednik moze odmowic wynajmu. Wazne jest w jaki sposob to zrobi.

                          Kelner takze moze odmowic obsluzenia klienta ale przeciez nie wolno mu powiedziec 'tego czegos obslugiwal nie bede'.



                          tete
                          • wikul Re: tak ? 13.08.14, 12:07
                            t_ete napisała:

                            > Ja nie wiem czy Rafalala jest 'meska prostytutka'. Nie wiem tez czy jakas 'Anab
                            > ella' jest 'damska prostytutka'.

                            Nawet nie stara się tego ukryć.

                            > Wynajem niesie z soba ryzyko - czasem posrednik chce uniknac klopotow - i ja to
                            > rozumiem.
                            > Posrednik moze odmowic wynajmu. Wazne jest w jaki sposob to zrobi.

                            Najlepiej powiedzieć wprost tak jak to zrobił ww. Gdyby np. jakiś śmierdzący zaszczany (przepraszam) menel chciał wynająć to byś udawała że powody są inne ?

                            > Kelner takze moze odmowic obsluzenia klienta ale przeciez nie wolno mu powiedzi
                            > ec 'tego czegos obslugiwal nie bede'.

                            O, przepraszam, chyba nie bywasz w knajpach. Na porządku dziennym jest odmowa obsłużenia klientów z uwagą np. pan jesteś nawalony jak stodoła. Najczęściej bez "pan".
              • wikul Re: tak ? 12.08.14, 12:03
                t_ete napisała:

                > "Przygotowywałam śniadanie, dla siebie i siostrzenicy, która siedziała na kanap
                > ie z kotem na kolanach i oglądała telewizje, kiedy usłyszałam przeraźliwy huk.
                > Wpadłam do pokoju. Za oknem odgłos uciekającego mężczyzny, który wykrzykiwał:"
                > Polska!". W pokoju pełno szkła, ktoś wybił okno. Rzucił kostką brukową, która u
                > derzyła kotkę Temidę i zmiażdżyła jej głowę. Córka mojej siostry płaczę. Patrze
                > czy jest cała. Na szczęście kamień przetarł jej tylko dłoń. A gdyby to była on
                > a? Gdyby to ona leżała zamiast martwej kotki? To były centymetry!
                >
                > Szybko zdejmuje z poduszki poszewkę i chowam w nią Temidę. Temida jest zmasakro
                > wana, jedno oko wypłynęło, pyszczek zmiażdżony. "

                > Dla mnie kazdy czlowiek moze byc partnerem do rozmowy. Jesli on/ona tego chce.
                > I jesli ja potrafie temu sprostac.
                > tete

                Zobacz ile w tym prawdy. Tu pisze że to zdarzyło się dzisiaj, na blogu że wczoraj.

                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16463098,Rafalala__Ktos_rzucil_kostka_brukowa_w_moje_okno_.html?v=1&pId=29312307&send-a=1#opinion29312307

                Czytanie komentarzy odradzam.
            • ewa8a Re: tak ? 11.08.14, 20:52
              cepekolodziej napisał:

              >Co innego problematyczna płciowość i próby znalezienia się w społeczeństwie niespecjalnie tolerującym inność, a co innego -
              • wikul Re: tak ? 11.08.14, 21:06
                ewa8a napisała:

                > Zgadzam się. Rozumiem tę ,,problematyczną płciowość’’, współczuję t
                > ransseksualistom - ludziom, ktorzy urodzili się w nie swoim ciele i życzę im s
                > zczęścia. Transwestyta i prostytutka mojej sympatii aż tak nie wzbudzają, ale
                > skoro swoim działaniem nie wyrządzają nikomu krzywdy, a są i tacy, których uszc
                > zęśliwiają, to nie moja sprawa.

                To nie jest transseksualista, to tzw. drag queen. Bezczelny, obcesowy i obsceniczny, któremu wydaje się że mu wszystko wolno.

                Wg Wikipedii : Drag queen - forma transwestytyzmu, w którym mężczyzna upodabnia się strojem i makijażem do kobiety. Zjawisko to ma bardzo różne oblicza, czasem wiąże się z widowiskowością i występowaniem na scenie, a innym razem z ekshibicjonizmem lub homoseksualizmem.


                • ewa8a Re: tak ? 11.08.14, 21:14
                  Wiem, że to nie transseksualista, dlatego napisałam, że tranwestyci mojej sympatii nie wzbudzają. Nie obchodzi mnie co robią między sobą. Nie akceptuję tego, tak, jak pewnych odmian seksu pomiędzy mężczyzną, a kobietą. A, że nie akceptuję, nie znaczy wcale, że mam ich atakować.
                  • wikul Re: tak ? 11.08.14, 21:39
                    ewa8a napisała:

                    > Wiem, że to nie transseksualista, dlatego napisałam, że tranwestyci mojej sympa
                    > tii nie wzbudzają. Nie obchodzi mnie co robią między sobą. Nie akceptuję tego,
                    > tak, jak pewnych odmian seksu pomiędzy mężczyzną, a kobietą. A, że nie akceptuj
                    > ę, nie znaczy wcale, że mam ich atakować.

                    Nie chodzi o krytyką, chodzi o zwykłą przyzwoitość żeby nie pozwalać na odwracanie kota ogonem i z napastnika robić ofiarę.
                • t_ete Re: tak ? 11.08.14, 21:31
                  wikul napisał:

                  > Bezczelny, obcesowy i obsceniczny, któremu wydaje się że mu wszystko wolno.

                  Prawie jak polityk wink

                  Polecam film "Klatka dla ptakow" www.filmweb.pl/film/Klatka+dla+ptak%C3%B3w-1996-6775#

                  tete
                  • wikul Re: tak ? 11.08.14, 21:41
                    t_ete napisała:

                    > wikul napisał:
                    >
                    > > Bezczelny, obcesowy i obsceniczny, któremu wydaje się że mu wszystko woln
                    > o.
                    >
                    > Prawie jak polityk wink
                    >
                    > Polecam film "Klatka dla ptakow" www.filmweb.pl/film/Klatka+dla+ptak%C3%B3w-1996-6775#
                    >
                    > tete

                    Rozbrajasz mnie, tete.
                    • t_ete Re: tak ? 11.08.14, 22:29
                      wikul napisał:


                      > Rozbrajasz mnie, tete.

                      smile Naprawde, Gene Hackmann jako konserwatywny polityk - w damskich ciuszkach - to deser nad desery.

                      tete

                      • wikul Re: tak ? 11.08.14, 23:25
                        t_ete napisała:

                        > wikul napisał:
                        >
                        >
                        > > Rozbrajasz mnie, tete.
                        >
                        > smile Naprawde, Gene Hackmann jako konserwatywny polityk - w damskich ciuszkach -
                        > to deser nad desery.
                        >
                        > tete

                        Pamiętam film z Dustinem Hoffmanem z Hakmanem nie znam. Ale w naszej kinematografii też są takie z Pokorą na czele. Ale to sytuacje wymuszone a nie związane z prostytuckim hobby.
                        • t_ete Re: tak ? 12.08.14, 23:00
                          wikul napisał:

                          > Pamiętam film z Dustinem Hoffmanem z Hakmanem nie znam. Ale w naszej kinematogr
                          > afii też są takie z Pokorą na czele. Ale to sytuacje wymuszone a nie związane z
                          > prostytuckim hobby.

                          'Tootsie'.
                          Ale 'Klatke dla ptakow' warto obejrzec. Robin Williams mial tam swietna role.
                          Strasznie smutna wiadomosc o jego smierci... 'kapitanie, kapitanie ...' sad

                          tete

        • perla Re: tak ? 12.08.14, 11:52
          t_ete napisała:

          > Zle mi sie kojarza takie podzialy. Na normalnych i nienormalnych. Na lepszych i
          > gorszych. Na tych genetycznie wartosciowych i bezwartosciowych.

          no ale przecież ludzie dzielą się na normalnych i nienormalnych, lepszych i gorszych, wartosciowych i bezwartosciowych.
          Nie wiem więc czemu oczywista oczywistość ci się źle kojarzy właśnie.
    • wikul Re: Translolitka bohaterem x...luki 07.08.14, 13:59
      Zapomniałem napisać że Zawisza nie jest z mojej politycznej bajki ale muszę wyrazić mu uznanie za reakcję w studiu TV.
    • jaceq Re: Translolitka bohaterem ewy8a i wikula 07.08.14, 14:15
      xiazeluka napisała:

      > Zboczeniec jest dwa razy większy od p. Zawiszy. Bohater?

      No popatrz Pan, jak ta prasa łże, bo ja wyczytałem, że Zawisza nie wziął "w mordę" od zboczeńca-zawodowca, a tylko został "oblany wodą", czyli zastosowano ostatnio najmodniejszy środek ekspresji para-słownej w różnych studiach tv (u Powiatowego, Doda bodajże kogoś oblała i kilku innych wzięło prysznic ze szklanki).

      Ten Zawisza mały, ale bojowy. Żródła twierdzą, że to waga kogucia. Miałby sprawę karną o pobicie, ale swego czasu wybronił go kumpel Dorn w sposób typowy, jak to się załatwiało w Pisie.
      Delikwent zeznaje, że "Pan Zawisza zachowywał się jak karateka, był agresywny. Byliśmy w szoku". Dlatego ja, gdybym był na miejscu kogokolwiek skonfliktowanego z Zawiszą, do wbicia go w ziemię użyłbym nie gołej piąchy, tylko przyrządów. Np. młotka.
      • xiazeluka Re: Translolitka bohaterem ewy8a i wikula 07.08.14, 14:56
        Chętnie Mła by odpowiedział, lecz niestety niczego nie zrozumiał.
        • jaceq Re: Translolitka bohaterem ewy8a i wikula 07.08.14, 15:09
          To bardzo proste jest. Oba cytaty, które WXTła zamieścił, dotyczą symbolicznego, ale jednak rękoczynu. Ja w tej naszej kłamliwej prasie znalazłem tylko wzmianki o szklankoczynie. Jedyne zdanko, które Tła dał był od siebie, to cytuję: "Zboczeniec jest dwa razy większy od p. Zawiszy. Bohater?". Zdanko to w kontekście z cytatami sugeruje, że Zawisza też wziął po pysku od zboczeńca, ponieważ oddanie z garści osobnikowi "dwa razy większemu" jest dużo trudniejsze, niż nazwanie dziwką zboczeńca-faceta, od którego wzięło się pokropek wodą. Stąd moje pewne zdziwienie, że oba wymienione cytaty znalazły się w kontekście wrestlingu zboczeniec vs. Zawisza w studio polsatu.
          • xiazeluka Re: Translolitka bohaterem ewy8a i wikula 08.08.14, 10:20
            Tak się właśnie Mła obawiam - najprostsze wytłumaczenie sensu Twojego postu było niestety prawdziwe. Mła nie mógł w to uwierzyć.

            Otóż mamy przypadek podobny - duży i silny atakuje mniejszego i słabego. Taki był sens cytatów, które Mła przypomniał. Tyle, że w pierwszym przypadku odmawiano JKM prawa do uregulowania w jego mniemaniu krzywdy, a w drugim sam tworzysz usprawiedliwienie dla tego zboczonego czegoś. A przecież w obu przypadkach poszło o słowa.

            Nieładnie się bawicie, moi drodzy.
        • wikul Re: Translolitka bohaterem ewy8a i wikula 07.08.14, 16:16
          xiazeluka napisała:

          > Chętnie Mła by odpowiedział, lecz niestety niczego nie zrozumiał.


          A więc jest jeszcze gorzej niż myślałem.
    • wikul Korwin Mikke o Rafalali 07.08.14, 17:35
      "Odmówiłem dyskusji z czymś co się nazywa Rafalala". I tu go rozumiem chociaż wolałbym żeby zamiast odmawiania przyjął zaproszenie i wykazał się podobną odwagą jak w spotkaniu z Bonim. Ale toto to chyba waga superciężka wymagająca znacznie większej odwagi.

      wiadomosci.gazeta.pl/cytaty/169933303/Korwin-Mikke+o+Rafalali/p?lokale=wroclaw#BoxWiadTxt
    • cepekolodziej Re: Translolitka bohaterem ewy8a i wikula 09.08.14, 10:24
      Po cholerę o tym gadać?

      Znalazł se facet niszę na rynku usług pciowych, i szlus. Dla perwertów gratka, nie muszą latać za granicę - do Holandii czy Tajlandii, gdzie takich katoe czyli szymejlów jest od cholery.

      Każden orze, jak może.

      Co zastanawia, to to, że takiego typa zaprasza się do mediów i z atencją tytułuje "panią". W Tajlandii katoe siedzą w burdlach, a nie szwendają się po telewizjach w roli przedstawicielstwa uciskanej seksualnej mniejszości, walczącego świadomie z lokalnym ciemnogrodztwem.
      • cepekolodziej Re: Translolitka bohaterem ewy8a i wikula 09.08.14, 10:32
        Google podpowiada, że raczej katie
        • cepekolodziej Re: Translolitka bohaterem ewy8a i wikula 09.08.14, 10:39

          albo katoey - tu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka