wikul
30.06.15, 22:29
Grecka sielanka trwała długo, jednak obecnie Grecy muszą zacisnąć pasa. Nad byłą Helladą nieubłaganie wisi groźba bankructwa.. Od poniedziałku (29 czerwca 2015 roku) na tydzień zamknięto banki, wprowadzono też dzienny limit wypłat z bankomatów w wysokości 60 EUR, który nie dotyczy obcokrajowców, posiadających środki na zagranicznych kontach bankowych.
Między innymi brak reform oraz niezwykle niska skuteczność ściągania podatków doprowadziły do kryzysu. Trzeba przyznać, że Grecy to wyjątkowo oryginalny naród. "Niedokończone", ale zamieszkałe domy, za które nie odprowadzają podatków to tylko kropla w morzu oszustw. Na 39-tysięcznej wyspie Zakinthos 700 osób pobierało zasiłek dla niewidomych. Nieco mniej nieuczciwych obywateli było na Kalymnos, gdzie okazało się, że na 152 osoby które otrzymywały zasiłek, aż 100 niewidomych nagle zostało "cudownie uzdrowionych" po przeprowadzeniu kontroli. W 2013 roku pod lupę wzięto również przedsiębiorstwa. Kontrola skarbowa, która odbyła się w 1 465 firmach wykazała nieprawidłowości w 731 z nich. ...
gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90443,18278273,To_bylo_El_Dorado_Europy___benefity_po_grecku__420.html#Czolka3Img
Czy to jest możliwe ... ?