polski_francuz
01.03.15, 15:12
Sztuka inzynierska polega na tym by konstruowac produkty, ktore sa uzyteczne, trwaja jak najdluzej i sa atrakcyjne dla klienta.
Pralki piora i susza dzieki obrotom 1 400 na minute, samochody maja motory, ktore spalaja 3 L benzyny/100 km, telefony nie tylko telefonuja ale i pozwalaja na zaladowanie coraz wiekszej ilosc funkcji zwanych aplikacjami, ktore pozwalaja na np. na znalezienie nablizszej toalety jak potzreba nas przecisnie w nieznanym miescie.
Coraz czesciej maszyny trwaja jedynie pewnien czas: 5 - 6 lat zazwyczaj. Poczym cos im sie psuje. A jak do naprawy zaniesiesz to okazuje sie, ze naprawa kosztuje prawie tyle co nowy aparat. Rodzi sie podejrzenie, ze urzadzenia sa konstruowanie tak aby trwaly jakis czas i ani troche dluzej.
Ekonomicznie to sie da zrozumiec. Dzisiejsza ekonomia jest poddana dyktatowi wzrostu. Jak rosnie to dobrze, jak maleje to zle.
Ale z drugiej strony. Wywalenie dobrej pralki na smietnik nie wiele sensu. Cos tam sie odzyska ale wiele elementow przepadnie bez sladu zasmiecajac srodwisko naturalne.
I jeszcze aspekt moralny jak robic tak by sie po jakims czasie zepsulo?
Smak stanowi sie naprzeciw!
PF