Dodaj do ulubionych

Teraz wiadomo, ze Piq ze wstydu pod ziemie :O)

01.09.15, 22:49
sie zapadl - bo ma prezydenta z Krakowa, do ktorego wolalby nie przyznawac sie, gdyz ambarasujace jest przyznawanie sie do jakichkolwiek zwiazkow z chamem.

A takim okazal sie pan prezydent Duda, gdy nie podal Kopaczowej reki na pozegnanie. Wczesniej ujawnil sie byl jako klamczuszek i zlodziejaszek. Teraz chamstwem przeskoczyl Putina, ktory - bez wzgledu na animozje - podal reke Poroszence, na oficjalnym spotkaniu. Tak sie po prostu robi, a wiec Pig, ktory ma kindersztube, wolal dac nura w krakowski szuwar niz przyznawac sie do ziomala buca.

Obserwuj wątek
    • benek231 Teraz wiadomo, ze Piq ze wstydu pod ziemie - link 01.09.15, 22:52
      Wczesniej wyslalem post przed wklejeniem linku.

      natemat.pl/153343,prezydent-duda-i-premier-kopacz-jak-dzieci-w-piaskownicy-prezydent-wykazal-sie-malostkowoscia-i-nie-uscisnal-dloni-premier
      • andrzejg Wałęsa chciał chociaż podać nogę 01.09.15, 23:02
        w debacie z Kwaśniewskim...i przegrał

        Jakoś naród nie lubi chamskiego zachowania
        • oleg3 Re: Wałęsa chciał chociaż podać nogę 02.09.15, 09:58
          andrzejg napisał:

          > Jakoś naród nie lubi chamskiego zachowania


          A oglądałeś stosowny film Andrzeju? Jest gdzieś moment, w którym premier zasygnalizował jakiekolwiek zainteresowanie prezydentem? To nie była relacja mężczyzna- - kobieta tylko relacja król (głowa państwa) - pierwszy minister (premier). To pierwszy minister, tak jak wszyscy, kłania się królowi. Prezydent nie może czekać aż premier po wyściskaniu swoich współpracowników znajdzie dla niego chwilę.

          Kto zawinił? Protokół! A właściwie jego brakl.
          • wikul Re: Wałęsa chciał chociaż podać nogę 02.09.15, 15:40
            oleg3 napisał:

            > Kto zawinił? Protokół! A właściwie jego brakl.

            Wątpliwości rozwiewa Janusz Sibora, ekspert ds. protokołu dyplomatycznego i ceremoniału państwowego.

            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18679712,ekspert-o-braku-powitania-na-westerplatte-jesli-prezydent.html?lokale=local#BoxNewsLink
            • ciocia_piqa Re: Wałęsa chciał chociaż podać nogę 02.09.15, 16:06
              Forumowy burak tego nie zrozumie. Zobacz jak się zapienił i poszedł w odwracanie kota ogonem. Można, ba, powinno się zauważyć również pewnego przebierańca, który na niestosowność zachowania "pierwszej osoby" w państwie nie zareagował. A może uważał, że wszystko w porządku? - jak to pastuch smile
              • oleg3 Re: Wałęsa chciał chociaż podać nogę 02.09.15, 16:17
                ciocia_piqa napisała:

                > Forumowy burak tego nie zrozumie.

                Np pewnie. Nawet wyjaśnień eksperta nie zrozumie

                Cytat- Prezydent - i tak jest na całym świecie - podaje dłoń kolejno, zgodnie z hierarchią tym osobom, z którymi brał udział w ceremonii - zauważa ekspert i dodaje: - To, że premierem jest kobieta, nie ma znaczenia.

                • ciocia_piqa Re: Wałęsa chciał chociaż podać nogę 02.09.15, 16:59
                  Uderz w stół... OK, ekspert napisał tak jak trzeba. Wyjaśniam: prezydent powinien podać rękę osobom, z którymi brał udział w ceremonii niezależnie od płci (niektórzy twierdzili, że powinien uwzględniać płeć) no i ręki nie podał. Czy czegoś jeszcze nie rozumiesz?
                  • oleg3 Re: Wałęsa chciał chociaż podać nogę 02.09.15, 18:06
                    ciocia_piqa napisała:

                    > OK, ekspert napisał tak jak trzeba.
                    Prezydent ostatni przychodzi i pierwszy wychodzi. A na filmie wyraźnie widać jak premier po konsultacji z zegarkiem wychodzi pierwsza. A premier winien odczekać dobrą chwilę, bo to prezydent wychodzi pierwszy.
              • wikul Re: Wałęsa chciał chociaż podać nogę 02.09.15, 17:59
                ciocia_piqa napisała:

                > Forumowy burak tego nie zrozumie. Zobacz jak się zapienił i poszedł w odwracani
                > e kota ogonem. Można, ba, powinno się zauważyć również pewnego przebierańca, kt
                > óry na niestosowność zachowania "pierwszej osoby" w państwie nie zareagował. A
                > może uważał, że wszystko w porządku? - jak to pastuch smile


                Nie wygrasz, pisiak od kilkunastu lat jest ćwiczony w odwracania kota ogonem. Tą specjalność opanowali do perfekcji a jak nie ma już innych możliwości to zasłoni się wieńcem aby nie podać ręki

                https://www.newsweek.pl/g/i.aspx/680/0/newsweek/634238727427030000.jpg.

            • oleg3 Re: Wałęsa chciał chociaż podać nogę 02.09.15, 16:07
              wikul napisał:
              > Wątpliwości rozwiewa Janusz Sibora, ekspert ds. protokołu dyplomatycznego i ceremoniału państwowego.
              Ja nie miałem wątpliwości
              Cytat To, że premierem jest kobieta, nie ma znaczenia

              • wikul Re: Wałęsa chciał chociaż podać nogę 02.09.15, 17:54
                oleg3 napisał:

                > Ja nie miałem wątpliwości.

                A to kto napisał?

                A oglądałeś stosowny film Andrzeju? Jest gdzieś moment, w którym premier zasygnalizował jakiekolwiek zainteresowanie prezydentem? To nie była relacja mężczyzna- - kobieta tylko relacja król (głowa państwa) - pierwszy minister (premier). To pierwszy minister, tak jak wszyscy, kłania się królowi. Prezydent nie może czekać aż premier po wyściskaniu swoich współpracowników znajdzie dla niego chwilę.

                Kto zawinił? Protokół! A właściwie jego brakl.


                Jak zwykle lepszy jesteś od eksperta który nic nie mówi o braku w protokole.

                A tu protokół nie przeszkadzał?

                https://ocdn.eu/images/pulscms/ZmQ7MDQsMCwxZDQsMTFkMCxhMDU7MDYsMTFkLGEw/3279331b14666a53215d5934adcb1289.jpg
              • andrzejg Re: Wałęsa chciał chociaż podać nogę 02.09.15, 19:33
                oleg3 napisał:

                > Cytat To, że premierem jest kobieta, nie ma znaczenia
                >

                Chyba nie o tym rozmawiamy?
                Aby nie było wątpliwości, to duzo wczesniej napisałem


                w polityce nie ma płci, jest polityk, czyli Duda nie podał prawicy politykowi z konkurencyjnej partii

                forum.gazeta.pl/forum/w,13,158597206,158599621,Re_Cohabitation.html
                Mówimy o zasadach ceremonii. Film widziałem i zauważyłem ten moment takiego zawahania u Dudy, ale nie dał żadnego sygnału o chęci podania ręki. Łypnął jedynie co robi Kopacz i po chwili odszedł. Okazuje się ( na podstawie linku od wikula), że to prezydent był zobligowany do powitania i pożegnania. A Kopacz? Chwilę postała i widząc, że Duda rżnie głupa (albo nie zna protokołu), zaczęła się żegnać z osobami będącymi w pobliżu.

                On temu winien, on temu winien, poocałoooować ją powinien...
                • kalllka Re: Wałęsa chciał chociaż podać nogę 02.09.15, 19:41
                  O to, to, to,. trzymajcie się merytorycznie. tematu.
                  / Nawet jeśli prześcigacie sie w udowadnianiu głupoty. Własnej/
                  • andrzejg Re: Wałęsa chciał chociaż podać nogę 02.09.15, 20:03
                    kalllka napisała:

                    > O to, to, to,. trzymajcie się merytorycznie. tematu.
                    > / Nawet jeśli prześcigacie sie w udowadnianiu głupoty. Własnej/


                    a co w temacie?
                    • kalllka Re: Wałęsa chciał chociaż podać nogę 02.09.15, 20:18
                      W temacie, walesowej nogi, oczywiście.
                      W końcu przecież benio, nawet jeśli "kretyn" to własny.
                      Zgryźliwie jeszcze dodam, ze jaja nawet jeśli kretyńskie to zawsze doczekają odpowiedzi. Nawet na najgłupsze, najbardziej obraźliwe i nielogicznie sformułowane watki.,.
                      • andrzejg Re: Wałęsa chciał chociaż podać nogę 02.09.15, 20:25
                        Jak boisz się autokompromitacji, to po prostu nie pisz
                        • kalllka Re: Wałęsa chciał chociaż podać nogę 02.09.15, 20:27
                          Ale to do mnie było, andrzejgu?
                          Bo coś nie do taktu, ci wyszło.,
                          • andrzejg Re: Wałęsa chciał chociaż podać nogę 02.09.15, 20:37
                            kalllka napisała:

                            > Ale to do mnie było, andrzejgu?
                            > Bo coś nie do taktu, ci wyszło.,

                            do Ciebie.

                            Taki wniosek wysnułem po Twoim wpisie o udowadnianiu swojej głupoty, czy coś w tym rodzaju. Pisząc nie masz szans , aby w oczach poszczególnych osób nie wyjść na śmieszną


                            • kalllka Re: Wałęsa chciał chociaż podać nogę 02.09.15, 21:16
                              ., O udowadnianiu głupoty, wpisując się w "kretyński", prowokacyjny wątek benia.
                              Czy jestem śmieszna, w czyichkolwiek zreszta oczach, w związku z powyższym, się nie martwię. jak pokazuje /złota/ praktyka sieci:
                              gdy się dyskutuje z "kretynem" on zawsze sprowadzi cię do swojego poziomu, i pokona swoimi argumentami.

                              • andrzejg Re: Wałęsa chciał chociaż podać nogę 02.09.15, 21:40
                                kalllka napisała:

                                > gdy się dyskutuje z "kretynem" on zawsze sprowadzi cię do swojego poziomu, i
                                > pokona swoimi argumentami.
                                >

                                dla mnie , na tym forum nie ma osób wykluczonych

                                Ja rozmawiam ze wszystkimi

                                Tak swoją drogą, próbowałaś kiedyś zrozumieć benia, czy przykładasz gotową ...ze tak się wysłowię....kalkę

                                A.
                                • ciocia_piqa Re: Wałęsa chciał chociaż podać nogę 02.09.15, 22:11
                                  andrzejg napisał:

                                  > kalllka napisała:
                                  >
                                  > > gdy się dyskutuje z "kretynem" on zawsze sprowadzi cię do swojego pozio
                                  > mu, i
                                  > > pokona swoimi argumentami.
                                  > >
                                  >
                                  > dla mnie , na tym forum nie ma osób wykluczonych
                                  >
                                  > Ja rozmawiam ze wszystkimi
                                  >
                                  > Tak swoją drogą, próbowałaś kiedyś zrozumieć benia, czy przykładasz gotową ...z
                                  > e tak się wysłowię....kalkę
                                  >
                                  > A.

                                  Andrzeju, ta cała kallleka to facet z Krakówka, pijaczek, którego nazywałem krakowską kwiaciarką kiedy piq mi się nie nawinął. Zdradziło go parę szczegółów w tym raz się kropnął pisząc jako men. Do tego ten emotikon uncertain i odwieczna przyjaźń do Benka. Wygasiłem to coś i jedyny kontakt jaki z nim mam to kiedy zostanie zacytowany. Jak jemu było?
                                  • benek231 Ja nawet nie otwieram postow Kaliki, :O) 02.09.15, 22:43
                                    tak jak postow naszych niemiaszkow, bo to jakas psycholka.
                                    • ciocia_piqa Re: Ja nawet nie otwieram postow Kaliki, :O) 03.09.15, 10:20
                                      Nie psycholka a psychol. Napisał "mogłem" zamiast mogłam. Takie coś zawsze się przytrafi komuś kto "zmienia płeć" na forum. Oooo - już wiem ta cała kalleka to Maruda czy jakoś tak.smile
                                      • kalllka Re: Ja nawet nie otwieram postow Kaliki, :O) 03.09.15, 10:45
                                        Powiem więcej, jestem dwoma "psycholami" w jednej kalce, pirat indifferent
                                        I bój się/ jeśli nie Boga to systemu://


                                    • kalllka Re: Ja nawet nie otwieram postow Kaliki, :O) 03.09.15, 10:47
                                      Jesteś nie_mily beniu.
                                • kalllka Re: Wałęsa mogl "dać nogę" 03.09.15, 10:36
                                  .., oczywiście, ze rozumiem benia.,
                                  Nawet nie tak dawno /jakieś pare wątków stad/ poprosiłam dacha o egzegeze jego forumowego przydomka -"kretyna", która otrzymałam i zapoznałam się byłam.
                                  Po przeczytaniu, uznałam, ze nie tyle o wrodzony "kretynizm" chodzi ile o cwane udawanie kretyna,.
                                  która to tezę przedstawiłam dachowi, rownież na forum / pare wątków stad/
                                  Jako ze, jak sam przyznałeś, czytasz wszystkich, nie pozostaje mi nic innego niż czekać, aż otrząśniesz spod wpływu benia i na logikę zreflektujesz także inne wpisy.
                                  • andrzejg Re: Wałęsa mogl "dać nogę" 03.09.15, 13:51
                                    kalllka napisała:

                                    > Jako ze, jak sam przyznałeś, czytasz wszystkich, nie pozostaje mi nic innego ni
                                    > ż czekać, aż otrząśniesz spod wpływu benia i na logikę zreflektujesz także inne
                                    > wpisy.

                                    Napisałem, że nikogo nie wykluczam, wygaszam
                                    To nie jest jednoznaczne, że czytam wszystkich i wszystko
                                    Mam za mało czasu.

                                    A.
                                    • kalllka Re: Wałęsa mogl "dać nogę" 03.09.15, 14:12
                                      Bede się więc streszczać.,
                                      W udawaniu kretyna benio miał jeden cel: statystyka.
                                      przytoczona przeze mnie metoda,
                                      powiedzeniem o kretynie, zawarł cała swoją filozofie na sposób działania. w sieci.
                                      zasadę by wykorzystać swoją mierność i sile przeciwnika.dostać się do niego, znaleźć słaby punkt., po co?
                                      Po to:
                                      di.com.pl/m/art,52973.html


                                      • kalllka Re: Wałęsa mogl "dać nogę" 03.09.15, 14:37
                                        Kończąc,
                                        Myśle, andrzejgu, ze benio/ i jego ferajna/
                                        lepiej niż ty- wiedza, dlaczego twoja synowa była wściekła.,
                                        Tyle. Wnioski wyciągnij sam, jeśli jeszcze nie będzie za późno.
              • benek231 Zblaznil sei Duda to Oleg tez moze :O) 02.09.15, 19:38
                Rozumiem gdybys kwestionowal poprawnosc tego co powiedzial ekspert, ale ty tego nie robisz. W zamian usilujesz przekrecic sens tego co on powiedzial.


                "Ustala to zasada precedencji, a więc protokolarny porządek pierwszeństwa. I tak premier jest czwartą osobą, marszałek Senatu i Sejmu kolejno trzecią i drugą, a prezydent - pierwszą osobą w państwie. - Na uroczystości państwowe po ministrach przybywa premier, po premierze marszałkowie, a jako ostatni przybywa prezydent. I w związku z tym prezydent wita się z zaproszonymi dostojnikami państwowymi - wyjaśnia Sibora.

                Dotyczy to również pożegnań. - Prezydent - i tak jest na całym świecie - podaje dłoń kolejno, zgodnie z hierarchią tym osobom, z którymi brał udział w ceremonii - zauważa ekspert i dodaje: - To, że premierem jest kobieta, nie ma znaczenia."

                Innymi slowy to prezydent pierwszy wyciaga reke do najwazniejszych (po nim) dostojnikow - zarowno witajac sie z nimi jak i zegnajac. Takze gdy wita sie lub zegna premierem-kobieta.
                Ekspert podkreslil ten niuans, gdyz w sytuacjach towarzyskich to kobieta wyciaga reke jako pierwsza, ale to w towarzyskich a nie oficjalnych panstwowych przywitaniach i pozegnaniach, gdzie inicjatywa nalezy do prezydenta.
                I na to wlasnie, tj. na "ruch prezydenta" czekala Kopacz. I dlatego nerwowo spogladala na zegarek - no bo ile mozna czekac.

                Tymczasem prezydent wykazal sie posiadaniem oglady ale powierzchownej, zaledwie. Podobnie jak z tym wyrwaniem sie do podniesienia hostii, kiedy to nie on lecz celebrant (ksiadz ktoremu hostia upadla) powinien byl ja podniesc.
                W obydwu przypadkach zachowania Dudy nie byly poprawne - jak na buraka przystalo.

                Zatem mam jeszcze jeden powod dla ktorego nie zaprosilbym go na przyjecie. Gdyz, oprocz tego, ze podwedzilby mi pare srebrnych lyzeczek, poobrazalby mi kilku innych gosci.
      • oleg3 Re: Taśma 02.09.15, 10:18
        Czy prezydent ma ruszać w lewo czy premier w prawo? Sprawa jest jasna: prezydent jest w RP No1 zaś premier zaledwie No4. Jak ktoś podniesie argument, że dr Ewa j e s t kobietą to napuszcze na niego amerykańskie feministki i rpolskiego rzecznika równości.
        • kalllka Re: Taśma 02.09.15, 10:48
          Znowu poszło wężykiem niestety.
          Wyglada na to, ze i protokoły bezpieczeństwa są urzędnikom państwowym / premier prezydent/ tak samo,.nieznane!


          Ps. Już się byłam pytałam dacha, ale widać nie zauważył mojego pytania / bądź czasu nie miał., /więc może ty- olegu, byłbyś uprzejmy wyjaśnić mi , które ze służb za co odpowiadają. CBŚe, Wsie. Bory Itp. Komu podlegają czym zajmują bądź powinny zajmować. Naprawdę byłabym wdzięczna za skrypt z podobnym abc, dzięki.
          • oleg3 Re: Taśma 02.09.15, 11:06
            kalllka napisała:

            > byłbyś uprzejmy wyjaśnić mi , które ze służb za co odpowiadają. CBŚe, Wsie. Bory Itp. Komu
            > podlegają czym zajmują bądź powinny zajmować.

            Samo wymienienie wszystkich służb już jest problemem. Zdaje mi się, że łatwiej wymienić służby amerykańskie niż polskie. One wszystkie podlegają premierowi, nie zawsze bezpośrednio.

            Edukację proponuję zacząć od tego smile
            Tylko bez obrazy.
            edukator.pl/index.php/presentationPlayer/play/id/2327
            pl.wikipedia.org/wiki/Biuro_Ochrony_Rz%C4%85du
            pl.wikipedia.org/wiki/Centralne_Biuro_%C5%9Aledcze_Policji
        • andrzejg Re: Taśma 02.09.15, 20:23
          Sprawa jest jasna. Prezydent nie miał zbyt skomplikowanego wyboru. Następnym numerem był nr 4 i powinien ruszyć z wyciągniętą ręką. Kopacz zachowała się prawidłowo. Stała chwilę czekając na ruch Dudy. Spojrzenie na zegarek było machinalne. Pewnie też robisz jakieś gesty w niezręcznej sytuacji. Potem przystąpiła zdecydowanie do żegnania się i Duda został na środku taki głupi. W zasadzie nie miał wyjścia i musiał sie oddalić....z godnościom

          • oleg3 Re: Taśma 03.09.15, 06:46
            andrzejg napisał:

            > Potem przystąpiła zdecydowanie do żegnania się i Duda został na środku taki głupi.
            > W zasadzie nie miał wyjścia i musiał sie oddalić....z godnościom


            No właśnie: W zasadzie nie miał wyjścia .
            • andrzejg Re: Taśma 03.09.15, 08:14
              oleg3 napisał:


              >
              > No właśnie: W zasadzie nie miał wyjścia .

              Piloci ze Smoleńska tez na koniec nie mieli innego wyjścia, jak gwałtownie podrywać maszynę.
              Ważą decyzje chwile przed i tu Duda nie wykazał się refleksem. Można też podejrzewać, że nie chciał.

              A.
              • oleg3 Re: Taśma 03.09.15, 08:56
                andrzejg napisał:


                > Ważą decyzje chwile przed i tu Duda nie wykazał się refleksem. Można też podejrzewać, że nie chciał.

                Prezydent nie musi w takiej sytuacji wykazywać się refleksem. To inni mają patrzeć na to co robi prezydent. A już odwracanie się tyłem do głowy państwa nie jest przewidziane w żadnym ceremoniale.

                Moim zdaniem ktoś źle poustawiał oficjeli. Premier ma stać bezpośrednio po prawej ręce prezydenta (gdy nie ma marszałków Izb) i wtdy prezydent żegna się z premierem podając rękę. A tu musiałby się przepychać co jest sprzeczne z ceremoniałem. Poza tym wydaje mi się, że premier nie bardzo garnął się do prezydenckiej ręki.
                • ciocia_piqa Re: Taśma 03.09.15, 10:23
                  Olegu, premier jest kobietą.

                  Oleg napisał:

                  wydaje mi się, że premier nie bardzo garnął się do prezydenckiej
                  > ręki.

                  Jak pisałem wcześniej - będziesz bronił i naciągał fakty...
                  • andrzejg Re: Taśma 03.09.15, 13:47
                    ciocia_piqa napisała:

                    >
                    > Jak pisałem wcześniej - będziesz bronił i naciągał fakty...
                    >
                    >

                    niekoniecznie naciąga
                    Zachowania można interpretować na różne sposoby, a jego interpretacja nie urąga logice
                    • benek231 Tasme to Oleg ma na oczach :O) 03.09.15, 20:29
                      andrzejg napisał:
                      >
                      > ciocia_piqa napisała:
                      >
                      > > Jak pisałem wcześniej - będziesz bronił i naciągał fakty...
                      > >
                      > niekoniecznie naciąga
                      > Zachowania można interpretować na różne sposoby, a jego interpretacja nie urąga
                      > logice
                      ****
                      Logika nie ma nic do tego, gdyz protokol to rzecz umowna. Mozna umowic sie w jedna strone, lub rownie dobrze - w druga. Jednak bez wzgledu na to jak sie umowimy to umowa obowiazuje, bez wzgledu na logike. Bo taka jest logika umowy, konwencji, ze kieruje sie swoja wlasna logika.

                      Tu obok Kretyn zalozyl nawet wlasny watek, na ten sam temat, by - za niejakim panem Z.Lazarem, o ktorym pierwsze slysze - wykazywac, ze opinia pana J.Sibory, eksperta od protokolu dyplomatycznego zostala przekrecona, bo tak naprawde wg. pana Sibory prezydent wchodzi na koncu wprawdzie ale potem staje jak slupek by wszyscy dostojnicy, ktorzy weszli przed nim zrobili w prawo zwrot i kolejno odstawiali cos w rodzaju holdu pruskiego - przyklekajcac jak (za przeproszeniem) przed biskupem. Tymczasem z wypowiedzi Sibory dla GW, oraz (co przytoczylem) dla WP.pl jasno wynika, ze to prezydent podchodzi kolejno do kazdego i podaje mu/jej reke. Gdyby mialo byc tak jak chcialby Kretyn, za tym swoim Lazarem, to Sibora nie stwierdzilby, ze to prezydent zawinil, no ale Kretyn na tym polega, ze jednego z drugim za chlera nie potrafi polaczyc. Jak i ten jego autorytet Lazar.

                      Mnie osobiscie jest ganc pomada kto kogo i kiedy, ale gdy ekspert stwierdza, ze zawinil prezydent, gdyz wedlug protokolu to do niego, jako gospodarza imprezy, nalezy inicjatywa, to ja smialo moge olac wszystkich Lazarow Kretyna. Chyba, ze wykaza oni, iz z Sibory taki ekspert jak z koziej dupy harmoszka.
                      • oleg3 Re: Tasme to Oleg ma na oczach :O) 04.09.15, 06:23
                        > Logika nie ma nic do tego, gdyz protokol to rzecz umowna.

                        Tak Kretynie.
                        • oleg3 Dlaczego Kretyn 04.09.15, 09:59
                          > > Logika nie ma nic do tego, gdyz protokol to rzecz umowna.
                          > Tak Kretynie.


                          CytatNaukę logiki wprowadzili starożytni Grecy, w których systemie edukacyjnym kładziono nacisk na filozofię i retorykę. Logika była używana do formalnego opisu dedukcji, czyli wyprowadzania prawdziwych stwierdzeń, zwanych wnioskami, ze stwierdzeń przyjmowanych za prawdziwe zwanych przesłankami. Retoryka, sztuka publicznego wysławiania się, obejmowała naukę logiki. Chodziło o to, by wszystkie strony w debacie używały takich samych reguł dedukcji.

                          https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/162000/162855/352x500.jpg
                      • andrzejg Re: Tasme to Oleg ma na oczach :O) 04.09.15, 20:46
                        Ekspert, ekspertem. My zaś możemy się spierać co do zamiarów naszych bohaterów i zastanawiać się, czy Kopacz powinna jeszcze trochę poczekać, czy nie? Albo, czy Duda powinien mieć lepszy refleks, czy nie. Oleg przedstawił swoją interpretację i nie mam podstaw do niej się czepiać, co nie znaczy , że porzucam swoją.

                        A.
      • oleg3 Kultura premiera 02.09.15, 10:53
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/ah/vb/dgus/3IRst8i8Vd55kvqtrB.png
        • kalllka Re: Kultura premiera 02.09.15, 11:23
          Argumenty, z yt , jeszcze nigdy nikomu nie pomogły. Siła kłótni jest wprost proporcjonalna do wielkości obrazków.
          Beniu o tym doskonale wie i wykorzystuje każda sposobność by szarpnąć na swoje / za pomocą "sfory",. a ty olegu, wiesz jak się "kręci" innymi?

          / od razu wyjaśniam, nie chce nikogo obrażać, kłócić,. Ale od dawna wyraźnie widać, ze tak tu- w sieci, na forach, tak w tzw realu ,administracja nie radzi sobie z porządkowaniem, priorytetami, implementacja, słowem z z podstawowymi funkcjami zarządzania. Jeśli mogę zapytać, Dlaczego, z jakiego powodu, twoim zdaniem, olegu?
          • oleg3 Re: Kultura premiera 02.09.15, 11:29
            > Dlaczego, z jakiego powodu, twoim zdaniem, olegu?

            A dlaczego ma sobie radzić? Jej cel jest inny. Kasa - przynajmniej na poziomie realizacji misji - i realizacja misji. Co jest misją tutejszej administracji łatwo wydedukować.
            • kalllka Re: Kultura premiera 02.09.15, 11:43
              Nie wydaje mi sie by chodziło o kasę, ani o misje.
              Misja/ kasa/ i tak musi pójść w domenę: gov pl.
              No ale gdy po drodze są jeszcze obejścia / by yt - "oregon" np/ to pare bit-groszy wycieka /wraz z protokołami bezp./
              • kalllka Re: Kultura premiera 02.09.15, 11:59
                Myśle, ze tak prezydent / nowy, stary/ premier / czy inne figury z góry, tylko teoretycznie zajmują się zarządzaniem. Zupełnie jak żurnalia, jak ja zazwyczaj obsobacza jaceq, nie zna się na mieleniu informacji, tak oni na
                zarządzaniem administracja gov.; która zajmują się najęci ajeci., a widać to doskonale na przykładzie równoległej działaności benia_razdwatrzy i agenta _tomka

                Miedzy bajki wiec należy włożyć stare wrzaski, kłótnie o to kto w Polsce ma racje, a co jest teoria spiskowa o brzozę.
                Doskonale widać, ze w praktyce kasę /władze/ ma ten kto, nieświadomymi mechanizmow stronami- / www/ manipuluje.
                A mówiąc wprost,
                Ten - kto spuszcza wode w szambo -net w dowolna stronę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka