oleg3
18.11.14, 14:34
Problem informatyczny, podobno wywołany ustawą o zamówieniach publicznych, ośmiesza państwo i procedury demokratyczne. To się zdarza. Systemy informatyczne zawodzą. Nawet w bankach. Ale tu mamy do czynienia ze specyficzną sytuacją. To jest kolejna recydywa. Kolejne liczenie głosów przebiega coraz gorzej. Jestem daleki od sugerowania oszustwa. Interesuje mnie co i jak można poprawić i kto - instytucja czy wręcz organ konstytucyjny - może to zainicjować.
Na razie ośmieszamy siebie. Ośmieszamy państwo. No i demokrację - co akurat mnie nie martwi.