Dodaj do ulubionych

Wybory zostały sfałszowane

28.11.14, 13:49
W tytule cytuję J.Kaczyńskiego.

Tak jednoznaczne słowa o fałszerstwie wyborów muszą być poparte konkretnymi dowodami. Jeżeli Kaczyński ich nie ma , to czego się spodziewa? Pewnie tego, że znów spłynie po nim jak woda po kaczce. Gowin(*) uderza w podobne tony i pomyśleć , że dla byłego ministra sprawiedliwości ważniejszy jest jego rozum od konkretnych dowodów. Przecież jeżeli ma ten rozum, do którego się odwołuje, to powinien odróżnić totalny bałagan od fałszerstwa.

W którym momencie mogło dojść do skutecznego fałszerstwa?
Przy zliczaniu kart do głosowania i wymienieniu tych z głosami na PiS na inne. Ktoś z komisji musiałby mieć lewe , wypełnione karty do głosowania.Do fałszerstwa mogłoby dojść przy spisaniu pierwszych protokołów, gdzie wpisana byłaby większa liczba głosów od faktycznie oddanych. Obie te operacje cechuje duże ryzyko wpadki. Przy pierwszej należałoby znaleźć moment bycia sam na sam z kartami do głosowania, a w drugim , po sprytnym zafałszowaniu wyników wyborów w lokalnym komitecie wyborczym, należałoby machnąć ręka na liczbę kart do głosowania i na to, czy ilość oddanych głosów zgadza się z liczbą głosujących. Do tego , aby fałszerstwo było skuteczne w skali kraju , a nie tylko w Koziej Wólce, to całe fałszerstwo musiałoby być ogólnokrajowe.

Ciężko mi sobie to wszystko wyobrazić. Jest to mało prawdopodobne ,chyba że mieliśmy do czynienia ze ogólnokrajową zmową mężów zaufania . Czy nie wymaga to porozumienia na bardzo wysokim szczeblu poszczególnych partii? Nie tylko PO i PSL, ale również PiS. Przecież PiS miał w prawie każdej komisji ( jeśli nie w każdej ) swojego męża zaufania. Czy to były fujary zaufania, że dały się tak wyrolować i to na skalę krajową?

Głosząc tezę o fałszerstwie najwidoczniej prezes liczy na rozchwianie nastrojów społecznych, bo podobno w mętnej wodzie lepiej ryby biorą. Moim zdaniem może się przeliczyć. Po tak stanowczym oświadczeniu o fałszerstwie wyborów musi wyłożyć twarde dowody. Nie wystarczy zapewniać ,że mężowie zaufania zbierają dokumenty. Czy Kaczyński kolejny raz się ośmieszy i czy zauważą to jego miłośnicy?

A.

(*) Największe moje rozczarowanie. Widziałem wpisy cytujące 'Samych Swoich”
'Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie'
Obserwuj wątek
    • pro100 przesadzasz tym trudem i znojem 28.11.14, 14:19
      wystarczy podmienić książeczki z zaznaczonym nielubianym wyborem na czyste, sekundy i po herbacie - rośnie ilość głosów nieważnych. z płachtami tak łatwo nie szło. i weź post factum udowodnij. mąż zaufania z pancernym pęcherzem?
      co można to cztery kamery w lokalu wyborczym, protokół pisany ręcznie i ten się wywiesza jak najszybciej + kopie dla mz. wprowadzanie danych w tym samym pomieszczeniu (bez łażenia) pod kamerą.
      w lokalnych władzach sejmiki starostwa jest kilkadziesiąt miliardów eurosów do przewalenia w 7 lat. przy nędznej opinii nt "polityków" i wyraźnej selekcji negatywnej jeśli chodzi o kompetencje natomiast socjalnej bliskości lokatorom zakładów karnych, dokładne patrzenie na ręce elytom niezbędne.
      • andrzejg Re: przesadzasz tym trudem i znojem 28.11.14, 15:12
        Zgoda z patrzeniem na ręce. Zgoda z podmienianiem kart i pęcherzem. To uważasz , że w skali kraju tak wszystkim się udało?
        • pro100 Re: przesadzasz tym trudem i znojem 28.11.14, 16:08
          andrzejg napisał:

          > Zgoda z patrzeniem na ręce. Zgoda z podmienianiem kart i pęcherzem. To uważasz
          > , że w skali kraju tak wszystkim się udało?

          10% z kikudziesięciu miliardow to kilka - z tych kilku poświecić 10% na słuszne wybory to kilkaset milionów eurosów. za taką kasę w bywszym związuniu by wybrali wojtyłę na genseka kpzr. poza tym nie myl pojęć - komisja np gminna gdzie są przedstawiciele wszystkich ugrupowań bioracych udział w wyborach to ciało nadzorujace pracę komisji w lokalach wyborczych - ludzi wyznaczonych przez wójta(prezydenta) z ochotników, w skrajnym przypadku w danym lokalu z 6 osób 6 może być powiązne z psl, pis, peło czy co tam komu w duszy gro i 1mąż zaufania może się w pompkę cmoknąć.
          • andrzejg Re: przesadzasz tym trudem i znojem 28.11.14, 16:11
            patrz wpis piq
        • wikul Re: przesadzasz tym trudem i znojem 28.11.14, 16:29
          andrzejg napisał:

          > Zgoda z patrzeniem na ręce. Zgoda z podmienianiem kart i pęcherzem. To uważasz
          > , że w skali kraju tak wszystkim się udało?


          Andrzeju nie wiesz pisowskim oszołomom. Byłem kiedyś w komisji. Tego się nie da zrobić w kraju gdzie opozycja może robić co chce.

          wyborcza.pl/1,75968,17033990,PiS_wydal_ok__100_tys__zl_na_kontrole_wyborow__ale.html
          www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/ludzie-pis-w-4-na-5-komisji-wyborczych-gdzie-sygnaly-o-falszerstwach,493115.html
          wiadomosci.gazeta.pl/Samorzad2014/1,140990,17043877,Czlonek_komisji_wyborczej_zlozyl_doniesienie_na_Kaczynskiego_.html?lokale=wroclaw#BoxWiadTxt
          • pro100 Re: przesadzasz tym trudem i znojem 28.11.14, 22:19
            wikul napisał:

            > andrzejg napisał:
            >
            > > Zgoda z patrzeniem na ręce. Zgoda z podmienianiem kart i pęcherzem. To uw
            > ażasz
            > > , że w skali kraju tak wszystkim się udało?
            >
            >
            > Andrzeju nie wiesz pisowskim oszołomom. Byłem kiedyś w komisji. Tego się nie da
            > zrobić w kraju gdzie opozycja może robić co chce.

            logika guilty by association - byłem w komisji i nie widziałem jak skręcano wybory. może nie skręcano ale jeśli by coś tam to stawiam robaczywe orzechy przeciw rublom, że byś się nie zorientował.
            • wikul Nie chce mi się z tobą gadać 28.11.14, 22:57
              pro100 napisał:

              > logika guilty by association - byłem w komisji i nie widziałem jak skręcano wyb
              > ory. może nie skręcano ale jeśli by coś tam to stawiam robaczywe orzechy przeci
              > w rublom, że byś się nie zorientował.

              Nie masz pojęcia o pracy komisji ale mnie możesz nie wierzyć. Zapytaj Piq-a.
              • sz0k a kiedy byliście w tych komisjach? 28.11.14, 23:02
                wikul napisał:

                > pro100 napisał:
                >
                > > logika guilty by association - byłem w komisji i nie widziałem jak skręca
                > no wyb
                > > ory. może nie skręcano ale jeśli by coś tam to stawiam robaczywe orzechy
                > przeci
                > > w rublom, że byś się nie zorientował.
                >
                > Nie masz pojęcia o pracy komisji ale mnie możesz nie wierzyć. Zapytaj Piq-a.

                Bo pono się pozmieniało cusik ostatnio w tych dupokratycznych sabatach. Linkował o tym już pro100 tutaj:
                forum.gazeta.pl/forum/w,13,155641855,155667036,gnojki_majdruja_przy_zasadach.html
                i Ziemkiewicz o tym pisze dzisiaj:
                fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news-afryka-dzika-nowo-odkryta,nId,1566143
                • wikul Re: a kiedy byliście w tych komisjach? 28.11.14, 23:15
                  A jakie to ma znaczenie ? Pewnie chodzi ci o zmiany w Kodeksie Wyborczym, uchwalone solidarnie przez wszystkie partie.

                  "W ocenie prawników kancelarii błędem było m.in. wyeliminowanie, w odniesieniu do wyborów na poziomie sejmików wojewódzkich, możliwości oddzielnego liczenia głosów niewłaściwie oddanych i tak zwanych głosów pustych, a więc prawdopodobnie oddanych przeciwko wszystkim kandydatom i listom. To właśnie problem głosów nieważnych podnoszony jako źródło podejrzeń o fałszowanie wyborów. Szkoda, że nie przewidziano konsekwencji tego rozwiązania w momencie prac i głosowania nad obowiązującym Kodeksem wyborczym" - napisał Łaszkiewicz.

                  wiadomosci.onet.pl/kraj/laszkiewicz-do-a-dudy-pis-jest-wspolautorem-obecnego-kodeksu-wyborczego/neqp0
                  • sz0k Re: a kiedy byliście w tych komisjach? 28.11.14, 23:45
                    wikul napisał:

                    > A jakie to ma znaczenie ? Pewnie chodzi ci o zmiany w Kodeksie Wyborczym, uchwa
                    > lone solidarnie przez wszystkie partie.

                    Tak.

                    > "W ocenie prawników kancelarii błędem było m.in. wyeliminowanie, w odniesien
                    > iu do wyborów na poziomie sejmików wojewódzkich, możliwości oddzielnego liczeni
                    > a głosów niewłaściwie oddanych i tak zwanych głosów pustych, a więc prawdopodob
                    > nie oddanych przeciwko wszystkim kandydatom i listom. To właśnie problem głosów
                    > nieważnych podnoszony jako źródło podejrzeń o fałszowanie wyborów. Szkoda, że
                    > nie przewidziano konsekwencji tego rozwiązania w momencie prac i głosowania nad
                    > obowiązującym Kodeksem wyborczym" - napisał Łaszkiewicz.


                    I jeszcze to (o ile wierzyć RAZowi):
                    "Po pierwsze - zamiast wspólnego liczenia głosów wprowadzono zasadę, że członkowie komisji dzielą się wysypanymi z urny kartami i każdy zajmuje się, jak uważa za stosowne, swoją kupką na osobności, z dala od wzroku innych członków komisji i ewentualnych mężów zaufania.

                    Czytaj więcej na fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news-afryka-dzika-nowo-odkryta,nId,1566143#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                    • andrzejg Re: a kiedy byliście w tych komisjach? 29.11.14, 02:47
                      sz0k napisał:

                      >
                      > I jeszcze to (o ile wierzyć RAZowi):
                      > "Po pierwsze - zamiast wspólnego liczenia głosów wprowadzono zasadę, że członko
                      > wie komisji dzielą się wysypanymi z urny kartami i każdy zajmuje się, jak uważa
                      > za stosowne, swoją kupką na osobności, z dala od wzroku innych członków komisj
                      > i i ewentualnych mężów zaufania.
                      >


                      i to tłumaczy tak dobry wynik PiSu w tych wyborach
                      • sz0k Re: a kiedy byliście w tych komisjach? 29.11.14, 09:02
                        andrzejg napisał:

                        > sz0k napisał:
                        >
                        > >
                        > > I jeszcze to (o ile wierzyć RAZowi):
                        > > "Po pierwsze - zamiast wspólnego liczenia głosów wprowadzono zasadę, że c
                        > złonko
                        > > wie komisji dzielą się wysypanymi z urny kartami i każdy zajmuje się, jak
                        > uważa
                        > > za stosowne, swoją kupką na osobności, z dala od wzroku innych członków
                        > komisj
                        > > i i ewentualnych mężów zaufania.
                        > >
                        >
                        >
                        > i to tłumaczy tak dobry wynik PiSu w tych wyborach

                        Nie wiem i nie obchodzi mnie to, ale na pewno wyznawcom dupokracji daje to pole do snucia swoich teorii.
    • oleg3 Re: Wybory zostały sfałszowane 28.11.14, 14:39
      > (*) Największe moje rozczarowanie. Widziałem wpisy cytujące 'Samych Swoich̶
      > 'Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie'

      To nie Kaczyński ma problem, Andrzeju. On dostał prezent: od lat gadał o fałszerstwach i teraz nie wygląda to wcale na rojenia szaleńca. Kłopot to każdy (to oczywiście raczej nie dotyczy elit), komu jeszcze choć trochę zależy na Polsce. Nastąpiła delegitymizacja wyborów i ośmieszenie naszego państwa. Mnie to też dotyczy, choć nie głosowałem.

      Delegitymizacja nastąpiła niezależnie od tego czy wybory zostały sfałszowane czy zmanipulowane w granicach prawa. Władza (ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza) ma to wszystko w dupie. W ślad za delegitymizacją wyborów pójdzie delegitymizacja sądownictwa. Czy normalne jest, że o ważności wyborów ogłasza czołówka władzy sądowniczej na okolicznościowym spotkaniu u prezydenta? Znajdź mi teraz sędziego, który zawyrokuje - już na formalnym posiedzeniu sądu - inaczej.

      Smutne to co napiszę; jesteśmy bantustanem, w którym walczą dwa plemiona. Nie jesteśmy państwem, nie jesteśmy narodem.
      • andrzejg Re: Wybory zostały sfałszowane 28.11.14, 15:05
        oleg3 napisał:

        >
        > Smutne to co napiszę; jesteśmy bantustanem, w którym walczą dwa plemiona. Nie j
        > esteśmy państwem, nie jesteśmy narodem.

        W USA też są 2 plemiona i jakoś mają się dobrze. Pamiętam dyskusje nad systemem politycznym w Polsce , kiedy była mnogość partii w Sejmie i słysałem tęsknotę do systemu dwóch najsilniejszych partii. No i spełniło się. I co? Koniec państwa?
        • oleg3 Re: Wybory zostały sfałszowane 28.11.14, 15:54
          > Pamiętam dyskusje nad systemem
          > politycznym w Polsce , kiedy była mnogość partii w Sejmie i słysałem tęsknotę
          > do systemu dwóch najsilniejszych partii. No i spełniło się. I co? Koniec państwa?

          PO i PiS to są partie polityczne. Tzn. są, ale tylko formalnie. Faktycznie to mafia i sekta (według znanego opisu). Zima wojna domowa to nie jest gra polityczna między partiami.
          • andrzejg Re: Wybory zostały sfałszowane 28.11.14, 16:08
            Załóżmy ,że system informatyczny działałby sprawnie i wyniki wyborów byłyby takie same, czyli nieco różniły się od sondaży exit poll. I ?
    • piq nie da się sfałszować wyborów,... 28.11.14, 15:59
      ...i wiem, co mówię, bo ongiś dwukrotnie byłem w komisji wyborczej. Nigdy nie ma sytuacji, gdy ktoś jest z urną sam na sam, wbrew temu, co pisze pro100. Fałszerstwo musiałoby angażować po kilku członków każdej obwodowej komisji wyborczej, którzy jeszcze na dodatek musieliby jakoś wydudkać tych, którzy nie wiedzieliby o spisku, żeby wyszli w kluczowym momencie. To musiałoby się stać w większości obwodowych komisji wyborczych, a zrobić tego tak, żeby ktoś z dziesiątek tysięcy osób wcjągniętych nie puścił gdzieś pary, się nie da.

      Jedyne miejsce, gdzie można pokutrać przy wynikach, to protokoły komisji okręgowych i PKW. Jednak wszystkie komisje okręgowe liczyły wyniki ręcznie. Pozostaje protokół PKW.

      W wypadku podejrzeń głosy fizycznie oddane można rozpieczętować i policzyć ponownie.

      Gdyby durne pisiorstwo rzeczywiście kwestionowało wynik wyborów, doprowadziłoby do ponownego przeliczenia głosów we wskazanych obwodowych komisjach wyborczych. A oni tego nawet nie próbują.

      Natomiast rację ma oleg, że podstawowa struktura państwowa gwarantująca ogłoszenie wiernych i odzwierciedlających rzeczywistość wyników została skompromitowana. Mamy w istocie kryzys wiarygodności podstawy systemu w Polsce.
      • pro100 paczem wpis piq 28.11.14, 16:21
        piq napisał:

        > ...i wiem, co mówię, bo ongiś dwukrotnie byłem w komisji wyborczej. Nigdy nie m
        > a sytuacji, gdy ktoś jest z urną sam na sam, wbrew temu, co pisze pro100.

        nigdzie nie napisałem, że konieczne jest bycie sam na sam z urną. na etapie liczenia kilka tysiecy się wysypuje i kazdy bierze do sprawdzenia ca tysiąc. jak uzbierasz 100 na peło to żaden wielki myk podmienić kupke peło na kupke czystą i walnąć ją na głosy nieważne. nie trza nic gryzdać. odrobina bezczelności i pewność krycia w razie co.

        Fałsz
        > erstwo musiałoby angażować po kilku członków każdej obwodowej komisji wyborczej
        > , którzy jeszcze na dodatek musieliby jakoś wydudkać tych, którzy nie wiedzieli
        > by o spisku, żeby wyszli w kluczowym momencie.

        wystarczy dwóch, jeden robi parkan a drugi swoje. wystarczy jedna zmiana - jak piczki putina
        • wikul Re: paczem wpis piq 28.11.14, 16:35
          pro100 napisał:

          > wystarczy dwóch, jeden robi parkan a drugi swoje. wystarczy jedna zmiana - jak
          > piczki putina


          Jak się czyta takie głupoty to trudno się dziwić że Kaczyński mówi to co mówi, wie że swoim wyznawcom wciśnie każdą ciemnotę.
      • wikul Re: nie da się sfałszować wyborów,... 28.11.14, 16:33
        Dzięki za ten głos rozsądku. Też byłem kiedyś w komisji.
    • oleg3 Manipulacja? 29.11.14, 11:12
      Dowiedziałem się, że książeczki wyborcze były testowane w 2010 na Mazowszu i tam właśnie zanotowano, w tamtych wyborach, rekordowe ilości głosów nieważnych. W 2014 eksperyment rozszerzono na cały kraj. Statystycznie można szacować, że "książeczki" zwiększają głosy nieważne o punkty procentowe (odniesienie do wszystkich głosujących). Czyli statystycznie - bez "książeczek" - głosów nieważnych w skali kraju (do sejmików) byłoby nie 18, a 16 procent.

      Nie wiem, czy sąd może uznać 2 pp (średnio w kraju, lokalnie różnie) za istotną różnicę wyniku wyborów. Unieważni? Przesłanka jest. Dowodów nie ma. No i ta pechowa instrukcja głosowania w spocie PKW. Kolejna przesłanka. Ciekawe czy ktoś złoży protest wyborczy oparty na tych przesłankach. Termin na składanie protestów mija w poniedziałek.

      Jeżeli nie manipulacja to skrajna głupota. Nikt w PKW nie analizował "Mazowsza 2010"?
      • oleg3 Re: Manipulacja? errata 29.11.14, 11:14
        Statystycznie można szacować, że "książeczki" zwiększają głosy nieważne o co najmniej 2 punkty procentowe (odniesienie do wszystkich głosujących). Czyli statystycznie - bez "książeczek" - głosów nieważnych w skali kraju (do sejmików) byłoby nie 18, a 16 procent.
      • wikul Re: Manipulacja? 29.11.14, 21:06
        Jeżeli ktoś (czego nie wykluczam) postawił krzyżyki na każdej stronie "broszury" jest zwyczajnym analfabetą żeby nie powiedzieć ostrzej. Jak można postawić krzyżyk przy nie "swojej" partii. No jak, przecież tam wszystko pisze. To by bardzo źle świadczyło o naszym społeczeństwie.
        Zresztą, "broszury" czy jak kto woli "książeczki" były stosowane od 1991 r. !!! Ostatnio przy wyborach do Europarlamentu. Wtedy partyjka Ziobry (Lista Nr 1) powinna mieć wyjątkowo dobry wynik. Jaki wynik miał Kurski lepiej pominąć litościwie milczeniem.

        pl.wikipedia.org/wiki/Wybory_do_Parlamentu_Europejskiego_w_Polsce_w_2014_roku#Numery_list_komitet.C3.B3w_wyborczych

        www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,17014406,PKW_kontratakuje__Przyprawiono_nam_twarz__Pomowienia.html
    • mrs.courvoisier skad tyle glosow na PSL, partie miernot 29.11.14, 21:10
      ktos zauwazyl
      Tu i teraz – w 2014 r. – nie było pod ręką kolejnego Leppera, którego można by powiesić i tak zwolniony elektorat zmanipulować na korzystny dla siebie wynik wyborów. Tu źle poszło, to rzuca się w oczy, w tych wyborach PiS dostał prawdopodobnie 40-50 % głosów, co zszokowało oszustów, którzy mieli przygotowany plan i symulator komputerowy, ale na inne marginesy oszustwa. To zapewne z tego powodu trzeba było wszystko przerwać i obwiniać jakąś drobną firmę komputerową o niedociągnięcia. Zdecydowano, że tak wielką ilość głosów, która padła na PiS, trzeba rozpisać na głosy nieważne, a resztę oddać na PSL, które jest partią miernot, a więc jest nieszkodliwą politycznie, a która i tak stanowi konieczne uzupełnienie koalicyjne dla PO.
      • wikul Re: skad tyle glosow na PSL, partie miernot 29.11.14, 21:15
        mrs.courvoisier napisał:

        > ktos zauwazyl
        > Tu i teraz – w 2014 r. – nie było pod ręką kolejnego Leppera, k
        > tórego można by powiesić i tak zwolniony elektorat zmanipulować na korzystny d
        > la siebie wynik wyborów. Tu źle poszło, to rzuca się w oczy, w tych wyborach Pi
        > S dostał prawdopodobnie 40-50 % głosów, co zszokowało oszustów, którzy mieli pr
        > zygotowany plan i symulator komputerowy, ale na inne marginesy oszustwa. To z
        > apewne z tego powodu trzeba było wszystko przerwać i obwiniać jakąś drobną fir
        > mę komputerową o niedociągnięcia. Zdecydowano, że tak wielką ilość głosów, któr
        > a padła na PiS, trzeba rozpisać na głosy nieważne, a resztę oddać na PSL, które
        > jest partią miernot, a więc jest nieszkodliwą politycznie, a która i tak stano
        > wi konieczne uzupełnienie koalicyjne dla PO.
        >


        Dla ciebie Qwardianie, miernot, dla wyborców ludzi godnych zaufania. Minęły czasu jedynie słusznych kandydatów, nie sądzisz. Przeczytaj teksty z linków powyżej, może chociaż trochę zrozumiesz o co chodzi w tym wszystkim.
        • mrs.courvoisier rekord padł w powiecie nowosolskim 03.12.14, 23:38
          40% głosów nieważnych. Rozumiem fałszować wybory, ale jak można tak nieinteligentnie?
          • wikul Re: rekord padł w powiecie nowosolskim 04.12.14, 14:52
            mrs.courvoisier napisał:

            > 40% głosów nieważnych. Rozumiem fałszować wybory, ale jak można tak nieintelige
            > ntnie?


            Skąd masz te kłamliwe rewelacje ? Pewnie z głowy ? Najwięcej głosów nieważnych było na Pomorzu

            W powiecie kwidzyńskim na 27 671 oddanych głosów, nieważnych było 6312 (22,81 proc.). W nowodworskim oddano 13 806 głosów, z czego 3133 było nieważnych (22,6 proc.). W powiecie kościerskim na 30 361 głosów, nieważnych oddano 6500 (21,4 proc.). W tczewskim na 36 041 głosów 7594 było nieważnych (21,07 proc.). A w powiecie wejherowskim z 72 280 oddanych głosów nieważnych było 14 652 (20,2 proc.).

            trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,16996725,Porazajaca_liczba_niewaznych_glosow_na_Pomorzu__Czy.html#ixzz3Kw8yMJ6b

            Niezależnie od ilości głosów nieważnych to nie są tereny gdzie PiS miało jakieś szanse na sukces wyborczy.
            • oleg3 Re: rekord padł w powiecie nowosolskim 04.12.14, 15:50
              wikul napisał:

              >> 40% głosów nieważnych. Rozumiem fałszować wybory, ale jak można tak nieinteligentnie?

              > Skąd masz te kłamliwe rewelacje ? Pewnie z głowy ? Najwięcej głosów nieważnych
              > było na Pomorzu
              > trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,16996725,Porazajaca_liczba_niewaznych_glosow_na_Pomorzu__Czy.html#ixzz3Kw8yMJ6b

              Skąd wiesz, że najwięcej głosów nieważnych było na Pomorzu? Opierasz się na wstępnej relacji z j e d n e j Okręgowej Komisji Wyborczej. A chamstwo wyłazi ci uszami.

              Cytat
              PKW podała, że najwięcej takich głosów w wyborach do sejmików padło w Wielkopolsce (22,77 proc.), na drugim miejscu było lubuskie (20,54 proc.) i warmińsko- mazurskie (19,86 proc.). Najmniej głosów nieważnych było w Podlaskiem (14,57 proc.). W sumie niemal 18 proc. głosów oddanych przy wyborze sejmików zostało uznanych za nieważne. W skali całego kraju (biorąc pod uwagę wszystkie głosowania na wszystkie samorządowe funkcje) wskaźnik ten wyniósł aż 9,76 proc. To dużo więcej niż cztery lata temu (7,89 proc.)

              Jak było w powiatach nie wiem.
              • wikul Re: rekord padł w powiecie nowosolskim 04.12.14, 17:23
                oleg3 napisał:

                > Skąd wiesz, że najwięcej głosów nieważnych było na Pomorzu? Opierasz się na wst
                > ępnej relacji z j e d n e j Okręgowej Komisji Wyborczej. A chamstwo wyłazi ci u
                > szami.

                Chamstwa poszukaj wokół siebie, bucu kartoflany. Gdzie było 40 % głosów nieważnych jak pisze Qwardian ? Potrafisz odpowiedzieć czy tylko łajać i szczuć, pisdzielcu ? Wg podanego przeze mnie linka :

                W powiecie kwidzyńskim na 27 671 oddanych głosów, nieważnych było 6312 (22,81 proc.)

                Wg danych dla Wielkopolski wskaźnik ten wyniósł 22.77 %

                Qrwa, co za pajac: jak było w powiatach nie wiem. Jak nie wiesz to nie pisz, głąbie. Bo spór dotyczy właśnie powiatu nowosolskiego.
                • oleg3 Re: rekord padł w powiecie nowosolskim 04.12.14, 17:42
                  > Bo spór dotyczy właśnie powiatu nowosolskiego.

                  I dlatego powołujesz się na news z Okręgowej KW z Gdańska. Nawet nie na protokół Komisji. Puknij się w głowę. Chamstwo nie jest żadnym argumentem.
                  • oleg3 Re: rekord padł w powiecie nowosolskim 04.12.14, 17:58
                    Mapa, pewnie, pochodzi z tej strony. "Mapę opracowano na podstawie protokołów WKW".


                    www.wyborynamapie.pl/samorzadowe2014/niewazne.html
                    • wikul Re: rekord padł w powiecie nowosolskim 04.12.14, 21:36
                      oleg3 napisał:

                      > Mapa, pewnie, pochodzi z tej strony. "Mapę opracowano na podstawie protokołów W
                      > KW".


                      No i gdzie te 40 % w powiecie nowosolskim ?
    • andrzejg sondaż został sfałszowany 01.12.14, 12:31
      zmiana frontu w obliczu przewidywanych przegranych w sądach?

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17055274,Awantura_u_Kraski___Dlaczego_podal_pan_falszywy_sondaz_.html#TRNajCzytSST
      - To, co zrobił exit poll dla telewizji publicznej, to rzecz bez ewenementu w skali świata! - grzmiał w TVP Info Zbigniew Ziobro z Solidarnej Polski. Wraz z Januszem Wojciechowskim z PiS zarzucał Piotrowi Kraśce, że przed dwoma tygodniami pokazał widzom "sfałszowany sondaż"
    • jaceq Re: Wybory zostały sfałszowane 01.12.14, 22:08
      Normalnie zapierdzieliście ujęła to poślica Pawłowicz, korespondętka szczujni wpotylicę.pl z Sejmu:

      wpolityce.pl/polityka/224216-sfalszowane-wybory-16-xi-nie-daja-legitymacji-do-sprawowania-wladzy

      Kto temu babiszonowi dał maturę, nie mówiąc już o doktoracie?
    • qwardian Re: Wybory zostały sfałszowane 11.12.14, 13:41
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17114408,W_urnie_bylo_206_kart__a_wyborcow_tylko_205__Bedzie.html#BoxWiadTxt
      No proszę a to mi wygląda na przerost demokracji, 100 i pół procenta frekwencji...
      • wikul Re: Wybory zostały sfałszowane 16.12.14, 15:54
        https://9.s.dziennik.pl/pliki/7094000/7094038-nie-lubie-pis-u-520-375.jpg
        • cepekolodziej Re: Wybory zostały sfałszowane 16.12.14, 18:44

          forum.gazeta.pl/forum/w,13,155890094,155890094,Falszywa_falszywka.html
    • hymenos Przepis na sfałszowanie wyborów 16.12.14, 17:19
      Bierze sobie taki Kaczor, Donald czy inny Miller kupuje skrzynkę gorzały i idzie z nią do meneli na blokowiskach i mówi pół litra za kartę wyborczą. Mając w ręku skrzynkę kart wyborczych może z nimi zrobić różne rzeczy, np wrzucić urnę innego okręgu i wybory trzeba powtórzyć. Ba, każdy z nich może zakreślić swoich faworytów.
      Najbardziej dotknięci poczuli się sędziowie. No cóż, to taka kasta obrażalskich. Ciekawe jak będą wyrokować we własnej sprawie. W cudzej, podobnej powoływali się na wolność słowa.
      • wikul Re: Przepis na sfałszowanie wyborów 16.12.14, 20:12
        hymenos napisał:

        > Najbardziej dotknięci poczuli się sędziowie. No cóż, to taka kasta obrażalskich
        > Ciekawe jak będą wyrokować we własnej sprawie. W cudzej, podobnej powoływali
        > się na wolność słowa.

        Zapisałeś się w końcu do PiS-u czy spotkało cię jakieś nieszczęście bo piszesz jak Błaszczak. Gratuluję.
        • mrs.courvoisier Re: Przepis na sfałszowanie wyborów 17.12.14, 09:56
          bądź kul, poducz się trochę
          gazetawarszawska.com/pugnae/755-kaczynski-na-taczke
          • ciocia_piqa Re: Przepis na sfałszowanie wyborów 17.12.14, 13:46
            To gazeta dla świrów? Uśmiałam się jak tchórzofretka czytając zarówno linkowany materiał jak i uczone, pełne powagi wpisy forumowiczów. Podałeś ten link dla jak, prawda?




          • wikul Re: Przepis na sfałszowanie wyborów 17.12.14, 15:47
            mrs.courvoisier napisał:

            > bądź kul, poducz się trochę

            Już coś pisałem na temat twojego moherowego poczucia humoru. Śmiech zamiera na wargach.
        • hymenos Re: Przepis na sfałszowanie wyborów 17.12.14, 16:50
          wikul napisał:

          > Gratuluję.

          Jeśli Błaszczak napisał to samo to miał rację, ale tego Partyjna Tuba nie zrozumie.
          • wikul Re: Przepis na sfałszowanie wyborów 17.12.14, 20:01
            hymenos napisał:


            > Jeśli Błaszczak napisał to samo to miał rację, ale tego Partyjna Tuba nie zrozu
            > mie.


            Bez epitetów, durniu z idiotycznym nickiem. A tuby szukaj w rodzinie.
    • benek231 Kaczora nalezalo zlikwidowac juz 10 lat temu :O) 17.12.14, 20:31
      Od 2005 roku powtarzam, ze Kaczynski to szkodnik. Jako premier uprawial rzady przy pomocy ciaglych pomowien, spirali oskarzen i (to jego specjalnosc) niekonczacych sie insynuacji. Nie wiem czy jest on rosyjskim agentem ale od lat postepuje tak jakby nim byl. Zatem dla mnie jest. On rozwala panstwo a rzad bezradnie przyglada sie temu, zamiast dobrac sie do Macierewicza, gdyz jest za co, a za nim pociagnac Kaczynskiego, jako mocodawce.

      Rzad nie robi tego jednakze gdyz funkcjonowanie Kaczynskiego w polityce jest na reke klerowi, ktory bezustannie mediuje z PO w sprawie bezpieczenstwa Kaczynskiego. Przy tym najwyrazniej wspolnie obawiaja sie, ze bez Kaczynskiego caly ten PiS rozleci sie w cholere, a za nim obecne, klajstrowane, status quo wiec kontynuuja klejstrowanie. Najwyrazniej panicznie boja sie powyzszego, gdyz - co wyraznie widac - nie sa w stanie uzmyslowic sobie, ze PiS rozleci sie, albo i nie. A jesli nawet sie rozleci to i tak cos w jego miejsce powstanie - pod nowym przywodztwem. Dla rzadzacych to jednak wielka niewiadoma, do ktorej poznania bezpieczniej jest nie dopuszczac. Kaczynski postrzegany jest w tym wszystkim jako mniejsze zlo w porownaniu z mozliwymi negatywnymi skutkami zachwiania status quo. Zwlaszcza, ze PiSowskie marsze, protesty i awantury rozkrecane, glupoty ktore glendzi Kaczynski, wcale nie oznaczaja wymykania sie czesci sceny politycznej spod kontroli, ba on sam pomaga w jej kontrolowaniu. Tym samym, dodatkowo, doklada sie do tworzenia otoczki autentycznosci demokratycznych porzadkow w panstwie ktore jest jednak panstwem wyznaniowym. I takze dlatego rzadzacym wygodniej jest nie uwalac Kaczynskiego. On jest potrzebny wszystkim elitom.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka