polski_francuz
28.05.15, 08:12
Czyli o wadach i zaletach "owsa i siana" czyli bipartyjnosci.
Polski prezydent elekt zaczal, jak donosi Daniel Passent, od wizyt pierwszego dnia: Jasna Góra, Wawel, kwiaty dla Rotmistrza Pileckiego, pomnik na Krakowskim Przedmieściu. Niespodzianek zatem nie bedzie. Ta prezydentura bedzie bardzo katolicka, bardzo patriotyczna i jak gdzies przeczytalem w niemieckiej prasie, rozmowy z Polakami znow stana sie trudniejsze bo beda bardziej skoncentrowani na swoich narodowych interesach.
Jaka byla ta druga partia? A wlasciwie jaka jest, bo jeszcze nie znikla. Ano partia liberalna, bogacaca sie i promowujaca bogacenie. 6000 zlp to, dla liderek partii, sa male pieniadze. Umiejaca korzystac z ukladow lokalnych, narodowych i europejskich.
Taka jest ta polska bipartyjnosc. I pewnie kazdy Polak nosi w sobie i jedno i drugie ale kiedy przesadza z lataniem za forsa udaje sie do spowiedzi, by sie za grzechy pokajac.
Podobna bipartyjnosc mamy w Niemczech: miedzy CDU/CSU i SPD czy we Francji miedzy UMP (poki co) i PS czy w UK miedzy Labor i Tories. Tamtejszy "owies i siano" jest troche inny bo ma raczej cos wspolnego ze stosunkiem do forsy: jedni chca by latwiej zarabiac a drudzy by sprawiedliwiej forse rozdzielac.
Jako inzynier wole prostote a wybor miedzy dwoma partiami jest dosc prosty. Dojdzie trzecia partia i ma sie problem "trzech cial" analitycznie nie do rozwiazania. Tyle ze ta prostota jest niekiedy zludna. Bo nowe partie pozwalaja czasami na lepsze ujecie problemow spoleczenstwa. W Niemczech taka nowa trzecia, alternatywna partia jest AfD a w Polsce bedzie nia partia Kukiza, jesli Kukiz partie zalozy. I sie sprawy skomplikuja.
A jak sa skomplikowanie to tez jest zle. Panujaca we Francji IV republika byla niezwykle skomplikowana i dosc podobna do dzisiejszych politycznych Wloch: liczne "leniwe" kompromisy, niezdolnosc do waznych reform, itp.
A zatem moze lepiej zostac przy bipartyjnosci i dac szanse tym odsunietym od wladzy by sie zastanowili, poszli na msze od czasu do czasu, zapomniemnieli o forsie, zobaczyli jak zyja inni.
I po jakims czasie moga raz jeszcze sprobowac w wyborach. I moze szansa bedzie po ich stronie?
Goodday
PF