Gość: Kościelniak
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.08.04, 10:28
Oficjalny Katolicki Regulamin Odbywania Stosunków Plciowych z Osobami
Wierzacymi
1. Przygotowania do odbycia stosunku płciowego.
Całość przygotowań do odbycia stosunku płciowego dzielimy na:
- spowiedź
- zadumę
- skupienie
- członków umywanie
- serca oczyszczenie
Uwagi: Co się tyczy zadumy i skupienia, to szczegółowe zalecenia w tym
względzie należy odszukać w encyklice Papieża Sektusa CXL VI "Sursum penis".
Członków umywanie opisane jest natomiast w książce Ignacego
Loyoli "Societatis Jesu et Psychopathia Sexualis", wydanej przez Pomyłkę w
Rzymie w 1957 r. Serca oczyszczenie polega na zmówieniu modlitw adekwatnych
do sytuacji. Zalecane szczególnie są Psalm XXXI, od wersetu: "Jakobym Patrzeć
nie chciał, takom zawżdy jeno sromotę postrzegał, a niewiasty, co spać ze mną
pragnęły, szybkom zapładniał ku większej chwale Twojej i radości Syna
Twego..."; Hymn: "Panie, i wybacz grzech nasz śmiertelny, musim jednak ku
pożytkowi własnemu, a coby niewiasta nudzić się nie zaczęła, począć to małe
dziecię na chwałę Twoją wieczną, a bez grzechu nijak się nie uda. Niechaj
gniew Twój Panie przeciw innym się obróci, oko przymknij i pozwól nam szybko
dokonać czynu tego grzesznego w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, Amen", a
także Psalm LVI od wersetu: "Miłość ma, Panie, bezgraniczna do stworzenia
wszelakiego, lebo niewiastę jeno przy poczęciu pokochać zdolnym, aliści Tyś
tak chciał za co chwała Ci na wieki wieków". Kobiety powinny natomiast w
takiej sytuacji zmówić następującą modlitwę: "Azaliż nie Pan nasz z żebra
Adamowego stworzył niewiastę, coby radość tworzenia dała dziecku Jego? Czy
nie ku większej chwale Pańskiej między nogi moje wniknie jasność wielkiego
aktu Tworzenia? O Panie, choćby nawet ból ciało me przeszył na wskroś, a
cierpienie rozerwało serce, dam ci te dziecię, aby imię chwały Twojej niosło
poprzez świat na wieki wieków. Gloria, gloria in excelsis Deo!" Obowiązkowym
zakończeniem każdej modlitwy jest słowo "Amen".
2. Wprowadzenie się w stan podniecenia.
Po odbyciu niezbędnych przygotowań należy wprowadzić się w stan podniecenia,
co najlepiej wykonać po ciemku i z zamkniętymi oczami. Kobiety w stan
podniecenia wprowadzać nie należy, ponieważ wówczas może zostać zakłócony
normalny porządek rzeczy. Podniecone kobiety zaczynają domagać się
jakiejś "przyjemności" i jej brak - naturalnie przyjemność jest niemożliwa do
uzyskania w żaden sposób - doprowadza je do stanu frustracji i chęci
odbywania stosunku z innym mężczyzną, na ogół Szatanem. To zrozumiałe, że do
takiej sytuacji dopuścić nie można. Dlatego kobieta powinna do ostatniej
chwili zajmować się sprawami domowymi. W opisanej sytuacji mężczyzna może
wprowadzić się w stan podniecenia ręcznie, chociaż da się spróbować innych
sposobów. Kościół jednak stanowczo nie zachęca do oglądania filmów o treści
pornograficznej i niebanalnej. Zalecane filmy to: "Jak Pan to robił"; "Ręka
Pańska"; "Cierpienie tworzenia"; "Serce w smutku, dłoń w rozporku". Ręczne
wprowadzenie w stan podniecenia polega na długotrwałym ściskaniu i głaskaniu
penisa w części czołowej. Kiedy osiągnie on maksymalny rozmiar i dalsze
głaskanie i ściskanie nic nie daje poza bólem, należy zawołać żonie i kazać
jej ściągnąć majtki. Nic więcej nie powinna. (No, chyba że nosi spodnie, ale
jaka katoliczka nosi spodnie!?)
3. Czynności poprzedzające akt stosunku płciowego.
3.1. Ułożenie ciał osób odbywających stosunek płciowy.
W celu odbycia stosunku płciowego z osoba płci żeńskiej należy po
przygotowaniach omówionych w punkcie 1 "Regulaminu" i wprowadzeniu się w stan
podniecenia zająć pozycję, umożliwiającą sprawne wsunięcie penisa do vaginy.
Kobieta więc kładzie się na wznak na jakiejkolwiek płaszczyźnie poziomej
(zalecane jest łóżko, lecz mogą to np.. być drzwi wyjęte z zawiasów, lub
deska do prasowania), natomiast mężczyzna umieszcza swoje ciało w
płaszczyźnie równoległej do ułożenia ciała kobiety, celując penisem w otwór
sromu, znajdujący się mniej więcej w odległości 1 i 1/3 długości przeciętnego
penisa w stanie podniecenia poniżej pępka niewiasty, między jej udami. Srom
najczęściej jest pokryty włosiem, co stanowi dodatkowy element ułatwiający
rozpoznanie tego miejsca. Uwaga! NIE należy próbować celować penisem w inne
owłosione miejsca na ciele kobiety, ani tym bardziej inne otwory.
3.2. Wkładanie penisa do vaginy.
Po przyjęciu odpowiednio wygodnej pozycji należy spróbować umieścić penisa w
vaginie. Nie jest to proste; najlepiej w tym celu poprosić o pomoc kobietę.
Powinna ona ująć penisa palcami kciukiem i wskazującym lewej dłoni, zaś
następnie spróbować palcami ręki prawej namacać otwór sromu i wsunąć do niego
penisa. W tym czasie mężczyzna utrzymuje się ponad kobietą, podpierając
rękoma. Uwaga! W sytuacji, gdy kobieta nie ma rąk, penisa powinna wsadzać
osoba trzecia, najlepiej wujek, ciocia lub ewentualnie proboszcz odpowiedniej
parafii. Gdy zaś nie ma rąk mężczyzna, to w zasadzie nie ma problemu.
4. Przebieg stosunku płciowego.
Po włożeniu penisa do vaginy mężczyzna, starając się utrzymywać dłońmi w
pewnym oddaleniu od kobiety (nie jest to konieczne; kobietę można z
powodzeniem przywalić swoim ciałem, żeby oduczyć ją raz na zawsze chęci do
stosunku), porusza rytmicznie biodrami, starając się nieci wysuwać i na
przemian wsuwać penisa głębiej do vaginy. Siła tych ruchów nie jest istotna.
Należy pchać tym mocniej, im głośniej kobieta krzyczy z bólu.
5. Poczęcie.
Akt poczęcia należy do najważniejszych podczas całego stosunku. Można wręcz
rzec, że stosunek jest nieważny i gdyby dało się począć naturalnie inną
drogą, to byłby w ogóle niewskazany. Jak na razie niestety nie dało się. (To
znaczy można począć w sposób sztuczny, lecz jest to mało katolickie i wprost
potworne). Dlatego poczynać należy jednak najszybciej: optymalna ilość ruchów
penisem w vaginie od momentu rozpoczęcia stosunku do aktu poczęcia nie
powinna przekraczać 10. Może to liczyć kobieta dla odpędzenia nudy.
Najlepiej, żeby liczyła głośno i po doliczeniu do dziesięciu robiła
mężczyźnie wymówki, że jeszcze nie począł. Każdy normalny człowiek wie chyba,
na czym polega poczęcie, więc opisywać go nie trzeba. W razie gdyby były
jakieś wątpliwości, to prosimy się zgłosić do najbliższej Poradni Katolickiej
przy kościele parafialnym. Generalnie przyjmuje się, że jeśli mężczyzna
poczuje ulgę i zachce mu się spać, to już na pewno jest po poczęciu. Niezłym
sposobem na skrócenie czasu poczynania jest poprzedzające akt stosunku
długotrwałe masowanie penisa w części czołowej. Należy jednak przy tym
uważać, aby poczęcie nie nastąpiło bez kobiety, albowiem wówczas cały akt
jest nieważny i należy przed kolejną próbą udać się do spowiedzi.
6. Zakończenie.
Po zakończeniu mężczyzna powinien natychmiast wysunąć penisa z vaginy.
Najlepiej, gdy zajmuje się np. przeglądaniem Biblii, lub najnowszego
numeru "Rycerz Niepokalanej", jeśli oczywiście umie czytać. Kobieta natomiast
chwilę leży na wznak, by lepiej się poczęło, a potem może np. posprzątać lub
uprać skarpetki. Po wieczornej lub porannej mszy oboje natychmiast
przystępują do spowiedzi, dokładnie zdając relację księdzu zarówno z
poczynionych uprzednio przygotowań, jak i samego przebiegu samego stosunku
płciowego. W szczególności należy nadmienić o:
- przebiegu wprowadzenia się w stan podniecenia i z jakich środków w tym celu
skorzystano (w razie, gdyby były wykorzystane jakieś filmy, należy przynieść
do Kościoła dla ocenzurowania);
- ilości ruchów penisa w vaginie od początku stosunku aż do aktu poczęcia;
- zachowaniu kobiety podczas aktu.
Ksiądz spowiednik ma prawo zażądać od kobiety, aby poddała się oględzinom w
celu stwierdzenia, czy stosunek odbyty został prawidłowo i nie spowodował
jakowych zmian w stanie fizycznym jej ciała. Kobieta powinna ułatwić księdzu
wszystkie te c