Gość: Kamila Brodowska
IP: *.chello.pl
12.09.04, 14:14
Szanowni Państwo
Jak dotąd bardzo ceniłam Gazetę i uważałam, że to dziennik dopracowany w
każdym szczególe. Niestety dziś pani Aleksandra Zielińska kompletnie
zdetonowała mnie swoim reportażem.
"Jak żyją i co robią w Warszawie Rosjanie" - podtytuł interesujący, ale
treść - ręce opadają. Na osiem osób wymienionych w tekście wymieniono jednego
Rosjanina, pięcioro Ukraińców i dwoje Białorusinów. Pięknie - nic dodać nic
ująć - widać autorka myśli, że rozpad ZSRR to plotka i nadal wszyscy
mieszkańcy Kraju Rad są jedynie słusznej narodowości!!! Do tego kim są i co
robią bohaterowie artykułu? Większość z nich to pracujący na czarno
obywatele "zza miedzy". Ale czy autorka zadała sobie minimum trudu, by
odnaleźć legalnie pracujących? Nie, wystarczyło podać parę faktów nie
odbiegających od utartego, acz nie do końca prawdziwego i niepełnego obrazu!
(Przecież uwielbiamy mysleć o naszych sąsiadach, jako o prostakach nie
potrafiących dbać o "nasz" Lwów). Kogo interesuje, że np na Katedrze
Filologii Ukraińskiej pracuje m.in. kilkoro Ukraińców i są to ludzie z
tytułami doktora czy profesora? Nie ma sensu się wysilać prawda? Lepiej podać
sztampę i rozczulające stwierdzenie o tęsknocie do rosyjskiej kuchni (ach ten
tatarski pilaw - takie stricte rosyjskie danie[sic!]).
Orkiestra z Ukrainy (a nie Rosji!!!) narzeka, że nazywają ich "Ruskimi".
Dzieje się tak, także dzięki tego typu artykułom - skoro mowa o Rosjanach, a
wymieniania się komplet "Braci Słowian"?! Czyż nie?
Autorka wymierzyła policzek wszystkim narodowościom, zrobiła to nieco
bardziej elegancko niż przeganiąjąc ich i wyzywając, ale fakt pozostaje
faktem.
Jej ogólnikowe stwierdzenia nie wynikają z głęboko poznanego tematu, a raczej
poznania wierzchołka góry lodowej przykrytego maskującą siatką utartych,
nieprawdziwych opinii. O tym co jest pod siatką autorka nie ma pojęcia! A
szkoda wystarczyłyby zmiana podtytułu i subtelne korekty tekstu.
Z wyrazami szacunku (mimo wszystko)
Kamila Brodowska
studentka IV roku Filologii Ukraińskiej i Filologii Polskiej
ps Na przyszłość radziłabym zadać sobie nieco więcej trudu przed podaniem
tego typu informacji do druku, gdyż są one krzywdzące i obraźliwe!